wegedzieciak.pl
forum rodzin wegańskich i wegetariańskich

Inne zakupy - Kafelki - kuchnia, łazienka

renka - 2010-07-27, 21:28
Temat postu: Kafelki - kuchnia, łazienka
Jak byl juz temat kafelkowy to prosze o przekierowanie.

A jak nie to chcialam sie zapytac: jezeli macie w kuchni i w lazience kafelki to jakie?

daria - 2010-07-27, 21:31

ale jakie w sensie firmy, koloru, rodzaju, faktury? :mryellow:

na podłodze mam duże, 40 na 40 cm, z nierównym brzegiem, kolor brązowawy... nie polecam tych brzegów.. nie podoba mi się już to.. jakoś tak dziwnie...
a na ścianie mam tylko nad meblami... kolor beżowy, 10 na 10 cm kilka ozdobnych pomiędzy :-)
polecam tubądzin... fajne wzory mają :-)

renka - 2010-07-27, 21:32

daria napisał/a:
ale jakie w sensie firmy, koloru, rodzaju, faktury? :mryellow:



Najlepiej w formie zdjecia fragmentu kuchni badz lazienki ;-)

Tubadzin jest swietny, ale pewnie drogi...

Ta czesc kwiatowa to w moim stylu nieco jest (ale za ciemne jednak):

http://katalog.tubadzin.pl/kolekcje/ren

Soul - 2010-07-27, 22:19

Renka, nie wiem jak teraz, ale Tubądzin wyszedł nam tylko ciut drożej, niż inne średnio zadowalające płytki z Obi czy Leroy.. A pamiętam, że szukałam do ostatniego sklepu, szwagier woził mnie po całym mieście, więc miałam obiektywne porównanie ;-)

Żadne inne kolekcje nie miały tej soczystości i kolorów.. Mamy w łazience kolekcję Majolika z dekoracjami Pueblo, o te:







jak chcesz, to ci zrobię za dnia fotkę, ale kolory są identyczne, nawet kolor ścian też mamy taki nasycony, tylko bez faktury, jest gładka :-)

Tempeh-Starter - 2010-07-28, 00:02

podstawowa porada
kafelki kładzie się na lata (!)
nie ulegajmy więc sezonowym zachwytom rodem z programu "kawa czy herbata"
ani namowom producentów, którzy co roku muszą wprowadzić 10 nowych wzorów bo konkurencja wprowadziła ich 9

szlachetne materiały i wykonie
tradycyjne, klasyczne wzory i kolory
wybór jednego stylu i konsekwencja

dla mnie styl baru tex-mex ze zdjęć to właśnie przykład pomysłu który po roku się opatrzy, pod dwóch zestarzeje a po trzech domownicy zaczną się myć w misce w kuchni bo w łazience będzie boleć ich głowa ;-)

i jeszcze jedno,
atrakcyjne, dizajnerskie rozwiązania z katalogów są zawsze prezentowane w pokojach kąpielowych. ale ile osób ma ma łazienkę 17m2 z ładnym oknem?
trzeba pamiętać że te wszystkie dekory wzory, skosy i zawijasy będzie trzeba uściubić na 5 metrach

sylv - 2010-07-28, 07:47

o, dobry temat dla mnie, będę śledzić :-)
łazienka u nas cały czas do zrobienia, ale jak tylko ukulamy trochę kasy to nas nosi i nic z tego...
a ja NIENAWIDZĘ tej ohydnej, białej łazienki z fioletowo-zielonym pastelowym borderem, FUJ. nie wiem, kto w ogóle wpadł na pomysł BIAŁYCH kafli na podłodze. nie dość, że jest ciągle syf - brudzi się po 30 minutach od umycia :shock: - to wygląda jak w szpitalu. bleee.
tak więć renka, nie rób nigdy białej podłogi ;-)

Soul, czadowe te Twoje kafle, strasznie mi się podobają! a wkleisz zdjęcie swojej? jestem ciekawa, jak to "w życiu" się prezentuje.

pamiętam, że jak z rodzicami jeździłam po sklepach kiedy robili swoją niedawno, to też ten Tubądzin mi się rzucał w oczy.

Bardzo mi się podoba ich Zambia i Tajga (pasowałyby do wystroju reszty mieszkania, mmmm :-D )

martka - 2010-07-28, 10:30

u nas łazienka świeżo skończona, postaram się pstryknąć fotki :-)
daria - 2010-07-28, 10:40

moja kuchnia i łazienka
Capricorn - 2010-07-28, 10:53

ja mam Tubądzin w łazience, jestem bardzo zadowolona.

Mam doz robienia jeszcze drugą łazienkę, większą, i ona będzie albo przesycona kolorami z intenso pomarańczem w roli głównej, albo też będzie op-artowska, biało-czarna :) Na razie kasy nie mam na żadne z tych rozwiązań, ale za soczystością przemawiają np. takie umywalki:

http://www.kolorymeksyku....a-umywalka.html

daria - 2010-07-28, 10:57

Capricorn napisał/a:
ja mam Tubądzin w łazience, jestem bardzo zadowolona.


ja też :-)

w kuchni to nie pamiętam już co to jest.. niestety ;-)

umywalki capri, boskie :-)

moony - 2010-07-28, 11:48

Też mnie czeka temat łazienki... Czy to możliwe, żeby robocizna kosztowała 8 kafli, nomen omen (śmiech przez łzy)? Załamać się idzie. Łazienkę mamy małą, jakieś 2,5 na 1,5.
Oczywiście, podobają mi się w sklepie najdroższe kafelki, wanny, umywalki...
Ta Capricorn też :P

renka - 2010-07-28, 12:16

Ja na pewno chcialabym unikac wszelkich brazow, bezow etc. mam awersje, a to za sprawa moich rodzicow, ktorzy lubuja sie w owych odcieniach (pomiijajac kwestie gustu, ale o gustach sie przeciez nie dyskutuje ;-) ) i w ten dom mam juz przesyt takiej kolorystyki.
Dlatego postanowilam sobie kiedys, ze jezeli bede miec mozliwosc to we wlasnym domu bede unikac brazow, chyba, ze chodzic bedzie o samo drewno i jego odcienie.

Ja sie napalilam poczatkowo na kafelki lazienkowe takie (bez tej brazowej czesci oczywiscie):

http://www.paradyz.com/Co...ca-bambus-bambo

Ale teraz rozwazam inna kolorystyke:

http://www.paradyz.com/Co...room/hiroe-hiro

http://www.paradyz.com/Co...oom/fashion-cao

[ Dodano: 2010-07-28, 12:18 ]
moony napisał/a:

Oczywiście, podobają mi się w sklepie najdroższe kafelki, wanny, umywalki...


Mi wlasnie nie. Umywalka, wanna, toaleta moga byc najzwyklejsze i najtansze, ale kafelki musza miec w sobie "cos" ;-)

Co do kuchni zupelnie nie mam pomyslu, szczegolnie, ze wszystko musi byc dosyc jasne, a mnie sie marza takie bordowawe meble kuchenne....

[ Dodano: 2010-07-28, 12:23 ]
Tempeh-Starter napisał/a:
podstawowa porada
kafelki kładzie się na lata (!)


I wlasnie w tym lezy sedno sprawy... ;-)
Dlatego tak trudno sie zdecydowac :->

bronka - 2010-07-28, 12:23

sylv napisał/a:
kto w ogóle wpadł na pomysł BIAŁYCH kafli na podłodze

uwielbiam białe kafle :roll:

Marze o remoncie łazienki. Z przyczyn finansowych na razie to marzenie :->
Ale marzę właśnie o białych kaflach na ścianach i szarych na podłodze. Kafli na ścianach jak najmniej- tylko w miejscach newralgicznych. Ściany pomalowane na żywy kolor, który można przecież często zmieniać. Fiolet, zieleń, pomarańcz, czerwień...

[ Dodano: 2010-07-28, 12:26 ]
Moja łazienka jest wielkości... homeopatycznej niemalże więc żadnych wzorków itp.

renka - 2010-07-28, 12:28

bronka napisał/a:
sylv napisał/a:
kto w ogóle wpadł na pomysł BIAŁYCH kafli na podłodze

uwielbiam białe kafle :roll:


Pewnie to wszystko zalezy od kafli. Moi rodzice maja w lazience biale kafelki podlogowe, ktore (fakt, ze po 17-latach ;-) ) sa szare i brzydkie... I niestety nie doczysci sie ich juz niczym.
Ale oni tez maja mikro lazienke, czesc newralgiczna w brazowawych kafelkach, a reszta to gole sciany, pomalowane na jasny wrzosowy kolor (to moja inwencja, ale tez juz z czasem to srednio wyglada i przydaloby sie przemalowac, ale moj ojciec powiedzial, ze jak sie juz wyprowadze to on sobie juz to sam przemaluje na jakis odcien BRAZOWAWY lub zolty).

melba - 2010-07-29, 08:49

Daria jak Ci sie sprawdzaja jasne kafelki na scianach w kuchni? one sa matowe?

bo mam teraz biale z polyskiem w kuchni, calkiem ok, ale w nowym miejscu chce zrobic biale matowe moze.... widac jak chlapnie woda na taki kafelek?

i zlew Twoj kuchniowy bialy tez mi sie podoba, bede szukac podobnego, da sie jakos tanio? jak bylo u Ciebie?

ja na podlodze w kuchnio-salonie mam biale kafelki w jasnoszare maziaje i przyznam ze bardzo sobie chwale, brud malo widac a pomieszczenie jest jasne jak lubie. nie wykluczone ze w nowym powtorze ten motyw

sylv - 2010-07-29, 09:04

renka napisał/a:

uwielbiam białe kafle :roll:

powodzenia ;-)

renka, całe moje mieszkanie (oprócz nieszczęsnej łazienki) to BRĄZY, BEŻE i pomarańcze :lol: i ciemne meble.

melba napisał/a:
Daria jak Ci sie sprawdzaja jasne kafelki na scianach w kuchni?

ja mam jasne, ale błyszczące. widać na nich WSZYSTKO :lol: \
kafle na podłodze są ohydne - zielono-szare- nie mieliśmy kasy na zmianę. będą w przyszłości w kolorze terakoty, rudobrązowe.

ina - 2010-07-29, 09:22

bronka napisał/a:
Ale marzę właśnie o białych kaflach na ścianach i szarych na podłodze. Kafli na ścianach jak najmniej- tylko w miejscach newralgicznych.


A to o mojej łazience :-D . Na razie ściany są piaskowe, ale przymierzam się do jakiegoś mocniejszego koloru.
Nie cierpię kafelków :roll: Jak robiliśmy łazienkę kilka lat temu, to szukałam innych rozwiązań. Myślałam nawet o betonie i kamieniach ;-)

melba - 2010-07-29, 09:30

Sylv no wlasnie ja biale blyszczace w kuchni tez mam, ale myslalam nad matowymi ze to mi moze poprawi sytuacje.

bo skoro wnetrze ma byc w stylu (a la) skandynawskim, bialy piec kaflowy, szafki byc moze w kolorze jasnego lub srednio jasnego drewna, to na scianach by pasowaly biale kafelki i nie ma przepros.
nie mam nic do kafelkow jako takich i jasne wnetrza lubie, ale cos by trzeba wykombinowac zeby tak czesto nie sprzatac ;)

pidzama - 2010-07-29, 10:10

w łazience mamy takie:
http://www.paradyz.com/Co.../izolda-tristan
w kuchni :

..

w ogóle wydaje mi się że dużo zależy od jakości i rodzaju fug...
swego czasu widziałam dużo płytek i wg mnie najpraktyczniejsze są płytki ala marmur - na nich najmniej widać zabrudzenia; ale wybrałam sama gładkie bo takie mi się podobają :-P
łazienkowe są fajne bo mają fakturę i sa lekko chropowate; u nas jest mocno twarda woda i jakby były całkiem gładkie musiałabym często usuwać kamień....

renka - 2010-07-29, 10:11

sylv napisał/a:
renka napisał/a:

uwielbiam białe kafle :roll:

powodzenia ;-)



A to nie ja, bo ja nie uwielbiam akurat bialych kafli ;-)

melba - 2010-07-29, 10:21

Pidzama a te Twoje kafelki na scianie w kuchni to matowe czy blyszczace? Jak sie sprawdzaja?
daria - 2010-07-29, 10:39

melba napisał/a:
Daria jak Ci sie sprawdzaja jasne kafelki na scianach w kuchni? one sa matowe?

bo mam teraz biale z polyskiem w kuchni, calkiem ok, ale w nowym miejscu chce zrobic biale matowe moze.... widac jak chlapnie woda na taki kafelek?


hmm, kafelki są ok. jakoś nie widać wody na nich... gorzej jak chlapniesz barszczem ;-)

już sobie przypomniałam, to było opoczno w kuchni na ścianie :-)

a co do zlewu, to z granitu, drogi był jak cholera.. i nie polecam białego.. on ma takie kropki, nie jest idealnie biały.. no ale jak to kamień... i szybko się brudzi, widać wszystko na nim... trzeba szorować ACE albo innym wybielaczem, żeby było ok.
teraz kupiłabym jakoś kolor, albo czarny :mryellow:

czasem są wyprzedaże, my kupiliśmy ten 5 lat temu za jakieś 900 zł z kranem, a teraz to chyba jeszcze drożej.. o taki mamy http://deante.pl/zlewozmy...ciekaczem.xhtml

[ Dodano: 2010-07-29, 10:45 ]
http://deante.pl/baterie_...we_azuryt.xhtml

i bateria taka...


kurde, bateria tyle ile sam zlew :shock:

bronka - 2010-07-29, 10:45

pidzama, fajny wyjadacz babeczek :-D
melba napisał/a:
nie mam nic do kafelkow jako takich i jasne wnetrza lubie, ale cos by trzeba wykombinowac zeby tak czesto nie sprzatac ;)

E tam. Ja uwielbiam sprzątać i mam na to kupę czasu :-P ;-)
daria, kamień czy konglomerat? Myślałam, że konglomerat jest łatwy w obsłudze :->

daria - 2010-07-29, 10:47

aha, te kafelki na ścianie nie są idelanie białe ;-) są pomieszaniem białego i kawy z dużą ilością mlekaaaa :-P

[ Dodano: 2010-07-29, 10:48 ]
bronka napisał/a:
daria, kamień czy konglomerat? Myślałam, że konglomerat jest łatwy w obsłudze



granit ;-)

ale z konglomeratem chyba z białym jest podobnie... :->

bronka - 2010-07-29, 10:51

daria napisał/a:
granit ;-)

ale z konglomeratem chyba z białym jest podobnie... :->

No właśnie wg mojej wiedzy ( czysto teoretycznej) po to się miesza z żywicami itp. żeby nie było tych kłopotów co z naturalnym kamieniem.
PS. Bardzo ładną masz kuchnię :-D I całe mieszkanie również :-D :-D :-D

daria - 2010-07-29, 10:52

bronka, dzięki ;-)
ja też czysto teoretycznie.. ale pani w salonie kuchennym informowała mnie, że z konglomeratem białym tak samo jak z kamieniem jest i żeby go ace traktować też ;-)

pidzama - 2010-07-29, 11:50

melba, te w kuchni na ścianie są matowe.. łatwe w czyszczeniu; genralnie zadowoleni jesteśmy
joannasu - 2010-07-29, 14:14

wnioskuje ze wyprowadzasz sie od rodzicieli... super, ciesze się i gratuluje!


A co do płytek ja mam (w wynajmowanym mieszkaniu) granitowe, szare i pewnie gdybym nie miała z nimi doświadczenia nie zwróciłabym na nie uwagi bo to nie do końca mój styl ale są niesamowicie wygodne, nie widać brudu, plam z wody, wystarczy umyć je woda z płynem do mycia naczyń i błyszcza, chodzę po domu w butach i nie ma zarysowań, smug etc. Jak będziesz w obi czy innym Praktikerze to "rzuć" sobie na nie okiem ;-)


moje wyglądają tak:http://picasaweb.google.com/miami.herman/MojeMieszkanie?locked=true#5460779810105955602

renka - 2010-07-29, 15:36

joannasu napisał/a:
wnioskuje ze wyprowadzasz sie od rodzicieli... super, ciesze się i gratuluje!



Ano, planowo juz za miesiac :-)

[ Dodano: 2010-07-29, 15:38 ]
joannasu napisał/a:



moje wyglądają tak:http://picasaweb.google.com/miami.herman/MojeMieszkanie?locked=true#5460779810105955602


Link sie nie otwiera, nawet skopiowany w przegladarke :->

melba - 2010-07-29, 19:09

Renka, w albumie moje dziela, pierwsze zdjecie ma troche podlogi :) wnioskuje ze to jest to... chociaz wiecie... mimo tej wygody ten wzor akurat jakos cmentarnie mi sie kojarzy...

u wymienianego juz chlopaka mojej siostry podloga jest z czarnego kamienia i tez podobno bardzo praktyczna. ale mnie sie jakos nie chce wierzyc ze ten kamien sie nie porysuje?

no i chyba to droga impreza takie kamienne plytki.

[ Dodano: 2010-07-29, 19:11 ]
pidzama napisał/a:
melba, te w kuchni na ścianie są matowe.. łatwe w czyszczeniu; genralnie zadowoleni jesteśmy


pidzama przywracasz mi wiare w biala glazure ;)

a dzis w leroy widzialam biala, co prawda blyszczaca, ale kazda plytka byla wytlaczana w kwiatowy wzorek (tzn. miala taka powierzchnie ze roznie sie swiatlo zalamywalo na nierownosciach) i moze na takim czyms nie byloby tak widac wszystkiego tez.

[ Dodano: 2010-07-29, 19:19 ]
daria napisał/a:
a co do zlewu, to z granitu, drogi był jak cholera.. i nie polecam białego


no to chyba mnie nie pocieszylas ;)
ale moge w sumie kupic zwykly bialy porcelanowy i bedzie git...

joannasu - 2010-07-29, 20:07

mimo tej wygody ten wzor akurat jakos cmentarnie mi sie kojarzy...


masz racje ;-) jak wszystko w życiu zależny od tego jak to (wszystko/cokolwiek) postrzegamy, a tak poza tym (nie)moja nagrobkowa podłoga ma to do siebie, ze jest neutralna, ale już nie robię więcej reklamy :-)

pidzama - 2010-07-29, 20:36

melba napisał/a:
pidzama przywracasz mi wiare w biala glazure

płytki na ścianie nie są białe tylko kremowe - tak bardziej jasno żółty ;-)

melba - 2010-07-30, 12:58

joannasu jednak mnie natchnelas troche ta swoja podloga... widzialam dzis gres szary i ciemny (prawie czarny) w takie wlasnie ni to kropki ni maziaje jak u Ciebie.
spodobal mi sie, nie byl blyszczacy i juz mi sie cmentarnie nie kojarzy :)

mocno sie nad nim zastanawiam, tylko nie wiem jeszcze czy ten szary czy ten czarny. to ten pierwszy zalacznik.

drugi zalacznik to tez jakis gres, ale drogi... chociaz tez ladny. ktos ma z takim doswiadczenia? on ma jakby dziurki powybijane w powierzchni


pidzama ok, chodzi o idee jasnych plytek na scianie :) potrzebowalam otuchy w tej materii ;)

Malinetshka - 2010-08-01, 19:35

Ja nie polecam na podłogę kafli ze żłobieniami, bo choć może się wydawać, że brudu na nich nie widać, to on JEST i nie chce się dać domyć :roll: chyba, żeby ze szczoteczką na klęczkach każdy kafel domywać..... raz na ruski rok może i się tak da :roll: Przejechanie mopem niewiele daje... to jak zamiatanie pod dywan..
Moim zdaniem lepiej pójść w coś w miarę gładkiego, bez faktury (na podłogę), z ewentualnymi wzorkami, które odwracają uwagę od brudu :P

pidzama - 2010-08-01, 19:43

ja wczoraj w przypływie weny szorowałam na klęczkach fugi szczoteczką do zębów; warto było bo jest efekt ;-)
melba - 2010-08-02, 15:33

juz calkiem jestem zakrecona z tymi plytkami :(
nie wiem co wybrac, oj nie wiem. dobrze ze jeszcze jest troche czasu

joannasu - 2010-08-03, 11:36

Melba trochę nie na temat (bo o drewnie zamiast płytkach) ale nie chciałabyś do Twojej chatki desek na podłodze, odpowiednio zabezpieczonych a nawet na ścianach (w newralgicznych miejscach), tak jak to często można zobaczyć na blogach skandynawskich, albo opcja "b" cegły - pewnie są jakieś specjalne - ułożone frontem bądź bokiem w jodełkę, mozaikę... jak natknę się gdzieś na zdjęcia tego o czym myślę to postaram się wkleić, chociaż ceglasta podłogę o jakiej myślę możesz sobie zobaczyć w "Pożegnaniu z Afryka"
Wretka - 2010-08-03, 16:59

Ja mam kuchnię otwartą na pokój i jakoś nie chciałam na ścianach kafelków. Położyliśmy tynk mozaikowy (dla niezorientowanych - takie małe kuleczki, zwykle tynkuje się tym zewnętrzne ściany budynków). Bardzo jestem zadowolona.
tu można zobaczyć takie tynki (trzeba kliknąć obrazek, żeby powiększyć):
http://www.budmax.pl/atla...eko-m-15kg.html

bronka - 2010-08-03, 17:03

Wretka, mi też się to podoba. Sami kładliście?
Wretka - 2010-08-03, 17:05

tak, sami. no i nie jest całkiem równy, bo za grubo położyliśmy, ale to nic.
melba - 2010-08-03, 17:30

Joannasu ja mam traume drewniana :) nikt mnie nie przekona ze drewno w polaczeniu z woda to dobra kombinacja... nawet super hiper zabezpieczone.
deski bede miala w salonie na podlodze, owszem, ale w kuchni wole plytki. traumy plytkowej nie mam ;) ;)

ten pomysl z cegla gdzies widzialam... mnie on sie kojarzy z takimi ewidentnie wiejskimi wnetrzami, ja daze do czegos posredniego, tylko z akcentami wiejskimi. ale sam pomysl jest ciekawy, owszem.

a ten tynk mozaikowy widzialam kiedys u kogos w kotlowni i tez sobie chwalil. on chyba jest malowany na wierzch jakas przezroczysta powloka, prawda? zeby brud sie miedzy kuleczki nie pchal?

bronka - 2010-08-03, 17:30

Ciężko się kładzie?
Wretka - 2010-08-04, 09:00

nie kładzie się ciężko, zwyczajnie się kładzie. ja nie mam dużego doświadczenia w remontach, a też kładłam ten tynk. nie mieliśmy kogo się o to poradzić (tylko instrukcji :) ) i wyszło nam za grubo, a przez to trochę nierówno, ale za drugim razem wyszłoby idealnie.
Gdybym miała komuś doradzać grubość, to poleciłabym spojrzeć na ściany budynków.

Brud się między kuleczki rzeczywiście nie pcha, bo one są sklejone żywicą, to pewnie ona robi wrażenie warstewki na wierzchu.

renka - 2010-08-04, 21:46

Wretka, jakbys miala mozliwosc zrobienia fotki fragmentu kuchni jak to u Was wyglada bylabym wdzieczna :-)
Alispo - 2010-08-04, 22:21

My tez w ostatnim mieszkaniu odpuscilismy płytki w kuchni(tzn.w pokoju z aneksem),nie było ani na podłodze ani na ścianie-tu mieliśmy specjalną farbę Tikkurila,ciemnoszarą do brzozowych mebli,bardzo fajna sprawa:)
A łazienka taka:
http://www.cermag.com.pl/pl/l_geo_marmobronz.php
Nie pomoge chyba,bo beże ;-) Teraz tez robimy beże ;-)

ifinoe - 2010-08-05, 09:02

w obecnym/ starym mieszkaniu mieliśmy deski sosnowe na podłodze, w kuchni też (niepraktyczne), a na ścianie stalowe panele (praktyczne bardzo), jedyne kafelki w kuchni to mozaika na blacie (średnio praktyczne)

a w łazience na podłodze kafle duże czarne, a ściany tylko malowane i zabezpieczone folią w płynie, bez kafelków...sprawdziło się, chociaż trochę się bałam, tym bardziej, że u nas cała łazienka pełni rolę kabiny prysznicowej ;)

orenda - 2010-08-05, 22:56

Osobiście nie lubię płytek, bo są zimne, dlatego w obecnym mieszkaniu położyliśmy w kuchni zwykłe panele podłogowe i jestem zadowolona z rozwiązania.
zojka3 - 2010-08-06, 04:57

melba napisał/a:
nikt mnie nie przekona ze drewno w polaczeniu z woda to dobra kombinacja... nawet super hiper zabezpieczone.

drewna egzotyczne dają radę ale do tej chatki raczej nietrafione ;-)
Wretka napisał/a:
Położyliśmy tynk mozaikowy

świetny ten tynk, chętnie bym go sobie pacnęła na ścianę.
renka napisał/a:
Wretka, jakbys miala mozliwosc zrobienia fotki fragmentu kuchni jak to u Was wyglada bylabym wdzieczna

przychylam się do prośby, ciekawa jestem jak wygląda z szafkami itd

ina - 2010-08-06, 14:09

orenda napisał/a:
Osobiście nie lubię płytek, bo są zimne, dlatego w obecnym mieszkaniu położyliśmy w kuchni zwykłe panele podłogowe i jestem zadowolona z rozwiązania.


U nas to samo :-D

Też jestem ciekawa jak ten tynk wygląda w kuchni. :-)

ina - 2010-09-03, 14:41

Szukam jakiś ciekawych i praktycznych rozwiązań, co można zastosować w kuchni nad blatem zamiast kafelków? Macie jakieś pomysły? :-D
martka - 2010-09-03, 15:08

to nasza obiecana jakiś czas temu łazienka

szafki - Ikea, płytki - popularny market budowlany, a cała reszta - ebay.

łazienka jest maleńka, dlatego musiałam napstrykać tyle fotek, bo nie miałam jak się ustawić, żeby wszystko uchwycić ;-)

[ Dodano: 2010-09-03, 15:09 ]
ina napisał/a:
co można zastosować w kuchni nad blatem zamiast kafelków? Macie jakieś pomysły? :-D

ina, u nas będzie szyba, ale jak się to sprawdza to się przekonam za jakiś czas, bo kuchnia dopiero powstaje.

Tempeh-Starter - 2010-09-03, 15:11

noooo... Na bogato, ;-)
dynia - 2010-09-03, 17:45

martka maga czad!!! Szacun przeogromny dla Pitera ,zuch chłopak :*
rosa - 2010-09-03, 19:46

martka, super!! a jaki porządek :mryellow:
dynia - 2010-09-03, 19:49

rosa napisał/a:
martka, super!! a jaki porządek :mryellow:

no ! dla mnie szok 8-)

melba - 2010-09-03, 19:55

martka jak to przyjemnie popatrzec na taka swiezutka, nowa lazienke :) przyznaj sie, chadzasz sobie czasem i podziwiasz? :) ja bym tak robila... a szczegolnie wanne masz urocza.

ja na podloge do swojej lazienki wybralam w koncu z Nowej Gali gres Travertino 14 w wymiarach 30x60
TV-14

troche on inaczej wyglada w rzeczywistosci, ma taki odcien niebieskawy i piekne nierownosci koloru.

a na sciany z inspiracji WD oczywiscie ;) Paradyza Izolde bezowa. Ta plytka najbardziej mi sie podobala ze wzgledu na niebanalna, nierowna fakture ktorej absolutnie nie widac na zdjeciach. pidzama dzieki za wyczerpujace informacje na ich temat :)
Izolda


kuchnia jeszcze w trakcie tworzenia, ale na podlodze bedzie gres 60x60 Antiqe stone z Liroy ktorego zdjecie wklejalam wczesniej. mimo ze ma tak jakby dziurki w ktorych moze sie gromadzic brud to sie w nim zakochalam i juz. a co do brudu to sprawdzimy, moze nie bedzie tak zle...
na sciane proste biale plytki 15x15 ktorych jeszcze nie wybralam. a meble beda wzorowane na bialych mebelkach STAT z ikei (czyli skandynawsko), na tyle na ile sie dalo w warunkach bialostockich...

ina - 2010-09-03, 20:01

martka, cudna wanna :-D

martka napisał/a:
ina, u nas będzie szyba, ale jak się to sprawdza to się przekonam za jakiś czas, bo kuchnia dopiero powstaje.


Też się nad tym kiedyś zastanawiałam, a jaką szybę wybrałaś?

melba, bardzo podobają mi się te Travertino :-D

melba - 2010-09-03, 20:04

ina w rzeczywistosci one sa naprawde ladniejsze... na kleczkach w salonie przed nimi siedzialam, macalam, ogladalam pod swiatlo, przekrecalam w te i wewte.... :) mam nadzieje ze bedzie dobrze, tym bardziej ze pojda na podloge i obudowe wanny i ze brudu nie bedzie widac za bardzo :)

w ogole ogladanie plytek w internecie wydaje mi sie nietrafionym pomyslem, to jest tego rodzaju produkt ktory naprawde trzeba pomacac i obejrzec na zywo. chociaz w tej Nowej Gali maja najlepsze zdjecia i strone internetowa jakie do tej pory widzialam.

ina - 2010-09-03, 20:09

melba, ja też mam szary gres w łazience na podłodze i jestem bardzo zadowolona :-D

Pochwal się koniecznie kuchnią. Też mi się Stat podoba, ale zdecydowaliśmy się na Fagerland (bo z drewna, i tak brudu nie widać ]:-> ). Na razie tylko dolne szafki, bo tak wszystko na raty robimy ;-) (mieszkamy już 4 lata bez kuchni).

Malinetshka - 2010-09-03, 20:11

martka, piękna łazienka :D nie widać, że maleńka, dzięki temu, że taka jasna.
melba - 2010-09-03, 20:35

ina mam nadzieje ze u mnie tez tak bedzie :)

mam wizualizacje kuchni, troche taka zgrubna jak na moj gust, bo chyba maja kiepski program, ale pojecie jakies daje.
wyobraz sobie ze specjalnie musialam pojechac po zlew ceramiczny do ikei i po uchwyty, bo sie uparlam ze takie mi sie podobaja, a ikea miala najtansze. wiec zamowilam kuchnie pod wymiar, ale bez zlewu i bez uchwytow :)

korpusy w kolorze delikatnej brzozy (jasniutkie), fronty jednolicie biale, bez wzorkow w deseczki (niestety fachowcy nie maja tutaj takich ladnych wzorow), ciemna podloga, i blat w kolorze jasnego drewna. uchwyty GREJ
grej

dazylam do tego zeby bylo skandynawsko-wiejsko, prosto, jasno

kuchnie mam tak jakby w naroznej wnece, polaczona z salonem

pidzama - 2010-09-03, 20:35

martka, bardzo mi się podoba; no i fajna umywalka; taka rodzinna ;-)
ina - 2010-09-03, 20:46

melba, bardzo fajna kuchnia.

Widzę, że podobne rzeczy się nam podobają. Też mam ten zlew :mryellow: Już pół roku czeka na zamontowanie ;-)

Uchwyty mam od tamtego roku chyba ;-) Bo wycofywali, a mnie się bardzo podobały.

melba - 2010-09-03, 22:08

ina no co ty? jak to wycofywali uchwyty? moze to taka plotka tylko, na razie sa caly czas w sprzedazy, a nawet sa rozchwytywane, bo jak bylam w warszawie to akurat nie mieli, i musialam angazowac siostre zeby specjalnie po uchwyty jechala do ikei w tygodniu i mi potem poczta przyslala :)

na papierze to jedno, zobaczymy jak to bedzie wygladac jak zamontuja... :)

ina - 2010-09-04, 07:27

melba, źle się wyraziłam, ja mam uchwyty Signera, o takie:
http://marketplace.fineli...Lid=2881-807207

Już ich nie ma w sprzedaży.

melba - 2010-09-04, 09:13

aaaa rozumiem :)
one tez pasuja, rzeczywiscie.

niemniej tempo realizacji u siebie masz powalajace :) ja bym nie wytrzymala, jestem w goracej wodzie kapana, musialabym miec zamontowane juz i juuuuuuz a nie gdzies w kartonie :) podziwiam cierpliwosc...

martka - 2010-09-04, 21:49

łazienka dziękuje za komplementy ;-)

dynia napisał/a:
Szacun przeogromny dla Pitera ,zuch chłopak :*

dzięki dyniula, przekażę ( dla niewtajemniczonych - wszystko P. robił sam, płytki kładł pierwszy raz w życiu :-) )
rosa napisał/a:
a jaki porządek :mryellow:

to tylko pozory, wszystko tak sprytnie ;-) wymysliłam z tymi szafkami, zeby cały bajzel tam upychać :mrgreen:

pidzama, umywalka baaardzo się sprawdza, warto było te kilka centymetrów więcej poświęcić.

ina napisał/a:
Już pół roku czeka na zamontowanie ;-)

nasza kuchnia już ponad rok leży w kartonach, już zapomniałam jak ma wyglądać :lol: . ha! nawet zmywarkę mam od roku, co z tego jak dalej użeram się z naczyniami ręcznie. cóż, zaciskam zęby i ponoć za dwa miesiące ma być po wszystkim.

[ Dodano: 2010-09-04, 22:09 ]
ina napisał/a:
a jaką szybę wybrałaś?

ina, nie pamiętam już jak wiesz. normalna szyba, bo chcieliśmy, zeby był po prostu widoczny kolor ściany. coś takiego jak tutaj.

gosia_w - 2010-09-05, 09:28

martka, ale piękna łazienka! Bardzo elegancko wygląda :-)
ina - 2010-09-05, 12:22

melba napisał/a:
podziwiam cierpliwosc...


Niestety nie wszystko ode mnie zależy ;-)

martka, fajna ta szyba :-D Tylko, ja się obawiam, że na takiej szybie wszystko znać :-|

Coraz bardziej przekonuję się do jakiegoś gresu. Podobają mi się takie duże kafle przypominające kamień lub beton :-D W sumie tylko kilka takich kafli byśmy potrzebowali nad blat.

excelencja - 2010-09-05, 21:21

martka, świetna łazienka, taka 'na błysk' - i duża szafka, super, bo ja się nie mieszczę w swojej :)

martka napisał/a:
ina, u nas będzie szyba, ale jak się to sprawdza to się przekonam za jakiś czas, bo kuchnia dopiero powstaje.



melba,
co prawda wizualka kuchni do mnie nie przemawia, ale gres jak najbardziej.
Nie widzę połączenia szarości z beżem, więc niecierpliwie czekam na zdjęcia efektu.

Ja mam paskudną niebieską łazienkę i marzę i śnię o mojej autorskiej.

A co do mebli kuchennych - to ja chcę drewniane z drewna :mryellow:

melba - 2010-09-06, 19:25

excelencja no dobra, pstrykne fotke jak juz powstanie wszystko.

a polaczenie musi byc bo dzis zaliczke wplacilam na plytki :)

meble drewniane z drewna...ooo.... to marzenie.... niestety to droga impreza. chociaz pomarzyc wolno ;)

ina - 2010-10-27, 15:08

melba, i jak tam kuchnia gotowa?

U nas trochę ruszyło. Jesteśmy na etapie nadkładania ściany ( bo jest różnica 2 cm ). Meble już skręcone. Zdecydowałam się jednak na płytki gresowe

melba - 2010-10-27, 19:15

ina fajne te twoje plytki :)

u mnie teraz opoznienie.. hem.... na razie mam tylko polowe dachu i dwa okna wymienione i piec w powijakach :) oczywiscie juz sie okropnie stresowalam z tego powodu ale musialam wrzucic na luz zeby zachowac zdrowie psychiczne.

za to plytki zostaly ze sklepu przewiezione do stodoly i pieczolowicie otulone folia. chociaz to.

w temacie plytek, to nad blat w kuchni zdecydowalam sie na Rako Color One biale matowe, 15x15, bardzo proste i tanie. i kupilam, zaplacilam, tylko czekalam na transport moj.
trwalo to troche (ok miesiaca), a gdy zjawilam sie po odbior oblsuga uprzejmie mnie poinformowala ze moich plytek nie ma. bo nie. nikt nie wie. moze sie sprzedaly. albo cos tam. nikt mi nawet glupiego przepraszam nie powiedzial, oddali mi tylko kase i juz. oooo myslalam ze mnie apopleksja trafi.
dobrze ze nie mam fachowca ktory czeka na plytki, bo wtedy bylby niezly odjazd.

zdecydowanie nie polecam hurtowni consus

ina - 2010-10-28, 09:10

melba, bardzo jestem ciekawa efektu Twojej kuchni. A na jaki blat się zdecydowałaś?

Współczuje przejść z hurtownią. Moje płytki powinny być dzisiaj do odbioru w sklepie. Mam nadzieje że jednak będą, bo mam majstra umówionego.

melba - 2010-10-28, 10:25

ina mimo wszystko mam nadzieje ze moj przypadek jest odosobniony i na ogol sklepy nie robia takich numerow.

ja zdecydowalam sie jednak na blat laminowany, chociaz mialam ogrooooomna chetke na drewniany.

moj blat to ten na ktorym akurat wypadla data :)

widzisz, teraz to ja z zazdroscia bede patrzec na postepy remontowe u Ciebie :) wklejaj zdjecia, troche sie podniose na duchu ze chociaz innym sie uklada.

kofi - 2010-10-28, 10:50

Śliczny ten blat melba./ Pociez się, że może będzie się lepiej sprawował, niż drewniany. Mój oblazł z farby w paru miejscach i wygląda okropnie. Do tej pory nie mogę sobie darować, ze pozwoliłam sobie wcisnąć stolarzowi, że można polakierować drewniany blat. I do tej pory nie mogę zrozumieć, jak stolarz mógł coś takiego mi radzić i gorsze - zrobić to i co jeszcze gorsze - tak byle jak. :roll:
ina - 2010-10-28, 12:30

melba napisał/a:
ina mimo wszystko mam nadzieje ze moj przypadek jest odosobniony i na ogol sklepy nie robia takich numerow.


Uff są płytki na sklepie :-D

melba, fajny blat. Ja też wybiorę raczej laminowany. Zastanawiam się tylko nad kolorem i fakturą które by pasowały do frontów fagerland z czarnymi uchwytami. Na początku myślałam o jakimś graficie, ale teraz skłaniam się ku jakiemuś jaśniejszemu.

Może jasny szary? Coś jak tu:

daria - 2010-10-28, 12:31

kofi napisał/a:
że można polakierować drewniany blat


powinien być olejowany, też mam drewniany i jestem zła, że sobie go fundnęłam ;-)

bronka - 2010-10-28, 12:42

daria napisał/a:
jestem zła, że sobie go fundnęłam ;-)

dlaczego?
To jedno z moich przyziemnych marzeń taki olejowany.

kofi - 2010-10-28, 12:50

daria napisał/a:
kofi napisał/a:
że można polakierować drewniany blat


powinien być olejowany

No właśnie!
Dlaczego jesteś zła?

daria - 2010-10-28, 12:52

bo... mój był i nie wiedziałam wtedy, że go trzeba co jakiś czas olejować i wygląda teraz ochydnie.. poplamiony przebarwiony itd
i w dodatku rozkleił się przy zlewie...
:evil:

vegAnka - 2010-10-28, 13:00

daria napisał/a:
powinien być olejowany
potwierdzam. kupuje olej w ikea i hop siup co 3-4 miesiace. wyglada super. ale fakt na poczatku trzeba czesciej i trzeba bardzo uwazac zeby woda nie poplamic.

daria napisał/a:
też mam drewniany i jestem zła, że sobie go fundnęłam
ja swoj bardzo lubie i nie zaluje wcale :mryellow:

martka lazienka suuuuuuuuuuuuuuuuper! i jaki kran ! fiu fiu ;-)

melba - 2010-10-28, 14:54

no wlasnie, naczytalam sie roznych opinii o tych drewnianych blatach i w koncu sobie darowalam... miedzy innymi gdzies wlasnie kofi pisala o swoim blacie.

no coz, jak sie upre to przeciez mozna zmienic blat po jakims czasie. na razie mam tyle innych problemow gospodarczych ze chociaz blat moze bedzie malo obslugowy ;)

vegAnka - 2010-10-28, 15:16

melba napisał/a:
naczytalam sie roznych opinii o tych drewnianych blatach i w koncu sobie darowalam
ja nie widze zadnych problemow. wystarczy oliwkowac 3 razy w roku i juz. tylko na samym poczatku trzeba bardzo uwazac a potem juz nie.

melba napisał/a:
no coz, jak sie upre to przeciez mozna zmienic blat po jakims czasie
hmmm nie jestem specialistka, ale z tego jak widzialam jak jest nasz blad "polozony" to nie jest to hop siup zeby go zmienic. jest przyklejony, napewno kafelki beda robione po tym jak dacie blad (czyba ze sie myle) wiec nie latwo bedzie tez znalesc tip top tego samego rozmiaru (szerokosci) itp itd.
melba - 2010-11-10, 10:15

u mnie akurat odwrotnie, najpierw kafelki na sciane a potem dostawia sie meble lacznie z blatem.

ale mniejsza, to i tak tylko teoretyczne rozwazania. bo akurat jeszcze nie mam kafelkow :(

Karawela - 2011-01-21, 11:26

Jejku, ja nie rozumiem jakie Wy macie problemy z drewnianymi blatami. Mam drewniany blat od lat i jakoś nie mam z nim problemów. Jeśli wymieniam to też tylko na drewno i bardzo sobie chwalę. Uznaję w kuchni tylko blaty w drewnie.
Jeśli jest odpowiednia ochrona to nic się z drewnem nie dzieje. Łuszczy czy rozwarstwia albo pęka. Ale przecież jest jeszcze olej, a najlepiej to olejowosk. Ja akurat zdecydowanie preferuję olejowosk bo chroni drewno od wewnątrz i od zewnątrz, jak olej i lakier razem wzięte. Jest bardziej odporny na płyny niż olej i łatwiej się taką powierzchnię czyści. No i właśnie na oleju robią się te plamy, a na olejowosku nie. No i jeśli lakier to trzeba cyklinować przed renowacją i nie da się w razie czego naprawiać miejscowo, a olejowosk takie możliwości ma i nic nie trzeba ani cyklinować ani szlifować. Jeśli miałabym konkretnie polecić środek to Top-Olej do blatów kuchennych z Osmo, on jest bezbarwny matowy i właśnie specjalny do blatów kuchennych.

Lily - 2011-01-21, 11:32

Karawela napisał/a:
Mam drewniany blat od lat i jakoś nie mam z nim problemów. Jeśli wymieniam to też tylko na drewno i bardzo sobie chwalę.
Jakieś to nielogiczne, skoro nie ma problemów, to po co wymieniasz? ;)
malva - 2011-01-24, 12:14

a wypowiedz sponosrował Top Olej z firmy Osmo :mryellow:
Mia - 2011-01-24, 21:37

:-) hehe, liczba postów (1) świadczy o tym dobitnie. to się nazywa marketing szeptany. cóż, dość nieumiejętny :-)
melba - 2011-01-25, 16:40

no coz, moze warto zglebic temat olejowoskow mimo marketingu i nie sugerujac sie firma :)
ciekawe czy to sie nada rowniez na podloge drewniana? i jak to jest ze chroni drewno wewnatrz? tego jakos nie bardzo moge sobie wyobrazic...

kofi - 2011-01-25, 17:27

Myślę, że chodzi o to, że wnika w drewno. My mamy olejowany na zimno parkiet na górze, ale trudno powiedzieć jak się go używa, bo właściwie nie mieszkamy na górze. Tzn. R. ma tam gabinet i w miejscu, gdzie stoi krzesło na kółkach jest troszkę wytarta podłoga (po 5 latach), ale po roku chyba trzeba było to olejowanie powtórzyć, a nie powtórzyliśmy. Robił to specjalista od układania podłóg, potem "froterował" to jakąś maszyną, ale więcej szczegółów nie znam, bo mnie nie było przy tym, a R. pewnie już nie pamięta. W każdym razie do mycia jest specjalny środek. W każdym razie jest śliczne i przyjemniejsze w dotyku niż lakier. Duuużo.
CO do olejowosku na blat kuchenny to zastanawiam się mocno, bo olej - OK, ale ten wosk? Czy to jest naturalne (not vegan) czy syntetyczne (i czy może mieć kontakt z żywnością). Chooociaż ten mój lakier też pewnie nie może mieć kontaktu, a ma. :roll:


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group