wegedzieciak.pl
forum rodzin wegańskich i wegetariańskich

Zdrowie dziecka - Spotkanie z mediami nt. szczepień

sebusel - 2007-08-06, 16:41
Temat postu: Spotkanie z mediami nt. szczepień
W zeszłym miesiącu zaplanowaliśmy z Asłanem zaproszenie dziennikarzy na spotkanie, gdzie zaprezentowalibyśmy nasze stanowisko dot. obowiązkowych szczepień. W planach był najbliższy czwartek, nie wiem czy to się uda zrealizować. Przygotowałem oświadczenie, które mielibyśmy przekazać na spotkaniu, zapraszam do zapoznana się z nim i wyrażenia uwaga, również krytycznych. Jest to pierwsza wersja przed chwilą napisałem, możliwe, że będzie sporo błędów.
hxxp://rodzice.ovh.org/pmwiki/pmwiki.php/Main/O%c5%9bwiadczenieDlaPrasy

Alispo - 2007-08-06, 17:00

Sprawdz literowki ,powtorzenia itp,jest troche.
kasienka - 2007-08-06, 18:35

sebusel, zaraz M. powiem, żeby przeczytał. ale w czwartek to już na pewno nie da rady, bo jak rozmawialiśmy, trzeba z tydzień wcześniej dać znać do mediów.

Trza by się zastanowić, kiedy wobec tego...Czy jeszcze w sierpniu, czy we wrześniu...

michał - 2007-08-06, 18:45

sebusel, a kiedy tekst będzie ogólnodostępny? Chciałbym go omówić na blogu, a nie chcę tego robić kiedy jest on jeszcze w fazie "do użytku wewnętrznego".
kasienka - 2007-08-06, 19:24

michał, myślę, że jak już damy znać mediom. A może wyraził byś soje wątpliwości tutaj też? Ja przynajmniej chętnie przeczytam, bo interesują mnie obie strony medalu.
sebusel - 2007-08-06, 19:50

Cytat:
sebusel, a kiedy tekst będzie ogólnodostępny?

kasienka napisał/a:
michał, myślę, że jak już damy znać mediom

dokładnie tak jak kasienka pisze, na spotkaniu rozdamy go dziennikarzom i wtedy stanie się on publiczny
kasienka napisał/a:
Czy jeszcze w sierpniu, czy we wrześniu...

może na samym początku września, większość ludzi już będzie po wakacjach

michał, cieszę się, że zainteresowały cię nasze działania, zapraszam do zaprezentowania swoich uwag, jak mniemam krytycznych :-P ;-)

Asłan - 2007-08-06, 21:04

Tekst bardzo fajny,tylko że musimy go skrócić do 1 strony... :-(
Można to nawet czcionką 10 arialem wrzucić ale koniecznie na 1 stronę.
Natomiast cały materiał (poszerzony) można na stronę wrzucić-dziennikarze z chęcią używają internetu :mryellow:


sebusel, ale może nie na nasze forum,tylko na np.twoją stronę.

Spotkanie chyba faktycznie najlepiej na początku września.

Asłan - 2007-08-24, 15:22

Dziś w poznańskiej wyborczej jest text o szczepieniach autorstwa Marzeny Śnieguckiej.
Ogólnie opisane szczepionki,że trzeba dzieci szczepić,ale że zamiast czterech zastrzyków można podać szczepionkę pięciowalentną albo sześciowalentną. Te szczepionki skojarzone "oszczędzają dziecku bólu i łez,a rodzicom stresu" (cytat z artykułu).Oczywiście konkluzja jest taka,że za mniejsze cierpienie dzieci trzeba słono płacić (ale w domyśle,kochający rodzice powinni to kupić...).Podobno w prawie każdym kraju Unii te szczepionki są obowiązkowe...Autorka poleca również infolinię o szczepieniach,ciekawe czy ktoś z niej korzystał? (801 109 509)...

Czyli kolejna propagandówka o tytule "Wszystkie szczepionki w jednej strzykawce".

Niestety artykuł raczej nie będzie dostępny w necie na stronie gazety,bo to dział rynek :shock:

kasienka - 2007-08-24, 19:09

Asłan napisał/a:
dział rynek

nic dziwnego ]:->

Słuchajcie, jak z tym spotkaniem? Mieliśmy się spyknąć pod koniec sierpnia, żeby dogadać szczegóły...

Sebu, skracałeś ten tekst?

Wczoraj rozmawiałam ze znajomym, którego dziewczyna pracuje z autystykami od paru lat...Jak wróci po weekendzie, to da mi namiary do babeczki, która sama ma uszkodzonego synka, zakładała stowarzyszenie pomagające dzieciom z autyzmem. Marcin będzie dzwonił chyba jeszcze do jednej kobiety od autystyków, kto wie, może zgodziłyby się też wypowiedzieć dla prasy, to co innego, jak jest ktoś, kto sam ma w rodzinie uszkodzone dziecko, a nie tylko o tym "słyszał". Jak będę coś więcej wiedzieć to dam znać.

pao - 2007-08-25, 12:56

ciekawi mnie efekt waszego spotkania z mediami...

myśmy w szpitalu spotkali sie z naturalna akceptacja u niemal wszystkich. wyjątek: pediatra wypisująca wypis... niestety dała odczuć jak to źle czynimy, choć opinii nie wyraziła.

a w gazetkach dziecięcych (jakąś tam nam dali w ramach wyprawki) dwa artykuły o tym jakie szczepienia są ważne i jakie dobre... rzecz w tym, że wiedząc kilka rzeczy więcej łatwo było dojrzeć pewne nieścisłości czy przekłamania...

no cóz, zobaczymy jak będzie dalej...

sebusel - 2007-08-25, 13:56

Asłan napisał/a:
Autorka poleca również infolinię o szczepieniach,ciekawe czy ktoś z niej korzystał? (801 109 509)

ten nr infolinii podawany jest na stronach promujących(propagujących) szczepienia szczepienia.pl i zoltytydzien.pl. Strony sprawiają wrażenie (dla niezorientowanych), że prezentuają rzetelne informacje. Obie domeny są zarejestrowane na GLAXOSMITHKLINE PHARMACEUTICALS S.A.

kasienka napisał/a:
Sebu, skracałeś ten tekst?

Przymierzam się do tego, przyszły tydzień mam wolny więc na pewno to zrobię.

pao - 2007-08-25, 17:21

w szpitalu niemal wszyscy po prostu zaakceptowali fakt i tyle. ale jedna kobita: lekarz pediatra co nam wypisywała Ulę zapytała dlaczego. co prawda zdania mojego nie powdażała, ale jasno dało sie odczuć jej stosunek do tematu.

zapowiedziała, że przychodnia może nasłać na nas kuratora, w książeczce zdrowia dziecka wyraźnie zaznaczyła, że brak szczepień na życzenie rodziców (z wykrzyknikiem) a do wyprawki dodała chyba wszystkie możliwe ulotki o szczepieniach i konieczności ich stosowania.

zatem mam pełen obraz manipulacji opinia publiczną...

kasienka - 2007-08-25, 18:44

Najgorsze, że ta manipulacja jest taka...gruboskórna? Umieszczanie tekstów o szczepionkach w gazecie w dziale "rynek" chociażby pokazuje, o co w tym głównie chodzi...Ja ostatnio byłam się zapisać do położnej środowiskowej, też dostałam ulotki i nawet jakąś płytę z filmikiem i poradami dot. szczepień i polecającymi np.te na pneumokoki...
kasienka - 2007-08-30, 14:28

Co ze spotkaniem?
taniulka - 2007-08-30, 20:03

Proponuję piątek ( jutro) po południu. W sobotę moglibyśmy, ale tylko z rana.
kasienka - 2007-08-30, 20:49

Czy ktoś jeszcze może oprócz nas? Puszczyki? Ktoś jeszcze? :/
puszczyk - 2007-08-30, 21:56

Puszczyki w gotowości bojowej (50% puszczyków).
bajaderka - 2007-08-30, 21:58

No ja bym chciała...ale nie dam rady z moją dwójką...Krzyś dopiero będzie po 18....Jagoda ma teraz niezłe jazdy z drapaniem :cry: i bym sobie sama nie poradziła....
kasienka - 2007-08-30, 22:00

bajaderka, głowa do góry, trzymaj się :)

A jak nie dasz rady jutro, to może dacie radę na to spotkanie już z mediami, co? Skontaktujemy sie jeszcze, jak Wam by pasowało ;)

sebusel - 2007-08-31, 00:33

Przygotowałem wersję skróconą oświadczenia dla mediów, taką żeby zmieściła się na jednej stronie, wszelkie konstruktywne uwagi mile widziane :-) .
Cytat:
Szanowni Państwo!

Żyjemy na początku XXI wieku, nauka i technika dostarcza na wiele odkryć i wynalazków, które mają pomagać i ułatwiać nam życie. Medycyna jako dziedzina działalności człowieka, szeroko korzysta z tych odkryć pomagając ludziom zachowywać jak najlepsze zdrowie i wydłużając nasze życie. Jest kilka odkryć w historii, które są powszechnie postrzegane jako kamienie milowe w rozwoju medycyny, które miały przyczynić się do ochrony naszego zdrowia i życia.

Szczepienie jest powszechnie akceptowane jako działanie profilaktyczne, mające zapobiegać różnym chorobom, mniej i bardziej groźnym, jest powszechnie stosowane i akceptowane, zarówno przez medycynę jak i ogół społeczeństwa. Pierwsze szczepionki podaje się noworodkom krótko po narodzeniu. W okresie niemowlęctwa dzieci dostają, zgodnie z oficjalnymi wymaganiami i zaleceniami, kilkanaście dawek różnych szczepionek. Zanim dziecko stanie się dorosłym dostanie kolejne kilkanaście dawek szczepionki. Wydaje się, że powszechnie panuje przekonanie o pełnym bezpieczeństwie tej metody i całkowitej skuteczności.

Niestety podanie szczepionki zawsze niesie ze sobą ryzyko tzw. niepożądanych odczynów poszczepiennych. W praktyce rodzice nie są informowani o tym, że szczepienie nie jest w pełni bezpiecznym zabiegiem, ani nie zapewnia w pełni skutecznej ochrony przed chorobą, przeciw której preparat został przygotowany. Zazwyczaj lekarz informuje jedynie, że może wystąpić gorączka i miejscowa opuchlizna, dziecko może płakać więcej niezwykle. Niestety po szczepieniu mogą występować znacznie bardziej poważne objawy, które w przyszłości mogą okazać się poważną chorobą wymagającą długotrwałego leczenia. Rodzice zazwyczaj nie dowiedzą się o tym, jeżeli sami nie będą dociekliwi. Lekarze bardzo niechętnie wspominają o poważnych odczynach poszczepiennych. W rozporządzeniu Ministra Zdrowia są wymienione m. in.: encefalopatia (ogólne określenie uszkodzenia mózgu), drgawki, porażenne poliomyelitis wywołane wirusem szczepionkowym, zapalenie mózgu, zapalenie opon mózgowo-rdzeniowych, posocznica, reakcja anafilaktyczna, reakcje alergiczne, wstrząs anafilaktyczny oraz inne poważne odczyny występujące do 4 tygodni po szczepieniu.

Ponadto w skład preparatów szczepionkowych wchodzi wiele toksycznych substancji, które mimo że są one w niewielkiej ilości w dawce wstrzykiwanej dziecku to jednak, mogą bardzo niekorzystnie oddziaływać na organizm dziecka. W świece naukowym i medycznych toczą się dyskusje czy lawinowo rosnąca ilość przypadków autyzmu dziecięcego może być powiązana ze stosowaniem w szczepionkach związków rtęci. Niektórzy naukowcy ostrzegają również, że coraz większa ilość szczepionek może być przyczyną powszechności alergii i innych chorób immunologicznych u dzieci.

Jako rodzice mamy prawo uważać, że stosowanie szczepień nie jest jednoznacznie korzystne dla dzieci, a nawet bezpieczne dla naszych dzieci. Przede wszystkim brak jest szczegółowych i długofalowych badań jak wpływa podawanie szczepionek na zdrowie i rozwój, nie do końca poznane mechanizmy działania szczepionek i w końcu nauka nadal stoi przed wieloma zagadkami funkcjonowania ciało ludzkiego, w tym w szczególności układu immunologicznego.
Stoimy na stanowisku, że mamy prawo do decydowania o wyborze profilaktyki zdrowotnej naszych dzieci, a szczególnie mamy moralne prawo odmówić wstrzykiwania im preparatów szczepionkowych, ponieważ nikt nie jest w stanie przewidzieć jakie skutki wywoła to w organizmie dziecka, szczególnie te odległe. Żaden lekarz nie zechce wziąć odpowiedzialności za ewentualne niepożądane odczyny poszczepienne.

W świetle obowiązujących przepisów rodzice są zobligowani do poddawania swoich dzieci szczepieniom pod groźbą kary grzywny do 5 tys. złotych. Naszym zdaniem przepis ten jest sprzeczny z nadrzędnym prawem moralnych gwarantującym samostanowienie o swoim ciele, a przymusowe wstrzykiwanie preparatów szczepionkowych ewidentnie stoi z nim w sprzeczności. Dalej obowiązek szczepienia jest niezgodny z Kartą Praw Pacjenta, w której zapisano, że "pacjenta ma prawo do nie wyrażenia zgody na przeprowadzenie przez lekarza badania lub udzielenia mu innego świadczenia zdrowotnego". Ponadto Kodek Karny stanowi (Art. 192): § 1. Kto wykonuje zabieg leczniczy bez zgody pacjenta, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2. § 2. Ściganie następuje na wniosek pokrzywdzonego.

W związku z naszym stanowiskiem, pragniemy aby bezpieczeństwo szczepień i praktyki producentów szczepionek stało się tematem publicznej debaty w naszym kraju, podobnie jak jest to w krajach Europy Zachodniej i w Stanach Zjednoczonych.

taniulka - 2007-08-31, 07:07

sebusel napisał/a:
Przygotowałem wersję skróconą oświadczenia dla mediów, taką żeby zmieściła się na jednej stronie, wszelkie konstruktywne uwagi mile widziane :-) .
Cytat:
Szanowni Państwo!

Żyjemy na początku XXI wieku, nauka i technika dostarcza na wiele odkryć i wynalazków, które mają pomagać i ułatwiać nam życie. Medycyna jako dziedzina działalności człowieka, szeroko korzysta z tych odkryć pomagając ludziom zachowywać jak najlepsze zdrowie i wydłużając nasze życie. Jest kilka odkryć w historii, które są powszechnie postrzegane jako kamienie milowe w rozwoju medycyny, mające przyczynić się do ochrony naszego zdrowia i życia.

Szczepienie jest powszechnie akceptowane jako działanie profilaktyczne zapobiegające różnym chorobom, mniej lub bardziej groźnym, jest powszechnie stosowane i akceptowane, zarówno przez medycynę jak i ogół społeczeństwa. Pierwsze szczepionki podaje się noworodkom krótko po narodzeniu. W okresie niemowlęctwa dzieci dostają, zgodnie z oficjalnymi wymaganiami i zaleceniami, kilkanaście dawek różnych szczepionek. Zanim dziecko stanie się dorosłym dostanie kolejne kilkanaście dawek szczepionki. Wydaje się, że powszechnie panuje przekonanie o pełnym bezpieczeństwie tej metody i całkowitej skuteczności.

Niestety podanie szczepionki zawsze niesie ze sobą ryzyko tzw. niepożądanych odczynów poszczepiennych. W praktyce rodzice nie są informowani o tym, że szczepienie nie jest w pełni bezpiecznym zabiegiem, ani nie zapewnia w pełni skutecznej ochrony przed chorobą, przeciw której preparat został przygotowany. Zazwyczaj lekarz informuje jedynie, że może wystąpić gorączka i miejscowa opuchlizna, dziecko może płakać więcej niezwykle. Niestety po szczepieniu mogą występować znacznie bardziej poważne objawy, które w przyszłości mogą okazać się poważną chorobą wymagającą długotrwałego leczenia. Rodzice zazwyczaj nie dowiedzą się o tym, jeżeli sami nie będą dociekliwi. Lekarze bardzo niechętnie wspominają o poważnych odczynach poszczepiennych. W rozporządzeniu Ministra Zdrowia są wymienione m. in.: encefalopatia (ogólne określenie uszkodzenia mózgu), drgawki, porażenne poliomyelitis wywołane wirusem szczepionkowym, zapalenie mózgu, zapalenie opon mózgowo-rdzeniowych, posocznica, reakcja anafilaktyczna, reakcje alergiczne, wstrząs anafilaktyczny oraz inne poważne odczyny występujące do 4 tygodni po szczepieniu.

Ponadto w skład preparatów szczepionkowych wchodzi wiele toksycznych substancji, które mimo że są one w niewielkiej ilości w dawce wstrzykiwanej dziecku to jednak, mogą bardzo niekorzystnie oddziaływać na organizm dziecka. W świece naukowym i medycznym toczą się dyskusje czy lawinowo rosnąca ilość przypadków autyzmu dziecięcego może być powiązana ze stosowaniem w szczepionkach związków rtęci. Niektórzy naukowcy ostrzegają również, że coraz większa ilość szczepionek może być przyczyną powszechności alergii i innych chorób immunologicznych u dzieci.

Jako rodzice mamy prawo uważać, że stosowanie szczepień nie jest jednoznacznie korzystne dla dzieci, a nawet bezpieczne dla naszych dzieci. Przede wszystkim brak jest szczegółowych i długofalowych badań jak wpływa podawanie szczepionek na zdrowie i rozwój, nie do końca poznane mechanizmy działania szczepionek i w końcu nauka nadal stoi przed wieloma zagadkami funkcjonowania ciało ludzkiego, w tym w szczególności układu immunologicznego.
Stoimy na stanowisku, że mamy prawo do decydowania o wyborze profilaktyki zdrowotnej naszych dzieci, a szczególnie mamy moralne prawo odmówić wstrzykiwania im preparatów szczepionkowych, ponieważ nikt nie jest w stanie przewidzieć jakie skutki wywoła to w organizmie dziecka, szczególnie te odległe. Żaden lekarz nie zechce wziąć odpowiedzialności za ewentualne niepożądane odczyny poszczepienne.

W świetle obowiązujących przepisów rodzice są zobligowani do poddawania swoich dzieci szczepieniom pod groźbą kary grzywny do 5 tys. złotych. Naszym zdaniem przepis ten jest sprzeczny z nadrzędnym prawem moralnych gwarantującym samostanowienie o swoim ciele, a przymusowe wstrzykiwanie preparatów szczepionkowych ewidentnie stoi z nim w sprzeczności. Dalej obowiązek szczepienia jest niezgodny z Kartą Praw Pacjenta, w której zapisano, że "pacjent ma prawo do nie wyrażenia zgody na przeprowadzenie przez lekarza badania lub udzielenia mu innego świadczenia zdrowotnego". Ponadto Kodek Karny stanowi (Art. 192): § 1. Kto wykonuje zabieg leczniczy bez zgody pacjenta, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2. § 2. Ściganie następuje na wniosek pokrzywdzonego.

W związku z naszym stanowiskiem, pragniemy aby bezpieczeństwo szczepień i praktyki producentów szczepionek stało się tematem publicznej debaty w naszym kraju, podobnie jak jest to w krajach Europy Zachodniej i w Stanach Zjednoczonych.

Asłan - 2007-08-31, 11:09

Tekst,ok-wprowadziłem drobnicę poprawioną i jakieś zdanie dodatkowo:

Cytat:
Szanowni Państwo!

Żyjemy na początku XXI wieku, nauka i technika dostarcza nam wiele odkryć i wynalazków, które mają pomagać i ułatwiać nam życie. Medycyna jako dziedzina działalności człowieka, szeroko korzysta z tych odkryć pomagając ludziom zachowywać jak najlepsze zdrowie i wydłużać nasze życie. Jest wiele odkryć w historii, które są powszechnie postrzegane jako kamienie milowe w rozwoju medycyny, przyczyniające się do ochrony naszego zdrowia i życia.

Szczepienia są powszechnie społecznie akceptowane jako działania profilaktyczne zapobiegające różnym chorobom, mniej lub bardziej groźnym. Pierwsze szczepionki podaje się noworodkom krótko po narodzeniu. W okresie niemowlęctwa dzieci dostają, zgodnie z oficjalnymi wymaganiami i zaleceniami, kilkanaście dawek różnych szczepionek. Zanim dziecko stanie się dorosłe otrzyma kolejne kilkanaście dawek szczepionki.

Niestety podanie szczepionki zawsze niesie ze sobą ryzyko tzw. niepożądanych odczynów poszczepiennych. W praktyce rodzice nie są informowani o tym, że szczepienie nie jest w pełni bezpiecznym zabiegiem, ani nie zapewnia w pełni skutecznej ochrony przed chorobą, przeciw której preparat został przygotowany. Zazwyczaj lekarz informuje jedynie, że może wystąpić gorączka i miejscowa opuchlizna, dziecko może płakać więcej niż zwykle. Niestety, po szczepieniu mogą występować znacznie poważniejsze objawy, które w przyszłości mogą okazać się poważną chorobą wymagającą długotrwałego leczenia. Rodzice zazwyczaj nie dowiedzą się o tym, jeżeli sami nie będą dociekliwi. Lekarze bardzo niechętnie wspominają o poważnych odczynach poszczepiennych. W rozporządzeniu Ministra Zdrowia (trzeba znaleźć to rozporządzenie) są wymienione m. in.: encefalopatia (ogólne określenie uszkodzenia mózgu), drgawki, porażenne poliomyelitis wywołane wirusem szczepionkowym, zapalenie mózgu, zapalenie opon mózgowo-rdzeniowych, posocznica, reakcja anafilaktyczna, reakcje alergiczne, wstrząs anafilaktyczny oraz inne poważne odczyny występujące do 4 tygodni po szczepieniu.

Ponadto w skład preparatów szczepionkowych wchodzi wiele toksycznych substancji, które mimo że występują w niewielkiej ilości w dawce wstrzykiwanej dziecku, mogą bardzo niekorzystnie oddziaływać na organizm dziecka. W świece naukowym i medycznym toczą się dyskusje czy lawinowo rosnąca ilość przypadków autyzmu dziecięcego może być powiązana ze stosowaniem w szczepionkach związków rtęci. Niektórzy naukowcy ostrzegają również, że coraz większa ilość szczepionek może być przyczyną powszechności alergii i innych chorób immunologicznych u dzieci.

Z komunikatów Sanepidu oraz relacji przedstawianych ostatnio w mediach, dotyczących osób, które odmawiają podawania szczepionek, wyłania się czarno – biały obraz: kto kwestionuje szczepienia jest społecznie napiętnowany , niestety już wkrótce, po wejściu w życie rygorystycznych przepisów prawnych, taką osobę mogą spotkać poważne sankcje finansowe.
Osoby odmawiające niektórych szczepień przedstawia się jako nieodpowiedzialne, niedojrzałe, które nie chcą, aby dzieci były kłute igłą…

Takie podejście do tematu stawia nas, odpowiedzialnych rodziców, którzy stawiają dobro i zdrowie naszych dzieci jako wartość nadrzędną, w bardzo niekorzystnym, społecznym świetle.
Dlatego postanowiliśmy powołać inicjatywę, której celem jest doprowadzenie do otwartej, publicznej debaty na temat szczepień, którym poddawane są nasze dzieci. Chcielibyśmy być traktowani jako pełnoprawny partner w takiej debacie. Mamy nadzieję, że nasze stanowisko spotka się z odpowiednią reakcją ze strony władz sanitarnych w naszym kraju.

Jako rodzice mamy prawo uważać, że stosowanie szczepień nie jest jednoznacznie korzystne dla dzieci, czy nawet dla nich bezpieczne. Przede wszystkim brak jest szczegółowych i długofalowych badań dotyczących wpływu podawania szczepionek na zdrowie i rozwój, nie do końca poznane są mechanizmy działania szczepionek. Nauka nadal stoi przed wieloma zagadkami funkcjonowania ciała ludzkiego, w tym, w szczególności, układu immunologicznego.
Stoimy na stanowisku, że mamy prawo decydować o wyborze profilaktyki zdrowotnej naszych dzieci, tym bardziej mamy moralne prawo odmówić wstrzykiwania im preparatów szczepionkowych, których negatywnych, długofalowych skutków na organizm dziecka nikt nie jest w stanie przewidzieć. Lekarze nie chcą brać odpowiedzialności za ewentualne niepożądane odczyny poszczepienne.

Naszym zdaniem przepis podwyższający karę za niepoddawanie dzieci szczepieniom, do 5000 zł, jest sprzeczny z nadrzędnym prawem moralnym gwarantującym samostanowienie o swoim ciele, a przymusowe wstrzykiwanie preparatów szczepionkowych ewidentnie stoi z nim w sprzeczności. Obowiązek szczepienia jest niezgodny z Kartą Praw Pacjenta, w której zapisano, że "pacjent ma prawo do nie wyrażenia zgody na przeprowadzenie przez lekarza badania lub udzielenia mu innego świadczenia zdrowotnego". Ponadto Kodeks Karny stanowi (Art. 192): § 1. Kto wykonuje zabieg leczniczy bez zgody pacjenta, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2. § 2. Ściganie następuje na wniosek pokrzywdzonego.

W związku z naszym stanowiskiem, pragniemy aby bezpieczeństwo szczepień i praktyki producentów szczepionek stały się tematem publicznej debaty w naszym kraju, podobnie jak jest to w krajach Europy Zachodniej i w Stanach Zjednoczonych.

kasienka - 2007-08-31, 11:51

Ja tak sobie myślę, czy nie warto by jeszcze napisać o tych absurdach szczepieniowych np.Różyczka u chłopców, ale też dziewczynek we wczesnym dzieciństwie(nie ma odporności już, gdy dziewczynka w chodzi w okres rozrodczy)...
oraz o tym, że podaje się na raz kilka szczepionek również niemowlętom, których system immunologiczny jest jeszcze nierozwinięty...
i o tym, że wstrzykują dzieciom stare szczepionki...Zamiast ewentualnie zamieniać te stare na nowszej generacji, bezpieczniejsze, wolą dokładać nowe szczepienia(np. HiB, a niemowlęta szczepi się starą szczepionką na krztusiec itd.)(przykładem może być też wstrzykiwanie nieskutecznej i przestarzałej szczepionki na gruźlicę, obecnie już wycofanej, ale czytaliśmy o tym w Wyborczej).


Chociaż zdaję sobie sprawę, że Sebastian specjalnie ten tekst skracał, żeby się zmieścił na jednej stronie. Tylko jak dla mnie-brakuje jakiś konkretów oprócz możliwych powikłań.

No i może warto by o tej natrętnej propagandzie napisać...pneumokoki, infolinie, reklamy...

taniulka - 2007-08-31, 15:29

To może kasienka spróbuj to pozmieniać tak żeby było ok.
kasienka - 2007-08-31, 15:30

Marcin jeszcze coś wymyślił, żeby oprócz tego ogólniejszego pisma zrobić drugie, takie bardziej konkretne...Jak przyjedziecie, to pogadamy ;)
sebusel - 2007-09-02, 20:36

Przygotowuję sobie właśnie materiały na spotkanie i odkryłem, że z projektu nowej ustawy zniknął zapis mówiący o karaniu za nieszczepienie.
Pierwotnie w projekcie było tak:
Cytat:
Art. 50. Kto:
1) wbrew obowiązkowi poddania się badaniom, obowiązkowym szczepieniom
ochronnym
, leczeniu, hospitalizacji, izolacji, kwarantannie lub nadzorowi
epidemiologicznemu nie wyraża zgody na badanie, obowiązkowe szczepienie
ochronne
, leczenie, hospitalizację, izolację, kwarantannę lub nadzór
epidemiologiczny,
2)[...]
3)[...]
- podlega grzywnie do 5000 zł.

hxxp://www.mz.gov.pl/wwwfiles/ma_struktura/docs/779_1.pdf]źródło

Natomiast tekst projektu ustawy przekazanym na Radę Ministrów nie ma tego artykułu, pod nr 50 jest artykuł jaki w pierwotnym projekcie był po nim (hxxp://www.mz.gov.pl/wwwfiles/ma_struktura/docs/pustawy_zakazenia_rm_24082007.pdf]źródło).
Może coś przeoczyłem, ale rozdział o przepisach karnych mieści się na dwóch stronach i sprawdzałem dokładnie, tak to wygląda.
Jakby ktoś z was miał ochotę sprawdzić to tu jest strona ze wszystkim etapami projektu ustawy hxxp://www.mz.gov.pl/wwwmz/index?mr=m491&ms=0&ml=pl&mi=56&mx=0&mt=&my=131&ma=07981]link

Czyżby kolejne ...lub czasopisma. ]:->

pao - 2007-09-02, 20:38

oj fajnie by było gdyby to zniknęło :) bardzo fajnie :)
sebusel - 2007-09-02, 21:01

Inna ciekawostka z projektu ustawy. Do tekstu dołączona jest ocena skutków regulacji m.in. wpływ regulacji na sektor finansów publicznych. Jest tam o kosztach leczenia niepożądanych odczynów poszczepiennych. Do wyliczenia przyjmują, że koszt leczenia jednego pacjenta u którego szczepienia źle zadziałały to 60 zł. :shock:


Cytat:
9) art. 21 ust. 6 – leczenie niepożądanych odczynów poszczepiennych u
ubezpieczonych
– koszty finansowane na zasadach określonych w przepisach o świadczeniach
opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (NFZ)
- powielenie rozwiązań zawartych w art. 19 ust. 4 obecnie obowiązującej ustawy,
89
W związku z powyższym koszt związany z realizacją zadań wynikających z art. 21 ust. 3
nie zmieni się.
- w 2004 r. zgłoszono 1518 przypadków wystąpienia niepożądanych odczynów
poszczepiennych o różnym nasileniu. Niestety nie jesteśmy w stanie oszacować ilości
mających wystąpić niepożądanych odczynów poszczepiennych oraz wskazać jaki rodzaj
leczenia, a co za tym jak wysoki koszt leczenia będzie prawidłowy
w danym przypadku. Przy próbie dokonania wyliczenia należałoby wziąć pod uwagę
koszt użytych lekarstw oraz pracę lekarzy i pielęgniarek wyliczaną według stawek
kapitacyjnych. Niepożądane odczyny poszczepienne maja różne nasilenie i nie można
obliczyć kosztów leczenie takich pacjentów. Przy próbie uśrednienia można przyjąć,
iż koszt leczenia jednego pacjenta może być zbliżony do kwoty 60 zł (1518 osób razy 60
zł).
łączny szacunkowy koszt: 92.000 zł.

Asłan - 2007-09-02, 21:11

sebusel napisał/a:
Przygotowuję sobie właśnie materiały na spotkanie i odkryłem, że z projektu nowej ustawy zniknął zapis mówiący o karaniu za nieszczepienie.


Nie zniknął...

Dodali tylko w art.54:

"W sprawach o czyny, o których mowa w art. 50 - 53 (czyli za m.in. za uchylanie się od szczepienia-dop.Asłan), orzekanie następuje w
trybie przepisów Kodeksu postępowania w sprawach o wykroczenia".

A sądy rozpatrując wykroczenie mogą przywalić maksymalnie do 5 tys. pln grzywny. ]:->

sebusel - 2007-09-02, 21:19

Zauważyłem ten dodany artykuł ale, w art. 50-53 nie ma mowy o uchylaniu się od szczepienia, w prawdzie z tych art. odwołują się do innych, ale ani razu do art 17-21, które to są w rozdziale o szczepieniach ochronnych.

[ Dodano: 2007-09-02, 22:21 ]
Asłan napisał/a:
A sądy rozpatrując wykroczenie mogą przywalić maksymalnie do 5 tys. pln grzywny. ]:->

pewnie prawnicy to poprawili bo pod pozostałymi art były za każdym razem "podlega karze grzywny do 5000", a teraz jest tylko "podlega karze grzywny" i ten art 54 dodali kierujący do kodeksu wykroczeń

pao - 2007-09-02, 21:22

polskie prawo ma to do siebie, ze i tak każdy je po swojemu interpretuje...
sebusel - 2007-09-02, 21:28

Patrzyłem na stronę rady ministrów i przyjęli ten projekt 29 sierpnia, teraz pewnie trafi do sejmu. Jeżeli rzeczywiście brak tego art o karach za uchylanie to zostały tylko sankcje za nieinformowanie o obowiązku szczepienia i o szczepieniach zalecanych, a to tyczy się personelu medycznego w przychodni.
pao napisał/a:
polskie prawo ma to do siebie, ze i tak każdy je po swojemu interpretuje...

pao, jeżeli ten art rzeczywiście skreślili to będą mieli tylko bata na pielęgniarki i lekarzy żeby dusili "krnąbrnych" rodziców uchylających się ]:->

pao - 2007-09-02, 21:33

oby sebu, oby :)

u mnie lekarze i reszta spokojnie d tematu podeszli. zatem jeśli tylko prawo jeszcze stanie po naszej stronie to tylko sie cieszyć :) nawet jeśli stanie "z przypadku" ;)

kasienka - 2007-09-02, 21:40

Byłoby super :D
może lepiej nie robić teraz tego spotkania? ;)

Asłan - 2007-09-02, 21:46

Słuchajcie, porównując projekt ustawy z 16 marca a ten przyjęty na radzie ministrów 29 sierpnia to faktycznie zaszły tam zmiany...Strasznie to dziwne,ale nie ma tu naprawdę ani słowa o karaniu pacjentów,a tylko personel medyczny.Jeżeli faktycznie tak jest to dla nas jako pacjentów jest to naprawdę dobra wiadomość.
Tylko,że to nadal jest tylko projekt ustawy-teraz idzie to do sejmu.Nie ma szans,żeby w tej kadencji się tym zajęli.Tak więc jeszcze z kilka miesięcy potrwa zanim to uchwalą i nie wiadomo też z jakimi poprawkami parlamentarzystaów (wcześniej będą o tym na komisjach rozmawiać).

Lily - 2007-09-02, 21:50

Asłan napisał/a:
nie ma tu naprawdę ani słowa o karaniu pacjentów,a tylko personel medyczny

ale to chyba znaczy, że personel będzie za wszelką cenę dążył do szczepienia...

Asłan - 2007-09-02, 22:04

Lily napisał/a:
ale to chyba znaczy, że personel będzie za wszelką cenę dążył do szczepienia...


No,niby tak,ale przecież siłą cię nie zmuszą...A ustawa nie przewiduje sankcji dla pacjenta.Jedynie mogą prosić (nalegać) o podpisanie oświadczenia,że będziesz ponosić konsekwencje nieszczepienia.

Asłan - 2007-09-02, 22:07

www.mz.gov.pl/wwwmz/index?mr=m491&ms=0&ml=pl&mi=56&mx=0&mt=&my=131&ma=07610]tutaj

uwagi zgłoszone do projektu ustawy o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi.Nie ma tam żadnej uwagi na temat sankcji karnych dla pacjenta oprócz jednego stwierdzenia min.sprawiedliwości,żeby nie wpisywać kwoty grzywny.

pao - 2007-09-03, 13:01

lekarze mogą nalegać ale na siłę zaszczepić nie mogą. a oświadczenia i tak podpisujemy :)
taniulka - 2007-09-03, 17:16

Ale spotkanie robimy co? Wydaje mi sie, iż mimo wszystko warto jak już się za to wzięliśmy. Co myślicie?
sebusel - 2007-09-03, 21:21

Potwierdzam, że pasuje mi piątek na spotkanie, tylko która godzina?
Lily - 2007-09-06, 15:17

Artykuł o szczepieniach z Wyborczej hxxp://serwisy.gazeta.pl/edukacja/1,52308,4440544.html

"Przypomnijmy: profilaktyczne badania lekarskie dzieci powinny przechodzić w pierwszej klasie szkoły podstawowej, potem w trzeciej i piątej; następnie w gimnazjum (klasa pierwsza), wreszcie w szkole ponadgimnazjalnej (klasy pierwsza i ostatnia) - czyli do ukończenia 19 lat. Podczas tych badań lekarze powinni wykryć między innymi czy dziecko nie ma wad wzroku, krzywego kręgosłupa, problemów z tarczycą, a także czy rozwój jego układu moczowo-płciowego przebiega zgodnie z normą. Wszystkie te badania muszą się odbywać w obecności rodziców." - no sorry, ale u mnie w szkole ŻADNE badanie nie było w obecności rodziców.

kasienka - 2007-09-06, 15:43

U mnie też nie, ale od tamtego czasu mogły się przepisy zmienić, nie?
Lily - 2007-09-06, 19:27

Nie wiem, ale te szkolne badania wbrew mojej woli zniechęciły i zraziły mnie do lekarzy na zawsze.
Agnieszka - 2007-09-06, 20:27

my mamy zaległe szczepienia (kiedyś obowiązkowe szczepiłam) na razie migamy się, co będzie dalej.........
puszczyk - 2007-09-07, 08:01

sebusel napisał/a:
Potwierdzam, że pasuje mi piątek na spotkanie, tylko która godzina?

He, he. Nic z tego nie wyszlo...

Marcela - 2007-09-07, 09:14

A co się stało?
Asłan - 2007-09-07, 09:44

Ogólnie szyki nam pokrzyżował przyjęty projekt nowej ustawy o o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi,w którym wykreślono sankcje dla osób uchylających się od szczepień.
Uznaliśmy,że poczekamy z konferencją,aż trafi to do komisji sejmowych,jeżeli będą chcieli przy tym grzebać to zintensyfikujemy działania.Na razie zostanie wysłane oświadczenie do mediów o stworzeniu komitetu obrony praw rodziców do zdrowego wychowania dzieci z opisem czym się zajmujemy i przeciw czemu protestujemy.Co do ustawy,i naszych zatrzeżeń,to ja do tego projektu nie mam za dużo zastrzeżeń.Co nie znaczy,że te przepisy już zostały uchwalone.Będziemy trzymać rękę na pulsie.

adriane - 2007-09-07, 09:55

Asłan napisał/a:
Ogólnie szyki nam pokrzyżował przyjęty projekt nowej ustawy


W sumie w ten sposób, to nawet fajnie by było jakby częściej te szyki mieszali ;-)

kasienka - 2007-09-07, 10:32

adriane napisał/a:
nawet fajnie by było jakby częściej te szyki mieszali

no... :mrgreen:

pao - 2007-09-07, 14:59

a komitet to tylko poznański? czy też planujecie inne oddziały ;)
kasienka - 2007-09-07, 15:02

pao, no coś Ty, nie tylko poznański, ale jak na razie nikt nie był zainteresowany działaniem ;) (oprócz akuku, który wyszedł chyba z tym pomysłem, ale chyba nie ma z nim kontaktu teraz...)
pao - 2007-09-07, 15:06

aż mnie to dziwi, w końcu sporo tu zainteresowanych tematem :)
kasienka - 2007-09-07, 15:21

no...
taniulka - 2007-09-07, 17:22

kasienka napisał/a:
akuku, który wyszedł chyba z tym pomysłem, ale chyba nie ma z nim kontaktu teraz...)


Akuku kilka dni temu był u nas ... nie ma za bardzo czasu co by sie udzielać.

magdusia - 2007-12-19, 23:07

czy ktoś mógłby mi podać jakieś wiarygodne źródła na temat konserwowania szczepionek rtęcią?
Słyszałam że w polsce już nie podaje się tych z rtęcią,czy to prawda?

Lily - 2007-12-19, 23:32

to by musiały być jakieś naukowe badania...
hxxp://www.eioba.pl/a75701/nie_truj_dziecka_szczepionkami
podobno wycofano w 2002 roku: hxxp://www.gover.pl/k5/poslowie/szczegolyInterpelacji/posel/jach-michal/interpelacja/interpelacja-w-sprawie-strategii-dzialan-na-rzecz-systemowych-rozwiazan-dotyczacych-poprawy-dostepnosci-do-swiadczen-zdrowotnych

magdusia - 2007-12-20, 09:19

dziękuję Lily :-D
Inga - 2008-02-14, 12:26

Materiał przygotowany na konferencję „Szczepienie dzieci – prawdy i mity” zorganizowanej przez Stowarzyszenie „Dziennikarze dla Zdrowia”, lipiec 2007.

hxxp://www.erodzina.com/index.php?id=16,1490,0,0,1,0 Kolejny tendencyjny artykuł na potrzeby mas...

pao - 2008-02-14, 12:29

kurcze, nie lubię gdy w skutkach poszczepienny6ch tak wiele sie pomija. piszą "najczęstsze" i już mogą spokojnie pominąć wiele przypadków :/
Inga - 2008-02-14, 12:37

Demagogia i tyle :evil: Aaa no i dowiedziałam się z tego artykułu o epidemii...tężca (która dzięki szczepieniom została opanowana oczywiście :-D ) A ja naiwna sądziłam że tężcem nie można się zarazić od drugiego człowieka :-D
Karolina - 2008-02-14, 12:49

bla bla bla mi jak zwykle się nóż w kieszeni otwiera
Magdalena - 2008-02-18, 20:52

Kurcze, dzwonili z przychodni ze mamy zaległe szczepienie....NIe wiem co mam robić. Maz powiedzial ze maciej zdrowy...A to potrójna szczepionka odra itp...
bajaderka - 2008-02-18, 20:55

Magdalena, jeśli możesz nie szczep tą szczepionką :-? po niej mojej Jagodzie strasznie pogorszyła się skóra...a potem to już poleciało azs...

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group