wegedzieciak.pl
forum rodzin wegańskich i wegetariańskich

Zdrowie dziecka - naczyniak płaski

zina - 2008-03-28, 21:25
Temat postu: naczyniak płaski
Klara na potylicy ma taka czerwona plamke , ktora rozlewa sie jakby rowniez na glowce.
Nawet tego na poczatku nie zauwazylam (ma sporo wloskow) ale A. mowi ze tak ma od narodzenia.
Przeczytalam ze moze to byc naczyniak płaski ale oczywiscie moge sie mylic a do pediatry na kontrole idziemy za tydzien.
Czy moge to czyms smarowac czy w ogole mozna cos z tym zrobic no i czy to w ogole jest grozne?

Lily - 2008-03-28, 21:35

Ha, nie wiem, ale dzieci mojego szwagra miały na główkach z tyłu duże czerwone, wręcz buraczkowe plamy, które w obu przypadkach znikły z wiekiem.
Marcela - 2008-03-28, 21:39

zina, moja córeczka miała taki na powiece. Zniknął bez śladu. Niczego z nim nie robiłam, był jakieś 3 miesiące i stopniowo robił się coraz bardziej blady. Po tym czasie zdarzało się , ze chwilami sie pokazywał - np po silnym płaczu. Teraz (14 mies.) już nie. Moim zdaniem to całkiem niegroźne, a na owłosionej skórze głowy to już bym się w ogóle nie przejmowała ( co innego na oczku). Zresztą pewnie niebawem zniknie.
zina - 2008-03-28, 21:46

Bardzo dziekuje za Wasz odpowiedzi :-)
kofi - 2008-03-28, 21:49

Daniel też miał na powiece i na nosku, znikło w ciągu pierwszego miesiąca.
Jagula - 2008-03-28, 21:56

Naczyniaki powstają w okresie porodu, najczęściej CC. Radziej miał dwa blade. Znikają do 1 roku życia
renka - 2008-03-28, 22:26

Jagula napisał/a:
Naczyniaki powstają w okresie porodu, najczęściej CC. Radziej miał dwa blade. Znikają do 1 roku życia


No to u mnie sie to nie sprawdzilo, bo Ronka urodzona przez CC byla/jest nieskazitelna jakimikolwiek "niedoskonalosciami", a Fionka - urodzona naturalnie - ma wlasnie takiego naczyniaka z tylu glowy u nasady wlosow ;) Lekarka - jak jej to zglosilam - powiedziala, ze bardzo duzo dzieci sie rodzi z takimi naczyniakami i najczesciej one znikaja. Nie jest to nic groznego.
Kolezanka w moim wieku ma takiego naczyniaka do teraz (jest niewidczny, bo przykryty wlosami). Tez byla urodzona silami natury.

zina - 2008-03-29, 09:38

Ciekawe o czym piszecie. Najwazniejsze, ze sie troche uspokoilam, dzieki :-)
wookie - 2008-03-29, 11:14

to jest zupełnie naturalne i często zanika po jakimś czasie, słyszałam że mówi się na to "uszczypnięcie bociana" Oli też miał i zniknęło, ale np. mój brat ma do dzisiaj. Wkażdym razie nic groźnego.
dynia - 2008-03-29, 13:23

Najczesciej znikaja ale obydwoje moich dzieci ma do teraz .I ja mam takowy tez .NIe jest to zupełnie groźne i nie masz sie czym przejmować.Nazywane jest to potocznie''uszczypnieciem bociana''.Jaga miala tez na czole i ten jej znaczaco zbladl ,ale z tyły głowki ma wciąz taki czerwony ogienek .
Karolina - 2008-03-29, 14:47

U moich nie zniknęło, Tymek ma na czole, nosku, dwa na głowie, Mia na karku i główce.
stokrotki - 2008-04-02, 17:11

naczyniaki hmmm to moja "dziedzina" naczytałam sie trochę o tym bo początkowo myslałam że moja córcia to ma
Zina zapraszam cie na forum poświęconym naczynikom . Jest tam lekarz który ( po wysłaniu zdjęcia na forum ) powie ci co i jak i uspokoji Cię
hxxp://www.naczyniaki.pl/

Karolina - 2008-04-02, 19:48

stokrotka jaka zosieńka jest już duża! Pamiętam jak czekłaś na poród, potem śledziłam jak maleństwo rosło, jak była upaćkana jedzonkiem w niemowlęcym foteliku :-) Pozdrawiam Was piękne kobietki :lol:
stokrotki - 2008-04-02, 20:42

Ojej dziekuje Karolinko :) :oops:
Karolina - 2008-04-03, 17:17

Bo ja tak czasem potajemnie śledzę niektórych 8-) ;-)

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group