wegedzieciak.pl
forum rodzin wegańskich i wegetariańskich

Ciąża i poród - brodawka na stopie :/

poughkeepsie - 2009-04-03, 20:28
Temat postu: brodawka na stopie :/
czym skubaną wypalić?Niestety na wszystkich aptecznych preparatach do wypalania jest napisane, że kobiety w ciąży nie mogą ich stosować. A coraz bardziej mi dokucza cholewcia :(
Lily - 2009-04-03, 21:23

Citroseptem ponoć można obkładać ;)
http://www.apteka.hg.pl/3citros.php

fasola - 2009-04-03, 22:22

Jest coś takiego jak Acerin "płyn do usuwania odcisków i zgrubiałej skóry". Nie mam niestety ulotki więc nie wiem czy każdy może go stosować, ale działa. Codziennie po kąpieli się go używa, gdy skóra jest miękka. Po kilku dniach można oderwać białą powłoczkę, która powstanie.
Ps. Kiedyś miałam problem na pięcie i ten środek spisał się znakomicie :)

poughkeepsie - 2009-04-03, 22:23

niestety tych wszystkich acerinów, itp. nie można używać :(
fasola - 2009-04-03, 22:36

Ojj, no to niestety nie mogę pomóc. W necie piszą tylko o przeciwwskazaniach dotyczących cukrzycy i zaburzeń ukrwienia, ale w sumie na ulotce jest pewnie więcej informacji...
Może, jak napisała Lily, Citrosept pomoże. Powodzenia :)

Lily - 2009-04-03, 22:40

http://europharm-apteka.p...hive.php5?id=57 tu kilka naturalnych sposobów :)
Malati - 2009-04-04, 12:22

posmarować własnym moczem ;-)
poughkeepsie - 2009-04-04, 12:42

bardzo śmieszne :P Potraktuję ją octem albo sokiem z cytryny zobaczymy czy da radę to przetrzymać :D
Lily - 2009-04-04, 12:43

poughkeepsie napisał/a:
bardzo śmieszne :P
to nie ma być śmieszne, to urynoterapia, ja nie gustuję, ale podobno działa :)
Malati - 2009-04-04, 12:56

Lily napisał/a:
ja nie gustuję, ale podobno działa :)


działa działa :-)
Mój synek miał brodawkę na palcu.Stosowałam jakieś farmaceutyki nie pomagały,smarowałam solą ,sokiem z grejfruta tez nic nie dało.Zaczełam mu smarować jego własnym moczem i brodawka znikneła mam nadzieje ze bezpowrotne ;-)

fasola - 2009-04-04, 13:37

czarna96 napisał/a:
posmarować własnym moczem ;-)

Powiem tak. Znajoma wyczuła guzek na piersi i stosowała urynoterapię. Guzka nie ma!!
Podziwiam ją za to, nie wiem, czy umiałabym się przemóc (tu nie chodziło o smarowanie...).

Malati - 2009-04-04, 13:49

fasola napisał/a:
Podziwiam ją za to, nie wiem, czy umiałabym się przemóc (tu nie chodziło o smarowanie...


Tez podziwiam
Tak jak nie miałabym oporów przed zewnętrznym uzyciem własnego moczu tak wypcie go to dla mnie jak narazie nie możliwy do realizacji wyczyn.Ale może w obliczu choroby szybko bym sobie poradzila z obrzydzeniem?

fasola - 2009-04-04, 14:48

Myślę, że tak. Jak się nie ma innego wyjścia to wszystko jest możliwe.
Ale oby nie trzeba było tego sprawdzać :)

żuk - 2009-04-07, 19:42

moja babcia rozgniata czosnek, przykłada na noc do kurzajki, brodawki czy odcisku, zalepia plastrem- kilka nocy i po sprawie :-)
an - 2009-04-07, 20:16

A jesli ktos uzywa produktów pszczelich, to mozna w podobny sposób uzyc propolisu. Wystarczy go troche ugniesc i rozmiekczyc, uformowac troszke grubszá warstwe zakrywajaca zmienione miejsce, zakleic plastrem i tak z kilka dni. Dobrze jest tez troche dociskac zeby lepiej przylegalo i tym samym mocniej dzialalo.
Wiem ze sprawdzony sposób.

yolin - 2009-04-07, 21:05

tez slyszalam , ze jaskolcze ziele jest rewelacylne, na szczescie u naszej sasiadki rosnie, wiec tam chyba pojdziemy bo akurat nas ta zaraza meczy,
po udanej kuracji zdam oczywiscie relacje, ale jak Euridice pisze, uze skuteczne to juz sie ciesze na roztanie z tym paskudztwem 8-)

Karolina - 2009-04-07, 23:00

Glistnik działa rewelka, jednak zastanowiłabym się nad bezpieczeństwem bo to cholrnie mocna trucizna.
Martini - 2009-05-15, 09:52

I jak, poughkeepsie - pomogło coś?

Ja miałam 2 brodawki na stopie pare lat temu i smarowanie róznymi specyfikami, głównie aptecznymi nie pomogło, dopiero wymrażanie ciekłym azotem zadziałało. A teraz pojawiła się jedna nowa, pytałam już dermatologa, można wymrażać w ciąży ale to boli i potem się robi pęcherz utrudniający chodzenie i goi się trochę czasu więc gdyby coś naturalnego pomogło to wolałabym... zaczynam dziś od citroseptu.

poughkeepsie - 2009-05-15, 13:36

jeszcze walczę, przyklejam czosnek na noc i naprawdę nieźle cholerę wyżera tylko ja mam sklerozę i mało systematyczna jestem :( Dobrze wiedzieć, że można w ciązy wymrażać - ale u dermatologa odradzam podobno chodzić po tym nie można :/ Jest taki apteczny preparat wartex się nazywa czy podobnie można sobie w domu wymrozić. Ja go właśnie kupiłam i zamierzam zabrać na anstępną wizytę bo napisane, że kobiety w ciąży nie mogą nie wiem czemu?
Martini - 2009-05-15, 13:57

Nie wiem na jakiej zasadzie działa Wartex (nie znajduje mi sie w googlach) ale pytałam lekarza konkretnie o to wymrażanie ciekłym azotem - to jest poprostu strasznie zimne, nie działa chemicznie tylko tą temperaturą, w domu sie nie da bo trzeba by mieć maszynę do krioterapii. No i chodzić rzeczywiście jest potem ciężko bo robi się pęcherz, to jeszcze zależy w jakim miejscu ma się brodawkę. Tak więc uciążliwe ale przynajmniej skuteczne... bo te wszystkie płyny apteczne to nie słyszałam żeby komuś pomogły.
No ale póki co zróbmy test metod naturalnym na żywych organizamch, ty czosnek, ja citrosept, ale systematycznie, dwa razy dziennie, dla dobra nauki! :lol:

poughkeepsie - 2009-05-15, 14:16

ta bo ja pamięć mam jak sito :) Wartner nie wartex aż poszłam zobaczyć :) o jest to http://www.herbapis.nazwa...products_id=110
nie ma jak wspólny front antybrodawkowy ;-)

es - 2009-05-23, 18:09

słuchajcie ten glistnik jest naprawde dobry, troszke niebezpieczny, znajoma zielarka radzi aby wewnetrznie zaparzac z innymi ziołami na kolki, skurcze - z rumiankiem, fenkułem, albo melisa - jak tak przynajmniej robie - idealnie zastepuje chemię.

Ja tez googluję;)

Preparaty glistnikowe przyjęte doustnie działają uspokajająco, spazmolitycznie (rozkurczowo) na mięśnie gładkie i poprzecznie prążkowane, rozluźniająco, przeciwlękowo, przeciwbólowo, przeciwdrgawkowo, przeciwstresowo i nasennie (10 ml nalewki lub intraktu, 100 ml naparu).
Glistnik jest silnym środkiem żółciopędnym, żółciotwórczym i hepatoprotekcyjnym (ochraniającym miąższ wątroby, antyhepatotoksycznym – zapobiegającym uszkodzeniu wątroby). Szybko znosi kolkę żółciową, żołądkową i jelitową. Nalewka i intrakt glistnikowy znoszą również kolkę nerkową. Alkaloidy glistnika rozszerzają drogi oddechowe i naczynia wieńcowe, ułatwiają oddychanie.
Sparteina i inne alkaloidy mają wpływ przeciwarytmiczny, zapobiegają migotaniu przedsionków i komór, znoszą częstoskurcz napadowy.
Chelidonina, sangwinaryna, berberyna i chelerytryna hamuja wzrost i rozwój chorobotwórczych pierwotniaków, grzybów, bakterii i wirusów. Ponadto mają właściwości cytotoksyczne i antymitotyczne, przez co należą do substancji przeciwnowotworowych. Berberyna i chelidonina dodatkowo dają efekt przeciwbiegunkowy. Równocześnie jednak alkaloidy te wywołują skurcze macicy, dlatego nie wolno podawać preparatów glistnika kobietom ciężarnym.
Kwas kawowy i ferulowy zawarte w glistniku mają właściwości przeciwzapalne, ochronne na miąższ wątroby, immunostymulujące, przeciwmiażdżycowe, antyagregacyjne (zapobiegające zlepianiu się krwinek), fungistatyczne (hamujące wzrost grzybów) i bakteriostatyczne.
Wyciągi wodne i wodno-alkoholowe zastosowane zewnętrznie (wcieranie, okłady) działają przeciwzapalnie i znieczulająco, co może być wykorzystane w zwalczaniu bólu reumatycznego i artretycznego.
Preparaty glistnika są zalecane w leczeniu kamicy żółciowej i moczowej, stanów bólowych pooperacyjnych po usunięciu pęcherzyka żółciowego, żółtaczki, wirusowego zapalenia wątroby, stanów zapalnych układu moczowo-płciowego, puchliny wodnej, schorzeń śledziony i trzustki. Glistnik likwiduje bolesne miesiączki, równocześnie jednak pobudza miesiączkowanie, co objawia się bardziej obfitymi krwawieniami menstruacyjnymi.
Zewnętrznie intrakt świeży sok z glistnika może być wykorzystany do leczenia opryszki, gruźlicy skóry, kłykcin, brodawek, trudno gojących się ran, hemoroidów, świerzbu, nużycy oraz do usuwania piegów lub plam na skórze.
Glistnik przeciwdziała zastojom żółci i wytrącaniu się złogów w układzie żółciowym. Wodno-alkoholowe wyciągi z glistnika znakomicie radzą sobie z infekcjami dróg płciowych.
Istnieją doniesienia o przeciwalergicznym i przeciwświądowym działaniu glistnika po zastosowaniu zewnętrznym i wewnętrznym.
Napar z glistnika podnosi stężenie hemoglobiny we krwi, poprawia krążenie wieńcowe, mózgowe i obwodowe (w kończynach), zwłaszcza przy stanach skurczowych naczyń i skokach ciśnienia krwi.
Glistnika nie wolno jednak stosować przy jaskrze.
Warto tutaj wspomnieć o doświadczeniach prof. A. Aminiewa, który wykorzystywał glistnik do leczenia polipowatości jelita grubego i żołądka. W tym celu sporządzał macerat ze świeżego, roztartego ziela (50 g na 500 ml wody o temp. 37o C). Po 3-5 godzinach macerat należy przefiltrować i podać doodbytniczo po uprzednim zastosowaniu lewatywy oczyszczającej jelito. Lewatywę z maceratu glistnikowego należy podawać co 2 dni, 3-4- krotnie. W przypadku polipowatości żołądka podawał pacjentom doustnie 30-50 g świeżego roztartego ziela po uprzednim rozprowadzeniu w niewielkiej ilości lekko zalkalizowanej wody

Jeśli chodzi o brodawki i kurzajki to sprawa nie jest taka prosta - mamy tu do czynienia z wirusem HPV, który ma wiele wspólnego z rakiem szyjki macicy.
Miałem kiedyś taka pacjentke z brodawczakiem odwróconym w zatoce nosowej ale okazało sie,że ona nie miała wirusa. Niestety wirusy są w zasadzie nieuleczalne ale można je unieczynniac - w przypadku HPV sa to preparaty naturalne INDINOL i INDONAL a także wzmacnianie organizmu.
Przetarcie słabym wyciagiem z glistnika wogóle łagodzi podraznienia skóry - tak mi sie przypomniało ;) )

Karolina - 2009-05-23, 18:33

es napisał/a:
Jeśli chodzi o brodawki i kurzajki to sprawa nie jest taka prosta - mamy tu do czynienia z wirusem HPV, który ma wiele wspólnego z rakiem szyjki macicy.

ostatnio bardzo czesto robią mi się na dłoniach (prawie ich nie widać), jednak szybko znikają. Czy to znaczy, że mam tego wirusa?

Karolina - 2009-05-23, 18:37

Moja cytologia jest fatalna i teraz zaczełam się bać.
es - 2009-05-23, 19:40

Są to najczęściej typy HPV 16 i 18 , rzadziej 31, 33, 35, 35, 39, 40, 43, 51, 52, 53, 54, 55, 56 i 58, które niekiedy bywają wyodrębniane w grupę umiarkowanego ryzyka. Zakażenie typami HPV 16 i 18 może prowadzić do niekontrolowanych podziałów komórkowych nabłonka szyjki macicy, co może skończyć się rakiem szyjki macicy. Przyjmuje się, że za około 2/3 przypadków raka szyjki macicy odpowiedzialne są wirusy HPV 16 i 18.

Ryzyko zakażenia onkogennym typem wirusa HPV towarzyszy kobiecie od inicjacji seksualnej przez całe życie aktywności płciowej. Chociaż większość zakażeń HPV obserwuje się u kobiet między 16 a 26 rokiem życia, to zwykle mają one charakter przemijający i samoistnie ustępują w przeciągu kilku miesięcy. U kobiet powyżej tego wieku znacznie częściej dochodzi do rozwoju przetrwałego zakażenia onkogennym typem wirusa HPV, które jest przyczyną raka szyjki macicy. [i]Wikiipedia.

[/i]
Tak masz racje jesli chodzi o cytologię
Obecnie najskuteczniejszą metodą diagnozowania zakażeń HPV drogą płciową jest wykonywanie regularnie badania cytologicznego, które pozwala na odpowiednio wczesne wykrycie zmienionych komórek. W przypadku obecności zmienionych komórek w preparacie mikroskopowym, wskazane może być wykonanie badania PCR, które z dużą czułością wykrywa DNA wirusa, a także pozwala na określenie typów HPV w materiale (typowanie HPV).
tu info na temat testów na HPV i szczepionek
www.test-hpv.pl/
obecność tego wirusa to nie wyrok - a po za tym wczesne wykrycie zmian to praktycznie 100% wyleczenie.
Te preparaty powyżej oczywiscie podałem jako pomocnicze.
Wystarczy sie pilnować.
Wiesz ja miałem kiedyś zapalenie prostaty i od tego czasu robie sobie raz na rok test PSA, czasami za darmo a czasami jakies 30 zł. To test na raka.
Brodawki czy kurzajki są często związane z tym wirusem ale czy ma to oznaczac od razu raka. Nie sadzę. Chodzi o typy wirusa brodawki i kurzajki to typ 1 i 2, które lubia sobie mutować
tu szczegóły
http://pl.wikipedia.org/w...czaka_ludzkiego
Ale sprawdzic warto u dobrego specjalisty.
Badac sie regularnie i wszystko bedzie ok. ;-)

biechna - 2009-05-23, 19:58

Karolina, co to znaczy fatalna? 3? 4?
poughkeepsie - 2009-05-23, 20:47

no właśnie Karolina co to znaczy fatalna?Jeżeli masz 3 lub nie daj boże 4 to pędem do lekarza, bardzo Cię proszę. Czy twój lekarz coś z tym robi?Przecież 4 to w zaadzie onkologiczna sprawa może być :/
Ja mam cytologię idealną, więc to na pewno nie to. Zresztą pochodzenie brodawek jest nie tylko wirusowe, a brodawka na stopie ma naprawdę niewiele wspólnego z szyjką macicy. To dwa różne typy wirusa hpv, brodawki to hpv 1 i 2 rak szyjki macicy to wyliczone przez Es.
I Es stosowanie jakichkolwiek nawet trochę niebezpiecznych ziół w ciąży to delikatnie mówiąc brak rozsądku.
A jak tam idzie wypalanie metodami naturalnymi?Ja teraz wyciskam czosnek i mieszam z sokiem z cytryny i żre duzo mocniej. Codziennie po prysznicu wycinam też ją po kawałku, ale bym się już chciała tej cholery pozbyć, szczególnie teraz na lato :]

es - 2009-05-23, 22:45

cytuje fragment w moim poście
Równocześnie jednak alkaloidy te wywołują skurcze macicy, dlatego nie wolno podawać preparatów glistnika kobietom ciężarnym.
Myślisz,że stosowanie soku z glistnika na kurzajkę czy brodawke może zagrozic ciąży?????

poughkeepsie - 2009-05-24, 19:35

Es wolę nie ryzykować smarowania żadną trującą substancją, ręka mi się może omsknąc posmaruję za dużo skóry, a nie wiem jaka ilość jest zkodliwa i na ile przenika przez skórę. Ostatnio się poparzyłam paskudnie i się okazało, że nawet z głupim sprejem na oparzenia lepiej być ostrożnym. Wolę dmuchać na zimne.
Malati - 2009-05-24, 21:32

poughkeepsie, polecam moczenie stóp we własnym moczu,naprawdę usuwa brodawki.
poughkeepsie - 2009-05-24, 22:50

Czarna a nie wystraczy posmarować samej brodawki?Wierzę, że to pomaga, bo pewnie amoniak wypala, jak każdy inny kwas.
Karolina - 2009-05-24, 23:05

Dziewczyny nie będę tu pisać, bo zbyt dużo ciekawskich ;-)
Martini - 2009-05-25, 08:42

poughkeepsie napisał/a:
A jak tam idzie wypalanie metodami naturalnymi?


Melduję, że citrosept nie przynosi póki co żadnych rezultatów :-/ smaruje rano i wieczorem, przyklejam nasączony plasterek, moja brodawka nie wykazuje żadnych zmian... daje tej metodzie jeszcze tydzień a potem przechodzę na czosnek.

Poughkeepsie - a jak się objawia to że czosnek wyżera brodawke? Jest jakaś mniejsza? zaczerwieniona?

poughkeepsie napisał/a:
ale bym się już chciała tej cholery pozbyć, szczególnie teraz na lato :]


oj ja też! póki nic z nią nbie robiłam to mi tak nie przeszkadzała ale odkąd próbuje ją zwalczyć to baaardzo działa mi na nerwy ;-)

Malati - 2009-05-25, 09:01

poughkeepsie napisał/a:
Czarna a nie wystraczy posmarować samej brodawki?


myślę że to wystarczy

poughkeepsie - 2009-05-25, 11:10

Euri ja bym się jeszcze wolała upewnić, może moją przyjaciółkę farmaceutkę zaptam. Na brodawki jest masa różnych kwasowych preparatów, które też działają miejscowo, a w ciąży nie wolno ich używać. Najwyżej poczekam te 4 miesiące aż urodzę i potraktuję ją tym zielem :D
Martini - ja aplikuję przeciśnięty czosnek z sokiem cytryny i działa dużo lepiej niż sam plasterek czosnku, a aromacik w sypialni nie do przebicia ;-)
Brodawkę musisz po kąpieli wycinać, tę martwą twardą skórę, pod spodem będziesz miała czarny korzeń - to największe paskudztwo brodawki właśnie i tego się trzeba pozbyć. Trzeba go wycinać i na to dawać ten czosnek. Dopiero jak będziesz mieć czystą różową skórę - trzeba to z rozsądkiem wycinać żeby sobie dziury w stopie nie zrobić jak ja teraz, bo ślepa jestem nawet w okularach ;-) - to znaczy, że się jej pozbyłaś. A one są jak feniks z popiołów, już raz myślałam, że się jej pozbyłam, nic nie było widać, a gdzieś jednak się fragment korzenia musiał zachować i odrsła cholera jeszcze więcej. Gdyby nie ciąża bym ją już dawno wymroziła tym wartnerem :/

es - 2009-05-29, 19:39

Succus Taraxaci (Herbapol), świeży sok z mniszka
Okład ze świeżo wyciśniętego soku mniszka niszczy stopniowo brodawki, kurzajki i
kłykciny, podobnie jak sok z glistnika
Aleksander Ożarowski i Wacław Jaroniewski

[ Dodano: 2009-05-29, 20:14 ]
reader digest
1. wacik nasączony octem, zakleic brodawkę na 1-2h/day
2. rozgnieść wit c - dodac odrobinę wody - okładać pastą taką i zakleic plastrem
3. kawałek kory brzozy - zwilżyć - nakleić na brodawkę wewnetrzną stroną kory.
4. z kuchni - skórka banana, cytryny, sok z papaji, swieżo uciety plastrek surowego ziemniaka, śwoeży liść bazylii.
5. nalewka z gorzknika kanadyjskiego
6. Smarowac oleista wit e , aloes.
7. moczyc w ciepłym roztworze z octem.
jeszcze raz Ożarowski
1.smarowac kwasem wit a (Airol, Retinoid acid)
2.podofolina (nie pedofilina ;) )- http://www.pharma-cosmeti...43,1,0,ant.html
nie dla ciężarnych!!!
3.olej lniany.

To rzeczywiście wredna przypadłość - mam wrażenie,że jest ściśle związana z odpornością, która będąc osłabiona pozwala rządzić wirusowi. Pisza tez,że szczególnie niebezpieczne są te sprawy w okolicach intymnych i grożą mutacją i zezłośliwieniem.
Ja nie miałem nigdy to nie wiem - ale stosuje okropną zasade, chyba czasami niezbyt rozsądna. Otóż jak sie jakies cholerstwo nie chce goic albo przechodzi w formę przewlekłą - wyjmuje starą brzytwę ojca ]:-> a potem zalewam eto spirtem doprowadzając do całkowitego wypalenia wraz z okolicą. Potem pielęgnuję rankę do odpadniecia strupka. Ale i tak wszyscy wieją z domu jak ostrze te brzytwe na pasku .hehehehe

iza_luiza - 2009-06-02, 21:54

Kurcze, moja córka miała kurzajkę na stopie, prawdopodobnie załapała na basenie. Jedno mogę powiedzieć, to wymaga mega cierpliwości. Smarowaliśmy jej codziennie jakimiś preparatami, jeździła potem co kilka dni na wymrażanie do dermatologa i w końcu pomogło. Ale trwało to bardzo długo :/

Co do urynoterapii to niestety nie każdemu pomaga ;)
Ja stosowałam na guzki i niestety, musiałam się w końcu poddać operacji :) Nie dla każdego metody naturalne...

Malati - 2009-06-02, 21:55

na kurzajki podobno dobry jest sok z grejfruta i mniszek lekarski
poughkeepsie - 2009-06-02, 22:09

ja widzę znaczne postępy po miksturze z wyciśniętego czosnku i soku z cytryny, ale trzeba ją regularnie wycinać.

[ Dodano: 2009-06-02, 22:10 ]
brodawkę, nie miksturę oczywiście :D

lilias - 2009-06-03, 13:53

a ja dorzucam sposób wyczytany, żeby smarować cholerstwo wewnętrzną częścią skórki z banana, popatrzę czy nie mam gdzieś wycinków na ten temat

[ Dodano: 2009-06-03, 17:26 ]
No to wyczytałam:
Brodawki należy smarować kilkakrotnie w ciągu dnia olejkiem rycynowym.
Aby usunąć uciążliwe brodawki, do odpowiednich zabiegów należy przystąpić tuż po pełni i kontynuować je w fazie Księżyca malejącego (najwcześniej od 8 czerwca 14 dni). Jeśli usuwanie brodawek miałoby trwać dłużej, lepiej przerwać zabiegi wraz z nastaniem nowiu i podjąć je ponownie dopiero w fazie Księżyca malejącego.

Ten kalendarz to tzw. kalendarz biodynamiczny i parę drobiazgów z niego wykorzystałam.

poughkeepsie - 2009-06-23, 13:07

no powiem Wam, że znalazłam miksturę, tóra działa jak napalm na te cholery :) Wyciśnięty przez praskę czosnek wymieszany z octem jabłkowym, na brodawkę i zaklejać na noc - najlepiej razem z nosem ;-) Co wieczór moczyć i sukcesywnie wycinać i sukces gwarantowany, ja już praktycznie tylko na wszelki wypadek stosuję. Piecze po nałożeniu, ale do wytrzmania :)
marttu - 2011-07-25, 15:07
Temat postu: Brodawki
Sama walczę z brodawkami. Jedna na palcu a druga pod 3 palcem. Gdy jeszcze nie wiedziałam co to takiego szukałam zdjęć w internecie-niestety ciężko było mi porównać "to coś" w internecie z tym co mam na stopie. Dlatego chciałabym zamieścić kilka zdjęć które robiłam w czasie leczenia brodawek CZOSNKIEM i BRODACIDEM.
Zdjęcia są robione po 2 dniach nakładania czosnku i potem takie z białym to już po brodacicie oraz końcowe efekty. Niestety pod 3 palcem brodawka nie jest wyleczona i mam lekkie popażenie po czosnku(to ta krew pod skórą)-trzeba z nim uważać. Mam nadzieję ze na max3dni brodawka pod palcami będzie wyglądać tak jak już tylko ślad po brodawce na palcu:) Czosnek stosowałam przez tydzień dzień w dzień-24h. Potem gdy czosnek wyciągnął do góry brodawkę zaczęłam stosować Brodacid który powoduje obumarcie brodawki którą potem można łatwo usunąć. Nakładałam Brodacić 3 dni jedna warstwa na drugą po tych 3 dniach zrywałam białą warstwę i wyciągałam martwe komórki brodawki.

oto link to zdjęć: http://imageshack.us/phot.../dsc04502u.jpg/
Zobacz wszystkie w kolejności(klikając "następne" po prawej stronie)

izziland - 2011-07-26, 09:47

Brr. U mnie te brodawki chirurg zakwalifikował jako modzelaki, coś w rodzaju kurzajki na podeszwach stóp i ich palcach. Z jednej zrobiło się kilkanaście w niedługim czasie. Wycięto toto i wypalono, ale to był 96 rok.
marttu - 2011-07-26, 16:13

Owszem moje też wycinał chirurg lecz po 2 miesiącach wróciły w tych samych miejscach tylko 2 razy większe. Więc podziękowałam za wycinanie i zajęłam się tym sama. Jak widać pomogło :D
izziland - 2011-07-26, 21:00

Po tej wycieczce do chirurga mam jedno przykazanie, nie mierzę czyichś butów :-P
marttu - 2011-07-28, 01:03

A ja ciut inne. Zawsze noś klapki na basenie czy po za domem gdziekolwiek jesteś wakacje, hotelowy pokój, prysznic w hotelu itd.:)
Agnieszka - 2013-10-28, 16:53

U mojego dziecka podobny problem, przyczyną chyba: przebieralnia szkolna albo basen. Stosowane było:
czosnek z olejem lnianym
olejek herbaciany
okłady z octu jabłkowego
betulina i krem z nią
bazylię ale nic spektakularnego się nie zadziało
preparat apteczny
Miejsce kłopotliwe bo stopa a dokładnie duży palec, nie przełazi na inne miejsca. Od 4 tyg raz większa, raz mniejsza i dokucza. Myślałam o preparacie firmy "S" ale cena dla mnie na ten moment zaporowa.

dynia - 2013-10-28, 17:17

Ziemkowi Brodacitem ,przeleczyłam 4 ostatnio.
Agnieszka - 2013-10-28, 17:34

właśnie ten apteczny mamy
W sezonie pewnie zioło stosowne. Ja nigdy nie miałam albo nie pamiętam tego faktu. Może w czwartek uda mi się wrócić normalnie i zahaczymy o znajomą kosmetyczkę, która zmagała się u syna z problemem ostatnio

rosa - 2013-10-28, 22:43

stopa to masakra, strasznie przeszkadza, pęka, potrafi urosnąć naprawdę duża :evil:
miałam i ja i chłopaki moje, chłopcy mieli wymrażane (spore okazy, żaden domowy specyfik nie pomogł)
ja swoją załatwiłam domowym sposobem, ale nawet nie będę opisywać, bo to był hardkor


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group