wegedzieciak.pl
forum rodzin wegańskich i wegetariańskich

Wiek niemowlęcy - Witamina D - podawać, czy nie?

PiPpi - 2008-01-20, 21:24

k.leee-w ogóle nie podawaliście tej wit.D? pediatrzy trąbią, że w naszym klimacie ta suplementacja jest u maluchów konieczna....sama nie wiem, bo jeśli będę karmić piersią, a w mleku będzie odpowiednia jej ilość... to ?
Karolina - 2008-01-20, 21:54

W mleku nie ma witD. Trzeba obserwować swojego dzieciaka - czasem wystarczy raz na jakiś czas podać, zależy ile dziecko jest na powietrzu, jaka pora roku itd.
Lily - 2008-01-20, 22:00

Karolina napisał/a:
W mleku nie ma witD.


http://www.dzieckook.pl/w..._karmienie.html - z tego wynika, że jest, ale wystarcza tylko na 6 miesięcy.

Alispo - 2008-01-21, 09:55

Magda Stępień napisał/a:
k.leee-w ogóle nie podawaliście tej wit.D? pediatrzy trąbią, że w naszym klimacie ta suplementacja jest u maluchów konieczna....sama nie wiem, bo jeśli będę karmić piersią, a w mleku będzie odpowiednia jej ilość... to ?

tylko czemu w"gorszych"klimatach sie nie zawsze zaleca suplementacje?temat mocno niejasny jest..w razie czego jest tez D2,chociaz tez wg niektorych to nie to co D3..

Nova - 2008-01-21, 10:05

Ja jako dziecko byłam faszerowana wit.D a mimo to (a może właśnie dzięki temu) nabawiłam się całkiem pokaźnej krzywicy. Amelii nie podawałam wit D i nie zamierzam.Ma 16 miesięcy wszystko z nią ok.
Mala_Mi - 2008-01-21, 10:43

Magda Stępień napisał/a:
w ogóle nie podawaliście tej wit.D? pediatrzy trąbią, że w naszym klimacie ta suplementacja jest u maluchów konieczna....

My Jagódce podawaliśmy wit. D w zimie. Przy Kalińci byliśmy już mądrzejsi i nie podawaliśmy w ogóle, a urodziła się jesienią.

PiPpi - 2008-01-21, 11:07

Mleko matki przez pierwsze 6 miesięcy zaspokaja wszystkie potrzeby żywnościowe niemowlęcia z wyjątkiem witaminy D3.- to jest napisane w artykule podanym przez Lilly,
kura mura, wyjaśnij mi proszę Mała Mi, z czego wyniknęła mądrość decyzji o niepodaniu wit.D kolejnemu dzieciaczkowi, ja naprawdę nie wiem jak podejejść do tego tematu :roll:

dynia - 2008-01-21, 12:08

Magda mi pediatra w przychodni powiedizła,ze jesli ja spozywam odpowiednie ilosci wit.D to nie muszę dawać dziecku,z tym że nie wiem czy ja spożywam odpowiednia ilosc tej witaminy :-? Dlatego Ziemek dostaje kropelkę wit D3 2x w tygodniu w okresie zimowym(zaczelismy mu podawac od grudnia) ,zwłaszcza teraz kiedy jestesmy chorzy i nie wychodzimy na podwórko.
Mala_Mi - 2008-01-21, 12:25

Nasza p. doktor nie zaleca stosowania wit. D.
Przy Jagódce baliśmy się podjąć taką decyzję, Kalińcia jest drugim dzieckiem i do wielu rzeczy podchodzimy teraz dużo spokojniej, bez zbędnych strachów ;-)

[ Dodano: 2008-01-21, 12:27 ]
Poza tym dziecko, które wychodzi na spacer potrafi ją sobie samo wytworzyć dzięki słońcu.

Malati - 2008-01-21, 12:40

Cos na temat witaminy D3:

"U noworodków donoszonych, których matki otrzymywały preparaty wiciowi tarninowe, z zawartością D (np. Maternę), nie ma konieczności dodatkowego podawania preparatów Dv Zwłaszcza jeśli dziecko urodziło się w okresie miesięcy słonecznych i karmiąca matka nadal przyjmuje doustnie zestaw witamin (około 30-50% pobranej witaminy przekazuje dziecku z pokarmem). Dzieci karmione sztucznie oprócz zasobów od matki otrzymują witaminę D3 w mieszankach, co również należy uwzględnić. Zawartość jej wynosi około 400 j/litr mieszanki i tyle wynosi optymalne dobowe zapotrzebowanie na tę witaminę.

Należy również pamiętać, że dzieci z niedoczynnością tarczycy mają słabszy metabolizm i konieczna dawka D3 może być mniejsza niż ustalona norma. Z drugiej strony niemowlęta przyjmujące niektóre leki, np. Luminal, mogą wymagać tej witaminy trochę więcej. Wszystkie tego rodzaju problemy rozstrzygają odpowiednie badania gospodarki Ca-P, a nie autorytatywna decyzja pediatry."

"Oporność niemowlęcia na krzywicę, chorobę z niedoboru witaminy D3, związana jest z rezerwami otrzymanymi od matki w 3. miesiącu ciąży. Zależy od pory roku i spożywania witaminy D przez matkę"

"U dzieci, które są karmione piersią, w przewodzie pokarmowym obserwujemy wzrost “dobrych" bakterii - laktobacillus. Natomiast u dzieci przekarmianych mie-szankami mlecznymi na bazie mleka krowiego pojawiają się baterie “złe" - escherichia coli. Wówczas mamy objawy “krzywicy".

"Najczęściej za nadmierne pocenie się główki niemowlęcia odpowiedzialna jest nieprawidłowa dieta (za dużo fosforanów). Stosujemy wtedy ograniczenie posiłków na bazie mleka krowiego i podajemy więcej warzyw lub wcześniej wprowadzamy zupy jarzynowe"- a ja slyszalam ze to wlasnie braki w witaminie D3.

Zródło: http://sonia.low.pl/sonia/art/d3.htm

dynia - 2008-01-21, 12:59

Mala_Mi napisał/a:

[
Poza tym dziecko, które wychodzi na spacer potrafi ją sobie samo wytworzyć dzięki słońcu.

To prawda,gorzej jednk jak nie wychodzi albo słońca po prostu brak,co o tej porze roku jest normą.

Czarna dzieki ciekawy artykuł :-)

alcia - 2008-01-21, 13:17

Ja tez Lenie nie podaje wit. D, ani zadnych innych. Wychodze z zalozenia, ze jesli angielskie dzieciaki sobie bez niej radza, to i tutaj tez powinny. Lena w lecie przebywala nieustannie na sloneczku, organizm potrafi ta witamine magazynowac. Nawet, jesli teraz ma jej troche za malo, juz wkrotce zacznie nadrabiac, bo sezon sie zbliza :)
agata - 2008-01-21, 21:34

W Anglii to nie zawsze jest slonce latem wiec na wszelki wypadek kupilam wit D, ale jesli biore preparaty ja zawierajace to moze nie bede musiala malej tego podawac.
PiPpi - 2008-01-23, 10:02

dziękuję za odpowiedzi:) punkciki przyznane ;-)
ponieważ preparat, który będę brała w czasie karmienia nie zawiera wit.D, poszukam info jak ją uzupełniać, i raczej nie będę podawać , słoneczko już będzie jak Karolcia zacznie do parku jeździć;)

adriane - 2008-01-23, 11:45

Ja też nie podawałam witaminy D3 dzieciom. W razie wolniejszego zarastania ciemiączka moja pediatra zaleca 1 kroplę tej witaminy, ale raz na tydzień.
Tu w Irladnii, tak jak i w Anglii nie podaje sie rutynowo D3, a pada ciągle (a przynajmniej od tygodnia odkad tu jestem ;) ). Podobno i przez zachmurzone niebo promienie słonca docierają do nas i pobieramy sobie witaminkę ;)

Lily - 2008-01-23, 11:51

adriane napisał/a:
W razie wolniejszego zarastania ciemiączka moja pediatra zaleca 1 kroplę tej witaminy, ale raz na tydzień.
moja siostrzenica dostaje 2 dziennie i ciemiączko nie zarasta.
adriane - 2008-01-23, 12:00

Lily napisał/a:
adriane napisał/a:
W razie wolniejszego zarastania ciemiączka moja pediatra zaleca 1 kroplę tej witaminy, ale raz na tydzień.
moja siostrzenica dostaje 2 dziennie i ciemiączko nie zarasta.


A w jakim wieku jest Twoja siostrzenica?
Przyjmuje się, że ciemiączko powinno zarosnąć do ok.18 miesięcy, do 2 lat niektórzy też przyjmują za normę.

k.leee - 2008-01-23, 12:16

alcia napisał/a:
Ja tez Lenie nie podaje wit. D, ani zadnych innych. Wychodze z zalozenia, ze jesli angielskie dzieciaki sobie bez niej radza, to i tutaj tez powinny. Lena w lecie przebywala nieustannie na sloneczku, organizm potrafi ta witamine magazynowac. Nawet, jesli teraz ma jej troche za malo, juz wkrotce zacznie nadrabiac, bo sezon sie zbliza :)

Myślę podobnie. Kuba ma już ponad 12 lat a nigdy nie dostawał D3, podobnie jak Milena i nie są ofiarami krzywicy. Nadmienię, że ani Ania, ani mama Kuby nie przyjmowały preparatów witaminowych. Kuba od malutkiego, jak tylko było słoneczko to spał z buźką na słońcu, w wózku w na spacerze albo w domu w leżaczku tak żeby padało słońce (o każdej porze roku). Z Milenką już tak nie robiliśmy.

dort - 2008-01-24, 14:05

my podawaliśmy tylko na począatku - ale wynikało to z naszej niewiedzy - pani dr powiedziała, żeby podawać to podawaliśmy, ale bardzo nieregularnie, bo ciagle zapominałam ( i maly bral ta witamine w tabletkach, bo w tej w kropelkach sa orzechy ziemne na ktore ma uczulenie), teraz od jakiegos roku maly nie dostaje
Lily - 2008-01-24, 14:08

adriane napisał/a:
A w jakim wieku jest Twoja siostrzenica?
15 miesięcy, ale to ciemiączko za słabo zarasta, ona jakieś leki ciągle na to dostaje
możliwe, że to ma związek z budową hipotroficzną (rzekomo taka się urodziła)

kasienka - 2008-01-24, 14:22

Cytat:
możliwe, że to ma związek z budową hipotroficzną (rzekomo taka się urodziła)

hmm, może dlatego, że jest w połowie Japonką? Wiem, że już to kiedyż pisałam, ale dla mnie to śmieszne, przykładać dziecko, którego jeden z rodziców jest Japończykiem do siatek centylowych Warszawskich dzieci ;-)

Lily - 2008-01-24, 14:23

kasienka, ale lekarze nie potrafią wyjść poza swój schemat ;)
swoją droga japońskim dzieciom też chyba ciemiączka zarastają...

pao - 2008-01-24, 15:59

ale wedle czego stwierdzać ze "za słabo"? sa organizmy który to zajmuje mniej czasu, sa takie którym więcej. niestety lekarzy uczy się norm ogólnych zatem ci biedacy starają sie potem pacjentów w te normy wcisnąć...

ja zawsze byłam kłopotliwym pacjentem bo sie w normy nie mieściłam (choćby zbyt szybkie gojenie ran). na szczęście nie dałam sobie wmówić, ze to źle bo książki mówią inaczej ;)

Lily - 2008-01-24, 16:09

pao napisał/a:
ale wedle czego stwierdzać ze "za słabo"?

no właśnie wg jakichś norm...
z wit. D raczej nie ma problemu, bo mała codziennie 2-3 godziny na powietrzu, ale czytałam, że dzieci urodzone z hipotrofią mają problem z ciemiączkiem - wiec może to i prawda, że urodziła się nie całkiem taka jak trzeba...

ewatara - 2008-01-27, 12:42

agata napisał/a:
W Anglii to nie zawsze jest slonce latem wiec na wszelki wypadek kupilam wit D, ale jesli biore preparaty ja zawierajace to moze nie bede musiala malej tego podawac.
... w Anglii niby więcej słońca dochodzącego do skóry, chociaż ciągle pochmurno... tak mi bynajmniej lekarki tam mówiły (nie wiem czy to prawda , ale piszę co tam na ten temat mówią, a tu lekarze to potwierdzali).
... a co do wożenia tych preparatów ze sobą, na tak duże odległości ... to miałaś je w ogóle w lodówce czy tak o po prostu w torbie? bo wiem, że trzeba je trzymać w lodówce, więc żeby jeszcze dziecku nie zaszkodzić ??? spytaj tam na miejscu, może Ci lekarz przepisze? ja tam nie dawałam, ale tu tak (chociaż mam mieszane myśli na ten temat) ... tym bardziej, że z powodu tego, że jestem dużo w pracy, nie stać mnie na 3 godzinne spacery, które zazwyczaj i tak odbywają się już jak przeważnie jest koło 17 godz, więc i nie za dużo słońca :-|

zina - 2008-03-23, 17:09

Staramy sie z Klara wychodzic jak najczesciej na spacery ale poki co slonca jak na lekarstwo :-/
A jak inne zimowe mamy, podajecie witamine D swoim dzieciom?
Czy bedac w ciazy w lecie wystarczajaco jej skumulowalam?

Mala_Mi - 2008-03-23, 18:24

zina napisał/a:
poki co slonca jak na lekarstwo

Słońce działa też przez chmury, nie trzeba wystawiać dziecka bezpośrednio na słońce.

elenka - 2008-03-23, 19:10

Chodzi o promieniowanie, które działa na nas też w pochmurne dni ;-)
martka - 2008-03-24, 00:48

my tak czy siak musimy dawać chłopcom multiwitaminę, która ma witaminę D w składzie (D2 o dziwo)
Karolina - 2008-04-02, 21:21

Zina tej witaminy nie przekazujemy dziecku z mlekiem. Ja olałam trochę sprawę podawania devikapu Mijce i niestety to był błąd. Ciemiaczko ładnie się zarastało ale dolne żeberka strasznie się zrobiły wystające...Od dwóch miesięcy codziennie podaję dwie kropelki i jest zauwazalna różnica. Lepiej nie ryzykować.
eenia - 2008-04-02, 21:32

U nas podobnie jak u Małej_Mi przy pierwszym dziecku na początku dawałam, przy drugim nie dawałam wcale.
Karolina - 2008-04-04, 12:59

Pewnie zależy w jakiej porze roku dziecko się rodzi. Mia w czerwcu ale nie lubiła spacerów i zresztą takiego bąbla nie chciałam opalać, potem dłuuuga jesień, zima, ciemna wiosna i brak słońca...
magdusia - 2008-04-04, 13:06

ja jestem za podawaniem,
na początku nie podawałam,później się okazało że Nadia ma trochę mało tej witaminy,ciemiączko za wolno się zrastało i zaczęłam podawać.

[ Dodano: 2008-04-04, 13:08 ]
Karolina napisał/a:
dolne żeberka strasznie się zrobiły wystające

no właśnie u nas też w pewnym momencie tak było,po podaniu wit.szybko się cofnęło

Mala_Mi - 2008-04-08, 23:00

Karolina napisał/a:
dolne żeberka strasznie się zrobiły wystające
magdusia napisał/a:

no właśnie u nas też w pewnym momencie tak było,po podaniu wit.szybko się cofnęło

A u nas odwrotnie. Jagódka dostawała na początku (w zimie) wit. D i ma odstające żeberka, a Kalinka nie dostawała w ogóle (a urodziła się jesienią) i nie ma. Mogą mieć na to wpływ inne czynniki nie tylko wit. D.

Ewa - 2008-04-08, 23:09

Mala_Mi napisał/a:
Mogą mieć na to wpływ inne czynniki nie tylko wit. D.

Dokładnie. Gabryś dostawał wit. D regularnie, Nati jak mi sie przypomniało. Nati ma wszystkie kości proste, za to Gabryś żebra wystające i tak już niestety zostanie. Obaj byli rodzeni późną jesienią.

PiPpi - 2008-04-09, 08:16

kurczę, no właśnie ostatnio doszłam do tych samych wniosków..znam chłopca ośmioletniego, któremu podawano wit.D i wapń regularnie żeby klatka piersiowa była wypukła, (miał zapadającą się) niestety na nic się to zdało. te inne czynniki to.mi. odpowiednia postawa ciała: mały nie znosił leżenia na brzuszku a to byłoby pomocne, poza tym dieta w ciąży, Jego mama nie dbała o to za bardzo...

[ Dodano: 2008-04-09, 08:18 ]
z drugiej strony historia dzieci Karoliny i magdusi pokazuje, że czasem ta wit.D może pomóc, dlatego sama ustaliłam dawkę Karolci(lekarka stwierdziła, że ma lekko rozlewający się brzuszek) i od wczoraj zaczęłam podawanie 2 krople co drugi dzień

Marcela - 2008-04-09, 09:03

Magda Stępień napisał/a:
2 krople co drugi dzień

Nie jestem ekspertem ale to chyba dużo... Roczne maluchy mają zalecaną kropelkę dziennie.

dynia - 2008-04-09, 09:58

Marcela napisał/a:
Magda Stępień napisał/a:
2 krople co drugi dzień

Nie jestem ekspertem ale to chyba dużo... Roczne maluchy mają zalecaną kropelkę dziennie.

Chociąz na pozr ilosć wygląda tak samo tzn 2 krople co drugi dzień a kropelka codziennie.To lepiej podawać jest jedna codziennie bo organizm moze sobie nie radzić z przetworzeniem zbyt dużej dawki tego suplementu.Jak wiadomo nie jest on całkowicie usuwany z organizmu tylko sie kumuluje a to bywa niebezpieczne.Ziemek dostaje kropelke 1-2 razy w tygodniu ;-)

PiPpi - 2008-04-09, 10:15

oj kurczaki to może jednak zmniejszę tą dawkę, tym bardziej że słoneczka coraz więcej :->
dynia - 2008-04-09, 10:31

Magda Stępień napisał/a:
oj kurczaki to może jednak zmniejszę tą dawkę, tym bardziej że słoneczka coraz więcej :->

Tak mi sie wydaje Magda ale to tylko moje zdanie ;-)

PiPpi - 2008-04-09, 10:58

nie chce przedobrzyć..niedobór i nadmiar mogą być tak samo szkodliwe..może zadzwonię do pediatry ucieszy się , ze zdanie zmieniłam i coś podaję, bo do szczepień nas ciągle namawia i namawia a my twardo Nie, to chociaż na tą witaminkę się skusiliśmy, jak normalni ludzie tzn.większość ;-)
arete - 2008-04-10, 07:38

Marcela napisał/a:
Magda Stępień napisał/a:
2 krople co drugi dzień

Nie jestem ekspertem ale to chyba dużo... Roczne maluchy mają zalecaną kropelkę dziennie.

Nam ortopeda powiedział, że można dawać dwie kropelki. Wydaje mi się, że w naszym klimacie trudno przedawkować tę witaminę.

Ania D. - 2008-04-10, 08:33

Czytałam, że łatwo jest przedawkowac wit D i jest to groźniejsze, niż jej niedobór.
Karolina - 2008-04-10, 10:07

Max dawka to 3 krople na dobę. Ania ryzyko przedawkowania jest wysokie gdy dzieko jest karmione kaszkami, mlekiem, danonkami i wszelkimi takimi produktami wzbogacanymi w tę witaminę. Obecnie już nikt chyba nie daje dawek "szokowych" dzieciom z rozpoznaną krzywicą.
ajanna - 2008-04-10, 12:56

nam rejonowy konował zalecił uderzeniową dawkę 2 x dziennie 2 krople bez takiego rozpoznania :evil:
Karolina - 2008-04-15, 21:11

A potem się dziwią skąd u dzieciaków kamica nerkowa...
Lily - 2008-04-15, 21:12

ajanna napisał/a:
nam rejonowy konował zalecił uderzeniową dawkę 2 x dziennie 2 krople bez takiego rozpoznania :evil:
:shock: a ja myślałam, że zaczyna się od 1 i ewentualnie zwiększa jak jest potrzeba
Manu - 2008-05-15, 14:49

nam lekarz radzi dawac ta wit w okresie jesienno zimowym,kiedy geste mgly nie podnosza sie przez dlugie tygodnie.teraz czy latem to nonsens
alcia - 2008-05-15, 15:47

Cytat:
a ja myślałam, że zaczyna się od 1 i ewentualnie zwiększa jak jest potrzeba

moja siostra, za radą swojego pediatry podaje swoim dzieciakom po 5 kropli dziennie. :roll:

Manu - 2008-05-15, 17:06

na prowincji zalecaja pediatrzy 1 kropelke dziennie, a w Wiedniu 2 kropelki dziennie...
Jagula - 2008-05-16, 20:15

Znalazłam dziś :Zalecenia konsultanta krajowego w dziedzinie pediatrii i zespołu ekspertów dotyczące profilaktyki krzywicy i osteoporozy

Cytat:
Przewodnik Lekarza 2/2008


Przew Lek 2008; 2: 72-74


treść artykułu:

Skład zespołu ekspertów: doc. dr hab. n. med. Anna Dobrzańska – konsultant krajowy w dziedzinie pediatrii, Klinika Patologii i Intensywnej Terapii Noworodka Instytutu „Pomnik – Centrum Zdrowia Dziecka” w Warszawie prof. dr hab. n. med. Witold Lukas – konsultant krajowy ds. medycyny rodzinnej Kolegium Medycyny Rodzinnej Śląskiego Uniwersytetu Medycznego w Zabrzu prof. dr hab. n. med. Jerzy Socha – przewodniczący Komisji Żywienia Dzieci Komitetu Żywienia Człowieka PAN, Klinika Gastroenterologii, Hepatologii i Immunologii Instytutu „Pomnik – Centrum Zdrowia Dziecka” w Warszawie prof. dr hab. n. med. Krystyna Wąsowska-Królikowska – prezes Polskiego Towarzystwa Pediatrycznego, Klinika Alergologii, Gastroenterologii i Żywienia Dzieci Uniwersytetu Medycznego w Łodzi prof. dr hab. n. med. Danuta Chlebna-Sokół – kierownik Kliniki Propedeutyki Pediatrii Instytutu Medycznego w Łodzi prof. dr hab. n. med. Andrzej Milanowski – kierownik Kliniki Pediatrii Instytutu Matki i Dziecka w Warszawie prof. dr hab. n. med. Janusz Książyk – Klinika Pediatrii Instytutu „Pomnik – Centrum Zdrowia Dziecka” w Warszawie doc. dr hab. n. med. Marta Szymankiewicz – zastępca kierownika Kliniki Neonatotologii Uniwersytetu Medycznego im. Karola Marcinkowskiego w Poznaniu prof. dr hab. n. med. Jadwiga Charzewska – kierownik Zakładu Epidemiologii i Norm Żywienia Instytut Żywności i Żywienia dr n. med. Justyna Czech-Kowalska – adiunkt w Klinice Patologii i Intensywnej Terapii Noworodka Instytutu „Pomnik – Centrum Zdrowia Dziecka” w Warszawie dr n. med. Halina Weker – kierownik Zakładu Żywienia Instytutu Matki i Dziecka w Warszawie

Do prawidłowego wzrastania i mineralizacji kości niezbędne jest zapewnienie dzieciom i młodzieży spożycia odpowiednich ilości wapnia oraz witaminy D. Powinny one pochodzić z całodziennej diety uzupełnianej żywnością wzbogacaną w te składniki i w razie potrzeby preparatami farmaceutycznymi. Należy zapewnić dzieciom i młodzieży dzienne spożycie wapnia w ilościach zależnych od wieku: • 0–0,5 roku – 400 mg/dobę, • 0,5–1 roku – 600 mg/dobę, • 1–3 lat – 800–1000 mg/dobę, • 4–9 lat – 800 mg/dobę, • 10–18 lat – 1200 mg/dobę. Dieta dzieci (od 2.–18. roku życia) powinna zawierać więcej mleka i przetworów mlecznych. Należy wziąć przy tym pod uwagę zawartość wapnia w różnych produktach i zasadę urozmaiconej diety. Jednej średniej szklance mleka pod względem zawartości wapnia (240 mg) odpowiadają: • jeden mały kubeczek jogurtu (150 g), • jedna szklanka kefiru, • jedna szklanka maślanki, • 35 dkg sera białego (4 lub 5 naleśników z serem; ok. 20 pierogów leniwych), • dwa małe trójkąciki serka topionego, • dwa plasterki sera żółtego. W innych przetworach mlecznych dla dzieci zawartość wapnia jest różna w zależności od receptury. Należy zapewnić również odpowiednie dzienne spożycie witaminy D: 1. Kobiety ciężarne • Kobiety ciężarne powinny suplementować dietę witaminą D w ilości 400 j.m. dziennie. • Suplementację należy rozpocząć od drugiego trymestru ciąży. 2. Noworodki donoszone • Łączne spożycie witaminy D z diety i preparatów farmaceutycznych powinno wynosić 400 j.m. na dobę. • Moment rozpoczęcia podawania preparatów witaminy D noworodkom donoszonym należy dobierać indywidualnie. Zależeć on powinien od tego, czy matka przyjmowała witaminę D w ostatnim trymestrze ciąży oraz od sposobu żywienia noworodka. • Noworodki karmione piersią, których matki nie otrzymywały witaminy D w ostatnim trymestrze ciąży, wymagają rozpoczęcia podawania witaminy D od pierwszych dni życia w ilości 400 j.m. na dobę. Jeżeli matka przyjmowała witaminę D w ostatnim trymestrze ciąży, to rozpoczęcie podawania witaminy D powinno nastąpić w 3. tyg. życia. • Noworodki karmione mlekiem modyfikowanym, spożywające (na dobę) objętość mleka, która zabezpiecza zapotrzebowanie dobowe na witaminę D, nie wymagają dodatkowej suplementacji tą witaminą. • Przy karmieniu mieszanym lekarz ustala dawkę indywidualnie, obliczając zawartość witaminy D w podawanym mleku modyfikowanym.
3. Niemowlęta Niemowlętom karmionym piersią należy podawać 400 j. witaminy D niezależnie od tego, czy matka karmiąca przyjmuje preparaty zawierające witaminę D. Niemowlęta karmione mlekiem modyfikowanym nie wymagają dodatkowego podawania witaminy D, o ile ilość spożytego mleka pokrywa w całości dzienne zapotrzebowanie. Uwaga: Mieszanki mleczne początkowe zawierają ok. 40–60 j.m. witaminy D w 100 ml. Mieszanki mlecze następne zawierają ok. 56–76 j.m. witaminy D w 100 ml. Pokarm kobiecy zawiera ok. 1,5–8 j.m. witaminy D w 100 ml. 4. Dzieci od 1. do 18. roku życia Od 1. do 18. roku życia dzieci wymagają dodatkowej podaży witaminy D w ilości 400 jednostek pochodzącej z żywności wzbogacanej tą witaminą lub preparatów farmaceutycznych. Działanie witaminy D będzie skuteczne pod warunkiem stosowania urozmaiconej diety zawierającej odpowiednie ilości wapnia oraz przy przestrzeganiu zasady aktywnego wypoczynku na świeżym powietrzu. Uwaga Zespół rekomendujący zwraca uwagę, że nie ma żadnych podstaw do zmiany zalecanego dawkowania witaminy D jedynie na podstawie wielkości ciemienia, opóźnionego ząbkowania, opóźnionego pojawiania się jąder kostnienia głowy kości udowej czy też nadmiernego pocenia się dziecka! W wątpliwych przypadkach należy wykonać oznaczenie podstawowych parametrów gospodarki wapniowo-fosforanowej oraz poziomu witaminy D3 (25OHD3). Stwierdzenie u dziecka (otrzymującego witaminę D w zalecanej dawce) rozmiękania potylicy nie upoważnia do rozpoznania niedoboru witaminy D i wymaga wykonania badań diagnostycznych. Rozmiękanie potylicy może wskazywać na nadmiar fosforanów, a zdarza się również u zdrowych, szybko rosnących niemowląt.

taaa....taki zespół ekspertów upierający sie ,że wapń jest tylko w mleku....

Lily - 2008-05-16, 20:23

Jagula napisał/a:
Noworodki karmione piersią, których matki nie otrzymywały witaminy D w ostatnim trymestrze ciąży, wymagają rozpoczęcia podawania witaminy D od pierwszych dni życia w ilości 400 j.m. na dobę. Jeżeli matka przyjmowała witaminę D w ostatnim trymestrze ciąży, to rozpoczęcie podawania witaminy D powinno nastąpić w 3. tyg. życia.
pierwsze słyszę, żeby kobiet w ciąży brały D3 :shock: (pomijam preparaty wielowitaminowe, które są dość powszechne)
Jagula - 2008-05-16, 20:41

Ja też nie...i żaden lekarz o tym nie wspominał...
Manu - 2008-05-18, 16:10

no no, juz biegne do sklepu po zapas serkow topionych!!!!!!!!!! :evil: :evil: :evil: :-? :-/ :evil: ........ mi sie osobiscie mdlo robi jak czytam takie rzeczy...
ajanna - 2008-05-18, 19:01

ja w okresie jesienno-zimowym podawałam chłopakom D3 jak pamiętałam :roll: zwykle 2 kropelki 2-3 x w tyg. ale czasem dużo żadziej. Igor miał bardzo wystające dolne żeberka, co nas dość martwiło. z nastaniem wiosny zaczęliśmy częściej chodzić na spacery, kosmetyków z filtrami nie używamy i jakoś w lutym przestałam w ogóle ją podawać. i właśnie w pt. na kontroli u rejonowych konowałów stwierdzono, że z żeberkami wszystko ok (zresztą poprawę widać gołym okiem :-) ), ale oczywiście zalecono podawanie 1 kropli dziennie przez całe lato - ja skwapliwie przytaknęłam i zapewniłam, że cały czas podaję, bo nie lubię dyskutować z ograniczonymi ludźmi :roll:
Manu - 2008-05-20, 18:03

ja uparcie zawsze w kontra wchodze no i mamy w ksiazeczce zdrowia zakreslone ze nie podaje D3 i obok kwadracika zakreslonego,drukowanymi literami dopisane "NEIN!!!". nasz homeopata sie tylko usmiechnal;)
Lily - 2008-05-20, 21:24

ajanna napisał/a:
ale oczywiście zalecono podawanie 1 kropli dziennie przez całe lato
szczerze mówiąc dziwi mnie to, bo wydaje mi się, że witaminy rozpuszczalne w tłuszczach (A,D,E,K) są toksyczne przy przedawkowaniu, nie są wydalane z moczem (choć może witamina D jest usuwana w inny sposób, nie jestem pewna)

[ Dodano: 2008-05-20, 21:26 ]
Cytat:
Witamina D posiada charakterystyczną cechę, która odróżnia ją od innych witamin: może być wytwarzana przez światło słoneczne. Oznacza to, że przy regularnym wystawianiu się na działanie światła słonecznego, nie jest konieczne jej przyjmowania w innej formie. Zalecane, dzienne spożycie witaminy D wynosi 5 mikrogramów. Pomimo, że ilość wytworzonej witaminy D wzrasta ze wzrostem czasu działania słońca na organizm człowieka, jej poziom nigdy nie osiągnie poziomu toksycznego.
ale dotyczy to chyba tylko wytwarzanej naturalnie? z poniższego cytatu wynika, że może być toksyczna, więc pewnie chodzi o tę sztuczną

Cytat:
Nadmiar witaminy D powoduje wysokie stężenia wapnia we krwi. Wapń może tworzyć kamienie nerkowe. Wysokie stężenie wapnia we krwi może również doprowadzić do zwapnienia naczyń krwionośnych, co jest szczególnie groźne dla tętnic wieńcowych i płucnych. Inne objawy toksyczności witaminy D to utrata apetytu, bóle głowy, słabości, znużenie, nadmierne pragnienie, drażliwość i apatia.

zina - 2008-06-03, 20:16

Powracam do tematu gdyz cos mnie troche niepokoi.
Klara ladnie przybiera na wadze, dzis 5,530g ale tego po niej nie widac.
Tzn.ma fajnie grubiutkie policzki, nozki, raczki ale nie brzuszek z ktorego, no wlasnie, widac odrobine wystajace zebra...
Widac to przede wszystkim jak sie wygina czy wsadzamy ja do wanny kiedy wciaga brzuszek, jest naprawde w tych rejonach chudzinka.
Czytalam ze wystajace zebra to jedna z oznak krzywizny,
Wydaje mi sie ze to nie nasz problem ale jednak cos mi tam nie daje spokoju wiec chcialam sie Was zapytac czy u Waszych pociech tez widac zebra.
Ciemiaczko, tak na dotyk bo do pediatry nie chodzimy, zrasta sie ladnie.
Na spacery chodzimy codziennie.

Manu - 2008-06-03, 20:48

Pola ma ponad 6 kg , male ciemiaczko, ktore nie mam pojecia czy sie ladnie zrasta - opieram sie na info zaufanego pediatry (place za to zaufanie 60 € za wizyte...). Brzuszek jest spory i wszystkie spodenki uciskaja. Ja na Twoim miejscu, chociaz sceptycznie podchodze do opinii lekarzy, pozwolila bym te zeberka lekarzowi zobaczyc .
ajanna - 2008-06-03, 20:55

Zina: Igor też miał dolne żebra wystające, ale bardzo i lekarze mówili o mięśniach brzucha, że ma słabe i że jak zacznie więcej się ruszać, to mu się ten układ kostny zmieni (nazywali to "żabim brzuszkiem") i rzeczywiście teraz widzę, że wystają coraz mniej, chociaż już jakieś 3 msc-e temu zupełnie przestałam podawać mu wit D
zina - 2008-06-05, 21:27

Dziekuje za rady.
My witaminy D nie podajemy z racji czestych i dluuugich spacerow (no i w Uk jej sie raczej nie przepisuje jak w Polsce).
A z tymi zebrami to moze ja sobie cos niepotrzebnie wkrecam bo Klara jest dalej dosc drobna.
W lipcu bedziemy w Polsce to sie na pewno skontrolujemy u jakiegos pediatry.

Lily - 2008-06-19, 16:40

Cytat:
Zapobieganie krzywicy polega na poddawaniu dziecka działaniu promieni nadfioletowych, karmieniu piersią i podawaniu wit D3. Światło słoneczne w naszym klimacie ma działanie przeciwkrzywicze tylko w miesiącach letnich, u dzieci przebywających na powietrzu, poza obszarem dużych miast. Tak na prawdę wystarczy 1 min naświetlania promieniami słonecznymi odbitymi (przez liście, pod parasolem) twarzy i rączek w tym okresie żeby wytworzyła się w organizmie odpowiednia dawka wit D3.

U dzieci w naszym klimacie dawka profilaktyczną wit D3 dla dzieci urodzonych z prawidłową wagą i karmionych piersią jest wit D3 w dawce 500-100jednostek międzynarodowych (co odpowiada 2 kroplom wit D3 lub 1 kropli preparatu Vigantol) podawanych od 3 tygodnia życia. Dawka lecznicza stosowana w wypadku rozpoznania krzywicy to 5tys jednostek stosowanych przez 6 tygodni.

Stwierdza się obecnie, prawdopodobnie ze względu na duże rozpowszechnienie karmienia piersią wyraźne zmniejszenie zapadalności na krzywicę.. Wyraźny spadek rozpoznawanej krzywicy być może spowoduje w najbliższej przyszłości wprowadanie profilaktyki przeciwkrzywiczej u dzieci karmionych piersią (i bez problemów zdrowotnych) od 5 miesiąca życia. Coraz częściej też widuje się ostatnio samoistne hiperkalcemie spowodowane nadwrażliwością na wit D3 (czasem przedawkowaniem wit D3 lub Wit A). Spotyka się też czasami rozpoznawanie krzywicy u dzieci, u których kształt czaszki nie jest wynikiem krzywicy lecz rodzinnej budowy czaszki.

YolaW - 2008-06-19, 17:20

Tak, a w Polsce dużo dzieci ma tej wit. zbyt duzo, bo są np. karmione sztucznie a lekarz zaleca jeszcze suplementację!
My wciąż nie wykupiliśmy wit. D, ale jesli wykupimy to chyba będziemy podawać co 2-3 dni. Albo jeszcze rzadziej!
I na pewno nie do 18 roku zycia jak się teraz zaleca :evil:

[ Dodano: 2008-06-19, 17:21 ]
No i nie będziemy już nic innego podawać! Zadnej K czy C.
Dlaczego nie mówi się, że zbyt duże ilości pewnych witamin są gorsze niż niedobory!! :evil:

Lily - 2008-06-19, 17:21

YolaW napisał/a:
I na pewno nie do 18 roku zycia jak się teraz zaleca :evil:
to nie jest dobre zalecenie zważywszy na to, że większość ludzi je margaryny, płatki itp. produkty już wzbogacone witaminą D - łatwo o przedawkowanie...
ajanna - 2008-06-19, 20:09

my dawaliśmy chłopcom tylko wit. D przez kilka zimowych msc-y i to ok. 1/3 tego co im przepisano, a i tak okazało się, że Olafek ma b małe ciemięczko :-/ . i teraz mamy zakaz
Martuś - 2008-06-20, 15:23

Ja nie podaję wcale, w ogóle żadnych witamin, widzę, że Jasiowi ładnie ciemiączko zarasta, zastanowię się na jesieni, kiedy będę już mniej karmić i słońca będzie mało.
topcia - 2008-06-22, 23:34

Ja już zgłupiałam . Nie chcielibyśmy suplementować wit D.
I teraz tak: czerpać ze słońca ale jednocześnie chronic przed nim. Stosować krem z filtrem, ale on ogranicza działanie promieni słonecznych. Kremów też nie bardzo nam widzi się stosowanie. Drugi raz już dzisiaj Weronika na twarzyczce opaliła się mocno :oops: , mimo, że byliśmy w cieniu.
Pediatra w piątek na bilansie (2 miesiące ukończyła) zwiększyła podawanie z dwóch kropelek na 4 w pochmurne dni, bo pogłaskała po główce i coś jej ciemiączko się nie spodobało. Nie podajemy w ogóle na razie, w jednej kropelce jest 5oo j.m. !
:roll:

ajanna - 2008-06-23, 01:10

Topcia: nie daj się zwariować - moim zdaniem 2 krople, to już jest dawka uderzeniowa - u moich chłopców i 1 kropelka okazała się za dużo :roll: ja tam bym nie dawała i też specjalnie nie chroniła przed słońcem, no chyba, że się dziecię naprawdę spali tak, że skóra będzie mu schodzić. nie zapominajmy, że opalenizna, to przecież naturalna obrona organizmu przed promieniowaniem właśnie :->
topcia - 2008-06-23, 13:48

ajanna napisał/a:
nie daj się zwariować - moim zdaniem 2 krople, to już jest dawka uderzeniowa

dlatego myslimy o 1 tygodniowo. :-)
ajanna napisał/a:
też specjalnie nie chroniła przed słońcem,

no ale taki dwómiesięczniaczek to skórę ma jeszcze taką delikatną 8-)

ajanna, swoich chłopaków wystawiałaś w takim wieku na słońce i czy używałaś filtrów? :-/

[ Dodano: 2008-06-23, 13:49 ]
ajanna napisał/a:
1 kropelka okazała się za dużo :roll:


po czym poznałaś?

ajanna - 2008-06-23, 14:19

Topcia: tak jak pisałam wyżej - nie ja, tylko dobra lekarka - po ciemiączku :-(
agata - 2008-06-24, 19:11

Ja podaje Oli krople vigantolu co2-3 dni i wydaje mi sie ze to odpowiednia porcja, raczej obawialabym sie czy to nie za duzo ze wzgledu na pore roku.
Lily - 2008-08-06, 10:10

Ciekawe rzeczy piszą na Wikipedii:

Cytat:
Badania z 2005 pokazały, że u 92% zdrowych młodych kobiet (próba 420 dziewcząt) z Europy Środkowej i Północnej, poziom witaminy D jest niski (<20 ng/ml).

Skóra o ciemnej karnacji produkuje witaminę D około sześciu razy wolniej, na skutek pochłaniania promieniowania UV przez melaninę. Powoduje to, że ludzie rasy czarnej mają przeważnie o połowę mniejsze stężenie witaminy D we krwi niż ludzie rasy białej. Kremy ochronne redukują jej produkcję o około 98%.

Dzienna dawka witaminy D u osoby o jasnej karnacji powstaje w trakcie 5-15 minutowej ekspozycji między godziną 10 a 15. Dorosła kobieta (o jasnej karnacji) podczas opalania w bikini, wytwarza około 10 000 IU w czasie 15-20 min.

Obecnie trwają badania weryfikujące zalecane dzienne spożycie witaminy D. Prawdopodobnie w wielu krajach będzie koniecznie ich podniesienie nawet 5 krotnie.

topcia - 2008-08-06, 16:55

Tak się zastanawiam-niedobór wit. D będzie wpływał na wolniejszy przyrost masy kostnej, czy też na jakość kości?
nitka - 2008-08-06, 17:02

na jakość, ilość i gęstość
topcia - 2008-08-06, 23:16

Lily napisał/a:
Cytat:
Zapobieganie krzywicy polega na poddawaniu dziecka działaniu promieni nadfioletowych, karmieniu piersią i podawaniu wit D3. Światło słoneczne w naszym klimacie ma działanie przeciwkrzywicze tylko w miesiącach letnich, u dzieci przebywających na powietrzu, poza obszarem dużych miast. Tak na prawdę wystarczy 1 min naświetlania promieniami słonecznymi odbitymi (przez liście, pod parasolem) twarzy i rączek w tym okresie żeby wytworzyła się w organizmie odpowiednia dawka wit D3.

U dzieci w naszym klimacie dawka profilaktyczną wit D3 dla dzieci urodzonych z prawidłową wagą i karmionych piersią jest wit D3 w dawce 500-100jednostek międzynarodowych (co odpowiada 2 kroplom wit D3 lub 1 kropli preparatu Vigantol) podawanych od 3 tygodnia życia. Dawka lecznicza stosowana w wypadku rozpoznania krzywicy to 5tys jednostek stosowanych przez 6 tygodni.

Stwierdza się obecnie, prawdopodobnie ze względu na duże rozpowszechnienie karmienia piersią wyraźne zmniejszenie zapadalności na krzywicę.. Wyraźny spadek rozpoznawanej krzywicy być może spowoduje w najbliższej przyszłości wprowadanie profilaktyki przeciwkrzywiczej u dzieci karmionych piersią (i bez problemów zdrowotnych) od 5 miesiąca życia. Coraz częściej też widuje się ostatnio samoistne hiperkalcemie spowodowane nadwrażliwością na wit D3 (czasem przedawkowaniem wit D3 lub Wit A). Spotyka się też czasami

Lily, możesz podać źródło? ;-)

Lily - 2008-08-06, 23:21

topcia napisał/a:
Lily, możesz podać źródło? ;-)
a poszukać nie łaska? ;)
chyba to http://www.babyboom.pl/ni...itamina_d3.html

topcia - 2008-08-06, 23:43

Lily napisał/a:
a poszukać nie łaska?

laska, laska-jeno czasu brak :-P
dzięki

[ Dodano: 2008-08-06, 23:49 ]
Tak się zastanawiam: ludzkość istnieje trochę wcześniej niż pierwszy wynaleziony medyk i jakoś wszyscy ludzie powykręcani nie byli. Poza tym, sądzę, że w interesie natury leży zapewnienie człowiekowi odpowiednich dawek witamin, żeby mógł przetrwać.
Jasne, że czasy inne-inne czynniki wchodzą w grę, to też trzeba uwzględnić.
Ehhhh, zmęczona już jestem, idę spać-bo już zaczynam wymyślać ;-)

[ Dodano: 2008-08-07, 23:18 ]
adriane,
adriane napisał/a:
moja pediatra zaleca 1 kroplę tej witaminy, ale raz na tydzień.

pediatra z Polski? No i jakiego preparatu konkretnie? Vigantolu? ;-)

neina - 2008-08-29, 11:35

Jak juz wspominalam w innym watku, zauwazylam u Franka wystajace zeberka, szczegolnie po lewej stronie. Ja w ciazy bralam feminatal, nieregularnie i nie wiem, czy tam jest wit D3. Teraz nic nie lykam, za to duzo przebywamy na sloncu, kilka godzin dziennie. Mam pytanie do mam w UK, czy w razie gdybym zdecydowala sie na suplementacje, co kupic? Czy nie trzeba tu recepty?
Jovi - 2008-08-29, 22:31

neina, w sumie to mogę Ci odstąpić Vigantol, mam z Polski ale nie podaję. Zresztą za miesiąc jadę do domu to sobie mogę kupić jak zmienię zdanie. Mogę wrzucić do bąbelkowej koperty i za parę dni byś miała.

A teraz moje zapytanie: Naszej Majsi poci się głowa, według mnie dość mocno, czy to oznaka krzywicy? Powinnam się martwić? Bo tutejsi lekarze nie widzą problemu.

topcia - 2008-08-29, 22:35

Jovi napisał/a:
Naszej Majsi poci się głowa, według mnie dość mocno, czy to oznaka krzywicy? Powinnam się martwić?

niby to jeden z objawów
ale może Jej po prostu gorąco? a w jakich sytuacjach? skoro lekarze nie widzą problemu, a inne objawy nie występują, ja tam byl dała spokój raczej ;-)

zina - 2008-08-29, 22:37

neina, znalazlam taka ale pewnie zdecydujesz sie na Vigantol.

Niestety nie poradze co do spoconej glowki.
Klarze poca sie stopy :-/

Jovi - 2008-08-29, 22:45

topcia, w sumie to większość czasu ma tą głowę spoconą. My jej raczej nie przegrzewamy.
zina - 2008-08-29, 22:49

Znalazlam jeszcze o tej angielskiej witaminie D ze nie jest dla wegan

Cytat:
This product now contains vitamin D3 obtained from lanolin from sheep wool, which is not acceptable for some vegans.

stad

topcia - 2008-08-29, 23:32

Jovi,
nie chcę Cię w bład wprowadzić. Nie jestem lekarzem, skoro Cię to niepokoi, na pewno poszłabym do innego, żeby mieć mniej więcej obiektywną opinię.
Poczytaj ten wątek dokładnie. Przeanalizuj pozostałe objawy. Pocic sie może też od zbyt dużej ilości szczawianów w diecie (jeśli karmisz piersią).
Nie wiem czy u Was wit D przepisują rutynowo?
Pewnie jakaś przyczyna jest, i pewnie nic wielkiego-ale upewnić sie trzeba. ;-)

Jovi - 2008-08-30, 12:42

Dziekuję topcia.
Idziemy w poniedziałek do lekarza z okazji refluksu to zapytam i o pocenie się główki. Tutaj wit. D nie przepisuje się w ogóle.

topcia - 2008-08-30, 17:08

Jovi napisał/a:
Tutaj wit. D nie przepisuje się w ogóle.

fajnie Wam ;-)

neina - 2008-08-30, 19:10

Jovi, dzieki za odzew, ale juz zdazylam kupic ;-) Moze Ci sie jeszcze przyda.
zina, wlasnie taka kupilam bedac w naturalno zdrowotnym sklepie. Jest jakas roznica w porownaniu z Vigantolem?
Frankowi tez sie czasem poci glowka, ale wydaje mi sie, ze tylko jak mu goraco.

Lily - 2008-08-30, 20:13

U nas Vigantol jest na receptę.
topcia - 2008-09-13, 23:23

Z racji tego, że pochmurne dni nadchodzą, zastanawiam się nad kwestią wit. D syntetycznej i tej otrzymywanej od Słońca. Jeżeli pobieramy tę i tę, obie magazynujemy w organizmie. I w związku z tym, czy ilość nagromadzonej naturalnej wit. może wpływać na przedawkowanie syntetycznej? Czy też jest ona neutralna.
I jeszcze: która z wit. jest pierwsza zużywana? Syntetyczna czy naturalna? ;-)

Humbak - 2008-09-14, 12:01

topcia, ja bym w ogóle nad tym sie nie zastanawiała dopóki ciepło ;-) My ostatnio natrafiliśmy na fajną panią doktor, powiedziała że do zimy właściwie zaleca dużo spacerów jak najwięcej i tyle :-)
YolaW - 2008-09-14, 14:25

neina napisał/a:
Frankowi tez sie czasem poci glowka, ale wydaje mi sie, ze tylko jak mu goraco.

Olafkowi latem też bardzo się główka pociła, ale On jest bardzo zimnolubny ciągle mu gorąco i cały jest spocony, a latem były przecież super upaly...Ja sama też byłam ciągle spocona. Więc jak mi teściowa wkręcała, że dziecko się poci z niedoboru witaminy D, to jej powiedziałam, że cudem by było gdyby Olaf w takie lato się nie pocił.

topcia - 2008-09-14, 20:36

YolaW napisał/a:
jak mi teściowa wkręcała

najgorsze te nadtroskliwe babcie ]:->

[ Dodano: 2008-09-14, 20:38 ]
Cytat:
topcia, ja bym w ogóle nad tym sie nie zastanawiała dopóki ciepło ;-) My ostatnio natrafiliśmy na fajną panią doktor, powiedziała że do zimy właściwie zaleca dużo spacerów jak najwięcej i tyle :-)

no dobrze. Ale dużo tzn. ile? Latem po 3 godz. chodzilismy. ALe teraz 30 min. góra. Weronika strasznie nie lubi być ciepło ubrana, prawie latem rodzona.... ;-)

Humbak - 2008-09-15, 09:51

topcia napisał/a:
dużo tzn. ile?
pryznaję że sama się nad tym zastanawiam, ale jeśli maluchowi wystarczy ok.15 minut spaceru, to myślę że roczniakowi spokojnie 1-2h wystarczy a my jesteśmy dłużej :-)
topcia napisał/a:
Weronika strasznie nie lubi być ciepło ubrana
moja natalcia nie cierpiała się ubierać i zawsze tak krzyczała jakbyśmy jej krzywdę robili. nie mniej jednak na podwórku inne rzeczy stawały się priorytetowe ;-)
topcia - 2008-09-15, 09:57

Humbak napisał/a:
to myślę że roczniakowi spokojnie 1-2h wystarczy a my jesteśmy dłużej :-)
topcia napisał/a:

wydaje mi się, że wiek nie ma znaczenia, bo powierzchnia ciała jest większa

[ Dodano: 2008-09-15, 10:23 ]
Humbak napisał/a:
ystarczy ok.15 minut spaceru

skąd masz te info? Przyznaję, że sie pogubiłam, bo w każdym źrodle piszą inaczej ;-)

[ Dodano: 2008-10-09, 20:10 ]
Jak wyglądają żeberka przy niedoborze wit.d? MOcno są odstające? Czy rzuca się to w oczy? Na pierwszy rzut można zauważyc? Od jakiegoś czasu wyczuwam u Weroniki, że są inaczej niż zwykle. Wizualnie jest to mało wyczuwalne. Natomiast w dotyku najniższe żeberka są bardziej odstające na zewnątrz; inaczej: jest wklęśnięcie ok. środkowego paska kości. :-/

[ Dodano: 2008-10-09, 20:12 ]
No i baaaardzo dużo Weronika teraz śpi. Właśnie mi marudzi, a obudziła się jakieś 20 minut temu i spała prawie 2 godziny. :-/

katrinko - 2010-07-20, 17:37

Czy spotkałyście się może z czymś takim, że nadmierne pocenie się stóp u dziecka może być spowodowane niedoborem wit. D?
Lily - 2010-07-20, 17:40

katrinko napisał/a:
Czy spotkałyście się może z czymś takim, że nadmierne pocenie się stóp u dziecka może być spowodowane niedoborem wit. D?
Ja nie, tylko o główce słyszałam. Ale wiem, że przy podawaniu wit. D stopy też się pocą ;) (niemowlakom).
LaMandragora - 2010-07-20, 18:42

W DE wit. d3 podaje sie rutynowo od 7. doby zycia dziecka i potem tak dlugo, jak zaleci pediatra, tzn. roznie zalecaja... do roku, do 18. m-cy, do 2. lat. Dopoki mielismy starego pediatre, ten zalecal podawac wit. d3 do 18. m-cy.
I tak podawalam obu starszym corkom.
Teraz mamy pediatre antropozoficznego i ten w ogole nie kaze dawac rutynowo tej witaminy. Moja cora ma prawie 11 m-cy i jej nie dostaje.

priya - 2010-07-20, 19:59

Mnie lekarz mówił generalnie o poceniu się. Wymienił główkę i dłonie. Bardzo możliwe więc że stopy też, choć o tym nie wspomniał. Ja jednak rutynowo nie podawałam. potem stwierdzono że stawy biodrowe się nie rozwijają jak należy, a że była zima, zaczęłam przez jakiś czas podawać. Od kiedy wychodzimy dużo na słońce, znów zrezygnowałam z suplementacji. Kolejne badanie bioderek przed nami, zobaczymy.
dżo - 2010-07-20, 20:51

katrinko napisał/a:
Czy spotkałyście się może z czymś takim, że nadmierne pocenie się stóp u dziecka może być spowodowane niedoborem wit. D?

Nie spotkałam się z takim stwierdzeniem. A od kogo to usłyszałaś?

Do tej pory nie podawałam Tymonowi wit. D choc nasza lekarka sugerowała, że powinniśmy ale ponieważ Tym urodził się w marcu to stwierdziłam, że będziemy naturalnie produkować na spacerach :-) .

Teraz jednak po informacji od p. Desmond (wątek - badania dzieci wegańskich) postanowiłam w okresie od października do lutego podawać D2.

daria - 2010-07-20, 21:06

ja od wiosny nie podaję, w dodatku Nata ma witaminę d w mleku mod. więc tym bardziej nie czuję potrzeby dawania Jej dodatkowo

a czym się różnią te witaminy d od siebie, znaczy się, te numerki, bo normalnie jest d3 zalecana? a d2? :oops:

dżo - 2010-07-20, 21:13

daria, d3 jest odzwierzęca a d2 roślinna, działanie mają takie samo z tym, że w Polsce d2 jest niedostepna (łatwiej i taniej jest pozyskać od zwierząt).
daria - 2010-07-20, 21:28

dżo, coś mi świtało...
a jak ja bym chciała d2 to nie dostanę? kurcze!

Kasiula2305 - 2010-07-20, 21:31

dżo napisał/a:
daria, d3 jest odzwierzęca a d2 roślinna, działanie mają takie samo z tym, że w Polsce d2 jest niedostepna (łatwiej i taniej jest pozyskać od zwierząt).

wow, nie wiedzialam. Dzieki za info :)

u nas (uk) lekarze w ogole nie zalecaja vit. D :-/ . Bo i tak jest w mleku matki czy modyfikowanym. Ale zalecaja slonce przed 11 i po 16, oczywiscie z filtrem mineralnym.

eMka - 2010-07-20, 21:32

ja nie podawałam wit d w ogóle, ale lu była na mleku mod, więc jak dla mnie to przesada jeszcze dodatkowo dawać. a teraz kiedy mleko pije tylko raz dziennie, to i tak słońce nadrabia ciężką i długą zimę.
Lily - 2010-07-20, 21:39

Kasiula2305 napisał/a:
Ale zalecaja slonce przed 11 i po 16, oczywiscie z filtrem mineralnym.
Czyli wtedy, gdy praktycznie nie ma możliwości jej wytworzenia i jednocześnie zaleca się blokowanie jej wytwarzania przez stosowanie filtrów...
Cytat:
Kremy ochronne redukują jej produkcję o około 98%.

Dzienna dawka witaminy D u osoby o jasnej karnacji powstaje w trakcie 5-15 minutowej ekspozycji między godziną 10 a 15. Dorosła kobieta (o jasnej karnacji) podczas opalania w bikini, wytwarza około 10 000 IU w czasie 15-20 min.

alcia - 2010-07-20, 21:44

Kasiula2305 napisał/a:
u nas (uk) lekarze w ogole nie zalecaja vit. D :-/ . Bo i tak jest w mleku matki czy modyfikowanym.

w niektórych krajach "problem" niedoborów rozwiązano szpikując żywność suplementami. Może u Was tak jest, bo poza tym jest zalecana wszędzie w tych szerokościach geograficznych, gdzie występują mniej nasłonecznione pory roku.

Velana - 2010-07-20, 21:50

A u nas zalecaja do 18 miesiaca 5 kropelek. Jak maly sie urodzil spytalam pediatry o te rozbieznosci w podawaniu wit.D a ta stwierdzila ze mieszkamy w rejonie ze slabym natezeniem promieni slonecznych i trzeba ja podawac dzieciom karmionym piersia. Nie wiem jakie sa zalecenia przy modyfikowanym. Latem jednak nie podaje juz tak systematycznie.
Kremow uzywamy z wysokimi filtrami no chyba ze wyjdziemy poznym popoludniem. Moj maz mial juz kilka zabiegow chirurgicznych usuwania pieprzykow i skory wokol nich ze zmianami ze ma na tym punkcie hopla. Tym bardziej, jak mu powidziano, ze najbardziej niebezpieczne i rakotworcze jest napromieniowywanie do 15 roku zycia.

Lily - 2010-07-20, 21:54

Cytat:
A u nas zalecaja do 18 miesiaca 5 kropelek.
To strasznie dużo chyba. Co do napromieniowania, to bardzo niebezpieczne są oparzenia, 1-15 minut na słońcu nie tylko nie zrobi krzywdy zdrowej osobie, ale wręcz działa pozytywnie na różne funkcje organizmu. Natomiast już 3 oparzenia słoneczne mogą prowadzić do raka skóry w przyszłości. Ale kto z nas się nie spalił nigdy?
Velana - 2010-07-20, 22:01

Ja mam w miare ciemna karnacje wiec male filtry stosuje na poczatku wiosna/lato a pozniej to w sumie juz nic ale moj V. pluje sobie ze nigdy nie uzywal kremow z filtrem a karnacje ma jasna (no w koncu czlowiek ponocy :-P ), Spalony byl kazdego lata a dzis plecy i nogi z bliznami po zabiegach :-/ Nie mowiac o strachu kiedy przyszly wyniki po testach...i powtorne krojenie dla pewnosci...Strasznie sie teraz boi o malego.
Lily - 2010-07-20, 22:05

No tak. Tyle że ja np. nie pamiętam, żeby dawniej w ogóle jakieś kremy z filtrami istniały, tzn. gdy ja np. dzieckiem byłam...
Velana - 2010-07-20, 22:06

Lily napisał/a:
No tak. Tyle że ja np. nie pamiętam, żeby dawniej w ogóle jakieś kremy z filtrami istniały, tzn. gdy ja np. dzieckiem byłam...

Tez wlasnie rozmawialismy o tym wiele razy.
Chociaz niby gdzies slyszalam, ze promieniowanie jest znacznie silniejsze teraz niz dwadziescia lat temu...Nie wiem tylko czy to prawda... :-/

mimish - 2010-07-20, 22:58

Mysle ze to prawda. Wystarczy porownac zanieczyszczenie powietrza dzis a 20 lat temu...nie wspominajac o dymach znad Chin czy Indii....
Lily - 2010-07-20, 23:00

Ale biorąc pod uwagę fakt, że to teraz wzrasta ilość zachorowań na raka skóry, a problemy mogą się pojawić dopiero po wielu latach od narażenia, to należałoby chyba wyciągnąć wniosek, że już wiele lat temu promieniowanie było silniejsze, a nie dopiero teraz. Choć przyznaję, że żadnych wyników badań nie znam.
priya - 2010-07-21, 07:38

5 kropelek? U nas zaleca się jedną... Może mają jakieś inne stężenie tej witaminy czy jak??
katrinko - 2010-07-21, 08:41

Lily napisał/a:
Ja nie, tylko o główce słyszałam. Ale wiem, że przy podawaniu wit. D stopy też się pocą

Czyli wręcz przeciwnie? O główce też gdzieś w tym temacie widziałam sprzeczne informacje ;/
dżo napisał/a:
A od kogo to usłyszałaś?

Tomkowi stópki rzeczywiście bardzo się pocą, czy gorąco, czy zimno, to miewa często mokre. Lekarka zwróciła na to uwagę przy jakimś badaniu i zaleciła zwiększenie dawki D3 do 2 kropli dziennie. Wcześniej podawałam mu 1 kropelkę dość regularnie. Przez miesiąc brał 2 krople (teraz, czerwiec - lipiec) i nic się nie zmieniło. Dodam, że często jesteśmy na dworze, pogoda jaka jest każdy widzi ;) , krem z filtrem oczywiście obowiązkowy (f. 30), ale nie wierzę że tak całkowicie blokuje dostęp promieni słonecznych. Wczoraj byliśmy w przychodni i lekarka zaproponowała zmianę kropelek (Devicap) na Vigantol. Tabletki! Po to, żeby lepiej tę D3 przyswajał. Nigdy nie spotkałam się z tym, że kropelki mogą być gorzej przyswajalne, w ogóle nie zastanawiałam się nad przyswajalnością tej witaminy :oops: Zwykle mówiło się o tym, że D3 łatwo przedawkować, więc jej przyswajalność chyba nie jest mała?
priya napisał/a:
Mnie lekarz mówił generalnie o poceniu się. Wymienił główkę i dłonie.
Tomkowi pocą się tak tylko stópki, ani łapki, ani głowa nie (tzn zdarza się, ale przy tych temperaturach w normie).
Zazwyczaj mam zaufanie do lekarzy (jako takie ;) ) i nie neguję podawania witamin, ale ta sytuacja mnie po prostu zdziwiła i nie wiem, co o tym myśleć.

Lily - 2010-07-21, 10:52

Cytat:
Czyli wręcz przeciwnie?
Nie wręcz przeciwnie, tylko mam takie doświadczenie, że podawanie wit. D nie zmniejsza pocenia się stópek ;)
Ja się nie znam na tych preparatach, ale słyszałam, że wit. D bywa też w formie roztworu wodnego, co wydaje mi się dziwne, bo to witamina rozpuszczalna w tłuszczach. A Vigantol to tabletki? Byłam w 100% przekonana, że to krople.
katrinko napisał/a:
krem z filtrem oczywiście obowiązkowy (f. 30), ale nie wierzę że tak całkowicie blokuje dostęp promieni słonecznych
Ponoć w 98% blokuje syntezę D3. Podobnie jak opalenizna ;) Im ciemniejsza skóra, tym gorsza synteza.
priya - 2010-07-21, 10:59

Lily napisał/a:
A Vigantol to tabletki?
Ja mam krople. Może tabletki też są, nie wiem.
Kasiula2305 - 2010-07-21, 11:03

Lily napisał/a:
Kasiula2305 napisał/a:
Ale zalecaja slonce przed 11 i po 16, oczywiscie z filtrem mineralnym.
Czyli wtedy, gdy praktycznie nie ma możliwości jej wytworzenia i jednocześnie zaleca się blokowanie jej wytwarzania przez stosowanie filtrów...
Cytat:
Kremy ochronne redukują jej produkcję o około 98%.

Dzienna dawka witaminy D u osoby o jasnej karnacji powstaje w trakcie 5-15 minutowej ekspozycji między godziną 10 a 15. Dorosła kobieta (o jasnej karnacji) podczas opalania w bikini, wytwarza około 10 000 IU w czasie 15-20 min.


heheh no wlasnie, pewnei dla tego ze duzoj szkody robi dla skory, a wit D ma w mleku.
Ale to tylko chodzilo o niemowleta do 1 roku, ze wzgledu na oswojenie skory z promieniowaniem ;)

Lily - 2010-07-21, 11:33

priya napisał/a:
Ja mam krople. Może tabletki też są, nie wiem.
Pytam, bo napisałaś:
katrinko napisał/a:
Wczoraj byliśmy w przychodni i lekarka zaproponowała zmianę kropelek (Devicap) na Vigantol. Tabletki! Po to, żeby lepiej tę D3 przyswajał.

katrinko - 2010-07-21, 11:38

Lily napisał/a:
Ja się nie znam na tych preparatach, ale słyszałam, że wit. D bywa też w formie roztworu wodnego, co wydaje mi się dziwne, bo to witamina rozpuszczalna w tłuszczach. A Vigantol to tabletki? Byłam w 100% przekonana, że to krople.

Zle napisałam, nie Vigantol, a Vigantoletten - tabletki. Devicap jest roztworem wodnym, Vigantol krople tłuszczowym. Gdzieś czytałam lub słyszałam, że odchodzi się od vigantolu na rzecz roztworów wodnych właśnie. Jedna tabletka ma 500 j.m. , czyli tyle ile jedna kropla Devicapu i tyle mam podawać (rozgniecioną i z mlekiem, to dla mnie problem o tyle, że nie umiem ściągać ręcznie mleka, no ale będę próbować)
Lily napisał/a:
Ponoć w 98% blokuje syntezę D3

Nie neguję tego, ale to nie 100% ;) poza tym, nie kąpię malucha w tym kremie, żeby był nim dokładnie pokryty ;) Nie smaruję główki, dłoni itd. No i nie twierdzę, że słońce wystarczy, podaję witaminę nawet w lecie w końcu ;)

Malati - 2010-07-21, 11:39

Ja nie planuję podawać witaminy D mojemu drugiemu bobkowi. Czytałam że jeśli matka nie ma niedoborów dziecko na piersi również ich nie będzie miało. Dodatko dochodzi przebywanie na słońcu. Podawanie mleka modyfikowanego też rozwiązuje problem bo zawiera ono witaminę D. W Anglii nie stosuje się suplemacji i mi osobiście się to podoba. Miałam chwilę dylemat co do podania po porodzie witaminy K ale zdobyłam informację że siara matki zawiera spore jej ilości tak więc zdecydowałałam że nie zgodzę się na jej podanie. Jakoś wierzę naturzę ;-)
nitka - 2010-07-21, 11:46

ja po schizie jaką przeżyłam kilka miesięcy temu związaną z krzywicą u Antka teraz, drugiemu dziecku, podawałabym D2.
Velana - 2010-07-21, 12:08

priya napisał/a:
5 kropelek? U nas zaleca się jedną... Może mają jakieś inne stężenie tej witaminy czy jak??


1 kropelka zawiera 2 µg, wg info z apteki wszystkie dostepne preparaty na naszym rynku maja jednakowe stezenie.
Lekarka nie kazala tez sie przejmowac jesli pomyle sie o jedna krople w ta czy w ta. Stwierdzila ze to sa takie minimalne ilosci ze nie zrobi to wiekszej roznicy. Bo jesli zalecane tutaj 10 µg dziennie to 400 IU a dorosly czlowiek przebywajac na sloncu kilkanascie minut wytwarza juz ponad 10 000 IU to w sumie podajemy sladowe ilosci. A maluch czy dorosly maja takie samo zapotrzebowanie, ktore nawet pozniej wzrasta w okresie przekwitania.
Zaznaczam, ze powtarzam co mi powiedziano :->

Lily - 2010-07-21, 12:12

Velana napisał/a:
Bo jesli zalecane tutaj 10 µg dziennie to 400 IU a dorosly czlowiek przebywajac na sloncu kilkanascie minut wytwarza juz ponad 10 000 IU to w sumie podajemy sladowe ilosci.
Być może lekarka ma rację, że nie trzeba się tak bardzo przejmować, ale faktem jest, że naturalnej witaminy D nie można przedawkować, a sztuczną tak, więc tego nie da się porównać.
Velana - 2010-07-21, 12:34

Masz racje. :-> Ale ja juz sie tym nie przejmuje tak bardzo bo tak do konca to nie jestem i tak w stanie stwierdzic ile tej wit. dostaje. Niby podaje doustnie ale czasami spadnie jakas dodatkowa kropla albo maly czesc wypluje i jak tu stwierdzic ile tak naprawde dostal. Zdazalo sie tez ze i ja zapomnialam podac :-P
Mysle (a przynajmniej mam nadzieje) ze te dawki sa tak opracowane iz uwzgledniaja to, ze nie zawsze da sie stuprocentowo kontrolowac ile dziec polknie. :-/

adriane - 2010-07-21, 13:36

Przedawkowanie syntetycznej wit.D jest niebezpieczne. Mogę podać przykład z życia. Mojemu bratu jak był mały mama niechcący dała za dużo D3 ( nie wiem ile za dużo) i brat po chwili zemdlał (doznał wstrząsu), pogotowie wzywali. Na szczęście wszystko skończyło się dobrze.

Gdyby suplementacja była tak bardzo potrzebna, to można by się czepiać jak wobec tego przeżyli ludzie w dawnych czasach. Jakoś wszyscy nie mamy uwarunkowanych genetycznie krzywych nóg :-P

Moja lekarka homeo (Dalecka) nie zaleca podawania witaminy D. W razie słabego zarastania ciemiączka zalecała 1 kroplę na tydzień.

daria - 2010-07-21, 13:58

czyli jednak intuicyjnie dobrze czułam, że nie muszę już witaminy d podawać, pogadam jutro z moim lekarzem ;-) zobaczymy co On na to :-)
priya - 2010-07-21, 14:19

Ja też jestem delikatnie mówiąc ostrożna w sprawie wszelkich suplementacji. Dlatego u Miko zrobiłam tak jak pisałam wcześniej, choć lekarz kazał bezwzględnie dawać. A starszemu synkowi nigdy nie dawałam. I dobrze, bo miał małe ciemiączko i potem chirurg stwierdził, że gdyby dostawał to za szybko by się zrastało. Podawaniu witaminy K też jestem przeciwna i też nie podawałam.
alcia - 2010-07-21, 16:17

Dla ostrożnych:
http://www.ncbi.nlm.nih.g...medRA&linkpos=2

http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/15585788

http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/18400738

http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/14985208

jak mi pisała Pani Desmond:
Cytat:
Najnowsze zalecenia w wielu krajach, włączając w to Polskę, są takie, aby cała populacja (nie tylko weganie) suplementowała tą witaminę w okresie pomiędzy październikiem a marcem-stężenie tej witaminy w surowicy u wegan jest najniższe – porównując osoby jedzące mięso, osoby jedzące ryby, oraz wegetarian.

i załączona przez nią tabelka:


Uploaded with ImageShack.us

miszka85 - 2010-07-22, 16:17

Tylko jaka ilość tej witaminy jest odpwoednia, bo jeden lekarz mówi o 1 kropelce, a drugi 2 kropelki!?
daria - 2010-07-22, 16:20

lekarz mi dziś powiedział, że nie muszę podawać od marca do października :roll:
dżo - 2010-07-22, 22:57

daria, dlaczego? bo Nata jest na mleku modyfikowanym?
Lily - 2010-07-22, 23:01

My tu gadu gadu, a przecież jest idealne rozwiązanie - danonki! :mrgreen:
daria - 2010-07-22, 23:02

dżo napisał/a:
daria, dlaczego? bo Nata jest na mleku modyfikowanym?


bo w tym okresie dziecko wychodzi częściej na słońce :-) o mleku nic nie wspomniała, a jak zapytałam to powiedziała, że nie dlatego, tylko właśnie ze względu na to słońce.. a potem suplementować w zimie jak wcześniej, czyli jedną kropelkę

ale zapytam jeszcze innego lekarza, jak pójdę po zaświadczenie do pracy

[ Dodano: 2010-07-22, 23:03 ]
Lily napisał/a:
My tu gadu gadu, a przecież jest idealne rozwiązanie - danonki! :mrgreen:


]:->

dżo - 2010-07-22, 23:05

daria, przeczytałam, że nie suplementować od października do marca i to mnie zdziwiło bo wszzyscy lekarze z reguły zalecają podawanie D, teraz doczytalam, że chodziło o okres od marca do października :-) i to rozumiem.
daria - 2010-07-22, 23:11

dżo, :mryellow:
priya - 2010-07-23, 09:41

alcia, ale niemowlę na cycu to niemowlę na cycu i tu rozróżnienie wegetarianin - wszystkożerca nie ma chyba znaczenia? Jestem przekonana że duża ilość słońca plus mój pokarm i dodatkowe posiłki naprawdę wystarczą by być ostrożną w sprawie suplementacji.
alcia - 2010-07-23, 19:05

priya napisał/a:
alcia, ale niemowlę na cycu to niemowlę na cycu i tu rozróżnienie wegetarianin - wszystkożerca nie ma chyba znaczenia?

nie wiem dlaczego mnie o to pytasz :)
Nie wypowiadałam się nigdzie o niemowlętach.. Tylko o całej populacji.

priya - 2010-07-23, 20:37

No tak. Ale napisałaś:
alcia napisał/a:
Dla ostrożnych:
, podczas gdy ja post wcześniej określiłam się jako "delikatnie mówiąc ostrożna" ;-) Pytam więc czy Twoim zdaniem (znaczy się wg wiedzy jaką posaidasz, bo ja wcale dogłębnej nie mam i ciekawam) również tak ważna jest suplementacja witaminy D u niemowląt?
dżo - 2010-07-23, 20:55

priya, z najnowszych badań wynika, że w okresie jesienno-zimowym suplementacja jest ważna, i dla niemowląt i dla dorosłych zarówno wege jak i nie wege (są to informacje od p. Desmond).
priya - 2010-07-24, 07:09

Dzięki dżo. Póki co słońca aż nadto. Będę się martwić jesienią. No i na badanie bioderek muszę iść w najbliższym czasie.
alcia - 2010-07-24, 17:26

i dopisując do tego co powiedziała dżo:
fajnie że karmisz piersią, ale nic z tego dzieciaczkowi w kontekście witaminy D, skoro Ty masz niedobór. Wtedy właśnie i Twoje mleko jest w tą witaminę deficytowe.

Malati - 2010-07-24, 17:28

alcia napisał/a:
ale nic z tego dzieciaczkowi w kontekście witaminy D, skoro Ty masz niedobór.


ale chyba ciężko o niedobory tej witaminy?

rosa - 2010-07-24, 17:30

a skąd mam wiedzieć czy mam niedobór? bez badań da się zauważyć? ( nie pocę się zbytnio ;-) )
sorry że może banalne pytania, ale w kwestiach badań, suplementacji, witamin itd to ze mnie ciemna masa

priya - 2010-07-24, 19:48

Podpisuję się pod pytaniem rosy. Wszystko co tu do tej pory napisałam (i przeczytałam - ale przyznaję, że nie czytałam dokładnie całego wątku) odnośnie suplementacji witaminy D dotyczyło dzieci, nawet do głowy mi nie przyszło żeby samej się nią "dokarmiać". Jest to dla mnie nowość i jestem żywo zainteresowana. Muszę robić jakieś badania żeby wiedzieć że nie mam braków? I jeśli nie mam, czy karmienie piersią (plus słońce plus pokarmy stałe) zaopatruje moje dziecko w odpowiednie ilości (w co zawsze wierzyłam)?
alcia - 2010-07-24, 22:13

Ja tam specjalistą nie jestem, przekazuje tylko to co dowiedziałam się z rozmowy z Panią Desmond, bo porządnie przerobiłam z nią ten temat, jako sceptyk suplementacji. Więc po kolei:
czarna96 napisał/a:
ale chyba ciężko o niedobory tej witaminy?

no właśnie nie, jak się okazuje. W naszej szerokości geograficznej między październikiem a marcem nie mamy jak dostarczyć sobie odpowiedniej jej ilości.
rosa napisał/a:
a skąd mam wiedzieć czy mam niedobór? bez badań da się zauważyć? ( nie pocę się zbytnio ;-) )

możesz założyć spokojnie, że masz niedobór, kiedy między październikiem a marcem jej nie suplementujesz. Niedawno w USA przeprowadzano badania, sprawdzając poziom witaminy D w organizmie właśnie w tych deficytowych w słońce miesiącach i okazało się, że padł mit, że witamina ta kumuluje się w organizmie w czasie miesięcy letnich i zapasów wystarcza na zimę. Nie ma. W tych miesiącach zimowych poziom tej witaminy był krytycznie niski u ludzi odżywiających się w różnoraki sposób.
Po tym stwierdzono, że absolutnie wszyscy powinni ją suplementować w miesiącach zimowych. W niektórych szerokościach geograficznych nawet przez cały rok.
I jak sprawy wapnia, kości można by olać jak ktoś sobie tak woli - tak okazało się również, że witamina ta ma niesamowicie ważny wpływ na gospodarkę hormonalną w organizmie. Wciąż badania są w toku, ale okazuje się, że witamina ta odgrywa dużo poważniejszą rolę w organizmie niż wcześniej myślano.
I jeszcze ubiegając oczywiste kontry:
tak, ludzie kiedyś nie mieli suplementów i żyli. Ale (poza tym, że co to za życie ;) ) my (czyli ludy białe ;) przywędrowaliśmy z takich rejonów, gdzie podaż słoneczna była wystarczająca przez cały rok. potem się poprzemieszczaliśmy w takie miejsca, że już niekoniecznie.. a do tego teraz jeszcze dziura ozonowa + filtry słoneczne; tryb życia siedzący w komnatach, zamiast hasający w trawie.. itd. itp - niedobory mamy i już.
tyle się dowiedziałam od P. Desmond.

lilias - 2010-07-24, 22:20

alcia, cholercia, logiczne :roll:
Sylwiaca - 2010-07-24, 23:25

polecam ciekawy artykul na ten temat na stronie :

http://articles.mercola.c...all-Health.aspx

zgodnie z tym co mowi dr Mercola zdecydowana wiekszosc ludzi ma niedobor wit. D

nika - 2010-07-25, 00:14

Z rozmowy z P. Desmond wywnioskowałam, że mam suplementować w wyżej wymienionym czasie, ponieważ nie używam praktycznie, żadnej wzbogacanej żywności. Chyba trzeba by obliczyć ile jej się faktycznie dostarcza i uzupełnić ewentualne braki. Raczej pracochłonne to jest i trudne do wykonania. Na wszelki chyba sprowadzę sobie i Ali d2 na zimę.
Lily - 2010-07-25, 08:18

Czyli tak - witamina D3 na receptę, witamina D2 niedostępna w Polsce - dbanie o zdrowie staje się b. skomplikowane :>
katrinko - 2010-07-25, 11:32

Lily napisał/a:
witamina D3 na receptę

Jeśli chodzi o dorosłych, to preparaty z wapniem i wit. D są chyba bez recepty (takie np pomocnicze przy leczeniu osteoporozy).

alcia - 2010-07-25, 19:20

euridice, z mojej rozmowy z P. D. wynika, że badania przeprowadzono na szerokościach właśnie zagrożonych problemem małej ilości słońca. I niekoniecznie były one przeprowadzone w Stanach, bo były przeprowadzone na ludziach nie suplementujących tej witaminy (wiadomo, to by było przecież absolutnie bez sensu), włączając w to żywność. Też mi mówiła, że w wielu krajach rozwiązano problem szpikując żywność takimi witaminami, jednak u nas nie, dlatego u nas (i w krajach z podobną sytuacją) trzeba suplementować.
Reszty szczegółów nie podam, bo nie znam.

devil_doll - 2010-07-25, 19:30

w USA i Kanadzie byly prowadzone badania w tyg postaram sie dotrzec do publikacji (wiem od sister meza, jest biochemikiem). w CA wiekszosc mak/makaronow etc jest fortyfikowana z wyj. tych z napisem Kosher. Problem z szerokoscia geograficzna ten sam .Poziom wit. D z Brytyjskiej Kolumbii a tej z Nunavut , no coz. jestem w kropce ale slowa dr Desmond wezme pod rozwage.
YolaW - 2010-07-25, 21:54

Ja długo nie podawałam Olafowi witaminy D, ale jak córce koleżanki (na piersi jeszcze, rok chyba wtedy miała) wyszedł niedobór to zaczęłam podawać w tym mniej słonecznym okresie roku.
Prosiaque - 2010-07-26, 10:24

ja podaję co drugi jeśli nie ma słońca, a a jak świeci to nie podaję :mryellow: widmo krzywicy skutecznie mnie motywuje. dziecko oprócz tego jest na cycu i je pół zółtka mniej więcej co drugi dzien. :-D
devil_doll - 2010-07-26, 10:58

ja podawalam wit D2 w okresie jesienno zimowym. w ta zime juz nie podawalam ale za to robilam poziom wit w organizmie i niedoborow nie bylo
Kasiula2305 - 2010-07-26, 11:06

Tu znajdziecie ile wit w kazdym mleku i jakie zapotrzebowanie, http://www.saanendoah.com/compare.html
Jak dla mnie przedawkowanie jest gorsze niz niedobor, a nam niedobor nie grozi :) odzywiam sie najlepiej jak moge ze wzgledu na karminia (.Y.) i tak dlugo jak bedzie moje dziecko na cycu nie musze sie chyba martwic o niedobor. Przynajmniej tak mi powiedziala gp.

adriane - 2010-07-26, 12:36

Jak Karolinka miała ok.10 mies. robiłam jej poziom wit. D. Miała w normie. Dodam, że nie podawałam jej nigdy tej witaminy, ani sama nie stosowałam. Karolinka urodziła się w grudniu i była na piersi.
dżo - 2010-07-26, 14:18

Kasiula2305 napisał/a:
odzywiam sie najlepiej jak moge ze wzgledu na karminia (.Y.) i tak dlugo jak bedzie moje dziecko na cycu nie musze sie chyba martwic o niedobor

Tzn. ? co jadasz, aby dostarczyć sobie odpowiednia ilość tej witaminy?

an - 2010-07-26, 14:23

adriane napisał/a:
Jak Karolinka miała ok.10 mies. robiłam jej poziom wit. D. Miała w normie. Dodam, że nie podawałam jej nigdy tej witaminy, ani sama nie stosowałam. Karolinka urodziła się w grudniu i była na piersi.
A moze spozywasz zywnosc wzbogacaná jak np mleko sojowe z dodatkiem wit.D, platki dodatkiem itd ?

Ja proponuje wszystkim zrobienie sobie i dzieciom badan tak gdzies w listopadzie, a moze i wczesniej.

adriane - 2010-07-26, 15:18

an napisał/a:
A moze spozywasz zywnosc wzbogacaná jak np mleko sojowe z dodatkiem wit.D, platki dodatkiem itd ?


Teraz czasem tak (odkąd hoduję grzybka), ale wtedy nie.

Lily - 2010-07-26, 16:00

an napisał/a:
Ja proponuje wszystkim zrobienie sobie i dzieciom badan tak gdzies w listopadzie, a moze i wczesniej.
Hmm, jak dotąd spotykałam się raczej z informacją, że w styczniu ludzie zaczynają boleć kości, bo kończą się zapasy witaminy D. Listopad jak dla mnie za wcześnie ;) Zresztą - nie zamierzam żadnych badań robić. Może kupię na zimę jakiś wegański zestaw witamin.
adriane, no to potwierdzasz moją teorię, że suplementacja powinna wynikać raczej ze świadomości niedoborów niż z profilaktyki. Ja się jednak trzymam przekonania (mojego prywatnego), że syntetyczne witaminy, zwłaszcza te rozpuszczalne w tłuszczach (czyli A, D, E i K) mogą szkodzić. Przypominam sobie np., że kiedyś ktoś wymyślił, że witamina E zapobiega chorobom serca lub wręcz je leczy. I zrobiono eksperyment, w którym jakiejś grupie osób podawano tę witaminę w sporych dawkach przez jakiś czas, okazało się, że nie tylko im to nie pomogło, a wręcz zaszkodziło.
Ja jeszcze kilka lat temu jadłam margaryny (wiadomo - wzbogacane D3), więc pewnie też mi to uzupełniało ewentualne braki. Teraz jem tylko masło, jajka rzadko. Być może za bardzo ufam mądrości natury w tym względzie. Gdybym miała dziecko, to pewnie bardziej bym się przejmowała.

priya - 2010-07-26, 16:28

Lily napisał/a:
Gdybym miała dziecko, to pewnie bardziej bym się przejmowała
ja mam dzieci i może rzeczywiście trochę bardziej się przejmuję, ale mimo wszystko dość blisko mi do opinii, że
Lily napisał/a:
suplementacja powinna wynikać raczej ze świadomości niedoborów niż z profilaktyki.

Kasiula2305 - 2010-07-26, 18:26

dżo napisał/a:
Kasiula2305 napisał/a:
odzywiam sie najlepiej jak moge ze wzgledu na karminia (.Y.) i tak dlugo jak bedzie moje dziecko na cycu nie musze sie chyba martwic o niedobor

Tzn. ? co jadasz, aby dostarczyć sobie odpowiednia ilość tej witaminy?

jedno jajko kurze co 5-6 dni, mlody dostaje co 2-3 pol zoltka ;) . Dodatkowo dodaja ja do margaryny i masla, w mleku sojowym, owsianym tez ja mozna znalesc. Mleczko krowie tez ma witamine D, ale my nie pijemy mleka krowiego. :D
Mam nadziej ze pomoglam troszke :)

an - 2010-07-26, 19:39

Lily napisał/a:
an napisał/a:
Ja proponuje wszystkim zrobienie sobie i dzieciom badan tak gdzies w listopadzie, a moze i wczesniej.
Hmm, jak dotąd spotykałam się raczej z informacją, że w styczniu ludzie zaczynają boleć kości, bo kończą się zapasy witaminy D. Listopad jak dla mnie za wcześnie ;) Zresztą - nie zamierzam żadnych badań robić. Może kupię na zimę jakiś wegański zestaw witamin.
adriane, no to potwierdzasz moją teorię, że suplementacja powinna wynikać raczej ze świadomości niedoborów niż z profilaktyki. Ja się jednak trzymam przekonania (mojego prywatnego), że syntetyczne witaminy, zwłaszcza te rozpuszczalne w tłuszczach (czyli A, D, E i K) mogą szkodzić. Przypominam sobie np., że kiedyś ktoś wymyślił, że witamina E zapobiega chorobom serca lub wręcz je leczy. I zrobiono eksperyment, w którym jakiejś grupie osób podawano tę witaminę w sporych dawkach przez jakiś czas, okazało się, że nie tylko im to nie pomogło, a wręcz zaszkodziło.
Ja jeszcze kilka lat temu jadłam margaryny (wiadomo - wzbogacane D3), więc pewnie też mi to uzupełniało ewentualne braki. Teraz jem tylko masło, jajka rzadko. Być może za bardzo ufam mądrości natury w tym względzie. Gdybym miała dziecko, to pewnie bardziej bym się przejmowała.

Wcielo mi calego posta bo musialam sie drugi raz zalogowac i jak dalam back, to przeskoczylo na strone glówna i dalsze próby powrotu nie pomogly :/
Wiec w skrócie, robilam badanie 9 grudnia i wyszedl spory niedobór, dlatego polecam robic juz w listopadzie.
Od kád pamietam, chyba od poczatku wege mialam bole w lydkach po dluzszym czasie na nogach, ale trudno stwierdzic czy to tylko od niedoboru wit.D, bo nawet teraz je miewam pomimo suplementacji (nie wiem jaki uzyskalam poziom), z tym ze sá slabsze, nie boli w nocy.

W jajkach i mlecznych nie ma duzo wit.D , a zwlaszcza w tych obecnie produkowanych na skale przemyslowá, mleko odtluszczone traci witaminy rozpuszczalne w tluszczach itd

I schodzac na offtopic, odnosnie witaminy E wlasnie dzis cos pisalam na forumveg :
I takze niedobory witaminy E sá powszechne - pisalam w innym temacie o skórczach w lydkach, i postanowilam sprawdzic i przypomniec sobie jak to z ta witamina E. Najpierw spojrzalam na wykaz zawartosci i troche sie zdziwilam jak w orzechach jest niewiele witaminy E w stosunku do zapotrzebowania.
W ksiázce J.Aleksandrowicza i Gumowskiej pisalo juz ponad 40 lat temu lat temu, ze bardzo czesto nie da sie zapewnic odpowiedniej dawki witaminy E z zywnosci, nawet z kielków, które byly wymieniane jako najwyzsze zródlo.
Polecany jest naturalny tokoferol

dżo - 2010-07-26, 20:13

Kasiula2305, 1 jajko zawiera 1 mikrogram wit D a nasze zapotrzebowanie dzienne wynosi 10 mikrogramów. Jedząc więc jedno jajko co pięć dni nie masz możliwości dostarczenia sobie odpowiedniej ilości tej witaminy, no chyba, że zjadasz sporą ilość produktów w nią wzbogaconych.
Kasiula2305 napisał/a:
Mleczko krowie tez ma witamine D

Ma, ale znikome ilości. Trzeba byłoby wypijać dziennie 50 litrów :mryellow: aby pokryć dzienne zapotrzebowanie.

Wydaje mi się, że do suplementacji wit D trzeba podejśc jak do B12. Kiedyś uważano, że tylko weganie powinni ją suplementować, dziś już wiemy, że również wegetarianie i jakoś nikt sie temu nie sprzeciwia i większość akceptuje doniesienia naukowe na ten temat.

Lily - 2010-07-26, 20:24

an napisał/a:
Wiec w skrócie, robilam badanie 9 grudnia i wyszedl spory niedobór, dlatego polecam robic juz w listopadzie.
No tak, ale pamiętam, że pisałaś, że miesiącami nie byłaś na powietrzu w dzień. I tu się trochę różnimy.
Lily - 2010-07-26, 21:21

euridice napisał/a:
Już teraz przy narodzinach podaje się wit. K - po co?! potrzebna jest ona tylko dzieciom ze słabą krzepliwością krwi (dobrze pamiętam?).
I zaleca się suplementację do 18. roku życia.
euridice napisał/a:
bo za chwilę wyjdzie na to, że musimy suplementować WSZYSTKO :-?
Też mi się to nasunęło na myśl.
dżo - 2010-07-26, 21:36

euridice, doskonale Cię rozumiem, myślę podobnie, nie lubię suplementacji i sama stosuje tylko i wyłącznie ze wzg. na Tymona, wcześniej nie przyszłoby mi to do głowy. I cieszę się, że jest taka dyskusja, że wiele osób ma wątpliwości, zadaje pytanie, to wazne, aby nie traktować doniesień naukowców jako dogmat.
Dla mnie teraz najważniejszy jest Tymon, jego zdrowie i prawidłowy rozwój dlatego rozważam opcje suplementacji w okresie jesienno-zimowym i tylko dlatego, że mam zaufanie do p. Desmond jako zwolenniczni i propagatorki diety wegańskiej. Ona nie popiera żadnego koncernu, nie lobbuje, dzieli sie swoją wiedzą i chce jak najlepiej - tak uważam.

an - 2010-07-26, 21:48

Lily napisał/a:
an napisał/a:
Wiec w skrócie, robilam badanie 9 grudnia i wyszedl spory niedobór, dlatego polecam robic juz w listopadzie.
No tak, ale pamiętam, że pisałaś, że miesiącami nie byłaś na powietrzu w dzień. I tu się trochę różnimy.

No nie do konca tak bylo :-P Co prawda duzo sie nie opalalam, ale codziennie wiosenná i letniá porá i w godzinach okolopoludniowych szlam i stalam te 10 minut w sloncu na przystanku i z niego, czasami z pewnoscia dluzej oczekujác na autobus. I faktem jest, co sobie pózniej dopiero przypomnialam, ze jednak troche wiécej razy sie opalalam niz myslalam, chociaz nie cale cialo, a to bylo jeszcze w sierpniu. Dopiero gdzies po pierwszym weekendzie wrzesnia mój pobyt na sloncu ulegl ograniczeniu, pogoda temu nie sprzyjala ...

Ostroznosc nie zawadzi ;) Mysle, ze jak ktos ma podobnie, to moze robic badania w listopadzie.

edit: Usunelam info ile witaminy sie wytwarza podczas pobytu na sloncu, bo zródla róznie podajá i nie chcé by ktos sié zasugerowal.

Kat... - 2010-07-26, 23:02

euridice napisał/a:
chyba zamówię ten roślinny preparat z Irlandii (może jakieś grupowe zamówienie?
ja jestem chętna.
rosa - 2010-07-27, 08:32

czy to coś jak to? http://www.naturalwayheal...l-vitamin-d.php
czy jakiś inny specyfik?

priya - 2010-07-27, 08:32

Ja jestem tego samego zdania dokładnie co euridice i mogłabym podpisać się pod jej postami (przynajmniej tymi w tym wątku ;-) ). A że będę niedługo robić badanie krwi Mikołajowi (zmuszona jestem zabdać antygen hbs) to przy okazji zbadam może poziom tej witaminy D z czystej ciekawości. Czy to badanie ma jakąś swoją szczególną nazwę? Badanie bioder mamy dopiero końcem sierpnia.
zina - 2010-07-27, 10:38

rosa, tak, to dokladnie ten specyfik.
Kasiula2305 - 2010-07-27, 11:58

euridice, tez sie podpisuje pod tym co napisalas, :mryellow: nie cierpie chemi !
dżo, no niestety najwiecej wit D daje nam slonce i nasloneczniamy sie kiedy tylko jest okazja :) . Zapomnialam dodac ze w pieczarkach tez jest wit D.

Lily - 2010-07-27, 18:25

Cytat:
Zapomnialam dodac ze w pieczarkach tez jest wit D.
W pieczarkach nie, chyba że dziko rosnących. W grzybach leśnych i owszem - bo grzyb też musi mieć kontakt ze słońcem, żeby wytworzył witaminę D.
an - 2010-07-27, 18:55

euridice napisał/a:
:shock:
I co miałaś odsłonięte, że tak bezczelnie zapytam? :>
an, wybacz, ale to nie dziwota, że miałaś niedobory wit. D przy tak ograniczonej ekspozycji na słońce :>
Porównaj to teraz z ilością słońca, jaką otrzymywali nasi przodkowie - non stop na dworze, cały dzień - od wschodu do zachodu słońca, niemal przez cały rok. Come on :->
(coś nadużywam " :> ", wybaczcie ;) )
Ale ja sobie z tego zdajé sprawe, z tym ze jak sie zastanowic, to w obecnych czasach jest cala masa ludzi, ktorzy w ogóle nie przebywaja na sloncu, prowadza wieczorno - nocny tryb zycia, albo przed komputerem..., albo tacy co wolá siedziec w cieniu - naprawde mnóstwo takich ludzi jest, i dlatego tak namawiam na zrobienie sobie badan pózno-jesienná porá. Chodzác do pracy oczywiscie bylam ubrana ;p wiec standardowo jak wiékszosc na spacerach, natomiast jak sie opalalam, to wiécej ciala mialam odkryte :)

Co do ilosci witaminy D wytwarzanej podczas pobytu na sloncu, rózne "zródla" róznie podajá ale nigdzie nie ma szczególów jaka powierzchnia ciala itd (dlatego usunelam info o tym z poprzedniego posta)

Priya - badanie robi sié na metabolit witaminy , 25 (OH) D3 (innego metabolitu nie badajcie, ten jest wazny), mierzy poziom D3
tam podawalam link do zajkresów norm w zaleznosci od jednostek pomiaru http://wegedzieciak.pl/viewtopic.php?t=8410 , w niektórych laboratoriach badanie kosztowalo 50 zl, i mozliwe ze cana zalezy od metody badania

ps Jeszcze odnosnie magnezu - nigdy nie pijalam kawy, herbaty czasami sporo, ale czy ja pilam, czy nie, poziom magnezu zawsze mialam niski :/ , to w duzej czésci zalezy tez od przyswajania, oraz od innych osobistych predyspozycji.
Jesli ktos stosuje hormony typu etrogeny, to one takze utrudniaja absorbcje magnezu, i dlatego jest wskazanie do uzupelniania go.

adriane napisał/a:
an napisał/a:
A moze spozywasz zywnosc wzbogacaná jak np mleko sojowe z dodatkiem wit.D, platki dodatkiem itd ?


Teraz czasem tak (odkąd hoduję grzybka), ale wtedy nie.

Badanie robilas kolo sierpnia? (na szybko obliczajác :) ) Moze to mialo znaczenie ze od kilku miesiécy bylo wiécej slonca, albo jeszcze cos innego.

Kasiula2305 - 2010-07-27, 21:38

Lily napisał/a:
Cytat:
Zapomnialam dodac ze w pieczarkach tez jest wit D.
W pieczarkach nie, chyba że dziko rosnących. W grzybach leśnych i owszem - bo grzyb też musi mieć kontakt ze słońcem, żeby wytworzył witaminę D.


http://www.jedzdobrze.pl/...rzyby_pieczarki
http://www.dobradieta.pl/...ow_entry&lp=341

Mycha - 2010-07-27, 23:30

Pitchford podaje, że wystarczającą dawkę wit.D wytwarza się wystawiając na pół godziny dziennie na słońce 20% ciała, przy czym twarz i dłonie to tylko 5%. Gdyby tak to przeliczyć na tę twarz i dłonie, to po dworze trzebaby dziennie chodzić 2 godziny po słońcu, żeby te zalecenia zrealizować. Dla mnie czasem to trudne do wykonania.
Lily - 2010-07-27, 23:33

Kasiula2305, rozumiem, ale mimo wszystko dotyczy to grzybów, które rosły na "wolności", a pieczarki hodowlane do nich się nie zaliczają ;)
Mycha napisał/a:
Gdyby tak to przeliczyć na tę twarz i dłonie, to po dworze trzebaby dziennie chodzić 2 godziny po słońcu, żeby te zalecenia zrealizować.
Latem wystawia się zazwyczaj więcej, nie wyobrażam sobie chodzenia z długimi rękawami przy 30 stopniach, a nawet przy 20 ;)
Mycha - 2010-07-27, 23:49

No, latem to stosunkowo mały problem, ale w końcu ile my tych słonecznych i wystarczająco ciepłych na krótki rękaw i spodenki dni w roku mamy?
Lily - 2010-07-28, 12:25

Aisha napisał/a:
albo upały do tego stopnia, że od 10 - 18 siedzi się w domu
Tak? :-D Ja wychodziłam w południe :P (bez filtrów, nie poparzyłam się - spaliłam się raz tylko na zlocie na początku czerwca przy 24 stopniach).
bronka - 2010-07-28, 16:08

co do grupowego zamawiania wit. D - jestem za, ale wstrzymajmy się do jesieni
poughkeepsie - 2010-07-28, 18:39

czyli co, dawać ale w okresie jesienno-zimowym?Ja dawałam pierwsze 3 miesiące potem przestałam. Teraz młody jest codziennie na spacerze, chyba że jest oberwanie chmury. Nawet jak było gorąco to A chodził z nim na spacery koło 18. Smarujemy go filtrem 50, ale i tak jest opalony.
A btw znaczy co, łykać tę b12 tak? :)

Lily - 2010-07-28, 18:46

poughkeepsie napisał/a:
A btw znaczy co, łykać tę b12 tak? :)
B12 to się wie ;)
Co do D, to można też kupić http://www.solgar.pl/products/69.html (ok. 47 zł to kosztuje)

poughkeepsie - 2010-07-28, 18:52

oj solgarowi mówimy duże TAK. Wypróbowałam ich żelazo w ciąży i to była rewelacja, miałam poziom wyższy niż normalnie i to sporo, a teraz biorę ich lecytynę (niestety kapsułki mają żelatynę, ale mąż kupował i nie zwrócił uwagi :/ ) bo jestem tak odmóżdżona i zapominalska, że aż strach.
dżo - 2010-07-28, 21:38

euridice napisał/a:
Rozmawiałam też z p. Desmond o zawyżanych ilościach wapnia jakie teraz obowiązują. Tzn. o ilości wapnia jaką trzeba sobie codziennie w diecie dostarczyć. A kto lobbował za zmianą tych norm? Przemysł mleczarski i to nie jest żart

euri, napiszesz więcej coś na ten temat? Ogromnie mnie to ciekawi bo rzeczywiście normy na wapń są bardzo wysokie i nawet jeśli jada się regularnie nabiał i pije mleko to trudno dostarczyć go w ilości, która sprostałaby wymaganiom normy.
Pamiętam jak na studiach podyplomowych jeden jedyny wykładowca przyznał, że są one zawyżone, ale wspomniał o tym mimochodem bez wnikania w szczegóły.

Lily - 2010-07-28, 22:19

dżo napisał/a:
normy na wapń są bardzo wysokie i nawet jeśli jada się regularnie nabiał i pije mleko to trudno dostarczyć go w ilości, która sprostałaby wymaganiom normy.
Może podwyższają normy, bo jest coraz więcej przypadków osteoporozy? Btw, pewna pani wegetarianka opowiadała na takim spotkaniu wegetarian, że cierpiała na osteoporozę i codziennie wypijała wielki kubek mleka, aż ktoś ją namówił, żeby zamieniła na sojowe. Obawiała się, że po tym to w ogóle zanikną jej kości, a o dziwo, następne badanie gęstości kości pokazało, że zmiany się cofnęły, co zdziwiło zarówno ją, jak i wykonującą badanie. Niby mleko ma dużo wapnia, ale niekoniecznie się to przekłada na stan kości.
rosa - 2010-07-29, 08:33

Aisha, bo to jest wapń z wit D, szukaj: produkty - minerały
daria - 2010-07-29, 13:31

rosa, ale kupić się nie da ;-)
trzeba znaleźć aptekę :-)

[ Dodano: 2010-07-29, 13:33 ]
http://ai24.pl/apteka/Ost...ek/c694/p24027/

YolaW - 2010-07-29, 22:22

dżo napisał/a:
Rozmawiałam też z p. Desmond o zawyżanych ilościach wapnia jakie teraz obowiązują. Tzn. o ilości wapnia jaką trzeba sobie codziennie w diecie dostarczyć. A kto lobbował za zmianą tych norm? Przemysł mleczarski i to nie jest żart

Zastanawiam się jeszcze dlaczego lekarze tak namawiają do picia mleka. Rozmawiałam dzisiaj z koleżanką, która mieszka na stałe w UK. Jej roczne dziecko nie jest już na piersi i pije dziennie z 700ml mleka (rano, wieczorem i z płatkami). Jak mały zachorował i zasugerowała, że może ograniczy mleko to lekarka powiedziała, że absolutnie nie wolno :shock: No i młody pije to mleko, plus zjada różne inne postacie nabiału.

daria - 2010-07-30, 09:41

YolaW napisał/a:
700ml mleka


to stanowczo za dużo!
nam pediatra sugerowała tylko 350 ml na dobę i żeby nie przebiałkować dziecka..
Nata pije trochę więcej, bo dwa razy po 200 ml ale czasem też nie wypija całego..
no i nie je nabiału, czasem zje jogurt, ale rzadko... :->

Mycha - 2010-07-30, 11:39

A propos przyswajania wapnia - ostatnio poczytałam sobie o roślinach psiankowatych (czyli między innymi ziemniakach, bakłażanach, pomidorach i papryce). Otóż ich spożywanie w tak dużych ilościach, w jakich ostatnimi czasy zwykliśmy to robić, powoduje, że wapń z jedzenia zamiast odkładać się w kościach i zębach wędruje do innych tkanek (np. nerek, stawów, płuc) powodując tam złogi.
Lily - 2010-07-30, 11:42

Mycha napisał/a:
Otóż ich spożywanie w tak dużych ilościach, w jakich ostatnimi czasy zwykliśmy to robić, powoduje, że wapń z jedzenia zamiast odkładać się w kościach i zębach wędruje do innych tkanek (np. nerek, stawów, płuc) powodując tam złogi.
To pewnie podobnie, jak spożywanie dużej ilości produktów zakwaszających - organizm, chcąc się odkwasić, pobiera wapń skąd się da, wskutek czego on wędruje i osadza się właśnie nie tam, gdzie trzeba, tworząc złogi. Co do psiankowatych to makrobiotyka o ile pamiętam uważa je za niejadalne...
an - 2010-07-30, 16:52

Jesli chodzi o witamine D2, to jest tez Nature's plus, ma mniejsza dawke niz tamte - 400 j.m. http://www.naturesplus.co...=991&category=2

A jesli o wegetarian chodzi i komus to nie przeszkadza, to sa tez witaminy D3 z lanoliny.

YolaW - 2010-07-30, 19:45

daria napisał/a:
YolaW napisał/a:
700ml mleka
to stanowczo za dużo!

Mowa o mleku krowim z butelki ze sklepu, nie o modyfikowanym.

priya - 2010-07-30, 20:14

YolaW napisał/a:
Mowa o mleku krowim z butelki ze sklepu, nie o modyfikowanym.
:shock: :shock: roczniakowi??? :shock: :shock:
an - 2010-08-11, 17:50
Temat postu: Witamina D w surowicy krwi dzieci na diecie wegetariańskiej
Witamina D w surowicy krwi dzieci na diecie wegetariańskiej. Opracowanie przedstawiajáce wyniki badan przed i po suplementacji
dżo - 2010-08-11, 17:57

an, dzięki za artykuł, poczytam dokladnie wieczorem :-) .
Kasiula2305 - 2010-08-11, 18:39

priya napisał/a:
YolaW napisał/a:
Mowa o mleku krowim z butelki ze sklepu, nie o modyfikowanym.
:shock: :shock: roczniakowi??? :shock: :shock:

W UK to norma, po pierwszym roku nie daje sie modyfikowanego tylko naturalne :P

mimish - 2010-08-11, 20:07

Nie tylko w UK, kolezanka Norwezka karmila piersia do 1szych urodzin a potem mleko krowie hop!
karmelowa_mumi - 2010-08-11, 20:11

znam niemało Polek, które robią podobnie, więc nie ma co generalizować :P
mimish - 2010-08-11, 20:18

karmelowa_mumi, no tak ale w Polsce lekarze nie beda namawiac na tego typu rozwiazanie a w Norwegii juz tak...stad roznica
Velana - 2010-08-11, 20:44

karmelowa_mumi napisał/a:
znam niemało Polek, które robią podobnie, więc nie ma co generalizować :P


Moja znajoma 6 lat temu zaczela dawac szesciomiesiecznemu synowi i to jak sie wyrazila, najtansze UHT z kartonika zamiast modyf., po co przeplacac, my tez bylismy wychowani na mleku od krowy.... :shock: Nawet nie zdazylam skomentowac bo zaraz przekornie spytala - a co krzywy jest?

Lily - 2010-08-11, 20:48

Ja byłam wychowana na mleku krowim, ale takim prawdziwym, nie odtłuszczonym ze sklepu. UHT nie było. Mocne zęby niestety mi nie wyrosły, choć masę tego mleka wypiłam.
Velana - 2010-08-11, 20:50

Ja UHT nazywam napojem mlecznym nie mlekiem :-P
karmelowa_mumi - 2010-08-11, 21:16

Lily, no wiesz, ja mam mocne zęby, choć też chowana na mleku krowim :) ale to mimo wszystko mleko było i miało jakieś składniki odżywcze.
dynia - 2010-08-11, 21:25

Lily napisał/a:
Mocne zęby niestety mi nie wyrosły, choć masę tego mleka wypiłam.

No bo to sprawka genów a nie mleka przecież ;-)

Lily - 2010-08-12, 11:10

dynia napisał/a:
No bo to sprawka genów a nie mleka przecież ;-)
To po co ta propaganda, żeby pić dużo mleka i mieć dzięki temu mocne kości? :>
dynia - 2010-08-12, 11:34

Wiesz przecież ,że za propagandą idą zawsze grubsze interesy niestety :roll:
daria - 2010-08-12, 11:36

YolaW napisał/a:
daria napisał/a:
YolaW napisał/a:
700ml mleka
to stanowczo za dużo!

Mowa o mleku krowim z butelki ze sklepu, nie o modyfikowanym.



tym bardziej! :->

[ Dodano: 2010-08-12, 11:38 ]
YolaW, a po co tyle mleka ma pić? przecież to nie ma żadnych wartości odżywczych...
juz lepiej jakieś sojowe, jaglane, owsiane... ale krowie? i aż tyle? nie ma sensu!
a jogurty i sery też je?
trzeba uważać, żeby nie przebiałkować dzieciaczka :-)

LaMandragora - 2010-08-12, 17:01

Ja dzis bylam ze swoja prawie roczna cora u pediatry na bilansie roczniaka i pytalam o te cala wit. D... Mloda nigdy jej nie brala... pytalam, czy bedzie ja jeszcze potrzebowala. Pediatra stwierdzil, ze nie, ze w ogole jej nie potrzebuje... (oczywiscie zbadal ja i wszystko ok jest)...
dżo - 2010-08-12, 17:27

LaMandragora napisał/a:
Pediatra stwierdzil, ze nie, ze w ogole jej nie potrzebuje... (oczywiscie zbadal ja

Czyli stwierdzził to na podstawie badań krwi, tak?

Lily - 2010-08-13, 10:58

dynia napisał/a:
No bo to sprawka genów a nie mleka przecież ;-)
A propos http://zdrowie.gazeta.pl/..._prochnicy.html
Nie tyle genów chyba, co diety matki :/

alcia - 2010-08-13, 11:17

LaMandragora napisał/a:
nie, ze w ogole jej nie potrzebuje...

zabawne to dla mnie :)

Kasiula2305 - 2010-08-13, 21:20

Lily napisał/a:
dynia napisał/a:
No bo to sprawka genów a nie mleka przecież ;-)
A propos http://zdrowie.gazeta.pl/..._prochnicy.html
Nie tyle genów chyba, co diety matki :/

To W powinien miec bardzo mocne zeby :)

LaMandragora - 2010-08-13, 22:54

alcia napisał/a:
LaMandragora napisał/a:
nie, ze w ogole jej nie potrzebuje...

zabawne to dla mnie :)


Fajnie, ze udalo mi sie Cie rozbawic... :shock: :?:

nitka - 2010-08-30, 09:20

Melduję się na chwilę, specjalnie w tym wątku.
U nas za nie podawaniem wit D przemawiał fakt, iż w UK po prostu się jej nie podaje.
Zapomnieliśmy chyba z lekarzem rozważyć przypadku dziecka karmionego piersią na diecie wegetariańskiej.

Otóż Antoni ma KRZYWICĘ witamino D zależną.
Chodzi krzywo, z lewej strony ma wysunięty brzuch i różaniec krzywiczy na żebrach

Być może będzie potrzebował operacji, być może wada się cofnie, być może do końca życia będzie krzywy...

Niesamowitą odpowiedzialność na siebie wzięłam znając fakty dot. Vit D i nie podając mu jej.

puszczyk - 2010-08-30, 09:47

nitka napisał/a:
Otóż Antoni ma KRZYWICĘ witamino D zależną.

nitka, Jakieś badania to potwierdziły? O kurczę.

rosa - 2010-08-30, 11:13

nitka współczuję :-/
bronka - 2010-08-30, 11:33

nitka współczuję :-|
priya - 2010-08-30, 13:11

nitka, cholercia... współczuję również...
Capricorn - 2010-08-30, 13:14

cholera, ja tez nie podawałam maluchom (Kacper dostawał czasem). nitka, strasznie mi przykro, i mam nadzieję, że ostatecznie będzie dobrze. Buziole dla Antoniego.
blamagda - 2010-08-30, 13:14

Nitka - musi Ci być strasznie ciężko... Jesteście teraz juz pod stałym nadzorem lekarza? Od czego zależy przeprowadzenie operacji i jej wynik? Trzymam kciuki i ślę dobre myśli.
lilias - 2010-08-30, 13:44

nitka, całusy dla Was :** dobrze będzie. teraz są takie preparaty, że dużo szybciej niż kiedyś można sobie poradzić z krzywicą. basen i rehabilitacja (też poszła szalenie do przodu) przydadzą się. moja córcia miała martwicę kości i krótszą nóżkę, teraz już dobrze jest, ale co wyryczane i nieprzespane to moje. Trzymam za Was Kciuki, wycałuj Antoniego i czasem skrobnij coś.
bodi - 2010-08-30, 15:11

nitka, trzymaj się :*
mam nadzieję że uda się teraz jak najszybciej skorygowac to wszystko, bez koniecznosci operacji...

Ania D. - 2010-08-30, 21:00

nitka napisał/a:
Zapomnieliśmy chyba z lekarzem rozważyć przypadku dziecka karmionego piersią na diecie wegetariańskiej.

Myślę, że ogromnie ważna jest dieta matki (awokado, grzyby, kozieradka) i to, ile ona przebywa na słońcu, jak również to, ile dziecko jest na słońcu. Pawełek dostał w życiu 3 kropelki wit D, Madzia (ma ponad półtora roku) nie dostawała w ogóle. Dzieci krzywicy nie miały i nie mają, dbamy o jak największą ilość przebywania na dworze, w lecie np. 6 godzin lub więcej. Podczas wyjazdów dzieci są praktycznie cały dzień na dworze.

dynia - 2010-08-30, 21:05

Ja Wam powiem ,że dopiero jak mieszkamy tu gdzie liczba dni słonecznych w roku wynosi 320 dni to jestem spokojna o wit. D i nie suplementuję.Widzę jak na tym hiszpańskim nasłonecznieniu Jagodzie bardzo wyprostowały się łopatki :->
dżo - 2010-08-30, 22:23

Ania D. napisał/a:
dbamy o jak największą ilość przebywania na dworze, w lecie np. 6 godzin lub więcej

U nas podobnie, nawet w chłodniejsze dni spędzamy na dworze około 4 godzin więc wiosną i latem jestem spokojną o odpowiednia podaż witaminy D, ale jesienia i zimą postanowiłam ją jednak podawać.

Ania D. - 2010-08-30, 22:35

My myślimy raczej o lampie, o której pisał Jędruś, nie chcemy suplementować wit D.
nitka - 2010-08-31, 08:56

No ale my mieszkamy w miejscu, gdzie 11 msc pada deszcz. Także, mimo, że i Antoni je awokado i ja jem, i jadłam karmiąc go piersią Antoni ma krzywicę. Zresztą trudno też mówić o jakiejkolwiek diecie przy dziecku, które praktycznie z zasady nic nie je.
Dziękujemy za miłe słowa :-)

puszczyk - 2010-08-31, 09:07

nitka, dobrze, że tak szybko macie diagnozę, trzymam kciukasy.
Ania D. - 2010-08-31, 17:31

Nitka, a nie myślałaś o takiej lampie, o której pisał Jędruś? Ja nie bardzo chcę suplementować wit D. bo można ją przedawkować. Mąż szukał, lampa w Polsce kosztuje ok. 200-300 zł.
Mam nadzieję, że Antoś szybko w tego wyjdzie, zdrówka dla niego.

zina - 2010-08-31, 20:53

nitka, współczuję...
Zdrowia dla Antka!

Jeśli ktoś jeszcze chętny na wegańską witaminę D proszę o kontakt bo niebawem robię duże zamówienie.

alcia - 2010-08-31, 23:57

zina, ja bym bardzo prosiła! :)
nika - 2010-09-01, 00:19

zina, ja też bardzo chcę.
puszczyk - 2010-09-01, 09:19

zina, ja też, ja też.
Jagienka - 2010-09-01, 09:41

zina, ja też poroszę :-)
zina - 2010-09-01, 10:13

Nie sądziłam że aż tyle Was będzie ;-)

http://www.nutriglow.com/product.php?xProd=91776
tutaj znalazłam najtaniej plus koszty wysyłki do Polski.

Czy dla warszawiaków mogę wyslać na adres rosy, która była pierwsza zainteresowana wysyłką?

Nie wiem jeszcze jakie bedą koszty pocztowe do Polski pojedyńczego opakowania ale wolałabym otrzymać przelew na paypal przed zakupem gdyż nie dysponuję aż taką sumą na koncie w tym momencie.

rosa - 2010-09-01, 12:51

ewentualnie jeżeli taniej by było wysłać wszystko razem, to ja mogę później porozsyłać, w polsce poleconym myślę że będzie około 5 zł
maga - 2010-09-01, 14:07

ja też poproszę. Tylko nie wiem, jak taki przelew się robi :oops:
zina - 2010-09-01, 14:45

rosa, dziękuję :-)

Koszty wysylki paczki z UK podam pozniej.

Wysyłam priva do zainteresowanych.

devil_doll - 2010-09-01, 16:27

maga zagraniczny jesli w konto w uk np. ja robie zawsze swift czy to z pl czy z ca :)
rosa - 2010-09-01, 22:06

po jednym opakowaniu dla:
1. rosa
2. dżo
3. alcia
4. nika
5. puszczyk
6. jagienka
7. maga
8. euridice

nastepni chętni aktualizujcie listę, myślę że do niedzieli ok?

Kat... - 2010-09-01, 22:46

po jednym opakowaniu dla:
1. rosa
2. dżo
3. alcia
4. nika
5. puszczyk
6. jagienka
7. maga
8. euridice
9. Kat...

cynamon - 2010-09-02, 08:56

po jednym opakowaniu dla:
1. rosa
2. dżo
3. alcia
4. nika
5. puszczyk
6. jagienka
7. maga
8. euridice
9. Kat...
10. Aisha
11. cynamon /2 opakowania poproszę/

rozumiem, że takiego cuda w pl nie dostaniemy? że już zbadałyście sprawę? bo odkryłam wątek dopiero teraz a muszę lecieć i nie zdążę się wczytać...

zina - 2010-09-02, 11:06

alcia się wycofała

1. rosa
2. dżo
3. nika
4. puszczyk
5. jagienka
6. maga
7. euridice
8. Kat...
9. Aisha
10. cynamon /2 opakowania poproszę/

Poproszę o przelewy bo inaczej nie dam rady nic kupić.

zina - 2010-09-02, 12:07

Mam pytanie czy mozecie zapłacić o funta więcej i wtedy, mam taką nadzieję, starczy na wysyłkę do Polski.
Sprawdzałam wielkość pudełka na 90 tabletek i jest spore a ja w tym momencie jestem trochę spłukana.
Jeśli ktoś chce dostać paczkę indywidualnie proszę o kontakt.

neina - 2010-09-02, 21:23

Kurcze nitka, mam nadzieje, ze sie cofnie.... Po Twoim poscie zaczelam sie przygladac Frankowi, on dziwnie chodzi i biega. Zawsze tlumaczylam sobie, ze to dlatego, ze jest bardzo wysoki jak na swoj wiek i moze trudniej mu sie poruszac niz rowiesnikom. Ale to moze poczatek krzywicy :roll: Sporadycznie suplementowalam D3.
Kat... - 2010-09-03, 01:34

Hej dziewczyny z listy, czy mogłabym któreś z Was przelać normalnie kasę na konto żeby tego paypala od razu za dwie zrobić? Ja nie mam pojęcia jak to się robi, o co w tym chodzi. Plisss
puszczyk - 2010-09-03, 09:08

1. rosa
2. dżo
3. nika
4. jagienka
5. maga
6. euridice
7. Kat...
8. Aisha
9. cynamon /2 opakowania poproszę/

Wycofuję się jednak, bo na razie nie mam kasy. Przepraszam za zamieszanie.

zina - 2010-09-03, 21:07

Spokojnie dziewczyny, poczekam jeszcze na Was trochę :-)
zina - 2010-09-15, 11:07

Czekam nadal...
maga - 2010-09-15, 13:25

euridice, ja też bym się chętnie podłączyła pod tego paypala. Super!
maga - 2010-09-15, 13:29

Zapomniałam zapytać... W jaki sposób się przyjmuje te tabletki? Zastanawiam się, czy nie zamówić 2 opakowań, bo 90 tabsów to chyba trochę mało na cały okres jesienno-zimowy dla mnie, Marcina i Zioma?
zina - 2010-09-15, 14:46

http://www.nutriglow.com/product.php?xProd=91776

Jeszcze raz podaję linka do sklepu gdzie będę kupowała witaminę.
Prosiałbym każdego o 11 funtów, funta na wysłanie wszystkiego do rosy bo rozumiem,że wszyscy się na to zgodzili.

Co do dawkowania to na innej stronie piszą o jednej tabletce dziennie dla osoby dorosłej.
Podejrzewam,że dziecku wystarczy połowa z tego choć oczywiście pewności nie mam.
Warto byłoby się kogoś o to zapytać.

rosa - 2010-09-15, 18:33

dżo przeliczała, dla dziecka wystarczy 0,5 tabletki dziennie o ile dobrze pamiętam
zina - 2010-09-15, 22:09

rosa, dzięki :-)
maga - 2010-09-15, 22:25

Kurczę, wychodzi na to, że na cały sezon potrzebowalibyśmy dla naszej rodziny ok. 5 opakowań :-/
Jagienka - 2010-09-16, 12:31

euridice napisał/a:

Zainteresowanych informuję również, że mam paypal'a i jeśli ktoś chętny, to może przelać mi odpowiednią kwotę na konto, a ja wyślę całość zinie na PP.

Euri, to ja poproszę, bo mi przelew zagraniczny nie chce przejść, 2 razy próbowałam i nic.

zina - 2010-09-16, 14:56

euridice, nie mam pojęcia jak to sie robi ale YolaW przesyłała mi ostatnio pieniądze na paypal i podaje kwote w funtach, dokładnie tylko ile miało być.
Lily - 2010-09-16, 14:59

Paypal sam przelicza po swoim kursie.
Lily - 2010-09-16, 15:02

Jeszcze a propos wit. D3 - komunikat http://wiadomosci.ox.pl/w...i-wycofany.html
zina - 2010-09-16, 17:31

Aisha, myślę,że powinno być ok choć ja nie znam przelicznika paypal i nie wiem czy nie bierze dodatkowo jeszcze jakiejś opłaty :roll:
devil_doll - 2010-09-16, 17:41

bierze chyba, ze wysylasz funded paypal wtedy koszty ponosi wysylajacy.
angienunia - 2010-09-19, 11:11

moze po czasie, ale ja korzystam b.czesto z paypala i z tego co wiem mi zawsze bierze 4%, ale jest tez mozliwosc wyslania pieniedzy "na rodzine", gdzie procenty ida na tego,ktory wysyla,a nie tego,ktory odbiera pieniaze.
zina - 2010-09-19, 12:39

1. dżo
2. nika
3. jagienka
4. maga
5. euridice
6. Kat...
7. Aisha

Czy lista chętnych nadal aktualna? Poproszę o kontakt gdyż w najbliższych dniach kupuję witaminy. (rosa i cynamon już są pewne)

dżo - 2010-09-19, 12:51

Potwierdzam.
Kat... - 2010-09-19, 20:15

Ja rezygnuję.
YolaW - 2010-09-19, 21:50

Jesli przy wysylaniu kasy na Paypal zaznaczycie opcje że to spłata długu to pobierze opłatę od wpłacającego. Paypal przelicza sam waluty. Ja wysyłałam zinie 30 funtów i pobrał ode mnie około 1.5 funta tej opłaty.
dagajaga - 2010-09-20, 13:44

zina, przepraszam a czy ja też mogłabym dołączyć z prośbą o zakup? :oops:

tylko nie wiem jak mam zapłacić przez to coś o czym piszecie "paypal" :?:

zina - 2010-09-20, 16:23

dagajaga, mozesz mi rowniez zrobic przelew na konto angielskie.

Co z reszta zainteresowanych?

maga - 2010-09-20, 20:43

zina, potwierdzam. Poprosiłabym 2 opakowania.
euri, czy propozycja nadal aktualna?

YolaW - 2010-09-20, 22:28

Jesli mogę coś zasugerować to najlepiej zamiast robić sobie przelewy po nie wiadomo jakim kursie to najlepiej, żeby zapłaciła osoba która ma paypala i kartę kredytową połączoną z paypalem bo wtedy na wyciągu z karty dokładnie widać ile paypal sciągnął w PLN i nic nie trzeba przeliczać. Przy robieniu transakcji też to paypal pokazuje, ale bez karty ktoś musiałby mieć tyle środków na koncie paypal, potem trzeba by dopłacać albo robić zwroty. Najwygodniej z kartą.
zina - 2010-09-20, 22:35

euridice, nic jeszcze nie dostałam.

Czekam na Was do piątku a potem robię zakupy.

YolaW - 2010-09-21, 00:29

euridice napisał/a:
Karty nie posiadam (tzn. wypukłej; rozumiem, że o takiej mówimy?)

Tak, chodzi o wypukłą.

maga - 2010-09-21, 12:46

euri - thx. Ile mam wysłać za 2 opakowania? Nie wiem kompletnie, ile to z przesyłką i wszystkimi dodatkowymi kosztami będzie :roll:
daria - 2010-09-23, 09:56

czy można jeszcze dołączyć do zamówienia? komu mam wysłać kasę i ile? :mryellow:

a czytałyście to?

Krople dla niemowląt Vigantol zostały usunięte z aptek w całej Polsce. Taką decyzję podjął Główny Inspektor Farmaceutyczny na prośbę producenta. Powód? Zanieczyszczenie leku

zina - 2010-09-23, 10:03

daria, Lily podawała już linka do tej informacji wyżej.
daria - 2010-09-23, 10:21

euridice, obliczyłam sobie, że powinnam ci wysłać 55 zł? starczy?
jakby co, to doślę więcej i już :-)

daria - 2010-09-23, 10:27

euri, kasa poszła do ciebie, mam nadzieję, że zaraz będzie na koncie i że zdążymy :-)

[ Dodano: 2010-09-23, 10:28 ]
euridice, to jak trzeba będzie to ja ci doślę tą resztę, jak już na 100% będziesz wiedziała ile tak?

daria - 2010-09-23, 10:31

no to co mam zrobić? :roll:
zina, a możesz mi kupić, euri po weekendzie dośle ci kasę :->

daria - 2010-09-23, 10:38

ok. dzięki euri, mam nadzieję, że zina zlituje się nade mną ;-)
daria - 2010-09-23, 11:14

euridice, ok. zaraz poślę resztę :-)

[ Dodano: 2010-09-23, 11:15 ]
a potem kto wysyła z polski do wszystkich? bo nie mam czasu czytać całego wątku :->

maga - 2010-09-23, 13:01

Ja rezygnuję, bo okazało się, że znajoma będzie lecieć niedługo do Polski, więc może mi przywieźć. Bardzo przepraszam za zamieszanie :oops:
zina - 2010-09-23, 15:26

daria, jesli jestes na 100% zdecydowana to założę za Ciebie.

rosa
aisha
cynamon
od tych osób mam już przelewy.

Z tego by wynikało ze mam tylko 3 funty na wysylke do Polski (cynamon placi osobno na swoj adres).Podejrzewam,że może być mało :roll:

daria - 2010-09-27, 11:38

i jak tam? doszły moje pieniądze od euri? :lol:
zina - 2010-09-30, 21:25

Dostalam maila ze witaminy juz w drodze, jak tylko je dostane wysle do Was.
zina - 2010-10-02, 14:53

Wysyłam w poniedziałek.
daria - 2010-10-02, 15:44

super :-)
czyli Zina wysyła do rosy, tak? a potem rosa do reszty? :-D

zina - 2010-10-02, 17:36

rosa wysyła do darii, więcej chętnych nie było.

Do aishy i cynamon osobno.

daria - 2010-10-02, 19:08

zina, to po co do rosy? to przecież lepiej do mnie? nie? ;-)

[ Dodano: 2010-10-02, 19:09 ]
byłam przekonana, że tego jakoś więcej jest i że wszystko do rosy idzie w jednej paczce :roll: pogubiłam się :->

dagajaga - 2010-10-02, 22:18

a mnie kurcze zupełnie wypadło z głowy to kupowanie witaminy, mail żaden o nowych wpisach w temacie mi nie przyszedł i jak już odnalazłam wątek to widzę, że po zakupach :cry: :cry: :cry:
zina - 2010-10-03, 10:25

Dłużej czekac już nie mogłam bo pewnie do wiosny by zeszło.
M.Lilith - 2010-10-07, 11:21

Nie dawałam syntetycznych witamin żadnych. Ani K, ani D3 ani C, jak zalecają lekarze.
Np. W Niemczech sie w ogóle nie podaje syntetyków profilaktycznie, tylko w uzasadnionych przypadkach, a u nas taśmowo:(

zina - 2010-10-13, 08:40

Ciesze sie bardzo :-)
cynamon - 2010-10-14, 12:20

Do mnie doszła wczoraj. BARDZO dziękuję :)
daria - 2010-10-21, 18:38

doszła do mnie właśnie witaminka, tylko mam pytanie, jak podawać Nacie? tzn. ile?
maga - 2010-10-21, 19:53

daria, ja daję pół kapsułki wymieszanej z kaszką.
Zastanawiamm się, czy podawać w tym samym posiłku co b12, czy to jakoś się nie kłóci :roll:

Malinetshka - 2010-10-21, 20:29

maga, ja nie wiem jak wit. B z wit. D się mają, ale pamiętam, że B i C się wykluczają i należy podawać osobno.. sorry, że nie na temat, ale piszę skoro pamiętam.
daria - 2010-10-21, 21:36

maga, dzięki, ja będę podawać d rano w mleku a b12 wieczorem w mleku :-)
maga - 2010-10-21, 21:50

Chyba też dla świętego spokoju będę podawać oddzielnie, choć nie ukrywam, że łatwiej mi wsypać obie do porannej kaszki. Pewnie będa się zdarzały częstsze wpadki z zapominaniem :-P
Velana - 2010-10-21, 22:23

A ile podajecie tej B12? Ja jeszcze nie podawalam ale teraz to sie zastanawiam...
zina - 2010-10-21, 22:25

Witaminy B12 podaje cwiartke tabletki Solgar.
cynamon - 2010-10-22, 09:01

Słuchajcie, czy jest jakieś mądre źródło mówiące ile czego w jakim wieku powinno się podawać? Chodzi mi o D i B12 właśnie...
A drugie pytanie: co jeśli karmię?Normalnie sobie dawkuję??

Velana - 2010-10-22, 19:12

zina napisał/a:
Witaminy B12 podaje cwiartke tabletki Solgar.


Dzieki za odpowiedz. Ale jaka jest zawartosc tej tabletki bo widzialam na rynku i 100 i 250 i chyba jeszcze inne. :-? Czy to o ta setke chodzi?

an - 2010-10-22, 19:58

Nie ma zadnych przeciwwskazan do podawania równoczesnie witaminy D i B (jakiejkolwiek B).
Poniewaz witamina D jest rozpuszczalna w tluszczach, jesli jest w postaci tabletki - proszku, warto spozyc já z jakims tluszczem, ale to nie przeszkadza w równoczesnym spozyciu b12.

Nigdy tez nie czytalam, zeby nie mozna bylo laczyc wit. C z B, chociaz duzo czytalam o witaminach i mikroelementach nalogowo, ale sprawdzé jeszcze dla pewnosci)

zina - 2010-10-22, 22:13

Velana, podaję 100.
maga - 2010-10-23, 09:44

an, dzięki za informację :-)
an - 2010-10-23, 17:11

Sprawdzilam w ksiazce "Complementary and alternative health : The scientific verdict on what really works" - tam sa podane m.in informacje o interakcjach i przy tych witaminach nie ma informacji o takich.

Dawkowanie
Na podstawie ameryk. FDA (normy bardzo niskie) / wg Aleksandrowicza i Gumowskiej

vit.D (D3)

0-12 mies. 200 IU (5 mcg) / niemowleta 700 IU
1-50 lat 200 IU /5-14 lat 500 IU
51-70 lat 400 IU (10 mcg) /mlodziez i dorosli 300 - 600
71 i wiécej 600IU (15 mcg) /10 - 15 lat - nawet okolo 1200
Kobiety w ciázy i karmiáce 200 IU / 700 IU

Safety Issue - Official safe upper limit
0-12 mies. 1tys IU (25 mcg)
1 rok - starsi 2tys. IU (50 mcg)
Kobiety w ciázy i karmiáce 2tys. IU (50 mcg)

lamialuna - 2010-11-09, 16:56

po 3 stronach o wit D postanowilam zapytac o cos a tu na ostatniej tronie wogole sie dyskusja zwitaminizowala... :)
my w szpitalu zdecydowalismy sie na wit K, bo Brunek sie urodzil 2tyg po terminie, ponad 48h po odejsciu wod i jeszcze z zawinieta pepowina co niweczylo nasz plan na odciecie lozyska gdy krew przestanie juz z niego pulsowac do dziecka - potrzebna byla szybka akcja i przez ten brak tej ostatniej cennej krwi pepowinowej - zgodzilismy sie na wit K
mlody nawet nie kweknal; wiec nie byla to jakas wieksza jazda - choc ja bylam przeciwna...
Poki co postawilam na swoim w kwestii nie szczepienia.

WIT D
z tego co kiedys gdzies czytalam to nasze organizmy sie uodparniaja na syntetyczne witaminy.... pewnie zalezy od organizmu... ale nie ma co za duzo chyba w dzieci ladowac???

Wracajac do wit D, dajac ja profilaktycznie - czyli zadziej niz na ulotce ;) - czy jezeli dziecko jej nie potrzebuje to robie mu jakas krzywde?
No i wynika z tego co piszecie, ze swiatlo dzienne wystarczy... nie wazna pogoda... tzn ze jak mam bardzo oswietlony pokoj - mamy tu witamine D??? ;)

Marcela - 2010-11-12, 21:18

lamialuna napisał/a:
jak mam bardzo oswietlony pokoj - mamy tu witamine D

Szyby w oknach niestety powodują, że jakaś część spektrum światła słonecznego nie dociera do skóry, tak więć jeśli chodzi o wit D to tylko spacer na dworze.

maga - 2010-11-12, 21:26

lamialuna, nam mgr Desmond mówiła (podczas badań w CZD), że od października do marca w ogóle nasze oranizmy jej nie produkują, bez względu na to, ile przebywamy na słońcu. Dzieje się tak ponoć dlatego, że kąt, pod którym jest słońce w miesiącach zimowych się zmienia.
lamialuna - 2010-11-13, 10:14

aha... no brzmi to sensownie. pytanie czy wlasnie ze wzgledu by wspomoc mlody organizm ktory sie rozkreca w produkcji roznych gadzetow nie podawac jej w te wlasnie miesiace... to tak z punktu widzenia tej szarej irlandzkiej zimo jesienio wiosny.

hmmm Brunek sie urodzil w lipcu ale sie ukrywalismy na poczatku przed sloncem...
Ciekawe czy w ciazy lapal cos przez brzuch ;)

bodi - 2010-11-14, 19:44

Davis i Melina w Becoming Vegan podają tę samą informację - że w zależności od szerokości geograficznej w określone miesiące trwa "zima witaminowa" podczas któej nasz organizm nie potrafi syntetyzować wit. D z powodu zmienionego kąta padania promieni słonecznych.
Podają też przykładowe okresy trwania tej zimy (jak ktoś chce może sobie porównać ze swoim miejscem zamieszkania :) )

Los Angeles (34 st. szer. płn.) zima witaminowa nie występuje
Boston (42 st. szer. płn) grudzień i styczeń
Edmonton (52 st. szer. płn.) listopad- luty
Bergen, Norwegia (61 st. szer. płn.) październik - marzec

lamialuna - 2010-11-17, 09:37

pytanie czy w ciagu tej zimy nasz organizm jest w stanie przyswajac syntetyczna witamine?
maga - 2010-11-17, 12:44

lamialuna, ekspert ze mnie żaden, ale przyswajanie a wytwarzanie to coś zupełnie innego.
alcia - 2010-11-17, 16:25

lamialuna napisał/a:
czy w ciagu tej zimy nasz organizm jest w stanie przyswajac syntetyczna witamine?

jak najbardziej.. z tym nie ma najmniejszego problemu.

lamialuna - 2010-11-18, 09:12

maga napisał/a:
lamialuna, ekspert ze mnie żaden, ale przyswajanie a wytwarzanie to coś zupełnie innego.


no tak, moje skroty myslowe ;)

chodzilo mi o to, ze jezeli nie produkujemy to czy dalej bedziemy przyswajac... natura ma swoje reguly ;)

kamila - 2010-11-24, 21:11

Nie podawaliśmy dotychczas Maciejkowi wit. D. Dziś postanowiłam się doedukować w tej kwestii, bo odwiedziliśmy polską lekarkę... Irlandzcy, z którymi mieliśmy dotychczas do czynienia nie zalecali podawania tej witaminy. Polska lekarka natomiast była zbulwersowana naszym podejściem do sprawy (niestety również wyraziła się co sądzi o diecie wegetariańskiej... Nie przemyślała - straciła klientów ;) ).
Lektura tego wątku utwierdza mnie jednak w przekonaniu, że zaczynamy suplementację... :-|

lamialuna - 2010-11-25, 09:53

tak sobie mysle.... jest taka teoria, ze dzieci wszystko wyciagaja od matki i to matka ewentualnie powinna uzupelniac nie dobory...
Alispo - 2010-12-30, 10:13

Nie wiedziałam za bardzo w jaki wątek to wkleić...
trafiłam na wit.D3 wegańską,z grzybów:
http://naturesplus.com/pr...uctNumber=30735

MartaJS - 2010-12-30, 12:18

A ja słyszałam od pewnej pani pediatry, którą bardzo szanuję za sceptyczne podejście do antybiotyków i szczepień, że aby wytworzyć odpowiednią dla dziecka ilość witaminy D, wystarczy dzienna ekspozycja na słońce przez 10 minut powierzchni skóry odpowiadającej rączkom dziecka. Czyli 10 minut spaceru kiedy odsłonięta jest buzia w zupełności wystarczy.
bronka - 2010-12-30, 12:21

MartaJS napisał/a:
A ja słyszałam od pewnej pani pediatry, którą bardzo szanuję za sceptyczne podejście do antybiotyków i szczepień, że aby wytworzyć odpowiednią dla dziecka ilość witaminy D, wystarczy dzienna ekspozycja na słońce przez 10 minut powierzchni skóry odpowiadającej rączkom dziecka. Czyli 10 minut spaceru kiedy odsłonięta jest buzia w zupełności wystarczy.

spytaj ją przy okazji na podstawie jakich badań tak twierdzi. Jestem ciekawa.

Kat... - 2010-12-30, 13:07

Od narodzin prawie w ogóle nie dawałam Zygmuntowi witD. Urodził się w sierpniu więc na początku dużo czasu spędzał prawie goły na dworze, potem jak przyszła zima, opalałam mu twarz. Nie uznaję spacerów w opatulonym wózku, takim wiecie, ze dziecko leży, budka podniesiona i jeszcze od przodu osłonięta tak, ze dziecka nie widać a powietrza tam świeżego tyle co w mieszkaniu.
Kolejne lato, jako roczniak spędził na wsi gdzie pełzał/chodził gdzie chciał i był ciągle wystawiony na promieniowanie.
Dr Klemarczyk od razu zapytał czy podawałam witD bo Zygmunt ma objawy niedoboru (bez badań, ma widoczne cechy), który na szczęście krzywicą nie jest. Ale niedobór widać gołym okiem.
Mgr Desmond przekonała mnie powołując się na badania do których miała dostęp, że wszyscy na naszej szerokości geograficznej powinni suplementować i taki mamy zamiar jak tylko nasze witaminy dojdą.
Nie chcę straszyć, rozumiem niechęć do suplementacji, sama ją mam. Ale skoro badania wskazują, że ludzie, którzy nie biorą lub nie jedzą żywności suplementowanej mają niedobory to biorę.

maga - 2010-12-30, 13:24

Kat..., a jakie są te objawy, któr można zauważyć gołym okiem?
adriane - 2010-12-30, 13:27

Ja tam wierzę w tylko w badania, które sama sfałszowałam ;) A tak serio, to myślę, że są też badania, które wykazały, że wystarcza takie i takie nasłonecznienie ( nie podam konkretnie bo nie znam, ale założę się, że są, w końcu znikąd się nie wzięła ta teoria ze słońcem). Dla każdej prawie teorii można znaleźć jakieś badania potwierdząjące i zaprzeczające ją. Uważam, ze jakby ludzkość potrzebowała tak tej suplementacji wit. D, to już by dawno wymarła, albo wszyscy mielibyśmy krzywe kości. Skłanialabym się do indywidualnej oceny każdego przypadku i indywidualnego podejmowania decyzji czy dana osoba potrzebuje suplementacji czy nie. A co do norm, to tez bywają różne zależy jakie źródło weźmiemy pod uwagę.
kofi - 2010-12-30, 13:31

Ja dawałam, bo u nas jest naprawdę obrzydliwie ciemno, bardzo przejęłam się tym, co mówiła pani M. Desmond o konieczności suplementacji w naszej szerokości geograficznej. Myślę o tym szczególnie teraz, kiedy tygodniami nie oglądam słońca, a czasem jak oglądam to tylko przez okno, bo jestem w pracy a Daniel w szkole. Nie śmiejcie się, nie jestem w temacie: czy vit. D można kupić bez recepty?
ELA - 2010-12-30, 13:33
Temat postu: a jak to jest zimą
NO BO mogę się zgodzić ze latem jak wychodzimy na słońce na min 10 minut to witaminy D nie potrzebujemy suplementować..ale zima żadko jest słońce..wiec ? CZy te promienie które przedzierają sie przez szare chmury wystarczą?? :-> ja nie podawałam JULI witaminy D ale moze się zastanowię nad tym..
Kat... - 2010-12-30, 13:37

maga napisał/a:
Kat..., a jakie są te objawy, któr można zauważyć gołym okiem?
oprócz tego, ze jest mały coś tam jeszcze było ale teraz już nie pamiętam, które objawy świadczyły o niedoborze witD, a które o żelaza. Jakieś szczególiki.
Oczywiście, że geny tu na pewno grają też dużą rolę, jak ze wszystkim.
Tylko tu chodzi też o to, że na naszej wysokości geograficznej słońce od października do marca pada pod takim kątem, że nie jesteśmy w stanie tej wit sobie zsyntetyzować (tak mówią badania). A jako osoby pochodzące pierwotnie z Afryki bardzo jej potrzebujemy. Wyprowadzka nie zatarła jeszcze tej potrzeby. I powinniśmy suplementować. Tak twierdzi Pani Desmond.

adriane - 2010-12-30, 13:42

Ja zauważyłam, że tu w Irlandii słonce faktycznie pada pod innym kątem niż w Polsce. W południe tutaj słońce nie wali tak całkiem z góry jak w Polsce, tylko nawet w lecie tak jest ciutkę niżej. Jednak na Wyspach wszystkie jak leci dzieci nie mają zalecenia suplementacji. Czyżby nie mieli dostępu do tych badań o kącie padania promieni słonecznych? Też nie zauważyłam tu krzywego społeczeństwa jakoś szczególnie.
adriane - 2010-12-30, 14:55

Ja tylko chciałam powiedzieć, że nie wszystko dla każdego jest dobre. Jak jest potrzeba, to wiadomo, że trzeba ja zaspokoić.
an - 2010-12-30, 22:18

Alispo napisał/a:
Nie wiedziałam za bardzo w jaki wątek to wkleić...
trafiłam na wit.D3 wegańską,z grzybów:
http://naturesplus.com/pr...uctNumber=30735

To chyba nowosc(?), bo wczesniej sie na taką tej firmy nie natknelam. Byloby super :) Dawka nieco wysoka ;p Moglaby by byc z 3 razy nizsza. Ale jak ktos ma niedobory, to akurat w sam raz.
Teraz doczytałam, że podaja dawke w 2 tabletkach.
Tylko ciekawe jaka cena :)

Byłam przekonana, że z grzybów tak jak z roslin mozna otzymac D2 a nie D3 Ciekawe to (tak, wiem, ze grzyby to nie rosliny:)

[ Dodano: 2010-12-30, 22:28 ]

adriane napisał/a:
Uważam, ze jakby ludzkość potrzebowała tak tej suplementacji wit. D, to już by dawno wymarła, albo wszyscy mielibyśmy krzywe kości. Skłanialabym się do indywidualnej oceny każdego przypadku i indywidualnego podejmowania decyzji czy dana osoba potrzebuje suplementacji czy nie. A co do norm, to tez bywają różne zależy jakie źródło weźmiemy pod uwagę.


Adriane, kiedys ludzie spożywali zimowymi porami tran (zawiera wit D), wmuszało się ten tran w dzieci w szkołach, po to właśnie żeby zapobiegac krzywicy w pewnych strefach klimatycznych gdzie zima za malo slońca ...

A w Wielkiej Brytanii i Irlandii do żywnosci dodaje się suplementy, co nie znaczy, ze jest tak łatwo.


Może to offtop, ale tak retorycznie niech zatem bedzie :)
Nie zastanowiło was nigdy - w kazdym razie ja mam takie wrazenie, ze znacznie czesciej widuje Anglików z krzywymi zębami niz Polakow? (co niektorym wcale nie odbiera uroku jak np Hugh Grant'owi :)

excelencja - 2010-12-30, 22:46

Aisha, chętnam do paczki z vit D2 - chyba się przekonuję :)
Malinetshka - 2010-12-30, 22:57

Alispo napisał/a:
Aisha, chętnam do paczki z vit D2

I ja też. :)

adriane - 2010-12-31, 00:13

Kiedyś wszystko było inne, niektórzy nawet tranu nie mieli ;) Poza tym są różne kiedyś, kiedyś-kiedyś, albo kiedyś -kiedyś-kiedyś jeszcze dawniejsze. Moim zdaniem nie wszystko wszystkim potrzebne jest: jeśli jest niedobór stwierdzony, to jestem jak najbardziej za suplementacją. Mi wystarczy jak pamiętam mojego zemdlonego brata po przedawkowaniu przez mamę D3 żeby być bardzo ostrożną z suplementacją tej witaminy.

Co do suplementów na Wyspach, to chyba nie tylko tam są dodawane, ale w innych krajach też. Soczki np. w Polsce też mają wit D, kaszki itd.

Lily - 2010-12-31, 00:21

Mnie tylko dziwi ta informacja, jakoby wątroba nie magazynowała witaminy D. Nie bardzo w nią wierzę, choćby dlatego że witaminy rozpuszczalne w wodzie są wydalane z moczem, a te rozpuszczalne w tłuszczach już nie, więc nadmiary się kumulują i prowadzą do zatruć. Jak to się dzieje, że nagle przestaliśmy witaminę D magazynować?
an - 2010-12-31, 00:49

adriane napisał/a:
Kiedyś wszystko było inne, niektórzy nawet tranu nie mieli ;) Poza tym są różne kiedyś, kiedyś-kiedyś, albo kiedyś -kiedyś-kiedyś jeszcze dawniejsze.
Raczej nie takie odlegle kiedys mialam na mysli, tylko juz bardziej wspolczesne czasy - moi rodzice mi o tym opowiadali (a i chyba w szkole tez wspominano i utkwiło mi to w pamieci) jak to dzieci musialy spozywac wstrętny tran ;p (mnie na sam zapach- masci tranowej kupowanej przez mamę odrzuca)
ELA - 2010-12-31, 00:49
Temat postu: A czym się różni D2 od D3 bo nie wiem..
A skoro Witamina D jest w tranie to nie ma jej np w oleju lnianym? LUN w czymś innym wege?
Lily - 2010-12-31, 01:10

ELA napisał/a:
A skoro Witamina D jest w tranie to nie ma jej np w oleju lnianym? LUN w czymś innym wege?
Witamina D jest w produktach odzwierzęcych (np. w maśle) i grzybach, które rosły w lesie, a nie w zamkniętym pomieszczeniu (jak pieczarki). Rośliny jej nie syntetyzują (choć domyślam się, że są jakieś wyjątki - ta trawa,z której robi się suplementy D2?).
gosia_w - 2010-12-31, 06:58

A czy tych ewentualnych niedoborów z okresu jesienno-zimowego nie uzupełnia się wiosną i latem?
karmelowa_mumi - 2010-12-31, 09:32

Malinetshka napisał/a:
Alispo napisał/a:
Aisha, chętnam do paczki z vit D2

I ja też.


i ja i moja sis też. a wiemy coś o kosztach?

Lily - 2010-12-31, 11:14

Wczoraj jeszcze czytałam zagraniczne strony na temat witaminy D i spotkałam się z informacją, że D2 nie jest tak samo efektywna jak D3, bo ludzie ją dużo gorzej metabolizują (zwłaszcza z wiekiem) i potrzebne są większe dawki. Byłam na blogu jakiejś osoby, która będąc na diecie wegańskiej nabawiła się niedoborów witaminy D pomimo spożywania przez cały czas żywności wzbogaconej o D2. Skończyło się końskimi dawkami D3. A ta D3 z grzybów to jakaś dziwna sprawa, bo czytałam też, że D3 pozyskuje się w owczej wełny, a D2 właśnie z grzybów.
an - 2010-12-31, 17:17

Lily napisał/a:
Wczoraj jeszcze czytałam zagraniczne strony na temat witaminy D i spotkałam się z informacją, że D2 nie jest tak samo efektywna jak D3, bo ludzie ją dużo gorzej metabolizują (zwłaszcza z wiekiem) i potrzebne są większe dawki. Byłam na blogu jakiejś osoby, która będąc na diecie wegańskiej nabawiła się niedoborów witaminy D pomimo spożywania przez cały czas żywności wzbogaconej o D2. Skończyło się końskimi dawkami D3. A ta D3 z grzybów to jakaś dziwna sprawa, bo czytałam też, że D3 pozyskuje się w owczej wełny, a D2 właśnie z grzybów.

Też miałam takie przekonanie o witaminie w grzybów. A może to jakies modyfikacje? :)
Jednak jesli ta nowa D3 jest pochodzenia niezwierzęcego, to polecam D3.

Lily - 2011-01-01, 10:18

Aisha, ale tam była mowa o kontrowersjach wokół D3 i D2, to nie jest jednostkowy przypadek. Zresztą od początku miałam pewne podejrzenia, że jednak ta D2 może być niewystarczająca.
Tu np. o tym http://www.easy-immune-he...l#axzz19m1EJJ4n

Lily - 2011-01-01, 10:46

Aisha napisał/a:
ale ja mimo wszystko chcę zamówić tę D3.
D3 czy D2 w końcu? :)
Malinetshka - 2011-01-01, 17:48

Lily, dzięki za te info, bo nie wiedziałam, że są jakieś kontrowersje dot. D2 i D3 :> Po prostu nie wnikałam w temat.. Czytałam Twojego linka, ale też, szperając, znalazłam inne źródła, które mówią, że D2 i D3 są na równi OK.. równie aktywne biologicznie i syntetyzowane przez człowieka (np. tu http://www.sciencedaily.c...80102122306.htm i tu http://www.g2reports.com/...hols/422-1.html )
Nie wiem co myśleć, tak czy siak ;)

an - 2011-01-01, 17:50

Aisha napisał/a:
Lily napisał/a:
Aisha napisał/a:
ale ja mimo wszystko chcę zamówić tę D3.
D3 czy D2 w końcu? :)

JEJ.. ja już się pogubiłam, nawet chyba gosi_w durnoty napisałam w mailu, przepraszam!! To przez ten Sylwester :mrgreen: wczorajszy.. oczywiście, że roślinną D2.. !!
No troszke namieszałaś wyżej :-P
A czemu nie chcesz D3 z grzybów?

Alispo - 2011-01-01, 18:51

Ta grzybowa D3 to pewnie najlepsze wyjscie.Szkoda,ze jest tak kiepsko z weganska wit. D w Polsce :roll: Jakby ktos zamawial to moze sie podlacze.
lamialuna - 2011-01-01, 22:34

mieszkam w irlandii, jak podacie linka do konkretnej witaminy moge wam kupic - no chyba ze ktos ma dostep do... tanszej niz normalnie dostepnej...
Malinetshka - 2011-01-01, 23:23

TU jest ta wit. za £12.25
Nie szukałam dużo, może jest gdzieś taniej (w UK, bo w USA też znalazłam, ale to nas raczej nie interesuje).

Jeszcze np. TU jest.

lamialuna - 2011-01-02, 10:55

wlasnie wyslalam maila do mojego lokalnego health food stora, oni dla mnie zawsze sprowadzaja rzeczy ;)
zobaczymy jaka bedzie ich cena

jak to technicznie rozwiazywalyscie? wysylam jedna paczke do ktorejs z Was w PL czy do kazdej z osobna?

tak teraz patrze,ze to sa tabsy - jak je podajecie maluchom? moje z butli sie nie napije i nie je nic jeszcze lyzeczka.

excelencja - 2011-01-02, 11:34

paczka do jednej osoby.
Dla mnie ważne jest, żeby to coś miało długą datę ważności i na przyszły rok wystarczyło, bo tej zimy to zostały niecałe 2 miesiące.

lamialuna - 2011-01-02, 11:37

czyli powiedzmy data waznosci do...marca 2012?
Malinetshka - 2011-01-02, 11:56

OK, to robimy listę kto jest chętny:
1) gosia_w
2) excelencja
3) Malinetshka - 2 opakowania
4) karmelowa_mumi + siostra
5) Alispo
6) Aisha - 2 opakowania


lamialuna, dzięki, żeś chętna pomóc :)

Ja mogę ewentualnie zrobić przelew z PayPal'a za wszystkich.

excelencja - 2011-01-02, 11:57

lamialuna, idealnie - dzięki

Malinetshka, szupa :)

ELA - 2011-01-02, 12:54

JA też bym chciała tą D3 :-D ale rozumiem ze to tabletki a nie krople? wolałabym wersje płynną
Alispo - 2011-01-02, 13:09

Nie wiem czy znacie ten wątek:
http://forum.empatia.pl/v...c.php?f=9&t=179
Polecam,może coś znajdziecie dla siebie.

Alispo - 2011-01-02, 13:25

an napisał/a:
Alispo napisał/a:
Nie wiedziałam za bardzo w jaki wątek to wkleić...
trafiłam na wit.D3 wegańską,z grzybów:
http://naturesplus.com/pr...uctNumber=30735

To chyba nowosc(?), bo wczesniej sie na taką tej firmy nie natknelam. Byloby super :) Dawka nieco wysoka ;p Moglaby by byc z 3 razy nizsza. Ale jak ktos ma niedobory, to akurat w sam raz.
Teraz doczytałam, że podaja dawke w 2 tabletkach.


Ale to i tak jakoś strasznie dużo jest,nie wiem co o tym myśleć.I ciekawe czy to się da dzielić jakoś w miarę..

excelencja - 2011-01-02, 14:10

acha, bo ja mam plan brać dawkę znacznie niższą niż 'zalecana' zważywszy, że nigdy tego nie suplementowałam i żyję nieźle i sporo się nasłoneczniam.
I o ile ja mogę połknąć 1/10 tabletki, to Lilka już raczej czegoś o ostrych kształtach nie łyknie...
Nie wiem o cho generalnie, ale się podporządkuję ;)

Alispo - 2011-01-02, 14:27

Tylko to kapsulki sa..
maga - 2011-01-02, 14:28

excelencja, ta d2 z trawy to są kapsułki z takim sianem w środku
Alispo - 2011-01-02, 14:35

ta D3 moze ma grzybowy proszek w srodku ;-)
śliwka - 2011-01-02, 14:38

Ja też chciałabym dopisać się do listy.
Zależy mi na tej witaminie, bo Antek ma niedobór. Pewnie cała nasza reszta też, ale tylko Antek był badany.

zina - 2011-01-02, 14:43

D2 z trawy nie ma niestety najlepszego smaku i choc mozna ja wysypac z kapsulki Klara jak wyczuje jej smak nie tknie niczego.
bodi kupila zdaje sie taka w tabletkach
http://www.gvtc.co.uk/deva/vitamind800iu.html

Alispo - 2011-01-02, 14:56

To przynajmniej ma jakas rozsadna cene!bo ta D3 to masakra..
śliwka - 2011-01-02, 15:19

Ja chciałabym zamówić tą z grzybów mimo, że jest droższa.
an - 2011-01-02, 15:29

Alispo napisał/a:
an napisał/a:
Dawka nieco wysoka ;p Moglaby by byc z 3 razy nizsza. Ale jak ktos ma niedobory, to akurat w sam raz.
Teraz doczytałam, że podaja dawke w 2 tabletkach.

Ale to i tak jakoś strasznie dużo jest,nie wiem co o tym myśleć.I ciekawe czy to się da dzielić jakoś w miarę..

Wychodzi 2,5 tys IU na kapsułkę i lepiej sprawdzic wczesniej, czy to są kapsułki otwierane i da się podzielic.
Jeśli ktos wie, ze ma niedobory, to na początek taka dawka codziennie jest ok, a później mozna co drugi dzień, z tego co czytałam w jednej ksiązce, Japonki spożywają codziennie w diecie okolo 1200 IU (tj 30 mikrogramów).

Cenowo obie wypadaja identycznie, a D3 jest skuteczniejsza (przeliczyłam ilość IU razy ilosc tabletek w stosunku do ceny), wlasciwie D3 wypada lepiej cenowo ze wzgledu na skuteczność (tylko ja mam cały czas wątpliwości jak to jest, że nagle wynaleźli D3 z grzybów)

excelencja - 2011-01-02, 15:48

ja jestem za tym, żeby żreć 400 dziennie.
A jak to jest z reakcją na ciepło itp? Bo B12 np dodaję do chleba po prostu i piekę. A D nie nada?

Malinetshka - 2011-01-02, 16:03

excelencja, nie tak kolorowo jest z nią..
Cytat:
Witamina D jest dość odporna na działanie wysokiej temperatury oraz zasadowego środowiska. Nie ulega również degradacji pod wpływem długotrwałego przechowywania. Biologiczną aktywność traci w środowisku kwaśnym oraz podczas przetwarzania w temperaturze przekraczającej 190°C.

stąd: http://www.punktzdrowia.p...e-i-mocne-kosci

dżo - 2011-01-02, 16:20

Ja daję Tymonowi tą sianowatą do porannej kaszy, 1/2 kapsułki, narazie zjada.
Witamina D2 jest też w praparacie VEG 1 (kupowałam u Lerki), jako jedna z wielu innych, ma postać tabletki więc mozna zmielić a starszym dzieciom dać do ssania (dobra jest :-) ).

arahja - 2011-01-02, 17:02

ja jestem chętna.
Alispo - 2011-01-02, 17:06

dżo napisał/a:
Ja daję Tymonowi tą sianowatą do porannej kaszy, 1/2 kapsułki, narazie zjada.
Witamina D2 jest też w praparacie VEG 1 (kupowałam u Lerki), jako jedna z wielu innych, ma postać tabletki więc mozna zmielić a starszym dzieciom dać do ssania (dobra jest :-) ).

W złożonych prepartach tez bywa na Greenplanet,jest tez Ca+D2 firmy Solgar(ale mala dawka D2) i w Vitrum Prenatal-ale to bomba witamin innych rownoczesnie.Moze jeszcze gdzies jest,nie wiem,tyle kojarze na ten moment.

Raczej też bym chciała tą z grzybów..inne D2 to w sumie mozna w PL nabyc w zlozonych preparatach,no i jest we wzbogcanych produktach,np.Alpro

Malinetshka - 2011-01-02, 17:12

1) gosia_w
2) excelencja
3) Malinetshka - 2 opakowania, z grzybów D3
4) karmelowa_mumi + siostra
5) Alispo - z grzybów D3
6) Aisha - 2 opakowania
7) Iw - ta z grzybów, D3
8 ) ELA
9) arahja

Ja też chyba wolę tę z grzybów, więc dopisuję. :)

alcia - 2011-01-02, 17:35

ja też jestem chętna, tylko proszę o cenę, jak już będzie wiadomo... (bo może mnie przerastać, ostatnio miałam mnóstwo wydatków)

1) gosia_w
2) excelencja
3) Malinetshka - 2 opakowania, z grzybów D3
4) karmelowa_mumi + siostra
5) Alispo - z grzybów D3
6) Aisha - 2 opakowania
7) Iw - ta z grzybów, D3
8 ) ELA
9) arahja
10) alcia

Alispo - 2011-01-02, 18:03

Jeszcze znalazlam cos takiego,tez D3:

http://cgi.ebay.pl/Garden...=item20b62e5a4d
tu jest wiecej konkretnych nformacji o tym preparacie:
http://www.bazarek.pl/pro...e-capsules.html

excelencja - 2011-01-02, 18:03

ci którzy nie mają obok nicka 'z grzybów' chcą D2, tak? czy jak? bo ja w sumie nie wiem :)
alcia - 2011-01-02, 18:14

ja nie wiem co ja chcę :) na pewno niezwierzęcą wit. D
Malinetshka - 2011-01-02, 18:16

excelencja napisał/a:
ci którzy nie mają obok nicka 'z grzybów' chcą D2, tak?

albo jeszcze nie wiedzą co chcą :)

an - 2011-01-02, 18:36

Alispo napisał/a:
Jeszcze znalazlam cos takiego,tez D3:
tu jest wiecej konkretnych nformacji o tym preparacie:
http://www.bazarek.pl/pro...e-capsules.html


Tylko czy to jest niezwierzęca D3 ? Nie mogłam się doszukać konkretnej informacji, a opis nie całkiem zrozumiały
Vitamin D3*
*Raw Food-Created Nutrients are individually created through dual-organism cultivation and contain live Probiotics, Bioactive Glycoproteins, Bioactive Lipoproteins, Bioactive Enzymes, Glucomannan, SOD, Glutathione, Beta-glucans, Lipoic Acid, Essential Trace Minerals, Glutamine, Polysaccharides and CoQ10.

karmelowa_mumi - 2011-01-02, 18:38

ja też jeszcze nie wiem, chcę najtaniej jak można, i żeby można bylo dzieciom podawać...
Alispo - 2011-01-02, 18:53

hm..niby pisza,ze vegan itd.,ale sa kontrowersje..no to ciekawe czy podobnie nie jest z ta z grzybow..moze moj biotechnolog bedzie cos wiedzial ;-)

tu o watpliwosciach:

http://www.veganfitness.n...9d87&view=print

ELA - 2011-01-02, 19:00

TO Która w sumie lepsza D3 czy D2..bo już nie wiem..mam wrażenie po tym co napisałyśce ze D3 ..CZy tak. MYSle ze ważne zeby była dobrze przyswajana też oprócz tego ze zjadalna przez dziecko ;-) JAkiś czas temu pediatra wypisał mi Vigantal..ale nie kupiłam tego..a dziś przeczytałam w necie ze wycofali to z aptek bo zbadali w Niemczech i było zamieczyszczone jakąś chemią( niektóre partie:)
no ale w tym Vigantalu jest pewnie wit D pochodzenia zwierzęcego

Alispo - 2011-01-02, 19:13

Tu jeszcze artykuł kolejny ;-)
http://www.vrg.org/journa...2_vitamin_d.php
Vigantol jest odzwierzecy,z tego co kojarze to pojawialo sie info,ze nie jest ale wlasnie w technologii był.
Tak sie zastanawiam czy po prostu wieksza dawka D2 nie jest takim samym wyjsciem jak podstawowa dawka D3..?
A co Desmond mowi o suplementacji(ze jest za to wiem,ale o D2 czy 3 i o konkretnych preparatach,spotkaliscie sie z opinia?)

zina - 2011-01-02, 19:19

Z tego co pamietam pani Desmond wspominala wlasnie o D2.

Cytat:
There are two major forms of vitamin D - vitamin D2 (ergocalciferol - plant derived) and vitamin D3 (cholecalciferol - animal derived).
Viridian prefers to use the D2 vegan form which has recently been shown to be just as efficacious as the D3 animal-based form.


stad

A ta grzybowa choc D3 to vegan!
Ale zamieszanie...

Choc sama, ze wzgledu na wspominiany smak, sklanialabym sie ku tabletkom.

Alispo - 2011-01-02, 19:30

Rzecz w tym,ze nie wszystkie "weganskie D3" takie rzeczywiscie sa,tak jak w wyzej wspomnianym przypadku.
Tu znow o tym czytam:
http://www.vrg.org/blog/2...d-from-lanolin/

Pytanie jak wyglada to pozyskiwanie z grzybow ;-)

Malinetshka - 2011-01-02, 19:36

No to niezły chaos teraz mam :D
Alispo - 2011-01-02, 20:04

chcesz jeszcze?;)
http://jacknorrisrd.com/?...=1#comment-9506


wyslalam pytanie do Norrisa czy sie juz dowiedzial o tą grzybową :lol:

priya - 2011-01-02, 20:06

jak już się wszystko wyjaśni ;-) łącznie z ceną, to prawdopodobnie dołączę do listy chętnych.
eMka - 2011-01-02, 20:16

ja również (d3), tylko jeszcze ta cena ostateczna mnie interesuje.
gosia_w - 2011-01-02, 20:40

Ja rezygnuję w tym sezonie. Zamówię pod koniec lata na kolejny.
Aktualna lista:
1) excelencja
2) Malinetshka - 2 opakowania, z grzybów D3
3) karmelowa_mumi + siostra
4) Alispo - z grzybów D3
5) Aisha - 2 opakowania
6) Iw - ta z grzybów, D3
7 ) ELA
8 ) arahja
9) alcia
10) priya - do potwierdzenia
11) eMka - D3

alcia - 2011-01-02, 21:58

Alispo napisał/a:
Vigantol jest odzwierzecy,z tego co kojarze to pojawialo sie info,ze nie jest ale wlasnie w technologii był.

czyli jest, czy nie jest?!?
Jaki chaos, nic nie kumam :)

Lily - 2011-01-02, 22:03

alcia napisał/a:
czyli jest, czy nie jest?!?
Info mylące wzięło się chyba stąd, że bazą jest olej roślinny, ale sama witamina jest odzwierzęca.
Alispo - 2011-01-02, 22:06

Jest ;-)
bajaderka - 2011-01-02, 22:14

to proszę także mnie dopisać do listy
jeszcze nie wiem który wezmę, muszę doczytać

agninga - 2011-01-02, 22:46

to ja też chciałabym się dopisać na d3 grzybowa ;-)

Aktualna lista:
1) excelencja
2) Malinetshka - 2 opakowania, z grzybów D3
3) karmelowa_mumi + siostra
4) Alispo - z grzybów D3
5) Aisha - 2 opakowania
6) Iw - ta z grzybów, D3
7 ) ELA
8 ) arahja
9) alcia
10) priya - do potwierdzenia
11) eMka - D3
12) bajaderka
13) Agni - d3 grzybowa

an - 2011-01-02, 23:41

Dla tych, którzy ciągle maja wątpliwości, czy trzeba suplementować ...

http://www.zdrowiej.vegie...p?p=54822#54822
Jeszcze raz przypomnę, że dla norm w ng/ml, minimalna norma to 20 ng/ml, a najlepiej byc w srodku normy lub wyzej.

MayoNika - 2011-01-03, 10:58

też rozważam, czekam na informację o cenie
lilias - 2011-01-03, 11:01

MayoNika napisał/a:
też rozważam, czekam na informację o cenie


również :mryellow:

MartaJS - 2011-01-03, 11:30

W Wikipedii są ciekawe rzeczy na temat tej witaminy.

I tak na przykład:

Cytat:
Dzienna dawka witaminy D u osoby o jasnej karnacji powstaje w trakcie 5-15 minutowej ekspozycji między godziną 10 a 15. Dorosła kobieta (o jasnej karnacji) podczas opalania w bikini, wytwarza około 10 000 IU w czasie 15-20 min.

an - 2011-01-03, 17:24

Aisha napisał/a:
an napisał/a:
Dla tych, którzy ciągle maja wątpliwości, czy trzeba suplementować ...

http://www.zdrowiej.vegie...p?p=54822#54822
Jeszcze raz przypomnę, że dla norm w ng/ml, minimalna norma to 20 ng/ml, a najlepiej byc w srodku normy lub wyzej.

czyli wg Ciebie powinno się suplementować w okresie od października do marca wit. D ?

Nie wiem czy powinno zawsze juz od października, to raczej zależy od indywidualnego przypadku, natomiast myślę, ze powinno sie wykonac przynajmniej jedno badanie na poziom witaminy D porą zimową lub nawet wiosenną, żeby każdy niedowiarek mógł sie przekonac jak to jest u niego i jego dziecka.

lamialuna - 2011-01-03, 21:09

to dajcie znac dziewczeta jak lista bedzie skonczona i bede dzialac ;)
ustalcie tez do kogo wyslac i poslijcie prosze adres na PV

[ Dodano: 2011-01-05, 10:02 ]
Irlandia zadupie, tez u UK by mi zamawiali...
moze to i lepiej bo z UK konta zaplace.

napisze do UK czy jest szansa na znizke. uzgodnijcie adres - to przy kupnie od razu do PL posla

priya - 2011-01-05, 13:04

Dziewczyny to jak ostatecznie? Ja się decyduję na jedno opakowanie D3 grzybowej. Potrzebne jest ostateczne potwierdzenie od wszystkich i ustalenie do kogo ma iść paczuszka, zdaje się że lamialuna mogłaby załatwić sprawę początkiem przyszłego tygodnia. Trzeba jeszcze przelew zrobić komuś kto pośle cała sumę lamialunie. kto się deklarował? bo mnie się już pomieszało wszystko...
rosa - 2011-01-05, 13:14

ja podaję ziemkowi tak samo jak dżo Tymonowi, 1/2 kapsułki sianowej D2, zaczęłam mniej więcej od listopada
wsypuję do kaszy, razem ze zmieloną B12, on nic nie wyczuwa i zjada :-)

maga - 2011-01-05, 13:31

rosa, u nas identiko :-)
excelencja - 2011-01-05, 13:33

ja bym tylko bardzo chciała znać koszt takiej i takiej
rosa - 2011-01-05, 14:11

maga, no bo wiesz że Ziemki to są fajne chłopaki :mryellow:
lamialuna - 2011-01-05, 16:21

okolo 60zl grzybowa w tabletkach
devil_doll - 2011-01-05, 16:45

exce ja kupilam hurtem d2 jesli reflektujesz moge Ci odstapic kilka opakowan bede znowu slac do KAT poczta zeby na pewno doszla.
ELA - 2011-01-05, 18:16

DEVILL DOL a ile wychodzi za tą D2 w hurcie?? Ja tez jestem na nią chętna jesli masz większą ilość i przysyłasz do WAwy..a jesli nie to piszę sie na tą grzybową za 60 zł :->
devil_doll - 2011-01-05, 18:45

ela kupuje wychodzi kilka dolarow na opakowanie ja przysylam KAT 10 opakowan wiec moze z 2 lub 3 dorzucic. wiecej bede zamawiac za mc wtedy moge podeslac na wawe z 10 opakowan. KAT bede wysylac w poniedzialek listem lotniczym (ok 10 dni na dojscie do PL)
ELA - 2011-01-05, 20:02

OK Dzięki DEvil DOL to jesli mozesz to dołóż z 2 opakowania dla mnie :-D Skontaktuję sie z KAt i jakoś ją od niej odbiorę. za miesiąc wyprowadzam sie z WAwy wiec teraz byłoby mi prościej ją odebrać ;-)
Alispo - 2011-01-05, 20:03

Ja jeszcze dam znac,bo nie wiem czy tej grzybowej zaufac ;-)
karmelowa_mumi - 2011-01-05, 21:00

ja zdecydowana na D2 jednak, jesli ktoś będzie chętny na tę z linka Ziny http://www.gvtc.co.uk/deva/vitamind800iu.html
devil_doll - 2011-01-05, 21:38

moja jest ta <--- www.store.veganessentials...reeda-p172.aspx tyle ze kupuje w detroit i taniej mnie wychodzi
MayoNika - 2011-01-06, 20:35

to ja rezygnuję tym razem.
priya - 2011-01-07, 08:20

Ja jednak też rezygnuję.
Ka.ja - 2011-01-07, 13:59

Lista osób, które są zdecydowane na tę D2 (http://www.gvtc.co.uk/deva/vitamind800iu.html)
i do kogo należy przelać pieniądze i ile?

1)Aisha - 1 opakowanie
2) ka.ja - 2 opakowania
3) karmelowa_mumi - 1 opakowanie

bronka - 2011-01-07, 14:10

szczerze Wam napiszę, że mam tą d2 z irlandzkich traw. Wszystko fajnie poza tym, że ciężko się ją przemyca :roll: B12 idealnie przemycam w zbożówce, a z trawą mam kłopot. Wolałabym coś w kropelkach np :->
puszczyk - 2011-01-07, 14:40

Moje dzieciaki chętnie wciągają suplement Veg 1 dostępny m.in. w Evergreen. Jest tam i D2 i B12. Same codziennie przypominają, bo smakuje jak cukierek. :-)
Ka.ja - 2011-01-07, 14:56

puszczyk napisał/a:
Moje dzieciaki chętnie wciągają suplement Veg 1 dostępny m.in. w Evergreen

Nie ma go teraz:( A co jeszcze zawiera oprócz D2 i B12?

dżo - 2011-01-07, 15:05

Ka.ja, B2, B6, kwas foliowy, selen, jod
puszczyk - 2011-01-07, 15:23

Ka.ja, ostatnio kupiłam go w Poznaniu od autorki tego bloga: http://ilovetofu-cb.blogspot.com/
Ka.ja - 2011-01-07, 15:31

Puszczyk, a Pati też podajesz? Jak to dawkujesz?
bronka - 2011-01-07, 15:32

no to chyba na Veg 1 się przerzucimy :roll:
Ka.ja - 2011-01-07, 15:39

chyba tak będzie łatwiej i szybciej :-D

czekam teraz na odpowiedź, czy babka, o której pisała puszczyk nadal ma ten preparat w sprzedaży

puszczyk - 2011-01-07, 16:11

Ka.ja, na opakowaniu piszą, że dzieciom do 12 roku życia podaje się 1/2 tabletki i tak robię.
Ka.ja - 2011-01-07, 16:13

puszczyk, dzięki:)

Babka póki co nie ma VEG 1 w sprzedaży, ale jak zbierze trochę chętnych, to zamówi. Są chętni? Ale tak na 100%?

Alispo - 2011-01-07, 20:13

Tak.
ELA - 2011-01-07, 20:51

A ile kosztuje ten VEG 1? JA jestem chętna :-D
lamialuna - 2011-01-08, 10:37

znalazlam jeszcze cos takiego - http://www.naturesplus.com/whatsnew/
ale zabojczo drogie - w sklepie eko 27euro!!

krople - http://www.naturesplus.co...1049&category=2

Ka.ja - 2011-01-08, 20:16

ELA napisał/a:
A ile kosztuje ten VEG 1?


w grudniu kosztował 45zł za opakowanie 90tabletek, ale teraz pewnie będzie drożej, bo kursy walut poszły w górę:( dziewczyna będzie zamawiać za ok.2 tygodnie - jakby ktoś był jeszcze chętny, to zamówię od razu więcej; ewentualnie sami możecie zamawiać na blogu, o którym pisała puszczyk parę postów wcześniej

ELA - 2011-01-08, 20:28

KAJA ja jestem nadal chętna na ten VEG 1..cena jest ok :-D
excelencja - 2011-01-08, 20:31

to ja tym razem odpuszczę tu i poproszę Devil_doll o jedno opakowanie jeśli jeszcze ma wolne skoro już kupione .

[ Dodano: 2011-01-08, 20:32 ]
Lista osób, które są zdecydowane na tę D2 (http://www.gvtc.co.uk/deva/vitamind800iu.html)
i do kogo należy przelać pieniądze i ile?

1)Aisha - 1 opakowanie
2) ka.ja - 2 opakowania
3) karmelowa_mumi - 1 opakowanie
4) excelencja - 1 opakowanie

[ Dodano: 2011-01-08, 20:33 ]
devil_doll, dzięki kochana, ale jak już się tu zadeklarowałam to się będę trzymać :*

karmelowa_mumi - 2011-01-08, 21:13

moja ostateczna wersja:

ja w takim razie odpuszczam D2, zamawiam u ka.ja veg1

devil_doll - 2011-01-08, 21:39

spoko exce, jak bede latem w wawie to wezme ze soba spory zapas witaminy to na miejscu bede mogla poprzekazywac :_
excelencja - 2011-01-08, 21:44

devil_doll, no i super - będzie na kolejną zimę, która już nadchodzi :P :* Si juu
agninga - 2011-01-08, 22:02

ja już się pogubiłam :-P
a co będzie z tą d3 grzybową? będzie zamówienie (dalej jak na tamtej liście jestem chętna)

śliwka - 2011-01-08, 22:36

Ja tak samo jak agninga.
bajaderka - 2011-01-08, 23:05

ja także jak Iw i agninga, 1 opakowanie D3
MayoNika - 2011-01-08, 23:15

Ka.ja napisał/a:


w grudniu kosztował 45zł za opakowanie 90tabletek,

spojrzałam tu i jest za ok 23 zł?, oraz nowy smak pomarańczowy: http://shop.vegansociety....b43eumqro68mb52

arahja - 2011-01-09, 10:18

D2 - 1 opakowanie
lamialuna - 2011-01-09, 12:08

ja sobie wlasnie zamowilam veg1, ale dalej jestem chetna Wam zamowic co tam potrzebujecie...
mysle tez o tym preparacie w kroplach... dla nas to nie az tak drogo a wygodniejsze w podawaniu maluchowi.

jednak bez ostatecznej listy nic nie zdzialam :) a balagan zawodowy sie nam zrobil ;)


I. Zainteresowani witaminą D2 :
1) Aisha 1 opakowanie
2) Arahja 1 opakowanie



II. Zainteresowani witaminą D3 z grzybów :
1) Aisha 1 opakowanie

[/quote]Kto rezygnuje nich się nie wpisuje. Porządek musi być!![/quote]

Malinetshka - 2011-01-09, 12:16

No, bajzel niezły ;) a ponieważ ja już sama nie wiem która witamina dla mnie lepsza to też wezmę po 1 tej i tej.
Aha, jak mówiłam wcześniej, myślę, że mogę finalnie zrobić przelew do kogo będzie trzeba.

Pozwolę sobie dopisać osoby z ostatnich paru postów, które się zadeklarowały. Najwyżej się wykreślcie.


I. Zainteresowani witaminą D2:

1) Aisha 1 opakowanie
2) Arahja 1 opakowanie
3) Malinetshka 1 opakowanie



II. Zainteresowani witaminą D3 z grzybów:

1) Aisha 1 opakowanie
2) Malinetshka 1 opakowanie
3) agninga 1 opakowanie
4) bajaderka 1 opakowanie
5) Iw 1 opakowanie

Ka.ja - 2011-01-10, 14:51

Wcięło mi tekst, który był wcześniej, więc tylko szybko napiszę, że jutro postaram się zamówić VEG1 (jeśli zaakceptują mi kartę) - koszt opak.90tabl. - 4,99GBP plus koszt przesyłki do PL 3GBP (ten koszt podzielę na wszystkich zamawiających) plus koszt przesyłki w PL - jeśli ktoś jeszcze chce, niech się dopisze do listy nr III, a jutro działam :-P


I. Zainteresowani witaminą D2:

1) Aisha 1 opakowanie
2) Arahja 1 opakowanie
3) Malinetshka 1 opakowanie



II. Zainteresowani witaminą D3 z grzybów:

1) Aisha 1 opakowanie
2) Malinetshka 1 opakowanie
3) agninga 1 opakowanie
4) bajaderka 1 opakowanie
5) Iw 1 opakowanie


III. Zainteresowani suplementem VEG1:

1) karmelowa_mumi - 3opak.
2) ka.ja - 3opak.
3) ELA - 2 opak. (1xpomarańcza,1xczarna porzeczka)
4) bronka - 2 opak.(1xpomarańcza,1xczarna porzeczka)
5) MayoNika - 1 opak.(1xpomarańcza) + balsam
6) excelencja ?

bronka - 2011-01-10, 15:02

Ka.ja, super :-D Też postanowiłam zamówić, ale nie mam wypukłej karty :roll:
Poproszę 2 opakowania- (dwa smaki :-P )

lamialuna - 2011-01-10, 15:21

myslalam, ze ktos w PL ma te veg1 i nie pytalam czy chcecie. ja mam UK karte i moge Wam to tez zakupic.
Ka.ja - 2011-01-10, 15:23

to jutro, jeśli by się okazało,że nie zaakceptują mojej karty, poproszę Cię o pomoc, a na razie nie zawracam głowy :mryellow:
lamialuna - 2011-01-10, 15:59

nie ma problemu :)
arahja - 2011-01-10, 20:36

A ile kosztuje wit D?
agninga - 2011-01-10, 22:05

to ja jeszcze dopisuję się do tej veg1:

I. Zainteresowani witaminą D2:
1) Aisha 1 opakowanie
2) Arahja 1 opakowanie
3) Malinetshka 1 opakowanie



II. Zainteresowani witaminą D3 z grzybów:
1) Aisha 1 opakowanie
2) Malinetshka 1 opakowanie
3) agninga 1 opakowanie
4) bajaderka 1 opakowanie
5) Iw 1 opakowanie


III. Zainteresowani suplementem VEG1:
1) karmelowa_mumi - 3opak.
2) ka.ja - 3opak.
3) ELA - 2 opak. (1xpomarańcza,1xczarna porzeczka)
4) bronka - 2 opak.(1xpomarańcza,1xczarna porzeczka)
5) MayoNika - 1 opak.(1xpomarańcza) + balsam
6) excelencja ?
7) agninga - 2 opak. (2 smaki)

excelencja - 2011-01-10, 22:47

excelencja absolutnie nie veg- bo za dużo niepotrzebnych rzeczy, a suplementowanie ograniczam to niezbędnego minimum- for me D2 -dopisuję się,

I. Zainteresowani witaminą D2:
1) Aisha 1 opakowanie
2) Arahja 1 opakowanie
3) Malinetshka 1 opakowanie
4) excelencja 1op



II. Zainteresowani witaminą D3 z grzybów:
1) Aisha 1 opakowanie
2) Malinetshka 1 opakowanie
3) agninga 1 opakowanie
4) bajaderka 1 opakowanie
5) Iw 1 opakowanie


III. Zainteresowani suplementem VEG1:
1) karmelowa_mumi - 3opak.
2) ka.ja - 3opak.
3) ELA - 2 opak. (1xpomarańcza,1xczarna porzeczka)
4) bronka - 2 opak.(1xpomarańcza,1xczarna porzeczka)
5) MayoNika - 1 opak.(1xpomarańcza) + balsam
6) agninga - 2 opak. (2 smaki)

Malinetshka - 2011-01-10, 22:47

I. Zainteresowani witaminą D2:
1) Aisha 1 opakowanie
2) Arahja 1 opakowanie
3) Malinetshka 1 opakowanie
4) excelencja 1op


II. Zainteresowani witaminą D3 z grzybów:
1) Aisha 1 opakowanie
2) Malinetshka 1 opakowanie
3) agninga 1 opakowanie
4) bajaderka 1 opakowanie
5) Iw 1 opakowanie


III. Zainteresowani suplementem VEG1:
1) karmelowa_mumi - 3opak.
2) ka.ja - 3opak.
3) ELA - 2 opak. (1xpomarańcza,1xczarna porzeczka)
4) bronka - 2 opak.(1xpomarańcza,1xczarna porzeczka)
5) MayoNika - 1 opak.(1xpomarańcza) + balsam
6) excelencja ?
7) agninga - 2 opak. (2 smaki)
8. Malinetshka - 2 opak.(1xpomarańcza,1xczarna porzeczka)

devil_doll - 2011-01-11, 00:04

lamialuna ja mam d2 ale nie ma mnie w pl :)
Ka.ja - 2011-01-11, 13:04

Jakby ktoś był zainteresowany, to na stronie evergreena pojawił się VEG 1 - tylko jedna sztuka, ale za prawie 60zł.
A ja zamawiam dziś wieczorem - ostatnia szansa, żeby się zapisać na liście nr III :-D

lamialuna - 2011-01-11, 18:05

za 60zl to masz dwa opakowania z UK... szkoda kasy

znowu troszke zamieszania w tej liscie Malinetshko wez prosze pod uwage poprawiona wyzej liste excelencji :) bo juz babol sie wcial

[ Dodano: 2011-01-11, 17:14 ]
devil_doll napisał/a:
lamialuna ja mam d2 ale nie ma mnie w pl :)


no nie doczytalam... rozumiem ze dziewczeta jak najtaniej chca te specyfiki - z kontekstu zrozumialam, ze D2 w Polsce jakims cudem juz jest :) ))
devil_doll mam nadzieje, ze sie nie wcielam????

anyway - jestem otwarta na pomoc w zakupie. jakby z jakis przyczyn za dlugo mnie tu nie bylo to slijcie wiadomosc na pv.
najtaniej te wszystkie witaminy mozna dostac w UK, mam tamtejsza karte i minuta osiem rzecz jest kupiona i wyslana od razu do PL :)

devil_doll - 2011-01-11, 18:33

alez nie to ja sie wcielam :) za co przepraszam i juz nie zasmiecam :D
Malinetshka - 2011-01-11, 19:10

lamialuna napisał/a:
znowu troszke zamieszania w tej liscie Malinetshko wez prosze pod uwage poprawiona wyzej liste excelencji :) bo juz babol sie wcial

Hmmmmm.. zauważyłam "babola" parę minut po swoim poście i dodałam zmianę excelencji, edytując go. Czy nadal coś do poprawienia jest? :shock: Bo nie widzę... :>

excelencja - 2011-01-11, 21:23

excelencja niepotrzebnie występuje pod preparatem VEG 1 :)
Ka.ja - 2011-01-11, 21:27

update:

I. Zainteresowani witaminą D2:
1) Aisha 1 opakowanie
2) Arahja 1 opakowanie
3) Malinetshka 1 opakowanie
4) excelencja 1op


II. Zainteresowani witaminą D3 z grzybów:
1) Aisha 1 opakowanie
2) Malinetshka 1 opakowanie
3) agninga 1 opakowanie
4) bajaderka 1 opakowanie
5) Iw 1 opakowanie


III. Zainteresowani suplementem VEG1:
1) karmelowa_mumi - 3opak.
2) ka.ja - 3opak.
3) ELA - 2 opak. (1xpomarańcza,1xczarna porzeczka)
4) bronka - 2 opak.(1xpomarańcza,1xczarna porzeczka)
5) MayoNika - 1 opak.(1xpomarańcza) + balsam
6) agninga - 2 opak. (2 smaki)
7) Malinetshka - 2 opak.(1xpomarańcza,1xczarna porzeczka)

angaaa - 2011-01-11, 21:32

proszę o dopisanie również mnie. po 1 opakowaniu z każdej listy:

I. Zainteresowani witaminą D2:
1) Aisha 1 opakowanie
2) Arahja 1 opakowanie
3) Malinetshka 1 opakowanie
4) excelencja 1op
5) angaaa 1op

II. Zainteresowani witaminą D3 z grzybów:
1) Aisha 1 opakowanie
2) Malinetshka 1 opakowanie
3) agninga 1 opakowanie
4) bajaderka 1 opakowanie
5) Iw 1 opakowanie
6) angaaa 1 op

III. Zainteresowani suplementem VEG1:
1) karmelowa_mumi - 3opak.
2) ka.ja - 3opak.
3) ELA - 2 opak. (1xpomarańcza,1xczarna porzeczka)
4) bronka - 2 opak.(1xpomarańcza,1xczarna porzeczka)
5) MayoNika - 1 opak.(1xpomarańcza) + balsam
6) agninga - 2 opak. (2 smaki)
7) Malinetshka - 2 opak.(1xpomarańcza,1xczarna porzeczka)
8 ) angaaa 1 op czarna porzeczka
dzięki!

Ka.ja - 2011-01-11, 22:03

o.k. - ja już dziś zamawiam VEG 1 dla osób z listy III
bronka - 2011-01-12, 10:39

Ka.ja, udało się?
Ka.ja - 2011-01-12, 10:52

jeszcze nie - jak dziś mi się nie uda zapłacić (mój bank nie umie wytłumaczyć,z jakiego powodu tam odrzucana jest moja płatność kartą) - poproszę lamialunę i dziś na pewno ruszymy sprawę

[ Dodano: 2011-01-12, 12:57 ]
Poprosiłam lamialunę o zamówienie VEG 1 dla osób zapisanych na liście nr III i przesłanie całości do mnie, a ja roześlę Wam to w PL.

Nie wiem, kto miał zamawiać D2 i D3, bo już się pogubiłam. Jeśli też ona, to dajcie znać. Chyba najlepiej byłoby, żeby przesłała to wszystko w jednej przesyłce?

Wszystkim zależy na czasie, więc może dziś do końca dnia ustalimy konkrety?

priya - 2011-01-12, 14:03

z tego co wiem lamialuna miala zamowic wszystko, ale niech lepiej sama powie ;-)
Ka.ja - 2011-01-12, 18:56
Temat postu: wit.d2 i d3
Dziewczyny z listy I i II - podajcie proszę, w miarę szybko, z jakiego konkretnie linka lamialuna miałaby zamówić wit.D2 i D3?
lamialuna - 2011-01-12, 22:41

veg1 mamy z glowy :) ))
agninga - 2011-01-12, 22:51

super dziewczyny! - ale jesteście ekspresowe ;-)
excelencja - 2011-01-12, 22:58

wszystko jedno z jakiego linku, jak mają taką samą zawartość to tańszy :)
A ja chciałabym komuś przelew zrobić tylko nie wiem ani ile ani komu.

lamialuna - 2011-01-12, 23:04

ktora d3?

http://www.yourhealthfood...d3-5000iu-vcaps

http://www.nutricentre.co...u-60-vcaps.aspx

http://www.gvtc.co.uk/deva/vitamind800iu.html

z d2 sie pogubilam :)

Malinetshka - 2011-01-12, 23:13

lamialuna, ostatni link to właśnie D2, to chyba ten link ziny, o którym dziewczyny mówiły?
Co do D3 to oba pierwsze linki to ta sama wit., raczej niewielka różnica w cenie, nie wiem tylko jak z kosztami wysyłki z tych sklepów lub czy możesz gdzieś w stacjonarnym sklepie odebrać. Można to jeszcze wziąć pod uwagę jeśli chodzi o koszta..

agninga - 2011-01-12, 23:14

te 2 pierwsze do d3 są z tego co widzę takie same -więc wszystko jedno (chyba że z którejś strony już kupowałaś i wiesz że jest ok)
angaaa - 2011-01-13, 11:50

excelencja napisał/a:
A ja chciałabym komuś przelew zrobić tylko nie wiem ani ile ani komu.
dołączam się do pytania :-P
lamialuna - 2011-01-13, 12:52

6 x £12.42 + wysylka d3 = £81.18 link 1szy
5 x £5,99 + wysylka d2 = £36.45

[ Dodano: 2011-01-13, 11:53 ]
Ka.ja zaplacila, przeliczy wszystko i da Wam znac :)

arahja - 2011-01-13, 12:59

czekam na wieści, ile i do kogo.
lamialuna - 2011-01-13, 13:01

[ Dodano: 2011-01-13, 11:53 ]
Ka.ja zaplacila, przeliczy wszystko i da Wam znac :)

Ka.ja - 2011-01-13, 13:31

lamialuna, a z tych sklepów masz bezpłatną przesyłkę do Irlandii? czy ta wysyłka, którą podałaś - to koszt do PL? D3 jest za 12,5 (drugi link) albo 12,52GBP (pierwszy link). więc ta kwota będzie troszkę inna.
Ja mogę przeliczyć wszystko - tylko to będzie na dzień dzisiejszy. Jak chcecie, mogę przelać kasę lamialunie z mojego PAYPALA.

lamialuna - 2011-01-13, 13:34

nie, tym razem traktuja Eire jak Europe ;) cena wysylki ta sama tu i do PL
Ka.ja - 2011-01-13, 13:51

lamialuna napisał/a:
6 x £12.42 + wysylka d3 = £81.18 link 1szy
5 x £5,99 + wysylka d2 = £36.45


lamialuna, mi wychodzi koszt d3 w yourhealthfood 6x12,52 + wysyłka do2kg 9,99 = 85,11GBP. Możesz to jeszcze zweryfikować?


Dziś w PAYPALU 1GBP kosztuje 4,7446zł, do tego dochodzi koszt przewalutowania i koszt ewentualnej wysyłki w PL.
Ustalcie, na czyj adres będzie wysłana przesyłka bezpośrednio ze sklepu i już ta osoba zajmie się kosztami wysyłek w PL.

I. Zainteresowani witaminą D2: - 28,42zł + 1/5 za wysyłkę z Anglii 6,17zł + koszt przewalutowania w PAYPALU - będę wiedzieć przy transakcji - do wpłaty ok.35zł
1) Aisha 1 opakowanie
2) Arahja 1 opakowanie
3) Malinetshka 1 opakowanie
4) excelencja 1op
5) angaaa 1op

II. Zainteresowani witaminą D3 z grzybów: 56,30zł + 1/6 za wysyłkę z Anglii 7,90zł + koszt przewalutowania jw. - do wpłaty ok. 65zł
1) Aisha 1 opakowanie
2) Malinetshka 1 opakowanie
3) agninga 1 opakowanie
4) bajaderka 1 opakowanie
5) Iw 1 opakowanie
6) angaaa 1 op


Dajcie znać, czy chcecie, żebym zajęła się płatnością - wtedy na prv wyślę Wam numer konta i dziś wpłacę kasę lamialunie

Alispo - 2011-01-13, 14:28

taka"ciekawostka"-w nowych sojowych napojach Orico jest D3,po historiach z drSoya przywykłam,że należy sprawdzac sklad nawet i mleka sojowego,ale i tak rece opadaja...
Ka.ja - 2011-01-13, 15:02

Aisha, te kwoty są w złotych po dzisiejszym kursie na PAYPALU. Jeśli chcecie, mogę się zająć przelewem jeszcze dzisiaj, bo jutro kurs będzie inny i znów ww.kwoty w PLN będą nieaktualne. Jeśli więcej osób się zgodzi, to prześlę Wam na prv nr mojego konta, a już dziś przeleję kasę do lamialuny
Ustalcie też adres, który lamialuna wpisze jako adres do wysyłki, bo ze sklepu wysyłka pójdzie bezpośrednio do PL. Może Ty masz czas i ochotę zająć się rozesłaniem wit.po Polsce? :-D

lamialuna - 2011-01-13, 15:32

Ka.ja napisał/a:
lamialuna napisał/a:
6 x £12.42 + wysylka d3 = £81.18 link 1szy
5 x £5,99 + wysylka d2 = £36.45


lamialuna, mi wychodzi koszt d3 w yourhealthfood 6x12,52 + wysyłka do2kg 9,99 = 85,11GBP. Możesz to jeszcze zweryfikować?


5%taniej jak sie kupuje 6 sztuk lub wiecej ;)

Ka.ja - 2011-01-13, 15:44

tzn. co kosztuje 5% taniej produkty czy wysyłka?
Tam była cena 12,52 minus 5% = 11,89GBP

Możesz mi to rozpisać osobno ile za opakowanie i ile za przesyłkę? Jeszcze raz przeliczę na PLN

[ Dodano: 2011-01-13, 15:46 ]
już spojrzałam na stronę,że jest rabat 5%, czyli za jedno opakowanie dziewczyny zapłacą 11,89GBP +przesyła - zaraz poprawię koszt w PLN

lamialuna - 2011-01-13, 15:47

£71.19 cena za 6 sztuk + £9.99 za wysylke = £81.18 :)
podziel 71.19 na 6 i 9.99 na 6 i dodaj do siebie....?

Ka.ja - 2011-01-13, 15:52

oni jakoś dziwnie liczą - ten rabat, który wyliczają w koszyku na pewno nie wynosi 5%, ale policzę wg tego, jak oni liczą i już poprawiam kwoty w PLN :mryellow:
lamialuna - 2011-01-13, 15:58

nie wnikam ;) )) nie bede im awantury robic raczej ;) ) choc ja straszny awanturnik jestem ;)
wg mnie to 5% od calosci, nie od opakowania... choc i tak chyba wychodzi mniej niz 5 % i to przed podatkiem...

nie mam glowy tego teraz liczyc, mlody toczy walke z zebami na moich spiacych rekach :) ))

Ka.ja - 2011-01-13, 16:42

wieczorem puszczę prv do wszystkich zainteresowanych, tylko jeszcze trzeba znaleźć osobę chętną do rozesłania d2 i d3, bo lamialuna musi podać w sklepie dane do wysyłki :-D

[ Dodano: 2011-01-13, 16:44 ]
I. Zainteresowani witaminą D2: - 28,42zł + 1/5 za wysyłkę z Anglii 6,17zł + koszt przewalutowania w PAYPALU - będę wiedzieć przy transakcji - do wpłaty ok.35zł
1) Aisha 1 opakowanie
2) Arahja 1 opakowanie
3) Malinetshka 1 opakowanie
4) excelencja 1op
5) angaaa 1op

II. Zainteresowani witaminą D3 z grzybów: 56,30zł + 1/6 za wysyłkę z Anglii 7,90zł + koszt przewalutowania jw. - do wpłaty ok. 65zł
1) Aisha 1 opakowanie
2) Malinetshka 1 opakowanie
3) agninga 1 opakowanie
4) bajaderka 1 opakowanie
5) Iw 1 opakowanie
6) angaaa 1 op

angaaa - 2011-01-13, 18:55

ja mogę porozsyłać z polski, nie ma problemu...
angaaa - 2011-01-13, 20:36

ok, jeżeli nie ma sprzeciwu to chętnie podam mój adres. komu mam wysłać na prv? lamialuna, ?Ka.ja, ?
Ka.ja - 2011-01-13, 21:31

adres wyślij do lamialuny, a ja dziś przeleję jej kasę i prześlę Wam na priva inf. o dokładnej kwocie do zapłaty
lamialuna - 2011-01-13, 21:42

ja mam kongo zebowe, przy dobrych wiatrach mlody zasnie o 23ej i zrobie przelewy
angaaa - 2011-01-13, 22:48

prv wysłany, jeszcze raz dzięki za pomoc. spokojnej nocy :-)
lamialuna - 2011-01-13, 23:23

ok, dziewuchy - zakupione ;)
dobrej nocki

Malinetshka - 2011-01-14, 00:12

Dziewczyny, przepraszam, że naobiecywałam z przelewem i nie wyszło. :-/ Dopiero teraz mogłam usiąść do neta i to chwilkę.. Nie mam co prawda kongów zębowych, ale mam remontowo-przeprowadzkowe :> Dzięki Ka.ja, lamialuna i angaaa, że się wszystkim tak sprawnie zajęłyście. :)
lamialuna - 2011-01-14, 10:46

na zdrowie nasze i naszych pociech ;)
dodam tylko, ze ciela sie z wysylka bo moje veg 1 jakos dluugo idzie poczta...

angaaa - 2011-01-17, 16:38

dziewczyny jak tylko dojdą do mnie paczki, dam znać na forum. póki co możecie powysyłać mi na priva adresy a ja dowiem się na poczcie jak najkorzystniej wysłać witaminy.
lamialuna - 2011-01-18, 20:06

dajcie znac jak dojda paczki, jakby co bede zadymiac ;)
alcia - 2011-01-18, 21:57

Jeśli ktoś zamówił, a chciałby zrezygnować, to z chęcią przejęłabym jedno opakowanie jakiejś D2. Zgłaszałam się wcześniej na listę, ale z niej zniknęłam... Nie miałam ostatnio czasu tu zaglądać i coś mnie chyba ominęło. jak by co - proszę o info na pw. :)
Ka.ja - 2011-01-19, 13:06

lamialuna, a dostałaś jakieś potwierdzenie, że paczki od nich wyszły?

[ Dodano: 2011-01-19, 13:07 ]
przy okazji, prosiłabym 2 dziewczyny, które nie wpłaciły za WIT.D, żeby to dziś zrobiły :-/

angaaa - 2011-01-19, 18:21

dziś przyszła witamina d2, więc mogę zacząć wysyłanie. proszę o privy z adresami. jednocześnie napiszcie mi preferowany rodzaj wysyłki, tzn: zwykły, polecony, priorytet ??? rozumiem, że najlepiej w kopercie bąbelkowej. do zamawiających d2+d3: z wysyłką poczekam, aż przyjdzie druga witamina.
excelencja - 2011-01-19, 22:55

Ka.ja, moje dostałaś, si?

A ja chciałam ogłosić, że dziś na debacie/konferencji zapytałam mgr Desmond o to jak to jest z przyswajalnością D2 i D3.
I: najnowsze badania wskazują, że nie ma istotnej różnicy między przyswajaniem D2 i D3 koniec

Alispo - 2011-01-19, 22:59

exce-a nie masz czasem źródła? :-)
Malinetshka - 2011-01-19, 23:03

Ka.ja, ode mnie też przyszły przelewy, tak? bo nie wiem.. ale wnioskuję, że brak prywatnych wiadomości oznacza "TAK" ;)
Ka.ja - 2011-01-19, 23:11

wysyłałam maile tylko do dziewczyn, które nie przesłały kasy :mryellow:

czekam wciąż na przesyłkę; lamialuna masz jakieś potwierdzenie, czy już wysłali?

lamialuna - 2011-01-19, 23:50

nie dostalam jeszcze maila, ze wyslali... napisze tam zatem... ]:->

[ Dodano: 2011-01-19, 22:53 ]
poszlo :)

excelencja - 2011-01-20, 00:18

Cytat:
exce-a nie masz czasem źródła? :-)


śmiem sądzić, że skoro 'najnowsze' to nie ma ich w necie. Ale zapewne jak myślesz maila do M.D. to udzieli Ci szczegółowych info, a Ty się z nami podzielisz ;P

lamialuna - 2011-01-20, 09:55

kolo bardzo niemilo odpowiedzial, ze na stronie pisze ze do 21 dni to moze potrwac - wysmarowalam mu, ze zazwyczaj wszyscy wysylaja nastepnego pracujacego dnia.... burakos!!!
Alispo - 2011-01-20, 12:45

Jest już info od Francione , grzybowa D3 jest już sprawdzona i jest wegańska na pewno.
Malinetshka - 2011-01-20, 12:56

Alispo, dzięki! :)
lamialuna - 2011-01-20, 13:50

hmmm nie wiem dlaczego ale jakos grzyby byly dla mnie nie weganskie same w sobie - szczegolnie, ze nawet wegetarianie sie zastanawiali czy to roslina czy zwierze... :mryellow:

anyway, dobrze wiedziec - dzieki Alispo

excelencja - 2011-01-20, 14:46

macie jakieś info jak jest ta D3 produkowana - z ciekawości pytam - bo po info o tym, że D2 jest równie przyswajalna, nawet do głowy mi nie przyjdzie, żeby D3 kupować.

A pytanie o produkcję bierze się stąd - że kobieta z wydziału żywienia stwierdziła (acz nie ufam jej wiedzy, bo np nie miała pojęcia jak zachowuje się vit B12 podczas ogrzewania) - że vit B12 nie może powstawać w grzybach i że jeśli jest, to modyfikowana jakoś tam.

Pojawiły się też gdzieś teksty o tym, że kwaszona kapusta, tempeh itp - czyli produkty fermentowane- mogą zawierać B12- ww. pani stwierdziła, że to tylko i wyłącznie przez niehigieniczne warunki produkcji i że tworzą je te bakterie, których w ogóle tam nie powinno być.
Powtarzam tylko, bo moim zdaniem to jest teoria do podważenia i wykorzystania.

gosia_w - 2011-01-20, 16:51

euri, a wiesz, jakie badanie trzeba zrobić? Ja planuję, tylko chciałabym zrobić sensowne. Czytałam trochę o B12, że nie bada się po prostu poziomu B12, tylko najlepiej zrobić test na poziom kwasu metylomalonowego. Może przy D też jest coś takiego.
Jadzia - 2011-01-20, 16:52

euridice napisał/a:
Nie wiem czy pod koniec sezonu zimowego nie zrobić sobie badań na zaw. wit. D w organizmie, nie pamiętam tylko czy to bardzo drogie jest, coś mi świta, że i owszem :-?

tutaj przykładowy kalkulator cen: http://www.fryda.pl/?load=39
np 25-OH Vit. D3 kosztuje 50zł. Ale czy to jest akurat badanie na poziom wit. D to nie mam zielonego pojęcia.

Lily - 2011-01-20, 16:57

euridice napisał/a:
A czy wiadomo na ile znaczny musi być spadek wit. D w organizmie, aby był odczuwalny?
Może te Twoje kłopoty z odpornością ostatnio to właśnie skutek? Bo z tego co dziewczyny pisały, na niedoborze cierpi układ immunologiczny.
Malinetshka - 2011-01-20, 19:46

Jadzia, dzięki Ci za tego linka, 50zł to malutko... jestem ciekawa czy w każdym laboratorium FRYDA jest taka cena(w sensie: w każdym mieście). Zdziwiłam się, bo np. LUXMED podaje w Łodzi cenę 160zł :>
I tak, to chyba właśnie TO badanie na poziom wit. D, jedyne co w luxmedzie znalazłam to właśnie "Witamina D3- matabolit 25 OH"

EDIT: Po kalkulacji ceny w tej Frydzie, poza podaną kwotą stoi: "Cennik badań nie zawiera ceny pobrania oraz dojazdu do klienta." Powiedzmy, że nie oczekuję obsługi door-to-door ;) no ale bez pobrania raczej się nie obejdzie... ;) ciekawe ile za pobranie...

bajaderka - 2011-01-20, 19:52

euridice, jeśli jest dobra gospodarka wapniowo - fosforowa w organiżmie to automatycznie wit.D będzie na dobrym poziomie, może taniej będzie zrobić badanie fosforu i wapnia?

znalazłam taki artykuł, może się przyda
WITAMINA D3 - TAK CZY NIE?

dr Joloanty Ganowicz - dr n. med. pediatry, neonatolog


“Główni dostawcy wapnia do organizmu to produkty mleczne. W fosforany bogate są produkty mleczne i mięsne. Tak więc wapń i fosfor organizm otrzymuje z pożywienia. Wchłanianie tych minerałów odbywa się w jelitach i uzależnione jest od stanu śluzówki przewodu pokarmowego oraz związków niezbędnych do ich transportu. Tymi związkami są aktywna postać witaminy D oraz parathormon - PTH (wytwarzany przez gruczoły przytarczyczne). Działają one wspólnie i obecność obu z nich, we właściwej ilości, jest niezbędna.

Przy dłuższym stosowaniu nieprawidłowej diety dochodzi do zaburzeń mineralizacji kości z objawami sugerującymi krzywicę. Obserwujemy wtedy nadmierną potliwość bądź rozmiękanie potylicy niemowlaka. Najczęściej lekarz reaguje na to przepisaniem witaminy D. Ale jest to postępowanie błędne, gdyż nie dość, że nie eliminuje właściwej przyczyny zaburzeń, to jeszcze prowadzi do przedawkowania. A jeśli dziecko ma dodatkowo zaburzenia w trawieniu tłuszczów w przebiegu np. chorób wątroby, trzustki czy też na skutek zespołu złego wchłaniania, wtedy również możemy spodziewać się zaburzeń w gospodarce kostnej.

Kolejnym czynnikiem upośledzającym wchłanianie wapnia jest alkalizacja treści pokarmowej, co ma miejsce przy stosowaniu leków osłaniających śluzówkę żołądka lub przy nadmiernym rozroście flory jelitowej. Następuje to zwykle u niemowląt karmionych sztucznie mieszankami na bazie mleka krowiego. Wapń jest u nich wydalany w większej ilości z przewodu pokarmowego w postaci nierozpuszczalnych soli wapnia z kałem - stolce są twarde, skamieniałe, zbite. Fosforany wchłaniają się gorzej, jeśli w jelitach odczyn jest kwaśny

Wapń i fosfor w organizmie

W warunkach prawidłowych zachodzi stała wymiana wapnia i fosforu między kością a ich pulą we krwi. Zjawisko to jest najbardziej intensywne u organizmów młodych w okresie ich szybkiego wzrostu. Wapń w kości tworzy dwie warstwy: łatwo- i trudno wymienialną. Ta pierwsza uruchamiana jest w sytuacjach niedowapnienia oraz w warunkach kwasicy.

Przewlekające się choroby, np. przewodu pokarmowego, nerek, dające zakwaszenie organizmu, prowadzą do zaburzeń w gospodarce wapniowo-fosforanowej, a nawet do zahamowania wzrostu właśnie z powodu “wyciągania" wapnia i fosforu z kości.

Zaburzenia te mogą być mylnie interpretowane jako krzywica. Przefiltrowne z krwią w systemie kanalików nerkowych Ca i P wydalane są z moczem lub wchłaniane z powrotem w zależności od potrzeb organizmu. Właściwe funkcjonowanie tych przemian zapewnia odpowiednia dawka witaminy D, hormony przytarczyc i prawidłowo działające mechanizmy nerkowe. Wystarczy nieprawidłowa podaż witaminy D i bez chorób nerek dochodzi do zaburzeń wydalania wapnia i fosforu, co daje w obrazie klinicznym początkowo łagodne zaburzenia kostne, a potem coraz poważniejsze, trudno uleczalne zmiany.



Postacie witaminy D

Promienie słońca zmieniają zawarty w skórze człowieka 7-dehydrocholesterol w cholekal-cyferol - najlepszą postać witaminy D3, której nigdy nie można przedawkować. To naturalne źródło pokrywa ponad 30% dziennego zapotrzebowania, a w miesiącach słonecznych może wzrosnąć nawet do 100%. Warunkiem jest nasłonecznienie, niekoniecznie opalanie.

Zażywana doustnie popularna witamina D, jest nieaktywna, a podawana w nadmiarze odkłada się w tkance tłuszczowej i mięśniach. Ulega przemianie w wątrobie do postaci określanej chemicznie 25-OH-D3, której nadmiar wydalany jest z żółcią do przewodu pokarmowego lub z moczem. Reszta ulega przemianie w nerkach do związku określanego l ,25-OH-D3. I dopiero ta ostatnia forma jest aktywną postacią witaminy D. Odpowiada za wchłanianie jelitowe, wbudowywanie w kość i wydalanie nerkowe wapnia i fosforu. Podlega samoistnej autoregulacji, co znaczy, że im jej więcej, tym mniej przemian w wątrobie i tym więcej pierwotnej, nieaktywnej formy odkłada się w tkankach.

Jak rozpoznać zaburzenia

Jeśli dziecko nie ma wrodzonych chorób przebiegających z zaburzeniami pracy wątroby czy nerek, początkowe objawy są mało charakterystyczne i trudno na ich podstawie powiedzieć, z jaką pierwotną patologią mamy do czynienia. Pierwsza pojawia się nadmierna potliwość, m.in. w okolicy potylicznej czaszki. Jest to prawdopodobnie związane z towarzyszącą zaburzeniom wapniowo-fosforanowym kwasicą krwi.

Ustrój dąży do wyrównania zmian poprzez spadek wydalania jonów chlorkowych z moczem, a te, w większej ilości znajdujące się we krwi, usuwane są przez skórę z potem. Zaburzenia poziomu składników kościotwórczych na skutek wyciągania ich z tkanki kostnej lub niedostatecznego wbudowywania doprowadzają do tego, że kości są zbyt miękkie i mamy w obrazie klinicznym rozmiękanie i spłaszczenie potylicy. Kości, która ze względu na duże obciążenie u małych niemowląt jest wybitnie wrażliwa na odkształcenia. W późniejszym wieku dziecka, jeśli zaburzenia nie zostały wyrównane, dochodzi do odkształceń innych kości, a nawet do ich złamań.

Podawać 3 krople witaminy D3

Takie zalecenie powinno być poprzedzone odpowiednimi badaniami. Lekarz zobowiązany jest najpierw zdiagnozować problem, z jakim ma do czynienia, a dopiero potem wydawać zalecenia.

Badania takie, jeśli nie mamy do czynienia z poważnymi schorzeniami, są do wykonania w każdym rejonowym laboratorium analitycznym. Lekarz musi znać dokładne dane dotyczące diety dziecka i matki (jeśli jest karmione piersią), wiedzieć, czy dziecko nie ma problemów z przewodem pokarmowym, które upośledzają wchłanianie składników mineralnych. W skład takiej diagnostyki może wchodzić również badanie kału, zarówno ogólne, jak i bakteriologiczne.

Dość prostym i nieobciążającym badaniem jest ocena wydalania wapnia w jednorazowej porcji moczu. Najlepiej, jeśli mocz pobrany jest rano przed jedzeniem, bez zachowania warunków jałowości. Na podstawie wyniku lekarz ocenia, czy mamy do czynienia z hiperkalciurią (wzmożonym wydalaniem wapnia z moczem), co najczęściej jest spowodowane zbyt dużą dawką witaminy D.

Kolejnym badaniem jest pobranie krwi, w której oceniane są poziomy wapnia, fosforu i fosfatazy alkalicznej - enzymu świadczącego m. in. o aktywności komórek kościotwórczych. W takiej próbce krwi można również ocenić funkcję wątroby i nerek, jeśli jest podejrzenie schorzenia dotyczącego tych narządów.

Jednorazowa ocena moczu i krwi pozwala też na określenie wartości dotyczących wchłaniania fosforanów w nerkach, co wstępnie daje informacje o działalności przytarczyc. W większości przypadków badanie poziomu witaminy D i jej metabolitów nie jest konieczne, ale możliwe, jeśli przyczyna zaburzeń nie jest do końca jasna. Tego typu badania są wykonywane w specjalistycznych poradniach metabolicznych na zlecenie lekarza pierwszego kontaktu.

Przedawkowanie witaminy D

Wszelkie objawy ze strony układu kostnego powinny być najpierw zdiagnozowane, a leczenie uzależnione od wyników badań. Zlecanie dodatkowej lub zwiększonej podaży witaminy D3 “w ciemno" nie jest postępowaniem prawidłowym.

Najczęstszym zaburzeniem w gospodarce wapniowo-fosforanowej wśród polskich niemowląt jest zbyt duża dawka witaminy D,. Objawy nie są specyficzne ale na ogół występują: wzmożone pragnienie (dziecko ciągle chce ssać), zwiększone oddawanie moczu (zużywamy więcej pieluszek), brak apetytu (dziecko chce ssać, ale na mleko nie ma ochoty, jest więc niespokojne), zaburzenia snu, ulewania, wymioty, osłabienie siły mięśniowej.

Rzadziej obserwuje się brak przyrostu masy ciała, a w odległych skutkach (po kilku lub kilkunastu latach) notuje się mikrozwapnienia w nerkach, kamicę nerkową i nadciśnienie.



Zespół Downa a witamina D3

U noworodków donoszonych, których matki otrzymywały preparaty wiciowi tarninowe, z zawartością D (np. Maternę), nie ma konieczności dodatkowego podawania preparatów Dv Zwłaszcza jeśli dziecko urodziło się w okresie miesięcy słonecznych i karmiąca matka nadal przyjmuje doustnie zestaw witamin (około 30-50% pobranej witaminy przekazuje dziecku z pokarmem). witaminy przekazuje dziecku z pokarmem). Przez matkę. Dzieci karmione sztucznie oprócz zasobów od matki otrzymują witaminę D3 w mieszankach, co również należy uwzględnić. Zawartość jej wynosi około 400 j/litr mieszanki i tyle wynosi optymalne dobowe zapotrzebowanie na tę witaminę.

Należy również pamiętać, że dzieci z niedoczynnością tarczycy mają słabszy metabolizm i konieczna dawka D3 może być mniejsza niż ustalona norma. Z drugiej strony niemowlęta przyjmujące niektóre leki, np. Luminal, mogą wymagać tej witaminy trochę więcej. Wszystkie tego rodzaju problemy rozstrzygają odpowiednie badania gospodarki Ca-P, a nie autorytatywna decyzja pediatry.

Moja kilkuletnia współpraca z niemowlętami, u których rozpoznano zespół Downa, wskazuje, że dzieci te, tak jak wszystkie inne, wymagają indywidualnego podejścia. Nie każdy lekarz pamięta o najważniejszej zasadzie w opiece medycznej- przede wszystkim nie szkodzić.

O CZYM TRZEBA PAMIĘTAĆ:

* Wapnia, jako składnika mineralnego, jest w organizmie człowieka najwięcej. W 99% gromadzi się w układzie kostnym, a pozostałe 1% znajduje się we krwi i we wszystkich innych tkankach organizmu. Fosfor stanowi około 1% ogólnej masy ciała człowieka. Z tego 85% znajduje się w kościach, reszta w mięśniach i innych
tkankach.

* W podawanej mieszance zawartość wapnia musi być 1,5-2 x większa niż fosforu. Przy większej ilości wapnia (stosunek Ca:P>2) dochodzi do hiperkalcemii - przewapnienia ustroju z niedostateczną ilością fosforanów. Jeśli fosforanów jest więcej (Ca:P<1,5), wchłanianie wapnia spada i w organizmie dochodzi do niedowapnienia -hipokalcemii z nadmierną ilością fosforanów.

* U dzieci, które są karmione piersią, w przewodzie pokarmowym obserwujemy wzrost “dobrych" bakterii - laktobacillus. Natomiast u dzieci przekarmianych mie-szankami mlecznymi na bazie mleka krowiego pojawiają się baterie “złe" - escherichia coli. Wówczas mamy objawy “krzywicy".

* Zakwaszenie ustroju, w wyniku np. biegunki, powoduje “ucieczkę" wapnia i fosforu z kości. Jest to mechanizm wyrównawczy, dążący do przywrócenia właściwego odczynu (pH) krwi

* Wzrost poziomu witaminy D3 jest objawem grożącego lub istniejącego zatrucia. Sytuacja taka może wystąpić również przy prawidłowych ilościach we krwi, u niemowląt z osobniczą wrażliwością na tę witaminę

* Oporność niemowlęcia na krzywicę, chorobę z niedoboru witaminy D3, związana jest z rezerwami otrzymanymi od matki w 3. miesiącu ciąży. Zależy od pory roku i spożywania witaminy D przez matkę

* Jeśli dziecko wymaga standardowej dawki, czyli 400j na dobę, a z pokarmem dostanie np. 300 j, brakuje mu (w miesiącach niesłonecznych) 100j. W 1 kropli jest np. 300J, tzn. że niemowlę wymaga wtedy 1 kropli co 3 dni

* Najczęściej za nadmierne pocenie się główki niemowlęcia odpowiedzialna jest nieprawidłowa dieta (za dużo fosforanów). Stosujemy wtedy ograniczenie posiłków na bazie mleka krowiego i podajemy więcej warzyw lub wcześniej wprowadzamy zupy jarzynowe

* Kości są rusztowaniem nadającym kształt naszemu ciału. Najważniejszym budulcem struktury kostnej są dwa minerały: wapń (Calcium - Ca) i fosfor (Phosphorum-P). Jednak tworzenie kości podlega tak-że wpływom różnych innych związków. Jednym z nich jest witamina D.”

Źródło:

Magazyn “Bardziej Kochani” Nr20/4/200 - art. dr Joloanty Ganowicz - dr n. med. pediatry, neonatolog.- pracującej w Centrum Zdrowia Dziecka w Warszawie.

excelencja - 2011-01-20, 20:25

euridice, z tego, co wiem przeważnie niedobory D są nieodczuwane po prostu, dotyczą tajnych procesów zachodzący w Czesiu (w środku :) )

[ Dodano: 2011-01-20, 20:32 ]
bajaderka, z którego roku jest ten artykuł

maga - 2011-01-20, 20:37

euridice napisał/a:
Tylko czemu Łucja, która żywi się tak samo, nie jest non-stop przeziębiona, jak ja?

Bo jest zbyt młoda i jeszcze nie ma niedoborów ]:-> ;-)

maga - 2011-01-20, 21:00

euridice napisał/a:
albo ta teoria o niedoborach wit. D jest jakaś wybrakowana ;-)

Ja się zastanawiam właśnie nad tym :roll: Syplementuję nam wszystkim, ale nie mam 100% przekonania :-> mimo dużego zaufania do p. Desmond.

excelencja - 2011-01-20, 21:02

euridice, ale przecież to nie chodzi o krzywicę i AŻ TAKIE niedobory wit D, a o zmiany neurologiczne, których nie widać.
Artykuł nie jest najświeższy chyba, a badania na których opiera sięDesmond są najnowsze.
Mnie przekonała do tego, że są niedobory, tylko nie jest przekonana czy te 'niedobory' nie są normalnym następstwem ewolucji.
Bo trudno mi uwierzyć, że od czasów kiedy wyszliśmy z Afryki, nie dostosowaliśmy się do zmniejszonej dawki promieniowania.
Ale na wszelki wypadek postanowiłam od tej zimy D2 łykać

Lily - 2011-01-20, 21:14

A nie wydaje się Wam, że skoro 90% ludzi ma w naszym klimacie niedobory, to coś jest nie tak z normami?
excelencja - 2011-01-20, 22:08

Lily, albo niedobry są na tyle subtelne, że nie powodują zauważalnych zmian- bo to o czym czytałam sugeruje zmiany w mózgu i tym podobne 'drobiazgi'
an - 2011-01-20, 23:12

euridice napisał/a:
A czy wiadomo na ile znaczny musi być spadek wit. D w organizmie, aby był odczuwalny?
Nie suplementuję, jem wegańsko, a jakoś na razie (chyba) nie jest ze mną tak najgorzej :>
Nie wiem czy pod koniec sezonu zimowego nie zrobić sobie badań na zaw. wit. D w organizmie, nie pamiętam tylko czy to bardzo drogie jest, coś mi świta, że i owszem :-?

Objawy prawdopodobnie moga być rózne u roznych osób.
U mnie skojarzyłam dopiero po badaniach i zaniku objawów po suplementacji, że potworne bóle w łydkach pojawiajace sie na przestrzeni wielu wielu lat, były spowodowane niedoborami wit.D - - bóle nasilały sie zwłaszcza po chodzeniu /chodzeniu i staniu i były czasami trudne do zniesienia - a najbardziej odczuwalne juz wieczorem kiedy położyłam sie w lóżku - ciężko bylo przez nie zasnąć.
Były tez wyniki badań wiążące niski poziom witD ze zwiększonym ryzykiem przeziebien czy gryp (a kiedys podawało sie tran własnie po to, żeby podnieść odpornośc).

Aha, a przeziębialam sie zawsze kilka razy jesienno -zimowo - wiosenymi porami, ostatnio chyba jest lepiej, przeziebienie dopadło mnie 3 miesiace temu po ogromnym stresie, nieprzespanej nocy (przez wspolokatora z pokoju obok) - ogromnym stresie, ze przez to zle wypadne tego dnia w pierwszym dniu nowej pracy, na noc wzielam kilka kapsul z waleriana z tego powodu, zeby się uspokoic i zasnac, a to tylko podraznilo gardlo wysuszając sluzówki ... ten dzien byl straszny(z powodu niewyspania) i zaczelo sie przeziebienie.

W badaniu chodzi własnie o ten metabolit 25 OH
Badania we Frydzie były do tej pory najtańsze (pisałam o tym m.in. tam http://wegedzieciak.pl/vi...p=316777#316777 ) - 50 zł, a te duzo droższe, to prawdopodobnie i innych jednostkach pomiarowych albo na droższych odczynnikach, nie wiem, ale nie ma sensu przeplacać.

Napewno warto zrobic badanie.

lamialuna - 2011-01-21, 11:11

to ja moze inaczej zapytam - czy jest badanie, ktore wykryje nam wszystkie braki???
devil_doll - 2011-01-21, 13:41

jest badanie witd w organizmie. adas mial robione tylko nie pamietam czy chodzilo o d2 czy d3 etc musialam bym sprawdzic jego ksiazeczke. badanie zlecal dr klemarczyk. wyszlo, ze nie ma niedoboru ale to bylo jesienia tego roku.
an - 2011-01-21, 23:26

lamialuna napisał/a:
to ja moze inaczej zapytam - czy jest badanie, ktore wykryje nam wszystkie braki???
Nie wiem, czy dobrze rozumiem pytanie. Jesli pytasz o różne niedobory, to nie ma, na kazdy jest odrębne badanie.

Badając zaś witamine d - 25(OH) vitamin D u mnie podawali tez info o D2 - a brzmiało ono tak - serum vitamin D2 less than 10 (zawsze taki wynik)
Natomiast poziom wit. D3 jaki udalo mi sie osiagnąc po pólrocznych suplementacjach (zwiekszając dawki z powodu powolnego podnoszenia poziomu) + opalaniu calego ciala w 1 częsci lata (od polowy lipca juz za malo slonca na opalanie calego ciala) + solarium sierpien/wrzesien (nie wiem czy ono pomaga czy szkodzi, bo to zalezy od dlugosci fal) osiągnął 119 nmol/L przy normach 50 - 150 nmol/L

Zapomniałam dodac - badanie robione w polowie wrzesnia

karmelowa_mumi - 2011-01-25, 15:14

INFO DLA OSÓB ZAMAWIAJĄCYCH VEG1

Kaja dziś odebrała z poczty paczkę - prosi o kilka dni cierpliwości w wysyłce - na razie jest z synkiem w szpitalu, jak tylko wyjdą, porozsyła wszystkim

bronka - 2011-01-25, 15:16

karmelowa_mumi napisał/a:
na razie jest z synkiem w szpitalu

ojej :-| Pozdrów Ich serdecznie ode mnie :->

lamialuna - 2011-01-25, 19:56

dzieki an, myslalam ze mozna to ciachnac za jednym zamachem ;)

wlasnie chcialam Wam napisac, ze juz dostalam swoj veg1 wiec Kaja tez powinna dostac...
a tu jakies info o szpitalu zastalam :(
Wysylam pozytywna energie do tego szpitala!!!!!!!!

angaaa - 2011-01-25, 21:01

karmelowa_mumi napisał/a:
na razie jest z synkiem w szpitalu
mam nadzieję, że to nic poważnego :roll: trzymam kciuki za szybkie wyjście...
przyszła witamina d3, więc mogę wysłać resztę witamin, gdyby ktoś jeszcze nie podał mi adresu, to proszę na priva. standardowo wyślę w kopercie bąbelkowej poleconym zwykłym. gdyby ktoś chciał np. priorytetem proszę o info. jak wszystko dobrze pójdzie wyślę jutro po południu. spokojnej nocy

lamialuna - 2011-01-27, 09:40

http://store.veganessenti...ments-c140.aspx

ze stanow ale veganskie :)

[ Dodano: 2011-01-27, 08:43 ]
jakies newsy jak synek Kaji?

Ka.ja - 2011-01-28, 20:35

wróciliśmy ze szpitala, więc postaram się jutro lub najpóźniej w poniedziałek wysłać witaminki :-D
excelencja - 2011-01-28, 22:09

Ka.ja, ale jak się czujecie i w ogóle?

DO mnie witaminy doszły - dziękuję serdecznie organizatorom :*

Ka.ja - 2011-01-28, 22:27

Łukasz jest w stanie wyrównanym,jak napisali na wypisie... generalnie naciskaliśmy na wyjście,żeby nie złapać kolejnej choroby
bronka - 2011-01-29, 10:06

Ka.ja napisał/a:
Łukasz jest w stanie wyrównanym,

no to super :-D Trzymajcie się zdrowo

Ka.ja - 2011-01-29, 17:55

przesyłki wysłane, więc spodziewajcie się ich w ciągu najbliższego tygodnia :-D
angaaa - 2011-01-29, 23:24

Ka.ja napisał/a:
wróciliśmy ze szpitala
super :-)
w piątek wieczorem wysłałam listy z d3 (+d2). dopiero wczoraj, bo czekałam na wszystkie adresy. do tej pory nie dostałam jednak jednego adresu :roll: ok, wysyłam prv...

Malinetshka - 2011-01-30, 16:42

angaaa, Ka.ja, dzięki, czekam zatem na swoje przesyłki :)
angaaa, z Tobą się chyba jeszcze mamy rozliczyć, prawda? Czekam w każdym razie na info i namiary (konto).

maga - 2011-01-30, 16:45

Gdyby ktoś zamówił za dużo wit. D, chętnie odkupię jedno opakowanie. Właśnie się zorientowałam, że za mało nabyłam na ten sezon :->
devil_doll - 2011-01-30, 19:40

maga bede slac rence wit d2 ile to moge dolozyc dla was, ile op cie interesuje ?
Jadzia - 2011-01-30, 20:13

devil_doll, a którą D2 będziesz wysyłać (i jakie są koszty)? Można też się załapać?
devil_doll - 2011-01-31, 17:04

ta www.store.veganessentials...00iu-p2382.aspx i ta
www.store.veganessentials...00iu-p3068.aspx i ta www.store.veganessentials...ules-p2119.aspx

koszty bede znac jak wysle bo zamawialam hurtem i placilam sporo mniej

Alispo - 2011-01-31, 17:18

http://forum.empatia.pl/v....php?f=2&t=1700
maga - 2011-01-31, 17:21

devil_doll, a tak szacunkowo, jak to wyjdzie? Te linki mi nie działają :->
devil_doll - 2011-01-31, 17:28

maga ja placilam 2 dolce za op. przesylka gratis wiec daj te 2 dolcex2 czy cos na jakis cel :)

[ Dodano: 2011-01-31, 22:20 ]
http://store.veganessenti...00iu-p3068.aspx http://store.veganessenti...ules-p2119.aspx

[ Dodano: 2011-01-31, 22:21 ]
i ta http://store.veganessenti...00iu-p2382.aspx

angaaa - 2011-02-01, 10:46

Malinetshka napisał/a:
Czekam w każdym razie na info i namiary (konto).

właśnie wysłałam.
jak dojdą witaminy dajcie znać czy wszystko w porządku. dzięki.

bronka - 2011-02-01, 11:04

Dotarla do mnie Veg1. Serdecznie dziekuję :-D
maga - 2011-02-01, 13:22

devil_doll, ok. To dla nas 1 opakowanie, tylko nie wiem której... One się różnią od tej, którą mamy z Irlandii. Dziwne. Na naszej jest napisane 1000IU czyli 500%RDA a na tych z linków normy są inne (np. 2000IU to 600%) Jak to jest z tymi normami? Ile trzeba tej wit. w końcu przyjmować?
Jadzia - 2011-02-01, 19:03

devil_doll, chciałam zapytać o to samo co maga: ile trzeba przyjąć jednostek D2 na raz żeby zaspokoić dzienne zapotrzebowanie?
Poproszę, chyba, tą: http://store.veganessenti...ules-p2119.aspx , najwyżej będziemy sobie z mężem dzielić po pół.
A jak z wysyłką? Tzn będziesz wysyłać do Polski zbiorowo? Czy pojedynczo?

MayoNika - 2011-02-01, 21:02

Odebrałam dzisiaj Veg1. Dziękuję : ) (smak - bez szału ;)
Ka.ja - 2011-02-01, 23:19

MayoNika napisał/a:
(smak - bez szału ;)


dla mnie też:) ale Młodemu smakuje - teraz codziennie domaga się tego cukiereczka :mryellow:

bronka - 2011-02-02, 10:31

Ka.ja napisał/a:
codziennie domaga się tego cukiereczka :mryellow:

a ile mu dajesz tego?
Ja chłopakom w soku rozpuściłam po 1/4 tabletki

Już wczoraj chciałam napisać, że mało smaczne :-P ale zapomniałam :lol:

agninga - 2011-02-02, 11:14

do mnie wczoraj doszła grzybowa, za to czekam jeszcze na veg 1 (chyba powinno już być skoro u was jest?)
Malinetshka - 2011-02-02, 12:20

agninga, do mnie witaminy D od angiii doszły, ale veg 1 od Ka.ji jeszcze niet, a my w tym samym mieście to może mamy podobnie ;)

[ Dodano: 2011-02-02, 12:28 ]
PS: Happy 1st birthday, Lenita!! :D

devil_doll - 2011-02-02, 14:17

wysylam do renki jak sie odkopiemy ze sniegu czw/pt w jednej paczce. an cos pisala o normach. my bierzemy ta 600 procent ale u nas slonca mniej i inna szer geogr
Ka.ja - 2011-02-02, 14:57

bronka napisał/a:
Ka.ja napisał/a:
codziennie domaga się tego cukiereczka :mryellow:

a ile mu dajesz tego?
Ja chłopakom w soku rozpuściłam po 1/4 tabletki


daję jak puszczyk - 1/2 tabl.

Jadzia - 2011-02-03, 11:52

devil_doll napisał/a:
wysylam do renki jak sie odkopiemy ze sniegu czw/pt w jednej paczce

poproszę o 1 opakowanie tej: http://store.veganessenti...ules-p2119.aspx i pw o płatności itd.

maga - 2011-02-03, 13:21

Jadzia napisał/a:
devil_doll napisał/a:
wysylam do renki jak sie odkopiemy ze sniegu czw/pt w jednej paczce


poproszę o 1 opakowanie tej: http://store.veganessenti...ules-p2119.aspx i pw o płatności itd.

Takoż (nie mogę podjąc decyzji, podpinam się więc pod tego posta :-P )

devil_doll - 2011-02-03, 15:14

maga dzis ide na poczte bo w weekend moze byc znowu snow storm. wysylam rence extra 2 op. veg1. paczka bedzie u niej w ciagu 7 dni roboczych. reszte dogadajcie same.
agninga - 2011-02-03, 15:30

i do mnie veg 1 dzisiaj dotarło! dzięki wielkie !!
maga - 2011-02-03, 16:31

devil_doll, z renką juz dogadałam, więc ślij :-)
devil_doll - 2011-02-03, 23:40

maga poszly dzis.
ifinoe - 2011-02-06, 12:05

a ja nieśmiało zapytam czy ktoś ma może opakowanie D2 lub wege D3 którym chciałby się podzielić? źle wyliczyłam ilości i skończyły mi się zapasy, a jeszcze gdzieś przez miesiąc chciałabym suplementować
maga - 2011-02-06, 15:59

ifinoe, szkoda, że nie napisałaś 2 dni wcześniej... devil_doll własnie paczkę wysłała :-|
devil_doll - 2011-02-06, 16:56

ifinoe nie wszystko stracone :D wysylam w pon ksiazki kurierem z polskiego sklepu dla gosi_w i exce ida na adres gosi to dorzuce witamine :D
ifinoe - 2011-02-06, 19:02

o, devil_doll , super i dzięki wielkie :) ale mam farta, mimo że obudziłam się z ręką w nocniku, jak w pudełku zaświeciło dno ;)
lamialuna - 2011-02-15, 10:37

to ja mam pytanie.... rodzicielka mi zapodala temat wit D a zabkowanie...
ze zeby rosna silniejsze, szybciej sie przebijaja i mniej cierpienia....

slyszal ktos o takiej teorii? do tej pory suplementowalam 1-2w tygodniu, za pamieci, ale ze zabkowanie daje nam juz popalic drugi tydzien, powaznie sie zastanawiam nad ta teoria....

ina - 2011-02-15, 12:00

lamialuna, u nas sie nie sprawdziło. Młoda nigdy nie dostawała suplementów - a zęby wyszły szybko i bezboleśnie. Chyba, że to od słońca, bo była dużo na powietrzu ;-)
Lily - 2011-02-15, 12:05

lamialuna napisał/a:
ze zeby rosna silniejsze, szybciej sie przebijaja i mniej cierpienia....
A zęby pewnie i tak rosną jak mają rosnąć ;) Jednym dzieciom łatwiej, drugim trudniej ;) Trzeba wziąć pod uwagę to, że większość dzieci dostaje jednak D3, a bolesne ząbkowanie jest dość powszechne (wystarczy choćby popatrzeć na rynek preparatów na ową dolegliwość).
bajaderka - 2011-02-15, 12:54

Dziewczyny, ja myślałam, że wit.D3 z grzybów jest w kroplach :roll: ( znowu czegoś nie doczytałam ) , jak ją dawkujecie dzieciom?
dżo - 2011-02-15, 15:48

bajaderka, ja mielę 1/3 kapsułki (wysypanej zawartości) z ziarnami i orzechami i dodaje do porannej kaszy.
devil_doll - 2011-02-15, 16:46

ja tak samo .
ina - 2011-02-19, 21:22

Jeśli ktoś jeszcze potrzebuje witaminek - to mam do odstąpienia 2 opakowania VEG-1 :-)
bajaderka - 2011-02-19, 21:26

dżo, devil_doll, dzięki
Jagienka - 2011-07-29, 11:12

ina napisał/a:
Jeśli ktoś jeszcze potrzebuje witaminek - to mam do odstąpienia 2 opakowania VEG-1 :-)

a jaka cena?
i w jakiej postaci (tabletki - ile sztuk w opakowaniu?)
ja byłabym chętna

lilias - 2011-07-29, 14:30

ina napisał/a:
Jeśli ktoś jeszcze potrzebuje witaminek - to mam do odstąpienia 2 opakowania VEG-1 :-)


przyłączam się do pytania poprzedniczki

dżo - 2011-07-29, 15:59

Jenny być może Twój synek cierpi na zaburzenia wchłaniania tłuszczów lub ma małą ilość kwasów żółciowych, stąd niedobory.
Jeśli urodził się wiosną i nie szczędziłaś mu słońca niedobór nie powiniem wystąpić (gdy organizm pracuje prawidłowo i nie ma żadnych dysfunkcji).
Czy lekarz zaproponował jakieś badania?

devil_doll - 2011-07-29, 16:41

jagienko moge CI za free odstapic 2 op Veg1 od 3go sierpnia jestem w wawie. mam spory zapas :)
Jagienka - 2011-07-29, 17:13

devil_doll napisał/a:
jagienko moge CI za free odstapic 2 op Veg1 od 3go sierpnia jestem w wawie. mam spory zapas :)

to ja baaardzo chętnie :-) Dzięki Kochana. To będzie okazja do spotkania :-)

devil_doll - 2011-07-29, 17:36

:) to dam znac na prv w przyszlym tyg :)
Jagienka - 2011-07-29, 23:12

ok. czekam zatem na wiadomość :-)
go. - 2011-07-31, 14:18

tj do statystyk jak Jenny wcześniej pisała o my byliśmy ostatnio w przychodni na mierzeniu, ważeniu i innych takich pierdołach
i przed nami u 4-miesięczniaka też "wykryto" wystające żeberka- nie podawano mu wit D.
My podajemy od samego początku kropelkowe D3 i jest wszystko na swoim miejscu ;-)

izziland - 2011-07-31, 14:18

Jenny a poza wystającymi żeberkami jakieś inne objawy niedoboru? Potliwość? Pytam, bo mój synuś ma wystające żeberko, prawa strona, ale lekarz nic złego w tym nie widział. Suplementuję mu D. No i się zmartwiłam;(
maga - 2011-07-31, 23:04

Czy wystające żebra muszą być objawem krzywicy? Ziomek ma takie i nikt nigdy nie zwrócił na to uwagi (nawet podczas badania wegańskich dzieci w CZD). Kiedyś pytałam o to pediatrzycę - powiedziała, że taka jego budowa :->
MartaJS - 2011-08-01, 07:45

A jak wyglądają te wystające żeberka? Można to przeoczyć?
Ja suplementowałam gdzieś do połowy kwietnia, potem Stach był już tak dużo na słońcu, że przestałam.

bronka - 2011-08-01, 10:40

euridice napisał/a:
dieta wegańska, zero suplementacji)

zrezygnowałaś z suplementacji witaminy b12?

izziland - 2011-08-01, 13:15

Jenny basen? U nas tak, uprawiamy basen co tydzień. Potliwość może nie na 5 cm, tak na 1:) W Poznaniu nie ma żadnego wege lekarza, a zwykli pediatrzy mówią, że to pewnie genetyczne. Tata ma takie odstające żeberko. Nie chcę się specjalnie doszukiwać igły w stogu, ale zbytnio im nie wierzę, bo jak schodzę nt diety to unikają tematu jak ognia.[/b]
moony - 2011-08-01, 14:02

I P., i ja mamy odstające żebra. B. też troszkę ma, ale jeszcze nikt tego nie widział. Pytałam mojej mamy - kiedy u mnie odkryto ostawanie, dostałam mega dawkę D3 na raz. Nie pomogło, jak widać ;) Nie podaję B. witamin codziennie, tylko wtedy, kiedy nie wychodzimy na dwór.
Lily - 2011-08-01, 14:13

Jenny napisał/a:
Nasz pediatra mówił, że woli wit D2 od D3 bo D3 nie jest tak dobrze przyswajalna i on kiedyś to, czego nie mógł wyleczyć D3 leczył D2. Ale powiedział, że w Polsce nie ma D2. Nie sprawdzałam czy to prawda.
Hmm, raczej na odwrót jest. D2 w Polsce nie ma, dlatego dziewczyny sprowadzały z Anglii. D2 jest wegańska, D3 zazwyczaj nie jest nawet wegetariańska.
Lily - 2011-08-01, 14:18

Jenny napisał/a:
to tak jak napisałam ;-)
Na odwrót z przyswajaniem, D3 jest lepiej przyswajana.
maga - 2011-08-01, 14:53

MartaJS napisał/a:
A jak wyglądają te wystające żeberka?

Pewnie u każdego troszkę inaczej. Wczoraj trochę poszperałam i wygrzebałam, że u Ziomka to się chyba nazywa "klatka piersiowa dzwonowata" - tak jakby rozszerzała się dzwonowato ku dołowi.

an - 2011-08-18, 20:02

Jenny napisał/a:
Hej. Ktoś mi zwrócił uwagę że źle podaję wit mojemu małemu (prosto do pyska). Powinnam rozrabiać to w mleku. A ja nie odciągam mleka, karmię piersią. Czy ten ktoś ma rację? Jak podajecie maluszkom?

Właśnie dobrze podajesz. Podobno nie zaleca się dodawać do pokarmu, po to, żeby cała dawka została przyjęta. Po podaniu witaminy można karmić, najlepiej czymś co zawiera tłuszcz, więc mleko ok.

MartaJS - 2011-08-18, 20:52

Ja dodawałam do odrobiny odciągniętego mleka, podawałam kieliszkiem i potem karmiłam. Bałam się wyciskać z tej kapsułki prosto do dzioba - bałam się że kapsułka wpadnie do środka :oops:
Teraz nie daję.

YolaW - 2011-08-18, 22:08

Jenny, bezpośrednio do pyszczka jest ok, byle podczas karmienia, bo tłuszcz musi być.

MartaJS, jakiej firmy używałaś witaminy D, że była w kapsułkach? My kilka takich dostaliśmy w szpitalu na próbę. Łatwe w obsłudze to było, ale nie pamiętam już firmy.

Lily - 2011-08-18, 22:17

YolaW napisał/a:
Jenny, bezpośrednio do pyszczka jest ok, byle podczas karmienia, bo tłuszcz musi być.
No ale ona jest już przecież w tłuszczu rozpuszczona (choć wiem, że były też wodne roztwory, niezbyt udane chyba).
priya - 2011-08-19, 10:18

Nam ortopeda doradzał żeby dawać bezpośrednio do pyszczka albo mieszać z pokarmem. Nie chodziło o tłuszcz tylko o to żeby mieć pewność że cała kropla wyląduje w buzi, bo ja wcześniej podawałam (jak w ogóle podawałam ;-) ) na łyżeczce i on uznał że pewnie część na tej łyżeczce zostaje. Ale wkraplac bezpośrednio było mi ciężko, często nie widziałam w ogóle ile tych kropelek leci, zdarzało się że kilka zamiast jednej, młody wiercił się i nie byłam w stanie kontrolować. To było kilka prób jedynie, bo generalnie ja akurat wit. D nie podawałam dzieciom.
Jadzia - 2011-08-19, 13:41

YolaW napisał/a:
MartaJS, jakiej firmy używałaś witaminy D, że była w kapsułkach? My kilka takich dostaliśmy w szpitalu na próbę. Łatwe w obsłudze to było, ale nie pamiętam już firmy.


W aptece bez recepty można dostać tylko takie w kapsułkach-firm jest dużo. Wit D w kropelkach jest tylko na receptę

go. - 2011-08-31, 14:32

Nam zaczęło jedno żeberko wystawać dosłownie kilka dni temu.
Bastek codziennie dostaje witaminę D.
Dzisiaj przy okazji szczepienia na pneumokoki zapytałam o to pediatrę. Babeczka powiedziała, że to może być niedobór wit D, co dwa dni mamy dawać 2 kapsułki, albo kropelki (dostaliśmy recepte). Mówiła też, że zwiększa się zapotrzebowanie na wit D np gdy rosną ząbki, także powolutku przygotowywujemy się na ząbkowanie

Lily - 2011-08-31, 15:31

Hmm, przy tej pogodzie i codziennych spacerach nie powinno być niedoborów chyba...
go. - 2011-08-31, 16:08

Lily, my parę godzin dziennie na dworze spędzamy, podajemy witaminę, ale jednak mojego Bąbla jak widać zapotrzebowanie jest jeszcze większe...
Jenny, super wiadomość! Tak trzymać! :D
ps. Masz jakieś fotki z basenu? :)

an - 2011-09-04, 15:21

gosia z badylem napisał/a:
Lily, my parę godzin dziennie na dworze spędzamy, podajemy witaminę, ale jednak mojego Bąbla jak widać zapotrzebowanie jest jeszcze większe...

Jeśli stosujecie kremy ochronne z filtrami, to to też ogranicza syntezę witaminy w skórze, a z drugiej strony trzeba uważać, aby nie narażać dziecka na oparzenia, więc czasami pozostaje suplementacja...

go. - 2011-09-05, 13:57

my się smarujemy, ale
Jenny napisał/a:
bycia na podwórku zawsze mam niedosyt

;)

Pipii - 2011-09-19, 16:13

Dziewczyny, zbliża się okres jesienno-zimowy, czy któraś z Was jest chętna na zbiorowe zamówienie witaminy D (vegan) ?
sunflower_ren - 2011-09-19, 18:09

Pipii, może ja byłabym chętna, ale jak to cenowo wygląda mniej więcej?
Pipii - 2011-09-19, 18:27

to zależy skąd tę wit. D ściągniemy (ostatnio zamawiałyśmy z UK) i jaką.. myśle, że trzeba rozpatrywać pod konkretny przypadek, tj. - konkretną opcję
sunflower_ren - 2011-09-24, 16:43

Wiecie, że znów wprowadzili Vigantol do sprzedaży?
Pipii - 2011-10-04, 07:38

dziewczyny, to jak? Zamawiamy hurtowo witaminę D? Tak jak w zeszłym roku? Może ktoś z UK byłby znowu pomocny i tak kochany, aby nas wspomóc w trudach :mrgreen: Proszę o odzew. Odbiór ;-)
sunflower_ren - 2011-10-04, 09:49

jak będzie wiadomo jaki i jaka cena to dam znać, bo jeszcze nie wiem na 100%.
lamialuna - 2011-10-04, 12:13

dajecie juz dzieciakom VEG1... ja daje polowke do ssania jak sobie przypomne....
priya - 2011-10-04, 13:28

lamialuna, i jak mu wchodzi? boję się że moim nie będzie smakować, a chyba powoli czas zacząć
lamialuna - 2011-10-04, 13:33

bez problemu - chyba urok dziecka chowanego na bakaliach zamiast cukierkow... druga polowke jem ja ;)
dżo - 2011-10-04, 20:43

lamialuna, serio? i umie ssać?

dziś w trójce znów było o wit. D, tu do posłuchania:
http://www.polskieradio.p...ienna-depresje-

MartaJS - 2011-10-04, 20:48

Teraz w ogóle jest jakaś moda na witD ;-) Moja mama dostała na dolegliwości menopauzy.
moony - 2011-10-04, 21:39

Ja bym się chętnie pisała na wit. D na zimę dla malucha - tylko ze ssaniem kiepsko. Jest jakaś alternatywa?
priya - 2011-10-05, 07:48

moony napisał/a:
tylko ze ssaniem kiepsko
właśnie, nawet Miko niebardzo chce to ssać. Można rozgniatać i dodawać do posiłku?
Pipii - 2011-10-05, 07:50

priya napisał/a:
moony napisał/a:
tylko ze ssaniem kiepsko
właśnie, nawet Miko niebardzo chce to ssać. Można rozgniatać i dodawać do posiłku?

z tego co wiem to tak.

priya - 2011-10-05, 08:07

Pipii, dzięki.
Pipii - 2011-10-05, 08:11

wydaje mi się, iż maga podawała tak Ziomkowi - popjose posypać mi tu ;-)
ale logicznie rzecz ujmując - wg mnie nie ma znaczenia, czy połkniemy w całości po jedzeniu czy posypiemy rozgniecioną tabletką jedzenie. To witamina, poza tym - rozpuszczalna w tłuszczu, więc z dodatkiem pożywienia z tłuszczem będzie łatwiej przyswajalna.

maga - 2011-10-05, 08:13

Dawałam rozkruszone B12 i wysypane z kapsułki D2. Innej suplementacji nie stosowaliśmy, więc nie wiem, jak to wygląda w przypadku tabletek do ssania :-)
priya - 2011-10-05, 08:21

Dzięki dziewczyny. Będę kruszyć bo i tak nie mam innego wyjścia, a chcę podawać właśnie Veg1. Wiem że są leki których kruszenie, rozgryzanie itd. nie jest wskazane, ale z witaminami nie powinno rzeczywiście być problemu.
Lily - 2011-10-05, 10:55

Witaminy rozpuszczone przed spożyciem podobno lepiej się wchłaniają. Inaczej tabletka może w całości lub w części wyjść z drugiej strony ;)
lilias - 2011-10-05, 11:01

jakby była możliwość to ja też kupię witaminę D2
excelencja - 2011-10-05, 11:09

ja też się na D2 piszę w razie gdyby szło jakieś zamówienie większe
majaja - 2011-10-05, 11:32

Pipii napisał/a:
to zależy skąd tę wit. D ściągniemy (ostatnio zamawiałyśmy z UK) i jaką.. myśle, że trzeba rozpatrywać pod konkretny przypadek, tj. - konkretną opcję
Jestem zainteresowana, prosze o szczegóły.
Pipii - 2011-10-05, 15:13

dziewczyny, znalazłam takie, 3 z nich stosowałam :
http://www.yourhealthfood...d3-5000iu-vcaps
http://www.nutricentre.co...u-60-vcaps.aspx
http://www.nutriglow.com/product.php?xProd=91776
http://www.naturesplus.co...=991&category=2
http://www.naturalwayheal...l-vitamin-d.php
W tamtym roku było tak, iż dziewczyny się zebrały i bodajże zina w UK zrobiła zamówienie na te witaminę i wysłała hurtowo do Polski, po czym jedna z dziewczyn rozsyłała po Polsce. Jedna z dziewczyn była również odpowiedzialna za wykonywanie przelewu do tej dziewczyny z UK przez PayPall - płaciły jej wszystkie na konto, a ona potem jedną sumę do tej dziewczyny z UK.

czyli tworzymy listę chętnych :
1) Pipii - 2 opakowania (albo i 3)

majaja - 2011-10-06, 12:59

Pipii, ja nie wiem ile potrzebuję, chciałabym przez zimę dawać Mir., bo mu w ostatnim badaniu wyszedł lekki niedobór i nie wiem jakie dla niego, ewentualnie też dla mnie. Ale jestem jak najbardziej chętna.
ina - 2011-10-06, 17:29

Ja jeszcze nie podaję witaminy D, ze względu na ładną pogodę.
A zamawiałam tu: http://www.iherb.com/Deva...lets/17878?at=0
Wychodzi bardzo korzystnie cenowo. Przesyłka do Polski tylko 4$, a przy pierwszym zamówieniu jest zniżka 5$ (kod: RUG922)

Właśnie sprawdziłam, że jest też wegańska witamina D specjalnie dla dzieci w formię żelek :-)
http://www.iherb.com/Gumm...mies/34010?at=0

rosa - 2011-10-06, 17:38

a czy na iherbie opłaca się bardziej zrobić jedno zamówienie do polski, czy indywidualnie wychodzi korzystniej?
gosia_w - 2011-10-06, 17:39

ina napisał/a:
Właśnie sprawdziłam, że jest też wegańska witamina D specjalnie dla dzieci w formię żelek :-)
http://www.iherb.com/Gumm...mies/34010?at=0

not in stock :-/

fylwia - 2011-10-06, 18:36

Pipii napisał/a:
dziewczyny, to jak? Zamawiamy hurtowo witaminę D? Tak jak w zeszłym roku? Może ktoś z UK byłby znowu pomocny i tak kochany, aby nas wspomóc w trudach :mrgreen: Proszę o odzew. Odbiór ;-)

Ja mogę być taka pomocna i kochana gdybyście chciały z UK :-P . Sama właśnie planuję kupienie D2 dla Tymka i dla siebie. Ja się chyba zdecyduję na tę z firmy vridian, czyli tę z trzeciego i piątego linku Pipii dwa posty wyżej. Ta z pierwszego linku nie budzi mojego zaufania, bo zależy mi na wegańskiej, a o ile mi wiadomo to nie istnieje witamina D3 (cholecalciferol) pochodzenia roślinnego. Jeśli witamina D jest pochodzenia roślinnego to będzie to D2 czyli ergocalciferol.
Ja pewnie sobie będę zamawiać w najbliższych dniach ale zawsze mogę później zamówić znowu jakby byli chętni - jak się zbierzecie to proszę o ewentualne info na PW gdybym tu nie zaglądała ;)

ina - 2011-10-06, 19:01

Cytat:
a czy na iherbie opłaca się bardziej zrobić jedno zamówienie do polski, czy indywidualnie wychodzi korzystniej?


Wg. mnie korzystniej wychodzi zamawiać indywidualnie, przy większych zamówieniach rośnie cena za przesyłkę, nie skorzystamy z rabatu 5$ i jest ryzyko zapłacenia vat.
Dodatkowo każdorazowo możemy wybrać sobie bezpłatną próbkę
http://www.iherb.com/Free-Samples

gosia_w napisał/a:
not in stock :-/


Rzeczywiście, ale powinna pojawić się na dniach. Zaznaczyłam opcję, żeby mnie poinformowali i dam znać jak będzie dostępna. Sama chce zamówić dla Łucji :-)


Przy okazji polecam tą b12:
http://www.iherb.com/Jarr...zenges/129?at=0

Pipii - 2011-10-06, 19:07

czyli co robimy? jakie tendencje?
ina - 2011-10-11, 09:21

Vegan witamina D dla dzieci już dostępna :)

http://www.iherb.com/Gumm...mies/34010?at=0

bronka - 2011-10-11, 11:27

ina, lepiej wypadają zakupy grupowe czy indywidualne w iherb?
Lily - 2011-10-11, 11:30

fylwia napisał/a:
a o ile mi wiadomo to nie istnieje witamina D3 (cholecalciferol) pochodzenia roślinnego
Tu jednak gdzieś była mowa o takiej - tylko nie pamiętam, czy z traw, czy z grzybów.
bronka - 2011-10-11, 11:33

z trawy jest d2
Lily - 2011-10-11, 11:36

No to z grzybów, Alispo pisała http://naturesplus.com/pr...uctNumber=30735
bronka - 2011-10-11, 11:37

Lily napisał/a:
No to z grzybów, Alispo pisała http://naturesplus.com/pr...uctNumber=30735

ta tak. Właśnie chciałam o tym pisać :-D

ina - 2011-10-11, 11:37

bronka, zobacz 3 posty wyżej ;)
bronka - 2011-10-11, 11:38

ina napisał/a:
bronka, zobacz 3 posty wyżej ;)

:mrgreen: już widzę po kim moje Szkodniczki takie zakręcone :-P

ina - 2011-10-11, 11:45

bronka, :-D
lamialuna - 2011-10-20, 13:12

z tego co pamietam z tamtego roku to veganska D2 jest albo z trawy albo z grzybow i jest najdrozsza z dostepnych...

cod do veg 1 to dziewczyny rozdrabnialy i posypywaly poranna kaszke....

Jadzia - 2011-12-09, 19:40

Mam D2 Veglife, gdzie 1 tabletka zawiera 2000 i.u, czyli 500% dziennego zapotrzebowania. Od jakiegoś miesiąca podaje Jagnie 1/3 tabletki dziennie- rano mielę razem z lnem całą tabletkę, a len+kaszka/owsianka jemy w trójkę, czyli wychodzi po 666 i.u (czyli ponad 150% normy). Czy taka ilość jest wystarczająca? Czy może powinnam podawać mniej? Na moją logikę ilość jest ok (trochę więcej niż norma-ale J. częścią swojej kaszy karmi mnie, więc całej 1/3 tabletki pewnie nie zjada), ale dziwi mnie, że wg opakowania należy łykać 1 tabletkę dziennie (dla dorosłych)-co jest dużo za dużo. Oświeci mnie ktoś po co taka duża dawka w 1 tabletce i czy dobrze robię obdzielając 1 tabletką naszą trójkę?
Lily - 2011-12-09, 19:42

Jadzia, podejrzewam, że to jak z B12 - wchłania się tylko część.
Poli - 2011-12-09, 20:30

Zapotrzebowanie na wit d3 jest o wiele wieksze, np moj syn dostaje 1500 dziennie a ja biore ok 3000 dziennie. Jak robilam sobie badania na poczatku ciazy to poziom tej wit mialam idelany w gornej granicy :-) .

Jadzia, ogolnie z najnowszych badan, 2000 dziennie dla doroslego to min, wiec dobrze pisza na opakowaniu ;-) .

an - 2011-12-09, 20:32

Jadzia napisał/a:
Mam D2 Veglife, gdzie 1 tabletka zawiera 2000 i.u, czyli 500% dziennego zapotrzebowania. Od jakiegoś miesiąca podaje Jagnie 1/3 tabletki dziennie- rano mielę razem z lnem całą tabletkę, a len+kaszka/owsianka jemy w trójkę, czyli wychodzi po 666 i.u (czyli ponad 150% normy). Czy taka ilość jest wystarczająca? Czy może powinnam podawać mniej? Na moją logikę ilość jest ok (trochę więcej niż norma-ale J. częścią swojej kaszy karmi mnie, więc całej 1/3 tabletki pewnie nie zjada), ale dziwi mnie, że wg opakowania należy łykać 1 tabletkę dziennie (dla dorosłych)-co jest dużo za dużo. Oświeci mnie ktoś po co taka duża dawka w 1 tabletce i czy dobrze robię obdzielając 1 tabletką naszą trójkę?

Jadzia, normy - po pierwsze dotyczą witaminy D3, a D2 wymaga dużo wyższych norm, gdyż ma słabsze działanie. Po drugie - normy też nie są aktualne, od jakiegoś czasu mówi się o tym, że powinny być kilkukrotnie wyższe. Po trzecie - osoby z niedoborami, a tak jest zimową porą - zwłaszcza jeśli nie spożywa się mięsa, muszą przyjmować dawki dużo wyższe przynajmniej na początku suplementacji.

Powiem Ci jak było u mnie - osoby dorosłej (z tym, że niemowlętom zaleca się chyba nawet wyższe dawki?) Miałam duży niedobór, stosowałam wiele miesięcy dawki 25 mcg tj 1 tys.IU witaminy D3 a później 2.000 IU żeby uzyskać i utrzymać pożądany poziom.
Polecam http://wegedzieciak.pl/vi...p=423806#423806

Jadzia - 2011-12-11, 12:37

Dzięki za podzielenie się przemyśleniami.

Lily napisał/a:
Jadzia, podejrzewam, że to jak z B12 - wchłania się tylko część.

Też o tym pomyślałam. Ale w broszurce od p. Desmond można przeczytać, że zapotrzebowanie na B12 to 1,2-1,8 mcg dziennie i , że zaleca się suplementację na poziomie 5-10mcg, a przy wit D jest mowa o suplementacji 10mcg- nie ma różnicy pomiędzy zapotrzebowaniem a suplementacją, co mogłoby sugerować, że D wchłania się całościowo/większości.

an - 2011-12-11, 19:21

Jadzia napisał/a:
Dzięki za podzielenie się przemyśleniami.

Lily napisał/a:
Jadzia, podejrzewam, że to jak z B12 - wchłania się tylko część.

Też o tym pomyślałam. Ale w broszurce od p. Desmond można przeczytać, że zapotrzebowanie na B12 to 1,2-1,8 mcg dziennie i , że zaleca się suplementację na poziomie 5-10mcg, a przy wit D jest mowa o suplementacji 10mcg- nie ma różnicy pomiędzy zapotrzebowaniem a suplementacją, co mogłoby sugerować, że D wchłania się całościowo/większości.
Tylko właśnie zalecenia odnośnie witaminy D są jeszcze stare, powinny być wyższe, no i zapomina się o tym, że odnośnie witaminy D2 trzeba te dawki jeszcze bardziej zwiększyć.
martka - 2012-01-07, 19:01

czy ktoś z was używał tego specyfiku: http://www.vitashine-d3.com/ ?
maharetefka - 2012-01-07, 19:28

martka, ja nie uzywalam, ale wyglada ciekawie, na razie jemy tabsy, co mi szczegolnie nie przeszkadza, ale josh sie wzbrania. chyba zakupie.
bodi - 2012-01-07, 20:54

Martka, dzięki za ten link, też chyba się skusze :)
zina - 2012-01-07, 20:58

martka napisał/a:
czy ktoś z was używał tego specyfiku: http://www.vitashine-d3.com/ ?

nie widzialam jeszcze...

My mamy vegan tabletki polecone w tamtym roku przez bodi i sa o wiele lepsze od tych wczesniejszych kapsulek z proszkiem, ktore Klarze opornie wchodzily.
Mysle ze starczy na ta zime.

martka - 2012-01-08, 22:19

kupiłam, będę testować na dzieciach :-P
Jadzia - 2012-01-13, 15:36

Czy ktoś ma może do odsprzedania D2? Jeśli tak to poproszę o szczegóły tu albo na pw. A może są jacyś chętni na zbiorowe zamówienia? Skończyła mi się D2, sierotka ze mnie i zapomniałam wcześniej zadbać o zapasy :-/
Alispo - 2012-01-13, 15:53

moja kolezanka bedzie przywozic pod koniec stycznia,tylko musialybyscie sie umowic jakos na wysylke bo ona z Wawy,moze zapytaj? jola(at)viva.org.pl
maga - 2012-01-13, 15:54

jeśli będzie zamówienie, to ja się też dopisuję do listy. W tym roku dałam ciała po całości i nie łykamy :-/
Jadzia - 2012-01-14, 21:31

Alispo, dziękuję za namiary. Jeśli tu nie będzie odzewu to pewnie skorzystam i napiszę do tej dziewczyny.
Czy ktoś oprócz magi jest chętny na zamówienie?

pandadp - 2012-01-14, 21:41

Ja też bym była chętna jeśli cena nie będzie bardzo wysoka...
an - 2012-01-14, 22:00

Nie lepiej byłoby założyć osobny temat zamówieniowy witaminy D?

Myślę, że wtedy jakoś łatwiej byłoby się zebrać, i mogliby się dowiedzieć o tym Ci, którzy akurat do wątków niemowlęcych nie zaglądają :)

Kamikaze - 2012-01-14, 22:14

Jadzia, ja również jestem chętna na zakup witaminy D.
sunflower_ren - 2012-01-15, 08:28

Też byłabym chętna ;-)
Jadzia - 2012-01-15, 10:20

an napisał/a:
Nie lepiej byłoby założyć osobny temat zamówieniowy witaminy D?

założyłam http://wegedzieciak.pl/vi...p=486423#486423

koko - 2012-01-16, 21:04

A nasz Jerzo ma niedobór wit. D, chociaż podawałam ją w kroplach tyle, ile kazali... Ma zwiększoną dawkę od miesiąca, ale na razie nie widzę poprawy (tzn. dalej przez sen poci mu się głowa i ma "wywinięte" dolne żebra).
dżo - 2012-01-16, 22:06

koko, a dlaczego ma niedobór? lekarz jakoś to wyjaśnił?
koko - 2012-01-16, 22:12

dżo, lekarz właściwie już po wizycie wybiegł za nami w gabinetu i rzucił tylko "acha, synek ma objawy niedoboru witaminy D, podaje pani?" "tak" "1 kroplę?" "tak" "proszę zwiększyć do dwóch". 9 lutego mamy wizytę kontrolną, więc dowiem się więcej. Wtedy był w przychodni koszmarny młyn, nie było warunków na powrót do gabinetu i omówienie sprawy.
maga - 2012-01-16, 22:20

koko napisał/a:
9 lutego mamy wizytę kontrolną

To moje urodziny, więc na pewno będzie dobrze ;-)
Co do potliwosci główki to nie mam pojęcia, ale klatka piersiowa - czy miał taka od początku, czy mu się zmieniła? Ziomek ma klatkę "dzwonowatą", taka budowa i tyle. A byli tacy, co mu krzywicę próbowali wmówić. W CZD był obadany na wszystkie strony - nie stwierdzono żadnych nieprawidłowości.

koko - 2012-01-16, 22:27

maga, zmieniła się. Ale mam nadzieję, że wszystko będzie ok.
maga - 2012-01-16, 22:34

koko, wydaje mi się, że przy tak wczesnych objawach nie powinno być problemów. Moze poproś o skierowanie na badanie krwi?
koko - 2012-01-16, 22:40

maga, bo w CZD można zrobić wszystkie badania weguska, prawda? W sensie - gdy pediatra da nam skierowanie. Takie małe dziecko też może mieć badania krwi, czy dopiero wówczas, gdy np. już nie będzie karmione piersią, albo będzie miało rok, czy jakoś tak?
maga - 2012-01-16, 22:54

koko, nie wiem. Ziom brał udział w badaniach nad małymi weganami, dlatego go pomierzyli wzdłuż i w szerz. Krwi mu nie pobierali, bo był jeszcze na to za mały (pobierali chyba dzieciom od 3 roku życia, jeśli sie nie mylę). Myślę, że każdy pediatra powinien dać skierowanie na badanie krwi, a jeśli nie da sam z siebie, trzeba się dopominać. Karmienie piersią nie ma tutaj znaczenia, krew można badać bez względu na wiek.
maga - 2012-01-16, 22:59

Przypomniało mi się, że Antek nitki miał chyba podobne objawy jak Jerzyk i wszystko się dobrze i szybko wyjaśniło. Moze napisz do niej pw? Ona nie pisuje ostatnio, ale chyba zagląda na forum.
koko - 2012-01-16, 23:25

maga, dzięki wielkie! Zarasz napiszę do niej pw.
lilias - 2012-01-18, 00:36

koko, a nie ma ktoś w rodzinie takiego kształtu żeber? ja mam wystające jak moja ma :-)
koko - 2012-01-18, 09:37

lilias, nie, nikt takich nie ma. One nie są wystające tylko hm... wywinięte. Te dolne. I wcześniej takie nie były.
lamialuna - 2012-01-24, 17:14

ostatnio znow czytalam, ze zimowa pora Wszyscy powinnismy jesc witamine D - inaczej deprecha, lenistwo, sennosc, brak inspiracji... no to wyzeramy razem VEG1. Przyszlej zimy bedziemy bardziej tego przestrzegac... mam dosc zimowego dola!
Lily - 2012-01-24, 17:17

Ja muszę powiedzieć, że od zeszłej zimy jem Veg1 (tzn. w sezonie) i nie choruję, a zanim zaczęłam, byłam chora 4 razy pod rząd (to mój życiowy rekord). Teraz nie wiem, co to kaszel czy katar... Być może to bez związku, ale jakoś mi lepiej.
devil_doll - 2012-01-24, 19:33

koko moze miec , moj mial pobieranie jak mial tydzien , potem 3 tyg a potem mial 2 miesiace czy cos. potem jak mial 10 mcy w krwi powinno wyjsc ( my badalismy mu D kilka razy w jego zyciu)
maga - 2012-01-24, 20:30

devil_doll, mieliście ku temu powody, czy kontrolnie?
lamialuna - 2012-01-24, 20:32

no wlasnie... B ma 18miechow i jeszcze zadnego badania krwi, procz po porodzie...
priya - 2012-01-25, 09:46

Moje dzieci tez teraz wyżerają Veg1. natek się przekonał, bardzo mnie to cieszy. Sam prosi teraz codziennie o "witaminkę" ;-) Kończy nam się niestety. Czy w UK to jest do kupienia w aptekach zwykłych?
Lily - 2012-01-25, 09:47

priya, jeśli będziecie przejeżdżać przez Cieszyn, to w Vedze jest :P Tylko porzeczkowa, tańsza niż w evergreen.
priya - 2012-01-25, 09:50

O! Lily, dzięki serdeczne, byłam pewna że tu w okolicach nie do dostania. Dzięki, dzięki!
rosa - 2012-01-25, 13:38

Lily, a pamiętasz ile kosztuje?
Jadzia - 2012-01-25, 14:46

Tylko wspomnę, że na iherbie całkiem łatwo się zamawia ;) Za 1 opakowanie wyszło nam ok. 22zł.
Lily - 2012-01-25, 17:02

rosa napisał/a:
Lily, a pamiętasz ile kosztuje?
229 koron, chyba że coś podrożało (kupowałam w grudniu chyba). Czyli ok. 40 zł.
aga40 - 2012-01-29, 13:03

ja podaje... i podbieram troche ;) szczerze mowiac to od kiedy ja podbieram mojej corece zadne wirusy mnie nie chwytaja. nie iwem czy to zbieg okolicznosci
sunflower_ren - 2012-01-29, 15:20

aga40, coś może w tym być, bo wit. D też wpływa na odporność :)
My też zamówiliśmy na iherbie, rzeczywiście nie było to zbyt trudne :->

arahja - 2012-01-29, 17:38

Mnie się zdaje, że jest jeszcze jeden dobry skutek brania D - jestem okropnym zmarzluchem, noszę zimą rajstopy, czapki, rękawiczki. Tej zimy miałam na sobie rajstopy raz (fakt, że nie jest zimno bardzo - ale z reguły już od +5 zaczynałam), i mam dużo lepszą odporność na zimno - nie czuję takiego cholernego przemarznięcia do kości już po 15 minutach spaceru, spokojnie tu sobie robię kilkugodzinne spacery dzień w dzień i czuję się jak nigdy dobrze.
maharetefka - 2012-01-29, 18:02

aga40 napisał/a:
szczerze mowiac to od kiedy ja podbieram mojej corece zadne wirusy mnie nie chwytaja. nie iwem czy to zbieg okolicznosci

my tez bierzemy, tej zimy pierwszy raz, i poza katarem nic nas sie nie czepia 8-) .

adriane - 2012-01-30, 12:32

A my nie bierzemy witamin i też nas się nic nie czepia ;)
Lily - 2012-01-30, 12:40

adriane napisał/a:
A my nie bierzemy witamin i też nas się nic nie czepia ;)
Wy macie inny klimat :P
adriane - 2012-02-08, 22:22

Lily napisał/a:
adriane napisał/a:
A my nie bierzemy witamin i też nas się nic nie czepia ;)
Wy macie inny klimat :P


Owszem, bardzo mało nasłoneczniony teren. Które to twierdzenie też jest przesadą jak Wasza suplementacja wit. D bez zrobienia uprzednich badań czy macie niedobory. Nikt jakoś nie pamięta, że nadmiar syntetycznej wit.D jest toksyczny, a normy producenci sztucznych witamin lubią ustawiać jak im pasuje żeby sprzedaż rosła. Nie od dziś wiadomo, że naukowcy często "współpracują" z firmami farmaceutycznymi. Jakoś wciąż w szoku jestem że wszystkie dałyście się omamić jakimś badaniom hamerykańskim, które podobno pani Desmond kiedyś, gdzieś widziała. Musicie mieć niezwykłe zaufanie do tej kobiety, że po jej opinii wszystkie bez mrugnięcia okiem podajecie wit. D bez zrobienia badań sobie i swoim dzieciom ( sorki, nie chcę uogólniać: większość podaje bez badań).
Dziwi mnie też to, że większość z Was stawia na naturalność, a jednak stosujecie suplementację sztuczną witaminą, do końca nie mając pewności czy rzeczywiście jej potrzebujecie (Wy czy wasze dzieci).
Owszem pani Desmond jest autorytetem dla wege,ale chyba nie jedynym dostępnym, co mówią inni lekarze, dietetycy również przyjaźni wegetarianom? Jestem świeżo po rozmowie z dietetykiem (wege, prawie wegan od 25 lat) i ona stanowczo odradza suplementację wit. D. wszystkim jak leci.

maharetefka - 2012-02-08, 22:52

Campbell od China study tez poleca ;-) . pozatym ciemnoskorzy trudniej wchlaniaja wit d i to mnie ostatecznie przekonalo zeby dawac Joshowi :-)
an - 2012-02-09, 01:42

maharetefka napisał/a:
Campbell od China study tez poleca ;-) . pozatym ciemnoskorzy trudniej wchlaniaja wit d i to mnie ostatecznie przekonalo zeby dawac Joshowi :-)

Z tego co kojarzę, trudniej syntezują pod wpływem promieni słonecznych, ale ogólny sens ten sam :)

Jeśli o mnie chodzi, to od dawna namawiałam zarówno do czytania o witaminie D, do robienia badań, a także suplementacji o tej porze roku.
Myślę że najlepiej byłoby zrobić badania - dla "świętego spokoju", ale też po swoich doświadczeniach i nie tylko swoich (podawałam link do relacji innej osoby która intensywnie się opalała i latem miała wysoki poziom wit.D, a zimą on drastycznie się obniżył) przekonałam się, że badania tylko potwierdzają, że poziom witaminy D mamy dużo niższy od ludzi żyjących w słonecznym klimacie.

Aha, i dawałam tu też linka do artykułu - opracowania polskich badań porównawczych dzieci wegetarian z niewegetarianami

Lily - 2012-02-09, 09:45

adriane, ale te suplementy wielowitaminowe mają raczej niewielkie dawki witamin, być może u mnie coś innego zadziałało, a nie sama witamina D.
maharetefka - 2012-02-09, 10:50

an napisał/a:
Z tego co kojarzę, trudniej syntezują pod wpływem promieni słonecznych, ale ogólny sens ten sam

tak, tak, to mialam na mysli.

adriane - 2012-02-09, 12:07

Do nikogo konkretnie nie piję, tylko dla rozważenia ogólnego :)
maharetefka - 2012-02-09, 12:20

adriane, nikt chyba sie nie obrazil :-P
adriane - 2012-02-09, 12:31

maharetefka napisał/a:
adriane, nikt chyba sie nie obrazil :-P

No chyba nie, na szczęście ;)
Generalnie mam wątpliwości do tych tzw. nowych norm. Ostrożna bym była.

Lily - 2012-02-09, 12:41

adriane napisał/a:
Generalnie mam wątpliwości do tych tzw. nowych norm.
Ja też ;) Ale w zeszłym roku strasznie chorowałam, 4 razy pod rząd, i zaczęłam brać witaminy, no i teraz znowu biorę, tak jakby działają :P
Poli - 2012-02-09, 12:45

adriane jest cala masa badan , nie tylko hamerykanskich, glownie badaniu sa poddane cale populacje i wynik jest jeden ,mamy niesamowiecie niskie poziomy wit d w organizmie, a to dlatego, ze naszym naturalnym srodowiskiem zycia sa tropiki , gdzie biegamy na golasa od rana do wieczora, niestety, ale nasze zycie zmienilo sie, przebywamy wiekszosc czasu z pomieszczeniach, nie spominajac o ziemie, gdzie jestesmy wlasniecie zakrycie od stop do glow i jak mamy zlpac wit D ? jest to niemozliwe .

Ja suplementuje wit D od jesieni do wiosny w ilosci 3000 , jak zaszlam w ciaze zrobilam badania i mialam wit D w gornej granicy , czyli rewelacja :-)
Niestety, ale obecnie nie da sie zyc w 100% naturalnie , poniewaz nie zycjemy w naszym nauralnym srodowisku.

Troche badan:

http://www.lef.org/magazi...vitamind_01.htm

http://www.ncbi.nlm.nih.g...1?dopt=Abstract
http://www.ncbi.nlm.nih.g...8?dopt=Citation
http://www.ncbi.nlm.nih.g...9?dopt=Abstract
http://www.ncbi.nlm.nih.g...7?dopt=Abstract
badanie z budapesztu, czyli nasz klimat:
http://www.ncbi.nlm.nih.g...pt=AbstractPlus
(Wykazano, ze efektywne ( do produkcji D) promieniowanie docierajace do Ziemi w samo poludnie jest najwieksze w lipcu a najmniejsze w grudniu. W okresie pomiedzy listopadem a marcem czlowiek musialby spedzic na dworze az 200 minut zeby skora mogla wyprodukowac wystarczajaca dawke wit D. I to zakladajac, ze poludniowe promieniowanie trwaloby 200 minut i odslonieta bylaby cala powierzchnia ciala! A przeciez nikt nago w okresie od listopada do marca nie chodzi! )

niedobory d3 , np azt acne:
http://www.sciencedaily.c...70208230136.htm
http://www.ncbi.nlm.nih.g...d00364-0024.pdf

u ciezarnych
http://www.forumginekolog...,3#.TzOvGsg4NlI
http://www.ncbi.nlm.nih.g...Pubmed_RVDocSum
http://www.ncbi.nlm.nih.g...Pubmed_RVDocSum
http://www.reuters.com/ar...L36443520070913

nowotwory:
http://www.ncbi.nlm.nih.g...ShowDetailView&
TermToSearch=17723171&ordinalpos=1&itool=EntrezSystem2.PEntrez.Pubmed.Pubmed_ResultsPanel.Pubmed_RVDocSum


niski poziom d3 a opornosc insulinowa:
http://www.ajcn.org/content/79/5/820.full
https://www.thieme-connec...5/s-2006-932856

otylosc:
http://www.nutraingredien...c-syndrome-risk

suplementacja po 50 r z obniza 0 60% zachorowalnosc na raka:
http://www.ajcn.org/content/85/6/1586.abstract

http://www.lewrockwell.com/miller/miller25.html
http://www.nutraingredien...trauma-patients

Adriane mam nadzieje ze starczy na start ;-)

adriane - 2012-02-09, 13:09

Poli napisał/a:
poniewaz nie zycjemy w naszym nauralnym srodowisku.


Ale chyba nie od wczoraj. Czasy kiedy wszyscy biegaliśmy na golasa w tropikach już bardzo dawno minęły i jakoś od tamtej pory nie jesteśmy pokręceni z braku słońca. A suplementacja to pomysł dopiero wieku XX przecież. Ja tam jestem bardzo ostrożna z wszelką syntetyczną suplementacją. Istnieją również badania mówiące o tym, że syntetyczne witaminy są rakotwórcze, toksyczne itd. Ogólnie wychodzę z założenia, że nie wszystko dla każdego. Nie ufam normom, to są jakiś średnie, a każdy z nas jest inny, ma inny tryb życia, co innego je ( inaczej przyswaja witaminy, w zależności od stanu jelit np.), ma inny stan zdrowia itd. Nie przeczę, że niektórzy być może potrzebują suplementacji takiej czy innej witaminy czy minerału, ale to też jest załatwianie sprawy od końca. Najpierw należałoby zadać pytanie dlaczego mam jakieś niedobory i co mogę zmienić w moim trybie życia, odżywiania, jakie narządy wzmocnić, aby te parametry sobie polepszyć w naturalny sposób.

MartaJS - 2012-02-09, 13:32

adriane, zgadzam się z Tobą. Dziecku dla spokoju sumienia suplementuję w ciemnych miesiącach, poza tym nic.

Moim zdaniem jeśli większość populacji ma wyniki niezgodne z normą, to trzeba się zastanowić czy z normą jest wszystko ok. Zwłaszcza jeśli norma jest jedna dla wszystkich ludzi na całym świecie, niezależnie od pory roku itp. A może na przykład zimą nie potrzebujemy aż tyle wit.D?

maharetefka - 2012-02-09, 14:17

musze przyznac, ze ja pierwszy raz suplementuje wit d w tym roku (sobie i joshowi) i pierwszy raz sie zdarza, ze nie zachorowalismy ani razu tej zimy (do tej pory tez nie chorowalismy bardzo, ale jakas grypa czasem zostala z przedszkola pszyniesiona). moze to zbieg okolicznosci, moze nie. ale zapewne na przyszla zime znowu sie zaopatrze w wit d.
Alispo - 2012-02-09, 22:19

maharetefka napisał/a:
musze przyznac, ze ja pierwszy raz suplementuje wit d w tym roku (sobie i joshowi) i pierwszy raz sie zdarza, ze nie zachorowalismy ani razu tej zimy.

U mnie na odwrot :mryellow: Ale jednak jestem za suplementacja w zimie.

lamialuna - 2012-02-15, 20:28

kurde czytam o tej witaminie D i czytam i dochodze do wniosku, ze to generalnie dieta oraz geny oraz indywidualnosc osoby....

a juz o tekscie, ze niedobory mowe zatrzymuja...
http://www.healthcare-tod...elopment/20991/

Wszyscy jemy veg 1 profilaktycznie, ale od miesiaca bo zapomnialam...
mieszkamy w Irlandii gdzie slonca niet...w Londku bylo go 80% wiecej (!!)...
Jemy organic i zwykle, w zaleznosci od budzetu...
Moze poprostu zrobimy badania... Adriane - robilas tu jakies? GP bez problemu je robia czy mam sie na walke nastawic? ;)

adriane - 2012-02-15, 20:55

lamialuna napisał/a:
Adriane - robilas tu jakies? GP bez problemu je robia czy mam sie na walke nastawic?


Ja nie robiłam, mój chłop robił, ale na co innego , a nie na na wit.D, więc nie mam pojęcia jak sie do tego odniosą. Ja tam myślę, ze mamy nawet sporo słońca w tej Irlandii :->

Robi - 2012-02-15, 22:14

Adriane gdzie ty to slonce widujesz :?: Ja witaminy D nie biore, ale malemu daje, chyba, ze jest sloneczny dzien i pospacerujemy to wtedy pomijam.
adriane - 2012-02-16, 13:54

Robi napisał/a:
Adriane gdzie ty to slonce widujesz :?:

Widuję je przez kilka dni co kilka dni, a czasem nawet codziennie ;)

renka - 2012-03-08, 17:37

Wprawdzie temat nie dotyczy niemowlaka, tylko dziecko w wieku wczesnoszkolnym, ale zeby nie powielac napisze w tym watku.


Ronja ma duze problemy zwiazane z budowa ciala i ruchem - tak ogolnie napisze, zeby sie w szczegoly nie wdawac. Dzis lekarka medycyny rehabilit. stwierdzila, ze akurat w jej przypadku dobrze suplementowac wit. D calorocznie. Nie dopytalam sie konkretnie, czy ktoras szczegolna odmiane by polecala (wspominala o tranie albo o jakiejs wit. D, ktora w aptece mozna kupic bez recepty). Ja suplementuje dziewczynom witaminy ogolnie w okresie jesienno-zimowo-wiosennym (np. podajac Vibovit czy inne witaminowe preparaty).
Z tego co rozumiem jest wit. D3 zwierzeca i D2 niezwierzeca?
Czy jest roznica odnosnie wchanialnosci miedzy nimi? tzn. ktora lepiej badz gorzej sie wchlania?

gosia_w - 2012-03-08, 20:49

renka napisał/a:
D3 zwierzeca i D2 niezwierzeca
tak
D3 lepiej się wchłania, ale D2 też daje radę. Ja miałam spory niedobór, brałam D2 i znacząco poziom wit. D mi wzrósł.
renka, a może przy okazji badania krwi zbadać poziom wit. D? Bo nadmiar też niedobry.

majaja - 2012-10-03, 11:11

Czy istnieje D2 w kropelkach do podawania niemowlakowi?
devil_doll - 2012-10-03, 12:03

istnieje :) a na kiedy bys zapotrzebowanie miala maju ? bede sciagac dla siebie z mojego zadupia .
ja kupuje takie
http://store.veganessenti...pray-p2175.aspx

majaja - 2012-10-03, 13:32

devil_doll napisał/a:
bede sciagac dla siebie z mojego zadupia .
ja kupuje takie
to ja też chcę :) wiem konkretnie na kiedy, mam zamiar podawać jak się zrobi szaro buro i ponuro
Kat... - 2012-10-03, 13:53

Czary jakieś, wyjrzałam przez okno i przypomniałam sobie o tym, że trzeba się rozejrzeć, wchodzę tu i widzę, że nie ja jedna :-)

Ja się w takim razie chętnie podepnę pod zamówienie.

rosa - 2012-10-03, 22:34

devil_doll, też się podepnę ok?
Gudi - 2012-10-03, 22:49

devil_doll, a dałoby radę też się podpiąć pod zamówienie, a później podesłać mi do mojej wsi? ja nie ogarnę takiego ingliszowego zamówienia. Mój chłop kupił mi w kapsułkach z żelatyną, a ja zapomniałam o tym zupełnie, że u nas innych nie dostanę... i każde podanie jakieś dla mnie ciężkie jest, na tyle, że zapominam czasem podać;/
jarzynajarzyna - 2012-10-03, 22:52

a na ile starcza takich kropelek?
devil_doll - 2012-10-04, 11:00

mi starczalo na 3 mce. ja kupuje przez net z wysylka do kanady a potem tesciowa mi wysyla polimexem do pl.
maga - 2012-10-07, 14:19

devil_doll, mozna sie podpiąć? Ja bym wzięła ze 3 opakowania tej http://store.veganessenti...ules-p2119.aspx
rosa - 2012-10-07, 22:32

o to ja też wole te kapsułki co maga, 2 opakowania
Kat... - 2012-10-07, 22:35

Mi zależy na kropelkach żeby D podawać.
lamialuna - 2012-10-09, 00:50

VEGLife gdzie kupujecie na wyspach?
Robi - 2012-10-09, 11:04

lamialuna, rozgladalam sie i nigdzie nie znalazlam. Za to natknelam sie na weganska D3 w Healthstore http://www.thehealthstore...0-iu-vcaps.html
jagodzianka - 2012-10-26, 12:55

Robi, i jak zamówiłaś tą D3? To w tabletkach czy kropelkach?
go. - 2012-10-26, 13:05

a nie D2 ? :shock: Zawsze mi się wydało, że D3 nie może być wegańska, bo jest z założenia pochodzenia zwierzęcego :shock:
jagodzianka - 2012-10-26, 13:16

gosia no właśnie coś tam piszą, że to z jakiś grzybów.
go. - 2012-10-26, 13:17

:oops: nie przeczytałam nic, tylko zerknęłam. Kurde, aż mnie zainrtygowało teraz :-D
Robi - 2012-10-26, 13:38

jagodzianka, bylam w tym tygodniu w Health Store, no i ta witamina jest w kapsulkach, wiec dla maluchow chyba sie za bardzo nie nadaje. Wlasciciel obiecal, ze sprobuje zamowic cos w kropelkach dla dzieci.
Wlasnie znalazlam jeszcze jedna D3 weganska, jest opcja w spraju, maja w tej chwili w promocji 3 opakowania w cenie 2 http://www.vitashine-d3.com/index.html

jagodzianka - 2012-10-28, 19:30

Robi, dzięki! Po wnikliwej analizie mojej mamy wywnioskowałyśmy, że nie jest specjalnie droższa niż zwykła D3. :mryellow: :mryellow: :mryellow:
devil_doll - 2012-10-28, 20:18

rosa, rosa mam jeszcze 2 wolne op w domu moge podeslac, reszte zamowiac bede w tym tyg .
excelencja - 2012-10-28, 21:04

devil_doll, podepniesz i mnieeee? 1 op tych co rosa ...? mmmmmm ?
Kat... - 2012-10-28, 21:56

No i mi na tych kropelkach bardzo zależy.

PS jakie jest dawkowanie dla dorosłych? Znalazłam już tak różne informacje, że nie wiem.

żuk - 2012-10-29, 07:07

a powiedzcie mi ignorantce na szybko- D3 w kroplach dla dzieci ze sklepu ma w sobie jakieś syfy, jest niewegetariańska (czy niewegańska), czy o co chodzi? bo trudno mi wymyślić, czy kupić 'zwykłą', czy zamawiać. Bo żbik od urodzenia nie dostawał nic, ale teraz ciemno i myślałam, że trza by zacząć podawać
jagodzianka - 2012-10-29, 08:31

żuk, zwykła D3 jest pochodzenia zwierzęcego.
żuk - 2012-10-29, 10:37

a fuj :!: a gdzie kupić wege?
jagodzianka - 2012-10-29, 13:26

Przez neta z zagramnicy, dziewczyny podawały linki do przykładowych.
żuk - 2012-10-29, 21:24

jagodzianka, dziękuję Ci za przystępną informację :-) ale tak pomyślałam, odzwierzęca z martwych zwierząt czy z jakiegos nabiału np?
da się jakoś podczepić pod zamówienie?

Alispo - 2012-10-29, 21:38

z lanoliny,rzadziej ryb.
lamialuna - 2012-11-03, 19:41

Robi napisał/a:
lamialuna, rozgladalam sie i nigdzie nie znalazlam. Za to natknelam sie na weganska D3 w Healthstore http://www.thehealthstore...0-iu-vcaps.html



dobra cena - jak sprawdzalam dwa lata temu albo rok temu tokrzyczeli 18 w gore. choc pewnie z wysylka wyjdzie niewiele mniej

jagodzianka - 2012-11-04, 14:59

Ej, a orientujecie się ile czasu te paczki idą do Polandii? Ja już jakiś czas temu zamówiłam, a tu nic nie przychodzi. Angielski u mnie kiepsko więc nie wiem czy czegoś nie pochrzaniłam.
Robi - 2012-11-04, 15:27

jagodzianka, nie wiem z jakiego kraju zamawialas? Ale bywa roznie. Ja co prawda zamawiam w druga strone (z PL do IE), to czekam na paczki 2-3 tygodnie.
arahja - 2012-11-17, 11:24

Pytanie mam takie, choć nie całkiem do wieku niemowlęcego. Jak najlepiej zamówić wit. D2? Interesują mnie dwa opakowania, chyba w UK o nią najłatwiej.
go. - 2012-11-17, 13:25

jagodzianka, i jak, doszło? Z UK zamawiałaś? Jakim przesyłem? Jak najtaniej pocztą to ja czekam zwykle około 4 tygodni
jagodzianka - 2012-11-17, 16:39

gosia, doszło. Kilka dni po tym jak pisałam więc chyba nieźle. Pocztą zwykłą.
A i Filipowi to smakuje :shock: .

lamialuna - 2012-12-16, 00:34

wiedzialam wiedzialam wiedzialam, ze gdzies mam tabsy jeszcze i znalazlam puszke tych do sania.. miesiac po terminie... dziecku juz nie dam, ale mysle by samej zjadac... co myslicie?
Alispo - 2012-12-16, 00:45

Jasne,to nie ma naprawde znaczenia :-)
MartaJS - 2012-12-16, 00:46

Sprawdź ile czasu są ważne w ogóle. Np. witamina D którą ja mam w szafce jest ważna dwa lata, więc miesiąc to niedużo. Myślę, że spokojnie możesz brać.
lamialuna - 2012-12-16, 00:56

punk rock bede podjadac :)
Alispo - 2012-12-17, 20:01

polski sklep:)
http://planetazdrowie.pl/...id=159&vmcchk=1

an - 2012-12-18, 21:21

To tu też przekażę - skopiuję

http://ajcn.nutrition.org/content/84/4/694.full (tekst umieściłam w dziale artykułów http://wegedzieciak.pl/vi...=562561#562561)

Witamina D2 jest dużo dużo słabsza, nie ma takiego działania jak D3, to co prawda jedno badanie, ale fakt iż D2 ma mniejszą moc jest znany od dawna, a normy /dawki/ witaminy D odnoszą się do D3

Alispo - 2012-12-18, 21:52

całe szczescie jest też weganska D3
an - 2012-12-18, 22:08

Tak, to jest dobra wiadomość :)
Artega - 2013-01-30, 18:52

Witam, dawno mnie tu nie było, ale potrzeba wielka sie zrobiła na witamine D dla maluszki :) . Mam przez ostatni miesiąc w domu moja córke z czteromiesięczną Nadią, wszystkie jesteśmy vege. Nadii główka zaczęła się pocić w czasie snu, jak dla mnie to jest powtórka ze mnie i moich dzieci (wszyscy jesteśmy wrześniowi), krople pomagały. Tylko jakie teraz są ok i gdzie je dostać? Czytamy tu obie, że z UK Garden vit D3 jest ok. Może ktoś ma do odstąpienia? Pozdrawiam serdecznie :)
Artega - 2013-01-30, 20:43

...a może ktoś zamawia i mogłybyśmy się dołączyć do zamówienia?
-kreska- - 2013-01-31, 10:47

również byłabym zainteresowana dołączeniem
zina - 2013-01-31, 11:18

Dziewczyny, a macie konto na paypal?
Jesli tak moge Wam kupic, mieszkam w Anglii i moge Wam wyslac.

Artega - 2013-01-31, 12:35

Mam konto na paypal, dzięki zina za propozycję! Chętnie skorzystam :-D
Napisz mi ile by to kosztowało, proszę. Nie wiem czy koszty wysyłki są duże, bo jeśli tak, to może umówię się z -kreską- i rozłożymy to sobie, a np ja jej to wyślę już w Polsce :)

zina - 2013-01-31, 13:40

Artega, bede w pl po 14 lutym i moglabym przywiez.
Bagaz juz wysylam w ta niedziele wiec nie zdaze ale jedno, dwa opakowania mam nadzieje ze da sie przmycic w podrecznym ;-)
Pokaz mi tylko jaka witamine chcesz, dla siebie czy dziecka?

poczytaj jeszcze tutaj
http://wegedzieciak.pl/viewtopic.php?t=13665

Artega - 2013-01-31, 21:47

Zina, ta witamina potrzebna mi jest dla mojej Nadii, która ma cztery miesiące. Czyli dla niemowlęcia. W linku jaki podała Robi z Dublina na poprzedniej stronie, widzę tylko kapsułki
http://www.thehealthstore...0-iu-vcaps.html
ale jeśli można dostać wersję np w kroplach dla niemowląt, to poproszę :)
Jeśli nie, to myślę, że te kapsułki da się jakoś rozkapsulić i podać malutkiej, czyli też są ok :)

Jeszcze raz dzięki :) Dwa opakowania powinny mi wystarczyć :)

Robi - 2013-02-01, 09:16

Artega, ja kupilam malemu D3 tego samego producenta w kropelkach, taka http://www.naturesplus.co...rdSearchResults , tez weganska.
Artega - 2013-02-01, 09:30

Robi napisał/a:
Artega, ja kupilam malemu D3 tego samego producenta w kropelkach, taka http://www.naturesplus.co...rdSearchResults , tez weganska.


Dzięki Robi :-D
O to właśnie mi chodziło!

zina - 2013-02-01, 12:07

Jest tutaj
http://www.ebay.co.uk/itm...221138574874%26

zina - 2013-02-01, 15:15

i jest taka jeszcze
http://www.biocare.co.uk/...mGroupGuid=1062

an - 2013-02-01, 23:21

Artega napisał/a:
Robi napisał/a:
Artega, ja kupilam malemu D3 tego samego producenta w kropelkach, taka http://www.naturesplus.co...rdSearchResults , tez weganska.

Dzięki Robi :-D
O to właśnie mi chodziło!


Ta dawka jest baardzo malutka, [edit w Nature's Plus 200 IU w kropli, w tych drugich kroplach Biocare liczą 3 krople, w kropli jest jeszcze mniej niż w Nature's Plus] - dużo niższa od zalecanych np http://wegedzieciak.pl/vi...p=559272#559272

i tego tu jeszcze na forum nie dawałam, może trochę zawyżone dawki, ale z własnego doświadczenia wiem, że z regularnością suplementowania różnych witamin itp (bo to nie jedyne) bywa trudno

Cytat:

NEW RECOMMENDED DAILY ALLOWANCES FOR VITAMIN D3 SUPPLEMENTATION

Adults 18 years or older = 4,000 U/day or 100 micrograms/day
Children 11-17 years of age = 4,000 U/day or 100 micrograms/day
Children 1-10 years of age = 2,000 U/day or 50 micrograms/day
Infants less than 1year of age = 1,000 U/day or 25 micrograms/day

Maximum safe dose or NOAEL = 11,000 U/day or 275 micrograms/day

http://www.efsa.europa.eu...al/pub/2813.htm
http://multiple-sclerosis...-on-rda-of.html

i polecam
Cytat:
Witamina D3 to rozpuszczalny w tłuszczach hormon steroidowy, który powstaje w skórze (a właściwie w sebum) podczas ekspozycji na promienie UVB. Podczas kontaktu tych cennych promieni ze skórą pochodna cholesterolu jest przekształcana w wit. D3. W ciągu 48h witamina ta jest wchłaniana do krwioobiegu i podnosi poziom wit. D w organizmie. Dlatego nie należy myć skóry mydłem zaraz po opalaniu. (…)

Myjąc się mydłem, zmyjesz znaczną część wit. D3 powstałej w skórze, i ograniczysz korzystny wpływ słońca na organizm. Dlatego, aby zoptymalizować poziom wit.D, powinno się umyć mydłem dopiero dwa dni po ekspozycji na słońce (od razu po opalaniu należy oczywiście zadbać o higienę skóry pod pachami i okolic intymnych, nie jest to jednak konieczne w przypadku reszty ciała). Wiele osób będzie kwestionować to zalecenie, gdyż tradycyjnie podaje się, że wit. D powstaje w skórze, nie zaś na jej powierzchni. To przekonanie jest oparte na pracy dr Michaela Hollicka sprzed ponad 25 lat. Nowe dowody wskazują, że ten pogląd dot. powstawania wit. D jest nieścisły. Jedyne badanie, które potwierdza, że wit. D3 powstaje w połączeniach skórno-naskórkowych, zostało przeprowadzone u osób, u których sebum usunięto ze skóry. Oprócz pozyskiwania wit. D dzięki promieniom słonecznym, możesz wcierać ją w skórę, gdzie szybko wniknie do krwioobiegu (pod warunkiem, że nie zmyjesz jej w ciągu 48h). Prawdopodobnie dlatego surferzy na Hawajach, którzy przebywają ciągle na słońcu i w wodzie mają niższy poziom wit. D niż ratownicy, którzy nie wchodzą do wody. U surferów poziom ten wynosi ok. 70 ng/ml, a u ratowników i innych osób nie wchodzących do wody jest to ok. 100 ng/ml. Zmywanie sebum ze skóry nie jest dobre i należy tego unikać. Nasze ciało nie jest naturalnie przygotowane na mycie całego ciała mydłem. Możemy myć miejsca, gdzie rozwijają się bakterie, tj. pod pachami i w miejscach intymnych, ale powinniśmy zostawić sebum na skórze, tam, gdzie jego miejsce.
(…)
Jednak jeśli preparat zawiera filtr SPF, będzie blokował promienie UVB i organizm nie będzie mógł produkować wit.D. Możesz także zastosować bezpieczny, nawilżający krem bez filtra SPF lub po prostu organiczny olej kokosowy, który nawilży skórę i będzie mieć korzystny wpływ na metabolizm. W ciągu dnia możesz przebywać w cieniu i chronić skórę ubraniem.
(…)
Słońce za oknem

Unikaj opalania przez szybę, gdyż zwiększa to ryzyko raka skóry. Szkło w oknie skutecznie blokuje znaczną część promieniowania UVB, ale tylko minimalnie blokuje UVA. Czy ma to jakieś znaczenie? Należy pamiętać, że wit. D3 powstaje dzięki promieniom UVB; natomiast promienie UVA niszczą tę witaminę. To pozwala zachować równowagę w organizmie; jest to mechanizm obronny, który pozwala uniknąć przedawkowania wit. D, kiedy przebywamy na słońcu.

Jednak podczas ekspozycji na słońce przez okna – w biurze, domu czy samochodzie – otrzymujemy promieniowanie UVA, nie otrzymując równocześnie prawie żadnych korzystnych promieni UVB. Może to prowadzić do poważnych problemów ze zdrowiem, gdyż oprócz niszczenia wit. D3, UVA zwiększają również stres oksydacyjny. UVA są jedną z głównych przyczyn raka skóry, jak również przyspieszają proces fotostarzenia się skóry. Im również zawdzięczamy opaleniznę – możesz otrzymać wit. D bez znacznej zmiany koloru skóry, gdyż długość fali promieni UVB nie stymuluje melaniny do wytworzenia opalenizny.
Kiedy nie powinniśmy się opalać

Biorąc pod uwagę zdrowie, nie ma sensu wystawiać skóry na słońce, kiedy jest ono niżej niż 50° nad horyzontem, gdyż nie otrzymamy wtedy cennych promieni UVB, a wystawimy swój organizm na bardziej niebezpieczne i potencjalnie śmiertelne promienie UVA. (Latem słońce ma ponad 61° wysokości; wiosną i jesienią 38°).
więcej:
http://kenayag.com.pl/pl/...rticle/108.html (fragmenty były na http://dziecisawazne.pl/w...smy-sie-opalac/ )
normy wit.D w artykule sa w ng/ml, a trzeba pamiętać, że niektóre laboratoria mierzą w nmol/L

powinno być w osobnym temacie, ale nie chce mi się dziś tyle linkować ;)

dorciap1975 - 2013-02-05, 09:37

obecnie jest opcje że podajemy wit.D do 3 roku życia i mój syn ma 13lat i też lekarz w CZD w Warszawie zalecił dla niego podawanie wit.D,mimo ze nic mu nie dolega,ma Celiakie,ale to nie z tego względu.teraz i dorośli powinni brać tą witaminę ze względu na osteoporozę też,oczywiscie rozważnie z tą witaminą bo przedawkowanie nie jest ok,ale 1 kropla wit.D to nie zaszkodzi nikomu.ja podaję małej 17miesięcznej to wiadomo i syn bierze tez.
adriane - 2013-02-06, 11:48

Ja tylko w sprawie formalnej :) Wątek ten ma w tytule pytanie: Wit D podawać czy nie? Czy można by zostawić ten wątek do dyskusji na ww. temat, a wydzielić odzielny temat do zamawiania tej witaminy i przenieść do niego wszystkie posty nic nie wnoszące do obecnego tematu?
neon.ka - 2013-09-10, 23:30

Przeczytalam 9 pierwszych stron, więcej nie dam rady czasowo. Ciągle nie mogę nigdzie znaleźć pewnej odpowiedzi jak to jest z przyswajaniem witaminy D - czy słońce musi na nas operować bezpośrednio, czy wystarcy przez chmury? Różne źródła podają inaczej i mam mętlik w głowie.
Wiem tyle tylko, że słońce musi być powyżej 51 stopni nad horyzontem, więc raczej w środkowych godzinach dnia [co znowu się kłóci z ochroną przed promieniowaniem przez dziurę ozonową... :roll: ] i w ciepłych miesiącach, bo w jesienno-zimowych w żadnym momencie dnia nie wdrapuje sie ono tak wysoko.
Jak to jest w końcu?...

AzjaB - 2013-09-11, 09:56

neon.ka i nie znajdziesz jednoznacznej odpowiedzi, ile mam tyle opinii... Żeby wytworzyła się witamina D promienie muszą świecić bezpośrednio, nie przez chmury, na nieosłoniętą skórę i tak jak napisałaś, słońce musi stać wysoko. Jedni uważają, że u nas w miesiącach letnich jest wystarczająco słońca, inni że jednak za mało. No i słusznie napisałaś o dziurze ozonowej, z jej powodu ja stosuję u dziecka wysoki filtr i nie wystawiam go na słońce w godzinach południowych, co za tym idzie witaminę podaję. Ale znajdziesz tu wiele mam, które nie podają i wierzą (bo przecież być pewnym na 100% być nie można) że ta ilość promieniowania wystarczy. Jest to wybór i tyle.
gosia_w - 2013-09-11, 13:19

AzjaB napisał/a:
bo przecież być pewnym na 100% być nie można
można zbadać poziom wit. D we krwi i wiedzieć, czy wystawianie się na słońce jest wystarczające; u różnych osób różnie to będzie, zależnie np. od karnacji
franko - 2013-12-19, 20:39
Temat postu: Witamina D.
Chciałbym się jeszcze Was doradzić w kwestii wit. D.
Od października do marca jest z nią problem. I nie wiem, czy dawać małemu ją w formie tabletek, czy nie jest to konieczne? Magazynuje się ona w organizmie (syn od wiosny do późnej jesieni jest codziennie bardzo długo na dworze) tak, aby jej zapas starczył na zimowe miesiące, czy jest to niewystarczające?
Co prawda w jajach jest wit. D, ale czy ona nie ginie podczas obróbki termicznej??

frotka - 2014-02-15, 19:36

Zbadałam ostatnio dziecku poziom witaminy d. Wynik jest w normie - choć bliżej dolnej granicy. Tej zimy nie suplementowalyśmy - tak jakoś wyszło, a poza tym chciałam w końcu to zbadać. Dodam tylko, że ostatnie tygodnie córka z powodu chorób raczej nie spacerowała, poza tym je jajka. Moja lekarka stwierdziła, że jest ok i że w ogóle jest pod wrażeniem, ze pomimo takiej diety wyniki ma dobre. Powiedziała tylko, że kolejnej zimy nalezy zastanowić się, czy nie przyjmować witaminy np. co drugi, trzeci dzień, by poziom przesunął się bliżej górnej granicy.
an - 2014-02-16, 02:27

frotka napisał/a:
Zbadałam ostatnio dziecku poziom witaminy d. Wynik jest w normie - choć bliżej dolnej granicy. Tej zimy nie suplementowalyśmy - tak jakoś wyszło, a poza tym chciałam w końcu to zbadać. Dodam tylko, że ostatnie tygodnie córka z powodu chorób raczej nie spacerowała, poza tym je jajka. Moja lekarka stwierdziła, że jest ok i że w ogóle jest pod wrażeniem, ze pomimo takiej diety wyniki ma dobre. Powiedziała tylko, że kolejnej zimy nalezy zastanowić się, czy nie przyjmować witaminy np. co drugi, trzeci dzień, by poziom przesunął się bliżej górnej granicy.


A mogłabyś podać jakie zakresy norm (i w jakich jednostkach) przedstawiono w tym laboratorium? Ciekawi mnie to, bo spotkałam się z opiniami o różnych zakresach i zaniżaniu ich.

frotka - 2014-02-16, 11:17

Jasne an- normy dla dzieci w tym laboratorium to: 20ng/ml - 60ng/ml. Moja Pola ma 30,26 :-)
an - 2014-02-17, 00:09

frotka napisał/a:
Jasne an- normy dla dzieci w tym laboratorium to: 20ng/ml - 60ng/ml. Moja Pola ma 30,26 :-)


Dzięki :) A powiedz jeszcze w jakim wieku jest córka (a, już widzę) i czy stosujecie jakieś produkty wzbogacane witaminą D? Bo w jajkach to raczej jest jej mało, jeśli nie, to może ma dobry metabolizm z promieni UV (tak się zastanawiam od czego to może zależeć)

frotka - 2014-02-17, 17:33

Raczej nie żywimy się produktami wzbogaconymi. Od święta, gdy jesteśmy na zakupach dostaje mleko ryżowe w kartoniku, ale nie wiem czy jest tam witamina d - wapń na pewno tak. Sama w sumie byłam zdziwiona, że tak wysoki poziom został u niej stwierdzony. Powiem Ci jeszcze, że rozmawiałam kiedyś z wegedietetyczką (z resztą zarejestrowaną tu chyba jako Beata) i ona radziła mi w ogóle olać suplementowanie. Sama ma bodajże czworo dzieci - połowa już dorosła i jak twierdzi nigdy im witaminy nie podawała (nawet w niemowlęctwie). Zalecała bardzo dużo przebywać na powietrzu + aktywny tryb życia. :-)
jaskrawa - 2014-02-17, 18:19

ja jednak podaję, bo intuicyjnie czuję, że się przyda :) gdybyśmy żyli w zgodzie z naturą tak zupełnie (dziecko wiejskie, codziennie na dworze), olałabym. ale fakty sa smutne - mieszkamy w mieście, więc ze spacerem siłą rzeczy większy ambaras, stosujemy kremy z wysokim filtrem (córka blondynka, ja nie opalam się prawie wcale, bo mam bardzo bladą skórę, młoda tez opala się tylko tak troszkę). owszem, jesteśmy na dworze po kilka godzin dziennie, ale teraz, zwłaszcza jesienią i zimą wiele było dni w ogóle bez spaceru (bunt spacerowy, narodziny brata, moja końcówka ciąży, kiedy - wiadomo - nie zawsze chciało mi się mordować ze zbuntowaną dziewczynką i średnio dwa razy w tygodniu (albo czasem i więcej) po prostu odpuszczałam spacer. staram się jak mogę, by tego ruchu na powietrzu było jak najwięcej, ale teraz z młodym przy cycu też bywa baardzo różnie z wychodzeniem.
malina - 2014-02-20, 14:54

My badaliśmy młodszem dziecku na samym początku października - po dwóch miesiącach na Bałkanach gdzie słońce było praktycznie cały czas (dosłownie dwa dni były pochmurne),w tym czasie rano i wieczorem dostawał mleczną kaszkę - wynik: 25ng/ml odpowiada wartości bardzo niskiej,prawidłowa jest tu podana 30-100.Nie powiem to było dla nas duże zaskoczenie bo po jesieni i zimie bez suplementacji pewnie skończyłby z niedoborem...
A to przecież nie tylko kwesta krzywicy ale też większe ryzyko chorób autoimmunologicznych, cukrzycy typu I, choroby Leśniowskiego-Crohna,części nowotworów.Poza tym reguluje pracę wielu układów.

ina - 2015-01-08, 09:10

Na Wiemy co jemy - artykuł dot. witaminy D:
https://www.facebook.com/WiemyCoJemy?fref=nf

Cytat:
Niedobory witaminy D należą do najczęstszych na świecie. Szacuje się, że ten problem dotyczy około miliarda ludzi!

Witamina D jest zarówno składnikiem odżywczym jak i hormonem - może być pobierana z pokarmem lub syntetyzowana przez organizm pod wpływem padania na skórę promieni słonecznych o odpowiedniej długości fali.

Jednak w naszej szerokości geograficznej w okresie jesienno-zimowym produkcja skórna przestaje działać. Nie docierają do nas wtedy promienie słoneczne UVB (nie jest to kwestia ilości chmur, ale zmiany kąta padania światła). To promieniowanie jest dostępne przez cały rok na równiku i najbliższych mu szerokościach geograficznych, a do takich warunków jesteśmy ewolucyjnie przystosowani. W związku z tym w wielu krajach, w tym w Polsce, istnieją oficjalne zalecenia przyjmowania suplementów witaminy D w okresie jesienno-zimowym dla wszystkich, niezależnie od stosowanej diety.

Przeciętna (a także i nieprzeciętna) dieta jest w stanie pokrywać tylko ułamek naszego zapotrzebowania na witaminę D przy braku ekspozycji na promieniowanie UVB. Zapotrzebowanie na witaminę D poprzez źródła pokarmowe bylibyśmy w stanie pokryć tylko jedząc 300-500 g wybranych gatunków ryb dziennie (codziennie), a to już wiązałoby się z wysokim prawdopodobieństwem przekroczenia względnie bezpiecznych limitów spożycia zanieczyszczeń środowiskowych, które się w rybach kumulują (o odchudzeniu portfela nie wspominając). Pozostałe produkty powszechnie kojarzone jako dobre źródła witaminy D mają de facto niską jej zawartość: jedno żółtko – 20-50 IU, wątróbka (wołowa) – 88 IU w 100g i masło – 61 IU w 100g (czyli tylko 3 IU w łyżeczce). Stąd też zalecenia suplementacji dla wszystkich.

Od września do kwietnia zaleca się suplementację 600-1000 jednostek międzynarodowych (IU) dziennie dla dzieci i młodzieży (1-18 lat) i 800-2000 IU dla dorosłych.

Niemowlęta powinny otrzymywać witaminę D przez cały rok: 400 IU w pierwszej połowie pierwszego roku życia i 400-600 IU w drugiej
(dokładna dawka zależy od jej zawartości w diecie - głównie od tego czy dziecko jest karmione piersią czy mlekiem modyfikowanym, które zawiera dodawaną witaminę D - a ustala ją indywidualnie pediatra lub dietetyk).

Całoroczną suplementację powinny stosować również osoby starsze (od 65. roku życia), ze względu na zmniejszoną wydajność syntezy skórnej, oraz wszyscy ci, którzy nie mają możliwości regularnego wystawiania się na słońce od maja do sierpnia w godzinach 10-15 (w tym okresie wystarczy średnio 15 minut dziennie przy odsłoniętych przedramionach i dolnej części nóg).

Zalecenia te są poparte twardymi dowodami o niezbędności witaminy D dla prawidłowego funkcjonowania układu kostnego. Wraz z postępem badań być może okaże się, że ma ona również korzystny wpływ na ryzyko niektórych chorób cywilizacyjnych.

Nie pozwólmy sobie na D-ficyt!

Źródło:
http://czasopisma.viamedi...icle/view/35659

Lily - 2015-01-08, 10:42

Dla przeciwwagi: http://zdrowie.gazeta.pl/...st__Zdrowi.html
Poli - 2015-01-09, 12:54

Lily napisał/a:
Dla przeciwwagi: http://zdrowie.gazeta.pl/...st__Zdrowi.html


Ten artykul jest na takim samym poziomie jak o b12 , ze nie trzeba jej suplementowac, w koncu sarna w lesie nie suplenentuje i ma sie calkiem dobrze :-P

ajlon - 2015-09-14, 22:56

Co w końcu wyszło? Suplementować czy nie? :D
Czytałam ten artykuł: http://www.akademiawitaln...adanki-zdrowia/
Podają, że suplementować nawet w ilości 1000 j.m na 10 kg masy ciała. A w większości spotyka się z teorią ze maksymalna bezpieczna to 2000 j.m na dobę.

amylee - 2015-09-20, 06:47

ajlon, ja suplementuje od urodzenia (tzn moje dziecko). Badalam poziom witD, jest w normie, choc raczej blizej dolnej granicy.
Niemowlaka raczej nie trzyma sie na sloncu ok 20min dziennie pomiedzy 11-15 z odslonieta powierzchnia ciala, wiec suplementacja raczej jest wskazana.
Sama tez biore /na razie w combo dla kobiet karmiacych, ale jak przwstane to brac, to bede brala sama D i b12/.


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group