wegedzieciak.pl
forum rodzin wegańskich i wegetariańskich

Zupy - Wegańskie zabielacze

dżo - 2010-08-12, 20:50
Temat postu: Wegańskie zabielacze
Jakich uzywacie? czasami lubię zabielić zupę lub sos :-) i tu dobrze się sprawdza brązowy ryż.
A co jeszcze?

Ania D. - 2010-08-12, 20:58

U mnie ryż i jaglanka to podstawa. Bardzo dobrze smakują też migdały (np. do zupy jarzynowej), czasem dodaję do mleczka czy śmietanki migdałowej odrobinę soku z cytryny lub czosnku. Dobry jest słonecznik.
lilias - 2010-08-12, 20:59

ja czasem namoczony słonecznik miksuję i dodaję np. do zupy

[ Dodano: 2010-08-12, 22:00 ]
a ryż i jaglankę to ugotowane miksujecie?

dżo - 2010-08-12, 21:02

Ania D., a ryż i jaglankę mielisz wcześniej czy moczysz i blenderujesz?
Ja ryż mieliłam i powoli dosypywałam do gorącej zupy niemniej często robił mi się glut na dnie garnka więc teraz dodaję ugotowany i zmiksowany.

agninga - 2010-08-12, 21:02

ja mam fazę na mleko kokosowe - pomidorówka marzenie :mrgreen:
super jest też do duszonych warzyw z przyprawami typu cynamon, kardamon, kolendra.

Ania D. - 2010-08-12, 21:05

Jaglankę i ryż blenderuję zawsze po ugotowaniu. A mleko kokosowe wspaniale łączy się z dynią, mniam.
lilias - 2010-08-12, 21:06

Ania D., dzięki :-)

[ Dodano: 2010-08-12, 22:07 ]
a kokosowe to mieszacie zawartość puszki czy tylko tą część stałą?

Ania D. - 2010-08-12, 21:09

Kokosowe robię sama. Ja daję wszystko, nie tylko ten tłuszcz, co odziela się w chłodzie.
lilias - 2010-08-12, 21:11

czyli miksujesz wiórki? na ciepło czy na zimno (jakoś nie miałam ostatnio okazji do eksperymentów) podgotowujesz?
Ania D. - 2010-08-12, 21:14

Gotuję wiórki, może kilkanaście minut, może nieco dłuzej i miksuję. Odcedzam, miksuję raz jeszcze pozostałość z wodą. Bardzo lubię takie mleczko. Gotowanie zmiękcza wiórki.
dynia - 2010-08-12, 21:19

Wiórki koko mielone są super.Zwykłego kokosowego mleka też używamy.My używamy też moczonej miksowanej macademii,rewelacyjne się sprawdza i cudnie smakuje :-)
lilias - 2010-08-12, 21:28

dżo, dzięki za wątek :-) jakoś tak niepostrzeżenie zamieniam coraz więcej mlecznych produktów. Fajnie, że tyle alternatyw jest :-)

dynia ja próbowałam z nerkowców, ale mi nie podeszło, takie za słodkie i delikatne mocno :-P

dynia - 2010-08-12, 21:39

Kurczę bo ja do tej macademii dodaję ,zawsze przyprawy,czosnek czasem jak ma byc ostre,cytrynę dla smaku .Wszystko blenduję na krem z odrobiną wody i dopiero dodaję do potrawy,nieskromnie pisząc wycodzi to genialne ;-) Dodam jeszcze,że właściwości makademii sa takie ,że się zblenduje niemal idealnie przy czym nerkowce pozostaną grudkowate.
lilias - 2010-08-12, 21:43

no dobra na czosnek reaguję ślinotokiem :-P (mój J. tweirdzi, że u nas wampiry szans nie mają ;-) ) patent z macadamią wykorzystam :-) tylko dodajesz na talerz lekko przestudzony, czy do wrzątku?
Lenka - 2010-08-14, 19:34

A ja daję mleko sojowe. A tak w ogóle to na mleku sojowym robię pyszną mizerię ( tak jak w Wiśle) :->
margot - 2010-08-15, 10:23

Lenka napisał/a:
A ja daję mleko sojowe. A tak w ogóle to na mleku sojowym robię pyszną mizerię ( tak jak w Wiśle) :->

Lenka , jak? Jak robisz tą mizerie

nika - 2010-08-25, 00:48

Do pomidorowej dodałam rozpaćkane tofu domowe, wyszło normalnie jak kiedyś ze śmietaną, nawet grudki były podobne (no zawsze ze śmietany u mnie były :roll: )
Lenka - 2010-09-05, 10:25

Mizeria: kroję zielonego ogórka, cebulę i koperek. Mieszam składniki w miseczce. Dodaję mleka sojowego(ale takiego zwykłego w kartonie, nie słodzonego). Dodaję sól. Jest pyszna, ja jem całą miskę sama do obiadu :) Mleka daję dość dużo, jest to raczej rzadkie, ale smaczne i orzeźwiające.
Amanii - 2010-09-05, 14:47

ja ogórki solę, dodaję odrobinę oliwy/oleju i posypuję mlekiem sojowym w proszku. Mieszam, ogórki puszczają sok, i robi się prawie klasyczna mizeria :)

A dziś "wynalazłam" śmietanę do zupy - mleko sojowe (z kartonu) zakwaszam sokiem z cytryny - robi się gęstsze, a w smaku przypomina kwaśną śmietanę. Można posolić trochę, zamiast cytryny myślę że można dać ocet jabłkowy. Dzisiaj zabielałam tym krupnik i smakował dokładnie tak jak zabielany śmietaną :)

Lenka - 2010-09-05, 20:46

Oo, to ciekawe :) Muszę kiedyś spróbować. Miałam kiedyś śmietanę sojową, ale jak dla mnie: za słodka, za tłusta i za gęsta. Za zwykłą śmietaną nigdy nie przepadałam. W dzieciństwie nie jadłam śmietany, majonezu, keczupu, musztardy... Teraz też nie tęsknie za nimi ;-) Weganizm to moje przeznaczenie, hehe ;-) :lol:
tęczówka - 2010-09-05, 23:16

Lenka napisał/a:
W dzieciństwie nie jadłam śmietany, majonezu, keczupu, musztardy...

o maryjo,ja jadłam tylko musztardę z boczkiem i cukierkami :mrgreen:

dynia - 2010-09-06, 07:49

tęczówka napisał/a:

o maryjo,ja jadłam tylko musztardę z boczkiem i cukierkami :mrgreen:

Jacie :mrgreen:

agaB - 2010-10-02, 16:04

Ja bardzo lubię do zupy pomidorowej dodać zmielony słonecznik.
dżo - 2010-10-02, 20:10

Odkryłam nowy świetny pożywny zabielacz - biala fasola zmiksowana i przetarta przez sitko. Doskonaly do czerwonego barszczu :-) , nie zmienia smaku, podwyższa wartość odżywczą zupy i pięknie zabiela.
lilias - 2010-10-02, 21:04

dżo, tak, ale pod warunkiem, że komuś ugotuje się ona na miękko. mi wszystkie twardawe wychodzą :oops:
gosia_w - 2010-10-02, 21:08

lilias, a może dodajesz sól w czasie gotowania? Ja solę dopiero po ugotowaniu, albo tuż przed końcem. Gotuję na dość dużym ogniu. A może za krótko moczysz?
lilias - 2010-10-02, 22:14

moczę na noc, wylewam wodę, wstawiam ze świeżą i solę po dłuuuugim gotowaniu (przed wyłączeniem). ostatnio gotowałam 2 godziny jednego dnia i 1,5 drugiego bo jej chrupkość :evil: doprowadziła mnie do stanu wrzenia. i co? i guzik, dalej cholera zgrzytała w zębach. czy fasola może być za stara na gotowanie?
gosia_w - 2010-10-03, 06:57

lilias napisał/a:
czy fasola może być za stara na gotowanie?

tak.

lilias - 2010-10-03, 11:04

zanim pozbędę się starych zapasów zakupię na rynku od rolnika fasolę latosią i zobaczę. jak mi się uda to starą wywalę :->

[ Dodano: 2010-10-10, 21:28 ]
melduję, że zakupiłam fasolę na rynku i ugotowałam na miękko bez problemów :shock: jak ja nie lubię wyrzucać jedzenia, ale stara fasola to przekleństwo normalnie :evil: za to dzisiaj odniosłam sukces. rodzinka( w tym teściowa) zjadła prawie cały gar krupniczku zabielonego namoczonym i zmiksowanym słonecznikiem :-D coraz mniej mlecznych rzeczy u mnie :-D :-D :-D


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group