| |
wegedzieciak.pl forum rodzin wegańskich i wegetariańskich |
 |
Dania gorące - zapiekanka ryżowa ze szpinakiem
della - 2010-03-20, 20:57 Temat postu: zapiekanka ryżowa ze szpinakiem zapiekanka w sumie autorska, ale przepis na sos wzięłam z działu kuchennego. tylko nie wiem, z którego wątku. tak czy owak: uczciwie mówię, że nie mój, ale baaardzo dobry. moja mięsożerna rodzina i równie mięsożerni znajomi pochwalili, po czym znajoma dzwoniła i prosiła o przepis:)
zapiekanka na 7-8 porcji:
3 woreczki ryżu brązowego
2 opakowania mrożonego szpinaku 450g
2 spore cebule
3 ząbki czosnku
2 kostki czosnkowe knorr
kostka bulionowa knorr [wersja wege: oliwa i zioła]
oliwa do smażenia
4 jajka
ryż ugotować. w między czasie usmażyć na oliwie pokrojoną w kosteczkę cebulę i czosnek, a następnie wrzucić do garnka na rozmrożony szpinak, dorzucić kostki czosnkowe, kostkę bulionową, można dosolić do smaku. dorzucić ugotowany ryż, wymieszać. wlać rozbełtane jajka, wymieszać [pewnie można też pominąć, jeśli ktoś nie je jajek] i wyłożyć całość do formy tudzież naczynia żaroodpornego. zapiekać jakieś 20 min w temp. 180-200 stopni.
sos:
2 pęczki natki
posiekana w kostkę nieduża cebula
3 ząbki czosnku
oliwa
pestki albo orzechy [ja dałam pestki dyni i słonecznika], ilościowo pewnie ok. 5 łyżek
sól
trochę wody [bo wychodzi inaczej bardzo gęsta pasta]
zblenderować wszystkie składniki, rozsmarować na wierzchu zapiekanki i zapiekać czas jakiś jeszcze, teoretycznie ma się to to zarumienić, ale u mnie nie do końca się zezłociło [byliśmy niecierpliwi] i też wyszło pyszne:)
świetnie smakuje z czerwonym winem [u nas półwytrawne]. nadaje się na elegancką kolację, bo ładnie wygląda: daje się kroić w zwarte kawałki, ja pokroiłam zapiekankę jak tort, bo miałam okrągłą formę.
gosia_w - 2010-03-23, 21:54
della, a po co ten knorr? Myślę, że bez niego będzie smaczniejsze i zdrowsze
moony - 2010-03-24, 13:53
A czy zamiast szpinaku można dodać coś innego, np. brokuła drobno posiekanego?
della - 2010-03-25, 22:48
obejdzie się bez knorra, to pewne. ja dałam, bo muszę skończyć [mama kupiła]. pewnie brokuł też zda egzamin, ale już nie będzie się tak wdzięcznie komponować z czosnkiem. no ale czekam na wyniki eksperymentu:)
|
|