| |
wegedzieciak.pl forum rodzin wegańskich i wegetariańskich |
 |
Dania gorące - "Placuch" warzywny
Karolina - 2008-02-17, 14:23 Temat postu: "Placuch" warzywny Zainspirowani "placuchami" Dort - tak mówi Tymek stworzyliśmy podobną wersję:
1 kg ziemniaków
1/2 główki małej kapusty
1 średnia marchewka
1 pokrojona w kosteczkę i podsmażona cebulka
sól, pieprz do smaku
1 łyżeczka mielonej kozieradki
1/2 łyżeczki przyprawy Chili con Carne ( Kotanyi - po prostu chili, kmin rzymski i dodatki)
1 łyżeczka mielonego kminku
Ziemniaki ścieramy na najmniejszych oczkach (u nas w maszynce zelmer), kapustę szatkujemy, marchewkę na średnich oczkach. Wszystko mieszamy, na sitko - żeby woda odciekła, zbieramy pozostałą skrobię i mieszamy razem z masą warzywną.
Wykładamy do dość dużej teflonowej blaszki posmarowanej oliwą, grubość może być różna, ja lubię ok 1cm.
Pieczemy w piekarniku na 6 (mam gazówkę więc nie wiem ile to stopni). Kiedy się upiecze przekładamy na duży talerz i kroimy.
Można podawaś z sosami, ale lubię na sucho.
dort - 2008-02-21, 18:24
musze w takim razie wyprobować Oskarek uwielbia takie rzeczy
DagaM - 2008-02-21, 20:27
Karol, widzę że rozwijasz sie kulinarnie (widziałam też twój przepis na tortille, jestem pod wrażeniem!) wypróbuję przepis w weekend
Karolina - 2008-02-21, 22:40
Jaki tam rozwój, ciągle palę garnki z kaszą gryczaną. Dzisiaj nastawiłam dzem pomarańczowy i wyszłam do pokoju. Mateusz wrócił po dwóch godzinach -"coś się chyba spaliło"...cały dom w dymie, króliki zakopcone, ja nic nie czułam...chyba powinnam się leczyć...
bodi - 2008-02-22, 08:48
karolina, mnie ratuje głośno dzwoniący timer. Polecam
Karolina - 2008-02-22, 10:12
To było niestety wieczorem, jak dzieci już spały...Troche się chyba strułam tym spalonym smrodem.
Agnieszka - 2008-02-22, 19:25
Zaintrygował mnie przepis więc wariacje nt placucha siedzą w piekarniku. Miałam dziwny dzień i późno dotarłyśmy do domu więc zakupów nie było a do placucha poszły resztki domowe
skład starte:
ziemniaki (3 duże), marchew (1 duża), kawałek kalafiora (pozostałości lodówkowe), 2 łyżki kaszy kukurydzianej -drobnej
zmielone pestki: dynia, słonecznik, siemię (tak ok pół szklanki)
sezam
starta cebula, pieprz ziołowy, kminek rzymski, kminek mielony, imbir, szczypta cynamonu
sól
kilka kropel soku z cytryny
czerwona słodka papryka
trochę oliwy do środka
mała foremka wysmarowana oliwą (wyszło tak na wysokość ok 2 cm)
piecze się
i ciekawi mnie rezultat ale pachnie ładnie
[ Dodano: 2008-02-22, 20:04 ]
wyciągnęłam
mnie smakuje bardzo , Adzie niestety nie specjalnie
bodi - 2008-02-25, 11:02
karolina, jeszcze co do timera - jak J śpi biorę go ze sobą i st\awiam gdzieś w pobliżu, żeby szybko wyłączyć. Pilnuję się bo już kilka razy o mały włos nie puściłam nas z dymem (czarnym )
Karolina - 2008-02-25, 11:54
| bodi napisał/a: | | o mały włos nie puściłam nas z dymem (czarnym ) |
u nas jedzcze przed dwa dni było czuć ten dym. Masakra, kiedyś pod rząd dwa razy kaszę spaliłam. Jestem ostatnio jakaś rozkojarzona...
fizia - 2008-07-07, 23:03
o rany, uwielbiam te placki, my to jemy z czosem sosnkowym, PYCHA!
Kamm - 2008-09-20, 16:20
Zrobię dzis na kolacje tgeo placucha tylko dodam jeszcze cukini
Karolina, jaki jest mniej wiecej czas pieczenia ?
Karolina - 2008-09-20, 17:05
Dokładnie nie wiem, ok 1h.
Kamm - 2008-09-21, 07:00
Uff a myslalam ze u mnie jest cos nie tak siedzialo w piecu 1 h ( Twoje info Karo przeczytalam po fakcie )
Musze przyznac ze pyszne to bardzo ! I na jesienna kolacje sie very nadaje !
|
|