wegedzieciak.pl
forum rodzin wegańskich i wegetariańskich

Off-topic - numer, który ratuje życie

martika - 2007-08-20, 10:58
Temat postu: numer, który ratuje życie
Ratownicy medyczni proszą, by wszyscy właściciele telefonów komórkowych wpisali do swojej listy kontaktów pozycję o nazwie ICE. Podać w niej trzeba numer telefonu najbliższej nam osoby. To może uratować życie.

Wpisywanie numeru ICE (z ang. in case of emergency – w nagłym wypadku) to pomysł włoskich dziennikarzy, który podchwycili pracownicy pogotowia z wszystkich kontynentów.

– To rewelacyjna inicjatywa – uważa Jacek Karolak, lekarz jeżdżący w jednej z lubelskich karetek pogotowia ratunkowego. – Kiedy pacjent jest nieprzytomny nie mamy o nim żadnej informacji i działamy „na ślepo”. Jeśli będę miał możliwość porozmawiać z członkiem rodziny, który powie mi, na co pacjent jest uczulony, na jakie schorzenia cierpi i jaką ma grupę krwi, znacznie ułatwi to moją pracę.

Ratownicy proszą, by telefon do osoby, którą powinni powiadomić, wpisywać do naszych komórek jako ICE (ewentualnie, gdy takich wpisów jest więcej jako ICE1, ICE2 itd.), a nie jako SOS.

– W jednej z ogólnopolskich stacji radiowych podano informację, by było to SOS – mówi Karolak. – To jednak błąd. Podczas akcji ratunkowej nie ma czasu na przeglądanie całej książki adresowej. Liczy się każda sekunda. Skoro tworzymy system ratownictwa, to powinniśmy zachować ogólnoświatowe standardy. To właśnie nazwy ICE szukać będzie w razie potrzeby każdy ratownik na całym świecie.


(informacja pochodzi z gazety Kurier Lubelski)

więcej: hxxp://i_c_e.republika.pl/

kasienka - 2007-08-20, 11:03

Bardzo fajny pomysł, ja mam męża wpisanego jako pierwszego w książce, ale super, że jest jakieś uniwersalne oznaczenie, oby ratownicy faktycznie z tego korzystali :)
bojster - 2007-08-20, 11:12

Najlepiej wpisać taki numer pod ICE i pod SOS, i jeszcze mieć go jako pierwszy w książce. W końcu nie zajmie to wiele miejsca na karcie, a może być pomocne. Jedyny problem może być taki, że teraz będziemy dostawać romantyczne esemesy od "ICE" zamiast od "Kochana Żona"/"Kochany Mąż" (choć to zależy od telefonu i paru innych czynników - u mnie telefon głupieje i wyświetla się sam numer jako nadawca). ;-)

Zgodnie z inną sugestią, mam też w telefonie wpis o nazwie "Krew 0 Rh+".
Ale i tak zastanawiam się, czy rzeczywiście ktoś tego będzie w telefonie szukał. Ja wiem, że to tam jest, a i tak kilka chwil zajęło mi dotarcie do niego - tyle mam wpisanych osób na K...

kasienka - 2007-08-20, 11:26

Ja mam wpisane AaaMarcinKochany, to mogę też wpisać ICEmąż albo coś w tym stylu, nie? Albo ICErodzice(to nawet się rymuje ;) ). Krew też mam wpisaną, ja mam nawet tak samo jak bojster, gorzej z moim mężem, który mam mało popularną grupę AB RH- :roll:

A pod SOS mam wpisane 112 :-|

Capricorn - 2007-08-20, 11:49

U mnie w książce pierwszy jest mój mąż, ale ciekawe, kto wpadnie na to, że AAAlcatel tp ktos bardzo ważny? ;-) (na wypadek groźnego off topicu informuje, iż alcatela ostatni raz miał w 2001, przez miesiąc ;-) )
marysia - 2007-08-20, 11:52

Pomysł świetny. Wprowadzę sobie to "ICE". Ale, gdyby nie zdążyli :-> , to i tak noszę w torebce oświadczenie, że godzę się na wykorzystanie moich narządów.
Capricorn - 2007-08-20, 12:04

marysia napisał/a:
Pomysł świetny. Wprowadzę sobie to "ICE". Ale, gdyby nie zdążyli :-> , to i tak noszę w torebce oświadczenie, że godzę się na wykorzystanie moich narządów.


A ja nie mam torebki... ;-)

Ale też się godzę na oddanie narządów - cokolwiek miałoby się przydać, niech biorą.

Alispo - 2007-08-20, 12:08

Wlasnie,tak mowia o tym,zeby wpisywac obok kogos waznego typu: " tata ICE" ale przeciez to jest kiepskie do znalezienia :roll: Ja mam wpisane ICE A+ i jak dzwonia z domu to mi sie teraz tak pokazuje,durny telefon ;-)
marysia-przypomnialas mi o tej kartce :-) ,mialam sobie drukowac ja ostatnio.
Pierwsze w ksiazce mam ".H.vegetus",nie wydaje sie zbyt wazne :mrgreen:

dort - 2007-08-20, 12:24

Cytat:
marysia-przypomnialas mi o tej kartce :-) ,mialam sobie drukowac ja ostatnio.


Alispo jak chcesz to ja mam oryginalne blankiety tylko do wypełnienia - kiedys pisalam do fundacji, ktora promuje ta akcje i przysłali mi niezły zapas druków ;-)

Capricorn - 2007-08-20, 12:28

Dort, też by mi się przydał zapas takich druczków. Dasz mi namiary na tę fundację?
Alispo - 2007-08-20, 12:42

dort-dzieki:)ale mam na kompie,musze tylko wydrukowac ;-)
dort - 2007-08-20, 12:53

Capricorn napisał/a:
Dort, też by mi się przydał zapas takich druczków. Dasz mi namiary na tę fundację?


stowarzyszenie "życie po przeszczepie" - www. przeszczep.pl

ja mam 5 sztuk zbednych, wiec jak ktos chce to moge podesłać

Alispo - 2007-08-20, 12:58

Ja z kolei mam w pliku,wiec moge rozeslac mailem,jakby co ,piszcie na priv:)

To jest tez do sciagniecia na przeszczep.pl ,o hxxp://www.przeszczep.pl/main/a/temat/id/120]TU

kasienka - 2007-08-20, 15:44

A ja myślałam, że według polskiego prawa to trzeba by nosić oświadczenie, że się nie chce oddać na przeszczepy, bo teoretycznie mogą każdego wykorzystać, choć tego nie robią, bo z rodzinami jest problem itd...Ale jak się pogada z kimś bliskim i ta osoba wie, że jakby co, zgadzamy się na wykorzystanie naszych narządów to chyba wystarczy, nie?
gosiabebe - 2007-08-20, 15:47

ja tez mam te blankiety z tej strony ,przysyłają zaraz więcej to można rozdać znajomym i rodzinie :-P
Alispo - 2007-08-20, 17:50

kasienka napisał/a:
A ja myślałam, że według polskiego prawa to trzeba by nosić oświadczenie, że się nie chce oddać na przeszczepy, bo teoretycznie mogą każdego wykorzystać, choć tego nie robią, bo z rodzinami jest problem itd...Ale jak się pogada z kimś bliskim i ta osoba wie, że jakby co, zgadzamy się na wykorzystanie naszych narządów to chyba wystarczy, nie?


Jest tak jak piszesz,oswiadczenie jednak sprawia,ze nie bedzie ww.watpliwosci.

pao - 2007-08-20, 17:57

bywa tak, że my sie zgadzamy ale nasza rodzina nie. wtedy warto mieć takie oświadczenie, bo nawet negacje rodziny nie pomogą ;)
pepper - 2007-08-21, 19:24

bojster napisał/a:
mam też w telefonie wpis o nazwie "Krew 0 Rh+

U mnie to wygląda podobnie: blood A Rh+

YolaW - 2007-08-21, 20:56

Świetny pomysł z tym ICE. Właśnie sobie wpisałam, ale żeby mi się zamiast mąż nie wyświetlało ICE to w książce mam w opisie: ICE1 numer tel mąż - także albo wystuka sie numer z opisu albo wejdzie w książce do mąż. Niby trochę zachodu ale telefon nie wariuje... To samo z ICE2 numer tel mama.
bojster - 2007-08-21, 21:22

YolaW napisał/a:
Świetny pomysł z tym ICE. Właśnie sobie wpisałam, ale żeby mi się zamiast mąż nie wyświetlało ICE to w książce mam w opisie: ICE1 numer tel mąż - także albo wystuka sie numer z opisu albo wejdzie w książce do mąż. Niby trochę zachodu ale telefon nie wariuje... To samo z ICE2 numer tel mama.


A ja po namyśle rozwiązałem to w inny sposób – w ICE wpisałem numer bez +48, więc jako nadawca SMS-a / dzwoniący wyświetla się prawidłowy numer (bo przy nich jest zawsze +48 i telefon używa opisu właśnie tego z prefiksem). Wada – nie zadziała za granicą, ale zawsze można to edytować przed wyjazdem. ;-)

agus - 2007-08-22, 09:57

A u nas w przychodni jest do wzięcia "Emergency Data Link" - plastikowe okrągłe pudełko, do którego się wkłada kartki z informacjami o wszystkich domownikach (nazwisko, grupa krwii, wzrost, waga, choroby, alergie, jest też miejsce na zdjęcie). Do tego naklejka z zielonym krzyżem, która powinna się znaleźć na drzwiach kuchennych od zewnątrz (żeby dać sygnał ratownikom, że coś takiego w domu jest) a samo pudełko w lodówce. Dlaczego w lodówce? M. twierdzi, że w razie pożaru itp. tylko lodówka nie ulega zniszczeniu w środku...
Też dobry pomysł.

Ewa - 2007-09-04, 21:48

marysia napisał/a:
to i tak noszę w torebce oświadczenie, że godzę się na wykorzystanie moich narządów

Ja noszę w portfelu, ale dla mnie to już w tej chwili bez sensu. Dużo gadania, zero wykorzystania.

rebTewje - 2007-09-05, 02:11

se dodalem ICE'a. Jakby ktos mial zapisany w swoim telefonie numer grupy krwi do mnie to prosze mi podac poniewaz gdyz zapomnialem :roll:
Malroy - 2007-09-05, 07:48

Tu jest podobny wątek, powstaje problem i na poniżyszm forum jest on poruszony, czy lekarz widząc zapisane w komórce, w karcie jaka jest grupa krwii, może ją podać.

hxxp://biegajznami.pl/forum/viewtopic.php?t=19202&highlight=karta+%BFycia

Karolina - 2007-09-05, 08:15

Co do przeszczepów... mam mieszane uczucia. Oczywiście chciałabym aby były one wykorzystane ale...dlaczego ma dostać je ktoś, kto całe życie o siebie nie dbał, żarł byle co i byle jak. Takim stylem życia wręcz zapracował sobie na swoją chorobę, odbierając życia innym sam się wpędził do grobu. Najlepiej jakby można było zastrzec że tylko dla osób z wadami wrodzonymi. Drastyczne mam poglądy ale tak czuję.

Wogóle fajną historie Mateusz mi opowiedział - jechał w pociągu z patologiem sądowym, lat ok 60, dobrze wyglądającym. Okazało się, ze jest wegetarianinem. Z mięsa zrezygnował przez pracę - podobno trupy mięsożerne koszmarnie w środku wyglądają a poza tym strasznie "skrzypią" przy cięciu... :lol:

kasienka - 2007-09-05, 08:46

Karolina napisał/a:
Z mięsa zrezygnował przez pracę - podobno trupy mięsożerne koszmarnie w środku wyglądają a poza tym strasznie "skrzypią" przy cięciu...

czad ;)

pao - 2007-09-05, 08:49

Cytat:
Wogóle fajną historie Mateusz mi opowiedział - jechał w pociągu z patologiem sądowym, lat ok 60, dobrze wyglądającym. Okazało się, ze jest wegetarianinem. Z mięsa zrezygnował przez pracę - podobno trupy mięsożerne koszmarnie w środku wyglądają a poza tym strasznie "skrzypią" przy cięciu...


ciekawe :) ale nie zamierzam sprawdzać ;)

YolaW - 2007-09-05, 20:11

Karolina napisał/a:
podobno trupy mięsożerne koszmarnie w środku wyglądają a poza tym strasznie "skrzypią" przy cięciu...

aż mnie ciarki przeszły...


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group