| |
wegedzieciak.pl forum rodzin wegańskich i wegetariańskich |
 |
Zdrowie dziecka - Za mała waga
Cytrynka - 2008-10-15, 07:08 Temat postu: Za mała waga Wege Ludki
Przejrzałam to podforum, ale nie znalazłam (choć może coś jest na ten temat). Dzisiaj byłam z moim dwuletnim Adasiem na kontroli. Podłamałam się, bo jego waga jest w 3 centylu. Ze wzrostem i rozmiarem główki lepiej, bo wzrost w 15 a głowa w 10 centylu. Mam miesiąc na podtuczenie. Adaś waży 11 kg. Właściwie nic nie przytył od jakiegoś czasu.Do tego idiotycznie przyznałam się do mojej metody wychowawawczej pt. nie zjesz, będziesz głodny, bo nic innego nie dostaniesz. Lekarka twierdzi, że dziecko powinno jeść 3 posiłki i trzy przekąski. Ostatnio bywa tak, że Adaś odmawia posiłków, bo chce coś innego, czego ja nie chcę mu dać (mógłby jeść tylko banany). Raz że się martwię, dwa, że nie chcę mieć z nimi problemów że zaniedbuję dziecko, wiecie: nie szczepię, nie daję mięsa i dziecko chodzi głodne spać (bo np. chciał kolejnego banana a ja się nie zgadzam, bo każę zjeść zupę).
W sumie rano zazwyczaj wcina kaszki albo zupy, je też makarony, kasze. Gorzej u nas ze strączkami. Biorę się za to od zaraz (znaczy robię plan) a od jutra biorę się za treściwsze gotowanie. Tak sobie myślę, że może polubi pierożki razowe z czymś, chociaż ostatnio jest kiepsko, bo jak lubił zupy np. to jak stawiam przed nim to złości się. Ja wiem, że to taki wiek, gdzie ciągle rodzicie słyszą NIE. Może jakieś rady? Proszę ładnie.
Kasia B. - 2008-10-15, 09:44
Cytrynko jeśli Adaś lubi makaron to dawaj mu makaron z różnymi sosami. Do sosów można dodać zmieloną soczewicę i zmiksowane pestki dyni i słonecznika. Ja mam zawsze w lodówce w słoiczku i dodaję do każdej potrawy praktycznie, do zup, do sosów.
Banana niech dostaje na deser, ale pokrojonego w kosteczkę z jogurtem i pestkami.
Nie podchodź do kwestii jedzenia w tak restrykcyjny sposób, bo Ty się stresujesz i dziecko też. Jeśli Adaś tak lubi banany to powiedz, że dostanie banana jak zje zupkę. Banany mają dużo kalorii Wagą bym się tak nie martwiła jeśli widzisz, że dziecko prawidłowo się rozwija i jest zdrowe. Ja też czytałam, że dziecko powinno jeść 5-6 posiłków dziennie.
Filip w tym wieku jadł śniadanie, drugie śniadanie, zupę, drugie danie, deser i kolację.
Powiem Ci, że dzieciom mija takie ukierunkowanie się na jedną czy dwie potrawy. Teraz Filip je praktycznie wszystko, a okres fascynacji makaronem też przechodziliśmy Powodzenia i nie martw się!
Astarte - 2008-10-15, 10:35
Cytrynka ja Ci moge doradzic jako psycholog. Strategia "nie zjesz tego to nie dostaniesz nic innego" jest dobra, ale... Dobra poniewaz nie ma potem sytuacji, ze dziecko wymysla 10 potraw ktore mamusia pokolei podaje a potem i tak nic nie je. Ale warto uszanowac tez autonomie dziecka, przeciez Ty tez nieraz masz na cos ochote a na cos nie. Moze warto by przed przyrzadzeniem posilku zaproponowac dziecku 2 alternatywy i niech wybierze- chce to czy to - z reguly to dziala i dzieci chetniej jedza.
Po drugie, u dzieci naturalne sa okresy fascynacji jakimis potrawami i moze to zabrzmi dziwnie, ale warto to po prostu zaakceptowac i podawac to, na co dziecko ma ochote. Niech je te banany jesli chce, wkrotce mu sie znudzi a naprawde nic sie nie stanie jesli na codzien zdrowo zywione dziecko przez kilka dni bedzie jadlo praktycznie same banany.
Zycze powodzenia
magdusia - 2008-10-15, 11:10
niech je makaron jak lubi ,byle razowy
kaszki z bakaliami i pestkami
Nadia w wieku Adasia uwielbiała awokado ,takie do rączki,nawet bez solenia i soku z cytryny
polenta też mu powinna zasmakować
małe dzieciaczki lubią mączne rzeczy
a no ziemniaczki też lubią
Karolina - 2008-10-15, 18:19
Cytrynko, a sprawdzałaś w Polskich centylach?
Lily - 2008-10-15, 18:26
Wiesz Cytrynko, moja siostrzenica w tym miesiącu kończy 2 lata, ma chyba 82 cm wzrostu i waży podobnie (dokładnie nie wiem, ale jakoś 11-12). Lekarka nie narzeka Więc może nie jest tak źle?
Marcela - 2008-10-16, 12:27
| Cytrynka napisał/a: | | Adaś waży 11 kg. |
| Cytrynka napisał/a: | | jego waga jest w 3 centylu. |
Cytrynko droga, sprawdziłam w dwu źródłach : Dwuletnie dziecko o wadze 11 kg jest trochę powyżej 25 centyla. (źródło: "Drugi i trzeci rok zycia dziecka" , książka przetłumaczona z amerykańskiego orginału)
Według tej książki 2 letnie dzieco musiałoby ważyć 9,5 kg żeby być na 3 centylu.
Martuś - 2008-10-16, 12:36
W mojej książeczce 11 kg/2 lata to 10. centyl. Jak widać, wszystko zależy od siatki, ale moim zdaniem ważne jest to, czy dziecko w ogóle rośnie i przybiera (a w tym wieku to może już przybierać mało, ważne, żeby nie traciło na wadze). Jak widać wg naszych siatek wszystko jest ok, przecież ty Cytrynko tez jesteś drobniutka. Moim zdaniem nie ma co panikować, wkręcać dziecku chorób i wyluzować Tez myślę, że dzieci mają swoje fazy, jak chce jeść banany, to niech je, lepsze to, niż żeby chodził głodny. Ja też bym się wnerwiła jakby mi ktoś zupę wciskał jak mam ochotę na banana
[ Dodano: 2008-10-16, 13:37 ]
hxxp://siatkicentylowe.pl/ jest jeszcze taka strona, dla tych, co się centylami przejmują
Cytrynka - 2008-10-16, 15:40
Dziękuję.
W takim razie nie wiem, skąd jej się wziął 3 centyl. Adaś nie stracił na wadze, ale też nie przybrał. Ja się nie martwiłam, że jest drobny, bo ja zawsze jako dziecko miałam niedowagę, poza tym Adaś w końcu chodzi i biega. No i ma mniejszy apetyt. Wczoraj było dobrze z jedzeniem - tak sądzę. Rano wypił mleko ryżowe (kupne), potem zjadł jaglankę z suszonymi śliwkami, morelami, mlekiem sojowym, siemieniem i syropem z agawy, potem kilka winogron, potem makaron z kamutu i quinoa z sosikiem z grochu i cebuli dosmaczone sosem sojowym, potem była grochówka (ale nawet nie spróbował), na kolację zjadł, nagie pierożki grochowo-gryczane Ani D i surówkę z marchwi, jabłka, rodzynek (polanej oliwą z oliwek). Sądzę, że to nieźle, jak na takiego maluszka. Dodam, że nadal go karmię.
Potem dodam punkciki, zaraz muszę zmykać.
Tobayashi - 2008-10-16, 21:10
Cytrynko, mój mały ma już prawie 2,5 roku, i także waży 11 kg, No, teraz może ciut przybrał. Jego tatuś jest łokropnie chudy, więc to chyba genetyka przede wszystkim. Nie stosuję zadnych restrykcji co do jedzenia - pozwalam mu jeść co chce (z proponowanych, zdrowych potraw) i ile chce - i cieszę się, jak coś chce, bo tak ogólnie, to nigdy nie miał dużego apetytu i w dodatku jesteśmy ograniczeni przez alergię. Bananów na przykład jeść nie może, ale gdyby mógł, spokojnie dawałabym mu ze dwa dziennie, ale raczej jako dodatek do innych potraw, czyli "przynętę" (np. do ryżu czy płatków owsianych z pestkami).
|
|