| |
wegedzieciak.pl forum rodzin wegańskich i wegetariańskich |
 |
Zdrowie dziecka - nieszczepione dziecko w szpitalu
kasienka - 2008-08-20, 08:29 Temat postu: nieszczepione dziecko w szpitalu Emil coś kiepsko się czuje, raz, że odstawiam go od piersi i pewnie to przezywa, dwa, że ma sraczkę straszną, co wypije mleko albo zje kaszkę, to wyrabia...normalnie z niego leci...Pije dużo wody i to mnie cieszy, ale jednak nie wiem, jaką decyzję podejmie lekarka. Gdyby jednak skierowała mnie z nim do szpitala...To on nie jest szczepiony, na nic, oprócz pierwszego, poporodowego szczepienia. Czy ktoś z Was był w takiej sytuacji? Czy szpital może odmówić mi przyjęcia dziecka?Mam nadzieję, że obędzie się bez tego i że wszystko jest ok...
kamma - 2008-08-20, 08:32
Nie byłam w takiej sytuacji, chciałam tylko napisać, że całym sercem jestem z Wami!!! I trzymam kciuki, żeby się Emil jak najszybciej "zatrzymał"
puszczyk - 2008-08-20, 08:35
kasienka, a oni to sprawdzają? No tak, pewnie będą chcieli książeczkę...
Z suszonymi jagodami już próbowałaś? No i mleko z piersi też zapobiega odwodnieniu, ale już zakończyłaś definitywnie?
kasienka - 2008-08-20, 09:11
skończyłam definitywnie, tym bardziej, że wczoraj wzięłam hormony na zatrzymanie laktacji, więc już teraz na pewno mu nie dam :/Jagód jeszcze nie dawałam, ale mam w domu, więc zrobię, może wypije. Ładnie wodę pije, w nocy wypił z 750 ml!A jak sprawdzają...raz że książeczka, dwa, że chyba trzeba pisac oświadczenie, przy zuzi musiałam coś takiego napisać.Najbardziej, to pewnie o żółtaczkę się czepią, tylko to co oni szczepią, to jest chyba ta żółtaczka pokarmowa, nie? Bo przecież na C nie ma szczepionki? Więc w sumie, gdyby miał się zarazić, to tylko przez ich brud...Wizualizuję, że wcale do żadnego szpitala nie idziemy Tylko chcę wiedzieć, na wszelki wypadek, na co się przygotowac...
kamma - 2008-08-20, 09:51
No właśnie, skoro dużo pije, to może szpital nie będzie konieczny.
eenia - 2008-08-20, 10:13
Też myślę, że skoro dużo pije to szpital nie będzie konieczny, a odpowiadając na Twoje pytanie, to Mia była w szpitalu ( a nawet w dwóch) a nie jest szczepiona na nic, trochę poględzili mi, wpisali na wypisie żeby koniecznie uzupełnić szczepienia i tyle.
dynia - 2008-08-20, 10:43
Kasieńka na pocieszenie powiem Ci,że Ziemek też coś podobnego niedawno przechodził,walil kupy z 10 brazy dziennie wodniste,różnorodne ,jednym słowem nieciekawe Nic własciwie z tym nie robilam dalam mu tylko 2 razy acidolak bodajże do mleka i spoko za 2 dni się unormowało ,może to zęby byly ,może jakieś przytrucie sama nie wiem
Ja też go już ok 1 m0ca nie karmię cycem.Nie martw się bedzie dobrze!A co do szpitalna to nie mają prawa odmówic przyjęcia nieszczepionego pacjenta!!!!!
kasienka - 2008-08-20, 11:18
Dzięki, kochane :)Pani doktor mnie uspokoiła trochę, na razie kazała dalej dawać lakcid i smectę - 2 razy po pół paczki, przez dwa dni, jak nie - to zapisała właśnie ten nifuroksazyd o którym neo wspominasz Ale na razie nie kupowałam, Bo może nie trza będzie.dynia, jak Wam poszło odstawienie? Emil cierpi strasznie...budzi się w nocy po kilka razy, mamamamanienienieniemniammniammniammniam
Więc obedzie się bez szpitala, ale dobrze wiedzieć, jak to przyjmują...Muszę wreszcie znaleźć jakiegoś normalnego lekarza, z którym o tych szczepieniach pogadam... No i do homeo się wybrać, bo ciagle czasu nie ma, Emil nie miał robionego wywiadu, więc nawet nic by mu nie zapisała na teraz...
dynia - 2008-08-20, 11:24
U nas trwało to jeden dzień tzn placz o cyca potem pojechałam na 2 dni z Pitem do Holandii i jak wrocilismy w ogole nie było już takiej kwestii ,jak nawet wypatrzył mne bez stanika to tyle co ewentualnie mnie poszczypał (chyba ,zeby mnie pokarać )i nic więcej w tym temacie się nie rozwodził Ale nasz Ziemczyk też nigdy jakimś wielkim fanem cyca to nie był
pao - 2008-08-20, 14:39
| Cytat: | Wizualizuję, że wcale do żadnego szpitala nie idziemy | mała poprawka: wizualizuj, zę zostajecie w domu
btw: jutro wysyłam zuzi paczkę chciałam dziś ale jest już za późno
stokrotki - 2008-08-20, 15:25
Kasienko ja bylam w takie sytuacji . Zoska tez nie byla na nic szczepiona , lekarz zrobil mi awanture , nagadal jaka to zemnie zla matka , zagrozil ze nie poddadza Zosi zabiegowi .... nagadal sie ale i tak zrobil i nas nie wyrzucili ....... Ale powiem szczerze ze zastanawiam sie czy nastepnym razem jak bedziemy w szpitalu nie sklamac ze Zosia ma wszystkie szczepionki dla swietego spokoju , bo jak sobie przypomne tamta "pogadanke" z lekarzem to az mi sie zle robi i niechcialabym tego powtarzac [/b]
Karolina - 2008-08-20, 16:59
Niech wiedzą, że nieszczepione - będą bardziej dbać o higienę
kasienka - 2008-08-20, 18:36
| pao napisał/a: | | mała poprawka: wizualizuj, zę zostajecie w domu |
no właśnie, ciągle się na tym łapię
zina - 2008-08-20, 18:45
kasienko, duzo zdrowia dla Emila! Zostaniecie w domu, ja to wiem
|
|