| |
wegedzieciak.pl forum rodzin wegańskich i wegetariańskich |
 |
Zupy - zupa jabłkowo-selerowa
nitka - 2008-03-04, 20:38 Temat postu: zupa jabłkowo-selerowa uwielbiam ją. Przepis od pewnego, emerytowanego kucharza z Isle of Man
średnia cebula
3 łodygi selera naciowego
2 duże jabłka obrane. PÓŁSŁODKIE
litr wywaru warzywnego (dla wielbicieli kostek 2 warzywne na litr wody)
cebulę, seler drobno pokroić, i do garnka na oliwę z oliwek, lub coś oleistego
do tego zetrzeć jabłka i pod przykryciem niech się tak podusi z 10 minut. Raczej ma nie zbrązowieć, szczególnie cebula!
zalać bulionem i ok. 30 minut gotować na bardzo delikatnym ogniu.
Zupa smakuje najlepiej, kiedy jest zblendowana, tak więc mielimy, a potem już tylko pieprz.
potrafię zjeść pół garnka
smacznego
dynia - 2008-03-06, 10:31
Własnie nosze sie z zamiarem zrobienia tej polivki fajna ta fuzja selerowo-jabłkowa
Dam znac jak doznania smakowe
kasienka - 2008-03-06, 18:00
Ja miałam podobny przepis z wysokich obcasów chyba, albo jakiegoś dodatku do GW.
Jabłka(tak ze 3 sztuki)
seler(zwykły)
oba składniki zetrzeć na tarce i podsmażyć lekko na maśle
zalać bulionem, dodać listki laurowe i gotować, aż seler zmięknie. Można dodać troche majeranku.
także bardzo podobnie
Też ją uwielbiam, chyba zrobie niedługo
Lily - 2008-03-06, 18:04
| kasienka napisał/a: | Jabłka(tak ze 3 sztuki)
seler(zwykły)
oba składniki zetrzeć na tarce i podsmażyć lekko na maśle
zalać bulionem, dodać listki laurowe i gotować, aż seler zmięknie. Można dodać troche majeranku.
także bardzo podobnie | nie podobnie, bez cebuli
kasienka - 2008-03-06, 18:10
Lily,
czyli możesz spróbować
Lily - 2008-03-06, 18:15
| kasienka napisał/a: | czyli możesz spróbować | tak, tylko na to czekałam
renka - 2008-03-07, 15:29
Zrobilam dzis - dla mnie pycha, mniam, mniam
Oczywiscie tez nie obeszlo sie bez zmiksowanej soczewicy czerwonej
Ronka tez zjadla ze smakiem. Ogolnie dobrze nam sie skomponowalo smakowo z chlebem orkiszowym z Doliny Baryczy.
Tylko mam pytanie - te jablka maja byc obrane ze skorki czy starte razem z nia? Ja obralam, bo zuzylam do niej nieco zlezale juz jablka, wiec ta skorka byla srednia - ale za to tez krocej gotowalam.
W ogole to zbytnio nie zagladalam do tej pory do tego dzialu, ale postanowilam sobie wyrzucic nude z kuchni, wiec czerpie z niego inspiracje
Szczegolnie, ze Ronka bardziej zupowa jest.
nitka - 2008-03-07, 19:33
obrane i półsłodkie. już nadpisałam
kofi - 2008-03-14, 13:13
O rany, już ugotowałam selera . Trudno, dorzucę jabłka i duszę (ale brzmi)
Może dzięki tej duszy pyszna wyszła. Danielowi nie dałam 2 dokładki
nitka - 2008-03-16, 13:53
kofi, i dobrze. czarownice wiedzą co dla nich dobre
kofi - 2008-03-16, 19:04
Już pisałam gdzie indziej - Daniel się uzależnił od tej zupy.
Dzisiaj znowu ugotowałam i my to tylko po łyżce jemy, żeby dla D. było na dłużej.
Co masz jeszcze dobrego?
dynia - 2008-03-16, 20:47
U nas też ta zupka podeszłą ,ja dałam jeszcze pora do tej cebuli bardzo dobra polivka
Ewa - 2008-04-24, 11:49
Zrobiłam wczoraj. Podałam z osobno ugotowanym makaronem i posypane prażonymi pestkami dyni. Kurka, pychota. Chłopcy byli stanowczo za tym, aby na stałe wprowadzić do naszego repertuaru zup
|
|