wegedzieciak.pl
forum rodzin wegańskich i wegetariańskich

Zdrowie dziecka - Niedobór żelaza u niemowlaka

Veronique - 2015-02-20, 15:24
Temat postu: Niedobór żelaza u niemowlaka
Popłakałam sie dzis. Odebrałam wyniki krwi mojej 10 miesięcznej juz Daniki, witamina b12 -180pg/mol, ferrytyna 4,78 ug/l (!), żelazo 33 ug/dl , wszystko grubo poniżej normy. Co dziwne, hemoglobina jeszcze w normie, hematokryt i czerwone krwinki także. Córeczka nie wykazuje objawów anemii, jest ruchliwa, pogodna...Obie jestesmy na diecie wegetariańskiej (ja od 16 lat), Danika od poczęcia, gotuje bardzo duzo weganskich potraw, ale nabiał tez bywa obecny, w sumie nigdy nie stosowałam sie do tabelek typu: żółtko co drugi dzien itd. Jest na blw, ma apetyt i sporo je, szczegolnie po 9 miesiącu, jemy duzo kasz (szczegolnie jaglanki), codziennie różnorodne warzywa (głownie sezonowe) i owoce, mielone pestki (głownie dyni i słonecznika), codziennie dodaje do czegoś mielone orzechy (migdały, nerkowce). Zeby zapewnić jej żelazo głownie podaje super czesto brokuły (które uwielbia i je na prawdę sporo), orzechy, pestki, czasem zoltka...Myslalam, ze to wystarczy by zapewnić jej odpowiednia ilość. Sama mam idealne wyniki krwi (badalysmy razem). Moze za mało witaminy C dostaje i dlatego nic sie nie przyswaja? W ogóle nie jemy pietruszki - zaćmienie umysłowe chyba mam:(. Dzisiaj bede sadzić w doniczce. Jedna lekarka oczywiście poleciła dawać czerwone mięso! :oops: Co drugi dzien! Dramat. Na szczęście po konsultacji z innym pediatra, ktory nie jest ani wege ani szczegolnie pro, zalecił suplementacje i wiecej żółtek, nie wspominając o konieczności jedzenia mięsa.
Czy to wystarczy? Co ja zle robie? Jak Wy dostarczacie swoim dzidziusiom żelazo? A co z B12? Nigdy nie myslalam ze jako wegetarianka powinnam ja suplementowac, zreszta badałam ja 2 razy w ciagu tych 16 lat i było idealnie. A mała ma jednak niedobór :( ...

Poli - 2015-02-20, 17:24

B12 nalezy obowiazkowo supkementowac, ty nie masz niedoborow jeszcze poniewaz masz zapasy w organizmie, a niemowlak nie ma takich zapasow. Tak samo nalezy sie zastanowic nad suplementacja d3.
Co do diety i zelaza ja jakos nie przywiazuje do tego uwagi, moze warto wprowadzic swiezo wyciskane soki ? w taki sposob mozna dostarczyc duzo mineralow w malej objetosci, takze szejki zielone .

Co do orzechow i pestek, 10 miesieczne dziecko raczej nie przyswoi z nich za duzo substancji odzywczych .

Lily - 2015-02-20, 18:06

Przypuszczam, że mało kto dziecku bada takie szczegółowe składniki. Ok. 6 miesiąca zaczyna się fizjologiczny spadek żelaza u niemowlaka, niewykluczone, że wszystko jest jednak w normie, no może oprócz B12, którą powinnaś podawać.
Veronique - 2015-02-20, 20:57

Poli, Wit d3 suplementuje i faktycznie rozejrze sie za odpowiednim preparatem z b12. Soki to niezły pomysł, ale młoda nie pije duzo, a jesli juz to wodę. Jest dosc czesto na piersi i podejrzewam, ze jej to wystarcza. Po każdym posiłku proponuje wodę, czasem w ciagu dnia tez, ale pije max 2-3 łyki (z czego połowa wylatuje) - wiec średnio jej idzie picie...

Lilly, a co do wyników chciałabym myślec, ze moze sa w normie ale ta ferrytyna na prawdę zle wyglada, niby hemoglobina 10,7 czyli w normie ale bliżej dołu, zapasy praktycznie bliskie zeru wiec za chwile poleci i hemoglobina a za nia cała reszta...chyba sie nie przyswaja zwyczajnie żelazo:(
Czytałam wątek o zwiększeniu podaży witaminy C (oczywiście naturalnie) przy leczeniu anemii, ktory przypomniał mi to co juz wiem, ale głupio nie zwracałam na to uwagi...Postawimy na to póki co i obawiam sie ze bez suplementacji żelaza sie nie obędzie...:(
Boje sie ze potem problem sie powtórzy, bo jesli popelniam błąd to nie wiem gdzie :(
Ja do anemikow raczej nie należę, mąż zdecydowanie tez nie...

zojanka - 2015-02-21, 15:04

a od jakiego wieku należy suplementować B12? Zawsze mi się wydawało, że ponoć zapasy wyssane z mlekiem matki starczają na kilka lat (stąd niektórzy np. po 2 latach weganizmu czują się dobrze mimo braku suplementacji), a nagle się okazuje, że już niemowlę może mieć niedobory? :-/ Ciekawa jestem jak będzie u nas, obydwoje byliśmy wybrzydzającymi niejadkami w dzieciństwie więc nie zakładam, że dziecko będzie miało apetyt, natka pietruszki to już wogóle - jak robicie, że dzieci ją jedzą? Przecież to się przykleja do podniebienia, ostatnio w ramach testu naprawdę długo mieliłam smoothie - i nie pomogło, a z tego co kojarze wszyscy (tzn. cała znajoma dzieciarnia) z powodu tego przyklejania się stanowczo odmawialiśmy jedzenia wszystkiego, w czym była natka. Z tą witaminą C też się zastanawiam, skąd ją brać - cytrusy są ponoć dla tak małych dzieci niewskazane bo alergizują, maliny czy truskawki zimą nie występują, a jeśli je powrzucać do słoików latem i pasteryzować - to zabije witaminę C. Chyba jedyny sposób to mrożenie, mniej tej witaminy niż w świeżych owocach ale przynajmniej nie zginie całkowicie. Co do sumplementacji - są jakieś ogólnodostępne witaminy dla wegetariańskich niemowląt? Bo przecież takiej tabletki z b12 niemowlak nie połknie...
Lily - 2015-02-21, 15:51

zojanka napisał/a:
Zawsze mi się wydawało, że ponoć zapasy wyssane z mlekiem matki starczają na kilka lat
A skąd pomysł, ze te zapasy są aż tak ogromne? Czy w ogóle cokolwiek można tak długo przechować w organizmie? Wszystko ulega przemianom, wymianom...
zojanka napisał/a:
Bo przecież takiej tabletki z b12 niemowlak nie połknie...
Czemu ma tabletkę połykać? Można rozpuścić w wodzie, przecedzić, podać z piciem albo rozkruszyć i podać z kaszką, zupką czy czymkolwiek.
zlotooka - 2015-02-21, 19:39

Kurczę, ja nie suplementuję mojej niemowlaczce B12, powinnam? Ona nie przechodzi do mleka? (ja biorę)
Czy może są dostępne w kropelkach? Bo inaczej jej nie podam, ona je głównie mleko z piersi, co do pozostałych rzeczy, to nie kontroluję ilości (BLW).

Poli - 2015-02-21, 20:32

zojanka napisał/a:
Ciekawa jestem jak będzie u nas, obydwoje byliśmy wybrzydzającymi niejadkami w dzieciństwie więc nie zakładam, że dziecko będzie miało apetyt, natka pietruszki to już wogóle - jak robicie, że dzieci ją jedzą? Przecież to się przykleja do podniebienia, ostatnio w ramach testu naprawdę długo mieliłam smoothie - i nie pomogło, a z tego co kojarze wszyscy (tzn. cała znajoma dzieciarnia) z powodu tego przyklejania się stanowczo odmawialiśmy jedzenia wszystkiego, w czym była natka. Z tą witaminą C też się zastanawiam, skąd ją brać - cytrusy są ponoć dla tak małych dzieci niewskazane bo alergizują, maliny czy truskawki zimą nie występują, a jeśli je powrzucać do słoików latem i pasteryzować - to zabije witaminę C. Chyba jedyny sposób to mrożenie, mniej tej witaminy niż w świeżych owocach ale przynajmniej nie zginie całkowicie. Co do sumplementacji - są jakieś ogólnodostępne witaminy dla wegetariańskich niemowląt? Bo przecież takiej tabletki z b12 niemowlak nie połknie...


Jak bedziesz miala blender vita mix to pietruszka bedzie nie straszna ;-) dobry blender zmiksuje wszystko na krem . Cytrusy mozna podawac w zime, wtedy jest wlasnie sezon na nie, tylko musza byc ekologiczne, chodzi o pestycydy. Maliny czy truskawki mozna uzyc mrozone, ja zamrazam zawsze i robie zapady na zime wlasnie do szejkow itp. W suszonych owocach jest sporo vit c, namoczyc i zmiksowac np z kaszka.

Ja zaczelam suplementowac vit b12 jak zaczelam podawac pokarmy stale, tak raz na tydzien, tabletke do blendera i miksowalam z zupa czy owocami.

Veronique - 2015-02-23, 14:12

Ja z kolei myslalam ze jako lacto-ovo nie muszę suppementowac b12, i faktycznie u mnie zawsze jest na dobrym poziomie. Dlatego zdziwiłam sie, ze moja niemowlaczka ma z tym problem. Poki co ochłonelam troche, przyjrzalam sie tym wynikom raz jeszcze i w sumie dramatu nie ma, najgorsza ta ferrytyna, ale w dobrym momencie to wychwycilam, magazyn sie prawie wyczerpał ale anemia sie jeszcze nie zrobiła. Moze umowie sie np. z p. Desmond na konsultacje by zrewidować czy dobrze sie żywimy a jesli nie to co zmieniać...rozwiązania zawsze wpadają do głowy bez emocji...
Veronique - 2015-02-23, 14:19

Zlotooka, moja tez jest wyłącznie na BLW i np jaglanke na gęsto wcina rekami prosto z blatu wiec rozgniote i zmieszam. Albo bede podawać w wodzie. Tez jest sporo na piersi wiec najwyraźniej do pokarmu słabo przenika...
Dziwi mnie jednak wciąż to żelazo bo przeciez i amarantusa dostaje i wszystko inne bogate w żelazo a najlepsze ze ona to je (połyka) bo zawartość pieluszki numer 2 po tygodniu BLW bardzo silnie na to wskazywała/wskazuje...


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group