wegedzieciak.pl
forum rodzin wegańskich i wegetariańskich

Zdrowie dziecka - 'pajączki' na twarzy

Martuś - 2008-06-27, 13:07
Temat postu: 'pajączki' na twarzy
Jaś ma na buzi, kilka takich 'pajączków', jakby pękniętych naczynek. Wydaje mi się, że to raz jest widoczne bardziej, a raz mniej. Czy to może być coś niepokojącego, np coś z krzepliwością krwi? :| W książeczce zdrowia ma też wpisane w oględzinach po urodzeniu 'wybroczyny na twarzy'..
bodi - 2008-06-27, 17:02

Martuś, oczywiście przez internet trudno coś powiedziec, ale napiszę Ci jak jest/było u nas. U Jagody zauważyłam dokładnie to o czym piszesz u Jaśka - zmartwiłam sie, bo sama mam po mamie skłonnośc do pękających naczynek, ale lekarka pocieszyła mnie, że J ma po prostu delkatną, cienką skórę, a do tego jasną karnację, i przez to widoczne są po prostu podskórne naczynia krwionośne. Z czasem, gdy s kóra zrobi się grubsza, to samo zniknie. Uczuliła nas tylko, by koniecznie pamiętac o kremach z filtrem.
Martuś - 2008-06-27, 17:14

Dzięki Bodi, faktycznie, Jaś ma cienką, delikatną i jasną skórę jak ja, Tomek też ma jasną karnację. Ja też się zmartwiłam bo moja mama ma skłonność do pękających naczynek i mi też czasami pękają. Ale faktycznie wygląda to trochę bardziej jak taka podskórna siateczka naczynek.
Agnieszka - 2008-06-27, 18:24

Martuś zwróć uwagę na to, co Bodi napisała ale dodatkowo np: czy nie było intensywnego płaczu, napięcia jak przy silnej kolce albo czegoś nowego w jedzeniu (czasem nietolerancja/alergia lubi się tak objawiać) - oczywiście przez net diagnozy nie można postawić ale zwróć na takie rzeczy uwagę i przyglądaj się bacznie pajączkom.
Salamandra*75 - 2008-06-27, 20:01

dobrze że o tym piszecie bo mój Janek ma to samo na policzku,chyba własnie delikatna skóra i jasna karnacja po tacie, a nie wspomnie o moich rodzinnych skłonnosciach do penietych naczyniek.
Karolina - 2008-06-27, 21:04

Tyek ma od urodzenia kilka takich miejsc na buzi. Niestety nie zeszło, ciekawe co się z tym pózniej stanie.
majaja - 2008-06-28, 13:43

Karolina napisał/a:
Niestety nie zeszło,
Mironowi też nie zeszło, choć raczej żadne z nas nie ma szczególnie jasnej karnacji. Teraz jak się opalił w górach to prawie nie widać, ale zimą, szczególnie po powrocie z dworu są wyraźnie widoczne. Myślałam, że to efekt ciężkiego porodu i długiego przeciskania się i wcześniej czy później zejdzie, ale też troszkę się niepokoję.
Nimrodel - 2008-06-29, 05:54

Nadiuszek też ma siateczkę na policzku, ale to podobno przejrzystość skóry uwidacznia naczynka. Za to na czole i powiece ma jakby wybroczyny drobne, ale tworzące sporą plamę. Położna powiedziała, ze to "naczyniak płaski" i do roku poinno zniknąć.

Bodi, krem z filtrem nie chroni przed powstawaniem "pajączków", bo naczynka pękają od wysokiej lub niskiej temperatury

Marcela - 2008-06-29, 10:51

Nimrodel napisał/a:
Położna powiedziała, ze to "naczyniak płaski" i do roku poinno zniknąć

Zniknie na pewno, większość znika nawet wcześniej . Moje dziecko też miało taki naczyniak.

Karolina - 2008-06-29, 20:57

Tymek ma oliwkwą karnację, jak na razie jeszcze nic mu nie zeszło, ani z czoła ani z nosa ani z polika. Przestałam na to zwracać uwagę. Mijka ma za to na główce takie mocno rózowe, śr.5mm, czy te naczyniaki mogą być grożne? Nawet nie myślałam o tym...
Manu - 2008-07-02, 11:35

Pola tez ma, na uszku, na policzku i miedzy brwiami - pytalam o to pediatre "klasyka", lekarza "alternativ" i osteopate - cianka skora i tyle, nie przejmowac sie. A karnacje Pola ma raczej ciemna i Polcia nie przeciskala sie przez nic :-/ .

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group