wegedzieciak.pl
forum rodzin wegańskich i wegetariańskich

Dania gorące - Sznycle ziemniaczane

priya - 2012-03-07, 09:52
Temat postu: Sznycle ziemniaczane
Jeśli przepis już gdzies tu był, proszę o usunięcie. Ja nie znalazłam. Przepis z książki "Nakarmić duszę". Nam bardzo smakują.

1kg zimniaków ugotować w mundurkach, ostudzić, obrać, rozgnieść. Dodać szklankę mąki (ja dodaję razową) i pół szklanki zmielonych płatków owisanych, sól, pieprz, pieprz ziołowy, odrobinę asofetidy (znaczy się może być też np. zeszklona cebulka jak ktoś nie ma asofetidy).
Pół selera zetrzeć na dużych oczkach, podsmażyć na oleju, pod koniec smażenia dodać łyżkę sosu sojowego. Podsmażony seler dodać do ziemniaków. Wszystko zagnieść. Formować kulki (autorzy polecają robić 8 sznycli z 1kg ziemniaków, ale wszystko zależy od wielkości sznycli oczywiście), do każdej włożyć oliwkę, spłaszczyć, obtoczyć w kaszy mannie, smażyć na złoty kolor.
Podawać ze skwarkami z tofu wędzonego (tofu w drobną kostkę, smażyć na oleju, na koniec dodać łyżkę sosu sojowego). Mniam! :-D

edysqa - 2012-03-07, 10:43

priya, musze spróbować :-)
Moze czesc sprobuje z oliwka a część np z pieczarkami

maharetefka - 2012-03-07, 10:44

priya, brzmi bardzo apetycznie!
bronka - 2012-03-07, 11:46

priya, brzmi wspaniale!
rozmarzyłam się aż 8-)

priya - 2012-03-07, 12:57

aaaa! ja głupia jestem, zupełnie zapomniałam o przyprawach, zaraz edytuję :-P
Pipii - 2012-03-07, 13:10

upiec w piekarniku tez się da, co?
bronka - 2012-03-07, 13:35

priya napisał/a:
zupełnie zapomniałam o przyprawach

nawet nie zauważyłam :->
Apetytu mi narobiłaś ]:-> Z duszonymi pieczarkami w moim typie jak najbardziej. Mniammmmmm

priya - 2012-03-07, 13:40

Pipii, nie mam pewności co do piekarnika... one takie mięciutkie są, na patelni robi się wkół taka fajna skorupka, a w piekarniku chyba pozostaną takie ciapowate... nie wiem, brak mi doświadczenia w tym względzie.
bronka, spróbuj kiedyś, coś mi się zdaje, że Ci zasmakują :-D

squamish - 2012-03-08, 16:50

Kurde a mi coś nie wyszły.Jeśli chodzi o ilość wszystkiego robiłam na oko ,ciasto wyszło maziowate to dodałam jeszcze wiecej mąki i bułki tartej.A i tak wyszły takie rozlazłe :-( Na patelni rozwalały sie.Zostało ciasta spróbuje jutro w piekarniku.Do selera dodałam por.No i nie miałam nic sensownego jako farsz więc zrobiłam poprostu kotleciki.To co udało sie przypiec smakowało.
priya - 2012-03-08, 21:12

squamish, a ziemniaki były całkowicie zimne? Niestety z ciepłych lub letnich zwykle wychodzi właśnie maziowate i do niczego się nie nadaje. Muszą być całkowicie wystudzone. Ja gotuję wieczorem. Całą noc sobie leżą, a rano robię sznycle.
Zawsze robiłam stosując dokładne proporcje z przepisu - zawsze wychodziły. Są miękkie, ale spokojnie można nadać im kształt, a po obtoczeniu w kaszy robi się na nich przy smażeniu taka skorupka złota i nie rozlatują się. A ta oliwka w środku to tylko taki bajer ;-) , spokojnie można robić bez "wypełnienia".

squamish - 2012-03-08, 21:20

priya napisał/a:
Niestety z ciepłych lub letnich zwykle wychodzi właśnie maziowate i do niczego się nie nadaje
A widzisz to ja ich nie wystudziłam porządnie :oops: Przy pierwszym smażeniu wypływało ciasto bokami ale gdy dodałam wiecej mąki i bułke tartą już było lepiej.Tylko w środku miękkie no ale piszesz że tak ma być.Reszte ciasta schowałam do lodówki- teraz sie wystudzą :mryellow: i spróbuje jutro drugie podejście ,przyprawy sie przeżrą i w smaku bedą jeszcze lepsze.A i kupiłam oliwki i suszone pomidory ,zrobie mix farszowy ;-)
justyna1982 - 2012-03-09, 11:03

Ja zrobiłam i były supppppeerrr pycha tylko obtoczyłam w bułce tartej bgzamiast kaszki no i zamiast cebulki dałam por :) Bez oliwki bo się spieszyłam mąż chce częściej
priya - 2012-03-09, 15:46

justyna1982, cieszę się, że zyskały kolejnych sympatyków :-D
squamish, i jak? z tej masy z lodówki wyszły lepsze? jestem pewna, że Twoje niepowodzenie było spowodowane temperaturą ziemniaków.

bronka - 2012-03-09, 16:01

Dżizas. Chyba zrobię jutro na obiad.
Do tego surówka z kiszonej kapustki 8-)

squamish - 2012-03-09, 16:42

priya napisał/a:
squamish, i jak?
Dzisiaj wyszły rewelka a farsz dodatkowo wzbogacił smak.Chłop zjadł chyba z 10 :shock: .A właśnie z czym podajecie ,oprócz surówki nie wiedziałam z czym podać bo w sumie ziemniaki do tego to już by była przesada :mryellow: .Wczoraj z surówką z marchewki a dziś surówka z kapusty białej.
priya - 2012-03-09, 16:46

squamish, ja zwykle do tego gotuję ryż lub kaszę jęczmienną i surówkę robię. Cieszę się, że dzisiejsza próba udana :-D
justyna1982 - 2012-03-13, 14:54

u nas one tak smakują, że tylko jakaś surówka dodatkowa kasza czy inne dodatki zapewne by zostały na talerzu :) A tak dodać do nich świeży koperek mmm byle do wiosny
Mia - 2012-03-15, 14:22

wyszły pycha! :-P podałam z czerwoną kapustą, tartą marchewką i puree z groszku zielonego z miętą.
edysqa - 2012-03-15, 20:35

Wlasnie wcinam i pisze na blogu o nich, sa super :-)
priya - 2012-03-15, 20:56

Fajnie, że podzielacie mój sznyclowy entuzjazm :-D

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group