wegedzieciak.pl
forum rodzin wegańskich i wegetariańskich

Dla maluchów - Co dzisiaj jadły nasze dzieci?

pidzama - 2008-06-21, 20:40
Temat postu: Co dzisiaj jadły nasze dzieci?
No to ja zaczynam: obadek prawie 8-miesiecznego Michalka
U nas na obiad dla młodego zupka wielowarzywna: 2 marchewki, mala pietruszka, kawalek selera, kilka wiorkow kapusty, 2 male ziemniaki; wszystkie warzywa mlode i kupione wczoraj na targu "od rolnika" :) ugotowane i zmiksowane z 2 lyzkami oliwy z oliwek; wyszla zupka na 2 porcje...

ifinoe - 2008-06-21, 20:46

Matylda wciągnęła dziś kaszkę jaglaną + łyżka płatków quinoa, suszona morelka, świeża morelka, pół jabłka (wszystko eko)

na jutro planuję ryż brązowy z cukinią i marchewką

arete - 2008-06-21, 21:06

U nas był dziś kleik ryżowy z jabłkiem i zupka z buraka, marchewki i ziemniaka + oliwa. Niestety, w śladowych ilościach, pewnie przez te ząbki. :-/
Martuś - 2008-06-21, 21:22

Strasznie sie cieszę z tego wątku, bo z ekscytacją, ale i niepokojem myślę o tym, że Jaś będzie za dwa miesiące jadł coś dorosłego. Piszcie dziewczyny przy każdym poście wiek dzieciaków, bo jak ktoś spojrzy tutaj za parę miesięcy, to trudniej będzie się połapać :)
magcha - 2008-06-21, 21:34

Chwała Wam za ten wątek do siódmego pokolenia :-P ! Baardzo przydatny! Proszę tak jak Martuś - piszcie wiek dzieci.
A u nas kilka łyżeczek marchewki - na spróbowanie.

Agnieszka - 2008-06-21, 21:35

moje dziewczę starsze (ponad 6 lat) a dzisiejsze menu to:
śniadanie: kanapki z jajkiem i szczypiorkiem
zupa: jarzynowa z ryżem (resztki wczorajszego bobu, marchewka, ziemniaki, por, koperek, ząbek czosnku, oliwa i przyprawy: oregano, kurkuma, pieprz ziołowy) żałuje że bobu nie zmiksowałam
2 danie: jasna kasza gryczana, marchewka z groszkiem, ogórki małosolne, kotlety ziemniaczano-brokułowe
kolacja: omlet z resztką powideł (śliwkowo-daktylowe) do omlety dodaję siemię i mąkę np dziś kukurydziana
dodatkowo: kanapka z rzodkiewką i rzeżuchą oraz czereśnie, truskawki, orzechy nerkowca, lód ze zmiksowanych truskawek wody i ksylitolu
picie: pokrzywa mieszana z herbatami owocowymi i woda

acha:
jutro wykończymy zupę, resztka gryczanej będzie bazą do kotletów/placków pewnie podana do ryżu i z surówką z młodej kapusty. Dodatkowo jako międzyczas ugotuję bób, będą owoce jak dziś a kolacyjnie planuję pieczone ziemniaki z surówką tą obiadową. Na obecność gości popełnię na bazie przepisu na szarlotkę sypaną wariant z truskawkami, jabłkami i mango, które dostałyśmy.

Jutro nastawię barszcz czerwony będzie na poniedziałek i może wtorek

arete - 2008-06-21, 21:43

pidzama napisał/a:
wszystkie warzywa mlode i kupione wczoraj na targu "od rolnika"

Kurczę, ja się boję na razie dawać młodych warzyw z ryneczku, póki co lecimy na zakupach z ekosfery. Ale chyba niedługo dam Antkowi te normalne warzywa, bo z ekologicznych mam niewielki wybór.

Marcela - 2008-06-21, 22:47

arete, W Lublinie macie Dolinę Ekologicznej Żywności, zadzwoń i powiedz o jakie warzywa Ci chodzi to dostaniesz namiary na rolników. Wiem, ze czasem niektóre pewne warzywa są uprawiane w tunelach i coś już można kupić . (0-81 740 84 85)
Dort pisała też o jarmarku w Lublinie na który zjeżdzają się eko rolnicy.

arete - 2008-06-21, 23:53

Marcela, dziękuję za przypomnienie o Dolinie. Nie sądziłam, że to już działa, zaglądałam na ich stronę i nic konkretnego nie znalazłam. Ale zadzwonię i zapytam.
Marcela napisał/a:
Dort pisała też o jarmarku w Lublinie na który zjeżdzają się eko rolnicy.

Byliśmy miesiąc temu i chyba mieliśmy pecha, bo był tylko jeden facet z burakami. Poza tym były głównie mięsiwa. :-/

ifinoe - 2008-06-22, 11:24

na dziś jednak zmiana planów i będzie jaglanka z marchewką i tymiankiem - potrawa antyglutowa

biedna Matylda, w nocy zaczał jej się katar i do tego kaszel, mam nadzieję, że w ogóle będzie chciała jeść :(

margot - 2008-06-22, 11:44

Agnieszka napisał/a:
moje dziewczę starsze (ponad 6 lat) a dzisiejsze menu to:
śniadanie: kanapki z jajkiem i szczypiorkiem
zupa: jarzynowa z ryżem (resztki wczorajszego bobu, marchewka, ziemniaki, por, koperek, ząbek czosnku, oliwa i przyprawy: oregano, kurkuma, pieprz ziołowy) żałuje że bobu nie zmiksowałam
2 danie: jasna kasza gryczana, marchewka z groszkiem, ogórki małosolne, kotlety ziemniaczano-brokułowe
kolacja: omlet z resztką powideł (śliwkowo-daktylowe) do omlety dodaję siemię i mąkę np dziś kukurydziana
dodatkowo: kanapka z rzodkiewką i rzeżuchą oraz czereśnie, truskawki, orzechy nerkowca, lód ze zmiksowanych truskawek wody i ksylitolu
picie: pokrzywa mieszana z herbatami owocowymi i woda

acha:
jutro wykończymy zupę, resztka gryczanej będzie bazą do kotletów/placków pewnie podana do ryżu i z surówką z młodej kapusty. Dodatkowo jako międzyczas ugotuję bób, będą owoce jak dziś a kolacyjnie planuję pieczone ziemniaki z surówką tą obiadową. Na obecność gości popełnię na bazie przepisu na szarlotkę sypaną wariant z truskawkami, jabłkami i mango, które dostałyśmy.

Jutro nastawię barszcz czerwony będzie na poniedziałek i może wtorek

Ja nie dzieciak ,ale wszystko bym zjadła z wielkim apetytem :lol:
Agnieszka przepysznie gotujesz córeczce

[ Dodano: 2008-06-22, 11:49 ]
a tu trochę pomysłów
hxxp://www.lorenc.krakow.pl/mi/?page_id=3
hxxp://www.lorenc.krakow.pl/mi/?page_id=4
hxxp://www.lorenc.krakow.pl/mi/?page_id=43
hxxp://www.lorenc.krakow.pl/mi/?page_id=27

Agnieszka - 2008-06-22, 12:24

Margot:
zazwyczaj lepiej staram sie jak mamy weekendy domowe albo gości

normalnie w tygodniu startujemy z domu rano i wracamy ok 17.30-18.00 więc są zupy i szybkie dania (pizza, jajecznica, omlety, placki, bób, kalafior, sałatka na szybko lub nawet kanapki)

pidzama - 2008-06-23, 09:10

arete napisał/a:
Kurczę, ja się boję na razie dawać młodych warzyw z ryneczku, póki co lecimy na zakupach z ekosfery.

No ja nie mam za bardzo wyboru; u mnie nie ma na miejscu zadnego sklepu ekologicznego i zadowalam sie zakupami przez neta; kaszki, suszone owoce spoko ale na warzywach swierzych juz sie przejechalam - przyszly w nieciekawym stanie...

a u nas wczoraj powtorka: zupka warzywna z polowa przetartego zoltka

Ewa - 2008-06-24, 22:03

Dzieci 2,5 i 5,5 lat:
śniadanie - kasza jaglana z żurawiną, morelami suszonymi, nerkowcami, wiórkami kokosowymi i świeżym bananem
drugie śniadanie - nektarynki, czereśnie, wafle ryżowe "7 zbóż"
obiad - krupnik z kaszy jęczmiennej z groszkiem zielonym (świeżym); naleśniki jaglano-owsiane z farszem z marchwi, cukinii, cebuli i czerwonej papryki z dodatkiem mielonych pestek dyni
kolacja - naleśniki z obiadu

YolaW - 2008-06-24, 22:10

I ja się cieszę z tego wątku :) Olaf jeszcze na cycu, ale to szybciutko zleci :)

[ Dodano: 2008-06-24, 22:11 ]
Jestem pod wrażeniem Waszej pomysłowości...

kłapouchy - 2008-06-25, 12:39

Ewa, te naleśniki brzmią pysznie, chyba zmałpuje od ciebie :) - kaszę jaglaną mielisz w młynku? jak możesz to napisz przepis na ciasto!
A moje młode nic nie chce dziś jeść, ma zatrucie pokarmowe...

olgasza - 2008-06-25, 12:51

Marianka 10 miesiecy:
śniadanie - kaszka gryczana z bananem i dwiema truskawkami z dzialki
obiad - troche zupki jarzynowej ( ziemniak mlody, marchewka, kawalek selera naciowego i pietruszki) z ryzem
deser - dwie maliny i dwie poziomki ;-)
kolacja - nie bylo, bo jak tak goraco, to mlodej nic nie wchodzi. Troche pomamlala skorke od chleba, ale za posilek nie mozna tego uznac.
Do picia cyc i woda.

alcia - 2008-06-25, 15:28

Lena wczoraj:
Śniadanie: kasza orkiszowa ze słonecznikiem, rodzynkami, olejem lnianym i jabłkiem
II śniadanie - na dobicie ;) - omlet z truskawkami
zupa - krupnik (marchewka, pietruszka, ziemniak, groszek, koperek, natka pietruszki, oliwa z oliwek, kasza jęczmienna)
II danie: kasza gryczana z masełkiem i startymi nerkowcami (kalafior nie spasował :) , może za twardy)
kolacja: jaglanka z płatkami owsianymi i morelami suszonymi, czerwone porzeczki, olej lniany

dziś:
śniadanie - wczorajsza kolacja, ale z truskawkami
zupa - krem z groszku (marchewka, pietruszka, seler, mnóstwo groszku, trochę kaszy gryczanej, olej z pestek winogron)
II danie - ziemniaczki z koperkiem, jajko (upieczone na lekko natłuszczonej patelni, na maleńkim ogniu), sałata z oliwą (pierwszy raz - siadło ;) )
podwieczorek - makaron razowy z truskawkami
kolacja (w planie): kasza quinoa, daktyle, rodzynki, pestki dyni, maliny

w między czasie woda, herbata z pokrzywy i 2x na dobę moje mleko

Ewa - 2008-06-25, 16:42

kłapouchy napisał/a:
kaszę jaglaną mielisz w młynku? jak możesz to napisz przepis na ciasto!

Mielę kaszę z płatkami owsianymi w termomixie. Daję jedną szklankę jaglanki i półtorej szklanki płatków owsianych, mielę na mąkę, dodaję pół szklanki mąki kukurydzianej i trzy szklanki wody. Mieszam (dodaję jeszcze łyżkę-dwie oleju) i odstawiam na pół godzinki, dopiero wtedy smażę.

pidzama - 2008-06-25, 20:36

Michalek 8miesiecy
obiad: zupka z mlodych marchewek, ziemniaka i soczewicy + pol zoltka
deserek: pol sloiczka owocow "smaki lata"
kolacja: miala byc jaglanka z bananem - skonczylo sie na kaszce ryzowej z bananem - cos mlodemu jaglanka nie podchodzi; musze sprobwac ta zwykla i Wasze rady; bo calodzienne moczenie tej slodkiej jaglanki nie przynosi skutku
dostalam wlasnie maliny swieze; czy je gotowac czy po prostu rozgniesc widelcem albo zmiksowac ??

alcia - 2008-06-25, 21:13

pidzama napisał/a:
dostalam wlasnie maliny swieze; czy je gotowac czy po prostu rozgniesc widelcem albo zmiksowac ??

nie trzeba gotować. A jak rozdrobnić - zależy od tego jak Michałek sobie radzi z łykaniem grudek :)

Ewa - 2008-06-25, 21:38

śniadanie - jaglanka z rodzynkami, wiórkami, nerkowcami i nektarynką
drugie śniadanie - banan
obiad - zupa z czerwonej soczewicy z makaronem pełnoziarnistym; na drugie młode ziemniaczki z koperkiem, kotlety z jajek (z dodatkiem grahamki i żółtego sera) oraz kalafior na parze
kolacja - kanapki z paprykarzem sojowym i pomidorem

Karolina - 2008-06-26, 15:00

Mia 1rok
Sniadanie: Banan
Obiad: winogrona
(dzisiaj dzień witariański)

Alcia - czy uważasz, że łączenie wszystkiego z kaszami to dobry pomysł? Tak patrzę, że na każde danie dziewczyny jedzą kasze, a przecież kasze najlepiej spożywać oddzielnie.

alcia - 2008-06-26, 15:58

Karolina napisał/a:
Tak patrzę, że na każde danie dziewczyny jedzą kasze, a przecież kasze najlepiej spożywać oddzielnie.

nie nie, nie każdy posiłek jest z kaszami. W naszej diecie (czyli my + Kaja) jest bardzo różnie - czasem kasze, czasem makarony, czasem ziemniaki, czasem coś z mąk... pewnie to wszystko z równą częstotliwością.. A Lena dostaje kasze na pewno w śniadaniach i kolacjach - to zawsze. W zupach rzadziej, a jeśli tak, to małe ilości. A z obiadkami to bardzo różnie, zresztą obiadki to dla nas początek, więc trudno mi stwierdzić, czy dostaje często czy rzadko, bo było ich na razie kilka :)
Ja nie uważam, że kasze trzeba jeść oddzielnie. Nigdy tak nei gotuję i nie zamierzam, więc i nie widzę powodu, by Lenę uczyć tak jeść. Bardziej staram się ją teraz powoli przestawiać na nasz tryb jedzenia.

Agnieszka - 2008-06-27, 19:01

Ada rano wypiła kakao (z mlekiem ryżowym) i zagryzła płatkami kukurydzianymi a potem menu przedszkolne.
Po powrocie były maliny i makaron zasmażany z jajkiem, rzeżuchą, koperkiem i polany olejem słonecznikowym od Bajki.
Jak będzie chętna jest jeszcze bób ugotowany.

Od jutra wszystko jaglane bo kaszel jest (ugotowałam kaszę na placki jaglano-cebulowe Ani D, rano krupnik jaglany popełnię i będzie kasza jaglana na śniadanie i kolację). Jak do niedzieli wieczorem nie będzie poprawy będzie monodieta. W tygodniu biorezonas więc nie może się poruszyć podczas badania (a szykuję Adę na taki bez znieczulenia)

alcia - 2008-06-27, 20:07

Lena:
Śniadanko - płatki orkiszowe, pestki dyni, daktyle i rodzynki; truskawki, olej lniany
zupa warzywna - zmieniak, pietruszka, marchewka, groszek, kalarepka, oliwa, koperek, natka
obiadek: ziemniaki, brokuł, fasolka szparagowa
przekąski: borówki, maliny, marchewka
kolacja: makaron razowy z sosem pomidorowym (z cebulką, bazylią, garam masalą i papryką) i kotlecik z jajka, płatków owsianych, siemienia lnianego i koperku

picie - woda, pokrzywa, cycuś 2x

Karolina - 2008-06-27, 22:07

Alcia, po prostu w tym momencie przypomniałam sobie o zasadzie łączenia pokarmów. Nie powinnam się wtrącać, to nie miejsce na takie uwagi ;-)
zina - 2008-06-27, 22:28

Czy mozecie mi doradzic jaki olej lepszy, lniany czy z oliwek dla malucha (po 6 miesiacu) czy to w zasadzie obojetne i wazne zeby dobrej jakosci?
ewatara - 2008-06-28, 00:40

Jasmi (niecałe 1,5 roczku)

1. mleczko
2. kaszka: jaglanka + truskawki + pestki slonecznika + daktyl + morela
3. pomidorówka (ziemnaczek, marchewka, cebula, przecier pomidorowy, około 2 łyżeczek ciecierzycy, szczypta glonów, szczypta bazylii, soli jodowanej, koperek, pół łyżeczki oleju sezamowego)
4. jabłuszko, czereśnie
5. mleczko
w miedzy czasie soczek lub herbatka

alcia - 2008-06-28, 01:31

Karolina napisał/a:
Alcia, po prostu w tym momencie przypomniałam sobie o zasadzie łączenia pokarmów.

tzn. co nie tak?

- 2008-06-28, 12:19

Jaga
śniadanie: naleśniki z różnych mąk z dżemem truskawkowym
mleczko migdałowe zmiksowane z bananem
banan

obiad: zupa koperkowa
kalafior ze słupkami marchewki, tofu z arame i sezamem i z ryżem

kolacja: zapewne razowy chlebek z pomidorem
do picia rooibos i woda

Lew - mleczko mamusi ;)

malina - 2008-06-28, 14:45

Kurcze, mi sie nawet nie chce spisywać co je Zuzia :roll: Rano kasza,po kaszy od razu coś jeszcze,pozniej drugie sniadanie,obiad,drugi obiad jak wraca M., poźniej kolacja :shock:
Ona je więcej ode mnie...

alcia - 2008-06-28, 15:25

Lenka:
jajko na miękko i chlebek
maliny
zupa z soczewicy wg. Gonyi
fasolka szparagowa, kasza gryczana z migdałami
jaglanka z morelami, sezamem i truskawkami

Martuś - 2008-06-28, 17:08

Ale Lenka ma apetycik 8-) A jak duże te porcje??
bodi - 2008-06-28, 17:58

Jagoda:

czerwone porzeczki
jaglanka z mleczkiem migdałowo-lnianym z rodzynkami
surowa marchewka
kasza gryczana plus cieciorka i kalafior blanszowany
czereśnie, truskawki
jagody :)
na kolację będzie bób z oliwą extra vergine

alcia - 2008-06-28, 18:28

Martuś napisał/a:
Ale Lenka ma apetycik 8-) A jak duże te porcje??

większe od Kai, gdzieś połowa tego co ja. Ona je mnóstwo!!! Jesteśmy w szoku jaki ma spust ;) Ale pamiętam, że Kaja w jej wieku miała tak samo.

teraz, odkąd ograniczyłam nieustanne podpijanie z piersi, je więcej posiłków i co chwilę domaga się jakichś przekąsek. Zje swoją ogromną porcję, po chwili zobaczy kogoś z jedzeniem i już leci wołając MNIAM MNIAM!! DAAAAAAAA!! Żarłok ;)
Ale to przejdzie, teraz ma okres fascynacji "dorosłym" jedzeniem, pewnie szybko jej się znudzi i będę tęskniła za tymi czasami.

loika - 2008-06-28, 19:18

Mój Syn również pochłania zatrważające ilości jedzenia.
Dziś jadł:

-śniadanie: jaglanka z jabłkami, truskawkami i zmielonym sezamem
-obiad: zupa z trzech rodzajów soczewicy z koperkiem i wakame gomasio
surówka z marchwi, cukinia w cieście, quinoa z olejem z pestek dyni
-deser: muffinka razowa, bananowo-kokosowa
-kolacja: kanapki z pasztetem z selera i pora + pesto pietruszkowe, pomidorek

siwa - 2008-06-28, 20:26

Cycuś + banan + cycuś + woda (na spacerku) a potem cycusia ciąg dalszy :mryellow:
pidzama - 2008-07-15, 15:51

Obiadek: Zupka z mlodych warzyw: marchew, ziemniak, mala pietruszka, lyzka natki, krazek pora (pierwszy raz), 3 lyzki kaszy jaglanej
Deser: przetarte owoce: pol brzoskwini, pol banana, pol gruszki
poza tym mleczko a na spacerze kilka chrupek; no i dla trzymania w raczce i cwiczenia gryzienia dajemy Michalkowi obrana marchewke - w calym mieszkaniu sa jej wiorki ale widac ze jemu sie podoba :-)

Ewa - 2008-07-15, 16:46

Jaglanka z suszonymi morelami i żurawiną, wiórkami, zmielonym sezamem i nerkowcami plus tartym jabłkiem.
Kapuśniak ze świeżej kapusty na pomidorowo z parówkami sojowymi (nie rozumiem dlaczego moje dzieci je lubią ;-) 8-) ) oraz ziemniaki z sosem pieczarkowym plus kalafior i brokuł na parze.
Na kolację będą tosty z chleba pełnoziarnistego z serem i pieczarkami.
Pomiędzy jabłka, banany i arbuz oraz żytnie pieczywko chrupkie.

alcia - 2008-07-16, 10:35

Lena wczoraj:

śniadanie - kaszka: ryż, pestki dyni, daktyle, maliny, olej z pestek winogron
przekąska - 3 kawałki razowca na bananach (ma spust)
zupa warzywna - marchewka, ziemniak, pietruszka, buraczki, fasolka szparagowa, nać pietruszki, miso, oliwa z oliwek
II danie - lecho (marchewka, cebula, cukinia, papryka, pomidory, świeża bazylia), chlebek razowy z masłem
przekąski - znów razowiec, poza tym maliny, jagódki, banan
kolacja - kaszka: jaglanka, morele, siemie lniane, trochę cytryny

do picia herbatka owocowa, woda, pierś raz - rano.

arete - 2008-07-16, 12:44

alcia napisał/a:
przekąska - 3 kawałki razowca na bananach (ma spust)

Nieźle Lenka wsuwa. :-) Ale, że lubi razowca to jej sie nie dziwię.
alciu, miksujesz jeszcze Lence zupkę?

alcia - 2008-07-16, 13:56

arete napisał/a:
alciu, miksujesz jeszcze Lence zupkę?

zawsze na początku podaję jej niezmiksowaną, bo radzi sobie już z normalnym jedzeniem. Jednak jak zaczyna po jakimś czasie kręcić nosem (takie jedzenie jest dla niej trochę bardziej męczące), to wtedy miksuję resztę i dojada już takie. Ale najczęściej zjada już całą porcję w normalnej postaci :)

alcia - 2008-07-17, 16:14

Lena wczoraj:

śniadanie - kaszka z poprzedniego dnia, tylko wiśnie zamiast malin
przekąska - arbuz, marchewka ugotowana
zupa warzywna - krupnik (marchewka, pietruszka, por, groszek, glony, natka, koperek, kasza jęczmienna, ziemniak, oliwa)
II danie - ziemniaki pieczone (ziemniaki, oliwa, przyprawy), bób i buraczki z chrzanem
przekąski - razowiec, poza tym maliny, jagódki
kolacja - kaszka: jaglanka, rodzynki, banan, siemię lniane, maliny

do picia herbatka z pokrzywy, woda, pierś raz - rano.

Lena dzisiaj:
Śniadanie - kaszka: ryż, daktyle, rodzynki, migdały, jagódki
przekąska - grzanki czosnkowe
zupa - krupnik ze wczoraj
II danie - zapiekanka: makaron orkiszowy, cukinia, kukurydza, oliwki, przecier pomidorowy, czosnek, świeża bazylia, mozarella
przekąska - lody bananowo-truskawkowe, kalarepka
kolacja - taka jak dzień wcześniej

do picia rooibos, woda, trochę soku owocowego b.c. od siostry

pidzama - 2008-07-17, 21:38

U nas na obiad zupka z buraka ziemniaka i marchewki+oliwa z oliwek
deser: pol bananan z utarta brzoskwinia i 2 sliwkami
na kolacje kaszka ryzowa z malinami
do przegryzki: kilka chrupkow, pol wafla ryzowego,

Alcia jestem pod wrażeniem zawsze jak czytam jak co podajesz dzieciom... duzo czasu spedzasz w kuchni? i jeszcze jedno pytanie co do przegryzek; czy traktujesz je jako osobne posilki z siedzeniem przy stole czy po prostu co jakis czas podrzucasz cos Lenie do raczki?

alcia - 2008-07-17, 21:57

pidzama napisał/a:
jestem pod wrażeniem zawsze jak czytam jak co podajesz dzieciom...

nie gotuję specjalnie dla dzieci (już), po prostu jemy wszyscy razem (z wyjątkiem kaszek Leny), to ułatwia sprawę :)
pidzama napisał/a:
duzo czasu spedzasz w kuchni?

dużo za dużo :roll: ;-)
pidzama napisał/a:
co do przegryzek; czy traktujesz je jako osobne posilki z siedzeniem przy stole czy po prostu co jakis czas podrzucasz cos Lenie do raczki?

nie, nie są to posiłki przy stole. Lena, to mały żarłoczek, często domaga się czegoś do jedzenia, zwłaszcza jak zobaczy cokolwiek w ręce kogoś z nas, więc podaję jej to i owo, tak na odczepne ;) A poważnie, one obie nie wytrzymały by bez jedzenia od posiłku do posiłku, więc daję im coś lżejszego jak mają ochotę. A ochotę mają raczej zawsze.

alcia - 2008-07-18, 13:18

Lena dzisiaj:

Śniadanie - kaszka: jaglanka, morele suszone, nerkowce, olej z pestek winogron, wiśnie
przekąska - maliny, borówki, chrupki kukurydziane
zupa - żurek z jajkiem
II danie - fasolka szparagowa, kotleciki z patisonów, pieczone ziemniaki, pomidor z cebulką
przekąska - buraczki z chrzanem
kolacja - pewnie kaszka ze śniadania, bo nie będzie czasu na gotowanie; tylko z malinami

pidzama, tak jeszcze a'propos czasu w kuchni; ja skracam wszystko jak się da, bo mamy całą masę innych zajęć a w domu siedzimy tak mało, jak się tylko da.. Także idę na łatwiznę gotując zupy na 2 dni, kaszki też zazwyczaj gotuję tak na 2 porcje (tylko owoce świeże dodaję) - na ogół nie podaję dwóch takich samych pod rząd, ale np. na śniadanie jednego dnia i drugiego... Jak gotuję zupę, to np. wrzucam marchewkę czy buraka w całości, żeby był na przekąskę (dziewczyny bardzo lubią), czy zostawiam trochę makaronu z obiadu i następnego dnia daję Lenie, by sobie zjadła, jak zaczyna się czegoś domagać. Jak jemy do obiadu ryż, to zostawiam trochę na następny dzień na kaszkę... itd itp.
Gdybym miała to wszystko robić tak na świeżo, to pewnie kuchnia byłaby zajęciem na pełny etat, ale obowiązków mam za dużo na taki tryb życia. :)

alcia - 2008-07-21, 18:50

Lena dziś:

śniadanko - kaszka: quinoa, płatki owsiane, daktyle, migdały, cytryna (brakło innych owoców :) )
zupa - bulion z razowym makaronem i marchewką
przekąska - pieczone ziemniaki z ziołami
II danie - warzywa w sosie curry (fasolka szparagowa, marchewka, kalarepka, kalafior, zioła) + kotleciki z patisona
podwieczorek - ciasto
kolacja - będzie chlebek razowy z pastą z soczewicy

pidzama - 2008-07-21, 19:57

Michal (prawie 9 miesiecy)
wczoraj:
zupa z soczewicy (2 marchewki, pietruszka, soczewica bio, lowa)
deser: brzoskwinia - cala :shock: - obralismy ze skorki i trrzymajac mu w rekach dalismy do obgryzania - zostala tylko pestka :mryellow:
kolacja - kleik z malinami
dzis:
zupa z dyni, marchewki i ziemniaka
deser: mala brzoskwinia i kawalek banana
kolacja kelik z bananem
poza tym kilka chrupek kukurydzuanych; aha no i kawalek kartki "kubusia puchatka" :-/ nie zauwazylam....
niestety moj Michal nie gustuje w kaszy jaglanej :-( za jakis czas mam zamiar sprobowac jeszcze raz; poko co kleiki ryzowe ...

Alcia jak zwykle wielki szacun

alcia - 2008-07-22, 20:10

Lena dzisiaj:

śniadanie - kaszka z jaglanki, suszonych moreli, nerkowców i borówek
zupa - warzywna (ziemniak, marchewka, pietruszka, kalafior, fasolka szparagowa, glony, miso, natka, koperek, oliwa)
II danie - cebulka duszona z pomidorami, garam masalą i świeżą bazylią+kawałki tofu - to wszystko z makaronem z fasolki mung
kolacja - kaszka ze śniadania, ale z nektarynką

przekąski - ciasto, wafle ryżowe, nektarynka; do picia - pokrzywa, woda

- 2008-07-22, 21:14

Jaga na śniadanie: kasza pęczak z brzoskwinią i ugotowanym jabłkiem
obiad - zupa fasolowa (fasolka szparagowa, młoda marchewka, seler i pietruszka, ziemniaki, nać pietruszki i koperek)
na drugie danie pierogi z jagodami :)
kolacja-jeszcze więcej pierogów ;)

agaw-d - 2008-07-23, 00:08

śniadanie: ryż brązowy z bananem, nektarynką, pestkami dyni
obiad: zupa kalafiorowa (kalafior, marchewka, pietruszka, ziemniaki, koperek)
II danie: fasolka szparagowa, kotlet z selera
kolacja: jogurt naturalny, grzanka
Przekąski: banan, kiwi, jagody

magcha - 2008-07-23, 10:22

Mieszko (6mc, 3tyg) wczoraj: ryż brazowy z jabłkiem, zupa: brokuł, pietruszka, ziemniak, oliwa; kasza kukurdziana z marchewką i duuże ilości mojego mleka.
pidzama - 2008-07-23, 10:37

Michal (prawie 9 miesiecy)
obiad: zupa warzywna: z marchewki, ziemniaka, rozyczki kalafiora, krazka pora - fajnie "zaostrza" smak+oliwa
deser: utarte jablko z brzoskwinia i kawalkiem banana
kolacja: kaszka ryzowa z malinami

alcia - 2008-07-24, 13:01

Lena wczoraj:

śniadanie: kaszka - ryż, rodzynki, daktyle, pestki dyni, nektarynka, olej
zupa - z poprzedniego dnia
II danie - miseczka fasolki szparagowej, ziemniaki pieczone z ziołami i sałata z oliwą
przekąska - morele suszone, maliny
kolacja - kaszka ze śniadania z malinami

do picia - rooibos, woda


dzisiaj:


śniadanie - kaszka: quinoa, susz. morele, banan, słonecznik, maliny, olej
zupa - krem z dyni z grzankami razowymi (poza dynią hokkaido: marchewka, pietruszka, cebula, czosnek, mnóstwo natki, kurkuma, papryka, oliwa i prażony, zmielony sezam niełuszczony)
II danie - duszona cukinia, cebula i migdały w sosie pomidorowym z czosnkiem, ziołami, ogórkiem małosolnym, świeżą bazylią i sezamem + kasza gryczana niepalona
kolacja - chleb + jajecznica

przekąski - melon, daktyle, ogórek małosolny
do picia woda, herbatka owocowa

ewatara - 2008-07-24, 14:19

alcia napisał/a:
przekąska - morele suszone, daktyle
jak to podajesz Lence?
wcześniej namaczasz czy nie? chodzi mi właśnie o podawanie tego w formie przekąski, bo tak to traktuję blednerem i do kaszki dodaję...

alcia - 2008-07-24, 15:24

daję jej miseczkę z pokrojonymi w kawałeczki owocami. I tak sobie żuje...
ewatara - 2008-07-24, 22:46

dzięki Alcia :)
pidzama - 2008-07-25, 21:39

Michal - 9miesiecy
zupa warzywna: marchew, pietruszka, por, fasolka szparagowa+natka i oliwa
deser: nektarynka, pol jablka
kolacja: kaszka kukurydziana z bananem
do picia woda i herbata owocowa

agaw-d - 2008-07-26, 14:30

Wczoraj:
śniadanie: grzanki, parówki
II śniadanie: jabłko, borówki amerykańskie
obiad: ryż z pomidorami, cebulą i soczewicą czerwoną, ogórki kiszone.
podwieczorek: nektarynka
kolacja: nic już się do brzuszka nie zmieściło

Dziś jak na razie:
śniadanie: grzanka, sałatka z pomidora, ogórka, rzodkiewki, szczypiorku, sera feta.
II śniadanie: nektarynka i borówki amerykańskie
a w planach jeszcze:
obiad: zupka warzywna (kalafior, fasolka, marchewka, pietruszka, ziemniaki, kapusta)
II danie: makaron razowy z brokułami i szpinakiem
podwieczorek: banan, jogurt naturalny
kolacja: grzanki, jajo

Ewa - 2008-07-26, 17:33

agaw-d napisał/a:
śniadanie: grzanki, parówki
;-)
alcia - 2008-07-27, 12:02

Lena wczoraj:

Sniadanko - jakaś kaszka (tatuś robił)
przekąska - banan
zupa - pomidorowa (wywar z warzyw+przecier+zmielony, namoczony słonecznik+trochę prażonego sezamu i bazylia, natka, imbir) z makaronem razowym
II danie - pieczone w naczyniu żaroodpornym, układane warstwami: ziemniaki, marchewka, cebula, wędzone tofu, natka
podwieczorek - fasolka szparagowa z masłem
kolacja - kaszka ze śniadania

dzis:
kaszka - jaglanka, morele susz., nerkowce, maliny, siemię
przekąska - kromka z pastą z cieciorki, arbuz
zupa - pomidorówka ze wczoraj z ryżem
II danie - lecho (cebula, marchewka, papryka, cukinia, pomidory)
podwieczorek - patisony w panierce
kolacja - pewnie kaszka ze śniadania, tylko z borówkami
kolacja

Morticia - 2008-08-03, 22:13

Śniadanko kaszka jaglana.
Zupka marchewka, pietruszka, brokuł , ryż rązowy, z oliwa z oliwek.
Jabłuszko, mleczko mamay i migdałowe.

nitka - 2008-08-04, 15:35

alcia jestem pod wrażeniem tego czym karmisz dzieci, zastanawiam się tylko, czy cały dzień spędzasz w kuchni :mrgreen: i w jaki sposób podajesz kaszki (blender, czy nie).
magcha - 2008-08-05, 10:19

Mieszko (7 mc, 1tydz): kasza kukurydziana z brokułem, obiad: ziemniak, cukinia, marchewka, oliwa z oliwek, podwieczorek: jabłko z malinami, kolacja: ryz brązowy z malinami. No i moje mleko.
Karolina - 2008-08-06, 19:07

Mia i Tymek:

Śniadanie: jaglanka z tahini, bananem i brzoskwinią
Obiad: (Tymek zjadł kaszkę ze sniadania) Mia - kabaczek z ziołami, ryżem, marchewką, selerem naciowym
Kolacja: Makaron gryczany z sosem pomidorowym, ziołami, czosnkiem
tuż po kolacji jogurt migdałowy z bananem i jeżynami
po kąpieli jeszcze po ogórku małosolnym (zobaczyli jak dziadek je :-P )
przegryzki to slelr naciowy, chlebki ryżowo dyniowe, kamyki ;-) Do picia sok jabłkowy.

U nas prosto, ale dzieciaki apetytu wogóle nie mają, zwłaszcza Tymek. Ale on już trzecie wakacje nic nie je.

Dziewczyny jak wasze dzieciaki tyle dań jedzą? U mnie trzy to dużo - o 7.30 sniadanie, obiad o 13, kolacja o 16.30 (spać o 18)...Gdzie by tu wcisnąć jeszcze jakieś danie?

pidzama - 2008-08-12, 07:43

Michał:
przewczoraj:
sniadanie i kolacja kaszka ryzowa - z jaglanka totalna klapa; rozne juz mixy stosowalam i nie chce jesc :evil:
obiad zupa z soeczwicy i pomidorem
przekąski: brzoskwinia, banan, gruszka, chrupki kukurydziane
wczoraj:
sniadanie i kolacja: kaszki jak wyzej :-/
obiad: zupa warzywan z marchewki, pietruszki, ziemniaka, kalarepki, jaglanki, natki pietruszki i natki pietruszki
przegryzki: brzoskwinia, banan, chrupki kukurydziane
mleczko 2-3 razy dziennie no i w nocy
ostatnio jadlam jogurt naturalny - Misiek patrzyl sie na mnie z apetytem; dalam mu sprobowac i to byl hit; buzka mu sie nie zamykala; bardzo mu zasmakowal :lol:

olgasza - 2008-08-12, 08:42

Marianka (prawie roczek) - ma faze niejadkowania od dluższego czasu, wiec je naprawde malo (zwlaszcza w porownaniu z waszymi dzieciakami), ale mam nadzieje, ze to przejsciowe.
Sniadanie: kilka lyzek jaglanki na mleku ryzowym z bananem, truskawkami i prazonym siemieniem
Drugie sniadanie: kilka łyżek gazpacho z mojej miski i kawalek skorki chleba
Obiad: Pomidor, gryz kalafiora
Podwieczorek: cztery makarony-rurki
Kolacja: kaszka orkiszowa z bananem i poppingiem z amarantusa

Do picia: cyc i kompot z jablek i aronii

pidzama - 2008-08-13, 19:06

wczoraj dalam Miskowi kilka rurek makaronu - znowu marudzil przy zupce i zeby nie dac sie poniesc emocjom dalam mu "cos do raczki"; w momencie sie uspokoil; w efekcie zjadl 5 rurek :shock: i widac bylo ze mu smakuje;
po jogurcie nie mial zadnych oznak alergii wiec juz wprowadze go na stale do menu;
zachecona wczorajszym sukcesem z makaronem dzis poszlam krok dalej i zrobilam placuszki z ziemniaka, dyni, zoltka i maki ryzowej; usmazylam na suchej teflonowej patelni; wczesniej zjadl zupke ale pomimo to wciagnal 3 plcuszki ze smakiem; mama byla bardzo dumna i zadowolna :mryellow:

majaja - 2008-08-13, 23:16

pidzama napisał/a:
z jaglanka totalna klapa; rozne juz mixy stosowalam i nie chce jesc

Ja jaglankę gotuję pół na pół z ryżem, w takiej postaci przechodzi, a dokładniej gotuję ryż a jak zaczyna się robić miękki to dosypuję jaglanki. Dodatki standardowo jak do ryżu.
Miron: rano chleb ryzowy z masłem plus papryka czerwona, w żłobku jak to w żłobku (szczegółów nie pamiętam, koteciki jaglono-pomidorowe z zamrażalki zaniosłam)
Jako że po południu byliśmy w centrum handlowym to był sorbet wiśniowy, a na kolację makaron ze szpinakiem.

Christa - 2008-08-15, 12:25

Maxio (11 miesiecy):

sniadanie ok. 7.30-8.00: kleik z brazowego ryzu z mleczkiem migdalowym i pestkami slonecznika oraz dyni
drugie sniadanie ok. 10.00: starte jablko
obiad 12.00: czerwony barszczyk czyli burak, ziemniak, marchewka, pietruszka, por i kawalek dyni
14.00: banan i kiwi (i jeszcze mu bylo malo, w zwiazku z czym w zlosci rzucil plastikowa lyzeczke o podloge i pekla na pol :-) )
drugie danie 16.00: zapiekany slodki ziemniak z marchewka i tofu (u nas hicior)
podwieczorek ok. 18.00: gruszka
kolacja ok 19.00-19.15: kaszka kukurydziana z rodzynkami i siemieniem lnianym

Generalnie Max lubi pojesc i w ciagu dnia skubie jeszcze od nas, bo nie przepusci zadnego posilku. Czasami az sie musimy chowac przed nim, zeby zjesc w spokoju :-) .

pidzama - 2008-08-15, 12:49

Christa napisał/a:
Czasami az sie musimy chowac przed nim, zeby zjesc w spokoju

Christa :mryellow: :mryellow: :mryellow:

alcia - 2008-08-15, 21:27

nitka napisał/a:
alcia jestem pod wrażeniem tego czym karmisz dzieci, zastanawiam się tylko, czy cały dzień spędzasz w kuchni :mrgreen: i w jaki sposób podajesz kaszki (blender, czy nie).

Nitka, fajnie mi się czytało powyższe zdanie ;) ; właśnie wróciłam z urlopu, na którym moje dzieci przez połowę czasu jechały na białych bułkach z pseudo masłem i pasztetami sojowymi polgruntu, czy serem żółtym, zdarzało się przegryzanie frytek z (zapewne) konserwowanymi chemicznie surówkami, zamiast kaszki kus kus z owocami ze słoika (własnej roboty) albo dla odmiany kaszka Nestle Bifidus na mleku sojowym Bebiko. Niezła jazda. Miało być inaczej, ale cóż, najwyraźniej nie wszystko da się zaplanować. Wszyscy przeżyliśmy, ale jak dzisiaj wparowałam do kuchni, to wszystkie palniki non stop chodziły, tak się stęskniliśmy za normalnym jedzeniem.
Kaszki blenderuję ze wzgl. na pestki, nie mam czym mielić ich małych ilości, a z kaszką już spoko.

Tak normalnie nie spędzam całego dnia w kuchni. W ramach oszczędności siebie zupy gotuję na 2 dni, kaszki też często tak na 2 porcje, tylko daję z innymi owocami, by było inaczej smakowo. Często obiad przygotowuję częściowo przy okazji robiąc rano śniadanie, by później zajęło mi to tylko chwilę itp. Większą cześć dnia zawsze spędzamy poza domem, więc w kuchni staram się jak najmniej, przynajmniej kiedy pogoda fajna.
Karolina napisał/a:
Dziewczyny jak wasze dzieciaki tyle dań jedzą? U mnie trzy to dużo - o 7.30 sniadanie, obiad o 13, kolacja o 16.30 (spać o 18)...Gdzie by tu wcisnąć jeszcze jakieś danie?

Karolina, u mnie np. jak rano Lena zje kaszkę (nie wiem ile, ale dużo, pełna micha) koło 8-9.00, zupę je koło 12-12:30. I już w między czasie muszę jej coś dać do przegryzienia, bo się domaga. Po kaszce jeszcze często dojada kromkę razem z nami.
Obiad jest koło 15, potem kolacja po 19. I też w między czasie musi czymś się jeszcze podkarmić, bo by mi wyła za jedzeniem.
Kaja też tak miała w jej wieku, choć ilości były dużo mniejsze, Lena nie wiem gdzie to pakuje, tym bardziej, że wagowo jest drobna.

alcia - 2008-08-18, 20:38

Lena przedwczoraj:
sniadanie kaszka na jaglance i(+ nerkowce i daktyle) z jeżynami
zupa - barszcz z fasolą faś
II danie: ziemniaki, kotleciki z jajek (z siemieniem, natką itd), pomidory
kolacja: kaszka ze śniadania z borówkami
+ różne przekąski (m. in kukurydza)

Lena wczoraj:
śniadanie - jajecznica z duszoną papryką + chleb razowy
zupa - barszcz z uszkami
II danie - ziemniaki pieczone z ziołami, fasolka szparagowa, surówka z porów (z jabłkiem i jogurtem naturalnym)
kolacja - chleb razowy z pasztetem z warzyw (seler, marchewka i pietruszka), pestek dyni, sezamu i płatkami owsianymi
przekąski - winogrona, jeżyny, maliny, kukurydza

Lena dziś:
śniadanie - kaszka z płatków owsianych i kaszy quinoa, ze słonecznikiem, susz. morelami i rodzynkami + brzoskwinia
przekąska - kukurydza
zupa - krupnik (z glonami)
przekąska - chlebek z dżemem z dyni, jabłek i śliwek
II danie - zapiekanka z warzyw i jajka ze świeżymi ziołami i natką, surówka z kapusty, marchewki, cebulki i natki
kolacja - kaszka ze śn. z duszonymi śliwkami

orenda - 2008-08-18, 22:11

alcia napisał/a:
kotleciki z jajek
alcia, możesz podać przepis?
alcia - 2008-08-19, 01:11

orenda napisał/a:
alcia, możesz podać przepis?

pewnie :)

jajka gotuję, rozgniatam widelcem, dodaję drobno posiekanej cebulki (tzn. cieniutkie ćwierćplasterki), dorzucam jedno jajko surowe, dodaję sporo siemienia lnianego, natki pietruszki i na koniec płatki owsiane w takiej ilości, by było zdatne do panierowania (w samej bułce) i wrzucenia na patelnię.. nie więcej. No i solę. Opiekam na posmarowanej tłuszczem patelni pod przykryciem, na małym gazie, ale dłużej.

orenda - 2008-08-19, 13:08

alcia, dzięki. Sukcesywnie kopiuje Wasze menu dziecięce, bo mi zaczyna brakować pomysłów. A tu taka skarbnica.
alcia - 2008-08-19, 14:18

orenda napisał/a:
alcia, dzięki

proszę bardzo :)

Lena dziś:

śniadanie - jaglanka z rodzynkami, bananem, migdałami i borówkami
pzrekąska - winogrona, maliny
zupa - ze wczoraj
II danie - będą naleśniki; ciasto pszenno-owsiano-kokosowe z marmoladą z dyni, śliwek i jabłek
podwieczorek - planowana kukurydza
kolacja - będzie grahamka z pastą z soczewicy

alcia - 2008-08-21, 09:21

Lena wczoraj:

śniadanie - kaszka z jaglanki (nie wiem co dokładnie, tatuś robił) z brzoskwinią
przekąski - chlebek chrupki pszenny razowy
zupa - bulion warzywny z makaronem razowym i marchewką
II danie - pulpeciki/placuszki/czy_jak_to_nazwać ;) ryżowo-sezamowo-siemnieniowe z ogromną ilością zielenin (natka, koperek, św. bazylia) w sosie pieczarkowym + buraczki z chrzanem
podwieczorek - kukurydza
kolacja - kaszka z rana z winogronami

olgasza - 2008-08-21, 09:31

Lena w jeden dzien wcina tyle, co marianka przez tydzien :-)
Mloda wczoraj :
sniadanie: kaszka kukurydziana z bananem
drugie sniadanie - kawalek chlebka, pomidora
obiad: spora miska zupy brokulowej (z ziemniakami i marchewka), kilka makaronikow
kolacja: cyc
do picia: kompot z owocow dzialkowych, woda, cyc

Christa - 2008-08-21, 13:34

Max (11 miesiecy i tydzien):

sniadanie: kaszka kukurydziana gotowana z rodzynkami, zmielonym siemieniem, zmielonyi pestkami dyni i slonecznika.
drugie sniadanie: kromka razowca z awokado i ogorkiem kiszonym
obiad: pierwszy raz zupa z baklazanem (+ oczywiscie klasycznymi zupowymi warzywami)
drugie danie: soczewica ze slodkim ziemniakiem i dynia
kolacja: mleko migdalowe z kleikiem ryzowym i zmielonymi pestkami slonecznika i dyni.

W miedzyczasie: jablko, banan, gruszka + to, co skapnelo z "doroslego" stolu ;-)

alcia - 2008-08-21, 19:44

Lena:

śniadanie - kaszka
przekąski - maliny, borówki
zupa - bulion z makaronem razowym
II danie - ziemniaczki z sosem pieczarkowo-słonecznikowym ze wczoraj, kotleciki z patisona, buraczki
podwieczorek - chlebek z marmoladą dyniową
kolacja - kaszka z płatków jęczmiennych, nerkowców, daktyli i śliwek

DagaM - 2008-08-21, 19:57

alcia, jak miło poczytać jadłospis Lenki. Nince, podobnie jak Mariance, wystarczyłoby to na cały tydzień :lol: Nadal jest niejadkiem.

śniadanie - jaglanka z bananem i zmielonymi pestkami słonecznika (kilka łyżek)r
II śniadanie - cyc
obiad - zupa warzywna z dodatkiem miso + borówki na deser
podwieczorek - makaron gryczany z czerwoną soczewicą na pomidorowo (tylko kilka łyżek)
a do końca dnia tylko pierś, "najlepszy przyjaciel" Niny :roll:

alcia - 2008-08-21, 22:14

Wiem wiem... :)
Kaja nie była niejadkiem, ale jednak musiałam się przy niej nakombinować, bo nie wszystko "wchodziło". A Lena pod względem kulinarnym to dziecko-anioł ;) Nie dość, ze wszystko jej smakuje, je z zapałem, budzi się z krzykiem o jedzenie.. to jeszcze ilości takie, że na pewno nie muszę się martwić, że czegoś jej tam brakuje. No świetna jest, jaka to ulga....

alcia - 2008-08-27, 13:36

Lena dziś:
kaszka - płatki owsiane, rodzynki, jabłko
przekąska - chleb razowy z pastą jajeczną
zupa - z soczewicy czerwonej (warzywa, soczewica, przyprawy, glony)
II danie - makaron i tofu zapiekane w sosie paprykowo-cebulowym + zioła
przekąska - śliwki
kolacja - pewnie chleb z pastą ciecierzycową

Christa - 2008-08-28, 13:35

Maxio dzis (11.5 miesiaca):
sniadanie: kaszka jaglana z jablkiem i mango + posypka ze zmielonych pestek slonecznika
drugie sniadanie: placek z maki zytniej, kukurydzianej i z groszku wloskiego, posmarowany avokado
obiad: tzw. zupa z gwozdzia :-) , czyli z tego, co bylo w lodowce (kawalek buraczka, kawalek marchewki, dyni, por + zeby to troche zagescic: kasza gryczana)
drugie danie: soczewica z pomidorami i marchewka
kolacja: kleik ryzowy z bananem i posypka z pestek dyni
W miedzyczasie tradycyjnie owoce: melon, jablko i kiwi. No i resztki z panskiego stolu ;-)

alcia - 2008-08-28, 13:51

Christa, nieźle Maksio już dużo je :) (i jaki fajny jadłospis!)

A Lena dziś:
śniadanko - placuszki zbożowe (mąki: jaglana, owsiana, jęczmienna i pszenna razowa, z migdałami, rodzynkami i jabłkiem + dodatki)
przekąska - znów te placki, do tego malinki, borówki i trochę niedojrzałych winogron (samoobsługa było prosto z krzaków ;) )
zupa miso z warzywami (marchewka, ziemniak, pietruszka, buraki, por, zieleniny, glony, oliwa, miso)
II danie - ziemniaczki, kotleciki z ciecierzycy, pomidory z cebulką
podwieczorek - pewnie ciasto ze śliwkami które właśnie robię
kolacja - kaszka

Magdalena - 2008-09-02, 11:27

Alcia Jak się robi takie placuszki zbożowe? Pieczesz je czy smazysz? Ja wczoraj próbowałam zrobić placki z patisonow dyni ziemniaka mąki orkiszowej i jakos mi nie smakowały :-?
alcia - 2008-09-02, 12:52

Magdalena napisał/a:
Alcia Jak się robi takie placuszki zbożowe? Pieczesz je czy smazysz?

powiedzmy że to jest kaszka w innej formie ;)
Wrzucam zboża jakie mi podejdą pod rękę (czyli zmielone płatki owsiane, czy jęczmienne, czy zmielona jaglanka, quinoa, mąka kukurydziana, gryczana, ryżowa czy pszenna). Na pewno daję zawsze jakąś glutenową, robię miks 2-3 zbóż. Dodaję zmielone nasiona jakieś, a potem jeszcze posiekane drobniutko rodzynki, czy morele... (niekoniecznie, może być łyżka miodu zamiast, czy zgnieciony banan... ale z owocami suszonymi są fajniejsze). Jakieś jabłko dla odmulenia ;) Konsystencja gęstszej papki (może coś jak utarte jabłko, albo rzadsze). Można dodać jajko - wtedy będzie się ładniej trzymało kupy. Ale nie trzeba, jeśli użyte są odpowiednie mąki. No i można dodać kawałek drożdży - wtedy fajnie puchną. Ale też niekoniecznie, można trochę sody, lub nic.

I kładę po łyżce na patelnię, rozlewa się to na placuszek. zapiekam na maleńkim ogniu, patelnia jest tylko posmarowana tłuszczem pędzelkiem. I tak z obu stron.

Może to nic specjalnego w smaku, ale dzieci mają istną manię placuszkową, cokolwiek bym tam wrzuciła, byłyby zachwycone.

No to przy okazji dzisiejszy jadłospis Leny:

śniadanie - kaszka: jaglanka, płatki jęczmienne, nerkowce, jabłko, rodzynki i morele
przekąska - kawałek bułki grahamki, brzoskwinia
Zupa - brak (nie miałam czasu); zamiast - trochę jogurtu naturalnego i miseczka świderków (makaronu razowego)
II danie - ziemniaki pieczone ( z dodatkiem cebuli, czosnku, natki i przypraw), papryka faszerowana (z ryżem, cebulą, marchewką, soją, sosem sojowym, przyprawami) + buraczki z chrzanem
podwieczorek - maliny, marchewka (jedziemy na działkę, więc pewnie standardowo... ;) )
kolacja - jakaś kaszka

[ Dodano: 2008-09-02, 12:57 ]
Magdalena napisał/a:
Ja wczoraj próbowałam zrobić placki z patisonow dyni ziemniaka mąki orkiszowej i jakos mi nie smakowały :-?

A dałaś też cebulę co nich? I czosnek ew.?
ja robię czasem takie: ziemniaki pół na pół z dynią lub cukinią, z dodatkiem cebuli, czosnku (niekoniecznie), soli, pieprzu, jajka i mąki (wszystko wrzucam do robota kuchennego i przerabiam na papkę, ew. cukinię dodaję startą na grubych oczkach - są wtedy fajniejsze).. i wychodzą dobre. Tzn. dla mnie takie danie są za tłuste, więc nie zachwycam się nimi zbytnio, ale k. i dziewczyny uwielbiają.

zina - 2008-09-05, 18:22

Klara 7 miesiecy
rano
kaszka: amarantus z suszona morelka i jablkiem
popoludniu
papka z kukurydzy, ziemniaka i marchewki z oliwa extra virgin ze szczypta przyprawy wloskiej bio
Mleko mamy caly dzien :-)

Ewa - 2008-09-05, 19:09

Śniadanie - kasza jaglana z rodzynkami, wiórkami kokosowymi, mielonymi nerkowcami sezamem, bananem i jabłkiem.
Obiad - barszczyk czerwony z fasolką szparagową plus placki ziemniaczano-dyniowe z jogurtem naturalnym.
Kolacja - bułka wieloziarnista z serkiem i sałatą.
Pomiędzy jakieś owoce, pogubiłam się jakie i ile :-D

Gabryś dodatkowo w szkole kanapkę z tofu marynowanym, ogórkiem małosolnym i sałatą plus kawał papryki żółtej i dwie surowe marchewki.

magdusia - 2008-09-05, 19:17

Nadia lat 5 :-P

rano: koktajl z moczonych płatków owsianych,brzoskwiń słodzony daktylami

obiad; pełny ryż,mizeria na mleku kokosowym,paluszki rybne :-P to znaczy z tofu

podwieczorek: to co rano

kolacja; nie wiem ,nie widziałam ;-)

Christa - 2008-09-06, 14:40

Maxio (11 m-cy i 3 tyg):

sniadanie: muesli z jablkiem
drugie sniadanie: kromka razowego chleba z kminkiem z tofu
przegryzka: starte jablko
zupa: paprykowo-cukiniowa
przegryzka: mango
drugie danie: kasza jaglana, obok brokuly, fasolka szparagowa i kawalek tofu, a pozniej "zwariowal" na punkcie hummusa, ktory w miedzyczasie zrobil Rafal dla nas
przegryzka: po raz pierwszy Maxio zjadl pomarancze i tak sie nia podjaral, ze az sie caly do niej trzasl i strasznie machal lapkami. Znaczy sie smakowala mu strasznie :-)
kolacja: kaszka kukurydziana z roznymi posypkami (tzn. tradycyjnie zmielony sezam, pestki dyni, siemie lniane)

zina - 2008-09-11, 15:56

Klara 7 miesiecy

Mleko z piersi a oporcz tego:

Rano
kleik ze zmielonego brazowego ryzu ze sliwka i morelka (dosc kwasne ale smakowalo :-) )

Popoludniu
gesta zupka (papka) z dyni, slodkiego ziemniaka, krazka pora, czerwonej soczewicy i natki pietruszki z lyzeczka oleju z pestek winogron.

ulapal - 2008-09-27, 00:20

Alcia , szacun, szczerze podziwiam, bo ja mam wrazenie ze godzinami stercze w kuchni, a nie musze gotowac co dzien obiadu dla rodziny, bo mamy knajpke i tam czesto chodze na gotowe.

ale przerobiłam cały wątek- dużoo inspiracji.
ja własnie mam problem z przekąskami oprócz owoców, bo ethem nie je jeszcze glutenu, wiec nie moge mu dac chlebka do pcimkania,i jajek też nie może i jakos juz czasem pomysłow mi brak

Agnieszka - 2008-09-27, 17:28

chlebek można piec samodzielnie ( przepisy na zakwasy bezglutenowe i chlebki na forum)

ciastka wariacje nt przepisów Ani D (u nas raczej placki) z gotowanej jaglanki właśnie idą do piekarnika - moje dziecko chyba uzależniło się :-) (do szkoły też zabiera)

alcia - 2008-09-27, 17:30

ulapal napisał/a:
ja własnie mam problem z przekąskami oprócz owoców

no to możesz podawać jeszcze chrupki kukurydziane, wafle ryżowe, warzywka robione na parze, owoce suszone...

alcia - 2008-10-07, 13:04

Długo tu nie pisałam, jakoś wypadł mi z głowy ten wątek ;)

Dziś Lena:
kaszka
przekąska - chrupki kukurydziane, nektarynka (surowa ;) )
zupa - barszcz z uszkami
II danie - Lasagne (2 naprzemienne warstwy - duszona cebula i szpinak z koperkiem i natką; i pomidorowa - podduszone: cebulka, zgnieciona ciecierzyca, papryka, czosnek, przecier, przyprawy)


Obiady z ostatnich dni, jakie pamiętam:
wczoraj - makaron razowy zapiekany z cukinią, papryką, mozarellą i pomidorami;

kasza gryczana z prażonym, zmielonym sezamem i sejtanem + brokuły

Zapiekane warzywa układane warstwami: ziemniak, marchewka, cebula, tofu wędzone, natka...

pizza :)

Malinetshka - 2008-10-07, 13:10

alciu, czy wszystko to przygotowujesz bez solenia?
alcia - 2008-10-07, 13:29

Malinetshka, nie, solę wszystko. Lena je po prostu z nami. Póki gotowałam dla niej osobno (prawie do roku), było bez soli, teraz wszystko ma tak doprawione jak sami jemy.
Christa - 2008-10-10, 13:12

My nadal nie solimy. Tzn. Maxio tez je juz prawie wszystko to, co my, ale jemu po prostu odkladamy zanim sobie doprawimy.

A dzisiaj Maxio (13 m-cy) zjadl:

Sniadanie: kasza jaglana z mlekiem kokosowym.
Drugie sniadanie: dwie kromki chleba razowego z pasta ze slonecznika i warzyw.
Zupa: pomidorowka.
Przegryzka: poltorej pomaranczy
Drugie danie: bulgur, brokuly, slodki ziemniak, baby corn
Podwieczorek: duze jablko
Kolacja: risotto i humus (obydwie potrawy z naszej kolacji)

alcia - 2008-10-10, 16:26

a u Leny:

śniadanie - kaszka: jaglanka, gruszki, wiórki kokosowe, sezam, rodzynki
przekąski - chrupki kukurydziane, to co podkradła z tatusiowego śniadania..
zupa - pomidorowo-paprykowa z ryżem nat.
II danie: łazanki (makaron r., pieczarki, kapusta, natka)
podwieczorek -namoczone nerkowce
kolacja - pewnie znów kaszka

Christa, widzę, że Maxio lubi sobie pojeść, jak moja Lenka ;)

Christa - 2008-10-17, 11:30

Maxio (rok i miesiac):

na sniadanie: kaszka jaglana z mleczkiem kokosowym (to u nas ostatnio hit) + tradycyjna posypka ze zmielonych pestek slonecznika i dyni i zmielonego siemienia
drugie sniadanie: melon i winogrona (kolejny hicior :-) )
zupa: baklazanowa z glonem nori (dawalam mu tego glona pierwszy raz w zyciu i balam sie, czy mu zasmakuje, ale zupelnie niepotrzebnie sie obawialam, bo wpylil cala miske i jeszcze sie domagal, a ja osobiscie nie moge tych glonow nawet powachac, tak mi "jadą" szlamem :mryellow: )
przegryzka: jablko z amarantusem
drugie danie: kolba kukurydzy, kasza gryczana i brokul
przegryzka: gruszka
kolacja: placki z cukini i marchewki + kawalek awokado

Humbak - 2008-10-17, 20:47

a ja skorzystałam z przepisu alci na kotlety jajeczne i są super - czy można je wstawić do przepisów w dziale gdzie są wszystkie kotleciki? można byłoby je wtedy szybko sobie przypomnieć gdyby ktoś zapomniał że są - bo to przepis taki ogólny niekoniecznie dla maluchów :-)
alciu dzięki :)

alcia - 2008-10-21, 17:21

Humbak napisał/a:
alciu dzięki :)

a proszę bardzo :)

Dziś Lena:

śniadanie - kaszka (ryż, daktyle, śliwki suszone, nasiona słonecznika i gruszki, olej z pestek winogron)
przekąska - chleb razowy z pastą z soczewicy (soczewica, cebula, czosnek)
Zupa - krem z dyni z grzankami razowymi (warzywa, dynia, natka, oliwa, przyprawy)
II danie - ciecierzyca w sosie pomidorowym (podduszona cebula+ ciecierzyca+przecier pomidorowy+przyprawy) z kaszą gryczaną + surówka (pekinka, marchewka, natka)
przekąska - chrupki kukurydziane, jabłko
kolacja - pewnie kaszka ze śniadania

do picia standardowo woda, do tego herbatka owocowa

bodi - 2008-10-25, 18:27

Jagoda - na śniadanie miska płatków mieszanych, z orzechami i rodzynkami.
Potem na dokładkę trzy tosty zapiekane, z domowego chlebka i wegan serka a'la cheddar
na obiad zupa z dyni, brukwi i marchewki
w międzyczasie jabłko, marchewka, pomarańcza
na kolację jeszcze nie mam pomysłu, musze poszukac inspiracji na forum :)

Ewa - 2008-10-25, 19:26

Kanapki z pasztetem z soczewicy, pomidorem i papryką.
Grahamka z miodem.
Leczo z cukinii, papryki, pieczarek i cebuli z pampuchami.
Tort razowy jabłkowo-rodzynkowy i sernik :-P
Pozostałe z obiadu pampuchy z serkiem wiejskim.

ewatara - 2008-10-26, 23:20

alcia napisał/a:
surówka (pekinka, marchewka, natka)

a od jakiego wieku wolno dawać dzieciom surówki? kurcze... ciekawa jest jak Jasmi na to zareaguje, taka marcheweczka z jabłuszkim np. ;)

bodi - 2008-10-27, 14:13

ewatara, nie pamiętam już kiedy dokładnie Jagoda zaczęła jesc surowe warzywa, ale w wieku Twojej Jaśminki na pewno już wszystko szamała ze smakiem.
alcia - 2008-10-27, 14:27

ewatara, powyżej roku już spokojnie. Obie moje dziewczyny tak jadły. Nie są to duże ilości, ale nie widzę też powodu, by unikać. A w wieku Jasmine, to już wogóle :)


Obiad przedwczoraj - naleśniki z powidłami śliwkowymi b.c. (w cieście poza mąkami razową pszenną i kukurydzianą, także jajko i zmielony sezam)

Obiad wczoraj - taka pseudo-chińszczyzna:
Warzywa podsmażone: cebula, por, papryka, kukurydza, kapusta pekińska z makaronem ryżowym, do tego kotleciki/paluszki z pestek dyni, jaglanki, pieczarek i cebuli (+ spora ilość natki)

Dzisiaj:
śniadanie - kaszka
Przekąska - pomidory z bazylią polane oliwą z czosnkiem
zupa - pomidorowa z ryżem "zabielana" zmielonym słonecznikiem
II danie - kasza gryczana z duszoną cebulką, patisonem i koperkiem + mleczko migdałowe; ogórek kiszony.
Przekąska - pierniczki (już się pieką :) )
kolacja - pewnie chlebek razowy z pasztetem z pestek dyni, warzyw, sezamu czarnego, siemienia i płatków jęczmiennych

alcia - 2008-10-29, 16:07

Moje dziewczyny wczoraj:

śniadanie - kaszka
zamiast zupy - kasza gryczana z duszoną marchewką, masłem i gomasio
II danie - pierogi razowe z kapustą, czerwoną soczewica i cebulka (bosskie - odkrycie roku, polecam :) )
podwieczorek - banan
kolacja - kaszka


Dzisiaj:
śniadanie - kaszka
zupa - warzywna
II danie - zapiekanka makaronowa (makaron razowy przekładany naprzemiennie dwiema warstwami: szpinak duszony z cebulą; i druga: proteina sojowa, cebula, czosnek, przecier pomidorowy i przyprawy)
podwieczorek - pierniczki
kolacja - kaszka

Humbak - 2008-10-30, 00:30

alcia napisał/a:
naleśniki z powidłami śliwkowymi b.c.
czy to oznacza 'bez cyca'? :-> :mryellow:
ewatara napisał/a:
a od jakiego wieku wolno dawać dzieciom surówki?
w gazetkach piszą że po roczku można próbować ja daję kubie regularnie ale on twardymi rzeczami pluje na odległość... :-P Niemniej jednak ciagle zachęcam a widzi na naszych talerzach :-)
Ja chyba to wszystko też sobie wydrukuję i na ścianę wciepię... boski wątek jestem tu niemal non stop :->

pidzama - 2008-10-30, 09:41

z surowkami to mi sie wydaje ze duzo zalezy od zebow dzieci: im wiecej tym latwiej im gryzc twarde warzywa, u nas tez przede wszystkim marchewka z jablkiem - ale mimo ze jest marchew drobno starta to i tak widze ze ja Michal dlugo mieli w buzce...
alcia - 2008-10-30, 10:52

Humbak napisał/a:
czy to oznacza 'bez cyca'? :-> :mryellow:

oczywiście! ;)
Humbak napisał/a:
on twardymi rzeczami pluje na odległość... :-P

Lena też długo pluła, niektórymi twardymi rzeczami dalej pluje, ale od jakiegoś czasu strasznie jej niektóre surówki posmakowały. Staram się drobniej jej siekać, np. ona uwielbia pomidory, więc wszystko co z pomidorem podam, na pewno wtryni ;) Więc pomidor u nas często (póki co, bo już nam się powoli kończą działkowe niestety). Nieraz było tak, że czegoś jej nie dałam na talerz, bo byłam pewna, że za twarde, a tu jak się później przysysała do naszych porcji, to nam oczy na wierzch wychodziły ze zdziwienia.
Dlatego podaję zawsze, czasem poskubie lekko, czasem zje b. dużo.

U nas dzisiaj:
przed-śniadanie - banan (dziewczyny się same obsłużyły, jak jeszcze spałam)
śniadanie - kaszka (ryż, daktyle, jabłko, migdały)
II śniadanie - chleb razowy z pasztetem z warzyw, pestek dyni i różnych takich.. ;)
Zupa - wczorajsza, warzywna
II danie - ziemniaczki pieczone z cebulą, czosnkiem i ziołami, brokuł na parze i kotleciki z jajka, szczypiorku, natki i płatków jęczmiennych
podwieczorek - jabłko planuję
kolacja - kaszka ze śniadania

majaja - 2008-10-31, 23:49

Moje dziecię wtrząchnęło dziś na kolację 3 talerze gulaszu resztkowego z cieciorką, chciałam się paru warzyw pozbyć z lodówki, to przykład na to że najlepsze rzeczy to mi wychodzą jak mi się nie chce. Inna sprawa, że ja bym tyle nie zjadła, za ostre dla mnie było.

Tak przy okazji jak to jest z ostrym przyprawianiem dla dzieci? W tym przypadku akurat plasterek papryczki czili?

alcia - 2008-11-12, 17:11

Dziś moje jedzą:

śniadanie - kaszka
II śniadanie - chlebek (nie wiem z czym, spałam ;) )
zupa - żurek z ziemniakami i pieczarkami
II danie - makaron razowy z sosem (cebulka, ogórek kiszony, kukurydza, płatki migdałów, przecier pomidorowy, przyprawy) + kalafior na parze z dipem (jogurt naturalny, koperek, czosnek)
kolacja - pewnie kaszka

Obiad wczorajszy:
ziemniaki pieczone, kotleciki z jajek, buraczki z chrzanem
zupa - krupnik

przedwczorajszy:
zapiekanka - ryż nat., na to warstwa skrojonego bakłażana, papryki, potem oliwki, przecier pomidorowy z czosnkiem i przyprawami i mozarella

jeszcze wcześniej zupa z soczewicy i kluski na parze z dżemem dyniowym b.c, polane sosem czekoladowym (b.c)

alcia - 2008-11-14, 13:31

Moje wczoraj:

śniadanie - kaszka z jaglanki, moreli suszonych i żurawiny, migdałów i jabłek
zupa - żurek z poprzedniego dnia z marchewką i jajkami
II danie - frytki i buraczki z chrzanem
Przekąska - namoczone nerkowce
kolacja - nie wiem, mama była w kinie ;)


Dzisiaj:
Śniadanie - Kaja chleb z pastą z avokado, Lena obiad Kai przedszkolny
Obiad Kai przedszkolny - makaron razowy z oliwą, brukselka i kotleciki z soczewicy z cebulką, natką, płatkami owianymi i jajkiem
Zupa - kapuściana (podstawowe warzywa, kapusta, ziemniaki, kminek, natka, koperek, oliwa)
II danie - pierogi razowe z soczewicą
kolacja - kaszka

gosia_w - 2008-11-17, 15:10

Czy żurawiny do kaszki dodałaś świeże czy suszone? A czy były namoczone, gotowane, czy po prostu :-) Ja się zastanawiam nad dodaniem suszonych namoczonych, ale wydają mi się dość kwaskowate.
alcia - 2008-11-17, 15:26

gosia_w napisał/a:
Czy żurawiny do kaszki dodałaś świeże czy suszone?

zawsze dodaję suszoną i gotuję z pozostałymi składnikami kaszki. Lepiej jest namoczyć i dodać do gotowej kaszki, ale często ułatwiam sobie życie w ten sposób, bo nie jestem wystarczająco dobrze zorganizowana.
A kwaśna jest, owszem, ale wtedy "nadrabiam" daktylami, czy morelami, bo one bardzo słodkie...

gosia_w - 2008-11-17, 15:31

Alcia, dziękuję bardzo za odpowiedź. Jutro spróbuję jaglanki z suszoną żurawiną i rodzynkami (plus starte jabłko, mielony len i mielony prażony słonecznik).
alcia - 2008-11-17, 18:24

gosia_w, proszę bardzo :)

A u nas dzisiaj:

Sniadanie - kaszka kukurydziana z daktylami i żurawiną + sezam i jabłko
przekąska - pierniczki domowe i morele suszone
zamiast zupy (i obiad przedszkolny Kai) - ryż z pieczarkami, kukurydzą, słonecznikiem i siemieniem, do tego brokuły na parze
II danie - spaghetti
podwieczorek - wafle ryżowe (chleb chrupki)
kolacja - omlet

gosia_w - 2008-11-18, 20:26

śniadanie - kasza jaglana z suszoną żurawiną i morelami, mielonym siemieniem, mielonym prażonym słonecznikiem i surową gruszką (pycha, ja też jadłam)
drugie śniadanie - suchy chleb w przedszkolu (reszta nieakceptowalna dla mojego dziecka)
obiad - kasza gryczana, pieczona papryka, ogórek kiszony plus trochę kotleta z cieciorki (ugotowana cieciorka, ugotowana kasza jaglana, ugotowany kalafior, podduszone na oliwie cebula i czosnek, sól, pieprz ziołowy, majeranek i jeszcze trochę oliwy, panierowane w razowej bułce tartej, pieczone 30 minut na 180 stopni). Kotleciki się słabo przyswajają dziecku, mi i mężowi bardzo smakują.
deser - ciasteczko owsiane domowej produkcji (mąka owsiana, starte jabłko, rodzynki, orzechy włoskie, trochę oliwy)
podwieczorek - jabłko plus morele ze słoiczka (niestety kupne)
kolacja - jaja przepiórcze na miękko, pomidory suszone plus bułka z mąki żytniej razowej

agazima - 2008-11-24, 16:21

hej czy mozna kupic ziarno kukurydzy ale nie z puszki najlepiej zeby bylo eko macie jakies namaiary?
alcia - 2008-11-24, 17:28

agazima, są w słoikach w zwykłych sklepach. A eko - swoją drogą, w sklepach ekologicznych.

My dziś:
kaszka jaglana z żurawiną, śliwkami i bananem (+ nerkowce)
II śniadanie - chleb z pastą z avocado (avocado, pomidor, cebulka, majeranek)
zupa - z czerwonej soczewicy wg. gonyi
II danie - kasza gryczana z pieczarkami i kukurydzą, brukselka z masełkiem i jajko
kolacja - grzanki czosnkowe

gosia_w - 2008-11-24, 21:17

agazima napisał/a:
hej czy mozna kupic ziarno kukurydzy ale nie z puszki najlepiej zeby bylo eko macie jakies namaiary?


Ja kupiłam suszoną kukurydzę ekologiczną w W-wie na Bruna 24. Sprzedają też przez internet www.zoltycesarz.pl, nie wiem, czy jest dostępna na stronie, można zadzwonić i zapytać. Właśnie ja namaczam (czytałam że w przypadku kukurydzy namaczanie powinno trwać 24 godziny), jutro ugotuję i napiszę, co wyszło.

YolaW - 2008-11-24, 22:13

agazima napisał/a:
hej czy mozna kupic ziarno kukurydzy ale nie z puszki najlepiej ze
by bylo eko macie jakies namaiary?

ja kupiłam w ekosferze

kłapouchy - 2008-11-28, 11:46

dziewczyny, jak czytam co jedzą Wasze dzieci to się stresuję... :/ Tomek bez względu na to co ugotuję to i tak najczęściej nie je i to trwa już od dłuższego czasu... na siłę mu dawać nie będę, ale boję się, że dieta może być mało urozmaicona. od dawna nie chce ruszyć zupy, kaszy, kurde...
Wczoraj było tak (rozgraniczam co było i co zjadł)
śniadanie - grahamka z hummusem i ogórkiem - zjadł ogórka :roll: potem jeszcze mandarynkę i wsio
drugie śniadanie - jogurt z siemieniem lnianym (jogurt to jedyne co zjada w takiej konsystencji, cieszę się z tego, bo przynajmniej mam mu gdzie te mielone siemię dosypywać...)
obiad: była kofta z kapusty, ryż, sos pomidorowy, surówka z marchwi i buraki - Tomek zjadł surówkę :roll:
podwieczorek: bylismy u dziadków i dostał trochę chrupek kukurydzianych i duże jabłko, wcinał az mu wszyscy brawo bili i nikt nie chciał wierzyć, że to niejadek...
kolacja (no na kolacje to on trochę nadrabia) półtora grzanki namoczonej w jajku (to jedyna forma jajka, kt przechodzi) posmarowane masłem z orzechów laskowych, gruszka
do picia rozcieńczony sok i mleko sojowe przed snem
Dziś zaczynamy od nowa:
śniadanie: razowiec z masłem sezamowym i miodem, banan - w praktyce zlizał tylko trochę z wierzchu tego miodu i masła sezamowego, ugryzł raz chleb i dwa razy banana

u niego nie sprawdza się ani próba przeczekania, aż zgłodnieje, ani podawanie w innej formie, robienie zwierzątek z jedzenia... z drugiej strony jest pogodny, ruchliwy, wesoły, waży 10,5 kg, ale jest raczej drobny i niewysoki, my - rodzice też jesteśmy kurduplami, a Robert w dzieciństwie był strasznym chudziną i niejadkiem, może to w genach coś... eh, musiałam się wyżalić...

alcia - 2008-11-28, 12:28

kłapouchy, Lena je mnóstwo, a waży tyle co twój. Także żadna różnica ;) Może tyle mu wystarcza, może ma teraz taką fazę. Na pewno nie dawałabym żadnych dodatkowych przekąsek, by z głodu rzucał się na rzeczy bardziej wartościowe.

My wczoraj -
kaszka (jaglanka, morele, rodzynki, migdały, kiwi)
zupa - ogórkowa
II danie - kotleciki z ciecierzycy, ziemniaczki z duszoną cebulką, buraczki
podwieczorek - banan
kolacja - kaszka

dziś:
kaszka
chleb z hummusem i ogórkiem kiszonym
zupa - pomidorówka z makaronem, "zabielana" słonecznikiem i prażonym sezamem + natka
II danie - kotleciki z jajka (+ natka), ryż + taki sos-śmietnik ;) (czyli resztki z lodówki zalane przecierem pomidorowym)
kolacja - kaszka/chleb z hummusem

alcia - 2008-12-02, 12:39

Moje dziewczyny wczoraj:
Śniadanie - kaszka (jaglanka, daktyle, żurawina, jabłko, migdały)
Przekąska - trochę moreli suszonych
zamiast zupy - kanapki z pastą fasolkową
II danie - nasza pseudo-chińszczyzna - ryż smażony z warzywami (jajko, cebula, marchewka, kapusta pekińska, kiełki fasolki mung, grzyby mun (Lenie powybierałam), sos sojowy) + surówka z pekinki, pomidora, kukurydzy i cebulki
kolacja - Lena kaszka, Kaja kanapki z pastą z avocado

dzisiaj:
Śniadanie - kaszka (morele, śliwki suszone, jaglanka i płatki owsiane, pestki dyni, jabłko)
Przekąska - wafle ryżowe
Zupa - z soczewicy (soczewica brązowa, ziemniaki, marchewka, pietruszka, seler, natka, czosnek, por)
II danie - bigos (kapusta kiszona i słodka, grzyby (Lena bez), marchewka, cebula, pieczarki, tofu wędzone) z chlebem
kolacja - kaszka

kocham_tramwaje - 2008-12-05, 11:59

bardzo inspirujacy watek.
moje dziecko z kolei wszamalo wczoraj najgorszy obiad jaki mi sie udalo zrobic..
troche nie mialam pomyslu i poszla improwizacja.
duszony z marchewka baklazan, do tego osobno ugotowana soczewica zielona i przemielona przez sitko, ryz, oliwa z oliwek, pokrzywa ( chyba mi sie za duzo sypnelo..)
to wyszlo tak paskudne :-P , czegos takiego w zyciu nie jadlam.. a Mala wtranzalala zachwycona, az jej sie uszy trzesly i bila brawo :shock: ..
za to dzis na sniadanie jaglaneczka z pestkami dyni i slonecznikiem i tartym jablkiem.
pyyyfffa :mryellow:
OT
czy to normalne, ze tarte jablko nie ciemnieje?
moze glupie pytanie, ale normalnie jest tak, ze po utarciu(nawet w trakcie)-pare minut i jest brazowe. a dzis rano utarlam, troche mi to zajelo, zanim sniadanie wjechalo na stol, bylo idealnie-no moze nie bielutkie, ale tego samego koloru jak po przekrojeniu..
no i mam myslowe..

kocham_tramwaje - 2008-12-05, 12:09

euridice napisał/a:
Myślę, że nie ma się czym przejmować :-)

uff :mryellow:
juz sobie zrobilam wkretke, ze truje dzieciaka :-/

dżo - 2008-12-05, 12:18

walaija napisał/a:
czy to normalne, ze tarte jablko nie ciemnieje?

dla mnie nienormalne bo świadczy o tym, ze jabłko ma niewiele min. witaminy C (która sie utlenia i dlatego jabłko ciemnieje), im wiecej witaminy C tym jabłko bedzie szybciej i intensywniej ciemniało,
podobno w nieciemniejących jabłkach stosuje się przeciwutleniacze, dodatki, które uniemożliwiają ultenianie witaminy C a tym samym brunatnienie,

kocham_tramwaje - 2008-12-05, 12:22

ahaaaa...hm..czyli jak nie zciemnieje, to nie jesc?
ech..

Lily - 2008-12-05, 13:00

euridice napisał/a:
więc myśle, że przyczyny mogą być różne.
myślę, że dużo zależy od gatunku - jeśli nie ciemnieją, to pewnie mają mniej witaminy C.
alcia - 2008-12-05, 14:24

Ja też obstawiam gatunek. Bo moje działkowe- różne posiadam, ale wszystkie bez chemii - niektóre ciemnieją okrutnie, inne wcale.

U nas wczoraj:
śniadanie - kaszka z jaglanki i takich tam...
zupa - barszcz czerwony z kulkami z jajek, pieczarek i natki
II danie - Zapiekane ziemniaki, surówka z czerwonej kapusty, jabłka i cebulki i takie coś (powiedzmy kotleciki) z soi.
podwieczorek: chrupki kukurydziane
kolacja - chleb z pasztetem z pestek dyni

dziś:
śniadanie - kaszka (nie wiem jaka, tata robił)
Zupa barszcz ze wczoraj, ale z ziemniakami
II danie - spaghetti
kolacja- ? :)

[ Dodano: 2008-12-07, 19:20 ]
Dzisiaj:
Śniadanie - kaszka
Zupa - bulion z makaronem (zawsze jak mąż gotuje, powstaje bulion z makaronem ;) )
II danie - zapiekanka: ziemniaki, papryka i cebula, brokuł - zalane rozbełtanymi jajkami
kolacja - chleb z tofu

gosia_w - 2008-12-10, 20:32

pierwsze śniadanie: płatki owsiane, suszone morele, jabłko, cynamon, prażony kokos, olej lniany
drugie śniadanie: przecier jabłkowo-gruszkowy, wafelki ryżowe
obiad: kasza gryczana, buraczki gotowane, kiszony ogórek, kotlety jaglane AniD. (kasza jaglana, słonecznik, cebula, przyprawy)
podwieczorek: jabłko, potem kompot z czereśni (od babci, niestety z cukrem)
kolacja: jajko, bułka razowa na zakwasie (kupna, eko), jabłko
Dzisiaj bardzo jabłkowy dzień...

alcia - 2008-12-22, 00:16

przedwczoraj:
śniadanie i kolacja - kaszka
zupa - barszcz z uszkami (eh, nie wytrzymaliśmy ;) ), dla Lenki z farszem pieczarkowym
obiad - kotleciki-paluszki jaglane + kasza gryczana + sos pieczarkowy + surówka z kapusty pekińskiej, marchewki, natki i jogurtu naturalnego z czosnkiem
przekąska - podżeranie pierniczków świątecznych ;)

wczoraj:
rano tosty z serem ż. i cebulą ( :oops: )
zamiast zupy kaszka (zakręcony dzień był)
II danie - ziemniaki z sosem z dnia poprzedniego, paluszki też z dnia poprzedniego, ogórek kiszony
przekąski - mandarynki, czekolada gorzka
kolacja - tata czymś karmił, nie było mnie..

dzisiaj:
rano kaszka (jaglana, daktyle, jabłko, kokos)
zupa - ogórkowa
II danie - spaghetti (czyli tata gotował :roll: ;-) )
przekąska - banan
kolacja - placuszki zbożowe (mąki: pszenna razowa, jaglana, owsiana + daktyle + jajko + jabłko + sezam, siemię i nerkowce)

margot - 2008-12-22, 21:28

Alciu ,ja tak sobie podczytuje te twoje jadłospisy i wiesz ,chciałabym być twoja córeczką ;-) mniam
orenda - 2008-12-22, 21:42

margot napisał/a:
Alciu ,ja tak sobie podczytuje te twoje jadłospisy i wiesz ,chciałabym być twoja córeczką ;-) mniam
ja też, Alci albo AniD ;)
alcia - 2008-12-23, 14:21

Dziewczyny, ja też nieraz mam słodkie wizje cofnięcia się w czasie i trafienia pod skrzydła niektórych moich kulinarnych idoli, ale w życiu bym nie pomyślała, że ktoś chciałby być "karmiony" przeze mnie :shock: No miło mi :)

A u nas dzisiaj:
Śniadanko - kaszka
przekąska - banan, mandarynka (Lena zjadła z 5 :shock: , nie chciałam jej tyle dać, ale wspina mi się na meble, bierze skąd trzeba i urządza awanturę, jak nie chcę jej obrać ;) )
Zupa - warzywna.. taka sobie wszystkiego po trochu.
II danie - papryka i brokuły duszone, wymieszane z ugotowaną ciecierzyca i ryżem nat. + pieczarki smażone w panierce
podwieczorek- jogurt nat
kolacja - przypuszczam, że nie odpuszczą mi pierogów, które dziś lepię

alcia - 2008-12-23, 17:24

Ludzie, odkrycie roku... Miałam im dać na kolację pierogi z kapustą, które dziś lepię już pół dnia; ale uznałam, ze wytrzymamy jakoś bez nich do jutra ;) a dziś na szybko wykombinowałam inny farsz:
kasza jaglana
pieczarki podduszone z odrobiną cebulki
ugotowana i doprawiona kapusta kiszona
(powyższe mniej więcej w równych proporcjach tak objętościowo patrząc)
sól, pieprz

Moim zdaniem dobre, nawet bardzo dobre, ale dziewczyny to chyba oszalały na ich punkcie. Do kolacji czasowo jeszcze daleko (jemy koło 19.00) a te mi już wtryniły: Kaja 9 :shock: (oł gosz, znów prosi o dokładkę :roll: ), a Lena 6 (przy czym wcześniej wyjadła mi miseczkę samego farszu, jak lepiłam). Pierogi standardowej wielkości (ja zmieściłam 8) .

No to chyba mogę je Wam polecić ;)

ifinoe - 2008-12-26, 21:46

alcia napisał/a:
ale w życiu bym nie pomyślała, że ktoś chciałby być "karmiony" przeze mnie No miło mi


alciu, ja się zapisuję na chociażby resztki z Waszego stołu (ale pewnie żadne resztki nie zostają ;) )...zawsze ślinka mi cieknie, jak czytam Twoje jadłospisy :)

alcia - 2008-12-26, 22:27

ifinoe, :)

u nas dziś
śniadanie - pierniczki :-P (rodzice pospali trochę ;) ), potem pierogami po-świątecznymi dopchaliśmy
zamiast zupy (pierogi późno były..) banan
obiad - tofu podsmażane (swoje tofu skropione sosem sojowym, obtaczane w mące kukurydzianej) + brokuł na parze + pieczarki marynowane w sosie pomidorowym, takie coś: hxxp://www.nawigilie.com/Przepis/grzyby_jak_ryby__rewelacja/ (też po wigilii zostało jeszcze :) )
potem ciąg dalszy obżarstwa - ciasta różne
i kolacja - chlebek z serem ż. (poza domem :roll: )

alcia - 2008-12-30, 11:53

wczoraj moje jadły:

Śniadanie - kaszka (ryż, rodzynki, figi, jabłko, sezam, nerkowce, siemię)
przekąski - chlebek razowy na zakwasie, morele suszone
zupa - z czerwonej soczewicy wg. gonyi
II danie - pulpeciki serowo-jaglane (z dodatkami w środku) + duszone pomidory z cebulą i ćwiartki ziemniaków pieczone (ze skórką)
kolacja - znów kaszka (Lena), kromka z pastą (Kaja)

dzisiaj:

śniadanie - kaszka - jaglana, morele, banan, jabłko, pestki dyni, siemię
przekąska - jabłko, jogurt nat.
Zupa - wczorajsza
II danie - kotleciki z kalarepy + ziemniaki z sosem + surówka z czerwonej kapusty z jabłkiem i cebulką
kolacja - pewnie chlebek r. z pastą z ciecierzycy

DagaM - 2008-12-30, 12:17

Dzisiaj wypróbuję Twojego pomysłu pierożki jaglane, bardzo ciekawa jestem ich smaku :-D
alcia - 2008-12-30, 12:23

DagaM napisał/a:
Dzisiaj wypróbuję Twojego pomysłu pierożki jaglane, bardzo ciekawa jestem ich smaku :-D

daj znać potem jak smakowały :)

margot - 2008-12-30, 12:37

alcia napisał/a:
pulpeciki serowo-jaglane (z dodatkami w środku)

Alciu można jakieś szczegóły prosić ?
alcia napisał/a:
kotleciki z kalarepy

jak wyżej

hm ,Alciu ja nadal twierdzę ,że chętnie bym się u Ciebie stołowała ;-)

alcia - 2008-12-30, 13:33

margot napisał/a:
Alciu można jakieś szczegóły prosić ?

pulpeciki serowo-jaglane (ze zwykłym serem, nie miałam tofu):
ser, ugotowana i dobrze odparowana posolona jaglanka - tak gdzieś pół na pół, do tego dużo natki, szczypiorku, trochę kurkumy i pieprzu, doprawić sosem sojowym. Dla zawiązania - jajko i mąka owsiana.
Udusiłam cebulę (pokrojoną w łódeczki), na koniec wrzuciłam ósemeczki pomidorów, poddusiłam jeszcze chwilę, tak by się pomidory nie porozpadały, na koniec doprawiłam garam masalą i papryką). Podałam to w taki sposób, że najpierw na talerz kilka łyżek pomidorów, na to po kilka klopsików i tak wcinaliśmy, zagryzając ziemniaczkami :)
Bardzo dobre wyszło.

A kotleciki z kalarepy - gdzieś tam kiedyś wyszperane z netu i trochę przeze mnie zmodyfikowane:
kalarepa na plastry, obgotować krótko w posolonej wodzie (z 5 min). Po ostudzeniu panierować:
mąka, potem doprawione na ostro jajko, potem w utartej na grubych oczkach marchewce. I na patelnie. My sobie kiedyś jeszcze posypywaliśmy po odwróceniu na drugą stronę startym serem żółtym i posypywaliśmy ziołami prowansalskimi, ale dziewczynom tego oszczędzę chyba :)

margot - 2008-12-30, 14:01

Alciu dziękuje :-)
DagaM - 2008-12-30, 14:14

margot napisał/a:
hm ,Alciu ja nadal twierdzę ,że chętnie bym się u Ciebie stołowała ;-)
o, ja też :-D

Gdyby moje dziecię tak pięknie jadło jak twoje, tez bym sie tu udzielała. A tak to, tylko wyjadam po Nince, a boczki rosną (a może jest to efekt, że coraz mniej karmię piersią? albo jedno i drugie). No i motywacja do gotowania spada, przy takim niejadku, ale jestem dobrej myśli, że wyrośnie z tego.

alcia - 2008-12-30, 14:17

Fakt, że Lenka to mnie docenia na maxa ;) I aż się chce gotować. Mam nadzieję, że apetyt Ninki też kiedyś da Ci pole do popisu. A tak wogóle, to coś chyba jednak jej gotujesz, nie? co jada na ogół? Podzielić się inwencją twórczą zawsze można, nawet jak na jej talerzu sporo zostaje :)
DagaM - 2008-12-30, 14:22

Identycznie jak u Was, np wczoraj:

śniadanie - jaglanko-ryżówka z morelami i z dodatkiej oleju z pestek dyni (ze 2-3 łyżeczki)
II posiłek - zupa ogórkowa z dodatkiem soczewicy (tutaj ładnie poszło)
III posiłek - makaron z warzywami na pomidorowo (zjadła kilka nitek)
kolacja - chlebek żytni na zakwasie z masełkiem z musem jabłkowym zmieszanym ze zmielonym słonecznikiem (zjadła kilka małych kwadracików zjadła)

kocham_tramwaje - 2008-12-31, 23:03

DagaM napisał/a:
zjadła kilka małych kwadracików zjadła

urocze :***

alcia - 2009-01-02, 20:50

A moje dziś jadły:

śniadanko - kanapki (nie wiem z czym, tata robił)
zupa - bulion z makaronem (jak zwykle, kiedy tata gotuje, bo mama w pracy ;) )
II danie - kasza gryczana niepalona z masłem, kapusta duszona z cebulką i fasola jaś
jabłko
kaszka (jaglanka+ płatki owsiane, morele, migdały, sezam i siemię)

DagaM - 2009-01-02, 23:07

alcia, zapomniałam napisać, masz ucałowania od mojego męża, powiedział, że tak pysznego nadzienia w pierogach dawno nie jadł i poprosił o powtórkę :-D
Drugim smakowitym wielce nadzieniem jest nadzienie Ani D. (marchew por, sezam i chyba majeranek). Oba nadzienia nadają się tez do naleśników :-D

arete - 2009-01-02, 23:44

Antoś zaczął w końcu ładnie pałaszować, chyba próbuje nadrobić ubytek wagi po chorobie, tak więc mam co tu wreszcie napisać:
Śniadanie i kolacja - standardowy wśród wegedzieciaków kaszulec.
II śniadanie - chlebek razowy z jakimś smarowidłem (karmił tata. ;-) )
Zupa - krupnik
II danie - trochę kopytek i 1 i 1/2 pieroga z kaszy gryczanej i tofu.
W międzyczasie jakieś owocki, rodzynki (zabrał tacie).

alcia - 2009-01-03, 01:33

DagaM napisał/a:
alcia, zapomniałam napisać, masz ucałowania od mojego męża, powiedział, że tak pysznego nadzienia w pierogach dawno nie jadł i poprosił o powtórkę :-D

fajnie :) Dzięki!

alcia - 2009-01-03, 16:40

Dzisiejsze menu dziewczyn:

śniadanie - kaszka
zupa - bulion ze wczoraj
II danie - ryż z duszoną papryką i zmielonym podprażonym sezamem, doprawiony garam masalą + plastry cebuli smażone w cieście (ciasto - mąka kukurydziana, trochę pszennej razowej, jajko, siemię, sól, przyprawione kolendrą i kminem rzymskim) - jak to Kaja stwierdziła po zjedzeniu ogromnej jej ilości - "nieźle to sobie wykombinowaliście" ;) + surówka (kapusta pekińska, ogórek, czosnek, jog. naturalny, natka)
kolacja - chlebek pszenno-żytni raz. na zakw. z pastą z soczewicy
+ przekąski

Salamandra*75 - 2009-01-03, 18:27

janio zjadł dziś:
sniadanko:kaszka kukurydziana z siemieniem lnianym
mus jagodowo jabłkowy
obiad:barsczyk z ziemniakami miks warzyw
deser:jabłko i banan miks i podjadł mi z talerza makaron z jabłkami;-)

alcia - 2009-01-05, 13:55

wczoraj:

śnaidanie - kaszka
zamiast zupy (nikomu nie chciało się gotować :-P ) - jajecznica z cebulka i pomidorami + chlebek
obiad - Ziemniaczki gotowane w mundurkach, polane sosem curry-koperkowym + falafele + surówka z selera (seler, jabłko, rodzynki, trochę jog. naturalnego)
banan
kolacja - kaszka

Dziś
śniadanie - chleb z pastą z soczewicy
zupa - kapuściana
obiad przedszkolny Kai - pierogi ruskie, buraczki
II danie - zapiekanka: ryż, bakłażan, brokuł, kukurydza, sos pomidorowy, mozarella, oliwki, czosnek + buraczki
kolacja - kaszka

- 2009-01-06, 22:51

ti i ja się dołączę :-D będzie później łatwiej rzucić okiem na jadłospis Karolki - walczę z anemią :!:

śniadanie: jaglanka + quiona na mleczku:nerkowiec + pestki dyni(2 łyżki)+morele,rodzynki+ jabłko (na 2 dni)+olej lniany
zupa: marchewka,pietruszka,brukselka,soczewica,kombu,2 łyżeczki pokrzywy,żółtko (zupka na 2 dni) + sezam,trochę pestek dyni,oliwa z oliwek,natka
II danie: racuszki wielozbożowe z jabłkiem (z wczoraj) posypane pestkami dyni,wczoraj do tego była surówka:marchewka,jabłko,natka pietruszki,papryka czerwona-tylko tak mogę ją przemycić,bo inaczej pluje :-/ (racuszki do rączki-zjadła 3 i pół :-D
kolacja:płatki jęczmienne+orkiszowe na mleczku słonecznikowo-dyniowym,śliwki,figi,rodzynki,kokos,olej lniany
Napoje: pokrzywa + cyc

YolaW - 2009-01-06, 23:37

, sama robisz mleczka?
- 2009-01-06, 23:54

YolaW, tak,bo oczywiście na forum wyczytałam,że lepiej się wchłania co trzeba ;-) w takiej postaci. Namaczam na noc a potem miksuję z wodą z namaczania suszonych owoców bio i to dodaję do kaszki już po ugotowaniu,ale do gorącej. Robię na 2 dni niestety,ale nie wyrabiam z czasem,a i tak jak już gotuję,to dziecko jęczy uczepione nogi :cry:
YolaW - 2009-01-06, 23:55

, a wylewasz wode w ktorej moczyly sie pestki? I odcedzasz po zmieleniu? Jak Mała to je? Lubi?
- 2009-01-07, 10:57

YolaW, wodę z moczenia pestek odlewam,dolewam wodę z moczenia owoców i miksuję -powstaje taki gęsty sos,dorzucam owoce i znowu miksuję. To wlewam do bardzo gęstej kaszki,ale i tak wszystko jest gęste raczej. Do tego ścieram jabłko lub inne świeże owoce. Karolce smakuje. Na początku do ugotowanej kaszki wrzucałam namoczone owoce i miksowałam wszystko,a pestki na sucho zmielone dodawałam. Później wyczytałam,że namoczone lepsze i taki patent wymyśliłam ;-)
alcia - 2009-01-07, 18:16

Moje dziewczyny dzisiaj:
rano - kaszka
zupa - krupnik
II danie - ziemniaki pieczone z cebulką, czosnkiem i przyprawami + kotleciki z jajka, marchewki i cebulki (+ siemię, płatki owsiane i natka) + marchewka tarta
kolacja - chlebek z pastą z nerkowców i śliwek
przekąski - suszone owoce

- 2009-01-07, 22:04

Karolka dzisiaj:
śniadanie: jaglanka + quiona na mleczku migdałowo-dyniowym+morele,rodzynki+ jabłko+olej lniany
zupa: jak wczoraj
II danie:kasza gryczana z duszoną cebulką,porem, brukselką i tofu,pestki dyni,oliwa,natka,papryka (zjadła połowę porcji)
kolacja:kleik z ryżu naturalnego na mleczku słonecznikowo-dyniowym,śliwki,figi,rodzynki,olej lniany
Napoje: pokrzywa + cyc+woda
Przekąski: chrupki kukurydziane

alcia - 2009-01-09, 12:30

wczoraj:
rano kaszka
zupa - krupnik z dnia poprzedniego
II danie: makaron razowy z brokułami (makaron, brokuły, słonecznik, czosnek) + surówka (pekinka, marchewka, cebulka, kiełki lucerny, koperek)
kolacja - kaszka
przekąski - banan, batonik musli

gosia_w - 2009-01-13, 19:53

śmiadanie - jaglanka, suszone morele, rodzynki, prażone pestki słonecznika, olej lniany
II śniadanie - czereśnie ze słoika (babcine), wafel ryżowy
obiad w przedszkolu - nic ciekawego
uzupełnienie domowe - gotowane buraczki, gotowany kalafior, kiszony ogórek, kotlet jaglany z tofu, polane oliwą
podwieczorek - jabłko, suszona figa, krucha babeczka (wypiek domowy)
kolacja - zupa z dyni, pieczywo

groszek - 2009-01-20, 21:37

Pierwszy raz się wpisuję;
Henio wczoraj:
rano kasza na mleku ryżowym - 4 zboża i proso, z dodatkiem mielonego słonecznika i dyni + trochę owoców ze słoika
potem do rączki - kanapka z chleba na litewskiego na zakwasie z hummusem, kawałek melona, kilka ciastek z ciemnej mąki, ogórek kwaszony - to wszystko trochę je, trochę rozkrusza i rozdusza:)
obiad - zupo-danie z czerwona soczewicą, quinoa, żółtkiem i warzywami
podwieczorek - kiwi, banan, popping z amarantusa, trochę deseru sojowego waniliowego
kolacja - taka sama kasza jak na śniadanie, ale na mleku migdałowym

Do picia sok z wodą, herbatka owocowa z miodem
W nocy butla nutramigen z mlekiem ryżowym i woda

[ Dodano: 2009-01-20, 21:39 ]
I jeszcze kawałki suszonej figi z papierem :-> - Henek wyciągnął opakowanie i nadgryzł:)

- 2009-01-21, 10:54

Karolka wczoraj:
śniadanie: jaglanka na mleczku (nerkowce+dynia)+morele,rodzynki+ jabłko+olej lniany
zupa: buraczek+inne warzywka+kasza gryczana i soczewica,natka,pestki dyni,oliwa
II danie:kotleciki z kapusty kiszonej i zmienaków,trochę ryżu naturalnego,surówka z marchewki i jabłka-prawie nie ruszona, wszystko to jedzone rękami ;-)
kolacja:kleik z ryżu naturalnego na mleczku słonecznikowo-dyniowym,morele,śliwki,figi,olej lniany
Napoje: pokrzywa + cyc+woda
Przekąski: chrupki kukurydzine

alcia - 2009-01-21, 14:03

Moje wczoraj:

Kaszka z jaglanki i płatków orkiszowych, moreli i nerkowców + jabłko
zupa - żurek
II danie - makaron razowy spaghetti z sosem pomidorowo-oliwkowym (oliwa, czosnek, czarne oliwki, przecier, przyprawy) + kotleciki z jajek i pieczarek
kolacja - chleb z hummusem
przekąski - batoniki musli (robione przeze mnie), winogrona, chrupki kuk.

dziś:
kaszka wczorajsza
zupa - z soczewicy z warzywami
II danie - pizzetki (z sosem pom-czosnkowym, cebulą, papryką, oliwkami i mozarellą)
podwieczorek -batoniki wczorajsze
kolacja - kaszka

Humbak - 2009-01-22, 13:34

alcia napisał/a:
batoniki musli (robione przeze mnie),
alciu, mogłabyś gdzieś umieścić przepis? :-P
alcia - 2009-01-22, 14:12

Batoniki musli

200g płatków - ja zmieszałam owsiane i orkiszowe (ale można spokojnie tylko jedne z nich, czy też jęczmienne, czy którekolwiek z powyższych z dodatkiem gryczanych)
100g rodzynek
4 łyżki miodu
50g płatków migdałowych
2 duże jabłka
garść maku
szczypta soli
100g masła
duża szczypta cynamonu (czy 1/4 łyżeczki)

Masło rozpuścić w większym garnku, potem dodać do niego miód i cynamon, wymieszać i wrzucić wymieszane wcześniej: płatki z jabłkami utartymi na grubych oczkach, rodzynkami, makiem i szczyptą soli. Pogotować to wszystko aż się rozciapra, czyli kilka minut. Potem odstawić do wystygnięcia (nie musi być całkiem zimne).
Brać kulkę masy, mocno zbijać (by się ładnie trzymało po upieczeniu), formować wałeczki, a potem z nich kształtować batoniki (typowych rozmiarów). Kłaść na blachę wysmarowaną lekko olejem i piec w temp. 170-180st przez jakieś 20 minut.
Jeść po całkowitym wystygnięciu, nie ściągać ich też wcześniej z blachy, bo będą się rozwalały (po wystygnięciu powinny się ładnie trzymać).

Gdzieś na forum to było, ja trochę zmodyfikowałam.

Humbak - 2009-01-22, 15:07

alciu, jesteś niezastąpiona, ukłony składam :D
alcia - 2009-01-22, 15:23

:)
- 2009-01-22, 23:23

Karolka dzisiaj:
śniadanie: jaglanka na mleczku (migdały+dynia)+morele,rodzynki+ jabłko+olej lniany
zupa: kalafiorowa+kasza gryczana,natka,pestki dyni,oliwa
II danie:makaron razowy z sosem pomidorowo-grochowym(fava)+pestki dyni,natka i tutaj była dokładka :mryellow: oczywiście samodzielne jedzenie rękami :-D
kolacja:kleik z ryżu naturalnego na mleczku słonecznikowo-dyniowym,morele,śliwki,figi,olej lniany
Napoje: pokrzywa + cyc+woda

alcia - 2009-01-23, 00:07

A u nas:
kaszka (jaglanka, banany, morele, migdały, kokos, jabłka)
zupa - ziemniaczano-czosnkowa (z innymi warzywami też)
II danie - makaron razowy z oliwą, brukselka i kotlety sojowe
podw. - banan, jabłko
kolacja - frytki (czyli tata w kuchni ;) )

- 2009-01-24, 00:10

Dzisiaj:
śniadanie: jaglanka na mleczku (migdały+dynia)+morele,rodzynki+ jabłko+olej lniany
zupa: wczorajsza
II danie:ryż naturalny z warzywami ziołami+pestki dyni,natka,surówka z jabłka i selera-smakowało :-)
kolacja:kleik z ryżu naturalnego na mleczku słonecznikowo-dyniowym,morele,śliwki,figi,olej lniany
Napoje: pokrzywa z cytryną + cyc+woda
Przegryzka: kawałek mandarynki-przynajmniej spróbowała,bo ciężko ją przekonać,kawałek chleba z favą-musiałam się podzielić ;-)

[ Dodano: 2009-01-25, 00:46 ]
A dzisiaj:
śniadanie: jaglanka na mleczku (migdały+dynia)+morele,rodzynki+ jabłko+olej lniany
zupa: jarzynowa z brukselką i soczewicą,natka,pestki dyni
II danie:kotlety z jajek,pieczone ziemniaki,surówka z jabłka i selera,natka,pestki dyni
kolacja:kleik z ryżu naturalnego na mleczku słonecznikowo-dyniowym,morele,śliwki,figi,olej lniany
Napoje: pokrzywa z cytryną + cyc+woda

gosia_w - 2009-02-25, 16:39

I śniadanie: jaglanka, namoczone figi i żurawiny, mielone siemię, posiekane namoczone nerkowce (mleczko z orzechów zdecydowanie nie, więc znalazłam taki sposób)
II sniadanie: placuszki z jabłkami (mąka razowa plus orkiszowa, mleko owsiane, trochę drożdży, jajko, trochę słodu zbożowego, pokrojone jabłka)
Obiad: kasza gryczana, gotowane na parze kalafior i brokuły, kotleciki jęczmienne euridice
podwieczorek: bułka orkiszowa (z piekarni) z powidłami śliwkowymi, potem jabłko
kolacja - będzie makaron orkiszowy z suszonymi pomidorami, świeżą bazylią i oliwą

agaB - 2009-03-05, 19:12

Alcia, właśnie zaraz idę do kuchni robić batoniki owsiane, które są super i całą rodzinkę uzależniłam od nich. :oops:
gosia_w - 2009-03-05, 22:01

alcia napisał/a:
Gdzieś na forum to było, ja trochę zmodyfikowałam.

hxxp://wegedzieciak.pl/viewtopic.php?t=4729

alcia - 2009-03-25, 21:38

O, dawno tu nie pisałam. U moich dizewczyn nadal codziennie rano kaszki, na kolacje kanapki z różnymi pastami, czasem jakimś nabiałem..

A obiadki:

Przed-przed wczoraj:
zupa - krupnik
II danie - alu parta, ryż z duszoną papryką, nerkowcami, prażonym zmielonym sezamem, oliwą i kolendrą + surówka z kapusty pekinskiej, czosnku, marchewki, jog naturalnego i natki.

Przedwczoraj:
zupa - krupnik
II danie - kofta z sosem pomidorowym, ryż z avocado, masłem, sezamem i kukkumą

wczoraj:
zupa - żurek z jajkiem i ziemniakami
II danie - makaron razowy z duszonymi warzywami pokrojonymi w paseczki (papryka, boczniaki, marchewka, cebula) w sosie: pomidory, czosnek, zioła pr., bazylia, zmielone migdały i sezam, kolendra (mam ostatnio mocną fazę na sezam i kolendrę ;) ) + ogórek kiszony

dziś:
zupa - żurek z ziemniakami
II danie - pieczone ziemniaki + brokuł na parze + kotleciki - kapelusze pieczarek w panierce

groszek - 2009-03-26, 21:39

Henry - wczoraj
Rano kasza 4 zboża na mleku
Zagryzł kanapką z chlebem chrupkim z twarożkiem do smarowania pieczywa
Potem jabłko i kawałek żytniej bułki z żółtym serem
Mleko na popicia na drugie śniadanie
Obiad - ciemny makaron z czerwoną soczewicą i amarantusem, do tego marchewka, zielona fasolka, cebula, groszek
Na deser - jogurt z miodem i chrupkami
Potem kanapki z hummusem, ogórek kiszony, banan:)
Na kolację: kaszka
przed snem i w nocy - nadal mleko

Lily - 2009-03-26, 21:44

groszek, strasznie dużo białka chyba...
alcia - 2009-03-26, 23:55

Lily napisał/a:
groszek, strasznie dużo białka chyba...

niekoniecznie, to mały dzieciak, nie wiemy jakie ilości tego jadł...

Humbak - 2009-03-27, 07:40

Lily, jakbym miała tak patrzeć, to mój Kuba nic by nie jadł ;) Są dni gdzie wcina tylko ziemniaki i chleb z masłem plując wszystkim innym na odległość :-P

Daję mu normalny posiłek i patrzę co z niego wyciąga, często właśnie tylko bułę lub chlebek, a raz na jakiś czas warzywa czy ostatnio, niestety, rzadko - owoce. ;-)

Mi tu zabrakło tylko zupki, ale... kuba zjadł wczoraj po raz pierwszy zupkę chyba od nowego roku! zobaczymy jak będzie dzisiaj...

alcia - 2009-03-27, 13:13

U nas wczoraj:

śniadanie - kaszka (jaglanka, słonecznik, żurawina, morele, jabłko, olej)
zupa - z czerwonej soczewicy
II danie - krokiety z kiszoną kapustą i pieczarkami
przekąski różne
kolacja - kanapki z twarożkiem i kiełkami brokuła

Humbak napisał/a:
Daję mu normalny posiłek i patrzę co z niego wyciąga

no właśnie, często jest tak, że dziecko ma na talerzu różne rzeczy, w tym powiedzmy tego białkowego kotleta, ale ugryzie go dwa razy a zapcha się konkretnie brokułem :) Dlatego nie ważne jak często się coś pojawia, dziecko samo sobie reguluje ilości. Ja z akceptacją pełną podchodzę do tego, że czasem napychają się samymi kotlecikami, czasem samą surówką (resztę tylko skubiąc), a czasem kaszą, makaronem czy tylko warzywami.

zina - 2009-03-28, 20:30

U Klary (13 msc) dzis wielki przelom i nawrot apetytu (mam nadzieje) :-)

Sobota:

sniadanie: jaglanka z suszona morela, zmielonymi pestkami dyni, kawalkiem jablka i sokiem z czarnej porzeczki.

zupa: zielony groszek, ziemniak, marchewka, seler z amarantusem i olejem slonecznikowym i duza iloscia pietruszki zielonej (suszonej eko).

II danie: jarmuz z odrobina cebulki w sosie pomidorowym z niepalona kasza gryczana i olejem rzepakowym.

kolacja: znowu jaglanka z suszona morela,figa, jablkiem i skielkowane i sproszkowane eko siemie lniane.

Przegryzki: wafelek ryzowy z jablkiem i kawalek ciastka imbirowego z maki pelnoziarnistej slodzone sokiem z winogron.

Zjadla dzis naprawde sporo a do tego pare razy mleko z piersi, herbatka na przeziebienie (koncowka kataru) i do kazdego posilku naturalny sok z dzikiej rozy bez cukru.


Niedziela:

Sniadanie: jaglanka z morela, pestki dyni, dzika roza, gruszka

Zupa: z soczewicy 5 przemian wg przepisu goni, po prostu pycha! :-)

Drugie danie
: puree z brukselki i slodkiego ziemniaka z makaronem orkiszowo-gryczanym, olej slonecznikowy, posypane natka pietruszki,zmielonymi pestkami dyni, sok z dzikiej rozy

kolacja
: jaglanka z gruszka i syropem porzeczkowym z pasta slonecznikowa, sok z dzikiej rozy

Przegryzka: chrupek kukurydziany i odrobine ciasteczka j.w
Do picia pokrzywa z sokiem porzeczkowym.

Dzis tez z jedzeniem nie bylo wiekszych problemow :-)

groszek - 2009-04-01, 15:25

alcia napisał/a:
Lily napisał/a:
groszek, strasznie dużo białka chyba...

niekoniecznie, to mały dzieciak, nie wiemy jakie ilości tego jadł...


nie wiem, jak to ocenić, czy jest za duzo białka
Kasza na mleku - na ok. 60-90 ml mleka
Kiedy popija przed południem - jest to ok. 100-150 ml
No i to nieszczęsne mleko przed zaśnięciem i w nocy - max. 150 ml

Ostatnio daje mu kaszę na mleku raz dziennie.
Henio rzeczywiście upodobał sobie twarożek na kanapce - przemycam mu pod tym twarozkiem różne pasty.
Na szczęście lubi teraz moje obiady(odpukać!)
Na deser daję mu czasem jogurt zmiksowany z owocami.

Myślicie, że to rzeczywiście za dużo białka????

dynia - 2009-04-01, 18:48

alcia napisał/a:
Ja z akceptacją pełną podchodzę do tego, że czasem napychają się samymi kotlecikami, czasem samą surówką (resztę tylko skubiąc), a czasem kaszą, makaronem czy tylko warzywami.

Ja też i wszystkim to wychodzi na zdrowie zwłaszcza mi :-P

śniadanie
kasza jaglana na mleku migdałowym z daktylami ,morelami,rodzynkami siemieniem,olejem
roibos z miodem na zapitkę.
Ziemek dodatkowo 2 kromki chleba z masłem,twarogiem i szczypiorem

obiad
bulion warzywny z makaronem jajecznym plus wszystkie warzywa gotowane w zupie
zapiekanka z marchwi ,ziemniaków i buraków z olejem i czosnkiem

W międzyczasie soki jabłkowe tłoczone od Rembowskich ,banany i wafle ryżowe

Kolacja
placki owsiano-kukurydziano-migdałowe z kwaśną konfiturą śliwkową na wierzchu.I nie wiem czy na tym zakończą dzień ;-)

kociakocia - 2009-04-05, 13:01

11,5 mca

jajecznica: 2 cm utartej bardzo drobno cukinii mieszam na patelni razem z jajkiem, dodaję 2 łyżeczki kaszy gryczanej.
efekt- scięta jajecznica, ale nie sucha :-) na koniec jak już zdejmę z ognia dodaję łyżeczkę masełka i oliwy czosnowej, posypuję świeżą natką pietruszki i nori, wcina, że hej ;-)

Lily - 2009-04-10, 14:52

Jak czytam, co jedzą Wasze dzieci, to aż mi żal tych "zwykłych", które jedzą chleb z kiełbasą/serem topionym i chemiczną kaszkę... a w międzyczasie żelki :?
Martuś - 2009-04-10, 17:19

Jaś na obiad jadł szybką kaszę gryczaną, czyli:
kaszą gryczana ugotowana razem z posiekaną cebulką i przyprawami, zmieszana ze startym ogórkiem kiszonym i dużą ilością zmielonych pestek (dynia, siemię). Dałabym tu jeszcze tofu, ale pustki w lodówce więc jemy co jest ;) W każdym razie było pyszne, Jaś się zajadał (ja też się zajadałam, bo to był nasz wspólny obiad ;) ).

Na obiad była tez zupa pomidorowa, ale Jaś nie był chętny nie wiadomo czemu. Na śniadanie tost francuski, na kolację pewnie będzie jaglanko-quinonianka z dodatkami, a na przegryzki co wysępi w międzyczasie.

Poza tym cyc, cyc, cyc x razy, woda i wypił mi jeszcze pół kubka herbatki z pokrzywy i mięty.

zina - 2009-04-10, 20:33

Dzis Klara jaglanka na sniadanie i kolacje (morele, figi, pestki dyni)
Po pobudce porannej wyprobowalam przepis jajecznicy na parze, ktora zostala skonsumowana w calosci :-) Wchlonela z puperniklem.
Na zakupach chrupki i chrupki i jeszcze jeden chrupek ryzowy plus woda do picia.
Po powrocie na szybko warzywa (kalafior, marchew i cos tam jeszcze,nie pamietam ;-) plus sporo natki pietruszki ) z kuskusem nieoczyszczonym.
Wypila sporo herbatki pokrzywowej no i oczywiscie polska roza do wszystkiego.

Humbak - 2009-04-18, 20:55

Mam prośbę - ten temat chyba nigdy nie przestanie być aktualny... czy mógłby być doklejony a nie jeden z wielu? łatwiej byłoby go znaleźć... a dla mnie jest jak źródełko od którego wszystkie rzeczki się rozchodzą... co wy na to?
Martuś - 2009-04-18, 21:23

Done ;)
PiPpi - 2009-04-18, 21:25

zina napisał/a:

Po pobudce porannej wyprobowalam przepis jajecznicy na parze, ktora zostala skonsumowana w calosci :-) Wchlonela z puperniklem.


się rozumie :mryellow:

[ Dodano: 2009-04-18, 21:31 ]
a, niech będzie ze też się dopiszemy;) choc u nas ten wątek powinien nazywać sie : co mama zrobiła KArolci ;-)

rano , oczywiście cyc,
kilka kęsów rodzynek, morelek i płatków owsianych z amarantusem i masłem.
przed wyjściem cyc

wafel ryżowy, kromal żytni na zakwasie (Kawałeczek) pokrzywa z róża, w ramach spaceru
po powrocie cyc

szybki obiad czyli makaron świderki pszenne full ziarno, dla Małej grunt, ze świdry, bo wstążki potrzebowały urozmaicenia plus jajecznica na parze ;-) , szczypior, natka, bazylia inside, łycha oleju słonecznikowego oleofarm

potem cyc
kawałek ciasta drożdżowego z jagodami
cyc do kwadratu ;-)

Humbak - 2009-04-19, 21:36

Martuś napisał/a:
Done
thanx :-)
zina - 2009-04-27, 22:01

Jaglanka na sniadanie z morelami jak zwykle, troche rodzynek, zmielona dynia.

Przekaska: Chleb z hummusem.

Zupa: kalafiorowa (ziemniak, marchew, kalafior na glonie kombu)

Drugie danie: gotowy juz kotlet z tofu i algami plus szparagi na parze, surowka: troche kapusty kiszonej.

Przekaska: baton owsiany pt "ciasto marchewkowe", pycha! :-)

Kolacja: znowu jaglanka z musem jablkowo-truskawkowym, morele.

Do picia pokrzywa, roobois i troche odciagnietego mleka.

gosia_w - 2009-04-27, 22:05

zina napisał/a:
Przekaska: baton owsiany pt "ciasto marchewkowe", pycha! :-)

można poprosić o więcej szczegółów?

zina - 2009-04-27, 22:42

gosia_w, kupuje gotowe batoniki
hxxp://www.organix.com/Our-Foods/Food-For-Toddlers/Cereal-Bars/Carrot-Cake]takie
Malinowe tez przepyszne :-)
Klara za nimi szaleje :-)
Pewnie mozna sprobowac upiec samemu.

gosia_w - 2009-04-28, 08:27

dziękuję zina. Poeksperymentuję :-D
ulapal - 2009-04-30, 14:32

zina napisał/a:
Pewnie mozna sprobowac upiec samemu.


no wlasnie my tez takie kupujemy, ale kusi mnie zeby pokombinowac samemu.bo sama je lubie i podjadam. jeszcze te kakaowe mi bardzo podchodza alemalinowe sa chyba naj. zmiksowane rodzynki troche moze syropu z agawy, platki, ewent karob albo cynamon.
ps. szkoda ze w angli maliy nie rosna wszedzie na spolke z jezynami. mamy pod domem wielka lake gdzie sie pasa krowy itam jest milionykrzakow jezynowych, sloiczki juz sie zbieraja. :mryellow:

kociakocia - 2009-04-30, 14:40

jak widzę ten post za każdym razem, to ściska mnie z zazdrości, że macie o czym tu pisać :cry: moze i ja się doczekam, że moje dziecko będzie jadło
Humbak - 2009-04-30, 15:30

kociakocia napisał/a:
ściska mnie z zazdrości, że macie o czym tu pisać
a może po prostu warto wyluzować? ;) Ja chyba nigdy tu nie napiszę... nie jestem dobra w kuchni nawet gdy coś robię po raz setny, a mój kuba najchętniej żywiłby się suchym chlebem... ale mamy się dobrze więc i tak ja robię swoje, on swoje... :-P
kociakocia - 2009-05-04, 10:03

Humbak, luzuję, mam nadzieję, że to się zmieni któregos dnia ;-)
mandy_bu - 2009-05-04, 10:56

kociakocia, doczekasz się :!: , mój starszak zaczął jeść ;-) w wieku 3 lat . Do tej pory jest wybredny i raczej nie skory do próbowania nowych potraw, ale w porównaniu do tego jak było kiedyś - je super :-D .
kociakocia - 2009-05-04, 11:05

mandy_bu, no kocham Cię :-D , Ty wiesz, że mała ma dopiero rok? 8-) ale lepiej później niż wcale :mryellow:
PiPpi - 2009-05-14, 22:42

kuchnia prbabci i świeże wiejskie powietrze zdziałały cuda 8-)
codziennie solidna porcja zupy i kasz najróżniejszych z bakaliami to standard, jakiś owoc, herba z pokrzyw, polska róża i żółtka i jest git:)
ciekawe, ze nawet, gdy wrąbie michę zupy , lubi poprawić cycem.
polubiła szpinaczek z ogródka, używamy też swojej zieleniny, sałata i przyjaciele jeszcze rosną...ech, od razu mi lżej na myśl o kontroli wagi w przychodni:) (mamina waga wskazuje już niemal jedenaście kilosów :-D )

DagaM - 2009-05-18, 14:26

kociakocia napisał/a:
jak widzę ten post za każdym razem, to ściska mnie z zazdrości, że macie o czym tu pisać :cry: moze i ja się doczekam, że moje dziecko będzie jadło
juz dawno przestałam tu wchodzić, bo nie mam po co - moje dziecko jest tak wybredne, ze nawet straciłam ochote na pichcenie w kuchni, na szczęście juz dawno przestałam sie przejmować, za radą mandy_bu czekam na ukończenie przez Niny 3 lat :->
gosia_w - 2009-05-18, 19:57

Daga, to chyba zależy od dziecka... U mnie po trzecich urodzinach nie poprawiło się, a wręcz przeciwnie. Ulubione do tej pory warzywa są teraz "be". Na szczęście nie wszystkie...
kociakocia - 2009-05-18, 20:10

DagaM napisał/a:
moje dziecko jest tak wybredne, ze nawet straciłam ochote na pichcenie w kuchni
majgod, to ja mam chyba to samo :-( . bo zupełnie nie wiem juz co mam jej na obiady gotować, głupieję już

a żeby mała jadła te strączki to bywa, że robię jej nocne żarcie z: suszków, migdałów, olej lniany i fasolka mung zamiast jaglanki, bo niestety często za dnia jak nie ma jajówy na obiad, to nie chce żreć i wyrzucam :-/ jajco jeszcze jakoś nam idzie co 2 dzień zmieszane z warzywami :->

devil_doll - 2009-05-18, 20:25

Kod:
juz dawno przestałam tu wchodzić, bo nie mam po co - moje dziecko jest tak wybredne, ze nawet straciłam ochote na pichcenie w kuchni, na szczęście juz dawno przestałam sie przejmować, za radą mandy_bu czekam na ukończenie przez Niny 3 lat

to tak jak ja :roll:

bodi - 2009-05-18, 21:15

kocia, a czy Twoja córa jada orzechy, migdały itp? Może stąd wystaczyłoby jej białka (plus tofu, jeśli lubi, tofu zresztą stosunkowo łatwo przemycic i zamaskowac innym smakiem)

Jeśli codziennie będa orzechy, możesz jej wystarczająco dużo białka, jeśli wszystkie strączki są be. Ciecierzycy też nie lubi?

A kiełki? Mogłabyś jej dawac skiełkowaną mung, soczewicę...

gosia_w - 2009-05-18, 21:23

bodi napisał/a:
tofu zresztą stosunkowo łatwo przemycic

bodi, a jak przemycasz tofu? Moja córka nie je prawie żadnych potraw wymieszanych, tzn. wszystko musi mieć osobno (poza kaszą z owocami na śniadanie-tam dodać tofu?). Dzisiaj wymyśliłam, żeby zrobić rogaliki z tofu (tofu zamiast białego sera plus masło i mąka i owoce do środka), bo nadziewane rogaliki (i ciasteczka owsiane) też lubi.
A ze strączków to raz zjadła hummus, więcej nie chciała, wszystko inne jest "dziękuję" :-(
Natomiast orzechy to ja muszę ograniczac, bo inaczej jadłaby garściami. A wiecie może ile w wieku 3,5 lat można dawać orzechów?

kociakocia - 2009-05-18, 21:33

bodi napisał/a:
kocia, a czy Twoja córa jada orzechy, migdały itp? Może stąd wystaczyłoby jej białka (plus tofu, jeśli lubi, tofu zresztą stosunkowo łatwo przemycic i zamaskowac innym smakiem)

Jeśli codziennie będa orzechy, możesz jej wystarczająco dużo białka, jeśli wszystkie strączki są be. Ciecierzycy też nie lubi?

A kiełki? Mogłabyś jej dawac skiełkowaną mung, soczewicę...


migdały codziennie ok 20 sztuk do nocnej kaszanki, czasem dorzucę też laskowych, włoskie chyba jej nie podeszły
z tofu to jest tak, że słyszałam, że raz w tyg, bo soja srednio dla maluchów

kiełki muszę posiać znowu, ale jak dodawałam jej do obiadku, czyli takiej na gesto zupy to nie bardzo chciala, może powinnam jej do jajówy wrzucać...

no i generalnie wszystkie pomysły na jedzenie mi gdzies pouciekały, pewnie gdyby była żarta wymyślalabym z przyjemnością, a tak to jadę jak na jakiejś taśmie z tym gotowaniem

gosia_w napisał/a:
A wiecie może ile w wieku 3,5 lat można dawać orzechów?
a ja jakoś sobie utkwiłam to co Alcia napisala w SŻN, że dziecko jeść powinno tyle orzechów ile sie do jego łapki zmieśći ;-)
gosia_w - 2009-05-18, 21:40

kociakocia napisał/a:
a ja jakoś sobie utkwiłam to co Alcia napisala w SŻN, że dziecko jeść powinno tyle orzechów ile sie do jego łapki zmieśći ;-)

dzięki kocia, u nas jest więcej. To jednak dobrze, że ograniczam.

Marcela - 2009-05-19, 09:44

kociakocia napisał/a:
dziecko jeść powinno tyle orzechów ile sie do jego łapki zmieśći

Dlaczego? Czy orzechy można przedawkować? Co jest w nich nieporządanym składnikiem?
Moje dziecko zmieści do łapki najwyżej 3 laskowe - zjada ich o wiele więcej.

kociakocia - 2009-05-19, 09:51

Marcela, nie można przesadzić z białkiem
DagaM - 2009-05-19, 09:53

Słuchajcie, dla dorosłego człowieka (weganina) zalecane jest ok. 2 łyzki nasion/orzechów dziennie, więc dla takiego malucha uważam, że wystarczy jedna łyżka, czyli mniej więcej jedna garstka małego człowieka.
Marcela, orzechy sa bardzo skoncentrowanym pokarmem i w większej ilości moga byc po prostu ciężkostrawne.
A ja teraz jestem u swoich rodziców i na całe szczęście, moja mama przejęła pałeczkę z gotowaniem dla Niny. Wczoraj nawet zaczęła wymiękać ]:-> , a ma porównanie z drugą wnuczką, która jest o 6 tygodni młodsza od Niny i wszystko wręcz "wciąga nosem".

[ Dodano: 2009-05-19, 10:05 ]
a jeszcze dodam, że Nina lubi pokarmy o kolorze czerwonym i fioletowym - pomidory, buraki, winogrona, czerwona papryka. Też wszystko je oddzielnie, co mi w ogóle nie przeszkadza, tylko tyle, ze bardzo mało, ale jak już nie chce, nie zmuszam jej do jedzenia. Do nastepnego posiłku nie dostaje żadnych przekąsek. I tak co 2-3 godziny.

puszczyk - 2009-05-19, 10:19

Roczniakom dajecie orzechy? :shock:
kociakocia - 2009-05-19, 10:27

biorąc pod uwage, że migdały to nie orzechy to chyba ok 8-)
ale tak od ukończenia roku, ja daję co kilka dni laskowych troszkę, zdażyły sie i nerkowce chyba

a moje dziecko zamiast sniadania jaglanko-suszonki, bo oczywiscie odmówila, zjadła ćwiartkę jabłka i 3 balaski kukurydziane :roll:

bodi - 2009-05-19, 10:34

gosia_w, Jagoda też miała okres kiedy wszystko musiało być osobno. Przedtem było łAtwo, po prostu miksowałam w zupie co chciałam i juz. Z tofu spróbowałabym pulpecików, może lodów (nigdy nie robiłam, ale są na forum przepisy), tofucznicy z ulubionym warzywem?

Kocia, 20 migdałów? Wydaje mi się to całkiem dużo jak na roczne dziecko.

puszczyk - 2009-05-19, 10:39

Migdały też dawałam, ale z orzechami bym się nie śpieszyła.
kociakocia - 2009-05-19, 10:39

bodi napisał/a:
Kocia, 20 migdałów? Wydaje mi się to całkiem dużo jak na roczne dziecko.
z tego co wiem chociażby od dr.Romanowskiej jest to dawka ok
Martuś - 2009-05-19, 10:56

Moim zdaniem 20 migdałów to strasznie dużo, tyle się w rączce takiego dziecka na pewno nie zmieści.

Jaś też nie jest fanem strączków, więc oprócz mojego mleka głównymi źródłami białka w jego diecie są jajka i pestki (głównie dynia), czasem tofu jak mnie stać, do tego od niedawna orzechy włoskie. Czerwonej soczewicy też dosypuję trochę do zupy/kaszy, albo rozgniatam z ziemniakiem i ogórkiem kiszonym, bo z kiszonkami Jaś zje wszystko ;)

DagaM - 2009-05-19, 10:57

kociakocia napisał/a:
bodi napisał/a:
Kocia, 20 migdałów? Wydaje mi się to całkiem dużo jak na roczne dziecko.
z tego co wiem chociażby od dr.Romanowskiej jest to dawka ok
to jest dokładnie taka ilość, jaka jest potrzebna do zrobienia mleczka migdałowego na porcję dla niemowlaka niekarmionego cycem
kociakocia - 2009-05-19, 11:09

DagaM napisał/a:
to jest dokładnie taka ilość, jaka jest potrzebna do zrobienia mleczka migdałowego na porcję dla niemowlaka niekarmionego cycem
:-D otóż to

muszę ogórki chyba dziś kupić, może zje... aż i mnie naszło z ziemniaczkiem :-)

Martuś - 2009-05-19, 11:16

Ale chyba niemowlak nie powinien pić takiego mleczka codziennie? Przecież tam jest kilka (jeśli nie kilkanaście) razy więcej białka, niż w mleku kobiecym i proporcje składników odżywczych są zupełnie inne, więc trudno mleka z nasion / orzechów traktować jako substytut mleka kobiecego.
kociakocia - 2009-05-19, 11:28

ajanna bodaj wspominała, że dr.Pietkiewicz- Rok również zaleca mleczko z migdałów nawet od 6mca, ja podaję od 8 mca
a jak zrobię jej taką butlę kolacyjną z 20 migdałów, suszków i kaszanki, to śpi do rana, bo jest to tak pożywne, szkoda tylko, że nie chce jeść jak wstanie :roll:

devil_doll - 2009-05-19, 11:49

my pijemy migdalowe na zmiane z ryzowym jaglanym. do skonczenia roku dostawal jeszcze modyfikowane na zmiane z roslinnymi a po roku odstawilam modyfikowane za rada dr. romanowskiej i pijemy roslinne . tylko cos pamietam, ze ona nie zalecala zbyt duzo migdalowego tylko zeby czesciej podawac z pestek dyni i slonecznika i ryzowe :) a do kaszki porannej mleko z nerkowca lub orzechow wloskich :-)
kociakocia - 2009-05-19, 11:58

dla potomnych, liścik od dr.Romanowskiej:

ŻYWIENIE DZIECKA W DRUGIM PÓŁROCZU ŻYCIA

Roczne dziecko zjada zazwyczaj 4-5 posiłków, nie licząc ssania piersi.
Do takiego sposobu żywienia dochodzimy stopniowo, rozpoczynając od wprowadzenia pierwszego gotowanego posiłku, którym jest zupa.
Zboża podajemy po skończeniu7 miesięcy. W tym wieku posiłek dziecka można wzbogacić tłuszczem, podać żółtko jaja. Zdrowa dieta nie wymaga jedzenia mięsa. Jeżeli rodzice nie decydują się na żywienie wegetariańskie, powinni wstrzymać się z podawaniem mięsa do skończenia przez dziecko roku. Posiłki mięsne (mięso ryb, ptaków, ssaków) nie częściej niż 2x tydzień.
Poniższa propozycja żywienia ma zastosowanie zarówno dla dziecka karmionego piersią jak też dla tych niemowląt, które odstawiono już od piersi.

Jeżeli dziecko jest karmione piersią - pierś na żądanie do skończenia roku.
Potem dążymy do utrzymania karmienia 2-3x dziennie w regularnych porach, z wyłączeniem karmienia nocnego.
Jeżeli dziecko nie karmione piersią: 2-3x mieszanka mleczna albo mleko kozie (jeżeli dobrze tolerowane) 150ml

1x kasza kukurydziana/jaglana/pełny ryż gotowane na wodzie z dodatkiem owoców świeżych lub suszonych + mleko migdałowe / sezamowe / słonecznikowe

MLEKO MIGDAŁOWE/SEZAMOWE/SŁONECZNIKOWE
100g ziaren (jeżeli migdały, to obrane ze skórki) zalać na noc szklanką letniej wody. Rano wodę odlać, wlać taką samą ilość świeżej. Zmiksować,przecedzić, dokładnie odciskając.
Tak uzyskany płyn podawać w ilości do 100 ml dziennie, zaczynając od 1 łyżeczki. Jeżeli dobrze tolerowane może zastąpić 1 porcję mieszanki mlecznej.

1-2x zupa jarzynowa z dowolnych warzyw, ew. z dodatkiem zbóż, które nie zawierają glutenu(takie jak na śniadanie + kasza krakowska); do zupy można dodać tłuszcz (masło lub wyciskana na zimno oliwa z oliwek) albo żółtko

1x gotowane/pieczone/duszone warzywa + jakaś surówka

1x mleko ryżowe

MLEKO RYŻOWE
1 objętość ziarna zalać 10-14 objętościami zimnej wody. Doprowadzić do wrzenia i gotować co najmniej 2 godziny do uzyskania konsystencji gęstego krochmalu.
Przecedzić, odciskając dokładnie. Można po ostudzeniu przechowywać kilka dni w lodówce. Ryż można gotować z dodatkiem suszonych daktyli i niewielką ilością cynamonu.

Ilość i objętość posiłków dostosowujemy do wieku i apetytu dziecka. Nie powinno się na jeden posiłek podawać objętości większej niż 200ml.

Oczywiście można dietę urozmaicić, podawać surowe owoce sezonowe, jabłko, jajko, chrupki ryżowe, kukurydziane, kanapki z chleba bezglutenowego (gluten po skończeniu roku).

Ważna jest dbałość o regularne posiłki. Jest to istotne ze względu na prawidłowe funkcjonowanie układu trawiennego (roczne dziecko nie je już „na żądanie”), kształtowanie właściwych nawyków żywieniowych, poprzez uporządkowanie dnia ułatwia życie mamie.

Ksiazki warte polecenia:

1. "Uciec przed choroba" - Neal Barnard, (przewodniczacy Physicians Committee
for Responsible
Medicine.
Obecnie najnowsza publikacja uzasadniajaca naukowo wartosc
diety weganskiej. Wydana przez Ksiazka i Wiedza.
Mozna zamowic na www.kiw.com.pl

2. "Szalony kowboj" - Howard F. Lyman, mozna zamawiac: Wydawnictwo
"Viva!POL" - Roman Rupowski, ul. Rybacka 4/16, 45-003
Opole,tel.(077) 4536895, viva@eko.org.pl
hxxp://viva.eko.org.pl
Obie powyzsze pozycje sa tez dostepne w wielu ksiegarniach.

3. "Milosc i przetrwanie" - Dean Ornish, wydane przez "Jacek Santorski & Co
Wydawnictwo".

4. "Odzywianie wedlug pieciu przemian" - Barbara Temelie, mozna zamawiac przez
www.czerwonyslon.com.pl lub w ksiegarniach.

5. "Kuchnia weganska" - Agnieszka Oledzka, mozna zamawiac przez e-mail autorki
<redakcja@ws.most.org.pl>

6. "Rarytasy wegetarian - 100 dan z calego swiata". Wyd. Diogenes,
Warszawa 2000/Swiat Ksiazki Warszawa 2000

bodi - 2009-05-19, 23:16

kociakocia napisał/a:
kaszanki


kocia, a fe :P :mryellow:

kociakocia - 2009-05-20, 17:42

bodi, 8-) :mryellow:

trzymajcie kciuki, dzis 1 prawdziwna zupa ogórkowa :-D

[ Dodano: 2009-05-20, 18:18 ]
ZJADŁA :-D

devil_doll - 2009-05-20, 21:27

Brawo :D u nas ksiaze zjadl botwinke ale na balkonie dyskutujac z kotem sasiadow :lol:
kociakocia - 2009-05-21, 10:41

devil_doll napisał/a:
Brawo u nas ksiaze zjadl botwinke
dziękuję i ja ślę graty :-) a powiedz proszę jak ja przyrządziłaś?
devil_doll - 2009-05-21, 22:30

kocia robie bulion warzywny na glonie kombu , potem dodaje botwinke bataty (bo moje dziecie nie przepada za zwyklym ziemniakiem, dodaje potem poszatkowana botwinke, koperek, pieprz tymianek i zabielam zmielonym slonecznikiem i pestkami dyni (lub mleczkiem z pestek slonecznika i dyni ) :)
kociakocia - 2009-05-21, 22:39

o!o!o! mersiboku :-D zrobię :-D i dam napewno znać :-D
gosia_w - 2009-05-27, 20:43

I śniadanie: kasza gryczana niepalona z quinoa, suszone śliwki i żurawiny, olej lniany. orzechy włoskie, sok z dzikiej róży
II śniadanie: kiwi, truskawki
obiad: marchewka surowa, ryż brązowy basmati z migdałami, ogórek świeży polany oliwą, parowany kalafior
podwieczorek: placuszki z mąki ryżowej i grahamowej, jajka, mleka ryżowego z jabłkami
kolacja: makaron pszenny razowy z truskawkami i truskawkowym sosem (sos z rozgniecionyh widelcem truskawek z odrobiną słodu ryżowego)

kociakocia - 2009-05-27, 21:06

gosia_w, ]:->
gosia_w - 2009-05-27, 21:46

ojej, a dlaczego?
kociakocia - 2009-05-27, 22:11

gosia_w, :-D z zazdrości :-D
gosia_w - 2009-05-28, 11:19

tak, tylko że do obiadu były kotlety kalafiorowo-orkiszowo-słonecznikowe, córeczka poprosiła, żeby jej nie nakładać (stąd dodatek migdałów do ryżu), z zieleniny była jeszcze roszponka (poprosiła, żeby nałożyć, a potem powiedziała, "coś się zmieniło" i nie zjadła). No i nie tknęła obiadu w przedszkolu, chociaż zazwyczaj zjada, przynajmniej częściowo. Więc nie jest tak zupełnie różowo :-D . Najlepiej jest ze śniadaniami, a potem to mogłyby być tylko owoce, ogórki i orzechy :roll:
dynia - 2009-05-28, 15:19

Przedwczoraj Ziemek jadł zupę jarzynową z Volkswagenami :roll: Ta po prostu do miski z zupą władował 3 resoraki miniatury VW ;-)

Dziewczyny powiedzcie mi proszę czy jest coś niepokojącego w tym,że Z wykrada masło.Normalnie jak dostaje mu się w łapki kitra się w kącie i je wsuwa tak sote :roll: Może brakuje mu jakiejś witaminy czy co ?

alcia - 2009-05-28, 18:07

dynia, pamiętam że przerabialiśmy ten temat na starym wd, moja Kaja też tak robiła i wiele ówczesnych maluchów. Okazało się wtedy, że to normalne, nie ma co ograniczać i przejdzie samo (dziecku może brakować wit. A albo po prostu czerpei potrzebne mu zasoby tłuszczu). Olej to ;)
dynia - 2009-05-28, 18:21

alcia napisał/a:
Olej to ;)

Tak zrobię ;-)

maga - 2009-07-10, 13:21

Poniewaz Ziom zaczal juz wcinac, dolaczam do watku :-P
Wczoraj wreszcie cos ruszylo - Z. wrabal ze 3 lyzeczki zupki z buraka, ziemniaka i marchewki. I chyba burak okazal sie hitem bo jak dotad bylo slabo z zaineresowaniem jedzeniowym.
Dzis czeka na niego zupka z cukinii i ziemniaka. Ciekawe jak bedzie reakcja :roll:

topcia - 2009-07-13, 03:54

U nas dzisiaj:
-śniadanie: amarantus z jaglanką +porzeczki, wiśnie+tłuszcz kokosowy (ten z aromatem mniam :-) ) + pestki słonecznika, siemię i sezam+stewiaa do smaku
-zupa: na quinoa z marchwią, cukinią, botwinką (liście), czosnek (liscie), seler (liście), pietruszka (liscie), ogórek (eksperyment), żółtko, oliwa, sos sojowy, czubryca
- drugie: gryczana +marchew i buraczek +olej lniany
-podwieczorek: fasola +kapusta kiszona +tofu (awaryjnie)
-kolacja: kukurydzianka z kiwi i tłuszczem kokosowym, stewia.
No i w międzyczasie podjada biegając ode mnie z talerza.

NIestety, nauczyłam moje Dziecię jeść kaszki na słodko :-/ ALe powoli odzwyczajam :-) .
U nas fazami: najpierw Wisia wcinała fasolę i kapustę kiszoną, cebule,potem zupka, potem tofu, teraz kaszki, a reszta różnie-jak coś Jej opowiadam, albo karmimy zwierzątka w książeczce to zje (tak ma od kilku dni). Ale sie nie przejmuję tym, ważne, że je w ogóle-a co i ile, to Ona sama już wie najlepiej :-D

YolaW - 2009-07-16, 22:55

topcia napisał/a:
NIestety, nauczyłam moje Dziecię jeść kaszki na słodko ALe powoli odzwyczajam .

dlaczego niestety? Jeśli słodkie nie pochodzi od cukru to chyba nie ma w tym nic złego? Olaf je kaszki z owocami więc na słodko i nie martwi mnie to :) Dodam, że w obiedzie kasze też zjada :)
PS. Kupiłam ostatnio w eko sklepie w Rybniku kaszkę lnianą razową. W tym tygodniu spróbujemy pierwszy raz :)

topcia - 2009-07-17, 04:03

YolaW napisał/a:
kaszkę lnianą razową.

ojej, o takiej nie słyszałam. Dzięki ;-)

YolaW - 2009-07-18, 20:52

topcia napisał/a:
ojej, o takiej nie słyszałam. Dzięki

ja ją przypadkiem w sklepie z eko żywnością namierzyłam. Dodaję ją teraz codziennie do owocowych deserków i Olaf wcina aż miło popatrzeć :)

topcia - 2009-07-19, 23:30

YolaW napisał/a:
owocowych deserków

jak je przyrządzasz? masz na myśli kaszki?

yetta - 2009-07-20, 18:15

Cieszę się, że znalazłam ten wątek. Zaraz sprawdzę czy mam składniki i jeśli tak to będę robić batoniki musli by alcia. :mrgreen: Ciekawe czy mi wyjdą. :-D
YolaW - 2009-07-20, 22:19

topcia napisał/a:
jak je przyrządzasz? masz na myśli kaszki?

zazwyczaj miksuję jakieś świeże owoce (dzisiaj banan, jabłko i borówka amerykańska) + namoczone suszone (dzisiaj daktyl i morelka) + migdały i słonecznik. Do tego dodaję łyżeczkę kaszki lnianej razowej i trochę poppingu z amarantusa - Olaf wcina aż mu się uszy trzęsą. Tylko to trzeba od razu zjeść bo potem się takie dziwne robi w konsysytencji (nie wiem czy przez kaszkę, popping czy borówkę amerykańską).

Christa - 2009-07-23, 06:25

U nas na razie polowa dnia, ale na sniadanie Max zjadl platki ryzowe z rodzynkami i innymi suszkami + mleko + tradycyjna posypka czyli zmielone siemie, pestki slonecznika i dyni. Na drugie sniadanie owoce + kawalek mojej kanapki. O 12.00 wsunal miche pomidorowki z kasza jaglana, a jak wstanie po drzemce, to na obiad zje makaron razowy z sosikiem warzywnym, "pieczen" z grochu i kukurydze, a na kolacje jeszcze nie wiem co, ale pewnie jakas kaszke z owocami (pewnie z gruszka, bo teraz ma faze na gruszki).
groszek - 2009-10-02, 15:02

Henio wczoraj:
przed śniadaaniem kawałek banana i śliwka
śniadanie: kasza na mleku, z posypką ze zmielonego siemienia, pestek słonecznika i suszonych bananów+amarantus+ kawałek gruszki

2 śniadanie: omlet grzybek z ciemnej maki ze szczypiorkiem, pomidorem i kukurydzą zagryziony ogórkiem małosolnym

na rozgrzewkę po spacerze 150 ml mleka

obiad - jak zwykle, tylko trochę kombinuję składniki: gęsta zupa, z czerwoną soczewicą, fasolką szparagową, kaszą jaglaną i wędzonym tofu.

na deser: deser sojowy waniliowy alpro soya, trochę domowego kisielu z owocaami i chrupkami

na kolację: kawałek ciabaty, kawałek ogórka, gryz żółtego sera, parę winogron , do tego złapał Ramę na kanapki Taty i zjadł łyżkę(??!!) tego "przzysmaku

Jak na razie nie podchodzą mu inne obiady niż takie gęste zupy. Kawałki warzyw są duże, wszystko ładnie gryzie, ale tylko w zupie. Taki sam kawałek ziemniaka bez zupy wypluwa.

dżo - 2009-12-05, 18:10

Odświeżam watek :-) :

Tymon (8,5 miesiaca):

śniadanie: pierś,
II śniadanie: jw.
obiad: zupa z marchewki, pietruszki, dyni i czerwonej soczewicy z dodatkiem zimnotłoczonego oleju rzepakowego,
podwieczorek: pierś,
deser: kasza jaglana z jabłkiem i gruszką z dodatkiem kilku migdałów,
kolacja: pierś

biechna - 2009-12-05, 18:46

Staś, 11 m-cy:

Ś: kaszka kuku z suszonymi morelami i bananem, mleko (pierś)
O: warzywna papa: ziemniak, botwina, marchewka, pietruszka, natka pietruszki, do tego żółtko, olej lniany, posypka słonecznik+pestki dyni, mleko
P (podwieczorek ;-) ): jaglanka z pieczonym jabłkiem z cynamonem, mleko
K: kaszka Sinlac będzie, cóż

A potem w nocy ze 2 razy mleko.

nitka - 2009-12-05, 19:24

Antoni 8,5 msc (karmiony na żądanie)

Ś: mleko
II Ś: Sinlac z jabłkiem, sezamem i siem-lnian
L: mleko
O: burak, ziemniak, marchew, żółtko, sól warzywna
P: słoik suszone śliwki z jabłkiem, bo za duża kupa nastała i nie chce wyjść ;-)
K: mleko

daria - 2009-12-05, 20:04

Natka - już prawie pięć miesięcy :->

Ś-Mleko modyfikowane
II Ś-Mleko modyfikowane z kleikiem kukurydzianym - łyżeczka tylko
O-dynia z ziemniakiem i olejem lnianym
P-mleko modyfikowane
K-kaszka bananowa bez cukru na mleku modyfikowanym

dżo - 2009-12-05, 20:10

nitka napisał/a:
sól warzywna

a cóż to takiego?

biechna, nitka, a sinlac dajecie z jakiegoś konkretnego powodu?

daria - 2009-12-05, 20:13

dżo napisał/a:
biechna, nitka, a sinlac dajecie z jakiegoś konkretnego powodu?



też się nad tym zastanawiam :)

ostatnio odkryłam na allegro fajne różnego rodzaju kaszki bio hippa, np. z jaglanki, bez cukru, tylko w Polsce nie ma jeszcze... :->

dżo - 2009-12-05, 21:01

daria napisał/a:
odkryłam na allegro fajne różnego rodzaju kaszki bio hippa

daria, takie kaszki robi się samemu naprawdę szybko, nie warto wydawać pieniędzy , to moje zdanie.
Ja gotuję kaszę zawsze na dwa trzy dni, a później dodaje tylko jakiś owoc i miksuję, zajmuje mi to 5 -10 minut maksymalnie :-) .

biechna - 2009-12-06, 12:05

dżo napisał/a:
a sinlac dajecie z jakiegoś konkretnego powodu?

Tak. Z takich:
1) Kiedy nie wyrabiam się ze zrobieniem jakiegoś posiłku.
2) Ostatnio: bo ma wit. D, ze Stasiem b. długo nie wychodziłam z domu (chorowanie) a kropelek jeszcze nie mam
3) No dobra. Czasem wyrobiłabym się z przyszykowaniem czegoś normalnego, ale mi się nie chce.
4) A poza tym to bardzo mi Sinlac smakuje i zjadam z zadowoleniem resztki.

Malati - 2009-12-06, 14:08

biechna, :mrgreen:
nitka - 2009-12-06, 15:09

sinlac jest wymysłem moich rodziców, u których jestem do jutra ;-)
znakoff - 2009-12-07, 19:43

Dziś udało mi się wyrobić w kuchni ;) Wszystkie posiłki jedliśmy razem.
Moje 9 i 1/2 miesięczne dziecko jadło:
śniadanie: jaglanka z jabłkiem, rodzynkami, suszonymi morelami i słonecznikiem plus olej z pestek dyni (kropelka)
obiad: zupa krem z soczewicy czerwonej wg przepisu z wegedzieciaka :D U nas była z mlekiem kokosowym, u Jerza z olejem z pestek winogron.
kolacja: niechętnie skubnięte dwie rozmiękczone, ugotowane z owocami (banan, jabłko, gruszka) i jaglanką, suszone morele. Ząbkuje ciągle intensywnie :(
Jaglana u nas z okazji choroby męża. Pierś w międzyczasie na żądanie, właściwie non stop. W nocy co godzinę chyba :|

daria - 2009-12-07, 19:46

dżo, pewnie tak będę robić :-)
dzięki

dżo - 2009-12-07, 22:01

biechna napisał/a:
4) A poza tym to bardzo mi Sinlac smakuje i zjadam z zadowoleniem resztki

:mrgreen:
Tymon dziś:
Mleko, mleko, mleko a pomiędzy zupa buraczkowa (marchewka, pietruszka, burak, olej zimnotłoczony) i deser z uparowanego jabłka i dyni + suszona śliwka.
Dziś jestem usatysfakcjonowana ilością i jakością jedzenia mojego syna :-D .

daria - 2009-12-08, 09:14

dżo napisał/a:
Dziś jestem usatysfakcjonowana ilością i jakością jedzenia mojego syna :-D .


:mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

biechna - 2009-12-08, 22:04

Staś, 11 m-cy (jakiś czas po każdym posiłku mleko)

Ś: jaglanka z morelami, słonecznikiem i tartym jabłkiem
O: gęsta zupka: burak, ziemniak, brokuł i cukinia, kapka oleju lniankowego, posypka słonecznik+pestki dyni, do tego kasza gryczana niepalona z sosem pietruszkowym (zmiksowane: ryż brązowy, woda, oliwa, natka pietruszki, przyprawy), 2 porcje, potem jeszcze resztki ze śniadania (czyli ok. 3 czubatych łyżek kaszy z owocami)
P: pieczone jabłko z cynamonem, potem starte świeże jabłko, potem pół gruszki do ręki i chrupki
K: Sinlac :oops: po tym wszystkim, co wyżej, miałam dość kuchni :->

dżo - 2009-12-08, 22:22

biechna, :shock: , Stasiek ma apetyt jak atleta, jej, ile on teraz waży?
Tymon dziś miał powtórkę z wczoraj, ja codziennie nie gotuję, ide na łatwizne i raz na dwa dni robię Tymowi jedzenie.

Dominika - 2009-12-08, 22:38

Ronja na sniadanie kaszka jak zwykle, jaglano-gryczana, z posypka, owocami itp
w szkole owoc jakis, jaki dzis tam dali, u opiekunki niezla mieszanina lunchbox'owa w dwoch ratach: kawalek serka, owoc, chrupek ryzowy z maslem orzechowym i dzemem bezcukrowym, parowka wege, itp "smieci" ;-)

A w domu miedzynarodowo dzis, bo na obiad chinszczyzna domowa, a na kolacje meksykanska kukurydziana tortilla, z warzywami i awokado. Zajadala jak szalona.

biechna - 2009-12-09, 12:49

dżo napisał/a:
Stasiek ma apetyt jak atleta, jej, ile on teraz waży?

Nie zawsze ma taki apetyt, wczoraj to było szaleństwo, o 13 nie było już wcale jedzenia, a rano szykowałam na cały dzień. Dzisiaj gotuję wielki gar warzyw i soczewicy, co by mnie nie zaskoczył ;-) Waży prawie 11, więc normalnie.

Royjan - 2009-12-12, 10:23

Troche nie w temacie, ale jakos nie znalazlam odpowiedniego, a chcialam zapytac w zwiazku z jedzeniem.
Dokladnie z jakich produktow przygotowujecie posilki, ja na razie podaje nie wiele poza moim mlekiem, ale jak juz cosik ugotuje, to staram sie zeby wazywka byly nie ze zwyklego obiegu ;)
Mialam troche wazywek od znajomych z ogrotka ( w srodku lasu ;) )
a potem raz kupilam w organice (tylko ciezko mi teraz sie wybrrac :(

Skad bierzecie warzywka?
(moze ktos z Poznania podpowie mi sprawdzone miejsca?)

Moi najczesciej na razie jedza ryz z czerwona soczewica, jablka, gruszki a jak mi sie uda dorwac to dynie z ziemniaczkami - uwielbiaja :) marchewki juz za to niekoniecznie :(


ps: aha a sloiczkami to pluja hehehe wodniste papki im nie odpowiadaja, w koncu juz maja zabki ;)

biechna - 2009-12-12, 16:40

Royjan, ja mam czasem od rodziców albo dziadków (sporo też takich eko rodzinnych zamroziłam i teraz korzystam), często kupuję u adwentystów w sklepiku na Zeylanda (koło Kaponiery), ale też coraz częściej używam zwykłych od dziada z bazarku - niestety, pojawiła się znowu jakaś alergia, pewnie od tych warzyw. Ale na same eko już mnie nie stać niestety, a Stach je coraz więcej. Słoiczki akurat też lubi od czasu do czasu mimo uzębienia.
Tego typu pytania lepiej zadawać w schemacie żywienia niemowląt, tam więcej ludzi zagląda.


Staś, 11 m-cy (między posiłkami mleko na zawołanie)
Ś: kleik ryżowy z jabłkiem, gruszką i daktylem
O: ziemniak, szpinak, żółtko, olej
P: pieczone z cynamonem jabłko, shake z banana i mleka ryżowego
K: zupka warzywna z zieloną soczewicą i posypką z pestek dyni, sezamu i słonecznika

[ Dodano: 2009-12-12, 21:56 ]
K2: ziemniak z natką
K3: jabłko
:roll:

nitka - 2009-12-13, 14:28

Antoni wczoraj. 8,5

cyc na żądanie

ś: jaglano-kinłowa z gruszką, dmuchaną jaglanką i posypką siemię/dynia/słonecznik
l: pesto ze szpinakiem, bazylią i groszkiem (i czochem ofkors) z nori
o: ziemniaki z porem, marchewką i brokułem i o boszsz, kiełbaska z soi i suszonych pomidorów i hummusem
k: kaszka "zerowartościodżywczych" z cukrem bobovita z gruszką startą :mryellow:

biechna - 2009-12-14, 11:17

nitka napisał/a:
k: kaszka "zerowartościodżywczych" z cukrem bobovita z gruszką startą
nitka, nie poznaję koleżanki, czy to pozostałości po wycieczce do Pl? :-P
daria - 2009-12-14, 19:34

biechna napisał/a:
ziemniak z natką


:mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

a my dziś:

ś - mleko
II ś - jabłko i mleko
o - dynia i ziemniak i oliwa plus natka :mrgreen:
p - mleko
k- mleko z łyżeczką kaszki mannej ( a fuj :-> ) bo wprowadzamy gluten :-D
i o 23 będzie kaszka ryżowa z pełnych ziaren z jabłkiem - i po tym już do 7.00 chyba spokój :-> :-D

[ Dodano: 2009-12-14, 19:36 ]
nitka napisał/a:
dmuchaną jaglanką


a co to takiego? :->

karmelowa_mumi - 2009-12-14, 19:43

Marianka, 10 miechów
śn - cyc

śn II - jaglanka z rodzynkami, jabłkiem, bananem, posypką (słonecznik, sezam, dynia, siemię), olej słonecznikowy
chleb - część z masłem, część z pastą z jaglanki i soczewicy

o - burak i brokuł w ilościach nieprzyzwoitych do rączki

o II - cyc

p - kawałek chlebka, reszta brokuła, jabłko

k - cyc

daria - 2009-12-14, 19:54

karmelowa_mumi, w jaki sposób i kiedy wprowadziłaś chleb? czy dziecko musi mieć już ząbki, żeby jadło chlebek? :roll:
karmelowa_mumi - 2009-12-14, 20:27

daria, jakiś tydzień temu. Chyba nie musi mieć ząbków, bo chleb czy bułka się rozpuści, ale to jeszcze kwestia zapatrywania się na gluten :)
nitka - 2009-12-14, 20:54

daria napisał/a:
nitka napisał/a:
dmuchaną jaglanką


a co to takiego? :->
popping z jaglanej :)

[ Dodano: 2009-12-14, 19:57 ]
mamy też popping z gryczanej 8-)

daria - 2009-12-14, 22:18

karmelowa_mumi napisał/a:
ale to jeszcze kwestia zapatrywania się na gluten :)


a spoko, właśnie zaczęłam wprowadzać dziś :mrgreen:

nitka, zazdroszczę Wam jedzenia, pamiętam zdjęcie jak Antoni wcina jakieś eko jedzonko z tubki :-D

zina - 2009-12-14, 23:45

Klara (2 lata bez 2 msc)

Rano: platki orkiszowe, owsiane i inne jakies gotowane na mleku ryzowym z pestkami dyni itp.

pierniczki

Chrupek marchewkowych pojadla na spacerze.

Zupa warzywna z kasza jaglana przed spaniem

makaron orkiszowy z sosem z soczewicy i warzyw (nawet sporo zjadla! :-) )

wlasny chleb z niewlasnym dzemem w miedzyczasie (ostatnio ulubione danie :-P )

zupa-krem na kolacje

biechna - 2009-12-15, 16:40

Staś, 11 m-cy, jedzenie przeplatane mlekiem gdzieniegdzie

Ś: odmawia śniadań od kilku dni, kaszę jaglaną z owocami wypluwa powoli, posykując i patrząc na mnie z pogardą ]:-> zatem zaczynamy w zasadzie od obiadu ok. południa:

O: quinoa ze szpinakiem i słonecznikiem
O2: amarantus z ciaparają warzywną: burak, batat, marchew i posypką z dyni, kapka oleju lniankowego
P: kisiel marchewkowy, wafel ryżowy (kawałek)
K: jaglanka z owocami (suszone morele, jabłko) - przynajmniej spróbuję ;-)
edit K2: żółtko, dynia, posypka sezamowa, mleko

karmelowa_mumi - 2009-12-15, 18:50

Marianka 10mc

śn - cyc
śn II - jaglanka na słodko z wczoraj
o - zrobiony na 3 dni :roll: po raz pierwszy kasza quinoa z dynią, cukinią i kalafiorem, z posypką czteroskładnikową, olejem słonecznikowym, a do ręki, no cóż - brokuł :roll: pyra i trochę buraka
o II - cyc
P - jabłko, kawałek wafla ryżowego
K - cyc

dżo - 2009-12-15, 21:21

biechna napisał/a:
wypluwa powoli, posykując i patrząc na mnie z pogardą

:mrgreen: myśląc w duchu aby matka sama sobie to śniadanie zjadła ;-)

Tymon (9 mcy bez 5 dni):

Wczoraj: między mlekiem na obiad zupę kalafiorową (marchewka, pietruszka, por, kalafior, olej ztł) a na deser ryż brązowy z gruszką, suszoną morelą, dynią i migdałami.

Dziś: na obiad zupa z brukselki, na deser ryż brązowy z jabłkiem i suszoną śliwką.

biechna - 2009-12-17, 20:29

Staś, 11,5 m-ca

Ś: jaglanka z morelą suszoną i gruszką, pół śliwki do dziamdziania
O: zupa kalafiorowa z brukselką, marchewką i ziemniakiem, olej lniany, posypka dynia+słonecznik
D: cały banan na ciepło z polewą z karobu
K: resztka zupki z obiadu w formie papy zagęszczonej amarantusem

dżo - 2009-12-17, 21:43

Mimo, że mam kompleksy jak czytam Staśkowe menu to napiszę co dzis zjadł Tymon ( 9 mcy bez 3 dni):
Cyc ponad wszystko a w między czasie:
- obiad: zupa z czerwonej soczewicy (marchewka, pietruszka, por, batat, cz. soczewica, olej zimnotłoczony) - wyszła pyszna, sama chętnie dojadłam resztki,
- podwieczorek: ryż brązowy z gruszką, jabłkiem i suszoną śliwką.

daria - 2009-12-17, 21:46

ś- mleko
II ś - mleko plus banana łyżka
o - zupa z marchwi, selera, pietruszki, dyni z kaszką manną (łyżeczka)
p - mleko
k - mleko

[ Dodano: 2009-12-17, 21:47 ]
aa, zapomniałam o jednym chrupku kukurydzianym 8-)

karmelowa_mumi - 2009-12-18, 18:15

Mary, 10 mc

sn - cyc

śn II - owsianka z szuszonymi owocami i jablkiem, posypką i olejem sł, pół banana, chrupki

ob. - kasza jaglana gotowana z soczewicą czerwoną z posypką i olejem, do ręki dynia i marchew gotowane, ogór kiszony

ob II cyc

P - resztki z obiadu, kawałek chleba

K - cyc

przez cały dzień mleko migdałowe do popijania, wyszło jakieś 120 ml łącznie

biechna - 2009-12-18, 20:33

dżo napisał/a:
mam kompleksy jak czytam Staśkowe menu

dżo daj spokój, ja mu daję i "sztuczną dosładzaną kaszę" i słoiczki ]:->

Staś, 11 m-cy (między posiłkami mleko)
Ś: Sinlac
O: zupka: cukinia, ziemniak, marchew, kalafior, ryż, zielona soczewica, olej lniany, posypka
P: ćwierć jabłka w rękę, wafel ryżowy, jabłko pieczone z cynamonem
K: ciapa: cukinia, ziemniak, marchew, burak, żółtko, soczewica

kociakocia - 2010-01-03, 20:43

moje dziecko jest nadzwyczaj wybredne, więc muszę kombinowac jak jej dobrocie przemycić w żarciu i oto powstał szczupły lecz puchaty omlet bez ubijania :)
do rozbitego jaja wrzucam niemało poppingu i szybko na patelenkę :)
na koniec ciut masła na to, przestygnie nieco i kroję mojej bestyjce w kostkę i je! 8-)

i polecam racuchy migdałowo-kaszowe, namaczam migdały, mixuję mniej wiecej podobną ilość suchej kaszy jaglanej lub innej plus obrane migdały w odrobiie wody, dorzucam daktyle. dobrze aby ciasto chwilkę odczekało, kasza wchłonie wodę, napęcznieje, następnie maczam w cieście dość gęste ma być śliwki suszone i robię mini racuszki na patelni

dżo - 2010-01-03, 22:07

Dziś Tymon (9,5 miesiąca) zjadł:
I Śniadanie: cyc
II Śniadanie: pół tartego jabłka (podaję tylko to od jakiegoś czasu bo pomaga mu w wypróżnianiu),
Obiad: zupa z zielonego groszku,
Podwieczorek: cyc
Kolacja: ryz brązowy z jabłkiem, gruszką i suszona śliwką,
II Kolacja: cyc :-)

Zważyłam ostatnio ile zjada mój syn i wyszło mi, że średnio na kazdy pozacycowy posiłek je 120 g. Wg mnie to trochę mało ale on odmawia zjedzenia większych ilości a ja go nie zmuszam , cieszę się i z tych 120 g. Martwi mnie tylko to nieszczęsne żelazo, czy aby na pewno dostaje wystarczająca ilość, obawiam się, ze raczej nie.
Ile jednorazowo zjadają Wasze dzieci ?
I jeszcze jedno: jak podaje się żółtko ? gotowane osobno i miksowane czy razem w zupie?

arete - 2010-01-03, 22:57

dżo napisał/a:
I jeszcze jedno: jak podaje się żółtko ? gotowane osobno i miksowane czy razem w zupie?

Ja najczęściej dodawałam surowe do kaszki bazowej pod koniec gotowania i potem jeszcze chwilę gotowałam. No i przemycałam w plackach, naleśnikach, kotletach.

biechna - 2010-01-04, 11:27

dżo napisał/a:
Ile jednorazowo zjadają Wasze dzieci ?
I jeszcze jedno: jak podaje się żółtko ? gotowane osobno i miksowane czy razem w zupie?

1. Jednorazowao Staś zjada... różnie :mryellow: Dziś na śniadanie to były 2 (dwie) małe łyżeczki kaszy z morelami + pierś. A wczoraj na kolację całą szklanka gęstej zupy warzywnej z soczewicą plus całą porcja kaszki na słodko (z 200 ml). Ma dni, kiedy nie chce jeść, ma takie, że zjada 6 pozamlecznych posiłków... i 6 mlecznych. Myślę, że możesz być spokojna.
2. Żółtko podaję albo "obok" obiadu (Staś po prostu je lubi) albo dodaję ugotowane, rozdrobnione do zupki. Też się boję czasem o żelazo. Daję wtedy więcej kasz, dyni, do zupek dorzucam glona.

maga - 2010-01-04, 12:03

biechna napisał/a:
Jednorazowao Staś zjada... różnie

Tak samo Ziom, ale
biechna napisał/a:
szklanka gęstej zupy warzywnej z soczewicą plus całą porcja kaszki na słodko (z 200 ml)
mu się jeszcze nie zdarzyło. Nieźle, Stachu!
Standardowo je ok.1/2 - 3/4 szklanki, ale czasem może jeść cały dzień a czasem nic nie chce szamać. Myślę, że nie masz co przejmować się ilością.
Co do żelaza - ja mam teraz schizę żelazową, bo Ziomkowi wyszło ono na niskim poziomie. staram się dietowo to żelazo uzupełnic. Praktycznie w każdym posiłku są pszenne zarodki, pestki dyni (posypka,mleku ), natka pietruszki i/lub inna zielenina, amarantus, no i duzo wit.C, dla poprawy przyswajalności Fe (naturalna wit.C z dzikiej róży - Łyżka do każdego posiłku i picia). Była jeszcze pokrzywa (jako codzienna herbatka i zmielona do zupki lub kaszki), ale chwilowo ją odstawiliśmy, bo mamy podejrzenia, że Ziomka moze uczulać.

nitka - 2010-01-11, 20:59

moje dziecko 9,5 msc. od kilku dni mnie przeraża.
zachowuje się bowiem jak morska świnka

wczoraj

ś-cyc
2ś - pół naleśnika z jabłkiem, cynamonem i sezamem
l - makaron razowy z sosem pomidorowym, czosnkiem i posypką (d, s, siemię)
o - brukselka, marchew, ziemniak, pietruszka korzeń z jajem
k - cyc

dzisiaj

ś - cyc
1ś - pół naleśnika z jabłkiem, cynamonem i sezamem
2ś - kubek jogurtu alpro malina/wanilia
l - l - makaron razowy z sosem pomidorowym, czosnkiem i posypką (d, s, siemię)z hummusem (pół szklanki)
o - ziemniak, burak, cebula, czerw. soczewica, śmietana (szklanka!)
k - gryszana niepalona z brokułem i śmietaną (szklanka)
cyc na popitkę
pół kubka roiboosa
ojej

dżo - 2010-01-11, 21:09

nitka, wow, rozszalał się chłopak na dobre :mryellow: .
Widzę, że jestem bardzo ostrozna z wprowadzaniem pewnych produktów do jadłospisu Tymona, czas to zmienić. Z ziaren jadł on dopiero słonecznik, sezamu się boje bo jest ciężko strawny ale może przesadzam :-> .

nitka - 2010-01-12, 20:03

dżo Ty jesteś dietetykiem i wydaje mi się, że Twoja wiedza może Cię ograniczać. Mnie nie ogranicza, bo jej nie mam ;-)
Antoni je tahini w hummusie i w kaszkach i nigdy mu nic nie było. Ale ja go od początku nie oszczędzałam...

daria - 2010-01-12, 20:06

a jak lepiej podawać żółtko? surowe czy gotowane? :roll:
Agnieszka - 2010-01-12, 20:25

wg mnie po obróbce termicznej czyli z gotowanego jaja, dodatku do czegoś (np domowe kluski), zaprawienie zupy itp
nitka - 2010-01-12, 21:16

ja np. żółtkiem zagęszczam zupę. Można też zrobić w kąpieli wodnej na pół gęsto (garnek z wodą na gazie w to kupek z żółtkiem i mieszasz dopóki nie zgęstnieje) Ja tak robię całe jajo, które znika w minutę ;-)
dżo - 2010-01-12, 21:20

nitka napisał/a:
Mnie nie ogranicza

I dobrze, zbyt duża wiedza czasami nie służy.
daria napisał/a:
surowe czy gotowane?

Surowego to nawet dorośli jeść nie powinni 8-) . daria, możesz też ugotować na twardo (ale nie za długo bo wówczas żółtko robi się ciężkostrawne) i zetrzeć, rozgnieść do zupy warzywnej.

Hexe - 2010-01-13, 20:36

6.00 cyc
7.30 cyc
9.00 kasza jaglana ugotowana na mleku ryżowym (z Soymilkmakera 8-) )z popingiem amarantusowym, morele suszone, słonecznik + olej lniany
11.00 cyc
13.00 mała popitka cycowa :mrgreen:
14.30 zupa ogórkowa (cebula, ziemniak, pietruszka, kombu, ogór kiszony), ziemniak + pulpecik soczewicowo-gryczany do łapki i kilka chrupek kukurudzianych
16.00 hipp gruszka williamsa :oops:
17.00 cyc
18.30 sinlac :oops: :oops: :oops:
20.00 cyc i dobranoc

nitka - 2010-01-13, 20:42

hexe no co ty?
Słoiczki normalna rzecz :mrgreen:
Ja kiedy nie mam weny też daję. Antoni lubi Vegetable Bake Lasagna z Hippa Organic. Jak nie mam nic na lunch, to mu daję :)

dżo - 2010-01-13, 21:00

nitka napisał/a:
Vegetable Bake Lasagna z Hippa Organic. Jak nie mam nic na lunch, to mu daję

Ja nie daję bo u nas sie lunchów nie jada :mrgreen: .
Tymon ząbkuje więc jedzenie mu nie wchodzi. Nie lubię tego bardzo bo staję na głowie aby przygotowac mu posiłki a on po kilku łyżeczkach kręci głową i po jedzeniu.
Dziś zjadł pół jabłka rano, przed popołudniową drzemką zupę z zielonego groszku i brokuł a wieczorem troche brązowego ryżu z gruszka i bananem.

daria - 2010-01-13, 21:05

dżo, dzięki :-)

Nata też ząbkuje i nie chce jeść... only milk :roll:

Lotna - 2010-01-14, 13:27

To i ja się dopiszę:

Ś: jaglanka z bananem, rodzynkami,cynamonem, pestkami ( słonecznik, dynia, siemię lniane, sezam)
II Ś: kanapka z chleba żytniego z serkiem słonecznikowym, woda
O: naleśniki z mąki razowej z farszem z czerwonej soczewicy
K: jaglanka+amarantus z jabłkiem, pestkami ( j.w), rodzynkami i olejem lnianym

Anja - 2010-01-23, 16:11

jak czytam, co jedzą Wasze dzieci, to zazdroszczę. :-> Artek ostatnio głównie je brokuły i kaszę gryczaną. plus jeszcze kilka innych rzeczy, ale zależnie od nastroju. :roll:
fajne jest to, że nie je jedzenia zmiksowanego, tylko 'normalne' i nieźle mu to wchodzi. w ogóle nie ma problemu z gryzieniem (a właściwie rozmiazdżaniem - bo jest bezzębny). coś za cos, jak widzę. :->

daria - 2010-01-23, 17:21

Anja, nie przejmuj się, przecież On ma dopiero 7 miesięcy :-)
kociakocia - 2010-01-24, 17:13

Anja, dokładnie tak, nie przejmuj się, będzie jeszcze wcinał że hej, mojej wyszły zęby 2 dolne 1nki dopiero ok roku, a reszta ok 17 mca dopiero... i nadal ma połowę tego co mają dzieci w jej wieku, albo jeszcze mniej, jakoś dałyśmy i dajemy radę ;)
Anja - 2010-01-25, 14:32

dzięki dziewczyny, bo czasem się zastanawiam, czy Artek nie będzie jechał głównie na mleku do 3 roku życia... ;-)
zorro - 2010-01-26, 11:52

Moja córka ma 20 miesięcy i ciągnie głównie dzięki mleku.
Kolejną żelazną pozycją jest kaszka z ciemnego ryżu z jabłkiem lub bananem na śniadanie. Orzechy nerkowca oraz płatki razowe. Czasem awokado. Reszta to nic nie znaczący dodatek.

biechna - 2010-02-02, 17:40

Dawno mnie nie było.

Ś 1: płatki kukurydziane z mlekiem owsianym, a potem dopił moje mleko po płatkach zbożowych i żurawinie
Ś 2: kromka razowca żytniego i ogórek kiszony (ostatnio hit), potem kawałek gruszki
O: miks ryżu brązowego z soczewicą, do tego rozdrobnione warzywa: szparagowa zielona fasolka, brokuł, ziemniak, burak, wmieszane w to żółtko, wszystko polane olejem lniankowym i posypane zmieloną dynią; potem wafel ryżowy
P: kisiel marchwiowy z jabłkiem i pół słoiczka (kleik zbożowy pełnoziarnisty z owocami)
P 2: jaglanka z suszonymi morelami i bananem ubitym na piankę z mlekiem ryżowym
K: To, co na obiad, ale bez oleju.

Nawet nieźle to wygląda. I Sinlac daję coraz rzadziej. Wychodzimy na prostą. Wyluzowałam też trochę i jak mi się czasem nie chce gotować, to dzielę się swoim obiadem z synem. Jeszcze nic mu nie zaszkodziło, nawet słona pomidorowa ani smażone kotleciki gryczano-soczewicowo-brokułowe.

daria - 2010-02-02, 19:33

biechna, podziwiam menu :-)

u nas dziś:

Ś - mleko
II Ś - jabłko z jaglanką
O - zupa z cukinii, marchii, ziemniaka z natką, żółtkiem i oliwą
P - trochę makaronu razowego z mojego talerza plus szpinak z wody
K - mleko
i II K (ok. 23.00) mleko


od jutra wprowadzam zmiany, zobaczymy jak będzie jadła zamiast mleka o 16.00 jaglankę z owocami a na II śniadanie kaszkę kukurydzianą z owocami

Amy - 2010-02-05, 21:01

To mój drugi po powitaniu post, ale może Wy mi coś doradzicie i ocenicie.

Moje dziecię ma 7,5 miesiąca i do tej pory od 4,5 miesiąca było na modyfikowanym, które odstawiłam bo ma uczulenie na białko krowie i soję. Dziś zjadła:

7.00 150 ml moje mleko - mrożonka (powoli mi sie kończy zapas)
10.00 musli hippa na mleku ryżowym z wapniem z kartonu (kupiłam to mleko na próbę ale ma w sobie sól i wolałabym jej nie dawać ale nie wiem czym zastąpić wapń z modyfikowanego)
15.00 zupka krem z 1,5 łyżeczki mięsa (soczewica - 3 łyżki, por, ziemniaczek, kawałek selera, marchew, pietruszka, dynia, cebulka, natka pietruszki) 200ml
17.00 zupka krem bo miała ochotę na coś jeszcze 160 ml
19.30 mleko migdałowo-sezamowe nieodcedzane (20 migdałów i 2 łyżeczki sezamu łuskanego) z kawałkiem banana

Wychodzi mi ze strasznie dużo kalorii w tym wszystkim i trochę sie martwię ze ją przekarmiam a z drugiej strony skąd brać wapń żeby w ciągu doby zaspokoić zapotrzebowanie na niego całkowicie, skoro nie dostaje modyfikowanego. Jak skalkulować ile w 20 migdałach czy łyżce sezamu jest wapnia? Macie jakąś książkę lub stronę gdzie można wyliczyć ile czego jest potrzebne aby się uzbierało to 800 mg wapnia?

Może coś doradzicie. Ona generalnie je wszystkie warzywa i owoce już i nie ma alergii na żadne orzechy, bakalie czy inne.

Dodam, że dostaje mięso 2x w tygodniu bo ponoć powinna jak wszyscy wkoło twierdzą (nie jestesmy wege choć ja mięsa nie jadam, chyba ze jestem w ciąży :) ) i 2 razy w tygodniu 1/2 żółtka. Odkąd nie daję jej modyfikowanego H.A. jest zdecydowanie lepiej z objawami alergii, które ustąpiły.

Może doradzicie na którym wątku mogę zadać pytania odnośnie tego zbilansowania pod względem wapnia diety jeżeli nie tu.

A w ogóle to naprawdę super temat bo codziennie mogę zaczerpnąć jakieś pomysły czym by tu skarmić mojego żarłoka :) Ostatnio zajadała się podanymi gdzieś chyba jeszcze w początku topiku kotlecikami warzywnymi - zresztą ja też.

alcia - 2010-02-05, 21:24

Amy napisał/a:
Macie jakąś książkę lub stronę gdzie można wyliczyć ile czego jest potrzebne aby się uzbierało to 800 mg wapnia?

problem w tym, że to dosyć trudne jest :)
Wapń wchłania się w różnym stopniu, zależy to od wielu innych czynników. To nie jest tak, że wyliczysz sobie to 800 i luz. Do prawidłowego wchłaniania wapnia jest potrzebna odpowiednia ilość białka (za dużo z kolei powoduje wypłukiwanie wapnia z organizmu), odpowiedni stosunek m. wapniem a fosforem, wchłanianie poprawia też obecność laktozy i do prawidłowego wchłaniania jest niezbędna obecność witaminy D. Bardzo z kolei przeszkadzają szczawiany, fityniany (w praktyce - za dużo błonnika)..
Reasumując - jest to an tyle skomplikowane, ze nigdy nie wyliczysz wszystkiego na cacy i nie bęziesz miała pewności absolutnej, ze wszystko jest pod tym kątem OK.
dlatego moim zdaniem dużo łatwiej będzie, kiedy będziesz po prostu starała się robić co w Twojej mocy, by ten wapń regularnie dostarczać, będziesz dbała o to, by dodatkowe czynniki mieć stale na uwadze - i będzie dobrze.
jeśli nie karmisz już piersią, a mleka modyfikowanego podawać nie możesz - proponowałabym Ci wprowadzić na stałe mleczko migdałowe. Dodawać sezam do posiłków. A tabelki olać...

Amy - 2010-02-05, 21:46

Dzięki za odp. A tak w ogóle to super krokieciki jaglane chyba z Twojego przepisu kiedyś zrobiłam :)

No właśnie te tabelki mnie kurcze tylko stresują bo skąd mam wiedzieć ile tego wapnia w czym dokładnie jest i ile sie go tak naprawdę dostanie do organizmu.

A czy dla takiego malucha 20 migdałów i sezam (np. 2 łyżeczki) dziennie to nie za wiele? W sensie co z kaloriami? Przecież to bomba kaloryczna a jak do tego doliczę jeszcze inne posiłki jak np. zupa warzywna z kaszą czy np. ciecierzyca z innymi warzywami z oliwą, a na śniadanie owsianka z morela daktylem i jabłkiem + jakieś owoce na drugie śniadanie to wychodzi taka dość solidna porcja energetyczna.

Moze ja faktycznie niepotrzebnie sie stresuję tymi kaloriami ale jak nie je modyf. to strasznie ciężko mi kontrolować ile czego ona tak naprawdę dostaje. Jak wy sobie z tym radzicie?

alcia - 2010-02-05, 22:00

Amy napisał/a:
Jak wy sobie z tym radzicie?

nie liczymy? :)
Amy napisał/a:
A czy dla takiego malucha 20 migdałów i sezam (np. 2 łyżeczki) dziennie to nie za wiele?

Moim zdaniem martwić o kalorie, to się możesz wtedy, jak siatka centylowa i waga pokażą Ci, że masz ku temu podstawy. tak jak piszesz - ciężko to wszystko wyliczyć, ciężko stwierdzić jakie potrzeby ma organizm Twojego dziecka, dlatego najlepiej zrobisz, jak będziesz czytała o zdrowym żywieniu, a tabelki odstawisz w kąt.
Nie kaloriami się teraz przejmuj, bardziej możesz zastanowić się nad jadłospisem pod kątem białka, by go za dużo nie było. Niech w każdym posiłku będzie jakieś białko. czyli dajesz sezam - odpuść sobie to jajko/mięso.. dajesz mleko migdałowe - to posiłek zaraz przy nim może się już składać z samych warzyw, czy kasz, bez dodatków białkowych.
Białko jest b. potrzebne, ale nadmiar szkodzi. Więc podawaj 3x dziennie, a resztę dodatków sobie odpuść.

blamagda - 2010-02-05, 22:06

No i jeśli chodzi o ten wapń, to lepiej nie przesadzać z owsianką, bo odwapnia (jest na wegedzieciaku specjalny wątek o tym, jak ją przygotowywać aby nie odwapniała :roll:
hxxp://wegedzieciak.pl/viewtopic.php?t=1347&highlight=owsianka+wap%F1 )

Amy - 2010-02-05, 22:40

No na razie centyle sa ok i waga tez choć waży juz ok 9 kg wiec nie tak mało - od urodzenia utrzymuje sie na 75 centylu lub ciut wyżej i wagi i wzrostu.

Czyli co do tego białka to rozumiem, że raczej powinno być go mniej niż więcej i tylko 3 porcje.
Czyli jeżeli daje orzechy, łyżeczkę sezamu, czy np. soczewicę, ciecierzycę, czy 1/2 żółtka to każdą z tych rzeczy powinnam traktować jako 1 porcje białka w zupełności wystarczającą?

No właśnie czytałam wczoraj o tych płatkach owsianych i sie załamałam - ja je zawsze moczyłam ale teraz to sie okazuje ze i to tak średnio pomaga. Mam nadzieje ze dodanie soku z cytryny faktycznie działa bo żal rezygnować z owsianki :)

Mam tez pytanie czy kaszkę orkiszową trzeba moczyć (mam średnią)- może tym mogłabym zastąpić poranną owsiankę.

alcia - 2010-02-06, 00:19

Amy napisał/a:
Czyli jeżeli daje orzechy, łyżeczkę sezamu, czy np. soczewicę, ciecierzycę, czy 1/2 żółtka to każdą z tych rzeczy powinnam traktować jako 1 porcje białka w zupełności wystarczającą?

raczej tak...

Amy - 2010-02-06, 12:33

Dziękuje za Wasze odpowiedzi na moje wszystkie wątpliwości.

To żeby było na temat dopisze co my dziś jedliśmy i zmykamy na spacer.

8.00 mleczko migdałowe z morela i daktylem 180 ml
12.00 zupka krem cukiniowo-dyniowy 180 ml
W planach jest jeszcze makaron durum z niewielka ilością tejże zupki (mam nadzieje ze spróbuje go zjeść łapkami) a na kolację kasza jaglana z granatem i kiwi. W miedzy czasie soczek jabłkowy własnej roboty pół na pół z wodą. Samej wody nie chce pić niestety.

Acha jeszcze jakby ktoś wiedział czy tą kaszkę orkiszowa (średnia) trzeba moczyć czy wystarczy zagotować to będę wdzięczna za odpowiedź bo na razie jest ale nie mam pomysłu co z nią zrobić.

maga - 2010-02-06, 13:24

Amy, ja moczę wszystkie kasze, więc orkiszową też :-)
dżo - 2010-02-11, 22:02

Tymon (11 miesięcy):
4 x cycek oraz
na II śniadanie: kasza kukurydziaa z duszonym jabłkiem i dynią, rodzynkami, pestkami słonecznika,
na obiadokolację: kasza gryczana z marchewką i groszkiem, olej z pestek dyni, rzeżucha,

Amy - 2010-02-11, 22:21

(Amelka 7,5 miesiąca)
8.00 płatki owsiane 2 łyżki z daktylem, kilkoma nerkowcami, 1/2 łyżeczki słonecznika, 1/4 jabłka, kawałkiem banana
11.00 musli hipp eko na wodzie bo nie miałam siły na gotowanie czegokolwiek
14.00 zupka warzywna (dynia, pietruszka, marchewka, ziemniak, seler, kawałek cukinii, łyżka soczewicy) - 220 ml z żółtkiem (na szczęście zupki wystarczy i na jutro)
16.30 mrożonka z mojego mleka ☺ - dostaje tylko raz w tygodniu bo zapasy się kończą niestety wiec normalnie raczej mleczko migdałowe czy podobne nam pozostaje
19.00 jaglana z jabłkiem i ½ banana

Anja - 2010-02-12, 12:45

co dzisiaj jadło moje dziecko? przepraszam za OT, ale nie mogłam się powstrzymać:

Artek (8 miesięcy)
I śniadanie: trochę ziemi z kwiatków
II śniadanie: wyborcza

Amy - 2010-02-12, 12:59

:) same smakołyki
rosa - 2010-02-12, 13:05

Anja podoba mi się jadłospis twojego dziecka. czuję że nie przekracza moich możliwości kulinarnych :D
gosia_w - 2010-02-12, 14:09

Anja, :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
zojka3 - 2010-02-12, 15:16

Anja napisał/a:
Artek (8 miesięcy)
I śniadanie: trochę ziemi z kwiatków
II śniadanie: wyborcza

Ej no, to po co ja tyle w kuchni stoję?! Dlaczego nikt mi nie powiedział, ze tak też można? :mryellow:

Malinetshka - 2010-02-12, 22:00

Anja, :mrgreen:
No ale.. wit. B12 i błonnik masz już z głowy, dziecko dba ;)

dżo - 2010-03-01, 20:35

Tymon (11 miesięcy 1 tydzień)
śniadanie: płatki żytnie eko z jabłkiem i miksowanym wymoczonym słonecznikiem eko,
II śniadanie: chrupki kukurydziane,
obiad: zupa krupnik z olejem z pestek dyni i miso,
kolacja: kasza jaglana, śliwka suszona, słonecznik, truskawki - wszystko zmiksowane,

w międzyczasie 4 razy cycek,

eMka - 2010-03-04, 14:59

Luiza (7,5 m-ca)
1. mleko mod.
2. ryż brązowy+ 4 daktyle+ pół dużego jabłka+ pół łyżeczki zmielonego słonecznika+ pół łyżeczki zmielonej dyni
3. mleko migdałowe
4. quinoa+ soczewica+ marchew+ kalarepa+ natka pietruszki
5. mleko mod.


Cytat:
zupka warzywna (dynia, pietruszka, marchewka, ziemniak, seler, kawałek cukinii, łyżka soczewicy) - 220 ml z żółtkiem

kurde, ja jak robię "zupki" to zazwyczaj z 2-3 warzyw (jak choćby dziś- czwarty posiłek). w sumie tak wyczytałam w żak- cyran. czy powinnam bardziej kombinować z tymi warzywami?

W.I.T.C.H. - 2010-03-08, 13:49

eMKA,sklad zupy moga miec rozny,ja robie czasem zupe tylko z jednego warzywa-(porowa+cebulka),innym razem z max.iloscia,jak pieczarkowa(marchewka,pieczarki,por,pietruszka,seler,ryz,cebula i ziemniaki).A u nas dzieciaki wciely wczoraj:sn:jaglanka z platkami jeczmiennymi,rodzynkami,wiorkami kokosowymi i jablkami.d sn:placki z maki pelnoziarnistej.o:zupa brokulowa z soczewica(marchew,ziemniaki,brokul,cebula,czosnek,soczewica,rosolek warzywny),makaron razowy z pesto z pomidorami i bazylia.podw:budyn na mleku sojowym z malinami,biszkopty.kol:tosty francuskie(bulka,jajko,mleczko waniliowe).Dzis:sn:kasz jaglana z platkami zytnimi,rodzynki,sezam,morele suszone,orzechy wloskie z duszonymi jablkami.dr.sn:chlebek zytni(dopiero co upieczony)z pasztetem pomidorowo-sojowym i dzemem malinowym.ob:zupa pieczarkowa(o ktorej pisalam wyzej),kotlety z jajek,frytki,marchewka glazurowana.kol:zapewne kanapki z pasta z tofu,szczypiorkiem i papryka czerwona.W miedzyczasie pewnie beda podgryzac ryz preparowany i wafle ryzowe pelnoziarniste.I popijac mlekiem sojowym. ;-)
biechna - 2010-03-08, 21:43

eMka, nie trzeba kombinować, ja pilnuję, żeby zawsze było w zupce coś zielonego i marchewka lub burak, i do tego zboże, strączek, reszta to to, co się akurat nawinie, a że często gotuję na 2 dni (czyli 2 obiady i 2 kolacje), to z większej ilości i łączę właśnie jak wyżej - wszystko - albo dzielę na porcje i robię 2-3 różne zupki.
bronka - 2010-03-11, 13:43

Wczoraj Franio ( 9 miesięcy):

nad ranem: mleko mod.
śniadanie: chlebek razowy domowy na zakwasie, pół banana, 2 daktyle
II śn: pół jabłuszka,
obiad: zupka ( brokuł, ziemniak, marchew, pietruszka, pestki słonecznika)
kolacja: zmiksowana jaglanka
po kolacji: mleko mod.
do picia rooibos i majeranek ( kaszelek ma :-( )

topcia - 2010-03-13, 00:24

Anja napisał/a:
I śniadanie: trochę ziemi z kwiatków
II śniadanie: wyborcza

:lol: :lol: :lol:

[ Dodano: 2010-03-13, 00:26 ]
Raczej dbam, żeby Wisia zjadała dziennie dwa żółtka (rano i wieczorem). Nie za dużo jak dla takiego Maluszka?

Lily - 2010-03-13, 10:34

Cytat:
Raczej dbam, żeby Wisia zjadała dziennie dwa żółtka (rano i wieczorem).
Moim daniem za dużo. Przecież to tłuszcz - ciężkostrawne i zbyt skoncentrowane.
maga - 2010-03-13, 10:48

codziennie 2 żółtka? :shock:
Moim zdaniem to dużo za dużo. Myślę, że 2-3 razy w tygodniu po jednym to dla takiego maluszka wystarczająca ilość

alcia - 2010-03-13, 10:53

topcia napisał/a:
Nie za dużo jak dla takiego Maluszka?

też uważam, że to za dużo. To bomba cholesterowa.
Z jakiego powodu starasz się jej tyle dziennie podawać? Dziecko powinno jeść nie więcej niż kilka (ze 4, góra 5?) tygodniowo.

kociakocia - 2010-03-13, 12:18

Trzy jajka w tygodniu szkodzą? To mit - twierdzą naukowcy.
Wcześniej myliliśmy się. Wpływ jajek na organizm człowieka ocenialiśmy na podstawie przestarzałych danych - przyznają naukowcy z University of Surrey.
Dodają, że właśnie stąd wzięła się błędna powszechna opinia, iż zjedzenie więcej niż trzech jajek w tygodniu podwyższa poziom cholesterolu we krwi, a nawet grozi chorobami serca. Najnowsze badanie pokazało, że to nieprawda.

Oczywiście jajka zawierają cholesterol, ale to nie ma wpływu na jego wysoki poziom w organizmie. Jeśli ktoś chce go zmniejszyć, to zamiast ograniczać jedzenie jajek, powinie przestać jeść tłuste mięso - mówią naukowcy.
I zapewniają, że jajka pełne są składników, które nie tylko nie zaszkodzą, ale korzystnie wpłyną na nasze zdrowie.

hxxp://www.sfora.pl/Jedz-tyle-jajek-ile-chcesz-Nie-zniszczysz-zdrowia-a2558

oczywiście co w tych czasach jest zdrowe, prawdziwe, a co opłacone nie sposób chyba dociec, pozostaje intuicja i zdrowy rozsądek ;)

alcia - 2010-03-13, 12:50

kociakocia napisał/a:
oczywiście co w tych czasach jest zdrowe, prawdziwe, a co opłacone nie sposób chyba dociec, pozostaje intuicja i zdrowy rozsądek ;)

otóż to...

topcia - 2010-03-13, 23:32

Podaję ze względu na B12. NIe jemy nabiału. Cholesterolu się nie boję. TO nie on szkodzi, tylko weglowodany proste.

Lily napisał/a:
zbyt skoncentrowane.

a co tam jest skoncentrowanego?

CIeżkostrawne są smażone. Ja podaję gotowane.

Na czym opieracie opinie, że to za dużo?

dżo - 2010-03-14, 08:43

topcia, gotowane jajko też jest ciężkostrawne. Wg mnie dwa żółtka dziennie to dużo za dużo.
dżo - 2010-03-14, 08:57

topcia napisał/a:

a co tam jest skoncentrowanego?

białko, dużo białka

Anja - 2010-03-14, 09:02

a ja jestem coraz bardziej zadowolona z tego, co je Artek, choć - kurka wodna - nie udaje mi się go przestawić na posiłki ZAMIAST mleka z piersi. a próbuję co i raz. no a wiem, że już powinny być 2 takowe. :-/
wczoraj Artek wcinał:
śniadanie - kasza jaglana z suszoną morelą
2 śniadanie: ziemniak, brokuł i fasolka szparagowa
obiad: soczewica z warzywami
kolacja: kasza gryczana
:->

dżo - 2010-03-14, 20:52

Anja, Tymon jest starszy od Artka a nadal je cyca tyle razy ile gdy był młodszy, także nie przejmuj się :-) ,

Tymon (1 rok za 5 dni):

Sniadanie: cycek
II śniadanie: płatki żytnie, quinoa, morele suszone, jabłko, zmielone ziarna (słonecznik, dynia, sezam), sok z dzikiej róży - wymieszane razem na paciangę,
obiad: krupnik z kaszy jęczmiennej z ziemniakami, pierogi razowe z zieloną soczewicą,
podwieczorek: jabłko - całe!, chrupki kukurydziane
i później 2 razy cycek.
Wieczornej kaszy nie zdąrzył bo padł o 18.15 8-)

Hexe - 2010-03-14, 21:29

Anja napisał/a:
ZAMIAST mleka z piersi.

Anja luzik ;-) nasze posiłki nigdy nie były zamiast, a raczej dodatkowo :->
Paulina za cyca dałaby się pokroić,a szczególnie teraz gdy odstawiamy nocki

I śniadanie cyc + kawałek chlebka i avokado
II śniadanie kasza kukurydziana z płatkami owsianymi, morele suszone + słonecznik
cyc
I obiad zupka ala rosołek (marchew, pietruszka, seler, kapusta, por, czosnek, kombu + olej z pestek dyni i dużo zielonej pietruszki)
II obiad pulpeciki soczewicowo-gryczane w sosie pomidorowym (wylazło uczulenie na pomidory :-( szkoda bo ja tak lubię), ziemniaczek, kawałek brokuła + ogór kiszony :mrgreen:
cyc
kawałek jabłka
kolacja: kasza jaglana, suszone śliwki i kawałek banana+olej lniany
cycuś i dobranoc

dżo - 2010-03-14, 21:32

Hexe napisał/a:
Paulina za cyca dałaby się pokroić,a szczególnie teraz gdy odstawiamy nocki

hehe, znajomo brzmi :mrgreen:

Hexe - 2010-03-14, 21:32

Hexe napisał/a:
I obiad zupka ala rosołek (marchew, pietruszka, seler, kapusta, por, czosnek, kombu + olej z pestek dyni i dużo zielonej pietruszki)

zapomniałam dodać z makaronem kukurydzianym.

ło matko moje dziecko naprawdę dużo je :shock:

karmelowa_mumi - 2010-03-14, 21:33

Hexe, mogłabym się u Ciebie zastołować, mmm... a dalaś gdzieś przepis na te pulpeciki?
Hexe - 2010-03-14, 21:33

Cytat:

hehe, znajomo brzmi :mrgreen:


witaj w klubie :mrgreen:

[ Dodano: 2010-03-14, 21:36 ]
Cytat:
Hexe, mogłabym się u Ciebie zastołować

zapraszam :-D

karmelowa_mumi napisał/a:
a dalaś gdzieś przepis na te pulpeciki?

to nie mój wymysł znalazłam je na forum o tu: hxxp://wegedzieciak.pl/viewtopic.php?t=5701&highlight=pulpeciki tylko zamiast pieczarkowego sosu zrobiłam pomidorowy

topcia - 2010-03-14, 23:46

Ok. Wyluzuję chyba z tym jajem do 1 dziennie. Tylko co z B12 wtedy??????
karmelowa_mumi - 2010-03-15, 07:45

Hexe napisał/a:
karmelowa_mumi napisał/a:
a dalaś gdzieś przepis na te pulpeciki?

to nie mój wymysł znalazłam je na forum o tu: hxxp://wegedzieciak.pl/vi...light=pulpeciki tylko zamiast pieczarkowego sosu zrobiłam pomidorowy
o, dziękuję bardzo :)
maga - 2010-03-15, 12:19

dżo napisał/a:
Hexe napisał/a:
Paulina za cyca dałaby się pokroić,a szczególnie teraz gdy odstawiamy nocki


hehe, znajomo brzmi

Oj, jakże znajomo! :mrgreen:

Anja, luzik! Ziom,gdy był w wieku Artka (mimo, że łakomczuchem był dużym), też nie zastępował sobie cycka posiłkiem :mryellow: A teraz, mimo, że chłop już duży, dostaje cyca 5 razy dziennie :mrgreen: Co prawda nie jest to jakiś tam wielki posiłek, bo on sobie tylko ciamka (pomijając 2 pożądne ssania), ale nie da się póki co zmniejszyć tej ilości.

Ziomek wczoraj:
5.00 cyc
śniadanie - jaglanka z jabłkiem i morelą, olej słonecznikowy, mielona dynia, sok z dzikiej róży.
przekąska - kromka swojego razowca na zakwasie, mleko ryżowo-migdałowe
cyc do spania
obiad - zupa jarzynowa (marchewka, pietruszka, ziemniak, por, glony, kasza gryczana) z żółtkiem, rzeżuchą, oliwą i słonecznikiem, sok z dzikiej róży
przekąska - wafel ryżowo-dyniowy, jabłko, mleko ryżowo-migdałowe.
cyc regeneracyjny
kolacja- makaron żytni z burakiem, cebulą, olejem rzepakowym i lnem
cyc do spania.

eMka - 2010-03-16, 10:30

Luizek (prawie 8 m-cy)
I mleko mod.
II ryż brązowy + 4 figi + jabłko+ pół łyżeczki słonecznika + pół łyżeczki dyni + oliwa z oliwek
III mleko migdałowe+ odrobina słodu daktylowego
IV quinoa+ łyżeczka fasoli azuki + marchew + pietruszka + brokuły + pół łyżeczki sklarowanego masła+ natka pietruszki
V mleko mod.

do picia sok gruszkowy+ woda 1:2, herbata z korzenia pokrzywy.

2 pytania:
- chciałabym zlikwidować jedno karmienie mlekiem mod. (raczej kolację) i zastąpić posiłkiem stałym. co mogłabym jej tu dawać? coś lekkiego bo to zaledwie 45 min. przed pójściem spać, ale też sycącego, żeby spokojnie do rana dotrzymała (chociaż myślę, że ma tak zakodowane niejedzenie w nocy- śpi jednym ciągiem 10-11 h od 7 tyg. życia- że jest to mało prawdopodobne żeby się budziła)
- Lu niechętnie pije tą herbatkę z pokrzywy.. rzadko się zdarza, żeby wypiła 50 ml. zazwyczaj łącznie 10-20ml, chociaż próbuję co trochę jej podać. czy lepiej by było gdybym to odrobinę dosłodziła słodem daktylowym? Na pewno wypiłaby więcej, soki wciąga na jednym wdechu... :/ czy konsekwentnie nie przyzwyczajać do słodkiego i może kiedyś tą herbatę załapie...?

maga - 2010-03-16, 11:28

eMka, w/g mnie konsekwentnie nie dosładzaj. A może lekko zakwaszona by jej lepiej weszła? Ziomek pił pokrzywę z cytryną bardzo chętnie, potem mu przeszło i w ogóle odmawiał picia. Później znów zaczął, ale odstawiłam bo miałam podejrzenie, że może uczulać. Teraz znów muszę spróbować.
Smaki dzieciaczkom się bardzo zmieniają. w/g mnie nie powinno się dosładzać napojów. Ziom pija wywary warzywne, mleka roślinne i lekkie kompociki z wodą z moczonych owoców bio. Nie ma to prawie smaku a wciąga jak szalony. Oprócz tego smakują mu kwaśne herbatki np. z dzikiej róży, malin. Muszę ciągle przekonywać moją mamę, że gdyby mu nie smakowało, to nie piłby tego. Ona z uporem maniaka twierdzi, że to jest za kwaśne i trzeba choć odrobinę dosłodzić :-/
Co do kolacji - myślę, że porządna kasza z warzywami lub owocami powinna wystarczyć na nockę.

alcia - 2010-03-16, 12:05

eMka napisał/a:
soki wciąga na jednym wdechu...

no i tu diabeł siedzi ;)
Dziecko nauczone picia soczków jest tak przyzwyczajone do picia słodkiego, że same herbatki/woda - mogą nie wchodzić.
Ale nie ma co rozwiązywać tego problemu zaczynając dosładzać wszystko.
Ja bym podawała tą herbatkę regularnie - a ile wypije, tyle wypije. Za to soczki, to od święta. Na co dzień niesłodzone herbaty i woda.

[ Dodano: 2010-03-16, 12:07 ]
eMka napisał/a:
chciałabym zlikwidować jedno karmienie mlekiem mod. (raczej kolację) i zastąpić posiłkiem stałym. co mogłabym jej tu dawać? coś lekkiego bo to zaledwie 45 min. przed pójściem spać, ale też sycącego, żeby spokojnie do rana dotrzymała (chociaż myślę, że ma tak zakodowane niejedzenie w nocy- śpi jednym ciągiem 10-11 h od 7 tyg. życia- że jest to mało prawdopodobne żeby się budziła)

po prostu - kaszkę. Jak z rana je np. z jaglanki, tak wieczorem może być ryż.. z jabłkiem na początek, później jeszcze z dodatkiem pestek. Albo kasza gryczana z jakimś warzywkiem duszonym (tu przeczytałam wiek Twojego dzieciaczka i wycofuję ;) )

eMka - 2010-03-16, 12:21

alcia napisał/a:
eMka napisał/a:
soki wciąga na jednym wdechu...

no i tu diabeł siedzi ;)
Dziecko nauczone picia soczków jest tak przyzwyczajone do picia słodkiego, że same herbatki/woda - mogą nie wchodzić.
Ale nie ma co rozwiązywać tego problemu zaczynając dosładzać wszystko.
Ja bym podawała tą herbatkę regularnie - a ile wypije, tyle wypije. Za to soczki, to od święta. Na co dzień niesłodzone herbaty i woda.

tak robię właśnie, tylko strasznie mało mi tego pije...
idiotką jestem, bo wcześniej Lu piła chętnie wodę. ale posłuchałam lekarza- powiedziała że albo soki albo sztuczna suplementacja wit. c- wybrałam soki i zaczęłam co kilka dni podawać. mocno rozcieńczone, ale i tak woda przestałą być atrakcyjna.

Cytat:
po prostu - kaszkę. Jak z rana je np. z jaglanki, tak wieczorem może być ryż.. z jabłkiem na początek, później jeszcze z dodatkiem pestek. Albo kasza gryczana z jakimś warzywkiem duszonym (tu przeczytałam wiek Twojego dzieciaczka i wycofuję )

:)
pestki już je na II śniadanie. mogę podawać 2 razy dziennie? tzn. jeszcze z tą wieczorną kaszką? czy to za dużo będzie? a może ilościowo na pół podzielić? czy to nie ma większego znaczenia?

zacznę z kolacją jak skończy 8 m-cy. fajnie- zostanie nam tylko 1 posiłek z mleka mod. a z tym uporam się za jakiś czas. :)

alcia - 2010-03-16, 12:26

eMka napisał/a:
powiedziała że albo soki albo sztuczna suplementacja wit. c-

to owoc na deser wg. niej nie wchodził w grę?
Masakra. nie mówiąc o tym, że takie soki i tak zawierają sztuczną witaminę C, więc w sumie żadna różnica, czy one czy suplementacja.
A wg. mnie lepiej po prostu do zupek sporo natki dodawać, do kaszek owoc i tyle.

eMka - 2010-03-16, 13:11

no teraz też to wiem, ale wtedy jakoś dałam się jej omotać. :oops:
dżo - 2010-03-16, 16:37

eMka, polecam sok z dzikiej róży jako zimowe źródło wit. C, ma przyjemny niesłodki smak, lekko kwaskowaty, możu Lu będzie chciała go pić.
eMka - 2010-03-16, 20:49

dzięki dżo- od jakiegoś czasu noszę się z zamiarem zakupu. podawać go w czystej postaci czy też rozcieńczać wodą?
dżo - 2010-03-16, 21:54

eMka, rozcieńńczać, ja robię tak: 1 łyżka soku na 1/2 szklanki wody,
daria - 2010-03-16, 22:07

eMka napisał/a:
zacznę z kolacją jak skończy 8 m-cy. fajnie- zostanie nam tylko 1 posiłek z mleka mod. a z tym uporam się za jakiś czas. :)


chcesz zupełnie zlikwidować? :roll:

dżo - 2010-03-16, 22:21

topcia napisał/a:
Ok. Wyluzuję chyba z tym jajem do 1 dziennie. Tylko co z B12 wtedy??????

Pamiętaaj, że pewna ilość wit. B12 jest wytwarzana przez bakterie w przewodzie pokarmowym .
daria napisał/a:
chcesz zupełnie zlikwidować?

A dlaczego nie?
Skoro dzieci karmione piersia mogą się obejść bez mleka gdy jedzą już normalne stałe posiłki to tym bardziej dzieci karmione sztucznie mogą obejść się bez mm.

topcia - 2010-03-16, 23:53

dżo napisał/a:
eMka, polecam sok z dzikiej róży jako zimowe źródło wit. C,

absolutnie, chyba że znajdziesz niepasteryzowany. ;-)

[ Dodano: 2010-03-16, 23:54 ]
dżo napisał/a:
amiętaaj, że pewna ilość wit. B12 jest wytwarzana przez bakterie w przewodzie pokarmowym .

to akurat jest jedna wersja. Druga mówi, że tylko u ludzi mieszkających w ciepłym klimacie.

[ Dodano: 2010-03-16, 23:55 ]
CO do kasz na śniadanie-jak najbardziej polecam. Z tym, że połaczenie z owocami to nie bardzo dobry duet. Gdzies na forum już o tym było.

Lily - 2010-03-16, 23:59

topcia napisał/a:
Druga mówi, że tylko u ludzi mieszkających w ciepłym klimacie.
A trzecia, że owszem, ale jelicie grubym, skąd nie jest już wchłaniana ;)
topcia - 2010-03-17, 00:04

Lily napisał/a:
A trzecia, że owszem, ale jelicie grubym, skąd nie jest już wchłaniana

to można by zamknąć obieg :-> . CIekawe, czy kroś próbował :-P

Lily - 2010-03-17, 00:08

topcia napisał/a:
to można by zamknąć obieg :-> . CIekawe, czy kroś próbował :-P
Podobno małpy w ten sposób sobie dostarczają B12 ;) (no i może niektóre dzieci tez nie mają nic przeciwko, bo dla dziecka do pewnego momentu kupa nie jest tabu ;) .
topcia - 2010-03-17, 00:22

Lily napisał/a:
do pewnego momentu kupa nie jest tabu .

dla nas też nie, i mam nadzieję, że dla mojego Dziecka nigdy nie bedzie. PRzecież to takie ludzkie :lol:

Lily - 2010-03-17, 00:24

topcia napisał/a:
dla nas też nie, i mam nadzieję, że dla mojego Dziecka nigdy nie bedzie.
no tak, ale nie rozsmarowujesz jej pewnie po ciele i otoczeniu ;)
topcia - 2010-03-17, 00:38

Lily napisał/a:
no tak, ale nie rozsmarowujesz jej pewnie po ciele i otoczeniu

wiesz, ostatnio chyba mi się to nie zdarzyło ;-)

eMka - 2010-03-17, 09:29

daria napisał/a:
eMka napisał/a:
zacznę z kolacją jak skończy 8 m-cy. fajnie- zostanie nam tylko 1 posiłek z mleka mod. a z tym uporam się za jakiś czas. :)


chcesz zupełnie zlikwidować? :roll:


chcę. teraz je 2 razy, bo raz daję jej różne mleczka roślinne, najczęściej migdałowe. myślę, że jestem w stanie jej skomponować dobrą dietę, bez dodatku sztucznego mleka. chociaż na pewno będę dużo jeszcze na forum pytać:) zresztą to dosyć powszechne chyba, że dziecko w okolicy roczku nie jest już na piersi, a nie zastępuje się tego modyfikowanym.


dzięki za odp. dot. róży.

nitka - 2010-03-18, 20:14

hmm.
to ja napiszę co je moje dziecię, 12 msc :roll:

śniadanie 5.00 - cyc
śniadanie 8.30 - 2 łyżeczki kaszy "standard wd"
śniadanie 9:30 - cyc do drzemki
lunch 12:00 - 2 względnie 5 łyżeczek zupy w której zawsze jest kasza i strączek
o 12:30 jest głodny, krzyczy o cyca (jedyny w swoim rodzaju skrzek)
15:00 - próba z innym daniem - ok. 4-5 łyżeczek
15:30 cyc do drzemki
18:00 jogurt w całości :roll:
19:00 cyc

Antoni nie przyjmuje finger food

czy ja mam się zacząć martwić?
nie ukrywam, że pora posiłku to dla mnie stres po prostu

dżo - 2010-03-18, 20:22

nitka, myslę, że po odstawieniu nocnego jedzenia w kilka dni sytuacja się u Was unormuje, Tymon przynajmniej tak miał.

U nas dziś:
Przed śniadaniem o 4 i 6 rano cyc,
I śniadanie: płatki żytnie, jabłko, morela, posypka,
II śniadanie: chleb pszenno-żytni na zakwasie, awocado,
do drzemki; cyc
po drzemce przekąska: koktajl z mleczka migdałowego, banana i truskawek
obiad: kapuśniak z kiszonej kapusty (niewiele), parowany ziemniak, marchewka, tofu (też niewiele),
kolacja: chleb pszenno-żytni na zakwasie, awocado - 1,5 kromki,

i jeszcze później z 1/4 pomarańczy - musiałam mu dać bo robiłam masę do tortu a on mi mlaskał i mlaskał :mrgreen:

dżo - 2010-03-18, 20:23

topcia napisał/a:
chyba że znajdziesz niepasteryzowany

A dlaczego? Wątpię aby taki był w sprzedaży.

bronka - 2010-03-19, 15:58

Franio ( 9,5 miesiąca):
przed śniadaniem: mleko mod.
śniadanie: chlebek razowy domowy do rączki, pół banana, 2 daktyle
II śniadanie: kawałek awokado
obiadek: zupka brokułowa z kiełkami mung
podwieczorek: pieczone jabłko

do picia: rooibos i pokrzywa

dżo - 2010-03-20, 21:49

Tymon (1 rok):
przed śniadaniem o 4 i 6 cyc
śniadanie: kasza jaglana, jablko, morela suszona, posypka,
+ pól kanapki z razowca na zakwasie z avocado,
II śniadanie: cyc
przed obiadem: jabłko, chrupek kukurydziany,
obiad: zupa krem z brokuła z ziemniakami, tofu w pomidorach,
deser: mały kawalek urodzinowego tortu (marchwiowy z masa daktylową),
kolacja: to samo co na śniadanie,
do snu cycek,

do picia: woda, rozcieńczony sok aroniowy bez cukru (pasteryzowany ;-) ), herbata z pokrzywy, rumianku (podpija moje, bardzo lubi :-) ).

blamagda - 2010-03-20, 22:40

Ale się Tymon rozszalał z tym szamaniem :-) ZAzdroszczę, Dżo :-)
dżo - 2010-03-21, 20:33

blamagda, za 4 miesiące i u Was będzie podobnie, zobaczysz :-) .
Dziś np. było dużo gorzej bo Tymon zjadł:
Przed śniadaniem o 4 i 6 rano cyc,
I śniadanie: płatki żytnie, jabłko, śliwka suszona, posypka,
do drzemki: cyc
Obiad: barszcz czerwony, tort warzywny z sosem pomidorowym
znów cyc
kolacja: banan

topcia - 2010-03-22, 01:24

śniadanko: ryż z jajkiem (przemycam) + stewia, karob nasiona sezamu czarnego i białego, siemienia, olej lniany
obiad: fasolka mung z warzywami gotowanymi, oliwą, posypywane zieleniną
podwieczorem: amarantus z kuku+ stewia +jagody +.. eeeee zapomniałam dodać oleju :oops: , + nasiona wiesiołka, maku, sezamu
kolacja: quinoa z warzywami, stewia, olej z wiesiołka
DO przegryzki migdały.
Ahaaaa! Wisia sama poprosiła o jajo z patelni :mryellow: i nawet zjadła sporo :mryellow:

[ Dodano: 2010-03-22, 01:25 ]
Dobry taki wątek- można zrobić sobie rachunek sumienia... ;-)

bronka - 2010-03-22, 14:11

Franio wczoraj (9,5 m):
przed śniadaniem: mleko mod.
śniadanie: jaglanka bez dodatków
II śn: 2 figi do rączki
obiad: zupka wielojarzynowa z quinoa, brokuły do rączki
jabłuszko
mleko

eMka - 2010-03-22, 21:23

thehoneypot tak patrzę na Wasz jadłospis i myślę że moje dziecko jest jakimś totalnym głodomorem.. 2 figi na II śniadanie? u nas to są 2 łyżeczki kaszy+ 4 figi+ pestki i jeszcze całe jabłko czy gruszka... a przecież jest młodsza..
czasem się zastanawiam ile jej dawać, bo ona zjada tyle ile jej dam, ale to co zjada to jest ok. 190 gram, więc chyba nie za dużo? :roll:

dziś:
1. mleko mod.
2. kasza jaglana+ 4 daktyle+ kawałek melona+ pestki słonecznika i dyni+ olej lniany
3. mleko migdałowe
4. amarantus+ soczewica czerwona+ burak+ pietruszka+ por+ oliwa+ natka pietr.
5. ryż brązowy+ rodzynki+ jabłko+ oliwa

dżo - 2010-03-22, 21:32

eMka napisał/a:
4 figi

eMka, a nie jest to za słodkie?
Staram się te śniadania kaszowe na słodko robić z mniejszą ilością owoców suszonych (z regułu 1 szt.) aby nie przyzwyczajać Tyma do intensywnego słodkiego smaku. To taka luźna uwaga ;-) .

eMka - 2010-03-22, 21:36

dżo cenna uwaga. dzięki. :-)
bronka - 2010-03-23, 15:55

No nie wiem eMka,
Ja mam wyrzuty, że 2 całe figi zjadł. mnie by po dwóch zmuliło :-/

Poza tym staram się aby główne posiłki były duże, a przekąski tylko tak dla przyjemności.
Zupy przestałam już podawać w dziecięcych miseczkach bo musiał jeść 2.

eMka - 2010-03-24, 08:56

thehoneypot u nas 3 główne posiłki i 2 przekąski na razie nie wchodzą w grę. Luiza będzie po prostu głodna. zresztą j. mendecka uważa, że do 2 lat dziecko powinno dostawać 5 w miarę równych ilościowo posiłków i u nas na pewno się to będzie sprawdzać jeszcze jakiś czas.
z tymi figami to rzeczywiście poleciałam. nawet jak sama je jem to góra dwie wrzucam.. nie wiem co mnie opętało :evil:

u nas dziś będzie tak:
1. mleko mod.
2. kaszka kukurydziana+ morela suszona + gruszka + słonecznik, dynia, siemię+ oliwa
3. mleko migdałowe
4. marchew+ pietruszka+ brokuły+ por + pół żółtka+ natka pietruszki+ olej lniany
5. mleko

zamiast ostatniego mleka miała być jakaś kaszka, ale jeszcze się za to nie zabrałam. planuję od poniedziałku.

bronka - 2010-03-24, 15:35

wczoraj:
Franio( prawie 10m):
przed śniadaniem: mleko mod.
śniadanie: brązowy ryż mocno rozgotowany z utartym jabłuszkiem
II śniadanie: mały banan do rączki
obiadek: zupka z czerwonej soczewicy z warzywami i zieloną pietruszką, do rączki- kawałek ziemniaczka
kolacja: jaglanka z zieloną pietruszką

Shi - 2010-03-24, 15:53

właśnie jemy zupę krem z brokułów i marchewki :)
bronka - 2010-03-25, 12:52

Franio (prawie 10m):

przed śniadaniem: mleko mod.
śniadanie: płatki z utartym jabłuszkiem i olejem lnianym
II śniadanie: domowa bułeczka kukurydziana
obiad (będzie): zupa dyniowa ze słonecznikiem i żółtkiem
podwieczorek: pewnie banan będzie
kolacja: w planie jaglanka z lnianym bez dodatków

Lotna - 2010-03-26, 16:50

s: nalesniki kukurydziane z farszem z warzyw, suszonej pokrzywy i siemienia lnianego
o: ziemniaki gotowane i gruszka :lol: :lol:
podwieczorek: jaglanka + marchewka, kalafior,brokuł, olej z pestek dyni, siemie lniane
kolacja: pewnie jaglanka + gryczana z owocami

do picia: woda, sok jabłkowy 100%, herbata z pokrzywy, rooibos

dżo - 2010-03-26, 20:07

Tymon (1 rok, 1 tydzień):

Przed pobudką cyc kilka razy (od 6 do 7.30),
Sniadanie: kasza jaglana, quinoa,jabłko, suszona śliwka, posypka z siemienia, sezamu, dyni - ilość iście Mariankowa :mryellow: , sama bym chyba tyle nie zjadła,
godzine po śniadaniu: serek nieserek z nerkowców (wg przepisu bajaderki),
II śniadanie: koktail z migdałów, truskawek, babana,
obiad: zupa krem z czerwonej soczewicy z mlekiem kokosowym - mało, coś mu nie podeszła,
II danie: wegańska tarta ze szpinakiem i tofu - dwa wielke kawałki :shock:
kolacja: ryż brązowy, gruszka, parę nerkowców, mus figowy.

Do picia: pokrzywa, rumianek, woda, sok aroniowy bez cukru rozcieńczony wodą.

Rozszalał się mi syn :mryellow: , aż trudno uwierzyć.

blamagda - 2010-03-26, 20:55

Dżo, rozszalał, oj rozszalał - to jedno. ale drugie - kiedy ty u licha masz czas to wszystko robić?? Serek, koktail, tatra, zupka... wooooow... pokłony biję...[/b]
dżo - 2010-03-26, 21:11

blamagda, nic nie mów, wymiękam od tego gotowania :roll: ale nie uznaję gotowców więc mam to co mam czyli ręcę pełne roboty.
A robię to wszystko przy okazji, razem z Tymonem który uwielbia jak się w kuchni miksuje, mieli, trze więc jakoś dajemy radę, niemniej musze za wczasu mysleć co i kiedy namoczyc, podszykować itd.

zina - 2010-03-26, 21:18

dżo, a gdzie mogę znaleźć przepis na ten serek z nerkowców?
Lotna - 2010-03-26, 21:43

zina napisał/a:
dżo, a gdzie mogę znaleźć przepis na ten serek z nerkowców?

i ja się dołączam do pytania :)

Lily - 2010-03-26, 21:45

hxxp://wegedzieciak.pl/viewtopic.php?t=376&start=0 pewnie tu ;)
blamagda - 2010-03-26, 21:51

dżo - no właśnie! ja mam z takim planowaniem ogromny problem - gotuje tylko potrawy szybkie... czasem namocze spontanicznie wieczorem jakies strączki... ale tak to kicha, więc podziwiam! :-)
zina - 2010-03-26, 21:58

Lily, no tak :lol:
dzięki! :-)

eMka - 2010-03-27, 09:10

wow dżo. klękam przed Tobą za tak dobrą organizację.

lu (8 m-cy)
1. mleko mod.
2. kasza jaglana + 2 daktyle + kawałek melona+ słonecznik dynia+ olej lniany
3. mleko mod.
4. zupka: marchew, pietruszka, por, kalarepa, całe żółtko, oliwa
5. kaszka jaglana na mleku orzechowym+ oliwa.

Anja - 2010-03-27, 09:54

OMG, dżo, ja bym nie dala rady. :->
ech, mój syn wczoraj jadł dość dużo, jak na niego, pewnie dlatego, że spędził ponad 6 godzin na dworze. :shock: ale matce i tak mało, marzę o ty, by lepiej przybierał na wadze (bo przybrał ostatnio mało, buu :-/ )
a wczoraj mój prawie już 10-miesięczny Artek jadł co następuje:
jaglanka z suszoną morelą
gruszka
hummus z natką pietruszki
warzywka (burak, por, kalafior, seler)
kasza kukurydziana z quinoą (+ olej lniany)
:->
(a w międzyczasie mleka pełna rzeka, oczywiście...)

bronka - 2010-03-27, 10:13

Franio (prawie 10m):
przed śniadaniem : mleko mod.
śniadanie: domowy chlebek razowy, pół awokado
II śniadanie: pieczone jabłko
obiadek: krupniczek quinoa + gotowana marchew do rączki
podwieczorek: 1,5 ryżowego wafla
kolacja jaglanka z pietruszką i lnianym
w nocy mu się przypomniało i mleko wyduldał

rooibos, pokrzywa

Lotna - 2010-03-27, 16:14

Tosiek (19 mies)

przed sn: jabłko + marchewka
s: jaglanka z jabłkiem i olejem z pestek dyni
o: kasza gryczana niepalona polana olejem z pestek dyni i posypana pietruszką świeżą, duszone warzywa: brukselka, kalafior, brokuły, marchewka, groszek młody, cebula, czosnek, szpinak,cukinia
k: jaglanka z gruszką, olejem i dużą ilością pietruchy z działki

w międzyczasie: pewnie kilka chrupków kukurydzianych, jabłka,marchewka,gruszka,szczypiorek :lol:

do picia: pokrzywa, woda, sok marchwiowy jednodniowy

dżo - 2010-03-30, 20:47

Tymon (12 miesięcy i 1,5 tygodnia ;-) ):
Bez podziału na poszczególne posiłki bo z tych jedynie śniadanie było o przepisowej porze a reszta w tzw. międzyczasie czyli cały czas oprócz drzemki i spaceru :mryellow: :
płatki żytnie z morelą, suszoną śliwką, jabłkiem i ziarnami (dynia, sezam), pół dużej bułki z serkiem z nerkowców i natką pietruszki, 2 morele, mango (całe! :shock: ),
barszcz czerwony z ziemniakami, kotlety warzywne wg euri z płatkami jaglanymi, pomarańcza.

eMka - 2010-03-31, 10:18

dżo a Ty te kotleciki smażysz/ pieczesz czy jak?



Luiza (8m-cy i trochę)
1. mleko mod.
2. płatki lniane+ jagody goji+ ćwiartka jabłka+ słonecznik dynia (po pół łyżeczki) + oliwa
3. wafel ryżowy
4. amarantus+ soczewica+ marchew+ por+ brukselka+ pół cebuli+ olej lniany
5. kasza jaglana+ natka pietruszki+ kiełki lucerny+ oliwa

bronka - 2010-03-31, 11:02

Franio wczoraj (10 m.)

mleko mod.
śniadanie: mocno rozgotowany ryż brązowy z tartym jabłkiem i lnianym olejem
II śn.: banan do rączki
obiad: barszczyk ( buraczek, pietruszka, marchewka, kilka ugotowanych fasolek, ziemniaczek, masło),
podwieczorek: bułeczka domowa ze zmielonymi pestkami
kolacja: jaglanka z lnianym
mleko mod.

pokrzywa, woda, wyciśnięty sok z jabłka ( zachwycony był :mrgreen: )

dżo - 2010-03-31, 21:58

eMka napisał/a:
kotleciki smażysz/ pieczesz czy jak?

Piekę w piekarniku na blaszce lekko posmarowanej olejem, a gdy je przerzucam na drugą stronę nie dolewam juz tłuszczu.

Dziś Tymonowski zjadł:
Przed śniadaniem mleko
I śniadanie: płatki żytnie z morelą, jabłkiem i ziarnami (dynia, sezam, siemie lniane), pół kromki domowego razowca pszenno - żytniego z serkiem z nerkowców i natką pietruszki,
II śniadanie: mleko,
obiad: barszcz czerwony z ziemniakami, 1/2 kotleta tego co wczoraj, makaron ryżowy z brokułami (przyprawiony czosnkiem i sosem sojowym),
kolacja: kasza jaglana, quinoa, suszona śliwka, truskawki, nerkowce - wszystko zmiksowane na budyń.
Do spania: mleko.

Dziś było zdecydowanie mniej niż wczoraj bo chłopak wstał o 9 (a nie o 7), drzemał 3 godziny więc czas aktywności miał wilece okrojony :-) .

karmelowa_mumi - 2010-03-31, 22:10

dżo napisał/a:
eMka napisał/a:
kotleciki smażysz/ pieczesz czy jak?

Piekę w piekarniku na blaszce lekko posmarowanej olejem, a gdy je przerzucam na drugą stronę nie dolewam juz tłuszczu.
ja nie Dżo, ale piekę na papierze, wyjmuję i polewam olejem.
dżo - 2010-03-31, 22:15

karmelowa_mumi, jaki fajny patent, nie wpadłam na to, dzięki :-D .
karmelowa_mumi - 2010-03-31, 22:21

dżo, a to zdaje się od naszej Gemi ściągnęłam :)
bronka - 2010-04-01, 16:49

Franciszek wczoraj (10m.):

mleko mod.
śn.: cały banan do rączki, kaszka jaglana z jabłuszkiem
II śn.: wafle ryżowe
obiad: zupka jarzynowa z żółtkiem i brokuły do rączki
podwieczorek: pieczone jabłko
kolacja: tylko mleko mod. (płatków odmówił :-| )
mleko mod.

blamagda - 2010-04-01, 22:55

Gucimierz, prawie 9 miechów:

Nad ranem - cycowanie
Śniadanie - jaglanka z jabłkiem, bananem i posypką (siemie, dynia, słonecznik)
2 śniadanie - pół kromki chleba z pastą z cieciorki i słonecznika i natki + cyc do snu
Obiad - pierogi z farszem ze szpinaku z twarożkiem z nerkowców a la Bajaderka + mamałyga z dyni i kartofla i natki
Podwieczorek - chrupki kukurydziane, kilka obranych winogron + cycowanie
Kolacja - kaszka kukurydziana z gruszką i olejem
Do snu - cycowanie

wow :lol: ale jestem z niego dumna - nastawiam się już na odmówienie wszelkiego jedzenia jutro, ale co tam - tego dnia już nam nikt nie odbierze ;-)

kociakocia - 2010-04-02, 03:47

2 lata

1 jajko i kawałek ogórka :-?

Amy - 2010-04-05, 20:23

Amelka 9m:

8.00 kasza manna orkiszowa z malinami, 2 morele, ½ łyżeczki zmielonego lnu, dyni i sezamu,
11.00 pasta z soczewicy i warzyw (soczewica, por, seler, marchew, pietruszka cebulą, czosnkiem, pieprzem ziołowym, olej lniany) na chleb (kupny niestety bo piec mi się nie chce :) ) Pluła nie zjadła.
14.00 makaron durum z resztą pasty soczewicowej z łyżką oliwy
17.00 kluseczki lane z żółtka, kaszki orkiszowej i maki owsianej na mleku ryżowym,
20.00 mleko migdałowe z morelami i kiwi

Moja tez nie chce wody pić - pluje. Herbatki wypije jak posłodzę sokiem albo stevią lub melasą - trochę ale jednak. Przyzwyczaiła się do słodkiego bo my od 6m ze względu na alergie jestesmy na diecie całkowicie niezawierającej mleka i startowałyśmy od kaszek na słodko. Teraz trudno odzwyczaić.

Anja - 2010-04-06, 09:27

A moje dziecko miało ostatnio w diecie akcenty wielkanocne. :-) Czyli: pasztet z pestek dyni (bardzo lubi już od dawna - robię mu wersję bezprzyprawową), sałatkę warzywną, jakieś jajo... Nie powiem, odpowiada mu to. :-> Dodatkowo, zagryza całość kogucikiem / kurką / kurczaczkiem... drewnianym. :mryellow:
bronka - 2010-04-06, 11:24

Anja napisał/a:
A moje dziecko miało ostatnio w diecie akcenty wielkanocne. :-)

Franio ku ogromnej radości starszego brata zjadł sam jajko :roll:
i Feli dał mu do zabawy takiego kurczaczka żółtego i Franio... prawie całego zjadł :oops: . Całe szczęście zostawił drut i nóżki. Bardzo się przestraszyłam

dżo - 2010-04-07, 19:57

Tymon (rok i 3 tyg.):

- przed śniadaniem od 4.30 do 7.30 z przerwami cyc,

- śniadanie - tradycyjnie płatki żytnie z dodatkami - 240 g :shock: , 1/2 mojej kanapki z chleba orkiszowego na zakwasie z pasztetem z dyni, 1/2 ogórka kiszonego,

- II śniadanie - cyc,

- obiad - makaron ryżowy z sosem z czerwonej soczewicy z ogórkiem kiszonym (wg przepisu AniD.),

- deser - pomarańcza,

- kolacja - ryż brązowy z jabłkiem, daktylem i migdałami - zmiksowane na budyń,

- cyc do spania,

gosia_w - 2010-04-07, 20:20

widzisz dżo, Tymek wspaniale je :-) Tak z ciekawości zapytam - dlaczego dajesz mu akurat płatki żytnie?
dżo - 2010-04-07, 20:30

gosia_w, bo mają najwięcej żelaza a ja mam żelazowa obsesję i staram się wybierać produkty zawierające go jak najwięcej. A ponieważ kasza jest u nas zawsze na kolację to na śniadanie robię płatki zbożowe.

I rzeczywiście Tymon pieknie je, a to zasługa niejedzenia w nocy :-) . Rano jest tak głodny (mimo, ze dostaje mleko), że jak tylko otworzy oczy zaczyna mlaskać więc śniadanie musze bardzo szybko przygotowywać :-) .

Zajrzałam do tabel: głupotę napisałam ale byłam święcie przekonana, ze żytnie mają najwięcej żelaza - niestety nie, owsiane mają więcej.

gosia_w - 2010-04-07, 20:39

dziękuję dżo, czyli coś dla mnie. Pewno będę robić pół na pół z owsianymi, żeby córcia nie marudziła. Ostatnio, skubana, wyczuła płatki jęczmienne dodane do owsianych pół na pół. Pytała, czy dodałam kaszę jęczmienną (której nie cierpi). Zgodnie z prawdą odpowiedziałam, że nie :mryellow: Mam nadzieję, że z żytnimi pójdzie lepiej. Ostatnio udało mi się przemycić natkę w pesto (proporcje 4:1 na rzecz bazylii, ale i tak nieźle).
Żeby pozostać w temacie wątku napiszę, co jadła dzisiaj córcia lat 4 i prawie pół:
I śniadanie: jaglanka z suszonymi czereśniami, gotowanym jabłkiem, nerkowcami i olejem lnianym
II śniadanie: ćwiartka surowego jabłka, 1 paluszek orkiszowy razowy
obiad: w przedszkolu, pani mówiła, że niewiele zjadła
podwieczorek: placuszki pszenno-orkiszowe (razowe) z jabłkiem
kolacja: pieczone ziemniaki
do picia: woda, w przedszkolu pewno kompot, na noc herbatka lipowo-malinowa z imbirem (znowu katar się zaczyna :evil: )

a, jednak owsiane. Ale i tak chętnie pomieszam :-)

dżo - 2010-04-07, 20:44

gosia_w, mi osobiście żytnie bardziej smakują, nie są takie ciapowate jak owsiane. Próbowałam tez pszennych ale te to już zupełnie mi nie podeszły.
Ach rozczarowałam się tym żelazem.

maga - 2010-04-08, 10:03

dżo, ja też przerabiałam schizę żelazową, także rozumiem Cię doskonale. Teraz już mi przeszło i nawet nie mam zamiaru powtarzac morfologii :-) Dziecko żywe, wesołe, je ogromne ilości różnorodnego pożywienia - stwierdziłam, że nie ma co się martwic. Za 3 tygodnie mamy badanie w CZD, skonsultuję dietę ze specjalistami i ewentualnie skoryguję niedociągnięcia. Jak widzę, co serwujesz do jedzenia Tymonowi, zazdraszczam zapału i pomysłowości. Nie sądzę, żeby miał jakieś niedobory ;-)
odnośnie zawartości żelaza w zbożach:

Amarantus 15,0
quinoa 7,9
jaglana 4,8
gryczana 2,8
ryż brązowy 1,3
płatki orkiszowe 4,2
płatk owsiane 3,9
jęczmienne 3,6
żytnie 2,7

zarodki pszenne 9,0
pieczywo żyt.chr.4,0

źródło - zasoby własne ;-)

eMka - 2010-04-08, 10:33

ja mam schizę ogólną, że doprowadzę do jakichś niedoborów. ciągle się tym martwię, ciągle dowiaduję czegoś nowego nt. żywienia, co wyklucza się z tym co wiedziałam wcześniej. z drugiej strony jak porównuję dietę mojego dziecka z dietą innych "zwykłych" dzieci w jej wieku, to nabieram pewności, że dam radę i że wszystko będzie ok.

Lu (8,5 mc-ca)
1. mleko mod.
2. quinoa + amarantus + śliwka suszona+ 2 migdały+ pół jabłka+ olej lniany
3. wafel ryżowy
4. zupka (żółtko całe+ marchew, pietruszka, por, brukselka, glony arame+ oliwa)
5. kasza jaglana+ suszone jagody goji+ oliwa.

do picia pokrzywa (125 ml na cały dzień)

maga - 2010-04-08, 10:52

eMka napisał/a:
z drugiej strony jak porównuję dietę mojego dziecka z dietą innych "zwykłych" dzieci w jej wieku, to nabieram pewności, że dam radę i że wszystko będzie ok.

Dokładnie. I to powinniśmy sobie mantrowac przez cały czas :-)

ina - 2010-04-08, 14:41

dżo a jak podajesz te płatki żytnie Tymkowi?

Łucja zajada na drugie śniadania różne kleiki z płatków z dodatkiem mielonych pestek. Niestety nie mogę jej przemycić moreli, bo nie lubi nic na słodko :-/

dżo - 2010-04-08, 20:11

ina, robię z nich owsiankę ;-) , czyli takie tradycyjne słodkie śniadanie tylko zamiast płatów owsianych daję żytnie.
biechna - 2010-04-10, 13:40

ina napisał/a:
bo nie lubi nic na słodko

A to chyba raczej powód do radości :-) Stasiowi czasem nie smakuje obiad, pluje, rozciera po ubraniu. Dodaję wówczas szybko buraka/jabłko/marchewkę - i po obiedzie śladu nie ma. Zamiłowanie do słodkiego ma więc po rodzicach. Niestety!

Staś: 1 rok, 3 miesiące

Ś: jaglanka z morelami i jabłkiem
Ś2: jaglanka z bananem bio i dynią
Ś3 ( :shock: ) małą kanapka razowca z pasztetem z soczewicy
O: żółtko z pietruszką, ziemniaki z pietruszką, brokuł z pietruszką ;-) posypka (siemię, dynia)
P: kisiel marchwiowy z jabłkiem
K: gęsty barszczyk z buraka, ziemniaka, cukinii i pieczywo z oliwą

maga - 2010-04-10, 14:37

biechna napisał/a:
P: kisiel marchwiowy z jabłkiem

o. jak robisz?

dżo - 2010-04-10, 20:17

biechna napisał/a:
ina napisał/a:
bo nie lubi nic na słodko

A to chyba raczej powód do radości


A to zależy. Tymon np. wybrzydza obiadowo więc musze mu wymyślać różne smakołyki aby zjadł coś na słono więc cieszę się, ze słodkie śniadania i kolacje mu wchodzą bez problemu bo jak miałabym kombinować z wszystkimi trzema posiłkami to z kuchni bym nie wychodziła wcale.

Dziś u nas (Tymon 1 rok i 3 tyg.):

I śniadanie: płatki żytnie, morela suszona, jabłko, ziarna zmielone, sok z dzikiej róży,
II śniadanie: mango (całe),
obiad: kotlety z ziemniaków i białej fasoli, brokuły z czosnkiem i oliwą,
kolacja: ryż brązowy, suszona śliwka, nerkowce, jabłko - zmiksowane na budyń.

+ 3 razy mleko do oporu :-)

ina - 2010-04-10, 20:24

dżo napisał/a:
ina, robię z nich owsiankę ;-)


:-) Na wodzie ją gotujesz?

biechna napisał/a:
ina napisał/a:
bo nie lubi nic na słodko

A to chyba raczej powód do radości :-)


No tak średnio, bo nie mogę jej dodawać suszonych owoców, które mają dużo żelaza. Jaglankę je tylko na słono, bo z owocami pluje.

Łucja bardzo lubi kwaśne i wyraziste jedzenie. Jej największym przysmakiem są oliwki.

dżo - 2010-04-10, 20:29

ina, tak, na wodzie.
ina napisał/a:
nie mogę jej dodawać suszonych owoców

a nie zje takich podanych do rączki?

ina - 2010-04-10, 20:51

dżo napisał/a:

a nie zje takich podanych do rączki?


Nie bardzo, zaraz wypluwa :-/

eMka - 2010-04-10, 21:00

ina napisał/a:

No tak średnio, bo nie mogę jej dodawać suszonych owoców, które mają dużo żelaza. Jaglankę je tylko na słono, bo z owocami pluje.


ja bym kombinowała. przecież często niby słodkie owoce łączy się z wyrazistymi ostrymi smakami, choćby jakiś schab ze śliwką czy coś;)
żak- cyran:
danie z tofu sezamu i moreli:
2,5 cm tofu naturalnego (gotuj na parze 5 min), kilka moreli świeżych lub suszonych, 1 łyżeczka nasion sezamu, woda.

danie z brokułami, morelami i jogurtem:
3 namoczone wcześniej morele świeże lub suszone, 3-4 różyczki brokułu ugotowanego na parze, 1/4 filiżanki jogurtu.

można jakoś fajnie to doprawić, żeby nie było czuć słodkiego smaku i może zaakceptuje.

Luiza wczoraj (8,5 m-ca):
1. mleko mod.
2. ryż brązowy+ figa+ kiwi+ pestki+ olej lniany
3. jajecznica na parze, ćwierć kromki pumpernikla posmarowanego oliwą, posypanego tymiankiem.
4. zupka z : soczewica, brokuły, por, pietruszka, natka, bazylia+ oliwa z oliwek
5. kasza jaglana+ morela+ olej lniany

daria - 2010-04-10, 21:08

eMka, dajesz już kiwi? :roll:

Nata, prawie 9 miesięcy:

I Ś - mleko mod.
II S. - gruszka
II Ś - kaszka pszenna na mleku z owocami
O - zupa z czerwonej soczewicy, pietruszki, marchewki, selera i pomidorów, z bazylią i kolendrą :-> z makaronem razowym i natką, zupa była robiona pod nas, ale Nacie smakowała bardzo!!
K - mleko mod.

eMka - 2010-04-10, 21:15

daria bardzo rzadko, staram się dawać tylko te "nasze" owoce. ale mam już dość tych jabłek w kółko, więc czasem dostanie właśnie kiwi czy banana (tak z 2-3 razy w mcu).
też coraz częściej robię jedzenie dla nas i dla Lu (dla niej bez soli) i bardzo mi się to podoba, a nie 4 gary na kuchence i kupa zmywania potem...

daria - 2010-04-10, 21:19

eMka, ja banana daję, ale Nata nie bardzo lubi.. czasem kupię owoce ze słoika, jakieś maliny, śliwki, czy morele
eMka - 2010-04-10, 21:33

Cytat:
owoce ze słoika, jakieś maliny, śliwki, czy morele

z tymi czekam na sezon, u babci mam krzaki i drzewka. a póki co suszone.

Cytat:
ale Nata nie bardzo lubi

Luiza nie zna pojęcia "nie lubię". wsysa wszystko w przerażających ilościach. ]:->

maga - 2010-04-10, 22:51

eMka napisał/a:
Luiza nie zna pojęcia "nie lubię". wsysa wszystko w przerażających ilościach.

Skąd ja to znam :roll:
Ponieważ muszę robić dzienniczek żywieniowy przed badaniami w CZD, będę wklejać codzień, co dziecko me zjadło. Sorry za szczegółowość, ale muszę tak rozpisywać... Dziś:
śniadanie: owsianka - 3 czubate łyżki ugotowanych płatków owsianych, 3 łyżki mrożonych borówek amerykańskich; 1 suszona, namoczona figa; 1 łyżeczka zimnotłoczonego oleju rzepakowego, 1/2 łyżeczki zmielonego czarnego sezamu, 1/2 łyżeczki zmielonego ziarna słonecznika, 1 łyżka soku z dzikiej róży firmy "Polska Róża"

śniadanieII: 1/2 jajka, 10 orzeszków pistacjowych

obiad: zupa - 1 średnia marchewka, 4 maleńkie ziemniaki, 4 średnie różyczki brokuła, zielony liść pora (ok.25cm), 3 łyżki niepalonej kaszy gryczanej, 3 łyżki czerwonej soczewicy, 3 łyżki pokrojonych glonów KELP, 1 łyżeczka suszonej natki pietruszki, 1 łyżeczka suszonego tymianku, 1 łyżeczka słodkiej papryki w proszku, 1/2 łyżeczki nieoczyszczonej soli morskiej. Dziecko zjadło 1/4 z całości (ok. szklanki) z 1 łyżeczką zimnotłoczonej oliwy i 1 łyżeczką zmielonego siemienia lnianego.

podwieczorek: krem jęczmienny - 1/2 szklanki ugotowanego pęczaku, 1/4 jabłka zmiksowane z 1/2 małego kubka naturalnego jogurtu sojowego Joya, 1 płaska łyżeczka karobu
10 chrupków kukurydzianych

kolacja: kasza jaglana (2łyżki suchej), 1/2 korzenia średniej pietruszki, 1/2 ząbka czosnku, 3 łyżki domowego przecieru pomidorowego, 1 łyżeczka oliwy, 2 listki świeżej bazylii.

Do picia: 5 razy mleko z piersi, 2/3 szklanki wody z moczenia figi do porannej kaszki z łyzką soku z dzikiej róży firmy "Polska Róża", 1/3 szklanki herbatki z hibiskusa z dziką różą.

Oj ma się ten spust.... :roll:

dżo - 2010-04-11, 10:50

maga, :shock: , imonujące ilości, gdzie Ziom to wszystko mieści? :shock:
Hexe - 2010-04-11, 13:17

Cytat:
Oj ma się ten spust.... :roll:

tylko się cieszyć, bo wiesz lepszy wszystkojadek w garści, niż... :lol:

maga napisał/a:
małego kubka naturalnego jogurtu sojowego Joya


a gdzie kupujesz w necie czy w sklepie ?

biechna - 2010-04-11, 13:18

maga napisał/a:
o. jak robisz?

Robię/kupuję świeży sok z marchewki, dodaję trochę mąki ziemniaczanej i starte jabłko.
maga, :shock: :shock: :shock:
Jestem pod wrażeniem i ilości i Twojego kombinowania :-D Chylę czoła i sama zaczynam się bardziej zamartwiać o naszą dietę ;-)

Staś - 1 rok, 3 m-ce:

Ś: płatki "6 zbóż" na mleku owsianym z 3 suszonymi morelami
Ś2: jaglanka z bananem
O: krem brokułowy (ziemniak, brokuł, korzeń pietruszki, migdały, pieprz, czosnek)
P: kisiel marchewkowy z tartym jabłkiem
K: makaron gryczany z brokułem, i sosem z marchewki, zielonej soczewicy i co tam się napatoczy

Popija wodę, mleko owsiane i ryżowe.

maga - 2010-04-11, 14:30

dżo napisał/a:
imonujące ilości, gdzie Ziom to wszystko mieści?

Sama się zastanawiam :roll: No a tak nawiasem, moje dziecie nie przybiera na wadze specjalnie. Fakt, jest bardzo energiczne, ale może cuś nie tak z wchłanianiem? Jeny, nie mogę się doczekać tych badań....
Oczywiście komentarz moich rodziców - nie je mięsa, nabiału, nic dziwnego, że taki głodny :evil:
Hexe napisał/a:
gdzie kupujesz w necie czy w sklepie ?

Kupiliśmy kilka sztuk w Czechach, ale z tego co mi wiadomo, można je upolować czasem w "Piotrze i Pawle" albo w "Almie". Ziom jest jogurtowym potworem, już drżę na samą myśl, że nasz zapas się kończy ;-)
biechna napisał/a:
Jestem pod wrażeniem i ilości i Twojego kombinowania

Eeee tam. To może na piśmie tak wygląda, bo musi być bardzo szczegółowe. Pospisuj sobie wszystko dokładnie a może się zdziwisz ;-)

dżo - 2010-04-11, 16:54

maga napisał/a:
Oczywiście komentarz moich rodziców - nie je mięsa, nabiału, nic dziwnego, że taki głodny
A gdyby nie miał apetytu to usłyszałabyś - no tak mięsa nie je dlatego nie ma apetytu :mryellow: . Nie przejmuj się, nie dogodzisz im.
Hexe - 2010-04-11, 23:06

maga napisał/a:
No a tak nawiasem, moje dziecie nie przybiera na wadze specjalnie. Fakt, jest bardzo energiczne, ale może cuś nie tak z wchłanianiem?

mój lekarz twierdzi, że w drugim roku dziecko przybiera średnio 2-3 kg, co daje ok 170-250 na msc ale ja też schizuję, że ma problemy z wchłanianiem :roll:

maga - 2010-04-12, 12:56

biechna napisał/a:
Robię/kupuję świeży sok z marchewki, dodaję trochę mąki ziemniaczanej i starte jabłko.

wielkie dzięki. Wyobrażałam sobie, że to z całej marchewki... Jakoś mi wypadło, że robiłam onegdaj galaretkę marchewkową z soku :mryellow:

DzieńII naszego dzienniczka (wczoraj):
śniadanie: płatki żytnie z amarantusem (3 łyżki suchych płatków, ½ łyżki zmielonych, suchych ziaren amarantusa), ¼ dużego jabłka, 2 suszone morele, 1 łyżeczka oleju rzepakowego, 1 łyżeczka pestek dyni, 1 łyżka soku z dzikiej róży. Ok. 3/4 szklanki.

śniadanie II: ¾ kromki razowego chleba własnego wypieku [na 2 bochenki 30x10x7: 400g mąki żytniej razowej, 400g mąki pszennej razowej, 100g płatków owsianych, 50g mąki jaglanej, 2-3 łyżki zakwasu żytniego, łyżka soli] z ¾ porcji pasty ziarenkowej [1 łyżeczka słonecznika, 1 łyżeczka czarnego sezamu, ½ łyżeczki oliwy]

obiad: to samo co dnia I, ta sama ilość.

podwieczorek: 1 duży banan, pół kubka jogurtu sojowego Joya, ¼ łyżeczki cynamonu
½ wafla ryżowego ze słonecznikiem „Sonko”

kolacja: 3 łyżki ugotowanego pęczaku, 4 łyżki ugotowanej, posiekanej fasoli szparagowej, 1/8 cebuli, 1 łyżeczka suszonej natki pietruszki, ¼ łyżeczki suszonego oregano, 1 łyżeczka oleju rzepakowego, 1 łyżeczka słonecznika. Wyszło 3/4 szklanki.
3 chrupki gryczane

Do picia: 4 razy mleko z piersi (wypił mniej niż zwykle), 2/3 szklanki wody z moczenia moreli do porannej kaszki z łyżką soku z dzikiej róży, 1 szklanka herbatki „hibiskusa z dziką różą”.

[ Dodano: 2010-04-12, 13:00 ]
Hexe napisał/a:
w drugim roku dziecko przybiera średnio 2-3 kg, co daje ok 170-250 na msc

Hmm... tyle to chyba przybiera :roll: Nie mam dokładnej wagi, ważę go w ciuchach, pieluszce na wadze łazienkowej, słabo dokładnej. Wychodzi ok. 12-12,5kg. Eh... pewnie wszystko w najlepszym porządku tylko ambitna matka doszukuje się dziry w całym :->

Kasumi - 2010-04-12, 13:30

maga, dzięki za Twój dzienniczek, jest imponujący :-) i Wam dziewczyny też, ofkors; zwłaszcza fajne jest podawanie w nawiasie wieku dziecka, to bardzo ułatwia sprawę :-)
Będę się inspirować, bo już mi się pomysły kończą powoli :-P

A my od wczoraj mamy absolutny kryzys jedzeniowy, więc dołączę do wątku, jak już zaczniemy normalnie zajadać :->

bronka - 2010-04-12, 17:35

maga, wymiękam z Twoich zapisków.

Franio wczoraj(10m):
mleko mod.
śniadanie: płatki żytnie rozgotowane + pół utartego jabłuszka
II śn: 3 daktyle, pół jabłuszka w plasterki do rączki
obiad: zupa dyniowa z kiełkami słonecznika ( była tak pyszna, że dojedliśmy resztki ze starszym bratem) - kawałek dyni hokkaido, pietruszka, jaglana kasza, kiełki słonecznika, olej lniany
kolacja: jaglanka z czerwonymi porzeczkami ( z mrożonki)
mleko mod.

w ciągu dnia do picia: woda, pokrzywa

dżo - 2010-04-12, 20:41

thehoneypot napisał/a:
zupa dyniowa z kiełkami słonecznika

thehoneypot, zmiksowana? bardzo ciekawy skład, zamierzam ją zrobić, napiszesz przepis? :-)

maga - 2010-04-13, 10:33

thehoneypot napisał/a:
maga, wymiękam z Twoich zapisków

Muszą byc tak szczegółowe do tych badań. I tak je robię, więc i tutaj wklejam, może się przydadzą komuś :-)

wczoraj:
śniadanie: 3 łyżki ugotowanej kaszy jaglanej, 2 łyżki rodzynek, ¼ dużego jablka, 1 łyżeczka oleju sezamowego, 1 łyżeczka pestek dyni, 1 łyżka soku z dzikiej róży (porcja ok. ¾ szklanki, z czego nie zjadł ok. 1 stołowej łyżki)

śniadanie II: 4 plasterki kiszonego ogórka, 1/3 kanapki z domowego razowca z hummusem (1łyżeczka) [hummus: 1,5 szklanki ugotowanej ciecierzycy, 2 łyżki oliwy, 2 łyżki czarnego sezamu, sok z połówki cytryny, 2 ząbki czosnku, szczypta soli, pieprzu].

obiad: to samo co dnia I i II, ale z 1 łyżeczką zarodków pszennych i 1 łyżeczką oleju krokoszowego. Zjadł ¾ szklanki.

podwieczorek: krem z pęczaku z bananem [½ szklanki ugotowanego pęczaku, 1/2 banana, ½ jogurtu sojowego, 2 małe, posiekane orzechy włoskie Czekamy na reakcję alergiczną :-> ]. Zjadł ¾ porcji.

kolacja: makaron razowy z dynią [25g suchego makaronu żytniego (skład: mąka żytnia graham1850, woda; wartość odżywcza: białko 7,3g; węglowodany 68g; tłuszcze 2,2g), 50g dyni, zielony liść pora (ok.15cm), 3 łyżeczki gęstego domowego przecieru pomidorowego (konsystencja pasty), ¼ łyżeczki słodkiej papryki w proszku], 1 łyżeczka oleju rzepakowego, 1 łyżeczka ziaren słonecznika.

Do picia: 5 razy mleko z piersi, 2/3 szklanki wody z moczenia rodzynek z łyżką soku z dzikiej róży, 1/3 szklanki herbatki „hibiskus z dziką różą”

bronka - 2010-04-13, 17:33

dżo napisał/a:
thehoneypot napisał/a:
zupa dyniowa z kiełkami słonecznika

thehoneypot, zmiksowana? bardzo ciekawy skład, zamierzam ją zrobić, napiszesz przepis? :-)

oczywiście :-D
Zupka była zmiksowana. Warzywa ugotowałam w malej ilości wody.Kaszę miałam ugotowaną osobno. Dodałam 3 łyżki kiełków słonecznika. Zmiksowałam warzywa z kiełkami i dodałam kaszę. Olej do miseczki z przestudzoną zupką.
Kiełki dały bardzo fajny smaczek. Nie smakowało to dziecięcą niedoprawiona ciapą ;-)

dżo - 2010-04-13, 19:07

thehoneypot, dzięki :-)
daria - 2010-04-13, 19:12

thehoneypot, przepis brzmi smakowicie! a że Nata uwielbia dynię to jak tylko wyczaję w sklepie dyńkę.. to robimy zupkę :-)
ostatnio daję Nacie już zupy robione dla nas.. a że my nie solimy, to nie szkodzą Jej, a Ona widocznie woli takie przyprawione :-)

dżo - 2010-04-13, 19:19

daria napisał/a:
my nie solimy, to nie szkodzą Jej, a Ona widocznie woli takie przyprawione

My solimy ale już od dawna daję takie Tymonowi bo on nie lubi mdłego jedzenia. Je albo nasze dobrze przyprawione albo wcale :roll: . Uwielbia np. czosnek. Kiedyś brokułów nie ruszył a taeraz jak mu przyprawiam czosnkiem to pochłania :-) .

maga - 2010-04-13, 19:51

dżo napisał/a:
My solimy ale już od dawna daję takie Tymonowi bo on nie lubi mdłego jedzenia

U nas tak samo. W pewnym momencie Ziom odmówił jedzenia potraw bez soli (mimo, że wcześniej nie próbował solonego). Staram się jej używac możliwie mało a czasem udaje się coś ugotowac bez. Używamy grubej, nieoczyszczonej (szarej), morskiej soli.

bronka - 2010-04-14, 10:51

Co do soli- na razie nie daję Franiowi wyboru :roll: . Je ohydne niedoprawione ciapy i mu smakują :-D .
Dyniowa mimo braku soli była przepyszna. Wczorajsza buraczkowa też ( Feli zjadł również miseczkę bez doprawiania). Buraczkowa: Duży podłużny burak ugotowany w skórce. Po ugotowaniu obrany ;-) Osobno ugotowane w małej ilości wody: marchewka, ziemniaczek, pietruszka, kawałek selera. Wszystko zmiksowane razem + kilka łyżek kaszy jęczmiennej drobnej, olej lniany do miseczki z przestudzoną zupką.

maga - 2010-04-14, 11:58

thehoneypot napisał/a:
Je ohydne niedoprawione ciapy i mu smakują

Póki mu smakują, niech jak najdłużej je bez soli. Jeszcze się zdąży jej najeśc w swoim życiu ;-)

Tymczasem Zioma dzień kolejny:

śniadanie: płatki żytnie z amarantusem (3 łyżki suchych płatków, ½ łyżki zmielonych, suchych ziaren amarantusa), ¼ dużego jabłka, ½ suszonej figi, 1 łyżeczka oleju sezamowego, 1 łyżeczka pestek słonecznika, 1 łyżka soku z dzikiej róży

śniadanie II: szaklanka mleczka ryżowo – migdałowego [na litr wody: 50-60g suchego brązowego ryżu, 20 migdałów, 1 daktyl. Porcja na 4 szklanki], ½ banana

obiad: 2 kotleciki z ciecierzycy i kaszy jaglanej [1,5 szklanki ugotowanej ciecierzycy, 1,5 szklanki ugotowanej kaszy jaglanej, 1 mała cebula, 2 łyżki oliwy, szczypta soli, pieprzu, tymianku. Porcja na 20 kotlecików], 2 łyżki sałatki z buraka z kapustą kiszoną [1,5 średniego, ugotowanego buraka, 100g kapusty kiszonej, 1 łyżka pokrojonego szczypiorku, 1 łyżka oliwy], 3 duże różyczki gotowanego brokuła, 1 łyżeczka siemienia lnianego.

podwieczorek: wafel ryżowy

kolacja: krem zbożowo – owocowy [ ¼ szklanki pęczaku, ¼ szklanki kaszy jaglanej, ½ szklanki borówek amerykańskich, 1łyżeczka słonecznika, 1 łyżeczka oleju rzepakowego]

Do picia: 4 razy mleko z piersi, 2/3 szklanki wody z moczenia rodzynek z 1 łyżką soku z dzikiej róży, 1 szklanka pokrzywy (1 łyżeczka suszu na szklankę wody) z 2 łyżkami soku z dzikiej róży

nitka - 2010-04-15, 12:08

maga, mam mega doła po przeczytaniu jadłospisu Zioma. Ja to jednak jestem do dupy i nieodpowiedzialna. Zupełnie nie mam polotu w kuchni, i ciągle coś robię na szybko temu biednemu dziecku.

Proszę Was bardzo o uświadomienie mnie co mogę Antoniemu dawać na śniadanie. On nie je nic na słodko, nawet jak jest mega głodny, rośnie mu w buzi. Jajo mam przerobione na każdy sposób możliwy, chleb razowy nie bardzo mu wchodzi, zlizuje tylko hummus.
pliz, pliz, pliz :-)

bronka - 2010-04-15, 12:27

nitka napisał/a:
zlizuje tylko hummus.

to dawaj mu po prostu hummus ;-)
Kasza z zieloną pietruszką, z warzywami itp. Nie musi jeść na słodko.
Orzechowe twarożki

maga - 2010-04-15, 12:28

nitka napisał/a:
Ja to jednak jestem do dupy i nieodpowiedzialna. Zupełnie nie mam polotu w kuchni, i ciągle coś robię na szybko temu biednemu dziecku.

E tam zaraz do dupy i nieodpowiedzialna. Jak się ma niejadka w chacie to musi byc koszmarnie trudno coś wykombinowac. A polotu polecam poszukac na takim jednym forum co to matki mięsa dzieciom nie dają ;-) Prawdę powiedziawszy mój cały polot pochodzi właśnie stamtąd :->
Mnie ciężko doradzic coś w kwestii przemycania składników, bo moje dziecię ostatnio lubi WSZYSTKO, BYLE DUŻO :roll:
Próbowałaś może zakwasic czymś te kasze na słodko? Może mu za mdło? Może jogurt sojowy by mu podszedł? Albo z dodatkiem jakichś owoców? Jakby się udało, mogłabyś stopniowo jakieś kasze dorzucac. A jeśli w ogóle odmawia śniadań na słodko to może po prostu kasze z warzywami, albo zupy? Przeca śniadanie nie musi byc na słodko...

kolejny dzień naszego dzienniczka:
śniadanie: kasza orkiszowa z truskawkami [3łyżki ugotowanej kaszy, 4 średnie truskawki (mrożone), 2 suszone morele, 1 łyżeczka sezamu, 1 łyżeczka oleju krokoszowego, 1 łyżka soku z dzikiej róży]

obiad: zupa [1 mały burak, 3 małe ziemniaki, kapusty, liś pora (25cm), łodyga selera naciowego (ok. 15 cm), 3 łyżki ugotowanych glonów Kelp (30g), 1 łyżeczka suszonej natki pietruszki, 1 łyżeczka suszonego majeranku, ¼ łyżeczki soli morskiej], 1 żółtko, 1 łyżeczka słonecznika, 1 łyżeczka oliwy

przekąska: 2 wafle ryżowe

podwieczorek: szklanka koktajlu bananowego [na szklankę mleka ryżowo-migdałowego (skład wyżej) 1 duży banan]

kolacja: 3 łyżki ugotowanej niepalonej kaszy gryczanej, 3 łyżki duszonych warzyw (marchew, pietruszka, por, seler naciowy przecier pomidorowy), 1 łyżeczka siemienia lnianego, 1 łyżeczka oleju rzepakowego, ½ pomidora

Do picia: 3 razy mleko z piersi, ½ szklanki pokrzywy z 2 łyżkami soku z dzikiej róży

ina - 2010-04-15, 12:57

nitka napisał/a:
Proszę Was bardzo o uświadomienie mnie co mogę Antoniemu dawać na śniadanie. On nie je nic na słodko, nawet jak jest mega głodny, rośnie mu w buzi. Jajo mam przerobione na każdy sposób możliwy, chleb razowy nie bardzo mu wchodzi, zlizuje tylko hummus.


O widzę że mamy podobne egzemplarze ;-)
Mojej młodej ostatnio wchodzi owsianka na słono. Robię jej taki kleik na wodzie i dosypuję pestek, orzechów i oliwy. Ja bym tego nie zjadła, a ona wcina aż miło ;-)
Zauważyłam, że ważna jest też konsystencja - woli rzadsze. Gotuję jej też różne kasze na śniadanie i dodaje do tego mleczko migdałowe lub z nerkowców oraz zmielone pestki itp.

[ Dodano: 2010-04-15, 12:59 ]
nitka, kombinuj, czasem dzieci mają zupełnie inne smaki niż my.

Łucja np. mogłaby codziennie jeść krupnik za którym ja nie przepadam, a moimi ulubionymi daniami pluje :-)

dżo - 2010-04-15, 20:21

nitka napisał/a:
Proszę Was bardzo o uświadomienie mnie co mogę Antoniemu dawać na śniadanie

nitka, a naleśniki z razowej mąki (w cieście można przemycić zmielone ziarna, orzechy) z nadzieniem warzywnym, marchewkowym, soczewicowym, szpinakowym, może to by mu podpasowało.

Kanapki kroisz mu na małe cząstki? Tymonowi najbardziej pasują w takiej formie i chętnie je zdada.

nitka - 2010-04-15, 21:14

ostatnio króluje właśnie omlet z orzechami, pestkami, kawałkiem jaglanki, mlekiem ryżowym, i mąką ż. Czy mogę dodać zarodki pszenne do omleta? to się "obrobi termicznie"?

ina, tylko, że ja dupa z gotowania, i mi trudno żonglować smakami. Anton i tak najchętniej je ser żółty.
tylko spokojnie, my jemy s.ż. bez syfu :)
no lepszy ten ser, niż kinder kanapka, uważana wśród polskich matek tutaj za cud wszechświata, szklanka mleka itp.

Antoni, 13msc

śniadanie: omlet, i dobitka startym jabłkiem
śniadanie II: kisiel marchewkowy
obiad: kasza jęczmienna perłowa z brokułem, cukinią, śmietaną, nerkowcami, pestkami dyni, olejem rzepakowym
kolacja: jogurt tru. z posypką dynia, słonecznik, siemię

dziś b. marnie

eMka - 2010-04-16, 10:56

maga napisał/a:
bo moje dziecię ostatnio lubi WSZYSTKO, BYLE DUŻO :roll:


u nas podobnie. bardzo fajny jest Twój dzienniczek. powiedz, gdybym chciała wybrać się do klemarczyka na taki roczkowy bilans, to ile wcześniej należałoby się tam zapisać?
w ogóle zaczęłam sobie wkręcać że coś z Lu nie tak. ona je tak dużo, a chudziak z niej się straszny robi. tzn. nie jest chuda, ale schudła, zgubiła niemowlęce fałdki i wzgórki. wszystko od kiedy zaczęła pełzać a potem raczkować czyli od 2 m-cy. wiem, wiem- rusza się, to mniej przybiera i więcej też potrzebuje zjeść. ale mimo wszystko jakoś intuicyjnie mnie to niepokoi.

wczorajszy jadłospis z ilościami (9 m-cy)
1. mleko mod. 240 ml
2. 6 łyżeczek płatków żytnich, morela, średnia gruszka, słonecznik dynia po łyżeczce, pół łyżeczki oliwy/
3. mleko ryżowe 200 ml
4. zupa krem bakłażanowy (soczewica, marchew. pietrucha, bakłażan, cebula, czosnek, oregano, bazylia)- zjadła z pół szklanki
5. pół wafla ryżowego
6. kasza jaglana + amarantus (razem 6 łyżeczek)+ pół banana+ 3 migdały+ olej lniany

do picia pokrzywa i woda (razem ok. 150 ml)

wydaje mi się że to bardzo dużo, porównując do tego ile jedzą dzieci w jej wieku. zaczynam sobie już wkręcać, ze to może jakieś mało wartościowe albo coś. :roll:
ogólnie wychodzi że matce nigdy się nie dogodzi- je- źle, nie je- też źle.

Salamandra*75 - 2010-04-16, 13:00

Kochane Wegemamy
Szukam inspiracji na jadlospis dla wegańskiego dwólatka...pomożecie?
Ja nie mam wielu pomysłow a ostatnio dużo podróżowalismy i chciłabym to mojemu Jankowi zrekompensowac wartościowym jedzeniem....... :->
pzdr z góry bardzo dziekuje

neina - 2010-04-16, 15:44

eMka, ale dziecko rosnie tez w gore, wiec gubi faldki, to normalne. Franek tez byl dosc faldkowy przez pierwsze pol roku, a teraz szczuplak, ale jest radosny, zywiolowy az nadto, nie choruje. To jest najwazniejsze, nie waga :-)
maga - 2010-04-16, 20:38

eMka napisał/a:
gdybym chciała wybrać się do klemarczyka na taki roczkowy bilans, to ile wcześniej należałoby się tam zapisać?

Nie mam pojęcia. My nie dla Klemarczyka ten dzienniczek prowadzimy, tylko dla dr Desmond, do hxxp://wegedzieciak.pl/ogloszenie-czd.pdf]TYCH badań.
eMka, nie wkręcaj sobie żadnych kwasów. Skoro Lu jest pogodna, żywa, energiczna, je dużo i rośnie, w/g mnie wszystko ok. To normalne, że dziecko się wyciąga i gubi fałdki. Jak patrzę na zdjęcia Zioma z grudnia, to robię :shock: ( nie mówiąc już o zdjęciach z wakacji ;-) )
Ale całkowicie zgadzam się z Tobą, że
eMka napisał/a:
matce nigdy się nie dogodzi- je- źle, nie je- też źle.

eMka - 2010-04-16, 21:07

maga napisał/a:
eMka napisał/a:
gdybym chciała wybrać się do klemarczyka na taki roczkowy bilans, to ile wcześniej należałoby się tam zapisać?

Nie mam pojęcia. My nie dla Klemarczyka ten dzienniczek prowadzimy, tylko dla dr Desmond, do hxxp://wegedzieciak.pl/ogloszenie-czd.pdf]TYCH badań.

aaa... ale kusi mnie wizyta w czd dla uspokojenia, dla jakichś ewentualnych poprawek.

maga napisał/a:
Skoro Lu jest pogodna, żywa, energiczna, je dużo i rośnie, w/g mnie wszystko ok

no jest i żywa i pogodna i energiczna. nie choruje i wygląda na całkiem zdrowe dziecko. dobra, koniec głupot na temat niedożywionego wegetariańskiego dziecka:]

no i dzisiejszy jadłospis:
1. mleko mod.
2. płatki 4 zboża (płatki owsiane, jęczmienne, żytnie, orkiszowe)+ śliwka suszona+ jabłko nieduże+ słonecznik dynia+ olej lniany
3. mleko ryżowe
4. zupka kapuściana (kapusta biała+ marchew, pietruszka, por+ żółtko+ glony arame + natka pietruszki+ siemię+ oliwa)
5. kaszka jaglana+ jabłko + jagody goji+ 2 migdały+ olej lniany.

Lily - 2010-04-16, 21:11

eMka napisał/a:
aaa... ale kusi mnie wizyta w czd dla uspokojenia, dla jakichś ewentualnych poprawek.
a czy poglądy doktora Klemarczyka zgadzają się z Twoimi? hxxp://wegedzieciak.pl/viewtopic.php?t=1037&start=0
Lotna - 2010-04-16, 21:15

My chorobowo więc niewiele:

1. jaglana+amarantus, glony nori,jabłko surowe, olej lniany
2. gęsta zupa fasolowa ( fasola,marchew,glony nori,cebula,kiełki fasoli mung,olej lniany)
3.banan + chrupki kukurydziane
4. kasza taka sama jak rano

do picia: rooibos, pokrzywa

eMka - 2010-04-16, 21:20

Cytat:
a czy poglądy doktora Klemarczyka zgadzają się z Twoimi? hxxp://wegedzieciak.pl/vi...?t=1037&start=0

właściwie wszystko oprócz teorii nabiałowych mnie przekonuje... poza tym nie mam wielkiego wyboru w lekarzach+ w moim miescie ciezko nawet o takich przychylnych... chce zrobic podstawowe badania, skonsultowac jadlospis a wiem ze w czd mam taka mozliwosc. za duzo mam watpliwosci i pytan, zeby do konca sobie zaufac.

biechna - 2010-04-16, 21:40

nitka napisał/a:
maga, mam mega doła po przeczytaniu jadłospisu Zioma. Ja to jednak jestem do dupy i nieodpowiedzialna. Zupełnie nie mam polotu w kuchni, i ciągle coś robię na szybko temu biednemu dziecku.

Ja mam to samo :->
Jeszcze mąż się martwi o te omegi, jestem bliska kapitulacji.

Staś, 1 rok, 3 m-ce

Ś: jaglanka z bananem, czarnymi jagodami, morelami suszonymi
Ś2: to samo
Ś3: to samo :->
O: krem brokułowy (brokuł, zielona soczewica, korzeń i natka pietruszki, ziemniak, oliwa, posypka z siemienia lnianego i pestek dyni)
P: krem z dyni i żółtka z marchewką, oliwa; na spacerze chleb razowy
K: kaszka błyskawiczna, bo się zagapiłam :roll:

Anja - 2010-04-16, 21:45

biechna napisał/a:
nitka napisał/a:
maga, mam mega doła po przeczytaniu jadłospisu Zioma. Ja to jednak jestem do dupy i nieodpowiedzialna. Zupełnie nie mam polotu w kuchni, i ciągle coś robię na szybko temu biednemu dziecku.

Ja mam to samo :->

dziewczyny, no bez przesady... ja tez z tych, co robią szybkie dania (Artek by mi żyć nie dał, gdybym zaczęła realizować swoje kulinarne fantazje... :-P ). ważne, ze zdrowe... :mryellow:

eMka - 2010-04-16, 21:52

biechna napisał/a:

Jeszcze mąż się martwi o te omegi, jestem bliska kapitulacji.


ej. nie wolno Ci. co on z tymi omegami wyskoczyl? ktory ojciec miesnego dziecka sie o to martwi? wiekszosc nie ma pojecia...
NASZE DZIECI MAJA LEPSZA DIETE NIZ STANDARDOWE DZIECKO- jestem tego pewna. na moim forum rowiesniczym mam wrazenie ze czasem uchodze za dziwaczke jak wyskakuje z mlekami roslinnymi czy kasza jaglana zamiast kasza z nestle.
biechna 8-) jestes supermama superdziecka i sie nic nie przejmuj.

maga - 2010-04-16, 21:52

biechna, jak będziemy w CZD wypytam o te nieszczęsne omegi. Jeśli masz jakies konkretne pytania - wal śmiało. Zdam skrupulatnie relację, co i jak w tej materii. Póki co nie kapituluj. Podeślij małżonka do Małej_Mi ;-)
Ziom słabnie w przerobie materii organicznej. Zębowo u nas, więc i apetyt mniejszy.

Wczoraj:
śniadanie: ½ małego jabłka; kasza jaglana z jabłkiem [3 łyżki ugotowanej kaszy jaglanej, ½ małego jabłka, 2 suszone śliwki, 1 łyżeczka pestek dyni, 1 łyżeczka oleju sezamowego, 1 łyżka soku z dzikiej róży]

przekąska: 2 łyżki rodzynek

obiad: zupa z poprzedniego dnia (¾ szklanki), 1 łyżeczka nasion wiesiołka, 1 łyżeczka oliwy; 8 ziarenek fasoli “Jaś”

podwieczorek: ½ szklanki kisielu marchewkowego [¾ szklanki soku marchewkowego, ¼ szklanki wody, 1 łyżka mąki ziemniaczanej], ½ jogurtu sojowego

kolacja: ¾ szklanki gotowanych warzyw [marchewka, pietruszka, fasolka szparagowa], mały kiszony ogórek,

Do picia: 4 razy mleko z piersi, ½ szklanki wody z moczenia śliwek z łyżką soku z dzikiej róży, ½ szklanki pokrzywy z 2 łyżkami soku z dzikiej róży

[ Dodano: 2010-04-16, 21:54 ]
biechna, doczytałam, co Staś dziś jadł. No i w czym, problem? Nie kumam...

Lily - 2010-04-16, 21:54

eMka napisał/a:
ktory ojciec miesnego dziecka sie o to martwi?
Ja sama znam 2 dzieci, które nigdy chyba ryb nie jadły, o siemieniu nie mówiąc - jadają tylko mięso. Skąd biorą omegi?
eMka napisał/a:
NASZE DZIECI MAJA LEPSZA DIETE NIZ STANDARDOWE DZIECKO
Też tak myślę.
biechna - 2010-04-16, 22:29

eMka napisał/a:
ej. nie wolno Ci.

Wolno :->
eMka napisał/a:
co on z tymi omegami wyskoczyl? ktory ojciec miesnego dziecka sie o to martwi? wiekszosc nie ma pojecia...

Zainteresował się tematem po dużym artykule w Dużym Formacie - i wg mnie słusznie się zainteresował. Staś nie może jeść orzechów, sezamu, migdałów. Siemię jadał baaardzo rzadko, bo ma po nim bardzo luźne kupy. Zostawał olej lniany i lniankowy, o których to w CZD mówi się, że to puste kalorie. Teraz daję mu siemię codziennie, ale nie więcej jak ćwierć łyżeczki.
A co do tego, że M. jest ojcem, który się martwi o omegi, to ja akurat uważam, że to bardzo dobrze o nim świadczy.
maga napisał/a:
Jeśli masz jakies konkretne pytania - wal śmiało.

Super, dzięki, pomyślę nad pytaniami :-D
maga napisał/a:
Podeślij małżonka do Małej_Mi

No jest już u niej właśnie :mryellow:
Lily napisał/a:
znam 2 dzieci, które nigdy chyba ryb nie jadły, o siemieniu nie mówiąc - jadają tylko mięso. Skąd biorą omegi?

Pewnie znikąd. Dużo dzieci ma niedobory.

maga napisał/a:
biechna, doczytałam, co Staś dziś jadł. No i w czym, problem?

Może w tym, że on je codziennie to samo :mryellow: :-> Patrzę na Twój jadłospis - różne oleje, różne rzeczy do picia (u nas ino woda, czasem z pokrzywą), sok z dzikiej róży, wiesiołek, no bardzo urozmaicone to wszystko, a Stachu memła dzień w dzień niemal te same ciapy :-> Bałabym się jechać na ocenę diety do CZD, szczególnie, że uważam, że wcale się nie lenię ino zaiwaniam w kuchni aż miło, a oni by mnie chyba zj**ali 8-)

nitka - 2010-04-16, 22:52

biechna :*

Ja od wczoraj robiłam zupę dla Antonia, specjalną, "poukrywaną"...

Dzis zjadł 1/3 omleta o 8.00
mleko o 9.00
o 12.zaserwowałam mu ZUPĘ, ---> nic
o 3.00 zaserwowałam mu zupę - nic
o 16.30 Faza zaserwował mu swoją zupę - zjadł pół miski

można się wyjebać, nie?

u nas tak od poniedziałku do piątku. W weekendy szanowne dziecko zajada aż miło, bo mamusi nie ma w domu...

[ Dodano: 2010-04-16, 21:54 ]
Może się to wydać nieprawdopodobne, a jednak Antoni jadł dzisiaj tylko 2 razy...
:-(

Kat... - 2010-04-16, 22:55

Jak tak patrzę na to ile jedzą Wasze dzieci to się zastanawiam czy by nie wrzucić to jednego dnia z dzienniczka do badań Zygmusia. Może mamy niejadków by się wypowiedziały czy Wasze dzieci też tak niewiele jedzą? Ja wiem, ze Zygmunt troszkę je ale On by mógł żyć na waflach, bananach i wodzie. Poważnie. Jedzenia posiłków odmawia. Nakładam Mu pół szklanki a nie pamiętam kiedy całość zniknęła. Z reguły je 3 łyżeczki, czasem 1/5 czaaasem 1/4 szklanki i tyle. Kategorycznie odmawia i płacze o wafla. Ja Mu je ograniczam żeby się nie zapychał i miał ochotę i miejsce na prawdziwe jedzenie. Ale nie ma. No i ostatnio już się ugięłam i daje Mu te banany cholerne bo wiem, ze przynajmniej się naje.
biechna - 2010-04-16, 23:02

eMka napisał/a:
jestes supermama superdziecka i sie nic nie przejmuj.

:*
Wiem, że fajna ze mnie matka 8-) Chciałabym też wiedzieć, że "nie robię dziecku krzywdy" :->

karmelowa_mumi - 2010-04-16, 23:10

oł dzi, ja już nie będę pisać, ile je Marianka, zeby Was nie dołować, ale nie dziwię się, że się stresujecie.Kat..., też bym dawała w kółko, co by chciał jeść.
Kat... - 2010-04-16, 23:24

karmelowa_mumi, no ale ja właśnie prawie nie daję.
Np nie lubi jak na kanapce leży jakieś warzywo czy koperek ale ja z uporem maniaka Mu tak podaję. Dzisiaj chyba odnotowałam sukces bo po tych iluśtam miesiącach zjadł wreszcie pomidora. Nawet chciał więcej. Tylko już kanapką było gorzej :-/
Jakbym Mu zawsze dawała ciasto, banany i wafle to by nie jadł nic innego. Kuleczki kokosowe z kaszy jaglanej czy sezamowe są spoko ale zje jedną, dwie i koniec. Biegnie i woła o wafla. Nie chcę Go głodzić, nie chcę Mu nie dawać ulubionych rzeczy ale do jasnej ciasnej są chyba jakieś zasady nie? Z tymi bananami to porażka ale trudno. Staram się żeby nie były częściej niż 1 na 2 dni. I jeśli chodzi o niezdrowe rzeczy to Z owszem bardzo chętnie a jak takie zwykłe codziennie jedzenie dostaje to zjada minimalne ilości. A może ja mam jakieś wygórowane oczekiwania? Może takie małe dziecko nie musi jeść pół szklanki zupy czy kaszy na jeden posiłek?

gosia_w - 2010-04-17, 09:24

Kat... kiedy zaczęłam piec chleb, kupowałam jeszcze taki z piekarni. Córcia domowy spróbowała, smakował jej, a potem już chciała tylko ten z piekarni. Przez jakiś czas tak było - ja piekłam, ona jadła tylko kupny. Domowego nie brała do buzi. W końcu, korzystając z rady Ani D. (dziękuję jeszcze raz :-) ) zdecydowałam, że nie będę kupować chleba. Początkowo było trudno, szczególnie z mężem ;-) , ale teraz córcia zajada domowy chleb aż miło patrzeć. Może spróbuj zrezygnować z wafli i bananów, powiedz Zygmuntowi, że nie ma. Dziecko nie da się zagłodzić. Okres przejściowy może być trudny, ale może warto spróbować?
bronka - 2010-04-17, 10:38

biechna, jaki olej lniany używasz?
Podaj mi konkretnie, to postaram się przesłać Ci skan z laboratorium. Mam kilku firm. Może to Cię uspokoi.
Np. Oleofarm ( Budwigowy) mogę polecić- 45-55% omega-3 i badają codziennie!
Większość firm bada kontrolnie co kilka miesięcy.

eMka - 2010-04-17, 10:56

thehoneypot aż poleciałam sprawdzić, jaki ja mam i właśnie ten, który polecasz:)
maga - 2010-04-17, 21:19

Kat..., a Wy już byliście na tych badaniach?

Tak na szybko ostatni dzień dzienniczka:
śniadanie: ½ małego jabłka, kasza orkiszowa z jagodami [2 łyżki ugotowanej kaszy, 1 łyżka mrożonych jagód, suszona figa, 1 łyżeczka sezamu, 1 łyżeczka oleju rzepakowego, 1 łyżka soku z dzikiej róży] – zjadł 1/2 porcji

śniadanie II: szklanka mleka ryżowo - migdałowego

obiad: 3/4 szklanki zupy z dnia poprzedniego z 1 łyżką kaszy jaglanej, 1 łyżeczką posiekanych kiełków lucerny, 1 łyżeczką siemienia lnianego, 1 łyżeczką oliwy

podwieczorek: mały jogurt sojowy, 1 łyżeczka karobu

kolacja: quinoa ze szpinakiem [3 łyżki ugotowanego quinoa, 3 łyżki szpinaku z czosnkiem i gałką muszkatułową]. Zjadł 1/4 porcji.
2 łyżki surówki z kiszonej kapusty z burakiem, surową marchewką i rzeżuchą

Do picia: dziś pierś była częściej (ząbkowanie dokuczało), 1 szklanka wywaru z warzyw (marchew, pietruszka, fasolka)

Lily - 2010-04-17, 21:36

biechna napisał/a:
Pewnie znikąd. Dużo dzieci ma niedobory.
Gdyby miały znikąd to chyba byłyby upośledzone. A nie są.
Właściwie co do Omega 3 to chyba 90% ludzi w Polsce ma niedobory, jak się tak zastanowić nad źródłami.

biechna - 2010-04-17, 22:03

thehoneypot, dzięki :-D Mam właśnie Oleo, wcześniej miałam od forumowej koko :-)
Lily, no właśnie chyba zdecydowana większość ma niedobory. Ale ja chcę być ze Stasiem w mniejszości :->

Staś, 1 rok, 3 m-ce

Ś: jaglanka z suszonymi morelami, tartym jabłkiem i jagodami ze słoika
O: "barszcz ukraiński" - memło z buraków, ziemniaków, marchwi, pietruszki i czerwonej fasolki z kapką oliwy
P: płatki żytnie i owsiane z bananem, kilka rodzynek, wafel ryżowy z pestkami dyni
K: "krupnik" z jaglanki z posypką siemię+dynia, kawałek chleba

[ Dodano: 2010-04-18, 08:58 ]
A, przypomniała mi się audycja z Trójki radiowej, w której dietetyczka mówiła, że omegi są nie tylko w rybach, ale też w siemieniu itp i niektórych warzywach zielonych.

bronka - 2010-04-18, 16:20

biechna, oleofarmu tylko Budwigowy ( ten z lodówki), bo takie w ładnych małych buteleczkach są nic nie warte :->

Franio wczoraj ( 10,5 m):
- mleko mod.
- płatki jęczmienne + 3 mrożone śliwki ugotowane razem
- 1,5 banana
- zupa quinoa zmiksowana z ziarenkami ( marchewka, pietruszka, seler, ziemniaczek, quinoa, słonecznik i siemię) z lnianym olejem
- 2 ryżowe wafle, pół jabłka
- pół porcji kaszki kukurydzianej
- mleko mod

Do picia woda żurawinowa i pokrzywa

biechna - 2010-04-19, 16:27

thehoneypot, po raz drugi dzięki. Mam taki właśnie w małej, ładnej buteleczce :-> akurat byłam w P&P na zakupach, pomyślałam o omegach i kupiłam. Taki drogi i nic nie wart? Kurde, nie rozumiem tego. Czemu robią budwigowy, badają codziennie i jest ok, a przy okazji robią też olej nie wart nic? Te w małych buteleczkach nie są badane, czy są badane rzadko i okazuje się, że nic nie warte? Możesz uchylić rąbka tajemnicy? 8-) Jakie firmy jeszcze warto brać pod uwagę?
bronka - 2010-04-19, 17:02

biechna, nie zdradzam żadnych tajemnic ww firmy :->
Idź do sklepu i oddaj :-D ;-)
biechna napisał/a:
Czemu robią budwigowy, badają codziennie i jest ok, a przy okazji robią też olej nie wart nic?

Prawo rynku.
Robią olej, który ma ogromne ilości kwasów omega-3, ale... musi być przechowywany w lodówce, ma 2 miesiące gwarancji od wytłoczenia i jest to wszystko srednio wygodne dla sklepów. Muszą wytworzyć produkt, który może stać w markecie na półce. Tłoczą więc olej, zagrzewają go i butelkują, aby miał gwarancję pięciomiesięczną i mógł być dostępny w markecie. Zawartość omega-3 około 3-5%. To są dane z ich firmy i się z tym nie kryją.

Budwigowego szukaj w eko-sklepikach i aptekach.

[ Dodano: 2010-04-19, 17:07 ]
Franio wczoraj(10,5m):

Katarek się przypałętał i apetyt zmalał :-( :
- mleko mod ( tego to chyba nigdy nie odmówi :-> )
- pół porcji kaszki jaglanej z malinami
- kawałek ryżowego wafla, kawałek jabłka
- zupa ziarenkowa z dnia poprzedniego
- figa
- mleko mod
- mleko mod na dobitkę przed snem

Malinetshka - 2010-04-19, 19:49

biechna, Oleofarmu najlepiej kupić od nich bezpośrednio (jeżdżą po Polsce i sprzedają - jest taniej) lub przez net (też od nich) Wtedy masz pewność, że świeży. (choć butla wielka, więc dobra dla dużej rodziny lub podziału z kimś) Sklepy niektóre robią tak, że mają na stanie ten litrowy budwigowy, a sprzedają przelewając w buteleczki, ale jakoś nie ufam, bo przecież nie wiadomo jak dawno otwarta ta duża butla..
dżo - 2010-04-19, 20:51

Ten olej ma jedną wadę - jest sprzedawany w dużych litrowych butelkach i ciężko go zuzyć w przeciągu 1,5 miesiąca spożywając po 1 - 2 łyżeczek dziennie.
A czy nie prościej jednak mielić codziennie nasiona siemienia i podawać w czym tylko sie da?

biechna - 2010-04-19, 21:39

thehoneypot, po raz trzeci dzięki 8-)
dżo nie mogę Stasiowi dawać dużo siemienia, bo ma potem wodniste kupy, dlatego szukam alternatywy. Na razie dopije olej z zawartością omeg 3-5% :-P
Malinetshka, dzięki za info. Litrowego oleju na bank tak szybko nie zużyjemy. No nic, będę myślała. Dzięki dziewczyny :*

gosia_w - 2010-04-19, 21:54

dżo napisał/a:
Ten olej ma jedną wadę - jest sprzedawany w dużych litrowych butelkach

jest w półlitrowych (u nas np. w Żółtym Cesarzu). U nas pół litra schodzi przez ok. 1,5 m-ca.

thehoneypot, a masz też dane dotyczące olejów z firmy Złoto Polskie? Oni wszystkie każą trzymać w lodówce i tak je sprzedają. Ostatnio widziałam też oleje z Darów Natury. Pani w sklepie mówiła, że robią z surowych pestek.

cynamon - 2010-04-19, 22:18

To dołączę się z naszym jadłospisem i ja.

śniadanie: polenta z powidłami, 2 daktyle
poprawka śniadania: pumpernikiel z pastą z cieciorki
poprawka poprawki: 1/2 gruszki
obiad: kasza jaglana+natka pietruszki+pieczarki w cieście francuskim, kwaszona kapusta
deser: 2 daktyle, migdały
kolacja: ryż+jabłko+morele+orzechy włoskie, 2 daktyle

i jak teraz na to spojrzałam, to chyba przeginamy z tymi daktylami... :(

Lotna - 2010-04-19, 23:13

s: gryczana niepalona z amarantusem, tarta gruszką,olejem lnianym,glonami
o: zupa buraczkowa z kaszą jaglaną ( buraki,marchewka,cebula,czosnek,koperek,natka pietruszki,glony,olej lniany)
podwieczorek: ziemniaki + olej lniany, kilka chrupek gryczanych
k: kasza jaglana z brokułami,olejem lnianym

do picia: pokrzywa,woda

daria - 2010-04-20, 09:40

Nata - 9 miesięcy
I ś - mleko
II ś - kaszka kukurydziana na wodzie plus jabłko, posypane odrobiną cynamonu, pestek dyni i kapką oleju lnianego
O - zupa zmiksowana z: marchew, ziemniak, pietruuszka, seler, ryż brązowy, quinoa, kawałeczek wakame plus olej lniany i natka i bazylia suszona, Nata zjdała z uśmiechem na buzi :->
P - kaszka mleczna z truskawkami
K - mleko
w miedzy czasie chrupki kukurydziane i woda

bronka - 2010-04-20, 13:19

Złoto Polskie- nie mam wyników ( mają dużo droższe :-> )
Dary Natury- pyszne oleje, dobre wyniki badań. Na minus- nie każą trzymać w lodówce i można się naciąć na zepsute :-/ Tak marginesie to Dary Natury wypuścili teraz nowe- rzepakowy, różany i takie tam :-D Pyyyyyszne ( i zdrowe ;-) ).
Jeśli ktoś chce internetowo Budwigowy w dobrej cenie z dobrego źródła mogę coś polecić na priv.

[ Dodano: 2010-04-20, 13:46 ]
Malinetshka, jeśli ktoś sprzedaje rozlewany- poproś, żeby Ci pokazał butelkę ( jest na niej data tłoczenia)

gosia_w - 2010-04-20, 14:18

dziękuję thehoneypot. Ja miałam lniany ze Złoto Polskie i mi smakował. Cenowo jest porównywalny z Budwigowym Oleofarmu. A co do tych z Darów Natury właśnie mam wątpliwości, bo widziałam na półce sklepowej. Czyli nawet jeżeli są zrobione z surowych ziaren i niepodgrzewane, to mało dobrego w nich zostaje.
bronka - 2010-04-20, 14:36

gosia_w, trzeba by poddać badaniu taki olej po dwumiesięcznej odsiadce na sklepowej półce i sprawdzić co zostało, a co się zredukowało. Niestety takimi badaniami nie dysponuję ;-) . Ja kupuję Dary i trzymam w lodówce, ale taki market np. w lodówce nie trzyma. Moja siostra kiedyś w markecie kiedyś kupiła i śmierdział rybą ( co świadczy tym, że omega-3 miał, ale się zepsuł).
Malinetshka - 2010-04-20, 16:39

thehoneypot napisał/a:
śmierdział rybą ( co świadczy tym, że omega-3 miał, ale się zepsuł).

Też tak kiedyś miałam, przy moim pierwszym oleju lnianym, sklepowym. Kiedy to nic a nic o nim nie wiedziałam (o przechowywaniu itp.). Jechał rybą bardzo. Na szczęście wówczas go nie piłam, tylko smarowałam kręgosłup :P
Tak sobie pomyślałam... to skoro ryba śmierdzi rybą to może też ma "zepsute" omegi? :P
thehoneypot napisał/a:
Malinetshka, jeśli ktoś sprzedaje rozlewany- poproś, żeby Ci pokazał butelkę ( jest na niej data tłoczenia)

Niby tak i w miarę ufam, że sklep sprzedawałby tylko ten, na którym widnieje dobra data przydatności, aczkolwiek jak sama mam go u siebie to wiem jak przechowuję, jak często otwieram i czy nie stoi otwarty zbyt długo, i takie tam :>
Ale zdałam sobie sprawę, że mędrkuję, a sama już dawno lnianego nie miałam ;) Ostatnio od Sławka koko (lniankowo-lniany) i byłam bardzo zadowolona. :)

gosia_w - 2010-04-20, 19:45

Malinetshka napisał/a:
Ostatnio od Sławka koko (lniankowo-lniany) i byłam bardzo zadowolona. :)

Te od Sławka to moje ulubione :-) Sławek używa eko wsadu, surowego i wszystkie oleje są lodówkowe. Szkoda, że tak trudno je kupić :-(

bronka - 2010-04-20, 21:49

gosia_w napisał/a:
Te od Sławka to moje ulubione :-) Sławek używa eko wsadu, surowego i wszystkie oleje są lodówkowe. Szkoda, że tak trudno je kupić :-(

no szkoda! Trzeba go zmotywować :mryellow:

puszczyk - 2010-04-21, 00:51

Rozmawiałam ze Sławkiem bezpośrednio, on nie chce sprzedawać ich masowo, ale są przepyszne i warto się natrudzić żeby je zdobyć.
Smaka mi narobiłyście. :-P

eMka - 2010-04-21, 12:07

dżo napisał/a:

A czy nie prościej jednak mielić codziennie nasiona siemienia i podawać w czym tylko sie da?

dżo namaczasz te nasiona? po zmieleniu? czy na sucho sypiesz?

alcia - 2010-04-21, 13:38

eMka napisał/a:
dżo namaczasz te nasiona? po zmieleniu? czy na sucho sypiesz?

my np. sypiemy na sucho.
Mielę na świeżo na codzień, czasem jak więcej mi się zmieli to daję do lodówki do słoiczka.
A sypię gdzie się tylko da.. Wszędzie tam gdzie używam mąki (wszelkie ciasta - czy to pierogowe, naleśnikowe itp itd), to z mąkę mieszam ze sporą ilością siemienia (fajnie jajko zastępuje, swoją drogą); do kaszek, past do chleba, czy pasztetów...

nitka - 2010-04-21, 14:17

alcia, a siemię nie traci omegi przy obróbce termicznej?
bo gdyby nie traciło, to mi by się mega kalkulowało ;-) (z moim niejadkiem)

alcia - 2010-04-21, 15:00

nitka napisał/a:
alcia, a siemię nie traci omegi przy obróbce termicznej?

to sprawa, której do tej pory nie udało mi się zbadać. A od lat drążę temat... Coś na pewno się traci, ale nie wiem na ile. Dlatego ja walę wszędzie jak leci.. i do chleba (jak piekę, choć ostatnio nie piekę) i na surowo.

eMka - 2010-04-21, 16:55

no ja sypę raczej na zimne, ale zawsze się zastanawiałam czy powinnam moczyć.


dzisiejszy Luizowy (9 m-cy)jadłopspis. ostatnia pozycja planowana:
1. mleko mod.
2. płatki żytnie+ quinoa+ daktyl+ 4 migdały+ gruszka mała+ olej lniany
3. mleko ryżowe
4. 1 ziemniak mały+ 2 kuleczki jajeczno-warzywne (żółtko, marchew, pietruszka- natka i korzeń)+ mały ogórek kiszony
5. kasza jaglana+ cukinia parowana przyprawiona (bazylia, oregano, tymianek)+ natka+ oliwa.

Luizie bardzo ogórek smakuje, ale wokół ust ma zaczerwienione- czyli co, wstrzymać się jeszcze z nim/ dawać mniej/ coś z ogórkiem było nie tak?

maga - 2010-04-21, 17:01

eMka, w/g mnie to zwykłe podrażnienie, ale odstawiłabym na jakiś czas. Myśmy podejrzewali, że ogór kiszony Ziomka uczula. Odstawiliśmy na jakiś miesiąc. Teraz wcina i ok.
dżo - 2010-04-21, 17:07

eMka, siemię podaję suche zmielone, nie moczę bo robi się z tego nieprzyjemna do jedzenia papka.

Co do zaczerwienienia wokól ust to najprawdopodobniej jest wynikiem dużej ilości soli w ogórkach.

Mnie uczono, że kwasy omega 3 są bardzo wrażliwe na ogrzewanie ale jak ze wszystkimi wrażliwymi składnikami wszystko zależy od kilkuc zynników:
- od ilości omeg w danym produkcie,
- czasu trwania obróbki termicznej,
- temperatury ww obróbki.
Więc nawet jeśli omegi "gina" to na pewno nie w 100% i coś tam zawsze zostaje. Wg mnie warto dawać to siemię gdzie się tylko da w ilości, która nie powoduje zmiany smaku potrawy.

maga - 2010-04-21, 17:31

dżo, ja bym raczej stawiała na podrażnienie ze względu na kwaśność a nie słoność ogórków.
bronka - 2010-04-21, 17:33

eMka napisał/a:
Luizie bardzo ogórek smakuje, ale wokół ust ma zaczerwienione- czyli co, wstrzymać się jeszcze z nim/ dawać mniej/ coś z ogórkiem było nie tak?

Podrażnienie od kwasu. Wstrzymaj się na dwa tygodnie chociaż.

eMka - 2010-04-21, 17:48

dzięki dziewczyny. to ogórek na razie idzie w odstawkę, chociaż posmakował jej bardzo. zaczerwienienie zniknęło po kilkunastu minutach.
zina - 2010-04-21, 17:54

eMka, Klara tak zawsze miała po kapuście kiszonej.
Zaczerwienienie ustawało po paru minutach.
Nie przestawałam bynajmniej jej podawać tego smakołyku :-)

alcia - 2010-04-21, 18:48

dżo napisał/a:
Wg mnie warto dawać to siemię gdzie się tylko da w ilości, która nie powoduje zmiany smaku potrawy.

no właśnie jakoś tak próbuję robić i mam nadzieję, że coś zostaje z tych kwasów tłuszczowych.
Ja kiedyś czytałam, że te kwasy mają różną odporność na temperaturę, ale bez szczegółów było. Dlatego do tej pory nie jestem pewna jak akurat z tym &-linolenowym, a jak jest z dokozaheksaenowym. Nigdy się nie spotkałam ze szczegółowymi danymi na ten temat, a bardzo mnie ciekawi to w jakich temperaturach są niszczone, ile % z nich zostaje po jakiej obróbce itp..

biechna - 2010-04-21, 21:08

eMka, Staś jest zawsze lekko zaczerwieniony koło ust po kapuście czy ogórkach kiszonych, ale daję mu i tak, on ma wrażliwą skórę i tyle, jak ja. Jeśłi nie pojawia się żadna wysypka i znika tak szybko, to wg mnie możesz śmiało Lu dawać kwasoty :->
bronka - 2010-04-22, 12:15

Co do kiszonek- nawet w schematach żywienia jest info, że może pojawić się zaczerwienienie i wtedy lepiej się na jakiś czas wstrzymać.
A tak na marginesie- znacie dziecko, które nie lubi kiszonych ogórków?

martka - 2010-04-22, 12:27

thehoneypot napisał/a:
A tak na marginesie- znacie dziecko, które nie lubi kiszonych ogórków?
znam dwoje ;-)
bronka - 2010-04-22, 12:56

martka napisał/a:
thehoneypot napisał/a:
A tak na marginesie- znacie dziecko, które nie lubi kiszonych ogórków?
znam dwoje ;-)

:mrgreen: :lol:

Lotna - 2010-04-22, 13:57

thehoneypot napisał/a:
Co do kiszonek- nawet w schematach żywienia jest info, że może pojawić się zaczerwienienie i wtedy lepiej się na jakiś czas wstrzymać.
A tak na marginesie- znacie dziecko, które nie lubi kiszonych ogórków?


Moje :mrgreen:

alcia - 2010-04-22, 14:38

i moje :)

[ Dodano: 2010-04-22, 14:39 ]
ale jak były maleńkie, to obie uwielbiały :)

bronka - 2010-04-22, 15:21

łał :shock: A ja myślałam, że wszystkie uwielbiają. Szczególnie jak po tych bezsmakowych papkach jarzynowych dopadną coś tak intensywnego jak kiszak.
Feli ma jazdę do tego stopnia, że potrafi zjeść pół słoika, a ostatnio miał sobie wybrać jakąś nagrodę i wybrał oliwki :lol:

dżo - 2010-04-22, 21:14

Tymon dopiero niedawno się rozsmakował w ogórasach, jak widzi słoik to stoi i ciamka, ciamka aż dostanie ogórka, a potem drugiego, a potem trzeciego .... :-) .

Dziś 13 miesięczny Tymon zjadł:

ś: suszona sliwka do rączki (zanim ugotowało się nam śniadanie łaściwe), tradycyjna mieszanka z płatków żytnich z owocami, ziarnami, sokiem z dzikiej rózy, chrupki kukurydziane,
II s: koktail z orzechów laskowych, nerkowców, rodzynek i truskawek (ze słoiczka, pasteryzowane bez cukru),
III ś: cyc,
obiad: krupnik z kaszy jęczmiennej z ziemniakami, 3 ogórki kiszone, 3 pierogi z mąki razowej z zieloną soczewicą,
podwieczorek: cyc,

kolacji odmówił

maga - 2010-04-22, 21:28

dżo, nieźle, jak na chore dziecko :mryellow:
Ziom wciąż odmawia posiłków. Zjadł dziś ze 3 łyżeczki płatków jęczmiennych z jagodami i ze 3 łyżeczki zupy. Ja chcę moje wszystkojedzące dziecko!

Lotna - 2010-04-22, 21:56

U nas kolejny dzień z candidową dietą:


s: jaglana z kapustą włoską,szczypiorem,olejem lnianym +b12
IIs: chrupki kukurydziane (na mieście)
o:zupa jarzynowa (kalafior,kalarepa,kapusta,ryż brązowy)
podwieczorek: jajecznica z przepiórczych jajek ze szczypiorem, pestki słonecznika
k: ryż brązowy z tofu, pestkami słonecznika,koperkiem,olejem lnianym. plastry świeżego ogórka.

do picia:woda, probiotyk,pokrzywa

zina - 2010-04-22, 22:00

Klara też nie lubi ogórków, zielonych i kiszonych :roll:
biechna - 2010-04-23, 13:20

O, czyli oleje od Sławka są w porządku? No to extra, są najlepsze :-)

Staś, 1 rok, 3 m-ce

Ś: kasza kuku z musem z jabłek, jagód, bananów i moreli, słonecznik
2Ś: kawałek razowca z ogórkiem kiszonym
3Ś: garść chrupek, ćwierć jabłka
O: krem brokułowy (brokuły, ziemniaki, cukinia, marchewka, natka pietruszki, glony, siemię, pestki dyni, oliwa)
P: pieczone z cynamonem jabłka i/albo mus gruszkowy z odrobiną truskawek zeszłorocznych i poppingiem z amarantusa
K: pozostałość obiadu z dodanym żółtkiem, makaronem

Do picia: świeży sok z jabłek i marchwi rozcieńczony wodą, woda z pokrzywą

Lotna - 2010-04-24, 09:39

s: jaglana,quinoa, amarantus,siemie lniane, kalarepa,olej lniany
IIS: chrupki kukurydziane
o: kotlety z soczewicy (zielona soczewica,mąka karob, mąka kukurydziana,koperek,bazylia,majeranek,siemie lniane) + ociupinka brokuła
p: nalesniki zytnio-kukurydziane, z tofu. do pogryzania slonecznik
k: kasza jaglana,quinoa, amarantus,siemie lniane +brokuły

do picia:
pokrzywa,probiotyk

dżo - 2010-04-24, 21:33

Tymon (13 miesięcy):

I s: kasza jaglana, quinoa, jabłko, 2 suszone morele + posypka z orzechów włoskich, siemienia, pestek dyni + łyżzka soku żurawinowego - 160 g (zważyłam z ciekawości), 4 długie chrupki kukurydziane, 1/3 grahamki suchej,
II ś: koktail z mleczka migdałowego z 2 daklylami i truskawkami,
III ś: dokończył kaszę z I śniadania,
drzemka a do niej cyc,
o: barszcz czerwony czysty, 1,5 kotleta z tofu i marchewki, kawałek kiszonego ogórka,
kolacja: cyc.

bronka - 2010-04-26, 13:48

Franio ( prawie 11m):
- mleko mod.
śniadanie: domowy chlebek orkiszowo- żytni z siemieniem lnianym, sezamem, olejem lnianym, trochę natki pietruszki ( braciszek go obdarował ;-) )
- ryżowy wafel, domowe jego ciasteczko, kawałek jabłka
obiad: zupa brokułowa z żółtkiem
- figa, kawałek chlebka jw.
kolacja: kaszka kukurydziana z malinami ( mniej niż pół porcji zjadł)
- mleko mod

eMka - 2010-04-26, 21:11

Lu (9m-cy)
1. mleko mod.
2. kasza jaglana + pół jabłka+ słonecznik+ dynia+ sezam+ olej lniany
3. mleko ryżowe
4. botwinka (z dodatkiem glonów, żółtka, siemienia i oliwy)
5. polenta z awokado i migdałami

do picia pokrzywa.

dżo - 2010-04-26, 21:23

Tymon (13 m)

I ś: kasza jaglana, quinoa, jabłko duszone, 2 suszone morele + posypka z sezamu, siemienia, pestek dyni, orzechów laskowych + łyżka soku żurawinowego, 3 morele do rączki,
II ś: chrupki kukurydziane
III ś: cyc
o: barszcz czerwony z ziemniakiem,
znów cyc
cd obiadu: naleśnik z mąki razowej ze zmielonymi ziarnami ze szpinakiem - 1 duży,
dojadł chrupkami kukurydzianymi (które uwielbia i które muszę limitować podobnie jak suszone morele),
k: kasza kukurydziana z mleczkiem sezamowym, surowym jabłkiem i 2 daktylami,
do spania cyc.

Do picia woda, mieta, pokrzywa.

Anja - 2010-04-27, 10:07

Wczoraj (prawie 11-miesięczny) Artek wciął:
1 śniadanie: kasza jaglana
2 śniadanie: sałatka ziemniaczana z kiszonym ogórkiem, cebulą, natką pietruszki i olejem lnianym
obiad: ryż czerwony + duszona cukinia w sosie pomidorowym z czosnkiem i ze świeżym lubczykiem od dżo :-) i jeszcze pół żółtka do tego
podwieczorek: jabłko
kolacja: kasza kukurydziana z sosem jeżynowym (posłodzonym daktylami nieco - i tak kwasota wyszła, ale Artkowi smakowało)
:->

Kat... - 2010-04-27, 23:39

Zygmunt rok i 8 miesięcy

Śniadanie: kanapka z chleba żytniego zakwasowego z "masełkiem" z prażonego słonecznika, siemienia lnianego, sezamu przypraw i oliwy ze szczypiorkiem i natką

Obiad: danie jednogarnkowe- kasza gryczana niepalona, włoszczyzna, fasola, przyprawy, koncentrat pomidorowy, natka

Kolacja: jak śniadanie+ kanapka z masłem orzechowym

W międzyczasie: jabłko, gruszka, banan, winogrona, koktajl z mleka sojowego, natki, banana i jabłka

Woda

bronka - 2010-04-28, 15:25

Franciszek wczoraj (prawie 11m):
- mleko mod.
- kawałek domowego chlebka, olej lniany, banan, 2 truskawki
- zupa soczewicowa ( soczewica zielona podkiełkowana, marchewka, pietruszka, seler, papryka, olej słonecznikowy)
- daktyle, wafel ryżowy, kawałek jabłuszka
- jaglanka+quinoa+ jabłuszko utarte
- mleko mod.

biechna - 2010-04-28, 20:45

Staś, rok i 4 m-ce

Ś: kaszka orkiszowa polana musem z owoców (gruszki, jabłko, 4 morele suszone), posypana siemieniem lnianym mielonym
Ś2: to samo plus 3 suche kanapki chleba żytniego na zakwasie, garść rodzynek
O: tarta z ziołami prowansalskimi, z fasolką szparagową i brokułami (kawałeczek),
2 kotlety (zielona soczewica, kasza jaglana, kalafior, marchewka, przyprawy, razowa bułka tarta),
kilka łyżeczek fasolki szparagowej, kilka łyżeczek surówki (por, pietruszka, marchewka itp z przyprawami - podjadł moją)
P: 2 pieczone z cynamonem jabłka
K: zupka "wiosenna" - ziemniak, brokuł, pietruszka, marchewka razem z nacią, zielony groszek, zioła, oliwa, siemię lniane mielone, pestki dyni mielone - wszystko zblendowane i posypane natką pietruszki

Do picia woda, w sumie zawsze jest woda, ale nigdy nie dopisuję

dżo - 2010-04-28, 21:51

Tymon (13 m) wczoraj:
Iś: kasza jaglana , quinoa, morele suszone, posypka z ziaren, sok żurawinowy,
II s: kanapka z razowca domowego z paprykarzem warzywnym, barszcz czerwony do picia,
o: naleśnik z mąki razowej ze zmielonymi ziarnami z nadzieniem soczewicowo marchewkowo cebulowym,
k: kasza kukurydziana, surowe jabłko, śliwki suszone, orzechy włoskie - zmiksowane na budyń.

Dziś:
przed śniadaniem 2 suszone śliwki do rączki,
I ś: płatki żytnie, jabłko duszone, morela suszona + posypka ziarnowo orzechowa, 1/3 grahamki,
II ś: 1/2 jabłka,
o: zupa pomidorowo soczewicowa z kostką z kaszy kukurydzianej,
p: chrupki kukurydziane,
k: ryż brązowy, surowe jabłko, morele, migdały - zmiksowane na krem.
W międzyczasie 3 razy cyc.

Kat... - 2010-04-28, 22:39

Śniadanie: Chleb zakwasowy z masłem orzechowym i kiwi

Obiad: Kuskus i potrawka z fasoli i włoszczyzny z kminem rzymskim

Kolacja: Chleb z "masełkiem" z prażonego słonecznika, semienia, sezamu i oliwy i koktajl z mleka sojowego, banana i natki pietruszki.

W międzyczasie: gruszka, banan.

Woda

eMka - 2010-04-29, 21:22

1. mleko mod.
2. płatki żytnie z morelą, pestkami dyni i słonecznika+ siemię i oliwa
3. mleko jaglane
4. zupa ze świeżych szparagów (włoszczyzna+ szparagi+ glony+ żółtko + natka+ olej lniany)
5. kasza jaglana+ awokado+ jagody goji+ oliwa
do picia pokrzywa i woda. do łapki daktyl, kawałek awokado.

bronka - 2010-04-30, 13:11

eMka napisał/a:
zupa ze świeżych szparagów

ale bym sobie zjadła :roll:

[ Dodano: 2010-04-30, 21:10 ]
Franio (11m):
- mleko mod.
- kaszka jaglana z malinami i lnianym olejem
- banan, ciasteczko jego
- zupka ( kasza jęczmienna, brokuł, marchew, pietruszka, olej słonecznikowy), kilka kluseczek lanych na mące razowej ( dar braciszka)
- wafel ryżowy, kawałek jabłka
- 2 truskawki, chleb ezechiela
-mleko mod.

eMka - 2010-05-03, 20:28

Luizaaaaa 9 mcy
1. mleko mod.
2. kasza jaglana+ plasterek tofu naturalnego+ pół jabłka+ pestki (dynia słonecznik)+ oliwa
3. mleko
4. krem brokułowy z amarantusem (włoszczyzna+ brokuły+ amarantus + glony arame+ natka+ olej lniany)
5. quinoa+ pomidory suszone + brokuły + oliwa.

do picia pokrzywa (150ml)

daria - 2010-05-03, 20:35

Moja Nata dziś zasmakowała w rodzynkach, o dziwo, bo mamusia ich strasznie nie lubi :->
Kat... - 2010-05-03, 21:38

Śniadanie: hxxp://wegedzieciak.pl/viewtopic.php?p=315994&highlight=#315994]ciastko z jabłkiem i bakaliami
Obiad: ziemniaki z sojowym kefirem, ciecierzyca w sosie pomidorowym, brokuł
Kolacja: ciastka z jabłkami, bananem, surowe jabłko, ogórek kiszony

W międzyczasie: banan

Woda

vegemary - 2010-05-04, 21:22

Wiki 2 lata i miesiąc:
Śniadanie: chleb na naturalnym zakwasie z dużą ilością nasion z pastą z figi
Obiad: ryż z cukrem trzcinowym, cynamonem i jabłkiem
Kolacja: musli z mlekiem sojowym
Przekąska: 1/2 pomarańczy, banan
Do picia: woda, herbata

Mało imponujący jadłospis nad czym ubolewam. Z chęcią przyjmę wskazówki i pomysły na proste i smaczne dania. Dodam jeszcze że Wiki jest niejadkiem, a ja nienawidzę gotować, nie mam na to czasu i na prawdę nie potrafię.
Pozdrawiam wege mamy :)

dżo - 2010-05-04, 21:30

vegemary, nie ma warzyw - to mój zasadniczy zarzut ;-) .
Też nie mam czasu na gotowanie i staram się robić proste potrawy np. makaron razowy z brokułami doprawione czosnkiem i czerwona papryką (przepis znajdziensz na forum w dziale kulinarnym), naleśniki ze szpinakiem (ciasto przygotowujesz wieczorem a nadzienie w trakcie smażenia naleśników), szybkie kotlety z resztek lodowkowych (gotujesz rano wiecej kaszy na śniadanie, dodajesz tofu, natke pietruszki, doprawiasz i pieczesz w piekarniku). No i zupy! Przygotowuję je zawsze wieczorem.
Najważniejsza jest organizacja i planowanie, wówczas jakoś da sie urozmaicić posiłki :-) .

daria - 2010-05-04, 21:42

dżo napisał/a:
vegemary, nie ma warzyw - to mój zasadniczy zarzut ;-) .


też mnie to zdziwiło :-) a z ryżu cukier bym wywaliła.. banan może osłodzić potrawę ;-)

[ Dodano: 2010-05-04, 21:43 ]
jako przekąskę też można dać np. marchewkę, brokuła na parze

vegemary - 2010-05-04, 22:15

Dzięki:) zupki gotujemy, z reguły z makaronem sojowym lub ryżowym, warzywa łączę czasem dość eksperymentalnie, ale zupy są:D Wiki uwielbia gotowane marchewki więc ich zjada tony wręcz, może macie pomysł z czym je łączyć?
Fakt dziś wcale warzyw:( dopiero teraz to tak mnie ukuło w oczy. Ale z reguły jemy dużo więc dziś to taki wyjątkowe zaniedbanie.

alcia - 2010-05-05, 10:11

vegemary napisał/a:
może macie pomysł z czym je łączyć?

ja marchewki walę gdzie popadnie ;)
Czyli jak robię jakieś zapiekane warzywa - to u marchewka w kawałkach tam ląduje. Ryż smażony z warzywami - też. makaron z warzywami - też. Nie zawsze oczywiście, ale dla mnie marchewka wszędzie pasuje (no prawie wszędzie). Do jakichś kotlecików też można utrzeć, do placuszków (na słodko też).

vegemary - 2010-05-05, 22:02

Wiki 2 latka i miesiąc:
Śniadanie: chleb na naturalnym zakwasie z pomidorem i kiszonym ogórkiem + świerzy sok z marchwi
Obiad: falafle w sosie szpinakowym z kaszą gryczaną, startym serem i rodzynkami
Podwieczorek: ciastka z sezamem z mąki graham i niskosłodzonego dżemu + sok ze śniadania
Kolacj: kasza gryczana (reszta z obiadu) z brokułem, marchewką i kalafiorem

Dziś bardziej się starałam :mryellow:

zina - 2010-05-05, 22:11

Klara dwa lata i 3 msc:

Rano pół szklanki ugotowanej kaszy jaglanej z amarantusem plus borówki i truskawki, zmielone pestki dyni i siemienia lnianego

przegryzka kawałek banana, jabłka, parę japońskich ciasteczek ryżowych z sezamem i sosem tamari

Zupa: trochę kaszy jęczmiennej oraz quinoa, marchewka, pietruszka (korzeń), seler, ziemniak, czosnek plus ok 4 łyżek pietruszki zielonej.
Zjadła szklankę z łyżką oleju lnianego.

Na deser muffinek marchewkowy własnej roboty

Kanapka chleba żytniego z pestkami słonecznika z trochę pastą oliwkową (kupną)

Jabłko

Na kolacje Makaron z mąki kamut z warzywami (marchewka, cukinia, cebula, znowu zielona pietruszka) ze startym wędzonym tofu na wierzchu i glonami wakame

ok 5 truskawek

Do picia woda, herbatka ziołowa i sok polska róża

daria - 2010-05-05, 22:19

zina napisał/a:
Na deser muffinek marchewkowy własnej roboty



ja poproszę przepis :-)

zina - 2010-05-05, 22:24

daria, jest hxxp://wegedzieciak.pl/viewtopic.php?t=7319]tutaj :-)
vegemary - 2010-05-06, 22:49

Wiki 2 latka i miesiąc:

śniadanie: ciasteczka z sezamem z mąki graham i niskosłodzonego dżemu
II śniadanie: chleb na naturalnym zakwasie z pastą z figi
obiad: zapiekany makaron sojowy z brokułem, marchewką i kalafiorem, tofu i migdałami
podwieczorek: daktyle, 1/2 pomarańczy
kolacja: warzywa z obiadu i kasza jaglana
do picia: woda

Ewa mama Nuli - 2010-05-07, 12:28

Ania 4 latka (wczorajsze menu):
śniadanie: płatki z mlekiem,
2 śniadanie: banan,
obiad: makaron z sosem pomidorowym,
podwieczorek: domowy muffin z bananami i białą czekoladą,
kolacja: chleb pełnoziarnisty, plaster wędliny sojowej, masło, ogórek w plasterkach,
przekąski: pieczywo chrupkie Sonko, jabłko, chrupki kukurydziane,
picie: soki jabłkowy, herbatka owocowa, woda mineralna...

biechna - 2010-05-07, 13:58

Staś - 16 miesięcy

Ś1: płatki zbożowe z mlekiem ryżowym, amarantusem (popping) i rodzynkami, po płatkach jeszcze sucha grahamka
Ś2: jaglanka z żółtkiem, gałką muszkatołową, świeżym tymiankiem, suszoną pokrzywą i szczyptą soli
O: czerwona soczewica z fasolką szparagową i sosem marchewkowo-pietruszkowym, posypka z siemienia i pestek dyni
P: "budyń" z jaglanki, banana, suszonych moreli, jabłka i czarnych jagód
K: uzupełnię wieczorem. Uzupełniam: kalafior, ziemniaki, marchew z nacią, pietruszka z nacią, posypka z pestek, oliwa i kawałek bezcukrowego makowca na dobry sen :-P

Ewa mama Nuli - 2010-05-07, 14:35

Mam pytanie. Czy są tu mamy z dzieciakami na diecie lakto owo wegetariańskiej?
Pytam, bo mam wrażenie, że są tu głównie weganie. :-)

bronka - 2010-05-07, 14:38

Ewa mama Nuli napisał/a:
głównie weganie. :-)

szczególnie żółtka w zupkach :-P
Większość jest wege.

biechna - 2010-05-07, 20:54

Ewa mama Nuli napisał/a:
Czy są tu mamy z dzieciakami na diecie lakto owo wegetariańskiej?

No pewnie, chyba większość, tyle, że z podawaniem nabiału tu się chyba sporo osób wstrzymuje długo. My nie podajemy Stasiowi nabiału, bo ma silną alergię, ale gdyby nie miał to i tak byłaby to od czasu do czasu nowinka w diecie, a nie "stały punkt programu".
Żółtko jaja jest u nas ok. 2-3 razy w tygodniu.

eMka - 2010-05-07, 21:23

u nas też tylko żółtko z rzeczy niewegańskich. w sumie u nas się nabiału w lodówce nie uświadczy... bo po co?

Lu dziś (9,5 m-ca)
1. mleko mod.
2. kasza jaglana+ plaster tofu naturalnego+ marchew, brokuły, natka pietruszki.
3. mleko jaglane
4. zupa selerowa z żółtkiem i glonami
5. kasza kukurydziana+ jagody goji+ rodzynki+ pestki dyni i słonecznika+ łyżeczka siemienia.

do picia pokrzywa, dziś malutko jakieś 40 ml.

biechna - 2010-05-07, 21:41

eMka napisał/a:
w sumie u nas się nabiału w lodówce nie uświadczy... bo po co?

U nas i owszem, bo się lubi 8-)

vegemary - 2010-05-07, 22:50

Wiki 2 lata i miesiąc:

Śniadanie: płatki żytnie, suszona gruszka, figi, rodzynki z mlekiem sojowym
2 Śniadanie: 1/2 jabłka
Obiad: kotlety z tofu i płatków owsianych, kasza jaglana, tarta marchewka
Podwieczorek: kasza jaglana z brokułem, olejem lnianym
Kolacja: chleb na naturalnym zakwasie z ziarnami z hummusem (przepis z forum:-D ) i kiszonym ogórkiem

Nasz jadłospis nadal mało imponujący, a mój niejadek i tak dziś sporo zjadł...


Nam z nie wege sporadycznie zdarza się jeść sery- bo lubimy ;-)

Ewa mama Nuli - 2010-05-08, 12:27

Jak czytam menu Waszych maluchów, to myślę, że strasznie dużo poświęcacie czasu na przygotowywanie posiłków. :-)

My jemy wszystko co nie jest mięsem i z niego nie pochodzi. Używam masło, trochę mam wątpliwości co do siemienia lnianego w dużej ilości, ponieważ zawiera pochodną cyjanku.

Nulka nie chce jeść jajek, czasami je naleśniki, no i ciastka.

Myślałam, że ja zwracam dużą uwagę na to co jem, ale czytając te posty wyprowadziłam się z błędu... :mrgreen:

zina - 2010-05-08, 15:44

Ewa mama Nuli, to pewnie kwestia dnia i organizacji.

Dzisiaj spędziłam w kuchni niecałe pół godziny a mam już obiad ugotowany ;-)

Rano Klara zjadła kaszę jaglaną z dnia poprzedniego (przeważnie gotuję na dwa dni i tylko leciutko podgrzewam i dodaję zmielone psetki, owoce itp.)

Po śniadaniu nastawiłam od razu na zupę z soczewicy
(marchewka, pietruszka, seler, trochę glonów i samo się gotuje ;-) )

Teraz, podczas snu Klary, robię makaron z sosem zielonym (warzywa na parze :marchew, brokuła i trochę jarmużu plus namoczone pestki słonecznika) plus ugotowanie makaronu (u nas przeważnie to kamut) i danie gotowe :-)

Dużo osób robi dania jednogarnkowe (Klara nie bardzo za nimi przepada) i takie nie wymagają długiego przygotowywania. Kasza plus warzywa i znowu, gotuje się prawie samo :-)

Mało pracy dziś miałam to pewnie i marchewkowe ciasto upiekę ;-) :-)

Ps.
Klara z niewegańskich potraw zjada czasem jajko organic w kotlecikach ale na pewno nie więcej niż jedno na tydzień w tym momenci plus odrobinę masła również organic.
Serów nie je choć lubi ale wolę podać jej wędzone tofu za którym wprost przepada :-)

karmelowa_mumi - 2010-05-08, 15:53

o tak, zgadzam się z Ziną - ja dziś miałam danie dwugarnkowe, które gotowało się samo, tylko cukinie musiałam pokroić w plasterki i cebulę. Na patelni udusiłam brukselkę, fasolkę zieloną i groszek (po garści z mrożonek), do tego cebula, świeża cukinia i odrobina oliwy. Posypałam ziołami - tymianek, oregano, curry, pieprz, sól. W garnku obok ugotowałam 2 rodzaje makaronu i kaszę. To samo się dusiło i gotowało, a obiad mam na 2 dni dla całej rodziny.
śniadania dla małej robię co najmniej na 2 dni - wtedy je wekuję w słoiczkach, dodając tylko świeże mleko migdałowo-orzechowe.

alcia - 2010-05-08, 19:21

ja nasze kaszki poranne też zawsze robię na dwa dni. Tak samo zupy. Zupę trzeba przygotować - 5-15min (zależnie od tego jaka to zupa), a potem robi się sama.
drugie dania na co dzień robię proste i błyskawiczne. Czasem robię bardziej kombinowane, ale to zawsze wtedy, gdy K. jest w domu i on bierze na siebie wszystkie mechaniczne, czasochłonne czynności :)

zina - 2010-05-08, 20:16

U nas też zupa przeważnie jest na dwa dni :-)

Wcinamy ciasto marchewkowe :-)

a na kolację będzie razowa bułka z ziarnami kupiona dziś na targu żywności organicznej z oliwkową pastą kupną (jednyną jaką Klara teraz akceptuje).

Ewa mama Nuli - 2010-05-08, 22:49

Myślę, że nasza dieta jest bardziej tradycyjna.
Jemy zupy, do których nie dodaję glonów. Wcale ich nie używam. :-) Najczęściej to pomidorowa z makaronem jajecznym, ogórkowa, krupnik, jarzynowa. Do zupy dodaję oliwę lub masło, do niektórych śmietanę. Na koniec dodaję trochę Vegety (wiem, wiem- glutaminian ;-) ).
Z drugich dań to różnie. Uwielbiamy makarony, często z sosem pomidorowym, czasami dodaję do niego duszoną cukinię lub groszek z marchewką. Czasami robię sos ze szpinakiem lub pieczarkami, ryż z warzywami, naleśniki, placki warzywne z kaszą, w sezonie warzywa faszerowane i zapiekane.
Jemy przetwory sojowe: parówki, wędlinę, czasami tofu.
Jajka (tylko z wolnego wybiegu), mleko, jogurty, kwaśną śmietanę, twaróg półtłusty, ser żółty w niewielkich ilościach(ja nie jadam, bo nie lubię).
Nie używam siemienia, glonów, mleka roślinnego. Używam pestki słonecznika i dyni. :-D

Czasami popełniamy "grzech" jedzenia na mieście... :mryellow:

blamagda - 2010-05-08, 22:55

Ewo Mamo Nuli :-) to siemię lniane jest wybornym i dosyć rzadko spotykanym źródłm bardzo ważnych kwasów omega 3 i 6, może się jednak przekonajcie do tych ziarenek zmilonych, podsypanych do któregoś z dań :-)
eMka - 2010-05-09, 21:20

lu 9,5
1. mleko mod.
2. kasza gryczana niepalona+ morela+ jabłko+ pestki słonecznik dynia+ oliwa
3. mleko ryżowe
4. kotlety z soczewicy z sosem pomidorowo- czosnkowym+ buraki tarte+ plaster bakłażana
5. polenta z musem jabłkowym i rodzynkami.

Ewa mama Nuli ja staram się gotować jak najprościej i jak najszybciej- zazwyczaj zupy, bo mogę zrobić w każdej chwili, a potem odgrzać w porze obiadowej. przy niemowlaku nie zawsze mogę sobie pozwolić na stanie przy garach jeszcze na jakąś konkretną godzinę. pasty i inne wynalazki robię w dniu w którym mąż robi obiad. od czasu do czasu również jadamy na mieście i raczej nie patrzę na to w kategoriach grzechu:) a vegetę możesz kupić hxxp://www.vegeta.pl/news/nowy-produkt-w-rodzinie-vegety-vegeta-natur]bez glutaminianu

Ewa mama Nuli - 2010-05-09, 21:53

eMka napisał/a:
lu 9,5
1. mleko mod.
2. kasza gryczana niepalona+ morela+ jabłko+ pestki słonecznik dynia+ oliwa
3. mleko ryżowe
4. kotlety z soczewicy z sosem pomidorowo- czosnkowym+ buraki tarte+ plaster bakłażana
5. polenta z musem jabłkowym i rodzynkami.

Ewa mama Nuli ja staram się gotować jak najprościej i jak najszybciej- zazwyczaj zupy, bo mogę zrobić w każdej chwili, a potem odgrzać w porze obiadowej. przy niemowlaku nie zawsze mogę sobie pozwolić na stanie przy garach jeszcze na jakąś konkretną godzinę. pasty i inne wynalazki robię w dniu w którym mąż robi obiad. od czasu do czasu również jadamy na mieście i raczej nie patrzę na to w kategoriach grzechu:) a vegetę możesz kupić hxxp://www.vegeta.pl/news/nowy-produkt-w-rodzinie-vegety-vegeta-natur]bez glutaminianu


Kiedyś była Vegeta light bez glutaminianu. Czy wiesz w jakich sklepach jesr Vegeta Natur?

dżo - 2010-05-10, 11:40

Ewa mama Nuli, są też kostki bulionowe bez glutaminianu, poszukaj w suermarketach w dziale ze "zdrową" żywnością.

Tymon (prawie 14 miesięcy) wczoraj zjadł"
Mleko 3 razy (obficie).
I ś: płatki żytnie, jabłko duszone, morela suszona, posyka z ziaren.
II s: chrupki kukurydziane.
d: melon
o: tofu parowane, ziemniak, surówka z kiszonej kapusty z marchewką.
p: wafel ryzowy.
k: zupa krem z zielonego groszku (mrożonego), kromka chleba żytniego na zakwasie.

Czekam na świeże tegoroczne warzywa bo menu mamy takie ubogie i mam wrażenie, że jemy wciąż o samo.

nitka - 2010-05-10, 21:38

mi dzisiaj wyszły fajne naleśniki żytnio-kukurydziane i Antoni zjadł 2 z farszem Ani D. (buraczki, pestki dyni, cebulka)
oraz zupa brokułowo-soczewicowa z makaronem pełno.
kaszka z brąz. ryż z migdałami, jabłkiem, morelą i posypką
pasztet z pestek dyni Ani D. do rączki
tofu wędzone do rączki
ogór kiszony :mrgreen:

[ Dodano: 2010-05-10, 20:42 ]
może zamiast kostek można by taką suszoną włoszczyznę dawać? kiedyś widziałam to w osiedlowym sklepiku.
My używamy kostek od dzwonu hxxp://kallofoods.com/kallo/products/stock-cubes/low-salt/organic-very-low-salt-vegetable-stock-cubes/]kallo

dżo - 2010-05-10, 22:06

nitka, bardzo fajne menu :-) , Anton jak widzę zaczął ładnie jeść :-) .
nitka - 2010-05-11, 08:34

dżo dziękuję :oops:

yyy, nie piszę o ilościach zjedzonych, bo to śmiech na sali ;-) np. Zupy na raz Antoni je tak z 30-50ml. ale coś tam trafia do brzuszka :mrgreen:

blamagda - 2010-05-11, 21:22

a taka zupa Twoja, Nitko to jest taka jakby woda z tych warzyw z makaronem, czy to zupa krem i ten makaron też "skremowany" :mryellow: Czy zupa krem z duzymi kawałakami makaronu. no i jak opcja numer 3 to jak Antoni to je? te kluski do ręki, czy kroisz mu, czy dziabdziasz widelcem? Bo Gu uwielbia kluski, ale on je niestety łyka w całości wiec muszę mu kroić w takie mini mini kawałeczki, czasem tylko na deser do reki dostaje ale muszę pilnować by nie łykał wielkich rur całych.

A! no i nasze menu dzisiejsze:
- rano - cyc
- śniadanie - półtorej kromki razowca żytniego z orkiszem z masłem, pasta z soczewic ziel. i czerw., pestek słonecz. i dyni, cebuli, ziemniaka udekorowane kiszeniakiem i natką i koprem. Generalnie wyżera mi śniadania, ale je - to najważniejsze
- do drzemki - cyc
- "lunch" - jaglanka z 1/3 banan i 1/2 jabłka i posypką (słon., dy., siem.)
- obiad - marchewka i kalarepka gotowana do ręki plus coś co miało być kuleczkami ale w piecu rozpełzło się do placuszków z jaglanki, kartofli, pora i natki, lekko osolonych, zmiksowanych razem i upieczonych - ale mu smakowały!!!
-kolacja - reszta placko-kulek z obiadu, gruszka (cała! :shock: )
- do snu - cyc
No i teraz jak to napisałam, to od jutra Gucimierz odmówi znowu pewnie jedzenia :-/

dżo - 2010-05-11, 21:23

nitka, mierzysz mu ile zjada ;-) , może tylko wydaje Ci się, ze tak mało.

Tymon dzis przeszedł samego siebie w ilości zjadanych posiłków, babcia, która u nas gości otwiera oczy ze zdumienia :mrgreen: .

ś: tradycyjnie płatki żytnie z dodatkami - jakieś 350 g, chrupki kukurydziane, kawałek mojej kromki chleba z humusem,
II ś: 3/4 sporego mango,
o: krupnik z kaszy jęczmiennej z ziemniakami - jakies 400 ml, ogórek kiszony,
II danie: kotlet z kaszy gryczanej, tofu i marchewki - 1 szt, kawałek ogórka kiszonego,
k: kasza jaglana + quinoa zmiksowana z migdałami, rodzynkami i truskawkami - 350 g.

Do tego 3 razy cyc.

vegemary - 2010-05-11, 21:37

Wiki 2 latka i miesiąc:
śniadanie: jaglanka z truskawkami, bananem i rodzynkami
Przekąska: 'jogurcik' sojowo- brzoskwiniowy
Obiad: zupa ogórkowa
Podwieczorek: banan
Kolacja: kanapka (chleb zakwasowy) z humusem i kiszonym ogórkiem

A na 2 danie obiadowe nam czasu nie starczyło i może pomysłu zabrakło...:/

nitka - 2010-05-11, 22:03

bla, ja nigdy nie daję cienkich zup ;-)
Daję zblendowaną zupę plus do tego makaron. Świderki gotuję (nawet przegotowuję), potem sączę, studzę, tnę nożyczkami na trzy. Taka 1/3 świderka akurat mieści się Antua w buzi. Bo muszę Wam powiedzieć, że Anton nie otwiera buzi do jedzenia, jedynie nieznacznie uchyla usto :roll:

zina - 2010-05-11, 22:11

Klara 2 lata i 3 msc:

Śniadanie tradycyjnie jaglanka z amarantusem, jabłkami, morela, figa, pestki zmielone (siemię, dynia, nerkowce)

Sporo różnegorodzaju przekąsek typu jakiś jogurt sojowy, ciastko imbirowe, więcej nie pamiętam ;-)

Obiad: barszcz na własnym zakwasie z ziemniakami, marchewką i duuużą ilością pietruszki

Drugie danie: pyszne tofoburgery z marchewką by dżo :-) z kaszą gryczaną i kawałkiem przemyconego brokuła

Kolacja: trochę jaglanki z jabłkami znowu,nerkowce i kawałek razowej bułki

groszek - 2010-05-13, 11:17

Henio, 2,5 roku

Henryś na śniadanie:
mleko z płatkami wielozbożowymi i kukurydzianymi
Drugie śniadanie - jabłko i bułka marchewkowa mojego wypieku z masłem

Obiad - warzywa na parze, fasolka mung z wędzonym tofu, jaglanka. Obiad - zawsze musi byc to wszystko pomieszane i "zagryzane" naturalnym jogurtem. Tylko w tym sposobie podania udaje mi sie przemycić warzywniak.

Podwieczorek - znowu moja buła marchewkowa, kilka winogron i znowu jabłko

Kolacja chleb chrupki razowy z serkiem do smarowania + mały kawałek ogórka małosolnego i kilka chrupnięć marchewki. Gruszka. Mleko.

dżo - 2010-05-14, 20:18

Tymon (14 miesięcy):
ś: kasza jaglana + quinoa z jabłkiem, suszona sliwką i posypka ziarnową (siemię- na omega 3, sezam -na wapń, dynia -na cynk), 1/2 kromki razowego chleba na zakwasie z humusem,
II ś: małe kiwi, 3 pierogi z farszem z zielonej soczewicy i pora,
o: 4 pierogi te co na II ś,
p: 2 banany, suszona figa, suszona śliwka, suszone mango,
k: resztka ze śniadania zmiksowana z nerkowcami.
do tego 3 razy mleko.

bronka - 2010-05-15, 10:28

Franio wczoraj (11,5m):

- mleko mod
- ćwierć jabłuszka, 2 daktyle
śn: chlebek domowy razowy, olej lniany, pół kiszonego ogórka
- morela suszona
obiad: zupka z quinoa (quinoa, pietruszka, marchewka, natka pietruszki, olej słonecznikowy)
- wafel ryżowy, banan
kol: kasza jaglana
- mleko mod

Tak patrzę teraz- dużo tego było ;-)

biechna - 2010-05-15, 21:28

Staś, 1 rok i 4 miesiące

Ś: jaglanka z morelami, figami, jabłkiem
Ś2: bułka graham, reszta kaszy z owocami, pół paczki chrupek
O: krupnik - kasza jęczmienna i trochę jaglanej, suszona włoszczyzna, marchewka z nacią, ziemniaki, korzeń pietruszki z nacią, sól morska, gotowane z liściem laurowym, zielem, pieprzem, grzybkiem suszonym, grzybka zjadłam ja
P: kisiel jak zazwyczaj - z soku, mąki ziemniaczanej, w to wtarte 1-2 jabłka; potem banan do ręki i bułka grahamka
K: 4 pierogi z mąki graham z nadzieniem z zielonej soczewicy gotowanej w mocnym wywarze z warzyw z solą, natką pietruszki, twarogiem (bo zabrakło tofu; przy okazji zobaczę jutro rano reakcję na nabiał...) i ziołami. Przed spaniem znowu banan.

biechna - 2010-05-17, 13:29

Staś, 1 rok 4 miesiące

Ś1: płatki jęczmienne z musem owocowym (gruszka, jabłko, pół banana) i suszonymi figami dwiema
Ś2: kasza jaglana z suszonymi morelami, kilka chrupek, pół grahamki
O: zupa szparagowa zagęszczana żółtkiem (białe szparagi, marchewka, pietruszka, żółtko, gałka muszk., przyprawy), pieróg z zieloną soczewicą i twarogiem
P: znowu kisiel marchwiowy (mamy nadmiar soczków)
K: ryż brązowy z duszoną cukinią tartą na tarce grubym oku, posypka z siemienia i dyni, kapka oliwy

z_grzywką - 2010-05-17, 14:26

Och, to mój pierwszy raz w tym dziale ;)

Marcel, 8,5 miesiąca
starter - pierś o 6 rano :)
ś1 - kaszka orkiszowa z daktylem, morelą i pestkami dyni, posypka ze zmielonego siemienia i zarodków pszennych
ś2 - pierś
o - zupa: ziemniak, marchewka, kawałek pietruszki, czerwony burak, jaglanka, natka
p1 - pierś
p2 - trochę gotowanych ziemniaków (akurat byliśmy u prababci i na widok ziemniaków dostał chłopak slinotoku :)
k - płatki ryżowe na wodzie

+ nocna pierś

Picie: woda

dżo - 2010-05-17, 17:47

Tymon (14 miesięcy):

ś: płatki żytnie + tradycyjne dodatki, chrupki kukurydziane,
II ś: kiwi,
o: zupa grochowa z ziemniakami, szarlotka orzechowa bez cukru,
II danie: makaron razowy z pesto,
k: ryż brązowy z jabłkiem, orzechami laskowymi i rodzynkami - zmiksowane na budyń.

+ 4 razy pierś

Jagienka - 2010-05-17, 19:18

Ewa mama Nuli napisał/a:
w jakich sklepach jesr Vegeta Natur?

moja Mama kupiła raz w jakimś markecie. Ja osobiście nie sprawdzałam, ale wydaje mi się, że w większych marketach nie powinno być problemu.

Ja osobiście jakiś czas temu zaczęłam kupować vegetopodobną przyprawę (zdrową, bez glutaminianu) tutaj taką:
hxxp://www.evergreen.pl/bulion-instant-p-204.html

i jeszcze takie kostki bulionowe:
hxxp://www.evergreen.pl/bulion-warzywny-kostkach-p-228.html

ostatnio zakupiłam tam też:
hxxp://www.evergreen.pl/bulion-warzywny-drozdzy-p-1262.html

Zwykle kupuję większe ilości (bo jeszcze dla Mamy zamawiam) i dzięki temu wystarcza mi na kilka miesięcy, a gdybym miała częściej kupować mniejsze ilości, to nie opłaci się ze względu na koszty przesyłki.

W każdym razie, polecam :-)

z_grzywką - 2010-05-17, 19:45

dżo! gdzie to się wszystko mieści w takim małym brzuchu??? :shock:
Mój brzuch dla ciała o wzroście 175 cm często nie zjada tyle, co brzuch Tymona. Wcale się nie dziwię, że babcia w szoku :) ))

dżo - 2010-05-17, 19:51

z_grzywką napisał/a:
gdzie to się wszystko mieści w takim małym brzuchu???

hehe :mryellow: musiałabyś zobaczyc jego brzuch, szczególnie wieczorem podczas kąpieli ;-) .
To tylko wygląda na dużo, ilości nie sa jakieś ogromne, czasem zjada 300 g na raz a czasem tylko 100, niemniej jak coś mu przysmakuje to nie ma ogranicznika i je pod tzw. korek (np. dziesiejszą szarlotkę, która nie dla niego była przeznaczona ale tak się rwał, że odpuściłam i mu dałam).

maga - 2010-05-17, 20:26

dżo napisał/a:
i je pod tzw. korek

:lol: :lol: :lol: Brzmi dziwnie znajomo 8-)
dżo - poprosze o przepis na szarlotkę :-)

Ziom (rok i 5 miesięcy):
ś: jaglanka z jabłkiem, borówkami amerykańskimi, morelą suszoną, nerkowcami i wiesiołkiem; sok z dzikiej róży
o: krupnik (marchewka, pietruszka, por, ziemniaki, kasza jęczmienna, glony) ze słonecznikiem, siemieniem, natką i szczypiorkiem
p: ciasto dyniowe, mleko ryżowo-migdałowe; później kilka orzechów pistacjowych
k: makaron żytni razowy z marchewką, kalarepą, pietruszką i przecierem pomidorowym, posypka z pestek dyni, siemienia, listki bazylii

Do picia- mleko ryżowe, pokrzywa z cytryną

dżo - 2010-05-17, 20:33

maga, wrzucę jutro bo przepis mam w pokoju gdzie śpi Tymon, ale uprzedzam, że ona nie jest wegan, choć na pewno łatwo da się ją przerobić :-) .
z_grzywką - 2010-05-17, 20:35

maga :) ja dla odmiany proszę o przepis na ciasto z dyni :)
maga - 2010-05-17, 20:45

dżo napisał/a:
ona nie jest wegan

Nie szkodzi. My nie wegany ;-) Staram się jedynie unikać nabiału w diecie Zioma, ale jaja wciąga. Mnie bardziej zależy, żeby było bez cukru niz jajek :-)
z_grzywką, o tu: hxxp://wegedzieciak.pl/viewtopic.php?t=3983&highlight=ciaqsto+dyniowe
Ja nie daję słodu. Ostatnio dałam 1/2 szklanki posiekanych daktyli i 1/2 szklanki rodzynek.

z_grzywką - 2010-05-17, 20:47

mniam, dziękuję :)
Anja - 2010-05-17, 21:57

A u nas ostatnio królują szparagi i okazuje się, że również Artek je lubi. I botwinkę - udało mi się kupić eko. Nareszcie jakiś powiew nowości... :->
bronka - 2010-05-17, 22:11

Anja napisał/a:
I botwinkę - udało mi się kupić eko.

o tak :-D
Franio na widok botwinkowej kwiczał z radości jak prosiaczek :lol:

zina - 2010-05-17, 22:45

Klara uwielbia szparagi, jakie miłe zaskoczenie! :lol:

2 lata i 3 msc.
A dziś jaglanka na śniadanie, kalafiorowa na obiad i makaron z sosem warzywnym na obiadokolację
Ponad to rodzynki, jabłka, ciastka imbirowe, i ryżowe.
AAA, no i truskawki u nas już w sezonie :-)

Katioczka - 2010-05-17, 23:48

dziewczynki kochane, piszcie wiek dzieci przy jadłospisie,
bo ja potem szukam w starych wpisach i mam dylemat :)

u na Igor 13 miesięcy:
śniadanie: mleko modyfikowane
II śniadanie: owsianka z jabłkami, rodzynkami, pestkami i siemieniem
obiad: makaron z pomidorami i warzywami
oraz ukradzione od mamy: makaron pełnoziarnisty (parę kluseczek) z pieczarkami i rukolą
kolacja: daktyle bio, pół jabłka, mleko modyfikowane

picie: woda, herbata z liści malin z dziką różą

[ Dodano: 2010-05-18, 00:18 ]
george napisał/a:
kisiel jak zazwyczaj - z soku

jaki sok dajesz na kisiel?

eMka - 2010-05-18, 20:59

Luiza (prawie 10 m-cy)
1. mleko mod.
2. płatki mix (pszenne, żytnie, orkiszowe)+ figa+ gruszka+ pestki dyni i słonecznika+ oliwa
3. zupa krem z brokuła (brokuły, włoszczyzna+ glony+ amarantus+ olej lniany)
4. kasza jaglana+ awokado+ 4 migdały+ oliwa.

do picia rozcieńczony sok z gruszki+ woda

Kat... - 2010-05-18, 23:42

Zygmunt rok i 9 miesięcy

Śniadanie: kasza jaglana z jabłkiem, rodzynkami, siemieniem, migdałami, pestkami dyni i sezamem i B12
Obiad: zupa grochowa
Kolacja: kanapka z chleba z chleba razowego na zakwasie z masełkiem pestkowym (siemię lniane, sezam, prażony słonecznik), pieczenią wegańską i pomidorem

W międzyczasie: ze dwa wafle ryżowe, kilka ciasteczek bez cukru (lekko zmodyfikowany przepis Bodi na digestivy), pół banana

Do picia: pokrzywa, woda, łyk mleka migdałowego

Cyc przed śniadaniem i po kolacji

Katioczka - 2010-05-18, 23:49

Igor 13 mcy
1. mleko modyfikowane
2. kromka chrupkiego chleba
3. zupa jarzynowa z glonem, pokrzywą, pęczakiem
i posypką pestkowo-siemieniowo-sezamową
pół banana
4. zmiksowane owoce i ukradzione od matki pożywienie-kasza i warzywa z sosem pomid.
5. mleko modyfikowane

do picia woda
przegryzka: bułka grahamka( faza chlebkowa się zaczęła), daktyl, ćwierć jabłka

dżo - 2010-05-19, 21:18

Kat... napisał/a:
pieczenią wegańską

A co to takiego? Kupna czy domowa?

maga - 2010-05-19, 21:44

Katioczka, edytowałam posta w kwestii wieku. Jakoś tak mi się wydawało, że skoro jest suwaczek, wieku pisać nie trzeba. Nie pomyslalam, że przecież za czas jakiś też komuś zapiski moga się przydać. Dzięki za zwrócenie uwagi ;-)
Katioczka - 2010-05-20, 16:52

dżo napisał/a:
Kat... napisał/a:
pieczenią wegańską

A co to takiego? Kupna czy domowa?


też miałam zapytać :)

maga, bo ze mnie szperacz jest i szukam w starociach inspiracji
:)

mój dzieć jadł dziś (13 mcy ma)
1. mleko modyfikowane
2. kaszka orkiszowa z rodzynkami, migdałami i posypką (siemię, sezam, pestki)
3. kasza gryczana z brokułem i marchewką+posypka+masło

przed nami podwieczorek i kolacja
będzie jabłko z dziką różą i racuszki migdałowo-jaglane (wg Przemytników)
a na kolację mleko modyfikowane

do przegryzania morele suszone, chrupki kuku, ćwierć gruszki
do picia woda i herbata jabłko-mięta

dżo - 2010-05-20, 17:17

Katioczka napisał/a:
racuszki migdałowo-jaglane (wg Przemytników)

Katioczka, wrzuć przepis :-)
maga, cały czas pamiętam o przepisie na szarlotkę, wybacz zwłokę :-)

Katioczka - 2010-05-20, 21:04

RACUSZKI MIGDAŁOWO-JAGLANE

szklanka kaszy jaglanej
szklanka obranych migdałów
pół szklanki mąki
2 szczypty sody
szczypta soli
garść rodzynek
4 łyżki cukru trzcinowego
mleko (dowolne)

Mielimy porcjami kaszę i migdały w młynku, dodajemy mąkę, sodę, sól, cukier (ja wolę mniej słodkie i daję maleńko cukru) oraz rodzynki (blenduję je na pastę, żeby dziecko się nie zakrztusiło). Dolewamy mleko i mieszamy aż do uzyskania konsystencji gęstego ciasta.
Smażymy na tłuszczu nakładając porcję ciasta łyżką. Można podawać z sosem np. z truskawek, ale u mnie zanim zrobię sos, racuszków już nie ma :)

dżo - 2010-05-20, 21:14

Katioczka, dzięki, bardzo fajny przepis :-)
Kat... - 2010-05-20, 23:13

dżo napisał/a:
Kat... napisał/a:
pieczenią wegańską

A co to takiego? Kupna czy domowa?
"pieczeń z tofu" firmy Provita



Dzisiaj- rok i 9 miesięcy

Śniadanie: kasza gryczana prażona z porem i mielonymi- sezamem, dynią, migdałami, siemieniem.
Obiad: frytki :mryellow: parowany brokuł, kalafior, szparagi zielone, oliwa z oliwek
Kolacja: bułka chyba orkiszowa z hummusem i ogórkiem kiszonym

W międzyczasie: ze 2 wafle ryżowe, ciasteczka bezcukrowe z karobem i rodzynkami, pomarańcza (nie cała oczywiście, kawałek), rodzynki

Picie: pokrzywa, woda, mięta

Dwa razy cyc

maga - 2010-05-21, 13:39

Kat... napisał/a:
kasza gryczana prażona z porem i mielonymi

:mryellow: ;-)

eMka - 2010-05-23, 19:36

luiza 10 m-cy
1. mleko mod.
2. kasza jaglana+ jabłko+ morela+ 2 orzechy brazylijskie+ oliwa
3. mleko ryżowe
4. zupa kalafiorowa z soczewicą i glonami+ olej lniany
5. quinoa+ gruszka+ pestki dyni i słonecznika.

do picia woda z cytryną.

bronka - 2010-05-23, 19:43

Dziś był zakręcony dzień i nagle okazało się, że Franek nie ma zupki :-|
Zachwycony zjadł obiad z nami ;-)

Franek ( prawie 12m):
- mleko mod
- kiwi, bułka orkiszowa domowa z lnianym olejem, jajko
- obiad: kasza pęczak z warzywami na parze, ogórek kiszony
- marchewkowa babeczka, jabłko
- kaszka kukurydziana ze zmielonymi pestkami i malinami z mrożonki
- mleko mod

woda, woda żurawinowa

[ Dodano: 2010-05-23, 19:44 ]
eMka, wprowadziłaś już orzechy? Ja coś się nie mogę przemóc. Mielisz czy dajesz całe?

daria - 2010-05-23, 20:59

bronka napisał/a:
eMka, wprowadziłaś już orzechy? Ja coś się nie mogę przemóc. Mielisz czy dajesz całe?


też ciekawa jestem.. a Nata dziś się zachwycała prażonym słonecznikiem..

Natalia, 10 miesięcy

Śn - mleko mod.
II Śn. - kaszka ryżowa z bananem, cynamonem plus semie - zjadła wielką porcję!
O- czerwona soczewica, ziemniaki, młoda kapusta, jajko sadzone
P - jogurt malinowy
K - mleko mod.

W miedzy czasie - jabłko, kawałek banana, 4 chrupki kukurydziane, daktyl, dwa paluszki bez soli, garść słonecznika prażonego

do picia - woda, nie wiem czemu, ale Nata jakoś mało pije... czasem przez cały dzień tylko kilka łyków.. :roll:

blamagda - 2010-05-23, 21:15

Bronka, Daria - dajecie już jajka w całości? z białkiem?
daria - 2010-05-23, 21:19

blamagda, ja już tak, od tygodnia :->
eMka - 2010-05-23, 21:21

bronka napisał/a:

eMka, wprowadziłaś już orzechy? Ja coś się nie mogę przemóc. Mielisz czy dajesz całe?

wprowadziłam już z 2 m-ce temu, nic jej nie było. teraz je tak z 3 razy w tyg. dodaję do kaszek zamiast pestek, czasem do kotlecików. namaczam na noc i traktuję blenderem z resztą. jadła już eko laskowe, nerki, brazylijskie, włoskie.

blamagda ja daję całe jajko tylko jak robię jajecznicę na parze (raz na tydz.). bo z samego żółtka, to bardzo licha ta jajecznica. a do zupek bez białka. ale w "naszym" schamacie od 11 m-ca jest już całe jajo chyba.

bronka - 2010-05-23, 21:22

blamagda napisał/a:
Bronka, Daria - dajecie już jajka w całości? z białkiem?

ja dałam pierwszy raz całe. Na Święta Wielkanocne moja mama jakoś kupiła eko- przepiórcze i Franio też całe dostał.

blamagda - 2010-05-23, 21:25

No dobra, to i ja spróbuję jutro lub pojutrze. A jak się robi taka jajecznicę na parze? Sorry za mędzenie, ale ja jest kuchennie uposledzona :-)
bronka - 2010-05-23, 21:27

blamagda napisał/a:
No dobra, to i ja spróbuję jutro lub pojutrze. A jak się robi taka jajecznicę na parze? Sorry za mędzenie, ale ja jest kuchennie uposledzona :-)

rozbijasz jajo do kubka, mieszasz. Wlewasz wode do garnka, na garnku ustawiasz miskę pusta i wlewasz tam jajko. Mieszasz, a jajo się ścina :-D

dżo - 2010-05-23, 21:37

A moje dziecko pluje jajkiem :mryellow:

Dziś Tymon 14 miesięczny zjadł:

ś: 2 kromki domowego razowca na zakwasie z pastą z bobu i oleju słonecznikowego oraz dojadł pozostałości po wczorajszym śniadaniu z płatków żytnich,
II ś: chrupki kukurydziane, cała pomarańcza,
o: zupa z czerwonej soczewicy z makaronem kukurydzianym i natką pietruszki, trochę risotta ode mnie,
p: ciastko owsiane bez cukru,
k: kasza jaglana + quinoa, nerkowce, rodzynki, jabłko, cynamon - zmiksowane na budyń,
+ 4 razy cyc.

nitka - 2010-05-24, 09:09

blamagda, wsadzasz jajko w kubku do kąpieli wodnej i mieszasz :idea:
dynia - 2010-05-24, 10:13

nitka napisał/a:
blamagda, wsadzasz jajko w kubku do kąpieli wodnej i mieszasz :idea:

Ja nie bla ale Ci powiem ,że właśnie tak robisz ,możesz dodac do tego kubka masła trochę soli co tam jaśnie pan raczy uszczknąc ;-)

eMka - 2010-05-26, 21:35

Luiza 10 m-cy i trochę.
1. mleko mod.
2. ryż brązowy+ figa+ gruszka + 4 orzechy laskowe+ siemię+ olej lniany
3. mleko ryżowe
4. makaron orkiszowy z sosem paprykowo- pomidorowym (z dodatkiem natki, czosnku i cebuli)+ plaster kalarepy
5. kasza jaglana + pół jabłka+ pestki dyni i słonecznika+ oliwa

do picia pokrzywa z cytryną.

Katioczka - 2010-05-28, 18:54

WEGEIGOR, 13 mcy
1. mleko mod., bo mleka jaglano-morelowego,
co mu matka nad ranem gotowała, nie chciał :(

2. zupa z soczewicy z ryżem basmati
3. pół jabłka, banan, 2 chrupki z otrębami, obwarzanek,
suszone morele
4. zupa z soczewicy again
5. mleko modyfikowane

do picia woda, pokrzywa

mam pytanie a propos pokrzywy: czy mogę dodać do niej soku z róży?

zina - 2010-05-28, 19:37

Katioczka napisał/a:
mam pytanie a propos pokrzywy: czy mogę dodać do niej soku z róży?

jak najbardziej.

Kat... - 2010-05-28, 19:41

Zygmunt rok i 9 miesięcy

Śniadanie: 1,5 kanapki z chleba sojowo-dyniowego z pastą z zielonego groszku, siemienia, sezamu, prażonego słonecznika i oliwy.

Obiad: makaron pełnoziarnisty z białym na pół z sosem z wczorajszego prawie-barszczu ukraińskiego i curry.

Kolacja: bułeczki z zieloną soczewicą, cebulą i curry, trochę gotowanego maku z bananem, mleko sojowe

W międzyczasie: wafle ryżowe, banan

Picie: mleko sojowe, melisa, cyc x 2

dżo - 2010-05-30, 20:54

Tymon 14 m:

ś: płatki orkiszowe, suszona śliwka, jabłko, posypka z dyni, sezamu, siemienia,
II ś: chrupki kukurydziane, babeczka razowa z czerwoną soczewicą,
o: zupa krem z brokułów z ziemniakami i natką pietruszki,
p: babczeka z soczewicą, chrupki kukurydziane,
k: budyń z kaszy jaglanej, Quinoa, jabłka, rodzynek i orzechów laskowych.

dżo - 2010-06-02, 19:56

Dziś:

ś: płatki orkiszowe, suszona morela, jabłko, posypka z dyni, sezamu, siemienia, orzechów włoskich, sok z dzikiej róży, 1/2 kromki domowego razowca na zakwasie, kawałek surowego jabłka,
II ś: chrupki kukurydziane, mango,
o: zupa z dyni z dodatkiem tahini (bardzo fajne połączenie :-) ), wafel ryżowy,
p: 1,5 babeczki razowej z soczewicą,
k: kluski leniwe polane olejem z pestek z dyni.

i 3 razy cyc :-)

gosia_w - 2010-06-02, 20:36

córcia 4,5 roku:

I śniadanie: jaglanka z suszonymi figami, śliwkami z domowego kompotu bez cukru, gotowanym jabłkiem, orzechami włoskimi i olejem lnianym
II śniadanie: jedno ciasteczko orzechowe (domowe, bez cukru), 2 pekany, jabłko
obiad (w przedszkolu): żurek, ryż z jabłkiem, kompot (z pewnością z cukrem :evil: )
podwieczorek: galaretka z jabłek gotowanych z daktylami, kompotu wiśniowego domowego bez cukru i agaru, 1 duży naleśnik z mąki pszennej razowej z powidłami morelowymi z miodem, 1 suszona morela, 2 rodzynki
kolacja: makaron orkiszowy razowy z suszonymi pomidorami i domowym pesto (nerkowce, czosnek, bazylia, roszponka, natka pietruszki, oliwa)

Do picia poza przedszkolnym kompotem - woda

bronka - 2010-06-02, 20:57

gosia_w napisał/a:
2 rodzynki

:mrgreen:

blamagda - 2010-06-02, 21:03

dżo, te leniwe to takei zwyczajne, co - z twarogu i z jajkiem? Czy jakieś hiper ekstra zweganowane? Ile sztuk zjadł Tym?
gosia_w - 2010-06-02, 21:04

bronka, moja córcia owoce (świeże i suszone) oraz orzechy mogłaby jeść 5 razy dziennie. W zasadzie niewiele więcej mogłaby jeść... Muszę ograniczać ;-)
eMka - 2010-06-02, 21:07

uwielbiam leniwe, ale całkowicie o nich zapomniałam. czy istnieje jakaś wegańska wersja?

lu(10,5m-ca)
mleko mod.
quinoa+ jabłko+ pestki dyni i słonecznika+ oliwa
mleko jaglane
fasolka szparagowa (cholernie droga jeszcze... :roll: ) z sosem pomidorowym z dodatkiem siemienia lnianego
kasza jaglana+ śliwka suszona+ gruszka+ 5 migdałów+ olej lniany
pije pokrzywę z cytryną standardowo.

te truskawki co się pojawiły jakiś czas temu na bazarkach to chyba wątpliwej jakości? bo pogody zupełnie nietruskawkowe, skąd oni je biorą?

dżo - 2010-06-02, 22:39

blamagda, tym razem zwyczajne, z sera i z jajkiem (Tymon poraz pierwszy zjadł jakikolwiek nabiał choć z zalożenia mial nie jadać wcale ale dziś odpuściłam) - zjadł z 5 sztuk,
eMka, wegan wersja to z tofu, dobre wychodzą, a jak podasz ze zrumienioną bułką tartą to prawie nie czuć różnicy :-) ,
eMka napisał/a:
te truskawki co się pojawiły jakiś czas temu na bazarkach to chyba wątpliwej jakości? bo pogody zupełnie nietruskawkowe, skąd oni je biorą?

spod folii oczywiście,

karmelowa_mumi - 2010-06-02, 22:50

ale bym sobie zjadła takie domowe leniwe. macie jakiś fajny przepis?
dżo - 2010-06-02, 23:07

karmelowa_mumi, trochę srea, trochę ziemniaków, jajko, mąka pszenna - zagnieśc ciasto, uformować wałek, pokroić kluski, ugotować, zajadać :-)
karmelowa_mumi - 2010-06-02, 23:09

pyrki ugotowane, nie?
Malinetshka - 2010-06-03, 00:01

karmelowa_mumi, wg mnie ugotowane. Z nieugotowanych to pyzy lub cepeliny lub kluski szare, co region to inaczej :)
blamagda - 2010-06-03, 09:32

U mnie w domu się robi bez kartofli - tylko na końcu te wałki się obtacza w mące ziemniacznej (ser biały się mieli lub rozpaćkuje tłuczkeim do ziemniaków i dodaje jedno jajo, mąki się sypie mniej więcej 1/4 tego, ile jest sera z jajcem. Ja zawsze dodaję trochę soli, cukru waniliowego i cynamonu. Ugniatam, robię wałeczki, obtaczam w kartoflance, kroje na romby i rzucam na wrzątek). Gut jadł kiedys i bardzo mu smakowały.
groszek - 2010-06-03, 17:27

Henio 2,5 roku

Wczoraj:
śniadanie - duża kasza jaglana+quinoa, z posypką i wtartym orzechem brazylijskim, kawałek kiwi, jabłka i banana

2 śniadanie
pełnoziarnisy tost z serkeim i rzodkiewką

obiad
por, pomidor, szczypior, kawałki awokado i do wymieszane z jajem, jako że zjemy wszystko, byle by to była jajecznica :shock: Oczywiście obowiązkowe zagryzanie jogurtem naturalnym

podwieczorek
truskawki

kolacja
bułeczka z rozmarynem i parmezanem mojego wypieku
kawałek jabłka i gruszki

mleko

Anja - 2010-06-08, 11:35

Się zdziwiłam wczoraj, gdy polałam Artkowi wieczorną kaszkę z jabłkami "polewą" z karobu (to chyba jest ok w tym wieku - rok?). Artek zeżarł więcej niż "powinien". Spróbowałam - mniam. I zeżarłam resztę kaszki, co to miała być na dzisiaj wieczór. :roll:
daria - 2010-06-08, 12:56

Anja, :mryellow: moja Nata zajdała ostatnio też polewę z karobu, mnima mniam, ale przecież ta odrobina nie zaszkodzi?? :-P :-D a jakie dobre..
eMka - 2010-06-08, 20:47

lu 10,5 m-ca
1. mleko mod.
2. płatki żytnie + daktyl+ 5 truskawek+ 4 migdały+ siemię lniane + kapka oliwy
3. mleko jaglane
4. kuleczki tofu- brokułowe z natką pietruszki+ plaster kalarepy+ 2 plastry buraka gotowanego + mała marchewka (wszystko do rączki bo łyżeczka jest be)
5. kasza jaglana+ śliwka suszona+ jabłko + pestki dyni i słonecznika + olej lniany
do picia woda.

bronka - 2010-06-08, 20:52

eMka napisał/a:
wszystko do rączki bo łyżeczka jest be)

no właśnie! u nas kryzys żywieniowy na maxa- to czego ręką sam zjeść nie może jest z góry odrzucane :roll:
Jak sobie radzicie z kaszkami? No nie chce skubaniec już ich jeść :-| Bo do ręki nie można wziąć

Kat... - 2010-06-08, 23:48

bronka napisał/a:
Jak sobie radzicie z kaszkami? No nie chce skubaniec już ich jeść :-| Bo do ręki nie można wziąć
można. Gdzieś tu jest przepis na kuleczki z kaszy jaglanej. Pyszne. Jak się zrobi małe to na jednego gryza są.

Zygmunt rok i 9 miesięcy

Śniadanie: placek z porem, oliwkami i marchewką z majonezem z nerkowców, kanapka z pastą z siemienia, czarnego sezamu i majonezu
Obiad: świderki z sosem szpinakowo-brokułowym (z dwoma dokładkami :mryellow: )
Deser: ciasto czekoladowe z galaretką malinową (z soku i agaru)
Kolacja: truskawki, koktajl truskawkowy, wafel ryżowy

Do picia: woda, kompot z rabarbaru, jabłka i banana

2 x cyc

bronka - 2010-06-09, 06:39

Kat... napisał/a:
można. Gdzieś tu jest przepis na kuleczki z kaszy jaglanej. Pyszne. Jak się zrobi małe to na jednego gryza są.

no tak też robię :roll: kulam co się da...

eMka - 2010-06-09, 21:46

bronka u nas akurat dania "na słodko" czyli z owocami są tolerowane łyżeczką. ale wszystkie warzywa, dania obiadowe- zaciśnięte usta, grymas, a potem krzyk. więc robię ze wszystkiego kulki, kotleciki, plasterki.
w sumie wszystkie kasze też można skulać. dodać troszkę zmielonych płatków żytnich/owsianych i się ładnie kaszka zlepi.

dziś lu 10,5
mleko mod
płatki żytnie+ śliwka susz.+ gruszka+ orzechy laskowe+ oliwa
mleko ryż.
miała być kapusta młoda a skończyło się na waflu ryżowym z fochem
quinoa+ figa susz+ jabłko+ pestki dyni i słonecznika+ siemię.
do picia mnóstwo wody. upały swoje robią.

od dziś jestem kobietą pracującą. nagle gotowanie, wymyślanie potraw i kombinacji stało się takie czasochłonne.

gemi - 2010-06-15, 16:38

daria napisał/a:
Anja, moja Nata zajdała ostatnio też polewę z karobu, mnima mniam, ale przecież ta odrobina nie zaszkodzi?? a jakie dobre..

karob, prócz rego, że jest przepyszny, to jest naprawdę zdrowy. Naturalnie słodki, ma wiele minerałów.. Coś więcej hxxp://www.surawka.republika.pl/MZZ1.htm]TU

Pawełek 1 rok i 5 miesięcy:
śniadanie: 2 kromki chleba wypieku mojego taty posmarowane pastą ze zmielonych pestek dyni i duszonej cebulki, kromka żytniej wasy
obiad: zupa jarzynowa z grzankami z żytniego chleba
podwieczorek: płatki jęczmienne z sosem warzywnym i olejem rzepakowym posypane koperkiem
kolacja: pewnie będzie kasza kukurydziana z rodzynkami i kawałkiem banana oraz łyżeczką tahini. No i pewnie z tą karobową polewą ;-)

Kat... - 2010-06-16, 01:18

Zygmunt, rok i prawie 10 miesięcy

Śniadanie: kanapki (małe) z razowca z dżemem jabłkowym (mój bez cukru), dżemem truskawkowym (mój bez cukru) i majonezem z nerkowców z pomidorem

Obiad: młode ziemniaki w mundurkach z sosem z młodej marchwi (plus jej nać), młodego selera (plus jego nać), zielonej soczewicy i curry

Kolacja: jak śniadanie tylko zamiast razowca kajzerka (i z trzech kanapeczek zjedzona tylko jedna :-D )

W międzyczasie: wafle ryżowe, chrupki kukurydziane, banan, truskawka

Do picia woda, rooibos z pomarańczą, gęste mleko ryżowo-sojowe

2x cyc

daria - 2010-06-16, 13:42

gemi, dzięki :-)

Nata, 11 miesięcy :mrgreen:

Śn - mleko mod.
II Śn - kasza jaglana z jabłkiem, marchewką, cynamonem, siemieniem
O - ziemniaki z marchewką i oliwą, jajko, brokuły
P - kaszka z turskawkami na mleku
K- melko mod.

chrupki kukurydziane, wafle ryżowe, daktyl, jabłko do rączki - kawałek, truskawka, woda z sokiem marchwiowym do picia ( pół na pół)

[ Dodano: 2010-06-16, 13:43 ]
eMka, widzę, że uwielbiacie quinoa... kupujesz hurtowo??? :-> ;-)

gosia_w - 2010-06-16, 14:25

daria napisał/a:
II Śn - kasza jaglana z jabłkiem, marchewką, cynamonem, siemieniem

daria, gotujesz kaszę z jabłkiem i marchewką? Nie wpadłam na pomysł dodania marchewki do jaglanki, moja córcia nie bierze do ust gotowanej marchewki, spróbowałabym przemycić :-)

daria - 2010-06-16, 14:56

gosia_w, surowe jabłko i marchewkę strarte najdrobniej jak się da... Nata nie przepdada za surową marchewką więc jej przemycam gdzie się da ;-)
gosia_w - 2010-06-16, 15:55

dzięki, u nas surowa marchewka wchodzi, tylko gotowana nie :-) Fajny pomysł, spróbuję z surową i z gotowaną (ale nie na to samo śniadanie :-D )
dżo - 2010-06-16, 17:06

Ach to przemycanie ;-) , ja zastanawiam się jak przemycić buraczki bo Tymon nimi pluje (barszcz zjada chętnie ale gotowane buraki niestety nie :-/ ).

Dziś Tymon (prawie 16 miesięcy):

ś: płatki orkiszowe, suszona śliwka, surowe jablko, posypka ziarenkowa, kawałek grahamki z pesto z suszonych pomidorów,
II ś: kawałek pomarańczy, chrupek ryżowy, sok marchwiowo brzoskwiniowy bez cukru,
o: zupa z dyni z kostką z kaszy kukurydzianej i olejem słonecznikowym,
II d: kotlet z kaszy jaglanej, gryczanej i orzechów włoskich, kluska śląska, młoda kapusta duszona,
k: budyń z bezłuskowego owsa, jabłka, migdałów i figi.

Anja - 2010-06-16, 18:21

dżo, lubię czytać Twoje jadłospisy - ale powiedz, kiedy Ty to wszystko robisz? :->
dynia - 2010-06-16, 19:30

dżo zrób ciasto buraczane ,taki niby piernik z bakalimi ,słodem etc .Szybki i prosty ,zje na pewno ;-)
Kat... - 2010-06-16, 19:51

A my ostatnio jedliśmy starte na tarce surowe jabłko z surowym burakiem. Było pyszne, Zygmunt jadł chętnie.

Śniadanie: kasza gryczana niepalona z truskawkami
Obiad:racuchy z rabarbarem i jabłkiem z dżemem jabłkowym i sztucznym miodem
Kolacja: biały makaron z sosem z marchewki, pietruszki, naci selera i marchwi, gęstego mleka ryżowo-sojowego, cebuli i pieczarek z odrobiną curry
W międzyczasie: wafel ryżowy, pół kostki gorzkiej czekolady
Do picia: pokrzywa, mleko sojowo-ryżowe z daktylem
Cyc raz :mryellow: :mryellow:

pidzama - 2010-06-16, 20:00

dżo, po tym jak Michał dawno temu się zaksztusił buraczkami, to podawałam mu tarte na wiórki; może i u Was się sprawdzi...
dżo - 2010-06-16, 20:30

Dziewczyny dzięki w sprawie buraków :-) , właśnie o cieście myślałam tylko nie mogę się zebrać i go upiec. pidzama, niestety wiórkami też pluje.

Anja, w tzw. międzyczasie ;-) . A tak serio to mi bardzo dużo pomaga mąż. Rano zanim wstaniemy szykuje śniadanie dla Tymona i dla mnie i np. tj. dziś ugotował ziemniaki na śląskie. Poza tym większość potraw przygotowuję dzień wcześniej i robię ilości na 2-3 dni. I jakoś przędę ten interes 8-) , choć zmęczona jestem tym gotowaniem ale, że sama nie zjem byle czego to "siedzę" w kuchni i szykuję.

eMka - 2010-06-16, 20:47

daria raczej proporcjonalnie z innymi zbożami ta quinoa. może akurat wtedy wrzucam nasz jadłospis ;-)

lu prawie 11 m-cy
1. mleko mod.
2. ryż brązowy+ figa susz+ gruszka+ orzechy laskowe+ olej lniany
3. jogurt naturalny z truskawką
4. kotlety brokułowo- jajeczne z fasolką szparagową
5. powtórka z drugiego śniadania.

Agnieszka - 2010-06-17, 19:07

dziewczyny: dzieciom zmieniają się smaki. Moja córka, jako maluch przechodziła różne fazy. Dokładnie nie pamiętam ale chyba marchewka duszona/gotowana a surowa nie, z jabłkiem odwrotnie. Potem faza kolorystyczna jadała to, co białe, żółte, pomarańczowe, czerwone a zielone odpadało (czyli fasolka szparagowa żółta ok a zielona out). Miała fazę na buraczki duszone i sałatki z gotowanych czy pieczonych a teraz barszcz najchętniej czysty - taki wigilijny najchętniej z dodatkiem suszonych grzybów i makaronu lub uszek. Kapusta surowa w surówce a młoda duszona już nie i też się zmieniło - łyka nawet z koperkiem (koperek też był mało jadalny). Makaronu z truskawkami, śmietaną zbożową w tym roku nie lubi ale takie same żywe truskawki bez dodatków wchodzą idealnie. Cierpliwości i co jakiś próba np. z potraw, które mają rodzice/rodzina/goście.....
gosia_w - 2010-06-17, 20:01

dzięki Agnieszka, za Twojego posta. Trochę ostatnio wymiękam, bo prawie codziennie gotuję 2 kolacje. Nie jestem w stanie jeść tego co córcia - zbyt monotonne albo zbyt pracochłonne, żeby przygotować dla wszystkich (np. pieczone ziemniaki, obrane, pokrojone na cieniutkie plasterki - ostatnio ulubione danie). Ja uwielbiam zupy, córcia nie cierpi, ciężko znaleźć tu punkt wspólny... Ale potwierdzam, że się zmienia - kiedyś ulubione brokuły, teraz fuj, ziemniaki - najgorsze ze wszystkiego, teraz ulubione (ale tylko pieczone, gotowane nadal najgorsze).
z_grzywką - 2010-06-17, 21:10

a ja naiwna cieszyłam się, że Marcel jest taki wszystko jedzący. I że tak mu zostanie :->
Agnieszka - 2010-06-17, 21:42

gosia_w: czasem trudno o wspólny mianownik. Moje dziecko ziemniaki to z wody (młode szoruję) a ja sobie podgotowane żeby było szybciej podpiekam. Zupy albo takie czyste albo w formie kremu (z wyjątkiem krupniku i fasolowej, ogórkowej). Niemniej testuj choćby z makaronem do zupy - kiedyś na wege spotkaniu dzieci super wcinały zupę bo makaron był w kształcie hmmm... chyba kaczuszek (taki bezglutenowy, kupowałam w Kuchniach świata)
U nas fajnie do późniejszych prób smakowych sprawdził się film "Ratatuj" - mieszamy smaki żeby poezja wyszła:-) i zbiorowe jedzenie też nieocenione (rodzinnie, z innymi dziećmi........).
Czasem warto i dzieci włączyć do pomocy (moje starsze to łatwiej). Ostatnio gościłyśmy koleżankę Ady, która nie fan owoców ale jak dziewczynki zrobiły dla wszystkich sałatkę owocową (wszystko same), to ku zdziwieniu mamy dziecko zjadło całą szklankę owocową.

gosia_w - 2010-06-17, 21:48

U nas makaron tak, w każdych ilościach (na szczęście nie ma problemu z razowym), byle nie w zupie... I koniecznie z suszonymi pomidorami i pesto. Inne zestawy - nie.
Tak chwilowo mam załamanie w tym temacie - ja bardzo lubię gotować i nawet te 2 kolacje daję radę, tylko że coraz więcej fochów ostatnio przy jedzeniu i coraz więcej potraw odpada. A niedługo wakacje i dojdą fochy obiadowe (teraz fochy obiadowe w przedszkolu :mryellow: ). Dobrze, że śniadania bezproblemowe (kasza, owoce, orzechy) i jemy to samo. A na wyjazdach, to aż boję się pomyśleć. Mamy w planach 2 wyjazdy z wyżywieniem.

Agnieszka - 2010-06-17, 22:06

gosia_w: wakacje z Adą ma co rok (sniadania na ciepło = dostęp do kuchni) i obiady nie moje a w restauracji, która przychylna, sprawdzona i wydaje je w ciągu pewnego przedziału czasowego . Wierz mi, że moje dziecko bywało niejadkiem. Bardzo fajnie pomogła mi Gaja (często wspólne pobyty) nie dokarmiaj, nie karm, zobacz kiedy zgłodnieje i zadziałało. Jesteś głodna, to idziemy na obiad a inni mogą zjeść wcześniej czy później a potem i tak się spotkamy a do zjedzenia ewentualnie jakiś owoc. Pierwsze wyjazdy był trudne i brałam w słoik/termos np. zupę na zaś ale potem już poszło z górki. Trzymam kciuki :-)
gosia_w - 2010-06-17, 22:13

Agnieszka napisał/a:
Trzymam kciuki :-)

Dzięki :-) I fajny pomysł z tym termosem. My będziemy mieć posiłki o wyznaczonych porach, ale wyjazdy zapowiadają się fajnie i nie chcę z nich rezygnować z powodu przewidywanych problemów z jedzeniem. A moja córcia nie jest niejadkiem, je chętnie i dopomina się o jedzenie o stałych porach. Tyle że wielu rzeczy nie lubi...

Agnieszka - 2010-06-17, 22:36

gosia_w: w dobrym termosie to i makaron ugotujesz jak tylko dostęp do czajnika. Na pierwszy wyjazd weź trochę gotowców, szybkich rzeczy (makaron, płatki - to wykonalne termosowo), które są lubiane (owoce suszone, wiórki, słód........) i zobaczysz jak pójdzie. Ilość czasu na powietrzu też zwiększa apetyt a on sprzyja jedzeniu - nawet takiemu co dzieć było nie fan (gdybyś zobaczyła moje dziecko wcinające zupę koperkowką......... bezcenne)
gosia_w - 2010-06-18, 07:02

W jakim termosie można ugotować makaron lub płatki? Ja próbowałam w moim, zalałam płatki wrzątkiem i wyszły mi z tego namoczone płatki. Tzn. domyślam się, że efekt jest inny niż przy normalnym gotowaniu, ale u mnie w zasadzie efektu nie było.
Agnieszka - 2010-06-18, 19:28

Tak trochę inaczej wychodzą niż takie tradycyjnie gotowane ale nie są surowe. Nie próbowałam z mielonymi czy błyskawicznymi bo my jeździmy publicznymi środkami transportu i bagaż staram się ograniczać choc własna deskę do krojenia, i garnek na dłuższe pobyty zazwyczaj taszczę.
Płatki - zalewam obficie, po kilku godzinach odlewam wodę i daję nową już mniej. Do rana dochodzą. Potem już dodatki: rodzynki, morele surowe owoce, słód, wiórki (wiórki można spokojnie w 2 turze dodać do płatków jeśli ktoś nie lubi chrzęszczenia w zębach).

Kat... - 2010-06-19, 00:43

Zygmunt, rok i 10 miesięcy

Śniadanie: Kanapka z pastą z zielonego groszku, arbuz, truskawki
Obiad: Pęczak z przyprawami, 2 kotlety sojowe, mizeria (ogórek+ gęste mleko sojowo-owsiane+cytryna i przyprawy), pomidor. Z dokładką
Kolacja: Banan, koktajl truskawkowy
W międzyczasie: wafel, truskawki, trochę wegańskiej czekolady z nadzieniem miętowym, tak ze 4-5 kostek
Do picia: woda

gosia_w - 2010-06-19, 20:35

Agnieszka napisał/a:
Płatki - zalewam obficie, po kilku godzinach odlewam wodę i daję nową już mniej. Do rana dochodzą.

Nie znałam tej metody, dziękuję. Jeszcze pytane logistyczne - jak długo w sumie płatki się moczą? Czy jak zaleję np. o 19, a drugi raz, idąc spać o 22, to będzie ok? Czy drugi raz trzeba zalać w środku nocy?

dżo - 2010-06-19, 21:00

Tymon (16 m):

ś: kasza jaglana, quinoa, morela suszona, posypka z ziaren + wit. B 12, sucha kromka grahamki,
II ś: truskawki, paluszki (kilka)
o: barszcz czerwony z białą fasolą, olejem słonecznikowym i odrobiną śmietany sojowej,
p: sok marchwiowy bez cukru, wafel ryżowy,
k: 2 duże kawałki tarty z brokułami i sosem orzechowo-pietruszkowym,

+ 4 razy cyc

do picia: pokrzywa, mięta, woda.

dżo - 2010-06-21, 18:03

Tymon (16 m):

ś: kasza jaglana, quinoa, morela śliwka, jabłko, posypka z ziaren + wit. B 12,
II ś: koktail z truskawek, banana, migdałów i odrobiny kaszy jaglanej (ze śniadania), wafel ryżowy, chrupki kukurydziane,
o: barszcz czerwony z białą fasolą, olejem słonecznikowym,
II d: 1,5 kotleta z owsa bezłuskowego i bialej fasoli, sos pomidorowy z sezamem (wg przepisu Ani D.), ogórek kiszony,
k: budyń z ryżu, duszonego jabłka i suszonej moreli.

+ 4 razy cyc

do picia: woda, pokrzywa.mięta, melisa.

gosia_w - 2010-06-21, 20:47

Kamilka, 4,5 roku
I śniadanie: jaglanka z amarantusem, suszone morele gotowane z jabłkiem, orzechy włoskie, olej lniany
II śniadanie: wafel ryżowy, jabłko
obiad (w przedszkolu): zupa pomidorowa z ryżem, placuszki z jabłkami, kompot z cukrem :evil:
podwieczorek: jabłko
kolacja: makaron orkiszowy razowy, suszone pomidory, pesto; kawałek domowego razowca

do picia w domu - woda

dżo - 2010-06-24, 21:06

Przeczytałam dziś ile zjadają alci córeczki i doszłam do wniosku, że mój Tymon zjada ogromne ilości jedzenia (ale może w jego wieku, gdy organizm rośnie i spala bardzo intensywnie tak sie poprostu ma).

Dziś:

ś: kasza jaglana, suszona śliwka, jabłko, zmielone ziarna, wit. B 12 - dużo dorosła miska, 1/3 grahamki,
II ś: parowane jabłko,
o: makaron razowy z pesto z natki, bazylii, lubczyku, nerkowców - znów spora miska,
w drodze na zakupy: 1/2 grahamki, chrupki kukurydziane,
p: czereśnie, sok marchwiowy bez cukru,
k: kasza kukurydziana, amarantus, orzechy włoskie, rodzynki, truskawki - wszystko zmiksowane na budyń (tak to nazywam).

+ 3 razy cyc.

Katioczka - 2010-06-26, 02:33

Igi, 14 mcy:

* mleko modyfikowane zagęszczone kleikiem ryżowym
* placek z pełnej mąki posmarowany twarożkiem
* zupa kalafiorowa, pół jajka sadzonego
* kanapka z pasztetem sojowym i ogórkiem kiszonym, mleko modyf. zagęszczone

ponadto: dwa banany, morela, kromka żytniego chleba, 2 chrupki kuku,
kilka rodzynek, mini jagodzianka, kilka truskawek

do picia mięta, pokrzywa, woda

dżo - 2010-06-26, 14:23

Katioczka, pisałaś w wątku poniemowlęcym, że Igorem ma niedowagę, która Cię niepokoi. Może więc zamiast mleka modyfikowanego podawaj mu na śśniadanie jakąś kaszę (proponuję jaglaną) z suszonymi owocami i zmielonymi ziarnami. Takie śniadanie jest dużo bardziej kaloryczne i wartościowe.
I jeszcze jedno: dlaczego podajesz mu to mleko? Uważasz, że to konieczne?

Katioczka - 2010-06-27, 19:16

dżo, rano je mleko ok. 5.00, mąż robi,
wieczorne mleko zmienimy na kaszę, ranne mleko na razie zostaje
Nie uważam, że to konieczne. Ale dziecko nie chce nic innego jeść,
próbowałam mleka zbożowe, migdałowe i nic. Pomalutku będę wprowadzać zmiany.

daria - 2010-06-27, 19:22

u nas o 5.00 rano mleko ratuje nas przed wstaniem - Nata pół godziny pije butlę i jeszcze do 6.00 a czasem do 6.30-45 pośpi jeszcze z nami w łóżku, bez tego mleka nie poszła by spać - a ja musiałabym wstać, a nie jestem w stanie :roll:
dżo - 2010-06-27, 21:50

Katioczka napisał/a:
Pomalutku będę wprowadzać zmiany

Powolutku i na pewno skutecznie :-D , powodzenia zatem.
daria, doskonale to rozumiem bo mnie poranny cyc ratuje przed wsstawaniem po 5. O dziwo gdy nie było jeszcze Tymona sama z wlasnej woli wstawałam aby rano poćwiczyc i godzinę pobiegać a teraz nie mogę się zwlec z łózka o 7 :roll: .

I bez OT, Tymon (16 m):

ś: płatki orkiszowe, suszona śliwka, suszona morela, jabłko, zzmielone ziarna, wit. B12,
II ś: chrupki kukurydziane, chlebek ryzowy,
o: zupa pomidorowa z brązowym ryżem, 1/2 omleta ze szpinakiem,
p: morwa, jagody leśne, borówka amerykańska, 1/2 suchej grahamki,
k: kasza jaglana + quinoa, truskawki, migdały, suszone sliwki - zmiksowane razem na krem.

daria - 2010-06-27, 21:55

ja mam zamiar wywalić nocne mleko, tylko mam problem z usypianiem Naty, teraz zasypia najczęściej przy butli, nie wiem, jak sobie poradzi bez niej :roll:
najchętniej wywaliłabym całkiem to mleko, no ale... zobaczymy..
I tak nie jemy już kaszki na mleku z owocami, robię Jej tylko normalne kaszki: kukurydzianą, jaglaną, orkiszową, amarantusową.. z dodatkiem owoców świeżych i suszonych, czasem, jak nie zdążę - dostaje gotową kaszkę instant, ale nie jemy już tych okropnych słodziaków, bo i po co :->

[ Dodano: 2010-06-27, 21:56 ]
dżo, a tego cyca to Ci zazdroszczę i strasznie żałuję, że nam nie wyszło

Anja - 2010-06-28, 10:43

dżo napisał/a:
mnie poranny cyc ratuje przed wstawaniem po 5.

A mnie nie ratuje, dlaczego?, wrrr... :evil:

daria napisał/a:
ja mam zamiar wywalić nocne mleko, tylko mam problem z usypianiem Naty, teraz zasypia najczęściej przy butli, nie wiem, jak sobie poradzi bez niej :roll:

Poradzi sobie! :-> Tylko na początku będzie trudno (nas w sytuacjach przełomowych ratuje chusta), ale pójdzie, zobaczysz. :->

eMka - 2010-06-28, 16:33

ja bym natomiast chciała wyrzucić mleko poranne i w ogóle zrezygnować z butelki. ale jak ją o 7 budzę to ona jest nieprzytomna, pije to mleko i dopiero przy nim trochę się ogarnia. zupełnie jej nie widzę w krzesełku jedzącej jakąś kaszę. a z drugiej strony nie wiem czy wytrzyma aż do odwiezienia do babci, żeby u niej jadła śniadania...
i nie bardzo mam pomysł co bym jej na te śniadania mogła dawać.

lu 11 m-cy
1. mleko mod.
2. kasza orkiszowa+ śliwka suszona+ truskawki+ pestki dyni i słonecznika
3. jogurt naturalny
4. zupka ze świeżej kapusty z dodatkiem glonów i siemienia lnianego
5. krem z tofu naturalnego z dodatkiem banana i pestek dynia- słonecznik
do picia woda.

z_grzywką - 2010-06-30, 17:56

Alcia, odnoszę się do menu Lenki sprzed 2 lat :) )
W jaki sposób podawałaś jej warzywa na obiad? Rozdrobnione/rozgniecione/pokrojone w plasterki/etc?

Chcę Marcelowi wprowadzić opcję pt. II danie i zastanawiam się jak się do tego zabrać. Mimo, że ma pozaczynane cztery zęby, rozdrabnia i żuje bardzo ładnie.

Anja - 2010-06-30, 18:28

Się pochwalę (choć może ktoś mnie zgani za takie ekstrema dla dziecia? ;-) ), że zrobiłam dziś chłodnik migdałowo-czosnkowy i Młodemu strasznie on smakował (a był już obżarty). MNIAM. :->
eMka - 2010-07-01, 17:32

anja daj przepis. zrobię Lu, ona lubi i migdały i czosnek. my w sumie też, więc chętnie upichcę.
Anja - 2010-07-01, 21:27

eMka, przepis jest hxxp://wegedzieciak.pl/viewtopic.php?t=5779]tu, patrz mój ostatni post. :->

[ Dodano: 2010-07-02, 16:26 ]
dziewczyny, hxxp://wegedzieciak.pl/viewtopic.php?t=3014]gazpacho! to też Młodemu smakowało... i mi. :->

dżo - 2010-07-06, 21:09

Ostatnio Tymon jakoś mało je, najprawdopodobniej przez wychodzące zęby. Poza tym przez ten owocowy okres posiłki się nam rozjeżdżają i czasami już sama nie wiem co i ile moje dziecko zjadło. Dziś zrobiłam mu kolację, zupełnie noiepotrzebnie bo byl tak objedzony podjadaniem różnych różności, nie lubię takiego chaosu.

ś: płatki żytnie z owocami i zmielonymi ziarnami + wit B12,
II ś: koktail z migdalów, truskawek i czarnej porzeczki,
o: zupa brokułowa, bób, kawałek grahamki,
k: brak

w międzyczasie mnówstwo owocow, chrupki kukurydziane, sok marchwiowy,

gemi - 2010-07-07, 07:40

dżo, ja też czasami jestem zdezorientowana. Wydaje mi się, że Pawełek jest przeraźliwie głodny a on zjada dosłownie dwa kęsy i do widzenia.

Wczoraj:
śn: 2 kromki chleba razowego z tahini i miodem
obiad: pizza z groszkiem i zielonym sosem wg dyni + fasolka szparagowa
podwieczorek: omlet z prażonym jabłkiem i mieloną pestką dyni + kawałek palucha razowego + fasolka szparagowa podjadana tacie z talerza
kolacja: mnóstwo bobu z olejem rzepakowym + wafek ryżowy

maga - 2010-07-07, 08:32

Ziom z kolei niezmiennie zjada takie ilości, że włos mi sie na głowie jeży... Czasem się zastanawiam, czy sym mój nie ma jakichś zaburzeń łaknienia, ale to chyba za wcześnie :roll:
eMka - 2010-07-07, 20:54

gemi zastanawiam się nad tym bobem, bo podobno jest ciężkostrawny. myślicie, że roczniak już może? z innymi strączkami nie ma problemu.
dżo pewnie gdzieś już to było, więc przepraszam za ewentualne powtórzenia, ale jaką B12 dajesz? jeżeli moje dziecko je jajo 3 razy w tyg. + góra raz na 2 tyg jakiś jogurt naturalny, to też powinnam suplementować?
maga moja Lu.dzik też wcina zatrważające ilości, ale wolę to, niż gdyby miała jeść za mało.

dziś Luiza prawie rok:
1. mleko mod.
2. kasza jaglana+ quinoa+ jagody+ daktyl+ pestki dynia słonecznik
3. mleko jaglane
4. fasolka szparagowa+ kalarepa+ gotowana marchewka
tu zobrazowane:


5. jajecznica na parze z czosnkiem, siemieniem lnianym i natką pietruszki

dżo - 2010-07-07, 21:23

eMka, możesz spróbować już z bobem, roczniak spokojnie powienien sobie z nim poradzić.
Daję B12 firmy naturell. Zmieliłam 10 tabletek, przesiałam tą czerwoną czy różową osłonkę i dadaję codziennie do porannej kaszy tak około 1/5 łyżeczki.
2 jajka tygodniowo i jeden jogurt wg mnie nie zapewnią odpowiedniej ilości na wit B12, chyba powinnaś suplementować, w wątku o badaniach dzieci wegańskich jest trochę informacji na ten temat i z najnowszych badań wynika, że niedobory tej wit. występują powszechnie, powinno się je uzupełniać przy pomocy tabletek.

eMka - 2010-07-07, 21:33

dzięki dżo. ja jem vegevit, mogłabym podawać też małej tak jak Ty naturell?
Anja - 2010-07-07, 21:41

mówicie, że bób ciężkostrawny, hmmm? Artkowi to niestraszne - dzień w dzień wżera jego wielkie ilości... :-> (nie powiem, wygodna ta pora roku... ;-) )
daria - 2010-07-07, 21:42

Anja napisał/a:
mówicie, że bób ciężkostrawny, hmmm? Artkowi to niestraszne - dzień w dzień wżera jego wielkie ilości... :-> (nie powiem, wygodna ta pora roku... ;-) )


no właśnie ja nie wiem, bo Nata jak zjadła garść to w nocy płakała, nie mogła zasnąć... ale nie miała brzucha twardego.. i nie wiem teraz, czy to przez bób czy zęby było...
ale zajadała ze smakiem, bez skórki oczywiście ;-)

[ Dodano: 2010-07-07, 21:44 ]
dżo, a jak Nata pije mleko mod. to muszę suplementować? bo w tym mleku jest już b12 i inne zresztą też... jogurtów Nata raczej nie jada.. sporadycznie... jaja owszem... sera nie jada...

topcia - 2010-07-08, 02:11

WIecie co dziewczyny, ponoć złota zasada to taka, żeby w jednym posiłku nie było więcej niż 4 składniki-bo inaczej organizm nie przyswoi sobie tyle ile trzeba (za dużo namieszane i nie radzi sobie) ;-) .
dżo - 2010-07-10, 16:00

daria napisał/a:
jak Nata pije mleko mod. to muszę suplementować? bo w tym mleku jest już b12 i

Nie musisz na razie dopóki je modyfikowane, pomysl o tym jak odstawicie to mleko :-) .

dżo - 2010-07-11, 14:06

U nas rządzą ostatnio owoce w ilościach nie do obliczenia. Wczoraj Tymon zjadł ogromna ilość borówki amerykańskiej, malin i morwy. Nie limiuję mu, choć pomyslalam, ze może jednak powinnam aby jadł więcej warzyw (bo z tym dość kiepsko). Jak uważacie?
gosia_w - 2010-07-11, 15:37

u nas też słabo z warzywami, za to owoce w każdej ilości (tzn. w dozwolonej przeze mnie), najlepiej 5 razy dziennie. Żadne niełączenie u nas nie działa (tzn. żeby owoce jadać osobno). Trochę odpuściłam, chociaż staram się, żeby warzywa były przynajmniej raz dziennie i żeby nie był to tylko surowy ogórek :roll:
Katioczka - 2010-07-12, 01:02

Igi, 14 mcy
*mleko modyfikowane +kleik ryżowy
*kromka razowca z pastą pestkową
*kilka paluszków z sezamem
*banan
*pół jabłka
*jarzynowa z odrobiną masła
*mleko modyfikowane+kleik
no i hektolitry wody, odrobina kompotu z wiśni

Kat... - 2010-07-12, 01:51

Zygmunt rok i 10 miesięcy

Śniadanie: kawałek ciemnej bułki z moim dżemem śliwkowym
Obiad: fasolka szparagowa
Kolacja: zupa ogórkowa i kawałek kanapki z razowca z pastą z awokado.

W międzyczasie:
-kilka wafli ryżowych
-kilka pomidorków koktajlowych
-trochę mieszanki studenckiej
-pół banana
-ze dwa bezcukrowe ciasteczka
-troszkę kefiru sojoweo
-kilka gryzów arbuza

Woda, woda z miętą, mięta z melisą.

eMka - 2010-07-14, 21:00

u nas też kiepsko z warzywami, za to owoce teraz na topie. tak jak gosia w staram się, żeby były co najmniej raz dziennie i nie martwię się za wiele.

Lu prawie rok
1. mleko jaglane.
2. amarantus+ banan+ żurawina suszona+ 5 orzechów laskowych
3. jogurt nat.
4. ciecierzyca+ brokuł + ogórek kiszony
5. kasza kukurydziana+ brzoskwinia+ pestki słonecznika+ siemię lniane.

do picia woda w ogromnych ilościach.

gosia_w - 2010-07-14, 21:36

Kamilka 4,5 roku
I śniadanie: jaglanka gotowana z amarantusem, jagodami, rodzynkami, surowa brzoskwinia, migdały
II śniadanie: mnóstwo malin, jeszcze więcej pistacji, 2 ogórki małosolne (oraz skórki z jeszcze dwóch), surowy ogórek, kawałek ciasta z jagodami
obiad: gryczana niepalona, fasola pinto, ogórek małosolny, gotowany burak
podwieczorek: pół melona
kolacja: domowy razowiec pszenno-żytni na zakwasie z surowymi malinami :roll:

Kat... - 2010-07-15, 01:57

Śniadanie: jaglana z suszoną żurawiną, malinami i borówkami
Obiad: bób
Kolacja: kukurydza, banan
Międzyczas: borówki, wafle ryżowe, ciupka kefiru sojowego, biały rogal z makiem

gemi - 2010-07-15, 10:06

wczoraj:
śniadanie: 2 kromki żytniego razowca + 1 Wasa żytnia z paprykarzem Ewy (wersja bez granulatu)
obiad: makaron żytni z sosem warzywno-słonecznikowym (cebula, cukinia, marchewka, trochę czerwonej soczewicy, namoczony i zmielony słonecznik) posypany natką z odrobiną oleju dyniowego
podwieczorek: 2 wafle ryżowe z masełkiem słonecznikowo-lnianym i dżemem dyniowo - gruszkowo - rodzynkowo - cynamonowym, 2 kuleczki migdałowo-karobowo - owsiane (all made by myself)
kolacja: duuuużo bobu z odrobiną oleju lnianego nieoczyszczonego, kilka chrupek kukurydzianych

dżo - 2010-07-16, 22:11

Tymon 16 miesięcy:

I ś: cyc, dużo cyca bo byliśmy w drodze a kolega od 4 postanowił nie spac,
II ś: płatki orkiszowe z jablkiem, suszoną śliwką, później dwie brzoskwinie i trzy morele,
o: leczo z makaronem kukurydzianym,
k: kromka chleba gryczanego z pesto i pastą z bobu,
II k: 4 morele :shock:

w międzyczasie niezliczona ilość cyca (ma jakąś fazę i wciąż się domaga aże dostęp łatwy bo upłat niemożliwy to korzysta :mryellow: ), wody

zojka3 - 2010-07-18, 06:48

Jak ja Wam zazdroszczę, że Wasze dzieciaki jedza tyle warzyw i owoców! Moja tylko marchewkę i jabłko zje a wszystko inne z przemytu i w mikroskopijnych ilościach :-/
rosa - 2010-07-18, 10:55

zojka z doświadczenia powiem ci tak: wiem że to trudne, ale nie martw się: Franek nie lubi owoców ani surowych warzyw, jeno zupy, alpro, żółty ser i słodycze - jest chudy, ale bardzo wysoki, ma super zdrowe zęby i w nie choruje, wcale, w tym roku szkolnym miał 100% frekwencję. Twoja córka jest jeszcze mała, nie naciskaj może się przekona do warzyw i fruktów

moje dziecko Ziemniaczek nadal nie jest zainteresowany pozacycowym żarełkiem, ale jeżeli już cokolwiek to pozimka, malina, kuku chrupek :-)

zojka3 - 2010-07-19, 06:50

rosa napisał/a:
zojka z doświadczenia powiem ci tak: wiem że to trudne, ale nie martw się: Franek nie lubi owoców ani surowych warzyw, jeno zupy, alpro, żółty ser i słodycze - jest chudy, ale bardzo wysoki, ma super zdrowe zęby i w nie choruje, wcale, w tym roku szkolnym miał 100% frekwencję. Twoja córka jest jeszcze mała, nie naciskaj może się przekona do warzyw i fruktów

Dzięki za pocieszenie! Oczywiście staram sie wyluzować w temacie, bez presji i takich tam żeby Młoda się jakiś traum nie nabawiła ;-) Rozwija się dobrze, jest (nad)aktywna, zdrowa, więc chyba wsio ok.
rosa napisał/a:
moje dziecko Ziemniaczek nadal nie jest zainteresowany pozacycowym żarełkiem

co chłop to chłop ;-)

daria - 2010-07-19, 15:50

eMka, Ty nie robisz zupek, tylko wszystko do rączki na obiad dajesz?
eMka - 2010-07-19, 16:38

daria od kilku dni zlikwidowałam mleko o 14:00 (tu jadała jakieś roślinne, ale chce z butelki zrezygnować) i o tej porze właśnie wprowadziłam zupy. podawane łyżeczką. drugie danie o 17 zazwyczaj jest podawane do rączki.

wczoraj Lu, 1 rok:
1. mleko mod.
2. duży plaster arbuza+ 2 śliwki
3. zupa jarzynowa
4. ziemniaki z marchewką w sosie z suszonych pomidorów + siemię
5. kasza jaglana+ brzoskwinia+ śliwka świeża+ słonecznik

dziś:
1. mleko mod.
2. kasza jaglana+ brzoskwinia+ śliwka świeża+ słonecznik
3. zupa pomidorowa z makaronem żytnim
4. kasza gryczana z warzywami (marchew, pietruszka, cebula, czosnek) w sosie pomidorowym z dodatkiem siemienia
5. arbuz

do picia woda.

daria - 2010-07-23, 23:26

eMka, to zupełnie nie będziesz podawać mleka mod?
ja się trochę jeszcze boję, bo Nata czasem tak mało zje po południu, że to mleko ratuje nam sytuację.. no i póki co bez butli nie zaśnie, a mleko zawsze chętnie wypije
ja daję Jej hipp, rano i wieczorem, poza tym nie je już kaszek mlecznych

dziś:
Ś - ml. mod.
II Ś - kaszka kukurydz. plus orkiszowa z bananem i brzoskwinią plus siemię
O - rosół z kaszą jaglaną, natką pietruszki, poduszoną marchewką
K- trochę banana, kawałek bułeczki z ciasta francuskiego, wafelek od loda, taki zwykły
do picia woda

rysia83 - 2010-07-24, 15:43

Ś:Mleko 180 mod
Ś II:Kromeczka z masełkiem wiejskim i paprykarzem z kaszy jaglanej + Kubek mleka sojowego waniliowego
O:1 i 1/2 Kotleta z kaszy jaglanej(kasza jaglana, kalafior, marchewka łyżka siemienia lnianego +przyprawy pieprz ziołowy majeranek czosnek)zapiekany w piekarniku PYCHOTA (zjadła cholera mała połowę mojej porcji) + sos z cukinii, bakłażana, pomidorów cebulki podsmażanej z łyżeczką miso + 1 ziemniaczek
P:planowa kasza jaglana z jabłkiem i marchewką
do picia pokrzywa woda i herbatka z kopru włoskiego
K: Mleko 180

Myślę ze sie poprawiam co do diety Tosiulki

priya - 2010-07-24, 16:20

rysia83, teraz jak na moej oko wyglada to bardzo fajnie, choć ja siem nie znam ;-)
Postanowiłam dopisać się do wątku z jadłospisem Mikołaja, coby samej sobie jakoś uporządkować myśli dotyczące jego żywienia ;-) Więc dziś było i będzie tak:
Ś: kaszka ryżowo-kukurydziana z jabłuszkiem
IIŚ: cyc
O: zupa (kalarepa, marchew, ziemniak, natka pietruszki + oliwa z oliwek i odrobina siemienia)
P: cyc, kawałek awokado
K: kasza jaglana + quinoa z cukinią i natką pietruszki + oliwa oraz cyc

dżo - 2010-07-24, 21:31

rysia83, super poprawa :-D , tylko tak dalej.

Tymon 16 m:
przed ś mnóstwo cyca jak co rano,

ś: kasza jaglana, suszona śliwka, 2 świeże morele, ziarna, wit. B12
II ś: 6 świeżych moreli :shock: , chrupki kukurydziane, sok marchwiowy bez cukru,
o: barszcz czerwony z białą fasolą, kawałek pieczonego tofu, 1/2 kromki chleba żytniego na zakwasie,
p: 6 świeżych śliwek :shock: (nie wem gdzie on to mieści)
k: gotowane ziemniaki, (była też fasolka szparagowa, ale nią wzgardził).

eMka - 2010-07-25, 21:19

ludzik rok:
1. mleko mod
2. kasza jaglana z quinoą+ brzoskwinia+ morela suszona+ pestki dyni i słonecznika
3. pomidorówka z makaronem i siemieniem (absolutny hit smakowy Luizy- dzień bez pomidorówki to dzień stracony ;) )
4. ziemniaczki+ kotlet sojowy+ buraczki
5. kasza jaglana z quinoą+ brzoskwinia+ morela suszona+ pestki dyni i słonecznika

daria, modyfikowane pije jeszcze rano. ona sobie je sama, a ja się szykuję do pracy. a zdarza się jeszcze że zje po południu jak nic nie jest przygotowane i czasem wieczorem, jak jet tak padnięta, że nie da rady jej nakarmić zwykłym jedzeniem. ale to rzadko.

priya - 2010-07-26, 13:14

Miko wczoraj:
Ś: kaszka ryż-jaglanka-kukurydza z morelami i śliwkami suszonymi + jabłko
IIŚ: cyc
O: zupa: czerwona soczewica, ziemniak, marchew, kalafior, cukinia z odrobinką masła i natka pietruszki
P: cyc
K: kasza jaglana i quinoa z oliwą z oliwek i cukinią + cyc

Dodam jeszcze że pomiędzy posiłkami (tudzież do posiłków) młody dostaje różniaste przekąski do łapki, ale zjada z tego minimalne ilości. To bardziej w celach treningowych. Wczoraj np. wafle ryżowe, gotowaną marchew i cukinię, jabłko. Poza tym daję mu zawsze trochę wody do picia, również bardziej w celach treningowych, bo on wciąż na cycu jest (jak widać wyżej ;-) ).

gemi - 2010-07-26, 13:37

rysia83, widzę wielką różnicę. Cieszę się, że Tosi aż tak smakowały kotlety. Jeśli wcześniej najadłaś się strachu, to mam wrażenie, że wykorzystałaś go do bardzo twórczych celów :-)
mimish - 2010-07-26, 16:46

Misia (10 mcy i 3 tyg)wczoraj :

S bardzo wczesne : Cyc
S faktyczne : jajecznica + kromka chleba z ogorkiem kiszonym, cyc
O : Kasza gryczana + ziemniak + marchew + seler naciowy + ogorek kiszony + olej rzepakowy (wszystko zmiksowane), 3 wisnie, cyc
P : mleko ryzowo-waniliowe + popping z amarantusa + 4 wisnie
K: zupka z soczewicy czerwonej z cebulka i ziemniakami, mleko owsiane,
pieczone jabluszko z konfitura rozana
cyc do snu

woda w ciagu dnia

priya - 2010-07-26, 20:11

Miko, 8 m-cy, dziś było tak:
1. kaszka ryżowa z daktylami, jabłkiem i bananem
2. cyc
3. zupa taka jak wczoraj (z soczewicą czerwoną, warzywami, natką pietruszki i masłem)
4. cyc
5. kasza gryczana z burakiem i prażonymi pestkami dyni, odrobinka placuszka z warzyw i pestek słonecznika, cyc

Poza tym woda, no i jabłko i wafle ryżowe do łapki.

dżo - 2010-07-26, 20:19

Dziewczyny podawajcie wiek dziecka, będzie to duże ulatwienie dla osób, które za jakiś czas zajrzą do tego wątku (suwaczki się deaktualizują jak wiadomo :-) ).

Tymon 16 miesięcy:

ś: platki orkiszowe z suszoną morelą, jabłkiem, ziarnami, wit B12, 1/2 kromki chleba gryczanego,
II ś: śliwki, arbuz, chrupki kukurydziane,
o: barszcz czerwony z ziemniakami - 2 miski :shock: , troszkę risotta,
p: maliny, jablko, czarna porzeczka, sok marchwioowy, chrupki kukurydziane,
k: platki orkiszowe z suszoną morelą, jabłkiem, ziarnami,

priya - 2010-07-26, 20:28

dżo napisał/a:
Dziewczyny podawajcie wiek dziecka, będzie to duże ulatwienie dla osób, które za jakiś czas zajrzą do tego wątku (suwaczki się deaktualizują jak wiadomo
Fakt, ja już się zedytowałam ;-)

[ Dodano: 2010-07-27, 20:07 ]
Mało tu widzę jadłospisów starszych troszkę dzieci. Mój Nat - 4 lata -dziś:
1. płatki kukurydziane z rodzynkami i prażonymi, mielonymi pestkami dyni + mleko
2. kasza gryczna z oliwą z oliwek i kefirem, kiwi, kawałek brzoskwini, wafel ryżowy ze 'smarowidłem' owocowym (coś na kształt dżemu, zrobione z soku z gruszek, moreli i jabłek, bez cukru)
3. zupa buraczkowa (buraki, ziemniaki, marchew + śmietana), kasza jaglana zapiekana z jabłkami i rodzynkami
4. wielka micha bobu
5. kolba kukurydzy, odrobina musli z płatków wielozbożowych z suszonymi morelami, czipsami bananowymi i wiórkami koksowymi

Miko (8 miesięcy i tydzień):
1. kasza jaglana z brzoskwinią i bananem; woda
2.cyc, pół banana, kilka chrupek kukurydzianych, kawałeczek brzoskwini
3. zupa buraczkowa (buraki, ziemniaki, oliwa z oliwek); woda
4. cyc
5. kasza kukurydziana z jabłkiem i prażonymi pestkami dyni, cyc

Kasiula2305 - 2010-07-29, 12:13

Williamek 8 miesiecy
1S:
2S: owsianka na mleku ryzowym + siemie + troszke platkow jaglanych + rodzynki, sok z pomaranczy
L: 1/4 kromi razowca z maslem sojowym, zoltkiem jaja i natka pieruszki
O: Fasolka szparagowa szt 4, ziemniaczek, kotlecik owsiany
D: Budyn sojowy waniliowy
K: Owsianka na mleku owsianym + siemie + morela.

przekaski: jabluszko

z_grzywką - 2010-07-29, 12:23

Kasiula2305, czy mogę prosić o przepis na kotelciki owsiane?
Lily - 2010-07-29, 22:48

OT - przypominam wątek, bo może ktoś nie zauważył hxxp://wegedzieciak.pl/viewtopic.php?t=6879&start=0 ;)
Kasiula2305 - 2010-07-30, 20:16

z_grzywką, Dla nas robie z tego przepisu hxxp://kuchnia.o2.pl/przepisy/obiekt_int.php?id_p=2575 a dla Williamka ktory ma 8 miechow nie dodaje cebulki, pieprzu i soli.
Czasami dodaje jeszcze podsmazonych pieczarek do kotleciukow dla doroslych oczywiscie :mryellow:

priya - 2010-07-30, 20:24

Miko, 8,5 m-ca:
1. ryż z jabłkiem, rodzynkami, daktylami, suszonymi morelami, woda
2. cyc
3. zupa: brokuły, marchew, ziemniak, pietruszka (krzeń i nać) + oliwa z oliwek, woda
4. cyc, maliny, kawałek brzoskwini
5. płatki jęczmienne z kalafiorem + siemię lniane + pestki dyni podprażone i zmielone + olej rzepakowy, cyc

rosa - 2010-07-30, 20:38

ileż ten Miko je!!! Ziem prawie nic, nie mam co wypisywać :mryellow:
priya ty mu miksujesz zupy i płatki?

mimish - 2010-07-30, 21:08

Misia (prawie 11 m-cy)

S I : Cyc
S II: Jaglanka + kubek mojego odciagnietego mleka, maly kawalek jablka
O : Zupka-puree (tofu, ziemniaki, burak, rukola), ode mnie z talerza ok. 15-20 faslek szparagowych, herbatnik bezcukrowy z gryki, Cyc
P : Cyc, pol banana i kilka czastek pomaranczy, pol kromki chleba z awokado
K : Owsianko-jaglanka z buraczkami, kubek mleka ryzowo-waniliowego
Cyc przed zasnieciem

dżo - 2010-07-30, 21:35

rosa napisał/a:
Ziem prawie nic, nie mam co wypisywać

rosa, uwierz mi, że jeszcze będziesz miała co wpisywać, ciesz się wolnym czasem :-D .
Tymon pożera wszystko co mu zasmakuje, dzis zrobilam kotlety z ziemniaków i tofu a on zjadł ich 6 szt! mimo, że był po zupie.

gosia_w - 2010-07-30, 22:33

4,5 roku
I śniadanie: jaglanka z amarantusem, suszonymi śliwkami, suszonymi winogronami, surową brzoskwinią, nerkowcami i posypką z siemienia
II śniadanie: 2 morele, śliwka, kilka czereśni
obiad: kasza gryczana niepalona, gotowane buraki, ogórki małosolne, orzechy włoskie
deser: domowa drożdżówka z mąki razowej bez cukru (słód ryżowy) z borówkami i nektarynkami
podwieczorek: maliny, czereśnie, 2 morele, śliwka
kolacja: makaron razowy z suszonymi pomidorami, bazylią i oliwą (cała miseczka, czyli zwykła porcja) oraz :shock: 2 kawałki domowego razowca na zakwasie z powidłami morelowymi (bez cukru, z miodem)

do picia: woda

priya - 2010-07-31, 07:15

rosa napisał/a:
ileż ten Miko je!!!
Ilości często nie są wcale duże, wczoraj np. na kolację tylko kilka łyżeczek tych płatków zjadł ;-) (ale to był jego debiut z płatkami jęczmiennymi, przyznaję)
rosa napisał/a:
priya ty mu miksujesz zupy i płatki?
Miksuję, ale już nie na całkowitą papkę, zostawiam drobniejsze kawałki, tak mu nawet lepiej idzie jedzenie niż jak jest wszystko na miazgę.
Katioczka - 2010-08-06, 12:24

mam pytanie o mleko sojowe? Czy mogę dawać dziecku, jeśli tak to jak często?
Czy można na nim gotować np. owsiankę?

z_grzywką - 2010-08-06, 12:40

Katioczka, Żak-Cyran w "Odżywiaj dziecko zgodnie z naturą" pisze:

"W wegetariańskiej diecie dziecka nie mogą dominować produkty sojowe, a ziarno sojowe nie powinno prawie w ogóle występować (za wyjątkiem niewielkich ilości mleka sojowego podawanego jako dodatek do potraw wyłącznie latem)."

Katioczka - 2010-08-06, 12:45

z_grzywką, sękju
ostatnio widziałam jakiś napój w kartonie dla dzieci 1-3
taki z żyrafą, chyba sojowe toto było...
Na czym gotujecie/czym zalewacie owsiankę czy inne płatki? Na wodzie tylko?

bronka - 2010-08-06, 13:04

Katioczka napisał/a:
Na wodzie tylko?

Na wodzie. Starszemu na mleczku zbożowym ( ryżowym, owsianym itp.)

maga - 2010-08-06, 13:42

Katioczka, u nas wszelkie płatki i kasze są gotowane na wodzie. Mleka sojowego używam głównie do produkcji kefiru dla Zioma. Wypija go właśnie ok. szklanki dziennie. Nam też p. Desmond mówiła, że szklanka na dzień to ilość całkowicie bezpieczna :-)
dżo - 2010-08-06, 17:12

maga napisał/a:
u nas wszelkie płatki i kasze są gotowane na wodzie

Robię podobnie :-) , nie używam żadnych roślinnych mleczek (nie mam czasu robić a kupne są drogie). Jeśli dziecko zjada codziennie jakąś kaszę (jaglana, kukurydziana, gryczana, ryż) to nie widze potrzeby, aby stosować mleczka.

eMka - 2010-08-06, 20:46

euri a jakie mleko sojowe pijecie? bo z tych co znam to składy mnie odrzucają. tzn. dziecku bym nie podała.
natomiast inne mleczka roślinne z kartonów są dla mnie strasznie słodkie...

a żeby nie było off topa:
Luiza rok
1. mleko jaglane
2. kasza jaglana z morelą i bananem (ledwo 2 łyżeczki)
3. pomidorówka z siemieniem
4. jw
5 pół kanapki z pomidorem...

Lu ząbkuje ostro i toleruje tylko pomidory popychane pomidorami...

mimish - 2010-08-06, 21:22

Misia, 11 m-cy

1. Cyc
2. Jaglanka + suszone morele, mleko owsiane
3. Zupka/puree (ziemniak, marchew, olej rzepakowy, ogorek kiszony, drobny makaron orkiszowy)
4. Nektarynka bez skorki
5. Zupka/puree patrz pkt.2, kromka chleba dyniowego z ogorkirm kwaszonym (nasz wileki hit)
6. Zupka krem (por, marchew, ziemniak, mleko owsiane, puree migdalowe, kardamon, odrobina soli bowiem to zupa dla calej rodziny), kromka chleba z pasta oliwkowa i oczywiscie ogorkiem kiszonym
7. Cyc

dżo - 2010-08-06, 21:33

Tymon 16,5 miesiąca:

ś: kawałek suchej grachamki, kasza jaglana z suszoną morelą, jabłkiem, ziarnami, B12
II ś: j.w. + borówka amerykańska, chrupki kukurydziane, sok marchwiowy bez cukru,
o: zupa kalafiorowa z makaronem kukurydzianym (1,5 wielkiej miski),
p: brzoskwinia,
k: kasza gryczana, jaglana, czerwona soczewica (ugotowane razem) + duszony por, tarte buraczki,

dżo - 2010-08-07, 21:45

Dziś Tymon 16,5 miesiąca:

ś: kasza jaglana z suszoną śliwką, jabłkiem, ziarnami, B12,
II ś: brzoskwinie 4 szt!, maliny, grahamka z pomidorem,
o: zupa kalafiorowa z makaronem kukurydzianym, kotlet z kaszy gryczanej, jaglanej, czerwonej soczewicy i pora z sosem pomidorowym,
p: śliwki, maliny,
k: grahamka z pomidorem, bób.

mimish - 2010-08-08, 17:49

Misia, 11 m-cy (ostro zabkuje wiec apetyt marny)

1. Cyc
2. Musli dla dzieci marki Holle, kozie mleko (bo dostalam akurat ze wsi), kromka chleba orkiszowego z morela i olejem rzepakowym
3. Zupa/Puree (por, ziemniak, marchew, natka, bazylia, mleko owsiane, quinoa, suszona morela, kielki lucerny)
4. Mus z udoszonego jablka, gruszki i wanilii, kromka chleba orkiszowego w oliwa z oliwek i ogorkiem kiszonym, Cyc
5. Zupa z obiadu, szklanka mleka owsianego
6. Do snu Cyc

[ Dodano: 2010-08-09, 23:03 ]
Misia, 11 m-cy (ostro zabkuje wiec apetyt marny)

1. Cyc
2. Jaglanka, kozie mleko (bo dostalam akurat ze wsi), kromka chleba orkiszowego z oliwa z oliwek, Cyc
3. Zupa/Puree (Brokuly, marchew, makaron razowy, olej rzepakowy, mleko migdalowe), Cyc
4. Mus z udoszonego jablka, gruszki i wanilii (zjadla moze 3 lyzki), kromka chleba orkiszowego z serkiem i ogorkiem kiszonym, cala brzoskwinia, kromka chlebka ryzwego, Cyc
5. Zupa (Marchew, Cebula, Ziemniak, kawalek Kombu, kielki lucerny, natka pietruszki),
malutki kawalek ciasta marchwiowego na mace gryczanej.
6. Do snu Cyc

Przez caly dzien do picia przegotowana woda.

[ Dodano: 2010-08-10, 17:30 ]
Misia, 11 m-cy (ostro zabkuje wiec apetyt marny, je ladnie ale tylko swoje ulubione dania czyli chlebek, ogorek kiszony, brzoskwinie z lodowki)

1. Cyc
2. Kromka razowego chlebka domowego z oliwa z oliwek i ogorkiem kiszonym oraz kielkami lucerny, Cyc
3. Brzoskwinia bez skorki
4. Puree (Ziemniak, Marchew, Fasolka Szparagowa, Ryz Basmati, Glon Wakame, Natka pietruszki, Swieza Kolendra, Olej rzepakowy), chwilke pozniej Cyc do drzemki
5. Gruba Kromka razowego chlebka domowego, pasta z tofu, ogorek kiszony oczywiscie, kawalek ciasta marchwiowo-gryczanego
6. Brzoskwinia bez skorki
7. Gotowane ziemniaczki, fasolka szparagowa, marchewka-do raczki, kanapka na chlebku razowym z zoltkiem i oliwa z oliwek, Cyc

Przez caly dzien do picia przegotowana woda.

[ Dodano: 2010-08-11, 20:16 ]
Czyzbym sama tutaj byla ???

Misia dzisiaj:

SI : Cyc
SII: Cyc...Jaglanka plunela na kilometr, Brzoskwinia bez skorki, Kromka chleba z puree z migdalow
O: Puree z warzyw (marchew, ziemniak, brokul, cebulka, ryz basmati, olej rzepakowy), Arbuz
P: Kanapka z olejem rzepakowym i ogorkiem kiszonym, pol kubeczka jogurtu sojowego waniliowego, Cyc
K: 1 i 1/2 kotlecika warzywno-gryczanego (Ziemniak, marchew, maka gryczana, zoltko, olej rzepakowy, troszke soli morskiej, natka pietruszki, algi, swieza bazylia, cebula, pomidor, czerwona soczewica) polane cieplym sosem (rosolek z gotowania + 2 listki bazylii + mleko owsiane + puree z migdalow), arbuz
Do snu bedzie Cyc

Woda przegotowana przez caly dzien a do kolacji wywar z warzyw do wypicia

Prosiaque - 2010-08-12, 11:05

mimish, pisz, prosze bo potrzebuję inspiracji, bo odstawiłam młodemu jedno karmienie o 11 i szukam weny. :mrgreen:
ostatnio Filip, 11mcy jadł
: 06.00 CYc
08. jogurt, wyciskany sok z jabłka, kawaleczek żytniego chelba z masłem, do picia rooibos
11. kaszka z orkisza, jaglanki i białej kaszki gryczanej z oliwą, paroma łyzkami mleka sojowego, suszonymi eko morelami i rodzynkami, słonecznikiem i 2 migdałami do tego łyzka jagód

13.30 zupa : kalafior, żótko, oliwa, marchewka, zimniaczek, kawałek pomidora, zioła prowansalskie

15.30 cyc

17.30 mała kolacja: kaszka z rana ale z malinami i odrobina gruszki by Rossman, herbatka (bez cukru) z kopru włoskiego by rossman

20.00 cyc

z_grzywką - 2010-08-12, 11:13

mimish, jestem pod wrażeniem:
a. pięknego jadłospisu
b. apetytu dziecka :)

ps. kotleciki gryczane smażysz czy pieczesz?

mimish - 2010-08-12, 13:13

z_grzywką, [b]Prosiaque[b] dzieki serdeczne za komplement :oops:
Misia zawsze byla tak zwanym niejadkiem a odkad odpuscilam to zaczela pieknie jesc :)

Co do kotletow to zrobilam dwa rodzaje smazone i pieczone. Pieczone wyszly jak takie male buleczki wiec rozkrajam je na pol i smaruje np. puree z migdalow czy sezamu.
Misia woli jednak te smazone...wiec obkladam je papierem. Olej dodaje do ciasta wiec smaze na suchej patelni.

dżo - 2010-08-12, 15:34

Wczoraj Tymon prawie 17 miesięcy:

I ś: płatki orkiszowe z owocami i ziarnami +orzechy włoskie, kawałek suchej grahamki
II ś: maliny, borowki amerykańskie,
o: zupa jarzynowa, łazanki,
p: maliny, borówki am,
k: racuchy z kaszy jaglanej i migdałów z musem brzoskwiniowo-jabłkowym.

Anja - 2010-08-12, 15:40

dżo napisał/a:
racuchy z kaszy jaglanej i migdałów z musem brzoskwiniowo-jabłkowym.

Bardzo dobre, dzisiaj Artek wciął ze 3! :shock: Poproszę o przepis.

Katioczka - 2010-08-12, 15:45

Anja napisał/a:
Poproszę o przepis.

ja podawałam już kiedyś w tym temacie, Anja!
Wg przemytników

[ Dodano: 2010-08-12, 15:48 ]
RACUSZKI MIGDAŁOWO-JAGLANE

szklanka kaszy jaglanej
szklanka obranych migdałów
pół szklanki mąki
2 szczypty sody
szczypta soli
garść rodzynek
4 łyżki cukru trzcinowego
mleko (dowolne)

Mielimy porcjami kaszę i migdały w młynku, dodajemy mąkę, sodę, sól, cukier (ja wolę mniej słodkie i daję maleńko cukru) oraz rodzynki (blenduję je na pastę, żeby dziecko się nie zakrztusiło). Dolewamy mleko i mieszamy aż do uzyskania konsystencji gęstego ciasta.
Smażymy na tłuszczu nakładając porcję ciasta łyżką. Można podawać z sosem np. z truskawek, ale u mnie zanim zrobię sos, racuszków już nie ma

dżo - 2010-08-12, 17:29

Anja, moje były bez cukru, sody, soli i nie na mleku a na wodzie :-)
Katioczka - 2010-08-12, 17:33

dżo, a mus jabłkowo-brzoskwiniowy jak robisz?
dżo - 2010-08-12, 17:36

Katioczka, obieram brzoskwinie i jablka, kroję na cząstki i blenderuję :-)
Katioczka - 2010-08-12, 17:42

spasiba balszaja, chyba na zimę poczynię takie w słoiczkach,
jagoda-jabłko, morela-jabłko, brzoskwinia-jabłko

żeby nie było OT
pasza Igorka 15 mcy:
śniadanie mleko modyfikowane +kleik ryżowy
II śniadanie w żłobku, zapomniałam spytać co :)
obiad: zupa wiosenna
podwieczorek: chrupki, pół jabłka, trochę rodzynek, kawałek naleśnika ze szpinakiem
kolacja: jakaś kasza albo zrobię racuszki jaglano-migdałowe z sosem wg dżo :)

dżo - 2010-08-12, 17:44

Katioczka, a w żłobku masz dogadaną wege dietę?
Katioczka - 2010-08-12, 17:51

tak, catering przygotowuje posiłki zgodnie z moimi sugestiami.
Igor jest jedynym dzieckiem wege w swojej grupie (10 dzieci)

mimish - 2010-08-12, 19:36

Misia 11mcy dzisiaj:

SI : Cyc
SII: Pol Kotlecika warzywnego z dnia poprzedniego ale wersja z piekarnika (ziemniak, marchew, maka gryczana, zoltko, olej rzepakowy, troszke soli morskiej, natka pietruszki, algi, swieza bazylia, cebula, pomidor, czerwona soczewica) posmarowanego puree z migdalow, 3/4 kubeczka jogurtu sojowo-waniliowego, Cyc
O: Zupka/Puree (Ryz Basmati, Marchew, Pomidor bez skorki i pestek, olej rzepakowy, swieza bazylia, natka pietruszki), Arbuz
P: Mus owocowy (caly banan + 3 suszone namoczone uprzednio morele), kawalek chleba ryzowego, pol kotlecika warzywnego jak z IIgo sniadania, Cyc
K: Ryz basmati z marchwia na mleku owsianym (200 ml), pol kotlecika warzywnego jw., pol gruszki
Do snu bedzie Cyc

Woda zrodlana przez caly dzien.

gosia_w - 2010-08-12, 19:41

4,5 roku:
I śniadanie: jaglanka z amarantusem, rodzynki, borówki, nerkowce, olej lniany
II śniadanie: jabłko, 3 śliwki
obiad: gryczana niepalona, fasolka szparagowa zielona, 5 :shock: ogórków małosolnych domowych
podwieczorek: maliny zapiekane pod kruszonką z mąki pszennej razowej, masła, słodu ryżowego i migdałów oraz 1 jabłko
kolacja: pieczona papryka, surowy ogórek (wielki!), pół kromki domowego razowca, trochę pieczonego bakłażana z pomidorami i czosnkiem

dżo - 2010-08-12, 21:04

gosia_w, masz ogórkową krolową w domu ;-) .

Dziś Tymonowski zjadł:

I ś: kasz jaglana z owocami i zziarnami, kawalek suchej grahamki (zaczyna być to tradycją 8-) ),
II ś: maliny, kilka borówek, racuch jaglano-migdałowy, sok marchwiowy bez cukru,
o: zupa pomidorowa zabielana brązowym ryżem + marakon nitki,
p: 2 jabłka, 1 brzoskwinia, chrupki kukurydziane, nori,
k: omlet ze szpinakiem i świeżym lubczykiem.

mimish - 2010-08-13, 17:07

Misia dzisiaj (11 m-cy) :

6:00 Cyc
9:30 Jaglanka z suszona morela i wiorkami kokosowymi (niestety Misi wyszla alergia na dynie, siemie, slonecznik i wszelkie orzechy...grrr kokos to test), 150 ml mleka owsianego
12:00 Zupka (Ryz Basmati, marchew, mleko owsiane, alg Wakame, olej rzepakowy), 20 borowek, plaster pieczonego baklazana w oliwie z oliwek, ode mnie z talerza kawalek pizzy domowej z pomidorami
15:30 Zupka jw. , Carpaccio z ugotowanego buraka (Burak, oliwa z oliwek, rukola, czarny sezam, ziola prowansalskie), kromka chleba razowego, Cyc
18:30 Puree z ziemniaka z zoltkiem, mlekiem owsianym i natka, ugotowany brokul do raczki, Serek Wiejski, kawalek nalesnika z maki gryczanej

20:00 Do snu Cyc.
Przez caly dzien woda zrodlana.

[ Dodano: 2010-08-14, 17:33 ]
Misia dzisiaj (11 m-cy) :

7:00 Cyc
9:30 Kromka domowego razowca z pasta z baklazana (baklazan, olej, puree migdalowe, kardamon), pol banana, Cyc
12:00 Puree solidne (Ziemniak, Brokul, Fasolka szparagowa, olej rzepakowy, kawalek tofu, odrobina mleka owsianego), Arbuz, Cyc
16:00 125 ml jogurtu waniliowego bio, kromka domowego razowca, kilka lykow mleka sojowego
18:30 Kasza bulgur z gotowana marchwia, algami Wakame, natka pietruszki, Arbuz

19:30 Do snu Cyc.
Przez caly dzien woda zrodlana.

[ Dodano: 2010-08-15, 18:16 ]
Misia dzisiaj (11 m-cy) "zeby dokuczaja wiec papki odpadaja"

5:00 Cyc :shock:
6:00 Cyc
7:00 Cyc
9:30 Kromka domowego razowca z humussem, pol nektarynki
12:15 240 g Quinoa z warzywami (marchew, cukinia, natka pietruszki, alg wakame, olej rzepakowy, soczewica czerwona), Arbuz
15:00 pol banana
16:00 125 ml jogurtu waniliowego, 1/4 awokado, Cyc
18:30 pol kromki domowego razowca z rodzynkami i morelami, Puree (ziemniak, cukinia, bazylia, olej rzepakowy)
19:30 Cyc

Przez caly dzien woda zrodlana

[ Dodano: 2010-08-16, 20:15 ]
6:00 Cyc
9:00 Musli Bio marki Holle + 120 ml mojego odciagnietego mleka, pol kromki razowca rodzynkowo-morelowego z puree z migdalow
12:00 Ryz Basmati + warzywa (marchew, ziemniak, fasolka szparagowa, alg wakame, natka pietruszki, olej rzepakowy), kilka fasolek "do raczki", Cyc
15:30 pol banana, 1/4 awokado, kromka razowca rodzynkowo-morelowego
18:30 1,5 racucha bananowo-karobowego (banany, kefir, jajko, maka razowa, karob w pudrze), 3/4 brzoskwini
20:00 Cyc

Przez caly dzien woda zrodlana

gosia_w - 2010-08-16, 20:49

4,5 roku
I śniadanie: jaglanka z amarantusem, suszone figi, brzoskwinie, migdały, olej lniany
II śniadanie: sałatka owocowa: maliny, borówki, śliwki, jabłka
obiad: ryż jaśminowy razowy, gotowany burak, domowe ogórki małosolne
podwieczorek: melon, arbuz
kolacja: hummus, marchewka, surowy ogórek; jabłko

z_grzywką - 2010-08-17, 10:46

herbatnik bezcukrowy z gryki

mimish czy to kupne (jakiej firmy), czy sama pieczesz?
I jeszcze jedno, czy ryż który podajesz córce (np z warzywami) jest w wersji rozgniecionej/rozdrobnionej/zmiksowanej - czy po prostu ryż ;)

mimish - 2010-08-17, 12:11

z_grzywką, pieke sama. Robie domowe digestivy tylko na mace gryczanej i bez cukru. Przez jakis czas kupowalam marki Holle ale Misia miala problem z pogryzieniem.

Co do ryzu to na poczatku miksowalam, teraz gotuje troszke dluzej i rozgniatam widelcem albo nie, w zaleznosci od humoru i nastroju malej (jak jest zmeczona to rozgniatam, jesli wyspana i w humorze to walczy z normalnym ryzem ;) )

[ Dodano: 2010-08-17, 18:20 ]
U nas dzisiaj (Misia, 11,5 m-ca)

6:00 Cyc
8:30 Jaglanka z suszonymi morelami + 180 ml mojego odciagnietego mleka, pol brzoskwini, Cyc
11:30 Ravioli z nadzieniem z rukoli i ricotty od tesciowej (Misia zjadla 7), pol brzoskwini
13:00 kromka chlebka ryzowego
15:30 kilka lyzek musu pomaranczowo-jablkowego, Ravioli z obiadu (zjadla 5), maly kubezczek mleka sojowego calcium dla malych dzieci
18:30 Ryz Basmati z fasolka szparagowa i marchewka
19:30 Do snu bedzie Cyc

Przez caly dzien woda zrodlana ale malo bo zimno na dworze i Misia pic nie chce.

Prosiaque - 2010-08-18, 14:33

Filip 11,5 mies ostatnio kiepsko jadł... pluł kawalkami warzyw na topie był jedynie chleb
6.00 cyc,
8.30 jogurt jagodowy kawaleczek jabłka do łapy, (nie jadł jablka)
12.00 (długo spał) kluseczki lane ze zmielonej kaszki orkiszowekij płatków owsianych żółtka cynamonu polane polowa dyni z ziemniakami Hipp (na wrzątek wyciskałamm dużą strzykawką, nie wiedziałam jak inaczej zrobic małe kluseczki)

14.15 obiad - 2 makarony rurki razowe plus 180 ml zupy z soczewcy, marchewki, ziemniaka, kaszy jaglanej plus zioła prowansalskie i oliwa z oliwek. deser - borówka amerykańska - kilka sztuk - nie chciał

16.00 cyc
18.30 kaszka a la wegedzieciak :lol: z wszystkim plus siemie lniane mielone i eko sliwki i kilka świezych malin
20.00 cyc na dobranoc
do picia dzisiaj rooibos

gemi - 2010-08-18, 15:43

mimish, bardzo Cię proszę o przepis - degistivy w Twojej wersji zabrzmiały mi bardzo smacznie :-)

Pawełek (19 m-cy)
śniadanie: kromka pysznego razowca i 2 wafle ryżowe z pastą fasolowo - patisonową. Do picia rumianek z ekologicznym sokiem wiśniowym
II śniadanie: koktail z połowy brzoskwini, malin z mlekiem migdałowym, kilka kukurydzianych chrupek
obiad: kapuśniaczek drożdżowy (ciasto: mieszanka mąk: graham, orkiszowa, gryczana, amarantus + oliwa + drożdże + szczypta soli, woda, nadzienie: młoda kapusta, młoda marchew, młoda pietruszka, cebula, soczewica, natka pietruszki i selera, czosnek, kasza gryczana, mielone migdały, suszona pokrzywa, kminek i inne przyprawy), do tego fasolka żółta szparagowa z odrobiną oleju dyniowego eko.
podwieczorek: planuję chrupkie pieczywo żytnie z masełkiem sezamowo - lnianym i melasą.
kolacja: jeszcze szukam inspiracji :-)

mimish - 2010-08-18, 17:25

gemi, juz wyslalam na priv'a

U nas dzisiaj (Michasia 11,5 m-ca)

Zaparlam sie i dzis w nocy byla tylko woda bez ciumkania cyca, Misia jest juz duza i ma dbac o swoje dwa zabki :)

7:00 Cyc
9:30 Jaglanko-owsianka na mleku owsianym (180 ml), pol brzoskwini
12:00 Pomidorowka (Makaron razowy bio literki, Pomidory bez skorki i pestek, Marchew, alg Wakame, oliwa z oliwek), Cyc
15:30 Duza kromka chlebka bio Kamut z twarozkiem i ogorkiem kiszonym
18:30 Tapioka z brokulem
19:30 Cyc

Do picia woda zrodlana

Prosiaque - 2010-08-18, 19:12

mimish, powiedz czy ty trzesz tego ogórka kiszonego na kanapki?
gosia_w - 2010-08-18, 19:45

mimish, a możesz wpisać na forum? Też jestem ciekawa Twoich digestive'ów.
mimish - 2010-08-18, 20:43

Prosiaque, obieram ze skorki i kroje w plasterki i hop na kanapke :)
gosia_w, podaje przepis a wlasciwie link do przepisu:

hxxp://mojewypieki.blox.p...-digestive.html

Ja robie bez cukru albo dodaje suszone owoce (daktyle/morele zmielone na drobno), no i make gryczana (dodaje jedna szklanke).

gosia_w - 2010-08-18, 20:58

dziękuję :-D
Kat... - 2010-08-18, 22:19

Zygmunt, 2 lata

Śniadanie: kasza jaglana z rodzynkami, nektarynką, makiem i zmielonym siemieniem z płatkami drożdżowymi
2 śniadanie: kanapka z chleba razowego na zakwasie z pomidorowym pasztetem sojowym
Obiad: makaron orkiszowy z sosem (kostka sojowa, przyprawy, koncentrat, mleko sojowe)
Podwieczorek:6 kostek czekolady gorzkiej Sante bez cukru.
Kolacja:3 gryzy kanapki z pastą z fasoli, lody bananowo-malinowe
W międzyczasie:wafle kukurydziane, bułka ze słonecznikiem, kromka chleba, duże jabłko
Do picia: bardzo dużo wody i wody z sokiem śliwkowym

dżo - 2010-08-18, 22:26

Tymon 17 miesięcy:

I ś: kawałek suchej grahamki, płatki orkiszowe z owocami i ziarnami,
II ś: maliny, nori
o: zupa dyniowa "dwójkowa" z makaronem kukurydzianym i tahini (zjadł pełną miskę 400g :shock: ),
II d: ryż brązowy z sosem pomidorowym, falafel,
p: maliny, chrupek ryżowy,
k: kaszka ryżowa z migdałami, brzoskwinią i borówkami, arbuz,

gosia_w - 2010-08-18, 22:38

dżo napisał/a:
o: zupa dyniowa "dwójkowa" z makaronem kukurydzianym i tahini (zjadł pełną miskę 400g :shock: ),

cieszę się, że smakowała Tymkowi :-) A makaron miksowałaś z zupą, czy pływał?

dżo - 2010-08-19, 12:54

gosia_w, makaron pływał bo zawsze coś musi pływać wg Tymona :mryellow: . A zupa tak mu smakowała, że zjadł swoją i moją porcję (ja musiałam się ratować kanapkami) :-) .
gemi - 2010-08-19, 15:55

dżo napisał/a:
A zupa tak mu smakowała, że zjadł swoją i moją porcję (ja musiałam się ratować kanapkami)
skąd ja znam te klimaty.. 8-)
Idę do działu zupy i przyszykuję się do gotowania podwójnej porcji tej dwójkowej zupy :-)

degestivy mnie męczą :-D Będę się snuć po kuchni, póki ich nie zrobię :oops: :-P

mimish - 2010-08-19, 17:12

U nas dzisiaj (Misia 11,5 m-ca)

6:30 Cyc
9:00 Jaglanko-owsianka na mleku owsianym (zjadla polowe porcji), pol kromki chleba bio kamut z puree z migdalow, pol nektarynki
12:00 kilka lyzek Brokulow gotowanych na parze z makaronem razowym literki i zoltkiem
14: kromka chleba bio Kamut, pol gruszki
16:30 pol jogurtu naturalnego bio + duszone jablka
18:30 na kolacje bedzie zupka z marchwi, buraczka i cieciorki z glonem wakame , natka pietruszki, ziarnami kolendry i olejem rzepakowym
19:30 moge sie zalozyc ze bedzie Cyc ;-)

Hektolitry wody zrodlanej

Prosiaque - 2010-08-20, 12:47

Oj kiesko ten mój mlody je ostatnio... moze dzisiaj będzi e lepiej
zapomnialam dodac, ze staram się gotowac kaszki i zupki wg 5 przemian

6.00 cyc
8.30 wyplul kaszkę, więc jogurcik nestle
11.00 kaszka z białej gryki, mielonego siemienia, kaszki orkiszowej i słodkiej jaglanej z oliwą i eko śliwka suszoną plus słoiczek bobovita marchewka z jabłkiem (pluje mi świezymi owocami) herbatka z kopru, kawalątek zytniego chelba z masłem, wyciskany sok marchew :-) ki i jabłka
13.30 zupka brokuł, szpinak, ziemniaczek, marchewka, słonecznk, zółtko oregano, bazylia, oliwa, szczypta soli potasowej, glon kombu. brokuł do łapki
16.00 cyc
18.30 kaszka kukurydziana z gryczaną i orkiszowa z eko morelą, sezamem i kroplą oliwy plus przetarte pół brzoskiwini a jesli wypluje to musli by Rossman.

mimish - 2010-08-20, 18:42

Michasia dzisiaj (11,5 m-ca)

4:30 Cyc (ach to zabkowanie....)
8:00 Cyc
9:30 Jaglanka + suszone morele + suszone daktyle + mleko owsiane + swieza pomarancza, kawalek chleba orkiszowego z hummusem ode mnie z talerza, Cyc
12:30 Dziki Ryz + marchew + maly burak + natka pietruszki, duza sliwka bez skorki
16:30 Twarozek bio + woda z kwiatu pomaranczy, kilka kawalkow gotowanej marchewki do raczki, maly kawalek chleba orkiszowego
19:00 Kaszka Musli marki Holle na mleku owsianym

Przed snem Cyc
Duzo wody zrodlanej

Prosiaque - 2010-08-20, 19:34

mimish, [ a jakiego uzywasz jogurtu i twarożku bio? skąd wziąć wode z kwiatu pomaranczy?. tak na marginesie cycków nocnych nawet tu nie wpisuję, uparty jak osioł - cycek o 24, 3.00 i o 6.00
mimish - 2010-08-20, 20:44

Prosiaque, ja nie jestem w Polsce w tej chwili wiec nie wiem czy podanie marki w czyms pomoze.. :-| Ta firma nazywa sie bio natur, kupuje w moim zaprzyjaznionym bio sklepie. Tam tez kupuje wode z kwiatu pomaranczy firmy Essenciagua, tu jest ich oficjalna strona : hxxp://www.essenciagua.fr/contenu.php?id_contenu=24

Co do cyckow nocnych to postanowilam calkowicie je wyeliminowac i twardo podaje malej wode. Dzis rano po pol godzinnym pisku odpuscilam ale dzis w nocy znow sprobue. Zauwazylam ze ona spi naprawde lepiej bez tych nocnych karmien. Dzis jest znow goraco, w mieskzniu 24 stopnie wiec noc moz byc ciezka.

gosia_w - 2010-08-20, 20:50

4,5 roku:
I śniadanie: jaglanka z suszonymi morelami, świeżymi malinami i borówkami, orzechami laskowymi i olejem lnianym
II śniadanie: 2 śliwki, jabłko
obiad: ryż brązowy jaśminowy gotowany z ryżem czerwonym, gotowany kalafior, ogórek małosolny, posypane prażonym słonecznikiem
podwieczorek: 2 herbatniki wegańskie z mąki razowej bez cukru kupne, ok. 150g malin
kolacja: surowa marchewka, surowy ogórek, kawałek domowego razowca na zakwasie (mąka pszenna razowa, mąka żytnia razowa, mąka z płaskurki, mielony len, pestki słonecznika, pestki dyni), pieczone ziemniaki (to wszystko przed ziemniakami było zjedzone w oczekiwaniu, kiedy w końcu się upieką)

do picia: woda niegazowana

priya - 2010-08-20, 21:01

Miko (9 miesięcy):
1. ryż ze śliwkami świeżymi i suszonymi, bananem, jabłkiem, rodzynkami + siemie lniane, woda
2. cyc, suszona morelka
3. zupa z fasolki szparagowej (fasolka + marchew, ziemniak, kalafior, seler, olej słonecznikowy), kawałeczek brzoskwini, domowy sok z jabłek i selera naciowego
4. cyc
5. płatki orkiszowe z brokułem i cukinią + oliwa z oliwek, cyc


Nat (4 lata):
1. ryż ze śliwkami świeżymi i suszonymi, bananem, jabłkiem, rodzynkami + siemię lniane (ukradł część śniadania bratu, kazał sobie tylko cynamonu dodać :-P ), kawałek brzoskwini, herbata z mięty i melisy z naszego ogródka z miodem
2. truskawki, suszone morele, jogurt
3. zupa kalafiorowa (kalafior, marchew, ziemniak, seler, masło) i placki ziemniaczane by babcia ;-)
4. melon, banan, sok z jabłek i selera naciowego
5. płatki orkiszowe z morelą świeżą, sałatka (sałata lodowa, pomidory, cebulka czerwona, ser ricotta, oliwa z oliwek), herbatka ziołowa

mimish - 2010-08-21, 20:13

Misia (11,5 m-cy)
6:00 Cyc
9:00 Jaglanka + suszony daktyl + suszona brzoskwinia + mleko owsiane (pestek brak bo alergia), pol pomaranczy
12:00 Zupka puree (Ryz Basmati, Marchew, Burak, Wakame, mleko owsiane, natka pietruszki), pol gruszki
14:00 Cyc
16:00 Duza kromka chleba orkiszowego + hummus
18:30 Ryz Basmati + marchew, pol awokado
19:30 Cyc

Woda zrodlana

dżo - 2010-08-21, 21:11

Tymon 17 miesięcy:

Iś: kasza jaglana z owocami suszonymi i świeżymi + ziarna + B12, kawałek grahamki z pomidorem,
II ś: borówki amerykańskie, sok marchwiowy (b. cukru),
o: mix warzywny ala leczo z ziemniakami,
p: chrupek ryżowy, kukurydziany, brzoskwinie, nori,
k: barszcz czerwony do picia, kotlet z kaszy gryczanej i soczewicy,

Prosiaque - 2010-08-21, 21:54

Filip 11,5 mcy
7.00 CYC
8.30 mini kanapki (graham, 1 z masłem, II z kozim serkiem twarogowym, jedna z dzemem jagodowym by me,. pomidor obrany ze skorki) herbatka z kopru - niewiele zjadł
11.30 170ml kaszki z kaszki orkiszowej, kukurydzianej, gryczana z eko morelką suszona plus pół sloika gerber brzoskwinie z jablkiem, skórka z grahama
14. zupa brokułowa z wczoraj, brokułek do łapy
16.30 cyc
18.30 obiad polowy - musli z jogutrem i owocami by rossman, ziemniaczek gotowany
do picia glównie herbatka z kopru

mimish - 2010-08-22, 22:13

Miska dzisiaj (11,5 m-ca) caly dzien poza domem i kilka godzin w podrozy wiec nie bylo latwo :
5:15 Cyc
7:00 Cyc
9:30 Musli marki Holle na mleku owsianym (180 ml), pol brzoskwini bez skorki
12:00 Quinoa + marchew + seler naciowy + kalafior + natka pietruszki + maly kawalek tofu + olej rzepakowy, Cyc
14:00 Brzoskwinia bez skorki
16:00 Pol jogurtu waniliowego bez cukru Bio + pol brzoskwini bez skorki (zaczyna mnie juz nudzic ta brzoskwinia.....)
18:30 Danie z obiadu (quinoa....) + zoltko, kawalek chleba razowego, sliwka, Cyc

Duzo wody zrodlanej

Prosiaque - 2010-08-22, 23:42

6.00 cyc
8.30 120ml :kaszka z białej gryczanej, platków owsianych, orkiszu z eko morelą plus oliwa plus mleko sojowe

11.00 150ml kaszka z białej gryczanej, platków owsianych, orkiszu z eko morelą plus oliwa zmieszna ze zmiksowana brzoskinią typu ufo to był hit!- , kawaałek skórki grahama z masłem (glównie poszarpał), sok z połowy duzej marchewki i malego jabłuszka - 60 ml

14.00 (przespał porę obiadu) 180 ml zupa szpinakowa (szpinak marchew ziemniaczki cebula zioła prowansalskie oliwa, olej rzepakowym szczypta soli potasowej) z kluseczkami orkiszowo owsianymi zrobionymi na calym jajku tzn z bialkiem, brokul do lapy
16.00 cyc
18.30 kolacja polowa: brzoskwinia z jablkiem i ciemnym ryzem by Rossman, do popicia cyc. sliwki do łapy nie chciał jesć, za to potem oblizywał kiszonego ogórka :shock:
20.15 cyc

mimish - 2010-08-23, 20:23

Michasia dzisiaj (11,5 m-ca)

6:00 Cyc (magiczny musial byc jakis bowiem spala po nim az do 9:40)
10:00 Musli Bio marki Holle na mleku owsiano-migdalowym, czastki pomaranczy
13:00 Puree (Kasza gryczana, marchew, seler naciowy, kalafior, natka pietruszki, ziola prowansalskie, wakame, soczewica czerwona, olej rzepakowy), Cyc
16:00 Jogurt naturalny bio (125ml) polany woda z kwiatu pomaranczy do smaku, brzoskwinia bez skorki
18:30 Zupa (por, pomidor, seler naciowy, platki owsiane, mleko owsiane pol na pol z woda, oliwa z oliwek, sol, pieprz, ziola prowansalskie, natka pietruszki, ziarna kolendry), 1/4 awokado, gruby plaster baklazana z piekarnika
19:30 Cyc i hop do lozka

Przez caly dzien woda

dagajaga - 2010-08-23, 22:47

no to i ja postaram się powpisywać troszkę, może to pozwoli mi ogarnąć jedzenie mojego dziecka, bo strasznie chaotycznie ją karmię :-/ a chciałabym lepiej, wszelkie uwagi i rady mile widziane :-)

Tosia (18 miesięcy)

I śniadanie : kaszka jaglana błyskawiczna z 2 daktylami, płatkami kukurydzianymi i popingiem z amarantusa
II śniadanie : kromka chleba żytniego na zakwasie z siemieniem lnianym z pastą z avokado ( avokado, rzodkiewka, natka pietruszki, szczypiorek) + ogórek kiszony
obiad : zupka marchewkowa z ryżem z popingiem amarantusowym
makaron razowy z jajkiem, szczypiorkiem i natką pietruszki i odrobina masła klarowanego(duuużo)
deser : słoiczkowy deserek truskawka/jagoda/jabłko
kolacja : kasza jaglana z quinoa i bakaliami (morela, figa, rodzynki), pestkami zmielonymi dyni i słonecznika + jabłko

Prosiaque - 2010-08-24, 07:55

dagajaga, a wpisauj wpisuj ja sie bardzo chetnie poinspiruję :mryellow:
Młody 11,5 miesiąca plan na dzisiaj
6.00 cyc
8.30 kaszka jaglana plus kukurydziana plus morela i sliwka eko plus odrobina grycxanej białej plus troszke oliwy z mlekiem sojowym
11.00 kluseczki orkiszowo- gryczane polane sosem z marchewki z ziemniakiem Hipp (wczoraj wypluł mi kluski ze swiezutką brzoskwinią)
13.30 szpinakowa, 5 przemian
16.00 cyc
18.30 kaszka z rana plus naj[rawdopodobniej brzoskwinia z jagodami
do picia woda, herbatka rooibos

mimish - 2010-08-24, 17:51

Miska dzis (11,5 m-ca)
Dzien w plenerze

6:00 Cyc
9:00 Kaszka jaglano-owsiana na mleku sojowym + rodzynki i czastki pomaranczy
12:00 Zupa z wczorajszej kolacji (porowo-owsiana), kawalek awokado, Cyc
14:00 kilka plastrow swiezego ananasa (w knajpce bio), duza kromka chleba razowego (z domu)
16:00 Kubeczek jogurtu naturalnego Bio (125 ml)
18:30 Jaglanka na mleku owsianym z wanilia, daktylami i suszonymi morelami (wszystko eko), 1,5 kromki razowca z humussem i ogorkiem kiszonym
Do snu bedzie Cyc

Duzo wody

rosa - 2010-08-24, 19:45

fascynują mnie te dokładne godziny :mryellow:
Ziemcio nadal niewiele pozacycowego, nie ma co pisać

mimish - 2010-08-24, 19:55

rosa, u nas godziny byly stale od momentu rozszerzania diety. Jestem fanem codziennej rutyny jedzeniowo-drzemkowej i chaosu dot. zajec i zabaw ;)
eMka - 2010-08-24, 21:04

dziś słabiutko z jedzeniem Luiza 13 m-cy:
1. mleko mod.
2. odrobina budyniu na mleku sojowym z rodzynkami i pestkami
3. mleko ryżowe
4. kilka łyżek makarony razowego z sosem pomidorowym i siemieniem.
5. parę łyków mleka ryżowego.

do picia woda, rozcieńczony sok jabłkowy.

dżo - 2010-08-24, 21:08

U nas też dziś slabo bo idą 3 czwórki i jedna dwojka.
Tymon 17 mcy:
I ś: płatki orkiszowe z owocami i ziarnami, kawałek grahamki z pomidorem,
II ś: borówka am, chrupek ryżowy, nori,
o: zupa krem paprykowy z grzankami, makaron razowy z brokulem,
p: maliny,
k: koktail z kaszy jaglanej, migdałów i brzoskwini.

Kat... - 2010-08-24, 22:22

Zygmunt 2 lata

Śniadanie: kanapka z razowca z pastą z wędzonego tofu i mielonych, prażonych pestek.
Obiad: kasza jaglana, fasola adzuki z duszonym pomidorem, porem i czosnkiem, surowy burak.
Kolacja: plasterek szynki sojowej, resztę olał
W międzyczasie: czokoloko, 2 digestivy przeze mnie pieczone, kawałek jabłka, kawałęk gruszki, wafel ryżowy
Picie: mięta, woda

dagajaga - 2010-08-24, 22:29

Tosia (18 miesięcy)


I śniadanie : kaszka jaglana błyskawiczna z 2 daktylami, płatkami kukurydzianymi, popingiem z amarantusa i zmielonymi pestkami dyni i słonecznika. Po zjedzeniu podbierała mi jeszcze moją kasze jaglaną z bakaliami :-)
II śniadanie : chleb żytni z masłem klarowanym, posypany siemieniem lnianym i polany tahini + ogórek kiszony
obiad : Zupa dyniowa „dwójkowa" z makaronem razowym (ale jej zasmakowało, mnie zresztą też, jadłyśmy aż się nam uszy trzęsły :lol: ) + na szybko na placu zabaw banan
drugie danie spóźnione: (miały być kotlety gryczane z soczewicą ale wyszłyśmy na plac zabaw i zapomniałam wyłączyć garnka z soczewicą i przez 2 godziny się palił...) placki ziemniaczano/szpinakowo/cieciorkowe
deser duża brzoskwinia
kolacja : trochę chleba razowego z ogórkiem (zrobiłam pasztet z cukinii i soczewicy ale po dwóch gryzach odmówiła jedzenia :-/ )

przez cały dzień woda do picia i pokrzywa

mimish - 2010-08-25, 19:46

Michalka (11 m-cy i 3 tyg)

6:00 Cyc
9:00 Jaglanka na mleku owsianym z daktylem i morela oraz swieza pomarancza, Cyc
13:00 Maly kawalek tofu + gotowane banany (te do gotowania warzywne) + marchew + mleko kokosowe + natka pietruszki i kilka lyzek jaglanki ze sniadania, zolta sliwka
14:00 Kromka chleba razowego maczanego w oleju rzepakowym
16:00 Jogurt sojowy (3/4 kubeczka 125 ml) polany woda z kwiatu pomaranczy, Cyc
18:30 Kasza gryczana + marchew w talarki + kalafior + olej lniany + tarty kozi ser jako posypka

Do snu bedzie Cyc
Woda

dagajaga - 2010-08-25, 23:47

Tosia (18 miesięcy) coś dzisiaj bardzo kiepsko jadła, może to zęby :?:


I śniadanie : kaszka jaglana błyskawiczna z 2 daktylami, płatkami kukurydzianymi i popingiem z amarantusa
II śniadanie : chleb żytni z masłem klarowanym i pastą avokado (avokado, rzodkiewka, natka pietruszki, szczypiorek) posypane siemieniem lnianym + ogórek kiszony
przedobiad ;-) opakowanie borówek + chrupki "zdrowy błonnik" hxxp://granex.pl/module-Produkty-ID-4-site-165-lang-pl.html
obiad : Zupa dyniowa „dwójkowa" z makaronem razowym - mało
drugie danie : jeden gryz kotlecika gryczanego - chyba jej nie zasmakował :-/
kolacja : kasza jaglana z quinoa i bakaliami (morela, figa, rodzynki), pestkami zmielonymi dyni i słonecznika

przez cały dzień woda do picia i pokrzywa

Prosiaque - 2010-08-26, 10:25

fILIP 12 MIES
6.00-7.00 mega cyc :mryellow:
8.30 jogurt nestle, sok wyciskany z jabłka i brzoskwini (po połówce z każdego owocku)
12.00 (spał strasznie dlugo) kasza jaglana z kukurydzianą i gryczaną z eko rodzynkami, morelą i odrbina oliwy plus pół sloiczka marchewki by Hipp, kawałeczek chleba

14.00 z hakiem - obiadek - zupa dyniowa 5 przemian: młody por, marchewka, oliwa + troszke dobrego rzepakowego oleju, oregano maly czosnek (ale na duzy garnek), cebula, bazylia, do łapki ziemniaczek

16.00 - cyc
18.30 kaszka z rana plus miksowane jabłko z brzoskwinią (zjadl tylko 100 ml
20.00 cyc

dagajaga, a zupa dyniowa oczywiście z dynią :mrgreen: zapomniałam dopisać...

dagajaga - 2010-08-26, 13:45

Prosiaque a ta zupa dyniowa to bez dyni?
mimish - 2010-08-26, 19:04

Misia (prawie roczek)

Gorne jedynki juz widac, apetyt marny

6:00 Cyc
8:30 Musli marki Holle + daktyl + suszona sliwka + 180 ml mleka owsianego, 1/4 brzoswini bez skorki
11:30 u lekarza Kromka razowca z zoltkiem, pol brzoskwini bez skorki, Cyc
13:00 improwizowany obiad : kasza gryczana z wczoraj polana olejem rzepakowym i jogurtem bio, Cyc
16:00 duza kromka razowca z polowa awokado, 3/4 kubeczka jogurtu bio bananowego
18:30 zupka (jaglanka, pomidor, marchew, wakame, tofu, oliwa z oliwek, natka pietruszki), kawalki slodkiego ziemniaka do lapki

Do snu bedzie Cyc
Woda

dżo - 2010-08-26, 20:42

Tymon 17 mcy:
I ś: kawałek suchej grahamki, platki orkiszowe, suszona morela, świeża brzoskwinia, ziarna, B12, potem dojadł borówkami am,
II ś: 3 brzoskwinie, nori (też ze 3 duże płaty), 2 wafle ryżowe,
o: żurek z makaronez amarantusowym,
p: dosza z farszem z buraczków i pestek dyni,
k: crumble brzoskwionowe i jabłkowe.

dagajaga - 2010-08-27, 08:32

Tosia (18 miesięcy)

I śniadanie : kaszka jaglana błyskawiczna z 2 daktylami, płatkami kukurydzianymi i popingiem z amarantusa
II śniadanie : chleb żytni z masłem klarowanym, jajkiem na twardo, szczypiorkiem i ogórkiem kiszonym + posypka z siemienia lnianego
obiad : zupka dyniowa "dwójkowa" z makaronem razowym (mało - coś chyba jej nie smakuje :-/ ) + chrupki "zdrowy błonnik" hxxp://granex.pl/module-P...65-lang-pl.html
drugie danie : razowiec z kotletami gryczanymi i ogórkiem kiszonym + zupka jarzynowa Bobovita
deser: wafel ryżowy, borówki, arbuz, ziemniaki puree podjadane z taty talerza
kolacja : kasza jaglana z quinoa i bakaliami (morela, figa, rodzynki), pestkami zmielonymi dyni i słonecznika polana olejem lnianym

przez cały dzień woda do picia i pokrzywa

priya - 2010-08-27, 09:23

dżo, czy ja dobrze rozumiem? on je nori takie suche, bez żadnej że tak powiem obróbki? i to w takich ilościach? niezły koleś jest! :-D
daria - 2010-08-27, 11:59

dżo napisał/a:
nori (też ze 3 duże płaty


próbowałam dawać Nacie ale nie smakuje Jej :->

[ Dodano: 2010-08-27, 11:59 ]
za to zajada się ostatnio kiszonymi :mrgreen:

Prosiaque - 2010-08-27, 15:51

daria, Filipowi bardzo smakowalo jak polizal ogorka kiszonego , ale boje się dawac mu cos tak słonego... może nieslusznie? :-/
dżo - 2010-08-27, 16:49

priya napisał/a:
dżo, czy ja dobrze rozumiem? on je nori takie suche, bez żadnej że tak powiem obróbki? i to w takich ilościach?

Ano :-)

Prosiaque, nie bój się, daj spróbować Filipowi, ilośc soli nie bedzie zbyt duża bo przecież nie zje naraz całego słoika ogórków :-) .

daria - 2010-08-27, 20:14

dokładnie... moja Nata jednorazowo zjada jakąś 1/4 ogórka małego.. oczywiście bez skórki póki co
priya - 2010-08-27, 20:30

Miko (9 m-cy):

1.koktajl z arbuza, banana, winogron z kaszą jaglaną, tartym jabłkiem i poppingiem z amarantusa
2. cyc, maliny
3. zupka buraczkowa (buraki, ziemniak, seler naciowy + masło) i resztka naszego obiadu pozostawiona na talerzu przez starszego brata ;-) , czyli kabaczek nadziewany ryżem z soczewicą
4. cyc, kawałek kiwi
5. zielony sos (sałata, ogórek, natka pietruszki, pasta sezamowa, oliwa z oliwek) z ryżem
Dodam, że ten kolacyjny sos jest moim dzisiejszym odkryciem; zaimprowizowałam go na szybko i okazało się, że kolacja bardzo Mikosiowi smakowała, a do tej pory wieczorne posiłki stanowiły dla mnie dylemat zwykle. Teraz będę próbować zbóż z różnymi sosami tego typu.

Prosiaque - 2010-08-27, 20:33

daria, no to cool, jak sie ukiszą domowe to dostanie ciutkę :mryellow:
a dzisiaj prawie roczny Filip jadł (nie jestem zadowolona z nadmiaru sloików, ale nie wyrobiłam)

8.30 kaszka slodka jaglana z orkiszową i kukurydzianą z oliwą sliwkami suszonymi eko i takimz rodzynkami plus jabłka z gruszką Gerber
12.00 (drzemka dłuuga) kluseczki lane z orkiszowej kaszki i płatków owsianych i siemienia zmielonych z cynamonem plus marchewka z ziemniakami rossman
14.00 makaron z warzywami i mozzarellą w pomidorach gerber, do łapki ziemniaczek
16.00 cyc
19.00 kaszka z rana z owocami leśnymi by gerber, kawaleczek żytniego chleba na zakwsie z masłem, polizał troszke surowej brzoskwini
20.00 - cyc
do picia woda i herbatka z koperku

zojka3 - 2010-08-27, 20:41

dżo napisał/a:
priya napisał/a:
dżo, czy ja dobrze rozumiem? on je nori takie suche, bez żadnej że tak powiem obróbki? i to w takich ilościach?

Ano

Widziałam na własne oczy i też nie mogłam uwierzyć w to, co widzę :lol:
Moja ma odruch wymiotny, jak mamusia zresztą :-/

Nie będę pisała co moja córcia dzisiaj jadła, bo przy Waszych jadłospisach to kompromitacja :->

Prosiaque - 2010-08-27, 21:11

zojka3, eee tam kaman, nikt niejest doskonaly :mryellow: zobacz ja np. korzystam ze sloików.
eMka - 2010-08-27, 21:26

a moje dziecko ostatnio gardzi prawie wszystkim, co u niej jest bardzo niespotykane. ale zęby idą, więc cóż się dziwić. najchętniej piłaby tylko mleko z butelki... :roll:

Luiza 13 m-cy:
1. mleko mod.
2. amarantus+ banan+ rodzynki+ pestki dyni i słonecznika (o dziwo wsysła wszystko)
3. mleko ryżowe
4. parę łyżek ogórkowej
5. pół kromki chleba z tofu naturalnym i pastą paprykową

daria, a ja od początku daję ze skórą ogórki... hmmm, to źle?

blamagda - 2010-08-27, 22:41

Wiem, że to pytanie już kiedyś było pewnie ale nie mogę znaleźć - jak się przyrządza ten amarantus? Kupiłam amarantus, nie popping - i raz ugotowałam i było okropnie twarde, choc gotowałam ze dwie godziny chyba... jak mak surowy trochę albo piach o smaku amarantusa... Co ja źle robię? to się moczy przez noc? A moze takie to ma być?
Malinetshka - 2010-08-27, 23:26

blamagda, nie pomogę niestety, bo miałam podobny problem z ziarnem amarantusa.. Jednak popping lepiej się sprawował, a jak ziarna do mielenie na mąkę.. Sama chętnie się dowiem co z tym amarantusem-piaskiem jest na rzeczy.
dynia - 2010-08-27, 23:28

Ja znam tylko taki przepis sprawdzony na kotlety :
kotleciki z amarantusa (ok. 8 sztuk)
150g ziarna amarantusa
320ml bulionu warzywnego
1 jajko
2 łyżki bułki tartej
2 łyżki startej goudy
sol, pieprz, kolendra, można dodać 2 łyżki mielonych orzechów laskowych


amarant wsypać do gotującego się bulionu, przykryć pokrywka i gotować na małym ogniu ok 30-35 minut, ostatnie 5 minut ściągnąć pokrywkę, ostudzić
dodać resztę składników i przypraw, dobrze wymieszać

na patelni rozpuścić tłuszcz i smażyć płaskie kotleciki

Sa bardzo smaczne także polecam :-)

Malinetshka - 2010-08-27, 23:40

dynia, i nie trzeszczą między zębami? :)
eMka - 2010-08-28, 08:38

blamagda nie wiem- ja gotuję ziarno ok. 25 min i jest miękkie. nawet jak nie namoczę... teraz używam częściej poppingu, bo jest po prostu szybciej i wygodniej. ale z ziarnem nigdy takich kłopotów nie miałam... :roll:
gosia_w - 2010-08-28, 08:55

blamagda, ja dodaję amarantus do kaszy jaglanej (bez namaczania), czyli gotuje się ok. 20 minut. I nic nam nie trzeszczy między zębami. Daję czubatą łyżkę ziarna na pół szklanki kaszy. Wolę częściej i mniej niż wcale, bo sam zdecydowanie nam nie smakuje.
dynia - 2010-08-28, 10:42

Malinetshka napisał/a:
dynia, i nie trzeszczą między zębami? :)

Troszkiem ;-)

dagajaga - 2010-08-28, 11:35

Tosia (18 miesięcy)

I śniadanie
: kaszka jaglana błyskawiczna z 2 daktylami, płatkami kukurydzianymi i popingiem z amarantusa
II śniadanie : chleb żytni z masłem klarowanym z tahini, miodem i siemieniem lnianym
obiad : zupa brokułowa z ryżem
drugie danie : bób i odrobina ziemniaków puree
deser: borówki, arbuz
kolacja : kasza jaglana z quinoa i bakaliami (morela, figa, rodzynki), pestkami zmielonymi dyni i słonecznika polana olejem lnianym

przez cały dzień woda do picia i pokrzywa

[ Dodano: 2010-08-28, 11:59 ]
ja amarantusa gotuję z kaszą jaglaną lub gryczaną, wrzucam na gotującą się wodę razem z kaszami i po ugotowaniu jest miękki, nigdy nie czułam żeby był twardy

zojka3 - 2010-08-28, 12:49

Prosiaque napisał/a:
zojka3, eee tam kaman, nikt niejest doskonaly zobacz ja np. korzystam ze sloików.

Jak Kalina była w wieku Twojego synka to tez zdażało mi się zspomagać słoiczkami :roll: No i mam nadzieje, że jej "niejadztwo" nie wynika z mojego warsztatu kulinarnego ;-)
Co do amarantusa go gotuje to z różnymi kaszami i bardzo pasuje mi ten "piasek" między zębami :mryellow:

mimish - 2010-08-28, 18:34

Misia (prawie roczek)

6:00 Cyc
9:00 Jaglanka plunela...wiec Kromka chleba orkiszowego posmarowanego jogurtem sojowym
12:00 Makaron razowy literki + brokul na parze + slodki ziemniak + jajko cale + olej rzepakowy jako polewka
14:00 Brzoskwinia bez skorki
16:00 Nalesnik gryczany z puree z migdalow
17:00 pol kromki chleba orkiszowego
18:30 Musli dla dzieci marki Holle na mleku owsianym

Do snu bedzie Cyc
Woda

dżo - 2010-08-28, 20:40

Tymon 17 mcy:
Iś: płatki orkiszowe z kaszą jaglaną, owocami i ziarnami, kawałek grahamki z pomidorem, nori, po tym wszystkim zażyczył sobie arbuza,
II ś: maliny, sok marchwiowy b/c
o: krupnik z kaszy jęczmiennej z ziemniakami,
II d: gnocchi dyniowe z olejem słonecznikowym doprawionym suszoną szałwią, brzoskwinia na życzenie,
p: jabłko,
k: grahamka z masłem i pomidorem.
W międzyczasie oczywiście cyc, dużo cyca :mryellow: .

dagajaga - 2010-08-28, 21:10

Tosia (18 miesięcy)

I śniadanie : kaszka jaglana błyskawiczna z 2 daktylami, płatkami kukurydzianymi i popingiem z amarantusa
II śniadanie : chleb żytni z masłem klarowanym i "pastą żółtą z tofu" wg Żak-Cyran (tofu zwykłe, tofu wędzone, cebulka duszona, kurkuma, sos sojowy, cytryna, natka pietruszki, sól, pieprz ziołowy) + ogórek kiszony
obiad : zupa brokułowa z ryżem
przekąska : wafel ryżowy
drugie danie : zrobiłam polentę ale nawet spróbować nie chciała :-( więc jadła : zielony groszek ugotowany na parze, (feta i oliwki - podjadane od taty z sałatki), otręby ze śliwką, + chrupki "zdrowy błonnik", winogrona
kolacja : kasza jaglana z amarantusem, morelami, figami, żurawiną, rodzynkami, pestkami zmielonymi dyni i słonecznika

woda i pokrzywa do picia

Prosiaque - 2010-08-28, 21:32

F, 12 miesiecy:
6.00 cyc
8.30 jaglanka z kukurydzianą z siemieniem i owocami suszonymi eko z deserkiem bobovita
12.00 kluseczki z wczoraj , z marchewką by rossman, do picia sok wyciksany z jablka i marchewki
14.00 zupka buraczkowa z koperkiem, ziemniaczkiem, marchewką, jaglanką, oliwą i olejem rzepakowym, zolami prowansalskimi i glonem kombu.
16.30 cyc
18.30 kaszka z rana z deserkiem bobovita, mikro kanapeczki z chleba orkiszowego z masłem i pasztetem sojowym by polsoja (bardzo smakował)
do picia głównie woda

dżo, a jak robisz te gnocchi z dyni?

rosa - 2010-08-28, 21:38

Ziemek nadal niewiele, kilka łyżek kaszy, troche chleba, tofu, pomidora, makaronu, ziemniaka, gazetki z rossmana, zupki pomidorowo-cukiniowej-cieciorkowej
gosia_w - 2010-08-28, 21:52

rosa, a w jakim smaku macie te gazetki?
dżo - 2010-08-28, 22:12

Prosiaque, przepis na nie podawała kofi w dziele dania gorące.
daria - 2010-08-28, 23:03

eMka napisał/a:
daria, a ja od początku daję ze skórą ogórki... hmmm, to źle?


nie wiem, chyba nie, ale Nata ze skórką nie chciała, chyba za twardy był ;-)

Kat... - 2010-08-29, 00:06

Zygmunt też ma uczulenie na skórki. Nie zje jabłka, brzoskwini, gruszki ze skórką. Przy mnie nie zje, założę się, że gdzieś indziej by zjadł. Nie lubi twardych kawałków. Ogórka w ogóle nie lubi ale za to surowego buraka wcina mimo, że twardy. I zrozum tu faceta... :-D
Katioczka - 2010-08-29, 00:21

Igor, 16 mcy
1. mleko modyfikowane
2. kanapka z bułki grahamki z twarożkiem ze szczypiorkiem, 2 suszone morele
3. makaron pełnoziarnisty z cukinią, pomidorami i posypką pestkowo-ziarnkową
4. placuszki wg 5P razowe ze śliwkami
5. kaszka orkiszowa na mleku sojowym z rodzynkami i musem brzoskwiniowo-jabłkowym

do picia woda
przegryzał też chrupki kuku, chlebek chrupki żytni, figi suszone, jabłko

mimish - 2010-08-29, 20:34

Misia (prawie roczek), je slabo bo wychodza gorne jedynki

6:00 Cyc
8:30 Owsianko-jaglanka na mleczku migdalowym + daktyl + morela+ swieza pomarancza
13:00 Zupa (kasza gryczana, burak, slodki ziemniak, wakame, olej rzepakowy, natka pietruszki, lisc laurowy)
15:00 kromka chleba orkiszowego
16:00 kilka lyzeczek jogurtu bio z polowka banana, kromka chleba razoweg
18:30 Zupa z obiadu + kromka chleba orkiszowego
19:30 Cyc

Woda

[ Dodano: 2010-08-30, 19:25 ]
Dzisiaj

8:00 Cyc
9:00 Kaszki nie chciala, wiec kromka chleba razowego + twarozek + ogorek kiszony, Cyc
12:00 Zupa z wczoraj (kasza gryczana, burak, slodki ziemniak, wakame, natka pietruszki, olej rzepakowy), 3/4 kubeczka jogurtu bio + pol banana organic, Cyc
16:00 Kilka lyzek owsianki, kromka chleba rodzynkowego + 1/4 awokado
18:30 Brazowy ryz, zolta papryka z piekarnika z tofu i ziemniakiem w mundurku, polane oliwa z oliwek, duzo ziol (prowansalskie, rozmaryn, kolendra, imbir, czosnek)
19:30 Cyc

Woda

priya - 2010-08-30, 21:29

Nat (4 lata):
1. płatki kukurydziane z bananem, miodem, mlekiem
2. owsianka z rodzynkami i popingiem z amarantusa z sosem owocowym (gruszki, śliwki, jabłka, mielone siemię lniane)
3. Zupa buraczkowa (buraki, ziemniaki, seler naciowy, masło), kasza gryczana z czerwoną soczewicą i oliwą z oliwek, duszone warzywa: kalafior, marchew, ziemniak, cukinia, pomidor, natka pietruszki
4. liśc sałaty, pół surowej marchewki, kawałek surowej cukini, chrupki kukurydziane
5. sałatka (sałata, pomidory, ogórek, czerwona cebula, feta, oliwa) i tost z żółtym serem

Miko (9,5 m-ca):
1. owsianka z rodzynkami i poppingiem z amarantusa z sosem owocowym (gruszki, śliwki, jabłka, mielone siemię lniane)
2. cyc, chrupki kukurydziane, borówki
3. zupa z fasolki szparagowej (fasolka, marchew, ziemniak, seler naciowy, pietruszka, natka, oliwa)
4. cyc
5. kasza gryczana niepalona z sałatką w wersji zmiksowanej ;-) (sałata, ogórek, rzodkiewka, oliwa)

gosia_w - 2010-08-30, 21:34

K. 4,5 roku:
I śniadanie: jaglanka z suszonymi morelami, surowymi śliwkami, nerkowcami i olejem lnianym
II śniadanie: 2 małe wafelki ryżowe, 1 herbatnik razowy na słodzie, jabłko
obiad: ryż brązowy basmati, fasolka szparagowa zielona, ogórek kiszony, trochę pieczonego bakłażana z czosnkiem i pomidorami (te pomidory musiałam wybierać, bo nie lubi, a były w malutkich kawałeczkach :roll: )
podwieczorek: tarta jabłkowa babciowa, z mąki razowej, niczym nie słodzona
kolacja: śurowy ogórek, surowa marchewka, pół kromki domowego razowca na zakwasie, kubeczek domowego barszczyku wg PP (Hura!!!!, mam nadzieję, że uda się powtórzyć, bo zupy u nas żadne nie wchodzą).

do picia: woda

dżo - 2010-08-30, 21:40

Tymon 17 mcy:
Iś: kasza jaglana z owocami i ziarnami, 1/2 grahamki z humusem i ogórkami kiszonymi, brzoskwinia (przewidziałam jedynie kaszę, resztę sam sobie zażyczył),
II ś: 2 ogórki kiszone, sok marchwiowy b/c, 2 chrupki kukurydziane,
o: krupnik z kaszy jęczmiennej,
II d: kluski śląskie polane olejem dyniowym, fasolka szparagowa,
p: 2 brzoskwinie,
k: crumble brzoskwiniowo-jabłkowe.

dagajaga - 2010-08-30, 22:31

Tosia 18 miesięcy

wczoraj

I śniadanie : kaszka jaglana błyskawiczna z 2 daktylami, płatkami kukurydzianymi i popingiem z amarantusa
II śniadanie : chleb żytni z masłem klarowanym i "pastą żółtą z tofu" + ogórek kiszony
obiad : zupa brokułowa z ryżem
drugie danie :gnocchi dyniowymi pogardziła więc dostała ryż z zielonymi oliwkami
przekąska : duża brzoskwinia, chrupki "zdrowy błonnik", winogrona, maca
kolacja : kasza jaglana z amarantusem, morelami, figami, żurawiną, rodzynkami, pestkami zmielonymi dyni i słonecznika

dziś

I śniadanie : kaszka jaglana błyskawiczna z 2 daktylami, płatkami kukurydzianymi i popingiem z amarantusa
II śniadanie : chleb żytni z masłem klarowanym, jajkiem na twardo i odrobiną pomidora
obiad : zupa Jarzynowa Bobovity
drugie danie : dosza z buraczkami wg AniD z kawałkiem żółtego sera (dosza zasmakowała średnio więc musiałam jakoś ją namawiać, za to buraczki wsuwała :-) ) + ogórek kiszona i trochę ryżu z wczoraj
przekąska : kawałek mandarynki
kolacja : grahamka z Tahiti + borówki

Katioczka - 2010-08-30, 23:58

co dzisiaj NIE jadło moje dziecko?

Igor, 16 mcy
1. mleko mod.+kleik ryżowy (to akurat zjadł)
2. quinoa z pł. owsianymi, jabłkiem, nerkowcami, posypką z ziaren i morelą suszoną
3. zupa dyniowa z marchewką i zieleniną, ryż basmati z masłem i warzywami (fasolka szparag., groszek, marchew, brukselka, kukurydza)
4. placki razowe z ryżem dmuchanym i tartym jabłkiem (zjadł 1,5 placka)
5. grahamka z hummusem (to akurat zjadł)
5. mleko zagęszczone kleikiem

Prosiaque - 2010-08-31, 08:35

Filip - dzisiaj ma roczek! a dzisiejszy program
6.00 cyc
8.30 kaszka a la wegedzieciak wszystko mająca plus mus z jabłek
11. zmiskowane warzywka na parze plus ziemniaczek do łapki

14.00 zupa 5 przemian z soczewicy: zimna woda soczewica, ciutka kardamonu, wrzątek, oliwa i olej rzepakowy, marchewka, ziemniaczek, kasza jaglana, zioła prowansalskie, makaron razowy do łapki

16.30 cyc

18.30 kaszka wszystko mająca z jakimś deserkiem, kanapeczka z pasztetem sojowym

19.30 cyc

mimish - 2010-08-31, 19:40

Misia (prawie roczek)

Udalo mi sie wreszcie odstwic Miske od nocnych karmien, zaczela wreszcie przesypiac cale noce :)

6:00 Cyc
9:00 Musli bio marki Holle na mleczku migdalowym + swieza pomarancz + lyzeczka karobu, duza sliwka bez skorki
11:30 Brazowy ryz + kawalek tofu uduszony z polowa pomidora bez pestek i skorki + wakame + natka pietruszki
12:30 Cyc do snu
15:30 Kromka domowego razowca z rodzynkami + 1/4 awokado + pasta z nieoczyszczonych migdalow organic
16:30 Wafel ryzowy organic (poczestowana przez kolege z podworka;)
18:30 Puree z bardzo duzego ziemniaka zmiksowane z mlekiem owsianym, olejem rzepakowym i tartym zoltym serem bio + 1/4 awokado do lapki + maly ugotowany buraczek do lapki
19:30 Cyc do snu

Przez caly dzien woda zrodlana

dżo - 2010-08-31, 20:56

Tymon 17 mcy:

Iś: płatki żytnie z owocami i ziarnami, grahamka z humusem i pomidorem,
II ś: sok marchwiowy b/c
o: krem z brokułów,
II d: tofu parowane, kasza kukurydziana polana olejem dyniowym, buraczki gotowane,
k: racuszki dyniowe z marmoladą agrestową.

dagajaga - 2010-08-31, 21:22

Tosia 18 miesięcy

I śniadanie : kaszka jaglana błyskawiczna z 2 daktylami, płatkami kukurydzianymi i popingiem z amarantusa
II śniadanie : chleb żytni z masłem klarowanym, siemieniem lnianym i pastą z avokado (mało, wolała sam chleb)
przekąska : sok marchewkowy, 4 chrupki kukurydziane
obiad : zupa paprykowa z kuskusem razowym
drugie danie : placki dyniowe (dwa kęsy więcej nie chciała), troszkę buraczków
przekąska : winogrona
kolacja : crumble brzoskwiniowe (tak sobie jej smakowało, coś zepsułam z kruszonką :-/ )

gemi - 2010-09-01, 08:13

mimish, gratulacje :-) witaj w klubie potencjalnie wyspanych mam :mryellow:

Pawełek (19 m-cy) ostatnio nie bardzo ma apetyt (dla mnie to naprawdę nowość :shock: ). Zastanawia mnie jego szuranie paluszkami w buzi - czy to już czas na piątki? :roll: moim zdaniem trochę wcześnie

wczoraj:
śniadanie: 1,5 kanapki z razowca z Favą Dagi (troszkę zmodyfikowaną), pół bułeczki drożdżowej z nadzieniem śliwkowo - morelowy
2. śniadanie: brak
obiad: dosza z buraczkami Ani D. posypana natką
podwieczorek: kilka chrupek kukurydzianych, wafel z masełkiem słonecznikowo - lnianym i powidłami truskawkowymi eko
kolacja: zupa dyniowa z makaronem żytnim, mielonym słonecznikiem i sezamem + natka

Prosiaque - 2010-09-01, 09:15

mimish, gratulacje!!! zazdroszczę! jak wrócę z Turcji, gdzie cyc będzie potrzebny tez spróbujemy Myszaka na wodę w nocy przestawiać. :-D :-D :-D
mimish - 2010-09-01, 13:05

Dzieki dziewczyny. Odstawianie bylo latwiejsze niz myslalam. Mala budzi sie czasem zakwili ale znajduje ukojenie w butelce wody :)
priya - 2010-09-01, 13:14

mimish, ja tez gratuluję! chciałabym tego dokonać, ale Miko jeszce nie potrafi napić się ani z butelki ani z niekapka, a podawanie mu nocą ze zwykłego kubka rozbudziłoby nas oboje całkowicie.
mimish - 2010-09-01, 20:23

priya, u nas w dzien jest kubek taki zwykly, butelka ze smoczkiem przechodzi tylko w nocy (na szczescie).

Misia (prawie roczek) dzisiaj:

6:00 Cyc
9:00 Musli bio marki Holle + mleczko migdalowe, pol brzoskwini bez skorki, kilka lykow mleka sojowo-waniliowego, Cyc
11:30 Tofu + ziemniak + rzepa + marchew + fasolka szparagowa + por + seler naciowy + polenta, maly kubeczek soku domowego bez cukru (ananas+banan+brzoskwinia)
15:30 125 ml jogurtu naturalnego bio, pol brzoskwini bez skorki, duza kromka chleba orkiszowego
18:30 Zupa (Makaron razowy bio literki + por + seler naciowy + cukinia + marchew + oliwa z oliwek)
19:30 Cyce dwa do snu, byla jeszcze glodna wiec do tego 100 ml mleka modyfikowanego


Przez caly dzien woda zrodlana

dagajaga - 2010-09-01, 22:54

Tosia 18 miesięcy

I śniadanie : kaszka jaglana błyskawiczna z 2 daktylami, płatkami kukurydzianymi i popingiem z amarantusa
II śniadanie : crumble brzoskwiniowe
przekąska : banan, pół grahamki z tahini, sok marchwiowy
obiad : kotleciki jaglane z kalafiorem, marchewką, siemieniem lnianym, pieprz ziołowy, czosnek, majeranek do tego sos z cukinii, kabaczka, pomidorów, łyżeczki miso by rysia83
kolacja : zupa paprykowa z ryżem
przekąska : pół grahamki

mimish - 2010-09-02, 17:50

Michasia (prawie roczek)

Rano nie chciala cyca :shock:
8:00 Musli bio marki Holle na mleku owsianym + lyzeczka karobu do smaku, pol brzoskwini bez skorki
11:30 Danie z wczorajszej kolacji (makaron razowy literki bio + por...etc.), Cyc
14:00 Cyc
15:30 Bananuszki z przepisu Capricorn (Misia zjadla 1 placek wielkosci dloni) polane puree z migdalow i slodem ryzowym, sok domowy bez cukru (ananas, jablko, brzoskwinia)
18:30 Kasza jaglana z warzywami (Marchew, czerwona soczewica, seler naciowy, cukinia, cebula, ziola prowansalskie, natka pietruszki, oliwa z oliwek)
Do snu bedzie pewnie Cyc

Do picia przez caly dzien woda zrodlana z butelki

dagajaga - 2010-09-03, 08:09

Tosia 18 miesięcy

I śniadanie : kaszka jaglana błyskawiczna z 2 daktylami, płatkami kukurydzianymi i popingiem z amarantusa
II śniadanie : chleb żytni z masłem klarowanym, jajkiem, szczypiorkiem i odrobiną kiełków
obiad: kilka łyżek zupy dyniowej "dwójkowej" z ryżem, kotleciki jaglane z kalafiorem, marchewką, siemieniem lnianym, pieprz ziołowy, czosnek, majeranek do tego sos z cukinii, kabaczka, pomidorów, łyżeczki miso by rysia83
podwieczorek : brzoskwinia, chrupki kukurydziane, winogrona, kukurydza gotowana
kolacja : kasza jaglana z quinoa, morelami, żurawiną, rodzynkami, świeża figa i gruszka, pestkami zmielonymi dyni i słonecznika, wszystko polane olejem lnianym

Prosiaque - 2010-09-03, 09:01

priya, ja chyba w ogóle ominęłam etap butelki. smoczka nie zna. zaczęłam od kubka kapka, a teraz to juz może się napić z wszystkiego - niekapka, zwykłego kubka, kapka...ale jak miał 9 miesiecy to dawał radę tylko z kapkiem lub łyżeczką. butelki w ogóle nie kumał.
mimish, a puree migdałowe to się kupuje? muszę spróbować zrobić te bananuszki!

a dzisiaj Młody, 1 rok:
6.00-7.00 cyc bez końca

8.30 kaszka słodka (5 przemian) jaglana z odrobina białej gryczanej ze słonecznikiem i śliwką eko plus siemieniem mielonym plus zmiskowana brzoskwinia (całą lub plasterkami głównie rzuca)

11.00 kluseczki drobne (rozpadło mi się ciasto...) z jajka eko, mielonych płatków jęczmiennych i owsianych i cynamonu, do tego jako sos dynia gerbera

13.30 zupka buraczkowa 5 przemian: buraczki, marchewka ziemniaczek, kasza jaglana zwykła olej rzepakowy, i trochę z oliwek, zielona pietruszka, zioła prowansalskie, ociupineczka soli salvita do łapy makaron razowy 1-2 rurki

15.00 cyc

17.30 -18.00 prawdopodbnie kanapeczki z pasztetem sojowym i masłem z żytniego chlaba eko plus jogurcik nestle

do picia herbatka z kopru, woda

priya - 2010-09-03, 13:09

mimish, Prosiaque, mój starszy też nigdy (ppoza pierwszymi 4 dniami życia) nie pił przez smoczek nic. Ale z niekapka i przez słomkę nauczył się dopiero po skonczeniu roku. I chyba z Miko będzie podobnie. W dzień daję mu ze zwykłego kubka. Smoczka nie chce (tylko jak był maleńki parę razy pił), z niekapka nie umie pociągnąć. A nocą ze zwykłym kubkiem mi się nie chce męczyć, więc wciąż cycujemy nocami, choć wolałabym z tym skończyć już.

Wczoraj, Nat (4 lata):
1. płatki kukurydziane + popping z amarantusa z melasą + banan + rodzynki + mleko
2. płatki orkiszowe z mielonym sezamem z sosem owocowym z malin i jabłek; garść skiełkowanych ziaren fasolki mung, garść prażonych pestek dyni
3. zupa brokułowa, awokado z odrobiną śmietany
4. ciastko francuskie z dżemem z czerwonych porzeczek domowej roboty
5. ryż, fasolka szparagowa w sosie śmietanowym, cieciorka w sosie pomidorowym, szpinak z tofu, jeden świąteczny gulabdżamen :lol:

Miko (9,5 m-ca);
1. płatki orkiszowe z malinami, jabłkami, bananem, mielonym sezamem
2. cyc, maliny
3. zupa ze skiełkowanej fasolki mung (plus marchew, ziemniak, seler, oliwa)
4. cyc
5. makaron kukurydziany z awokado i oliwą z oliwek (danie okazało się kolejnym hitem kolacyjnym, bardzo mnie to cieszy)

mimish - 2010-09-03, 17:55

Misia (prawie roczek)

5:30 Cyc (wczoraj wczesnie zasnela stad wczesniejszy cyc)
8:30 Pol bananuszka z wczoraj z puree z migdalow (Prosiaque ja to puree kupuje w sloiku z lenistwa ale pewnie mozna tez samemu zrobic), pol kubeczka mleka sojowo-waniliowego, Cyc
11:30 Zupa z wczoraj
12:00 Bylam na lunchu z kolezanka wiec Misia tez chciala, zjadla: 125 ml jogurtu bio + kilka plastrow melona organic
15:30 Cyc
17:30 Zupa z wczoraj + kawalek tofu, Jablka duszone z pszenica
Do snu bedzie Cyc

Przez caly dzien woda zrodlana

dagajaga - 2010-09-04, 08:05

Tosia 19 miesięcy
wczoraj:

I śniadanie : kaszka jaglana błyskawiczna z 2 daktylami, płatkami kukurydzianymi i popingiem z amarantusa
II śniadanie : chleb żytni z tahini (mało, jakoś strasznie ciężko je ostatnio :-( )
na spacerze : 1/4 grahamki + sok jabłkowy jednodniowy
obiad: kilka łyżek zupy ogórkowej z kaszą jęczmienną, zielone naleśniki (ciasto naleśnikowe + szpinak, cebula, czosnek)
przekąska : chrupki "zdrowy błonnik"
kolacja : kasza jaglana z quinoa, morelami, żurawiną, rodzynkami, świeża figa i gruszka, pestkami zmielonymi dyni i słonecznika, wszystko polane olejem lnianym

rosa - 2010-09-04, 18:31

dziewczyny coś dla was :-) hxxp://www.ekorodzice.pl/konkurs-menu-eko-ludka,82,91,787.html
Kat... - 2010-09-04, 19:57

Uregulowanie pór posiłków sprawiło, że Zygmunt je! :-D Tzn jadł wcześniej ale teraz je więcej :-) Klucz do sukcesu- godziny żłobkowe i 0 wafli :mryellow:

Śniadanie: rodzynki, suszona żurawina, brzoskwinia, jaglana instant, suszony imbir, mielone siemie, słonecznik, kokos, migdał caaała miseczka

Obiad: pęczak, leczo, kotlety sojowe wszystko co nałożyłam

Obiad II: pełnoziarniste świderki z sosem pomidorowo-warzywnym wszystko

Kolacja: kromka poligonowego z pastą pestkową (prażona dynia, prażony słonecznik, siemie, orzechy włoskie, odrobinka oleju, kilka łyżeczek nieściętego jeszcze kefiru), banan

W międzyczasie: kilka orzechów włoskich, kawałek białej bułki

Picie: woda, pokrzywa

mimish - 2010-09-04, 20:06

Misia (roczek jutro :)

6:00 Cyc
9:00 Musli bio marki Holle na mleku owsianym + wiorki kokosowe, pol brzoskwini bez skorki
11:30 Zupa (cieciorka, marchew, seler, seler naciowy, podsmazona cebulka, wakame, natka pietruszki, ziemniak, oliwa z oliwek), Cyc
15:30 125 ml jogurtu sojowego zmiksowanego z malym bananem organic i woda z kwiatu pomaranczy, kromka chleba orkiszowego, pol brzoskwini bez skorki
18:30 Zupa z obiadu, 1,5 kromki chleba orkiszowego z hummusem i pol plastra zoltego sera bio
Cyc do snu

Przez caly dzien woda zrodlana

gosia_w - 2010-09-04, 20:51

Kat..., świetnie!

K. 4,5 roku
I śniadanie: jaglanka z suszoną figą, gotowanymi borówkami, migdałami i olejem lnianym
II śniadanie: bakalie wyjedzone z musli (kupne, eko, bez cukru), kompot truskawkowy domowy nie słodzony
obiad: ryż brązowy basmati, ryż czerwony, trochę kalafiora, starta marchewka z olejem lnianym, dużo pestek dyni (lekko uprażone)
podwieczorek: crumble brzoskwiniowo-malinowo-borówkowe z kruszonką z mąki pszennej razowej, płatków owsianych, syropu z agawy, masła, kardamonu, imbiru, posypane płatkami migdałów i kokosem
kolacja: zupa dyniowa z pieczonej dyni z makaronem razowym, posypana kokosem, chleb domowy pszenno-żytnio-laskowy

do picia woda, na noc herbatka z lukrecji, tymianku, świeżego imbiru i malin dosłodzona słodem ryżowym (leczymy katar)

dżo - 2010-09-04, 21:04

gosia_w napisał/a:
zupa dyniowa z pieczonej dyni z makaronem razowym, posypana kokosem,

Przepis poproszę :-) .
Kat... napisał/a:
Uregulowanie pór posiłków sprawiło, że Zygmunt je!

Świetnie :-D , nie taki żłobek zły, jak go w wyobraźni widzą ;-) (o sobie piszę).

Tymon prawie 17,5 mca:
Iś: płatki żytnie z owocami i ziarnami, suszona śliwka szt. 2 do rączki, kawałek grahamki z pomidorem i suszoną bazylią,
IIś : coś jadł, ale nie pamiętam co 8-)
o: zupa pomidorowa zagęszczona brązowym ryżem z makaronem amarantusowym,
II d: kotlety z kaszy gryczanej, zielonego groszku i marchewki,
p: maliny, sok marchwiowy b/c, wafel ryżowy, suszone morele i śliwki,
k: gotowane ziemniaki polane olejem dyniowym, ogórek kiszony.

gosia_w - 2010-09-04, 21:10

dżo, to w zasadzie "dwójkowa", miałam z wczorajszej kolacji połówkę upieczonej dyni makaronowej, więc ją wykorzystałam. Dynię piekłam przekrojoną na pół, posypaną solą, ziołami prowansalskimi, posmarowaną przeciśniętym czosnkiem i oliwą. Do zupy dałam też sporo pomidorów, chyba z pół litra (zostały mi środki od tych do suszenia, zagotowałam i trochę przetarłam, żeby pozbyć się części pestek). Nie dałam jabłka. I to wszystkie zmiany.
dżo - 2010-09-04, 21:14

gosia_w, dziękuję :-) , ten kokos mnie zaintrygowal, prażyłaś go przed podaniem?
gosia_w - 2010-09-04, 21:25

Miałam akurat taki w kawałkach uprażony (chyba z Natu). A do crumble też dałam taki w kawałkach, tyle że nieprażony, fajnie się podpiekł.
dagajaga - 2010-09-04, 22:41

Tosia 19 miesięcy

I śniadanie : kaszka jaglana błyskawiczna z 2 daktylami, płatkami kukurydzianymi i popingiem z amarantusa
II śniadanie : kanapki z chleba żytniego z masłem klarowanym, posypką z siemienia lnianego i powidłami śliwkowymi mojej roboty, kanapki z tahini i miodem,.
na spacerze : sok marchwiowy, banan
obiad: zupa koperkowo-kalafiorowa z ryżem
przekąska :pół grahamki, brzoskwini nie chciała :-/
kolacja : kasza gryczana ze słonecznikiem polana olejem lnianym z brokułami, kalafiorem i brukselką w sezamie + gotowany bób

mimish - 2010-09-05, 20:40

Misia (roczek dzisiaj :)

6:00 Cyc
9:00 Musli marki Holle + mleko owsiane + wiorki koko
11:30 Zupa z wczoaj (zjadla 300 ml :shock: ), Cyc
15:30 125 ml jogurtu naturalnego bio + woda z kwiatu pomaranczy, 2 kromki chleba z humussem
16:00 w trakcie przyjecia urodzinowego (maly kawalek ciasta marchwiowo-jablkowego, kes ciasta urodzinowego (biszkopt z karobem i polewa kokosowa wg Ani D.)
18:30 Musli marki Holle + mleko owsiane, kilka lyzek duszonej marchewki z ziemniakiem, kromka chleba orkiszowego z hummusem
Cyc do snu

Duzo wody zrodlanej

dagajaga - 2010-09-05, 22:38

Tosia 19 miesięcy

I śniadanie : kaszka jaglana błyskawiczna z 2 daktylami, płatkami kukurydzianymi i popingiem z amarantusa
II śniadanie : kasza jaglana + orkiszowa + amarantus z morelami, żurawiną, figami, rodzynkami, pestkami zmielonymi dyni i słonecznika, wszystko polane olejem lnianym
przekąska : kawałek chleba żytniego + kilka ziarenek bobu
obiad: zupa koperkowo-kalafiorowa z ryżem
II danie :makaron razowy z jajkiem, brokułami, natką pietruszki i kiełkami, wszystko podgrzane na maśle klarowanym
przekąska: pół jabłka, kilka malin, winogron i poziomek
kolacja : kasza jaglana + orkiszowa + amarantus z morelami, żurawiną, figami, rodzynkami, pestkami zmielonymi dyni i słonecznika, wszystko polane olejem lnianym

mimish - 2010-09-06, 20:12

Misia (roczek)

8:30 Cyc, Makaron razowy literki (ostatnio nasz hit) podsmazany z jajkiem na oliwie z oliwek
11:30 Zupa pomidorow0-selerowa + makaron razowy literki...
15:00 125 ml jogurtu naturalnego bio, pol brzoskwini bez skorki, 2 kromki chleba orkiszowego, Cyc
18:00 Puree (brokul, ziemniak, marchew, natka pietruszki, smietana sojowa), pol brzoskwini bez skorki
Do snu Cyc

Woda zrodlana przez caly dzien

Prosiaque - 2010-09-07, 12:14

Drogie, powiedzcie w jakim temoie zuzywa się kaszkę błyskawiczną typu Holle? kupiłam na wyjazd, nigdy nie uzywałam, nie wiem czy zabrać na 2 tygodnie 2 paczki czy paczkę przy 2 posiłkach typu kaszka plus owoce.

z jedzeniem ostatnio kiepskawo, Filip bardzo niechętnie je kaszkę z amarantusem.

dzisiaj:

6-7 megacyc
8.30 kaszka grycznana plus płatki owsiane (rozgrzewające bo zimno) plus morela i śliwka eko suszona plus oliwa plus pół słoiczka owocków, jaki tam niani wpadnie w rękę
11. jajecznica z jajka eko plus mleko sojowe plus zioła prowansalskie plus ociupinka soli , bite miskerem dla gładkiej konsystencji, plus chlebek i sok wyciskany z marchwi i jabłka

14.00 zupa z brokuła, kalafiora, kaszy gryczanej białej, ziemniaczka, marchewki kawałeczka pietruszki, oliwy i oregano
16.00 cyc
18.30 kolacja: kaszka z rana z z brzoskwinia miksowaną
20.00 cyc
:-D
dzisiaj kolację popił niepasteryzowanym mlekiem kozim z odrobiną wody (20-30 ml) nawet smakowalo.

z_grzywką - 2010-09-07, 12:18

Prosiaque w jakiej formie podajesz kaszę gryczaną na śniadanie? Taką gryczaną po prostu czy rozdrabnianą? blendowaną po ugotowaniu? Czy masz jakąś specjalną kaszkę gryczaną?
Prosiaque - 2010-09-07, 13:46

z_grzywką, białą gryczaną gotuję i niedbale blenduję,tyle żeby zmiksować suszone owoce
priya - 2010-09-07, 14:12

Ja już kasz, ryżu i płatków nie blenduję. Gryczaną też używam białą, trzeba dość długo pogotować żeby miękka była i tyle.
mimish - 2010-09-07, 18:06

Prosiaque, ja zuzywam paczke Holle w ok. 2 tygodnie ale przy jednym posilku dziennie i to niezbyt duzym (150 ml mleka + 5 stolowych lyzek kaszki)

Misia dzisiaj (rok)

5:00 Cyc
8:30 Musli bio Holle na mleku owsianym (zjadla pol porcji) + wiorki koko + daktyl + swieza pomarancza, kromka chleba razowego z hummusem
10:00 Cyc
11:30 Ryz brazowy + brokul + marchew + odrobina smietany sojowej i oliwy z oliwek, kromka razowca z hummusem
15:30 125 ml jogurtu naturalnego bio, cala brzoskwinia bez skorki, maly kawalek ciasta piaskowo-cutrynowego ze sklepu eko
18:00 Ryz brazowy, czerwona soczewica, brokul, marchew, zemniak do raczki; banan zmiksowany na gladko
Cyc do snu

Woda zrodlana

eMka - 2010-09-07, 20:02

Luiza 13,5 m-ca:
1. mleko mod.
2. kasza jaglana+ dzika róża (słoiczek)+ zmielone orzechy laskowe
3. pomidorowa z makaronem żytnim
4. j.w.
5. kanapka z pesto z bazylii i ogórek kiszony.

do picia woda

dżo - 2010-09-07, 21:30

Tymon 17,5 mca:
Is: płatki żytnie z owocami i ziarnami,
II ś: melon, ciasteczka owsiane domowe,
o: zupa z kalafiora i fasolki szparagowej,
II d: naleśniki ze szpinakiem,
k: crumble gruszkowo-jabłkowe.

Prosiaque - 2010-09-07, 22:21

mimish, dzięki za info:)
blamagda - 2010-09-07, 23:10

pytanie do dagajagi - jak ty to robisz że udaje Ci się nakarmić córcię 6 razy dziennie :oops: ? Choćbym nie wiem co robiła nam wychodzą max 4 posiłki i w tym jest jeden jedzony w wózku w czasie powrotu ze spaceru, czyli kawalek owoca albo kotlecik - czyli tyle co nic. Wielkie szaco za taki dobry rozkład dnia... Ile godzin Tosia śpi, co ile jecie? Sorry za ten wywiad, ale musze coś chyba u nas poprawić i szukam inspiracji. Choć z drugiej strony ktoś pisał tu, chyba Gosia_w, że trza jeść w odstępach - co 3-3,5 godziny. a jak Gucimierz spi od 9 do 7.30 - 8 to zostaje nam z doby 13 godzin na jedzenie, a 13 podzielić na 3 lub 3,5 to wychodzi, że może te 3-4 nasze posiłkiwystarczają? Już nie wiem...

Aaa - a ja zrobiłam dziś crumble malinowe i Gucimierz wzgardził - wchodzi mu tylko jabłkowe ( z dużą dawką cukru w kruszonce :-( ) wrrrrrr... plus jest taki ze dwie miseczki malinowego cuda mogłam wtrącić sama :-)

Prosiaque - 2010-09-08, 08:33

blamagda, tak off topikując - jak zrobiłas że Gucio śpi tak długo w nocy. po wczorajszej nocy zwątpiłam - cyc o 20.00, 22.30,, 0.30, 3.30... 6.30 moze "odjadał" moja nieobecność i rehabilitację, ale i tak to przegięcie :shock:

A dzisiaj kuchnia przewidziała:
8.30 kaszka z płatków owsianych i białej gryczanej, mielonego siemienia i suszonych owoców eko plus swieże mleko prosto od kozy (wczoraj na kolację dostał i bardzo smakowało) (140 ml), mini kanapeczka z masłem

11.00 ta sama kaszka z połową słoiczka bobovita z jagodami, wyciskany sok z marchewki i jabłka

14.00 zupa jarzynowa: marchewka kalafior, brokuł, glon kombu, kaszka kukurydziana, łyzka płatkow owsianych, olej rzepakowy, zioła.

16.00 cyc

18.30 kanapeczki z serkiem od w/w kozy, kawałek banana

20.00 cyc

do picia herbatka koperkowa bez cukru rossman

z_grzywką - 2010-09-08, 09:19

Prosiaque pozwolę się wtrącić do wątku "jak to się stało, że Gucio tak długo śpi w nocy".
Marcel jest w podobnym wieku i pewnego dnia (jadał ok 19, 23, 2-3 i 6 rano) stwierdził, że już tyle nie potrzebuje. I przestał się budzić. Obecnie je kolację ok 19.30 i potem dopiero o 4-5 rano. Czasem nawet nie budzi się :) A ja jestem tak przyzwyczajona do tych pobudek, że zrywam się w szoku - gdzie jest moje dziecko, a ono śpi grzecznie w łóżeczku :)

Pytanie - musli Holle - czy rzeczywiście jest takie wyjątkowe? Jest dość drogie więc zastanawiam się.

Prosiaque - 2010-09-08, 10:10

z_grzywką, do Turcji kupiłam jedno drogie Holle bo podobało mi się połaczenie jaglanki z suszonymi jabłkiem i gruszką. Ale ekologiczne kaszki HIpp i Babydream, niedostępne u nas tez są fantastyczne i tańsze. np. Hipp bircher musli (tę kupiłam jako drugą), Hipp 7 zbóż, babydream 3 zboża, babydream jaglanka etc. super! oczywiście ja gotuję kaszki głównie analogowo, ale teraz nie mam wyjścia. BTW Keksy orkiszowe maślane babydream (8pln) bez cukru sa na przykład o połowę tańsze od Holle. Tyż kupiłam na wyjazd plus dania hipp wege w platikowych pojemniczkach.
hxxp://allegro.pl/babydream-bio-keksy-orkiszowe-maslane-125g-8m-i1210018326.html
hxxp://allegro.pl/hipp-kaszka-musli-jablko-banan-bezmleczna-250g-i1218517096.html
hxxp://allegro.pl/holle-bezml-kaszka-jaglana-jablko-gruszka-6m-250g-i1211763329.html
pozdrawiam serdecznie. :-D

z_grzywką - 2010-09-08, 10:14

Prosiaque dziękuję :)
Prosiaque - 2010-09-08, 11:02

z_grzywką, no problem. pozdrawiam serdecznie :lol:
dżo - 2010-09-08, 14:25

z_grzywką napisał/a:
musli Holle - czy rzeczywiście jest takie wyjątkowe?

W smaku obrzydliwe jak dla mnie, Tymon też nei chcial tego jeść.

mimish - 2010-09-08, 14:43

Misia dzisiaj (roczek)

Wybieramy sie w podroz samolotem dzis wieczorem, dzien zabiegany wiec po[poludniowe godziny moga ulez zmianie :

7:00 Cyc
9:00 Musli Holle na mleku owsianym + figa + 2 daktyle, kromka chleba orkiszowego z hummusem i pol plasterka zoltego sera bio
12:00 Zupa/Papka (Brazowy ryz, Kasza gryczana, kawalek tofu, wkame, ziemniak, marchew, por podsmazony, seler, olej rzepakowy, platki owsiane, mleko migdalowe)-zjadla ok. 300 ml :shock:
Banan + 2 sliwki razem zblendowane, plaster mozzarelli, maly kawalek ciasta piaskowo-cytrynowego eko
14:00 Cyc
15:30 dostanie 125 ml jogurtu naturalnego bio polanego resztka musu owocowego z obiadu i pewnie domagac sie bedzie kromki chleba
18:30 w samolocie dostanie kubek zupy z obiadu, kromke chleba orkiszowego (wlasnie sie piecze) i Cyc do oporu

Przez valy dzien Michasia popija sobie wode zrodlana.

z_grzywką - 2010-09-08, 15:07

mimish, muszę przyznać, że Michalina ma spust :) ))
Prosiaque - 2010-09-08, 15:31

dżo, mam nadzieję, że Filip aż tak nie zareaguje :-(
mimish, co za wciąg. to każe mi mysleć o zwiekszeniu eksperymentalnie porcji obiadowej, zwykle zjada pełen kubek avent 180ml

priya - 2010-09-08, 20:29

Nat (4lata):
1. kasza manna (wiem, wiem, puste kalorie, ale od czasu do czasu prosi o nią i gotuję mu) z morelami suszonymi, rodzynkami, bananem, siemieniem lnianym; twarożek z owocami
2. w przedszkolu: kasza jaglana zapiekana z jabłkami plus orzechy i pestki
3. w przedszkolu: zupa ogórkowa
4. garść nerkowców, kiełbaska sojowa (tu też wiem: hiper-przetworzone i chemiczne, ale również zdarza się na naszym stole)
5. zupa marchewkowa, spagetti z sosem pomidorowym
6. surowa marchewka, awokado z odrobiną śmietany

Miko (niespełna 10 m-cy):
1. płatki orkiszowe z sezamem i musem owocowym (jabłka, gruszki, banany)
2. cyc
3. kasza gryczana biała z pastą z awokado i oliwy
4. cyc, daktyl, chrupki kukurydziane
5. kalarepka duszona, gotowana fasolka szparagowa

gosia_w - 2010-09-08, 20:43

K. 4,5 roku
I śniadanie: jaglanka z amarantusem, suszone figi, gotowane maliny i borówki, migdały, olej lniany
II śniadanie: rodzynki korynckie
obiad: kasza gryczana niepalona, gotowany kalafior, pieczony bakłażan z czosnkiem, ogórki kiszony
podwieczorek: muffinka czekoladowa wegańska bez cukru, chrupki kukurydziane
kolacja: makaron razowy z suszonymi pomidorami (domowymi :-D ), pesto z młodych orzechów laskowych, bazylii i oliwy (tej od pomidorów)

do picia: woda, na noc herbatka tymiankowo-imbirowo-malinowa

mimish - 2010-09-09, 21:37

z_grzywką, Prosiaque, ja zawsze dawalam kubeczek avent 240 ml az jakos wszystkie byly w zmywarce i podalam w misce i jakos tak wiecej mi wyszlo...teraz Misia chce jesc sama lyzeczka wiec po prostu podaje jej wiecej zakladajac ze polowe wyrzuci. Z reguly jednak zjada te 250-300ml :shock:

Misia dzisiaj (nareszcie na wakacjach w Polsce), 1 rok

7:00 Cyc
8:30 Musli Holle + figa +mleczko migdalowe+ wiorki koko, pol brzoskwini bez skorki, pol sliwki
11:30 Zupa gesta 300 ml (jaglanka, platki owsiane, burak, tofu, ziemniak, oliwa z oliwek), kromka chleba razowego z maslem, ogorek kiszony
14:00 Cyc, chlebek ryzowo-amarantusowy, kapusta kiszona do sprobowania (gotowalam kapusniak)
16:00 brzoskwinia bez skorki, kilka chrupek gryczanych, Mega Cyc przez 40 minut....w samochodzie
19:00 Zupa z obiadu ale bez tofu, znow 300 ml....Cyc

i jako ze jest na wakacjach u babci nie chce spac i bai sie teraz moim telefonem....jeden dzien i juz wszystkie zasady poszly w las :(

z_grzywką - 2010-09-09, 22:09

Marcel - 1 rok
śI - kasza na wodzie (orkiszowa, amarantus) z orzechami, makiem, wiórkami kokosowymi
śII - pół brzoskwini i wafel ryżowy
O - krem z cukinii (marchewka, pietruszka, cukinia, ziemniak, odrobina cebuli, olej zimnotłoczony, wakame)
P - pure - marchewka z ziemniakami i groszkiem, pół wafla ryżowego + pierś
K - kasza gryczana niepalona, quinoa, utarta marchewka


do picia woda, woda zabarwiona sokiem jabłkowym

mimish - 2010-09-10, 20:08

Misia (1 rok)

5:00 Cyc
9:00 Musli Holle na mleku owsianym + wiorki koko + morela + daktyl, kawalek chleba razowego z hummusem
12:30 (dlugo spala) Zupa z wczoraj ale bez tofu, ogorek kiszony, chlebek ryzowo-amarant.
15:30 160 ml jogurtu naturalnego bio + lyzeczka miodu lawendowego, ok. 100 ml musu ze startej marchwi z jablkiem
18:30 Bulgur razowy z warzywami (Marchew, pietruszka, ogorek kiszony, czerwona soczewica) + oliwa z oliwek + kurkuma

19:30 Cyc do snu

Przez caly dzien woda zrodlana

priya - 2010-09-10, 20:52

Nat (4 lata):
1. Musli z płatkow wielozbożowych z mielonym słonecznikiem, poppingiem z amarantusa z melasą, bananem i mlekiem
2. w przedszkolu: chleb razowy na zakwasie (pieczony na miejscu przez panie przedszkolanki!) z masłem, gomasio, ogórkiem i ziołami
3. w pzredszkolu: zupa (nie dogadałam się z nim jaka to była, chyba coś w stylu grochówki lub fasolowej, jakieś strączki w każdym razie ;-) )
4. dosza z nadzieniem z ziemniaków z kokosem i natką pietruszki, brzoskwinia, chleb z masłem i pomidorem
5. Kaszka jaglana z musem z jabbłek i bananów posypana poppingiem z amarantusa, zupa z fasolki szparagowej

Miko (niespełna 10 m-cy):
1. Kasza kukurydziana z musem jabłkowo-śliwkowo-bananowym z mielonym słonecznikiem
2. cyc, chrupki kukurydziane
3. zupa kalafiorowa (z marchewką, zimniakami, selerem) z oliwą i kaszą jęczmienną
4. cyc, jabłko tarte z poppingiem z amarantusa
5. dosza (ryż i soczewica czerwona) z puree ziemniaczanym, cyc

eMka - 2010-09-10, 21:08

priya napisał/a:
(pieczony na miejscu przez panie przedszkolanki!)

wow!! :shock:


1. mleko mod.
2. ryż brązowy z twarożkiem i morelą z posypką migdałową
3. rosół warzywny
4. warzywa zapiekane (pomidor, szparagi, papryka)
5. naleśnik suchy.

do picia woda.

priya - 2010-09-11, 06:30

eMka napisał/a:
priya napisał/a:
(pieczony na miejscu przez panie przedszkolanki!)

wow!!
no! też jeszcze czasem robię 'wow', choć już nauczyłam się, że przedszkole Nata jest naprawdę przedszkolem wyjątkowym! Sorry za OT.
dagajaga - 2010-09-12, 02:49

blamagda napisał/a:
pytanie do dagajagi - jak ty to robisz że udaje Ci się nakarmić córcię 6 razy dziennie :oops: ? Choćbym nie wiem co robiła nam wychodzą max 4 posiłki i w tym jest jeden jedzony w wózku w czasie powrotu ze spaceru, czyli kawalek owoca albo kotlecik - czyli tyle co nic. Wielkie szaco za taki dobry rozkład dnia... Ile godzin Tosia śpi, co ile jecie? Sorry za ten wywiad, ale musze coś chyba u nas poprawić i szukam inspiracji. Choć z drugiej strony ktoś pisał tu, chyba Gosia_w, że trza jeść w odstępach - co 3-3,5 godziny. a jak Gucimierz spi od 9 do 7.30 - 8 to zostaje nam z doby 13 godzin na jedzenie, a 13 podzielić na 3 lub 3,5 to wychodzi, że może te 3-4 nasze posiłkiwystarczają? Już nie wiem...


no właśnie ja nie bardzo jestem pewna czy dobrze robię... mam wrażenie, że moje dziecko co chwila je
niektóre posiłki są małe i mało kaloryczne więc np. po godzinie jest gotowa na następny posiłek
druga sprawa to taka, że często jest tak, że daję jej coś i nie jem wtedy sama, bo nie mam czasu lub nie wystarczy tego co ona je i jak się ogarnę to np. za godzinę ja siadam do posiłku a ona też chce (tak mamy ze śniadaniem) - chyba muszę to jakoś zmienić i będzie o jeden posiłek mniej
a największy problem w tym, że Tosia to alergik i ostatnio dostaję już przez to białej gorączki i rwę włosy z głowy... od kilku tygodni wzgardza większością posiłków więc ja gotuję jej natychmiast co innego (bo myślę sobie że może np. ze względu na alergię nie podchodzi jej jakaś potrawa, no ale tego nie wiem i może ja źle robię.. :-/ )

Co wy robicie jak dzieci odmawiają wam jedzenia z niewiadomych przyczyn? Proponujecie im coś innego czy po prostu czekacie na czas kolejnego posiłku???

[ Dodano: 2010-09-12, 03:01 ]
Tosia 19 miesięcy

I śniadanie : kaszka jaglana błyskawiczna z 2 daktylami, płatkami kukurydzianymi i popingiem z amarantusa + racuszek z kaszy jaglanej, mąki amarantusowej z jabłkiem i rodzynkami
II śniadanie : płatki żytnie z morelą, figą, surową śliwką i pestkami
obiad: zupa warzywna z pestkami dyni i słonecznika z makaronem ryżowo/kukurydzianym + resztki ryżu z wczoraj
II danie : tarta warzywna (fasolka zielona, oliwki, tofu, cebula, parmezan) - smakowało jej tak sobie więc nie zjadała jakoś dużo + kawałek chleba żytniego
kolacja : kasza jaglana, orkiszowa, kukurydziana z quinoa, figami, śliwkami, rodzynkami, świeża brzoskwinia i jabłko, pestkami zmielonymi dyni i słonecznika, wszystko polane olejem lnianym


aha, dziewczyny czy wy macie sztywne godziny posiłków? bo my w zależności jak nam się dzień ułoży i może w tym też jest problem?

mimish - 2010-09-12, 21:13

Misia (1 rok)

5:00 Cyc
8:30 Ryz Basmati + mleko owsiane + migdaly, morele, nerkowce, daktyl, figa
10:00 Cyc
11:30 Zupa (tofu, jaglanka, burak, marchew, por, nerkowce, natka pietruszki, koperek, oliwa z oliwek)
15:30 kilka lyzek jogurtu naturalnegi bio, kilka widelcy makaronu razowego ze szpinakem, brzoskwinia bez skorki
18:30 Zupa z obiadu bez tofu, maly racuch z jablkiem

20:00 Cyc

Przez caly dzien woda zrodlana

dżo - 2010-09-12, 21:26

dagajaga napisał/a:
mam wrażenie, że moje dziecko co chwila je

Może woli jest małe porcje a częściej?

dagajaga napisał/a:
Co wy robicie jak dzieci odmawiają wam jedzenia z niewiadomych przyczyn?

Czasami proponuję coś sprawdzonego, ulubionego, a jesli nie chce tzn. że nie jest głodny i nie daję nic.

dagajaga napisał/a:
czy wy macie sztywne godziny posiłków?

Godziny nie ale rytm dnia tak i wg niego podaję posiłki czyli rano zaraz po obudzeniu I śniadanie, potem na spacerze II ś (jakieś drobne przekąski, owoce), po spacerze zupa, potem drzemka, po drzemce II danie, na II spacerze podwieczorek (też mały, symboliczny), po spacezre kolacja.

Tymon 1,5 roku dziś:
Iś: płatki żytnie z jabłkiem, suszona śliwką, zmielonymi ziarnami, chrupki kukurydziane,
II ś: gruszka,
obiad: zupa krembrokułowo-kalafiorowa,
II d: gnocchi dyniowe ala kluski śląskie z olejem z pestek dyni, tarte gotowane buraczki,
p: wafel ryżowy, chrupki kukurydziane,
k: kasza jaglana z suszonymi morelami, zmielonymi migdałami i sezamem.

rosa - 2010-09-12, 21:31

dżo, koachana jesteś mistrzynia organizacji :-)
dżo - 2010-09-12, 21:41

rosa, tylko to trzyma mnie przy zdrowych zmysłach :mrgreen: ;-)
dagajaga - 2010-09-12, 22:45

dżo jestem pod wrażeniem Twojej organizacji :-D

chyba też tak zacznę robić, bo inaczej zajemy się na śmierć i będziemy się toczyć, takie okrąglutkie :mryellow: :mryellow: :mryellow:

dżo napisał/a:

dagajaga napisał/a:
Co wy robicie jak dzieci odmawiają wam jedzenia z niewiadomych przyczyn?

Czasami proponuję coś sprawdzonego, ulubionego, a jesli nie chce tzn. że nie jest głodny i nie daję nic.


no tak, tylko jeżeli ja się nagotuję zupy albo drugiego dania a ona odmawia to co mogę jej na szybko zaproponować? chrupki, wafla, suszony owoc, tylko to, to ona zawsze zje więc dla mnie żadna to pociecha i wykładnia. Boję się nauczenia jej, że jak czegoś nie będzie chciała jeść to mama da jej jakąś "przekąskę" - tak jak inne dzieci zamiast obiadu słodycze wcinają...
A z drugiej strony jeżeli odmawia bo jest to związane z alergią lub po prostu jej nie smakuje, kurcze przecież ja też mam swój gust i nie wszystko mi smakuje.. co robicie w takich sytuacjach?? Czuję się skołowana i bezradna :-/

co tu robić w takich sytuacjach?

[ Dodano: 2010-09-12, 22:51 ]
Tosia 19 miesięcy

I śniadanie
: kasza jaglana, orkiszowa, kukurydziana z quinoa, figami, śliwkami, rodzynkami, świeża brzoskwinia i jabłko, pestkami zmielonymi dyni i słonecznika, wszystko polane olejem lnianym
II śniadanie : chrupki "zdrowy błonnik" + pół kiwi + pół śliwki + kilka łyżeczek jogurtu własnej roboty
obiad: żurek z jajkami przepiórczymi i puree z ziemniaków (pierwszy jej żurek i zjadła duuużo :mryellow: )
II danie : naleśniki + odrobina białego koziego sera z jogurtem i rodzynkami
kolacja : powtórka ze śniadania : kasza jaglana, orkiszowa, kukurydziana z quinoa, figami, śliwkami, rodzynkami, świeża brzoskwinia i jabłko, pestkami zmielonymi dyni i słonecznika, wszystko polane olejem lnianym

Kat... - 2010-09-12, 23:07

dagajaga napisał/a:
jeżeli ja się nagotuję zupy albo drugiego dania a ona odmawia to co mogę jej na szybko zaproponować? chrupki, wafla, suszony owoc, tylko to, to ona zawsze zje więc dla mnie żadna to pociecha i wykładnia. Boję się nauczenia jej, że jak czegoś nie będzie chciała jeść to mama da jej jakąś "przekąskę" - tak jak inne dzieci zamiast obiadu słodycze wcinają...
A z drugiej strony jeżeli odmawia bo jest to związane z alergią lub po prostu jej nie smakuje, kurcze przecież ja też mam swój gust i nie wszystko mi smakuje.. co robicie w takich sytuacjach?? Czuję się skołowana i bezradna :-/


Mi też się zdarzają takie sytuacje. Kiedyś namawiałam, prosiłam a jak nie chciał jeść i dosłownie 30 sekund później prosił o wafla to dawałam. Napchał się, robił głodny za godzinę i znowu musiałam coś szybko zrobić/odgrzewać. Efekt był taki, że Zygmunt często nie chciał jeść, ewentualnie próbował i potem dziadował, żebrał , błagał o wafle, banany.
Teraz, od kiedy zaczął się żłobek, żeby nie robić zamętu przyjęłam godziny funkcjonowania placówki i Z dostaje jedzenie wyłącznie w tych godzinach. Posiłki są dosyć często więc wiem, że z głodu nie umrze jak któryś opuści. Jak nie jest głodny albo Mu nie smakuje nie zmuszam. Po prostu może nie zjeść. Od braku jednego z kilku posiłków dziennie nic Mu nie będzie.
Na początku było trudno. Nie wiem komu bardziej. Już teraz widzę zmiany- Zygmunt je więcej i chętniej. Kilka razy nie chciał, zjadłam i jak się jednak namyślił to już Mu nie miałam co dać (pytałam kilka razy czy aby na pewno skończył, odszedł od stołu). Chyba zrozumiał, że jak nie zje nic to będzie głodny do następnego posiłku. Jest coraz lepiej. U nas stałe godziny były kluczem do sukcesu. Żałuję trochę, że wcześniej ich nie wprowadziłam. Bałam się, że nie będę potrafiła odmówić. Teraz po postu mówię, że musi się przyzwyczaić bo w żłobku nie ma przegryzek. I już.

dżo - 2010-09-13, 13:20

dagajaga napisał/a:
to co mogę jej na szybko zaproponować?

Kanapkę z pomidorem np. , ja tak robię. Kanapka to konkret, nie żadne tam ulubione przegryzki, aby nie bylo tak jak u Kat. A jesli kanapki nie chce to znaczy, że nie głodny więc odpuszczam i nic więcej nie daję.

dagajaga - 2010-09-13, 13:24

dżo napisał/a:
dagajaga napisał/a:
to co mogę jej na szybko zaproponować?

Kanapkę z pomidorem np. , ja tak robię. Kanapka to konkret, nie żadne tam ulubione przegryzki, aby nie bylo tak jak u Kat. A jesli kanapki nie chce to znaczy, że nie głodny więc odpuszczam i nic więcej nie daję.


No tak tylko u nas kanapka wchodzi tylko z określonymi rzeczami. Pomidor odpada bo Tosia nie zjada go w prawie żadnej postaci. Wchodziłby sam chleb lub uprzednio przygotowana pasta a tu wiadomo potrzeba czasu i artykułów..

No nic, staramy się i nie zrażamy :-)

dżo - 2010-09-13, 18:24

dagajaga napisał/a:
Wchodziłby sam chleb lub uprzednio przygotowana pasta

No tak, ale pastę można zrobić raz na kilka dni i w razie potrzeby wykorzystać.

Tymon 1,5 roku:
Iś: kasza jaglana z suszonymi morelami, jabłkiem, ziarnami,
IIś: brzoskwinia, rodzynki, wafel ryżowy, chrupki kukurydziane,
o: krupnik z kaszy jęczmiennej z kiszonymi ogórkami,
II d: gulasz dyniowy, kasza kukurydziana,
p: suszone śliwki, wafel ryżowy,
k: naleśniki z mleka z nerkowców z domową marmoladą z czerwonej porzeczki.

mimish - 2010-09-13, 20:25

Miśka (1 rok) ząbek się wyrzyna więc dzień bez apetytu.

Podaje tylko co zjadła, propozycji było dużo dużo więcej ale bez sukcesu...

7:00 Cyc - słabo
9:00 Ryz basmati na mleku owsianym + morela + daktyl
11:30 Zupa kalafiorowo-koperkowa z bulgurem razowym, chlebek ryżowo-amarantusowy
16:30 (strasznie długo spala) kilka łyżek budyniu waniliowego bez cukru na mleku sojowym, kromka razowca z pasztetem sojowo-pieczarkowym i ogórkiem kiszonym, Cyc
18:30 kilka łyżeczek zupy z obiadu, kilka łyżeczek budyniu z obiadu....rzuciła się na ser żółty ze stołu i zjadła 2 plasterki
20:00 Cyc - słaby również

Przez cały dzień woda źródlana i duży łyk wody w kąpieli ;)

gemi - 2010-09-13, 22:12

dżo napisał/a:
k: naleśniki z mleka z nerkowców z domową marmoladą z czerwonej porzeczki.
aż się oblizałam :-P

U nas apetyt mniejszy - Pawełek przez złamaną nogę nie ma tak wiele ruchu, jak zazwyczaj, więc już nie woła za mną cały czas mniammmm

śniadanie: 1,5 kromki razowca żytniego z siemieniem i słonecznikiem oraz pastą z cieciorki, kawałeczek razowca na bananach
II śniadanie: małe jabłko
obiad: zupa wielojarzynowa z olejem dyniowym i natką oraz wagonikami z 1,5 kromki razowego pieczywa - zupa w ilości półtorej miseczki (w sumie około 300-400 ml)
podwieczorek: 2 wafle ryżowe z masełkiem słonecznikowo - lnianym i prażonymi jabłkami, kawałeczek bananowca.
kolacja: naleśnik z różnych mąk i kminku posmarowany pastą soczewicowo - cebulowo - dyniową z natką pietruszki

do picia ekologicze herbatki: z hibiskusa, jabłka i czarnej porzeczki oraz z rumianku.

Prosiaque - 2010-09-14, 21:37

dagajaga, F ma regularne godziny i rytm karmienia, chyba że duugo spi na przykład. najbardziej ruchoma jest godzina kolacji - od gdzies 17.30 do 18.45 mniej więcej, zalezy, kiedy był cyc popołudniowy - F ostatnio zaczał się na mnie rzucać jak tylko przyjdę z pracy, a nie jak kiedys, o 16.00
mimish, to niesamowite, że malutka chce jeśc łyzeczką. F na razie je kanapki, makarony, mocno rozgotowane warzywa, ale np. surowego owoca czy pomidora nie zje

a unas kiepsko w weekend - same słoiki bo pracowałam na wyjeździe..brrrr... no i cyc.
a w poniedziałek zwymiotował popisowo zupkę z soczewicy, nie wiem dlaczego...

a dzisiaj było:
6.00 cyc
8.30 kaszka gryczana biała plus kukurydziana i płatki owsiane plus mleko kokosowe (kiepsko z kupą) , bakalie eko, olej rzepakowy, mleko sojowe

11.30 (spał długo , ostatnio tak robi) jajecznica zjajka kury zielononózki zmiksowanego z mlekiem sojowym, ziolami , ociupinka soli potasowej leciutko ścinana na paru kroplach oliwy z oliwek, kromal żytni z masełkiem, 50 ml (jak zwykle) soku zmarchewki i jabłka wyciskanego

14.00 zupka buraczkowa z buraczków, jaglanki slodkiej, ziemniaka, marchewki, oliwy, ziół, z glonem kombu
15.00 skok na cyc
18.00 kolacja - kaszka z rana z sloiczkiem jagód z jabłkiem bobovita, pół kromala z masełkiem i pasztetem sojowym
19.30 cyc
karmienie nocne wciąż aktualne
do picia glównie rooibos

mimish - 2010-09-14, 22:10

U nas dzisiaj
Misia (1 rok) ząbek już widać..apetyt słabszy niż zwykle

7:30 Cyc
8:30 Kaszka (ryż basmati + morela na mleku owsianym) zjadła 3 łyżki...kanapka z pastą z soczewicy i pomidora z ogórkiem kiszonym
10:00 sporo chrupek gryczanych
11:30 Zupa barszcz z popingiem z amarantusa, kilka łyków z cyca do snu
14:00 Pół "gołąbka" z ryżem w sosie pomidorowym
16:00 1,5 "gołąbka", mały kawałek tarty ze śliwkami od prababci, 100 ml lassi z mango i gęstego jogurtu bio (w sklepie bio)
18:00 Cyc w samochodzie
19:00 Kaszka jak na śniadanie (zjadła ok. 180 ml)
Cy do snu

Przez cały dzień woda

Kat... - 2010-09-14, 23:00

Zygmunt 2 lata

Śniadanie: 2 razowe racuchy z jabłkiem

Obiad: grochówka

Obiad II: grochówka ze startym wędzonym tofu (zamrażarka padła trzeba było ratować i wyjadać :-) )

Deser: ciasto czekoladowe z polewą czekoladową

Kolacja: ziemniaki polane kefirem sojowym z potrawką z kostki sojowej, jabłka i majeranku

W międzyczasie: brzoskwinia z resztkami polewy

Picie: mleko owsiane i woda

z_grzywką - 2010-09-16, 21:24

Marcel (1 rok)

bladym świtem pierś
śI - jaglanka z suszoną morelą, daktylem, orzechami włoskimi i zarodkami pszennymi
śII - kilka śliwek, wafel ryżowy
o - potrawka z cukinii, marchewki, ziemniaka, zielonego groszku, wakame, natka pietruszki, bazylia + makaron ryżowy i kilka kęsów szpinaku z mojego talerza
P - kromka razowca z musem jabłkowym + pierś
k - jaglanka z wiórkami kokosowymi, suszoną śliwką i sokiem brzoskwiniowym

do picia słaba pokrzywa

daria - 2010-09-16, 21:44

Nata, 14 miesięcy

śn- melko mod.
II śn- kromka żytniego chleba na zakwasie z avokado i pomidorem, pół miski kaszy jaglanek z domieszką płatków żytnich, z brzoskwnią, jabłkiem, bananem, plus dwa daktyle, kilka żurawin suszonych
obiad - zupa z dyni, z marchewką, kalafiorem, kaszką jęczmienną i pietruszką

potem wafelek od loda, kilka łyżek zupy z dyni (naszej) z makaronem sojowym i pietruszką

do picia woda, herbatka owocowa

kolacja:mleko mod.

Prosiaque - 2010-09-16, 22:07

Filip, 12 mies, coś zwiekszyl zapotrzebowanie
6.00 cyc
7.30 mleko alpro sojowe z mojej miski 4 łyzki, cyc

9.00 kaszka wszystkomająca (płatki owsiane, kaszka kukurydziana, slodka jaglanka, amarantus, owoce suszone eko - sliwki i rodzynki, olej rzepakowy') z mlekiem sojowym140ml, kawałek jablka do lapki (wg niani tylko nadgryzł)

11.30 zupa buraczkowa z jaglanką, marchewka i ziemniaczkiem i kombu z wczoraj zjadł 180ml plus kawalątek zytniego chleba na zakwasie :shock:
14.00 zupa z dyni: dynia, marchewka ziemniak, jajko , oregano, kilka ziarenek soli salvita, 180ml, makaron razowy rurka do łapy
16.00 cyc, ale symbolicznie
17.30 kolacja - kaszka z rana plus deser gerber "owoce egzotyczne' - kocha mango plus kromal z pasztetem sojowym i maslem

do picia rooibos
19.45 cyc

dżo - 2010-09-16, 22:22

Tymon 1,5 roku:
Iś: płatki żytnie z owocami i ziarnami,
II ś: kawałek grahamki zsalami ztofu (kupne), chrupkikukurydziane,
o: zupa krem z czerwonej papryki z makaronem pojazdy :mrgreen:
II d: kapusta duszona,ziemniaki gotowane, 1 łyżeczka miodu (na życzenie),
p: brzoskwinia,
k: omlet ze szpinakiem.

Prosiaque - 2010-09-18, 21:34

Szalony dzień Filipa, 12 miesiecy - cały grafik i styl jedzenia wziął w łeb z niejasnych przyczyn

6-7 megacyc
9.00 - 2 opakowania 110ml jogurtu dla dzieci, na uparte żadanie F. :shock: , ciepłe mleko sojowe do picia
10.30 skórka z chleba z masłem (2cm), polizany kawałek pomidora bez skórki (podczas naszego późnego śniadania, pogardził kaszką wszystko mającą wg 5 przemian
13.30 kubek zupy dyniowej z marchewką i ziemniaczkiem plus oliwa, a do łapy warzywka na parze (zjadł glównie ziemniaki)
15.30 cyc na żadanie przez sen :mryellow:
17.30 krem warzywny z brokułów, marchewki, ziemniaczków ugotowanych na parze plus oliwa, kasza kukurydziana, zioła prowansalskie, do łapy 1 rurka razowego makaronu, warzywa na parze (rzucal po kuchni)
20.00 cyc
do picia rooibos

priya - 2010-09-21, 11:09

Wczoraj
Nat (4 lata):
1. jaglanka z jabłkami i cynamonem, awokado
2.w przedszkolu: ryż z orzechami i pestkami
3. w przedszkolu: zupa pomidorowa
4. samos z kapustą kiszona i piecarkami, zupa buraczkowa
5 leczo z cukinii, papryki czerwonej, pomidorów z cebulką; jogurt naturalny bez cukru z gruszką, bananem, słonecznikiem mielonym, jeden migdałek w czekoladzie i cynamonie ;-)

Miko (10 m-cy):
1. jaglanka z rodzynkami, suszonymi morelami, z sosem z jabłek i melona
2. cyc
3. krem z czerwonej papryki, marchwii i ziemniaka z olejem rzepakowym z grzankami z razowgo chleba
4. jogurt naturalny bez cukru z gruszką i mielonym słonecznikiem
5. płatki jęczmienne z pasta z awokado i oleju lnianego, cyc

Postanowiłam, że czas zrezygnowac z popołudniowego cyca. Cycujemy teraz na drugie śniadanie i wieczorem. no i wciąż w nocy odrobinę :roll:

rosa - 2010-09-21, 13:41

priya, nie dobijaj mnie tym jadłospisem Miko, u nas na razie głównie cyc, i cyc, i cyc w nocy

przed chwilą próbowałam dać mu zupkę, groszkowa, smaczna, zjadł 2 łyżeczki i zaciska gębę, że nie sposób go nakarmić :-(

czasam ręcę mi opadają (cycki też by opadły, ale już bardziej nie mogą)

priya - 2010-09-21, 20:29

rosa, ja trochę zmuszam dzieci do jedzenia :oops: Oczywiście jak gębę zacisną to nic nie zrobię, ale jak się da to wciskam do paszczy czasem. mikosia czesto muszę zająć czymś innym i wtedy go karmię. Ale ja tak mam, no niestety. Uwielbiam wiedziec co i ile zjadły moje dzieci i nie lubię syfu przy jedzeniu. To starsznie złe cechy moje bo nie umiem być elastyczna pod tym względem w ogóle i jak nie uda mi się nakarmić dzieciarni to sfrustrowana jestem od razu.
z_grzywką - 2010-09-21, 21:47

Marcel (1 rok)

bladym świtem pierś
śI - kaszka orkiszowa razowa z suszoną morelą, suszoną śliwką, wiórkami kokosowymi
śII - pół brzoskwini, wafel ryżowy
o - zupa: ziemniak, marchewka, pietruszka, cukinia, wakame, natka+jaglanka
P - kromka razowca z pastą groszkowo-kukurydzianko-natkowo-koperkową+ pierś
k - kaszka orkiszowo-amarantusowa na kompocie (woda pitna się skończyła :roll: ) + kilka rodzynek

do picia domowy kompot jabłkowo-wiśniowy, woda

dagajaga - 2010-09-21, 22:01

Tosia 19 miesięcy

I śniadanie : płatki żytnie z figami i daktylami, pestkami z dyni i słonecznika, zielonym sezamem + olej lniany
2 daktylami, płatkami kukurydzianymi i popingiem z amarantusa
II śniadanie : sok bobofrut :-/ merchewkowo-jabłkowy, wzięłam zupę brokułową ale ledwo 2 łyżeczki zjadła
obiad: 5 łyżeczek zupy brokułowej z makaronem :-/ banan
II danie : ciecierzyca w sosie pomidorowym (podduszona cebula+ ciecierzyca+pomidory krojone + koncentrat, bazylia, czosnek i przyprawy) z puree ziemniaczanym
kolacja : arbuz - dużo

maharetefka - 2010-09-21, 22:29

josh 3 lata 9 mcy.
sniadanie:
owsianka na sojowym z gruszka ,bananem i jablkiem
obiad:
kapusniak z kiszonej kapusty z koncentratem pomidorowym
kolacja:
3 kotlety kaszowo jeczmienno-pieczarkowo-zielonopietruszkowe i sorowka z kapusty, marchewki, rzodkiewki, pietruchy, pestek slonecznika i oleju lnianego i soku z cytryny.

Kat... - 2010-09-21, 23:07

Zygmunt 2 lata

Śniadanie: jaglana z gruszką, suszonymi morelami i kefirem sojowym
Obiad: fasolka szparagowa
Kolacja: nic
W międzyczasie: oprócz tego co w żłobku (drugie śniadanie, obiad, zupa) wegańskie ciasto drożdżowe, kawałek banana
Do picia: herbata mainowa, woda

mimish - 2010-09-22, 20:39

Misia (1 rok) :

6:00 Cyc
8:30 Owsianka na mleku ryzowym + starte jablko, kromka chleba orkiszowego
11:30 Kasza gryczana niepalona z marchwia i cebula, Mus jablkowo-sliwkowy
15:30 jw., kromka chleba orkiszowego
18:00 Nalesnik razowy z plastrem zoltego sera
20:00 Cyc

Woda zrodlana

maharetefka - 2010-09-22, 21:07

josh 3 lata 9 mcy
sniadanie:
kapusniak z wczorajszego obiadu z olejem lnianym
deser:
milkshake z sojowego mleka, dwoch bananow i 2 lyzek naturalnego kakao
obiad:
quinoa z czerwona soczewica polana sosem brokulowo-kalafiorowym, wczorajsza surowka, dwa kotleciki kaszowo jeczmienno pieczarkowo zielonopietruszkowe
deser:
kawalek mango
kolacja
nalesnik razowy z papka tamaryndowa
deser: kiwi, pol grejfruta

nieznajowa - 2010-09-22, 21:36

Ola, 7 miesięcy
7:00 cyc
10:00 Buraczki z jabłkiem i rodzynkami
13:00 Barszczyk (marchewka, kawaleczek pora i selera, natka pietruszki, kawałek buraka, kasza jaglana, oliwa extra virgin)
16:00 cyc
19:00 Kleik ryżowy
20:00 cyc

mimish - 2010-09-23, 14:41

Michasia (1rok)
6:00 Cyc
8:30 Kaszka owsiano-ryzowa z tartym jablkiem i wiorkami koko, chlebek ryzowy, maly kubek mleka sojowego alpro dla dzieci
9:30 Cyc
11:30 Puree (tofu,marchew,ziemniak,natka pietruszki,por,olej rzepakowy), jedna swieza figa bez skorki
13:30 Cyc
15:00 Jogurt naturalny bio z woda z kwiatu pomaranczy, starte jablko
18:30 Kasza gryczana z warzywami z wczoraj
19:30 Cyc

dżo - 2010-09-23, 14:46

Tymon 1,5 roku wczoraj:
I ś: kasza jaglana z owocami i ziarnami + sok z dzikij róży,
II ś: nektarynka, wafel ryżowy, sok marchwiowy b/c,
o: zupa krem z brokuł,
II d: falafel, ziemniaki gotowane z sosem pieczarkowym, brukselka,
p: crumble śliwkowe,
k: kanapka z wędliną wegańską.

maharetefka - 2010-09-24, 19:50

josh 3 lata 9 mcy
sniadanie:
parowki sojowe, chleb z olejem lnianym, pomidor
deser: herbatniki digestive
obiad:
pulpety- miks fasol, kasza jeczmienna i kombu
sos pomidorowy z kapusta i cebulka
ziemniaki
deser:
jablko
kolacja:
nalesniki razowe z przesmazonymi truskawkami i mango

mimish - 2010-09-24, 21:25

Misia (1 rok)
6:00 2 cyce + 120 ml mm bio :shock:
8:30 kromka chleba razowego z puree z migdalow, kilka lykow mleka sojowego dla dzieci
10:00 Cyc, ode mnie maly kawalek banana
11:30 Spaghetti (makaron gryczany, sos pomidorowy, natka pietruszki, czerwona soczewica, cebula, olej lniany, parmezan)
15:00 Duzy banan, kromka chleba ryzowego
18:30 Kasza jaglana i : marchew, por, wakame, siemie lniane (robie test czy wciaz ma uczulenie), nerkowce, czerwona soczewica, olej rzepakowy) posypane jajkiem ugotowanym na twardo
19:30 Cyc

Woda przez caly dzien

eMka - 2010-09-25, 21:14

Luiza, rok i 2 m-ce:
1. mleko mod.
2. popping z amarantusa+ jabłko+ suszona morela+ zmielone migdały
3. fasolka szparagowa
4. zupa pomidorowa z makaronem żytnim
5. mus jabłkowo- marchewkowy z płatkami żytnimi.

w międzyczasie suszona żurawina, kilka orzechów włoskich, woda, woda z sokiem z dzikiej róży.

maharetefka - 2010-09-25, 21:20

josh 3lata 9 m-cy
sniadanie:
makaron pelnoziarnisty z jajecznica, cebulka i peczkiem zielonej pietruszki
deser:
alpro soya jogurt owocowy + swieze maliny
obiad:
zupa ogorkowa + kombu + olej lniany (dwie michy)
deser:
jezyny
kolacja:
razowe bliny z siemieniem lnianym

mimish - 2010-09-26, 10:30

Misia (1 rok)

6:00 2 cyce, mleko mod 120ml
8:30 Kromka razowca z puree z migdalow, pol banana
11:30 Kasza jaglana i : marchew, por, wakame, siemie lniane, nerkowce, czerwona soczewica, olej rzepakowy)
13:30 ode mnie z talerza w restauracji : cukinia, baklazan, patison, papryka na parze, tarty parmezan, kilka lyzeczek pasty z baklazana, sos z buraka, duza kromka chleba orkiszowego z maslem
16:00 Pol swiezego mango, gruby plaster bialego sera poltlustego
18:30 Kasza z obiadu, pol swiezej figi
19:30 Cyc

Przez caly dzien woda

[ Dodano: 2010-09-26, 20:23 ]
Misia (1 rok) dzisiaj:

Rosna zeby wiec w nocy kilka razy cyc bo strasznie marudzila
potem
7:00 Mleko mod. 120ml
9:00 Kromka razowca z puree z migdalow, 1/4 swiezego mango
11:30 Ryz brazowy + brukselka, cebula, marchew, cieciorka, natka pietruszki, olej rzepakowy, pol swiezej figi
14:00 Kotlet jaglano-owsiany z zielonymi oliwkami, Cyc
16:00 1/4 mango, kilka lykow mleka ryzowo-orzechowego, kromka chlebka ryzowo-amarantusowego
18:30 Ryz z obiadu ale slabo
Cyc do snu

Przez caly dzien woda zrodlana

Lily - 2010-09-27, 20:08

A widzieliście to? hxxp://www.edziecko.pl/jedzenie/1,81868,8370015,Hamburger__Tak__ale_z_ciecierzycy_.html (nie wiedziałam, gdzie wkleić). Fajnie, że coś się zmienia, że nie tylko "kurczaczek i cielęcinka".
mimish - 2010-09-27, 20:34

Misia dzisiaj (1 rok)

6:00 Cyc, mleko mod 50 ml
9:00 Kromka razowca z puree z migdalow, 1/4 mango
12:00 11:30 Ryz brazowy + brukselka, cebula, marchew, cieciorka, natka pietruszki, olej rzepakowy
14:00 Cyc
15:00 Kaszka owsiana na mleku gryczanym, starte jablko, kes domowego piernika, kilka kawalkow swiezej figi
18:30 Puree kasza jaglana + marchew + oliwa z oliwek, kawalki ziemniaka i brukselki do lapki
20:00 Cyc

[ Dodano: 2010-09-28, 20:35 ]
i dzisiaj :

8:00 Cyc, mm 50 ml, maly kawalek chleba z domowa konfitura bez cukru
11:00 Puree kasza jaglana + marchew + oliwa z oliwek, kawalki ziemniaka i brukselki do lapki
15:00 Pol sloiczka (czyli 60 ml) jogurtu z mleka koziego bio polanego woda z kwiatu pomaranczy, pol awokado, 1 herbatnik bez cukru, rooibos do picia
18:30 Makaron razowy bio literki + brokul na parze + oliwa z oliwek + cale jajko gotowane w koszulce, 150 ml mm
Cyc do snu

[ Dodano: 2010-09-29, 20:26 ]
dzisiaj:

5:00 Cyc
8:30 Musli Holle na mleku ryzowym, starte jablko
11:30 Ratatouille (papryka,baklazan,cukinia, pomidor, oliwa z oliwek) + kasza jaglana, kromka chleba orkiszowego
13:00 Cyc
15:30 Maly banan, kromka chleba orkiszowego z maslem
18:00 Makaron razowy literki + brokul + oliwa z oliwek + nerkowce + posypka z rozy, kawalek ciasta amarantusowo-kokosowego (z ksiazki "Przemytnicy..."), rooibos do picia
20:00 Cyc

Przez caly dzien woda

gosia_w - 2010-10-02, 20:48

moja prawie 5-latka:
I śniadanie: jaglanka słodka z suszonymi figami, gotowaną gruszką, orzechami włoskimi i olejem lnianym
II śniadanie: 30 ml soku jabłkowego eko
obiad: kapusta czerwona z rodzynkami, ogórek kiszony, ryż brązowy basmati, surowa papryka (cała :shock: )
podwieczorek: crumble ze śliwek, jabłek i bananów z kruszonką z mąki orkiszowej razowej, sezameli i odrobiny masła, posypane cynamonem i płatkami migdałów
kolacja: bakłażan pieczony z czosnkiem, chleb razowy żytni (sklepowy) tostowany (2 kromki)

Figa - 2010-10-05, 03:52

a u mnie cycus cycus cycus do oporu...Co zostanie z moich cycuszek...? a, nie, przepraszam, wypilo dziecie troche soku z arbuza. Trzymajcie kciuki zeby nie dostal zatwardzenia (jak po wszystkim innym).
gemi - 2010-10-05, 07:29

Figa, oj to nieciekawie z tymi zatwardzeniami :-| Ile miesięcy liczy sobie Dante?

*******************

priya, dzięki za dostrzeżenie pomyłki. Już poprawiam :oops:

priya - 2010-10-05, 07:34

gemi, z tego co widzę pod awatarem, Marcelinka ma 10 lat :mryellow: A na zatwardzenia cierpi mały chłopaczek, Dante ;-)
mimish - 2010-10-05, 15:39

Misia (13 mcy)
5:00 Cyc
8:30 Kromka razowca z maslem i puree z migdalow, mleko owsiano-waniliowe do picia
12:00 Kasza jaglana,ziemniaki,marchew,wakame,kurkuma,czerwona soczewica, maly kawalek tofu razem zmiksowane, polane oliwa z oliwek, do lapki kawalek jablkabez skorki
16:00 Salatka : ugotowany burak + pol awokado polane olejem lnianym, posypane czarnym sezamem, kromka chleba
18:30 Zupa zielona od tesciowej (groszek, szpinak, ziola prowansalskie, marchew, rzepa, rukola, ryz, por, oliwa z oliwek, serek mascarpone)
Cyc do snu

[ Dodano: 2010-10-06, 16:56 ]
Dzisiaj:

6:00 Cyc
8:30 Kaszka (jaglana, owsiana) na mleku z quinoa
11:30 Puree z marchwi i pora polane olejem lnianym, posypane sezamem; cieply hummus, Cyc
14:00 2 wafelki ryzowe, ogorek kiszony
15:30 Jogurt z mleka krowiego bio z kawalkami moreli (uprzednio namoczonej) i pestkami dyni (uprazone), maly plaster mango
18:30 Zupa Barszcz ukrainski (buraki, pomidor, ziemniak, czerwona soczewica, makaron razowy literki)
Cyc do snu

Przez caly dzien woda i pokrzywa.

Prosiaque - 2010-10-06, 20:30

Filip 13 mies.
6.00 cyc
8.00 kaszka z brązowego ryżu, kaszki gryczanej białej i drobnej orkiszowej z oliwą i suszoną morelą eko z mlekiem sojowym, sok wycisnięty z polowy marchewki i jabłka
10.30 jajecznica z dodatkiem ziół prowansalskich mleka sojowego, odrobiny soli na masle z kawaleczkiem zytniego chleba na zakwasie, zjadł połowę porcji
13.3o obiad zupa 5 przemian z brokułow, ziemniaczków, kaszki orkiszowej, marchewki, bazyliii, glona kombu, kilku kropel soku z cytryny i wrzątku

17.00 (dłuuugo spał) mus owocowy bobowita jabłko+ banan 100 ml plus plasterek jabłka plus 100 ml zupy brokulowej, kawałeczek chleba na zwkasie z masłem, kawa inka z mlekiem sojowym (dużo wypił ode mnie)
19.30 cyc

mimish - 2010-10-07, 13:27

Misia (13 m-cy)

6:00 Maly Cyc
8:30 Kaszka (ryz, morele, banan, pestki), maly gryz brzoskwini bez skorki, pol herbatnika bez cukru
11:30 Zupa barszcz ukrainski z wczoraj (spory talerz), gruby plaster pasztetu z fasoli azuki, kaszy gryczanej i amarantusa (przepis Puszczyka), 2 ogorki kiszone, Cyc do popicia i do snu
15:00 Jogurt bio z koziego mleka, pol brzoskwini bez skorki, herbatnik bez cukru
18:00 Kasza gryczana z marchwia i porem, jajko sadzone

Cyc do snu

priya - 2010-10-08, 20:51

Miko (niespełna 11 m-cy):

1. kasza jaglana zapiekana z jabłkami plus suszone śliwki, winogrona, gruszki, siemię lniane
2. cyc, dwie pałeczki kukurydziane z otrębami
3. makaron kukurydziany z brokułami i oliwą
4. dwie łyżeczki ryżu, kawałek naleśnika z zieloną soczewicą
5. tofu naturalne z mielonymi pestkami dyni, olejem lnianym i łyżeczką jogurtu naturalnego, cyc

mimish - 2010-10-08, 21:13

Misia (13 m-cy)

6:00 Cyc
8:30 Kasza gryczana na mleku owsianym, suszona sliwka, morela, wiorki koko, oliwa z oliwek, sok pomaranczowy wyciskany w domu
10:00 Cyc
11:30 Gruby plaster pasztetu z fasoli azuki z wczoraj + warzywa gotowane na parze (ziemniak, marchew, seler, fenkul)
15:00 2 kromki chleba orkiszowego z maslem, 2 herbatniki bez cukru, tarte jablko
18:30 Popping z amarantusa na mleku mod.

Do picia woda

priya - 2010-10-10, 21:23

Miko (niespełna 11 m-cy):

- owsianka z suszonymi śliwkami i rodzynkami + jabłka i winogrona +słonecznik
- cyc
- makaron orkiszowy z sosem pomidorowym i tofu
- ziemniaki i mizeria
- kasza gryczana niepalona z awokado i olejem lnianym, cyc

Nat (4 lata):

- płatki kukurydziane z bananem,miodem, mlekiem
- płatki owsiane z suszonymi śliwkami, rodzynkami, jabłkiem, winogronami + słonecznik
- kanapka z żółtym serem (na wycieczce w górach)
- barszcz ukraiński, ziemniaki, mizeria, kotlet sojowy duszony z jabłkami
- domowa bułka żytnia z pastą sojową

mimish - 2010-10-11, 16:34

Misia (13 mcy)

5:00 Cyc
7:00 70 ml mleka mod. bio
8:30 kremka chleba orkiszowego z puree z migdalow i lyzeczka miodu od dziadka, suszony daktyl i suszona morela
11:00 (obiad wczesniej bo byla bardzo glodna i znaczaco mlaskala :) Brazowy ryz z warzywami na parze (marchew, por, faolka szparagowa) polane oliwa z oliwek + wakame + posypka z dzikiej rozy, na drugie danie kotlet z selera w panierce z wiorkow koko i platkow amarantusa
15:00 3/4 sredniego banana, chlebek ryzowo-quinoa, 2 herbatniki holle bez cukru
18:00 Puree z ziemniakow, cukinii i marchwii posypane feta
19:00 Cyc

dżo - 2010-10-11, 17:33

mimish, napisz proszę jak robisz te selerowe kotlety :-)

tymon 1,5 roku mimo, że ząbkuje i ma temperaturę wprawia mnie w zadziwienie ilością zjadanych porcji:
Dziś:
I ś: kasza jaglana z owocami i ziarnami, 1/2 łyżeczki miodu z pyłkiem kwiatowym,
II ś: nori, chrupki kukurydziane, sok marchwiowy b/c,
o: zupa brokułowa krem,
II d: kluski ala gnocchi dyniowe z olejem dyniowym i gotowanymi startymi buraczkami, zaraz potem 2 babeczki z kremem jagodowo porzeczkowym,
k: nie wiem jeszcze, myslę co tu wymyślić 8-)

gosia_w - 2010-10-11, 19:18

dżo napisał/a:
2 babeczki z kremem jagodowo porzeczkowym,

a jak zrobiłaś?

mimish - 2010-10-11, 21:21

dżo, te kotlety sa banalnie proste:

umyty, obrany i pokrojony w plastry seler wrzucamy do wrzatku i gotujemy 7-8 min.
przestudzony seler panierujemy (ja mieszam platki z amarantusa z wiorkami kokosowymi i kurkuma albo z platkami owsianymi ale opcji jest wiele), w drugim naczyniu mam rozbeltane jajko maczam i hop na patelnie. Bez jajka tez wychodzi ale wtedy daje platki owsiane z oliwa z oliwek.

priya - 2010-10-12, 07:01

Cytat:
platki owsiane z oliwa z oliwek.
_________________
o, jaki fajny pomysł, nie wpadłabym na to, dzieki!
A Miko (prawie 11 m-cy) wczortaj:

- kasza gryczana niepalona z morelami suszonymi, jabłkiem, winogronami plus mielony słonecznik
- cyc
- zupa kalafiorowa z oliwą z oliwek
- puree z ziemniaków z masłem, kapusta włoska duszona z pomidorami z natką pietruszki
- kawałeczek domowego chleba z masłem, ryż z rodzynkami i sosem z suszonych owoców

[ Dodano: 2010-10-12, 09:51 ]
i kiwi zjadł popołudniu; przypomnniałam sobie jak go teraz przewijałam ;-) :-P :mryellow:

dżo - 2010-10-12, 13:40

gosia_w, babeczki improwizowałam.

Z 1,5 szklanki mąki (mieszanka różnych), oliwy z oliwek, 1 łyżeczki miodu i 1 łyżki zakwasu chlebowego zagniotłam ciasto i wyłozyłam nim 14 metalowych babeczkowych foremek. Upiekłam i wystudzilam.

Z mleka kokosowego (mała puszka ok 100 ml), rozmrozonych i przetartych borówek am. + 1 łyżki dżemu porzeczkowego b/c+ 4 zmiksowanych daktyli + 3 łyzeczek agaru zrobiłam masę.
Mleko podgrzałam, dodałam owoce i aga, wystudziłam, przełozyłam do babeczek.

Dugim razem sprbuje ubic mleko kokosowe i dać więcej agaru bo masa była mało galaretkowata. tymonowi bardzo smakowły mimo, że wyszły mało słodkie, mojemu mężowi też :-)

rosa - 2010-10-12, 14:49

dżo, fajny przepis, dzięki :-)

uwaga:
Ziemniaczek 10 m-cy
rano - krupiczka gryczana, z gruszka, pestkami i słodem; kefir sojowy alpro z poppingiem, śliwka
obiad - zupa porowa krem, śliwka
przed chwilą - 1/4 banana, kawałek gruszki
no i cycek, dużo cycka

ogólnie tfu, tfu, chłopak zaczął jeść, i co mnie cieszy zaczął jeść z łyżeczki, bardzo mi to ułatwia życie, bo BLW zajmuje dużo czasu

priya - 2010-10-12, 15:57

rosa, wow! Ty z Ziemniaczkiem w TYM wątku! no, no, no! :mryellow: :mryellow: Gratulacje! :lol:
gosia_w - 2010-10-12, 15:58

dżo, dzięki za przepis :-)

rosa, super!

bronka - 2010-10-12, 16:00

rosa napisał/a:
ogólnie tfu, tfu, chłopak zaczął jeść

oł jes :-D :-D :-D Ziemniak tak trzymaj :-D

lilias - 2010-10-12, 23:01

bronka napisał/a:
rosa napisał/a:
ogólnie tfu, tfu, chłopak zaczął jeść

oł jes :-D :-D :-D Ziemniak tak trzymaj :-D


trzymaj chłopak, trzymaj :-D

gosia_w - 2010-10-13, 21:16

córcia lat prawie 5:
I śniadanie: jaglanka z suszonymi śliwkami, suszoną morwą, gotowanym jabłkiem, nerkowcami i olejem lnianym
II śniadanie: domowa drożdżówka (mąka razowa, syrop z agawy, mleko zbożowe, reszta klasycznie)
obiad w przedszkolu: zupa jarzynowa, makaron z truskawkami (taaak, bardzo sezonowo :roll: )
podwieczorek: drożdżówka (no wyjątkowo mi się udała), kompot z polskich winogron niesłodzony
kolacja: barszczyk na domowym zakwasie (ok. 120 ml, przecedzony, żeby przypadkiem jakiegoś warzywa nie było ;-) ), domowy razowiec (pszenno-żytnio-jaglany z siemieniem i słonecznikiem), surowa marchewka, surowa papryka, kiszony ogórek

do picia: woda, w przedszkolu kompot, jak mniemam z cukrem

dżo - 2010-10-14, 13:57

Tymon 1,5 roku:
I ś: płatki żytnie z owocami orzechami włoskimi + b12 + sok z dzikiej róży, kawałek grahamki z pasztetem sojowym i ogórkiem kiszonym,
II s: babeczki dyniowe, nori, ch. kuku
o: zupa ogórkowa z ryżem,
II d: kotlety z k. gryczanej, kalafior,

Anja - 2010-10-14, 16:04

dżo napisał/a:
nori

dżo, jakie dokładnie te nori kupujesz? bo się ostatnio w sklepie zastanawiałam i w końcu nic nie kupilam. :->

dżo - 2010-10-14, 17:45

Anja, takie do sushi, kupujemy w dużym opakowaniu w sklepie przy metro politechnika, one sa pyszne, ostatnio kupilam w eergreenie i te mi np. nie smakują.
Anja - 2010-10-14, 21:13

dżo, a jakiś link, czy cóś? :->
dżo - 2010-10-14, 21:25

Anja, linka nie ma, to taki mały sklep z egzotycznym jedzeniem. Dopytam jutro męża jak taki tam adres bo tylko raz byłam i nie pamietam a małż już pochrapuje ;-)
devil_doll - 2010-10-14, 22:24

nori w platach tanio sa tez w sklepie asia tasty za hala mirowska i pyszne tofu tez :)
huanita - 2010-10-19, 10:23

Witam dziewczyny.
Czytając ten wątek czasami mam wrażenie że nie czytam w naszym języku bo co ty ukrywać takiej wiedzy na temat żywienia jak wy nie posiadam :-/
Napiszę jadłospis dnie wczorajszego i proszę o jakieś uwagi.

Tobik 10mc

Rano: mleko
Śniadanie: owoce ze słoiczka ( chyba mango z czymś tam)
potem : jeden biszkopt i 150ml soku jabłkowego
Obiad: makaron z brokułami i posypany siemieniem lnianym
potem byłam dłłuuga drzemka ( bo tylko jedna)
Kolacja; płatki owsiane z jabłkiem i cynamonem posypane zmielonym słonecznikiem
Wieczorem: mleko

Wiem że po przeczytaniu tego to wam witki opadły :-)

Ogólnie mam problem ze śniadaniami bo na obiad to zawsze coś wymyślę, a kolacja to jakieś płatki czy kasza + owoce.
I jeszcze jedno pytanie. Rodzynki to drobno kroicie czy mielicie?

No to tyle :-) Dobre rady mile widziane :-D

z_grzywką - 2010-10-19, 10:31

Huanita, nie martw się. Na WD są super specjalistki i super doradczynie. Na pewno Ci coś podpowiedzą. Ja na początku też czułam się jak na forum innej galaktyki :D
Ja ze swojej strony mogę powiedzieć tylko tyle, byś śledziła ten wątek. Znajdziesz tu wielkie bardzo cennych informacji, jest się czym inspirować. Ja kilka jadłospisów mam podrukowanych i natycham się nimi bardzo często :)

ps. może zastąpisz biszkopty jakąś bardziej wartościową przegryzką? Ja ostatnio upiekłam ciasteczka owsiane z mąki razowej a'la digestivy (przepis z WD). Marcelowi bardzo smakowały. Kolegom z pracy również ;)
Serdecznie polecam :)

priya - 2010-10-19, 10:35

huanita, nie przesadzaj, nie jest wcale źle! JA mam odwrotny problem, zwykle nie wiem co wymyśleć na kolację, bo MIko dostaje zboża z owocami i pestkami rano, na śniadanie. Ale czytam WD i się inspiruję :mryellow: Myślę, że można spokojnie i rano i wieczorem podać kaszę/płatki z owocami lub dla odmiany z warzywkami. Zaczęłam sobie zawsze wieczorem zapisywać plan, co dam MIkosiowi następnego dnia, bo planuję już nie karmić piersią za dnia, więc muszę wykombinować 5 posiłków. Wyczytałam o mleczku jaglano-morelowym i innych zbożowo-owocowych i zamierzam raz dziennie podawać właśnie takie. Będą też różne placuszki,kotleciki, puree z warzyw z sosami, kiesielki owocowe. Zobaczymy co małemu podejdzie. Polecam czytać wątki żywieniowe na forum, dla mnie to naprawdę niezły motywator i inspiracja. I pisz. Od Ciebie też będziemy czerpać pomysły z pewnością :-D
huanita - 2010-10-19, 10:59

priya napisał/a:
Wyczytałam o mleczku jaglano-morelowym

Chodzi o takie gotowe? A gdzie takie coś znalazłaś?

Jeśli chodzi o biszkopty to faktycznie lepiej samemu coś upiec ale znając życie to zjemy wszystkie jeszcze ciepłe ;-) ale spróbuję.

priya napisał/a:
Od Ciebie też będziemy czerpać pomysły z pewnością :-D

też mam taką nadzieję :-D

[ Dodano: 2010-10-19, 11:00 ]
a co z tymi rodzynkami?

Lily - 2010-10-19, 11:05

huanita napisał/a:
Chodzi o takie gotowe? A gdzie takie coś znalazłaś?
Na pewno robione w domu, tu generalnie wiele osób gotuje wszystko od podstaw ;)
rosa - 2010-10-19, 11:07

huanita, ja jestem leń i u mnie rano i na wieczór jest kasza/płatki, tylko z różnymi dodatkami: zmielone pestki, suszone owoce, kawałek ugotowanej marchewki, dyni, cukinii (jak zostało z obiadu), kawałek świerzego owoca(niezjedzonego w ciągu dnia do końca), wiórki koko, słód, tahini, 2 nerkowce, migdały, orzechy; do blendera i gotowe
w tygodniu Piotrek rano daje kaszę i jest to prawie zawsze to samo: gryczano-kukurydziano-ryżowa krupiczka, łyżeczka zmielonych pestek, łyżeczka tahini, słód daktylowy do smaku. proste bez blendowania, bo on nie ma czasu, a dziecko głodne jak wilk

potem koło 8.30 Ziemniaczos zjada ze mną następne śniadanie, kaszę, albo kefir sojowy z płatkami, albo kanapkę

dobry pomysł to upieczenie własnego chleba, to nie jest mega kosmos, a wiesz co dałaś do środka

priya - 2010-10-19, 11:21

Jesli chodzi o rodzynki, ja zwykle moczę z innymi suszonymi owocami na noc i rano blenduję ze wszystkim. Robię na śniadanie takie mieszanki właśnie jak rosa mniej więcej. Codziennie inne zboże plus takie owoce jakie akurat mam albo jakie namoczyłam na noc (jeśli chodzi o suszone). plus codziennie inne pestki/nasiona/migdały, za jakiś czas wprowadzę orzechy.
Mleczko jaglane robione w domu. Wczoraj na WD czytałam (po raz kolejny zresztą) i w końcu się zmobilizowałam, właśnie kaszę gotuję z morelami i dziś popołudniu będzie taki właśnie posiłek. Uważam, ze to super rzecz, zwłaszcza przy odstawianiu od cyca, a ja chcę zostać tylko przy karmieniu wieczorno-nocno-wczesnoporannym ;-)

huanita - 2010-10-19, 12:47

Ok teraz seria pytań:

rosa napisał/a:
wiórki koko
prażone?

rosa napisał/a:
tahini
co to jest? :->

rosa napisał/a:
dobry pomysł to upieczenie własnego chleba, to nie jest mega kosmos, a wiesz co dałaś do środka

zdarzyło mi się upiez i jestem spocona na samą myśl ;-)

priya napisał/a:
Jesli chodzi o rodzynki, ja zwykle moczę z innymi suszonymi owocami na noc i rano blenduję ze wszystkim.

To mi wiele rozjaśniło :-)

priya napisał/a:
Mleczko jaglane robione w domu

Wiedziałam że będzie jakiś haczyk :-D

Dzięki dziewczyny

[ Dodano: 2010-10-19, 12:53 ]
huanita napisał/a:
rosa napisał/a:
tahini
co to jest? :->


Ok już wiem. Same robicie czy kupujecie gotowe? I do czego jeszcze używacie? Jako smarowidło chlebowe może być?

Kat... - 2010-10-19, 12:55

huanita napisał/a:
tahini
co to jest? :->


Ok już wiem. Same robicie czy kupujecie gotowe? I do czego jeszcze używacie?
do hummusu! :-D
dżo - 2010-10-19, 13:22

huanita, jako smaowidło do chleba, jako dodatek do kasz, zup.
Biszkopty wywal z jadłospisu, to nie jest nic wartosciowego, sama maka, jajka i mnóstwo cukru, szkoda truć tym dobrodziejstwem malucha.

Tymon zjada 4 posiłki: rano kasza lub płatki z owocami i ziarnami, około południa zupę, po drzemce około 15 II danie obiadowe i wieczorem na kolację najczęściej jakieś naleśniki, placuszki, budyń z kaszy jaglanej, omlet, pieczone warzywa.

kamila - 2010-10-19, 21:16

Od dwóch tygodni pracujemy nad jadłospisem Maciejka (9 miesięcy) bazując na Waszych wpisach (tzn doświadczeniu :) )... Bardzo dziękuję!
Odważam się wpisać co Maciuś dziś jadł, choć to jeszcze takie mało urozmaicone się wydaje... :roll:

rano: mleko - modyfikowane, moje pił tylko przez 6 miesięcy - skończyło się :(
śniadanie: kasza jaglana z jabłkiem, rodzynkami, troszkę zmielonych migdałów
obiad: puree z ziemniaków, kalafiora i marchewki z żółtkiem jajka i masłem... (było dużo ale wołał, że jeszcze głodny, więc dostał pół butelki mleka)
na spacerze: dwa chrupki kukurydziane
podwieczorek: znowu kaszka jaglana, tym razem z gruszkami i suszonymi morelami (zjada tej kaszki ogromne ilości, rozkochał się w jaglanej ;) )
kolacja: mleko

do picia woda

I co sądzicie?

daria - 2010-10-19, 21:46

kamila, ja bym sobie masło do zupy darowała, dodałabym oliwy lub oleju lnianego już na koniec
a do kaszki proponuję posypać siemię, dynię, sezam
poza tym jest dobrze :-)
no i na podwieczorek może zamiennie z warzywami ta kasza?
a inne kasze też lubi?

kamila - 2010-10-19, 21:55

Daria, dzięki za odzew.
Z oliwą mamy problem, bo Maciek pluje jedzeniem jak ją wyczuwa... Oleju lnianego nie próbowaliśmy. Może uda mi się gdzieś go znaleźć.
Wieczorem warzywka Maciejkowi też wchodzą, więc zamiennie może być. Zamiast jaglanej dostaje często ryż ciemny.

Aha, inne ziarna dopiero wprowadzamy na dniach... Czekamy na młynek, który kupiliśmy przez internet... :oops:

daria - 2010-10-19, 22:04

to może zamiast oliwy i oleju po prostu siemię :-)
z kasz quinoa jest dobra, możesz też dodawać do zupki :-)
kotleciki jaglane możesz robić.. przepis znajdziesz w wyszukiwarce
ahaa... natkę pietruszki dodawaj do obiadu :-)

[ Dodano: 2010-10-19, 22:05 ]
no i do kaszy na słodko morelę albo daktyla :-)

mimish - 2010-10-19, 22:48

Misia (13 m-cy) odstawiamy od cyca wiec troche marudzi i slabo je (nie bede wchodzic w szczegoly ale sila wyzsza nas zmusila)
6:00 Mleko m. (180ml)
8:30 Owsianka na mleczku migdalowym + siemie lniane + pestki + wiorki koko + sliwka, swiezo wyciskany sok z pomaranczy (pol malego kubka)
11:30 Kasza gryczana + pasternak + pomidor + czerwona soczewica + wakame + natka + oliwa z oliwek, mleko ryzowe 100 ml (zamiast cyca do drzemki)
15:00 pol kromki chleba orkiszowego z dynia + 1/4 awokado, herbatnik bez cukru
17:00 1 ugotowana marchewka (zabrala ze stolu hihi)
17:30 Makaron razowy literki (3 czubate lyzki) + sos (marchew, brukselka, olej rzepakowy)
19:30 Mleko m. (180 ml)

Przez caly dzien woda

nieznajowa - 2010-10-20, 09:39

daria napisał/a:
a do kaszki proponuję posypać siemię, dynię, sezam
a siemię też się moczy i mogę potem zblendować z kaszą tak jak dynię czy słonecznika?
priya - 2010-10-20, 09:42

ja nie moczę nigdy siemienia, ani dyni ani słonecznika; dodaję do akszek zmielone na sucho
emiwa - 2010-10-20, 20:57

mój synek mało je poza cycusiem :-/
i tak dzisiaj 6 razy cycuś (często więcej), a poza tym:
ryż z amarantusem, morelami i jabłuszkiem;
kawałek chleba razowego, chrupki kukurydziane i kawałek wafelka ryżowego;
puree brokułowe z ryżem, amarantusem, siemieniem lnianym, słonecznikiem i olejem lnianym

daria - 2010-10-20, 21:03

priya napisał/a:
ja nie moczę nigdy siemienia, ani dyni ani słonecznika; dodaję do akszek zmielone na sucho


ja też

priya - 2010-10-20, 21:13

emiwa, a to cycomanek mały :-D A te pozostałę posiłki to jakie duże porcje? Bo jeśli przeciętne, to on bardzo dużo je tak naprawdę. Nie ma się czym przejmować!
Mikołaj dziś w ogóle apetytu nie miał, kompletnie nie zrealizowałam planu posiłków :-P Zupę jadł na 3 razy a i tak tylko pół miseczki poszło w sumie :roll: Ostatecznie zjadł dziś tylko owsiankę z brzoskwinią, jabłkiem, migdałami i pestkami dyni na śnaidanie. Drugiego śniadania nie tknął. Potem pół miski zupy pomidorowej z makaronem orkiszowym w trzech podejściach. No i wieczorem ciut jaglanki... Za to przed snem rzucił się na cyca ;-)

rosa - 2010-10-20, 21:19

Ziemek dzisiaj też niespecjalnie, bez specjalnego zainteresowania, raczej podziubał niż zjadł

rano kasza gryczana z nerkowcem i rodzynkami, kawałek gruszki
potem kefir sojowy z poppingiem
znowu gruszki kawałek
kawałek chleba, tofu, brokuła, avokado, kilka łyżek zupy brokułowej
makaron świderki razowe z tofu, porem i jaglanką
gruszka, kółko ryżowe
jaglak z tahini, jabłkiem i słodem daktylowym

cycek dużo razy, pewnie też ze sześć, no i kolejne sześć w nocy

z głodu chłopak raczej nie schodzi ;-)

priya - 2010-10-20, 21:22

rosa napisał/a:
z głodu chłopak raczej nie schodzi ;-)
:mryellow: :mryellow: Pięknie je!
My od dwóch dni nie cycujemy w dzień. Za to wieczorem i w nocy wciąż niezmiennie. Pewnie też z sześć razy ;-)

emiwa - 2010-10-20, 22:24

priya, Jasiek poza dniem dzisiejszym, to przy cycusiu 8 albo i więcej razy, potrafi podpełznąć i zrobić rzut na cyc :mryellow: , a porcje, hmm, chyba jakieś 150 g w jednym posiłku, wafel poskubał, chleba nie wiem,ile zjadł, bo bardzo rozkruszył
maga - 2010-10-21, 14:29

Ja tak z doskoku przeglądam ten wątek. Ciagle brak mi czasu, żeby pisać, co Ziom zjada. Generalnie u nas dzień zaczyna się od kaszki - zamiennie jaglanka, płatki orkiszowe, żytnie, owsiane, jęczmienne lub gryczane, sporadycznie kasza kukurydziana lub musli. Do tego zamiennie suszone morele, figi, śliwki lub rodzynki i jakiś świeży owoc sezonowy (teraz najczęściej jabłko). Jako posypkę do porannej kaszki najczęściej stosuję czarny sezam. No i obowiązkowo 1/4 tabletki B12 a ostatnio też 1/2 kapsułki wit. D2. I tutaj pojawia się pytanie - Czy te dwie witaminy można spokojnie łączyć w jednym posiłku, czy lepiej rozdzielić na 2 posiłki?
Po śniadaniu obowiązkowo jest cycek a za 2-3 godziny II śniadanie - najczęściej 1-1,5 kromki razowca z pastą ziarenkową lub inną, posypane zieleniną, kawałek papryki, ogórek kiszony, czasem koktajl na zbożowo-migdałowym mleku, czasem samo takie mleki i kawałek bezcukrowego ciacha.
Po drzemce jest drugi przydziałowy cycek a później jakiś świeży owoc. Pół godziny później jemy obiad. Zawsze jest to treściwa zupa z jakąś kaszą, czasem ze strączkami, posypana ziarenkami i zieleniną. Między obiadem a kolacją jest podwieczorek - przeważnie zbożowo-owocowy krem z orzechami lub karobem. Na kolacje jemy najczęściej kasze, czasem razowy makaron, gotowane/duszone warzywa i surówka. I tu pojawia się mój dylemat - Ziomek coraz mniej chętnie je surówki. Nie wiem, czy powinnam sie tym przejąć, czy olać? Czy Wasze dzieciaczki wcinają warzywa na surowo?

bronka - 2010-10-21, 14:35

maga, moim zdanie awersję do surówek- zbagatelizować.
Ja kładę na talerz zawsze, ale najczęściej nie ruszą ( wtedy dojadam ]:-> ) za to surowe warzywa osobno jedzą chętnie. Dzieci chyba surówek jako takich nie lubią. Wymieszane, zapaskudzone sosem i brejowate.

gosia_w - 2010-10-21, 14:39

u nas też tylko surowe warzywa podane osobno - teraz w zasadzie tylko marchewka albo papryka.
bronka - 2010-10-21, 14:58

u nas z surowizny dobrze wchodzą;
- pomidory w czwórki pokrojone lub całe do ręki (tzn. Franek się brzydzi pomidorów nawet w zupie :-> , ale Feli lubi)
- marchewki w słupki (tzw kredki)
- pietruszka jw
- seler jw
- ogórki
- papryka

i to chyba z surowizny wszystko. Reszta gotowane.

maga - 2010-10-21, 18:23

U nas do tej pory wszystkie warzywa na surowo były ok. Teraz została jedynie papryka i od wielkiego dzwonu, gdy hrabia ma dobry nastrój, maleńkie pomidorki. Surówki u nas też zawsze na talerzu, ale od jakiegoś miesiąca w ogóle nie tykane. Do tej pory uwielbiał taką z surowego kalafiora i marchewki, teraz nie tyka. Podobnie z kapuchą kiszoną. Surową marchew raz ugryzie, pożuje i wypluwa. Na chwilę obecną została więc tylko papryka i kiszone ogóry. No i posiekane zieleniny na szczęście lubi.
Lily - 2010-10-21, 18:25

maga napisał/a:
Surówki u nas też zawsze na talerzu, ale od jakiegoś miesiąca w ogóle nie tykane.
Może hrabia czuje nadchodzącą zimę, ja go rozumiem ;)
mimish - 2010-10-21, 18:31

Misia (13 m-cy)

apetyt marny od kilku dni

Sniadanie: mleko m (150 ml)., ciastko bez cukru organic z jablkiem i imbirem
Obiad: Jaglanka na slodko (jablko, banan, kardamon, siemie lniane, pistacje, nerkowce), maly ugotowany burak do lapki, mleko ryzowe calcium 100 ml
Podwieczorek: 2 ugotoane na parze marchewki, herbatnik organic bez cukru
Kolacja: Zupa dyniowo-brokulowa, kotlet selerowo-kokosowy, kilka czastek pomaranczy, chlebek ryzowo-amarantusowy
Do snu bedzie mleko m. (180 ml)

maga - 2010-10-21, 19:51

Lily, przyszło mi to też do głowy. Pięcioprzemianowiec jeden! :lol:
mimish - 2010-10-22, 19:52

Misia (13 m-cy)
Sniadanie : mleko mod. 180 ml
II sniadanie : platki owsiane na wodzie + pestki + jablko + wiorki koko
Obiad : Zupa dyniowo-brokulowa z wczoraj (dynia, brokul, platki zbozowe, amarantus, oliwa z oliwek, natka pietruszki, tahini, imbir, koperek, kombu, siemie lniane)
Kotlet selerowo-kokosowy, gotowany burak do lapki
Maly kawalek ciasta marchwiowo-pomaranczowego
100 ml mleka quinoa organic
Podwieczorek : Herbatnik bez cukru Holle, pol banana
Kolacja : Zupa z obiadu
Mleko m. 100 ml

Nastepny wpis za 3 tyg. Jedziemy nareszcie na wakacje !

emiwa - 2010-10-25, 11:09

Synuś(10 mc) wczoraj:
7 czy 8 razy cycuś, a poza tym-
ryż z poppingiem, połową banana, morelami Bio, rodzynkami, śliwką i daktylem, posypane słonecznikiem i dynią;
zupa jarzynowa z kaszą gryczaną niepaloną, fasolą adzuki, słonecznikiem i siemieniem lnianym;
pół banana i kilka flipsów kukurydzianych

dżo - 2010-10-25, 13:10

maga, Tymn praktycznie nie jada surowych warzyw, ostatnio ścieram mu marchewke i jabłkiem i wcina az miło :-)
maga - 2010-10-25, 13:14

dżo, dzięki za przypomnienie. Może faktycznie w tym kierunku pójdę, bo owoce są u nas bardzo pożądane :-)
z_grzywką - 2010-11-03, 23:15

Marcel, 14 miesięcy

wczoraj:
ś: kuskus z mielonym siemieniem i słonecznikiem
IIś: kanapka z hummusem+gomasio, jabłko
o: zupa z dyni (dynia, marchew, pietruszka, natka, wakame) z makaronem razowym
p: lekko podgotowana marchewka+por+groszek+natka+popping z amarantusa+tymianek
k: płatki owsiane z jabłkiem i pestkami dyni

do picia woda zabarwiona sokiem jabłkowym


dziś:
ś: płatki jęczmienne z mleczkiem z nerkowców, figa, zmielone pestki dyni, zarodki pszenne
IIś: kromka razowca z domowym przecierem jabłkowym suto posypana mielonym siemieniem i pestkami słonecznika + kapka zimnotłoczonego oleju
o: makaron razowy z sosem z: marchewka, dynia, groszek, brokuł, odrobina mleka koko, wakame, dużo natki + majeranek
p: domowy przecier jabłkowy + siemię
k: jaglanka z morelami, mielonym słonecznikiem i świeżym jabłkiem (jabłkowy dzień :) ).

do picia: woda zabarwiona sokiem z brzozy

Pierwsza i jak dotąd jedyna rzecz, której Marcel nie przyjmuje to burak. Pluje nim na kilometr :(

dżo - 2010-11-04, 22:02

Ostatnio nie wpisuję tu niczego bo nie pamiętam poprostu co w ciągu dnia zjada Tymonowski (tyle tego jest) 8-) .

Dziś:
I ś: jaglanka z jabłkiem i suszoną morelą + ziarna, sok z dzikiej róży, syrop z cebuli ;-) , kawałek suchej grahamki, 2 palsterki wegańskiej wędliny,
II ś: gruszka, jabłko, chrupki kukurydziane, wafel ryżowy,
o: krunik z kaszy jaglanej z dynią,
II d: kluski kładzione z ziemniaków i dyni z olejem z pestek dyni, tofu parowane, brukselka z wody,
po godzinie: kolejna porcja klusek,
k: placki ziemniaczane.

dżo - 2010-11-04, 22:04

z_grzywką, swego czasu Tymon tez pluł burakami a teraz uwielbia :-)
maga - 2010-11-04, 22:08

dżo, :shock: Ziom by chętnie też tyle pociągnął, ale jakoś się obawiam, że chciałby za dużo... No i ograniczam, a może nie powinnam? :roll: Ja mam cały czas w głowie, że jednorazowo powinno się zjadać objętość swoich dwu dłoni, a u nas jest znacznie więcej...
Mam zagwozdkę, czy ograniczając nie wpadam w błędne koło :roll:

dżo - 2010-11-04, 22:12

maga, po dzisiejszym dniu zaczęlam o tym wlasnie mysleć, czy nie zacząć mu ograniczać, sama nie wiem, cieszy mnie apetyt Tymona, ale z drugiej strony widzę, że on wciąż coś je i w zasadzie jego żołądek ma mało przerw.
dynia - 2010-11-04, 22:22

Fajnie,że tak ładnie chłopaki jedzą ,ale tez wydaje mi się,że lepiej jak jest trochę przerwy na trawienie tzn takie uczucie nieprzepełnionego brzuszka w trakcie dnia.
Kat... - 2010-11-04, 22:36

Śniadanie: fasola w sosie pomidorowym
II śniadanie: 2 wafle ryżowe z masłem orzechowym i dżemem jabłkowo-gruszkowo-dyniowym z cynamonem i imbirem
Obiad: Kapusta z grzybami, kotlet z okary, płatków owsianych, czosnku i sosu sojowego w sezamie
Kolacja: kilka gryzów bułki, winogrono, znowu wafel z masłem orzechowym i dżemem

W międzyczasie: budyń czekoladowy, spalone ciasteczko, kawałek gorzkiej czekolady z bakaliami, kawałek surowej papryki, oliwka

Do picia: zioła wykrztuśne (nie pamiętam nazwy)

kofi - 2010-11-04, 22:39

Kat a Ty tę okarę masz z maszyny do mleka sojowego? Czy ona jest jakoś przetworzona termicznie, zanim zrobisz te kotlety, czy samo ich smażenie już wystarcza. I w ogóle - napisz proszę jak je robisz? Ja ostatnio robiłam tofu i wywaliłam okarę.
Kat... - 2010-11-04, 22:44

Tak z maszyny (mleko na budyń robiłam :-) ).
Wrzucam do miski okarę i mniej więcej tyle samo płatków owsianych. Przyprawiam (dzisiaj tylko sos sojowy, duży ząbek czosnku i trochę curry) na oko, staram się dokładnie zmiksować i dopiero wtedy próbuję. Prawie zawsze okazuje się, że trzeba dodać bułki tartej. Formuję kotlety, obtaczam w bułce z sezamem albo zarodkami pszennymi i smażę. Ja przewracam kilka razy (jak wszystko łącznie z naleśnikami :-) ) żeby się dogrzały w środku i jem.

kofi - 2010-11-04, 22:47

Dzięki, muszę kiedyś spróbować. :-)
eMka - 2010-11-05, 22:14

Luiza (rok i 3 m-ce)
1. mleko ryżowe
2. budyń tofu- jaglany z dodatkiem banana, jagód goji i słonecznika.
3. zupa jarzynowa
4. fasolka "po bretońsku"
5. kasza gryczana z jabłkiem, śliwką suszoną i migdałami.

kamila - 2010-11-14, 15:45

z_grzywką napisał/a:
Marcel, 14 miesięcy


Pierwsza i jak dotąd jedyna rzecz, której Marcel nie przyjmuje to burak. Pluje nim na kilometr :(


Hihi, musialam skomentowac. Nasz Maciejek (10 mies) tez wcina wszystko procz buraka... ;) No i pluje nim fajnie tez, pol kuchni w rozowych kropkach :) Ciekawe...

mimish - 2010-11-16, 17:48

Misia (14 m-cy)
S: kaszka ryzowo-warzywna na mleku m. 210 ml
SII: maly croissant bez cukru organic, kilka czastek mandarynki
O: jajko sadzone + oliwa z oliwek + swieza kolendra, domowy hummus na cieplo, zielony groszek na got. parze, ziemniaki z pieca w rozmarynie, pol swiezego pomidora
mleczko quinoa organic 150 ml
P: banan
K: kasza jaglana + marchew + cieciorka + por + cebula + wakame + olej lniany;
srednie starte jablko
mleko m. 210 ml

Woda do picia przez caly dzien

[ Dodano: 2010-11-17, 16:40 ]
i dzisiaj:

S: mleko m. + kaszka ryzowa z marchwia i cukinia
O: kilka lyzek jaglanki z wczorajszej kolacji, kromka chleba orkiszowego z hummusem, mleczko ryzowo-kokosowe
P: maly kawalek jablka i takiz sam banana, budyn owsiany karmelowy
K: Zolta papryka z pieca (farsz : kasza jaglana, duszone pory, orzeszki piniowe, oliwa z oliwek, kurkuma, pietruszka, garam masala), tarte jablko na deser
mleko mod. przed snem

Przez caly dzien woda do picia + hydrolizat kwiatu pomaranczy

priya - 2010-11-17, 20:56

Ciekawa sprawa z tymi burakami. Miko pokochał je od pierwszego spróbowania :lol:
daria - 2010-11-18, 09:59

wczoraj N. podobno zjadła pączka hiszpańskiego :evil: nie wiem, czy udusić teściową? ]:->
bronka - 2010-11-18, 10:15

daria, co to jest pączek hiszpański?
daria - 2010-11-18, 11:21

bronka napisał/a:
daria, co to jest pączek hiszpański?



Pączek hiszpański jest pysznym, miękkim i wilgotnym wyrobem z typu pączków. Idealny jako poczęstunek jak również jako "coś słodkiego" dla smakoszy.


:-P

to cytat z jakiejś strony, a tak serio.. to po prostu pączek, ale wydaje mi się, że bardziej tłusty od zwykłych i z dużą ilością lukru...

sto razy mówiłam: nie dawać słodkości :evil:

bronka - 2010-11-18, 11:32

daria, u nas się mówi wianuszek :-D :-P
Nie morduj :-> Poproś kulturalnie :->

daria - 2010-11-18, 11:35

bronka, ]:-> już prosiłam :->
priya - 2010-11-18, 12:28

o dżizas, te "pączki" wyglądają tak, że od razu mnie wątroba rozbolała od samego patrzenia ]:->
mimish - 2010-11-19, 18:51

Misia (14 m-cy)
S: mleko m. (240 ml) + kaszka ryzowo-marchwiowo-cukiniowa
O: zupa pomdorowa z makaronem razowym, puree z ziemniakow, pora i zielonego groszku, mleko ryzowe (120 ml) do snu
P: pol banana, pol nalesnika z maki z kasztanow
K: zwierzaki z polenty (polenta+cebula+tona natki pietruszki+ser zolty+orzechy piniowe), pol gotowanego buraka, pol awokado, kilka lyzek deseru ryzowego kuchni indyjskiej (ryz+mleko+imbir+bakalie+kardamon+cynamon+agar)
mleko m. (240 ml)

dżo - 2010-11-19, 22:04

mimish, widzę, że Misia ma apetyt :mryellow:
Co to są zwierzaki z polenty? poproszę zdjęcie 8-)

Malinetshka - 2010-11-19, 22:17

bronka napisał/a:
u nas się mówi wianuszek :-D :-P

u nas - pączek wiedeński ;)

rosa - 2010-11-20, 10:11

kiedyś uwielbiałam te pączki hiszp - u nas się na nie mówi oponka ;-)
priya - 2010-11-20, 11:03

rosa napisał/a:
oponka
taa... oponka to sie na brzusiu robi od czegoś takiego ;-) u nas też się chyba tak mówi o ile dobrze pamiętam...
bronka - 2010-11-20, 11:04

priya napisał/a:
taa... oponka to sie na brzusiu robi od czegoś takiego ;-)

dokładnie :lol:

mimish - 2010-11-20, 20:18

dżo, z tym apetytem to u nas roznie...
Zwierzai z polenty to polenta wraz z wyzej wymienionymi skladnikami i jak masa sie wystudzi to z takiego polentowego placka "wycinam" zwierzaki (no dobra mam foremki z ikea'i ;) potem podsmazam na suchej patelni i zoo na talerzu gotowe ;)

Misia (14 mcy) dzisiaj:

S: Mleko m. 240 ml + kaszka ryzowo-marchwiowo-cukiniowa (ostatnio u nas hit)
O: Taboule z quinoa (quinoa+orzechy piniowe + rodzynki + oliwa z oliwek + sok z cytryny + swieza kolendra + natka pietruszki + ugotowany burak), marchewka duszona z groszkiem
P: mus jablkowo-waniliowy, mleko ryzowe 120 ml
K: tak jak obiad + zoltko, mleko m. 270 ml :shock:

Przez caly dzien woda

emiwa - 2010-11-22, 11:37

Jasio 11 miesięcy
wczoraj:
6 razy cycuś, a poza tym-
płatki jęczmienne z musem jabłkowo-gruszkowym, suszonymi owocami (morelami, daktylami, śliwkami, rodzynkami, żurawiną), poppingiem z amarantusa, zmielonymi pestkami dyni, słonecznika i siemienia lnianego;
ziemniaki z kapustą, czerwona soczewicą i olejem lnianym;
kus kus razowy z zupą marchewkową i pestkami dyni, słonecznika i siemienia lnianego.

mimish - 2010-11-23, 11:25

Misia (14 mcy) :

S: mleko m. 210 ml
SII: kilka lyzek platkow owsianych na wodzie, wiorki koko, pesti dyni, tarte jablko, pomarancz
O: drobny makaron razowy + sos (nerkowce, seler, marchew, natka pietruszki, cebula), maly kawalek banana, mleko ryzowe calcium 210 ml
P: 3/4 sredniego nalesnika (maka z kasztanow, jajko, mleko ryzowe, woda z kwiatu pomaranczy, odrobina cukru trzcinowego)
PII (wizyta u kolezanki) : pol nalesnika (tym razem zwykly z bialej maki), duzy kubek herbaty rooibos
K: spaghetti orkiszowe z sosem zielonym (pol awokado, natka pietruszki, swieza kolendra, orzechy piniowe mielone, olej rzepakowy, odrobina wody i soku z cytryny), kawlake jablka, mleko m. 240 ml przed snem (+ 2 lyzki stolowe kaszki gryczanej blyskawicznej)

Przez caly dzien woda

daria - 2010-11-23, 11:35

przedwczoraj N. zjadła sporo uprażonych pestek słonecznika.. czy możliwe jest, że od nich bolał ją brzuszek? w kupce były całe..
dżo - 2010-11-23, 13:34

daria, możliwe, pestki są ciężkostrawne, dlatego je mielimy dla takich maluchow bo one ich nie pogryza tylko połykaja a żołądek nie umie strawić całych ziaren, musi miec lekko przetworzone czyli rozdrobnione zebami (lub młynkiem ;-) ) i wymieszane ze śliną.
daria - 2010-11-23, 15:21

dżo, no zwykle mielę, ale N. uparła się na zjedzenie całych ;-)
mimish - 2010-11-23, 16:05

Misia (14 m-cy)

S : mleko m. 240 ml
SII: pol jablka do lapki, pol nalesnika z wczoraj
O: spaghetti orkiszowe z warzywami (fasola biala, mala cebula, pomidor, natka pietruszki, bazylia, pistacje, olej rzepakowy)
mleko sojowe 210 ml
P: maly kawalek ciasta piaskowo-cytrynowego
K: zupa szpinakow0-cukiniowa(od tesciowej), biala fasola w sosie pomidorowym z kurkuma i majerankiem, surowka z tartej marchwi i jablka
mleko m. 240 ml

przez caly dzien woda

[ Dodano: 2010-11-24, 20:20 ]
S: mleko m. 210 ml
SII: pol jablka, kilka lyzek owsianki + ziarna, sok z pomaranczy wyciskany w domu
O: kasza gryczana z fasola, pomidorami,cebula, nerkowcami i kurkuma, mleko quinoa 210 ml
P: puree z duszonych jablek i dyni hokkaido, pol croissanta bez cukru
K: zupa z zielonego groszku, cukinii i marchwi z drobnym makaronem razowym + zoltko, kilka lyzek puree z podwieczorku, mleko m. 210 ml

woda

eMka - 2010-11-24, 20:53

lu 16 m-cy
1. mleko mod 240 ml
2. kasza jaglana z jabłkiem i jogurtem naturalnym
3. naleśnik suchy
4. ziemniak+ kotlecik z soczewicy+ tona buraków
5. zupa pomidorowa z makaronem żytnim razowym.

do picia woda, woda z sokiem jabłkowym.

daria - 2010-11-24, 20:55

eMka, jak długo po wypiciu mleka mod. Luiza nie jest głodna? po jakim czasie je tą kaszę?
eMka - 2010-11-25, 18:52

ok. 2,5- 3 h. czasem po drodze coś skubnie- kilka rodzynek czy ćwiartkę jabłka.
gosia_w - 2010-11-27, 15:41

córcia 5 lat:
I śniadanie: jaglanka z suszonymi morelami, gotowanym jabłkiem, migdałami, olejem lnianym
II śniadanie: jabłko surowe, 2 pierniczki, chrupek kukurydziany, kromka domowego razowca na zakwasie (pszenno-żytnio-orkiszowy) - część z domowymi powidłami z pigwy, reszta z domowymi powidłami malinowo-jabłkowymi
obiad: ryż brązowy basmati z nerkowcami, gotowane buraki, kiszony ogórek, tarta marchewka z odrobiną oliwy i pestkami słonecznika
podwieczorek: crumble jabłkowo-gruszkowe z kruszonką z płatków owsianych, wiórków kokosowych, masła, syropu z agawy, cynamonu, imbiru i soli
kolacja: planuję makaron razowy z suszonymi pomidorami i domowym pesto, w którym zamierzam przemycić trochę natki pietruszki (przemycanie roszponki idzie nieźle, więc może i z natką się uda ;-) )

mimish - 2010-11-28, 18:54

Misia (14 m-cy)

SI: kaszka na mleku m. 240 ml
SII: pol mandarynki
O: talerz barszczu ukrainskiego z fasola i brazowym ryzem, mleko ryzowe calcium 210 ml przed drzemka
P: pol banana, pol nalesnika razowego z sosem z wody z kwiatu pomaranczy i miodu, duzy kubek rooibosa
K: zupa z obiadu, pol nalesnika z pasta z rukoli i slonecznika, mleko m. 240 ml

Przez caly dzien woda i rooibos

[ Dodano: 2010-11-30, 13:45 ]
i dzisiaj:

S: kaszka na mleku m. 240 ml
SII: mandarynka
O: kasza jaglana + brokul+brukselka+groszek z marchewka, posypane mielonymi nerkowcami i siemieniem, polane oliwa z oliwek, wafelek ryzowy organic, 210 ml mleka ryzowego calcium
P: kulki jaglano-kokosowe wg. Ani D. polane woda z kwiatu pomaranczy, mandarynka
K: pierogi (farsz ricotta, pomidory, baklazan, cebula, bazylia), pol pomidora bez skorki, gotowana brukselka
mleko m. 240 ml

Przez caly dzien woda i rooibos

[ Dodano: 2010-12-01, 20:20 ]
wczoraj :
S: kaszka na mleku m. (sa to zawsze suszone owoce, pestki + kasza z obiadu)
SII: kilka lyzek owsianki ode mnie z talerza
O: kasza jaglana + brokul+brukselka+groszek z marchewka, posypane mielonymi nerkowcami i siemieniem, polane oliwa z oliwek, mleko quinoa 210 ml
P: kulki kokosowe-jaglane, mandarynka
K: zielona papryka faszerowana tofu, brazowym ryzem i kasza gryczana, pol pomidora bez skorki, mleko m. przed snem

dzisiaj:
S: Kaszka na mleku m.
SII: pol mandarynki, jajko sadzone
O: papryka z wczorajszej kolacji,mleko ryzowo-waniliowe przed drzemka
P: kromka chleba orkiszowego z pomidorem, rodzynki, kawalek piernika
K: zupa krem kalafiorowa (kalafior, por, marchew, platki amarantusa, oliwa z oliwek, natka, koperek, pieprz, kurkuma, platki gryczane, kapusta poksoi, mleko kokosowe), mleko m. przed snem

[ Dodano: 2010-12-02, 20:41 ]
i dzisiaj

S: kaszka ne mleku m.
O: zupa kalafiorowa z wczoraj, mleko ryzowe 210 ml
P: 1,5 racucha jaglanego z "Przemytnikow"(zamiast migdalow nerkowce i pistacje, sos domowy bez cukru z jablka i borowki), mandarynka
K: zupa koperkowa, jajko na miekko, kaszka na mleku m.

[ Dodano: 2010-12-03, 16:24 ]
dzis :( Misia chora

S: kaszka jaglana - zwymiotowala
O: szpinak, marchew i jaglanka- jw...
P: 2 wafle ryzowe
K: kleik ryzowy z marchwia

Mam nadzieje ze do jutra bedzie lepiej...

daria - 2010-12-03, 19:44

mimish napisał/a:
kaszka ryzowo-marchwiowo-cukiniowa


a co to?

nie mam pomysłu z czym zamieniać N. kaszę jaglaną, która jej się już przejadła..

spróbuję z owsianką - i chyba od czasu do czasu jakiś słoik owocowy inny niż jabłko, gruszka i banan, bo też już jej bokiem wychodzi :-)

mimish - 2010-12-03, 20:44

daria, gotuje ryz brazowy z marchwia i cukinia potem blenduje i kaszka gotowa.
Lily - 2010-12-05, 16:27

Zachęcam do zaglądania do tego wątku, zwłaszcza ze względu na ostatnie problemy z dostępem do forum => hxxp://wegedzieciak.pl/viewtopic.php?t=6879&postdays=0&postorder=asc&start=0
mimish - 2010-12-05, 17:00

Misia dzisiaj

S Mleko m.
SII kromka chleba orkiszowego z humussem i pomidorem bez skorki, rodzynki, mus jablko-mango (wek)
O: Ratatouille, ziemniaki z pieca w majeranku, mleko ryzowe
P: nalesnik razowy z kurkuma i sosem waniliowo-rodzynowym
K: zupa kalafiorowa, mleko m.

Do picia woda, pokrzywa, koper. rumianek

[ Dodano: 2010-12-08, 17:52 ]
Dzisiaj Misia (15 m-cy)\

S Mleko m. 240 ml
S II Kanapka (chleb orkiszowy) z awokado, zoltym serem i pomidorem
O: bylysmy na badaniach w szpitalu wiec z tamtejszej stolowki brokuly i inne warzywa z wody, pewnie mrozone bo bez smaku, sucharek
P: Zupa kalafiorowa 5 przemian, garsc rodzynek, mleko ryzowe 120 ml
K: Makaron razowy gwiazdki z sosem szpinakowo-czosnkowo-pomidorowym z tona natki pietruszki, orzechami piniowymi i bazylia, fasolka szparagowa polana olejem rzepakowym, na deser pieczone jablko z sosem z suszonej sliwki, do snu pewnie bedzie prosic o mleko m. 210 ml

Przez caly dzien do picia, pokrzywa, woda, rooibos

eMka - 2011-01-02, 20:25

1,5 roku
I mleko mod
II płatki żytnie z bananem, suszonymi jagodami goji i słonecznikiem
III "flaczki" wegańskie
IV tradycyjny obiad u babci: ziemniaczki+ kotlet sojowy+ buraczki+ ogórek kiszony
V kromka chleba razowego polanego jogurtem naturalnym z posypką orzechową (brazylijskie)

do picia woda i rozcieńczony sok jabłkowy z lidla.

gosia_w - 2011-01-15, 19:08

córcia 5 lat:
I śniadanie: jaglanka z suszonymi figami, surowym jabłkiem, migdałami, olejem lnianym
II śniadanie: 2 pierniczki (z choinki ;-) ), 2 chrupki kukurydziane
obiad: ryż brązowy jaśminowy podany z posiekanymi nerkowcami, pieczona kofta z chutneyem śliwkowym (proponowałam sos pomidorowy, ale się nie przyjął), surówka z marchewki
podwieczorek: 1 pierniczek, 1 kostka czekolady słodzonej agawą, kilka suszonych wiśni, suszonych truskawek i suszonych żurawin
kolacja: domowa razowa pizza z kukurydzą i papryką

Lotna - 2011-01-15, 22:10

Tosiek (2 lata i 4 mies )

I śnadanie : quinoa z płatkami owsianymi i siemieniem lnianym.
II śniadanie: kromka domowego chleba z ziarnami na zakwasie
o: naleśniki orkiszowe z pestkami dyni (farszu odmówił :roll: )
k: kanapki z chleba domowego na zakwasie z pastą z zielonej soczewicy i kiełkami lucerny.

do picia: woda , pokrzywa z cytryna,zielona herbata

mimish - 2011-01-16, 16:38

Dziewczyny wpisujcie wiek dziecka (to dla tych ktorzy odwiedza strone nieco pozniej)

Misia (16 m-cy)

S Mleko m.
SII kromka chleba orkiszowego z maslem, pol banana
O Zupa z dyni hokkaido, Makaron razowy + zielony groszek + marchew + cebula + szpinak, kapusta kiszona
Mleko sojowe
P Placki jaglano-amarantusowe + wiorki koko+orzechy piniowe z sosem z duszonego jablka i miodu, mandarynka
K Omlet z tona natki pietruszki i ziol prowansalskich, ziemniaki, pomidor, awokado
Mleko m.

gosia_w - 2011-01-16, 21:15

córcia 5 lat
I śniadanie: owsianka na wodzie z ghee, suszonymi winogronami, śliwkami z domowego kompotu (bez cukru), nerkowcami
II śniadanie: 1 sezamek, 2 pierniczki, kilka suszonych malin, kilka suszonych truskawek
obiad: ryż brązowy basmati, pieczone ziemniaki, pieczona papryka, gotowane buraki posypane orzechami włoskimi
deser: 2 muffinki słodzone daktylami
kolacja: 4 :shock: duże naleśniki z mąki pszennej razowej, jajek, mleka ryżowego i przypraw z powidłami domowymi niesłodzonymi (śliwkowe i malinowo-jabłkowe)

do picia: woda

mimish - 2011-01-18, 14:49

Misia (16 m-cy)

Wczoraj:

S Mleko m, rodzynki
O Zupa z zielonej soczewicy i brazowego ryzu
Krokiety ziemniaczano-pestkowe wg. Alci, gotowane buraczki, jajko sadzone
Mleko sojowe
P Banan, chlebki ryzowe, chleb razowy
K Zupa z obiadu
Krokiet z obiadu, buraczki, marchewka z groszkiem
Pieczone jablko z powidlami sliwkowymi
Mleko m.

Dzisiaj:

S Mleko m.
SII Banan, pieczone jablko z powidlami sliwkowymi
O Slodki ziemniak, jajko na miekko, brukselka polana olejem sezamowym
Mleko sojowe
P bedzie jakis owoc
K bedzie Puree ze slodkiego ziemniaka, brukselka zapiekana z feta, kotlet gryczano-cukiniowo-marchwiowy
Mleko m.

gosia_w - 2011-01-18, 18:54

córcia 5 lat:
I śniadanie: jaglana z suszonymi figami, gotowanym jabłkiem, nerkowcami, sokiem z dzikiej róży
II śniadanie: suszone czereśnie, wiśnie, truskawki, maliny; wafel orkiszowy z powidłami domowymi bc. (3 rodzaje na 1 waflu, posmarowane w paseczki :-D )
obiad w przedszkolu: jarzynowa, makaron z truskawkami
podwieczorek: kuleczki kokosowe AniD (8 sztuk)
kolacja: sałatka z gotowanego buraczka, surowej marchewki i kiszonego ogórka (pomysł córci), 1 kuleczka kokosowa

Lotna - 2011-01-18, 23:07

Tosiek,2.5 roku

I śniadanie: jaglana,quinoa, gryczana biała z siemieniem lnianym, pestkami dyni,olejem lnianym +b12
II śniadanie ciasteczka owsiane bez cukru i soli
obiad: lasagne szpinakowa z tofu i glonami
kolacja: ryż brązowy z warzywnym gulaszem, sałatka z pora

do picia: pokrzywa z cytryną i sok wyciskany jabłko/pietruszka/burak/marchewka

jako przekąski: glony nori na sucho i kiełki.

seminko - 2011-01-19, 07:40

Maks, 17 mcy

06:00 mleko ryż.- migdałowe, ok. 70 ml; kawałek banana, suszone daktyle;
08: 00 kaszka orkiszowa (na mleku ryż.- migd., olej lniany, melasa, miksowane morele)- 120- 130 ml;
10:00 kromka chleba żytniego razowego z pastą z fasoli, plasterki ogórka kiszonego ("gu"- jego najmiłośniejsza miłość ;-) );
12:00 kasza gryczana, marchew, groszek, fasolka szparag., kalafior (gotowane z dodatkiem oliwy z oliwek) olej lniany, mielone pestki dyni;
15:00 makaron pszenny, razowy z powyższymi warzywami, oliwa, zielona soczewica;
po obiadku- suszone owoce, mleko ryżowe (ok. 60 ml);
17:00 kaszka orkisz., jak rano, z miks. jabłkiem (ok. 60 ml);
18:30 kaszki ciąg dalszy... :mrgreen: , kawałek banana, chrupki gryczane, rodzynki

w międzyczasie śliwki, jabłka, chrupki gryczane, ryżowe...

- do picia pokrzywa, woda, sok jabłkowy rozcieńczony

[ Dodano: 2011-01-19, 07:44 ]
Jeszcze w nocy podkarmiam go mlekiem roślinnym, "na śpiocha"- ok. 22- giej, czasem ok. północy

gosia_w - 2011-01-19, 08:41

Tantra, a dlaczego karmisz synka tak często? Jego układ trawienny nie ma kiedy odpocząć.
mimish - 2011-01-19, 09:11

Tantra, no wlasnie w tym wieku powinny byc 3 glowne posilki i 2 mniejsze, tzw przegryzki lub mleko/mleczko roslinne. Czy on sam sie domaga tej czestotliwosci ?

Misia (16 m-cy)

S Mleko m.
SII Banan (ostatnio tylko banany daja rade), kilka chlebkow ryzowo-jablkowych
O Kotlety gryczano-cukiniowe z wczoraj, gotowana na parze brukselka, pomidor
Mleko sojowe
P Mandarynka, rodzynki
K Lazania (tofu, pomidor, czosnek, cukinia, baklazan, orzechy brazylijskie, bialy sos)
Kuleczki jaglane wg. przepisu Ani D.; u nas karobowo-sezamowe
Mleko m. przed snem

Przez caly dzien woda zrodlana, rooibos, pokrzywa

seminko - 2011-01-20, 00:07

gosia_w napisał/a:
Tantra, a dlaczego karmisz synka tak często? Jego układ trawienny nie ma kiedy odpocząć.

mimish, gosia- zawzięłam się ;-) , bo Maks długo nie chciał przybierać na wadze, przybierał b. malo lub tracił...
Poza tym, jada niepokojąco (dla mnie!) mało na raz, np. po przerwie nocnej (ok. 6, 8 godzin lub więcej) nie zjada więcej, niż 60- 90 ml (na raty :-? ) mleka- czasem mnie to doprowadza do obłędu (dziś na obiad tylko pare łyżeczek, no ale dziś miał dzień też kompletnie antyżarciowy...)
Konsultowałam z pediatrą, mówiła mi, skoro je tak malo, to żebym karmila Malucha częsciej, no i brzmi to o tyle sensownie, że tzw.przegładzanie go daje tylko odwrotne do zamierzonych efekty... ;-)

[ Dodano: 2011-01-20, 00:16 ]
mimish, ale jak piszesz "pomidor" w jadłospisie Malej, masz na myśli caly pomidor, czy, że w ogole skosztowała/ nadgryzła/ possała część..? :-)

mimish - 2011-01-20, 09:33

Tantra, u nas tez apetyt rano nie dopisuje ale 60-90 ml to rzeczywiscie malo. Misia wypija 240 ml mleka a potem z reguly juz nic nie chce do obiadu i to tez mnie czasami martwi, wiec rozumiem twoj bol.

Co do pomidora to kroje go na kawalki a ona sobie go zjada, czasem pol czasem mniej ale w jadlospisie zawsze podaje co M. zjadla a nie co chcialam zeby zjadla;)

seminko - 2011-01-20, 13:31

mimish napisał/a:
60-90 ml to rzeczywiscie malo

No, i to jest jego norma...
Fajnie masz z Misią:-)
Dla takiego jadka aż przyjemnie gotować:)))

mimish napisał/a:
rozumiem twoj bol.

:->

mimish - 2011-01-20, 18:55

Tantra, ona mi sie wydaje strasznym niejadkiem...gryzie nawet wode a kazdy posilek trwa min 40 min...od kiedy odpuscilam jest troche lepiej albo ja po prostu juz nie zwracam uwagi na ilosci. Czesto koncze razem z nia z jej talerza wiec mozliwe ze to ja zjadam wieksza czesc, no ale Misia na glodna nie wyglada;)
seminko - 2011-01-20, 21:14

Mimish, skąd ja to znam..?... ;-)
No, ale grunt, żeby przybierała na wadze ;-)
Acha, no i dobrze. odpuść, bo skończy się wymiotami... :-| Długo trwało, zanim sama się tego nauczyłam (wydawało mi się niemożliwe, że normalne :mrgreen: dziecko czuje się najedzone w 1/3- ciej porcji...)

Lotna - 2011-01-20, 22:06

Tosiek ( 2 lata i 4 mies)

I ś: gryczana niepalona,jaglana,quinoa, z posypką z pestek dyni,olejem lnianym +b12
II ś: kanapka domowego razowca z ziarnami z wegańskim masłem, jabłko
obiad: zupa z ciecierzycy
kolacja: ryż brązowy z kotletami marchewkowo-słonecznikowymi ( + duża ilość natki pietruszki) + sałatka ( sałata,papryka,cebula,ogórek,olej lniany)



w międzyczasie glony Nori.
do picia: woda, pokrzywa z cytryną, sok wyciskany jabłko/pietruszka/marchew/burak

seminko - 2011-01-20, 22:32

Maks, 17 mcy

mleko ryżowe z wapniem, ok. 60 ml

kaszka kuku- jaglana na tymże mleku, melasa, miks. jagody, olej lniany- ilości znikome, co mnie niespecjalnie dziwi, bo zawartość miseczki wyglądała, jak... kupa :roll:

jagody, jabłko

mleko ryżowe z wapniem- ok. 100 ml :shock:

ryż brązowy (gotowany z niewielką ilością susz. warzyw i soli morskiej), fasolka adzuki, oliwa, brokuły-dobrnęliśmy do połowy typowej miseczki dla roczniaka, po czym zaczął tańczyć i wspinać się- z pełną buzią- na mamę, więc, mimo perswazji i ostrzeżeń dawanych po ludzku ;-) , zakrztusił się i efekty naszego 40- minutowego wysiłku/ zabawy znalazły się na podłodze, a matce przybyło siwych włosów :-x , może coś tam zostało w brzuszku... :roll:

podejście z zupą z soczewicy- znikome ilości wszystkiego, więc- moja kapitulacja i--->

---> zabawa z udziałem daktyli; efekt- cztery suszone daktyle w brzuszku

mleko (jw), ok. 120 ml, na dwie raty, bułka żytnia razowa, w formie zabawy, jakaś 1/5 (bułki)

plaster ziemniaka, 1/2 "strączka" fasolki szparag, marchew (trzy plasterki), troszeczkę brokuła, w tym wszystkim kropla oleju lnian., kilka ziaren ryżu, kilka ziaren soczewicy, 1 ziarno adzuki... taki miks :-) miksio :-D

na spiocha- ok. 60 ml mleka

zastanawiam się, czy poić go jeszcze mlekiem (ryż.) w nocy, czy dać odpocząc brzuszkowi...
no, bo wypić- wypiłby, ale czy dobrze robię..?.......

[ Dodano: 2011-01-20, 22:37 ]
Lotna, fantastycznie! :-)
Tak bym chciała karmić swoje dziecko :-)

Kat... - 2011-01-22, 03:41

mimish, nie wiem jak u Was to wygląda ale u nas Zygmunt był strasznym niejadkiem dopóki był karmiony piersią. Skończyłam jak miał rok i 10 miesięcy, jeszcze chwilę to trwało i nagle zaczął jeść jak oszalały w mojej ocenie. Nie są to duże ilości jakoś strasznie ale z porównianiu- całe tony :-)

Nie wiem co w żłobku ale rano:
Z zjadł "kaszę" ryżową (czyli to, co zostało w autpmacie do robienia mleka po mleku ryżowym) z gotowanym jabłkiem. cynamonem, gałką i imbirem
Na obiad: zupę babci zosi- botwinka z ziemniakami i kefirem sojowym
Kolacja: chleb razowy na zakwasie z pastą z podprażonych ziaren słonecznika, dyni, sezamu, sezamy czarnego, świeżego siemienia z kefirem sojowym, na to ogórek kiszony i hemp seads od devil_doll
W międzyczasie: banan, pestki słonecznika, rodzynki, kawałek czekoladowego ciasta.

mimish - 2011-01-22, 14:15

Kat..., my juz odstawione od cyca od listopada. Misia ma lepsze i gorsze tygodnie. Teraz wychodza jej trojki i stadten slaby apetyt, a to ze je tak wolno i gryzie wode to juz pewnie jej natura;)
gosia_w - 2011-01-22, 20:00

córcia 5 lat:
I śniadanie: jaglana słodka, suszona figa, surowe jabłko, orzechy laskowe, sok z dzikiej róży
II śniadanie: bułeczka drożdżowa nadziewana powidłami, okruchy piernika plus wylizywanie łyżeczki po powidłach i po polewie czekoladowej
obiad: ryż brązowy, pieczone kotleciki z quinoa, kalafiora, pestek słonecznika z garam masalą i szczyptą soli, chutney śliwkowy do kotlecików, kapusta czerwona z migdałami, kawałek pieczonej papryki, kiszony ogórek
desero-podwieczorek: 3 malutkie pierniczki, kawałek piernika
kolacja: naleśniki razowe z domowymi powidłami bez cukru

do picia: woda

dżo - 2011-01-23, 17:45

Tymon (22 mce):
I ś: kasza jaglana z owocami i ziarnami + wit. B12 i D2, sok z dzikiej róży - 4 łyżeczki,
II ś: kawałek grahamki, sok świeżo wyciskany z jabłka, marchewki, pomarańczy, gruszki i imbiru, suszona morela,
o: żurek z ziemniakami (zabielany brązowym ryżem i tofu),
II d: kotleciki jęczmienne z warzywami z sosem pomidorowym,
k: babeczka śliwkowo-borówkowa

do picia: sok, woda, herbata z pokrzywy

seminko - 2011-01-24, 08:36

Maks, 17 mcy

ś: mleko ryżowe, banan, chleb żytni razowy, susz. żurawina, olej lniany
II ś: miksowane jagody, mleko ryż., kaszka jaglana, mielone migdały
o: krupnik (marchewka, kalafior, fasolka szparag., groszek, kasza jęczmienna, ziemniaki, oliwa z oliwek)
II danie: dokładka, plus gotowany burak, susz. daktyl
kol.: 1/3 bułki orkiszowej z pastą fasolową i ogórkiem kiszonym, trochę ryżu z fasolką adzuki, oliwa, fasolka szparag.
mleko ryżowe

między posiłkami pogryzaliśmy jabłko :->

do picia: herbata z pokrzywy, woda, mleko ryżowe

Dałam mu też syrop z wapniem, bo chyba nie dość miał tego w diecie... :roll:

mimish - 2011-01-25, 21:35

Misia (16 m-cy) oj apetyt marny

S Platki owsiana na mleku mod., rodzynki
O Makaron razowy literki z ugotowanym na parze brokulem i marchewka z odrobina masla, mleko sojowo-waniliowe
P Pol wafla ryzowego
K Plaster slodkiego ziemniaka, pulpet jaglano-bazyliowy wg. Ani D., kapusta kiszona, trzy plasterki gotowanej na parze cukinii....
Mleko m. z platkami zbozowymi

Woda, Rooibos

gosia_w - 2011-01-26, 19:44

córcia 5 lat

I śniadanie: jaglanka z suszonymi morelami, surowym jabłkiem, orzechami włoskimi, olejem lnianym, sokiem z dzikiej róży
II śniadanie: suszone truskawki, suszona żurawina
obiad w przedszkolu: zupa jarzynowa, placuszki z jabłkami, kompot
podwieczorek: pizzetki - 2 rodzaje z oliwkami i z kukurydzą, część maczana w oliwie z solą
kolacja: makaron razowy z suszonymi pomidorami i pesto

groszek - 2011-01-27, 11:44

gosia_w
Liczę na to, że mój Henio też będzie jeść makaron, domową pizzę. Zazdroszczę:)
U nas na obiad ostatnio tylko ziemniaki i kotlecik( kombinuję różne konfiguracje)

Wczoraj Henio 3,2.

Śniadanie: kasza z mielonką(pestki, sezam, siemie), gruszka, banan, pomarańcza
Drugie śniadanie: jogurt naturalny z chrupkami, poppingiem z amarantusa, jabłko
Obiad Dwie łyżki czerwonego barszczu, ziemniaki piure z korzeniem pietruszki, kotleciki z gotowanej komosy i jaglanki z kiełkami słonecznika
Kolacja Placki z mąki razowej z jabłkami

Do picia woda z sokiem, herbata malinowa,

z_grzywką - 2011-01-27, 11:44

Marcel 17 miesięcy

I ś: jaglanka z mlekiem owsianym, daktylem i mielonymi pestkami dyni
II ś: dwie kanapki z razowca z pastą z awokado
o: zupa z zielonego groszku z wkładką w postaci klusek pszenno-kukurydziane z lubczykiem
p: jabłko, kilka kęsów placuszków gryczanych z mielonymi pestkami słonecznika maźnietych dżemikiem wiśniowym
k: kasza kukurydziana z sezamem, figą

w tak zwanym międzyczasie kilka chrupkich chlebków, do picia woda zabarwiona sokiem gruszkowym, klika chlipnięć melisy

mimish - 2011-01-27, 13:34

Misia (16 cy)

S Mleko m, kromka chleba razowego z oliwkami
O Puree z brazowego ryzu, awokado i wody z kawalkami pomidora polane olejem rzepakowym, posypane gomasio
Mleko sojowe przed drzemka
P Jablko pieczone z suszona sliwka, kromka chleba z oliwkami (ostatnio nasz hit)
K Slodki ziemniak + Cieciorka z warzywami (brokul, pomidor, fasolka szparagowa, czosnek), surowka z kiszonej kapusty posypanej siemieniem lnianym
Mleko m.

Do picia woda i rooibos

Figa - 2011-01-28, 04:19

Nareszcie moj syn po przebojach gastrologicznych (refluks i cycomania) je! Powiedzcie co o tym sadzicie prosze, czego wiecej, czego mniej. od razu mowie, ze nie mam kasz w zadnej postaci, a te dla dzieci sa z cukrem.
sniadanie: piers, platki owsiane z woda (z niczym innym nie chce), chlebek maczany w tartej marchewce
piers
obiad: zupa z: marchwi, dyni, pora, pietruszki, ziemniaka z oregano i makaronem, do lapki gotowany na parze kalafior, potem na dobicie piers
piers
1/4 banana, chleb z pasta z awokado (bo mi wyrywal kanapke...) i jeszcze wiecej awokado na rzadanie
na kolacje papaja

no i jak?

seminko - 2011-01-28, 09:08

Figa, gratuluję osiągnięcia stanu względnej normalności! :-D My z Młodym przechodziliśmy przez to samo, też z alergią... Ale chyba już jestśmy na dobrej drodze, choć z (nie) jedzeniem są stale przeboje...

Nie wiem, ile Twój Mały ma miesięcy- ale zastanawiam się, czy ma wystarczającą ilość białka i tłuszczów w diecie...
Podawałaś mu jakieś strączkowe, pestki, oliwę, olej np. lniany? (o ile jest dostępny tam, gdzie mieszkacie). Na pewno fajnie, że je awokado :-> [/b]

Figa - 2011-01-30, 05:12

Ma 11 miesiecy, juz duzy chlopak. tak naprawde to dopiero tydzien czasu od kiedy je cos wiecej niz soki...
oleju z siemienia nie ma ( w ogole olej to jest tu niemal jak u nas na kartki- po butelce na glowe, wiecej nie sprzedadza. socjalizm rzadzi). ale siemie mozna zawsze zmielic,prawda?
dodaje oliwe z oliwek. straczkowych jeszcze nie probowalam. czerwonej soczewicy tu nie ma, po zielonej boli go brzuszek. reszty nie mialam jeszcze odwagi mu podetkac.
on w ogole jest bardzo podejrzliwy co do jedzenia. nie ma szans na BLW :evil:
a co ze straczkowych podawalas na poczatku?

bodi - 2011-01-31, 01:10

Figa, jeśli sporo jeszcze pije z piersi to z białkiem chba powinno być ok. Są jakieś zielone, świeże strączkowe? Fasolka szparagowa, groszek zielony?
ciecierzyca jest do dostania?
Białkowe są też orzechy.
No i z kasz brązowy ryż chyba uda Ci się dostać?
z ta butelka oleju na glowę to faktycznie porażka :roll:
Co do siemienia, to najlepiej zrobić gluta - siemię namoczone na noc w wodzie zblendować, mielone na sucho ma mniejszą szansę na przyswojenie. a glut dobrze się komponuje z owocami, można zrobić taki koktajl, zwłaszcza że masz pod dostatkiem świezych owoców, do tego można przemycić też namoczone na noc orzechy (na początek najlepiej nerkowce), migdały ...

mimish - 2011-02-02, 20:13

Misia (16 -cy)

S Kaszka ryzowa na mleku m.
O Makaron razowy kokardki, sos ze swiezych pomidorow, czosnku, posypane serem panir, ziola prowansalskie i oliwa z oliwek, 5 brukselek posypanych sezamem, pol arkusza nori,
pol kubeczka Musu karobowego z tofu jedwabistego, Mleko ryzowe przed drzemka
P Banan, kromka chleba razowego z oliwkami
K Gotowany na parze burak, nalesnik z zielonej soczewicy
Mleko m. przed snem

Przez caly dzien woda do picia

Figa - 2011-02-05, 04:33

bodi dzieki kochana, chcialam kliknac opcje "pomogla", ale sie nie wyswietla...ja mam tu caly czas ostre jazdy zw. z jedzeniem, bo wszystko jest takie kurna inne...czuje sie jak ryba nie w swojej wodzie.
po fasolce szparagowej boli go brzuszek, ostatnio tesciowa dala mu po kryjomu czarna fasole i sie wydalo jak dostal mega kolki. ciecierzyce probowal, zjadl 8 sztuk i przezyl! to chyba dobrze.
Tak w ogole to zastanawiam sie, czy jest jakis zwiazek miedzy wielkoscia ziaren a ciezkostrawnoscia. Tu sa takie fajne duuuuze fasole :)
na piersi jedzie praktycznie caly dzien i cala noc.
zazdroszcze wam tych jaglanek na sniadanie!

mimish - 2011-02-05, 18:35

Misia (17 m-cy)

S Kaszka ryzowa na mleku m. + rodzynki
O Fonio + warzywa got. na parze (brukselka, pasternak, burak, marchew), czerwona kapusta z jablkiem
Budyn waniliowy na mleu sojowym
P Banan, kawalek chleba razowego
K Makaron razowy literki zapiekany z zielonym groszkiem, zolta papryka i serem zoltym
Pol jablka
Przed snem bedzie kaszka na mleku owsianym

gosia_w - 2011-02-05, 20:50

córcia 5 lat, dzisiaj mnie bardzo zaskoczyła, zjadła/spróbowała kilka potraw, których nie jada...
I śniadanie: kasza jaglana z łyżeczką amasake (kupiłam do spróbowania, jest zbyt słodkie na samodzielny posiłek, nawet córcia odmówiła, mówiąc, że zbyt słodkie), trochę poppingu z amarantusa, suszone figi, surowe jabłko, orzechy włoskie, olej lniany
II śniadanie: pół średniej pomarańczy, chrupki kukurydziane, chleb domowy z pesto (hm... czyżby zaczęła jeść coś na kształt kanapek? :-) )
obiad: ryż brązowy basmati, kotleciki z kaszy gryczanej (której córcia od jakiegoś czasu nie chce jeść) z prażonym słonecznikiem i garam masalą (zjadła 5 małych kotlecików :shock: ), do tego chutney ze śliwek (to jest główny motor jedzenia kotlecików, to oznacza, że mogę próbować przemycać warzywa w kotlecikach :mryellow: ), kapusta czerwona z rodzynkami, kapusta kiszona (pierwszy raz w domu zjadła, zawsze odmawiała), tarta marchewka. Zjadła sporą porcję obiadu, wszystko co miała na talerzu. Trochę pomagałam, tzn. podawałam łyżeczką do buzi, ona zajadała paluszkami kotleciki, co jakiś czas pytałam, czy jeszcze chce, czy się już najadła
podwieczorek: ćwierć kubka zakwasu z buraczków, crumble z jabłek i gruszek (kruszonka z mąki pszennej razowej, amasake jako słodzika, oleju i masła klarowanego z kurkumą, kardamonem i szczyptą soli, na to płatki migdałowe)
kolacja: makaron razowy z suszonymi pomidorami i pesto oraz... 4 łyżeczki zupy ogórkowej :shock: Córcia w domu nie jada zup.
Jakieś cuda dzisiaj u nas w domu...

dżo - 2011-02-05, 21:08

gosia_w, :mryellow: , brawo dla Kamilki :-)

Figa, a nie może Ci nikt wysłąc paczki z Polski ?

gosia_w - 2011-02-05, 21:19

dziękuję dżo, jestem totalnie zaskoczona, oby tak dalej...
bodi - 2011-02-05, 21:50

gosia_w, oby tak dalej :)

Figa, ciecierzyca jest jednym z lżej strawnych strączkowców, super że mały dobrze na nią reaguje, można z niej wiele wyczarować :D

gotując strączkowce warto zmieniać kilka razy wrzątek, jeśłi sa problemy z kolkami, i dodawać zioła ułatwiające trawienie - majeranek, tymianek, oraz glony.

mimish - 2011-02-06, 19:31

Misia (17 m-cy)

S Kaszka jaglana na mleku m. ok. 150 ml, kilka kawalkow chleba orkiszowego na spacerze z ojcem
O Ryz basmati + zielony groszek, marchew, pasternak, oliwa z oliwek, kilka oliwek, plaster sera koziego, mleko sojowe
P Pol bulki drozdzowej z rodzynkami, maly kawalek banana
K Kawalek domowej pizzy (na pizzy:sos poidorowy, zolta papryka, tona rukoli, ser kozi, oliwki
Mleko m. przed snem

Przez caly dzien woda, rooibos, pokrzywa

[ Dodano: 2011-02-07, 21:14 ]
Misia (17 mcy)

S Mleko m. zageszcone lekko papka z ryzu
IIS Kromka chleba razowego na spacerze
O Makaron domowy z brokulem i olejem sezamowym, posypane siemieniem
Mleko spjowe 100 ml
P Pol banana, suszona morela, suszona zurawina
K Zupa warzywna (czosnek, marchew, pasternak, czerwona soczewica, wakame, brazowy ryz, asafetida, bazylia), "mizeria" (cukinia, smietanka sojowa, gomasio)
Przed snem: Mleko m

Przez caly dzien woda, rooibos

z_grzywką - 2011-02-08, 12:01

Marcel 17.5 miesiąca

ś: płatki owsiane, kawałek utartego jabłka, siemię, kilka rodzynek, zarodki pszenne
IIś: dwie kanapki z pszenno-żytniego chleba z masą jajko-natka-kapka oliwy
o: zupa (ziemniak, cukinia, dynia, kapusta pekińska, pęczak, wakame), odrobina oleju lnianego, tymianek, lubczyk, natka
p: placuszki owsiano-gryczane z żurawiną, jabłkiem
k: strajk, wczesny sen

picie: strajk - odrobina soku żurawinowego

mimish - 2011-02-08, 14:13

Misia (17 m-cy)

S Mleko m.
SII kawalek chleba z rodzynkami i miodem imbirowym, banan (ostatnio chce tylko banany...)
O Zupa warzywna (czosnek, marchew, pasternak, czerwona soczewica, wakame, jaglanka, asafetida, bazylia) zjadla moze 3 lyzki....Ratatouille z makaronem razowym poratowalo, 1/4 pomidora do lapki, kawalek szarlotki razowej
P Przyjezdza babcia wiec bede pewnie nalesniki razowe z pasta z daktyli
K Pierogi ze szpinakiem i feta, gotowany burak
Mleko m. przed snem

Do picia woda

dżo - 2011-02-08, 14:29

z_grzywką napisał/a:
strajk, wczesny sen

ale fajnie ;-)

z_grzywką napisał/a:
zarodki pszenne

z_grzywką, z jakiegoś konkretnego powodu je podajesz?

Katioczka - 2011-02-08, 14:56

Igor 21 mcy:
I: mleko mod.+kleik ryżowy
II: płatki owsiane i orkiszowe duszone z jabłkiem, morelą susz., wiórkami koko i słonecznikiem
O: ryż brązowy z warzywami (cebula, papryka, cukinia, marchew, pietruszka) posypane natką i posypką z ziaren
P: gruszka, pół jabłka
K: 3 kromki chleba graham z pastą z awokado (jajko, awokado, szczypior)
przed snem mleko mod.

do picia woda, herbata miodowo-imbirowa z sokiem z malin

[ Dodano: 2011-02-08, 14:59 ]
Figa napisał/a:
zazdroszcze wam tych jaglanek na sniadanie!

ja wysyłam jaglankę do Hiszpanii :P

dżo - 2011-02-08, 15:06

Tymon 22 miesiące:

od 7 do 9: płatki orkiszowe z owocami i ziarnami + wit. D, 3/4 gruszki, kawałek grahamki, chrupki kukurydziane, 1 płaat nori, suszone gruszki,

10.30: tarta marchewka z jabłkiem, suszone gruszki,

12.30: żurek z ziemniakami,

jak wstanie: gulasz z dyni i soczewicy, buraczki gotowane,

na kolację pewnie pierniczki

seminko - 2011-02-08, 19:00

Figa napisał/a:
a co ze straczkowych podawalas na poczatku?

(Przepraszam za brak odpowiedzi od razu, ale odcięło mnie od netu...)
No cóż, ja podawałam wlaśnie czerwoną soczewicę... Plus zielony groszek...
Z orzechami bałam się startować, bo Mały jest alergikiem :-/

z_grzywką - 2011-02-09, 12:15

Cytat:
z_grzywką napisał/a:
zarodki pszenne

z_grzywką, z jakiegoś konkretnego powodu je podajesz?


dżo dodaję je do Marcela jak i naszych posiłków. To samo dobro :) Dosypuję trochę do kaszek, jako dodatek do sosów wraz z innymi nasionami.

hxxp://www.roik.pl/zarodki-pszenne/]TU

mimish - 2011-02-09, 14:42

Misia (17 m-cy)

S Kleik ryzowy na mleku m. ok. 150 ml, pol arkusza nori
SII Pol Babeczki bezcukrowej z platkow ryzowych z bakaliami (rodzynki, orzechy piniowe, mak, wiorki koko), banan (jak zwykle...)
O Dal (zielona soczewica, brazowy ryz, marchew, pasternak) + zielony kolecik z farszu z wczorajszych pierogow (szpinak, rukola, czosnek, platki owsiane, natka), 1 cale jajko na miekko + zoltko z mojego jajka (byla rozpacz wiec ustapilam..)
Przed drzemka 150 ml mleka sojowego
P Pieczone jablko z domowymi powidlami sliwkowymi
K Warzywa na parze: slodki ziemniak, brokul, buraczek posypane siemieniem lnianym i sezamem, polane olejem sezamowym, pol pieczonego jablka

Przed snem: Mleko m. zageszczone kleikiem ryzowym 250 ml

Do picia:woda, napar Sweet Chai, napar lukrecja+koper+anyzek

seminko - 2011-02-09, 20:35

Mimish, a Misia nie krztusi się takimi wiórkami koko na przykład? Namaczasz je jakoś przed podaniem w tej babeczce?
Moje młode jest wyjątkowo wrażliwe na wszelkie farfocle w pożywieniu... Masakra jakaś... Czasem, gdy mi już ręce opadną po kolejnych sensacjach, stwierdzam, że będę miksować jak półroczniakowi...

[ Dodano: 2011-02-09, 20:38 ]
... czego, oczywiście nie robię... ;-)

[ Dodano: 2011-02-09, 20:42 ]
mimish napisał/a:
Dal (zielona soczewica, brazowy ryz, marchew, pasternak) + zielony kolecik z farszu z wczorajszych pierogow (szpinak, rukola, czosnek, platki owsiane, natka), 1 cale jajko na miekko + zoltko z mojego jajka (byla rozpacz wiec ustapilam..)
Przed drzemka 150 ml mleka sojowego

Mimish, czy Ty nadal twierdzisz, że Twoja córka jest niejadkiem..?
Maks poprzestałby na 1/3 tej ilości...
Siwieję już... :-P

mimish - 2011-02-09, 21:34

Tantra, wiorkow nie namaczalam ale babeczka byla dosyc wilgotna (woda+oliwa) wiec wiorki na pewno troche zmiekly w czasie wyrabiania ciasta.

Misia 80% czasu jest niejadkiem, 100% jest bardzo wybredna. Miewa lepsze dni, 2 dni temu przebil jej sie nowy zab i po 2 tygodniach glodowki rzucila sie teraz na jedzenia. Zobaczymy na jak dlugo.

seminko - 2011-02-10, 19:51

mimish napisał/a:
2 dni temu przebil jej sie nowy zab i po 2 tygodniach glodowki rzucila sie teraz na jedzenia. Zobaczymy na jak dlugo.

:mryellow: to się nie dziwię;)

mimish - 2011-02-10, 21:09

Michaska (17 miesiecy)

S wczesne bardzo oj za bardzo Mleko m. 200 ml
SII na spacerze kromka chleba orkiszowego, pol banana, mala garsc suszonej zurawiny
O Makaron razowy z brokulem (mala miseczka), olejem sezamowym i gomasio, maly gotowany burak
Mleko sojowo-waniliowe 200 ml przed drzemka
P Kromka chleba orkiszowego z pasta (1/4 awokado+3oliwki+olej rzepakowy+troche wody), 2 suszone morele
K Zupa krem a raczej zupa mega papka z marchwi i zielonego groszku (+ czosnek, tymianek, ziarna kolendry) zageszcona poppingiem z amarantusa i platkami owsianymi, ogorek kiszony na deser ;-)

Przed snem Mleko m. 250 ml

Przez caly dzien woda, napar (koper, anyzek, melisa, rumianek, kardamon)

Figa - 2011-02-11, 04:43

Cytat:
a nie może Ci nikt wysłąc paczki z Polski ?

ano wlasnie nie...myslalam zamowic z hurtowni, ale jest problem z platnoscia, bo stad nie mozna kupic nic zagranica przez internet i zaplacic w ten sposob. komuna.
musze kombinowac z tym co mam i dziekuje za podpowiedzi. A co do ciecierzycy, to wlasnie co ciekawego mozna z niej wykombinowac?
dzis u nas:
rano: niezawodne platki owsiane
po porannej drzemce: pol plastra melona
obiad: zupa (marchew, dynia, por, ziemniak, pietruszka, ziola, makaron, oliwa z oliwek), 8 bubek cieciezycy
po drzemce popoludniowej: kleik z maki kukurydzianej z papka bananowa
kolacja: papaja (1/2 filizanki), 8 pestek dyni i 5 pestek slonecznika (posiekane i zlizane z deski)
do tego caly dzien i cala noc piers piers i jeszcze raz piers

z_grzywką - 2011-02-11, 09:48

Cytat:

8 pestek dyni i 5 pestek slonecznika (posiekane i zlizane z deski)


:mrgreen:

mimish - 2011-02-11, 14:26

Misia (17 m-cy)

S Mleko m. 250 ml
SII kromka chleba razowego z maselkiem z siemienia lnianego, suszona zurawina, suszona morela
O Quinoa + marchew, groszek i brokul polane wywarem z warzyw, oliwa z oliwek, posypane gomasio, ogorek kiszony, jajko na miekko
Przed drzemka mleko sojowe 180 ml
P Owoce : banan, ananas, pomarancz i sucharek/herbatnik
K Zupa z wczoraj, Jablko duszone z piekarnika
Przed snem mleko m. 250 ml

Do picia woda i napar (anyzek, melisa, rumianek, koper)

[ Dodano: 2011-02-12, 20:14 ]
Dzisiaj: (brak gazu wiec wszelkie danie z piekarnika)

S Mleko m. 180 ml
SII domowa buleczka drozdzowa z makiem i czarnuszka z maselkiem z siemienia lnianego, kilka suszonych zurawin
O Lazania szpinakowa z czosnkiem, groszkiem, brokulem, sosem pomidorowym, serem lazur i smietanka sojowa, ogorek kiszony
Przed drzemka mleko sojowe 100 ml
P Gruszka, pol kubeczka deseru z karobu i tofu jedwabistego
K Slodki ziemniak i cykoria zapiekane ze smietanka sojowa i przyprawami
Przed snem Kaszka ryzowa na mleku m. 210 ml

Do picia woda i napar z ziol jak w poprzednim poscie

seminko - 2011-02-13, 19:01

mimish napisał/a:
czarnuszka

Mimish, czy jesteś pewna, że czarnuszka nadaje się dla tak małych dzieci..?
Chętnie bym się sama dowiedziała, ale "w którymś kościele mi dzwoni", że powinny jej unikać ciężarne, więc dziecko..? Może coś mi się myli..? Masz jakieś info..?:)

[ Dodano: 2011-02-13, 19:17 ]
Maks, 18 mcy

Na pierwszy głód (o piątej rano;)) mleko ryżowe z wapniem (60 ml?)
Sniad. owsianka na ml. ryż. z rodzynkami, żurawiną, 1/2 banana, olejem lnianym, dwa kęsy;) chleba razowego
II śniad. trochę owsianki jak wyżej, znów 1/2 banana :-? ;-) i... ogórek kiszony, na wyraźne ŻĄDANIE :mryellow:
O kasza grycz. z warzywami (brokuły, marchewka, kalafior, groszek, kukurydza), fasolka adzuki, oliwa z oliwek, ogórek kiszony :-)
podwieczorek- 1/4 :-? jabłka, 20 ml :-? mleka słonecznikowego
K płatki jaglane na ml. słonecznikowym, rodzynki, ol. lniany, kawałeczek jabłka...

wszystko w ilościach gdzies po pół filiżanki...

do picia- woda, rooibos

mimish - 2011-02-13, 21:20

Tantra, nie wiem jak z ta czarnuszka...ale te buleczi byly nia tylko posypane z wierzchu, mlodej nic nie bylo.

Dzis u nas:

SI :Mleko m. 240 ml
SII : Pol gruszki, domowy croissant z maselkiem z siemienia, kilka suszonych zurawin
O : Zupa gesta jarzynowa (marchew, por,pietruszka,seler,natka,groszek,kalafior,czosnek) z kasza gryczana niepalona ok. 150 ml, 2 kawalki domowej bagietki posmarowanej maslem z rzezucha, pol gruszki, 250 ml mleka sojowego przed snem
P : Sucharek, kes banana
K: Domowe frytki (zjadla 10), maly gotowany burak, jajko na miekko, 1/4 awokado

Przed snem 250 ml kaszki ryzowej na mleku m.

Do picia: woda

gosia_w - 2011-02-13, 21:38

mimish, robisz croissanty? Takie prawdziwe, z francuskiego ciasta? Podziwiam. Napiszesz, proszę, jak je robisz? A bagietkę robiłaś na drożdżach, czy na zakwasie?
mimish - 2011-02-13, 22:15

gosia_w, bagietka na drozdzach, croissanty z ciasta francuskiego. jutro wrzuce przepis bo dzis juz mi sie oczy kleja.

[ Dodano: 2011-02-14, 23:09 ]
Misia (17 m-cy) dzisiaj:

S Mleko sojowe 250 ml
SII pol sucharka :(
O Zupa z kasza gryczana z wczoraj ok 200 ml, 100 ml twarozku z lyzka konfitury morelowej
Mleko migdalowo-kokosowe przed drzemka 100 ml
P Kawalek pomaranczy, kilka suszonych zurawin, kromka chleba orkiszowego z siemieniem, pol herbatniki Holle
K 1,5 :shock: nalesnika (maka graham, kasztanowa i grochowa,mak, szczypta soli, woda) z nadzieniem (szpinak, bazylia, tona natki pietruszki, asafetida, sok pomidorowy, sezam, ser plesniowy typu lazur)
250 ml mleka m. przed snem

Do picia :woda, napar (anyzek, koper, lukrecja, kardamon, imbir)

Poszperalam w necie i ten przepis na croissanty jest praktycznie jak ten moj :
hxxp://www.kwestiasmaku.com/kuchnia_francuska/croissanty/przepis.html

z_grzywką - 2011-02-16, 13:02

Marcel tuż tuż 18 mcy

wtorek
ś: płatki jęczmienne, mleczko z maku, żurawina, morela, wiórki koko,
IIś: kanapki z razowca: z pastą z awokado i z zielonego groszku z chrzanem
o: kasza gryczana niepalona z sosem z: seler naciowy, ziemniak, marchewka, kawałek papryki, kapusta czerwona, wakame
p/k: gotowany ziemniak, marchew, cukinia, jajo, olej lniany.
Banan i jabłko

picie: trochę rumianku, trochę rozwodnionego soku marchew-morela

wczoraj:
ś: płatki żytnie, marchewka, imbir, zarodki pszenne, pestki słonecznika i siemię
IIś: razowiec z cienkim dżemikiem
o: zupa z zielonego groszku (ziemniak, marchew, groszek, seler naciowy, cebula, tymianek, majeranek, sos sojowy kapka, odrobina soli, natka, wakame)
p: gotowane warzywa w sosie pomidorowym: ziemniak, pietruszka, seler naciowy, natka, oliwa, siemię+sezam
k: jaglanka z daktylami, sok z cytryny, kurkuma, oliwa, siemię

do picia: ciepła woda (juhu dotąd nie chciał jej pić a wczoraj wychłeptał cały kubek :) )
jabłko

Marcela - 2011-02-16, 13:07

z_grzywką napisał/a:
mleczko z maku

z_grzywką, jak je robisz?

rysia83 - 2011-02-16, 18:25
Temat postu: tosiula moja dzisiaj wszamała:)
Apetyt dzis dopisuje:)
Rano 5 z minutami mleko mod. 180 ml
Drugie śniadanie:pół kromki z masełem i dzemem truskawkowym.
Póżniej budyń ponoć troche go zjadła z teściową siedzi wiec dokłądnie nie wiem.
Jak ja wróćilam z pracy ok 12 1 1/2 ogórka kiszonego mi aż buzie skręcało a ona zjadła bez problemu, 4 oliwki które zajada jak cukierki.
Obiad:kalafior z bułką i masełkiem + ogórek kiszony.
Podwieczorek: omlek z mąki orkiszowej i aramantusowej czy jak to sie pisze + jajko + mleko sojowe waniliowe + dzem truskawkowy, do popijania mleko sojowe waniliowe.
Miedzy posiłkami troche jabłaka, pomaraczy i mandarynka.
Do popijania woda z mleczkiem pszczelim, woda z sokiem malinowym, herbatka miętowa, mleko sojowe.
Kurcze teraz jak na to patrze to moja Tosiula ma nawet apetyt:). a zawsze mi sie wydaje ze za mało je:)a tu jednak troche nawet nie wiem gdzie jej sie to mieści:)

rysia83 - 2011-02-16, 18:25
Temat postu: tosiula moja dzisiaj wszamała:)
Apetyt dzis dopisuje:)
Rano 5 z minutami mleko mod. 180 ml
Drugie śniadanie:pół kromki z masełem i dzemem truskawkowym.
Póżniej budyń ponoć troche go zjadła z teściową siedzi wiec dokłądnie nie wiem.
Jak ja wróćilam z pracy ok 12 1 1/2 ogórka kiszonego mi aż buzie skręcało a ona zjadła bez problemu, 4 oliwki które zajada jak cukierki.
Obiad:kalafior z bułką i masełkiem + ogórek kiszony.
Podwieczorek: omlek z mąki orkiszowej i aramantusowej czy jak to sie pisze + jajko + mleko sojowe waniliowe + dzem truskawkowy, do popijania mleko sojowe waniliowe.
Miedzy posiłkami troche jabłaka, pomaraczy i mandarynka.
Do popijania woda z mleczkiem pszczelim, woda z sokiem malinowym, herbatka miętowa, mleko sojowe.
Kurcze teraz jak na to patrze to moja Tosiula ma nawet apetyt:). a zawsze mi sie wydaje ze za mało je:)a tu jednak troche nawet nie wiem gdzie jej sie to mieści:)

mimish - 2011-02-16, 20:55

Misia (17 m-cy dzis)

S Mleko m. 180 ml
SII nic nie chciala, uskubnela kawalek chleba i zjadla ode mnie kilka lyzeczek jogurtu
O Ryz basmati z groszkiem w sosie pomidorowo-czosnkowym, cymes (marchew, wiorki koko, rodzynki, morele suszone, jablka, sok z cytryny, miod akacjowy), plaster koziego sera, Mleko sojowe 200 ml przed drzemka
P 3/4 banana, kilka czastek mandarynki, 2 talarki ryzowe
K Jajko na miekko cale, kilka lyzek puree ze slodkiego ziemniaka polane lyzeczka oleju sezamowego, kotlet (kasza gryczana, bialy ser, orzechy brazylijskie, siemie lniane, asafetida, pieprz, maka ryzowa), ogorek kiszony

Przed snem mleko m. 180 ml

Do picia woda

bronka - 2011-02-17, 11:46

Franek wczoraj (prawie 21 miesięcy):

śn: 3 kawałki chleba razowego z masłem i posypką z siemienia lnianego
jabłko
kilka domowych ciastek bezcukrowych
słoik kompotu z malin
ob: miska zupy-krem z grochu, kasza gryczana niepalona, gotowana marchew
kilka migdałów
kol:kasza jaglana z jabłkiem gotowanym- półtora miski
250 ml mleka mod

mimish - 2011-02-17, 19:58

Misia (17 mcy):

S Mleko m. 180 ml
SII 2 kromki chleba razowego z siemieniem, kilka lyzek jogurtu nat.
O 1/4 kotleta gryczanego z wczoraj, mala miseczka puree ze slodkich ziemniakow polane olejem sezamowym, ogorek kiszony, kromka chleba razowego, 60 ml mleka sojowego
P Pol banana rozgniecionego z 1/2 tartego jablka polane lyzeczka miodu akacjowego, pol kromki chleba razowego (dzis chce tylko chlebek :shock: )
K Kasza jaglana z duszonym jablkiem, bananem i wanilia
Mleko m. 180 ml przed snem

Woda

seminko - 2011-02-18, 00:31

Maks, 18 mcy

Na pobudkę: mleko ryżowe z wapniem
S: owsianka na powyższym, rozgnieciony słonecznik (ok. 1/2 łyżeczki), z rodzynkami i susz. żurawiną, tartym jabłkiem, ok. łyżki amarantusa "ekspandowanego"; polana olejem lnianym (ok. łyżeczki); dwa kęsy banana
II S: całe żółtko z jajka na twardo, rozmiękczone wywarem z warzyw, ogórek kiszony, 1/3 kromki chleba razowego; kęs czerwonej papryki, bo chciał (prawie od razu wysypka 8-) ); ok. 40 ml. mleka ryżowego
O: tzw. krupnik: pęczak, amarantus, fasolka szparag., marchew, kalafior, groszek, oliwa z oliwek; trochę fasoli czerwonej ode mnie :-) , ogórek kisz. (prawdziwa milość ;-) )
dwie łyżeczki melasy trzcinowej :shock:
Podw.: trochę jagód plus trochę kaszki orkisz. na ml. ryż. (ok. 50 plus 50 ml)
K: znów owsianka, tym razem na ml. słonecznikowym plus ml. ryż, jablko, melasa, olej ln. , rodzynki; BUNT- zjedzone śladowe ilości, OK, no to zabawa i spać;)

Przed chwilą ok. 50 ml ml. ryż. (słonecznikowe bee ;-) )

do picia herbata z pokrzywy

rysia83 - 2011-02-18, 17:22
Temat postu: tosia
-Mleko mod 180
-barszcz biały +jajko+ 1 kromka chleba z kiełkami.
-chrupki kukurydziane ok 6 sztuk
-banan+ połowa avocado + troche mleka sojoweg
-makaron gryczany z sosem pomidorowym i oliwkami, odrobina sera żółtego, zjadła jakies 4 łyżki wzgardziła obiadem z czego matka zrobiła kromke chleba razowego na zakwasie z masłem wiejskim, i ogórkiem kiszonym zjadła połowe i cąłego ogórka
później w planach kromka z masełkim i miodem.
w miedzy czasie jabłko, gruszka, pomarańcz,
do picia woda z miodem, pokrzywa, woda z sokiem malinowym...

[ Dodano: 2011-02-18, 17:23 ]
[quote="Tantra"]Maks, 18 mcy

Na pobudkę: mleko ryżowe z wapniem
Jak podajesz to mleko jak podgrzewasz normalnie jak zwykłę mleko...

mimish - 2011-02-18, 18:36

Misia (17 mcy)

S Mleko m. 180 ml
SII Kromka chleba razowego, pol banana
O Kotlet z zielonej soczewicy, kapusty kiszonej i nerkowcow panierowane maka ryzowa i sezamem, makaron razowy muszelki, gotowana marchewka
1/4 kiwi, 1,5 herbatnika, mleko sojowe 210 ml
P (w przychodni wiec z nudow chyba jadla) kromka chleba razowego z maselkiem z siemienia lnianego, maly kubek twarozku nat. z domowa konfitura z truskawki, pol banana
K Zupa jarzynowa (cebula, marchew, por, brukselka, kalafior, czosnek, pietruszka, pasternak, orzechy brazylijskie, oliwa z oliwek) z makaronem jajecznym domowym (od tesciowej)
Mleko m. przed snem 100 ml

Do picia woda, napar anyzek-pokrzywa-lukrecja

seminko - 2011-02-18, 18:52

Rysia83, wlewam do garnuszka, stawiam na ogniu, lekko podgrzewam (jak za ciepłe, dolewam trochę wprost z kartonu lub przelewam z kubka do kubka ;-) )
PS. Ale wolę nie przegrzewać tego "mleka", bo wtedy ma smak... popłuczyn i... nie wiem, jakie wartości odżywcze:-|

Maks, 18 mcy

ml. ryżowe z wapniem
S: bunt w obliczu owsianki, więc- kaszka orkiszowa z morelą, na ml. słonecznikowym, odrobina oleju lnianego; rodzynki, sztuk... 1; dwa kęsy banana od taty ;-)
II S: banan, dwa talarki ryżowe, ok. 60 ml mleka ryż.
O: zupa z soczewicy (soczewica, marchewka, ziemniaki, oliwa z oliwek, bazylia, pieprz)
P: dwa talarki ryż. (nowa miłość?;)), dwie łyżeczki melasy trzcinowej, dwie łyżeczki domowych powideł
K: dwie fasolki szparagowe, łyżeczka zupy jarzynowej, masakra. Banan przyjęty, po chwili posłany z powrotem w diabły :-?
Mleko ryżowe, ok. 120 ml...

do picia- woda, herbata z pokrzywy

z_grzywką - 2011-02-18, 20:20

Marcela zgodnie z przeczytaną instrukcją Ani D. robię je tak: wieczorem zalewam wrzątkiem zagotowuję i zostawiam na noc. Rano odcedzam i do blendera. Albo mielę suchy i zalewam gorącą wodą.
rysia83 - 2011-02-19, 15:04

jak zwykle nad ranem mleko mod 180 ml.
S- parówka sojowa z 1/2 chleba z kiełkami
S II- pół kromki tegóż chlebka z masłem orzechowym i bananem
O- 4 pierogi ze szpinakiem i 1 z czerwoną soczewicą.
W planach kromka z farszem pozostałym z pierogów + ogórek kiszony
Sok pomarańczowy domowej roboty
Na wieczór mleko mod 180 ml
zobaczymy czas pokaze pisze teraz póki dziecie śpi i buszuje po WD:)

mimish - 2011-02-19, 19:56

rysia83, wpisuj wiek Tosi za kazdym razem to kiedys ktos bedzie wiedzial dla jakiego wieku byl to jadlospis :)

Misia (17 m-cy):

Kotlety soczewicowo-kapusciane z wczoraj sa jednak za ciezkie dla jej zoladka, dzis Misia marudzi i wybrzydza, a ze cay dzien spedzony z ojcem to on na wybrzydzanie przystaje:

S Mleczko migdalowe 180 ml
SII Rogalik drozdzowy domowy z maki razowej (od tesciowej), kilka plasterkow banana
SIII :shock: Rogalik posmarowany tofu jedwabistym i bananem, mleko sojowe ok. 200 ml
O Zupa jarzynowa z wczoraj (wzgardzila), pol kawalka domowej pizzy (sos pomidorowy, zielona papryka, cukinia, baklazan, ser zolty)
P pol banana (znow...), 2 kromki chleba razowego z pasta z oliwek, sok z czarnego bzu organic
K Quinoa, gotowane na parze burak i marchew, polane lyzeczka oleju sezamowego, posypane gomasio; tarte jablko

Przed snem Mleko m. zageszcone kasza jaglana 250 ml

Do picia woda, sok z czarnego bzu (slodzony slodem z agawy), napar anyzkowy

Figa - 2011-02-20, 05:44

Dante (za tydzien juz roczek!)
rano: owsianka
po drzemce: 3 kanapeczki razowe z pasta z pestek slonecznika i oliwy z oliwek, plaster melona
obiad: brazowy ryz z sosem z soczewicy (plus inne warzywka, nie chce mi sie wymieniac)
po drzemce: 4 placuszki z: maka razowa i ryzowa, banan, cynamon, oliwa z oliwek
kolacja: awokado (ok.polowy)
i jak zwykle wisi na piersi dzien i noc

[ Dodano: 2011-02-20, 05:48 ]
a tak w ogole to przypomnialo mi sie...czy ktos ma pomysl, dlaczego drozdze w proszku nie rosna? i dlaczego proszek do pieczenia tez nie podnosi ciasta? wyjasnie, ze drozdzy takich "normalnych" jak w polsce tutaj nie ma. probowalam robic drozdzowki ale wyszly placki twarde,jak do wybicia szyby. ciasta wychodza plaskie jak nalesniki i zakalcowate. a w polsce wychodzily :-/
czy to dlatego, ze drozdze suszone byly w lodowce?
mam zagwozdke...

priya - 2011-02-20, 07:50

Ja zawsze trzymam drożdże suszone w lodówce i nie tracą właściowości.
gosia_w - 2011-02-20, 09:07

Figa, ja takie suszone drożdże rozpuszczam w cieplej wodzie wymieszanej ze słodem. Czekam, aż zaczną pracować i dodaję do mąki.
mimish - 2011-02-20, 17:54

Misia (17 m-cy) dzisiaj:

S Platki owsiane (namoczone przez noc) na mleczku migdalowym + suszona morela, rodzynki, siemie lniane, polane lyzeczka miodu akacjowego; maly kubek soku ze swiezej pomaranczy, pol kromki chleba razowego z oliwkami
SII pol jablka do lapki
O Quinoa z marchwia i burakiem gotowane na parze, polane olejem rzeakowym i posypane gomasio, jajo na miekko, pol jablka do lapki
Przed drzemka mleko sojowe ok. 120 ml
P 2 kromki chleba razowego z oliwkami, kawalek ciasta murzynek/cygan (maka razowa, amarantus, slod z agawy, konfitura ze sliwki, olej, karob, cynamon, kardamon, imbir, orzechy piniowe), kilka lyzkow mleczka migdalowego
K Makaron razowy 3 kolory swiderki z sosem (czosnek, sos pomidorowy, pestki dyni, bazylia, natka pietruszki, pestki slonecznika, orzech brazylijski, ogorek kiszony), brokul gotowany na parze
Przed snem bedzie mleko m. 250 ml

Do picia woda, rooibos

gosia_w - 2011-02-27, 07:24

Kamilka, 5 lat:
I śniadanie: owsianka z suszonymi figami, pomarańczą, orzechami włoskimi
II śniadanie: jabłko, suszone żurawiny
obiad: ryż brązowy jaśminowy i ryż dziki, kofta z chutneyem śliwkowym, parowany kalafior, pieczona papryka
podwieczorek: crumble jabłkowe
kolacja: makaron razowy z suszonymi pomidorami i pesto

mimish - 2011-02-27, 18:25

Misia(17 m-cy)
S Kasza jaglana na mleku mod. ok 180 ml
SII 2 bliny (maka gryczana, razowa, mak, siemie lniane, miod akacjowy, kefir, proszek do pieczenia, woda gazowana), pol gruszki
O Ziemniaki w mundurkach got. na parze polane oliwa z oliwek posypane sezamem, gotowany burak, jajo na miekko, kilka lyzek hummusu po "wlosku" (ciecierzyca, tahini, ricotta, rukola, sok z cytryny, ziola prowansalskie)
O II :shock: z talerza ojca kilka ziemniakow z hummusem, pol buraka, 150 ml mleka ryzowego
P banan, 2 kromki chleba z oliwkami
K Zupa miso+maly kawalek tofu+ryz basmati+cebula+marchew, jogurt sojowy waniliowy 125 ml

Do picia woda

dżo - 2011-02-27, 22:05

mimish, widzę, że Misia ma apetycik iscie Tymonowy ;-)

U nas dziś (T. 23 miesiące):
I ś: jaglanka z owocami i ziarnami, wafel ryżowy z pesto paprykowym
II s: marchewka z jabłkiem, suszone morele,
o: barszcz czerwony z bialą fasolą i ziemniakami,
II d: naleśniki razowe ze szpinakiem i cebulą (2 szt.),
p: 2 gruszki, pare chrupek kukurydzianych,
k: makaron z pesto paprykowym.

Kat... - 2011-02-27, 23:00

Zygmunt 2,5 roku

Śniadanie: kasza orkiszowa błyskawiczna z daktylami, suszonymi śliwkami, bananem i kokosem
II śniadanie: pół jabłka, 3 kostki gorzkiej czekolady
Obiad: 2 naleśniki (razowe, wegańskie) z papryką, szczypiorkiem, płatkami drożdżowymi i wegańskim żółtym serem i jeden z dżemem (moim bez cukru)
Podwieczorek: mandarynka, jabłko, czekolada gorzka (4 kostki)
Kolacja: kanapka z margaryną, wegetą i czosnkiem (wszystko wegańskie oczywiście)

Do picia: herbata owocowa, woda

gosia_w - 2011-02-28, 08:50

Kat..., sporo czekolady dajesz Zygmuntowi. U mojej pięciolatki limit to 1 kostka dziennie (oczywiście nie codziennie, raz na jakiś czas. Ponadto kupiłam jej gorzką czekoladę z agawą zamiast cukru).
z_grzywką - 2011-02-28, 12:47

Marcel prawie 18 mcy

wczoraj
ś: jaglanka z daktylowo-imbirowa wg PP
IIś: kawałek bułki żytniej, kawałek jabłka, kawałek suszonej moreli
o: zupa pieczarkowa i kawałek gołąbka (ziemniaczano-cebulowo-pieczarkowy) i kasza jęczmienna ze słonecznikiem z mojego talerza
p: farsz z gołąbka, strajk na gotowane warzywa :(
k: kasza jęczmienna z brokułem, marchewką, porem, odrobiną zielonej soczewicy

dziś
ś: kasza kukurydziana z płatkami owsianymi, nerkowcami i zarodkami pszennymi
IIś: razowiec z: jajko+olej lniany+natka pietruszki
o: zupa marchew+ziemniak+czerwona soczewica+por, natka
p: kilka razowych placuszków (pyszne, pulchne - z dodatkiem ubitej piany) z pesto z brokuła, pietruszki, garstki nerkowców i soku z kiszonki (PYCHA)
k: kilka dziabnięć kaszy kukurydzianej

strajk na picie, kilka łyków wody, kilka łyków słabej melisy

dżo - 2011-02-28, 13:56

z_grzywką napisał/a:
zupa pieczarkowa

Już od dawna przymierzam się do pieczarkowej ale wciąż mam wątpliwości czy dla 2 latka nie będzie za ciężkostrawna.
Marcel dobrze na nia reaguje? nie boli go brzuch?

mimish - 2011-02-28, 14:24

dżo, ten apetyt to raz na miare niejadka a potem 3-4 dni ze rzeczywiscie iscie Tymonowy;)

Ja dalam raz kanapke z pieczarkami, a la zapiekanka i mielismy problem brzuszkowy ale to bylo latem, Miska miala prawie rok. Kilka tygodni temu dodalam kilka do risotta i bylo ok...sprobuj moze 1-2 pieczarki na poczatek.

maga - 2011-02-28, 20:44

dżo, no właśnie mam ten sam dylemat. Ja się chyba jeszcze wstrzymam z pieczarkami. Grzyby oczywiście jeszcze długo, długo nie, ale czasem daję kilka do zupy (jemu wybieram). Jeśli chcesz już zacząć z pieczarkami, może najpierw w ten sposób?
z_grzywką - 2011-02-28, 20:55

Różne rzeczy szkodzą Marcelowi (np. czerwony burak, wszyscy robią :shock: )
Ale pieczarki akurat nie. Zaczęłam mu podawać ok miesiąca temu, po troszku. Wczorajsza zupa była taka, że generalnie warzywna + trzy pieczarki na garnek. Więc bez pieczarkowego natłoku :) Tak samo było z gołąbkami. Stanowią one niewielki dodatek.
Odpukać nic się nie dzieje.

daria - 2011-02-28, 20:57

mam pytanie do mam, których dzieci nie piją już mleka modyfikowanego na noc...
czy to co dzieci jedzą w ciągu dnia starcza na przespanie całej nocy? i o której w takim razie ma być kolacja, jeśli n. idzie spać ok. 20.00?

od kilku dni n. nie chce pić mleka wcale albo wypija połowę.. nie chcę jej zmuszać i chyba całkiem jej wyeliminuję.. tylko boję się, że zacznie się budzić w ciągu nocy, a już od kilkunastu dni śpi ładnie jak nie choruje i nie ząbkuje ;-)

[ Dodano: 2011-02-28, 20:59 ]
mimish napisał/a:
Platki owsiane (namoczone przez noc)


a koniecznie trzeba moczyć? bo ja gotuję na wodzie lub mleku sojowym i jest ok.

z_grzywką - 2011-02-28, 21:05

Marcel (co prawda nie pił nigdy mleka modyfikowanego na noc :-> ) kolację zawsze jada ok 19-19.30. Zasypia mniej więcej w przedziale czasowym 19.30-20.30. Gdy przestałam go karmić w nocy przez krótki czas budził się z przyzwyczajenia ale gdy miał ok roku zaczął przesypiać całe noce.
daria - 2011-02-28, 21:16

z_grzywką, dzięki :-)
mimish - 2011-02-28, 21:26

daria, nie trzeba moczyc, ja tak akurat robie bo rano tylko podgrzewam szybko
Kat... - 2011-02-28, 22:07

gosia_w napisał/a:
Kat..., sporo czekolady dajesz Zygmuntowi. U mojej pięciolatki limit to 1 kostka dziennie (oczywiście nie codziennie, raz na jakiś czas. Ponadto kupiłam jej gorzką czekoladę z agawą zamiast cukru).
przecież nie jej tyle codziennie :-) . Zwykle daję mu 3-4 kostki. I tyle dałam. Ale potem byliśmy u mojej babci, która jak zwykle chciała nas ugościć, zawsze ma złotokłose albo gorzką czekoladę bo wie, że to jemy więc stwierdziłam, że nie umrze. I nie jemy czekolady codziennie. Ja ją wykorzystuję raczej do robienia polewy do ciasta. Jak mnie przyuważy to też mu coś tam rzucę ;-)
Figa - 2011-03-01, 04:52

ja osobiscie platkow owsianych nie mocze ani tez nie gotuje. zalewam woda i zanim berbec sie przygotuje aby je wsunac, sa juz rozmokniete calkiem niezle. zupelnie rozgotowanych romemlanych moj syn nie lubi i pluje po scianach (ewentualnie po mojej twarzy jak nie uskocze ;-) )

Dante, w sobote skonczyl rok !!!!!!!
rano, rzecz jasna owsianka ze mna, z tata dwie kanapeczki razowe z awokado i oliwa z oliwek
przed drzemka poranna papaja, banan, jablko zmiksowane z 2 migdalami, glutem z siemienia i lyzeczka pestek z dyni
obiad: zupa (marchew, ziemniak, por, cukinia, oregano, natka, oliwa z oliwek) z brazowym ryzem
po drzemce popoludniowej: kuskus z 3 floretkami brokula i 5 fasolkami szparagowymi
na kolacje juz tylko 50 ml soku z melona
i poza tym pije duzo mleczka maminego

a jeszcze odnosnie owsianki, patrze na wasze wpisy, ze dzieciaczki zjadly platki lub kasze z milionem roznych suszonych owocow i ziaren i zastanawiam sie, jak wy to przemycacie? bo jak moj syn sie zorientuje, ze jego np owsianka jest z dodatkami to wpada w szal. podobnie jest z drugim daniem, wszystko musi byc oddzielnie. zastanawiam sie jak mu przemycic sezam, suszone owoce.
i wciaz mam schize, czy ma wszystko czego potrzebuje w diecie...........

rosa - 2011-03-01, 08:31

Figa, wszystkiego najlepszego dla D :-) ja blenduję owoce i nasiona do kaszy, ale nie zawsze
nie jestem specjalistką, ale wydaje mi się że Dante ma dietę w porządku

Ziemek 15 m-cy wczoraj
kasza z dżemem agrestowym domowym, zmielonymi nasionami, D2 i B12
kawałek chleba, kawałek ciasta - ale tylko pokąsał
cycek
dwie mandarynki
miska zupy (pietruszka, seler, ziemniak, fasola szparagowa, por, olej od sławka)
cycek
kilka łyżek kaszy gryczanej, potrawki z soczewicy a'la wegańska kaczka, dwie suszone śliwki, dwa kiszone ogórki
cycek,
pół gruszki, kawałek ciasta, pół soku marchewkowego marwit
kasza gryczana z bananem i nasionami
cycek
w nocy cycek

daria u nas zawsze kolacja była koło 19, potem do wanny i spać, myślę że Nata spokojnie bez mlaka mod się obejdzie, już jest duża panna przeca

mandy_bu - 2011-03-01, 09:53

owsiane zalewam ciepłą wodą i robię z nich pulpę do kotlecików lub kulek czekoladowych
inaczej małemu nie podchodzą

Dzieweczki wrzućcie proszę propozycję dań lekkostrawnych acz kalorycznych. Mój maluch jest po chorobie, schudł potwornie i należny mu się teraz treściwe żarełko.

[ Dodano: 2011-03-01, 09:54 ]
daria, myślę, że Nata już da rade bez nocnego jedzonka. Jeśli będzie marudzić w nocy może da się oszukać ciepłą woda z butelki?

gosia_w - 2011-03-01, 10:39

rosa napisał/a:
potrawki z soczewicy a'la wegańska kaczka

z zielonej robiłaś? Jak smakowało?

Moje absolutnie-nie-zupowe dziecko zjadło wczoraj na kolację pomidorową z grzankami (objętościowo grzanki przeważyły :mryellow: ) Jestem dobrej myśli. Za kilka lat pewno się nauczy jeść zupy ;-)

rosa - 2011-03-01, 11:55

gosia_w, z brązowej. mi i piotrkowi i ziemkowi smakowało, chłopcy wzgardzili :-)
Kamilka stosuje metodę małych kroczków :mryellow:

daria - 2011-03-01, 12:31

dzięki dziewczyny, będę próbować z różnymi kolacjami - wczoraj wypiła trochę mleka, ale wcześniej zjadła kolację.. muszę ją odzwyczaić na dobre ;-) przynajmniej zęby będą umyte przed snem dokładnie :-)
mimish - 2011-03-01, 20:36

Misia (17 m-cy)

S 200 ml mleka m.
SII Kromka razowca, pol kiwi
O ok. 250 ml barszczu ukrainskiego + 3 lyzki ryzu basmati, 200 ml mleka sojowego
P Kromka chleba razowego z wedlina sojowa, pol kiwi, kostka gorzkiej czekolady
K Maly kawalek tarty warzywnej, 1/4 awokado
Mleko m. zageszczone kasza jaglana ok. 150 ml

gosia_w - 2011-03-01, 21:02

rosa napisał/a:
Kamilka stosuje metodę małych kroczków :mryellow:

tak, kroczek do przodu, kroczek do tyłu. Dzisiaj nałożyła sobie na pizzę kawałek pieczarki i różyczkę brokuła ("nowe próbujemy"), a potem mając pizzę na talerzu zdjęła :roll: ("nie mam na to ochoty").

z_grzywką - 2011-03-01, 21:30

Marcel prawie 18 mcy

ś: owsianka z daktylem, mielonymi pestkami słonecznika i zarodkami pszennymi
IIś: kanapka z hummusem, gomasio, kiszony ogórek
o: zupa marchew+ziemniak+czerwona soczewica+por, natka, kęsy placuszków z wczoraj
p: fasolka szparagowa w pomidorowym sosie z majerankiem, suszone morele sztuk 2
k: kasza kukurydziana z sezamem, siemieniem, pokrzywą

woda, rozcieńczony sok z czarnej porzeczki

mimish - 2011-03-02, 14:43

Misia (17m-cy) Dzis z goraczka wiec dzien raczej plynny

S 250 ml mleka sojowego zageszczonego kaszka jaglana
SII kromka chleba razowego z maslem i wedlina sojowa :oops: , kawalek batona makowo-zurawinowego, kilka plasterkow ogorka kiszonego, 200 ml mleka m.
O kilka lyzek (ze 3) makaronu razowego z warzywami (fenkul, groszek, brokul, cebula), 50 ml. mleka owsianego

teraz sobie spi a po poludniu bedzie:

P chleb razowy z pasta oliwkowa, duszone jablko z pieca
K kasza jaglana z jablkiem i cynamonem (nasze awaryjne danie jest jest chora)
Mleko migdalowe

Hektolitry wody i rooibos'a miodowego

daria - 2011-03-02, 20:43

Nata - 19 miesięcy

śniadanie - kaszka z truskawkami na mleku modyfikowanym
plus mała kanapka chleba gryczanego z masłem orzechowym
II śniadanie - kasza jaglana z jabłkiem, daktylem, pół banana
obiad - miska żurku z ziemniakiem, marchewką, połówką jajka na twardo, natką pietruszki
kolacja - ziemniaki z brokułem i masłem, pół porcji kaszki na mleku

okazuje się, że mleko nie jest N. potrzebne już do zasypiania, ale wciąż się boję odstawić zupełnie modyfikowane, że będzie głodna.. no i stąd te kaszki, bez cukru, na mleku..

do picia woda, woda z sokiem jabłkowym - pół na pół

Figa - 2011-03-03, 03:45

Cytat:
wszystkiego najlepszego dla D

dziekuje w imieniu jubilata :-)

dzis Dante, ktory ma juz rok i 4 dni mial zarloczny dzien

rano: potezna porcja owsianki
ok.10: 4 placki bananowo-jablkowe (z maki razowej, smazone bez oleju)
spal do 12:30 (a ja z nim ]:->
12:35: zupa (marchew, pietruszka, papryka, szczypiorek, ziemniak, kalafior, oregano, estragon, natka, oliwa z oliwek, do zageszczenia 2 lyzki mieszaniny: maka razowa, maka groszkowa, maka kukurydziana, zmielone siemie i sezam; wyszlo pycha, musialam sie powstrzymac zeby sama nie zezrec polowy "probujac")
13:30 : przecier melonowy
16: makaron szpinakowy i pomidorowy z oliwa z oliwek, 3 kwiatki brokula, sezam (paluszek do buzi i do sezamu do buzi i do sezamu odkrycie roku!); na deser zmiksowana papaja z jablkiem, pestkami dyni, 3 orzechami laskowymi i glutem z siemienia lnianego (jadl to wszystko ok 30 minut)
na dodatek miedzy posilkami pije boobie i wode...rosnie facet bez dwoch zdan.

[ Dodano: 2011-03-03, 03:48 ]
Cytat:
pasta oliwkowa

mimish, co to za pasta? sama robisz? czy oliwki sa ze sloika? zastanawiam sie pod katem soli.

z_grzywką - 2011-03-03, 20:31

daria na spokojnie, wierzę że się Wam uda.
U nas w tej chwili jest tak, że Marcel czasem nawet nie zje kolacji bo np. miał ekscytujący, męczący dzień i pada jak trupek ok 19tej. więc ostatni posiłek wciągnie ok 17tej i potem dopiero śniadanie. I nie budzi się z głodu. Co prawda jego pierwsze słowa po przebudzeniu to AM AM AM ale w nocy jest spokój :)

figa mimo, że Marcel nigdy jej jeszcze nie jadł, jego ukochanym słowem powtarzanym równie często co JAJO jest PAPAJA :) )

-----------------
Marcel 18 mcy (o mamo, mój syn skończył wczoraj półtora roku)
kaszka orkiszowa z płatkami żytnimi, orzechy, pokrzywa, tarte jabłko, pestki dyni i słonecznika
kanapka z dżemem brzoskwiniowym
trochę zupy brokułowej
potem niespodziewana natychmiastowa ewakuacja z domu więc w drodze powrotnej dziecko dostało kawałek grahamki, żeby nie umarło z głodu
na podwieczorek kontynuował zupę
kolacja jednym zębem: kasza jęczmienna z orzechami, sezamem, siemieniem

w międzyczasie jabłko, do picia rozwodniony świeży sok jabłkowy

daria - 2011-03-03, 20:40

dzięki :-)

zastanawia mnie jeszcze czasem objętość zjadanych przez N. posiłków..... nie jestem pewna np. ile zupy powinna zjeść? :roll:
no i dziś obudziła się po 7.00 i oczywiście pierwsze co powiedziała to mniam mniam :-P :lol:

dżo - 2011-03-03, 20:45

daria, tyle ile chce :-) , dziecko wie w tórym momencie jest najedzone (w przeciwieństwie do dorosłego ;-) ).

T 23 miesiące:
I ś: płatki żytnie z owocami i ziarnami, zmielone ziarna wyjadane z młynka, kawalek grahamki,
II ś: marchewka z jablkiem, 2 suszone morele, 2 duże płaty nori, 1/2 wafla ryżowego,
o: zupa pomidorowa zageszczona brązowym ryżem z ziemniakami,
II d: gnocchi szpinakowe z olejejm dyniowym,
p; grahamka sucha,
k: zupa z obiadu z razowym makaronem nitki,

w międzyczasie 3 razy cyc

mimish - 2011-03-06, 16:06

Misia (18m-cy) chora wiec jadlospis troche specjalny:

S. ok godz. 5 Mleko m. 180 ml
SII Pol kromki chleba razowego, 1/4 gruszki, suszona sliwka, 2 male ptysie bezcukrowe organic
O Kilka lyzek makaronu razowego trzy kolory z sosem pomidorowo-czosnkowym, pol kubka kremu z tofu jedwabistego i karobu, 100 ml mleka sojowego
P Pol racucha migdalowo-jaglanego, kes kiwi
K Bedzie zupa jarzynowa zageszczna kasza jaglana
Mleko m. przed snem

Do picia woda, herbatka z hibiskusa z malina

[ Dodano: 2011-03-07, 16:37 ]
Figa, pasta oliwkowa to oliwki + siemie lniane i kilka lyzek oliwy, a co do soli to praktycznie nie uzywam soli w kuchni wiec jak jej sie dostanie raz wiecej to pewnie nic jej nie bedzie.

Misia (18-mcy) chora wiec apetyt slaby

S Mleko m. ok 180 ml, gryz racucha jaglano-migdalowego z wczoraj, 1/4 mango
SII Banan
O 4 lyzki kaszy bulgur z warzywami (fasolka, groszek, marchew, por, burak, cebula, pietruszka) podlany rosolem warzywnym, mleko sojowe ok. 150 ml
P Srednia marchewka tarta z polowka jablka, prawie cala kromka chleba razowego z pasta jajeczno-pomidorowa (jajo na twardo+koncentrat pom.+maslo+sezam+natka pietruszki)
K Bedziemy atakowac bulgur z obiadu
Mleko m. przed snem

Do picia woda

[ Dodano: 2011-03-09, 19:29 ]
Dzisiaj

S Bulka domowa drozdzowa,pol plasterka sera zoltego, salatka z pomidora i ogorka kiszonego psypane siemieniem lnianym, 30 ml leka m.
O 5 ravioli (3x3 cm, nadzienie bazylia, szpinak, ricotta) polane oljem sezamowym, 40 ml mleka sojowego
P 1/4 gruszki, pol herbatnika petit beurre, maly kubek swiezego soku z pomaranczy
K Babeczka z piekarnika (Biala fasola, maka razowa, nasiona amarantusa, sezam, brokuly, asafetida, czarnuszka), warzywa z piekarnika (ziemniak, marchew, burak, czosnek) polane oliwa z oliwek
Mleko m. przed snem

Do picia woda

[ Dodano: 2011-03-12, 16:48 ]
Dzis

Po przebudzeniu 210 ml mleka sojowego
S Pol rogalika, plasterek sera zoltego, pol kubka swiezo wycisnietego soku z pomaranczy
O Ravioli z nadzieniem ze szpinaku i siemienia lnianego (ok 15 sztuk) :shock: , cala srednia marchew i plaster selera gotowane na parze, ogorek kiszony. Na deser budyn karmelowy (ok. 100 ml) na mleku migdalowym.
Przed drzemka 100 ml mleka m.
P Pol rogalika ze sniadania z maselkiem z orzechow piniowych, surowka z polowy jablka i marchewki pokropiona olejem rzepakowym i miodem akacjowym
K Ryz basmati z sosem greckim (hxxp://puszka.pl/przepis/2933-sos_grecki_czyli_ryba_po_grecku_bez_ryby_ktora_sobie_w_spokoju_plywa_.html
) : marchew, cebula, pasernak, seler, pomidory, tona natki pietruszki, oliwa z oliwek

Do picia woda

[ Dodano: 2011-03-14, 21:15 ]
Niedlugo trzeba bedzie przechrzcic ten watek na "Co dzisial jadla Michalina" :)

S Kromka chleba razowego z czarnymi oliwkami, plaster zoltego sera, kiwi, pol kubka mleka sojowego, pol kubka soku pomaranczowego
SII Banan
O Falafel "zielony" (bo z tona natki p.) szt. 1, makaron spaghetti kamut pol kubka polany olejem sezamowym, pomidory koktajlowe szt. 5, kubek budyniu waniliowego
Przed drzemka 100 ml mleczka migdalowego
P Kawalek ciasta piaskowego makowo-cytrynowego, pol kubka mleka ryzowego
K Makaron razowy trzy kolory swiderki szt. ok. 20; sos (pieczarki, cebula, ogorki kiszone, oliwa z oliwek, tymianek, asafetida); pomidorki koktajlowe szt. 3
Przed snem mleko m. 180 ml

Do picia woda

[ Dodano: 2011-03-16, 17:28 ]
S Pol rogalika, plaster zoltego sera, pomidor, kiwi
SII Banan
O Kotlety z selera (seler, sezam, wiorki kokosowe), jajo na miekko, brukselka, marchew, makaron razowy kokardki polany olejem sezamowym, 100 ml mleka sojowego
P Kromka chleba razowego z maselkiem z siemienia, plastrem wedliny sojowej z porem, ogorek kiszony
K Dosza z czerwonej soczewicy i ryzu, pomidor, surowka z polowki jablka i marchewki
Mleko m. przed snem

Woda do picia

z_grzywką - 2011-03-18, 12:47

Mała wczorajsza wstawka Marcelowa. Mała bo...

18mcy
śniadanie: kasza jęczmienna z jabłkiem i daktylami, mleko ryżowe
IIśniadanie: kanapki z razowcem i pastą z groszku z pokrzywą
obiad: zupa groszkowa

....
zasnął i spał do rana ;)

seminko - 2011-03-18, 20:58

z_grzywką, :shock: (tak długo spał?)

Maks, 19 mcy
na rozgrzewkę: ml. ryżowe z wapniem, jakieś 90 ml
S: kaszka jagl.- kuku na ml. migdałowym, z 2 morelami susz., jabłkiem, bananem (wszystkiego po kawałku), olejem ln., zarodkami pszennymi, amarantusem, rodzynki
II S: pasta fasolowa z 1 kromką chleba orkisz., ogórkiem kisz. (pastę i ogórek wsunął, chleba skubnął ;-) ), trochę ml. ryż.
O: kasza gryczana z pieczarkami, czerwona soczewica, marchewka, fasolka szparag., groszek, kalafior, gotowane z glonami nori, oliwa z oliwek; og. kiszony;
deser: kilka rodzynek, mleko ryż (60 ml?)
P: trzy kęsy gruszki, pięć chrupków gryczanych, trzy rodzynki ;-)
K: kaszka orkisz. na ml. ryż., gruszka, banan, rodzynki, olej lniany

do picia: rooibos, woda

Kat... - 2011-03-20, 20:48

Śniadanie: Ponad pół kanapki z razowca z pastą fasolową z cebulą i pieczarkami, posypanej szczypiorkiem
II śniadanie: owsianka z daktylami, rodzynkami, figami, suszonymi śliwkami i mlekiem migdałowym
Obiad: pulpety soczewicowo-gryczane w sosie pomidorowym z ziemniakami i truskawkowym ketchupem
Podwieczorek: czekoladowe kulki Lubelli (pszenno- kuklurydziano-ryżowe) z mlekami: migdałowym moim i sojowym kupnym
Kolacja: Razowa pizza z papryką, cebulą, oliwkami, płatkami drożdżowymi, przyprawami
W międzyczasie: banan, trochę owoców z puszki (ananas, papaja), 2 ogromne chrupki kukurydziane, pół kanapki z wegańskim kremem czekoladowym

gosia_w - 2011-03-20, 21:06

Kat... ależ Z. ma apetyt :-D
Mleko migdałowe robiłaś w automacie?

Kat... - 2011-03-20, 21:31

gosia_w napisał/a:
Kat... ależ Z. ma apetyt
nareszcie!
Ja migdałowe zawsze robię na zimno.
Nie chciał pić normalnie dzisiaj to jutro dostanie mleko z migdałów, słonecznika, sezamu niełuskanego, amarantusa i kokosa z tymi kulkami. Na pewno zniknie. Ha!

mimish - 2011-05-08, 22:53

Misia (20 m-cy)

SI Mleko m. zageszczone kasza jaglana
SII Pol omletu (maka razowa, jajko, mleko sojowe) z lyzeczka miodu, kiwi
O Makaron razowy swiderki 3 kolory z sosem (dynia, brokul, sezam, olej lniany), kawalek sera camembert, 3 suszone morele, kawalek domowego batona (wiorki koko, slod ryzowy), cwiartka jablka
P Kromka chleba orkiszowego z pasta z zielonych oliwek, 100 ml jogurtu wymieszanego z bananem i jablkiem oraz musli
K Pieczone ziemniaki w mundurkach, dynia i brokul na parze polane olejem sezamowym
Mleko m. zageszczone ryzem

Do picia woda

[ Dodano: 2011-05-09, 20:13 ]
Dzis:

S Mleko m. zageszczone kaszka ryzowo-gruszkowa bez cukru 240 ml
SII Gruszka,poltorej kromki chleba orkiszowego w zielonymi oliwkami, 3 suszone morele, 2 male talarki ryzowo-orkiszowe z jablkiem i cynamonem
Przegryzka pol kromki ww chleba, pol plata nori
O Makaron razowy swiderki 3 kolory, brokul i tofu gotowane na parze polane olejem sezamowym, 150 ml mleka sojowego
P Pol kubka budyniu karmelowego
K Kotlet z bialej fasoli (biala fasola, marchew, pszenica, majeranek, cebula), pol pomidora
Mleko m. z kaszka ryzowo-gruszkowa bez cukru ok. 150 ml

Do picia woda

z_grzywką - 2011-05-10, 11:59

Mimish, jak tak czytam jadłospis Michaliny to mam wrażenie, że mój syn nic nie je.
;)

A w jaki sposób pieczesz ziemniaki? W folii? W jakimś sosie? oliwie? na sucho? Na ile stopni nastawiasz piecyk i na jak długo?

mimish - 2011-05-10, 19:10

z_grzywką, ja tez mam ciagle wrazenie ze ona nic nie a jak sie tak wieczorem spisze wszystko z calego dnia to jednak troche sie tego uzbiera:)

Ziemniaki robie na parze w calosci, w lupinach tak samo pieke. Wybieram te mniejsze, wkladam to plaskiego naczynia (np takiego do tarty) polewam oliwa z oliwek, wyciskam zabek-dwa czosnku, do tego ziola prowansalskie i kurkuma i hop na 180 stopni (z wiatrakiem) na ok. 30 minut. wsio. potem skrapiam odrobina soku z cytryny, Misia lubi tez z twarozkiem.

[ Dodano: 2011-05-10, 19:18 ]
Misia (20 m-cy)

S Mleko m. i kaszka ryzowo-gruszkowa 200ml
SII Gruby kawalek chleba/ciasta (maka razowa i kasztanowa, marchew, gruszka, mleko sojowe, cynamon, proszek do pieczenia, siemie lniane, ziarna slonecznika, slod z agawy), mala gruszka
O 2 Kotlety z bialej fasoli (biala fasola, marchew, pszenica, majeranek, cebula), gruby plaster pomidora, gruby plaster ogorka; mleko sojowe 100 ml
P pol gruszki
K Pol kotleta z tofu i szpinaku w panierce, 4 pomidorki koktajlowe, pol kromki chleba/ciasta (ze sniadania)
Przed snem mleko m. i kaszka jaglano-waniliowa 200 ml

Do picia woda

justyna1982 - 2011-05-10, 19:53

Tymek to co misia je w jeden dzień on by w tydzień zjadł :)
U nas było dzisiaj tak:
jogurt naturalny z chrupkami bezglutenowymi
trochę chrupków kukurydzianych (chyba trzy ;)
rurka waflowa bezglutenowa
gruszka
chipsy jabłkowe
zupka z cukinii, pomidora i ryżu (na forum był przepis :) )
deser sojowy waniliowy
Do tego woda z cytrynką i herbatak malinowa bez cukru

dżo - 2011-05-10, 22:28

Tymon (2 lata, 2 miesiące):
I ś: koktail z płatków żytnich, owoców suszonych, nerkowców i dla smaku 1 łyżki dżemu porzeczkowego bezcukrowego, kromka chleba razowego domowego z masłem i pasztetem sojowym (kupnym), chrupki kukutydziane,
II ś: 2 tarte jabłka, banan, suszone jabłka,
o: makaron kukurydziany, sos z zielonej soczewicy z marchewką i porem,
p: rodzynki, 1/2 bułki,
k: zupa brokułowa z brązowym ryżem + makaron kukurydziany (resztka z obiadu).

W międzyczasie 3 razy cyc.

mimish - 2011-05-11, 20:36

Misia (20 m-cy)
S Mleko m. + kaszka ryzowo-gruszkowa 150 ml
SII Kawalek chleba/ciasta marchwiowego z wczoraj, pol gruszki
O Jajko sadzone, plaster tofu gotowanego na parze zawinietego w nori, 3 lyzeczki makaronu razowego gwiazdki, kilka plasterkow ogorka z olejem sezamowym i gomasio
Przed drzemka 200 ml mleka sojowego
P Kromka chleba z makiem, pol malego jablka
K 3/4 miseczki Zupy krem (platki ryzowe, cukinia, pomidor, oliwa z oliwek, cebula, tahini, ziola prowansalskie, sol, pieprz), 1/4 plasterka zoltego sera, pol mango
Przed snem Mleko m. + kaszka ryzowo-gruszkowa 250 ml

Przez caly dzien woda

[ Dodano: 2011-05-12, 22:02 ]
S Mleko kozie w proszku zageszczone kaszka jaglana 120ml
SII Kromka chleba razowego z pasztetem sojowo-koperkowym (kupnym), 4 pomidorki koktajlowe
Na spacerze Banan, 2 talarki ryzowe
O Zupa krem z wczoraj-pol miseczki, kromka chleba razowego
Przed drzemka 200 ml mleka sojowego
P Kilka rodzynek i nalesnik z cukrem :evil: (zajmowala sie nia babcia)
K Nalesnik :evil: chyba niezle ja zapchal bo zjadla 2 kesy tarty szpinakowej (szpinak, suszone pomidory, pestki dynii i orzechy piniowe, ser zolty), 3 lyzki stolowe quinoa z groszkiem, kolendra, mieta i olejem lnianym
Przed snem Mleko m. zageszczone kaszka ryzowa+szczypta wanilii 200 ml

[ Dodano: 2011-05-13, 20:00 ]
S Mleko m. 200 ml
SII Kuskus z rodzynkami z domowym mleczkiem migdalowo-slonecznikowym (ok. 250gr), mala kostka czekolady marchewkowej organic
O Kuskus ponownie (3 lyzki stolowe) polany olejem sezamowym, quorn kosteczki 6 sztuk, zielona soczewica z kombu (3 lyzki stolowe), 3 pomidorki koktajlowe
P Pol mango, 2 talarki ryzowe
K Jajko na miekko, 2 lyzki makaronu razowego, 2 duszone pieczarki, 2 duszone rzodkiewki
Przed snem 180 ml mleka m. z kaszka ryzowo-waniliowa

[ Dodano: 2011-05-16, 19:44 ]
S Mleko m. 180 ml
SII Kuskus i 2 lyzeczki konfitury figowej, gruszka
O Plaster tofu gotowanego na parze, makaron razowy rurki ok. 30 sztuk, 1/4 awokado polane olejem sezamowym
Przed drzemka mleko sojowe 180 ml
P Nalesnik gryczany z odrobina masla, pol jablka ze skorka, kilka gryzow surowej marchewki
K Zupa kalafiorowo-koperkowa (kalafior, cebula, marchew, brukselka, ryz brazowy, oliwa z oliwek, koperek, sol, asafetida), pol plasterka zoltego sera
Przed snem mleko migdalowo-ryzowe zageszczone kaszka ryzowa 210 ml

Do picia woda

z_grzywką - 2011-05-16, 21:51

Marcel 1,8
ś: płatki owsiane z morelą i figą
IIś: razowiec z pastą z prażonego słonecznika, kawałek banana
o: makaron razowy ze szpinakiem i oliwkami
p: kawałek jabłka, kawałek banana, nic konkretnego
k: zupa z przewagą zielonego groszku z kaszą jęczmienną + wyjedzony z garnka szpinak :)

słabe picie, trochę świeżego soku z jabłek
mimish mam przez Ciebie kompleksy kulinarne :-|

mimish - 2011-05-16, 22:51

z_grzywką, przeczytalam menu Marcela i pomyslalam ale fajny jadlospis, musze zrobic jakas pestkowa paste na kanapki. Potem zobaczylam twoj komentarz :oops: no cos ty, daj spokoj. Ja mam wrazenie, ze moje dziecko je wciaz to samo (bo nic innego nie chce).
Lily - 2011-05-16, 23:01

mimish, fajnie, że macie urozmaiconą dietę, ale czy przypadkiem Twoje dziecię nie je za dużo białka? Widzę np. dziś mleko, potem tofu, potem mleko sojowe, potem ser, a na koniec znowu mleko.
mimish - 2011-05-16, 23:24

Lily, byc moze w dniu dzisiejszym wypadlo wiecej bialka (to kolacyjne mleko bylo migdalowe nie modyfikowane) ale przez weekend bylam z mala w podrozy i zywilsmy sie iscie witariansko. Dzieki za uwage i bede miec sie na bacznosci.
dżo - 2011-05-17, 14:02

U nas dzis gnocchi pokrzywowe, pierwszy raz, zobaczymy jak posmakuja Tymonowi.
mandy_bu - 2011-05-17, 15:17

dżo, dodałaś pokrzywy do klusek, czy robiłaś sos pokrzywowy?
dżo - 2011-05-17, 17:21

mandy_bu, udusiłam tak jak szpinak, na cebuli, doprawiłam czosnkiem i bazylią, wyszły przepyszne, pokrzywa bije szpinak na głowę.
Tymon zjadł ogromne ilości klusek.

mandy_bu - 2011-05-17, 17:22

dżo, dzięki :-) . Pluję sobie w brodę, że kiedy byłam na działce 2 tyg. temu nie nazbierałam młodych listków :evil:
z_grzywką - 2011-05-17, 22:47

dżo, czy gdzieś na forum jest przepis?
Figa - 2011-05-18, 04:36

zazdroszcze wam te pokrzywy, tutaj nawet nie wiedza co to. :-|

Dante, 14 miesiecy
1: platki owsiane + rodzynki+ zmielone orzechy laskowe;
kanapka z razowca z domowym dzemem dyniowym bez cukru (ale z dodatkiem soku z limonki i cynamonu, pycha!) + oliwa z oliwek + zmielony sezam

dluuugasna drzemka

2: zupka z: marchew, dynia, ziemniak, seler- natka, lodyga i korzen, szczypiorek, por, oliwa z oliwek, dla zageszczenia mieszanina: maka groszkowa, maka kukurydziana, maka razowa, zmielone siemie i sezam

3: kalafior, marchewka gotowane na parze + kuskus + sos szpinakowy (szpinak, dynia, marchew, oliwa z oliwek)

4: brazowy ryz + banan + mango + guaba + zmielone orzechy wloskie

czasami zastanawiam sie, gdzie sie to wszystko miesci... :-D

mimish - 2011-05-18, 16:40

Misia (20 m-cy)

S Mleko m. zageszczone brazowym ryzem 150 ml
SII Amarantus na mleczku migdalowo-slonecznikowym, 2 suszone morele
na spacerze Banan, chlebek ryzowy
O piknik w parku wiec: Kromka chleba orkiszowego z hummusem, jajo na twardo, 3 rzodkiewki, 4 pomidorki koktajlowe, surowka z kapusty kiszonej, kminku i oleju slonecznikowego, 100 ml mleczka ryzowego
P 2 chlebki ryzowe
K nic nie chciala, 2 ugotowane na parze marchewki
Przed snem mleko m. 180 ml

Przez caly dzien woda zrodlana do picia.

z_grzywką - 2011-05-19, 20:51

Marcel 1.8 zaaferowany piękną pogodą więc zjadł tyle co nic

ś: płatki owsiane z morelą, figą i bananem
o: młoda kapusta z ziemniakami
p: razowiec z jajem (+oliwa+pokrzywa suszona)
pół jabłka

woda

mimish, oczekuję znokautowania Twoim/Michaliny menu :D

Kat... - 2011-05-20, 03:51

Zygmunt, prawie 3 lata
Śniadanie: rodzynki, morele suszone, śliwki suszone, daktyle, kasza orkiszowa błyskawiczna
II śniadanie: kawałek kanapki z chleba zakwasowego z tempehem
Obiad: zupa z młodej włoszczyzny z młodymi ziemniakami i amaranrusem
II obiad: ziemniaki w sosie pomidorowym z czerwonej soczewicy z zielonymi szparagami i oliwą
Kolacja: razowa pizza z cebulą, pieczarkami, pomidorem, szynką sojową, tempehem. groszkiem, kukurydzą, ketchupem, majonezem z fasoli i płatkami drożdżowymi.
W międzyczasie: banan, 2 babeczki czekoladowe z polewą czekoladową (z przepisu Amanii, rodzynki, nerkowce, truskawki, pestki dyni)

mimish - 2011-05-20, 21:04

z_grzywką, no i chyba Kat..., nas znokautowala;)

u nas przebijaja sie 3 zeby wiec apetyt slabszy

S 120 ml mleka m. zageszczonego brazowym ryzem
SII Banan
O Jajo na twardo, jedna rurka canneloni polana olejem sezamowym, mala rzepa i srednia marchewka gotowane na parze, surowka z kapusty kiszonej i kminku
Napoj sojowy przed drzemka 200 ml
P Pol rogalika
K 3 pierogi ze szpinakiem i orzechem wloskim
Mleko m. 180 ml

Do picia woda i rooibos

z_grzywką - 2011-05-21, 00:11

Zanim schowam się pod podłogę wystosuję pytanie: Kat... ?? jak Ty to wszystko, kiedy i w ogóle? Ja po pracy ganiam Marcela po placu zabaw pilnując żeby sobie zębów nie wybił, więc na gotowanie mam czas dopiero po tym gdy panicz położy się spać. Kiedy Ty to wszystko??

Marcel 1.8
ś: kasza kukurydziana z mleczkiem sezamowo-daktylowym, tartym jabłkiem, mielonym siemieniem i zarodkami pszennymi
IIś: pół banana
o: kluski śląskie sztuk 5 z sosem: szpinak, cebula, zielony groszek, orzechy włoskie
p: kawałek jabłka, kilka moreli, kromka razowca z oliwą

woda

mimish - 2011-05-21, 20:02

Misia (20 m-cy)

S Mleko m. zageszczone brazowym ryzem ze szczypta wanilii 150 ml
SII Pol rogalika, mala miseczka platkow sniadaniowych gryczanych i ryzowych bez cukru, maly kawalek jablka
O (w restaruracji) Quiche z brokulami, marchewka i kozim serem, plaster pomidora, kilka lisci rukoli, maly kawalek ciasta piaskowego i galka lodow z mleka migdalowego
Przed drzemka 200 ml napoju sojowego
K Makaron razowy rurki ze szpinakiem i pesto (bazylia, orzechy piniowe, czosnek, oliwa z oliwek, sol), mala miseczka truskawek
Przed snem mleko m. zageszczone brazowym ryzem 180 ml

Do picia woda

priya - 2011-05-21, 20:24

Dawno nie zestawiłam na piśmie tego, czym nakarmiłam moje dzieci. ;-) A dziś było tak:
Miko (18 m-cy):
- kasz gryczana z kremem z czerwonej papryki (plus marchew, ziemniaki)
- ryż z sosem owocowym z jabłek, bananów, suszonych moreli, żurawiny z dodatkiem siemienia i pestek dyni
- zupa ogórkowa z koperkiem
- kotlet sojowy duszony z jabłakmi i kalafior gotowany na parze
- jogurt naturalny z sosem owocowym plus mielone pestki
Byliśmy w górach, więc po drodze podgryzał tez:
- wafle ryżowe, daktyle, winogrona, kawałek banana, do picia woda

Nat (prawie 5 lat):
- kasza gryczana z ziołami i kefirem
- płatki kuku z mlekiem, bananem, miodem plus mielone siemię i pestki dyni
- ryż
- zupa ogórkowa
- kotlet sojowy duszony z jabłkami, kalafior na parze, ziemniaki
- kromka chleba z nutella z cieciorki
- jogurt naturalny z sosem owocowym (jabłka, banany, morele suszone, zurawina) plus winogrona i mielone pestki.
W górach wafle ryżowe i orzeszki ziemne, do picia woda (czasem z miodem, czasem z sokiem), kawa zbożowa.
Właśnie widzę, że Nat zjadł dziś za dużo nabiału (plus białko ze strączków = przesada). Warto czasem sobie wieczorem przejrzeć posiłki z całego dnia i wyciągnąć konstruktywne wnioski ;-)

priya - 2011-05-21, 20:23

...
priya - 2011-05-21, 20:24

edit...pardon, ale ponieważ trafiłam na 20:22, ostatecznie wysłało mi 3 razy tego samego posta ;-)
Kat... - 2011-05-22, 12:15

z_grzywką napisał/a:
Kat... ?? jak Ty to wszystko, kiedy i w ogóle? Ja po pracy ganiam Marcela po placu zabaw pilnując żeby sobie zębów nie wybił, więc na gotowanie mam czas dopiero po tym gdy panicz położy się spać. Kiedy Ty to wszystko??
Ja normalnie też nie mam czasu na gotowanie, jemy średnio to się nie chwalę. Ostatni tydzień przesiedzieliśmy w domu z powodu ospy. Więc ani do pracy, ani na plac zabaw nie wychodziliśmy. Czasu miałam aż za dużo. Ale akurat te rzeczy nie są jakoś specjalnie czasochłonne. No chyba, że czakanie aż ciasto na pizzę wyrośnie. Albo miksowanie majonezu i czekanie aż zgęstnieje. Ale to się wcześniej, przy okazji zrobiło samo.

Teraz mam zamiar jak już się warzywa pojawiają posłoikować sosy/potrawki warzywne a pop pracy gotować makaron czy kaszę, mieć z głowy i mieć czas na plac zabaw.

I Wy sobie nie myślcie, że jaśnieksiąże Zygmunt docenia moje starania. Zawsze coś jest be, je jak wróbelek, coś wiecznie nie pasuje.

mimish - 2011-05-22, 20:03

Misia (20 m-cy)

S Mleko m. zageszczone brazowym ryzem 210ml
SII Nalesnik razowy z konfitura figowo-orzechowa, kilka truskawek
O Jajko na miekko, Makaron razowy rurki ze szpinakiem i pesto (bazylia, orzechy piniowe, czosnek, oliwa z oliwek, sol), surowka z kapusty kiszonej, oleju slonecznikowego i kminku
Przed drzemka napoj ryzowy 200 ml
P Banan, pol malego ciastka z kakao i zairnami slonecznika
K Quinoa z sosem zielonym (awokado, swieza kolendra, oliwa z oliwek, woda, gomasio), 2 male plasterki tofu wedzonego oblozonego nori, gotowana kukurydza, pestki slonecznika
Przed snem mleko m. zageszczone brazowym ryzem 210 ml

Do picia woda i rooibos

dżo - 2011-05-22, 20:05

Tymon (26 miesięcy):
I ś: jaglanka z owocami i ziarnami - 1/2 porcji (nie chce ostatnio tego jeść), kawałek grahamki z pasztetem sojowym,
o: zupa brokułowa z ziemniakami,
II d: lasagne z soczewicą i szpinakiem, sos pomidorowy,
p: suszone wiśnie, wafelek lodowy (był z tatą w sklepie, ja nie daję),
k: 1,5 banana, 2 tarte jabłka,

rosa - 2011-05-22, 21:02

dżo napisał/a:
suszone wiśnie, wafelek lodowy (był z tatą w sklepie, ja nie daję),

eche, dobra dobra, winny się tłomaczy ;-)

Ziemek
kefir sojowy grzybkowy z popingiem
gruszka cała
pół awokado
dwie kromki chleba domowego
ciastko owsiane domowe
barszcz ukraiński
pizza domowa z tofu i pieczarką - ale wypluł zarówno tofu jak i pieczarkę, sam spód z resztką sosu pomi zjadł
pół banana
znowu kefir z popingiem
ciastko, pewnie ze 2
jaglak z jabłkiem słonecznikiem i sliwką suszoną i tahini, a że było bezsmakowe to jeszcze dałam cynamon i miód

cycek 3 razy, woda, herba ziołowa

Kat... - 2011-05-22, 21:08

rosa, jak dużo zjadł! Ja to bym się cieszyła jakby w Z tyle udało mi się włożyć.

Zygmunt

Śniadanie: trochę wczorajszej owsianki+ mleko sojowo-ryżowe+ granola pekanowa- zjdał mało
Obiad: młode ziemniaki, marchew, brokuły z pary, oliwa, kotlet owsiano-sojowy z porem- wszystko
Kolacja: nic bo zasnął
W międzyczasie: banan, wafel ryżowy, orzechy, kiwi, kulka sorbetu grycanowego i coś chyba jeszcze...
Do picia: woda, woda z sokiem typu karotka

priya - 2011-05-23, 07:41

rosa, widzę, że czasy kiedy nie miałaś tu się czym pochwalić minęły bezpowrotnie! ;-) :-D
z_grzywką - 2011-05-23, 12:24

rosa, czy kefir sojowy to ze sławetnego tybetańskiego grzybka?
mleko kupne czy wyrób własny?

rosa - 2011-05-23, 12:29

priya, ano, ano
Kat..., przecież Z też sporo je :-)
z_grzywką, mleko kupne alpro niebieskie, (nienawidzę domowego) i kefir z grzybka :-)

priya - 2011-05-23, 20:00

Miko (1,5 roku):
- popping z amarantusa z melasą z mlekiem sojowym
- quinoa z sosem z jabłek i bananów plus mielony słonecznik
- krupnik (marchew, ziemniaki, pietrucha, seler naciowy, kasza jęczmienna, natka)
- mały kotlecik z selera, 2 łyżeczki mizerii, ziemniaki i rzodkiewka pieczone z oliwą i ziołami
- płatki owsiane z zupą ogórkową

Podgryzał też wafla ryżowego, rodzynki, daktyle, suszoną śliwkę.
Do picia woda, a przed snem jak zwykle cyc.

Nat (niespełna 5 lat):
- popping z amarantusa z melasą z mlekiem
- w przedszkolu: ryż z musem jabłkowym plus pestki, rodzynki i orzechy
- w przedszkolu: zupa pomidorowa
- kilka daktyli, suszonych śliwek, wafel ryżowy
- krupnik
- kotlet z selera (zjadł tylko pół, nie smakował mu :-| ), mizeria, ziemniaki i rzodkiewka pieczone z oliwą i ziołami
- quinoa z sosem jabłkowo-bananowym plus mielony słonecznik
Do picia woda, woda z sokiem.

rosa - 2011-05-23, 20:13

Ziemek prawie 1,5

jaglak z wczoraja
kromka razowca domowego, ciastko owsiane domowe
znowu ten ukraiński 3 dzień, no ale chciał
kuskus z fasolowym leczo
3 truskawki
winogrona - całkiem sporo
pół jabłka
ciastko, kromka chleba, leczo fasolowe kilka łyżek
grahamka
owsianka

dżo - 2011-05-23, 20:14

priya napisał/a:
rzodkiewka pieczone z oliwą

taka zwyczajna rzodkiewka? jak smakuje pieczona? brzmi fajnie :-)

T. (26 m-cy):
I ś: koktail z kaszy jaglanej z owocami i nerkowcami, kawałek grahamki z pasztetem sojowym, 3 ogórki kiszone (wyszedł niezły mix śniadaniowy),
II ś: banan,
o: krupnik z kaszy jęczmienniej z ziemniakami,
II d: lasagne z sosem pomidorowym,
p; kawałek białej bułki,
k: tarte jabłko z marchewką

3 x cyc

priya - 2011-05-23, 20:17

dżo, tak, zwyczajna :-D Chciałam upiec ziemniaki, ale miałam mało, za to cały pęczek rzodkiewek. WIęc pokroiłam w kostkę ziemniaczory i rzodkiewkę, ułozyłam na blaszce, polałam oliwą, posypałam "przyprawą włoską" (w zdrowej żywności kupuje, ale to poprostu mieszanka ziół). Piekłam w 190 stopniach jakieś 25 minut. Rzodkiewka smakuje super w takiej wersji. I traci ostry posmak.
dżo - 2011-05-23, 20:19

priya, dzięki, na jutro zaplanowałm pieczone zemniaki to dorzucę rzodkwi :mryellow:
Lily - 2011-05-23, 20:19

priya napisał/a:
Rzodkiewka smakuje super w takiej wersji.
Musze kiedyś spróbować, obawiam się termicznego przetwarzania rzodkiewek.
priya - 2011-05-23, 20:20

Lily napisał/a:
obawiam się termicznego przetwarzania rzodkiewek.
dlaczego??
dżo, :-D

Lily - 2011-05-23, 20:28

priya napisał/a:
dlaczego??
No nie wiem, że wyjdzie paciaja? Zawsze surowe jadłam ;)
priya - 2011-05-23, 20:31

Lily napisał/a:
wyjdzie paciaja?
nie wyjdzie :-) Ja już jadłam gotowane, a dziś pieczone - zawsze są git :-D
gosia_w - 2011-05-23, 20:57

dżo napisał/a:
p; kawałek białej bułki,

z mężem na spacerze? ;-)

Lily, ja robiłam rzodkiewki krótko duszone na oliwie z pieprzem i solą - są przepyszne!

dżo - 2011-05-23, 20:59

gosia_w napisał/a:
z mężem na spacerze?

dokładnie tak , skąd wiedziałaś? :mrgreen: (pojechali do biedronki po bułki, T. wypróbowywał swój nowy koszyczek rowerowy),

mimish - 2011-05-23, 21:04

My tez gotujemy, pieczemy a nawet i smazymy rzodkiewki i sa pyszne.

Dzis u nas
Misia (20 m-cy)

S Domowe mleczko migdalowo-slonecznikowo-piniowe zageszczone brazowym ryzem 210ml
SII Quinoa z wczoraj z olejem lnianym, 2 srodki z kromek chleba razowego, maly banan :shock: (dodam ze sniadanie trawlo ponad godzine....)
O Quinoa (znow ale chciala), gotowana na parze marchewka (jedna duza), kilka plasterkow ogorka, plaster tofu wedzonego
Przed drzemka 200 ml napoju ryzowego
P Muffin z maki razowej i kasztanowej z pestkami, orzechami i marchewka
K Gotowana cieciorka (3 lyzki stolowe), makaron kokardki polany olejem sezamowym (ok.20 sztuk), 6 plasterkow gotowanej na parze cukinii, cebula duszona z jablkiem i tymiankiem
Przed snem Mleko m. zageszczone ryzem brazowym, szczypta wanilii 210 ml

Do picia woda i rooibos

priya - 2011-05-23, 21:09

mimish, ależ ilości ona wcina! U nas jeden posiłek to byłyby trzy łyżki cieciorki ALBO 15 kokardek makaronowych ALBO 3 plasterki cukinii ;-)
Kat... - 2011-05-23, 21:16

priya napisał/a:
I traci ostry posmak.
błagam powiedz jak wyglądają rzodkiewki, które mają ostry posmak. Poluję i poluję, kupuję różne i kicha, ciągle chrupiąca woda :-/
priya - 2011-05-23, 21:19

Kat..., hmmm... Zaskoczyłaś mnie. Nasze zawsze są ostrawe. może nie bardzo, ale jednak są.
mimish - 2011-05-23, 23:11

priya, no przyznam ze z ilosci dzis i mnie zaskoczyla.
Kat..., a mi sie same palace trafiaja i marze czasem o takich wodnistych.

priya - 2011-05-25, 09:56

Wczoraj, MIko (1,5 roku):
- owsianka z wiórkami koko, bananami, migdałami
- quinoa z musem jabłko-truskawka-czerwaona porzeczka pluz żurawina i śliwki suszone, z dodatkiem mielonego siemienia i słonecznika
- zupa kalafiorowa
- risotto z zieloną soczewicą i włoszczyzną
- jogurt naturalny z ekspandowaną gryką z melasą buraczaną i migdałami i z truskawkami
Zjadł też kilka daktyli i pistacji. Okazało się, że truskawki podane ot tak na talerzu mu kompletnie nie pasują. Dlatego póki co traktuję jako dodatek (wkrojony do czegoś lub zmiksowany). DO picia woda. No i cyc rzecz jasna wieczorem.

Nat (niespełna 5 lat):
- kasza manna na mleku (Wiem, nienajzdrowsza, ale lubi i czasem dostaje, przynajmniej nie jęczy o smakiję :-P ) z wiórkami koko, słonecznikiem, siemieniem mielonym, daktylami
- w przedszkolu kasza jaglana z ziołami i pestkami
- w przedszkolu krupnik
- zupa kalafiorowa
- jogurt z malinami, truskawki, pistacje
- risotto z zieloną soczewicą i włoszczyzną

z_grzywką - 2011-05-25, 10:10

Muszę Wam powiedzieć, że pierwszy raz zrobiłam wczoraj mleko owsiane. Dodałam odrobinę miodu i wiórki koko. Nie odciskałam więc zaserwowałam Marcelowi na kolację lekko gęstawą wersję. Szał! :shock: Wypił dwie pełne szklanki i chciał jeszcze :D
gosia_w - 2011-05-25, 10:36

z_grzywką, a robiłaś w automacie, czy jakoś inaczej?
z_grzywką - 2011-05-25, 10:48

gosia_w, przepis znalazłam tu gdzieś na forum.
Do garnka włożyłam:
po ok 1/4 szklanki płatków owsianych i wiórków koko
1,5 szklanki wody
0.5 łyżeczki miodu

Gotowałam ok 15 minut, blenderem ukręciłam na gładką masę, blendując nadal dodałam ok 1+ szklanki wody. W przepisie było podane by odcisnąć i podawać schłodzone. Ja podałam lekko ciepłe bez odciskania. Gęstawy, pyszny, sycący napój. Miałam tylko tyle wiórków, w przepisie jest więcej. Mój napój miał taką bardzo delikatną kokosową nutę. Myślę, że z daktylami będzie pyszne :)

gosia_w - 2011-05-25, 12:52

z_grzywką, dziękuję :-D
mimish - 2011-05-25, 13:26

z_grzywką, fantastycznie:)
notuje przepis i wyprobujemy na pewno w weekend.

Misia (20 m-cy) dzisiaj:

S Mleko m. zageszczone platkami zytnimi ok. 120ml
SII Kromka chleba razowego, kawalek jablka, jagody, kilka truskawek
O Kasza gryczana niepalona, brokul i biale szparagi gotowane na parze, lyzeczka oleju sezamowego, pol jajka na twardo
Przed drzemka: Napoj sojowy 150 ml
P: Kes gruszki, jogurt naturalny
K Nalesnik (maka 5 ziaren, maka z ciecierzycy, mleko kokosowe), male mango
Przed snem: Mleczko ryzowe zageszczone platkami zytnimi 200 ml

Do picia woda, rooibos

gosia_w - 2011-05-28, 21:11

I śniadanie: jaglanka, suszone śliwki, gotowane jabłko, orzechy laskowe, olej lniany, sok z dzikiej róży
II śniadanie: kilka chrupek kukurydzianych, mały banan
obiad: 8 :shock: kotletów marchewkowych (dla porównania - ja zjadłam 6, pyszne wyszły rzeczywiście ;-) - starta marchewka, pestki słonecznika, natka pietruszki, garam masala, sól), do tego chutney śliwkowy, ryż brązowy długi i dziki (2 kopiaste łyżki), 2 małe młode ugotowane buraczki, kawałek kalafiora parowanego, kawałek surowego ogórka
podwieczorek: 2 wafle ryżowe z miodem cynamonowym
kolacja: miska makaronu razowego z suszonymi pomidorami i pesto, poprawiona suchym makaronem

jestem w lekkim szoku z powodu ilości

devil_doll - 2011-06-04, 23:57

Adas dzis
I sniadanie zupa miso z tofu (zjadl 2 miski ale on kocha zupy)
II sniadanie truskawkowy popsicle (domowej roboty) truskawki banan i lod zmielone (zjadl 1/3)
obiad warzywa( marchew,brokul, pietrucha, rzodkiew (ta biala) mini kukurydza, makaron ryzowy, baklazan tofu z woka z odrobina slodkiego sosu sojowego
deser jogurt sojowy naturalny z truskawkami (nie zjadl)
kolacja makaron razowy z pesto pomidorowym hemp seeds i orzechami + kawalek tofu mango (tofu o smaku mango)
do picia woda .

mimish - 2011-06-05, 21:06

Misia (21m-cy)

S Kromka chleba orkiszowego z margaryna, 50 g twarozku z lyzeczka konfitury morelowej, garsc borowek, kilka truskawek
O Kasza jaglana z rodzynkami i daktylami, dwa gryzy kotleta sojowo-warzywnego, kawalek sera brie
Przed drzemka 150 ml napoju sojowego
P Maly banan, 3 suszone sliwki, kromka chleba orkiszowego, 50 ml jogurtu naturalnego :shock:
PII Salatka owocowa (jablko, czerwona porzeczka, truskawka, melon, kiwi, sok z cytryny), surowa marchewka
K Spaghetti z brazowego ryzu, dynii i imbiru z lyzeczka oleju sezamowego, gotowana marchewka, fasolka szparagowa (mrozona), na deser lod z mleczka migdalowego
Przed snem 200 ml mleka migdalowego zageszczonego kaszka jaglana

Hektolitry wody

devil_doll - 2011-06-06, 01:48

Adas 3,5 roku.
sniadanie: platki z mlekiem owsianym .
2 sniadanie. nie chcial jesc.
obiad. gnocchi z pesto bazyliowym falafele i salatka z rukoli pomidorow oliwy i nerkowcow.
deser: gnocchi z pesto ,kawalek batonika z granoli (platki owsiane zurawina jablko siemie lniane)
kolacja: pesto z makaronem razowym +hemp seeds.
kanapka z chleba na zakwasie z hummusem awokado +jablko.
do picia woda woda woda +herbata z pokrzywy

dżo - 2011-06-06, 13:28

devil_doll, a gdzie zupa? :mryellow:

u nas jaglanka na śniadanie wróciła do łask, uff

dziś:
I ś: jaglanka z owocami i ziarnami, grahamnka sucha i z masłem i wędliną wegańską,
II ś: truskawki,
obiad: zupa grochowa z grzankami,
II d: nalesniki razowe ze szpinakiem,
deser: nutella beezcieciorkowa

reszta jeszcze nie wiem

devil_doll - 2011-06-06, 17:00

dzo niestety nie schowalam do lodowki i sie zepsula :lol:
adas dzis
sniadanie platki z mlekiem ryzowym, kanapka z chleba razowego z hummusem awokado
2 sniadanie pol banana kawalek bulki (2 gryzy)
obiad zupa krupnik z suszonymi pomidorami i makaronem razowym
2 danie pesto z makaronem razowym z hemp seeds
a na kolacje jak bedzie chcial pizza razowa z tofu awokado, pomidorami i brokulami
do picia woda, herbata z pokrzywy

dżo - 2011-06-06, 19:07

devil_doll napisał/a:
krupnik z suszonymi pomidorami i makaronem razowym

ciekawe połączenie, jak ją robisz?

pandadp - 2011-06-06, 20:17

Staś (8 m-cy)
- mleko cyckowe
- kasza jaglana, odrobina amarantusa,pestki dyni, suszona morela i truskawki
- botwinka z kaszą gryczaną niepaloną i żółtkiem jaja
- zupa truskawkowa na mleku migdałowym z makaronem cieciorkowym
- 2 chrupki kukurydziane
- woda

mimish - 2011-06-07, 20:25

Misia (21 m-cy)

S: Mleczko migdalowo-ryzowe zageszczone kaszka jaglana 180 ml
SII: Pol kromki domowego razowca z rodzynkami i siemieniem, pol plasterka wedliny sojowej, 3 pomidory koktajlowe, maly banan
O: Zupa warzywna z seitanem (makaron razowy, marchew, seler naciowy, por, cebula, miso, seitan, oliwa z oliwek, tona natki), pol malej kostki "surowej" czekolady
Przed drzemka: 100 ml mleczka migdalowo-ryzowego
P: Rodzynki, 1/4 jablka
K: Jajko na miekko, makaron razowy z obiadu polany lyzeczka oleju sezamowego, pol parowanego buraka
Przed snem: 240 ml mleka m. zageszczonego platkami zytnimi

Do picia woda

devil_doll - 2011-06-08, 00:16

adas 3,5 roku
dzo krupnik robie najzwyklejszy na glonie kombu, potem dodaje garsc suszonych pomidorow, pol szklanki przecieru pomidorowego z czosnkiem i pieprzem. pieke 3 pomidory z ziolami (zdjemuje skorke) dodaje do zupy i na koniec lyzka sosu sojowego + kluski. tylko, ze kaszy jeczmiennej daje mniej.
dzis:
sniadanie
gofr razowy kilka truskawek, kromka chleba z hummusem awokado
2 sniadanie jeden muffin marchewkowy
obiad zupa miso
deser : spagetti z pesto bazyliowym, kawalek arbuza
kolacja pewnie falafele chleb pita kusus z warzywami.
do picia mnostwo wody.

mimish - 2011-06-08, 19:52

Misia (21 m-cy)

S Kasza jaglana z rodzynkami, daktylami i olejem sezamowym
SII Maly banan, chlebek ryzowy, gryz jablka
O (w restauracji) Kilka sztuk tortellini z ricotta i szpinakiem, duszone pieczarki, cukinia, baklazan; oliwki czarne z czosnkiem (duzo!), surowka z gotowanego buraka, cebuli i pomidora z olejem rzepakowym, gotowana pszenica z rukola
Przed drzemka Mleczko migdalowo-ryzowe 150 ml
P Kromka domowego razowca z siemieniem i rodzynkami, plaster sera brie
K 1/4 parowanego buraka, pol parowki sojowej, lyzeczka kaszy gryczanej, sucharek
Przed snem Mleko m. zageszczone kaszka jaglana 200ml

Do picia woda

z_grzywką - 2011-06-09, 10:41

mimish napisał/a:
oliwki czarne z czosnkiem (duzo!)

oliwki taak! Marcelowi muszę wydzielać :)

devil_doll - 2011-06-09, 16:56

wczoraj arbuza, troche ciasta cytrynowego na zimno, hektolitry wody . na kolacje pesto bazyliowo brokulowe + popiscle mango (mango zmrozone zmiksowane na patyku
( nie dziwie sie przy takich temp ).
dzis: sniadanie fronch toast (razowa bulka maczana w mleku ryzowym , mace z cieciorki +przyprawy) woda do picia z lodem.
2 sniadanie. muffin marchewkowy.
zupa. bedzie krupnik pomidorowy.

2 danie jesli zechce pierogi z jagodami.
kolacja pizza razowa z warzywami (brokul, pomidor, kukurydza) tofu hemp seeds

do picia hektolitry wody (moze na abruza z lodowki sie skusi)

dżo - 2011-06-09, 17:37

devil_doll napisał/a:
razowa bulka maczana w mleku ryzowym , mace z cieciorki +przyprawy

jaki fajny patent :-) , wypróbuję na pewno,

u nas dziś:
Iś: jaglanka, grahamka z humusem i ogórkiem kiszonym,
II ś: chrupki kikurydziane z marmoladą agrestową (domowa, bez cukru),
o: botwinka z ziemniakami,
II d: dosza z soczewicy i ryżu maczana w sosie pomidorowym (zjadł 3 szt!),
kolacja: planuję miksowane truskawki z dodatkiem jaglanki ze śniadania,

mimish - 2011-06-09, 19:05

Misia (21 m-cy)

S pol pancake'a bananowego z miodem (maka razowa i gryczana, mleczko migdalowe, soda, sok pomaranczowy, banan, spirulina), kilka gryzow grahamki
SII maly banan, pol plata nori
O Plaster pasztetu cieciorkowo-buraczanego (ciecierzyca, cebula, czosnek, maka razowa, tahini, sok z cytryny, buraki, sol, pieprz, tymianek), kilka pomidorkow koktajlowych, 1/4awokado, szpinak z czosnkiem
Przed drzemka Mleczko ryzowo-migdalowe 180 ml
P Herbatniki bez cukru (gotowce), czerwona porzeczka z krzaka (duzo!)
K Pierogi z gorgonzola i orzechem wloskim, puree z zielonych szparagow, kilka pomidorow koktajlowych, plaster pomaranczy maczany (maly rozek tylko) w gorzkiej czekoladzie
Przed snem: Mleko m. zageszczone kaszka jaglana 240 ml

Do picia woda

Figa - 2011-06-11, 06:20

Dante 15 miesiecy

=owsianka z wiorkami koko, orzechami wloskimi i rodzynkami
=plaster papai
=zupa (marchew, dynia, ziemniak, seler nac i lodyga, pietrucha, szczypiorek) zageszczona 10 startymi bubkami ciecierzycy, oliwa z oliwek
=ryz z kminkiem, warzywa gotowane na parze: brokul, marchew, fasolka szparagowa zielona
wszystko z oliwa z oliwek
=mango
=razowiec z oliwa z oliwek, zmielonym sezamem i bezcukrowym dzemem dyniowym

Sluchajcie, Dante nie przybral na wadze od 3 miesiecy, czy to normalne? Czy to moze byc dlatego, ze zasuwa od 6 rano jak kroliczek Duracela? Wazy 10,5 kg, i ma 78cm wzrostu. Martwie sie...

rosa - 2011-06-11, 11:18

Figa, jeżeli poza tym wszystko ok, to nie ma się czym martwic, ja zupełnie nie wiem ile mój waży, ani jak przybiera, ani nawet ile zjada - jest zadowolony i zdrowy - a dla mnie to są wyznaczniki :-)
Figa - 2011-06-13, 04:06

rosa, dzieki za wpis, tak tez mysle, jednak ten zerowy przyrost wagi daje mi troche do myslenia. wszystkie dzieci jakie widuje wygladaja troche jak michelin man, i nie to zeby chciala, zeby moj syn byl taki wypasiony, ale on taki swierszczyk, hihi. moze to ja mam kompleksy.
pamietam, ze po pierwszym roku zycia dzieci przybieraja juz wolniej, ciekawa bylam jak wolniej, bo nigdzie nie znalazlam info.

Dzis Dante urzadzal sceny dantejskie, bo rosna mu zeby, wszystkie 4 na raz (a ma juz 8! :shock: )
zjadl
=owsianka z wiorkami koko i rodzynkami, zmielone orzechy wloskie
=makaron z sosem dyniowo marchwiowo pietruszkowym na oliwie z oliwek i oregano
=polowe ugotowanego platanowca, wiecej makaronu z mojego talerza ze szczegolnym uwzglednieniem oliwek
=kuskus z guayaba i orzechem wloskim

wytrabil 5 kubkow wody :shock: i duzo duzo cycusia na pocieszenie w bolu

bronka - 2011-06-13, 10:29

Figa napisał/a:
swierszczyk

:mrgreen:

Anja - 2011-06-13, 13:32

Figa, mój syn też taki swierszczyk (co i raz słyszę, że drobny, że chudy itp), a jednocześnie króliczek Duracela. :-) i ja też z tych martwiących się jego niską wagą (spada mi centylowo). ze dwa razy zagadnęłam o to lekarzy - nie widzieli problemu. może i Ty się zapytaj jakiegoś fajnego doktorka, po co masz się martwić? ;-)
mimish - 2011-06-13, 13:44

Figa, u nas tez waga wolno rosnie. Misia po urodzeniu wazyla 2400 a teraz wazy 10kg, jest drobna ale nie chuda. No i na brak energii nie mozemy narzekac;) Mysle ze dobre samopoczucie dziecka i masa energii sa oznakami zdrowia. Ciekawe jak te wszystkie dzieci grubaski beda wygladac w przyszlosci...?
Figa - 2011-06-15, 04:34

macie racje, ja chyba nie mam powazniejszych problemow, ze sie czepiam hehe. Dalej zabkujemy. Jak bedzie po wszystkim to Dante bedzie mial dwie kompletne szuflady zebow!

rano
owsianka z wiorkami koko, zmielonymi orzechami wloskimi i rodzynkami
kromka chleba razowego z oliwa z oliwek i zmielonym sezamem, awokado (kapka)
po spacerze
plaster melona
na obiad
zupa z marchwi, dyni, selera (nac i lodyga), pietrucha, ziemniol, szpinak, bocwina
na boku starta na puch ciecierzyca
na drugi obiad
kuskus z cukinia, marchwia i zielona fasolka szparagowa, oliwa z oliwek, estragon
podwieczorek (i zarazem kolacja, bo bylismy w gorach i padl zanim zdolal otworzyc buzie)
zmielone siemie lniane, mango, banan z resztka kuskusa
(kuskusowy dzien)

MartaJS - 2011-06-15, 08:04

Wczoraj, Stach (6 miesięcy)

Przez cały dzień mleko z cyca
Drugie śniadanie:
100 ml kaszki ryżowej (z mąki pełnoziarnistej) z domowym sokiem wiśniowym
Obiad:
BLW razem z nami - marchewka wyłowiona z naszej zupy, ziemniaczki i odrobina kalafiora

seminko - 2011-06-15, 19:02

Maks, 21 mcy
mleko ryżowe z wapniem
mieszanka płatków owsianych z żytnimi, poping z amaratusa, orzechy keszu+pestki słonecznika (namoczone,zmielone), banan, olej lniany
kromka razowca żytniego na zakwasie z pastą fasolową, ogórek kiszony (miłość wielka od pierwszego wejrzenia ;-) )
Quinoa z płatkami jęczmiennymi, gotowane z nori i ziołami, marchewka, pietruszka, por, groszek brokuł, fasolka szparag.,zielona (brązowa?) soczewica, biała fasola, ciut amarantusa, oliwa z oliwek, ogórek kisz., kawałeczek pomidora, szczypiorek
gruszka, ciut amarantusa, kęs razowca, trzy kęsy wafla ryżowego z orkiszem
ryż basmati (gotowany z nori i ziołami), z groszkiem, marchewką, fasolką szparag., ogórek kisz., olej lniany, keszu i pestki słonecznika
będzie jeszcze mleko ryżowe z wapniem ;-)

MartaJS - 2011-06-18, 20:42

Staś, 6 mc

wczoraj:
- cały dzień cyc (z przerwą na mój wyjazd 8-15...)
- drugie śniadanie - kaszka kukurydziana z jabłkiem
- woda
- obiad - BLW: pietruszka (Stach jest miłośnikiem pietruszki), trochę marchewki, gotowana łodyga selera z zupy possana, kawałek naleśnika

dzisiaj:
- cyc całodobowo ;-)
- drugie śniadanie - kaszka ryżowa z mąki pełnoziarn. z domowym sokiem truskawkowym, na gęsto (tak że do łyżeczki się przykleja)
- obiad - BLW: resztka kaszki (półroczniak jedzący łyżeczką ;-) ja mu nakładałam, on wylizywał, po czym walił łyżeczką o blat i krzyczał, żeby mu znów nałożyć), ziemniaki, kawałek wafla ryżowego.

seminko - 2011-06-18, 21:30

MartaJS, rozbroiłaś mnie :-D ; słodkie czasy... :-D

[ Dodano: 2011-06-18, 21:32 ]
PS. Mały "jadek" Wam się zapowiada... :-)

MartaJS - 2011-06-18, 22:11

Póki co, jedzenie bardzo mu się podoba :-)
seminko - 2011-06-20, 08:02

U nas wczoraj owocowo- orzechowy dzień z przerwą na wyjadanie groszku wprost z "krzaka"... Dopiero wieczorem Maks skłonny był zjeść zupę z quinoa (ziemniak, quinoa, warzywa, świeży groszek, oliwki, oliwa z oliwek, zioła, glony, trochę adzuki), i to zabawiany bajką... :roll:
Jadzia - 2011-06-21, 18:43

Jagna 8miesięcy:
- cyc, woda do picia, a poza tym:
- przekąska: 3 chrupki kuku
- obiadowe danie, o składzie: kaszka kuku i jaglana, ziemniak, brokuł, por, czerwona soczewica (po raz pierwszy), majeranek, łyżeczka oliwy z oliwek
- podwieczorek: 1/2 jabłka
- kolacja: kleik z ryżu pełnoziarnistego, kaszy jaglanej + suszona śliwka i morela, mielony len i pestki z dyni, sok z dzikiej róży

devil_doll - 2011-06-21, 21:12

Adad 3,5 roku
sniadanie: jaglanka z zurawina, jablkiem, bananem , siemieniem hemp seeds
2 danie mango popsicle na patyku (zmrozone mango, zmiksowane)
obiad: dzis bez zupy za goraco. ptysie ziemniaczane z tofu, razowy makaron.
deser: arbuz, jablka
kolacja makaron z pesto pomidorowym z orzechami, hemp seeds i warzywami.
do picia duzo wody
(zjadl jeszcze pol miski soi zielonej gotowanej) i placek polentowy

MartaJS - 2011-06-21, 22:08

Stach 6 mc :-)

wczoraj:
cyc cały dzień
drugie śniadanie: kaszka ryżowa pełnoziarnista z sokiem domowym wiśniowym
obiad BLW: brokuły, fasolka szparagowa, kawałek gotowanego żółtka

dzisiaj:

cyc cały dzień
drugie śniadanie: kaszka manna + ryżowa pełnoziarn. + sok domowy truskawkowy
obiad BLW: młoda marchewka z ogrodu, buraczki z ogrodu - ale niewiele z tego zjadł dzisiaj, większość w końcu psy zjadły i mama :-)
przegryzka - skórka od chleba :-)

dżo - 2011-06-24, 14:19

devil_doll napisał/a:
ptysie ziemniaczane z tofu

devil_doll, jak je robisz?

devil_doll napisał/a:
placek polentowy

na słono czy słodko?

T. (2 lata 3 miesiace) dziś:
I ś: jaglanka z morwami, sucha grahamka,
II ś: melon, banan,
o: młode ziemniaki z koperkiem, marchewka parowana, fasolka szparagowa parowana (o ile zje bo nie chce tknąć),
II d: zupa brokułowa z makaronem,
k: wegańskie drożdżowe z truskawkami (w planach),

bronka - 2011-06-24, 16:41

devil_doll, a co Wy tak te konopie wcinacie? :mrgreen:
devil_doll - 2011-06-24, 17:24

dzo ptysie ziemniaczane z przemytnikow, podam pozniej przepis. twarog zastapilam tofu.placki polentowena slono ze szpinakiem i natka pietruszki:)
bronka lubimy ich orzechowy smak, maja duzo omega i co tu gadac jestesmy po nich bardzo zadowoleni :mrgreen: :lol:

lilias - 2011-06-24, 19:08

devil_doll, jakbyś miała natchnienie to może w dziale kuchnia (co dobrego z...) troszkę byś podzieliła się wiedzą jak toto spożywać i co można z tego zrobić? plisssssssss :mryellow: (może być : na raty, z doskoku, kiedy czas pozwoli) te omegi kuszące są :-D
dżo - 2011-06-25, 13:58

devil_doll, dzięki, mam przemytników, zaraz sobie spojrzę :-) ,
ale ten placek bys opisała bo fajnie brzmi.

devil_doll - 2011-06-25, 18:39

dzo tez z przemytnikow, tylko ja dalam kukurydziana make ugotowane, zmiksowany szpinak+natka jak w przepisie i maka z cieciorki +pieprz czosnek potem wykroilam rozne ksztalty
mimish - 2011-06-26, 15:48

Misia (21 m-cy)

S: Mleko m. zageszczone kasza jaglana (200ml)
SII: Pol nalesnika razowego z domowa konfitura truskawkowo-porzeczkowa, pol gruszki, pol ciastka magdalenka (na mace orkiszowej ze slodem z agawy)
Na spacerze: Pol jablka
O: Zupa botwinka, 2 kromki chleba razowego
Przed drzemka: Mleczko sojowo-ryzowo-migdalowe 200ml
P: Magdalenka, Arbuz
K: Domowe sushi z awokado, twarozkiem, szczypiorkiem i ogorkiem; surowka morska (rozne swieze algi, sok z cytryny, olej sezamowy, czerwona papryczka)
Przed snem: Mleko m. zageszczone kasza jaglana 240 ml

Do picia woda zrodlana

dżo - 2011-06-26, 22:01

mimish, misia ma apetyt iście zapaśniczy ;-)

T. dzis:
I ś; jaglanka z truskawkami, ziarnami, 1 prówka sojowa z sosej czosnkowym, kawalek grahamki z maslem i pomidorem,
II ś: koktail z truskawek , kaszy i migdałów, wafel ryżowy,
o: botwinka z ziemniakami,
II d: pieczone ziemniak z ziołami, sos z czerwonej soczewicy (z cebula i pomidorami),
p: banan, krążki pszenno ryżowe,
k: paluszki polentowe z pokrzywa, nori.

MartaJS - 2011-06-26, 22:07

Stach dzisiaj

- cyc cały dzień
- kaszka kukrydziano-pszenna z sokiem trusk.
- kawałek wafla ryżowego
- kawałek ogórka (do rzucania bardziej niż do jedzenia)
- zupka jarzynowa rzadka (w butli)
- brokuł (głównie psy zjadły)

bronka - 2011-06-27, 15:08

devil_doll, ja jeszcze podrążę temat konopi :-P - prażysz je, czy surowe wcinacie?

Chyba w końcu się szarpnę, ale najpierw robię wywiad :mrgreen:

izziland - 2011-06-27, 15:31

Mój rozrabiaka zjadł dziś mleczko ,gruszki kawałek, herbatnika okruszki, patyczek kukurydziany, bobo soczek i coś z podłogi, nie wiem co ale chyba smakowało ;-)
devil_doll - 2011-06-27, 16:43

bronka jem surowe, najczesciej wyzeram noca :mrgreen: , robie tez mleko (w maszynie) tak jak sojowe, a dziecku daje do pesto, zupy, klusek do jogurtu sojowego.
gdzies mialam strone z przepisami z konopi poszukam to wkleje.

mimish - 2011-06-28, 22:24

Misia (21m-cy)

Ś: Mleczko ryżowo-migdałowe zagęszczone kaszka jaglana 200 ml
ŚII: Kromka chleba razowo-słonecznikowego z masłem i pomidorem, pół brzoskwini, twarożek migdałowy
Na spacerze brzoskwinia
O: Bób gotowany, fasolka szparagowa, młode ziemniaki
Przed drzemką napój sojowy
P: Pól banana, miseczka jagód, talarek orkiszowy
K: 2 pierogi z soczewicą, kilka łyżek zupy szczawiowej
Przed snem: Mleko m. z płatkami żytnimi 250 ml

Przez cały dzień woda

seminko - 2011-06-29, 20:09

Maks, 21 m-cy (jeszcze ;-) )
S mleko ryżowe z wapniem, budyń (ryż- amarantus, tarte jabłko, banan (1/2), rodzynki, susz. żurawina, mielone nerkowce, olej lniany)
IIS kromka razowca żytniego na zakwasie z favą (pasta z grochu), pomidor
na spacerze kawałek grahamki
O ziemniak, marchewka, brokuł, fasolka szparag., zielony groszek, oliwki, pomidor, oliwa z oliwek, płatki drożdżowe, zioła
P mleko ryż., kilka rodzynek, dużo porzeczek, kawałek jabłka
K kasza gryczana, fasolka szparag., marchewka, kalafior, ogórek kiszony, trochę miąższu z pomidora;), pestki słonecznika, płatki drożdż., zioła, wszystko polane olejem lnianym
mleko ryżowe z wapniem

[ Dodano: 2011-06-29, 20:10 ]
Do picia rooibos, woda

[ Dodano: 2011-06-30, 07:20 ]
Zapomniałam dodać_ do obiadu był jeszcze maly kotlet ryż.- soczewicowy (zielona soczewica, ryż, zioła, mielone nerkowce, mąka kuku, tarta marchewka) z sosem pomidorowym ;-)

gosia_w - 2011-07-01, 20:08

I śniadanie: jaglanka z suszonymi figami, gotowanymi jagodami, nerkowcami, olejem lnianym
II śniadanie: koktajl z truskawek i malin, posypany jagodami, do tego czereśnie
obiad: kasza gryczana niepalona posypana orzechami włoskimi, fasolka szparagowa, gotowany burak, 2 liście sałaty (nowość!), kilka listków szpinaku baby (drugi raz w życiu!), ogórek surowy. Były też pomidorki koktajlowe, dzielnie zostały spróbowane, nie smakowały.
podwieczorek: drożdżówka na mące orkiszowej razowej i owsianej z czereśniami, kilka krakersów eko z Rossmana
kolacja: dużo suszonych pomidorów, trochę papryki surowej, trochę surowego ogórka, kromka domowego razowca. Zasadniczo fava była, ale nie została nawet spróbowana.

do picia: woda

seminko - 2011-07-01, 20:42

gosia_w napisał/a:
kilka listków szpinaku baby

:shock: Jej, gdzie to można dostać, gosiu? Młody nie lubi szpinaku [w sumie się nie przejmuję, przynajmniej nie mam schizy, że wapnia mu zabraknie (szczawiany)], może takie cuś by mu podeszło, (wydaje się być słodkawe)..?

Maks, 22 m- ce (już ;-) )

S ml. ryż. z wapniem, kasza jaglana z brzoskwiniobananem, mielone nerkowce, olej lniany
II S 1/2 kromki żytniego razowca na zakwasie ze słonecznikiem, polana oliwą z oliwek i posypana kapustą kiszoną (znaczy moje śniadanie mi zeżarł :-) )
O kalafioranka (kalafior, ziemniak, marchewka, groszek, fasolka szparag., quinoa, mąka kuku dla zagęszczenia, zioła i oliwa)
II D ziemniak, bób, marchewka, groszek, ogórek kiszony, pomidor, kiełki soczewicy (miłość :mryellow: ), plasterek czosnku,suszone zioła i świeży tymianek, oliwa
P 1/2 kromki ww. razowca z roboty własnej dżemem z porzeczek (owoce, cukier trzcinowy, agar)
K orkiszowe muszelki z sosem (świeży pomidor, gotowana marchewka, przesmażona bardzo krótko cebula z czosnkiem, bazylia, mielone nerkowce, olej rzepakowy bio), bób, groszek
mleko ryżowe z wapniem

Lily - 2011-07-01, 20:47

Tantra napisał/a:
Jej, gdzie to można dostać, gosiu? Młody nie lubi szpinaku [w sumie się nie przejmuję, przynajmniej nie mam schizy, że wapnia mu zabraknie (szczawiany)], może takie cuś by mu podeszło, (wydaje się być słodkawe)..?
W Polsce chyba w Biedronce o ile się nie mylę :P
seminko - 2011-07-01, 20:51

Hm, dzięki, Lily :-)
gosia_w - 2011-07-01, 20:55

Tantra, ja kupuję w sklepie ekologicznym.
seminko - 2011-07-01, 21:07

W Biedronce byłam niedawno, bom biedna ]:-> - ale szpinaku nie widziałam, może warto raz jeszcze się przejść... ;-)

[ Dodano: 2011-07-01, 21:15 ]
gosia_w napisał/a:
Tantra, ja kupuję w sklepie ekologicznym.


Aaa, to my nie mamy tu takich sklepów chyba. Jest "zdrowa żywność", ale głównie suszona, ewentualnie sprowadzane "eko" marchew i buraki (Lily- patrz: Wyższa Brama, można zamówić parchate marchewki :mryellow: )i parę innych, na które Maks jednak reaguje wysypką (typu pietruszka czy seler), więc nam odpadają.
Czyste od chemii owoce i warzywa zdobywam od Babci, z którą rzadko się, niestety, widuję :-(

krop.pa - 2011-07-02, 14:46

gosia_w napisał/a:
podwieczorek: drożdżówka na mące orkiszowej razowej i owsianej z czereśniami, kilka krakersów eko z Rossmana

Poproszę przepis na drożdżówkę :-)

gosia_w - 2011-07-02, 19:03

drożdżówka zupełnie na oko, mogę zmierzyć i zważyć składniki następnym razem. Mąkę owsianą dałam dlatego, że nie miałam wystarczającej ilości mąki orkiszowej. Bardziej się kruszy, ale w smaku jest pyszna jak zwykle.
MartaJS - 2011-07-02, 20:13

Stach, prawie 7 mc

- mleko cycowe cały dzień
- kaszka kukurydziana na gęsto z łyżeczką soku truskawkowego
- zupka jarzynowa z buraczkami - wszystkie warzywa domowe, z ogólnego gara, tylko przetarta
- do possania ogórek i jabłko

groszek - 2011-07-02, 20:51

Henio 3,5 roku

Mój jadek-niejadek

rano troche płatków z mlekiem
tost pełnoziarnisty z serkiem i ogórkiem

na obiad ziemniaki z płatkami drożdżowymi, kotlety mielone sojowe z curry i marchewką ogórek surowy, surowa marchewka

placki z ciemnej maki i maślanki z jabłkiem, bananem, brzoskwinia i truskawkami:), do tego bezcukrowy mus jabłkowy

kasza jaglana i komosa zagęszczona kaszką z prosa Alnatury, z amarantusem, posypką z siemienia i sezamu i utartym jabłkiem

do picia woda i woda z sokiem

krop.pa - 2011-07-03, 11:05

gosia_w napisał/a:
drożdżówka zupełnie na oko, mogę zmierzyć i zważyć składniki następnym razem. Mąkę owsianą dałam dlatego, że nie miałam wystarczającej ilości mąki orkiszowej. Bardziej się kruszy, ale w smaku jest pyszna jak zwykle.

Jeśli możesz to zmierz następnym razem. Szukam sprawdzonego przepisu na drożdżówkę z mąki razowej, bo do tej pory żadna mi nie wyszła. Z białej mąki wychodzi zawsze, a mi zależy na mące razowej. Może spróbuję zrobić z przepisu euridice.

gosia_w - 2011-07-03, 12:07

krop.pa, ale ja robię nieweganską (jajka i masło daję). Czy to ok dla Ciebie?
krop.pa - 2011-07-03, 12:36

gosia_w, ok :-)
Lily - 2011-07-03, 16:51

Tantra napisał/a:
ewentualnie sprowadzane "eko" marchew i buraki (Lily- patrz: Wyższa Brama, można zamówić parchate marchewki :mryellow: )
Widziałam, 2 razy droższe niż zwykłe :> Ale jakbym miała dziecko, to bym kupiła. Na pewno GDZIEŚ ten szpinak widziałam - albo Biedronka, albo Eurospar, w ostateczności Kaufland, tylko tam rzadko bywam, więc najmniej prawdopodobne. Jak zobaczę, to dam znać ;)
seminko - 2011-07-03, 17:12

Pewnie, że droższe ]:-> - za buraki i marchew (po kilogramie) płaciłam ok. 10 zł :-P - no, ale to dla dziecia... :->
MartaJS - 2011-07-06, 20:03

Stach 7 mc

- cyc cały dzień nie wiem ile razy, dużo :-)
- kaszka owsiano-pszenna ze śliwką Nestle :-> miała być na wyjazd, ale się otworzyła, no ale skład miała przyzwoity,
- burak (ugotowany) z jabłkiem (surowym, papierówki już są!) utarte na drobnej tarce, wymieszane
- kawałek naleśnika
- jabłko papierówka do possania

gosia_w - 2011-07-06, 21:14

córcia, lat 5 i pół
I śniadanie: owsianko-ryżanka z ghee, suszonymi gruszkami, koryntkami, imbirem, szczyptą soli, malinami i orzechami włoskimi
II śniadanie: chrupki kukurydziane
obiad: ryż brązowy jaśminowy i ryż czerwony, gotowany burak, surówka z sałaty masłowej, szpinaku baby, ogórka małosolnego, oliwek, kawałek podsmażonego wczorajszego kalafiora
deser: pół małego arbuza :shock: , suszone jabłka, 1 eko-sezamek w czekoladzie
kolacja: domowy razowiec, kilka strączków świeżego groszku, jajko od perliczki, surowy ogórek, surowa marchewka

do picia tradycyjnie woda

Pipii - 2011-07-07, 07:50

gosia_w co to są KORYNTKI?
A ja myślałam, że wczoraj dużo zjadłam ;-) BAAAARDZO lubię Twoją Córcię 8-) :*

gosia_w - 2011-07-07, 07:58

Koryntki to są malutkie rodzynki. Moja córcia je dużo, jeśli ma do jedzenia to, co lubi.
mimish - 2011-07-07, 19:43

Misia (22m-ce)

Jesteśmy na wakacjach, więc jemy w terenie także staram się gotować jak najmniej (wszystko jest domowe, gotowane rano)

S Mleko m. zagęszczone brązowym ryżem 210ml
SII Jajko na miękko, brzoskwinia ufo, pol kromki chleba razowego z pomidorem
Przed drzemką Banan, Napój sojowy 240 ml
O Falafel, makaron amarantusowy z sosem z czerwonej soczewicy, fasolka szparagowa, brokuł, pomidor, ogórek kiszony
P Brzoskwinia ufo, kilka paluchów graham, rodzynki
K Kromka chleba razowego z pasta oliwkową i ogórkiem kiszonym, kilka łyków kefiru
Przed snem Mleczko ryżowe zagęszczone brązowym ryżem

Przez cały dzień woda

rosa - 2011-07-07, 19:57

Ziemek 19 m-cy
kasza z pestkami i rodzynkami
kilka łyżek owsianki ode mnie, suszona morela
około 10 wiśni, ogórek zielony
micha soczewicowej
banan
kilka ryżowych kółek, ogórek, trochę makaronu z sosem pomidorowo-nerkowcowo-bazyliowym, pół kotleta - to na wd spotkaniu
reszta makaronu, kromal chleba, micha jogurtu grzybkowego z popingiem

MartaJS - 2011-07-07, 20:00

Stach dzisiaj

- cyc
- 2 chrupki kukurydziane
- kawałek chleba
- papka warzywna - ziemniak, marchewka, pietruszka
- jabłko do possania
- woda

dżo - 2011-07-07, 21:37

T. 2 lata 3 miesiące:
I ś: płatki orkiszowe z morelami (suszona i świeżą), jagodami, ziarnami, grahamka z masłem i pomidorem,
II ś: banan,
o; czerwony barszcz z ziemniakami,
p; koktali z resztek sniadania z czarnymi porzeczkami, nerkowcami i słonecznikiem,
II p: bułka paluch (wizyta w sklepie),
k: makaron razowy z sosem warzywnym (cukinia, pomidory, papryka czerwona, soczerwica),

gosia_w - 2011-07-08, 21:03

K. 5,5 roku
śniadanie: jaglanka gotowana z suszonymi figami, nektarynką, szczyptą imbiru i soli, posypana malinami i migdałami, polana olejem lnianym
II śniadanie: brzoskwinia
obiad: ryż brązowy jaśminowy, kofta z chutneyem śliwkowym (dużo), burak gotowany, kawałek kalafiora, sałata, ogórek małosolny
podwieczorek: razowa drożdżówka słodzona słodem ryżowym z malinami i jagodami oraz porzeczkami czerwonymi i czarnymi (pół upiekłam z malinami i jagodami, a pół z porzeczkami)
kolacja: ziemniaki i słodkie ziemniaki pieczone, z pastą z bobu i mięty (torciki ziemniaczano-bobowe ;-) ), surowy ogórek, surowa papryka

devil_doll - 2011-07-09, 00:17

gosiu mozesz sie podzielic przepisem na torciki ziemniaczano-bobowe ? :)
gosia_w - 2011-07-09, 06:45

plaster ziemniaka pieczonego, na to warstwa favy, na to plaster słodkiego ziemniaka pieczonego i polewa z favy :mryellow:
krop.pa - 2011-07-09, 08:30

gosia_w, udało Ci się może spisać dokładne proporcje składników przy robieniu drożdżówki?
gosia_w - 2011-07-09, 11:26

tak :-D
18 czubatych łyżek mąki orkiszowej razowej
1 czubata łyżeczka suszonych drożdży
3 łyżki słodu ryżowego + 1 łyżeczka (do drożdży)
2 jajka
2 czubate łyżki mąki migdałowej zmiksowane ze szklanką wody
70 g rozpuszczonego masła + łyżka oliwy
szczypta soli
1 łyżeczka ekstraktu waniliowego
Mąkę mam świeżo mieloną, ona inaczej chłonie wilgoć niż taka kupna, więc do kupnej może być potrzeba dodania większej ilości mleka.
Drożdże rozrabiam z odrobiną wody i łyżeczką słodu. Wyrabiam ciasto z mąki, soli, jajek, mleczka, słodu, ekstraktu. Dodaję rozczyn drożdżowy i znowu wyrabiam. Na końcu dodaję masło z oliwą, wyrabiam. Zazwyczaj wstawiam do wyrośnięcia na noc do lodówki. Ale można też odstawić w temp. pokojowej.

krop.pa - 2011-07-09, 14:40

gosia_w, dziękuję bardzo! :-)
mimish - 2011-07-09, 19:03

Misia (22 m-ce)

Wciąż na wczasach, więc jedzenie "terenowe" ;)

Ś wczesnym rankiem: Mleko migdałowe zagęszczone brązowym ryżem 250ml
SII: Bułka drożdżowa z soczewicą i kapustą (kupna), brzoskwinia
Napój sojowy 250 ml
O: Tofu a la ryba (z algami), gotowane ziemniaki z koperkiem, surówka z marchwi, buraczki
P: Sałatka owocowa (w kawiarni), mała kostka mlecznej czekolady
Na spacerze: Duży banan
K (wciąż na spacerze): Bułka drożdżowa z soczewicą i kapustą (kupna)
Przed snem: Mleko m. zagęszczone kaszką jaglaną 270ml

Przez cały dzień woda źródlana

seminko - 2011-07-09, 22:18

Fantastyczny apetyt! :-)
[mimish, wszystkiego dobrego i jeszcze lepszego, i jak najwięcej kroków do przodu w proporcji do tych w tył (my, Raki, wiemy, o co chodzi ;-) )- i już kończę OT)

mimish - 2011-07-09, 22:39

Tantra, dziękuję bardzo za życzenia i do usłyszenia za 5 dni;)
seminko - 2011-07-09, 22:56

mimish napisał/a:
Tantra, dziękuję bardzo za życzenia i do usłyszenia za 5 dni;)

To już..? Ależ to się szybko starzeje...
Dziękuję za pamięć, mimish ;-)

Żeby nie pogłębiać offtopu, zapytam- czy któraś z Was wie, co to jest fumeran żelazawy, bo prawdobodobnie to młody przyswoił dziś wraz z oliwkami, które miały być najbardziej w porządku spośród słoikowych oliwek, a które zjadł z mega apetytem- ale co to jest- to roztwór żelaza?

Lily - 2011-07-09, 23:02

Tantra napisał/a:
fumeran żelazawy
Chyba fumaran. Łatwo przyswajalny związek żelaza, używany też w suplementach.
seminko - 2011-07-09, 23:10

Tak, fumaran, popełniłam literówkę ;-)
No niby to wiem, ale nadal nie wiem, czy to dobre dla dziecia, znaczy wątpię, bo to już tak przetworzone, że uch :-P

Lily - 2011-07-09, 23:18

Tantra napisał/a:
No niby to wiem, ale nadal nie wiem, czy to dobre dla dziecia, znaczy wątpię, bo to już tak przetworzone, że uch :-P
Trujące raczej nie jest ;) Chociaż tutaj określają to jako sproszkowaną hemoglobinę hxxp://www.e-zikoapteka.pl/product/details/tran-mollers-plyn-250ml-naturalny.html :roll: , a może coś źle zrozumiałam? :-?
seminko - 2011-07-10, 00:29

Lily, nie, hemoglobina (sproszkowana tak, czy owak) to jedno, a fumaran to jeszcze inna inszość :-P
Tak rozumiem.

Ale też gdzieś czytałam, że to w zasadzie nieszkodiwe, "poziom żelaza wzrasta, tylko zęby czernieją i co tam jeszcze"]:->

Czlowiek już czasem nie wie, czy lepiej oddychać, czy nie ;-)

Lily - 2011-07-10, 10:12

Tantra napisał/a:
Ale też gdzieś czytałam, że to w zasadzie nieszkodiwe, "poziom żelaza wzrasta, tylko zęby czernieją i co tam jeszcze"]:->
Czy ja wiem... mnie się wydaje, że suplementy, po których zęby się psuły, to już raczej przeszłość. A tak to wszyscy zjadacze oliwek musieliby mieć czarne zęby ;)
seminko - 2011-07-10, 10:43

Lily napisał/a:
wszyscy zjadacze oliwek musieliby mieć czarne zęby

Nie do wszystkich oliwek dodaje się fumaran ;-)
Ale pewnie masz rację- zresztą wolę to, niż siarczany itp., dodawane do innych ;-)

krop.pa - 2011-07-10, 11:24

gosia_w napisał/a:
tak :-D
18 czubatych łyżek mąki orkiszowej razowej
1 czubata łyżeczka suszonych drożdży
3 łyżki słodu ryżowego + 1 łyżeczka (do drożdży)
2 jajka
2 czubate łyżki mąki migdałowej zmiksowane ze szklanką wody
70 g rozpuszczonego masła + łyżka oliwy
szczypta soli
1 łyżeczka ekstraktu waniliowego
Mąkę mam świeżo mieloną, ona inaczej chłonie wilgoć niż taka kupna, więc do kupnej może być potrzeba dodania większej ilości mleka.
Drożdże rozrabiam z odrobiną wody i łyżeczką słodu. Wyrabiam ciasto z mąki, soli, jajek, mleczka, słodu, ekstraktu. Dodaję rozczyn drożdżowy i znowu wyrabiam. Na końcu dodaję masło z oliwą, wyrabiam. Zazwyczaj wstawiam do wyrośnięcia na noc do lodówki. Ale można też odstawić w temp. pokojowej.

gosia_w, czy mąkę migdałową można pominąć lub zastąpić szklanką zwykłego mleka? W czym pieczesz tę drożdżówkę, jak długo i w jakiej temperaturze?

gosia_w - 2011-07-10, 17:23

krop.pa, mleko może być dowolne. Ja po prostu nie używam krowiego. Piekę na blasze, która jest wyposażeniem piekarnika (ok. 36 na 32 cm). Rozciągam ciasto naoliwionymi dłoniami. Wstawiam do piekarnika nagrzanego do 190 stopni, piekę ok. 35-40 minut. Po 35 sprawdzam, czy patyczek suchy, a drożdżówka rumiana, ewentualnie jeszcze dopiekam. Ja piekę drożdżówkę w postaci takiego płaskiego placka, można też w foremce - wyrasta dobrze.
iris - 2011-07-10, 17:48

Igi zaczął w końcu jeść coś poza moim mlekiem, dziś było:
- dużo paćki z jabłka,
- marchewka zbełtana z kalafiorem,
- cyc prawie co godzinę :->

MartaJS - 2011-07-10, 19:51

Stasiński 7 mc dzisiaj

- cycowe mleko w znacznej ilości
- kilka chrupek kukurydzianych
- kaszka ryżowa z 2 łyżeczkami soku trusk
- trochę cukinii gotowanej z jabłkiem

krop.pa - 2011-07-10, 21:04

gosia_w, dziękuję :-) A robiłaś może tę drożdżówkę z mąki pszennej razowej? Akurat chwilowo nie mam dostępu do mąki orkiszowej razowej.
seminko - 2011-07-10, 21:14

MartaJS, czy taka cukinia w gotowaniu nie gorzknieje ani nic? Pytam, bo nie mam pomysłu na podawanie jej młodemu w innej postaci, niż surowa (nawet nie wiem, czy tak można :roll: ) czy krótko przesmażona/ duszona...
Lily - 2011-07-10, 21:19

Tantra, ja co prawda nie wiem, jakie preferencje żywieniowe ma Twoje dziecko, ale sama coś takiego robię z cukinią hxxps://picasaweb.google.com/116683821612185939713/Food#5209972675343361634 - tnę ją na cieniutkie paski obieraczką do warzyw i lekko duszę na patelni, posypując np. bazylią (co kto lubi).
gosia_w - 2011-07-10, 21:22

krop.pa, robiłam z pszennej, proporcje te same (tzn. ja zazwyczaj trochę dolewam mleczka albo dosypuję mąki przy wyrabianiu, już na samym końcu, po tłuszczu, tak żeby mieć ciasto, które się mało klei do rąk).
seminko - 2011-07-10, 21:39

Lily, robiłam podobnie :-D z tym, że dodawałam cebulę ;-)

(W ogóle częściej będę tam do Ciebie zaglądać- własnie pojęłam, że jako posiadacz konta google mogę dodawać komentarze i nie muszę się logować na Picasie :-P )

[ Dodano: 2011-07-10, 21:42 ]
Lily napisał/a:
jakie preferencje żywieniowe ma Twoje dziecko


Zmieniają się, jak w kalejdoskopie, poza motywem przewodnim, którym jest wyrazisty smak (stąd miłość do kiszonek, oliwek itd.) ;-)

MartaJS - 2011-07-10, 22:12

Tantra, właściwie to ona duszona była. Z odrobiną wody i z jabłkiem, utarta na tarce. Nie była gorzka.
seminko - 2011-07-11, 08:34

MartaJS, dzięki:)
MartaJS - 2011-07-11, 09:56

Tylko to jabłko dopiero pod koniec gotowania dodałam, bo to papierówka z naszego sadu, straszny kwas, cukinia nie zmiękłaby.
krop.pa - 2011-07-11, 11:17

gosia_w, jeszcze raz dziękuję :-)
MartaJS - 2011-07-12, 09:07

Stasiński wczoraj

- cyc całodobowo
- jabłka z kompotu przetarte
- danie obiadowe: szpinak ugotowany z dodatkiem żółtka od kurki zielononóżki i łyżeczką mąki ryżowej pełnoziarnistej dla nadania konsystencji
- chrupki kukurydziane

Stasiński dzisiaj

- cyc
- kaszka ryżowa z jabłkiem ugotowanym
- jabłko do possania - coraz skuteczniej
- burak ugotowany i utarty z odrobiną jabłka surowego
- kawałek moreli
- chrupki kukurydziane

Jak widać dzień jabłkowy, ale akurat masowo spadają papierówki i daję je do wszystkiego :-)

gosia_w - 2011-07-13, 21:33

K. 5,5 roku:
I śn: płatki owsiane i orkiszowe gotowane na wodzie z dodatkiem ghee, suszonymi figami, szczyptą kardamonu, szczyptą soli, posypane czarnymi porzeczkami, orzechami włoskimi i świeżą brzoskwinią
II śn: jabłko, suszone mango
ob: ryż brązowy jaśminowy posypany migdałami, fasolka szparagowa ze słoika (kupna), parowany kalafior, sałata, ogórek małosolny, starta marchewka polana oliwą
pod: lód czekoladowy (banan, mleczko migdałowe, kakao, zmiksowane, zamrożone), wiśnie, agrest, morela, jabłko, śliwki
kol: tosty z domowego razowca, ogórek małosolny, ogórek świeży, papryka surowa, resztka fasolki

mimish - 2011-07-13, 22:01

Misia (22m-ce) :
Wciąż na wakacjach, więc kuchnia uproszczona

S Mleko migdałowo-ryżowe 250 ml
SII Kasza jęczmienna gotowana na wodzie+rodzynki+płatki migdałowe+łyżeczka miodu+jagody, pół nektarynki
O Bób, makaron ryżowy, gotowane buraczki, surówka z białej kapusty i marchwi
Przed drzemka Napój sojowy 200 ml
P Arbuz, jogurt naturalny z malinami, wafel ryżowy
K Kanapka z chleba razowego, pasty sojowo-paprykowej, pomidorem i awokado
Przed snem Mleko m. zagęszczone brązowym ryżem

Do picia woda, herbatka z pokrzywy, rooibos

MartaJS - 2011-07-13, 22:04

Stach

- cyc całodobowo
- kaszka orkiszowa z jabłkiem i morelą
- pogniecione warzywa z zupy "ogólnej" - pietruszka, marchewka, ziemniak, fasolka szparagowa
- kilka chrupek kukurydzianych
- kawałek wafla ryżowego
- kawałek jabłka, kawałek moreli
- woda

z_grzywką - 2011-07-13, 22:35

Marcel 22.5 miesiąca
K: kasza jaglana z marchewką, cukinią, orzechami
- kawałek banana, suszona morela, kawałek grahamki
O: zupa warzywna z przewagą cukinii z dodatkiem kaszy jaglanej, mielone pestki dyni
- dwa wafle ryżowe
k: kefir grzybkowy z poppingiem amarantusowym, z dodatkiem banana, truskawki w syropie (domowa, mniam) i aronii (zeszłoroczna ze słoiczka) - duża szklanka ikeowska wypita jednym tchem :) )

do picia woda

dżo - 2011-07-14, 21:28

Tymon (2 lata 4 miesiące):
I ś: płatki orkiszowe z morelami, borówkami, nasionami, kawałek grahamki z masłem,
II ś: babeczka morelowa, 3 krążki ryżowe,
o: krupnik z ziemniakami, 1/2 babeczki,
p: arbuz (jakies 0,5 kg :shock: ),
k: makaron soba z sosem warzywnym (soczewica, cukinia, cebula, pomidory), trochę tortilii z pesto, kapustą i pomidorem,

MartaJS - 2011-07-14, 22:40

Stasiński

- cyc
- kaszka ryżowa z sokiem trusk
- kawałek moreli, kawałek jabłka
- pogniecione warzywa: marchewka, pietruszka (ulubiona), soczewica czerwona, zagęszczone łyżeczką jaglanki instant
- kilka chrupek kuku
- woda

seminko - 2011-07-15, 21:39

Maks, 22 m- ce

S mleko ryż. z wapniem, ok. 200 ml; kaszka orkiszowa z połową banana, kawałkiem jabłka i olejem lnianym, dwa orzechy keszu
II S 1/3 grahamki z rozgniecioną gotowaną fasolą, olejem lnianym i kapustą kiszoną
O zupa dziwna, ale smaczna i, o dziwo, zjedzona w całości ;-) : ziemniaki, quinoa, kasza gryczana, marchewka, soczewica, zielony groszek, brokuł, trochę soku z kapusty i samej kapusty (kisz.), olej rzepakowy bio, świeży tymianek, suszona bazylia i płatki drożdżowe, mąka kuku dla zagęszczenia, glony nori (jeśli ktoś zna przeciwskazania do mieszania ze sobą tylu i takich składników, niech się odezwie... :oops: )
po obiedzie mleko ryżowe, ok. 150 ml
P "jogurt" ryżowy rokitnikowy z poppingiem z amarantusa, kawałkami moreli, dwa orzechy keszu, trzy małe herbatniki orkiszowe bio z Alnatury
K brązowy basmati z dosypką kaszy gryczanej, z soczewicą, marchewka, cukinia, ogorek kisz., olej lniany, św. tymianek, bazylia, nori; potem jeszcze sporo kukurydzy (takiej z puszki, wychcianej od matki :-> )
zwyczajowo- na dobitkę- mleko ryżowe.

Hm, widzę, że w każdym posiłku coś wysokobiałkowego...
I w ogóle Bąbel zaskoczył mnie dzisiejszym apetytem ;-)

[ Dodano: 2011-07-15, 21:42 ]
A, no i oczywiście- B12 :-) ;-)

Lily - 2011-07-15, 21:46

Tantra napisał/a:
zielony groszek
Tantra, gdzie kupujesz groszek? Taki świeży, tak? Bo my ostatnio chcieliśmy w Czechach kupić, ale nie było nigdzie :( A z Pl to w ogóle nie jest popularne...
seminko - 2011-07-15, 21:57

Lily, świeży jeszcze gdzieś powinien być. W czeskim Cieszynie np. na Rynku w Hruszce (tym markeciku) jeszcze trzy dni temu widziałam i kupowałam, i dobry ;-) . W Billi widziałam, ale to już zupełnie nie wiem, jakich mają dostawców (w sensie, czy nie chiński czy hiszpański ]:-> )
A nie wiem, czy nie znajdziesz w Polsce na straganach na Starym Targu. Ostatnio przechodziłam i chyba widziałam (ale zapas miałam, jeszcze od babci z krzaka, więc nie kupiłam). Tak a propo's, babciowy daję Małemu, a siebie i niemęża skarmiam hurtowym, ze sklepu, żeby nie było :-P

Lily - 2011-07-15, 22:02

Cytat:
A nie wiem, czy nie znajdziesz w Polsce na straganach na Starym Targu.
Pewnie będzie, egipski :P

No właśnie nie za bardzo z tym groszkiem, w Hruszce nie było i w 3 innych sklepach też nie. Do niedawna widywałam...

seminko - 2011-07-15, 22:24

Lily napisał/a:
Pewnie będzie, egipski

He, he :-P
Jest jeszcze warzywniak na Rynku czeskim, na tej ścianie, co piekarnia Sikory i chyba tam mieli też groszek, i chyba nawet czeski ;-) . Kurczę, muszę zrobić rekonesans. Albo przerzucić się na fasolkę szparag. Chyba, że tej też już nie ma. O, lato, czemuś takie krótkie i kapryśne? :roll:

Lily - 2011-07-15, 22:29

Tantra napisał/a:
Albo przerzucić się na fasolkę szparag. Chyba, że tej też już nie ma
Jest, jest ;) Tego na rynku właśnie nie oblukałam ;) W sumie nic nie stoi na przeszkodzie, żeby był (ten groszek znaczy się).
seminko - 2011-07-15, 22:36

Cytat:
W sumie nic nie stoi na przeszkodzie, żeby był (ten groszek znaczy się).

To czemu nie ma? ;-)
Zresztą, ja chyba jeszcze tydzień temu kupowałam bób, a trzy tygodnie temu pani w czeskim warzywniaku mówiła mi, że się kończy i nie będzie :-P Swoją drogą, ciekawe, czemu nie ma puszkowanego bobu ;-) na rynku, pytam i powoli kończę offtop ze swej strony, żeby mnie admin nie znielubił :-P (choć chętnie pociągnęłabym temat)

Lily - 2011-07-15, 22:37

Tantra napisał/a:
Zresztą, ja chyba jeszcze tydzień temu kupowałam bób, a trzy tygodnie temu pani w czeskim warzywniaku mówiła mi, że się kończy i nie będzie :-P
W Polsce jest. Dziś widziałam. Chociaż drogi.
O jedzeniu temat, no co :P
Sorry za OT ;)

seminko - 2011-07-15, 22:42

Lily napisał/a:
O jedzeniu temat, no co

O! ;-)
Lily napisał/a:
W Polsce jest. Dziś widziałam. Chociaż drogi.
Pamiętasz, ile (zresztą, jak drogi, to pewnie nie kupię, bo w imię czego?- wolę za te pieniądze kupić Młodemu zapas kaszy ;-) , ale z ciekawości pytam)?

[ Dodano: 2011-07-15, 22:43 ]
Bo Młody nie lubi bobu tak, jak myslalam, że polubi ;-)

Lily - 2011-07-15, 22:53

Tantra napisał/a:

Pamiętasz, ile (zresztą, jak drogi, to pewnie nie kupię, bo w imię czego?- wolę za te pieniądze kupić Młodemu zapas kaszy ;-) , ale z ciekawości pytam)?
Hmm, 8 zł za woreczek? coś kojarzę, że bywał po 5 :> Ale ja chyba jestem nieco cenowo uwsteczniona, jabłka po 5,50 mnie rozwalają :?
emiwa - 2011-07-15, 22:55

Tantra, jest bób w puszkach, kupowałam. ale nie smakuje tak jak świeży.
Lily - 2011-07-15, 22:56

Mrożony też jest.
seminko - 2011-07-15, 23:01

Lily napisał/a:
jabłka po 5,50 mnie rozwalają

Mnie też. W Czechach są tańsze ;-)
Lily napisał/a:
bywał po 5
- to chyba "w szczycie", znaczy, kiedy było go najwięcej na rynku. Na szczęście, dla dziecia potrzeba zaledwie garstkę, jeśli sprzedają na wagę, a nie w woreczkach, to jest jakieś rozwiązanie ;-)Już się ze mnie w sklepach śmieją, że kupuję takie mini ilości, i to po parę razy w tygodniu czasem :-P Ale jak mówię, śmiejąc się, że dla dziecka i że chcę mieć codziennie jak najświeższe, to zaczynają rozumieć ;-) Tylko pytanie, czy oni mają te dostawy codziennie :-P

[ Dodano: 2011-07-15, 23:02 ]
Znaczy, myślę o warzywach/ owocach, bo świeże strączki, jak kupuję, to raczej na parodniowy zapas :->

[ Dodano: 2011-07-15, 23:04 ]
I brokuły/ kalafior. Bo nie da się kupować po trzy różyczki :mryellow:

[ Dodano: 2011-07-15, 23:09 ]
emiwa napisał/a:
Tantra, jest bób w puszkach, kupowałam. ale nie smakuje tak jak świeży.

To ciekawe, co piszesz, nie spotkałam się jeszcze. :-)

Lily, fakt. Chyba w Kaufie widziałam. Ale jakoś wtedy wydał mi się drogawy, nie pamiętam, chyba ok. 6 zł za pół kilo? No i mrożonka to też nie to :-P

[ Dodano: 2011-07-16, 22:08 ]
Maks, 22 m- ce

S mleko ryż. z wapniem; kaszka orkisz. (ostatnio nic innego mu nie wchodzi rano) ze śliwką, namoczone pestki słonecznika, olej lniany,zarodki pszenne
II S "jogurt" ryż. malinowy z malinami, poppingiem, resztką pestek słonecznika
O makaron żytni razowy z sosem soczewicowo- warzywnym i oliwą z oliwek; na deser zażyczył sobie morelę ;-)
na późnym spacerze kilka ciastek (bez cukru) dla dzieci z Alnatury, ale to chyba tylko Lily wie, o jakie chodzi, bo w Polsce chyba nie ma tego na rynku... ;-)
K krem jaglano- marchewkowy (jaglanka, dwie małe marchewki, kawałeczek pora, szczypta czerwonej soczewicy, przyprawy, nori, olej lniany), posypany pestkami dyni
mleko ryżowe
i B12

do picia rooibos i woda

[ Dodano: 2011-07-16, 23:09 ]
PS. Lily, w Billi jest CZESKI zielony groszek chyba po 60 koron za kilogram :mryellow:

dżo - 2011-07-17, 14:07

My ostatnio próbujemy nowości, kwiaty dyni w kokosowym cieście naleśnikowym, dolmades z liści botwinki, sabdżi - o dziwo Tymon zjada chętnie, on z tych dobrze jedzących ale tylko ulubione znane potrawy.
seminko - 2011-07-21, 23:39

dżo napisał/a:
kwiaty dyni w (...) cieście naleśnikowym

Też się na nie zasadzam :-)

U nas chyba jakiś sentymentalny powrót do smaków niemowlęctwa, bo intensywnie kaszkujemy ostatnio :-P

Maks, 22 m- ce:

mleko ryż. z wapniem
kaszka orkiszowa z morelą, zarodkami pszennymi, poppingiem amarant., pestki słonecznika, pestki dyni, keszu, olej lniany
kromka razowca żytniego ze słonecznikiem z domowym dżemem agrest- jabłko- cynamon- cukier trzcinowy
pierogi (z kaszą gryczaną, soczewicą, cebulką, marchewką), brokuły, ciut groszku, zielony ogórek w plastrach, oliwa
spora garść suszonych owoców goji, ciut żurawin, ciut jabłka
i znów kaszka orkisz., tym razem z malinami i zestawem dodatków tym, co rano (objadł się po same uszy, co mnie akurat cieszy, bo może wreszcie waga Młodego żywiej drgnie w górę ;-) )
No i mleko ryż.;-)
I B12 ;-)

dżo - 2011-07-23, 15:18

Tantra napisał/a:
Też się na nie zasadzam

warto :-)
mnie Tymon coraz bardziej zaskakuje bo zaczyna jeść surowe warzywa, wcześniej nie było mowy aby spróbował, na razie królują ogórki :-)

Dziś:
I ś: płatki orkiszowe z suszoną śliwką, tartym jabłkiem, ziarnaki, grahamka z pastą z tufu i oliwek, pieczona papryka, surowy ogórek,
II ś: suszone morele, chrupki kukurydziane, sok brzoskwiniowy,
o: zupa pomidorowa z makaronem,
II d: ziemniaki z mundurkach, parowany burak,

pandadp - 2011-07-23, 21:47

mnie przerażają ilości jedzenia, które pochłania Staś (prawie 10 m-cy)
- mleko cycusiowe- hektolitry
- naturalny ryż basmati, słonecznik, morele suszone, truskawki, łyżeczka sezamu i siemię lniane
- gęsta zupa (kasza gryczana niepalona, brokuł, marchew, por, ząbek czosnku) + olej lniany nieoczyszczony
- kawał bułki na zakwasie, ziemniaki i kapusta kiszona z talerza mamy
- cała nektarynka, pół brzoskwini i kawałek ananasa
- woda do picia

fylwia - 2011-08-01, 23:45

Tymon, 9 i pół miesiąca: cyc i cyc - naliczyłam dzisiaj 7 razy w ciągu doby + raz tylko z 1 piersi :shock:
Muszę się chyba bardziej postarać kulinarnie, bo wygląda na to, że chłopak ostatnio wybiera pierś zamiast posiłków. Nie mam nic przeciwko, tylko muszę się upewnić, że to nie dlatego, że mu nie daję wyboru ;) . A może to kolejne zęby się szykują albo upał dokucza...
Sniadanie: Kaszka kukurydziana pół na pół z płatkami jaglanymi z kawałkiem surowego jabłka i banana i mielonym lnem. Do łapki (oprócz łyżeczki ;) ) kawał jabłka i morela suszona.
Obiad, pierwsze podejście: Kalafior z porem, marchewką i odrobiną kaszy gryczanej, natki pietruszki i mielonego słonecznika (kilka łyżeczek i awantura)
Obiad, drugie podejście: Do rączki - gotowana na parze marchewka, kalafior, burak, ziemniak, surowy ogórek (tylko to Tymka interesowało), wafle wielozbożowe (bezglutenowe)
Kolacja: Kleik jaglany (prawie zawsze chętnie zjadany) z miksowanym buraczkiem i marchewką i olejem Holle, kawałek jabłka, śliwka - spróbowana i wypluta.

Do picia woda i pokrzywa. Zupki u nas w niełasce.

Mam wrażenie, że moje dziecię ma dość prostych obiadów złożonej głównie z warzyw na parze, szukam inspiracji - liczę na więcej wpisów :mryellow: A póki co, czytam wątek wstecz, bo tak tu cicho i wakacyjnie.

Jadzia - 2011-08-02, 10:56

fylwia, nasze Maluchy w podobnym wieku to może się wpiszę ;)
U nas był okres, że warzywne zupki się znudziły i wtedy pomogło wprowadzenie większej ilości kaszki do zupy. W sumie wychodziła taka miksowana kaszka z warzywami, a nie zupa.
Jak podjesz Tymkowi pokrzywę:w jakiej ilości wypija? Mocno rozcieńczasz?

Jagna cycka ok 3-4 razy w ciągu dnia oprócz posiłków stałych, w nocy od 1 do nawet 4-5 razy, plus od ok 4.30 wisi na cycku non stop do czasu aż matka zbierze siły żeby wstać (ok 7 rano).
Dziś na śniadanie: papko-kaszka o składzie: kasza jaglana, amarantus, kasza orkiszowa, suszona morela, daktyl, 1/3 banana, 1-2 łyżeczki mielonych migdałów. J. część kaszki włożyła sobie na głowę (wczoraj z tatą tymi samymi miseczkami bawili się w nakładanie hełmów na głowę, więc dziś był hełm z podszewką z kaszki :shock: )
Obiad (właśnie się gotuje): zupa z brokułów, ziemniaków, szparagówki i marchewki + zmielone pestki z dyni
Kolacja: jakaś wariacja kaszkowa+ starte jabłko+mielony len
poza tym: woda do picia, wafel ryżowy i arbuz (jak J. widzi arbuza to szaleje :-P )

MartaJS - 2011-08-02, 22:44

Stach prawie 8 mc

wczoraj:
- cyc cały dzień
- kaszka jaglana z sokiem (trochę tylko zjadł)
- kasza gryczana niepalona z marchewką, fasolką szparagową, patisonem, odrobiną cebulki, ziołami (oregano, tymianek, natka pietruszki, cząber) - ze wspólnego gara, tylko odłożone przed przyprawieniem i przetarte, do tego świeży przetarty pomidor
- chrupki kukurydziane

dzisiaj:
- cyc całodobowo
- kaszka jaglana z sokiem
- zupa jarzynowa z buraczkami z żółtkiem, zagęszczona jaglanką instant - zjadł tego prawie szklankę :shock: i chciał jeszcze

fylwia - 2011-08-02, 23:55

Jadzia napisał/a:
fylwia, nasze Maluchy w podobnym wieku to może się wpiszę ;)
U nas był okres, że warzywne zupki się znudziły i wtedy pomogło wprowadzenie większej ilości kaszki do zupy. W sumie wychodziła taka miksowana kaszka z warzywami, a nie zupa.
Jak podjesz Tymkowi pokrzywę:w jakiej ilości wypija? Mocno rozcieńczasz?

O, fajnie, fajnie, bo większość dzieciaczków w tym wątku starsza :)
U nas z racji tego, że startowaliśmy z BLW to nie zaczynaliśmy od zup tylko od warzyw w kawałkach. I zupy Tymka nie interesują, ja nie naciskam, w zimie pewnie będę je znów gotować regularnie - w lecie jakoś rzadko mam na nie ochotę (żeby nie dodawać sobie roboty zwykle jem na obiad to co Tymek albo coś szybkiego na bazie tych samych warzyw ;) ).
A pokrzywy na początku dawałam mu kilka łyżek z mojego kubka rozcieńczonych podwójną ilością wody, albo do kaszki jak była akurat z owocami. Teraz pozwalam mu czasem wypić kilka łyków bez rozcieńczania, tylko na razie bez cytryny - w sumie nie wiem jak z cytryną - wprowadzić wcześniej czy dopiero po roku jak resztę cytrusów...

U nas dzisiaj na śniadanie była kaszka z płatków z brązowego ryżu i jaglanki z odrobiną masła migdałowego (bez skórek), siemieniem lnianym i rozgniecioną śliwką a do łapki jabłko i kawałek wafla ryżowego posmarowanego rozgniecionym bananem.
Potem przekąska - bliny/placuszki z mąki gryczanej z dodatkiem quinoa, majeranku i oliwy z oliwek, surowa mała marchewka, kawałek papryki i cukinii (był tym zajęty na tyle długo, że udało mi się udotować obiad).
Obiad: podduszony na oliwie drobno krojony por i papryka, starta marchew i cukinia z dodatkiem mielonych pestek dyni, natki i bazyli, do tego makaron kukurydziany osobno, do łapki. Nie trafiłam z porą, bo Tymon był już śpiący i zjadł niewiele.
Kolacja: kleik jaglany z mielonym słonecznikiem, jabłko do ręki i jeszcze kilka placuszków gryczanych międlił, trochę zjadł, a trochę wylądowało na ziemi ;) .

Oczywiście mamine mleko i woda.

mimish - 2011-08-04, 22:29

Misia (23 m-ce)

Sniadanie wczesne: Mleko m. zageszczone kaszka jaglana +spirulina 210 ml
SII Kromka chleba orkiszowego z pasta z siemienia i 2plasterkami wedliny sojowej, arbuz
Obiad: Jajko na miekko, gotowany na parze kalafior i marchew, bulgur
Przed drzemka: Ciastko z nerkowcami i quinoa (kupne) 250 ml mleka ryzowo-migdalowego
Podwieczorek: Pol duzego nalesnika, kawalek jablka ze skorka, kostka czekolady lawendowej, daktyle i rodzynki
Kolacja: Dal (z pomidorami, puree z migdalow i kolendra), slodki ziemniak z olejem sezamowym, ogorek swiezy
Przed snem: Mleczko slonecznikowo-ryzowe zageszczone kaszka jaglana 240 ml

Przez caly dzien woda, sok z pomaranczy

MartaJS - 2011-08-07, 13:56

Stach 8 mc, wczoraj

- cyc cały dzień
- kaszka jaglana instant z utartym jabłkiem i gruszką
- zupka: marchewka, fasolka szparagowa, soczewica czerwona połówki, makaron, odrobina masła, żółtko

Zarówno kaszka, jak i zupka rozłożone na dwa posiłki.

Dziś:
- cyc oczywiście
- kaszka manna (bo skończyły się inne) na mleku orkiszowym z jabłkiem
będzie:
- zupa pomidorowa ze wspólnego gara
- cukinia i ziemniaczki do łapki

Jadzia - 2011-08-08, 08:08

Jagna, 9 i pół miesiąca:
śniadanie: kaszka jaglana z amarantusem, suszoną śliwką i morelą, starte jabłko, mielony len i słonecznik; zaraz po śniadaniu jeszcze ćwiartka jabłka do rączki
obiad: zupa miksowana: ziemniak, marchewka, brokuł, kalafior, czerwona soczewica, koperek+zmielony sezam
deser: odrobina arbuza
na spacerze: pół wafla ryżowego
kolacja:kasza (jaglana i orkiszowa) z płatkami owsianymi, daktylem, suszoną morelą, bananem, mielonym lnem i zarodkami pszennymi
Oprócz tego 4 razy cyc, do picia woda i rumianek.

mimish - 2011-08-08, 19:25

Misia (23 m-ce)

Sniadanie : Mleko m. zageszczone kaszka jaglana (210ml)
Sniadanie II : Pol kromki chleba razowego z maslem i swiezym ogorkiem, maly banan
Obiad : Kotlet mielony z zielonej soczewicy (soczewica, zarodki pszenne, kolendra, cebula, pieprz, sol, asafetida, jajko), grillowana czerwona papryka z olejem z pestek winogron, slodki ziemniak gotowany na parze
Pozniej : 220 ml mleczka ryzowo-migdalowego
Podwieczorek : Pol arkusza nori, pol sredniego jablka, 100 g borowek, pol jogurtu owczego
Kolacja : Pol kotleta z soczewicy z obiadu, Risotto z warzywami (ryz, oliwa z oliwek, swiezy szpinak, pomidor, gomasio, pieprz, rodzynki), Gotowana na parze marchew
Przed snem : Mleczko kasztanowe zageszczone kaszka jaglana (250 ml)

Przez caly dzien mala butelka wody zrodlanej do picia

pandadp - 2011-08-08, 22:24

Staś (10 m-cy)
- mleko cyckowe
- kasza jaglana, śliwki suszone, daktyl suszony, mleko migdałowe, pół jabłka, łyżeczka sezamu i siemię lniane
- parę kęsów chleba razowego z pasztetem ogórkowym z cieciorką (kupny) + ogórek kiszony
- gęsta zupa: marchewka, cukinia, cebula, brokuł, pomidor, kawalątek papryki i troszkę quinoa, kawałek bułki z ziarnem
- łyżka leczo na spróbowanie
- makaron cieciorkowy, żółtko jajka prawie na miękko, pół pomidora, pestki słonecznika i mleko słonecznikowe do popicia
- woda przez cały dzień

mimish - 2011-08-10, 22:10

Michasia (23m-ce)

S1: Mleko m. zageszczone kaszka jaglana 210 ml
S2: Kromka chleba razowego slonecznikowego z maslem, pasztetem sojowym pomidorowym, rzezucha i swiezym ogorkiem
S3: Maly banan, brzoskwinia ufo, herbatnik bez cukru, owoce czarnego bzu (z drzewa;)
O: Cukinia faszerowana z piekarnika (cukinia, farsz: oliwa z oliwek, czosnek, cebula, quorn, ricotta, pomidor, asafetida, pieprz, tymianek, ziola prow.)
Makaron razowy 3kolory, 3 male ogorki kiszone
Przed drzemka: Mleczko kasztanowe 220ml
P: Arbuz, 3 daktyle, baton z wiorkow kokosowych
K: Bob gotowany (100gr), Quinoa 5 lyzek stolowych (+olej sezamowy, czerwona papryka, surowa cebula, rzezucha)
Przed snem: Mleczko owsiane zageszczone kaszka z brazowego ryzu 240ml

Przez caly dzien 300 ml wody zrodlanej

MartaJS - 2011-08-14, 18:43

Stach 8 miesięcy

śniadanie: kaszka jaglana instant z utartym jabłkiem i łyżeczką mąki migdałowej
obiad: kasza gryczana instant z przetartym pomidorem
kolacja: utarty burak z łyżeczką oleju rzepakowego extra virgin
parę chrupek kukurydzianych
mleko cycowe całodobowo

pandadp - 2011-08-14, 19:54

Staś (10 m-cy)
- mleko cyckowe
- ryż brązowy okrągły, śliwki suszone, daktyl suszony, słonecznik, migdały, pół jabłka, łyżeczka sezamu i siemię lniane, do popicia mleko słonecznikowo-migdałowe
- kasza gryczana niepalona z warzywami (por, marchewka, pietruszka, papryka, liście selera) i oliwą z oliwek
- makaron cieciorkowy z sosem pomidorowym (pomidor, kawałek cebuli, pietruszka naciowa, bazylia suszona, oliwa z oliwek) i jajkiem
- do picia wyciskany sok z marchwi, jabłka i selera oraz kompot z jabłek i śliwek (słodzony daktylami)

Jadzia - 2011-08-14, 20:57

Jagna, prawie 10 miesięcy:
śn: kasza jaglana, gryczana niepalona, ryż brązowy z bananem, nektarynką, jabłkiem, mielonym lnem i pestkami z dyni
winogrona
ob: zielona zupa:brokuły, brukselka, ziemniak, marchewka, glony nori +zmielony sezam, kawałek pomidora
kilka chrupek, 1/3 jabłka
k: kasza jaglana, orkiszowa, kukurydziana z suszoną morelą i śliwką, gruszką i mielonym lnem
i oczywiście cycek całodobowo
Do picia: woda, pokrzywa i melisa (podkradziona z mamy kubka ;) )

mimish - 2011-08-14, 21:49

Misia (23m-ce)

S Napoj migdalowo-ryzowy zageszczony brazowym ryzem 210 ml
SII Pol nalesnika razowego z miodem akacjowym; winogrona; jezyny
Na spacerze Pol jablka
O Zapiekanka ryzowo-porowa (brazowy ryz, parmezan, imbir, por, cebula, jajko, przyprawy);pomidor
Przed drzemka: Napoj kasztanowy 220ml
P Dwa talarki ryzowe, mango lassi
K Kromka chleba razowego z pestkami dyni z pasta z zielonej soczewicy, czosnku i majeranku, pomidor
Przed snem Mleko m. zageszczone kaszka jaglana 250 ml

Do picia woda zrodlana przez caly dzien

MartaJS - 2011-08-15, 19:57

Stach 8 miesięcy

- mleko cycowe
- kaszka jaglana z mielonymi migdałami i sokiem malinowym (na 2 posiłki)
- obiadek: marchew, pietruszka + 2-3 łyżki zupy pomidorowej ze wspólnego gara + kaszka gryczana instant + kilka kropli oleju rzepakowego ev
- jabłka i gruszki gotowane z kompotu
- chrupki kukurydziane

pandadp - 2011-08-16, 21:51

Staś (10,5 m-ca)
- mleko cyckowe
- kasza jaglana, quinoa, morele suszone, daktyl, pół jabłka, pestki dyni, sezam i siemię lniane, do popicia mleko z pestek dyni
- kawałek batonika bio z rodzynek itp.
- gęsta zupka z czerwoną soczewica (ziemniak, por, pietruszka, marchew, papryka), majeranek, olej lniany
- jabłko duszone z płatkami owsianymi i suszoną figą, sezam, olej lniany (przepis z wd)
- do picia woda, trochę melisy

mimish - 2011-08-17, 22:09

Michasia (23 m-ce)

S Mleczko ryzowo-migdalowe zageszczone brazowym ryzem 150 ml
SII Pol kromki chleba razowego z zoltym serem i ogorkiem kiszonym, pol duzej gruszki
Na spacerze Kawalek ciasta drozdzowego
O Kasza gryczana niepalona, burger dyniowy z siemieniem, gotowana na parze marchewka i burak polane olejem z orzecha wloskiego
Pozniej Mleczko kasztanowe 250 ml
P Arbuz (mala miseczka), Budyn karobowy na mleczku owsianym
K Ryz arborio z trętwianem czterorożnym (czyli szpinakiem nowozelandzkim), tofu i odrobina sosu sojowego, marchew i burak z obiadu; na deser kubeczek budyniu z podwieczorku
Pozniej Mleko m. zageszczone kaszka jaglana 200 ml

Do picia rooibos, pokrzywa i woda

MartaJS - 2011-08-18, 22:42

Stach 8 mc

- cyc
- kaszka jaglana z duszonym bananem
- kaszka gryczana z łyżeczką mąki cieciorkowej, pomidorem i kilkoma kroplami oleju rzepakowego extra virgin
- kawałek wafla ryżowego
- trochę rzadkiej kaszki ryżowej
- trochę wody

Figa - 2011-08-19, 03:28

Dante, 1,5 roku

sniadanie: owsianka z rodzynkami, amarantus
obiad: zupa ze wszystkiego co znalazlam w lodowce, wymieszana z kasza gryczana, natka, startymi bubeczkami ciecierzycy, oliwa z oliwek (gesta byla az lyzka stawala kolkiem)
drugi obiad: ziemniak czerwony (slodziutki, cos w rodzaju batata), buraczek i brokulki na parze, oliwa z oliwek
kolacja: dwa krokieciki kukurydziane z marchewka

miedzy kazdym posilkiem, przed po a nawet niekiedy w trakcie: cyc (porazajace ilosci)
do picia koperek wloski, pokrzywa

czy dajecie swoim dzieciom platki kukurydziane? (pytam z ciekawosci, bo zawieraja cukier)

MartaJS - 2011-08-19, 07:44

Figa napisał/a:
czy dajecie swoim dzieciom platki kukurydziane? (pytam z ciekawosci, bo zawieraja cukier)


Ale czy wszystkie zawierają? Nestle itp. na pewno, ale może są jakieś bez cukru.

priya - 2011-08-19, 16:36

Nie sprawdzałam składu tych, które można kupić w zdrowej żywności, może one nie mają? Te dostępne w "zwykłych" sklepach chyba wszystkie zawierają cukier. Ja akurat w to nie wnikam, dzieci jedzą czasem na śniadanie. Ale ja z tych mało ortodoksyjnych żywieniowo ;-)
emiwa - 2011-08-19, 22:51

są płatki kukurydziane bez cukru,kupowałam w sklepie z żywnością wegetariańską, ale moje dziecko jeszcze nie docenia :)
pandadp - 2011-08-21, 19:55

Staś (10,5 m-ca)
- mleko cyckowe
- pól kromki chleba z bruschettą z pomidorami
- ryż basmati, amarantus, suszone śliwki, daktyl, jabłko, pestki słonecznika, sezam mielony i siemię lniane, mleczko migdałowe
- quinoa z warzywami (ziemniaki, marchew, por, brokuł, pietruszka korzeń i natka, pół ząbka czosnku) z olejem lnianym
- owsianka z malinami, sezamem, suszoną figą, amarantusem ekspandowanym, migdałami
- do picia woda

Jadzia - 2011-08-21, 21:40

Jagna, 10 m-cy:
- ryż pełnoziarnisty z amarantusem, suszoną morelą i śliwką+starta gruszka, winogrona, mielony len
- kawałek nori (jadła aż jej się uszy trzęsły :-P )
- warzywa (marchewka, ziemniak, kalafior, seler+oliwa z oliwek) z makaronem kukurydzianym- jedzone rączkami
- 3 gryzy nektarynki, kilka chrupek kukurydziano-jaglanych
- kasza jaglana z ryżem pełnoziarnistym, suszoną morelą, rodzynkami, mielonym słonecznikiem i jabłkiem
-cyc, woda

MartaJS - 2011-08-21, 21:45

Stach 8,5 mc

- kaszka jaglana z sokiem malinowym i łyżeczką mielonych migdałów
- warzywa z zupy (marchewka, pietruszka, ziemniak, kalarepa, fasolka szparagowa, pomidor), odrobina soczewicy i quinoa, kasza gryczana instant
- surowe utarte jabłko z marchewką
- cyc

Ogólnie strasznie żarłoczny się robi, do tej pory miał zwykle dwa stałe posiłki w ciągu dnia i widzę, że powoli przejdziemy na trzy.

Jadzia - 2011-08-25, 09:24

MartaJS napisał/a:
Ogólnie strasznie żarłoczny się robi, do tej pory miał zwykle dwa stałe posiłki w ciągu dnia i widzę, że powoli przejdziemy na trzy.


My przeszliśmy na 3 posiłki dziennie jak J. miała 9m-cy, czyli prawie tyle co teraz Staś

Jagna, 10m-cy:
wczoraj:
-kaszka kukurydziana i orkiszowa, suszone morele i śliwki, winogrona, mielone pestki z dynii
-2 śliwki, kawałek jabłka
-zupko-kaszka:czerwona soczewica, amarantus, kalafior, marchewka, fasolka szparagowa, sporo natki pietruszki+oliwa z oliwek
-3 chrupki kukurydziano-jaglane
-taka sama kaszka jak rano, tylko zamiast winogron i pestek z dyni, było jabłko i mielony len

dziś:
-kasza jaglana z suszonymi morelami, jabłkiem i mielonymi migdałami. Potem dorwała się jeszcze do kukurydziano-orkiszowej kaszy tatusia i jeszcze do cyca :shock:
-(w planie na obiad) zupa brokułowa z glonami nori i ziemniaczkiem
-....?

gosia_w - 2011-08-26, 15:54

5,5 roku:
jaglanka z suszonymi figami, szczyptą kardamonu, szczyptą soli, świeżymi malinami, orzechami włoskimi i świeżymi borówkami
mango świeże
kasza pomidorowa, sałatka z kalafiora, ogórka surowego, jabłka, oliwek, kaparów, polana oliwą, ogórek kiszony
lód czekoladowy (banan, kakao, mleczko nerkowcowe, odrobina słodu ryżowego), mus malinowy, kromka domowego razowca z suszonymi śliwkami (znaczy się śliwki w tym chlebie upieczone)
kolacja - jeszcze nie wiem

MartaJS - 2011-08-28, 10:23

Stach (prawie 9 mc) wczoraj

- kaszka ryżowa pełnoziarnista z brzoskwinią, zmielonymi migdałami i odrobiną cukru trzcinowego (bo brzoskwinia straszny kwas) - porcja na dwa razy
- marchewka, pietruszka, jarmuż, natka pietruszki, łyżeczka kaszki kukurydzianej (tego nie zjadł prawie wcale)
- parę chrupek kukurydzianych
- mleko cycowe
- woda

gosia_w - 2011-08-28, 16:31

MartaJS, a jak przygotowałaś jarmuż? Dusiłaś z pozostałymi warzywami, gotowałaś, czy jeszcze inaczej?
pandadp - 2011-08-28, 20:13

Staś (11 m-cy)
- mleko cyckowe
- ryż basmati, amarantus, suszona figa, jabłko, pestki słonecznika, sezam mielony i siemię lniane, odrobina cynamonu
- kawałek chleba ze smalcem wege i pomidorem
- zupa pomidorowa z kluskami lanymi i jogurtem sojowym, olejem lnianym
- kasza gryczana niepalona ze szpinakiem i białkiem jaja
- owsianka z czerwoną porzeczką, suszoną figą, sezamem, amarantusem ekspandowanym, olejem lnianym
- do picia kompot ze śliwek i woda

MartaJS - 2011-08-28, 21:14

gosia_w napisał/a:
MartaJS, a jak przygotowałaś jarmuż? Dusiłaś z pozostałymi warzywami, gotowałaś, czy jeszcze inaczej?


Udusiłam z resztą. Niedużo tego było, dwa takie małe listki.

gosia_w - 2011-08-28, 21:47

dziękuję :-D
Jadzia - 2011-08-29, 18:13

MartaJS napisał/a:
bo brzoskwinia straszny kwas


Jako "słodzik" świetnie sprawdzają się zarodki pszenne.

Jagna, 10m-cy:
-kaszka jaglana, ryż pełnoziarnisty,amarantus z figą i suszoną śliwką+banan, mielony len i pestki z dynii
-2 śliwki
-zupa brokułowa (brokuły, ziemniak, fasolka szparagowa, zielona soczewica, natka pietruszki,kalarepa)+oliwa z oliwek
-kilka łyżeczek kaszki kukurydzianej z dynią, ziołami i mielonymi migdałami
-kaszka, taka sama mieszanka jak rano+jabłko, mielony len, zarodki pszenne
-cyc
-do picia:woda i rumianek

MartaJS - 2011-08-29, 19:00

Jadzia napisał/a:
Jako "słodzik" świetnie sprawdzają się zarodki pszenne.


Dzięki, wypróbuję!

Dzisiaj:

- kaszka ryżowo-kukurydziano-jaglana z sokiem malinowym (na dwa razy)
- świeży pomidor (bez skórki i nasion) - chyba z pół szklanki, mam nadzieję że go nie wysypie po tym :roll:
- marchewka z łyżeczk quinoa i z żółtkiem od własnej kurki
- mleko cycowe

[ Dodano: 2011-08-30, 22:00 ]
- kaszka ryżowa z sokiem porzeczkowym
- utarte jabłko z marchewką (na surowo)
- obiadek: soczewica zielona, kasza jęczmienna, pomidor, kropla oliwy z oliwek
- kilka chrupek kukurydzianych
- mleko cycowe

[ Dodano: 2011-08-31, 20:20 ]
- kaszka jaglana z mielonymi migdałami
- utarta surowa marchewka z jabłkiem
- drobno pokrojona cukinia i pomidor duszone na oliwie z natką pietruszki, kaszka gryczana
- kilka chrupek kuku, kawałek wafla ryżowego
- mleko cycowe

mimish - 2011-09-06, 16:26

Michalina (2lata)

S Pol nalesnika, winogrona, pol kubka soku pomaranczowego
SII Pol bulki grahamki, przecier jablkowo-bananowy
O Jajko na miekko, Makaron razowy z oliwa z oliwek, burak gotowany na parze
Napoj sojowy 180 ml
P Mala gruszka, 2 daktyle
K Quiche (fenkul, pomidor, ser kozi)
Mleko m. 240 ml

Przez caly dzien woda

Jadzia - 2011-09-06, 20:07

Jagna 10,5 miesiąca:
-kasza kukurydziana i orkiszowa z rodzynkami+po kawałku jabłka i banana, "coś" (mąż mielił) mielonego
-gotowana kukurydza (jedzona za pomocą 4 ząbków prosto z kolby :mryellow: )
-zupa kalafiorowa (kalafior i inne warzywka+nori) z łyżeczką oliwy z oliwek
-kuleczki kaszowe (kasza jęczmienna, ryż brązowy, kasza gryczana niepalona, mielone migdały, koperek), tarte buraczki z jabłkiem
-kilka chrupek kuku-jaglanych
-3 śliwki
-kaszka (ryż, jaglana) z suszoną morelą i figą+jabłko, mielony len i pestki z dynii
-cyc, woda, pokrzywa

seminko - 2011-09-07, 22:29

[quote="Jadzia"]kasza kukurydziana i orkiszowa z rodzynkami[/quote
]Jadziu, uchyl rąbka tajemnicy ;-) - jak robiłaś? Gotowałaś razem te kasze..?

Maks, dwa lata

mleka ryżowego ciut na pobudkę
S jaglanka z połową banana, kawałkiem jabłka, migdałami, zarodkami psz., mielonym lnem, olejem lnianym
IIS jabłko, kilka kęsów wafla ryż., ciut migdałów
O kasza gryczana z białą fasolą w sosie z duszonego pomidora, cebulki, z marchewką, kukurydzą, groszkiem, kalafiorem, oliwa z oliwek- plus kiszony ogórek niejako na deser ;-)
P maliny, kawalek jabłka, chrupki kuku
K znów ;-) jaglanka, tym razem z gruszką i mielonym słonecznikiem, olejem ln., zarodkami znów i lnem, parę malin oraz, hm, pomidor na wyraźną prośbę- może to znak, by wrócić do wytrawnych kolacji :mrgreen:
Mleko ryż. z wapniem- do popicia

W ciągu dnia woda, sok z winogron

Jadzia - 2011-09-08, 09:45

Tantra napisał/a:
Jadziu, uchyl rąbka tajemnicy ;-) - jak robiłaś? Gotowałaś razem te kasze..?

Tak, gotowałam je razem. Ryż, jaglaną mielę w młynku do kawy przed gotowaniem, a orkiszową i kuku wrzucam bez mielenia, gotuję razem z bakaliami i potem jeszcze miksuje wszystko blenderem. Dorzucam "mielonki", starty/rozgnieciony owoc, ew.zarodki pszenne i Jagna zjada porcję dorosłego :mryellow:

seminko - 2011-09-08, 09:49

Dzięki :-)
Gratuluję apetytu Małej:-D
U nas też się jakoś normuje niejadkostwo Młodego; kaszę robie podobnie, z tym, że nie miksuję już tyle :-)

mimish - 2011-09-11, 21:44

Misia (2 lata)

Wczesnym rankiem Mleko migdalowo-sezamowe 180 ml
SI: Kawalek omleta (woda,jajo,maka razowa,migdaly,siemie,olej kokosowy) z maslem z nerkowcow i konfitura z mirabelek, pol nektarynki
SII: Kromka chleba orkiszowego, 3 male ciasteczka owsiane, 2 suszone morele,napoj sojowy ze spirulina 220 ml
O: Surowka z kapusty kiszonej z lyzeczka oleju sezamowego, Risotto z czerwona cebula, pomidorami i dynia hokkaido (mniam), grillowane papryki (zolta i czerwona)
P: Winogrona, Mus jablkowo-dyniowy, banan
K: 2 kromki chleba orkiszowego (dzis pieczony stad ten apetyt) z polowka awokado, kawalkiel ogorka i pomidorem.
Przed snem: Mleko m. 250 ml

Przez caly dzien woda, napar pokrzywowy

MartaJS - 2011-09-16, 22:21

Dzisiaj moje dziecko nie jadło prawie nic, więc wkleję co jadło wczoraj.

- kaszka jaglana z jabłkiem i słonecznikiem
- kaszka gryczana z pomidorem i kroplą oleju rzepakowego
- pogniecione warzywa z zupy: fasola, ziemniak, jarmuż, marchewka, pietruszka, kukurydza, do tego żółtko od zielononóżki
- winogrona (kawałki bez pestek i skórek)
- chrupki kukurydziane
- mleko cycowe
- melisa

No to w sumie się nie dziwię, że dziś miał przerwę ;-)

seminko - 2011-09-20, 09:57

Maks, 2 lata

wczoraj:

mleko ryżowe
jaglanka z jagodami, mielone pestki słonecznika i nerkowce, zarodki pszenne, olej lniany, kawałek banana
zupa- krem z zielonego groszku (teraz już robię z mrożonego...), ziemniaka, na wywarze z jarzyn, z żółtkiem, oliwą z oliwek, posypana mielonym lnem
makaron orkiszowy z sosem z cukinii i pomidora, duszonej cebulki, biała fasola gotowana, zioła
jabłko, kawałek grahamki
jaglanka z brzoskwinią (plus nerkowce, zarodki, olej lniany)
mleko ryżowe

do picia- rooibos, woda


Na dziś planujemy kapuśniak :mryellow:
I ugotowana soczewica czeka na mój pomysł ;-)

polena - 2011-09-26, 15:52

...
z_grzywką - 2011-09-26, 15:56

:shock:
priya - 2011-09-26, 16:40

Cytat:
(2 lata). Na sniadanie zjadl pol czekolady i jedna sztuczną dmuchaną bułkę...
:shock: :shock:
z_grzywką - 2011-09-26, 16:46

ja przepraszam ale czy rodzice Twojego siostrzeńca są sprawni umysłowo? mają głowy na miejscu? nie trzeba być alfą i omegą, najbardziej światłym umysłem, zjeść tomiszcz na temat odżywiania dzieci żeby wiedzieć, że nie tak powinien żywić się człowiek a zwłaszcza tak młody. zdenerwowałam się normalnie.
polena - 2011-09-26, 16:54

Noo...Ja jestem zdenerwowana tym faktem od rana.
Ale ogólnie rodzice są zdania, że dziecko wie, czego mu potrzeba :roll: I, że jak ma ochotę to je wszystko. Ja jestem zdania, że dwuletnie dziecko wie jedynie, że potrzeba mu czekoladek, cukierków, żelków i coli i nie jest w stanie zaplanować sobie posiłku... To naprawdę jest ciężki temat bo np jak babcia małego da mu zupkę czy jakiś normalny pełny obiad to później jest, że go przekarmia i przesadza... Nie wiem jak z nimi gadać.

MartaJS - 2011-09-26, 18:21

Moje dziecko (prawie 10 mc) jadło dziś:

- kaszkę jaglaną z brzoskwiniami i mielonymi migdałami (na 2 razy)
- surową drobno utartą dynię z jabłkiem
- białe winogrona
- chrupki kukurydziane
- ze wspólnego gara, tylko trochę pogniecione: ziemniak, cukinia, dynia, por, marchewa, odrobina czosnku, olej, oregano, tymianek

Ja jestem zdania, że dziecko wie czego mu potrzeba, jeśli nie ma do wyboru czekolady i żelek :-) Temu po prostu nikt się nie oprze. Jesteśmy ewolucyjnie zaprogramowani na smak słodki, na określone kolory, producenci słodyczy dobrze to wiedzą.

polena - 2011-09-26, 19:12

Strasznie mnie to wkurza ale nie bardzo mogę coś z tym zrobić, zresztą zaliłam się już w którymś temacie... Mały lubi owoce, zupki, kolorowe rzeczy. Uwielbia maliny, porzeczki, jabłka... Ale w domu ma chipsy i słodycze i to jest jego wybór. Nie mam dzieci ale nie rozumiem tych metod.
seminko - 2011-09-26, 20:09

polena, nie masz wyjścia- nakup spore ilości suszonych owoców i właduj im to do szafek kuchennych- a ponieważ już jest, to raczej będą to Małemu dawać, skoro lubi plus "co by nie wyrzucać" ;-)
polena - 2011-09-27, 09:17

Jest to jakiś pomysł :) Sama nic nie mam przeciwko słodyczom raz na jakiś czas więc odwiedzając go mam ochotę kupić mu jakiś łakoć. Tylko, że jeśli to i tak jest nieodłączny element jego codziennego menu, mam wyrzuty sumienia dokładając się do tego dziwnego procesu żywienia.
seminko - 2011-09-27, 11:11

polena napisał/a:
Uwielbia maliny, porzeczki, jabłka

To są najlepsze łakocie, jakie możesz mu przynieść, zwłaszcza, jeśli w domu jada je rzadko ;-)
Powwodzenia! :-)

nowaanna - 2011-09-27, 13:06

hej, wiem że już o tym było, ale szukam od pół godziny po podobnych topicach i nie mogę znaleźć - chodzi o wprowadzanie czerwonej soczewicy - gdzieś pisałyście, że można ją wypłukać, lub dodać soku z cytryny, żeby była lekkostrawna. Moja Zuzka ma skończone 8 miesięcy i chciałabym zacząc dodawać soczewicę do zupek.
z_grzywką - 2011-09-27, 17:58

Marcel 2 lata

starter :) pół plasterka koziego twardego sera
ś: płatki owsiane z jabłkiem, daktylami i zarodkami pszennymi
IIś: dwa wafle posmarowane awokado
o: makaron żytni z sosem z cukinii, marchewki i czerwonej soczewicy
p: kostka gorzkiej czekolady
k: będzie kasza jęczmienną z groszkiem i dynią i mielonymi pestkami

woda, koper włoski

nowaanna poszukałabym tu hxxp://wegedzieciak.pl/viewtopic.php?t=214&postdays=0&postorder=asc&start=0

polena z przynoszeniem owoców to strzał w dziesiątkę. może owocowa sałatka? a masz możliwość zabrać siostrzeńca do siebie, np. na sobotnie popołudnie? wspólne gotowanie zdrowego jedzenia (mój syn uwielbia uczestniczyć w przygotowywaniu posiłków, miesza, dodaje przyprawy - czasem daj czadu :) ), moglibyście wtedy przyrządzić coś pysznego i zdrowego wspólnie i potem mały mógłby wziąć resztę do domu?

polena - 2011-09-28, 10:15

...
bronka - 2011-09-28, 11:32

polena, mi by było bardzo przykro gdyby moja siostra pisała na jakimkolwiek ogólnodostępnym forum takie rzeczy :-(
Staram się żywić moje dzieciaki w sposób świadomy i zdrowy, ale najważniejszym aspektem wychowania jest miłość rodziców do dzieci i silna rodzinna więź.
Może kiedyś dojdą to żywienia bardziej świadomego i może to właśnie Ty będziesz tego motorem, ale takie sprawy załatwia się subtelnie.

polena - 2011-09-28, 11:57

Hm, ale właściwie jakie rzeczy? Martwię się i dziwię sposobem żywienia dzieciaków, chcę właśnie być trochę takim motorem zmiany i tu, na tym forum, jest mnóstwo osób z pomysłami i radami. Nie obraziłam mojej siostry, nigdy bym tego nie zrobiła, poza tym ona doskonale wie, co sądzę o jej karmieniu dzieci bo często o tym gadamy... Zresztą z tego co widzę mnóstwo użytkowników pisze tu o swoich problemach z rodzicami, dziadkami dzieciaków, mięsożernymi partnerami etc. Nie chciałam brzmieć jakbym przyszła to obrabiać komuś tyłek.
mimish - 2011-09-28, 13:54

Michasia (2 lata)

S Platki owsiane na mleczku migdalowym+rodzynki+cynamon+syrop z agawy
Pol jablka
SII (w przedszkolu herbatnik i jakis owoc)
O Golabek (kapusta wloska, ryz, czerwona soczewica, duzo czosnku, sok pomidorowy, asafetida), chlebek ryzowy, 3 suszone morele, Mleczko sojowe 200 ml
P Przecier jablkowy, nalesnik
K Kasza jaglana z dynia.
Mleko m. 250 ml

Do picia woda

MartaJS - 2011-09-28, 19:53

Stach 10 mc

kaszka jaglana z migdałami
jabłko utarte
kilka malin
trochę buraka utartego
mleko cycowe kilka razy

mimish - 2011-09-30, 18:07

Michalina (2 lata)

S Platki owsiane na mleczku migdalowym + rodzynki + cynamon + lyzeczka syropu z agawy, jablko, pol banana
SII (w przedszkolu) herbatnik i jakis owoc
O Tarta marchewkowo-szpinakowa, "salatka" (zielona soczewica, cebula, groszek, czerwona papryka, olej lniany, ocet balsamiczny), jogurt naturalny z lyzeczka konfitury z moreli, Mleczko ryzowe 200 ml
P 2 sliwki
K Zupa jarzynowa (marchew, burak, pasternak, cebula, wakame, natka pietruszki, zabielona pestkami slonecznika) + kasza jaglana, jajko na miekko
Przed snem mleko m. 240 ml

Przez caly dzien woda do picia

z_grzywką - 2011-09-30, 22:51

Marceli Szpak (2,1)
ś: kasza kukurydziana z jabłkiem, śliwkami i zarodkami pszennymi
IIś: banan
o: zupa kalafiorowa z makaronem
p: jajko na twardo, kiszony ogórek, kęs kanapki z przecierem z dyni
k: dwie kanapki z razowca z awokado i gomasio

koper włoski ze świeżo wyprodukowanym sokiem z pigwy

devil_doll - 2011-10-01, 14:59

Adas (3 lata 10 mcy)
sniadanie (kiepsko sie czul katar) herbata z lipy. krupnik gosi_w wg 5 przemian

2 sniadanie: nic nie chcial tknac.

obiad krupnik gosi_w 5 przemian :)

2. danie tofu ryba, ziemniaki i kalafior romanesco na parze.

deser (ma obiecane ciasteczka daktylowe o ile je zrobimy ) albo brioszke i owoce sezonowe..
kolacja. pewnie zupa gosi_w :lol: bo to zupiarz :) albo razowy makaron z pesto i kalafiorem lub brokulem (2 warzywa na topie ostatnio) :) )
do picia woda, herbata z lipy , pokrzywa.

mimish - 2011-10-01, 15:08

Michalina (2 lata)

S Platki owsiane na mleczku migdalowym+rodzynki+cynamon+imbir, pol jablka, sok wycisniety z pomaranczy
SII Sliwka, pol jablka
O "Salatka" (zielona soczewica, cebula, pomidor, cykoria, ogorek, olej sezamowy, ocet balsamiczny), kilka rzodkiewek, omlet z jednego jajka z duza iloscia natki pietruszki, placek razowy z oliwkami, 200 ml napoju sojowego
P Kefir zmiksowany z mrozonymi owocami les