wegedzieciak.pl
forum rodzin wegańskich i wegetariańskich

Dania gorące - Wege-nie-wege

Linka - 2010-07-30, 20:01
Temat postu: Wege-nie-wege
Macie może pomysły na obiady, które można łatwo zrobić w wersji mięsnej i bezmięsnej? Tak żeby rodzice mogli zjeść mięso, a ja pełnowartościowy wegetariański posiłek. Bardzo proszę o radę!
dżo - 2010-07-30, 20:04

Linka, ale to jest forum wegetariańskie. Trudno, abyśmy doradzali Ci jakie mięso masz przygotować.
mimish - 2010-07-30, 20:12

Linka, zgadzam sie calkowicie z dżo,. Moge Ci doradzic azebys gotowala tak pysznie wege (co jest wykonalne) azebys mogla przekonac tych nie wege ;-)
A jesli nie no to zerknij sobie na przepisy na stronie puszka.pl i jakos tam przerob....

Linka - 2010-07-30, 20:20

Nie o to chodzi:) Mam na myśli posiłki, które można przygotowywać w dwóch wersjach, np. risotto z mięsem/soją. Myślę, że wiele osób prowadzi dwie kuchnie (dla siebie i reszty rodziny), więc może macie doświadczenie, jak to w miarę małym nakładem pracy połączyć.

Ok, poszukam jeszcze i coś spróbuję wykombinować, przepraszam za zaśmiecanie forum.

Capricorn - 2010-07-30, 21:12

Linka napisał/a:
Nie o to chodzi:) Mam na myśli posiłki, które można przygotowywać w dwóch wersjach, np. risotto z mięsem/soją. Myślę, że wiele osób prowadzi dwie kuchnie (dla siebie i reszty rodziny), więc może macie doświadczenie, jak to w miarę małym nakładem pracy połączyć.


zgadza się, są tutaj osoby, które jako jedyne w rodzinie nie jedzą mięsa. U mnie nie jem ja i najstarszy syn, reszta je. Ale ja nie przygotowuję mięsa. I u nas nie ma tak, ze np. na ten sam obiad podaje się lazanię mięsną i bezmięsną. Najczęściej wszyscy jemy potrawy wege, a w dniach, kiedy pojawia się mięso (przygotowywane przez męża), ja z synem robimy sobie coś zupełnie innego, a nie wege wersję tej samej potrawy.

zojka3 - 2010-07-31, 03:48

Linka napisał/a:
Myślę, że wiele osób prowadzi dwie kuchnie (dla siebie i reszty rodziny

nigdy by mi to do głowy nie przyszło żeby mężowi własnoręcznie mięso serwować a sobie wersję bezmięsną. I tak przez pół dnia nie wychodze z kuchni :roll:

priya - 2010-07-31, 08:27

zojka3 napisał/a:
nigdy by mi to do głowy nie przyszło żeby mężowi własnoręcznie mięso serwować a sobie wersję bezmięsną.
Mnie też nie, choć ja mam akurat dylemat z głowy, maż jest wege. Ale znam rodziny w których wege-partner przygotowuje niewege potrawy dla żony/męża. Więc zdarza się. Tyle że raczej na wegetariańskim forum nie spodziewałabym się propozycji na potrawy z mięsem.
Malinetshka - 2010-07-31, 18:00

A mnie się wydaje, że Linka jest w trochę innej sytuacji niż przytaczacie. Nie ona gotuje dla męża (czy kogoś innego) tylko jest w pewien sposób zależna od kuchni rodziców - czy tak jest, Linko? Tzn. i z takiej sytuacji jest wyjście - gotować sobie osobno coś zupełnie innego :D ale... trochę rozumiem, że chciałabyś sprawę uprościć, przynajmniej czasem. Do głowy przychodzą mi takie potrawy jak różne gulasze/zupy/leczo, których bazą są warzywa, a dopiero na końcu, przed zaserwowaniem mięsożercy dokładają sobie mięso (kiełbasę czy inne takie), przygotowane na sposób w jaki sobie tego życzą.
U mnie tak się dzieje gdy to nie ja gotuję i choć zawsze sobie poradzę :) i najchętniej jem to, co sama zrobię (bo nikt poza mną wege nie jest) i nigdy nie proszę nikogo o gotowanie dla mnie, to gdy gotuje ktoś inny to czasem padają takie propozycje, że będzie wege... do pewnego momentu ;) i ja mogę sobie odłożyć zanim ten moment nastąpi :P Myślę, że to bardzo fajne rozwiązanie.
Przykładowo:
- makaron sojowy ze szpinakiem (szpinak, papryka, fasola czerwona, czosnek, oliwki, przyprawy - podduszone) + podduszone tofu (dla Ciebie, a dla reszty rodziny, jeśli sobie tego życzą, niech będzie kurczak - ewentualnie urażonych przepraszam za podawanie takiego pomysłu pro-mięsnego)

Czyli jeśli uważasz, że gotowanie jednej potrawy i podmiana 1-2 składników na wegetariańskie załatwi sprawę, to możesz po prostu przerabiać wszelkie przepisy w podobny sposób. Zamiast mięsa: tofu, fasolka, soczewica, ciecierzyca... jest tego ogromny wybór. Albo nic nie dawać zamiast. Czasem potrawa składnikowo już jest bogata. :)

Alispo - 2010-07-31, 19:11

Albo np.jakis vege-kotlet do zestawu ziemniaki/surówka itp.zestawów klasycznych ;-) albo np.do spaghetti granulat sojowy,albo jakis vege-farsz do gołąbków,dlugo by mozna wymieniac.Poza tym wiele vege potraw miesozercy na co dzien jadaja-typu rozne placki,nalesniki etc.
Linka - 2010-08-04, 18:22

Malinetshka napisał/a:
jest w pewien sposób zależna od kuchni rodziców

Świetnie to ujęłaś:) Dziękuję bardzo za te propozycje, spróbuję namówić ich na leczo w dwóch wersjach.

priya - 2010-08-04, 19:33

Linka napisał/a:
Malinetshka napisał/a:
jest w pewien sposób zależna od kuchni rodziców

Świetnie to ujęłaś:)
A więc to tak! :-D Ja rzeczywiście źle zrozumiałam. Nie wiem dlaczego ale wyobraziłam sobie, że przyjeżdżają rodzice do Ciebie w gości i ty zamierzasz karmić ich mięsem a siebie wegetariańsko ;-)
zojka3 - 2010-08-06, 04:16

priya napisał/a:
Ja rzeczywiście źle zrozumiałam.

Ja też, "omiotłam" temat wzrokiem i dawaj się mądralować :oops:

MartaJS - 2010-09-09, 16:01

Najprostsza sprawa to chyba właśnie jakiś wege-kotlet, który smaży się na patelni obok. Pomysłów jest wiele w całym internecie... Ja zawsze robiłam więcej niż sama zjem, reszta rodziny jadła je również i w ten sposób zaraża się ludzi dobrym jedzeniem ;-)

Moja rodzina przekonała się do wegetariańskiego żarcia przede wszystkim dzięki temu, że sama zaczęłam gotować. Myślę, że jest dużo trudniej, gdy gotuje mama czy babcia, przyzwyczajona do tradycyjnej kuchni. Wtedy rzeczywiście pozostaje szukanie zamienników mięsa... a to jednak daje dużo mniejsze możliwości.

arahja - 2010-09-11, 13:51

paella - na osobnej patelni rodzina sobie robi, co tam chce z mięsa, odkłada się własną porcję i dorzuca wędzone tofu.

sos do spaghetti - podobnie - mieso się smaży na osobnej patelni niż baza sosowa i oddzielamy swoją część przed połączeniem

wege kotlety/jajka smażone

sałatki też sobie odkładam na ostatnim etapie jadalności. ;)


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group