wegedzieciak.pl
forum rodzin wegańskich i wegetariańskich

Kuchnie świata - kuchnia indyjska

ina - 2007-07-03, 14:31
Temat postu: kuchnia indyjska
Znalazłam fajną stronkę na temat kuchni indyjskiej, bo coś ostatnio mam ochotę na jedzonko z tego regionu. Fajnie opisane przyprawy i apetyczne zdjęcia potraw. :-)

hxxp://www.indianfoodsite.com/kuchniaindyjska.htm

Macie może jakieś swoje sprawdzone przepisy na jedzonko indyjskie? Bo ja nie mam doświadczenia żadnego w gotowaniu takich dań :roll: . Jakie przyprawy używacie? Sami robicie masale czy kupujecie gotowe mieszanki?

Izzi - 2007-07-03, 14:53

Znalazłam kiedyś hxxp://www.masala.com.pl/index.php?d=katalog&k_id=43]taką stronę e-sklepu i hxxp://www.palcelizac.pl/przepisy/kuchni/indyjskiej/]taką do czerpania pomysłów ;-)

[ Dodano: 2007-07-03, 14:56 ]
To mi przypomniało, że muszę wreszcie odebrać moją Kuchnię Kryszny :-P

sylv - 2007-07-03, 18:04

no ja tez polecam Kuchnię Kryszny, doskonały wstęp do indyjskiego gotowania.

Poza tym: Shehzad Husain - Kuchnia Indyjska.

no i net, no i ksiazki i przepisy przywiezione z Indii.

bodi - 2007-07-04, 02:53

syl, dawaj te przepisy przywiezione z Indii :D
sylv - 2007-07-04, 07:48

mam cala ksiazke, wiec moze byc problem.. :D

Moze 1 na poczatek

Veg Makhanwala

100gr fasolki szparagowej
100g kalafiora i marchwi
1 filizanka zielonego groszku
3 ziemniaki
3 cebule
1 filizanka smietany
2 lyzki maki
1/2 filizanki keczupu
2 lyzki masla
1/2 lyzki chilli/curry
oliwa/ghee
sol

Warzywa pokroic na paski/w kostke. Ziemniaki usmazyc w glebokim oleju. Ugotwac fasolk, marchew, kalafiora i groszek. Wymieszac smietane, make i keczup. Przysmazyc cebule na masle. Dodac warzywa, zalac sosem przyprawionym chilli/curry i dusic na wolnym ogniu 10 min.

Mhhhmmmmm......

Z tym, ze to jest tak nA 4 osoby.

A ksiazka, ktora z Delhi przywiozlam, zostala napisana przez ta pania: hxxp://nitamehta.com. Duzo fajnych przepisow jest na tej stronie.

ina - 2007-07-04, 07:54

sylv napisał/a:
A ksiazka, ktora z Delhi przywiozlam, zostala napisana przez ta pania: hxxp://nitamehta.com.


dzięki za przepis, niestety nie działa ta stronka :-?

sylv
a co z przyprawami indyjskimi jakie używasz w swojej kuchni? :-D

sylv - 2007-07-04, 08:03

wszystkie przywiozlam z Indii i Paku, ewentualnie z Londynu sciagam ze sklepow indyjskch.

Uzywam nastepujacych:

imbir
kumin (to jest chyba kmin rzymski)
jeera
chilli w postaci suszonych papryczek i sproszkowane tez
kurkuma
ohaniya (sproszkowana kolendra)
kardamon
cynamon
anyż
curry (tak ze 3 rodzaje)
czarnuszka
gorczyca
marynowana mieta

Masale:

chana masala
garam masala
tikka masala
i taka jedna z Paku, typowa do warzyw, nie pamietam nazwy :) chyba zinaah.. doskonala do dhalu.

Wszystkie masale kupuje, nie dowierzam swoim umiejestnosciom ich mieszania..

puszczyk - 2007-07-04, 08:08

sylv napisał/a:
kumin (to jest chyba kmin rzymski)
...no właśnie to usiłuję kupić od jakiegoś czasu.
ina - 2007-07-04, 08:12

puszczyk napisał/a:
sylv napisał/a:
kumin (to jest chyba kmin rzymski)
...no właśnie to usiłuję kupić od jakiegoś czasu.


ja też zamierzam skompletować trochę przypraw, na allegro jest duży wybór np. kumin jest tu: hxxp://www.allegro.pl/item211699697_kmin_rzymski_kumin_az_40g_od_super_sprzedawcy.html

[ Dodano: 2007-07-04, 08:13 ]
sylv, dzięki za długą listę. Do czego stosujesz poszczególne masale?

sylv - 2007-07-04, 08:20

zazwyczaj przepis podaje rodzaj masali, ale oglnie to tikke do lagodnych potraw, z gestym sosem i orzechami/suszonymi owocami, garam masale do ostrych, albo do smazenia (przede wszystkim ziemniakow), chane do cieciorki i soczewicy.
hans - 2007-07-04, 10:27

sylv napisał/a:
kumin (to jest chyba kmin rzymski)
jeera


To jeden i ten sam pies jest :lol:
Polska nazwa - kmin rzymski, czasami bywa nazywany kminek indyjski
angielska nazwa - cumin seed
indyjska - jira (hindi, bengali, pendżabski) zapis anglosaski nazwy indyjskiej - jeera
w kuchni chińskiej znany jako - ziran

kasienka - 2007-07-04, 11:23

puszczyk, ja kupiłam jakiś czas temu na zeylanda ;)
powinien też być w P&P lub Almie. A w browarze, w nowej części, jest chyba taki sklep "kuchnie świata" czy coś takiego, tam chyba też powinien być...

puszczyk - 2007-07-04, 12:24

No widzisz, szukałam nie tam gdzie trzeba. :lol:
pao - 2007-07-04, 12:52

ja ze słodyczy indyjskich uwielbiam laddu

niestety wszelkie przepisy opierają sie na cukrze pudrze

(cukier, mąka grochowa + coś [czyli sezam, orzechy, cokolwiek] )

próbowałam robić laddu na zdrowszym "słodziku" ale nie wychodzi. macie jakieś opcje?

hans - 2007-07-04, 13:01

Może fruktozę zmiel w młynku do kawy i zamiast pudru zastosuj :?:
pao - 2007-07-04, 13:14

tylko jakoś nie widziałam nigdzie porządnej fruktozy, a to co najczęściej sprzedają nie kwalifikuje sie dla mnie jako produkt spożywczy, podobnie jak sacharoza... ciekawi mnie czego naturalnie używali w Indiach, bo przecież laddu to dawna rzecz a kiedyś cukru nie było...
hans - 2007-07-04, 13:21

pao napisał/a:
iekawi mnie czego naturalnie używali w Indiach, bo przecież laddu to dawna rzecz a kiedyś cukru nie było...

Gour - nierafinowany cukier z trzciny cukrowej, ale nie jest to, to co w Europie sprzedają, to po prostu sok z trzciny suszony na słońcu.

pao - 2007-07-04, 13:31

mam w domu, ale nie sprawdza się przy robieniu laddu... chyba ze inne proporcje wtedy trzeba, ale tego nie dopracowałam. robi sie zbyt wilgotny i ukształtować trudno.
hans - 2007-07-04, 13:59

pao napisał/a:
chyba ze inne proporcje wtedy trzeba, ale tego nie dopracowałam.

No pewnie tak...diabeł jak zwykle tkwi w szczegółach, musieli to laddu jakoś na tym suszonym soczku robić, bo cukier w znanej u nas formie to dopiero Anglicy im przywieźli...
No chyba że w czasach przed kolonialnych nie robili laddu, co nie jest wcale wykluczone, gdyż niektóre inne produkty i rośliny trafiły do Indii wraz z kolonistami i tak się przyjęły, że nawet hindusi nie wyobrażają sobie swej kuchni bez nich…

pao - 2007-07-04, 14:14

cóż, specem od indyjskiej kuchni nie jestem ;)

w każdym razie będe kombinować dalej, bo laddu uwielbiam.

a co do hipotezy o niehinduskim pochodzeniu laddu: są opowieści jak to bogowie uwielbiali laddu i było ono przysmakiem któregoś z bóstw hinduskich (którego t trzeba by mi było sprawdzić) zatem można przypuszczać, ze to jednak ich rodzima tradycja ;) choć z drugiej strony hindusi wszędzie bogów dodają, niemal jak przyprawę ;)

hans - 2007-07-04, 15:22

pao napisał/a:
a co do hipotezy o niehinduskim pochodzeniu laddu

tak se tylko kombinuję, zważywszy że pomidory, ogórki czy papryka dla wielu ludzi zachodu typowe składniki kuchni indyjskiej dotarły tam całkiem nie dawno...
Trochę wegańskich przepisów indyjskich, znajdziecie hxxp://www.ivu.org/recipes/indian-veg/]tutaj przepisy po angielsku ;-)

C-Finch69 - 2007-07-04, 16:32

Trochę wegetariańskich przepisów mniej lub bardziej indyjskich jest tu: hxxp://uczta.vege.pl/
pao - 2007-07-04, 16:38

Cytat:
tak se tylko kombinuję, zważywszy że pomidory, ogórki czy papryka dla wielu ludzi zachodu typowe składniki kuchni indyjskiej dotarły tam całkiem nie dawno...


takich "typowych" nietypowych w każdej kuchni jest dużo :) ot urok mieszania kultur ;)

margot - 2007-07-04, 16:44

hxxp://ucztavege.most.org.pl/index.html
tu jest dobry link

C-Finch69 - 2007-07-04, 16:53

margot napisał/a:
hxxp://ucztavege.most.org.pl/index.html
tu jest dobry link

Faktycznie, też działa. :-)

margot - 2007-07-04, 16:55

ja bardzo lubię kuchnię Kingi ,choć jest trochę przeładowana nabiałem i cukrem
C-Finch69 - 2007-07-04, 16:57

Ja zamorskie przepisy traktuję jako inspirację do własnych eksperymentów i rzadko trzymam się ich ściśle.
sylv - 2007-07-04, 17:18

hans napisał/a:
sylv napisał/a:
kumin (to jest chyba kmin rzymski)
jeera


To jeden i ten sam pies jest :lol:


fakt, rozpedzilam sie :oops: bo kumin mam w ziarenkach, a na sproszkowanym mam napisane jeera :D

hans - 2007-07-04, 17:31

:-D sie nie martw...sam nie raz cóś palnę w pośpiechu :mrgreen:
to trochę tak jak z tym lampartem i panterą, wielu ludzi uważa że to 2 różne gatunki są, a słynne Animal planet czasami ich w tym utwierdza, a tu tylko kwestia nazewnictwa :mrgreen:

magdusia - 2007-07-04, 19:18

Cytat:
próbowałam robić laddu na zdrowszym "słodziku" ale nie wychodzi. macie jakieś opcje?
_________________

ksylitol
<object width="425" height="350"><param name="movie" value="hxxp://www.youtube.com/v/jD4o_Lmy6bU"></param><param name="wmode" value="transparent"></param><embed src="hxxp://www.youtube.com/v/jD4o_Lmy6bU" type="application/x-shockwave-flash" wmode="transparent" width="425" height="350"></embed></object>
a o to film pokazujący jak się robi indyjskie roti/czapati
Muszę się pochwalić że też tak potrafię 8-) .Robię tylko z pełnej mąki i piekę na otwartym ogniu.Najlepsze na gorąco.

Kashmiri - 2007-07-04, 23:32

pao napisał/a:
bogowie uwielbiali laddu i było ono przysmakiem któregoś z bóstw hinduskich (którego t trzeba by mi było sprawdzić)

Ganesha, zwykle trzyma, albo stoi przed nim taca pełna słodyczy, i podobno jest to właśnie laddu :)
poza tym słodycze indyjskie niestety składają się prawie wyłącznie z cukru i khoi (mleko odparowane do tego stopnia, że można z niego robić kulki) + barwniki i "jadalne" sreberko :(

hans - 2007-07-04, 23:49

eee...no nie wszystkie, halawa wegańska potrawa klawa ;-) :mrgreen:
pao - 2007-07-05, 00:04

Cytat:
khoi (mleko odparowane do tego stopnia, że można z niego robić kulki)


ano, na mleku to sporo mają... ale te typowo mleczne jakoś mi nie podchodzą, choć ser smażony na słodko jest pyszny ;)

niemniej laddu uwielbiam ale na razie na pudrze robie, póki nie znajdę odpowiedniego zamiennika ;) no i pokombinuje z proporcjami ;)

Kashmiri - 2007-07-05, 00:14

Cytat:
halawa wegańska potrawa klawa ;-) :mrgreen:


gajar halwa - halawa z marchwi...mmmm :mryellow:

hans - 2007-07-05, 00:21

Ta weś nie mów, mniam...a z dyni :roll: rozmażyłem się
Humbak - 2007-07-05, 14:11

Magdusia, dzięki za linka, ta kobieta robi ciekawe proste i szybkie rzeczy na ekranie ;-)
Właśnie urósł mi czapati - wprawdzie dopiero czwarty z kolei ale jednak :->

Wolę mimo wszystko naszą polską wersję naleśników, ale czapati to taka sympatyczna ich odmiana, a dla mnie o tyle ważna, że miałam jak policzyć gramy węglowodanów dla męża :-D - dobry punkt wyjścia :-)

rosa - 2007-07-06, 13:20

magdusia dzięki! bardzo fajnie wszysto pokazane, akurat dla takich laików jak ja :-)
zamiast pracować siedzę i oglądam, już się zrobiłam na maksa głodna :-)

martika - 2007-07-08, 13:25

z masali kupnych to najbardziej lubię - sambar masalę - ciężko dostać, ale na allegro bywa, ostatnio też kupiłam pakora masalę - do warzyw w cieście i raita masalę do warzyw z jogurtem. Fajne są takie gotowe mieszanki bo wystarczy wsypać odrobinę żeby uzyskać cudowny smak i aromat.
magdusia - 2007-07-08, 13:58

Humbak napisał/a:
Właśnie urósł mi czapati - wprawdzie dopiero czwarty z kolei ale jednak

super!!!,jestem pod wrażeniem że rosną, bo mi długo nie chciały rosnąc,ale teraz to już jak baloniki.
zimą często robiłam,na taki gorący (już posmarowany masłem)rozsmarowuję gęsty jogurt/smietanę.Na to musztarda,kiszone ogórki i papryka -krojone w paski.Wszystko lekko roluję i jak tortillę wcinam :-D

[ Dodano: 2007-07-08, 14:00 ]
Humbak napisał/a:
ta kobieta robi ciekawe proste i szybkie rzeczy na ekranie

tak,pociągają mnie też przygotowane przez nią warzywa,będę musiała poeksperymentować.

kasienka - 2007-07-08, 14:59

To czapati rosną? Myślałam, że purisy rosną, a czapati to takie płaściuchy są, twardsze raczej :roll:

Jeśli chodzi o purisy, te co się smaży w głębokim tłuszczu, to ja doszłam do wniosku, że puchną pięknie, jak są idealnie okrągłe. Dlatego jak robię, to rozwałkowuję ciasto, jak na pierogi i wycinam równe kółka i wszystkie puchną jak pączki. Jak wcześniej wałkowałam kulki to nigdy mi tak nie puchły.

Humbak - 2007-07-09, 23:36

a mi czapati pasuja bo ja juz na tluszczu przy przemku tak nie moge za bardzo... tylko fakt ze te czapati to chyba na biezaco gtylko smakuja dla mnie ciut za twarde, ale moze takie mi tylko wyszly w koncu pierwszy raz robilam :mryellow:
magdusia - 2007-07-10, 08:11

wiesz Humbak, jak ja je robię to piekę bez grama tłuszczu,dopiero jak zdejmę z ognia to gorące smaruję masłem,i kładę jeden na drugi,także są miękkie i cieplutkie-pycha.
kasienka napisał/a:
To czapati rosną? Myślałam, że purisy rosną, a czapati to takie płaściuchy są, twardsze raczej

no rosną,czasem jak baloniki,ale przy smarowaniu masłem i kładzeniu jeden na drugi są spłaszczane,generalnie powstają dwu warstwowe cienitkie placuszki,można nawet zrobić w nich ,,kieszonkę'' i nadziać warzywami.

kasienka - 2007-07-10, 09:53

To są takie podpłomyki, tak? Korzystacie z przepisu z Kuchni Kryszny, czy jakiegoś innego? Smaży się je na sucho na patelni, a potem nad gazem coś się z nimi wyrabia, czy nie?
Humbak - 2007-07-10, 09:57

Kasienko, ja zrobiłam wg tej manjuli z linka magdusi - ale chyba zrobiłam za twarde ciasto bo mi po napuszeniu nie wyszedł miękki. Fajne urozmaicenie i pewnie popróbuję razy kilka coby się nauczyć, ale ja nie przepadam za mąką z wodą w stylu maca...

kładzie się je bezpośrednio na suchą rozgrzaną patelnię i rosną po przewróceniu i dociśnięciu do patelni - w kuchni kryszny jest podobnie tylko tam nie jestem pewna ale chyba piszą że je można tylko nad żywym ogniem

Kashmiri - 2007-07-10, 11:34

żeby były takie fajne, jak manjuli, to powinna być prawdziwa mąka atta. nie wiem, czym dokładnie się różni, ale jest trochę inna, jakby szarawa. a tak to najlepiej chyba, kiedy wymiesza się pół na pół białą i razową. z samej razowej też są fajne.
hans - 2007-07-17, 15:49

Przepis na hxxp://wegedzieciak.pl/viewtopic.php?p=17418#17418]gajar halwę zamieszczam w dziale o słodyczach :mrgreen:
Bananna - 2007-08-23, 02:36

z kropkowca:

Ryż cytrynowy
2-3 porcje

Składniki:
Ugotowany wcześniej ryż basmati
średnia pokrojana w kosteczkę cebula
łyżka soku z cytryny
starta skórka z cytryny
swieża kolendra (liście)
olej do smażenia (2 łyżki)
pół łyżeczki kurkumy
pół łyżeczki nasion gorczycy
pół łyżeczki nasion kminu (ja nie lubie, używam kminku)
liście curry (fantastico!)
wiórki kokosowe 2 łyżki
sół do smaku
łyżeczka cukru/miodu/etc

1. Rozgrzac olej na patelni (wok) b.mocno, wrzucić gorczycę i kmin(ek)
2.Dodać cebulę i smarzyć zą się zeszkli
3.Wrzucić liście curry (potem się je wyjmuje tak jak lurowe, ale ja tak lubie ich smak, że siekam i zjadam), kurkumę i mieszac przez kilka sekund
4.Dodać ryż i mieszać na wciąz mocnym ogniu przez ok.2 minuty
5.Dodać startą skórkę cytryny, sok z cytryny, posiekaną kolendrę, wiórki kokosowe, soł i cukier i dobrze wymieszać.
6.Zdjąc z ognia, przykryć i odczekać chwile (minute)
7. Podawać z Raitą.

RAITA
Średni jogurt naturaly
posiekana zielona cebulka
posiekane pomidorki (np.koktailowe)
posiekana zielona kolendra
sól/cukier do smaku
1/4 łyżeczki przyprawy chat masala

Kela puri
purisy z bananami

ł - łyżeczka
Ł - łyżka

250 g mąki pszennej razowej
50 g mąki z grochu włoskiego
1/2 ł pieprzu cayenne
1 ł kurkumy
1 ł kminku indyjskiego
1 ł soli
1 ł roztopionego ghee lub masła
2 małe dojrzałe banany
2 ł brązowego cukru

ghhe lub olej roślinny do smażenia

Mąki przesiac do miski, dać przyprawy i sól. Polać roztapianym masłem i dobrze wymieszać.
W innym naczyniu rozgnieść banany, wymieszać z cukrem. Dodać do mąki z przyprawami i zagnieść. Jeśli ciasto jest zbyt suche, dodać więcej bananów lub odrobinę ciepłej wody. Jeśli jest zbyt klejące, dodac mąki. Wyrabiać przez kilka minut, aż będzie gąłdkie i jędrne. Odstawić na 15-30 min, a następnie uformowac wałek, pokroić na 16 kawałków, wałkowac na cienkie, okrągłe placuszki. Dobrze rozgrzac tłuszcz, włożyc purisa(ostrożnie:) ) Jak wypłynie(prawie od razu) na chwilke przycisnąć go łyzką cedzakową i pozwolic znowu wypłynąć. Kiedy napuchnie szybko przerwrócic go na druga stronę i smażyć jeszcze kilka sekund. Odstawić go na metalowym sitku, by ociekł z tłuszczu(można w sitku ułożyć ręczniki papierowe. Gdy nabierze się wprawy mozna smazyć kilka na raz. Są pyszne same w sobie, ale mozna podac je z konfiturą, twarobiem lub jako uzupełnienie każdego posiłku. Ja czasem "rozpruwam" go z jednej strony i pakuję do niego jakieś nadzienie a potem pożeram

Chole (czole) 2 porcje
Składniki:
Ugotowana ciecierzyca lub puszka ciecierzycy
3 duze pokrojone pomidory bez skóry
cebula posiekana
1 łyżka pasty imbirowej
1 łyżka pasty czosnkowej (myślę, ze można po prostu przecisnac przez praske imbir i czosnek do takiej ilości)
1 łyżeczka kurkumy
1 łyżeczka cukru/miodu
mielone chili wg uznania
przyprawa chana masala do smaku

Przepłukać i odsączyć ciecierzycę.
Na patelni zeszklić cebulę na 3 łyżkach oleju; dodać pastę imbirową i czosnkową. Pomieszać z pół minuty. Dodać kurkumę i chili; pomidory; mieszać, aż zacznie wypuszczać soki i olej. Posolić i posłodzić oraz dodać chana masala do smaku. Dobrze wymieszać i przykryć na 5 minut (na małym ogniu lub na jeszcze gorącej płycie).
Podawaćna gorąco z ryżem basmati lub plackami (chlebem) naan.


Przepisy dodane przez: Septimo, kasienka

pao - 2007-09-28, 21:05

Malai kofta - wegetariańskie pulpeciki w pysznym sosie śmietanowym

To danie przygotowuje się tradycyjnie z sera paneer, ale tofu naprawdę świetnie go zastępuje.

czas: 40 minut
trudność: łatwe
liczba porcji: 4
koszt: niedrogie danie
kalorie: mało

składniki
400g tofu lub paneer
2-3 łyżki mąki z grochu włoskiego lub mąki kukurydzianej
2 zielone chili
pół szklanki rodzynek
olej do smażenia

sos:
3 cebule
olej
łyżka tartego imbiru
łyżka tartego czosnku
2 zielone chili lub płaska łyżeczka czerwonego chili
sól
pół szklanki mleka w proszku
pół szklanki swieżej śmietanki
1 łyżeczka garam masala
1 płaska łyżeczka kurkumy
1 łyżeczka mielonej kolendry
pół szklanki puree pomidorowego - zależnie od gustu
2 łyżki tartych nerkowców - zależnie od gustu

sposób przygotowania
Paneer lub tofu drobno miksuję, zielone chili myję, usuwam ziarenka, szatkuję.
Obieram cebule, kroję na pół i gotuję przez kilka minut we wrzącej wodzie, żeby pozbawić je ostrego smaku. Odcedzam je i miksuję. W misce mieszam panner/tofu z mąką, chili.
Żeby masa nabrała konsystencji, z której można formować kuleczki wielkości dużego orzecha włoskiego dodaję trochę wody lub mąki - w zależności od potrzeby. Formuję klopsiki, do środka których wkładam po jednej rodzynce. Smażę je w głębokim tłuszczu aż uzyskają złoty kolor.

Sos: w woku rozgrzewam olej i smażę na nim cebulę przez ok 5 minut.
Dodaję pastę imbirową, czosnek, zielone chili, kolendrę, kurkumę i sól. Smażę przez ok minutę na średnim ogniu, aż olej wydzieli się na powierzchni, dodaję puree pomidorowe.
Mieszam mleko w proszku z dwiema szklankami wody i dodaję do cebuli.
Dodaję starte orzechy, zagotowuję, a potem jeszcze przez ok 10 minut gotuję na wolnym ogniu.
Dodaję śmietanę i garam masala. Do naczynia w który podam danie na stół wkładam pulpeciki i zalewam sosem.

Dekoruję rodzynkami, nerkowcami, świeżą kolendrą.

[zrodlo: hxxp://tribu.pl/kuchnia_indyjska.html ]

pao - 2007-09-28, 21:07

Alu kofta - kulki warzywne w sosie
Danie wegetariańskie: tak
Autor: Kulinarny Atlas Świata


Fot. Arkadiusz Ścichocki / AG



Składniki:
- Kulki warzywne:
- 5 ziemniaków
- 1/2 kalafiora
- 10 dag mąki z ciecierzycy (można kupić w ośrodku krysznaitów) lub pszennej
- 3 łyżki posiekanej świeżej kolendry
- sól
- pieprz
- garam masala
- olej do smażenia
Sos:
- 1 kg posiekanych pomidorów bez skórki (mogą być z puszki)
- 1 łyżka ghee
- 1 łyżeczka startego imbiru
- 1 łyżeczka kurkumy
- 1 łyżeczka mielonego kuminu
- sól
- pieprz
- chili
- 1 mały jogurt (15 dag)

Sposób przyrządzania:

To pyszne wegetariańskie danie ze środkowych Indii zrobiło w Europie ogromną karierę. I to nie tylko wśród krysznaitów
Zrób sos: do gorącego ghee dodaj imbir i chili. Jak zapachnie, dodaj resztę przypraw, chwilę smaż, mieszając. Dodaj pomidory, duś na małym ogniu pod przykryciem, od czasu do czasu mieszając, aż powstanie gęsty sos. Przetrzyj przez sitko, wymieszaj z jogurtem. Ziemniaki i kalafiora podgotuj na półtwardo. Zetrzyj warzywa na tarce z dużymi oczkami, wymieszaj z resztą składników, wyrabiaj dwie minuty. Z masy formuj kulki, smaż je w gorącym oleju. Podawaj z ciepłym sosem jogurtowym. Ten sos jest też smacznym dodatkiem do smażonego sera panir.

pao - 2007-09-28, 21:11

M0189]

450 g świeżego szpinaku
1 łyżka oleju
1 łyżka startego świeżego imbiru
2 pokruszone suszone chili
½ łyżeczka kurkumy
½ łyżeczki garam masali
½ łyżeczki mielonej kolendry
¼ łyżeczki asafetydy
200 g sera twarogowego
2 łyżeczki soli
275 g mąki z cieciorki
olej do smażenia

Szpinak umyć, sparzyć zanurzając na kilka minut w gotującej się wodzie. Posiekać. Rozgrzać tłuszcz, usmażyć imbir i chili, dodać mielone pozostałe przyprawy. Wrzucić posiekany ser i mieszając smażyć minutę, dodać szpinak. Doprawić solą, dodać mąkę i dokładnie wymieszać wszystkie składniki. Uformować kulki o średnicy 2,5 cm i usmażyć. Powinny być lekko brązowe. Odsączyć na sitku. Podawać np. z sosem pomidorowym.


źródło: hxxp://www.przepisy.org/przepis2509-58_69.html

alcia - 2007-09-28, 22:14

to ja myślałam, ze kofty bardziej kapuściane są (jak k.leee kiedyś podawał), a tu kapusty niet! ;)
pao - 2007-09-28, 22:16

kofta to po prostu pulpet. są tez kofty z mięsa. kapusta to tylko jedno z warzyw z jakich można kofty zrobić :) przepisu od k.leee tu nie umieszczałam, ale jest w temacie Kofty :)
alcia - 2007-09-28, 22:34

pao napisał/a:
kofta to po prostu pulpet.

no to wszystko jasne :)

Malati - 2008-03-08, 20:59

Upma czyli kasza manna z warzywami

Składniki

4 średnie pomidory
różne warzywa-np ziemniaki,marchew,brokuł,papryka
3 Ł gee lub oleju
2 ł kminku
1 ł nasion czarnej gorczycy,może byc też biała
2ł imbiru
1 suche pokruszone chili
3 liście laurowe-ja nie daję
pół łyzeczki kurkumy
1/4 łyżeczki asafetidy jak nie mamy nic nie szkodzi,można dodać np do warzyw cebule
50 g rodzynek-niekoniecznie
3 ł soli
450 g kaszy manny
200 g masła lub ghee lub oleju
1/2 łyzeczki pieprzu
2Ł soku z cytryny
2Ł masła lub oleju
1/4 l wody
Zaczynamy od pokrojenia warzyw,następnie w garnku w którym będziemy gotowac warzywa ( powinnien byc większy bo póżniej wymieszamy wnim warzywa z kaszą i wodą) rozgrzewamy łyzkę wybranego tłuszczu-albo masło albo olej.Usmazyć w nim kminek,gorczycę liście laurowe imbir i chili.Po 30-45 seksundach dodac kurkumę i asafetidę,a następnie pokrojone warzywa.
Mieszać warzywa aż się zarumienią a nastepnie dodac trochę wody aby się nie przypaliły i gotować pod przykryciem.Zagotować w drugim garnku wodę z solą.W kolejnym garnku rozgrzać masło lub olej i dodac kaszę mannę.Smażymy ją na małym ogniu,mieszając żeby się nie przypaliła.Prażymy do uzyskania jasno brązowego koloru.Kiedy kasza jest uprażona i woda ugotowana,dodajemy kaszę do warzyw następnie wlewamy goracą wodę.Mieszamy wszystko żeby nie było grudek,dodajemy pieprz,sok z cytryny.Przykrywamy aby kasza wciągneła cała wodę.Podajemy najlepiej ciepła,wtedy jest najlepsza.Smacznego :-)

dort - 2008-03-19, 22:00

"KITRI
Dla wegetarianina to pełnowartościowy posiłek. W kitri są wszystkie produkty, które powinny znaleźć się w codziennym jadłospisie: rośliny strączkowe, ziarno w postaci ryżu i warzywa. Połączenie ich w jednej potrawie daje gwarancję dobrego przyswojenia zawartych w nich węglowodanów, witamin i białka.
1 szkl. ryżu długoziarnistego
1 szkl. grochu
1/3 kostki masła można zastąpić olejem
250 g mrożonego szpinaku
3 duże pomidory
3 liście laurowe
1 łyżka utartego korzenia imbiru
1 łyżka kurkumy lub curry
szczypta cynamonu
Groch dokładnie umyj i namocz na noc. Następnego dnia odsącz, jeszcze raz wypłucz, zalej 4 szklankami wody i gotuj z liśćmi laurowymi, kurkumą i 1 łyżką masła ponad godzinę, cały czas uzupełniając wodę. Gdy ziarenka grochu zaczną się rozpadać, tworząc zawiesistą zupę, dodaj szpinak i gotuj, aż cały się rozmrozi. Zdejmij garnek z ognia.
W tym czasie sparz pomidory, obierz je i posiekaj w drobną kostkę.
Na patelni rozgrzej pozostałe masło, wrzuć imbir, smaż minutę i dodaj pokrojone pomidory ze szczyptą cynamonu. Przykryj patelnię i duś pomidory jeszcze 5 minut.
Ryż dokładnie umyj, zalej dwoma szklankami wody i ugotuj na małym ogniu. Ryż do kitri powinien być lekko rozgotowany i klejący się. Taki ryż potrafi ugotować każdy, wystarczy postawić garnek na małym ogniu i pilnować, aby ryż się nie przypalił, od czasu do czasu go mieszając, a w razie potrzeby dolewając trochę wody. Czy ryż jest ugotowany, możesz sprawdzić wyjmując jedno ziarenko i rozcierając je pomiędzy palcami. Jeżeli nie ma grudek, ryż jest gotowy.
Dodaj go do grochu, zmieszaj z nimi również pomidory z patelni. Wszystko zagotuj jeszcze raz, dosypując 2 płaskie łyżeczki soli. Gotowe kitri powinno mieć dość gęstą, ale wilgotną konsystencję, jeżeli jest za rzadkie, pogotuj go jeszcze parę minut, aby odparować nadmiar wody.
Kitri podawaj z pieczywem posmarowanym masłem i małą miseczką naturalnego jogurtu, który można dodać do kitri, aby złagodzić smak imbiru. "

nam bardzo smakuje, polecam :-D

ja robiłam wersje wegan

Malati - 2008-03-19, 22:55

Kitri jest smaczne i bardzo wartościowe.Danie to często gości na naszym stole,zwłaszcza mój mąż uwielbia.Polecam do kitri, czapaty :-)
Martini - 2008-04-18, 00:16

KICZERI - najlepsze danie z kursu "Gotowanie zgodnie a Ajurwedą" na którym była moja mama. Autorką przepisu jest Pani Olga Ułubiena.
Potrawa wyrównuje poziom 3 dosz, czyli harmonizuje organizm, dostarczając mu
w postaci idealnie przyswajalnej komletną potrawę (wszystkie smaki, czyli
wszystkie subtelne energie). Brak tylko smaku kwaśnego, dlatego podaje sie
np. z cytryną, którą wystarczy tylko smakować (dotykać językiem i wargami).
Dobrze tez podać gorąca wodę, która pita małymi łyczkami odświeza kubki
smakowe.

1 szklanka
1/2 szklanki soczewicy,
2 średnie marchewki,
pęczek natki
Przyprawy: kminek, czarnuszka, czarna gorczyca,
kozieradka, kurkuma, kolendra, trochę czarnego
pieprzu, imbir

1. Namoczyć (oddzielnie) wypłukany ryż i czerwona soczewicę (co najmniej na
15 min., można znacznie dłuzej)
Odsączyć na sitkach - co najmniej 15 min.
2. Na dno garnka wlać trochę oleju słonecznikowego lub masła ghee, rozgrzać.
Wrzucić przyprawy w ziarnach: kminek, czarnuszkę, czarną gorczycę,
kozieradkę (tylko trochę, bo ma w sobie duzo goryczy). Prażyć do 2 min,
zdejmując z ognia, aż ziarenka, zwłaszcz gorczyca, zaczną pękać.
(Ja trzymam krócej i też pękają.)
Teraz dodać przyprawy w proszku: kurkumę, kolendrę, trochę czarnego
pieprzu, imbiru - może tez być świeży starty na tarce (ew. kardamonu -
nieduzo). Prażyć do 40 sekund (można kilka sekund).
3. Dodać startą marchew, dusić aż się skurczy - do 3 minut.
4. Dodać ryż i soczewicę, wymieszać, zalać wrząca wodą w takiej ilości, żeby
zakryć całość na ok. 2 cm.
Posolić około 1/2 łyżki. Dodać natkę pietruszki, można też koperek i liście kozieradki
Szczelnie nakryć i dusić na bardzo małym ogniu 15 - 20 (ryż basmati wystarczy 15 min, zwykły pełnoziarnisty 20)
odstawić na 5-10 min. Nie odkrywając przykrywki.

margot - 2008-04-18, 09:22

Martini proszę napisz coś więcej o tym kursie "Gotowanie zgodnie a Ajurwedą"
magdusia - 2008-04-18, 10:41

kiczeri to to samo co kitri ;-)
Martini - 2008-04-21, 11:31

magdusia napisał/a:
kiczeri to to samo co kitri ;-)


No jakby nie to samo bo składniki inne :-> Podejrzewam że smakuje też zupełnie inaczej ale upewnie się gptując jutro Kitri. Możliwe że jest to inny zapis tej samej nazwy która w Indiach oznacza danie z ryżu, straczkowych i warzyw...
W każdym razie wydaje mi się że moja wersja jest bardziej lekkostrawna (soczewica zamiast grochu), troche szybsza w przygotowaniu. Ten kurs był nastawiony na leczenie dietą i przyprawy były dobierane pod kątem poprawiania przyswajania i trawienia a nie tylko smaku.

magdusia - 2008-04-21, 12:47

Martini napisał/a:
ożliwe że jest to inny zapis tej samej nazwy która w Indiach oznacza danie z ryżu, straczkowych i warzyw...

dokładnie tak ;-)
a przepisów na to danie tyle ilu hindusów,tysiące wariacji :-)

Martini - 2008-04-21, 13:17

margot napisał/a:
Martini proszę napisz coś więcej o tym kursie "Gotowanie zgodnie a Ajurwedą"


Postaram się o więcej przepisów, na szybko dostałam działanie przypraw:

Kminek:
Działa żółciopędnie, wzmaga czynność gruczołów trawiennych, hamuje szkodliwe procesy fermentacyjne i gnilne w jelitach (Rośliny lecznicze… Czikow, Łaptiew);
Odżywia zdrową florę jelitową (Olga);
Bardzo skuteczny przy dolegliwościach pitta i kapha (Ayurveda Vasant Lad);
Obejmuje swym działaniem przewód pokarmowy, drogi żółciowe, wątrobę nerki i skórę, ma właściwości rozkurczowe (jelita, przewody żółciowe , przepływ żółci i soku trzustkowego do dwunastnicy), poprawia apetyt i trawienia;
Działanie mlekopędne powodowane przez nieznany składnik (Rośliny lecznicze… Ożarowski, Jaroniewski).

Czarnuszka:
W różnych źródłach ok. 150 zastosowań: od dolegliwości żołądkowych po ból głowy, na gorączkę, w postaci wawaru do okładów na oczy;
Łagodzi woń zjedzonego czosnku i cebuli;
Środek mlekopędny - (Ziółka i my Gumowska).

Czarna gorczyca:
Roznieca agni, neutralizuje toksyny;
Zmniejsza ból mięśni, działa wiatropędnie i usuwa zaflegmienie. Używać z umiarem, bo wzmaga pitta (Ayurveda Vasant Lad).

Kozieradka:
Pobudza wydzielanie (bo gorycze) soku żołądkowego, trzustkowego i śliny – więc ułatwia trawienie i przyswajanie, zwłaszcza aminokwasów;
Powoduje przyrost wagi u rekonwalescentów i wychudzonych;
Wzmaga mechanizmy odpornościowe;
Pobudza czynność krwiotwórczą szpiku kostnego i zwiększa ilość czerwonych krwinek (Rośliny lecznicze… Ożarowski, Jaroniewski).
Używać w niewielkich ilościach, bo dużo goryczy (Olga).

Kurkuma:
Poprawia trawienie, zapobiega gazom, dobra do potraw wysoko białkowych, zalecana przy cukrzycy;
W artretyzmie jest naturalnym antybiotykiem, dobra do płukania przy anginie ( 2 szczypty kurkumy i 2 soli na szklankę gorącej wody), zewnętrznie na czyraki i wrzody;
Działa kojąco przy schorzeniach układu oddechowego (Ayurveda Vasant Lad)

Kolendra:
Bakteriobójcza, grzybobójcza (również zewnętrznie – najlepiej podana z parą wodną), przyczynia się do przywracania naturalnej flory jelitowej;
Zmniejsza napięcie mięśni gładkich, więc jest wiatropędna, dobra przy skurczowych bólach brzucha;
Żółciopędna – ułatwia przepływ żółci i soku trzustkowego do dwunastnicy, co powoduje lepsze trawienie i przyswajanie pokarmów;
Długo stosowana jest antagonistą wit. B1, więc trzeba ją uzupełniać (Rośliny lecznicze… Ożarowski, Jaroniewski);
Nasiona służą do aromatyzacji i witaminizacji potraw;
Napar z owoców na poprawę apetytu, przy chorobach żołądkowych, jako środek gojący rany, antyseptyczny (Rośliny lecznicze… Czikow, Łaptiew).

Czarny pieprz:
Roznieca agni, wzmaga wydzielanie soków trawiennych, poprawia smak potraw (Ayurveda Vasant Lad).

Imbir:
Wywołuje pocenie, roznieca agni, neutralizuje toksyny, ułatwia trawienie, przyswajanie i asymilację pokarmów; jako przyprawa szczególnie korzystny przy zimnej pogodzie;
Najlepszy domowy środek na dolegliwości kapha (kaszel, katar, zaflegmienie płuc i gardła) (Ayurveda Vasant Lad)


Asafetyda (żywiczny wyciąg z korzeni i kłączy zapaliczki lekarskiej):
Silny zapach przypominający cebulę, dobrze wpływa na smak potraw;
Roznieca agni, usuwa toksyny uśmierza ból;
Usuwa gazy zgromadzone w jelicie grubym;
Uśmierza skurcze, działa wykrztuśnie i przeczyszczająco;
Zalecana do gotowania z soczewicą (ułatwia trawienie) (Ayurveda Vasant Lad).

Kardamon:
Roznieca agni, odświeża umysł, wzmacnia serce i płuca;
Ułatwia oddychanie i odświeża oddech;
Używać w małych ilościach (Ayurveda Vasant Lad).

margot - 2008-04-21, 14:21

Martini świetny opis tych przypraw ,bardzo dziękuję
Martini - 2008-05-07, 15:19

Osobiście od jakiegoś czasu nie pije mleka, ale dla tych którzy piją wklejam. Lassi bardzo lubiłam i gdybym miała wrócić do mleka w jakiejś postaci to pewnie to bym wybrała.

Mleko (podobnie jak banany) jest oddzielnym daniem. Można je gotować z innymi składnikami, bo to daje nową całość, np ryż z mlekiem, ale nie popija się niczego mlekiem, wyjątkiem są suszone owoce i orzechy.
Mleko jest zdrowe do picia tylko z dodatkiem przypraw, które czynią je lepiej przyswajalnym i ograniczają tworzenie się śluzu (przepis na mleko ayurvedyjskie poniżej)
Jogurt rozcieńczamy wodą, bo jest ciężkostrawny, latem 2/3 wody i 1/3 jogurtu, a zimą w równych porcjach, najlepiej z przyprawami jako tzw. lassi (przepis poniżej)

MLEKO AYURVEDYJSKIE – usprawnia funkcjonowanie mózgu, wzmacnia pamięć i intelekt oraz spowalnia procesy starzenia się, dostarcza wapnia.

• Do mleka (200 – 250 ml) dodać: kardamon, kurkumę i sproszkowany imbir (po szczypcie) i trzykrotnie doprowadzić do wrzenia, każdorazowo odstawiając z palnika (mleko podchodzi do góry, odstawić na moment, znowu na gaz – podchodzi do góry, odstawić, i jeszcze raz). Dodać 8 nitek szafranu i wymieszać.
• Przygotować – obrać, umyć – orzechy i suszone owoce (rodzynki max. 10 szt., migdały 5-7 szt. albo orzechy włoskie 2-3 szt.).Ten dodatek nie jest konieczny.
• Mleko przestudzić do 40 stop. C, dodać ghee i miód do smaku.
• Zagryzać orzechy i suszone owoce i popijać mleko.

Pić 2 godz. po jedzeniu i nic nie jeść przez kolejne 2 godz.(czyli np. rano na śniadanie lub jako ostatni posiłek)

Dodatkowe uwagi:
Jeśli wiesz, że jesteś osobą typy kapha, możesz dodać cynamon (reguluje kaphę), unikaj orzechów.
Dla osoby typu pita kardanom, kurkuma, szafran i odrobina imbiru.
Dla osoby typu vata można dodać goździk (wzmaga pita, pomaga kontrolować vata i kapha).

LASSI – usprawnia trawienie, odnawia mikroflorę jelit, leczy schorzenia przewodu moczowego. Można pić zamiast deseru lub między posiłkami, nie później niż o godz. 17.00.


2,5 szklanki jogurtu
2,5 szklanki wody
Dobry jogurt naturalny lub mleko acidofilne lub samemu zakwasić mleko. Na litr mleka o temp. 40 stop. C wziąć 2 łyżki śmietany 18% lub 12 %. Zawinąć w gazetę i koc, zostawić tak na noc.

Przyprawy:
kminek sproszkowany
kurkuma
imbir (świeży lub sproszkowany)
kardamon
(mogą też być inne, np. kolendra, pieprz, zwłaszcza jeśli zaleci je lekarz Ayurvedy)

• Przyprawy w ilości po ¼ łyżeczki rozmieszać we wrzącej wodzie i przelać do termosu, żeby dobrze się zaparzyły.
• Wodę z ziołami ostudzoną do temp. ok. 40 stop .C połączyć z jogurtem, dodać szczyptę soli i miód do smaku.
• Dobrze wymieszać lub zmiksować.

puszczyk - 2008-05-19, 09:58

Oglądałam zdjęcia sylv i zapragnęłam ugotować coś indyjskiego. :-) Jak myślicie, czy brzuszek 20-miesięcznej Weroniki jest jeszcze zbyt delikatny na takie specjały?
Karolina - 2008-05-19, 10:21

Puszczyk już roczniak spokojnie może jeść, oczywiście niesmażone.

[ Dodano: 2008-05-19, 10:24 ]
Jakie zdjęcia?

puszczyk - 2008-05-19, 11:29

hxxp://picasaweb.google.com/sylv81/20040407Indie :-D
olgasza - 2008-09-23, 08:17

ALOO GOBI (czyli ziemniaki z kalafiorem)
W przepisie oryginalnym jest wszystko smazone, ale ja modyfikuje i osobno gotuje ziemniaki pokrojone w kostke z kurkuma i sola, a osobno dusze na patelni kalafiora podzielonego na drobne rozyczki z odrobina oleju i kminem rzymskim czyli jeera, a jak zmieknie kalafior, to dodaje zolciutkie ziemniaki i mieszam wszystko razem. bez pomidorow tez dobre. SYmpatycznie sie komponuje z jogurtem, jako sosem, ale jak kto lubi.
Smacznego!

Skladniki:
1 niewielki kalafior
1/2 kg ziemniakow
1/4 kubka oliwy
1 lyzeczka kminu rzymskiego - w proszku lub nasion (nie kminku!!, kminu)
1 lyzeczka pasty imbirowo-czosnkowej - ja ja zastapilam 3 zabkami czosnku rozgniecionego z imbirem
3/4 lyzeczki kurkumy
1 lyzeczka proszku chili
3 pomidory bez skorki
1 lyzeczka garam masala
2 lyzeczki sproszkowanej kolendry
sol

1. Podgrzewamy oliwe na patelni dodajac kmin i paste imbirowo-czosnkowa - smazymy to przez minute i dodajemy ziemniaki (obrane) i pokrojone w kostke (dosc spora)
2. Dodajemy kurkume, chili i sol - smazymy przez kilka minut
3. Potem wrzucamy pomidory pokrojone w kostke i dusimy przez 5 minut
4. Nastepnie dorzucamy kalafiora podzielonego na rozyczki i smazymy na duzym ogniu calosc przez kolejne 5 minut
5. Potem zmniejszamy ogien, przykrywamy patelnie, dodajemy kolendre i garam masala i dusimy przez okolo 15 minut az ziemniaki beda dobre.

Malati - 2008-11-10, 23:34

Polao czyl ryz z warzywami

Składniki
warzywa ;-) wybór dowolny ja daję najcześciej marchew,brokuła albo kalafiora,paprykę albo kukurydzę w małych kolbach
ryż
przyprawy myśle że tez to kwestia indywidualnego wyboru i mozliwości
ja stosuje kminek w ziarenkach,gorczycze albo biała albo czarna ,czarnuszke
z sypkich przyprawa kurkume,asofetidę, curry,sól,pieprz jakies zioła

Na początku robimy na oleju masale z przypraw,pierwsze ida przyprawy ziarniste i nie wrzucamy od razu wszystkich ale po kolei. np jak wrzucimy gorczycze podsmazamy az zacznie strzelac i dopiero wtedy dajemy następna przyprawę( dobrze podsmazona masala daje świetny efekt smakowy) Po podsmażeniu ziarnistych przypraw wrzucamy warzywa twarde typu marchew czy papryka,smazymy pare minut ciagle mieszajac. Wrzucamy resztę warzyw i reszte przypraw i dalej jakis czas podsmazamy. Nasepne wrzucamy ryż. wazne żebywiedziec dokładnie ile dajemy ryzu bo wody ( dopiero co zagotowanej)dodajemy dwa razy tyle.solimy przykrywamy i gotujemy na małym ogniu az wszystko bedzie miekkie i ryż wciagne wode.

Smacznego :-)

Royjan - 2009-12-10, 18:42

Temat w sam raz dla mnie :)
niestety czasu brak na rozpisywanie sie...

Uwielniam kuchnie indyjska, gotuje sporo, czesto jest to tez radosna tworczosc, na podstawie indyjskiej ;)

Dodac musze, choc pewnie wiecie, ze nie ma jednej kuchni indyjskiej, w kazdym regionie sa inne specjaly, ba nawet w kazdym domu robi sie to samo, nnieco inaczej ;)

w wollniejszych chwilach postaram sie cos ze sprawdzonych przepisow podrzucic :)

ps: aha, rzucilo mi sie w oczy na poczatku jeera i kumin to ta sama przyprawa ;)

ps2: wspomniana ksiazka - kuchnia Krishny, zawiera faktycznie bardzo fajne i rzetelne przepisy :)

[ Dodano: 2009-12-10, 21:33 ]
jeszcze raz ja, na prosbe z watku powitalnego, wrzucam kilka przepisow (przypomnialao mi sie, ze kiedys wysylalam znajomym i pewnie mam na skrzynce - mialam ;) )

SHIRA - pierwsze danie, ktore robilam :)
potrawa slodka podawana na sniadanie, najczesciej w polaczeniu z ostrymi piklmi spolonizowana najlepiej jako deser ;)

Skladniki:
1 szklanka kaszy mannej
1/2 szklanki cukru (w sumie ja dodaje jeszcze mniej!)
1/2 szklanki Ghee (maslo klarowane)
1 szklanka mleka lub wody (czasem trzeba nieco wiecej)
Kardamon (kilka ziaren)
Opcjonalnie:
migdaly (platki)
banan
Wykonanie:
Kasze lekko zrumienic na patelni, dodac cukier - bardzo uwazac zeby sie nie przypalilo ale najlepiej zeby bylo lekko brazowe, dodac ghee jeszcze podsmazyc, dodac migdaly i przesmazonego banana (jesli chcemy) nastepnie zalac wodalub mlekiem i dusic jeszcze chwile aby sie ladnie wchlonelo, pod koniec dodac kardamonu, najlepiej kilka swiezo zmielonych ziaren.

------------------

PAKORA - warzywa w ciescie
make z ciecierzycy polaczyc z wodada do konsystencji gestej smietany, dodac czerwone chili (w proszku) sol, inne przyprawy jesli chcemy...
do tak przygotowanego ciasta dodajemy warzywa pokrojone w kawalki - podstawa jest cebula i niektorzy na tym koncza dodac mozna cienko pokrojone ziemniaki, rozyczki kalafiora, a nawet spotkalam sie z pieczarkami i cukinia i to juz wlasciwie koniec teraz nalezy usmazyc pakore na glebokim oleju wrzucajac po prostu kawaleczki w ciescie na mocno rozgrzany tluszcz.
.... wersja dla baaardzo „twardych" na tluszczu powinno sie tez na koniec podsmazyc swieze zielone chili i dojadac do pakory


--------------

POHE: - potrawa z rejonu Maharashtra (Bombai)

-płatki ryżowe (ok. szklanki na 2 osoby) przepłukać wodą i pozostawić na chwilę aby troszkę nasiąkły.....ale bardzo uważać, bo polskie płatki ryżowe są bardzo cienkie...te oryginalne indyjskie do Pohe są grubsze i należy je bardziej namoczyć.

Na patelni przygotować fodni...
Czyli na rozgrzany olej wrzucamy:
-czarną gorczycę
-kurkumę (w tym przypadku całkiem sporo), czerwone chili w proszku (troszeczkę), może być troszkę kminu

Kiedy się ładnie podsmaży, właściwie po chwili.. gdy zacznie ładnie pachnąć dodajemy:
- świeże zielone, drobno pokrojone chili (ilość w zależności od wytrzymałości konsumentów 1-3), pokrojoną cebulę 1 średnią oraz czosnek (1-2 ząbki), listki curry, może być troszkę świeżego imbiru
Do tego następnie składniki uzupełniające Pohe... ja robie najchętniej z ziemniakami (1 max 2) (pokrojone w cieniutkie plasterki) wtedy należy troszkę dłużej podsmażyć, można dodać także pomidora, ale na sam koniec, kiedy wszystko jest ładnie podsmażone dokładamy płatki ryżowe, mieszamy i smażymy chwilkę...muszą być odpowiednio miękkie do jedzenia
Gotowe Pohe najlepiej smakuje lekko skropione lionką, jeśli jest zbyt ostre można posypać także cukrem

-------------------

Samossy:

Ciasto:
- 400 g bialej maki
- 1/2 lyzeczki soli
- 100 g stopionego masla lub ghee (zawsze robilam na masle - za leniwa na ghee bylam )
- 150 ml zimnej wody

W misce wymieszac make z sola i roztopionym maslem (ja mieszalam tuz po stopieniu, niemal gorace, trzeba tylko uwazac) Mieszanka bedzie jak kruszonka, wtedy powoli wlewac wode i wyrabiac ciasto. Energicznie zagniatac ok 5 minut, az bedzie miekkie i gladkie, ale nie bedzie sie przyklejalo do rak. (wychodzi na prawde fajne ciasto, lekko sprezyste, nie klei sie) Z gotowego ciasta ulepic kulke, skropic lekko woda (kilka kropli) i przykryc wilgotna sciereczka na czas przygotowania nadzienia (czyli powinno sobie z pol godzinki polezec )

Nadzienie:
Ziemniaki, kalafior, groszek i przyprawy (kumin, sol, chili, ewentualnie pieprz ... ale najlepiej garam masala :) )
Ziemniaki i kalafior udusic w karnku lub na patelni, (najlepiej do konsystencji papki, lub udusic jak pure) pod koniec dodac groszek z puszki.

Ciasto podzielic na male kawalki, kazdy rozwalkowac na placyszek ok 15 cm srednicy, przeciac nozem na pol, przeciete czesci posmarowac lekko woda i skleic (z jednego placuszka wychodza 2 rozki) w tak powstaly rozek nalozyc ciasta i zakleic pozostale krawedzie.

Smazyc na mocno rozgzanym tluszczu po obu stronach na zloty kolor.

SMACZNEGO


CDN....

;)

ps: bardzo czesto robie jajecznice po indyjsku, lub po prostu curry z jakichkolwiek warzyw, gotowanie z indyjskim smakiem, jest na prawde bardzo proste i szybkie, jesli sie tylko wprawi w podstawach ;)
Bo tak na prawde to tam na miejscu bardzo ciezko jest wyciagnac od kogos przepis w naszym rozumieniu, oni wszystko robia no oko, a raczej 'na nos" i na tym to wlasnie polega ;)

Inesita - 2010-08-21, 22:59

Ja polecam wszystkie daale, czyli dania ze strączkowych. Mój ulubiony to chane ki daal, bo kocham cieciorkę :-D W necie jest masa przepisów.

Niedawno robiłam z grochu i mąż stwierdził, że wyszło mi idealnie takie jakie serwuje jego matka, co jest dla mnie dużym komplementem :-D

Pinia - 2010-10-07, 12:57

Ja uwielbiam bakłażana - nie mam pojęcia jak w oryginale nazywa się to danie
Bakłażana opiekam w piekarniku (zazwyczaj kilklka sztuk), obieram ze skórki i kroję z kostkę
Na patelni podsmażam (na oleju) imbir pokrojony drobno. czosnek (pokrojony), garam masala, jeera, dodaję bakłażana, pieprz, sól, pomidory obrane z skórki i pokrojone w kostkę i dusze wszystko razem, dodaję kurkumy
Jemy z chlebkami indyjskimi, ziemniakami, ryżem lub czymkolwiek innym

szo - 2010-10-07, 13:21

Pinia, ale mi smaka narobiłaś :-)
Pinia - 2010-10-07, 13:24

Sobie też. Myślę o tym kiedy weekend...A na koniec posypuje się świeżą kolendrą.
szo - 2010-10-07, 13:25

:-P :-P :-P
gosia_w - 2010-10-07, 13:27

Mniam! Uwielbiam bakłażany z pomidorami!
kasienka - 2010-10-07, 18:04

Dziś zrobiłam taki obiadek, że jedząc sama byłam w szoku jak mi się to udało. A całość zajęła mi jakieś pół godziny, może 45 minut(z gotowaniem). Inspirowane moją ulubioną książką "Kuchnia Kryszny".

"curry"

1,5 szklanki żółtej fasolki szparagowej pokrojonej w kawałki o długości 2-3 cm.
2 szklanki kostek z dyni (miałam zamrożone)
1 ziemniak pokrojony w małą kostkę (ok. 1x1 cm)
kilka łyżek wiórków kokosowych
1 cebula pokrojona w kostkę

Przyprawy: łyżeczka gorczycy, łyżeczka kminku indyjskiego, dwie łyżeczki kurkumy, sól, pieprz, pół łyżeczki cynamonu, mieszanka garam masala(ok. półtorej łyżeczki)

Przyprawy podsmażyć na oleju, po chwili dodać warzywa (dynię zostawiam na koniec, bo szybko mięknie). Mieszać i smażyć kilka minut. Później podlewać wodą, żeby wszystko ładnie się udusiło. Poprzednio robiłam to jeszcze z soczewicą i pomidorami a na końcu dodałam jogurt.

Do tego mieliśmy pomidory z serem - na oleju kumin, sól, pieprz, kurkuma na to 2 pomidory pokrojone, smażone chwilkę później dodane pół kostki sera białego pokrojonego. Wymieszane, na koniec dodane kilka łyżek śmietany kwaśnej.

Do tego wszystkiego ryż.

Ale się obżarliśmy :mrgreen:

zoskasamoska - 2011-03-03, 20:55

ludki.... kuchnia indyjska ma to do siebie ze wiekszosc warzyw czy curry (masala) robi sie w ten sam sposob, zmieniasz tylko skladniki....... druga rzecz to zamiast pasty czosnkowo imbirowej lepiej jest uzyc swiezy czosnek, z niektorymi warzywami imbir nie idzie w parze, daje taki dziwny smak...... kuchnie indyjska uwielbiam i znam dobrze, bardzo duzo Hindusow jest wegetarianami wiec mozna zawsze cos ciekawego znalesc

dzisiaj na obiad byl baklazan w jogurcie

duzego baklazana kroje w na cwiartki a potem w plastry, smaze w glebokim oleju na zloty kolor, odsaczam nadmiar oleju na reczniku papierowym, miksuje 3 zabki czosnku i duza cebule na papke, podsmazam na oleju, dodaje sol, garam masale, chili powder i szczypte kurkumy, tylko do koloru, podsmazam to przez 2-3 min, w misce mieszam 200ml jogurtu naturalnego na gladka mase. wlewam do cebuli i czekam do zawrzenia, w zaleznosci od marki jogurtu czasem moze wygladac ze sie zwarzyl, mimo to zamieszaj dobrze i bedzie ok, jak tylko zawsze wylaczam gaz i wrzucam smazonego baklazana i posypuje natka pietruszki, znakomite z ryzem :)

helioza - 2011-05-26, 10:22

Mam taką starą broszurkę "Kuchnia wedyjska", była chyba kiedyś rozprowadzana przez Krisznowców. Jest w niej kilka fajnych przepisów, np. na halawę, pieczywo rozmaite, samosy itp. Gdyby ktoś był zainteresowany, mogę zeskanować :)
Agnieszka - 2011-05-27, 17:49

helioza: zatem czekamy, zawsze komuś może się przydac
helioza - 2011-05-27, 20:45

tylko jak to wrzucić ogólnie?
Agnieszka - 2011-05-28, 11:59

Dodac do tego tematu. Czy przepiszesz ulubione (dodając własne modyfikacje jeśli robiłaś coś i zmieniałaś), czy dodasz skany - jak wygodniej. Pamiętaj o podaniu źródła.
helioza - 2011-05-30, 10:14

ostatnia próba :)

taka ciekawostka z dawnych lat...

[ Dodano: 2011-05-30, 10:16 ]
i dalej...

ewakowal8 - 2012-12-21, 12:45

hxxp://www.kwestiasmaku.com/kuchnia_angielska/kurczak_tikka_masala/przepis.html

ja wczoraj ugotowalam to danie i bylo rzepyszne. Niby jest w kategorii kuchania brytyjska ale jak dla mnie to smak 100% Indii:)

jagodzianka - 2012-12-21, 13:26

ewakowal8, chyba pomyliłaś fora.
pałczi - 2012-12-29, 23:36

jagodzianka napisał/a:
ewakowal8, chyba pomyliłaś fora.
linki "tematyczne" nie wiedzą, czy wegetarianie jedzą drób 8-)
martusza - 2014-03-18, 20:20
Temat postu: Mallung z lisci dyni ze sri lanki
Maly off top krajoznawczy, zeby nie otwierac nowego watku dla jednego przepisu...

Banalnie łatwa sałatka na ciepło ze Sri Lanki, zwana Mallung:
wersja w ktorej sie zakochalam zrobiona jest z lisci dyni, ale w internecie znalazlam tez opcje z jarmużem czy szpinakiem:

potrzebne sa liscie dyni (podczas gotowania zachowuja sie jak szpinak), czerowna cebula i swieze wiorki kokosowe (koniecznie swieze, aby mogly wypuscic sok!)

cebule oraz liscie dyni (nie musza byc te najmlodsze i najmniejsze) drobno pokroic i wrzucic na delikatnie rozgrzana patelnie (bez tluszczu lub z jego minimalna iloscia) i zostawic ok 1-2 min az liscie zaczna puszczac sok, nastepnie przykryc zawartosc patelni swiezymi wiorkami kokosowymi i lekko posolic, mozna dorzucic 1-2 papryczki chilli. Przykryc i odczekac 4-5 minut ... et voila, gotowe, wystarczy tylko wymieszac!

tu na sri lance mallung podawany jest zazwyczaj jako jeden z dodatkow do warzywnego curry
[img]hxxp://postimg.org/image/vfcbw8vgp/]
[/img]
[img]hxxp://postimg.org/image/7zueqwbpl/][/img]

SKOLMAN_MWS - 2014-04-21, 05:36

pałczi napisał/a:
jagodzianka napisał/a:
ewakowal8, chyba pomyliłaś fora.
linki "tematyczne" nie wiedzą, czy wegetarianie jedzą drób 8-)


hxxp://web.archive.org/web/20130328212726/hxxp://vitalmania.pl/forum/topics/kurczak-z-soi]Kurczak z SOI

ymarcin - 2014-10-13, 14:22

Znacie jakieś fajne blogi lub książki albo to i to?
karolina2379 - 2015-07-02, 14:33
Temat postu: Re: kuchnia indyjska
ina napisał/a:
Znalazłam fajną stronkę na temat kuchni indyjskiej, bo coś ostatnio mam ochotę na jedzonko z tego regionu. Fajnie opisane przyprawy i apetyczne zdjęcia potraw. :-)

hxxp://www.indianfoodsite.com/kuchniaindyjska.htm

Macie może jakieś swoje sprawdzone przepisy na jedzonko indyjskie? Bo ja nie mam doświadczenia żadnego w gotowaniu takich dań :roll: . Jakie przyprawy używacie? Sami robicie masale czy kupujecie gotowe mieszanki?


a ja polecam świetną nową książkę która wyszła w czerwcu 2015 "Gotuj z Ajurwedą dla zdrowia"- prócz 1000 przepisów dużo o zdrowiu.

Veganbanda - 2015-09-07, 13:35

Coś indyjskiego dla niemowlaka:) hxxp://veganbanda.pl/index.php/recipe/duszone-bataty-i-ryz-kokosowy-dla-malucha/
Mirelka - 2015-12-03, 14:59

Wczoraj smażyłam cukinie w przyprawie Garam Masala, mniam pyszne plasterki i tym posypane. nie mogłam się najeść.
majczi - 2016-02-12, 22:53

ja ostatnio trochę kombinuję z indyjską kuchnią. do tej pory wszelkie dale i curry podawałam z ryżem (lub bez w wersji leniwej), ale ostatnio pokusiłam się o zrobienie chlebków naan... robiłam dwa dni z rzędu, są genialne! przepis od jadłonomii, nie wiem czy to oryginalna indyjska receptura, w necie znalazłam jeszcze przepisy zawierające jogurt, mleko, jajka albo proszek do pieczenia :roll:
przepis: hxxp://www.jadlonomia.com/przepisy/imbirowa-saatka-z-rzodkiewki-pani-preeti/

z moich uwag: wg. przepisu smażymy na suchej patelni, ale ja surowe placki smarowałam roztopionym masłem i tą posmarowaną stroną wrzucałam na patelnię. w czasie gdy się smażyły smarowałam górę i posypywałam kuminem. kiedy smażyły się na drugiej stronie, pierwszą jeszcze raz kropiłam masłem i posypywałam granulowanym czosnkiem.
pyszne na ciepło, na zimno trochę gorsze, ale myślę że podgrzane mogłyby być spoko.


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group