wegedzieciak.pl
forum rodzin wegańskich i wegetariańskich

Nasze zdrowie - nawracajace bole gardla

zina - 2009-11-13, 10:45
Temat postu: nawracajace bole gardla
Niestety, znowu boli mnie gardlo a dokladnie lewy migdal :-(
Nabrzmialy, powiekszony ale bez bialego nalotu
To juz trzecia taka infekcja w przeciagu ok 2-3 msc plus utrzymujaca sie przez ponad tydzien chrypka.
Czuje ogolne oslabienie i zmeczenie a goraczke mam ponizej 36,6.
Tak czesto chorowalam chyba tylko w dziecinstwie (czeste anginy i penicilina w pupe)
Probuje cos znalezc w temacie, poczytalam cos o niedoborze.

Jak sobie z tym poradzic, jak sie leczyc?
Wpadlo mi do glowy ze moze to gronkowiec :roll:
Czuje jakbym cos robila nie tak :-|

Pulkam gardlo szalwia, pije wode z cytryna, nie mam apetytu.

kociakocia - 2009-11-13, 11:17

zina, współczuję, wiem co to znaczy, całe dzieciństwo miałam anginy, jeszcze 2 lata temu mnie dopadały na kazdym kroku. najczęściej jednak je miałam od tego, ze marzły mi nogi w domu, np. przed kompem, przed tv, i nie ważne ile miałam skarpet. potem czułam od razu że migdał mi rośnie jak na drożdzach. jedyną opcją w takich chwilach było ogrzewanie w gorącej wodzie... co nie zawsze niestety pomagało.
ale jestem przekonana, że to w olbrzymiej mierze było spowodowane przez stres i odżywianie.

może jak się lepiej poczujesz pomyśl o oczyszczaniu organizmu, może coś w Twojej diecie dało by radę zmienić na lepsze? więcej osuszająco ogrzewających pokarmów.

infekcja to stan nadmiaru- pość, pij tylko wodę, soki owocowe lub warzywne.
polecam gorzkie zioła o właściwościach antybiotycznych- gorzknik kanadyjski, jeżówka wąskolistna, wyciąg z nasion cytrusów jest olbrzymim środkiem przeciwmikrobiotycznym (lekko ogrzewajacy i gorzki- skuteczny pod wzgl. osuszania wilgoci) i w przypadku infekcji zioła i/lub ekstrakt nalezy stosowac co 20-30min

dobrze by było bys zrobiła badania w trakcie anginy jaka tam siedzi bakteria

dynia - 2009-11-13, 12:08

Zina a nie masz czasem grupy krwi B?
Ja płukałam ostatnio wodą z solą i kurkumą okropne w smaku ale podziałało ku wielkiej mej radości.Mam w domu stężoną jodynę następnym razem także z niej plus wodą mam zamiar przygotować płukankę ,podobno to cud ;-)
To faktycznie może być jakaś bakteria zrób koniecznie wymaz ,będziesz miała ogląd sprawy i będzie można ew.przeleczyć to paskudztwo farmakologicznie.Zdrówka :*

pomarańczka - 2009-11-13, 12:49

dynia napisał/a:
To faktycznie może być jakaś bakteria zrób koniecznie wymaz
Trzeba to sprawdzić, idz do lekarza,a potem zobaczysz co dalej.Moja córcia brała lek homeo,płukała gardło ,inhalacje też weszły w grę,ale kazdy z nas jest odrębną indywidualnością.To co pomoże mnie innemu może zaszkodzić.Ten lek okazał się najlepszy na powiększone migdały.Ale można też robić okłady. :-) zawijając dookoła szyi.
dynia napisał/a:
Ja płukałam ostatnio wodą z solą i kurkumą okropne w smaku ale podziałało ku wielkiej mej radości.Mam w domu stężoną jodynę następnym razem także z niej plus wodą mam zamiar przygotować płukankę ,podobno to cud ;-)
to co poleciła dynia też jest super :-)
zina - 2009-11-13, 18:03

Dziekuje za Wasze rady.
Do lekarza bylam dzis za slaba zeby isc a tu weekend teraz :-/
Mam nadzieje ze zawijanie szyi i plukanie gardla pomoga jednak.
Nie wiem jak z ta dieta bo glownie jadam to co Klara :->
Stawiam na zmeczenie organizmu jednak i ciagle niedospania.
Dzis A. nie poszedl do szkoly i wyleguje sie w lozku caly dzien, inaczej nie dalabym rady funkcjonowac.
Jesli sie pogorszy pojade do szpitala.

PiPpi - 2009-11-13, 18:21

jeszcze kisiel z siemienia lnianego osłania gardło, nie drapie tak bardzo, citrosept jest pomocny przy infekcjach, szałwia do picai, moim osobistym sposobem jest herbata zielona kukicha, już tu o niej pisałam, jest dobra i do płukania i do picia, od pierwszego użycia jest lepiej.
zina, pomyśl, czy zjadasz na wieczór owoce w jakiejkolwiek formie lub jogurty, nabiał jakikolwiek, u mnie to kolejnego ranka powoduje ból gardła.

zina - 2009-11-13, 21:12

PiPpi napisał/a:

zina, pomyśl, czy zjadasz na wieczór owoce w jakiejkolwiek formie lub jogurty, nabiał jakikolwiek, u mnie to kolejnego ranka powoduje ból gardła.

Nic takiego nie jem wieczorem.
Czasem jablka ale to u mnie menu od lat ;-)

Ide sie wyspac.

Dominika - 2009-11-13, 21:31

Ja tez mam podobny problem, tylko teraz w mniejszej skali. Ale ciagle mam cos z tym gardlem nie tak. Od kiedy tu jestem w UK.
Dziewczyny daly Ci juz mnostwo dobrych porad. Ja kiedys bylam u lekarza chinskiego i dostalam jakis proszek do wdychania, i od razu pomogl, a myslalam, ze znow mega angina bedzie. Smakuje jak trup, ale u mnie zadzialal. Jak zechcesz to dam Ci namiar na niego.
p.s. to skojarzenie z trupem to tylko wyobraznia posthaloweenowa.

Lily - 2009-11-13, 21:40

Na studiach mieszkałam z dziewczyną, która miała nawracające anginy - często w weekendy wędrowała na ostry dyżur, ale miała tez jakieś sposoby na zapobieganie infekcji - na pierwszy rzut szło spryskiwanie Tantum verde, poza tym codziennie płukała gardło roztworem wody utlenionej, tak jej zalecił lekarz. Ale powiedział też, że na skutek tych częstych angin ma zniszczone migdałki, pełne takich "kraterów", w których gromadzą się bakterie i stąd te nawracające zakażenia. On radził je po prostu wyciąć, choć taka metoda jest jednak kontrowersyjna, bo ponoć później infekcja przenosi się na inne rejony gardła, których się już nie wytnie. No i rzeczywiście to może być jakiś gronkowiec, który atakuje przy obniżonej odporności (z tego co wiem, rzadko udaje się gronkowca wyleczyć, częściej tylko się zalecza). Na gronkowca złocistego ponoć najlepsze jest wdychanie dymu ze zmoczonych polan lub gałązek brzozowych ;) (oprócz antybiotyków oczywiście)
kociakocia - 2009-11-13, 21:42

może to byc równiez paciorkowiec, oby nie, życzę zdrówka, pobadaj się zina
zina - 2009-11-14, 09:25

Lily napisał/a:
Ale powiedział też, że na skutek tych częstych angin ma zniszczone migdałki, pełne takich "kraterów", w których gromadzą się bakterie i stąd te nawracające zakażenia.

To moj przypadek niestety :-| Choc do tej pory od dziecinstwa na anginy nie chorowalam w ogole.
Zmeczenie i brak snu robia jednak swoje zapewne :roll:

priya - 2009-11-14, 12:25

dynia napisał/a:
Mam w domu stężoną jodynę następnym razem także z niej plus wodą mam zamiar przygotować płukankę ,podobno to cud ;-)
Potwierdzam. Stosuję od lat zaraz gdy poczuję pierwsze objawy (nie tylko ból gardła, ale generalnie objawy przeziebienia) i zawsze unikam poważniejszej infekcji gardła, a ponoć cierpię na przewlekłe zapalenie migdałków i na takie infekcje jestem bardzo narażona. Również namawiano mnie na usunięcie ich, ale nie dałam się przekonać.
zina - 2009-11-14, 14:18

dynia napisał/a:
Zina a nie masz czasem grupy krwi B?

Mam grupe zero.

Dzis zakupilam spray do gardla.
W skladzie m.in miod manuka, propolis, mieta, anyzek.

Nie wiem czy mnie nie zawialo bo troche mnie rwie w krzyzu albo to od noszenia Klary.

pomarańczka - 2009-11-14, 20:07

zina napisał/a:

Mam grupe zero.
ja też mam 0.W dzieciństwie często chorowałam na gardło,nawet chcieli mi wycinać migdałki,ale rodzice się nie zgodzili i znalezli jakąś inną alternatywną metodę( chodziliśmy na takie zabiegi masowania migdałów prądem o niskim stopniu natężenia zwanym chyba jontoferezą :-/ ale głowy nie dam,że to właściwa nazwa) grunt pomogło!
zina napisał/a:
Nie wiem czy mnie nie zawialo bo troche mnie rwie w krzyzu albo to od noszenia Klary.
może to jedno i drugie,ale posmaruj sobie to miejsce karite jesli masz, świetnie rozgrzewa( albo czymś innym rozgrzewającym) albo termoforem nagrzej sobie to miejsce.Stres osłabia system odpornościowy i często boli wtedy kręgosłup.Czasem też boli przed okresem.Zdrówka życzę.Ślę moc pozytywów. :-D
zina - 2009-11-14, 20:12

Juz ide sie smarowac :-)

pomarańczka napisał/a:
Zdrówka życzę.Ślę moc pozytywów. :-D

Dziekuje :-)

joannasu - 2009-11-15, 09:39

Zina przede wszystkim pojdz do lekarza, najlepiej jesli to mozliwe laryngologa, ja mialam podobne jazdy jak Ty, ropne anginy co 4 - 5 tygodni, w koncu zrobili mi wymaz i okazalo sie ze to chroniczne zapalenie migdalkow i predzej czy pozniej trzeba bedzie sie ich pozbyc. U mnie nastapilo to predzej ;-) i od tego czasu nie bylam chora na nic.Zeby nie bylo niedomowien nie zachecam do usuwania li i jedynie do rzetelnej diagnozy a wtedy postanowisz wedle uznania
zdrowiej szybko :-)

PiPpi - 2009-11-15, 23:19

zina napisał/a:
PiPpi napisał/a:

zina, pomyśl, czy zjadasz na wieczór owoce w jakiejkolwiek formie lub jogurty, nabiał jakikolwiek, u mnie to kolejnego ranka powoduje ból gardła.

Nic takiego nie jem wieczorem.
Czasem jablka ale to u mnie menu od lat ;-)



no to trzeba było lat ;-)

zina - 2009-11-16, 15:50

PiPpi napisał/a:
no to trzeba było lat ;-)

No chyba bez przesady ;-) Nie wierze w takie teorie.
A jablek w ogole jadam ogromne ilosci wiec moze faktycznie niedlugo zamienie sie np. w kwitnaca jablonke :-P
Nastapila znaczna poprawa choc gardlo dalej czerwone, lekko piekace.
U lekarza oczywiscie nie bylam, moze nastepnym razem (oby jednak nie)
Chyba przechodzi ale mam sie na bacznosci oczywiscie ;-)

Agnieszka - 2009-11-16, 17:29

zina zrób badania żeby wiedzieć co jest
a z takich doraźnych rzeczy może płukanie gardła zioła polecane z dodatkiem propolisu (może być w formie kropelek/nalewki, ciumkaj goździki (antyseptyczne są) a jeśli czujesz wysuszenie/chropowatość gardła to może warto lekkim glutem z siemienia płukać w między czasie

malina - 2009-11-16, 17:56

zina,ja miałam podobnie,istna masakra.Bolało mnie gardło,czasem był tylko tydz,dwa przerwy.po 3 latach - w tym czasie byłam u kilku lekarzy,laryngologów itd,mówili np.,że taki moj urok :evil: ,ze słaba odpornosc dlatego łapie infekkcje i tym podobne rzeczy - po 2 latach takich ciagłych infekcji dołączyły bóle stawów.Zmieniłam lekarza i okazało sie,że mam jakąś rzadką bakterie,która występuje gł. w szpitalach i którą złąpałam jak Zuzia miala 4 msc i wylądowała w szpitalu z zap.płuc.Po 4 latach ]:-> dostałam odpowiedni antybiotyk i wszystko przeszło,a miałam podejrzenie min. reumatoidalnego zap. stawów.Trzeba sprawdzać takie rzeczy,najlepiej zrob wymaz.
zina - 2009-11-17, 14:23

Bylam u lekarza. Zrobila wymaz choc stwierdzila ze gardlo wyglada tylko na lekko zaczerwienione i najprawdopodobniej to zwykly wirus. :roll:
puszczyk - 2009-11-17, 14:30

zina, łączę się w bólu, bo mnie też boli gardło już trzeci dzień. :cry:

Płuczę szałwią, dużo piję, nacieram szyję płynem ziołowym, jem czosnek...Psikałam Propolanem, ale w nocy prawie zaczęłam się dusić od kaszlu, więc stwierdziłam, że nie będę ryzykować (alergen?).

zina - 2009-11-17, 14:35

puszczyku, probowalas miod manuka?
Rozpuszczam w odrobinie cieplej wody i popijam caly czas. Duza ulga.
Nacieranie szyi olejkami eukaliptusowym,lawendowym i z drzewa herbacianego (po jednej kropli z kazdego w lyzce olejku migdalowego) a nastepnie otulanie jej szalem. Dwa dni tak spalam nawet :-)
Szybkiej ulgi zycze:*

puszczyk - 2009-11-18, 09:43

zina napisał/a:
puszczyku, probowalas miod manuka?

Nawet nie wiedziałam co to. :mrgreen: Szkoda że nie jest tańszy, bo nadmiarem funduszy obecnie nie grzeszę. :-(
Podobno można zrobić okład z ziemniaków na szyję.
U mnie dzisiaj gorzej, szyja dosłownie opuchnięta, trudno przełykać. Trzeba będzie pójść do lekarza, tylko kto zostanie z dzieciakami. :roll:

Lily - 2009-11-18, 20:21

puszczyk napisał/a:
Podobno można zrobić okład z ziemniaków na szyję.
z kapusty też :)
monika343 - 2012-06-30, 07:28

Czy ktoś może mi poradzić, jak wyleczyć domowym sposobem anginę ropną? mam goroczkę, boli mnie tak gardło, że nie mogę nawet śliny przęknąć. Byłam u lekarza, dostałam antybiotyk! ale może da się wyleczyć domowym sposobem.
Agnieszka - 2012-06-30, 13:21

monika343: poczytaj i pamiętaj, że nie zawsze ból gardła to angina:
http://wegedzieciak.pl/vi...der=asc&start=0
http://wegedzieciak.pl/vi...der=asc&start=0

W aptekach był kiedyś taki specyfik (niestety z tego co wiem już prawie nieosiągalny)
http://www.zymellapharma....resentationId=7

do płukania gardła polecam ciepły napar z szaławi ( 1 szklanka) z łyżeczką soli kamiennej i jak masz/ dopuszczasz stosowanie ½ łyżeczka propolisu (płukanie kilka razy dziennie, można zrobic większą ilość i w termosie trzymac)

bronka - 2012-06-30, 13:26

monika343, prawdziwej anginy ropnej bym nie bagatelizowała. Zbyt duże ryzyko powikłań.

Dwa tygodnie temu miałam straszny ból gardła ( a właściwie nie samego gardła) . Z jednej strony tylko i nasilało sie nie do wytrzymania przy przełykaniu śliny.
Płukałam kilka razy dziennie szałwią. Co dzień rano również srebrem koloidalnym. Do ssania w ciągu dnia używałam ksylitol.
Jeden dzień kulminacyjny był na tyle trudny, że kupiłam sobie w aptece lek ze środkiem znieczulającym do ssania.
Chyba 4 dni mi schodziło, ale zeszło.
Na szyi oczywiście nosiłam cieniutką chustkę. Również do spania.

[ Dodano: 2012-06-30, 13:27 ]
edit:
Jak radzi Agnieszka, sól do płukania też jest świetna

Agnieszka - 2012-06-30, 13:49

bronka: są sytuacje kiedy warto rozważyc zastosowanie antybiotyku ale jestem za opcją żeby upewnic się czy to nie coś wirusowego się przybłąkało a antybiotyk dobierac
Lily - 2012-06-30, 13:58

Kiedyś anginę leczyło się roztworem gliceryny i jodyny. Tzn. przed antybiotykami.
Ale część angin jest wirusowa, angina towarzyszy też np. mononukleozie.

bronka - 2012-06-30, 14:19

Agnieszka, dlatego napisałam prawdziwej anginy. Niestety niektórzy lekarze fałszywie diagnozują nawet nie zaglądając do paszczy. Nie wszyscy ofc.
Agnieszka - 2012-06-30, 14:54

bronka: wiem ale Lily też ma rację (kiedyś tak się leczyło + gencjana a potem antybiotyk = penicylina najczęściej nie każdy dobrze reaguje). Warto sprawdzic diagnozę u innego lekarza, zobaczyc czy ulgę przynoszą inne sposoby leczenia. A gorączka już o niej było (wyszukiwarka też przydatna na wd)
monika343 - 2012-06-30, 18:44

Mam już białe naloty, i gorączka nie schodzi już trzeci dzień, nie mogę jeść, nawet mówić. Jestem, tak słaba że nawet nie mogę chodzić kręci mi się w głowie. Jednak zrobię, tak jak radzicie, wezmę ten antybiotyk bo to nie przelewki. Boję się! żeby dzieci się nie zaraziły. Ale dziękuje za pomoc.
Agnieszka - 2012-06-30, 19:04

Pytałaś o alternatywne sposoby zatem się pojawiły. Trzeci dzień bywa przełomowy. Nie piałaś czy zbijasz temperaturę, jak wysoka jest. Płukac możesz gardło niezależnie od antybiotyku bo on po pierwszych dawkach pewnie też cudów nie przyniesie.
Zdrowia życzę i szybkiego powrotu do formy.

krzysztof - 2012-07-01, 08:49

WITAJ Monika343 :-o

monika343 napisał/a:
Czy ktoś może mi poradzić, jak wyleczyć domowym sposobem anginę ropną? mam goroczkę, boli mnie tak gardło, że nie mogę nawet śliny przęknąć. Byłam u lekarza, dostałam antybiotyk! ale może da się wyleczyć domowym sposobem.


Zrówna na anginę ropną jaki i nawracające bóle gardła można spróbować wykorzystać wodę utlenioną (dostaniesz w każdej aptece) i płukać regularnie jamę ustną.
To samo możesz zrobić z ziołowym preparatem dentosept - sklep zielarski, także w aptekach.
http://www.czytelniamedyc...-obrebie-j.html
http://www.czytelniamedyc...ter-pylori.html
skład:
http://www.doz.pl/leki/p1840-Dentosept

To dość szybko działające metody.


POZDRAWIAM Z ZIELONEJ GÓRY :-o

alva_alva - 2012-07-01, 09:07

Białe naloty, bóle stawów itd. Radze wziąć szybko ten antybiotyk, bo ja już doświadczyłam powikłań poanginowych, mimo, że nie spóźniłam się z wzięciem antybiotyku i nie życzę tego nikomu.
Malati - 2012-07-01, 12:54

-----
ganio4 - 2012-08-01, 08:14

Mój mąż odkąd pamiętam cierpiał na nawracające ,,anginy". Prawie ciągle coś mu w gardle siedziało i bolało. Gra na saksofonie i myśleliśmy że tak musi być bo nierealne jest czyszczenie instrumentu po każdym dmuchnięciu. Na migdałach robiły mu się cuchnące, żółte ,,serki". Leczył się standartowo czyli antybiotykami, do czasu wizyty u doktor B. Ryczkowskiej, która poleciła mu hepar sulfur. Nie pamiętam już jak leciało z dawkami, chyba zaczynał od najsłabszej czy najmocniejszej. Brał 3 razy dziennie po 5 kuleczek 5 ch, 9 ch i 15 ch. Było to jakieś 5 lat temu i od tamtegogo czasu nie miał problemu z gardłem, a saksofonów jak nie czyścił tak nie czyści dalej...
Pipii - 2012-08-01, 11:31

bo to nie od saksofonu :roll:
Jadzia - 2012-09-10, 21:51

Macie pomysł czym może być spowodowany lekki (czasami "czuję" okolice migdałków przy przełykaniu, ale są dni gdy jest ok) ból gardła? Alergia? Suche powietrze? Wymaz czysty, gardło ok. Jedna lekarka stwierdziła minimalnie powiększony lewy migdałek (ale w sumie, może "taki mój urok"). Stosowałam już szałwię, rumianek, tantum verde, glimbax (w sumie najbardziej skuteczny) i wszystko pomaga na chwilę.
agus - 2012-09-10, 22:15

Może pracujesz w mocno klimatyzowanym pomieszczeniu?
Jadzia - 2012-09-10, 22:30

agus napisał/a:
Może pracujesz w mocno klimatyzowanym pomieszczeniu?

Nie. Z klimą mam tylko czasami do czynienia w aucie-ale bardzo rozsądnie stosowana.


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group