wegedzieciak.pl
forum rodzin wegańskich i wegetariańskich

Wczasy i wyprawy - Dokąd nad morze?

bajka - 2007-06-02, 21:40
Temat postu: Dokąd nad morze?
Mam w planach wybrać się w lipcu z Gabrysią nad morze. W zeszłym roku nam nie wyszło, w tym roku, choćby sie waliło i paliło dużą wodę i piaseczek pokazać jej muszę :-)
Macie jakieś namiary- sprawdzone, fajne, z przystępnymi cenami, gdzie miejsce mogę na lipiec jeszcze teraz znaleźć? Miło by było, gdyby jakieś atrakcje dla dzieci były, bo w razie niepogody lub przegrzania na plaży mieć jakieś zajęcie ;-)

Ewa - 2007-06-02, 22:07

My jedziemy w tym roku tam:
http://www.amberia.pl/

gosiabebe - 2007-06-02, 22:38

my tez sie wybieramy ale do rodziny mojego Tomka :mrgreen:
Alispo - 2007-06-02, 22:56

Ewa napisał/a:
My jedziemy w tym roku tam:
http://www.amberia.pl/


Co to za rasizm z tymi goldenami i labkami :mrgreen:
http://www.amberia.pl/pies.html

ale tak ogolnie fajnie to wyglada,z tym ze na pewno nie ma juz miejsc na wakacje,co?

bajka - 2007-06-02, 23:06

Fajnie, tylko miejsc brak :-|
malina - 2007-06-04, 20:55

Bajka,jak jedziecie samochodem to poszukaj - Lubiatowo lub Kopalino .Jest sporo wolnych miejsc,miejsce przecudne,ciche,spokojne - mozna naprawde wypoczac.Chyba,ze jestes zwolenniczka modnych kurortow ;-) Ceny w okolicy 20-25 zł,dziecko połowe lub mniej.
My mamy tam zarezerwowane miejsca od połowy lipca ale nie wiem czy pojedziemy...

puszczyk - 2007-06-05, 09:41

bajka, ja będę od połowy lipca nad jez. Żarnowieckim (moi rodzice wynajmą tam domek), skąd będziemy robić wypady nad morze. Wybierz coś niedaleko to się spotkamy. :-)
rosa - 2007-06-05, 14:20

puszczyk napisał/a:
nad jez. Żarnowieckim


tam jest bardzo ładnie, moi rodzice mają kawałek pola z przyczepą prawie w Dębkach, więc my też spędzmy wakacje w tej okolicy.
wcześniej jeżdziliśmy pod namiot, też do dębek

puszczyk - 2007-06-05, 15:46

rosa, no to musimy się spotkać. :-)
pao - 2007-06-05, 15:52

nam się Dębki bardzo spodobały :)

byłam tam w ramach pracy (ot zlecenie i tyle) ale mieścina ma wybitnie rodzinny klimat :) okolica prześliczna i w ogóle :) niestety w tym roku sie raczej nie wybierzemy, choć kto wie ;)

bajka - 2007-06-05, 16:11

A ja wymysliłam, że skorzystam z zaproszenia naszej eks opiekunki i pojadę do Kołobrzegu, do niej. Nie dość, że my z Gabi mamy gratis, to jeszcze przy małej mi pomoże :-)
mossi - 2007-06-05, 21:32

pao napisał/a:
nam się Dębki bardzo spodobały :)
słyszałam, że bardzo fajnei tam jest

Mi się osobiście bardzo w Mrzeżynie podoba :) mała miejscowość, ale urocza.

rosa - 2007-06-06, 10:30

puszczyk napisał/a:
rosa, no to musimy się spotkać. :-)


jassne jak ssłońce

Wy będziecie od połowy lipca na jak długo?

pao - 2007-06-06, 10:40

co istotne: Dębki spodobały mi się, mimo, zę nie lubię wypoczynku nad morzem... dla mnie plaża jest nudna (dla Gabi wręcz przeciwnie) ale Dębki to nie tylko plaża, to piękne okolice po których można jeździć łazić i w ogóle :)

a ten małpi gaj na plaży dla dzieci :mrgreen: do zachodu słońca szalała ;)

jaginka - 2007-06-06, 19:39

malina napisał/a:
Lubiatowo lub Kopalino

za namową paru osób z naszego forum szukamy tam miejsc na urlop, jedziemy 30 lipca-10sierpnia. Dobrym pomysłem w kwestii i towarzyskiej i finansowej jest wynajęcie osobnego domku na dwie rodziny. Ma się tę pewność, że za ścianką w wynajmowanym pokoju nikt nie będzie robił co noc imprezki. Gdyby ktoś w tym terminie chciał wynająć z nami jakiś wspólny domek, to serdecznie zapraszamy i czekamy :lol: . Zawsze to lepiej mieć kuchnię tylko na dwie wege rodziny w domku niz wspólną ogólną kuchnię na ileś tam w wynajmowanym pokoju w ośrodku, nieprawdaż? A ceny takiej połowy domku są takie same jak wynajęcie tylko pokoju na dwie dorosłe i dwoje dzieci, sprawdzaliśmy.

vlada - 2007-08-09, 21:00

Ewa byliście już w Jastrzębiej Górze?
Ewa - 2007-08-09, 21:30

vlada napisał/a:
Ewa byliście już w Jastrzębiej Górze?

Nie, mamy zarezerwowany pokój od 19 sierpnia.

pao - 2007-08-09, 23:23

my się teraz wybieramy ale na Uznam po niemieckiej stronie :) takie bartkowe sentymenty do wasserwachtu ;)
vlada - 2007-08-10, 09:37

Ewa napisał/a:
vlada napisał/a:
Ewa byliście już w Jastrzębiej Górze?

Nie, mamy zarezerwowany pokój od 19 sierpnia.


myślałam że już byliście i chciałam spytać czy się podobało ;-)

Ewa - 2007-08-10, 09:42

Na pewno dam znać jak wrócimy, co myślę o miejscu i ośrodku :-D
Alispo - 2007-08-12, 17:43

Jesli szukacie pustego miejsca bez tej calej nadmorskiej komercji to polecam Smołdziński Las :-) tylko kawalek nad morze jest,wiec najlepiej jak sie ma auto/rowery.
gosiabebe - 2007-08-13, 20:30

vlada napisał/a:
Ewa byliście już w Jastrzębiej Górze?


ja nie jestem ewa ale jeżeli chcecie cos wiedziec o Jastrzębiej Górze to moze bede mogła odpowiedziec bo bylismy w lipcu tam własnie :-P

orenda - 2007-08-17, 21:37

Alispo napisał/a:
Smołdziński Las
potwierdzam, świetne miejsce!!!!
Alispo - 2007-08-18, 13:10

Jak sie wreszcie wezmiemy za Picase to beda fotki z tamtejszych wakacji ;-)
orenda-wakacjowalas tam(gdzie dokladnie?) czy przejazdem bylas?

orenda - 2007-08-18, 14:44

Alispo napisał/a:
orenda-wakacjowalas tam(gdzie dokladnie?) czy przejazdem bylas?
oł jes. Dokładnie nie pamiętam, to było z 4 lata temu, z tydzien siedziałyśmy na kampingu u gościa, co miał psa Ferdka. Mamy takie zdjęcie przy tablicy Smołdzino 5km, czy coś takiego, więc w tej okolicy. Bardzo miło wspominam, opalanie toples i zywej duszy na plaży, raz patrol graniczny i to wszytsko. Jeśli nad morze, to tylko w to miejsce lub temu podobne.
Alispo - 2007-08-18, 17:17

U nas opalanie nie wchodzilo w gre,bo pogoda akurat byla taka,ze sie czasem nawet chwili nie dalo wytrzymac nad samym morzem :mryellow: ale to jest miejsce gdzie plaza to nie wszystko i wlasnie to jest fajne,my wyżywalismy sie rowerowo m.in. :-)
k.leee - 2007-08-19, 18:00

Zapraszam do nas tylko, że my nad zatoką a nie nad morzem i duże miasto a nie cisza i spokój ale coś mniej ludnego też można znaleźć :-D
hans - 2007-08-21, 11:37

k.leee napisał/a:
Zapraszam do nas

A ja ze swej strony serdecznie polecam...gościna przednia :-D

pao - 2007-08-21, 12:02

hans, zakładamy fan klub sławkowej familii? ;)
hans - 2007-08-21, 12:09

pao napisał/a:
hans, zakładamy fan klub sławkowej familii? ;)

pewnie ;-) ...Pierog już chce do Gdańska wracać :lol: :lol: :lol:

pao - 2007-08-21, 12:12

Gabryśka też :D
Ewa - 2007-09-04, 23:05

No to zgodnie z obietnicą piszę jak było w Jastrzębiej Górze. Willa "Amberia" tak jak się reklamuje jest naprawdę dostosowana typowo dla rodzin z dziećmi. Wszystko jest jeszcze nowe. Jest ładnie i czyściutko. Super wyposażona kuchnia z wszelkimi naczyniami, również takimi typowo dla dzieci, czyli kubeczki, miseczki, talerzyki, łyżeczki. W kuchni pięć stołów, więc miejsce zawsze się znajdzie plus 3 krzesełka dla maluszków. Kuchenka jedna 4-palnikowa i jedna 2-palnikowa. W pokojach łazienki i małe lodóweczki. Nataniel był całkowicie za darmo, miał gratis łóżeczko ze śliczną pościelą w myszki :-) (wystarczy wcześniej zgłosić, że do pokoju chce się dodatkowo łóżeczko dziecięce). Na zewnątrz plac zabaw z mnóstwem zabawek - zjeżdżalnie, domek, jeździki, piaskownica z ogromem zabawek do zabawy w piasku. W piwnicy duży pokój zabaw również z mnóstwem zabawek, z którego trudno było dzieci wyciągnąć. Leciały tam zaraz po ubraniu się, przychodziły na śniadanie i ledwo zjadły już leciały na dół. Do tego nieodpłatnie pięć rowerów do wypożyczenia, w tym dwa z krzesełkami dla dzieciaczków - skorzystaliśmy ;-) . Obok pokoju zabaw mała siłownia dla rodziców, również bezpłatnie. Naprawdę warunki super. Dzieci mają co robić zarówno przy pogodzie jak podczas deszczu. Właściwie ja swoje dzieci widziałam wyłącznie podczas spacerów, a w ośrodku to tylko podczas posiłków ;-)
Humbak - 2007-09-05, 13:31

A my tam mieliśmy być w maju... ale kasy zabrakło pomimo że tam naprawdę tanio... :-( może się uda w przyszłym roku :)
Dorota - 2008-03-09, 15:42

Czy ktoś w tym roku wybiera się do Amberii? Wybieramy się tam w lipcu i chętnie byśmy kogoś tam poznali :-D
szo - 2008-03-10, 09:20

dorota Amberia gdzie to jest ?
pidzama - 2008-03-10, 10:27

szo
tutaj masz linka:
http://amberia.pl/
willa w Jastrzebiej Gorze - ja wlasnie tez przygladam sie ofercie....

quatrolibro - 2008-03-10, 15:11

Dorota napisał/a:
Wybieramy się tam w lipcu i chętnie byśmy kogoś tam poznali

Jak będziecie z Jastrzębiej Górze to dajcie znać na WD, można by jakieś spotkanie zorganizować. Dojechać tam z Trójmiasta nie problem.
Byłem w tamtej okolicy na wycieczce tydzień temu, niestety w lipcu nie będzie tam tak fajnie i pusto.
Fotorelacja http://rwm.org.pl/relacje/?mode=galeria&id=488

magdusia - 2008-03-10, 15:20

quatrolibro, na wieczór tam pojechaliście?
widzę że i moje ukochane Swarzewo sfotografowane 8-)
piękne zdjęcia

Dorota, też bym się chętnie na jakiś weekend do Jastrzębiej wybrała.Amberia całkiem fajnie się prezentuje.

quatrolibro - 2008-03-10, 17:14

magdusia napisał/a:
quatrolibro, na wieczór tam pojechaliście?

Nie, rano, to ładne zdjęcie jest troche oszukane. Pojechaliśmy tam bo prognozy pogody zapowiadały orkan EMMA ale nie wiało aż tak mocno ;) Szliśmy z wiatrem, plażą z Karwi do Władysławowa.

szo - 2008-03-10, 17:20

pidzama dzięki za link, pokoje fajne
YolaW - 2008-03-10, 22:32

Fajny ośrodek, bo można i psa zabrać :) I opłata za niego niewielka...
Kamm - 2008-03-11, 10:21

Ja co roku gdzie indziej ;-)

Od paru lat wstecz wyglądalo to tak :

Gdansk - Sopot - Gdynia - Wladyslawowo - Hel ( taka objazdowka po kilka dni w kazdym miescie , wszedzie fajnie )


Kolobrzeg - plus wypady do dzwirzyna i Ustronia Morskiego rowniez bardzo fajnie ;-)

Znowu Wladyslawowo - spodobalo sie poprzednim razem ;-) tym razem juz caly pobyt w Władyslawowie

No i juz w tamtym roku z moim męziastym Swinoujscie + Międzyzdroje , tez super , szczeogolnie wypady codziennie rano na grzybki do lasu :mryellow:

Ceny wszedzie ok 30-35zl od osoby za pokoj . Wszędzie trafily sie super warunki itd. W swinoujsciu wynajęta cala kawalerka na osiedlu zamkniętym , 80zl za dobe .

W tym roku tez sie napewno wybierzemy nad morze , ale jeszcze gdzie nie wiadomo ;-)
Będe sledzic bacznie wątek :-P

kofi - 2008-03-11, 11:12

YolaW napisał/a:
Fajny ośrodek, bo można i psa zabrać :) I opłata za niego niewielka...

Hmm, a ciekawe, czy można 2 psy?
Tylko co z tym psem robić, jak pójdzie się na plażę? Psy chyba nie mogą wchodzić na plażę. Poza tym nie sądzę, żeby moje miały na coś takiego ochotę :roll:
No, nie wiem, czy w ogóle uda nam się gdzieś wyjechać. Mnie tam nie zależy, ale dziecko by chciało.

Kamm - 2008-03-11, 11:16

kofi napisał/a:
Tylko co z tym psem robić, jak pójdzie się na plażę? Psy chyba nie mogą wchodzić na plażę. Poza tym nie sądzę, żeby moje miały na coś takiego ochotę :roll:


Jak dotad w kazdej miejscowosci nadmorskiej w jakiej bylam nie widzialam zakazu odnosnie psow..tzn na zakazy moze nie zwracalam uwagi ..ala psiakow mnosto po plazy bieda...wieczorami duzo osob urządza sobie spacery z psami a te gonią bo wodzie jak oszale i bawią sie chyba w lapanie fal :mryellow:

W tamtym roku jak bylismy w swinoujsciu to sie nawet z takimi dwoma jorkami zakolegowalismy ;-) Chodzily na spacer w tych godzinach co my i bardzo nas chyba polubialy .. bo gdy nas tylko widzialy odrazu rurka do nas.. nazywaly sie brendy i chery hehe swietne byly , bawilam sie z nimi w kopanie dziurek frajde mialy ogromną :mryellow:

Alispo - 2008-03-11, 13:27

Z psami bywa roznie,czasem jest totalny zakaz a czasem sa nawet specjalne plaze dla psow.Warto sie dowiedziec,powinno byc do znalezienia w necie na stronach dotyczacych konkretnych miejscowosci.Mam gdzies taki przewodnik psi wakacyjny z oznaczeniami plaz i miejsc przyjaznych psom nad morzem,jak znajde to moge posprawdzac :)

Swinoujscie ma kilometr specjalnej plazy dla psow-z koszami na kupy itp. ;-)
o Jastrzebiej nic nie pisza na temat plazy,tylk oze w hotelu Europa tez mozna miec psy,i ze sa miejsca do spacerow i lecznica +sklep z karmami w odlegl.10km

rosa - 2008-03-11, 14:08

w Dębkach ludzie z psami na ogólnej plazy siedzą i jest ok

ja swojego czasem zabieram, ale bardzo, bo plaża to jeszcze spoko, ale w "mieście" tłumy, a on chłopak niezwyczajny i się wnerwia i nie wie co się dzieje

Dorota - 2008-03-11, 20:01

quatrolibro napisał/a:

Jak będziecie z Jastrzębiej Górze to dajcie znać na WD, można by jakieś spotkanie zorganizować.


quatrolibro chętnie się spotkam :-D będziemy od 16 do 30 lipca. Moze ktoś jeszcze bedzie się chciał w tym terminie spotkać ;-)


magdusia napisał/a:
też bym się chętnie na jakiś weekend do Jastrzębiej wybrała


magdusia to wejdż na stronę Amberii i przejrzyj wolne terminy. Może jeszcze będzie coś wolnego :-)

YolaW - 2008-03-12, 11:30

kofi napisał/a:
Tylko co z tym psem robić, jak pójdzie się na plażę? Psy chyba nie mogą wchodzić na plażę.

2 lata temu byliśmy nad morzem z psem i zawsze braliśmy go na plażę, nie było problemów tylko trzeba przestrzegać kilku zasad: zawsze zbieraliśmy po nim kupy (zresztą ludzie obserwują czy się to robi :) ), nie szliśmy z nim do morza w godzinach szczytu, żeby sie potem nie otrzepywał na ludzi i nie sypał ich mokrym piachem, trzymaliśmy go w cieniu za parawanem i nie za długo, żeby go nie przegrzać, zawsze mieliśmy dla niego wodę. A wieczorami pozwalaliśmy mu się pluskać :)
I nie było żadnego problemu. Nie byliśmy jedyni z psem na plaży.

magdusia - 2008-03-12, 12:18

Dorota napisał/a:
magdusia to wejdż na stronę Amberii i przejrzyj wolne terminy. Może jeszcze będzie coś wolnego

niestety nie mogę otworzyć pliku :roll:
jak możesz to podeślij mi go proszę :-)

Lily - 2008-03-12, 12:56

magdusia, http://amberia.pl/index.html o to chodzi?
Dorota - 2008-03-12, 13:00

Lily napisał/a:
, http://amberia.pl/index.html o to chodzi?


właśnie o to chodzi :-D
z lewej strony masz wolne terminy na ktore klikasz a póżniej wykaz wolnych terminów :-D

magdusia - 2008-03-12, 13:37

Tu jest plik do pobrania,no i po pobraniu pokazuje mi się komunikat;strony nie mozna odnaleźć.
Kamm - 2008-03-12, 13:43

magdusia, mnie sie otwiera normalnie ..

Chcialam Ci go poslac rozpakowanego na mejla ale na tej forumowej opcji nie ma dodaj zalącznik ;-)

Ale jesli chodzi o lipiec to wygląda to tak :

wolne : od 10-15stego typ pokoju A
od 11-15 stego typ pokoju B
od 2-6 stego typ pokoju B

magdusia - 2008-03-12, 13:59

Kamm, możesz mi wysłać na pocztę :-) ?
nast_ka(małpa)wp.pl
ta rozpiska dotyczy lipca?

Kamm - 2008-03-12, 14:09

magdusia, prosze bardzo juz wyslane ;-)

Tak rozpiska jest odnosnie lipca bo chyba o tych terminach rozmawialiscie ;-)

quatrolibro - 2008-03-12, 14:45

Dorota napisał/a:
quatrolibro chętnie się spotkam będziemy od 16 do 30 lipca. Moze ktoś jeszcze bedzie się chciał w tym terminie spotkać


mam nadzieję bo śmiały to ja nie jestem żeby tak sam ;-)

kofi napisał/a:
Psy chyba nie mogą wchodzić na plażę


na terenie trójmiasta nie moga wchodzić od maja do października w innych miejscach też widziałem zakazy, w Karwi jest skreślony kundel na znaku już przy wejściu do lasu przy plaży.

magdusia - 2008-03-12, 14:52

quatrolibro napisał/a:
mam nadzieję bo śmiały to ja nie jestem żeby tak sam

weż frjals
ja też się piszę :-D

szo - 2008-03-15, 09:24

my jak zwykle od 6 lat jedziemy do wisełki na wolinie, super lasy, jeziora i morze
od 14 lipca wstępnie do 24 lipca no chyba że pogoda będzie fajna to zostaniemy dłużej, przyłączyli sie do nas znajomi wege z lublina :-)

nitka - 2008-03-15, 12:28

szo, a znasz kogoś z Żółwina??? :mryellow:
szo - 2008-03-15, 21:31

nitka napisał/a:
szo, a znasz kogoś z Żółwina??? :mryellow:


nie, a czemu pytasz ? znam tylko tą wioskę, przejeżdżamy przez nią na rowerach czasami

malina - 2008-03-15, 21:38

magdusia napisał/a:
weż frjals
ja też się piszę :-D


My tez :-) Mozna by na Hel wyprawic sie tramwajem wodnym :-)

bodi - 2008-03-16, 01:53

śledzę wątek 8-)
szo - 2008-03-16, 10:05

bodi w jakim celu śledzisz wątek ? nie wiesz gdzie sie wybrać na wakacje ?
nitka - 2008-03-16, 13:43

szo, stare dzieje. mam tam znajomych z domkiem, niezłe imprezy w liceum. Wisełka jeszcze chyba mnie pamięta :oops: :mrgreen:
szo - 2008-03-16, 17:30

:shock: jaki świat jest mały :lol:
Alispo - 2008-03-16, 19:17

Wisełka to nie taka dziura;)
nam tez znajoma,jak dla mnie to jednak za duzo ludzi,wole wieksze odludzia

bodi - 2008-03-16, 20:37

szo napisał/a:
bodi w jakim celu śledzisz wątek ? nie wiesz gdzie sie wybrać na wakacje ?

dokładnie :P

Alispo - 2008-03-16, 21:23

---> Smołdziński Las :-)
Agnieszka - 2008-03-16, 21:56

U nas pewnie wakacyjnie będą Kąty ale myślę o wizycie w Gdańsku (Ada chciałaby oceanarium) więc może przy okazji urlopu.

Myślę też wyjazdowo o Krakowie.

gosiabebe - 2008-03-17, 08:15

Kąty Rybackie? kiedyś spędziłam tam wakacje :) bardzo fajne miejsce :)
rosa - 2008-03-17, 08:27

też śledzę wątek, bo i tak jadę nad morze, tylko jeszcze nie wiem kiedy. marzę o urlopie bezpłatnym i dwumiesięcznych wakacjach :-)
jak najbardziej spotkanie w gdańsku/jastrzębiej (może mniej)/helu/dębkach

szo - 2008-03-17, 10:17

ja polecam wisełkę ponieważ jak dla nas ma dużo alternatyw, morze, jeziora, lasy.
priorytet " morze " plaża nie jest przeludniona przynajmniej tam gdzie chadzamy.
jeziora - sprawdzają się kiedy nad morzem wieje jak diabli, woda zawsze cieplejsza.
lasy - zawsze ( nawet jak pada deszcz ) ponieważ jest dużo tras rowerowych ( fajnych ) a my jesteśmy rodziną jeżdżącą, spędzamy 99% pobytu w wisełce na rowerach, na plażę i do sklepu rower zawsze nam towarzyszy.
do wisełki zjeżdżają (mam wrażenie ) się ludzie determinowani ponieważ przez las trzeba do plaży dygać 800 m. co dla nie których już na wstępie eliminuje to miejsce.

Alispo - 2008-03-17, 10:31

gosiabebe napisał/a:
Kąty Rybackie? kiedyś spędziłam tam wakacje :) bardzo fajne miejsce :)

i kormorany:)

szo - 2008-03-27, 21:58

w Kątach Rybackich trafiłam przez internet taką ohydną kwaterę,że nawet teraz mnie ciarki przechodzą :-/ :-/ :-/
pidzama - 2008-05-26, 10:33

Postanowione ze jedziemy nad morze w mega sezonie, czyli po 15 sieprnia. Mozecie polecic jakies fajne miejscowy dla rodzin z dzieckiem; bardzo podobala mi sie oferta Amberii - tylko juz miejsca zarezerwowane :-( najlepiej gdzies w okolicy polwyspu helskiego - ale nie jest to warunek konieczny...
Z gory dziekuje

Nimrodel - 2008-05-26, 11:55

szo napisał/a:
my jak zwykle od 6 lat jedziemy do wisełki na wolinie, super lasy, jeziora i morze
od 14 lipca wstępnie do 24 lipca no chyba że pogoda będzie fajna to zostaniemy dłużej, przyłączyli sie do nas znajomi wege z lublina :-)


O!, my chcieliśmy w tym czasie wybrać się do Pustkowa (chyba niedaleko), tylko nie wiem, czy uda się jeszcze coś znaleźć - oferty w necie jakieś kiepskie :-/ trudno je rozszyfrować

[ Dodano: 2008-05-26, 11:57 ]
szo napisał/a:
ja polecam wisełkę ponieważ jak dla nas ma dużo alternatyw, morze, jeziora, lasy.
priorytet " morze " plaża nie jest przeludniona przynajmniej tam gdzie chadzamy.
jeziora - sprawdzają się kiedy nad morzem wieje jak diabli, woda zawsze cieplejsza.
lasy - zawsze ( nawet jak pada deszcz ) ponieważ jest dużo tras rowerowych ( fajnych ) a my jesteśmy rodziną jeżdżącą, spędzamy 99% pobytu w wisełce na rowerach, na plażę i do sklepu rower zawsze nam towarzyszy.
do wisełki zjeżdżają (mam wrażenie ) się ludzie determinowani ponieważ przez las trzeba do plaży dygać 800 m. co dla nie których już na wstępie eliminuje to miejsce.


Byłam kiedyś tam 10 dni jeszcze w średniej szkole z rodziną - jest naprawdę super - tylko leni nie mogłam namówić ani na rowery ani na dalsze wędrówki :-/

Kamm - 2008-05-26, 18:14

Przyglądam sie bacznie ... Tez postanowione ze w tym roku wybierzemy się nad morze , ale jeszcze nie wiadomo gdzie .. Przed chwilką tak wstępnie chcialam przejrzec kwatery w pomorskim to glownie wyskakuje Łeba i Jastrzębia Gora ;-) Nie mam rowniez pojęcia jaki termin dokladnie, jednak pewne jest to ze nie dluzej niz na tydzien . Nie wysiedze dlugo w jednym miejscu wole urlop rozlozyc tak aby tydzien spedzic w gorach i tydzien nad morzem .

Wstepne terminy to srodek lipca lub ostatni tydzien sierpnia/pierwszy tydzien wrzesnia :-D

Fajnie byloby kogos spotkac , a moze większą grupką cos wynając ? 8-)

szo - 2008-05-31, 10:22

nimrodel sprawdziłam na zumi jaki to dystans ( 31 km. ) nie jest źle, moze trzeba się zastanowić nad spotkaniem twarzą w twarz :lol:

[ Dodano: 2008-05-31, 10:25 ]
Kamm napisał/a:
Przyglądam sie bacznie ... Tez postanowione ze w tym roku wybierzemy się nad morze , ale jeszcze nie wiadomo gdzie .. Przed chwilką tak wstępnie chcialam przejrzec kwatery w pomorskim to glownie wyskakuje Łeba i Jastrzębia Gora ;-) Nie mam rowniez pojęcia jaki termin dokladnie, jednak pewne jest to ze nie dluzej niz na tydzien . Nie wysiedze dlugo w jednym miejscu wole urlop rozlozyc tak aby tydzien spedzic w gorach i tydzien nad morzem .

Wstepne terminy to srodek lipca lub ostatni tydzien sierpnia/pierwszy tydzien wrzesnia :-D

Fajnie byloby kogos spotkac , a moze większą grupką cos wynając ? 8-)

:-D radzę ci się pospieszyć z szukaniem, ponieważ ja rezerwacji pokonywałam w marcu aby załapać się na termin, który nam odpowiadał

Kamm - 2008-05-31, 12:06

szo napisał/a:
radzę ci się pospieszyć z szukaniem, ponieważ ja rezerwacji pokonywałam w marcu aby załapać się na termin, który nam odpowiadał


To nie dla mnie .. Ja nigdy nie wiem tak do konca kiedy się wybierzemy i gdzie.. Nie lubie planowac .. Co roku rezerwuję nam cos na gora 2 tyg przed :mryellow: Ewentualnie szukam czegos będąc juz na miejscu :-P

k.leee - 2008-05-31, 20:26

Nie śledziłem wątku na bieżąco ale oczywiście też jestem chętny na wszelkie nadmorskie spotkania.
szo - 2008-06-02, 15:51

k.leee to ja jestem od 14 do 24 lipca w wisełce. wpadajcie ;-)
Nimrodel - 2008-06-02, 16:53

szo napisał/a:
k.leee to ja jestem od 14 do 24 lipca w wisełce. wpadajcie ;-)


My nie możemy sie zdecydować :-/

Obóz Tai Chi w Pustkowie jednak odpuszczamy - przy maleńkiej Nadii ja niewiele skorzystam...
Ciągną nas Kaszuby - J. zobaczył zdjęcia Półwyspu Lipa i koniecznie chce tam jechać - mówi, że widział takie krajobrazy we śnie :mryellow:
Ja zastanawiam się nad festiwalem w Kozyczkowie - moje niespełnione marzenie ;-)
A co wyjdzie? - jeszcze nie wiemy 8-)

Lily - 2008-06-11, 22:23

nie wiem, czy to już było, ale przypadkiem natrafiłam to wklejam http://www.wegetarianie.p...d=3450#pid48245
szo - 2008-06-12, 08:22

lily dzięki warto wiedzieć, choć to daleko od mojej miejscówki, jak się natkniesz na coś w międzyzdrojach to pisz
śmiesznie - rybka z tofu- :lol:

Capricorn - 2008-06-12, 08:33

hm, muszę zaraz wygooglować gdzie jest to mielno w stosunku do mrzeżyna :D
joga13 - 2009-01-09, 20:18

Cześć wszystkim. Chciałabym polecić nowo otwarty wegetariański, kameralny (8 pokoi) ośrodek wypoczynkowy w Chłapowie koło Władysławowa. Byłam tam w maju i bardzo mi się spodobało. Do tego stopnia, że staram się pomagać jego właścicielom Oli i Wojtkowi w rozpowszechnianiu info o jego istnieniu. Mają bardzo fajną stronkę www.vegewakacje.pl
Latem jadę tam znowu. Może się spotkamy

Karolina - 2009-01-09, 20:22

A jak jest z opłatami za dzieci?
joga13 - 2009-01-09, 21:20

Z tego co pamiętam - dzieci do lat 3 bezpłatnie. Za starsze dzieci płaci się normalnie, chyba, że 3 osobowa rodzina wynajmie pokój 2 osobowy i potomek śpi z mamą albo tatą. Wtedy cena jest do uzgodnienia. Jest to całkiem plastyczna kwestia :-)
Kamm - 2009-01-10, 08:41

Fajny ten osrodek , tylko ceny za pokoj jak dla mnie niestety za wysokie :-/
szo - 2009-01-10, 10:22

Kamm napisał/a:
tylko ceny za pokoj jak dla mnie niestety za wysokie :-/
dla mnie również
joga13 - 2009-01-10, 11:28

Powiem Ci, że wcale nie są aż tak wyśróbowane. Kiedy ja szukałam kwatery w tamtych okolicach znajdowałam pokoje za 60 - 70, 120 zł od osoby. Były też i za 25, ale z łazienką i kuchnią wspólną z gospodarzami, a pokój był po prostu ich pokojem , w którym mieszkają poza sezonem. Ja tak nie bardzo lubię. Wolę mieć "swój teren". Zerknij może na promocje.
szo - 2009-01-10, 12:42

joga13 już podam ci przykładowy kosztorys wyjazdu do owego miejsca :
1. wynajęcie dla mojej rodziny- 4szt. pokoju np. indyjski na 2 tygodnie bo na tyle jeździmy to 2240 zł. po 20 % promocji 1792 zł.
2. wyżywienie to ok. 800zł. ( strzelam bo na stronie nie ma )
3. dojazd z kr. tam i z powrotem ok. 500 zł. ( również strzelam )
4. razem 3540 :shock: ( w promocji 3092 zł. )
jak dla mnie dużo jak na krajowe wczasy a co rok pogoda nas nie rozpieszcza ( jeżdżę w lipcu od 9 lat i jest coraz zimniej )
a co do warunków są w miarę bez rewelacji za te ceny widziałam fajniejsze bardziej ekskluzywne, mówię o moich odczuciach z po oglądnięciu zdjęć, które wstawiłaś już jakiś czas temu na pewno nie wczoraj ;-) tylko 2008-12-16 ( myślę że jest to kryptoreklama )
takie pieniądze wole przeznaczyć na zagranice i spoko coś znajdę w tej cenie a w Polsce gdzie w każdej chwili np. z braku fajnej pogody mogę wyjechać wybieram, tanie wczasy agroturystyczne oferując np. za 120 zł. cały dół domu do dyspozycji ( ważne dla mnie - czysty, nie musi być luksus ) i nie martwię się np. imprezami za ścianą :evil: lub koniecznością przebywania w czasie posiłków z lokatorami z 8 pokojów , zdecydowanie wybieram kameralne warunki.
właścicielom w/w " wege wakacji " życzę w tym roku obłożenia wszystkich pokoi w sezonie i poza nim :-D

Lily - 2009-01-10, 12:44

joga13 napisał/a:
Kiedy ja szukałam kwatery w tamtych okolicach znajdowałam pokoje za 60 - 70, 120 zł od osoby.
o matko... my byliśmy na początku września we Władysławowie i płaciliśmy 25, pogoda ładna, ludzi nie za dużo, 60 zł to kosmos jakiś
Salamandra*75 - 2009-01-10, 12:48

Lily a masz jakies namiary na fajna kwatere?
Ja sie z dzieckiem i mama wybieram w czerwcu w tamte okolice i szukam czegos taniego bez luksusów..
pzdr ciepłutko

Kamm - 2009-01-10, 16:08

joga13 napisał/a:
za 60 - 70, 120 zł od osoby. Były też i za 25, ale z łazienką i kuchnią wspólną z gospodarzami


Kosmos i chyba troszke przerysowane ;-) Zawsze placimy za kwatere od 25 do 30 zl . I sa to pokoje naprawde w dobrych warunkach , jesli nie bardzo dobrych , z lazienką w pokoju i aneksem kuchennym lub kuchnia ogolnodostepna . I to nie sa jakies tam wyjatki , sporo jest takich ogloszen , wystarczy poszukac , a tutaj te pokoje nie maja w sobie jakis wielkich specjalow a cena no .. duza .. jak czytam pokoj afrykanski itd , to oczekiwalam czegos wiecej ;-)

Lily - 2009-01-10, 19:35

Salamandra*75, http://www.wladek.pl/rybka/ - ale w czerwcu to na pewno dużo takich miejsc się znajdzie
joga13 - 2009-01-10, 21:18

No sorry dziewczyny. Mnie to miejsce bardzo odpowiada, bo cenię sobie to, że prowadzą je ludzie wegetarianie i w tym domu mięsa to nawet kot nie widział. Wege wyżywienie mam na miejscu, nie muszę kombinować, wozić garnków z sobą. Przy wyborze tego miejsca nie parzyłam tylko na cenę. Wiecie, przecież jak komuś nie odpowiada to nie musi tam jechać. Ale jest to jakaś opcja. Dla mnie fajna. Pozdrawiam.
Karolina - 2009-01-10, 21:58

Joga po prostu nie wszystkich stać na taki ośrodek, jak się jedzie z dzieciakami to jest a prawdę spory wydatek.
Na pewno panuje tam miła atmosfera, w końcu to ośrodek Anandy :-)

Sto lat nie byłam nad morzem, dzieciaki jeszcze ani razu, może jak się znajdzie praca dla Mateuszka ale by pieknie było :-) Dzięki Lily za ten link!

joga13 - 2009-01-10, 22:16

Ja mam tą komfortową sytuację, że wakacje fundują nam dziadkowie :-) A poza tym jeżdżę nad morze albo w góry tuż przed albo tuż po sezonie. Słońce albo śnieg (o ile w ogóle jest) to jeszcze są. A ludzi mniej i ceny też trochę niższe.
Jakbyście chciały jechać w góry, to z kolei mogę polecić pensjonat Willa Alicja w Wiśle Kubalonka. W ustronnym miejscu, praktycznie w lesie, z widokiem na góry. Niestety nie mają teraz strony internetowej. Pokoje spoko z łazienkami. Ogólnodostępna kuchnia, świetlica z kominkiem. Bardzo blisko - 10 - 15 minut spacerkiem - mały wyciąg narciarski dla dzieci!!!!!! Ceny znów oscylują wokół 40 - 45 zł. Właściciele mili, ale nie wege :-( Acha, no i do centrum miasta daleko. Trzeba samochodem jechać.

Karolina - 2009-01-10, 22:18

Na szczęście teściowie mieszkają w górach więc chociaż sobie na nie popatrzę przez okno ich domu :-P
joga13 - 2009-01-10, 22:18

O kurcze, z tymi górami, to chyba nie w tym miejscu. Bo tu jest "gdzie nad morze". Wybaczcie. :oops:
Lily - 2009-01-10, 22:23

joga13 napisał/a:
Acha, no i do centrum miasta daleko. Trzeba samochodem jechać.
podejrzewam, że autobusy pod Kubalonkę jeszcze jeżdżą ;)
joga13 - 2009-01-10, 22:43

Jeżdżą. Ale z przystanku do tego pensjonatu jeszcze z 15 minut na nogach trzeba by. Bez bagaży to bajka, bo idzie się bardzo wąską asfaltówką, po której prawie nic nie jeździ, przez wysoki piękny las.
alcia - 2009-01-10, 23:15

Co do cen noclegów - w tym roku byłam z moja rodzinką nad morzem, w Chłapowie. Noclegu szukaliśmy na miejscu, ciężko było, złaziliśmy sporo domów zanim znaleźliśmy coś wolnego. Kasę mieliśmy już gdzieś, byleby cokolwiek dostać I na co trafiliśmy? 45 zł za dobę za naszą czwórkę. Pokój z wersalką i dwoma tapczanami, wyposażona kuchnia współdzielona z innym pokojem jeszcze, łazienka również. Czyli wyszło nam po 15zł za osobę (Lenki nie liczę), a nawet 14, bo jeszcze zaokrągliła w dół do okrągłej kwoty. :lol:
szo - 2009-01-10, 23:18

alcia superancko :-)
YolaW - 2009-01-11, 22:47

A macie namiary na jakąś kwaterę tanią w okolicach Słupska? Jedziemy do Słupska na wesele w czerwcu i planujemy zostać parę dni.
Manu - 2009-01-15, 21:34

alcia, no to nic tylko nad morze! my mamy propozycje 170€ za osobe- na tydzien - narty w Tyrolu. Jada rodzinki cale z dzieciuszkami. My nie - troche nie nasz styl :roll:

[ Dodano: 2009-01-15, 21:36 ]
YolaW, sor, ze sie wcielam.W slupsku nie znam nic.

agnieszqa - 2009-01-20, 14:35

alcia napisał/a:
Co do cen noclegów - w tym roku byłam z moja rodzinką nad morzem, w Chłapowie. Noclegu szukaliśmy na miejscu, ciężko było, złaziliśmy sporo domów zanim znaleźliśmy coś wolnego. Kasę mieliśmy już gdzieś, byleby cokolwiek dostać I na co trafiliśmy? 45 zł za dobę za naszą czwórkę. Pokój z wersalką i dwoma tapczanami, wyposażona kuchnia współdzielona z innym pokojem jeszcze, łazienka również. Czyli wyszło nam po 15zł za osobę (Lenki nie liczę), a nawet 14, bo jeszcze zaokrągliła w dół do okrągłej kwoty. :lol:



a możesz podac namiar

Kasia28 - 2009-01-20, 14:46

W zeszłym roku byłam z moimi dziećmi na wczasach w Jarosławcu w Panoramie Morskiej, było kapitalnie, na terenie są baseny z podgrzewaną wodą 1500m2, codziennie imprezy, dzieci mają opiekę. Jedzenie jak w domu, do morza 350m. Jak zimna woda w Bałtyku dzieci kąpią się w basenach. Są zjeżdżalnie, obok basenów jest grota z wodospadami. A zresztą co będę pisała, byłoby tego dużo, sami zobaczcie na ich stronie www.sanatorium-panorama.pl. W tym roku powtórka bo już moje pociechy dopytują się kiedy jedziemy. Gorąco polecam! :->
szo - 2009-02-13, 10:18

neoaferatu, dziewczyny a znacie inne miejsce z naszą dietą w okolicach wyspy wolin ?
metaxa.08 - 2009-02-17, 10:11

a ja nienawidzę klimatu(społecznego) nad polskim morzem.A wiecie czemu? bo jest drogo, warunki (częs :-? to) fatalne,ludzie na kupie, głośno, tłocznie.
Klimat niepewny mocno.
Zdzierają kasę na każdym kroku, gówno dając w zamian.Mniej więcej te same pieniądze za granicą, a warunki i ludzie lepsi.
A szkoda, bo mamy się czym pochwalić-plaże niemal rajskie.Bałtyk generalnie kochamy.
Nasze morze owszem- ale napewno nie w tzw, sezonie.I tylko maleńkie miejscowości.Nasze morze tak-często,ale raczej na weekendowe wypady i święta.
Byłam teraz 2 razy z rzędu na wakacjach raczej z przymusu( 1 byłam w ciąży zagrożonej więc zostaliśmy w Polsce,2 jechaliśmy z niespełna 3 miesięcznym Hubertem).W tym roku( Hubi będzie miał roczek) na pewno jedziemy nad obce morze.Do polskiego za bardzo się zraziliśmy.

Kamm - 2009-02-17, 10:33

Sezonowo green way jest w Jastarni i Kopalinie ( Choczewo ) .
W Władyslawowie 4 lata temu byla restauracja wegetarianska , nie wiem jak teraz .
No i w Mielnie .

kociakocia - 2009-04-06, 11:09

http://biznes.onet.pl/5,1551421,prasa.html

żeby człowiek jeszcze wiedział kiedy będzie dobra pogoda ;-)

joga13 napisał/a:
Mają bardzo fajną stronkę www.vegewakacje.pl
interesujące, z tym, że na sierpień maja już tylko pokój hawajski, japoński zajęty, obawiam się jedynie , że we władysławowie wszystko podobnej maści jak w Jastrzebiej Górze :-? :-/

i taki mini przewodnik znalazłam gdzie z dzieckiem nad morze i jeziora... http://www.edziecko.pl/ed...62,2182735.html

[ Dodano: 2009-05-03, 18:56 ]
no i padło u nas na Łebę w lipcu :-D , może ktoś też tam w okolicy będzie?

szo - 2009-06-19, 22:20

kociakocia napisał/a:
i taki mini przewodnik znalazłam gdzie z dzieckiem nad morze i jeziora... http://www.edziecko.pl/ed...62,2182735.html
he he no proszę jeździmy tam od 7 lat :-D polecam ten rejon
p.s. i będziemy tam od 12 lipca , może ktoś będzie stacjonował w okolicy ? byłby pretekst do spotkania ;-)

kociakocia - 2009-06-19, 23:01

a my jedziemy w okolice Łeby od 18tego lipca, może też ktoś gdzieś obok będzie ? 8-)
ina - 2009-06-20, 10:15

My się wybieramy do Grzybowa (koło Kołobrzegu) od 1-14 września :mryellow: Może ktoś się też wybiera w tamte okolice? :-D
- 2009-06-20, 10:18

ina napisał/a:
My się wybieramy do Grzybowa (koło Kołobrzegu)
my też ale d 2 lipca
Lady_Bird - 2009-06-20, 10:31

ja sobie wziąłam urlop od 13 lipca i ze względu na ograniczone fundusze miałam jechac do rodzicieli (okolice Pobierowa). Tylko jak widzę tą cholerną pogodę to nie wiem czy nie zrezygnować i nie polecieć w grudniu czy styczniu tam gdzie na pewno będzie ciepło :roll:
szo - 2009-06-20, 10:39

Lady_Bird, :-) no to blisko ( 30 km. ) od nas ;-) , jeździmy w te rejony na coroczny festiwal kultury indii, aby coś zjeść i kupić kadzidła, widzę pretekst do spotkania...
alcia - 2009-06-20, 10:45

ina napisał/a:
My się wybieramy do Grzybowa (koło Kołobrzegu) od 1-14 września :mryellow: Może ktoś się też wybiera w tamte okolice? :-D

O! My w tym samym terminie :)
choć może nieco inne okolice (Słowacja, Liptov, koło tatralandii)

- 2009-06-20, 10:49

alcia napisał/a:
(Słowacja, Liptov, koło tatralandii)
fajnie,co to za tereny? góry? jeziora? jedziecie sami? szkoda, że nie nad morze... :/ byśmy się spotkali
Lady_Bird - 2009-06-20, 10:49

szo napisał/a:
Lady_Bird, :-) no to blisko ( 30 km. ) od nas ;-) , jeździmy w te rejony na coroczny festiwal kultury indii, aby coś zjeść i kupić kadzidła, widzę pretekst do spotkania...


na festivalu kultury indii też zazwyczaj jestem :->

szo - 2009-06-20, 10:59

no widzisz to tym bardziej ;-) ale tak na marginesie :-) to mieszkamy w tym samym rejonie miasta ;-) :-)
Agnieszka - 2009-06-20, 12:40

My od 30 lipca w Kątach (10 dni) jak ktoś w okolicach chętne spotkaniowo. Potem pewnie ruszymy w kierunku Ełku
ina - 2009-06-20, 18:07

alcia napisał/a:
O! My w tym samym terminie :)


Szkoda,że nie nad morze :-/

alcia napisał/a:
choć może nieco inne okolice (Słowacja, Liptov, koło tatralandii)


Byliśmy w tamtych okolicach 2 lata temu. Niestety na Słowacji drogo się zrobiło :-/

, do jakiegoś ośrodka się wybieracie czy na kwatery? :-)

alcia - 2009-06-21, 12:12

ina napisał/a:
Niestety na Słowacji drogo się zrobiło :-/

dla mnie nie :) Nie to, że jakoś szczególnie bogata jestem. Ale jak płacę za noclegi w zajebistym standardzie tyle co za najgorsze rudery nad naszym morzem - to dla mnie to nie jest drogie. Jedzenie w takich cenach, że nie chce mi się gotować mimo, że mam do dyspozycji świetnie wyposażoną kuchnię. Itp :)
ań napisał/a:
fajnie,co to za tereny? góry? jeziora? jedziecie sami? szkoda, że nie nad morze... :/ byśmy się spotkali


ań, jedźcie z nami!! dziewczyny miały by niezłą frajdę! Trzeba sobie urozmaicać a nie zawsze tylko to morze i morze...
Tam są tatry wysokie - piękne tereny (ach ach, wiem co mówię, bo byłam w tych rejonach już 3x), cudne lasy (z masą grzybów :) ), w okolicach pełno świetnych zamków, tatraland, gorące źródła, baseny itp, kolejki.. Na prawdę rewelacja!
I tanio.

malina - 2009-06-21, 12:14

alcia napisał/a:
I tanio.

alcia,a jak to cenowo dokładnie wygląda??

mandy_bu - 2009-06-21, 12:25

a my jedziemy w lipcu na mazury, pod granicę litewską :-)
ina - 2009-06-21, 12:25

malina napisał/a:
alcia napisał/a:
I tanio.

alcia,a jak to cenowo dokładnie wygląda??


Właśnie też mnie to ciekawi. Za pole namiotowe koło Tatarlandi płaciliśmy 2 razy tyle co nad naszym morzem :-/

alcia - 2009-06-21, 13:44

Ja będę płaciła 33,5zł za dorosłą osobę, za dzieci po 22zł. Choć nie omawiałam jeszcze sprawy Lenki, może ona będzie bezpłatnie...
Do tego nocując tam mamy zniżki 10-30% na wstęp do Aquaparku Tatralandia i Thermal Park Besenova.
A domek jest świetny. I place zabaw w środku i na zewnątrz..
a atrakcji wokół tyle, że szok :)

ina - 2009-06-21, 15:31

alcia fajnie że masz sprawdzone noclegi. Mnie po prostu ceny na baseny trochę przeraziły. Pamiętam jak za cały dzień na basenach płaciliśmy ok 10 zł, a teraz taka przyjemność to 14 euro :-/
alcia - 2009-06-21, 15:36

To fakt, tanie to nie jest, ale wypas niezły :) Nie każdego musi być na to stać, atrakcji wokół jest tyle, że spokojnie akurat to można sobie odpuścić. Sprawdzałam te ceny i wiem, że naszą rodzinkę całodniowe wejście na te baseny będzie kosztowało koło 125zł. No nie mało, ale to wakacje, można sobie zaszaleć i raz czy dwa razy się tam wybrać dla frajdy własnej i dzieciaków :) Koszt szybko sobie odbijemy, spędzając kilka kolejnych dni na stokach górskich i w lasach, na grzybach, które jeszcze bardziej uwielbiamy :)
ina - 2009-06-22, 13:26

alcia napisał/a:
ale wypas niezły :)


To prawda :mrgreen:
A jaka cera się fajna robi, bo tych basenach termalnych (one są chyba siarkowe). Bawcie się dobrze :-D

- 2009-06-22, 16:08

ina, na kwarterach, zapłacimy 100zł za 4-ro osobowy pokój :) 70m od morza.

alcia brzmi mega meg!!!! ale my już zapłaciliśmy zadatek i rok temu byliśmy w górach, teraz czas na morze, zwłaszcza, że dzieciom to dobrze zrobi po chorobach przedszkolnych.

alcia - 2009-06-22, 16:52

ań napisał/a:
rok temu byliśmy w górach, teraz czas na morze

a to rozumiem :)

No szkoda, może innym razem :)

ina - 2009-06-22, 20:23

ań napisał/a:
ina, na kwarterach, zapłacimy 100zł za 4-ro osobowy pokój :) 70m od morza.


Fajnie :-D Obczaisz okolice i dasz znać jak tam w Grzybowie się wczasuje ;-)
My płacimy 690zł z wege wyżywieniem na 2 tygodnie od osoby, Łucja - za free :-D

rosa - 2009-06-22, 20:38

mi się osobiście tatralandia wcale nie podobała, ale to kwestia gustu. natomiast besenova bardzo. tylko my byliśmy w zimie,
co do taniości na Słowacji, to czytałam, że z wprowadzeniem euro, ceny mocno podskoczyły, ale nie sprawdzałam osobiście :-)
Słowację bardzo lubię, a najbardziej wschodnią część

byle tylko ta pogoda się poprawiła, bo rzyg normalnie. czekam na ten tropik i czekam, codziennie rano luk do okna a tam bez zmian

ja i chłopcy będziemy nad morzem w dębkach przez cały lipiec (o ile nie będzie lało) jak ktoś będzie miał ochotę na spotkanie z ciężarną babą i jej bachorami to proszę dzwonić :mryellow: bo my tam jak w średniowieczu, bez prądu (czytaj: bez netu :-D )

miłego wypoczynku dziewczęta i chłopcy

Ewa - 2009-06-22, 20:41

ina napisał/a:
My płacimy 690zł z wege wyżywieniem na 2 tygodnie od osoby
Gdzie????
alcia - 2009-06-22, 21:10

ina, wow!!!! :shock:

rosa napisał/a:
mi się osobiście tatralandia wcale nie podobała, ale to kwestia gustu. natomiast besenova bardzo

a możesz mi nakreślić tak z grubsza czym się różnią? Bo ja ani tu, ani tu... :) A jak w tej tatralandii do bani, to po co mam przepłacać..

Zresztą, my tam i tak w góry jedziemy, nie będziemy się non stop po basenach bujać ;)

- 2009-06-22, 21:20

Cytat:
ina, wow!!!! :shock:
tylko zwróćcie uwage, ze to poza sezonem.
Ale wege wyżywienie-brzmi dobrze :) pisz szybko gdzie to!

ina - 2009-06-23, 08:43

Dziewczyny już donoszę - Jest to Ośrodek Zdrowego Życia Przystań ( Prowadzony przez Adwentystów ). Liczę że jedzonko będzie dobre :mryellow: bo na stronie jest napisane:

Cytat:
Oferujemy indywidualne jak i zorganizowane wczasy zdrowotnościowe oraz turnusy terapeutyczne. W atmosferze troski o zdrowie mogą Państwo skorzystać z najzdrowszej kuchni wegeteriańskiej oraz kąpieli słonecznych i ożywczego niezależnie od pory roku powietrza nadmorskiego.


ań napisał/a:
tylko zwróćcie uwage, ze to poza sezonem.


Prawda.

puszczyk - 2009-06-24, 10:56

Jak będzie pogodna to może w weekend będziemy nad morzem, na Festiwal Indii też planujemy zajrzeć (teraz będą chyba w Dźwirzynie). Ktoś będzie w tamtych okolicach?
k.leee - 2009-08-03, 23:37

Szukamy miejsca "nad morzem" (czyli może być kilka kilometrów do morza) gdzie można rozbić namioty. Smołdziński Las, tak tu polecany, chyba nie ma oferty dla namiotowiczów.
My wybieramy się z nad zatoki, nad morze od ok. 15.08 do 22.08.

pomarańczka - 2009-08-04, 11:18

Jest takie fajne miejsce nad morzem w Wisełce ( taka mała mieścinka nadmorska) gdzie prawie nie ma ludzi no prawie.Miejsce obozowania a plaża przedzielone jest lasem( pięknym lasem z jagodami) Kiedyś tam byłam miód i wino piłam, a co widziałam to wam opowiedziałam.Mnie osobiście męczą wielkie skupiska ludzkie,jestem zwolenniczką ciszy i spokoju( którego teraz mam jak na lekarstwo) A poza tym bądz tu człowieku mądry i jedz w dwa miejsca jednocześnie( góry- morze,znaczna odległość) Nie wiadomo,co lepsze i dla kogo.
orenda - 2009-08-04, 18:02

k.leee, polecam przejechac sie po okolicy Smołdzińskiego Lasu, Smołdzina i okolic na pewno coś na namiot znajdziecie.
Ja parę lat temu byłam z koleżankami w Smołdzinie i spałyśmy w przyczepie kempingowej i było miejsce na namioty. Nie pamiętam nazwy teraz, jakieś Ranczo. Faktycznie do morza kawałek, ale okolica i spokój niezastąpiony.

szo - 2009-08-05, 00:10

pomarańczka, he he właśnie tam jeździmy od siedmiu lat i w tym roku zaraz po płocku właśnie tam jechaliśmy na 2 tyg. :-)
k.leee - 2009-08-05, 13:00

Dzięki orenda, z tą odległością do morza to nie powinno być problemu bo jedziemy pociągiem + rowerami 30 km, więc podjechać potem nad morze kilka kilosów na rowerze to przyjemność. Najważniejsza cisza i spokój :-D
Może ktoś się wybiera w tym terminie w te okolice było by fajnie z kimś spędzić trochę czasu 8-)

pomarańczka - 2009-08-14, 23:10

szo byłam tam raz,ale okolica mnie urzekła, kiedyś wybiorę się jeszcze raz by to powtórzyć :-D
szo - 2009-08-15, 09:47

pomarańczka, koniecznie
excelencja - 2009-08-18, 23:22

wieloletnie doswiadczenie (hehehehe) mowi mi, ze jak nad polskie morze i nie z zachodu zupelnego kraju to
-leba
-polwysep helski (ja lubie jastarnie)

poniewaz:
-jesli jest sie bez auta - sa sklepy, nie trzeba sie martwic, ze dziecie z glodu padnie
-jest co zwiedzac wkolo
-dojazd pociagiem i na miejsce i atrkacje pociagiem mozna szturmowac
-sa wypozyczalnie rowerow :)
-nie jest tak tloczno jak we wladyslawowie itp
-nie jest ochlajmordowato\

teraz jestem w jastarni i nie mam masakry turystycznej, a na dzikich plazach prawie luz, znaczy nie trzeba szukac wolnego miejsca kolo morza, ono po prostu czeka.

A Slowackie Tatry sa wspaniale, nie sa tak zadeptane, bez porownania mniej ludzi, u nich w sezonie jest tak, jak u nas w najbardziej martwym punkcie roku. Szlaki dobrze przygotowane, kilka nawet na poziomie orlej perci, obstawiam, ze precne sedlo nawet ostrzejsze (no moze dla mnie bo mialam plecak na ponad tydz na plecach i lal deszcz)
Alciu- rzuc prosze jakimis linkami w wolnej chwili, jak juz zarobie na benzyne to rusze z lilka, pewnie tej jesieni sie nie wyrobie, a kolejny termin wzglednie bezsniezny to koniec czerwca.
sory za off top off topu
tesknie za gorami ze hej

Ka.ja - 2009-09-11, 12:11

ina napisał/a:
Dziewczyny już donoszę - Jest to Ośrodek Zdrowego Życia Przystań ( Prowadzony przez Adwentystów )


INA, daj proszę znać po powrocie, jak tam było - jakie warunki, jakie jedzonko itd. Chciałabym jeszcze w tym roku wyjechać na parę dni i nie martwić się o wyżywienie:)

ina - 2009-09-22, 12:32

Ka.ja napisał/a:
INA, daj proszę znać po powrocie, jak tam było - jakie warunki, jakie jedzonko itd. Chciałabym jeszcze w tym roku wyjechać na parę dni i nie martwić się o wyżywienie:)


Jesteśmy bardzo zadowoleni z wczasów w tym ośrodku. Nie mam zbyt dużo czasu, żeby się rozpisywać, dlatego napiszę w skrócie:
-blisko morza
-tanio
-respektowany jest nawet weganizm

Z tego co się orientuję to wyżywienie jest tylko od czerwca do końca września, więc lepiej zadzwonić wcześniej i się dowiedzieć co i jak.

ewakotowska - 2010-01-17, 12:19

Ja polecam www.farmajantar.webpark.pl Byliśmy tam 3 sezony z rzędu. Dla rodzin z niedużymi dziećmi - Absolutna Rewelacja. Nie jest tanio, ale standard całości adekwatny do ceny. Bardzo "prodziecięco" - basen, place zabaw i przede wszystkim mnóstwo, ale to mnóstwo terenu do biegania, zabaw w podchody itp. Podobało mi się, że domki nie stoją zbyt blisko siebie i nikt nikomu nie zagląda na werandę ;) Na miejscu działa ośrodek hipoterapii, można zaczynać albo doskonalić jazdę konną. Moja córka bardzo skorzystała na kontakcie z końmi, tam zaczęła się jej przygoda z hipoterapią. Właściciele są przesympatycznymi ludźmi, mają dziecko niepełnosprawne, życie nieźle ich zahartowało i chyba przez to kontakt z nimi robi dobrze wszystkim. My w tym roku szukamy już czegoś innego, bo dzieci podrosły i czują zew większych przygód, więc chyba pojedziemy nad Rospudę. Ale pobyty na Farmie będziemy zawsze wspominać z wielkim sentymentem. Fajne jest też to, że przyjeżdżają tam wyłącznie rodziny z dziećmi (o 22.00 ciiiiszaaaa zupełna). Do plaży niezbyt blisko, my z całym majdanem Bardzo Potrzebnych Rzeczy najczęściej podjeżdżaliśmy autem, nie chciało nam się łazić. Ale jest też fajna droga przez las (z wózkiem potzebny silny tatuś - bo stroma wydma). Sam Jantar to raczej nieciekawa wiocha, jak ktoś lubi kurorty to nie polecam :) Dla mnie ważne było to, że dzieciakom tak się tam podobało, że właściwie nie chcieli się ruszać z terenu Farmy ( i o to chodzi - dzieci w basenie, rodzice się relaksują). Minus taki, że rezerwacje trzeba załatwiać w styczniu, lutym - potem mają komplet. Ale warto nawet na jakąś majówkę, czy co... Aha, tak się rozpisałam z sentymentu do miejsca, nie żebym coś miała z tego:)
Anja - 2010-01-17, 12:36
Temat postu: Sopot
a my we wrześniu byliśmy z 3,5 miesięcznym Arturem w Sopocie. wiem, wiem, źle się kojarzy... :-) że "kurort", masówka itp... ;-) ale naprawdę dobrze wspominamy ten wypad. dla nas (bez samochodu) miejsce bardzo dobre - wszędzie blisko: i na plażę i do lasu (Skarpa Sopocka) i do miasta na wyżerkę. a ta wyżerka też niczego sobie, bo są tam 2 greenwaye, bioway, no i last but not least wegańska lodziarnia, którą codziennie nawiedzaliśmy. :mryellow: pewnie w sezonie to miejsce jest tak samo sympatyczne jak Krupówki, ale poza sezonem ma dużo plusów. :-)
Agnieszka - 2010-01-17, 14:30

ewakotowska: bardzo lubię Mierzeję, blisko z Warszawy
do plaży trzeba przejść, czasem i pod górkę ale jest też las więc i miejsce np. na spacery

do Jantaru pewnie dla tych bez auta podróż z przesiadką, bezpośrednie połączenia na trasie do Krynicy (Stegna - tłoczna, Kąty, Skowronki itd).

Jantar zaliczyłam i bardzo mi się podobał ale ja mam dziecko które chodzi i na plażę nie muszę z wózkiem i chyba plażowo mało wymagające jesteśmy.

ewakotowska - 2010-01-17, 14:38

No tak. Ale wiem, że można wsiąść w Polski Expres albo PKS, który jedzie do Krynicy - jest ich w sezonie sporo, wysiąść w Stegnie i stamtąd trzeba się dostać do Jantara - to jest 5 km, myślę, że taksówkarz nie wziąłby dużo. No albo do Gdańska i stamtąd PKS, przystanek w Jantarze jest blisko Farmy.
Agnieszka - 2010-01-17, 14:41

Polski Expres już w zeszłe wakacje nie jeździł a jak jeździł nie przez Jantar
a wnioskując z lokalizacji do morza jest ponad kilometr ale miejsce fajne i nie jest bardzo tłoczne chociaż strzeżona plaża bywa (my lubimy na dziko)

ewakotowska - 2010-01-17, 14:47

Sorki - ja autem ;-) No, ale jak się w tej Stegnie wysiądzie, z PKS w tej sytuacji - to 5 km w bok i jesteś na miejscu.
Agnieszka - 2010-01-17, 14:56

Z dziećmi i tobołami przesiadki trudne są ale fakt z Gdańska blisko a ze Stegny jeszcze bliżej.
ewakotowska - 2010-01-17, 14:59

Aha, samej Stegny nie polecam. Zostaliśmy tam dramatycznie, na bezczela okradzeni na plaży. Zostawiliśmy grajdół na jakieś 1,5 minuty, bo dziecko uciekło. To było w czerwcu, nie było tłoku, ale wokól nas było trochę rodzin z dziećmi i starszych osób, nikt nic nie widział. Rąbnęli nam plecak ze Wszystkim - zostaliśmy w majtkach na plaży, z 2 małych dzieci. Cudem ocalał nam samochód i zapasowe kluczyki w domku. A w plecaku mielismy wszystko - 2 portfele, 2 komórki, aparat, panel od nowego radia, wszystkie możliwe dokumenty... i inne cenne rzeczy typu prawie skończona reprodukcja haftem krzyżykowym, którą robiłam pół roku. Wracaliśmy do domu za pieniądze pożyczone na paliwo od właściciela ośrodka, w którym mieszkaliśmy, z zaświadczeniem z policji, że zostaliśmy okradzeni i możemy się poruszć w stronę domu. Na komisariacie powiedzieli nam, że w sezonie mają takich przypadków kilka dziennie. Nie polecam Stegny. Szkoda gadać, dochodziłam do siebie długo, a moja córka wówczas 4letnia - jeszcze dłużej.
Agnieszka - 2010-01-17, 15:29

bardzo przykre
ja zazwyczaj znajduję czyjeś komórki itp
Stegna dla mnie zbyt tłoczna

Salamandra*75 - 2010-01-17, 18:26

Agnieszka a kiedy sie wybieracie na wakacje?Ja bym sie chętnie z kims pojechała nad morze....
nie chce jechac z tesciową ani z nikimz rodziny,bo chce odpocząc i nie słuchac marudzenia o mojej szalonej diecie:-)Mój mąż raczej nie pojedzie,bo ma wtedy sajgon w robocie ....
Może jakas fajna ekipa sie zmontuje?
pzdr i czekam na odzew

Agnieszka - 2010-01-17, 21:26

my po 10 lipca chyba że wcześniej odejdę z pracy albo firma umrze
nie potrafię jeszcze zaplanować na ten moment ale w tym roku też będzie moje pole i oczywiście morze dla dziecia i pewnie Mącze choć mnie marzą się góry.

Salamandra*75 - 2010-01-18, 09:41

to bedziemy w kontakcie ja tez nie wiem dokładnie jakie mam plany i kiedy mogłabym pojechac,ale bardzo bym chciała z Jasiem sie wybrac.Do wakacji troche czasu.....
pzdr ciepło

Agnieszka - 2010-01-18, 14:08

Salamandra*75: towarzystwo wakacjowo lubię, bądźmy w kontakcie. Morze chciałabym w lipcu bo dłużej widno a my łazimy też po lesie i może znów zaczarują nas świetliki.
Nie wiem jak w tym roku moi współtowarzysze ale więcej wege to zawsze większa szansa dogadania się z jedzeniem w miejscu stołowania.

bukieciara - 2010-01-18, 14:17

3-city i tylko 3 city.pięknie, romantycznie i cenowo rozsądnie.
ewakotowska - 2010-01-18, 14:50

No a w tym w Trójmieście to gdzie? Zaproponuj coś. ;-)
Salamandra*75 - 2010-01-18, 15:20

Agnieszko...... wspaniale!
Ja bym chciała sie wybrac nawe na tydzien w dobrym towarzystwie,niekoniecznie wege ale byłoby cudnie.Lubie poznawac nowych ludzi i miejsca a ostanio mi tego bardzo brakuje.
pzdr Cie serdecznie.......

karmelowa_mumi - 2010-03-12, 11:41

Anja, a masz jakąś fajną miejscówkę w Sopocie?
Anja - 2010-03-12, 16:24

...
renka - 2010-03-12, 22:56

A jakies zdecydowanie tansze miejscowki w okolicach Kolobrzegu?
Czy w ogole w okolicach Kolobrzegu sa jakies ciekawe miejsca, ale nie jakies wyjatkowe masowki?
I czy jest sens ryzykowac i na slepo jechac w same wakacje z mysla, zeby trafic na jakis przyzwoity nocleg, czy lepiej jednak rezerwowac wczesniej miejsce?

karmelowa_mumi - 2010-03-12, 23:17

renka, ja znam dość dobrze Kołobrzeg, ostatnio tylko tam jeździmy, bo najbliżej. spokojnie jest obok - w Grzybowie, choć byłam tam tylko na plaży, ale wiem, że we wsi jest spokojnie. Plaże szerokie, więc można znaleźć kawałek intymności.

A, i zdecydowanie polecałabym znalezienie czegoś wcześniej. A czy coś planujesz w tej kwestii?

renka - 2010-03-13, 11:10

karmelowa_mumi napisał/a:
A czy coś planujesz w tej kwestii?


Ronka juz w zeszlym roku bardzo chciala zobaczyc morze. Teraz tez ciagle mi mowi o morzu i gorach (gory to przy oakzji WIsly zaliczymy mam nadzieje). Dlatego mysle o wybraniu sie tez w tym roku nad morze, choc na kilka dni. Kolbrzeg i okolice wybralam z tego powodu, zeby w miare latwo mi bylo dojechac PKP, bo pewnie bym jechala sama z dziewczynami (chyba, ze siostra sie skusi). Troche sie boje wczesniej zaklepywac miejscowke, bo niestety pogoda u nas plata psikusy, a wolalabym nad morze sie wybrac jednak w slonecznym okresie, a nie trafic na pore deszczowa.

kofi - 2010-03-16, 10:55

Czy można prosić linka do tych adwentystów nad morzem?
Lily - 2010-03-16, 10:57

kofi, http://www.przystan.chsch.org.pl/
kofi - 2010-03-16, 10:58

Dzięks :-)
alcia - 2010-03-16, 11:58

renka napisał/a:
Troche sie boje wczesniej zaklepywac miejscowke, bo niestety pogoda u nas plata psikusy, a wolalabym nad morze sie wybrac jednak w slonecznym okresie, a nie trafic na pore deszczowa.

renka, ZAWSZE znajdziesz nocleg na miejscu.
Tyle tylko, że jak będzie sama z dziećmi - może to być dosyć trudne (w miejscach mocno obleganych trochę się trzeba nałazić - odsyłają Cię z miejsca w miejsce, czas upływa, stres narasta, dzieciaki wyją, że głodne, zmęczone, że gorąco ;) , Ty sama masz wszystkiego dosyć po całonocnej podróży (alcia przerabia regularnie ;) *). Ale da się i nie ma szans, żebyś nic nie znalazła. Tylko kwestia tego, czy sama tak dasz radę z nimi dwiema. jak nie jedziesz sama, to całkiem inna bajka.

* choć może być i tak, ze wysiadasz z pociągu i idziesz do Pani, która Cię do siebie zaprasza i masz problem z głowy. Na dworcach na ogół tak jest - tylko tu ew. kwestia ceny.

renka - 2010-04-07, 17:58

alcia napisał/a:
renka napisał/a:
Troche sie boje wczesniej zaklepywac miejscowke, bo niestety pogoda u nas plata psikusy, a wolalabym nad morze sie wybrac jednak w slonecznym okresie, a nie trafic na pore deszczowa.

renka, ZAWSZE znajdziesz nocleg na miejscu.
.


A czy znaczna jest roznica w cenie jezeli by sie cos teraz zarezerwowalo juz, niz np. gdybym pojechala w lipcu lub sierpniu i czegos na miejscu dopiero szukala?
Mi o pogode chodzi - skad mam miec gwarancje, ze akurat w danym terminie bedzie slonecznie? ;-)
A jak tak spontanicznie pojade z dziewczynami z dnia na dzien to przynajmniej pogody moge byc pewna.
Mi chodzi w sumie o kilka dni (nawet 2-3 wystarcza) - byleby sie potarzaly w piasku i popluskaly w morzu, szczegolnie, ze ostatnio walkuja ciagle odcinek Peppy "Na plazy"...

daria - 2010-04-07, 19:17

renka, jedź z nami do Grzybowa od 16 sierpnia na tydzień :-)
Anja - 2010-06-13, 10:04

alcia napisał/a:
renka, ZAWSZE znajdziesz nocleg na miejscu.

Pociesza mnie to, bo możliwe, że będziemy przedłużać pobyt nad morzem. :->

renka - 2010-06-13, 16:18

A jak Swinoujscie - ujdzie na miejsce wakacyjne z dziecmi czy zbytnia masowka?
pomarańczka - 2010-06-13, 18:16

renka Świnoujście niestety ,ale jest masówką w sezonie :-/ polecam Wisełkę jest niedaleko :-) tam jest pięknie i spokojnie :-)
szo - 2010-06-13, 22:22

warto wspomnieć, że do morza trzeba pokonać dystans 800 m. i dlatego
pomarańczka napisał/a:
tam jest pięknie i spokojnie
również polecam i jeżdżę od 8 lat

p.s w tym roku również

daria - 2010-07-15, 14:56

czy ktoś z Was wybiera się do Grzybowa w sierpniu? my będziemy od 16... :mryellow:
gemi - 2010-07-15, 21:13

nam przypadła do gustu Pogorzelica. Mnóstwo lasu i mało ludzi. I blisko do Niechorza, które jest lepszą bazą do żywienia się.
renka - 2010-07-27, 20:17

A czy we wrzesniu warto pojechac z dzieciakami nad morze?
Bo to juz poza sezonem i pogoda pewnie nie bedzie taka ladna.

rosa - 2010-07-27, 21:33

nad morze zawsze warto :mryellow: , chociażby jodu powdychać
ja osobiście jak miałam dzieci nieszkolne to wolałam poza sezonem, mniej ludzi, taniej

renka - 2010-07-27, 21:49

rosa napisał/a:
nad morze zawsze warto :mryellow: , chociażby jodu powdychać


No wlasnie o ten jod mi chodzi, bo cos chorowite sa moje dziewuszki...
Ale tydzien to malo, lekarka ze 3 tyg. zalecala, ale tych 3 tyg. fundnac nie chciala ;-)

Tak sobie mysle, ze jak we wrzesniu nie zalicza kapieli morskiej (pewnie woda juz zimna), to przynajmniej moze sobie stopy pomocza.

mono-no-aware - 2010-07-30, 12:45

Ja polecam jak zwykle Rowy, rzut beretem do SPN (można pożyczyć rowery) i pojeździć po okolicy (latarnia w Czołpninie, skansen w Klukach), no i szerokie plaże. Gorzej z wyżywieniem, ale nad morzem zwykle króluje smażona rybka i gorfry :( . My zawsze szukamy miejscówy z możliwością gotowania.

W SPN pełno porostów na drzewach, co świadczy o bdb. jakości powietrza.

Ka.ja - 2010-08-04, 13:37

renka napisał/a:
rosa napisał/a:
nad morze zawsze warto :mryellow: , chociażby jodu powdychać


No wlasnie o ten jod mi chodzi, bo cos chorowite sa moje dziewuszki...
Ale tydzien to malo, lekarka ze 3 tyg. zalecala, ale tych 3 tyg. fundnac nie chciala ;-)

Tak sobie mysle, ze jak we wrzesniu nie zalicza kapieli morskiej (pewnie woda juz zimna), to przynajmniej moze sobie stopy pomocza.


renka, my byliśmy z Łukaszkiem w zeszłym roku we wrześniu w Kołobrzegu - zaliczyliśmy parę ciepłych dni - Ł. brodził w wodzie, choć jak dla mnie - była b.zimna. W tym roku też jedziemy we wrześniu - prawdopodobnie też do Kołobrzegu - przyjedź jakoś między 11 a 25 września - to się spotkamy :mryellow:

A w tym roku byłam w Kołobrzegu z Ł. przez cały bardzo zimny maj i też było super

dagajaga - 2010-08-04, 13:55

Mąż ma urlop do końca przyszłego tygodnia i waśnie zastanawiamy się nad spontanicznym wyjazdem nad morze.
Mamy rowery, fotelik dla Tosi i chcielibyśmy to jakoś wykorzystać.
Prześledziłam wątek i spodobało mi się Kopalino, czy ktoś ma może sprawdzone kwatery tam, czy możemy jechać w ciemno i szukać spania na miejscu?
Podoba mi się też możliwość zjedzenia czegoś w green wayu chociaż będę brała produkty coby gotować na miejscu.

malina - 2010-08-04, 17:38

W ciemno roznie moze byc - my kiedys trafilismy na mega kiepskie warunki :-/ Jak dojedziecie mozecie zapytac w lesniczoce albo jak u nich nie bedzie wolnych miesc to o Błażejówke.
Jagienka - 2010-08-04, 18:58

gemi napisał/a:
I blisko do Niechorza, które jest lepszą bazą do żywienia się.

To prawda :-)
A Niechorze kocham. Nigdy nie zapomnę naszych pierwszych wspólnych wakacji, które właśnie tam spędziliśmy.
Teraz na zachodnie wybrzeże mamy daleko, więc wybieramy środkowe. Polecam Białogórę. Byliśmy tam w ubiegłym roku i teraz też planujemy się wybrać. Miejscowość spokojna, wolna od kurorciarstwa i lansu w strojach kąpielowych po całej wsi ;-)
Co do wyżywienia, to niestety głównie pizza wegetariańska itp. Ja w ubiegłym roku jadałam jeszcze ryby. Teraz nastawiam się na sałatki, ewentualnie frytki i jeśli uznam, ze długo tak nie pociągnę, to sama czasem coś ugotuję - w większości miejsc noclegowych, jest dostępny aneks kuchenny, w niektórych pensjonatach są nawet pokoje z aneksami.
Do morza jest kawałek - jakieś 900 m, ale jest to spacer przez iglasty las, więc zdrowo i przyjemnie :-)

daria - 2010-08-24, 10:41

wróciliśmy z Grzybowa, mieszkaliśmy w Ośrodku Przystań, było bardzo fajnie i tanio! :-)
polecam!
kuchania b.dobra, pyszne zupy, pasty na kanapki, kotlety, krokiety, naleśniki.. no prawie jak w domu ;-)
my mieliśmy akurat pokój z łazienką, sa też bez.. no ale z małym dzieckiem polecam te z..
tylko pogoda trochę zawiodła.. na 7 dni tylko 3 dni plażowania.. ale i tak było super!
no i 200 metrów do morza... :mrgreen:

ina - 2010-08-24, 11:02

daria, fajnie że Tobie się też podobało. :-D

Byliście w tym pierwszym budynku?

daria - 2010-08-24, 11:24

ina napisał/a:
Byliście w tym pierwszym budynku?


nie, w tym drugim, tam są pokoje z łazienkami :-) i mieliśmy na dole, więc spoko wyjście dla Naty na ogródek, nie trzeba było Jej tak pilnować non stop, za rok chyba też tam będziemy :-) wstępnie zarezerwowaliśmy już sobie ten sam pokój :-P

ina - 2010-08-24, 14:21

A to my też w tym drugim, tylko na górze. Ale Łucja miała 8 miesięcy, więc się nie przemieszczała jeszcze. :-)
gosia_w - 2010-08-27, 20:41

Interesująco brzmi to Grzybowo :-)
ina - 2010-08-28, 12:27

gosia_w, za tą cenę i z wegetariańskim/wegańskim wyżywieniem to naprawdę warto :-D
gosia_w - 2010-08-28, 19:02

dziewczyny, a ile płaciłyście? Mnie interesuje pokój z łazienką. Może zrobiłabym rezerwację na następne wakacje. W tym roku nie udało nam się wyjechać nad morze, bo nie znalazłam miejsca, w którym bym miała co jeść.
ina - 2010-08-28, 19:06

gosia_w, my byliśmy w tamtym roku od 1 - 14 września. Za cały pobyt z wyżywieniem płaciliśmy 690 zł od osoby :-D ( wyszło 50 zł za nocleg z wyżywieniem).
gosia_w - 2010-08-28, 19:19

dzięki ina, rzeczywiście dobra cena.
daria - 2010-08-28, 20:37

gosia_w, w tym roku cena z pełnym wyżywieniem za jedną osobę za tydzień to 450 zł. czyli dwa tygodnie to 900 zł, ale zrezygnowaliśmy z kolacji to zapłaciliśmy za dwie osoby za tydzień tylko 770 zł.
mam nadzieję, że za rok będzie taka sama cena, już sobie zarezerwowałam pokój :-)

ina - 2010-08-28, 20:45

daria, ale Wy byliście jeszcze w sezonie. We wrześniu jest jeszcze taniej :-D
gosia_w - 2010-08-28, 21:44

dziękuję daria :-)
renka - 2011-04-25, 22:32

A czy ktos zna taka miescine nadmorska, ktora zowie sie Poddąbie i moze tam polecic jakies niedrogie i przyzwoite miejsca noclegowe?
daria - 2011-04-26, 10:39

ina napisał/a:
We wrześniu jest jeszcze taniej


ale nie tak bardzo, w tym roku trochę się ceny zmieniły ale i tak znów jedziemy tam :-)

Anja - 2011-04-26, 12:18

daria napisał/a:
i tak znów jedziemy tam :-)

My też. :-)

justyna1982 - 2011-04-26, 14:50

Nie czytałam całego tego tematu nie wiem czy pojawiała się taka nazwa miejscowości jak Rewa. Byliśmy tam w tamtym roku. Dla nas super. Ciepła i płytka woda. Można było znaleźć cień na plaży co z małym dzieckiem było jak znalazł. Nie było dużych fal więc bąbelek się nie bał :) A w tym roku jedziemy w okolice Słupska na gospodarstwo agroturystyczne. Będziemy mieć 11 km do morza a wokół nas na miejscu łąki :) Wybiera się ktoś do Ustki bo my w tamtych okolicach będziemy :)
bajaderka - 2011-04-26, 23:10

daria, Anja, czy możecie cosik więcej napisać o Grzybowie?co najbardziej się tam Wam spodobało, że wracacie?czy wegańskie jedzonko też zrobią?
daria - 2011-04-27, 12:03

bajaderka, ja byłam w zeszłym roku... jedzenie jest wegetariańskie, ale myślę, że jak byś napisała, że chcesz wegańskie to i też by było ;-)
zresztą na śniadanie zwykle był dżem, masło orzechowe, jakieś pasty warzywne i warzywa plus chleb więc można coś wybrać...
nie wiem, jak z gotowaniem zupy, ale jeśli nasza była bez mięsa to i dla was ok. raczej nie dawali do zup śmietany np.
na drugie danie były kotlety warzywno orzechowe lub pieczarki lub kalafior plus ziemniaki i surówki, czasem naleśniki..
mi się podoba w Grzybowie głownie z powodu ceny! mamy pokój z łazienką - więc nie muszę nigdzie z N. chodzić.. do morza 200 metrów więc nie muszę jeździć samochodem.. w miasteczku mało atrakcji - oprócz tych, które mi się nie podobają.. więc nie ciągnie nas na wydawanie kasy... i może spędzić cały dzień nad morzem lub pochodzić po lesie.. no i blisko do Kołobrzegu - zawsze można się wybrać!
Najważniejsze, że nie muszę gotować i czas mamy dla siebie :-)

Anja - 2011-04-27, 13:02

bajaderka, źle się wyraziłam. :-> jedziemy tam, ale dopiero pierwszy raz.
bajaderka - 2011-04-28, 21:57

daria, dzięki bardzo Anja, :-D
Anja - 2011-07-03, 14:06

To ja jeszcze napiszę o "Przystani" w Grzybowie, bo jesteśmy już po. :-) Przyznam, że się zdziwiliśmy co do jedzenia. Oczekiwałam ośrodka wegetariańskiego serwującego zbilansowane jedzenie, wręcz przepisy z WD chyba, ;-) a tam dużo nabiału, cukru, przetworzonej soi, bardzo mało kasz, do smarowania chleba - margaryna, pojawialy się też czasem serki topione czy jakieś wafelki na deser. No i podaje się tam również ryby i drób, a przecież na stronie o niczym takim nie wspominano, więc się nastawiłam... :-) Tak piszę, bo wiem, że niektórzy mają podobne oczekiwania. :-) Poza tym, na cały ośrodek przeszkadzało to chyba tylko mi. :mryellow: Ale też przez kilka dni byliśmy jedynymi wegetarianami.
Ale jeszcze tam kiedyś wrócimy. Wlaściciele przesympatyczni. A samo Grzybowo rewelacyjne. :-)

daria - 2011-07-03, 14:15

Anja napisał/a:
też przez kilka dni byliśmy jedynymi wegetarianami


no to tak jak u nas w zeszłym roku, ale nam nie przeszkadzało, że obok jedzą kurczaka :->

priya - 2011-07-04, 09:52

A ja spodziewałam się właśnie, że to ośrodek całkowicie wege. Nie liczyłam na super-zdrowe jedzenie, ale na brak mięsa w kuchni owszem. Dzięki więc Anja za sprowadzenie na ziemię ;-)
ina - 2011-07-04, 11:11

Anja, a nie było past do chleba? Ja byłam 2 lata temu i miałam całkowicie wegańskie wyżywienie. :-)
Anja - 2011-07-04, 13:16

ina, były, praktycznie codziennie. I to jest ich duży atut. :-)
daria - 2011-07-04, 18:32

priya, ośrodek raczej nie mógłby sobie pozwolić tylko i wyłącznie na jedzenie wege.. tam większość gości to jednak nie-adwentyści i jak my byliśmy to była jakaś grupa niemców nawet ;-) muszą jakoś zarabiać, a przecież nie każdy osobnik na tej ziemi to wege - niestety...
my byliśmy jedynymi wege przez tydzień.. mieliśmy osobny stół.. więc na naszym stole mięsa nie było :-)
pasty były, było masło orzechowe, marmolada no i reszta.. nie wiem, jak z kolacjami, bo nie braliśmy, ale ponoć to samo co na śniadanie :-)
Anja, cieszę się, że mimo wszystko było na plus ;-) My jedziemy za dwa tygodnie do grzybowa i mam nadzieję, że będzie równie miło jak rok temu :-)

sunny - 2011-07-05, 14:48

Z nadmorskich miejscowości mam duży sentyment do Karwi, spędzałam tam wakacje chyba przez 20 lat mojego życia... Konkretnego miejsca nie polecę, bo rozbijaliśmy obozowisko na kempingu, w ogrodzie u tzw. Szeryfa, ale niestety teraz się pozmieniało i ta miejscówka znikła. Sama Karwia bardzo się teraz rozbudowała, ale generalnie jest to mniejsza miejscowość. Ma za to bardzo ładną i szeroką plażę, chyba jedną z szerszych w Polsce.
Ostatnio, korzystając z gościnności znajomych rodziny, byłam kilka razy w Pobierowie - to jednak już jest o wiele większa miejscowość, plaża jest za to węższa ;-) W sumie, to wszystko też zależy, gdzie się nocuje, bo jak dla mnie, jeśli blisko plaży i z dala od tłumów piwno-dyskotekowych, to w każdej miejscowości może być fajnie ;-)

Makaronik - 2011-07-05, 18:45

Ustronie Morskie, Mielno, Łazy i okolice :)
Hexe - 2011-07-06, 16:21

My w tym roku byliśmy drugi raz w Grzybowie i czekała nas tam miła niespodzianka ... była już tam Anja z rodziną i tydzień minął nam tak szybko, że aż szkoda... :->

daria napisał/a:
tam większość gości to jednak nie-adwentyści i jak my byliśmy to była jakaś grupa niemców nawet ;-)


My jak byliśmy to były same "ciocie i wujki", a Niemcy też są z ichniego kościoła, wiem bo rozmawiałam z nimi.

Co do diety: pasty są super, a co do reszty zgadzam się z Anją za dużo soi i nabiału a za mało kasz...ale coś za coś. Cena bardzo przystępna i za taką cenę to jedzenia wege nad morzem się nie dostanie.

mimish - 2011-07-06, 16:28

Ja przebywam właśnie w Chłapowie koło Władysławowa i jestem bardzo zadowolona.Pogoda trochę do bani ale jakoś sobie radzimy. Mam mieszkanie z kuchnia wiec gotuje posiłki bo te "na mieście" szkoda gadać.
Trixi - 2012-01-17, 02:38

a co proponujecie z dalszych wypraw?
mam półroczną córeczkę i zastanawiam się nad wyjazdem, gdzieś nad morze.
niestety Bałtyk zimą jest zimny :P :D
zwykle preferowałam samodzielne wojaże, ale teraz to chyba zdecyduję sie na jakąś zorganizowaną wycieczkę.
co polecacie?

Salamandra*75 - 2012-04-21, 18:45

dziewczyny a co polecacie na zachodzie? ma ktoś namiary na fajne kwatery w Świnoujściu, Międzyzdrojach....???
Jagienka - 2012-04-23, 10:39

Jeśli chodzi o Zachodnie Wybrzeże, to ja niesamowicie kocham Niechorze.
Ze względu na odległość, nie jeździmy tam, ale jestem przekonana, że jak tylko Dzieci podrosną, albo jak tylko będzie okazja, żebyśmy sami się wybrali, to pojedziemy tam :-)
Mamy cudowne wspomnienia z tamtego miejsca, a w dodatku niemal bardzo blisko do morza.
Co do kwater, to konkretnych nie polecę, bo zwyczajnie nie mam już namiarów. My szukaliśmy dosłownie w ostatniej chwili, bo tył bardzo spontaniczny wyjazd :-) Trafiliśmy dobrze, choć przyznam, że z dziećmi raczej byłoby mało wygodnie, bo pokoik na poddaszu, a budynek miał kilka pięter, więc sporo schodów do pokonania, z czego ostatnie piętro, to bardzo strome schody. Ale my wtedy nie mieliśmy jeszcze dzieci, więc nie miało to dla nas znaczenia. Na miejscu rozglądaliśmy się za miejscówkami pod kontem przyszłości - uwzględniając też obecność dzieci. Przyznam, że było w czym wybierać. Ładne pokoje i ceny też dobre. Co do jedzenia, to choć wówczas nie byłam jeszcze wegetarianką, to z bezmięsnym jedzeniem nie było większych problemów.

Salamandra*75 - 2012-04-24, 14:18

ja szukam taniej kwatery z kuchnią- wole sama cos ugotować:P i nie mamy auta więc raczej interesuje nas miejsce dogodny dojazd...
Jesli ktos ma namiary na takie tanie mieszkanko albo chciałby wynająć pokój wegerodzince to chętnie;-)
pozdrawiam

go. - 2012-04-25, 17:47

Salamandra*75, a w jakim terminie planujesz wyjazd?
Salamandra*75 - 2012-04-25, 19:57

koniec sierpnia początek wrzesnia ale dokładnie nie wiem jeszcze....
a wy do Łeby jedziecie?ja tam byłam 2 razy fajne miejsce :P
pozdrawiam

renka - 2012-07-24, 23:22

Gdzie lepiej i taniej: w kwaterze prywatnej, domu wczasowym, pensjonacie...?
Jakby co, alienacja bynajmniej nie jest moim celem na wyjezdzie, wiec duza liczba osob mi nie przeszkadza ;-)

Lily - 2012-07-25, 09:53

renka napisał/a:
Gdzie lepiej i taniej: w kwaterze prywatnej, domu wczasowym, pensjonacie...?
Taniej to raczej w kwaterze prywatnej, zresztą teraz niektórzy mają takie kwatery, że przypominają wielkością pensjonat :P
malva - 2012-07-25, 09:56

Renka ,poszukaj ofert na gruponie :)
excelencja - 2012-07-25, 10:17

renka, ja obstawiam kwaterę prywatną, tam masz dostęp do kuchni przeważnie, co wiele ułatwia.

Poza tym ja jestem fanką namiotu, ale rozumiem, że przy podróży pks namiot odpada.

majaja - 2012-07-25, 10:29

popatrz też tu:
www.fajnewczasy.pl i tu www.noclegowo.pl

myśmy na tym pierwszym znaleźli prywatne mieszkanie, przed sezonem za dwa pokoje płacilismy 88 zł/doba z opłatą klimatyzacyjną

go. - 2012-07-25, 12:11

renka, w uniwestyteckich miastach polecam akademiki
A w małych mieścinach domki campingowe. W prywatnych kwaterach nie wiadomo na kogo się trafi. Znajomi wrócili z wakacji i opowiadali, że babeczka na takiej kwaterze codziennie rano im "rewizję" robiła, liczyła sztućce i takie tam...

renka - 2012-07-25, 12:54

Domki niestety sa drozsze niz pokoj, szczegolnie, jak sie jedzie w 3 osoby (w tym 2 to dzieci :-> ).
bronka - 2012-07-25, 14:17

excelencja napisał/a:
przy podróży pks namiot odpada.

ło. A dlaczego?

Tzn w sytuacji renki rozumiem, że ciężko, ale tak generalnie to właśnie wróciliśmy z nad morza. 3 przesiadki, namioty, dzieci, plecaki. Bosssssssssssssssko było :-D

renka - 2012-07-25, 14:25

bronka napisał/a:
Tzn w sytuacji renki rozumiem, że ciężko, ale tak generalnie to właśnie wróciliśmy z nad morza. 3 przesiadki, namioty, dzieci, plecaki. Bosssssssssssssssko było :-D


I pewnie pogode mieliscie calkiem niezla? ;-)
Ja pod namiotami bym sie cykala glownie ze wzgledu na aure - szczegolnie po przebojach chorobowych z Ronka. Tzn., gdybym miala mozliwosc 2-3 nocy to ok (i to najlepiej jeszcze w jakims dodatkowym towarzystwie), ale jakos nie wierze, zebysmy trafily na 8-dniowa ciagla super pogode nad naszym morzem :-> Namiot zreszta pewnie tez wazy swoje + dodatkowy ekwipunek w postaci spiworow etc.

bronka - 2012-07-25, 14:45

renka napisał/a:
I pewnie pogode mieliscie calkiem niezla? ;-)

Na wjazd mieliśmy deszcze, potem ładnie, a 2 dni upałów. Czyli pełen przekrój polskiego morza :-D

[ Dodano: 2012-07-25, 14:47 ]
Dla moich chłopców namiot był dodatkową atrakcją.
Nie omieszkali również wpaść do morza w polarowych bluzach pierwszego dnia ]:->
Ale o ich odporność się nie boję. Hartowanie mieli ;-)

[ Dodano: 2012-07-25, 14:49 ]
Na przyszły rok będę się rozglądała za większym namiotem, bo mamy małą trójkę :-P
Połowę zajęły gary, ciuchy i pies ;-)

go. - 2012-07-25, 14:53

renka napisał/a:
Domki niestety sa drozsze niz pokoj, szczegolnie, jak sie jedzie w 3 osoby (w tym 2 to dzieci ).


my dziecko bierzemy na dostawkę (rozstawiama polówka czy coś). Czasem bez aneksu kuchennego (kuchenkę elektyrczną dwu-palnikową pożyczamy) i wtedy ceny są niższe. Ale naszym pierwszym kryterium jest akceptacja zwierząt, także pewnie można znaleźć jeszcze taniej niż my jedziemy :)

[ Dodano: 2012-07-25, 14:54 ]
bronka, Wasz I wyjazd pod namiot teraz? Czy jak chłopcy byli jeszcze mniejsi też jeździłaś z namiotem?
My dopiero z dzieckiem mam nadzieję, że chwilowo pożegnaliśmy namioty

bronka - 2012-07-25, 14:56

gosia z badylem, byliśmy 4 lata temu. Feli miał wówczas rok i 3 miesiące.
renka - 2012-07-25, 15:23

gosia z badylem napisał/a:

my dziecko bierzemy na dostawkę (rozstawiama polówka czy coś).


Gosia, ale Wy chyba za dziecko nie placicie jeszcze?
Moje dziewczyny sa juz liczone jako osoby i teraz kwestia dobrej woli prowadzacych np. dom jaka znizke zaproponuja.

[ Dodano: 2012-07-25, 15:26 ]
bronka napisał/a:
Na przyszły rok będę się rozglądała za większym namiotem, bo mamy małą trójkę :-P
Połowę zajęły gary, ciuchy i pies ;-)


Chlopaki tez cos targali czy tylko Wy?
Moi rodzice jakos kiedys dawali rade sie spakowac na wczasy z nami (dwojka dzieci) w jeden neseser i jakas torbe podrozna (samochodu tez nie mieli), a dla mnie spakowanie tylko 3 osob to jakas taka problematyczna sprawa :-P

bronka - 2012-07-25, 15:31

renka napisał/a:
Chlopaki tez cos targali czy tylko Wy?

Oczywiście. Francik swoją mini-poduszkę, a Feli bidony z wodą :-P

Ciuchów wzięliśmy malutko. No i mąż targał 3/4 rzeczy.

renka - 2012-07-25, 15:38

bronka napisał/a:
renka napisał/a:
Chlopaki tez cos targali czy tylko Wy?

Oczywiście. Francik swoją mini-poduszkę, a Feli bidony z wodą :-P



Obawiam sie, ze u nas bedzie podobnie :-P

bronka - 2012-07-25, 15:45

renka, :lol:
Feli to by najchętniej namiot targał, ale nie pozwoliliśmy mu.

bronka - 2012-07-25, 15:47

renka, a już macie jakiś termin zaplanowany?
Są super oferty na grupowych zakupach.

go. - 2012-07-25, 17:20

renka napisał/a:
Gosia, ale Wy chyba za dziecko nie placicie jeszcze?
Moje dziewczyny sa juz liczone jako osoby i teraz kwestia dobrej woli prowadzacych np. dom jaka znizke zaproponuja.


o kurcze, faktycznie, nie pomyślałam :oops:
ale w miejscach gdzie my bywamy (nigdy prywatne kwatery) chyba zawsze były zniżki 50% dla dzieci 4-11

bronka napisał/a:
gosia z badylem, byliśmy 4 lata temu. Feli miał wówczas rok i 3 miesiące.


Super! Pokażę mojemu -bo na słowo mi chyba nie uwierzy- że ktoś z takim szkrabem był pod namiotem i dobrze wspomina :D Mam tylko nadzieję, że to "luksusu" jeszcze się nie przyzwyczaił :P

bronka - 2012-07-26, 11:57

gosia z badylem napisał/a:
Pokażę mojemu -bo na słowo mi chyba nie uwierzy- że ktoś z takim szkrabem był pod namiotem i dobrze wspomina

Myślę, ze jeśli ktoś po prostu lubi jeździć pod namiot to nie szuka z góry złych stron. A jeśli ktoś nie lubi to nie ma sensu się zmuszać bo będzie mu ciasno/ zimno/niewygodnie/ twardo/ duszno czy co tam jeszcze innego.
My byliśmy zadowoleni. Widzę po moich chłopcach, ze załapali bakcyla, więc będę szukać większego namiotu na przyszły sezon ( dla swojej wygody).
Kupiliśmy małą gazową kuchenkę, gotowce primaviki zyskały uznanie dzieci- czyli możemy biwakować.

renka - 2012-07-26, 12:01

bronka napisał/a:
renka, a już macie jakiś termin zaplanowany?
Są super oferty na grupowych zakupach.


Wlasnie tak - chcemy jechac w terminie, gdy moja siostra bedzie wychowawczynia na kolonii, bo wowczas dziewczyny beda mogly na doczepke korzystac z niektorych atrakcji kolonijnych. Zatem konkretne miejsce tez mamy - Darłówko.

bronka - 2012-07-26, 12:11

http://www.citeam.pl/ofer...-7-dni-dla-pary
niestety Darłowo, a nie Darłówko :-P
Z drugiej strony -niecałe 3 km. Pół godziny piechotą

[ Dodano: 2012-07-26, 12:12 ]
wieczór rybny i grillowy pomińmy ;-)

Mia - 2012-07-30, 00:52

jednak zdecydujemy się na wakacje z R w tym roku, w związku z czym na gwałt poszukuję czegoś fajnego nad morzem, z wege jedzonkiem lub dostępem do kuchni. i z możliwością pobytu psa, choć w sotateczności mogę zostawić go u mamy. a nie wiecie czy psy w ogóle mają wstęp na plażę? jak to jest? może w ogóle nie ma sensu zabierać psiny? bo nasza z takich, które same w obcym pokoju nie zostaną ;-)
obiecująco brzmi ta Willa Amberia polecana tu na początku wątku, ale drogo trochę :-/
o wolne terminy ciężko, ale nam odpowiada też wrzesień.

jazgottt - 2012-07-30, 01:13

Byłam w Świnoujściu. Zaraz za polską plażą była plaża niemiecka. Najpierw plaża dla psów, potem dla golasów, choć golasy były wszędzie, na plaży dla psów też;)
Salamandra*75 - 2012-07-30, 13:08

jazgottt
mieliście fajną kwatere? Możesz podać namiary?

Soul - 2012-07-31, 15:21

Mia, oooo to dedykuję ci ten post :mryellow: i ten link, w minioną niedzielę w nocy wróciliśmy stamtąd:

http://www.ubernackich.pl/galeria.html

Zakochaliśmy się też oboje z moim M w tym miejscu, to "Gościniec u Bernackich" w Smołdzinie, jaaaa, no mój klimat w każdym calu - mnóstwo rzeźb, ogrooomnych z całych pni drzew na terenie, duże grille zadaszone dla małych grupek, piec do wypieku na zewnątrz, pełno obrazów w środku i znów rzeźb, belki na sufitach, dużo drewna, starych odrestaurowanych mebli, można jeść w ich restauracji posiłki w środku, na ławach na dworzu, lub na wewnętrzym małym dziedzińcu, gdzie tuż nad stołami pochyla się jabłonka pełna cieżkich owoców no jak z bajki!!!!! Śliczny bar, z lampeczkami, zwisającymi dzwoneczkami, trochę czułam się jak w górach :mryellow: Mają świetną kuchnię wegetariańską, regularnie robią plenery dla studentów ASP, robią warsztaty jogi, haftu, lepienia w glinie, i właściciele są tacy mili i kontaktowi, bo już ich dorwaliśmy, żeby pochwalić takie fajne miejsce, i obiecaliśmy, że wrócimy :-)

Jeśli chodzi o dzieci, cały teren jest ogrodzony, z brzegu, od ulicy jest osobno ich klimatyczna restauracja, obok niej można wjechać na parking. Dalej prosto jedzie się wgłąb, pod budynek gdzie są pokoje i sala, ogród, słyszałam, że jak jest dużo dzieci, to zamykają bramę, żeby nie rozbiegały się na parking czy coś. Z tyłu, w miejscu najdalej położonym od bramy wjazdowej, tak jakby z drugiej strony, jest huśtawka, mała piaskownica, zjeżdżalnia, drewniane stwory do włażenia, krokodyle z paszczami, itp. Nie jest to wypasiony plac zabaw jak z reklamy, ale moim dzieciakom bardzo się podobało, była i lina zwisająca z drzewa, krzaki do chowania się, tajemnicze zakątki i szyszki, i w ogóle jest tam pewnie urok zaczarowanego domu 8-)

Jest też duży taras u góry, jak komuś nie chce się ruszać nad morze, można się wyłożyć i leżeć i czytać... Nie wiem tylko jak z psami..? Musiałabyś zadzwonić i zapytać :-)

Od nich, ze Smołdzina jest kawałek samochodem na parking w lesie, i wtedy 10 minut pieszo jest do morza. Idealne dla mnie warunki, plaże nie przepełnione, jak się chce, wystarczy odejść 15 minut dalej, i już plaze totalnie puste, można się opalać na golasa W planach mamy jeszcze przyjechać tam na jeden weekend we wrześniu, a za rok na cały urlop. Jedyny minus to pewnie cena noclegu, jeśli chodzi o pobyt indywidualny, bo nie jest to najtańsza opcja typu 30 zeta za nocleg, czy coś, zerknij sobie na cennik jak to wygląda. Z rozmów z innymi uczestnikami warsztatów (bo teraz 2 tygodnie jogi się u nich zaczęły) usłyszałam jednak, że można się z nimi dogadać, hm, nie wiem na ile to by przeszło w przypadku takich osób zupełnie nowych, nie z kręgu "znajomych królika" ;-) ale zawsze warto zapytać, no nie?

jazgottt - 2012-08-02, 22:49

Salamandra*75 napisał/a:
jazgottt
mieliście fajną kwatere? Możesz podać namiary?


Za dzień płaciliśmy ok 200-300zł (dokładnie nie wiem, bo nie ja opłacałam). Byliśmy we dwoje, mogłyby się tam zmieścić max 4 osoby dorosłe, bo były 2 duże łóżka, tylko jedno stało złożone i służyła za kanapę. Jak dla mnie przy 4 osobach byłby ścisk, choć z reguły tak jest w takich wakacyjnych kwaterach. Blisko było do morza, jeszcze bliżej do lasu. Dziki z rodzinami spacerowały pod blokiem, co była dla mnie megaatrakcją:). Jesteś zainteresowana dalszymi szczegółami i namiarami?

Czarowniczka - 2012-08-02, 23:30

My w ostatni weekend byliśmy na dwie nocki na Wyspie Sobieszewskiej koło Gdańska w gospodarstwie agroturystycznym Przystań http://sobieszewo.net/ - za domek trzyosobowy płaciliśmy 120 zł za nockę – bez problemu można z pieskiem – my swojego oczywiście wzięliśmy, w domku była łazienka (ale woda była letnia – tyle że był upał więc spoko), czajnik bezprzewodowy i telewizor, przed domkiem jest stolik i krzesła (kumpele z Gdańska nas odwiedzały codziennie), można sobie grilla robić, samochód parkuje każdy przed swoim domkiem, kuchnia jest ogólnodostępna (dwie lodówki i całe wyposażenie – można gotować), jest bar (właściciel non stop piwkuje ;) , ale ogólnie bardzo kulturalnie tam jest. Do plaży piechotką z 10 – 15 min, do sklepików jeszcze bliżej. Tylko jeden minus to wieczorny atak komarów – serio masakra – trzeba się uzbroić w coś – takie w sprayu rzeczy nie działały – następnym razem na pewno lepiej się uzbroimy.
jazgottt - 2012-08-02, 23:43

Pamiętam, jak w zeszłym roku byliśmy w Sobieszewie i idąc do plaży drogą przez las komary strasznie nas atakowały, ciężko je było odgonić, staraliśmy się biec jak dawaliśmy radę. Poza tym było ok:)
Salamandra*75 - 2012-08-03, 08:08

jazgottt
troche za drogo jak dla mnie:P
ale dziękuje my znaleźlismy kawalerke za 120zl dla naszej trójki w sam raz przynajmniej nie bede dzieliła kuchni z osobami smażacymi ryby jak ostanim razmem fuj:P ]:->

jazgottt - 2012-08-03, 17:05

Salamandra, wspólna kuchnia to musi być koszmar, mnie się ciężko nawet do takiej swojej wyjazdowej, tylko na mój użytek, przyzwyczaić. Odrapane patelnie, mikro zlewy, malutkie garnki, brak miejsca do dojrzewania owoców itp. itd. - dlatego wybrzydzamy przy kwaterach i zostają drogie. Raz w roku z reguły wyjeżdżamy i to od 3 lat jak się znamy zawsze nad morze, nie jadamy w restauracjach (nic dla nas nie mają lub mają niedobre), nie wydajemy pieniędzy praktycznie na nic poza jedzeniem na wyjeździe, więc jakoś ten wydatek jest do przeżycia:)
Salamandra*75 - 2012-08-03, 17:57

Dlatego szukaliśmy taniego mieszkania a jedziemy po sezonie zatem chyba nie bedzie problemu z wyborem i masz racje odrapane patelnie -zmora -ostatnio nie bylo sitka a tu makaron ugotowany czeka...ech wakacje ale nie marudze bycie ze soba to najwazniejsze:P
pozdrawiam

jazgottt - 2012-08-06, 00:49

Salamandra*75 napisał/a:
Dlatego szukaliśmy taniego mieszkania a jedziemy po sezonie zatem chyba nie bedzie problemu z wyborem i masz racje odrapane patelnie -zmora -ostatnio nie bylo sitka a tu makaron ugotowany czeka...ech wakacje ale nie marudze bycie ze soba to najwazniejsze:P
pozdrawiam


Z uwagi na tego typu atrakcje dzwonię zawsze przed przyjazdem i pytam, co konkretnie jest na wyposażeniu kuchni, czy patelnie są odrapane, czy jest sitko itp.. W tym roku dostałam w ten sposób blender ręczny od właścicielki kwatery, to był jej prywatny blender, normalnie niedostępny w wyposażeniu:)

wanda99 - 2012-08-08, 11:56

Niby kurort, ale ja polecam Łebę. Byliśmy tam i rewelacja - bardzo jestesmy zadowoleni
Salamandra*75 - 2012-08-08, 12:07

My tez dwa razy czas na zmiany:P
macie jakies ciekawe kwatery w zachodniopomorskiem?

Lily - 2012-08-10, 14:44

ania19861 napisał/a:
Nie polecam Władysławowa! Brudno, głośno i nie ciekawa plaża
A ja polecam, ale nie w sezonie, za to Jastrzębia Góra i po sezonie była okropnie głośna i te chińskie stragany, brrr.
seminko - 2012-08-23, 06:07

Lily napisał/a:
A ja polecam, ale nie w sezonie

A, tak :-) . Parę lat temu byłam we Władysławowie poza sezonem: cisza, pogoda może nie jak z katalogu (dla mnie akurat plus), ale klimat- poezja :-D

maslowska - 2012-09-23, 11:55

Hmm a pomyśleliście o czymś innym niż nasz Bałtyk? ;) My w tym roku wybraliśmy się z dziećmi nad morze czarne i to był strzał w dziesiątkę. Pogoda o wiele stabilniejsza niż u nas. Praktycznie cały czas świeciło słońce, Plaże ładne, piaszczyste. Wybraliśmy kurort specjalnie przystosowany dla rodzin z dziećmi w Odessie. Było tam kilku bardzo sympatycznych animatorów którzy starali się jak najprzyjemniej urozmaicić nam spędzany czas ;) . Odessa jest ciekawym miejscem, dużo zabytków, ładnych parków i ogrodów.
Jeżeli kogoś zainteresuje Krym to polecam poczytać sobie trochę o nim na portalach o Ukrainie ;) .

Link usunięty przez moderatora - spam.

evel - 2013-03-28, 18:26

Szukam czegoś fajnego, nad tym morzem blisko warszawy, może być kompletna wiocha, byle przyjaźnie, cicho i z cenami w miarę przystępnymi.
Chcę pojechać ze Stasiem oczywiście.
Jeśli ktoś by miał jakieś konkretne i sprawdzone kwatery to poproszę o namiary. Niby mogę w necie czegoś poszukać, ale wolę skorzystać z Waszych doświadczeń, jeśli się uda. :P

Agnieszka - 2013-03-28, 19:24

evel: Mierzeja i te mniejsze miejscowości bo np. Stegna dla mnie zbyt tłumna. Tylko zazwyczaj do morza trzeba trochę dojść więc zastanów się jaka odległość Was satysfakcjonuje no i dojazd (zbiorowym środkiem Mierzeja tylko PKS albo do Gdańska i pociąg i PKS).
evel - 2013-03-28, 19:46

Jedziemy samochodem, więc w sumie wszystko jedno. :)
też wolę mniejsze miejscowości.

Agnieszka - 2013-03-28, 20:31

evel: to jeszcze podaj jakie warunki Was interesują.
evel - 2013-03-28, 21:03

Spokojna okolica (bez dyskotek w bliskiej okolicy itp.), najlepiej z dostępem do kuchni, bez super wygód jeśli chodzi o samo spanie i warunki mieszkaniowe.
Ktoś coś zna? :)

go. - 2013-03-28, 21:07

ja mam wyczajony fajny camping w Łebie jakby ktoś chciał namiar to pisać :)
Wolnym krokiem 5 min do morza, przy samym campingu jest jezioro, wypozyczalnia kajaków itp., obok korty do tenisa. Można zamówić ichnie łóżeczko turystyczne dla bobasa, nie ma problemu ze zwierzakami, jest ogrodzony parking. Domki ładne, nieśmierdzące grzybem. Camping trochę na uboczu, przy samym lesie, bez dyskotek w bliskiej okolicy ;)

elenka - 2013-04-02, 10:24

evel ja od lat okupuję Wisełkę w woj. zachodniopomorskim.
Niedaleko Międzyzdrojów, ale to dziura zupełna, spokojnie bez tłumów imprezowiczów.
W tym roku będziemy spać tutaj:
http://nadmorze.pl/podkolem/

Jedyna wad ( dla mnie to akurat zaleta, bo ja lubię spacerować po lesie) to, że do plaży trzeba dojść przez park leśny ok 1 km.
Za to jest bardzo czysto, bo to teren parku narodowego i mało ludzi na dużej plaży :-P

Alispo - 2013-04-02, 10:34

elenka napisał/a:
Niedaleko Międzyzdrojów, ale to dziura zupełna

no bez przesady ;-)

TinaM - 2013-04-02, 11:58

elenka napisał/a:
Jedyna wad ( dla mnie to akurat zaleta, bo ja lubię spacerować po lesie) to, że do plaży trzeba dojść przez park leśny ok 1 km.
Za to jest bardzo czysto, bo to teren parku narodowego i mało ludzi na dużej plaży

O! Wolinski PN jest piękny i park leśny, brzmi fajnie :)

julitka - 2013-04-17, 14:34

Jak ktoś chce jechac w miejsce gdzie można dobrze pobalować to polecam MIELNO :)
Saksofoni - 2013-04-23, 22:28

Polecam Kołobrzeg - idealne miejsce na rodzinne wakacje ;)
squamish - 2013-07-25, 22:07

Sluchajcie macie moze jakies tanie sprawzone noclegi w Karwi ewentualnie w Jasrzebiej Gorze,Chlapowie,Wladyslawowie ,bede wdzieczna za namiary ;-)
mimish - 2013-07-25, 23:09

squamish, uderzaj do Pucka. Tam spokojniej, taniej i bez zapachu kebaba.
surtsey - 2013-07-26, 12:14

mimish napisał/a:
squamish, uderzaj do Pucka. Tam spokojniej, taniej i bez zapachu kebaba.

My w tym roku juz jedziemy do Gdańska (bo nigdy nie byłam), ale na przyszły rok to cenna informacja :-)

Bellis_perennis - 2013-07-26, 18:14

Wyspa Sobieszewska:

+ mało ludzi,
+ tanio,
+bliskość dwóch rezerwatów przyrody, jak się ma szczęście to wieczorem w mewiej łasze można zobaczyć foki!
+ fajny most drewniany prowadzący na wyspę,
+ bliskość trójmiasta więc w razie niepogody można zwiedzać do woli :mryellow:

- widać obrzydliwą stocznię gdańską, psuje ona krajobraz niemiłosiernie a fu!

Okolice Słowińskiego Parku Narodowego:

+ obłędny biały piasek, wydmy, widoki jak w Egipcie!
+ mało ludzi,
+ jezioro Łebsko

- nie ma ;)

surtsey - 2013-07-26, 19:59

Bellis_perennis, no wlasnie sprawdzałam ceny jak szukalam lokum... ceny podobne do innych dzielnic (nadmorskich), no i niestety trzeba miec samochód, bo dla niezmotoryzowanych to dość daleko
go. - 2013-07-27, 16:52

surtsey, tak na przysłość w gd w akademikach latem są całkiem przystępne ceny (nawet w pokojach z łazienką) + dodatkowo jeszcze cała gama zniżek. I na brzeźnie 5 minut do plaży:)
Jak coś to mam dokładne namiary

surtsey - 2013-07-27, 22:49

gosia z badylem, bede na brzeźnie ;-) niestety obok akademików, bo nie znałam tej opcji, ale na przyszly rok bedzie jak znalazł :mryellow:
go. - 2013-07-28, 10:09

surtsey, a można tylko wiedzieć kiedy? Może się miniemy gdzieś na plaży, bo my też niedługo na 4 dni tam uderzamy:D
Sylwia8 - 2013-07-28, 20:31

squamish, mam fajny namiar na noclegi na Wiejskiej w Helu, byliśmy w czerwcu, pół domku za bardzo dobrą cenę, z kuchnią, czysto, miło, w dobrym miejscu; jak coś to znajdę numer bezpośredni do właściciela.

Do tego wszystkim wybierającym się w okolice HELU gorąco polecam bar ALTERNATYWA na ulicy Wiejskiej (niedaleko fokarium), w której przemiła Pani Alicja specjalnie dla nas szykowała nam codziennie PRZEPYSZNE WEGAŃSKIE OBIADY spoza karty! Obiecałam, że Ją tu polecę a jakoś - wstyd przyznać - nie miałam wcześniej myśli o tym. W sumie teraz jest chyba lepszy moment na to, jeśli kilka osób wybiera się w tamte strony... Jeśli ktoś jest chętny zjeść naprawdę dobry obiad bez obaw o "smaczność" czy "wegańskość" :) wystarczy zadzwonić wcześniej i poprosić o to - tel. 602-422-562, można powiedzieć, że z polecenia Sylwii i Mirka z dziewczynkami, ucieszy się :) Byliśmy nastawieni na samodzielne gotowanie (bo wiadomo, frytki z surówką to wszystko, czego można się normalnie spodziewać) ale przechodziliśmy tamtędy (na szczęście zaraz na początku pobytu) i dostrzegliśmy w menu pierogi z soczewicą. Zapytaliśmy o nie, czy są wegańskie (ciasto), okazało się, że tak ale dziś ich nie ma ale możemy się umówić i będą na jutro. Rozpromienieni umówiliśmy się więc na jutro, pierogi były przepyszne, a Pani Alicja zaproponowała nam, że jeżeli byśmy sobie życzyli, to może nam na następny dzień znowu coś wegańskiego przygotować, normalnie anioł w Helu :lol: Już do końca jedliśmy tylko tam, były naleśniki ze szpinakiem i hummusem, gołąbki z kaszą gryczaną i sosem grzybowym (MEGA ZAJEBIŚCIE BOSKIE PRZEPYSZNE!), zupa soczewicowa, kieszonki (pierogi takie wielkie) z farszem warzywnym, placki ziemniaczane z warzywnym gulaszem, znowu gołąbki bo chcieliśmy jeszcze z sosem pomidorowym, jeszcze jakieś zupy nie pamiętam teraz; wszystko świeże, wspaniale przyprawione, pachnące , podane z sercem i uśmiechem, moja córka chciała tam być cały dzień ;) Rozpisałam się ale dlatego że naprawdę - LEPIEJ NIŻ U MAMY :-D

gosia_w - 2013-07-28, 20:40

Sylwia8, dzięki, będę w okolicy i będę potrzebowała sensownych obiadów :-)
Bellis_perennis - 2013-07-28, 22:04

surtsey napisał/a:
Bellis_perennis, no wlasnie sprawdzałam ceny jak szukalam lokum... ceny podobne do innych dzielnic (nadmorskich), no i niestety trzeba miec samochód, bo dla niezmotoryzowanych to dość daleko

Ja miałam nocleg za 25zł/doba u dość ekscentrycznej starszej pani będącej prawie-wege bo: jedzącej ryby, nie jedzącej mleka i jego przetworów oprócz masła :lol: do tego mającej dość dziwne sposoby na segregację śmieci :mryellow: jak komuś taka babcia nie przeszkadza to mogę podać namiary na prv, w internecie ona się nie ogłasza.

Sylwia8 - 2013-07-28, 23:56

gosia_w nie zawiedziesz się :) lokal jest dokładnie naprzeciwko Urzędu Miasta, pomiędzy dwoma innymi, Pani Alicja z uśmiechem od ucha do ucha, pozdrów Ją od nas koniecznie :)
squamish - 2013-07-29, 09:38

Kochane dzieki za propozycje moze w przyszłym roku ;) teraz uparłam sie na Karwie i jeśli czegoś nie znajdziemy będziemy szukać na miejscu zreszta jedziemy tylko na 4-5 dni ,taki szybki spontaniczny wypad.
Sylwia8 może tam wpadniemy;)spisałam nr tel

Salamandra*75 - 2013-07-29, 10:44

Sylwia8
A jakie ceny tych pyszności[/b]

Sylwia8 - 2013-07-29, 22:45

Ceny normalne, tzn. nie dopłacaliśmy nic więcej za "specjalność" jedzenia, większość mieliśmy policzone jak placki czy pierogi, 12-15 zł za głowę, przy czym porcje naprawdę solidne, nie było mowy o niedojedzeniu; raz jedliśmy gołąbki na miejscu a drugą porcję wzięliśmy do domu na kolację - dostaliśmy to wszystko elegancko spakowane, sosik osobno, itd :) Nie no, wzruszam się na samo wspomnienie, bo do tej pory w restauracjach, w których próbowaliśmy coś zjeść zaliczaliśmy tylko porażki a tam po prostu byliśmy rozpieszczani... Bar jako taki wege nie jest, właścicielka wspomniała, że jak otwarła 20 lat temu to było wege dań dużo ale 20 lat temu wege na Helu... Musiała więc dostosować się do reszty czyli rybki, pierogi z mięsem itd. ale jak widać nie zaszkodziło Jej to w tak wspaniały sposób potraktować nas, przypadkowych klientów na kilka dni, bo przecież tak naprawdę mogła nas olać, kilka stówek mniej czy więcej a tylko niepotrzebna robota... Jest to jednak otwarta, wykształcona i bardzo ciepła osoba więc nie, nie mogła nas olać :) Dodam jeszcze, że po naszym pierwszym obiedzie tam Jej kucharka przyniosła do pracy wegańską książkę kucharską, żeby mieć na czym oprzeć się gotując dla nas, czujecie?! :-D
zou - 2013-07-29, 23:30

Sylwia8 - super! Narobiłaś smaku tym sympatycznym opisem. Kurcze, ale bym chciała się tam wybrać. Byłoby cudownie zjeść wegański pyszny obiad, i nie robiony samemu. Świetna na opowieścćo Pani Kucharce i książce. Podnosi a duchu.

Ja z kolei odradzam i ostrzegam- Green Way na Długiej w Gdańsku to masakra juz...Wiedziałam, że ta sieć podupada, ale teraz to dno- kibel masakra, obsługa tegoż skandaliczna; a jedzenie- sałatki skwaśniałe..., nie można wybrać nawet surówek..., stary olej w którym smażone pierogi, obie z Babcią nie zjadłyśmy i prawie wszystko zostawiłyśmy a stole, a zawsze jak nam zosataje to bierzemy a wynos w BioWayu. Green Way w Gdańsku na Długiej to po prostu zwykła ściema udająca dawny wege bar, wstyd i zagrożenie dla zdrowia. Zatem odradzam...Żerują na "modzie" i myślą że wszystko im wolno, bo żaden klient tam nie wróci, a na tak intratnym miejscu to i tak zawsze ktoś usiądzie, tym bardziej, jak widzi wolne miejsce...

Humbak - 2013-07-30, 00:41

squamish, w karwii hotel best http://www.best.wczasowicz.pl/index.php, w jastrzębiej górze http://amberia.pl/ - mi tu przeszkadzałam tylko kamienista plaża, ale miejsce super
gosia_w - 2013-07-30, 08:20

A gdzie jest Bio Way? Bylam niedawno w Sopocie i nie bylo..
zou - 2013-07-30, 09:58

GosiaW - BioWay jest w Gdańsku Główym, naprzeciwko Dworca Głównego - trzeba przejść pod tunelem pod Kino Krewetka i iść w stronę Starówki wzdłuż tej alei głównej samochodowej (generalnie strona na prawo od dworca), minąć kościół i zza rogu już widać wielki napis. To jest około 3-5 minut od Dworca.
We Wrzeszczu też koło Dworca PKP - dosłowie minuta, zaraz przy wyjściu z tunelu.
A w Gdyni też byłam ale nie pamiętam jak się idzie ani nazwy ulicy.
Sopot natomiast - chyba nie ma swojego przybytku?

gosia_w - 2013-07-30, 12:05

Dziekuje. W Sopocie byl na Kosciuszki, ale juz nie ma.
malwiska - 2015-06-18, 17:24

Ktos coś w okolicach Gdańska? Po pierwsze nocleg, a najlepiej z wege wyżywieniem? Ew. jakieś knajpy, żeby co dzień nie jeść pizzy i frytek ;)
andrzejek21 - 2016-01-10, 19:01

Jak dla mnie najlepszą miejscowością, do której jeździmy razem z żoną i dzieckiem są Dąbki. Cisza, spokój, ta wioska jest idealna dla rodzin z dziećmi. Specyficzny klimat :)
emotikona - 2016-01-18, 09:42

My od kilku lat Gdynię :)
eMka - 2016-01-24, 09:31

W Gdyni w biowayu w galerii jadłam najpyszniejsze na świecie medaliony sojowe. W żadnym innym biowayu nie spotkałam tak dobrych. Polecam!
W Gdańsku natomiast odradzam Green Waya przy rynku, nie pamiętam ulicy. Okropne jedzenie, warunki. Toaleta jak w podrzednym barze.

Salamandra*75 - 2016-01-25, 17:00

a jakieś namiary na fajne mieszkanko-kwaterę na lato dla rodziny z dwójką dzieci ?
Anna40x - 2016-02-10, 11:25
Temat postu: nocleg i jedzenie w kołobrzegu
a ja szukam noclegu dla małej alergiczki na roztocza jakieś niedrogie bez bibelotów, wykładzin miejsce. Planujemy wyjazd po 20 lutego
kulkaka - 2016-03-15, 11:02

ja chyba w tym roku łeba :)
zojanka - 2016-03-30, 11:29

my też wybieramy się w tym roku nad Bałtyk - kiedyś bywałam w Sasinie i bardzo sobie chwaliłam, ale iść te 3 kilometry na plażę po piachu i korzeniach z wózkiem miejskim...nie ma opcji. Szukamy czegoś na wyjazd sierpniowy, miejsca przyjaznego dla małych dzieci (żeby było łóżeczko, krzesełko do karmienia), plażą w odległości ok. kilometra (żeby nie było zbyt tłoczno) i jakąś sensowną opcją żywieniową - może być wyposażona kuchnia i jakiś sklep w pobliżu, może być niedrogie wyżywienie lub jakaś knajpka przyjazna wegetarianom, ale będziemy z rocznym dzieckiem, więc opcja codziennie "pizza lub frytki" odpada. My zmotoryzowani, ale możliwe, że pojadą z nami też niezmotoryzowaniu znajomi - więc przydałby się sensowny dojazd komunikacją publiczną (pare kilometrów można podjechać). Raczej nie nad zatoką, ogólnie odrzucamy tłoczne miejsca. Ktoś coś poleca? Ta Wisełka wygląda sensownie - ale nie wiem które kwatery są warte polecenia, patrzyłam też na ośrodek adwentystów - ale tam chyba nie ma łóżeczek dla dzieci :-/
kml - 2016-03-31, 22:40

zojanka, byłam z półroczną Igą w Jarosławcu. Nie wiem jak tam jest w sezonie, we wrześniu było całkiem przyjemnie. Do morza bardzo blisko (wszędzie blisko!), ale plaża nieduża. Kawałek dalej (15 minut spacerkiem) przez las (bez piachu i korzeni) jest o wiele ładniejsza: większa i bez kamieni, tylko po schodach trzeba zejść (my dawaliśmy radę z dużym wózkiem). Domki z wyposażoną kuchnią, sklepik tuż za rogiem (ale jakie ceny!), można było zarezerwować łóżeczko, wanienkę, krzesełko, a nawet wózek. Plac zabaw na miejscu. Mozna zabrać psa. Jak na małą miejscowość przystało, jedzenia wege b. mało. Znalazłam w jednej knajpie pierogi z soczewicy i coś jeszcze szpinaku. U właścicieli można zamówić domowe jedzenie, ale nei wiem jak z opcją wege. Jak dla mnie drogo, bo płacisz za cały domek, który ma dwie sypialnie i salon. Domki świetne, super wyposażone. Niektóre trochę za blisko siebie. Fajni właściciele.
amylee - 2016-05-18, 20:41

Hop hop
Moze macie jeszcze jakies fajne miejscowki do polecenia? Z knajpka weganska lub takim wyzywieniem, koniecznie. No i nie za miliony monet

amylee - 2016-05-24, 07:39

Nikt niiiiiiic?
Wretka - 2016-06-07, 15:35

My jedziemy nad morze na dwa tygodnie od 16 lipca do Dębiny 1a. Będziemy gotować - jest kuchnia. Żadna wegetariańska rewelacja i do morza kawałek, ale może ktoś miałby ochotę dołączyć? Dla miłego towarzystwa :)
dort - 2016-06-07, 18:49

polecam ośrodek adwentystów, przetestowaliśmy zarówno ten w górach, jak i ten nad morzem (bardzo blisko do plaży, obsługa ośrodka przecudowna, naprawdę można się dogadać w każdej sprawie), warunki i ceny baardzo w porządku, w tamtym roku zdecydowaliśmy się zostać dłużej nad morzem i szukaliśmy innego miejsca na nocleg, bo w tym ośrodku nie było już wolnych miejsc, to pozwoliło nam docenić jakość usług i przystępność cen adwentystów w porównaniu do okolicznej konkurencji ]:->
Kamyk - 2016-06-07, 19:28

my bedziemy od 17 do 29 lipca w Wiselce, niestety do Debiny kawal drogi, ale jakby ktos wybieral sie na zachodnie wybrzeze to chetnie sie spotkamy
zojanka - 2016-06-10, 00:53

Kurcze, my też będziemy w Wisełce, ale w sierpniu :-/
Kamyk - 2016-06-10, 06:04

zojanka, no to sie miniemy o pare dni :-(
amylee - 2016-06-12, 10:22

Kamyk, my 1,5h w prawo, bo w Kolobrzegu, mniej woecej w tym terminie. Ale to chyna za daleko dla nas na podroz:-(

dort, a jest mozliwosc wykupienia weganskiegp jedzienia w opcji trzy posilki dziennie?


My takie miejsce znalezlismy, dostosuja nawet diete pod alergie na soje. Takze huuuraaaaa, zero gotowania w wakacje!!!!

Kamyk - 2016-06-12, 19:28

amylee, ja tez planuje slodkie plazowe lenistwo, ale jak bedzie lac, to kto wie...
amylee - 2016-06-13, 14:36

Kamyk, nie bedzie :mryellow: Mam taka nadzieje....ale jakby co, to jestesmy w kontakcie :-)
dort - 2016-06-16, 11:49

amylee oni świetnie gotują wegańsko i wegetariańsko i normalnie do wyboru masz posiłki mięsne, wegańskie lub wegetariańskie, są przepyszne i do obiadu deser zawsze
amylee - 2016-06-16, 12:31

dort, och, to szkoda, ze wczesniej nie wiedzialam, bo juz wplacilam zaliczke. No, ale moze na przyszly rok soe przyda :-) ALE, ALE!! Wlazlam w gugla z ciekawosci i sie okazuje, ze osrodek adwentystow, to osrodek przystan w Grzybowie. Taaaak, naprawdę? Bo mamy tam wykupione zarelko full wypas. Naprowadzil mnoe ten deser do obiadu ]:->
Pani D. - 2016-06-18, 05:17

dort, a mogłabyś podać konkretne namiary na tę miejscowkę?
Ja bym chciała pojechać z Młodym na 2-3 tyg nad nasze morze. Myślałam o anandzie bo było tam fajnie ale skoro pojawiają się inne opcje, to czemu nie? :)

dort - 2016-06-26, 16:12

amylee w takim razie się miniemy, bo my właśnie tu od kilku dni jesteśmy i wyjeżdżamy 7 ;-) Ośrodek nie jest już taki rajski, bo od dwóch miesięcy jest nowy kierownik, niemniej jednak jedzenie nadal w opcji wegańskiej i wegetariańskiej (tylko zmienili kucharki i nie jest już tak przepysznie, tylko po prostu smacznie)

Pani D. Ośrodek Wypoczynkowy Przystań, Grzybowo, Plażowa 19

olgasza - 2016-06-27, 09:30

a my za tydzień będziemy w Rowach, gdyby ktoś akurat był w okolicy :-)
zojanka - 2016-06-27, 11:01

tak z innej beczki - co warto zabrać ze sobą jadąc nad morze z dzieckiem? w jaki sposób np. chronić je przed słońcem, zrobić cień itd.? myślałam o parawanie, ale chyba jest za niski :-/
Agnieszka - 2016-06-27, 16:44

zojanka: temat chyba wart osobnego wątku (a może taki był?). Parawan chroni od wiatru no i oczywiście nad polskim morzem często wyznacza terytorium ;-) W większości ośrodków, pensjonatów jest na wyposażeniu, na plażach (strzeżone) istnieją wypożyczalnie więc na miejscu można przetestowac na ile Wam się sprawdzi. Wg mnie na uzyskanie cienia warto przemyślec namiot plażowy.
strzyga - 2016-06-28, 11:14

zojanka, parawan (chroni bardziej przed wiatrem niż przed słońcem), parasol plażowy, koniecznie krem z filtrem 50+. U nas się sprawdzał pontonik dmuchany, nalewaliśmy do środka wodę, dzieciaki się pluskały, sypały tam piasku itp.
amylee - 2016-06-28, 14:57

dort, szkoda, ze nam.sie terminy nie pokryly. Milo by bylo miec podobne ideologicznie towarzystwo ;-)
dort - 2016-06-30, 21:32

amylee szkoda, no cóż, my wybywamy na reegeland, akurat w tym ośrodku o podobne ideologicznie towarzystwo łatwo :-P

zojanka u nas sprawdza się parasol, a w tamtym roku dla maluszka mieliśmy namiot plażowy, obowiązkowo nakrycie na głowę, często moi chłopcy biegają też w koszulkach, no i oczywiście kremy do opalania (ostatnio w rossmannie odkryłam ciekawą serię kremów polskiej eko marki momme, czekam na następną promocję, żeby kupić ze dwie sztuki) i na wszelki wypadek żel ziaji po opalaniu

jeżeli chodzi o parawan to zaczęły się tłumy na plaży i czasami nie ma gdzie rozłożyć koca, bo co niektórzy coraz większe zagrody sobie stawiają ]:-> , jak piszą dziewczyny parawany mają ośrodki/kwatery, my dopiero pierwszy raz korzystaliśmy z tego wynalazku parę dni temu, bo wiatr był spory, a tak to nawet nie chce nam się tego nosić na plażę

zojanka - 2016-07-02, 13:34

Dzięki dziewczyny :-) Krem i czapeczki mamy, pieluszki kąpielowe w planach, skombinujemy jeszcze ten parasol lub namiot plażowy, a parawan sobie darujemy - w razie potrzeby pożyczymy lub dokupimy na miejscu.
dort - 2016-07-02, 20:24

zojanka parawany i leżaki są na wyposażeniu ośrodka, my zamiast pieluszek kąpielowych mieliśmy takie bawełniane majtki lub spodenki
zojanka - 2016-07-06, 16:33

do osób, które były w Wisełce - jest tam gdzie zjeść (z dzieckiem, wersja lakto-owo)? Mąż najpierw chciał bez wyżywienia bo drogo, a teraz jak chciałam zgromadzić trochę słoików z gotowcami na wyjazd to zawyrokował, że gotować na urlopie bez sensu i że będziemy się stołować w knajpach. I dojdź tu z nim do ładu...
Kat... - 2016-07-07, 13:25

zojanka, My mamy taki półnamiot plażowy. Dla mnie to idealne rozwiązanie oczywiście oprócz parawanów. Jedziemy w 3-4 rodziny i każda ma swój róg, łączymy się parawanami i mamy kawałek cienia, trochę słońca i miejsce do schowania się na karmienie piersią (kiedyś), dziecięcą drzemkę, czy ogrzanie zmarźlucha (mnie) :-D
rudadagusia - 2016-07-14, 15:00

Jak nad morze to tylko do Międzywodzia - plaża wprost stworzona dla dzieci!
amylee - 2016-07-22, 20:20

No, to tera soe moge wypowiedziec o Osrodku Przystan w Grzybowie.
Napalilam sie i jak zwykle oczekiwalam czegos na poziomie. A tu nic poza awokado do kanapki oraz kilka dobrych past do kanapki mnie nie zaskoczylo. Wrecz przeciwnie, jestem mocno rozczarowana, bo przez tel Pani sprawiala wrazenie kompetentnej, mowila takze, ze maja wege szefowa kuchni. Do wegan jej jednak daleko.

Najwieksza wpadka, to taka, ze przez trzy dni PODAWALI MASLO Z SERWATKA. Zorientowalam sie dopiero po trzech dniach po reakvji alergicznej dziecka. Osrodek informowalam kilka razy o tym, ze nie wolno mi ani dziecku jesc nabialu ani soi po zadna postacia. To jest tak nieprofesjonalne, ze nie wiem, co powiedziec. Pani tak nie byla pewna o sklad masla, ze po prpstu weszlam na kuvhnie i poprosilam o pokazanie.

Kolejnego dnia dostalismy na deser knopersy, ktore w skladzie chyba ze cztety razy maja wymienione mleko :-/ Pani tlumaczyla sie, ze nic innego nie znalazla (dziwne, bo nawet tu w delikatesach maja mleko ryzowe, batony z daktyli itp).

Z plusow wymienilabym to, ze chyba troche sie staraja. Bylo awokado, do sniadania zawsze jakies orzechy, rpdzynki, figi itp.Byl tez ryz, jakies ryzowe kluchy na mleku...
Na poczatku bylam zadowolona, ale juz po kilku dniach chyba skonczyly im sie pomysly. Dostajemy duzo kanapek i duzo wedliny zbozowej.
Dzis do sniadania byl kus kus zalany mlekiem. Zupelny brak smaku o wartosciach odzywczych nie wspominajac.

Od czterech dni jest, powiedzialabum, taka sama zupa. Zmienia soe w niej jedynie ilosc natki i koperku lub jest zabielana mlekiem. Taki rosol z ziemniakami zamiast klusek.
Nigdy nie podano zadnej kaszy, jak nie bialy makaron, to pyry plus kotlet (przy czym jeden kotlet na osobe, tp trochę, moim zdaniem, zenujaca ilosc).

Dzis przeszli siebie i na drugie danie bylo penne ze zblendowanym bananem. Nie wytrzymalam i poszlam prosic o kasze chocby z prazona cebulka i brokulem z pary, to wszystko.

Podsumowujac, trafilo soe jedzenie smaczne i pomyslowe, ale to byly wyjatki. Posilki to w duzej mierze uboga, zweganizowana wersja tradycyjnej kuchni, choc nawet i to nie, bo dzis zamiast pierogow byl wspomniany makaron z bananem :-o
Zadnych lasz, zadnycn straczkow (no, dobra, znalazlam trzy kulki zielonej soczewicy w kotlecie), wszystko bardzo nieprzemyslane. Ptzynajmniej takie mam wrazenie.
Mozna sie przemeczyc przez dwa tygodnie i zawsze to, niz jedzenie codziennie kanapek, musli i frytek, ale czuje jakbym byla duzo slabsza, miala mniej sil.
Ogolnie caly personel jest bardzo sympatyczny i widac, ze maja dobre checi. Jednak kolejny raz bede wolala gotowac samodzielnie, niz jesc u nich.
Chyba, ze pojda naprzod, a maja w planavh kuvhnie wylacznie wege, wiec kto wie.

amylee - 2016-07-26, 11:57

Plus wedzone tofu a do widzenia. Na kuvhni zdawali sie nie wiedzoec, z czego jest. Ale cp tam, to tylko kilka plastrow...mala ekspozycja. Zalamka. Totalny brak profesjonalizmu. Psrodek przystan odradzam, chyba, ze nie macie dziecka z alergia, bo na wiedze personelu nie ma co liczyc :-/
dort - 2016-07-28, 11:12

amylee właśnie, zmiana kierownika bardzo wypadła na niekorzyść ośrodka, odszedł cały personel i ze świetnego miejsca zostało średnie :roll:
jak my byliśmy to kucharki zmieniały się 4 razy na dwa tygodnie, więc jedzenie było baardzo różne jakościowo i ilościowo, od super różnorodnego i smacznego do przeciętniactwa i spychologii wręcz w wykonaniu pani kierownik (też była szefową kuchni kilka dni)
zresztą jeżeli chodzi o porządek w pokojach do z super czystych stały się brudne i wiele innych

nam nie podawali knopersów, ani tym podobnych kuskusów bez smaku, ale też rewelacji (tak jak było w tamtym roku) nie jedliśmy
z tego co piszesz wynika, że zamiast podciągać się to zaniżają loty :-/

Anja - 2016-07-28, 12:11

Jak byliśmy tam 5 lat temu, to jedzenie też byłossłabe. Na śniadanie i kolację głównie kanapki, na obiad ziemniaki. Kasza byłaraz (przez 2 ttygodnie). Mogłabym jeszcze pisać o serkach dżemach i batonikach . ;) Szkoda, że miejsce wege - nad morzem - a bez znajomości zasad dietetyki. Szkoda, że nie wyciągają wniosków.
amylee - 2016-07-28, 16:43

Skusilam sie Wasza recenzja, jakos mi tak pozytywnie brzmialo. Juz tam nie wroce. Oczywiscie nikoho nie obwiniam i dobrze, ze to sprawdzilam.

Teraz szefowa i jednoczesnie kierowniczka jest taka babeczka ok 40stki. Jej corka tez tam pracuje. No, ale slyszalam przy obiedzie od wszystkich z obslugi, ze np makaron ze szpinakiem jest dobry, ale nrakuje w nim kurczaka. Nie wiem, jak oni chca na wege przejsc...i karmic ta kielbacha non stop oraz kluvhami i ziemniakiem. Dziwnie tez, jak ludzoe zagladaja w talerz ciekawi, co tam mamy do jedzenia (bo na cala stolowke tylko my bylismy wege), a tam klucha ze zblendowanym bananem :-o Glosno mowilam, ze w domu nigdy bym nie podala czegos takiego oraz, ze jednak srednio sie znaja.
Takze kolejne miejsce potwierdza mit wegana z bulka z dzemem, heh :-/

dort - 2016-07-29, 10:19

amylee przykro mi, że tak wam się trafiło, jak pisałam my również mieliśmy wiele zastrzeżeń i zdecydowanie uważam, że się pogorszyło w porównaniu z tamtym rokiem (nie tylko jeżeli chodzi o jedzenie), ta kierowniczka jest od 3 m-cy i uważam, że wybór jej to totalna porażka - wcześniej był facet z rodziną i pełen profesjonalizm również na kuchni, teraz widziałaś sama
jeżeli chodzi o wege to akurat, gdy my byliśmy były jeszcze 4 rodziny wege, więc nikt się niczemu nie dziwił, różni ludzie przyjeżdżają wiadomo, ale też nie dostaliśmy nigdy takiego obiadu jak kluchy z bananem :roll: na pewno byśmy awanturę zrobili, nie znosimy słodkiego na obiad, to deser jest jak dla mnie i to wyjątkowo kiepski

amylee - 2016-07-29, 11:19

dort, teraz mysle, ze moglam zachowywac sie bardziej asertywnie. Ale bhlo mi tak dobrze na tych wakacjach, ze nawet cos tskiego przyjelam ze spokojem :-) Lubie jesc, w zasadzie smakowac, ale brak profesjonalizmu jakiegos tam osrodka nie popsul mi wakacji. Nastepnym razem wezmiemy chate z aneksem i juz. Pozdrawiam :-)
Zosia90 - 2016-08-30, 15:01

My byliśmy na początku lipca w Jastrzębiej Górze. Znaleźliśmy bardzo fajne [URL=noclegiwpolsce.info.pl]noclegi nad morzem[/URL], gdzie było można przyjechać z psem. W ogóle zdziwiłam się pozytywnie. Myślałam, że będziemy skazani na samodzielne gotowanie lub jedzenie sałatek, nie robiłam researchu, okazało się, że jest na miejscu Green Way :D
figa88 - 2016-11-08, 18:22

ja od zawsze celowałam w trójmiasto, ale w chwili obecnej tyle tam ludzi jeździ, że aż mi się odechciewa..
AnnaMaria - 2017-05-22, 10:32

Ja przy szukaniu miejsc polecam wyszukiwarki hoteli. Jest ich całkiem sporo na przykład polecam tę: https://www.booking.com/
Wpisujemy miasto i pokażą się nam hotele z tego miejsca (i trochę z okolic). Potem wystarczy poczytać ich oferty i ewentualnie zadzwonić, by się dopytać o szczegóły. Fajna sprawa, oszczędza to trochę kopania w Google. Akurat to nie Trójmiasto, ale swego czasu udało mi się znaleźć w innym mieście taki hotel: http://mariacka13.pl/ i to właśnie przez wyszukiwarkę.

olgasza - 2017-05-22, 12:12

a ma ktoś może namiar na jakieś kwatery nad morzem, gdzie mozna przyjechąć z psem?
Agnieszka - 2017-05-22, 23:23

nie zaznaczasz rejonu wybrzeża ale nocowałam w różnych miejscach i mam wrażenie, że kwatery, ośrodki są coraz bardziej otwarte na czworonogów.

z dużym, ekspresyjnym psem kolega z rodziną brał domek tu:
https://www.mierzeja.pl/k...odki/skowronki/

Anja - 2017-05-25, 10:21

olgasza, wydaje mi się, że widziałam w tamtym roku tam psa, a ponieważ polecam miejsce, to może dopytaj:
http://www.osrodekrelaks.pl/galeria/

olgasza - 2017-05-25, 22:12

Dzięki dziewczyny :-*

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group