wegedzieciak.pl
forum rodzin wegańskich i wegetariańskich

Ciąża i poród - Album od poczecia

zina - 2008-01-01, 08:53
Temat postu: Album od poczecia
Przymierzam sie do zalozenia albumu naszemu malenstwu.
Chcialabym zeby bylo to cos nietuzinkowego i oryginalnego w formie, a nie gotowiec ze sklepu. Poki co wymyslilam sobie taka ksiazke z roznymi wycinkami, skojarzeniami z ciaza i porodem, fotki z usg rzecz jasna i kolaze (do tej pory tylko jeden ktory mi sie udalo stworzyc w ciazy ale bedzie wiecej ;-) do podpatrzenia w mojej galerii)
Bardzo chcialabym zamiescic jakies opowiadanie, historie, wydarzenia, emocje w ciazy...
Nie zamierzam wszystkiego robic zbyt realistycznie, ot taki zbior przemyslen i wrazen.
Macie jakies inne pomysly?

Christa - 2008-01-01, 22:51

Swietny pomysl, zina! Ja niestety musze sie zadowolic albumem kupnym, bo juz za duzo w nim wypelnilam i za duzo fotek powstawialam, zeby teraz robic cos nowego, wlasnego. Zreszta nie jestem jakos plastycznie uzdolniona, wiec pewnie nic ladnego by z tego nie wyszlo. Ale Twoja cora bedzie na pewno kiedys zachwycona! Ja bym chyba umarla z radosci, jakbym cos takiego dostala od rodzicow!
ewatara - 2008-01-01, 23:59

ja miałam chyba podobne pytanie i opisałam kilka swoich pomysłów, dziewczyny oczywiście też kilka fajnych pomysłów dopisały, zobacz tutaj:

hxxp://wegedzieciak.pl/viewtopic.php?t=1929

excelencja - 2008-01-02, 00:19

Ja takie coś tworzę, zdobyłam duży zeszyt z białymi kartkami i płócienną okładką i 400kartkami i póki co głównie piszę :) Moja córeczka nie ma za dużo zdjęć jeszcze, z racji miejsca przebywania (brzuch) - czyli póki co ma pamiętnik - będą pojawiały się zdjęcia usg wyniki itp. A jak się już wykluje nastąpi ciąg dalszy- a na 18 dostanie go w prezencie :D
zina - 2008-01-02, 08:42

Christa jakis wybitnych talentow plastycznych to ja raczej nie mam ale czuje potrzebe zrobienia czegos od siebie, od nas... :-)
Sam album ze zdjeciami to bedzie oprocz tego :-)

excelencja wlasnie o cos takiego mi chodzi, musze tylko poszukac po sklepach jakiegos ladnego zeszytu do tego celu :-)

ewatara watek znam ale jeszcze go raz przegladne, dzieki :-)

Wczoraj z internetu (jak sie nudzialam w pracy) wydrukowalam pare fajnych rzeczy, mi.in na temat osob urodzonych w roku szczura rozpoczynajacego sie 7 lutego czyli w okolicach narodzin dziecka. Jakos mnie to ostatnio zainteresowalo... :-)

ewatara - 2008-01-02, 19:16

jeszcze teraz czekam na gazetę, która będzie z omówieniem najważniejszych zdarzeń z tego ;-) tzn z ubiegłego roku (czyli roku urodzenia Jasmine).
Mieszkasz w UK, poszukaj w sklepach papierniczych, ja w jednym z nich kupiłam dwa śliczne zeszyty; jeden niebieski, drugi różowy z obicie takiego materiału haftowanego, naprawdę ładnie to wygląda i ma przymocowaną taką zakładką ze srebrnym sznureczkiem, na końcu którego jest słonik (nazwijmy to trójwymiarowy). I ma kartki czyste, jedyny mankament to to, że mają mało stron z 60. Ale można zawsze podzielić to cz1., cz.2 ...
Możesz też kupić czasopismo z robótkami ręcznymi, tam jest wiele fajnych pomysłów na takie rzeczy (zapomniałam nazwy, ale są z haftowaniem, kartkami i inne przeważnie wystawione koło siebie), często też mają fajne dodatki; jakieś ozdobne papiery, naklejki do takich pamiątkowych kart, klocuszki mini z literkami i inne fajne rzeczy... ach ... zatęskniło mi się za tymi pierdułkami muszę powiedzieć mojemu K. żeby kupił mi jakiś numer ;)

alcia - 2008-01-02, 21:47

zina, świetny pomysł z tym albumem :)
Ja prowadzę coś takiego, nazywam to kroniką rodzinną. Pomysł zaczerpnięty od mojej mamy (gdyby nie ta kronika, niewiele bym o Niej wiedziała, także wybraź sobie, jaki to dla mnie skarb). Od zawsze wiedziałam, że sama będę też coś takiego robiła. Moja siostra też :)

U mnie nie ma akurat żadnych cudów artystycznych, po prostu zdjęcia (różnie powycinane, staram się, by były fajnie dopasowane, ciekawie połączone) i opisy, nagłówki ładniejszą czcionką. Opisuję tam nasze życie, ważniejsze wydarzenia (np. relacja z porodu itp), rozwój dzieci itd; wklejam czesto różne gadżety pamiątkowe, typu kartka z miejsca, w którym byliśmy, karta ciąży, zdjęcia z usg, bilety z jakichś ciekawych miejsc, wycinek z gazety, obrączka (czy jak to się nazywa) z rączki dziecka, którą zakładają w szpitalu, zasuszony kwiatek z bukietu, który dostałam od męża w dniu ślubu :) , pierwsze rysuneczki Kai, pierwsze jej literki :) Takie tam wartościowe dla nas rzeczy, na które miło będzie spoglądać kiedyś tam (zresztą już teraz jak miło...).
Boli mnie tylko to, że czasem ją trochę zaniedbuję na jakiś czas, często mam opóźnienie w jej tworzeniu.. Choć staram sie chociaż na kompie teksty tworzyć w miarę na bieżąco, kiedy samo wykonanie muszę odłożyć z braku czasu...


Samą kronikę kupiłam w papierniczym. Są tam właśnie takie duże księgi, większych formatów, z grubymi, ozdobnymi okładkami i mocnymi kartkami.
Ja akurat nie robię tego tylko dla dzieci, tylko po prostu dla nas wszystkich - taka nasza rodzinna kronika :)

zina - 2008-01-02, 21:53

alcia suuper :-) Taka kronika to bezcenny, rodzinny skarb :-) Zainspirowalas mnie :-)
Christa - 2008-01-02, 22:07

Ja te wszystkie rzeczy, o ktorych pisala alcia, wklejam do tego albumu kupnego. Bo to nie jest taki album zdjeciowy, tylko taka ksiazka, w ktorej sie wypelnia rozne rzeczy (drzewo genealogiczne, jak rodzice sie poznali, zdjecia z czasow ciazy, z usg, dlaczego zdecydowalismy sie na to imie, jakie inne imiona bralismy pod uwage, kto slawny sie tego dnia urodzil, co sie wydarzylo tego dnia, co lecialo w kinach, ile kosztowala gazeta, jaka byla moda + rozne tematyczne relacje: o jedzeniu, o spaniu, o zabawie, o kapaniu, o pierwszych osiagnieciach, o pierwszych wakacjach, swietach etc.). Zreszta co ja Wam bede pisac, jak i tak wiecie, jak takie ksiazki wygladaja :-) .

Ale alcia zainspirowala mnie, zeby doklejac do poszczegolnych kartek dluzsze opisy i przemyslenia. Na razie do zdjec dopisywalam tylko date, ale moze faktycznie poszerze opisy o to, co sie dokladnie dzialo na konkretnym zdjeciu i jaka sie z tym wiaze historia.

alcia - 2008-01-02, 22:14

Christa napisał/a:
alcia zainspirowala mnie, zeby doklejac do poszczegolnych kartek dluzsze opisy i przemyslenia

cieszę się bardzo :)
Myślę, że warto pisać coś więcej. Ja już z 1000 razy w życiu chłonęłam każde słowo, jakie wpisywała w kronikę moja mama, uwielbiałyśmy z siostrą to wszystko czytać, wyobrażać sobie jak wtedy było, co się działo... Same zdjęcia, których w domu mamy setki, mnie tak nie ruszają.

YolaW - 2008-01-04, 16:32

Ja też planuję prowadzić taki pamiętnik ciążowy i pewnie kontynuować go potem też :) Zbieram teraz materiały, zdjęcia, zapisuję co kiedy było a w ferie zaczynam to wsztstko wklejać, podpisywać itp. Chyba będzie to coś podobnego do kroniki alci. Mój album kupiłam na allegro i był wystawiony jako album ślubny, ale ma delikatny wzorek na okładce, kartki ecru w środku i z powodzeniem może służyć za kronikę :)
zina w UK jest mnóstwo pięknych rzeczy do scrapbookingu - jestem pewna że znajdziesz cuda i stworzysz coś ślicznego :)

zina - 2008-01-04, 18:48

YolaW napisał/a:
zina w UK jest mnóstwo pięknych rzeczy do scrapbookingu - jestem pewna że znajdziesz cuda i stworzysz coś ślicznego :)

Mam nadzieje ze mi wyjdzie bo poki co nawet czasu nie mam poszukac ladnego zeszytu ale z zapalem maniaka kolekcjonuje i wycinam :mryellow:

topcia - 2008-03-31, 21:57

Bardzo ciekawy pomysł
Amanii - 2008-04-01, 12:53

Polecam też ukrywac to przed dzieckiem, a potem wręczyć mu w prezencie w jakimś ważnym momencie w życiu.

Ja od rodziców na 18 dostałam tajemniczą drewnianą skrzyneczkę, a w niej: foto rodziców jak mama była jeszcze w ciązy, moje pierwsze foto, opaskę, którą miałam na rączce w szpitalu (taaaaka malutka :) ), moje pierwsze ścięte włoski oraz karteczkę ze spisanym "słownikiem" z mojego na polski (skarpetki - siki, grzebień - giduś, śliniak - sidaś, teleekspres - epeś itp. ;D). Nigdy wcześniej tego nie widziałam, płakałam chyba godzinę ze wzruszenia :) Przepiękny prezent.

YolaW - 2008-04-01, 23:17

Amanii napisał/a:
Polecam też ukrywac to przed dzieckiem, a potem wręczyć mu w prezencie w jakimś ważnym momencie w życiu.

super pomysł, zwłaszcza, że maluch może trochę zniszczyć pamiątkę...
Mój album ciążowy przez remont zatrzymał się na 10 tygodniu a już 33 leci...kiedy ja to nadrobię :shock:

Martuś - 2008-04-02, 14:08

Ja nie mam w tym momencie weny na tworzenie albumów, ale kiedyś może poskładam po prostu do pudełka różne rzeczy.. Mam też zamiar wydrukować fragmenty 'brzuszkowych dam' i 'naszych dzieciaczków', bo to jedyne miejsca, gdzie wszystko w miarę skrupulatnie spisywałam i spisuję, te wątki stały się dla mnie rodzajem dzienniczka/pamiętnika :)
martka - 2008-04-02, 14:48

Martuś napisał/a:
Mam też zamiar wydrukować fragmenty 'brzuszkowych dam' i 'naszych dzieciaczków'

ja tak samo. póki co składam też różne skarby do specjalnego pudełka. nie mam sił na tworzenie albumu...

ewatara - 2008-04-02, 18:23

YolaW napisał/a:
Mój album ciążowy przez remont zatrzymał się na 10 tygodniu a już 33 leci...kiedy ja to nadrobię :shock:
dlatego warto pisać coś jak najczęściej- choćby po dwa -trzy zdania, które będą Ci coś mówiły więcej, a potem nadrobisz na "czysto" i rozwiniesz wątek- ja przynajmniej tak robiłam i zdało egzamin (mam juz 2 zeszyty) :mryellow: tym bardziej, że jak sie urodzi maleństwo czasu będzie jeszcze mniej (wtedy działaj podobnie) ;-)

Ja też sobie zaplanowałam dać na osiemnaste urodziny- nawet napisałam taką wzmiankę na ten temat na 1 czy 2 stronie pamiętnika..... i "o ile nie dorwiesz go wcześniej ;) "

Humbak - 2008-04-02, 20:10

O właśnie odkryłam ten temat - ja też mam takie albumiki, albo raczej pamiętniki - natalia między innymi może w nim przeczytać jak płakałam w 3 miesiącu ciąży że jem 'dla niej takie przedszkolne śniadanko' :lol:
ale u mnie są to po prostu małe notesy... niestety kuba był obarczony wieloma nerwami i depresyjkami i jego jest praktycznie pusty... mam z tego powodu okropne poczucie winy... może jeszcze mi się uda jakoś to zmienić, bo narazie natalia ma wspomnienia kubuś niestety nie :roll:

stokrotki - 2008-04-02, 20:53

zina może coś tutaj sobie potpatrzysz , znajoma robi takie albumy może cos cię zainspiruje na jej stronce
hxxp://scrapbooking-mirabeel.blogspot.com/
Ja np. robię albumiki takie małe (4-5) zdjęć o jednej tematyce
[img]hxxp://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/1c992938d082ab99.html][img=hxxp://images31.fotosik.pl/202/1c992938d082ab99m.jpg][/img]
[img]hxxp://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/7c99b930f5b88adc.html][img=hxxp://images27.fotosik.pl/187/7c99b930f5b88adcm.jpg][/img]
na większy nie mam siły i czasu ..... :oops:

ewatara - 2008-04-02, 21:12

stokrotki śliczne ! też się zamierzam do tych o jednej tematyce, ale na razie czasu brak :(
mam nadzieję, że nadgonię :)

[ Dodano: 2008-04-04, 20:46 ]
Mi sie szczególne takie coś podoba:

hxxp://scrappassion.free.fr/prodfini/galeria/moja/Strony%20Ula.html

tutaj sa też instrukcje jak to zrobić, co jest potrzebne itd...
Zina jesteś w UK tam są takie sklepy z rzeczami do takiego ozdabiania itp i fajne czasopisma na ten temat np:

Let's make cards!

Crafts

Quick & Crafty!

też warto kupić znajdziesz tam fajne pomysły i prawie zawsze jakieś gifty (papier, literki...). Kuba mi teraz ponoć kupił któreś z nich- to chyba nr specjalny bo, aż 9 funtów kosztował, ale jest duuużo dodatków około 60 karteczek, jakieś pieczątki, naklejki itd

biechna - 2008-10-06, 17:31

Ulala, szkoda, że wcześniej tu nie trafiłam, świetny pomysł - do tej pory zbierałam tylko luźne myśli na kerteczkach i foty brzucha z datami, i takie daty - pierwsza czkawka, pierwszy kop, opisane sny; chciałam taką szkatułkę robić właśnie - z pierwszymi włosami, opaską poporodową, tymi w/w notatkami itp. A dojdzie mi jeszcze kronika :-D Pewnie będzie mała, bo jestem na maxa niesystematyczna, ale co tam. Dzięki dziewczyny za inspirację!
zina - 2008-10-06, 19:57

Musze przyznac ze nasz album nie wyglada moze artystycznie wyjatkowo bo pisze go caly czas na biezaco i nie mam czasu bawic sie w ozdobienia ale jest :-)
Staram sie zeby bylo w nim wszystko najwazniejsze bo te magicznego chwile tak szybko uciekaja.
Czego wszyskim Wam rowniez zycze :-)

slonesio87 - 2010-03-02, 12:34

Christa napisał/a:
Ja te wszystkie rzeczy, o ktorych pisala alcia, wklejam do tego albumu kupnego. Bo to nie jest taki album zdjeciowy, tylko taka ksiazka, w ktorej sie wypelnia rozne rzeczy (drzewo genealogiczne, jak rodzice sie poznali, zdjecia z czasow ciazy, z usg, dlaczego zdecydowalismy sie na to imie, jakie inne imiona bralismy pod uwage, kto slawny sie tego dnia urodzil, co sie wydarzylo tego dnia, co lecialo w kinach, ile kosztowala gazeta, jaka byla moda + rozne tematyczne relacje: o jedzeniu, o spaniu, o zabawie, o kapaniu, o pierwszych osiagnieciach, o pierwszych wakacjach, swietach etc.). Zreszta co ja Wam bede pisac, jak i tak wiecie, jak takie ksiazki wygladaja :-) .


jeśli to jest polski album mogłabyś mi podać jego dokładny tytuł,ewentualnie wydawnictwo:) z góry dziękuje

excelencja - 2010-03-02, 14:12

zina napisał/a:
Musze przyznac ze nasz album nie wyglada moze artystycznie wyjatkowo bo pisze go caly czas na biezaco i nie mam czasu bawic sie w ozdobienia ale jest :-)
Staram sie zeby bylo w nim wszystko najwazniejsze bo te magicznego chwile tak szybko uciekaja.
Czego wszyskim Wam rowniez zycze :-)


Mój rzadko uzupełniany niestety, brak mi systematyczności... :(

Christa - 2010-03-03, 08:31

slonesio87 napisał/a:
Christa napisał/a:
Ja te wszystkie rzeczy, o ktorych pisala alcia, wklejam do tego albumu kupnego. Bo to nie jest taki album zdjeciowy, tylko taka ksiazka, w ktorej sie wypelnia rozne rzeczy (drzewo genealogiczne, jak rodzice sie poznali, zdjecia z czasow ciazy, z usg, dlaczego zdecydowalismy sie na to imie, jakie inne imiona bralismy pod uwage, kto slawny sie tego dnia urodzil, co sie wydarzylo tego dnia, co lecialo w kinach, ile kosztowala gazeta, jaka byla moda + rozne tematyczne relacje: o jedzeniu, o spaniu, o zabawie, o kapaniu, o pierwszych osiagnieciach, o pierwszych wakacjach, swietach etc.). Zreszta co ja Wam bede pisac, jak i tak wiecie, jak takie ksiazki wygladaja :-) .


jeśli to jest polski album mogłabyś mi podać jego dokładny tytuł,ewentualnie wydawnictwo:) z góry dziękuje


slonesio87, to niestety album kupiony w Australii, wiec chyba Ci nie pomoge. A w PL nie ma takich albumow?

moony - 2010-07-05, 17:24

Ja też zaczynam. Na razie zapisałam mnóstwo karteczek, muszę tylko zebrać i ładnie przepisać. Kupiłam gruby, zwykły zeszyt w kratkę, na okładce "Hello Kitty" :P Dobrze mi się kojarzy - w sam raz na powitanie. Cieszę się samą myślą, że będę mogła to robić :-D
olgasza - 2010-09-01, 22:07

patrzcie, jakie cudo: hxxp://www.ohdeedoh.com/ohdeedoh/inspiration/mama-mias-maternity-book-126053?image_id=1744382
Christa - 2010-09-02, 00:15

olgasza, piekna jest ta ksiazka!

W ciazy z Maxiem wpadlysmy na podobny pomysl z moja przyjaciolka, ktora rowniez byla wtedy w ciazy (o dwa miesiace starszej) i nasze maile i zdjecia zlozylysmy w ksiazke juz po narodzeniu sie dzieci (sa 4 egzemplarze tej ksiazki - po jednym dla rodzicow i po jednym dla Hani i Maxa :-) :

hxxp://img338.imageshack.us/i/58180433.jpg/]

hxxp://img830.imageshack.us/i/42672030.jpg/]

hxxp://img192.imageshack.us/i/76888688.jpg/]

hxxp://img714.imageshack.us/i/40078458.jpg/]

hxxp://img811.imageshack.us/i/42523753.jpg/]

olgasza - 2010-09-02, 06:55

Christa, o ja cię! Wasza jeszcze lepsza! Superświetna fantastyczna!
ina - 2010-09-02, 07:17

Christa, super :-D
Ale świetna pamiątka dla dzieciaków :-D

dynia - 2010-09-02, 07:33

Christa świetna!
cynamon - 2010-09-02, 07:51

Christa, świetna ta wasza książka! :)

A ja wydrukowałam mojego bloga ciążowego Toli, a teraz wydrukuję też dla Kaliny. Strasznie fajna pamiątka. Tola bardzo lubi przeglądać tę książkę :)

ina - 2010-09-02, 08:01

cynamon, właśnie weszłam na Twojego bloga - ale masz śliczny brzuszek :-D
Życzę szybkiego i pięknego porodu ;-)

Christa - 2010-09-02, 11:01

Ciesze sie, ze Wam sie ksiazka podoba. Ja bym chyba umarla ze szczescia, gdybym taki prezent dostala od rodzicow :-) . Maxiowi poki co ksiazki nie pokazuje, bo chce mu zrobic niespodzianke za kilkanascie lat.

cynamon, nie moge wejsc na Twojego bloga, ale wierze, ze fajny.

zina - 2010-09-02, 11:10

Christa, cudna książka! :-D
orenda - 2010-09-02, 11:14

Christa, wow, fantastyczny pomysł!!!
Christa napisał/a:
Ja bym chyba umarla ze szczescia, gdybym taki prezent dostala od rodzicow :-) .
ja też. Moim dziewczynkom piszę pamiętniki, ale ostatnio się zapuściłam w pisaniu. Też chcę im dać jak podrosną, ale wiedzą o ich istnieniu.
daria - 2010-09-02, 11:23

Christa, ale super pomysł, woowww, bardzo fajna książka :-)
ja myślałam o czymś takimi ale od urodzenia :lol:

Malinetshka - 2010-09-02, 12:39

Christa, wspaniałość ta książka :D
rosa - 2010-09-02, 17:45

christa super!!!!! zazdroszczę talentu do przelewania uczuć na papier :-)
cynamon - 2010-09-02, 18:11

ina, pięknie dziękuję :)

Christa, jeśli założysz /albo może już masz?/ konto na www.wordpress.com i podeślesz mi na priva swoją nazwę uzytkownika, to chętnie cię zaproszę do czytania mojego bloga :)

Daria, orenda - ja właśnie dlatego prowadzę bloga. Praktycznie dzień po dniu /choć ostatnio się zapuściłam troszkę niestety/, zazwyczaj ze zdjęciami opisuję zdarzenia z życia mojej corki. Wydaję to potem jako książki, bo uważam że to absolutnie niezwykła pamiątka. Zastanawiam sie, jak to będzie, jak kiedyś będzie wertować te książki ze swoimi wnukami :)


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group