wegedzieciak.pl
forum rodzin wegańskich i wegetariańskich

Dania gorące - Tarta warzywna

gosia_w - 2010-02-18, 21:17
Temat postu: Tarta warzywna
Tartę wymyśliłam szykując się na spotkanie wegedzieciakowe. Chciałam przygotować coś wytrawnego, z warzywami. A zrobiłam ją tak:
Składniki
ciasto:
1,5 szklanki mąki (użyłam graham)
½ szklanki oleju
zioła prowansalskie
sól
zimna woda
farsz:
duża garść fasolki szparagowej (u mnie zielona)
kilka suszonych pomidorów (miałam suche, ale takie w oliwie tez byłyby dobre)
kilkanaście czarnych oliwek
sos:
kostka tofu naturalnego
mleko zbożowe (użyłam owsiano-kokosowego)
1 łyżka oliwy
zioła prowansalskie
sól

Przygotowanie
Najpierw ciasto – wsypałam mąkę do miski, dodałam sól (dwa razy zakręciłam młynkiem), zioła (ok. 1 łyżki) dolałam olej, wymieszałam łyżką. Dodałam trochę zimnej wody (ok. 2 łyżek), pougniatałam ciasto ręką i zapakowałam je do worka, który umieściłam w lodówce na ok. 1 godzinę. Po tym czasie przełożyłam ciasto do formy wyłożonej papierem do pieczenia, wylepiłam ciastem dno formy, zrobiłam trochę wyższy brzeg. Środek wywałkowałam małą szklanką, nakłułam widelcem, położyłam papier, nasypałam ziarenka dla obciążenia (u mnie akurat kawa, mam taką specjalnie do pieczenia :-) ) i wstawiłam do piekarnika nagrzanego do 190 stopni na 15 minut.
Farsz – wyjęłam fasolkę z zamrażarki (u mnie eko fasolka z własnego mrożenia), wrzuciłam na wrzącą wodę, gotowałam ok. 10 minut. Fasolka była zamrożona zupełnie surowa, nie blanszowałam jej. Gotowałam do czasu, kiedy dało się wbić widelec i przełamać fasolkę. Po ugotowaniu pokroiłam każdą fasolkę na 3 części. Pomidory namoczyłam na kilka minut we wrzącej wodzie. Moje pomidory były w małych kawałkach, takie większe warto pokroić.
Sos – zmiksowałam w blenderze tofu z mlekiem. Mleka wlałam trochę, pomiksowałam, otworzyłam, a tam kawałki tofu. Dodałam znowu mleko i oliwę zmiksowałam, otwieram, a tam piękny sos o konsystencji ciasta racuchowego :-D . To mnie usatysfakcjonowało, posoliłam (3 obroty młynka), dodałam zioła (wsypałam, zamieszałam, uznałam, że za mało, czynności powtórzyłam).
Wyjęłam spód z piekarnika, usunęłam kawę i górny papier, ułożyłam fasolkę, pomidory, oliwki. Polałam sosem. Wstawiłam z powrotem do piekarnika na 25 minut. Po tym czasie wyjęłam i zachwyciłam się zapachem. Smakowała równie dobrze :-D .

Anja - 2010-02-18, 22:49

Gosia, wielkie dzięki za ten przepis. :-) Tarta była pyszna. :->
Kahela - 2010-02-19, 10:57

gosia_w, przepis wypróbuję na pewno przy najbliższej okazji :mryellow: choć pewnie z nieco zmienionym składem :-P
rosa - 2010-02-19, 11:39

brzmi przesmacznie, na pewno wypróbuję niedługo

z tych proporcji to na tortownicę przeciętną, si?

bronka - 2010-02-19, 12:27

ale apetycznie brzmi...
rozmarzyłam sie :-P

gosia_w - 2010-02-19, 13:44

rosa napisał/a:
z tych proporcji to na tortownicę przeciętną, si?

miarka w dłoń... i oto wynik - 25 cm :-D

dżo - 2010-02-27, 20:29

gosia_w, a po co obciąża się to ciasto?
gosia_w - 2010-02-27, 20:32

no to kruche ciasto jest, żeby nie rosło. Zrobiłam tak odruchowo, zawsze jak piekę kruche ciasto bez góry, to obciążam. Ale może wcale nie trzeba ;-)
dżo - 2010-02-27, 20:44

gosia_w, dzięki, juz dawno miałam się o to spytać i ciągle zapominałam :-)
zina - 2010-03-28, 08:54

gosia_w, przepis brzmi bardzo apetytcznie :-)
Wkrótce wypróbuję.

arahja - 2010-03-28, 13:08

gosia_w napisał/a:
no to kruche ciasto jest, żeby nie rosło. Zrobiłam tak odruchowo, zawsze jak piekę kruche ciasto bez góry, to obciążam. Ale może wcale nie trzeba


Piekłam kruche bez obciążania, wyszłam z założenia, że tam nie ma proszku do pieczenia, więc nie trzeba kombinować - i faktycznie, wyszło. ;)

hans - 2010-03-28, 20:21

Dzięki za przepis, dzisiaj coś takiego podobnego u nas było i po prostu pyyycha. Oczywiście zecwanione z tego co akurat było w domu czyli:
- oliwki, - suszone pomidory, za to z marchewką i kalafiorem. A spód tradycyjnie już u nas z orkiszówki no delicyje niebiańskie :)

gosia_w - 2010-03-28, 20:37

dziękuję Wam za miłe słowa :-D
neina - 2010-06-19, 01:30

Zrobilam dzis tarte, tylko zamiast mleka dalam smietanke owsiana, a zamiast oleju do ciasta margaryne wegan. Bylo pyszne! Dzieki za przepis :-)
gosia_w - 2010-06-19, 19:36

cieszę się, że smakowała :-)
gemi - 2010-07-17, 15:00

gosiu, zainspirowałam się sosem. Wyłożyłam go na przygotowaną tartę - jest przepyszny :mrgreen:
śliwka - 2010-09-05, 19:22

Upiekłam dziś tartę. Bałam się, że nic nie będzie z ciasta, bo się strasznie kruszyło, nie udawało mi się nic z tego ulepić (robiłam z 1 szkl. mąki razowej i pół szkl. graham).
A jednak po upieczeniu było ok. Niczym nie obciążałam.

Nadzienie: pieczarki, czosnek, por, szpinak mrożony (innego nie zdobyłam), pomidory.

Sos ten z przepisu gosi.

Do tarty podałam zupkę-krem z czerwonej papryki YoliW.

Przepyszne! Foto: hxxp://i54.tinypic.com/312xow4.jpg

gosia_w - 2010-09-05, 19:30

gemi, cieszę się, że sos smakował :-)
Iw, ale apetycznie wygląda Twoja tarta!

maryczary - 2010-09-08, 10:24

chyba dzisiaj taką zrobię
dagajaga - 2010-09-09, 11:27

a czy samo kokosowe mleko może być, bo ja owsianego nie mam i nawet nie wiem skąd by takie wziąć :-/ ?
Iw a pieczarki podsmażałaś wcześniej?

śliwka - 2010-09-09, 12:02

Tak, pokrojone podsmażyłam na suchej patelni.
Ja do sosu dałam mleko sojowe akurat, bo tylko takie miałam. Z kokosowym nie próbowałam.

dagajaga - 2010-09-11, 15:47

zrobiłam i efekt mnie nie zachwycił :-/

ciasto się kruszyło jak piasek - było takie sypkie, całość ogólnie bez smaku, jedyny smak nadawały oliwki i pomidory suszone.
czy coś zrobiłam źle?

dżo - 2010-10-05, 16:24

dagajaga, moim sposobem na kruszące się ciasto jest dodatek 1 łyżki zakwasu (tego chlebowego), nie wiem w czym tkwi jego tajemnica ale ładnie skleja :-) .
Do ciasta daję sporo ziol, staram się jak najwięcej przemycić i stosuję taką ziołową mieszankę żelazową.
Co do farszu to popróbuj inne. U mnie często jest to szpinak, a ostatnio baklażan z pomidorami.

Figa - 2010-11-11, 03:29

Cytat:
stosuję taką ziołową mieszankę żelazową


dżo, co to za ziolka? brzmi intrygujaco...

z_grzywką - 2010-11-12, 20:51

dagajaga, ja tę tartę zaserwowałam na urodzinach Marcela. Ojciec chrzestny zapytał czy to ciasto jest z bułki tartej :) Miałam dokładnie tak jak Ty, ciasto sypało się. Horror. Ale i tak zjedzona została do ostatniego sypanego kawałka ;)
gosia_w - 2010-11-12, 20:57

hmmm, muszę ją znowu zrobić. Mi się odrobinę sypała, ale nie aż tak, jak piszecie.
z_grzywką - 2010-11-12, 21:04

gosia_w ja miałam opcję DRAMAT

nie wiem czy mąka jakaś lewa, robiłam dokładnie krok po kroku zgodnie z przepisem (żeby nie było, że nie wyszła przez moje udziwnienia) i klops.

dżo - 2010-11-13, 15:41

Figa, podaję skład :

Mieszanka ziół:
(dobre źródło: żelaza, magnezu, cynku i potasu)

- majeranek,
- kminek,
- lubczyk,
- kolendra cała,
- macierzanka,
- pieprz biały,

Wszystko wymieszać, zmielić i używać codziennie do każdej potrawy, w niewielkiej ilości tak aby mieszanka nie zdominowała smaku potraw.


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group