| |
wegedzieciak.pl forum rodzin wegańskich i wegetariańskich |
 |
Zdrowie dziecka - Kupki u trzylatki
Lilka - 2008-08-11, 21:13 Temat postu: Kupki u trzylatki Jaśminka 'od zawsze' robiła brzydkie kupki. Zaczęło się gdy była wyłącznie na piersi, po szczepionce w 4. miesiącu na WZWB. NIe będę wchodziła w szczegóły (kiedyś zresztą już to opisywałam), ale od tamtej pory właściwie wciąż nie jest dobrze. Są lepsze i gorsze dni, było już bardzo kiepsko (codziennie rzadkie, zwarzone kupki, kilka razy dziennie), potem po dużych dawkach probiotyku nastąpiła poprawa, ale wciaż te brzydkie kupki przeplatają się z ładnymi. I nie mogę dojść co może być powodem. Poza tym Jaśminka często (? - właściwie codziennie, chociaż raz dziennie) skarzy się na ból brzuszka, który właściwie zwykle ustępuje po wypróżnieniu.
Wiem, że jestem panikarą w kwestii zdrowia, ale napiszcie proszę, jak jest z wypróżnieniami u Waszych dzieci w podobnym wieku?? Czy powinnam się martwić, a jeśli tak, to jakie jej zrobić badania? Klemarczyk twierdzi, ze u 3 latka jest jeszcze normą, gdy w kupie są niestrawione resztki (bo Jaśminka wciąż słabo gryzie, zapomina), ale ja wiem, jak wyglada jej ładna kupka - równa, jasna, pupcia właściwie zupełnie czysta i jaka jest różnica między taką, a tymi rzadkimi...
dort - 2008-08-12, 09:14
u nas Oskarek też kiedyś bylo podobnie - lekarz zdiagnozował to jako objaw nieprawidłowo funcjonujacych jelit, dopiero po przeleczeniu candidy i podawaniu przez długi czas probiotyku wszystko się unormowało
z tego co opisujesz to u Twojej Jaśminki coś nie tak jest z tymi jelitami, w nich powinny zakończyć sie procesy fermentacyjne i juz strawione resztki powinny byc wydalane - moze podawaj jej regularnie probiotyk i zmodyfikuj troche diete pod taka candidową (być może ta szczepionka zaburzyła jej floręjelitową i do dzisiaj ciągnie się ten stan)
puszczyk - 2008-08-12, 12:13
Weronice pomógł probiotyk. Może warto ograniczyć lub odstawić gluten albo chociaż pszenicę. Kamilowi wystarczyła pszenica.
Lilka - 2008-08-12, 23:00
Dziękuję. Miałam podejrzenie nietolerancji glutenu (pogorszenie zauważyłam po białych bułkach! Teraz nie daję już w ogóle, jemy właściwie tylko nasz chleb - żytnio orkiszowy), ale dr Klemarczyk powiedział, że objawy byłyby gorsze przy nietolerancji glutenu. Dodam, że przy tym wszystkim Jaśminka 'dobrze wygląda', nie jest chudym dzieckiem, choć plasuje się wzrostem i wagą powyżej 25 centyla. Jest mała, ale proporcjonalna raczej. Więc nie wydaje mi się, żeby źle wchłaniała czy coś.
Zastanawiam się jeszcze nad nietolerancją laktozy, bo nabiał je (z wyjątkiem czystego mleka i sera białego - raczej kefiry, sery żółte, mozarella...). Kiedys myślałam ze jest uczulona, bo czasem dostawała rumienia na policzkach po serze żółtym zwłaszcza, potem jej całkiem to przeszło. Ale może właśnie weszło głębiej i teraz jelita uszkadza??
magdusia - 2008-08-13, 12:20
| Lilka napisał/a: | | Kiedys myślałam ze jest uczulona, bo czasem dostawała rumienia na policzkach po serze żółtym |
to właśnie jest uczulenie
i Nadia miała tak kiedyś ,teraz jej nietolerancja na pewne pokarmy objawia się suchymi miejscami na łydkach.
A i kupki kiedyś biała bardzo brzydkie,przeszło z czasem,być może pomogło dbanie o jej dietę i leczenie wpierw homeo potem lekami Joalis.
puszczyk - 2008-08-13, 12:38
Kamilowi wyszła na testach skórnych alergia na banany i gdy zje, od razu musi biec do toalety, tak go po nich czyści.
Brzydkie kupki moga być również objawem alergii czy nietolerancji.
Lilka - 2008-08-13, 13:09
Hmm, no właśnie. Wiem, że rumień na policzkach to uczulenie - Jaśminka była odczulana biorezonansem, po nim to właśnie minęło (czy też przeniosło się na jelita?? - ale brzydkie kupki miała już wcześniej).
Teraz ciężko trzymać dietę beznabiałową czy bezglutenową, bo wakacje, wyjazdy... Ale postaram się ograniczać jej te rzeczy. Co ciekawe nigdy (!) nie miała sensacji żołądkowych po kefirze - kupuję taki bez mleka w proszku - nawet jak wypija go dwa kubki na raz, bo uwielbia. Czyżby przefermentowane mleko było bezpieczne??
magdusia - 2008-08-13, 13:53
no właśnie kefir jest jedynym nabiałem który pozwalam Nadii pić czasami.
Jakiej firmy jest ten bez mleka w proszku?
Lilka - 2008-08-13, 15:30
Robico, taki w białych butelkach
|
|