wegedzieciak.pl
forum rodzin wegańskich i wegetariańskich

Napoje - SOKI WARZYWNE

eenia - 2007-10-01, 16:30
Temat postu: SOKI WARZYWNE
Wreszcie kupiliśmy sobie porządną sokowirówkę i opijamy się sokami. Mamy zamiar zrobić sobie raz w tygodniu dzień sokowy :-P . Jakie mieszkanki polecacie? Czytałam gdzieś, że nie można pić soku z buraka za dużo i że powinien postać dwie godziny po zrobieniu, nie wiecie dlaczego? Wszelkie wskazówki sokopijców mile widziane :-D
pao - 2007-10-01, 17:39

"13. Sokoterapia

Soki to skondensowana forma produktu owoców, jarzyn, ziół. To pierwiastki i witaminy. Świeże soki posiadają także niezbędne do prawidłowego funkcjonowania enzymy.
Soki mają tylko jedną wadę - nie zawierają błonnika. Dlatego też jeśli ktoś prowadzi dietę ubogą w błonnik powinien raczej spo-żywać warzywa i owoce jako całość, a nie w postaci soków (są to główne źródła błonnika, obok pełnych zbóż i otrąb).
Człowiek zdrowy powinien wypijać świeże soki codziennie (około 0,5 litra), oczywiście lepiej, jeśli spożywa codziennie dużo owoców i warzyw, wtedy ma także pod dostatkiem błonnika. W le-czeniu dawka wskazana to nawet 1-1,5 litra (oczywiście soki świe-że, bez cukru).
Kuracja sokami podana jest w rozdziale omawiającym po-szczególne schorzenia, natomiast teraz chciałbym skupić się na lecz-niczych walorach soków z ziół (oczywiście świeżych).

1. babka wąskolistna - obniża gorączkę
2. borówka brusznica - dezynfekuje, tasiemiec
3. brzoza biała - moczopędnie, antyreumatycznie, napotnie, oczysz-cza i odkwasza organizm
4. czarna jagoda - stany zapalne jamy ustnej, nieżyt dróg oddecho-wych
5. czarny bez - pobudza nerki, biegunki
6. jeżyna - biegunki, kaszel, grypa, katar, pleśniawki, pryszczyca
7. łopian: wewnętrznie - wrzody i nerwice żołądka, zewnętrznie - wrzody, nie gojące się rany
8. pokrzywa - krzywica, niedokrwistość, białaczka, krwawienie z nosa, cukrzyca, przemiana materii, oczyszcza krew
9. rokitnik zwyczajny - obniża ciśnienie
10. szczaw - miażdżyca, astma, żylaki, hemoroidy, okłady do ran
11. trybula ogrodowa - nadciśnienie, hemoroidy, żółtaczka, kamica żółciowa
12. dymnica lekarska - napotnie, przeczyszcza, oczyszcza skórę, trąd, świerzb, brzydka cera
13. fiołek trójbarwny - moczopędnie, choroby skóry, przeciwzapalnie
14. mięta pieprzowa - rozkurczowo, dezynfekuje, wzdęcia, pobudza żołądek, uśmierza ból; zewnętrznie - bóle reumatyczne
15. tasznik pospolity - tamuje krew, zwiększa jej krzepliwość, regu-luje ciśnienie
16. żywokost lekarski - wrzody żołądka, dwunastnicy, biegunka; ze-wnętrznie
17. rany, wrzody, ukąszenia, stłuczenia
18. arcydzięgiel litwor - trawienie, przy wyczerpaniu, reumatyzm, szkorbut, zatrucie alkoholem.


Szczególnie chciałbym podkreślić znaczenie i walory soku z buraka czerwonego. Działa leczniczo przy około 100 schorzeniach: np. anemia, artretyzm, angina, alergie, bezsenność, bóle, gruźlica, katar, grypa, kamienie, łuszczyca, nadciśnienie, niedociśnienie, reu-matyzm, zapalenia, wrzody, żylaki, zaparcia."

ze strony "leczenie naturalne" Jacka Poredy

frjals - 2007-10-01, 20:40

My właśnie dziś zrobiliśmy sobie sok z marchwi, jabłek, pietruszki i selera...
Wyszedł boski po prostu... Tak sie udało dobrać proporcje, że był zaskakująco smaczny.

I tradycyjnie nasze dziecko odmówiło spożycia tego soku :evil: :evil: :evil: .
Czy wasze dzieci lubią świeże soki? Niby zawsze sobie mówię, że nie będę go zmuszać i zawsze się wściekam. Jakoś nie mogę tego zrozumieć, jak można nie chcieć takiego smacznego, słodkiego soku. I zdrowego... :-(

pao - 2007-10-01, 20:44

gabryska prawie wszystko wciąga ;) co prawda woli to co słodkie, ale na warzywka też ma apetyt ;)
frjals - 2007-10-01, 20:46

No właśnie ten był słodki... :-?
eenia - 2007-10-01, 22:58

Franek uwielbia soki jednodniowe jak czasem kupimy w Krakowie, może wypić dwa dziennie, ale dziś naszego soku też nie chciał pić, kilka łyków i już, może musi się przyzwyczaić. Mia też wypiła tylko kilka łyków. Ale może ta ilość dla dziecka jest oki?
Piliśmy dziś: marchwiowy, marchew z burakiem, marchew z pietruszką i selerem oraz z ciemnych winogron od mojej mamy. :-P

Lily - 2007-10-01, 22:59

Kiedyś ktoś mi rzucił tekstem, że wie na pewno od lekarza, że soki warzywne można pić najwyżej raz-dwa w tygodniu... ciekawe, skąd ten pomysł?
pao - 2007-10-01, 23:02

na jednodniówkach jest informacja żeby nie podawać dzieciom do 4 lat... taak, lepiej klarowane, z koncentratu i z cukrem :/

a co do domowych: kłania sie kwestia proporcji, aby były smaczniejsze czasem trzeba je ciut rozrzedzić.

quatrolibro - 2007-10-01, 23:23

Najbardziej niesamowity jest sok z korzenia pietruszki, to chyba tą pietruszką próbowaliśmy otruć Wilka, potem go noga bolała po tym soku raz jedna a potem druga, bo się pogubił.

Z piertuchy mało się soku odwiruje ale jest mleczny gesty i bardzo słodki, raczej dla zboczeńców a dla ludzi to zmieszany z innymi powinien być.

Lily - 2007-10-01, 23:25

Moja koleżanka piła sok z surowego ziemniaka - ponoć ma jakieś lecznicze właściwości. Ja co prawda piję takie, których prawie nikt by nie tknął - marchewka, ogórek, burak, a była i pokrzywa, ale na sok z ziemniaka chyba się nie skuszę. Z pietruszki muszę spróbować, lubię pietruszkę :)
quatrolibro - 2007-10-01, 23:28

Lily napisał/a:
sok z ziemniaka


taki specyfik był mi znany w podstawówce jako sposób na goraczkę, znaczy na wywołanie goraczki, żeby nie iść do szkoły.
nie próbowałem

Lily - 2007-10-01, 23:30

To się jadło surowe ziemniaki, ale też nie próbowałam. Za to mokra głowę wystawiałam na mróz - nie pomogło ;)
Tombak pisze np.:

5. W jaki sposób wyleczyć bakterie żołądkową ( H-pyboly) oraz candide (drozdzyce) - obie te choroby występują u jednej osoby.

* Po pierwsze stosować krótkotrwale posty (strona 64 „Czy można żyć 150 lat?")
* Po drugie oczyścić jelito grube (strona 194 „Czy można żyć 150 lat?")
* Po trzecie w ciągu dwóch tygodni pić rano na czczo 150 gramów świeżo wyciśniętego soku z ziemniaków. Po wypiciu soku z ziemniaka na 30 minut położyć poduszkę elektryczną w okolicy żołądka.

quatrolibro - 2007-10-01, 23:38

Lily napisał/a:
5. W jaki sposób wyleczyć bakterie żołądkową ( H-pyboly) oraz candide (drozdzyce)
* Po trzecie w ciągu dwóch tygodni pić rano na czczo 150 gramów świeżo wyciśniętego soku z ziemniaków.


w soku z ziemniaka jest zawsze sporo skrobi czy trzeba poczekać aż osiądzie na dnie i wtedy wypić bo dróżdż to je tą skrobię podobno.

Lily - 2007-10-01, 23:40

Ja się nie znam, ale zdaje mi się, że ziemniaki są dozwolone w diecie przeciwgrzybiczej. Zresztą jakby co, to ja się nie przyznaję, to Tombak napisał ;)
vlada - 2007-10-02, 07:34

ale przecież nasze soki żołądkowe nie trawią ziemniaka w postaci surowej
Lady_Bird - 2007-10-02, 08:36

ja też nie daje rady wypić całej szklanki soku warzywnego :/
za to moj B. wypija kazdego dnia mega ilości...nie wiem od czego to zależy??

eenia - 2007-10-02, 09:35

Brat mojego męża zajada się surowymi ziemniakami jak jabłkami, nic mu nie jest :->

A co do rozcieńczania, czytałam że trzeba je trochę rozcieńczać wodą, nie wiem ile to jest trochę, my rozcieńczamy tak 5:1. Może za mało... Ale ten winogronowy rozcieńczyłam sporo chyba 3:1 bo tak skoncentrowanego nie dało się nieomal pić, a po rozcieńczeniu smak niesamowity.
Piliście sok z dyni?

pao - 2007-10-02, 09:39

Cytat:
Ja co prawda piję takie, których prawie nikt by nie tknął - marchewka, ogórek, burak, a była i pokrzywa


prawie nikt by nie tknął...? mnie się te warzywka takie standardowe wydają...

alcia - 2007-10-02, 09:51

frjals napisał/a:
Czy wasze dzieci lubią świeże soki?

Kaja nie chce pić. To nie jest tak, że nie lubi, bo nie chce nawet próbować.. fascynuje ją sam proces robienia soku, zawsze się przygląda i zachwyca, ale od szklanki ucieka jak najdalej. Ona ma takie swoje dziwne jazdy, jak się jej coś nie spodoba, to się nie chwyci.. A z sokiem wyciskanym w domu chodzi jej o tą pianę. :roll:

soki warzywne powinno się rozcieńczać z wodą (przynajmniej dzieciom) w stosunku 1:1.

dort - 2007-10-02, 10:28

Oskarek uwielbia soki i jest mu obojetne czy to sok warzywny czy owocowy :lol: każdą ilość wybije - my zawsze rozcieńczmy sok z przegotowana woda mniej wiecej 1:1

eenia - własnie zastanawiałam sie nad sokiem z dyni, ale pewnie nadaje sie do tego odpowiednia jej odmiana, bo ta nasza dynia jest malo soczywsta

my sporo pijemy soku z buraka i tak jak pozostale wypijamy go zaraz po zrobieniu (sporo na temat wlasciwosci takiego soku pisze Ewa Dąbrowska w swoich książkach) - nasze proporcje to 1 burak na 4 jablka lub marchewki i do tego sok z 1/2 cytryny

quatrolibro - pietruszka jest tak fajnie słodka (moj maz robi przepyszna zupe pietruszkowa), dodajemy ja do roznych mieszanek warzywnych, ale z samej jeszcze nie robilismy soku - nadrobimy to ;-)

Lily - 2007-10-02, 11:07

pao napisał/a:
prawie nikt by nie tknął...? mnie się te warzywka takie standardowe wydają...
Tobie :D , ale zapewniam Cię, że przeciętna osoba nawet na sok z marchewki często się krzywi, który z tego zestawu jest najlepszy :)
pao - 2007-10-02, 11:17

no myślę że marchewkę to wielu jednak pije, gdyby nie nie było by takiego sukcesu bobofrutów (kiedyś) i soków jednodniowych (teraz). no niestety na sukcesie bobofrutów wyrosły nam kubusie i pysie no ale to już prawa rynku...
frjals - 2007-10-02, 12:51

alcia napisał/a:
chodzi jej o tą pianę

tak, piana i fusy... próbowaliśmy kiedyś przecedzić ale nie przyniosło rezultatu :roll: , tzn nie spowodowało wypicia soku.
Ale widzę, że inne dzieci też tak mają...
W sumie to pocieszające :-> :-)

alcia - 2007-10-02, 12:57

frjals napisał/a:
W sumie to pocieszające :-> :-)

cieszę się w takim razie, że Kai niechęć do superzdrowych, pysznych soczków mogła przynieść coś pozytecznego ;)

eenia - 2007-10-13, 11:43

Z samego rana zrobiliśmy sobie sok marchwiowo-burakowy, wypiliśmy z Jarem po dużej szklance ( z pół litra), ja rozcieńczyłam sobie wodą, Jaro nie ( bo stwierdził że nie lubi rozcieńczanych), po jakiś 20 minutach dostał bardzo silnych bóli brzucha, wymiotował, bardzo źle się poczuł.... myślicie, że z powodu tego nierozcieńczonego soku? aż taka silna reakcja? :shock:
ina - 2007-10-13, 12:32

eenia, bardzo możliwe. Sok z buraka jest bardzo energetyczny. Zaleca się odstawić na jakiś czas taki sok. Ja też miałam podobne objawy po nim :-/
eenia - 2007-10-13, 13:16

Tyle, że on już kiedyś wcześniej pił podobny sok i nie było takiej reakcji...
- 2007-10-13, 16:30

ja ostatnio miałam fazę na soki surowe, jednak też zauważyłam, że po nich nasilało mi się osłabienie i mdłości wiec muszą poczekać. A Jarek wcześniej coś jadł?
Lily - 2007-10-13, 16:34

Mnie parę razy po soku buraczanym bolał żołądek, z tego co w kilku miejscach czytałam, to jedyny sok, który przed spożyciem należy odstawić na 2 godziny...
eenia - 2007-10-13, 20:21

ań napisał/a:
A Jarek wcześniej coś jadł?

nie, nic nie jadł :-/ zresztą ja też, mnie nic nie było a on tak odchorował.

Ania D. - 2007-10-13, 20:29

Sok z buraka ma silne właściwości alkalizujące (stąd nudności), trzeba go rozcieńczać, najlepiej ciepłą wodą.
orenda - 2007-10-13, 22:15

Liwia też kiedyś wymiotowała po wypiciu soku z buraków. Teraz znam przyczynę, następnym razem jej rozcieńczę.
- 2007-10-14, 09:20

wydaje mi się, że to iż pił go na czczo też miało wpływ na taką reakcję
Jędruś - 2007-10-14, 14:47

Sok z buraczków najlepiej zostawić na ok. 2 godz. W lodówce (można przechowywać do 24 godz. w lodówce).

Inny sposób to podgrzać lekko (do 40 stopni C) przykryć naczynie ręcznikami i pozostawić na 10-15 minut (inkubacja) enzymy nadtrawią soczek jest znacznie lepiej strawialny i nie powoduje dziwnych reakcji.

Podobnie postępuje się z innymi sokami, zwłaszcza z przeznaczeniem dla spożycia przez dzieci.

Pozdr.
Jędruś wegano-witarianin + B12
Zwolennik soku marchewkowego własnej roboty

frjals - 2007-10-14, 20:45

My prawdę mówiąc nigdy nie rozcieńczamy, a też robimy burakowo marchwiowe i nigdy nie mieliśmy takich reakcji.
Moglibyście powtórzyć eksperyment, żeby potwierdzić lub zaprzeczyć tym teoriom ;-) :mrgreen:

Lily - 2007-10-14, 21:13

Mnie to szczerze mówiąc "cieszy", że ktoś inny też dziwnie reaguje, bo już podejrzewałam, że mam wrzody, i stąd ten ból żołądka ;)
quatrolibro - 2007-10-15, 00:49

eenia napisał/a:
myślicie, że z powodu tego nierozcieńczonego soku?


Soki pijam niezbyt często bo nienawidzę ich robić ale dawno temu pijałem marchwiowy (czasem z dodatkiem buraka i jabłek) w ogromnych jednorazowych dawkach na pewno więcej niz litr i nic mi nigdy nie było poza lekko zmienionym kolorem twarzy :mryellow:

- 2007-10-15, 10:42

cały czas jestem za tym, że fakt iż Jarek nic przedtem nie jadł był głównym powodem. Zwłaszcza, ze eenia pisała, ze już kiedyś piła taki sok i nic Mu nie było
eenia - 2007-10-15, 10:53

frjals napisał/a:
Moglibyście powtórzyć eksperyment, żeby potwierdzić lub zaprzeczyć tym teoriom ;-) :mrgreen:


Chyba przez długi czas nie uda mi się namówić Jara na żaden sok :-/ ;-)

ina - 2007-10-15, 11:28

quatrolibro napisał/a:
ale dawno temu pijałem marchwiowy (czasem z dodatkiem buraka i jabłek) w ogromnych jednorazowych dawkach na pewno więcej niz litr i nic mi nigdy nie było poza lekko zmienionym kolorem twarzy


wszystko zależy od proporcji buraka do innych warzyw. Jeśli jest to tylko dodatek to nie powoduje takich reakcji.

PiPpi - 2008-01-14, 20:12

co do soku z ziemniaka, to polecany jest on do picia na czczo przy wrzodach żołądka, w profilaktyce wrzodów, i stanie określanym w TCM jako nadmiar jang żoładka, czyli przegrzanym kawą, alkoholem, mocnymi przyprawami, czy emocjami, przysł."co się tak żołądkujesz?", podobnie działa sok z ananasa i pomidora, jednak ziemniak wiedzie prym jeśśli chodzi o skuteczność.
Marcela - 2008-01-15, 10:56

Ja polecam sok, który działa lepiej niż kawa (naprawdę!)
1 jabłko, 1 gruszka i kawałeczek świeżego korzenia imbiru (wielkości orzecha). Smakuje pysznie. Pierwszy raz wypiłam około 18 i sprzątałam do 3 nad ranem, bo nie da się po tym zasnąć. Przypływ energi gwarantowany.

PiPpi - 2008-01-15, 12:52

musi być pyszny ten soczek, mmmm, poczekam z nim chyba bo gruszki to jedyny "produkt" jaki mi zaszkodził w ciąży, ale faktycznie ślinianki mi zaczęły pracować jak sobie ten sok wyobraziłam :->
Kamil - 2008-03-01, 15:55

:arrow: Ja lubie sok z pomidorów. Składniki: pół łyżeczki soli i starte pomidory :!: :!: :!:
puszczyk - 2008-03-01, 22:56

:mrgreen:
No proszę, podałeś swój pierwszy przepis na tym forum. :-D

agaB - 2009-03-21, 10:38

Jędruś napisał/a:
Sok z buraczków najlepiej zostawić na ok. 2 godz. W lodówce (można przechowywać do 24 godz. w lodówce).

Inny sposób to podgrzać lekko (do 40 stopni C) przykryć naczynie ręcznikami i pozostawić na 10-15 minut (inkubacja) enzymy nadtrawią soczek jest znacznie lepiej strawialny i nie powoduje dziwnych reakcji.

Podobnie postępuje się z innymi sokami, zwłaszcza z przeznaczeniem dla spożycia przez dzieci.

Pozdr.
Jędruś wegano-witarianin + B12
Zwolennik soku marchewkowego własnej roboty

Jędruś czy mógłbyś podać jakiś tytuł książki lub źródło skąd wiesz, że tak należy robić?
Ostatnio zadają mi znajomi trudne pytania i często muszę odwoływać się do jakiegoś źródła, dlatego proszę o pomoc.

Malinetshka - 2009-08-11, 14:49

Chciałam wycisnąć sok z buraka, ale... po rozkrojeniu zobaczyłam takie dziwy :shock:

my goodness... czy to się nadaje do spożycia? :P i gdzie obecnie przebywa złodziej buraczanego koloru? :evil:
co z tym burakiem jest nie tak? niedojrzały? mogę z niego wycisnąć sok? :>

Lily - 2009-08-11, 15:12

Malinetshka, ja sie co prawda nie znam, ale to może być jakaś odmiana słabiej wybarwiona albo w glebie czegoś zabrakło i nie wybarwił się. Może się ktoś bardziej kompetentny wypowie?
Znalazłam coś takiego:
Cytat:
Buraki uprawiane w pierwszym roku po oborniku rosną zbyt silnie (na rynku poszukiwane są korzenie średnie) i są słabo wybarwione.

Malinetshka - 2009-08-11, 15:48

Lily, dzięki. No to kiepsko z tym burakiem... Znalazłam jeszcze:
Cytat:
Nadmiar azotu opóźnia dojrzewanie (dojrzewanie jest nierównomierne), owoce słabiej wybarwione, bardziej wodniste, miękkie, czyli podatne na choroby i źle reagują na transport i przechowywanie. Tym zjawiskom zapobiega prawidłowe nawożenie roślin fosforem, potasem, magnezem i wapniem.

tu: http://www.polifoska.pl/l...Publikacje.html
:/

Lily - 2009-08-15, 18:08

o soku z buraków http://kobieta.interia.pl...cy,1351803,3490
elvie - 2009-10-06, 09:42

Ja najczęściej robię sok z marchewki, jabłek, selera, buraków i soku z cytryny. Za każdym razem inne proporcje mam, więc i smak się zmienia:) Jak mam, to dodaję też winogrona, brzoskwinie, gruszki.

Ten pomysł z imbirem muszę przetestować!

qwiatuch - 2009-10-25, 18:47

co jest lepsze do robienia sokow: wyciskarka (ale nie tylko do cytrusow) czy sokowirowka? chce kupic tylko nie wiem co... :-/
Malwa79 - 2009-11-10, 23:26
Temat postu: Pewnie że wyciskarka
Qwiatuch, jeżeli tylko stać cię na wyciskarkę to jasne, że wyciskarka. Wyciska znacznie zdrowszy sok - w sokowirówce masz temperature i wysokie obroty a one niszczą witaminy. To troszkę tak jak byś starła jabłko na tarce i odcisnęła z niego wodę, a większość witamin i tak zostaje w wilgotnym miąższu. W wyciskarce tego nie ma. Miąższ jest "prasowany" czyli miażdżony i wyciskany przez co te wszystkie najważniejsze składniki przechodzą do soku i nie giną pod wpływem temp czy wysokich obrotów.
Poza tym sokowirówka nie wyciśnie ci "zieleniny" czyli warzyw typu natka pietruszki, brokuły, kapusta, sałata, mniszek lekarski - chyba tone tego byś musiała przepuścić przez sokowirówke. A wyciskarka daje rade i to naprawde świetnie. I sok nie zmnienia zaraz koloru (nie utlenia się szybko) i nie ma zabójczej warstwy piany (czyli nie jest napowietrzony). Szczerze i spokojnie polecam wyciskarke bo sama mam (omega 8006).
Najlepiej to sobie poczytaj tutaj - sporo informacji na temat [URL=spam]wyciskarki do soków[/URL]
i właściwie dokładnie odpowiedź na twoje pytanie. I koniecznie obejrzyj filmiki bo są super :-) dfgfdfdghdf miał genialny pomysł, żeby pokazać te wyciskarki na filmach, bo wtedy możemy zobaczyć co kupujemy i jak działa wszystko czarno na białym

Tempeh-Starter - 2009-11-10, 23:59

żeby wydobyć z rośliny sok trzeba sprawić aby w komórkach pękły ściany i błony komórkowe, wtedy wylewa się ich płynna zawartość wraz ze wszystkim co jest w nich rozpuszczone (witaminy, minerały, kwasy organiczne, cukry, białka i co tam jeszcze)
w przypadku obu urządzeń komórka pęka od dokładnie tej samej siły, od siły nacisku
jaka może być różnica w jakości tego co wypływa z wnętrza komórki ???
to tak jak by powiedzieć że orzech rozbity młotkiem jest zdrowszy od tego zgniecionego dziadkiem do orzechów.
dziwne...
natomiast że na stronie producenta wyciskarek chwalona jest wyciskarka a krytykowana sokowirówka to akurat rozumiem ;-)

Malwa79 - 2009-11-11, 20:58

No właśnie nie taka sama siła i nie taki sam efekt - w tym rzecz. Każdy kto ma sokowirówke jakąkolwiek potwierdzi że po pierwsze sok wychodzi wodnisty, przejrzysty, z osadem i ze sporą warstwą piany. Brązowieje w kilka minut i robi się nieapetyczny. Z wyciskarki jakoś tego zjawiska nie ma. Sok nie jest wodnisty ma mocny kolor i zupełnie inny smak. Piany jest dużo mniej i przede wszystkim nie zmienia od razu koloru i nie wytrąca się osad. Różnica jest olbrzymia. I to samo dotyczy miąższu. Z sokowirówki wychodzi pokaźny kopczyk miąższu, a co najgorsze to jak go ścisnać ręką to popłynie sok. I to są straty połowa witamin zostaje w odpadach. Z wyciskarki miąższ wychodzi suchy i jest go połowa mniej, a soku jest za to dużo więcej, więc jednak coś w tym musi być.
Ikona - 2010-03-19, 10:05

Piję wszelkie soki warzywne i owocowe.

Polecam mieszanki:
1. buraki, jabłko
2. sałata, natka pietruszki
3. ogórki, melon
4. jabłka, pomarańcza
5. marchew, seler, pomidor
itp....

Radzę nie bać się gęstych soków :)

Ikona - 2010-05-28, 15:25

Wczoraj piłam sok z kalarepki, botwinki, natki pietruszki i jabłuszka.
mniam, mniam

kocham_tramwaje - 2010-11-06, 00:13

a ja mam pytanie o pianę która zostaje.
obiło mi się o uszy, że nie należy jej spożywać, bo znajdują się w niej duże ilości saponin.
prawda to?
bo od jakiegoś czasu noszę się z zamiarem (pomysł na upalne dni :-P ), żeby zebrać pianę i ją zmrozić, w celu uzyskania piankowego owocowego musu.
co myślicie?

Makaronik - 2011-07-05, 18:50

Buraczki (młode), jabłko (mniej młode), świeża natka pietruszki (możliwie dużo).
Lekko miksujemy i już.
Napój bardzo energetyzuje do pracy umysłowej.

bajka - 2013-01-07, 14:05

Czy w ciaży można pić soki warzywne nierozcieńczane? Od kilku dni mamy fazę i wypijamy bardzo dużo, produkowane przez nas soku- z marchwi, buraka, selera, z odatkiem czasem jabłka...Nie wpadłabym na to, by rozcieńczać... :-/
bronka - 2013-01-07, 14:11

bajka, nie pij tylko świeżutko wyciśniętego z buraków. Odstaw na 20 minut.
bajka - 2013-01-07, 14:13

A jesli jest zmiksowany z marchwią, jabłkiem itp? Bo tak zawsze robimy...
bronka - 2013-01-07, 14:17

bajka, wyciśnij buraka, odstaw i w tym czasie obierz/ uszykuj resztę warzyw.
Kat... - 2013-01-07, 14:18

Cytat:
bajka, nie pij tylko świeżutko wyciśniętego z buraków. Odstaw na 20 minut.
o oł a dlaczego? Ja w ciąży piłam i dziecku dawałam. Miałam nadzieję na jak najmniejsze straty witaminowe.
bronka - 2013-01-07, 14:20

Kat..., bo musi się ustabilizować. Niektórzy podają, że na 2h minimum, albo nawet 24.
bajka - 2013-01-07, 14:23

Ale co wtedy z sokiem z marchwi, selera, jabłek? My zawsze robimy mixy.
Pipii - 2013-01-07, 14:42

Najpierw trzeba wycisnąć sok z buraka, można dać do lodówki lub w chłodne miejsce, po 2 godzinach zająć się marchwią i jabłkiem. Podobno taki świeży, dopiero co wyciśnięty sok z buraka może bardzo obniżyć ciśnienie krwi i powodować zapaść. Nigdy się z czymś takim osobiście nie spotkałam, ale.. jak tak piszą i mówią, co cząstka prawdy musi w tym być. W każdym razie - piłam wielokrotnie sok z buraka bezpośrednio PO wyciśnięciu - nic mi się nie stało - nie byłam w ciąży.
jagodzianka - 2013-01-07, 19:33

Ja w ciąży piłam kilka razy bezpośrednio po (nic nie wiedziałam, że trzeba czekać)- ja żyję, dziecko też. Ale myślę, że nie zaszkodzi odstawić.
Kat... - 2013-01-08, 13:15

Ale skoro sok wyciśnięty z surowego buraka tak działa, to sam burak też powinien. Wiem, że większość ludzi je buraki po obróbce termicznej wyłącznie, jak ziemniaki traktując, ale w życiu nie słyszałam żeby mogłoby to być niebezpieczne. I nie wydaje mi się to logiczne.
bronka o co chodzi z tą stabilizacją? Co dokładnie i dlaczego musi się zrobić w tym soku a w samym warzywie nie musi? Poważnie jestem strasznie ciekawa.

bronka - 2013-01-08, 13:35

Kat..., musiałabym wygrzebać jaką mądrą książkę, ale to w domu.
Kat... napisał/a:
Ale skoro sok wyciśnięty z surowego buraka tak działa, to sam burak też powinien. Wiem, że większość ludzi je buraki po obróbce termicznej wyłącznie, jak ziemniaki traktując, ale w życiu nie słyszałam żeby mogłoby to być niebezpieczne. I nie wydaje mi się to logiczne.

a ja widzę dużą różnicę miedzy spożyciem całego warzywa/ owocu, a spożyciem wyciągniętej jednej składowej.

Mnemozyne - 2013-01-08, 19:20

Ja też słyszałam ostatnio z dość pewnego źródła, że sok z buraka powinno się na godzinkę do dwóch odstawić i dodatkowo trochę rozcieńczyć wodą, przed wypiciem. Nie słyszałam nic o tym, że to niebezpieczne(sama też sporo razy piłam taki po kilku-kilkunastu minutach i nic mi nie było) tylko, że w tym czasie mają się uspokoić enzymy, które znajdują się w soku. Niestety nie wiem dlaczego takie "niespokojne" są szkodliwe, muszę dokładniej o to podpytać, bo byłam przekonana, że to kwestia lepszej przyswajalności.
Poli - 2013-01-08, 23:39

Pipii napisał/a:
Podobno taki świeży, dopiero co wyciśnięty sok z buraka może bardzo obniżyć ciśnienie krwi i powodować zapaść.


To chyba jakies przesady :roll: .

Soku z buraka nie powinno sie pic czystego , poniewaz poprostu zafunduje nam niezle rozwolnienie ;-) Zmiksowany z marchewka czy innymi nie jest żadnym zagrozeniem :-) .

A odstawienie soku na 2 h spowoduje ze mineraly i witaminy utlenia sie :idea:
Swiezo wycisniete soki powinny byc wypite od razu.

Pipii - 2013-01-09, 08:29

Poli, absolutnie to nie są żadne przesądy. W każdej kawiarni w Polsce, w której serwują świeżo wyciskane soki owocowo - warzywne, sok z buraka jest "odstany".. Niektórzy mówią, że po to, aby nie spowodował rozwolnienia, inni, że może obniżyć ciśnienie - zawiera podobno dużo potasu. Piłam świeżo wyciskany sok z buraka, tj minutę po wyciśnięciu - nic się nie stało. Ale nie piłam czystego soku z buraka, mieszany z marchwią.
Poli - 2013-01-09, 22:11

Pipii napisał/a:
Piłam świeżo wyciskany sok z buraka, tj minutę po wyciśnięciu - nic się nie stało. Ale nie piłam czystego soku z buraka, mieszany z marchwią.


No wlasnie o to chodzi ze tylko czysty sok z buraka moze fundnąć rozwolnienie. Ale chyba nikt nie pija takiego czystego :roll:

Mnemozyne - 2013-01-09, 22:37

Poli napisał/a:
Pipii napisał/a:
Piłam świeżo wyciskany sok z buraka, tj minutę po wyciśnięciu - nic się nie stało. Ale nie piłam czystego soku z buraka, mieszany z marchwią.


No wlasnie o to chodzi ze tylko czysty sok z buraka moze fundnąć rozwolnienie. Ale chyba nikt nie pija takiego czystego :roll:


O ironio losu, ja sobie dziś zafundowałam czysty sok z buraka, ale porządnie odstany, więc nie miałam żadnych rewolucji.
Dodam, że nie cierpię buraków(splot zdarzeń, że piłam sam, bo normalnie rozcieńczam jabłkiem i selerem), ale znam takich co uwielbiają sok z buraka i piją z lubością czysty... ;-)

adriane - 2013-01-09, 22:48

Ja nie lubię samego soku z buraka, ale rozcienczam wodą z kiszenia ogórków lub kapusty . Pycha :)
xy - 2013-01-24, 18:41

Hm, ja piję świeży z sokowirówki rozcieńczony tylko wodą trochę i jest ok, ale musi być przecedzony przez sitko, bo tych farfocli z niego nie trawię.. Może to przez nie niektórzy mają jakieś przeboje?

Taki trochę offtopiczek ale poniekąd w temacie: czy ktoś ma i chciałby się pozbyć kuponu rabatowego do sklepu eujuicers?:P dojrzałam do wyciskarki..

dorciap1975 - 2013-02-11, 13:53

sok z buraka po wycisnięciu..musi postać ze 2godziny,będzie lżej strawny,potem mozna go rozrzedzic z wodą,,,na niektorych działa że powoduje ból brzucha i luzne kupy nawet,,,dlatego poczekajmy trochę zanim siegniemy po koktail witaminowy buraczany.

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group