| |
wegedzieciak.pl forum rodzin wegańskich i wegetariańskich |
 |
Zupy - Zupy wg pieciu przemian
margot - 2009-10-24, 19:19 Temat postu: Zupy wg pieciu przemian Zupa krem z dyni wg Magii gwiazd
O-zagotuj około 2,5 litra wody
Z- dodaj 1 lub 2 marchewki, pietruszkę, pół selera, pół zwykłej dyni lub całą dynię hokkaido
M- a następnie: duży por, szczyptę pieprzu, 2 plasterki świeżego imbiru
Gotuj 20 minut pod przykryciem.
W- wsyp soli
D, dodaj kilka kropli cytryny lub łyżeczkę koncentratu pomidorowego
O- szczyptę kurkumy,
zdejmij z ognia i dodaj
Z- łyżkę masła
Zmiksuj zupę. Krem powinien być gęsty.Dynie znacznie różnią się rozmiarami, więc trzeba wyczuć proporcje wody i warzyw. Przed zmiksowaniem dobrze jest odlać trochę płynu. Gdyby potem zachodziła potrzeba, można go uzupełnić
Zupę na talerzach posyp świeżą natką lub kolendrą i lekko podprażonymi pestkami dyni
puszczyk - 2009-10-24, 20:01
Wczoraj ugotowałam coś podobnego wg przepisu Bożeny Cyran-Żak. Pycha.
margot - 2009-10-24, 20:25
| puszczyk napisał/a: | | Wczoraj ugotowałam coś podobnego wg przepisu Bożeny Cyran-Żak. Pycha. |
wierzę , uwielbiam przepisy pani Cyran
Chociaż pani Czelej też znakomita
a i tej Gazecie przepisy (i nie tylko) są godne uwagi
Cytrynka - 2009-10-26, 20:45
Zupa wyszła mi za rzadka mimo odlania prawie litra (albo to wypiję, albo ugotuję na tym zupę) i chyba nie pięcioprzemianowa, bo cytrynę dodałam na końcu (zapomniałam). Po dodaniu masła (czy może być oliwa z oliwek?) dodałam cynamonu. Teraz jem z pestkami i rodzynkami (dodanymi na talerzu). Co za rozpusta, mniam. Może kiedyś wyjdzie gęsta i pięcioprzemianowa.
gosia_w - 2009-10-26, 21:26
Wydaje mi się, że tej wody jest bardzo dużo w przepisie. Ja gotuję zupę z dyni hokkaido (ok. 1,5 kg) plus różne warzywa i dodaję 3 szklanki wody. Wychodzi zupa-krem.
margot - 2009-10-26, 22:55
Cytrynka , hm , ja się przyznam ,że tej zupy jeszcze nie robiłam , obiecałam wpisywać przepisy z gazety to wpisuje Ale jak czytam to nie do końca porażka na szczęście Najważniejsze ,że smakowało
Gosia a jak robisz zupę ?
gosia_w - 2009-10-27, 17:09
tak: hxxp://wegedzieciak.pl/viewtopic.php?t=5069
margot - 2009-10-27, 17:15
dziękuję
PiPpi - 2009-10-27, 21:53 Temat postu: PROSTA BROKUŁOWA i szybka, akurat gdy czasu jak na lekarstwo
O wrzatek plus liść laurowy
Z ziemniak pokrojony w dość drobną kostę i brokuł rozdrobniony, jadnak na więsze kawałki niż ziemniak
M świeżo zmielona kolendra, nie żałować;)
Wsól
Dśmietana kwaśna, 18%
Oszczypta kurkumy
Zmasło
wszystko jasne, co tu dużo pisać
[ Dodano: 2009-10-27, 21:54 ]
można zmixować, ale po gotowaniu piętnastominutowym i dodaniu śmietany i wymieszaniu łyżka konsystencja jest Ok. zwłaszcza gdy się ma pod dachem lubiących gryzienie
margot - 2009-10-28, 09:31
super zupa PiPpi, mogę sobie brokuła zamienić na kalafiora bo właśnie ma?
PiPpi - 2009-10-29, 10:56
myślę że tak, zupa jest dobra i dziecku memu tez podeszła i co dla mnie niestety ważne mało pracochłonna
margot - 2009-10-30, 14:09
dziękuję za odpowiedz, zupę właśnie robię tzn się gotuje
pomarańczka - 2009-11-01, 23:06
Zupa jarzynowa według 5 przemian:
O wrzątek,majeranek lub listek laurowy lub grzybek suszony
Z warzywa:pietruszka,marchew,ziemniaki inne ,olej
M kapusta,cebula,ziele angielskie
W sól,sos sojowy
D pomidor albo ogórek kiszony,albo barszcz zabielany
Smacznego!
zina - 2010-10-14, 12:05
Wdrażam się pomału w gotowanie według pięciu przemian.
Czy możecie mi napisać kolejność ugotowania zupy warzywnej na chłodne dni.
Warzywa w mojej kuchni:
korzeń:marchew, pietruszka, seler
brokuł
ziemniak
Lubię dodać czosnej i imbir
natka pietruszki oczywiście
W jakim miejscu dodać kaszę jeśli chcę dodać?
dziękuję
Agnieszka - 2010-10-14, 13:30
Zina: polecam lekturę tego:
hxxp://wegedzieciak.pl/viewtopic.php?t=442
początek kursu chyba z tego miejsca się rozpoczął: hxxp://wegedzieciak.pl/viewtopic.php?t=136
Mnie pasuje klasyfikacja Temelie.
kaszę (jeśli to jaglana) to Z
Możesz zacząć tak jak dziewczyny:
O - wrzątek
Z - warzywa (kasza)
M - czosnek/imbir
W- sól
D- natka
ja bym dała jeszcze np
O - tymianek lub kurkumę
Z - masło lub oliwa
gosia_w - 2010-10-14, 13:40
brokuł to M, marchew, pietruszka, ziemniaki - Z, seler - M lub Z, zależnie od autora.
Agnieszka - 2010-10-14, 17:11
gosia_w: jak pisałam wyżej, mnie pasuje klasyfikacja Temelie a u niej brokuł to przemiana Z i należy do warzyw chłodnych. Jeśli chodzi o selera, to sprawdzam smak i zależnie Z lub M
Jeśli ktoś nie jest pewien na takiej bliskimości przemian zawsze można zrobić przerwę przy korzeniowych jak: marchew, pietruszka.... i po chwili dodać np. selera i znów przerwa a potem czosnek/imbir.
margot - 2010-10-14, 17:45
tak , ja czasami pietruszkę mam w ziemi kiedy indziej w metalu
to prawda ,ze warto czasami posmakować , albo gotować tak jak radzi Agnieszka -sama tez tak robię ...
gosia_w - 2010-10-14, 19:29
a to przepraszam Agnieszka, wydawało mi się, że Temelie też ma brokuły w Metalu
rosa - 2010-10-14, 19:44
taki mały OT: przeczytałam temat wątku jako zakupy wg pięciu przemian i pomyślałam, że czego to ludzie nie wymyślą aż weszłam sprawdzić jak to się robi a tu o zupach
gosia_w - 2010-10-14, 19:48
rosa,
zina - 2010-10-14, 20:31
Dzięki
Prawda jest taka, że na wakacjach spotkałam osobę gotującą wg przemian i jedyną rzeczą którą zapamiętałam była szczypta tymianku do wrzątku
Chciałam szybko ugotwać jakąś zupę ale pojęcia nie mam co i jak.
Może teraz się trochę wdrożę
rosa, no, to by było.
Najpierw tymianek w przyprawach, potem marchew, pół dnia by zeszło pewnie
Agnieszka - 2010-10-14, 21:02
rosa:
Zina: to wszystko jest do ogarnięcia, naprawdę a potem idzie jak z automatu i zawsze możesz pytać
mogą być różnice, mnie pasuje sprawdzanie albo to, co Gonya pisała lub Temelie, na kursach nie bywałam
gosia_w: spokojnie, jam samouk [/b]
olgasza - 2010-10-14, 21:21
zina, ale synchronizacja, ja też się od tygodnia wdrażam w 5 przemian i też chciałam spytać jako początkująca - jak sobie organizujecie gotowanie?
Wszystko kroicie najpierw i segregujecie warzywa wg przemian? Spisujecie na kartce? Macie gdzieś wydrukowaną tabelę produktów pod ręką, czy już wszystko macie w głowie? Bo mnie na razie dość męczy sprawdzanie każdego produktu, i w efekcie pod koniec się poddaję i i wrzucam jak leci
Macie jakieś sprawdzone tricki, jak to ogarnąć na początku?
gemi - 2010-10-14, 21:35
olgasza, ja najpierw gotowałam według przepisów, a po jakimś czasie kolejność sama mi weszła do głowy. Nauczyłam się właśnie na zupach. Teraz robię praktycznie większość potraw wg pięciu przemian - idzie ak jakoś odruchowo. Choć niekiedy jeszcze zdarzają mi się momenty, że nie jestem czegoś pewna i wtedy zaglądam do tabelki.
gosia_w - 2010-10-14, 21:39
ja podobnie, jak gemi. A kroję w trakcie gotowania.
Agnieszka - 2010-10-14, 23:10
Zazwyczaj robię kilka rzeczy jednocześnie ale:
u mnie pomocna była tabelka z książki Temelie przyczepiona na lodówce.
Bywało, że drukowałam przepisy.
Najczęściej jednocześnie popełniam kolację i gotuję zupę na kolejne 2 dni, czasem jeszcze kaszę na śniadanie, lekcje, pranie wstawiam, odkurzam itd. Kulinarnie: tu namacza się kasza, na innym palniku kolacja się robi a do zupy na bieżąco (mam Brauna z różnymi przystawkami ale szybciej mi na tarce przysposobić warzywa jak: marchew, pietruszka czy seler; ziemniaki kroję zazwyczaj z ręki i mniej zmywania mam).
cynamon - 2010-10-19, 21:43
Ja na początku brałam przepis, ktory chcialam zrobić i rozpisywałam wszystko na kartce. Teraz zazwyczaj robię na bieżąco, bez rozpisywania - jakoś z miesiąc temu /czyli po ok. roku/ poytrafię wrzucać bez zastanowienia i sprawdzania. Miłe uczucie
|
|