| |
wegedzieciak.pl forum rodzin wegańskich i wegetariańskich |
 |
Powitania - Wychodze z ukrycia
martusza - 2012-10-10, 14:45 Temat postu: Wychodze z ukrycia ...po kilku miesiacach podczytywania i podgladania stwierdzialam, ze czas sie ujawnic:)
Jestem wege od 6 lat (+ 3 lata dawno temu w szkole sredniej) i wegan od marca (and i love it!).
Mieszkam na poludniu Francji (sorry za brak polskich znakow!) i musze wam powiedziec ze przyznanie sie do niejedzenia miesa (albo tym bardziej serow) jest tutaj odbierane na rowni z wynaniem ze jest sie kosmita- bardziej niz w Polsce lub w np Hiszpanii, gdzie mieszkalam wczesniej. Mimo to staram sie szerzyc dobra nowine i pokazywac ze bez miesa i nabialu mozna zyc i byc calkiem szczesliwym.
Dzieci nie mam i nie planuje w najblizszej przyszlosci, ale na forum znalazlam mnostwo ciekawych watkow pomocnych w mojej vegan- transformacji. Dzieki
Gudi - 2012-10-10, 17:57
| martusza napisał/a: | | ..po kilku miesiacach podczytywania i podgladania stwierdzialam, ze czas sie ujawnic:) | noo i dodać coś od siebie w takim razie witaj!
niedzielka - 2012-10-10, 18:18
martusza, witaj i korzystaj z wiedzy na forum
zina - 2012-10-10, 19:08
martusza, witaj i czytaj
seminko - 2012-10-10, 19:16
martusza, hej
Alispo - 2012-10-10, 20:03
hej:) uh,Francja,wierze ze masz ciezko.
Dorota - 2012-10-10, 20:19
Witaj
krop.pa - 2012-10-10, 21:34
martusza, witaj
moniasweden - 2012-10-13, 14:23
Witam i ja
excelencja - 2012-10-13, 19:24
martusza, miło Cię widzieć w naszych szeregach!
Południe Francji.... to to ja love. Jak tam trafiłaś?
Anuszka - 2012-10-13, 21:25 Temat postu: Re: Wychodze z ukrycia Martuszko! Ja własciwie nigdy ni ewyszloam z ukrycia, tak tylko podczytuje forum jako mma dwoch wege dzieciakow, a wlasciwie bylych wege , bo jedza ryby teraz, wiec sie balam pisac na forum , bo juz nie wege! Mieszkam w Walii n a poludniu konkretnie i mam kolezanke z pd Francji- Francuzke. Slyszalam co nieco jaka to Francja jest miesozerna i ze trudno tam sie wyzywic jako wege. Planujemy sie wybrac w kwietniu na pd Francji. I tak sobie mysle co my tam bedziemy jesc? Jkao ze chcemy jechac od nas z Anglii autem przez Calais i prsciutko na Lazurowe Wybrzeze a tam wynajac na tydzien jakis domek. jest tam jakies wege jedzonko w supermarketach?Parowki, kotlety,pasztety?
Pozdrawiam Anka
martusza - 2012-10-15, 13:35
dzieki wam wszystkim za cieple przyjecie
excelencja
do Francji trafilam z Andaluzji i szczerze mowiac mam nadzieje ze sytuacja ekonomiczna w hiszpanii szybko sie poprawii, bo tesknie za tamtymi rejonami, a Francja piekna ale niestety- moje serce jest w Andaluzji
| Cytat: | | est tam jakies wege jedzonko w supermarketach?Parowki, kotlety,pasztety? |
Anuszka z glodu nie umrzecie!Problem jest z jedzeniem w knajpach- jesli jestes wege to dasz rade- w wielu miejscach (nie wszystkich) jest jakas wegetarianska opcja np salatka z kozim serem i miodem... polecam tez nalesniki z maki gryczanej na slono (nadzienie wybierasz sama, nazywa sie to galette)
natomiast pojecie weganin (vegetalien) totalnie nie miesci sie we francuskiej glowie- dodajac do tego slaba znajomosc angielskiego u obslugi knajp (oprocz mocno turystycznych miejscowosci) mozesz sie przygotowac na niezla walke:)
no bo ile mozna jesc falafel z sosem pikantnym?
natomiast w (prawie) kazdym markecie sa tanie jogurty sojowe, mleko i suszone owoce. W kazdym miasteczku przynajmniej raz w tygodniu sa targi na ktorych swoje produkty sprzedaja okliczni rolnicy (goraco polecam!!!!!) no i nie jest zle jesli chodzi o dostepnosc sklepow BIO, ceny sa co prawda malo przyjazne ale mozna tam znalezc wszystko czego weganom do szczescia potrzeba...
dla mnie problemem sa tylko spotkania towarzyskie- tu to najczesciej wyjscia do knajp, lub kolacje u kogos w domu... te krwiste befsztyki i foie gras, pieczone kroliki i inne specjaly skutecznie odbieraja checi do jedzenia... nawet jak na talerzu masz wypasiona salatke!!!
Jabłania - 2012-10-20, 18:36
Witaj
alcia - 2012-10-26, 16:59
martusza, hej Nie wiedziałam, że Francja taka wege-oporna...
lamialuna - 2012-11-03, 19:59
martusza, witaj
|
|