wegedzieciak.pl
forum rodzin wegańskich i wegetariańskich

Dania gorące - Pieczeń :D

bronka - 2011-04-28, 12:34
Temat postu: Pieczeń :D
Pieczeń z orzechów, soczewicy i bulgluru popełniona została na święta. Zdjęcia niestety nie ma ;-)

Składniki:
- pół szklanki orzechów ( u mnie laskowe i włoskie) posiekanych raczej drobno
- pół szklanki bulgluru
- pół szklanki zielonej soczewicy
- 2 łyżki skrobi kukurydzianej ( można pewnie użyć innego kleju)
- sól, pieprz, zioła ( u mnie mieszanka ziół do gulaszu ;-) )

Soczewicę ugotować do miękkości. Wody nie odlewać, wsypać bulglur, zagotować minutkę. Zostawić do wchłonięcia wody. Wsypać orzechy zmielone, dosolić, doprawić, dodać skrobię, dobrze wymieszać.

Z przestudzonej nieco masy uformowałam coś na kształt wąskiego bochenka, zawinęłam w folię do pieczenia ( rękaw) i piekłam godzinkę w piekarniku. Po upieczeniu pokroiłam w plastry.

Podałam z sosem grzybowym. Pychotka :-D

Pieczeń ładnie się trzymała, pięknie pachniała, wyglądała atrakcyjnie, a smakowała rewelacyjnie :-P

gosia_w - 2011-04-28, 13:11

dziękuję, wypróbuję :-D
lilias - 2011-04-28, 13:47

bulguru nie mam, kukurydzianej nie mam, ziół do gulaszu nie mam,ale resztę mam :-D :-D ale chyba zawinę w pergamin (jeżeli muszę), bo gotowanie i pieczenie w folii nie dla mnie. psychika mi nie pozwoli :-P
bronka - 2011-04-28, 13:51

lilias napisał/a:
bulguru nie mam,

a szkoda, bo nadaje twardość i masa nie jest ciapowata

Tak ogólnie to myślę, ze przepis będzie dobry na klopsiki również. Musze wypróbować ;-)

priya - 2011-04-28, 14:16

bronka, to te orzechy zmielone czy posiekane? I jakiego innego "kleju" proponujesz użyć?
bronka - 2011-04-28, 14:35

priya napisał/a:
orzechy zmielone czy posiekane?

ja wrzuciłam do miski blendera na kilka sekund i posiekało

priya napisał/a:
I jakiego innego "kleju" proponujesz użyć?

No nie wiem. Jajek nie jadasz- prawda? Może skrobia ziemniaczana by dała radę, albo zwykła mąka - spróbuj i napisz potem :-P

Nie mogę się powstrzymać- kamma ucałuj Tymczasa za posikane migdały. Ciągle mi się przypominają.

gosia_w - 2011-04-28, 15:05

bronka, a jaglanka by się nie nadała? Też twardnieje.
bronka - 2011-04-28, 15:10

gosia_w napisał/a:
bronka, a jaglanka by się nie nadała? Też twardnieje.

Zamiast bulgluru? Pewnie tak. Bulglur jest moim ostatnim odkryciem we wszelkich kotlecikach. Nadaje fantastyczną konsystencję

Czekam na Wasze kuchenne relacje :-)

Agnieszka - 2011-04-28, 19:17

Bardzo ciekawie się zapowiada. Zapewne testy u mnie będą z kaszą jaglaną albo ugotowanym orkiszem. Chyba margot podawał gdzieś opcję gotowania czegoś podobnego choć tam nie wiem czy nie okara była (jakaś opcja świąteczna) zawiniętego zdaję się w tetrę (jeśli się pomyliłam proszę o sprostowanie).
gosia_w - 2011-04-28, 20:04

no dobrze, to kupię ;-) A jest razowy i nie razowy?
margot - 2011-04-28, 20:24

podawała , jeden był z glutenem i okarą ,a drugi nie wegański w gazie gotowany z soi min :mrgreen:
Agnieszka - 2011-04-28, 20:45

Znaczy mimo wieku wielkich dziur w pamięci nie mam i wiem, gdzie dzwonią ;-)
Margot może podaj linka (to było chyba z jakiegoś bloga) może warianty z bronki zostaną uparowane/ugotowane i powstaną ciekawe wariacje w temacie.

acha: chodzi mi o pieczyste a nie samą bronkę

margot - 2011-04-29, 08:33

Agnieszka napisał/a:
Znaczy mimo wieku wielkich dziur w pamięci nie mam i wiem, gdzie dzwonią ;-)
Margot może podaj linka (to było chyba z jakiegoś bloga) może warianty z bronki zostaną uparowane/ugotowane i powstaną ciekawe wariacje w temacie.

acha: chodzi mi o pieczyste a nie samą bronkę

tzn na swoim mam to blogu
a sam przepis na okarę to stad
hxxp://airyway.blogspot.com/2010/04/chicken-style-okara-seitan.html
i moja wersja po polsku

hxxp://kuchniaalicji.blogspot.com/2010/10/seitan-okara-co-takiego.html
a ten z gazu to przepis stąd
hxxp://zdrowinacodzien.blogspot.com/2010/03/rolada-sojowa-obiad-kolacja.html
i moja wersja
hxxp://kuchniaalicji.blogspot.com/2010/04/rolada-sojowa.html

Agnieszka - 2011-04-29, 08:52

Dziękuję.
Teraz tylko odważni do eksperymentów :-) . Zapomniałam o Twoim blogu :oops:

mandy_bu - 2011-04-29, 08:54

margot, blog piękny :-)

obśliniłam się strasznie

Lily - 2011-04-29, 08:55

Agnieszka napisał/a:
może warianty z bronki zostaną uparowane/ugotowane
Agnieszka napisał/a:
acha: chodzi mi o pieczyste a nie samą bronkę
O matko :lol: :lol: :lol:
- 2011-04-29, 08:57

bronka, ale czad!
margot - 2011-04-29, 09:44

Agnieszka napisał/a:
. Zapomniałam o Twoim blogu :oops:

Agnieszko , nie martw się ja o nim tez czasami zapominam ,a częściej co tam wstawiałam, a co nie , to już nagminne
:mryellow:
Lily napisał/a:
O matko :lol: :lol: :lol:

no Bronki warianty parowane to ...o matko :mrgreen:

mandy_bu napisał/a:
margot, blog piękny :-)

obśliniłam się strasznie

:oops: dziękuję

priya - 2011-04-29, 13:21

bronka, nie, jajek nie jadam. Spróbuję z mąką ziemniaczaną. Kusi mnie ten przepis, może w najbliższych dniach popełnię. Dzięki :-D
bronka - 2011-04-29, 13:42

Agnieszka napisał/a:
może warianty z bronki zostaną uparowane/ugotowane

parafrazując Capri- możecie mnie zjeść, ale jak zejdę naturalnie, nie ponaglać :lol:

priya - 2011-05-01, 10:22

bronka, :mrgreen:
Zakupiłam wczoraj bulgur. Jutro będzie pieczeń na obiad ;-) Tylko powiedz jeszcze w jakiej temp. piec. I rzuć dobrym przepisem na sos (mam pieczarki), bo w tej kwestii kuleję.

priya - 2011-05-03, 14:02

Pierwsze podejście do pieczeni za nami. Wczoraj zrobiłam z sosem pieczarkowym (nawe fajny mi wyszedł ), ziemniaczkami i ogórasami kiszonymi. Wszystkim bardzo smakowało. Będą powtórki A, i melduję, że mąka ziemniaczana zamiast skrobii kuku tez się sprawdza.
lilias - 2011-05-03, 14:23

nie ma bulguru, nie ma bulguru, ..., wrrrrrr...
bronka - 2011-05-04, 10:26

priya napisał/a:
Pierwsze podejście do pieczeni za nami. Wczoraj zrobiłam z sosem pieczarkowym (nawe fajny mi wyszedł ), ziemniaczkami i ogórasami kiszonymi. Wszystkim bardzo smakowało. Będą powtórki A, i melduję, że mąka ziemniaczana zamiast skrobii kuku tez się sprawdza.

wspaniale :-D

Nie odpisałam na temat sosu bo nie zdążyłam :->

lilias - 2011-05-08, 18:48

mam bulgur :-D zrobię pieczeń, zrobię pieczeń :mryellow:

a co do sosu pieczarkowego, ostatnio wymyśliłam i u nas się sprawdziło, że po wyłączeniu gazu dodaję zmielone siemię lniane i zmielony słonecznik ( niczym nie zabielam) i odrobina cytryny. no bosko wyszło, nawet teściowa mięsolubna pochwaliła. natka, chociaż troszkę, obowiązkowa ;-) ;-)

[ Dodano: 2011-05-08, 22:51 ]
chyba już o tym wspominałam, ale nie pamiętam, w którym wątku :oops:

gemi - 2011-05-20, 06:22

ślinkę mam już do kolan a do najbliższego bulguru 25 km... ]:->
będzie ta pieczeń za mną chodzić 8-)


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group