wegedzieciak.pl
forum rodzin wegańskich i wegetariańskich

Zdrowie dziecka - poszukuję sensownego pediatry w Warszawie

va - 2007-06-20, 19:23
Temat postu: poszukuję sensownego pediatry w Warszawie
Niespodziewanie przeprowadzamy się do Warszawy, nastąpi to w ciągu najbliższych trzech tygodni i jesteśmy odrobinę oszołomieni, jednak chcemy wszystko możliwie jak najlepiej dograć. Byłam dzisiaj u naszego ukochanego pediatry podpytać, czy potrafi nam polecić kogoś w stolicy. Niestety, nie zna w tym mieście nikogo po fachu :(

Dotychczasowy lekarz jest cierpliwy, zawsze kulturalnie wita się z Łucją i mówi jej, co robi, odpowiada na nasze pytania, nawet najgłupsze (mamy pierwsze dziecko, więc nie zawsze jesteśmy choć odrobinę mądrzy), dobrze i obrazowo uzasadnia swe tezy, nic nie narzuca, akceptuje i popiera moją wegość, potrafi rozprawiać szeroko i mądrze o jarzynkach, nie przecenia tabelek, ufa instynktowi rodzicielskiemu, słucha nas - i kogoś takiego właśnie szukam.

Wierzę w Wasze typy, wszyscy wiemy, że chodzi o ideał lekarza :)

Chodzi o Mokotów, gdyż tam właśnie szukamy mieszkania.
Ale jasne, że jeśli ideał przyjmuje gdzie indziej, trzeba będzie do niego dojeżdżać.

Pomóżcie, nie chcę trafić do jakiegoś terrorysty z przydziału, któremu będę w domu robiła na przekór.

I w ogóle o co chodzi z przychodniami w Wawie? Luxmedy, Enelmedy, etc. - to są placówki prywatne płatne czy z umową z NFZ-tem, po prostu niepubliczne?

adriane - 2007-06-20, 19:27

va napisał/a:
Luxmedy, Enelmedy, etc. - to są placówki prywatne płatne czy z umową z NFZ-tem, po prostu


A jakiej Ty placówki szukasz? Ja mogę tylko polecić prywatnych lekarzy.

va - 2007-06-20, 19:32

Najchętniej czegoś niepublicznego, nierejonowego, a bezpłatnego, co ma umowę Z NFZ-tem.
Plus lekarza prywatnego z całodobowym dojazdem w nagłych wypadkach (chyba że ten bezpłatny jednocześnie będzie też erką).

adriane - 2007-06-20, 19:33

Cytat:
lekarza prywatnego z całodobowym dojazdem w nagłych wypadkach


To ja takiego nie znam.

Capricorn - 2007-06-20, 19:47

va napisał/a:

Plus lekarza prywatnego z całodobowym dojazdem w nagłych wypadkach


a miałaś tak dotychczas?

va - 2007-06-20, 19:53

Oczywiście, jak byłam mała, zawsze był w domu do niego telefon, teraz również mam numer do pani, która świadczy usługi nocą i nadal chcę mieć nocnego lekarza w notesie.
Nie jest to żadna egzotyka, że lekarz przyjeżdża do domu, a nie się jedzie na pogotowie :shock:

Capricorn - 2007-06-20, 19:57

va napisał/a:

Nie jest to żadna egzotyka, że lekarz przyjeżdża do domu, a nie się jedzie na pogotowie :shock:


Ja mam takiego, do którego mogę podjechać również w nocy. Ale nie dojeżdża.

kasienka - 2007-06-20, 20:08

va napisał/a:
Nie jest to żadna egzotyka, że lekarz przyjeżdża do domu, a nie się jedzie na pogotowie

oj, va, w dzisiejszych czasach to jest egzotyka...Chyba, że bulisz za wizytę 100-150 zł...Nam się nie udało nikogo takiego znaleźć...A jak ja byłam mała, tez mieliśmy taką lekarkę, potem, jak byłam starsza też...A teraz...lipa...jak coś się dzieje w nocy albo w święto to trzeba do pomocy doraźnej jechać...

va - 2007-06-20, 20:16

Chodzi o to, by w razie czego mieć po prostu kontakt, ale by jak najrzadziej z niego korzystać :)
Na hxxp://www.enelmed.pl/oferta/cennik3.asp]stronie Enelmedu znalazłam takie usługi, kosztują dużo, to prawda, ale świadomość istnienia takiej pomocy daje ogromny komfort.

kasienka - 2007-06-20, 20:38

Ciekawe, czy wystawiają faktury ]:->
- 2007-06-20, 21:02

va napisał/a:
Dotychczasowy lekarz jest cierpliwy, zawsze kulturalnie wita się z Łucją i mówi jej, co robi, odpowiada na nasze pytania, nawet najgłupsze (mamy pierwsze dziecko, więc nie zawsze jesteśmy choć odrobinę mądrzy), dobrze i obrazowo uzasadnia swe tezy, nic nie narzuca, akceptuje i popiera moją wegość, potrafi rozprawiać szeroko i mądrze o jarzynkach, nie przecenia tabelek, ufa instynktowi rodzicielskiemu, słucha nas - i kogoś takiego właśnie szukam.
a ja tegoż dziś znalazłam dzięki Adze właśnie - jeszcze raz wielkie dzięki!! :mrgreen:
ifinoe - 2007-10-02, 11:07

przez wiele lat udawało mi sie unikać kontaków ze slużbą zdrowia, ale teraz szukam namiarow ze wzgledu na rychle powiekszenie rodziny

czy znacie moze jakies w miare rozsadne przychodnie na Mokotowie (lub okolicznych dzielnicach) - panstwowe lub prywatne, gdzie bylby pediatra ktory nie zapisuje antybiotykow na katar i podchodzi liberalnie do kwestii diety wege i ewentualnego braku szczepien (tzn. przynajmniej tolerancyjnie)...czasem też pewnie może przydać sie lekarz innej specjalności, może położna środowiskowa, dlatego myslałam o przychodni, ale zupełnie nie mam rozeznania

idealem bylby lekarz o postawie aktywnie akceptujacej powyzsze, a czkolwiek takiego podejrzewam nalezaloby szukac wsrod prywatnych gabinetow - tutaj tez wdzieczna bylabym za sugestie

Lily - 2007-10-02, 11:18

Za położną środowiskową rozejrzyj się już teraz - pogadasz, zobaczysz co to za jedna ;) i potem jak urodzisz to tylko telefon i ona przyjdzie :)
Mala_Mi - 2007-10-02, 11:42

ifinoe, polecam panią dr Romanowską, przyjmuje co prawda na Żoliborzu, ale myślę, że warto. Znam takich co jeżdżą do niej z Ursynowa :-D .
Jeśli chcesz, mogę wysłać namiary na prw.

ifinoe - 2007-10-02, 12:03

czy dr Romanowska ma coś wspólnego z dr. Krzysztofem Romanowskim? Byłam u niego kilka lat temu i jego zalecenia były tak skuteczne, że już nie musiałam się pojawiać więcej ani u niego, ani u żadnego innego lekarza - poza poza ginekologiem ;)

jeśli dr Romanowska jest równie skuteczna jeśli chodzi o dzieci, to chętnie się do niej wybiorę, dzięki mala-mi

jednak jeszcze przydałoby mi się wybrać jakąś standardową przychodnię w pobliżu, tak na wszelki wypadek

kasienka - 2007-10-02, 14:41

ifinoe, zdaje się, że to małżeństwo ;) Żałuję, że nie mieszkam w Warszawie, bo pewnie też bym korzystała...Z ciekawości, Mała Mi, czy możesz napisać ile kosztuje wizyta?
dżo - 2007-10-02, 17:35

kasienka, dr Romanowski - 130 zł, dr Romanowska dwa lata temu - 100 zł,
majaja - 2007-10-02, 18:43

ifinoe napisał/a:
jednak jeszcze przydałoby mi się wybrać jakąś standardową przychodnię w pobliżu, tak na wszelki wypadek

Jeśli chodzi o Mirona korzystamy z Medycyny Rodzinnej- sieć placówek. Listę pediatrów, na 5 przyjmujących - na własny użytek zredukowaliśmy do dwóch. Myślę że w każdej przychodni jakiś normalny lekarz się znajdzie, czasami trzeba przetestować.

adriane - 2007-10-03, 07:41

Jesli uznajesz homeopatię, to polecam pediatrę dr Dalecką, niestety też prywatnie przyjmuje. tel.6446410 zapisy: pon i czw 13.30-14, wt i pt 8.30-9.00 gabinet ul. Zawadowskiego 4 (Ursynów). Pierwsza wizyta 120 zł, wszystkie następne 100 zł.

My jesteśmy z niej bardzo zadowoleni. Nie przepisuje antybiotyków, nie popiera szczepień, nie jest przeciwna wegusom.

ania i geb - 2007-10-03, 07:54

kiedyś szukaliśmy lekarzy przyjaznych wegetarianom...nie wiem na ile dane są aktualne....ale jeśli zechcesz,to proszę sprawdź,może się przydadzą.....

Witold Klemarczyk
przychylny nie-wegetarianin; pediatra; Poradnia dla Dzieci na Diecie Wegetariańskiej, Instytut Matki i Dziecka, Warszawa ul. Kasprzaka 17A, tel: 632-12-81 wew. 428.

Ewa Pietkiewicz-Rok
wegetarianka z długoletnim stażem; pediatra, współpracuje z fundacją „Rodzić po ludzku”; gabinet: Warszawa, ul. Krasickiego 45c/2, zapisy u Małgorzaty Czarnieckiej tylko w godz. 17-20 pod numerami: 0 691 538628 , (22) 817 34 62 .

Pozdrawiamy..... :->

majaja - 2007-10-03, 08:16

My rozwiązujemy to w ten sposób:
nacodzień Miron jest zapisany do przychodni Medycyny Rodzinnej. Jest to siec niepublicznych placówek mających umowe z NFZ. My jako my zapisani jesteśmy do przychodni przy poliklinice na Wołoskiej, ale z chorym dzieckiem dla nas ciężko byłoby jechac tak daleko. Wiadomo, że potrzebujesz pediatry, który obejrzy dziecko i powie czy ten kaszelek to faktycznie nic podejrzanego. Raczej jak powiesz lekarzowi, że antybiotyki to dla ciebie ostateczność to nie będzie ich przepisywał z byle powodu, często lekarze po prostu dostosowują się tu do rodziców.
Natomiast wszystko co nie wymaga pilnej interwencji i sprawy ogólnorozwojowe omawiamy z Klemarczykiem.

bodi - 2007-10-03, 08:41

Ja też zasadnicze kwestie omawiam z lekarzem prywatnym, ale zapisałam Jagodę do naszej najbliższej przychodni, na wszelki wypadek (choroby naszego lekarza itp), tudziez na przykład po to by kaszlącą Jagodę ktoś osłuchał bez płacenia za to stu złotych. A lecząc słucham zaleceń "mojej" lekarki.

Mogę jeszcze napisać że sprawdziłam wszystkie trzy wymienione tu lekarki - dr. Romanowską, Pietkiewicz-Rok i Dalecką. Właściwie wszystkie mogę polecić :) Każda z nich ma takie podejście do dziecka o którym pisałaś, spokojnie, bez pospieszania i robienia czegokolwiek na siłę. Podejście do wege, szczepień itp. podobnie.

Mala_Mi - 2007-10-03, 21:08

To ja jeszcze tylko dodam, że u dr Romanowskiej można się też konsultować telefonicznie i mailowo, z czego korzystamy całkiem często i co w wielu wypadkach rozwiązuje nasze problemy zdrowotne :-D
ifinoe - 2007-10-04, 12:58

dzięki za wszystkie wskazówki, wygląda na to, że będziemy wierni rodzinie Romanowskich

poszukam jeszcze jakiejś okolicznej przychodni...sama kiedyś byłam zapisana do Medycyny Rodzinnej na Ursynowie i pamiętam całkiem rozsądną lekarkę rodzinną - chętnie bym tam wróciła, ale mojej koleżance ostatnio nie chciano tam zarejestrowac nieszczepionego dziecka :(

Misscubitus - 2007-10-18, 07:28

[quote="ania i geb"]
Ewa Pietkiewicz-Rok
wegetarianka z długoletnim stażem; pediatra, współpracuje z fundacją �Rodzić po ludzku�; gabinet: Warszawa, ul. Krasickiego 45c/2, zapisy u Małgorzaty Czarnieckiej tylko w godz. 17-20 pod numerami: 0 691 538628 , (22) 817 34 62 .[/quote

Dr Pietkiewicz przyjmuje teraz przy Puławskiej (przynajmniej tam przyjmowała 4 mc temu), ale niestety nie pamiętam dokładnego adresu :-/

Mała Mi - 2015-07-10, 12:26

Dziewczyny, chciałam odswieżyć ten wątek bo za półtora miesiąca rodzę i nie wiem co mam robić z lekarzem dla dziecka, jak to wygląda po porodzie, czy trzeba zapisywać dziecko do przychodni? Czy dopiero jak zachoruje? Czy lekarki polecane w tym wątku nadal przyjmują? A może możecie kogos jeszcze polecić? Mieszkamy na granicy Mokotowa i Ursynowa więc obie te dzielnice są ok. Na ogólne kontrole dziecka chyba będę jeździć do dr. Klemarczyka, dużo dobrego o nim słyszałam ale na wypadek choroby chyba potrzebuję zwykłego pediatry. Rozważam też homeopatię bo słyszałam pozytywne opinie o tym sposobie leczenia i podoba mi się to że taki lekarz podchodzi do organizmu całosciowo a nie leczy objawy. Wolałabym unikać tradycyjnych leków i antybiotyków, tylko w ostatecznosci ewentualnie.
zojanka - 2015-07-11, 23:20

Mała Mi, orientowałam się przed swoim porodem i generalnie wygląda to tak, że już w szpitalu podajesz przychodnię, do której będzie należało dziecko - jest to ta sama przychodnia, z której będzie do ciebie przychodzić położna środowiskowa, więc warto patrzeć też pod tym kątem - pediatrę możesz wybrać 3 razy bezpłatnie, czyli w praktyce zmienić np. po 2 miesiącach. Czasami szpital sam powiadomi przychodnię, czasami każe sam się tam zgłosić (tak było u mnie, trzeba było zadzwonić do przychodni i zgłosić dziecko, żeby przyszła położna). Zazwyczaj to położna przynosi papiery, deklaracje itd. i wypełniacie to razem na pierwszej wizycie, pierwszą wizytę pediatry także masz do domu. W poszczególnych przychodniach też warto się zorientować, jakie panują zasady - w niektórych przyjmują bez problemu, w innych mogą wymagać żeby np. dziecko było szczepione lub rodzic zapisany do danej placówki na POZ.
Mała Mi - 2015-07-13, 22:25

Zojanka dzięki za info, a czy ta przychodnia musi być najbliższa w mojej okolicy? Czy jakakolwiek? Ja się leczę w LuxMedzie (mam ubezpieczenie wykupione w pracy) i raczej wolałabym tam z dzieckiem chodzić bo nasza najbliższa przychodnia nie budzi mojego zaufania, tzn. nie chodzę tam więc nie znam w ogóle lekarzy. Czy mogę podać przychodnię prywatną i położna do mnie przyjdzie z tej przychodni, orientujesz się może?
zojanka - 2015-07-14, 23:31

z tego co się orientuję, to musi być przychodnia z tego samego miasta, ale niekoniecznie najbliższa, bo nie ma już rejonizacji. Zastanawiam się właśnie, jak jest na wsiach :-/ Nie jestem pewna, czy musi mieć podpisaną umowę z NFZtem, czy może być prywatna. Ale zawsze możesz przedzwonić do tej przychodni i się dopytać.
- 2015-07-15, 09:58

Mała Mi, nie ma obowiązku w szpitalu podawania adresu przychodni,do której chcemy zapisać dziecko. Nie ma też obowiązku zapisywania dziecka do państwowej przychodni. Można leczyć dziecko prywatnie i nikomu nic do tego. Oczywiście możesz podać adres przychodni prywatnej,ale nie musisz. Chodzi tylko o przesłanie karty szczepień. W zależności od personelu uszanują decyzję od razu lub będą nagabywać, ale i tak muszą się zadowolić odpowiedzią, że np. jeszcze przychodni nie wybrałaś. Ja natrętnej Pani niecały rok temu w końcu stanowczo odpowiedziałam, że nie mam obowiązku zapisywać dziecka do przychodni bo całą rodziną leczymy się prywatnie. W końcu przeprosiła i dała spokój, powiedziała żebym zadzwoniła jak przychodnię wybiorę, a karta szczepień (u nas czysta) powędruje tymczasem do archiwum ;-)
Inna sprawa, że gdybyś zapisywała dziecko później do przychodni państwowej,to mimo braku kart ze szpitala oni założą własną (w prywatnych nie wiem jak to wygląda). My się leczymy w prywatnym gabinecie homeopaty.

Co do położnej środowiskowej, to można wybrać dowolną i najlepiej jakąś sensowną, wypełnić do niej deklaację, pod warunkiem, że zgodzi się do nas dojechać, jeśli jest z daleka. Za pierwszym razem była to przypadkowa położna, która pojawiła się tylko raz,choć powinna więcej,ale nic nie wniosła. Za drugim razem nie korzystałam z tego przywileju ;-)

Mała Mi - 2015-07-15, 22:14

Dzięki dziewczyny, to w takim razie powiem chyba że jeszcze nie zdecydowałam, też chcę mieć jakiegos lekarza homeopatę i ewentualnie na wszelki wypadek jakiegos lekarza w Lux Medzie (jak wrócę do pracy to pewnie będę czasem potrzebować zwolnienia).
Nie rozumiem do końca tej sprawy z położną, czy ona musi przyjsć? Gdzie ja mam ją wybrać? :-/

Martuś - 2015-07-15, 22:56

Mała Mi, nie musi zadna polozna przyjsc, w mojej przychodni nie ma poloznych srodowiskowych i nikt nie przyszedl. Polozna pozna zadeklarowac w poradni k, w poradni poz albo nigdzie ;) Dowiedz sie, jak wyglada sprawa z wysylaniem kart szczepien w Twoim szpitalu i w wojewodztwie, bo w pomorskim jesli nie zadeklarujesz przychodni, to szpital wysyla karte do sanepidu.
zojanka - 2015-07-18, 21:46

No akurat z tą położną to dopytywałam się w NFZcie, bo każdy mówił mi coś innego. Też chciałam mieć taką niezależną od dziecka, bo dobrą położną znalazłam w innej przychodni niż dobrą pediatrę, no ale niestety tak się nie da - położna jest z tej przychodni, do której zapisuje się dziecko. Przynajmniej teoretycznie, bo praktycznie szpital kazał mi samej powiadomić przychodnię, a położna zjawiająca się przepisowo po 48 godzinach przyszła dopiero po tygodniu.
Mała Mi - 2015-07-19, 16:47

Na zajęciach ze szkoły rodzenia nikt nie wspomniał że trzeba wybrać przychodnię dla malucha i też nic o tej położnej nie było a generalnie wszystko było dosyć dokładnie omawiane. A po co ta położna przychodzi? Sprawdzić czy sobie radzę z dzieckiem?
zojanka - 2015-07-19, 18:09

sprawdzić czy sobie radzisz z dzieckiem, pomóc w przypadku wątpliwości czy problemów, np. przy kąpieli, ale też skontrolować czy masz dobre warunki itd. Z bab środowiskowych może się też zjawić pielęgniarka - niespodziewanie, w ciągu roku, już stricte w celach kontroli - ale tutaj nie ma zasady, u kuzynki zjawili się dopiero przy drugim dziecku.
i-hajczuk - 2015-07-21, 13:58
Temat postu: poszukuję sensownego pediatry w Warszawie
ja zapisałam dziecko do przychodzi Medintel, ale nie zaraz po porodzie, tylko dopiero jak miałam potrzebę wizyty u specjalisty. Do tej pory tam chodzę, bo specjalizują się w leczeniu dzieci, więc nie trzeba szukać w różnych miejscach. Według mnie możesz zapisać dziecko zaraz po porodzie, choć nie ma takiego wymogu.
Mała Mi - 2015-07-22, 13:01

Dzięki dziewczyny. No zobaczymy jak to wyjdzie w praniu :)
amylee - 2015-07-23, 16:19

Mała Mi, dobra polozna powinna sprawdzic blizne (jesli bylo cc), obejrzec dziecko, wstepnie ocenic, czy pielegnacja jest wlasciwa itp. Doradzic w temacie laktacji, karmienia, kup i czego tam jeszcze.
W praktyce...do mnie przychodzil babiszon, ktory twierdzil, ze jak nie przewine kupy w nocy, to nic siw nie stanie (a przynajmniej ja sobie pospie; noworodki niestety robia kupe bez wzgledu na pore;), a poza tym non stop nawijala o swoim wnuczku. Gdyby nie to, ze duzo zamawiam przez internet i listonosz jest u mnie ze trzy razy na tydzien, to nie otwieralabym drzwi ]:-> Babka oczywiscie nie umawiala sie na tel. Lekarz nawet sie u nas nie pojawil, zadzwonil, czy bylibysmy laskawi sami przyjechac. Takze prawo prawem...zycie swoje.
Teraz juz zmienilam przychodnie i jestem bardzo zadowolona. Na poczatku podalam moj stary poz, poniewaz w szpitalu byla taka koniecznosc. Nie pytalam, co bedzie, jak nie podam adrwsu poz.


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group