| |
wegedzieciak.pl forum rodzin wegańskich i wegetariańskich |
 |
Dania gorące - Strączki-jak często?
topcia - 2009-10-21, 22:58 Temat postu: Strączki-jak często? Nie znalazłam odpowiedniego wątku, więc piszę tutaj. Brakuje moim zdaniem miejsca na zapytania dotyczące żywienia dzieci, takiego jak "Schemat.....".
Ile razy w tygodniu podajecie dzieciom strączki? Ja podaję codziennie, ale zastanawiam się czy nie za często.
Judyt - 2009-10-22, 07:02
Białko (m in strączki) 3 razy dziennie w malych ilościach.
alcia - 2009-10-22, 09:07
| Judyt napisał/a: | | Białko (m in strączki) 3 razy dziennie w malych ilościach. |
u mnie ta samo. Grunt, to podawać regularnie. Ale rzeczywiście nie w takich ilościach jak kulturystom
Zresztą jak to w żywieniu - ja podajesz posiłki urozmaicone (i nie na zasadzie jak to widuję u "mięsnych" znajomych: "warzywa możesz zostawić, ale kotlecika zjedz") i z wszystkich grup pokarmowych, to z białkiem raczej nie przesadzisz.
topcia - 2009-10-22, 23:33
Dzięi dziewczyny. Czyli, można by rzecz, prawidłowo odżywiam Wisię. Na śniadanie ostatnio kasza, potem jajo, zupka z dużą ilością warzyw, strączki. No i tofu na spacer, cieciorka. Serwuję Jej najprostsze dania, z niewielką ilością składników i najmniej przetworzone. Sami też tak się odżywiamy.
[ Dodano: 2009-10-23, 00:39 ]
Ach, no i białko w nasionach, orzechach dochodzi. Hmmm.... sporo tego białka jednak...
magdusia - 2009-10-23, 05:52
ja pamiętam że jak Nadia była taka malutka jak Weronika to na spacer brałam pokrojone awokado w pudełeczku,zdarzało się że nawet całe zjadła,może by bardziej urozmaicić te ''spacerowe''dania.
alcia - 2009-10-23, 10:04
topcia, no pilnuj się z tymi ilościami, poza 3 głównymi posiłkami lepiej już odpuścić sobie strączki jako przekąski.. Chociaż sama najlepiej widzisz ile tego dostaje. BYle nie przeginać podając strączki więcej razy dziennie.
topcia - 2009-10-23, 21:53
| alcia napisał/a: | | epiej już odpuścić sobie strączki jako przekąski.. |
jasne, tylko kwestia w tym, że Weronisia uwielbia cieciorkę gotowaną. A sama cieciorka jako strączek non stop to niewiele. Nie zjada ogromnych ilości. Jak dobrze pójdzie, to 10 ziarenek.
| magdusia napisał/a: | | pokrojone awokado w pudełeczku,zdarzało się że nawet całe zjadła,może by bardziej urozmaicić te ''spacerowe''dania. |
w domu przekąski to surowe warzywa. Inne-nie bardzo podchodzą
PiPpi - 2009-10-23, 22:15
10ziarenek to nie tak znowu mało. czytałam w wegetariańskim niemowlęciu, że niemowlakom to dosłownie kilka sztuk fasoli wystarcza, Wisia juz nie niemowlak ale myślę, że nie ma co przesadzać, to jeszcze dziecko i białko też w Twym mleku dostaje, ale cieciora to raczej źródło żelaza w przeciwieństwie do mleka jest. a może hummus by Jej posmakował? Ona sobie tak po prostu gryzie te ziarenka?
topcia - 2009-10-23, 22:54
| PiPpi napisał/a: | | a może hummus by Jej posmakował? Ona sobie tak po prostu gryzie te ziarenka? |
hummus średio-zależy od dnia. Zresztą miksuję go rączką blenderową z metalowymi ostrzami i nie wiem, jak na to reaguje olej w nim zawarty.
Ziarnka gryzie i połyka. Uwielbia je
[ Dodano: 2009-10-23, 23:55 ]
Zresztą hummus to też cieciorka przecież
PiPpi - 2009-10-23, 23:32
no co Ty? właśnie o hummusie pisałam, bo się zastanawiam czy za wiele tej cieciorki pogryzionej ale podejrzewam, niezbyt dokładnie przeżutej w pampersie się znajdzie i ile Mała na tym skorzysta
alcia - 2009-10-23, 23:43
| PiPpi napisał/a: | | 10ziarenek to nie tak znowu mało |
no co Ty...
10 ziareneki??? To dużo jak dla półtoraroczniaka?!?
Ja nie jestem za robieniem laboratorium z kuchni, ale jak ktoś ma aż takie obawy, to polecam rzucenie okiem na tabelki.. i zważenie sobie tych 10 ziarenek ciecierzycy.
bez przesady...
[ Dodano: 2009-10-24, 00:44 ]
| PiPpi napisał/a: | | i białko też w Twym mleku dostaje |
w tym wieku i w tych ilościach, jakie dziecko wypija mleko mamy.. to białka są tam ilości wręcz pomijalne.
PiPpi - 2009-10-24, 08:54
bardzo możliwe że jestem w błędzie, łatwiej byłoby mi powiedzieć, ze np. moje dziecko zje dziesięć łyżeczek hummusu, a to przecież znacznie więcej niż 10ziarenek, a co do mleka to dziecko Topci, chyba mocno cycowe, kiedyś tak przynajmniej je opisywała nie wiem.
zina - 2009-10-24, 09:34
U nas odwrotnie.
Hummus Klara moze jesc lyzka a cieciorki pogryzc nie chce
Nie licze ile bialka Klara zjada w ciagu dnia.
Do kazdego posilku cos tam zawsze dodam.
Do porannej kaszki namoczone i zmiksowane z kaszka pestki dyni czy inne.
Do obiadu soczewica w zupie czy kotlecik z tofu.
Kolacja przewaznie hummus na kawalku chleba.
W miedzyczasie pije mleko z migdalow, nerkowcow czy innne podobne.
Wydaje mi sie ze tyle wystarczy.
[ Dodano: 2009-10-24, 22:01 ]
No i doczytalam ze w watku nie o bialko ale straczki chodzilo
A wiec u nas straczki codziennie w postacie hummusu wyjadanego lyzka wlasnie
topcia - 2009-10-25, 00:36
| Cytat: | | w tym wieku i w tych ilościach, jakie dziecko wypija mleko mamy.. to białka są tam ilości wręcz pomijalne |
nasz homek powiedział, że dopóki karmię piersią białka nie będzie brakowało
| PiPpi napisał/a: | | , a co do mleka to dziecko Topci, chyba mocno cycowe, kiedyś tak przynajmniej je opisywała nie wiem. |
tak było. Ale teraz pijamy mleczko z okazji snu jedynie
PiPpi - 2009-10-25, 22:06
też jestem ciekawa odpowiedzi na pytanie euridice, nasz homeopata jest najwierniejszym kibicem mojego karmienia Karolci
póki co, białka też nie podliczam ale na wyczucie podaję, podobnie jak zina, dbam też o podgrzewania bo i strączki i tofu, które Karolka bardzo lubi są ochładzające niestety
renka - 2009-10-25, 22:12
A jak sie moze objawiac nadmiar lub niedobor bialka w tak mlodym wieku?
Bo szczerze powiedziawszy nigdy sie specjalnie nie skupialam na ilosci bialka w diecie moich dzieci, straczkow codziennie nie podaje, a np. nie wiem, czy bialko zawarte chocby w jogurcie naturalnym jest wartosciowym bialkiem.
alcia - 2009-10-25, 22:17
| renka napisał/a: | | Bo szczerze powiedziawszy nigdy sie specjalnie nie skupialam na ilosci bialka w diecie moich dzieci, straczkow codziennie nie podaje, a np. nie wiem, czy bialko zawarte chocby w jogurcie naturalnym jest wartosciowym bialkiem. |
i dobrze, że się nie skupiasz na liczeniu białka. I dobrze, że strączków codziennie nie podajesz - nie ma takiej potrzeby. I tak - i w jogurcie białko jest. nie przejmuj się tym, czy wystarczająco wartościowe - aminokwasy zbierają się z różnych posiłków i pełne białko utworzy się mimo braków.. wystarczy jeść pokarmy różnorodne. także luz, renka
topcia - 2009-10-26, 00:37
| alcia napisał/a: | | dobrze, że strączków codziennie nie podajesz - nie ma takiej potrzeby |
czyli co ile czasu podajesz?
| renka napisał/a: | | bialko zawarte chocby w jogurcie naturalnym jest wartosciowym bialkiem. |
zastanowiłabm się nad nabiałem jako źródłem białka iw ogóle substancji odźywczych. W mądrej ksiażce Janus w ogóle nie poleca nabiału. Pasteryzacja doprowadza do tego, że jest praktycznie bezwartościowe. A i bez pasteryzacji nabiał nie jest dla ludzi, tylko jak wiadomo, dla zwierząt tego samego gatunku
alcia - 2009-10-26, 01:00
| topcia napisał/a: | | czyli co ile czasu podajesz? |
nie wiem, różnie. Zależnie od tego ile w danym momencie pestek/orzechów jemy, ile nabiału, jajek.. różne mam fazy w kuchni na takie rzeczy. I różnie to wygląda w różnych porach roku.. na pewno zimą częściej. W lecie rzadko.
Chodziło mi o to, że nie jest tak, że trzeba codziennie podawać.
topcia - 2009-10-26, 02:48
| alcia napisał/a: | | Zależnie od tego ile w danym momencie pestek/orzechów jemy, ile nabiału, jajek.. |
również dostrzegam takie zależności-przeważnie jeśli podaję tofu, to już sie nie martwię, jeśli Wisia nie zje np jajka
|
|