| |
wegedzieciak.pl forum rodzin wegańskich i wegetariańskich |
 |
Dania gorące - papryki faszerowane quinoa
MartaJS - 2011-08-17, 06:33 Temat postu: papryki faszerowane quinoa Do faszerowania wybieramy kilka ładnych papryk, ale mogą pewnie być też cukinie albo patisony.
Farsz:
quinoa (jako dominujący składnik)
czerwona soczewica połówki
garść oliwek zielonych, garść oliwek czarnych
2 ząbki czosnku
2 pomidory
ser żółty (opcjonalnie)
sól, pieprz, oregano, zioła prowansalskie
oliwa z oliwek
Quinoa i soczewicę gotujemy razem (lub osobno, jak kto woli) w lekko osolonej wodzie. Do ugotowanych dodajemy posiekany czosnek, oliwki, pokrojone w kostkę pomidory i ser (albo bez sera, wtedy vegan), przyprawy i oliwę. Mieszamy, faszerujemy papryki i zapiekamy w 150 st. około godziny.
Trochę farszu mi zostało, dodałam jajco, bułkę tartą i razem z paprykami upiekłam klopsa do krojenia w plasterki na kanapki. Też dobry.
kofi - 2011-08-17, 19:37
Może się skompromituję, ale wyznam: nigdy nie jadłam quinoa, ten przepis bardzo kusząco brzmi, muszę chyba wkrótce wypróbować. Papryka teraz tania, trza działać.
MartaJS - 2011-08-17, 20:49
kofi, ja też nigdy aż do wczoraj! To był mój debiut i improwizacja.
Jak dla mnie dość neutralne w smaku, nie wyróżnia się, przyjmuje smak reszty składników.
lilias - 2011-08-17, 21:14
quinoa jest pyszne łagodne w smaku , lekko orzechowe i lekko strzela w zębach (chyba, że rozciapie się w gotowaniu). płuczę parę razy i gotuję jak ryż, do wchłonięcia wody (dochodzi w garze pod ręcznikiem). kofi koniecznie spróbuj. moja koleżanka jak posmakowała to i pomidorówkę, na nim zrobiła, do kotlecików dodawała i obiadowo spożywała jako część główną drugiego dania. ale najlepsze jest wyżeranie łyżką
p.s. quinoa często dodaję do pieczarek z cebulką jako farsz do naleśników. rodzina uwielbia (a wszystkożerni).
przepraszam za OT, ale mam zamiar spróbować tej papryczki faszerowanej
kofi - 2011-08-18, 10:23
lilias dzięki za tego Offa - przynajmniej wiem "z czym to się je".
moony - 2011-08-18, 10:45
| kofi napisał/a: | | przynajmniej wiem "z czym to się je". |
To tak jak ja. Też jeszcze nie jadłam cena mnie trochę odstrasza.
lilias - 2011-08-18, 17:16
taniej z netu kupować. nie kupuję mniejszego opakowania jak 0,5 kg (i zawsze parę innych rzeczy) i jakoś nie jest tak strasznie jak np. w sklepie PP, który często nawiedzam
[ Dodano: 2011-08-18, 18:17 ]
miło mi, że się przydałam
|
|