| |
wegedzieciak.pl forum rodzin wegańskich i wegetariańskich |
 |
Zupy - Zupa pokrzywowa
mono-no-aware - 2010-04-24, 21:01 Temat postu: Zupa pokrzywowa Hej,
dzisiaj zebrałam świeżą, młodą pokrzywę. Wiosną robię sobię zupkę. Ale nie pamietam przepisu, a na necie jakoś nie znalazłam nic superciekawego. Ktoś zna fajny przepis???
gosia_w - 2010-04-24, 21:14
a ten hxxp://wegetarianka.blox.pl/2010/04/ZUPA-Z-POKRZYWY.html ?
Ja ostatnio gotowałam tak: wrzątek, szczypta kurkumy, pokrojona marchewka i pietruszka, pokrojony seler i por, pieprz, sól, pokrzywa, tymianek, oliwa.
topcia - 2010-04-24, 23:39
mono-no-aware, szkoda ziela. JEdz na surowo, z olejem np
mono-no-aware - 2010-04-25, 19:38
| topcia napisał/a: | mono-no-aware, szkoda ziela. JEdz na surowo, z olejem np |
Hmmm, nigdy tak nie próbowałam. Lata temu jadałam czipsy z liści pokrzyw, a ostatnio to tylko z pokrzywy robimy zupę na wiosnę. Chyba nadal mam jakiś wewnętrzny strach, że mi gardło poparzy i się uduszę od bąbli Absurd co nie .
Malinetshka - 2010-04-25, 20:22
Ja dzisiaj zrobiłam koktajl: świeże liście pokrzywy, kiwi, banan, sok z limonki, spirulina, miód, woda źródlana.
Zupę robiłam kilka razy, ale za każdym razem inaczej nie pomnę..
topcia - 2010-04-26, 00:41
| mono-no-aware napisał/a: | | Chyba nadal mam jakiś wewnętrzny strach, że mi gardło poparzy |
kwestia dobrego przeżucia. POza tym dodac należy jakiś olej, także przeżuj jak krowa na pastwisku i będzie git
mono-no-aware - 2010-04-26, 20:37
| topcia napisał/a: | | mono-no-aware napisał/a: | | Chyba nadal mam jakiś wewnętrzny strach, że mi gardło poparzy |
kwestia dobrego przeżucia. POza tym dodac należy jakiś olej, także przeżuj jak krowa na pastwisku i będzie git |
Jakoś się nie skusiłam na surową pokrzywę. Spróbowałam jednego listka i odpuściłam, to nie dla mnie . Za to zupa wyszła super. Trochę zmodyfikowana niż w przepisie, ale mnie i córce bardzo smakowała. Mąż uznał, że dobra, ale woli moją dyniową . Byłam w szoku, bo Majka zjadła ogromny talerz i chciała jeszcze, ale ostatecznie jej nie dałam, bo jak na moje oko to już co zjadła i tak ledwo się mieściło w jej brzuszku .
topcia - 2010-04-26, 23:08
Ja używam suszonej jako posypki-Wisia ją uwielbia, wcina aż uszy się trzęsą
kofi - 2010-04-27, 07:26
A czy można zrobić zupę z takiej kwitnącej na biało pokrzywy (jeszcze nie kwitnie) - nie pamiętam jak się nazywa, mam jej pełno w ogródku, a ta "normalna" to tylko w lesie i boję się, ze będzie jakaś obsikana.
mono-no-aware - 2010-04-27, 12:43
| kofi napisał/a: | A czy można zrobić zupę z takiej kwitnącej na biało pokrzywy (jeszcze nie kwitnie) - nie pamiętam jak się nazywa, mam jej pełno w ogródku, a ta "normalna" to tylko w lesie i boję się, ze będzie jakaś obsikana. |
Ja nigdy o innej pokrzywie nie słyszałam, więc trudno mi powiedzieć. Musiałabyś poczytać na necie. Natomiast co do obsikania to przecież taka ogródkowa też może zostać obsiusiania przez kota, więc w tym zakresie bym nie przesadzała. Należałoby po prostu taką pokrzywę zparzyć wrzątkiem, a potem jeszcze jest proces gotowania, wysokie temperatury, więc chyba też usunie bakterie itp.
Lily - 2010-04-27, 12:45
| kofi napisał/a: | A czy można zrobić zupę z takiej kwitnącej na biało pokrzywy (jeszcze nie kwitnie) - nie pamiętam jak się nazywa, mam jej pełno w ogródku, a ta "normalna" to tylko w lesie i boję się, ze będzie jakaś obsikana. |
To jest jasnota biała hxxp://pl.wikipedia.org/wiki/Jasnota_bia%C5%82a - nota bene bardzo zdrowe ziele, choć nie wiem, czy na zupę (na Wikipedii piszą, że ma podobne wartości odżywcze) - ale na pewno na "kobiece" choroby. Tylko że wykorzystuje się te białe kwiatki.
kofi - 2010-04-27, 13:28
Tak, Lily, właśnie to. Nawet miałam zbierać te kwiatki, podobno są bardzo cenne dla zdrowia.
Anja - 2010-04-27, 14:05
mono-no-aware, a musi być zupa? bo pokrzywę można też poddusić jak szpinak. wczoraj udusiłam razem z porem - Artek to wcinał wraz z kaszą gryczaną z olejem.
mono-no-aware - 2010-04-27, 20:52
| Anja napisał/a: | mono-no-aware, a musi być zupa? bo pokrzywę można też poddusić jak szpinak. wczoraj udusiłam razem z porem - Artek to wcinał wraz z kaszą gryczaną z olejem. |
Przyjedziemy, spróbujemy!
topcia - 2010-04-28, 00:57
Z tego co wiem, zioła należy zbierać wcześnie, na sporo przed okresem kwitnienia. POtem wytwarzają niepożądane substancje.
Lily - 2010-04-28, 09:01
| Cytat: | | Z tego co wiem, zioła należy zbierać wcześnie, na sporo przed okresem kwitnienia. POtem wytwarzają niepożądane substancje. | Zbytnie uproszczenie. W przypadku wspomnianej jasnoty wykorzystuje się kwiaty, więc jak zbierać przed okresem kwitnienia? Być może dotyczy to niektórych roślin, ale na pewno nie wszystkich.
Mala_Mi - 2010-05-04, 21:39
| topcia napisał/a: | | Z tego co wiem, zioła należy zbierać wcześnie, na sporo przed okresem kwitnienia. POtem wytwarzają niepożądane substancje. | Nie wiem jak z innymi ziołami, ale pokrzywę na pewno trzeba zbierać przed kwitnieniem, potem już się nie nadaje. Więc zupy i inne przysmaki tylko w maju.
A u nas też dziś była zupa pokrzywowa. Wyszła rewelacyjnie.
Skład: ziemniaki, seler, podduszona cebula, czosnek, pokrzywa, wszystko ugotowane, zmiksowane, doprawione odrobiną soli, pieprzem, kolendrą. Miało być na dwa dni, zostały smętne resztki, tyle, że nawet Kosmatek się chyba nie naje (a smakowało mu ).
Cashomaniaczka - 2010-05-15, 20:02
Ja dzisiaj zaliczyłam spacerek po lesie i nazbierałam całą reklamówkę pokrzywy. Zainspirowana waszymi przepisami też ugotowałam zupę: 2 marchewki, 2 ziemniaki, pół selera, dużo pokrzywy, trochę glonów kombu(musiałam się ich jakoś "pozbyć" gdyż na surowo zupełnie mi nie podchodzą), cebula i dużo czosnku, a do tego wszelkiej maści zioła: tymianek, majeranek, bazylia i inne. także zmiksowałam i zjadłam z makaronem i miksem kiełków domowego wysiewu: soczewicy,sezamu i rzeżuchy. mniam....naprawdę pycha. wciągnęłam....4 talerze!
do tego powiązałam nitką po kilka gałązek i podwiesiłam przy oknie, Myślicie że się ususzy? Próbowałyście już suszyć?Jakie macie doświadczenia?
Anja - 2010-05-18, 07:58
| Mala_Mi napisał/a: | | Skład: ziemniaki, seler, podduszona cebula, czosnek, pokrzywa, wszystko ugotowane, zmiksowane, doprawione odrobiną soli, pieprzem, kolendrą. |
Zrobiłam jakiś czas temu podobną zupę i też wszyscy byliśmy zachwyceni - z Artkiem na czele.
blamagda - 2010-05-18, 08:45
Anja a skąd w centrum zaspalinowanego miasta wzięłaś pokrzywę śweżą? uzbierałaś gdzieś, czy kupiłaś - zdradź mi, bo mnie zafascynowało to jedzenie pokrzywy. Za młodu tylko się okładało wrogów gałązkami albo piło to mleczko z kwiatków białych (teraz jak się okazuje wcale nie bedących kwaitkami pokrzywy )
Anja - 2010-05-18, 09:36
blamagdo, raz nazbierałam w lesie kabackim, raz mi wretka przywiozła pokrzywę bardzo eko, i ze dwa razy od mamy dostałam (z legionowskiego lasu).
blamagda - 2010-05-18, 12:22
aaaaa, ale Ci fajnie...
samaja - 2010-05-18, 14:38
Podobno najwartosciowsza jest majowa pokrzywa , ale jak iść na zbiory skoro cały czas leje
Ja potrzebuje nazbierać i na bieżące potrzeby ( na zupę ) i do zasuszenia ,
a ponieważ konca deszczy nie widać , a maj powoli mija , zastanawiam się czy taka
z deszczu/po deszczu bedzie lepsza niż żadna ?
Wie ktoś coś na ten temat ?
Czytałam gdzieś , żę po deszczu nie należy zbierać ziół , w tym pokrzywy ,bo deszcz coś tam wypłukuje i stężenie wartościowych substancji jest mniejsze ,
a teraz w sumie tyle lało ......... , no ale coś tam chyba w tej pokrzywie wartościowego jeszcze będzie , nie ?
Sama nie wiem , już 2 tygodnie czaję się czy zbierać miedzy jednym deszczem a drugim czy czekać aż w końcu będzie sucho (parę dni pod rząd ) , ale maj mi chyba minie na tym czekaniu , więc może nazbierać taką mokrą?
jak myślicie ?
blamagda - 2010-05-18, 18:10
Poszłam, nazbierałam u nas na działkach - mimo że po deszczu - ale co tam, może rzeczywiście coś tam zostanie. Ale teraz mam zagwozdkę - czy można pokrzywę z czymś trujacym pomylić jak np. borowika i szatana, czy coś? Bo to moój debiut pokrzywowy i się trochę cykam, że rodzinę otruję Jak było zielone, mocno mi poparzyło ręce i ma typowe listki takei poszarpane i rosło nad strumyczkiem to to pokrzywa?
dżo - 2010-05-18, 19:32
| blamagda napisał/a: | | było zielone, mocno mi poparzyło ręce i ma typowe listki takei poszarpane |
Pokrzywa . Kilka lat temu zdarzyło mi sie pomylić pokrzywę z jakąś rośliną ale ona nie parzyła więc jeśli Twoja parzyła to na 100% jest to pokrzywa.
blamagda - 2010-05-18, 19:58
ufff, bo właśnie podduszam z cebulką i czochem i żal by było wyrzucić dzięki za upewnienie
samaja - 2010-05-18, 21:45
blamagda, chyba też se nazbieram w deszcz , a co tam .
Najbardziej mi zależy na żelazie z tej pokrzywy, a jakoś trudno mi uwierzyć , że jak gotuje np. zupę , to we wrzątku mi się to żelazo nie zmarnuje ( nie całe przynajmniej ), a niby deszcz, czyli zwykła zimna woda coś tam wypłuka .
Lily - 2010-05-18, 21:54
Wysoka temperatura niszczy witaminy, a nie minerały
samaja - 2010-05-18, 22:05
A co z tym deszczem ?
Bo o to mi głównie chodziło............
Podobno najwartosciowsza jest majowa pokrzywa , ale jak iść na zbiory skoro cały czas leje
Ja potrzebuje nazbierać i na bieżące potrzeby ( na zupę ) i do zasuszenia ,
a ponieważ konca deszczy nie widać , a maj powoli mija , zastanawiam się czy taka
z deszczu/po deszczu bedzie lepsza niż żadna ?
Wie ktoś coś na ten temat ?
Czytałam gdzieś , żę po deszczu nie należy zbierać ziół , w tym pokrzywy ,bo deszcz coś tam wypłukuje i stężenie wartościowych substancji jest mniejsze ,
a teraz w sumie tyle lało ......... , no ale coś tam chyba w tej pokrzywie wartościowego jeszcze będzie , nie ?
Sama nie wiem , już 2 tygodnie czaję się czy zbierać miedzy jednym deszczem a drugim czy czekać aż w końcu będzie sucho (parę dni pod rząd ) , ale maj mi chyba minie na tym czekaniu , więc może nazbierać taką mokrą?
jak myślicie ?
|
|