| |
wegedzieciak.pl forum rodzin wegańskich i wegetariańskich |
 |
Dania gorące - Pulpeciki soczewicowo-gryczane w sosie pieczarkowym
idare - 2009-04-30, 14:17 Temat postu: Pulpeciki soczewicowo-gryczane w sosie pieczarkowym -szklanka soczewicy brązowej
-szklanka kaszy gryczanej niepalonej
-30 dag pieczarek
-natka pietruszki
Ugotować kaszę i soczewicę do miekkności. Zmielić albo przepuścić przez maszynkę, dodać przyprawy: bazylię, pieprz ziołowy, paprykę słodką, sól. z masy uformować kuleczki wielkości orzecha włoskiego.
Pieczarki umyć, pokroić, poddusić na patelni, gdy puszczą sok - zalać wodą w ilości 3-4 szkl(dodać można też wodę z gotowania soczewicy jesli została takowa), dodać liśc laurowy, ziele ang, pogotować chwilę. wrzucać na wrzący sos partiami pulpety, gdy wypłyną na wierzch, wyławiać na talerz. gdy wszytkie ugotowane - zdjąc z ognia,doprawić sos przyprawami, solą, zagęścić mąką. Wrzucić pulpety ponownie do gotowego sosu. posypać natką pietruszki
Przepis powstał z powodu unikania smażenia. zamiast usmażona masa na kotlety została ugotowana, rezultat bardzo przypadł nam do gustu
Smacznego.
Ewa - 2009-04-30, 14:39
Przepis mi się bardzo podoba, szczególnie, że w szafce leży brązowa soczewica i zastanawiałam się co z niej zrobić
isadora - 2009-04-30, 14:48
Fajny przepis, ciągle tylko kotlety w przeróżnej formie a tu wreszcie coś gotowanego Brakowało mi pomysłu
margot - 2009-05-03, 10:26
Idare,i one tak bez maki pięknie trzymają kształt tak ?Nie rozgotowują się ?
Bo jutro je robię
idare - 2009-05-03, 20:21
nie trzeba nic więcej dodawać gryczana kasza i soczewica mają to do siebie, że zmielone się pięknie kleją. jesli chodzi o gotowanie to trzeba je gotowac po prostu partiami i wyławiać, bo gdyby sie wszystkie na raz wrzuciło albo nie wyłowiło tych co już sie ugotowały to by się zrobiła mamałyga dlatego ja wrzucam po 6 gdzieś tak, wyławiam gdy wypłyną na wierzch, a gdy wszystkie partie ugotowane to wrzucam do już zdjętego z ognia i doprawionego sosu
margot - 2009-05-03, 20:29
dziękuje ,jutro dam znać jak się udały
[ Dodano: 2009-05-04, 17:16 ]
przyznaje się bez bicia ,że dziś nie zrobiłam ,ale pieczarki kupiłam
Kamm - 2009-05-05, 13:01
Fajny przepis
Cosik się boję ze mi się ta masa przy pogrzewaniu w sosie rozwali ale probuję dzisiaj
Dam znac potem jak wyszly
margot - 2009-05-06, 13:38
mi się ciut rozgotowały( nie wyglądały po wypłynięciu jak kuleczki ,a gdzieniegdzie traciły kawałki swojego ciałka w sosie )i polowe zrobiłam tak ,a polowe po dodaniu bułki tartej zrobiłam kotlety
Obie wersje pyszne
Spróbuję jeszcze raz ale dam z 1-2 łyżki mąki ziemniaczanej i myślę ,że będą idealne
idare - 2009-05-11, 10:00
zawsze mozna dodac maki, tak dla pewnosci. ja nie dodawalam i kuleczki bardzo ladnie sie trzymaly. mysle ze moze ma znaczenie w jakiej ilosci wody gotuje sie kasze, moja po ugotowaniu jest naprawde bardzo sucha, no i do tego trzeba porzadnie odsaczyc z wody soczewice i tez nie gotowac jej za dlugo zeby nie byla taka ciapowata
isadora - 2009-05-11, 16:41
Idare, zrobiłam dziś na obiad pulpeciki i były boskie! Nawet mojemu mięsożernemu mężowi smakowały
idare - 2009-05-11, 19:49
bardzo sie ciesze u nas tez dzisiaj byly
gosia_w - 2009-05-11, 19:56
ciekawe, jak by smakowały gotowane w sosie pomidorowym. Albo w wodzie, a potem polane sosem pomidorowym. Może ktoś o większej wyobraźni kulinarnej mógłby mi podpowiedzieć. Ja jestem "niepieczarkowa".
idare - 2009-05-11, 19:59
ja miałam dzisiaj w sosie pomidorowym własnie z bazylia i oregano były pyszne
Salamandra*75 - 2009-05-11, 20:03
własnie sie zastwnawima nad tym bo chce dzieciom zrobic a mój Jasio nie je pieczarek..
Jutro bede testowaam w sosie warzywno pomidorowym i zobaczymy jak wyjda.Chyba je w wodzie ugotuje a później po prostu wrzuce do sosu.........
gosia_w - 2009-05-11, 20:06
idare, bardzo dziękuję. To ja chętnie spróbuję, bo staram się jak najmniej smażyć. Soczewicę mam dupuy i zieloną, mam nadzieję, że któraś się nada. Brązowej jeszcze nigdy nie jadłam, czy różni się istotnie w smaku od zielonej?
idare - 2009-05-11, 21:25
jesli chodzi o roznice w smaku miedzy brazowa a zielona soczewica to jest moim zdaniem nieznacząca mozna pulpety pewnie robic tez z zielona, ja po prostu zrobilam z brazowa bo sie szybciej gotuje
ja gotuje te pulpety w sosie, dlatego ze gotowanie w sosie ten sos naturalnie zageszcza, a dodatkowo jesli sie cos oderwie nie daj boze to tez sie nie zmarnuje tylko sobie w tym sosie plywa
isadora - 2009-05-12, 08:04
| gosia_w napisał/a: | | ciekawe, jak by smakowały gotowane w sosie pomidorowym. Albo w wodzie, a potem polane sosem pomidorowym. Może ktoś o większej wyobraźni kulinarnej mógłby mi podpowiedzieć. Ja jestem "niepieczarkowa". |
Gotując je pomyślałam właśnie, że w pomidorowym byłyby chyba lepsze
margot - 2009-05-12, 08:41
to ja za miękko ugotowałam ta kasze Teraz ugotuje na twardo
gosia_w - 2009-05-17, 20:04
Zrobiłam masę. Dzisiaj była nadzieniem do naleśników - bardzo mi smakowała. Jutro wrzucę do sosu pomidorowego i będą pulpeciki na obiad. Masa wyszła mi zwięzła, dałam pół na pół kaszę gryczaną i drobną jęczmienną.
Jattaveien - 2010-01-09, 13:39
mam pytanko - czy ta soczewice i kasze gryczana gotowac mozna razem czy tylko w osobnych garnkach? Bede wdzieczna za info
gosia_w - 2010-01-09, 13:53
ja gotowałam osobno, kasza gotuje się szybciej niż zielona soczewica; myślę, że mogłaby się za bardzo rozgotować
Jattaveien - 2010-01-09, 22:06
dzieki za odpowiedz bo jutro robie
Humbak - 2010-01-20, 20:30
testowałam - bardzo fajne Wg powyższych rad ugotowałam ale nie rozgotowałam soczewicę i kaszę, dobrze odsączyłam i pulpeciki nie rozlazły mi się. Niewielkie ilości przeszły do sosu i w efekcie pulpety jak pulpety ale chyba je zamrożę żeby po jednym dawać do sosu pieczarkowego takie pychotki...
wielkość orzecha włoskiego jest tu optymalna, bo większe robią się ciapowate w jedzeniu (jak dla mnie ), a mniejsze fajnie wszystkimi smaczkami przechodzą.
Inne ich wersje jeszcze przede mną
kociakocia - 2010-03-15, 15:28
ten post mam od tygodnia otwarty i już od czytania nagłówka mnie ściska w żołądku, myślę, że te pulpeciki muszą być wysmienite! lada dzień zrobię mojej wybrednisi, zobaczymy
agaB - 2011-03-19, 00:21
Ja dzisiaj zrobiłam. Dodałam też kasze jaglaną, ale niestety zrobiłam z soczewicą czerwoną i wszystko mi się kleiło, więc dodałam mąki i wyszły. Ale niestety nie byłam zbytnio cierpliwa i z części masy zrobiłam bardzo smaczne kotleciki .
go. - 2011-03-19, 14:18
my dodatkowo miksujemy z fasolą czerwoną , też wychodzi super
mamka_klamka - 2011-07-06, 22:31
Zrobiłam dziś wariacje na temat. Kasza była palona a soczewica żółta. Dodałam trochę bułki tartej, zioła, dużo pietruszki i usmażyłam. Trochę się rozpadały, ale w smaku super.
Agnieszka - 2011-07-07, 21:20
Nie robiłam jeszcze ale sądzę, że ważna jest konsystencja masy i jeśli wydaje się zbyt luźna warto dodac mąki np. ziemniaczanej, kukurydzianej.
Dla tych , którzy nie są fanami pieczarek zapewne sprawdzi się osolony wrzątek a jeśli więcej czasu bulion na warzywach (warzywa można wyjąc i zastosowac np. do sałatki) a na bazie płynu zrobic sos warzywno-pomidorowy, pomidoworwy, koperkowy (ten bym pewnie zmiksowała przed dodaniem pulpetów).
Pozstałośc masy zapewne można upiec w formie kotletów albo zastosowac jako masę np. do gołąbków czy nafaszerowac paprykę/cukinię itp (do faszerowanych warzyw masa może byc luźniejsza więc częśc przygotowaną do pulpetów można odłożyc i zmieniając jej smak przez dodanie ulubionych ziół, czosnku, mielonych pestek dla przemytników itd. stworzyc nowy smak i inną potrawę na bazie w/w przepisu)
|
|