| |
wegedzieciak.pl forum rodzin wegańskich i wegetariańskich |
 |
Zdrowie dziecka - czosnkowy sposób na katar
bodi - 2007-09-16, 20:00 Temat postu: czosnkowy sposób na katar kochani, pamiętam że na starym forum ktoś polecał sprawdzony sposób na zdławienie kataru w zarodku... chodziło o smarowanie stóp roztartym czosnkiem. niestety nie zapisałam sobie jak to nalezy dokładnie robić (ściągać po jakimś czasie, zostawiać na noc, zawijać jakoś dodatkowo?), a właśnie Jagodę zaatakował dziś megakatar, leje jej się z nosa non stop, no i chciałabym ten sposób zastosować.
na razie postawiłam obok jej łóżeczka talerzyk z roztartym ząbkiem, daje czadu ale wiem że choć ułatwia oddychanie, to kataru nie wypędza.
a zatem chcę wypróbować ten sposób z nacieraniem, kto mi go przypomni?
help
malina - 2007-09-16, 20:32
Ja pamiętam tylko,że Alcia polecała czosnkowe inhalacje - czosnek pokrojony w plasterki nawlec na nitke i powiesić na noc w pobliżu głowy dziecka.
Ze swojej strony polecam Olbas,skrapiałam Zu kołderke albo pizamke i spokojnie przesypiała cała noc + maść majerankowa pod nosek(łagodzi jednoczesnie podrażnioną skóre)
Lily - 2007-09-16, 20:35
a ja czytałam, żeby nozdrza posmarować sokiem z cytryny...
YolaW - 2007-09-16, 20:37
| Lily napisał/a: | | a ja czytałam, żeby nozdrza posmarować sokiem z cytryny... |
może wypróbuję na mnie, bo i ja mam od dziś katar
Lily - 2007-09-16, 20:40
a na ból gardła ssać goździki
no i jeszcze sposoby opiekunki mojej siostrzenicy, która dzieci nie mogła leczyć tradycyjnie i musiała naturalnie
-smarowała szyję słoniną (ten element trzeba zastąpić, może wazeliną?) z imbirem (nie za dużo, żeby nie spalić szyi, potem owinąć czymś, żeby było ciepło
do płukania gardła sok z buraka, można też pic po łyżeczce
ona tym dzieciom anginy leczyła
bodi - 2007-09-16, 21:25
dzięki dziewczyny wciąż jednak czekam na to że ktoś przypomni mi ten sposób z zawijaniem...
maść majerankowa i inhalacje czosnkowe już zastosowałam, z tym że ja wyciskam czosnek praską i rozkładam na spodeczku, mam wrażenie że wtedy mocniej się ulatniają te wszystkie zdrowe olejki, no i stawiam raczej niżej, bo zapach idzie do góry.
lubię ten sposób, właściwie nie zdarza się by Jagoda budziła mi sięw nocy z powodu zatkanego noska, dodatkowo robię jej "zdalne inhalacje" z salviaseptu - wstawiam na podłogę obok łóżeczka miseczkę z kropelkami zalanymi wrzątkiem - para ulatnia się do góry tam gdzie J śpi.
ogólnie znam sposoby łagodzenia kataru, chodziło mi o coś co powstrzyma jego rozwój
dżo - 2007-09-17, 06:19
bodi, wypróbowany sposób mojej siostry to kąpiel w sianku, silnie rozgrzewa i powoduje pocenie dziecka co bardzo pomaga pozbyć się kataru, sianko można kupić w każdym markecie na stoisku z artykułami dla zwierząt, zaparza się go wrzątkiem i napar wlewa do kąpieli, kąpiel nie powinna ytrwać za długo, około 10 min.
Humbak - 2007-09-17, 10:19
dżo, a czy taką kąpiel można zastosować dzidziusiom? i czy nie uczula? to siano...
dżo - 2007-09-17, 10:49
Humbak, moja siostra stosowała taką kapiel Paulinie od małego ale czy miesięcznego Kubusia nie uczuli tego nie wiem, możesz spróbować z lekkim naparem i krócej np. 5 minut, taka kąpiel ma za zadanie rozgrzać i zmotywować organizm do walki z infekcją, ja bym spróbowała , na pewno nie zaszkodzi bardziej niż antybiotyk,
Humbak - 2007-09-17, 11:35
dzięki, kubuś znów przeziębiony...
więc spróbuję...
bodi - 2007-09-17, 13:21
dżo, dzięi za pomysł z siankiem
katar Jagody niestety ma się dobrze więc jest okazja by wypróbować nowy sposób.
|
|