wegedzieciak.pl wegedzieciak.pl
forum rodzin wegańskich i wegetariańskich



FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat

Poprzedni temat «» Następny temat
świeża pokrzywa
Autor Wiadomość
idalianna 


Dzieci: T.
Pomogła: 4 razy
Dołączyła: 02 Maj 2011
Posty: 608
Skąd: 3m
Wysłany: 2012-04-26, 20:39   

Jak tak Was czytam to i chętnie sama bym jakieś zielsko pozbierała, ale:
a) boję się, że się pomylę i nazrywam czegoś niejadalnego...
b) a co jak psy na to sikały? 8-)
_________________
Doradca Noszenia ClauWi® : )

Suwaczek z babyboom.pl
 
 
jagodzianka 


Dzieci: zbój
Pomogła: 10 razy
Dołączyła: 03 Wrz 2011
Posty: 2731
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2012-04-26, 21:40   

U mnie jak pies na sika to trawa usycha. So jeśli pokrzywa zdrowa to raczej nie obsikana.

idalianna, pokrzywy chyba nie pomylisz, znam dobry sposób żeby się upewnić że to właśnie ona. :mrgreen:
_________________
 
 
Deseodeseo 

Dzieci: Bruno
Pomogła: 1 raz
Dołączyła: 08 Kwi 2012
Posty: 52
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2012-04-27, 16:08   

Całe to chyba na samobiczowanie;)
Ja zrywam młode listki:)
 
 
koko 


Dzieci: 2011 i 2014
Pomogła: 40 razy
Dołączyła: 08 Maj 2009
Posty: 6187
Wysłany: 2012-04-28, 22:17   

jagodzianka, teoretycznie zbierasz listki, ale my zbieramy jak leci i jemy jak leci (zupę krem blenduję, więc nie natykamy się na włókna).
I jeszcze taki żarcik: w zeszłym roku widziałam w telewizorni kuchcika, który w telewizji śniadaniowej serwował zupę z pokrzyw. Chwalił się, że od początku do końca zrobił ją sam, nawet własnoręcznie zbierał rośliny. Pokazali zdjęcia gdy kuca nad jakimś trawnikiem czy czymś, zbiera do koszyczka pokrzywy i mówi: "zupa będzie cudowna, choć czuję, jak parzą w ręce, ałaaa!" A tu nie pokrzywa, tylko jasnota biała, jak byk :mrgreen:
_________________

 
 
 
jagodzianka 


Dzieci: zbój
Pomogła: 10 razy
Dołączyła: 03 Wrz 2011
Posty: 2731
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2012-04-28, 23:29   

Hahaha musiało go bardzo parzyć (słonko w łepetynę). :P
_________________
 
 
Anja 


Dzieci: Artek i Robert
Pomogła: 78 razy
Dołączyła: 13 Paź 2008
Posty: 3731
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2012-04-30, 16:08   

Zrobiłam wczoraj tartę pokrzywową i wyszła tak dobra, że aż żałowałam, że nie zrobiłam większej porcji (tym bardziej, że byliśmy w gościach i poszło od razu). Przepis pochodzi od dżo, ale chyba(?) go na forum jeszcze nie było.
Ja robiłam to mniej więcej tak:

Kruche ciasto:
1 1/2 szklanki mąki (ja dałam 1 razową i pół białej)
1/2 szklanki oliwy
2 łyżki zimnej wody
zioła (oregano, bazylia)
czarnuszka (to jest hit, moim zdaniem, nie warto żałować)
sól
Ciasto zagniotłam (mało tego) i do lodówki.

Farsz:
1/2 siatki pokrzywy -> same listki
tofu marynowane
cebula

Pokrzywę poddusiłam z czosnkiem (dużo jej było - cały garnek średniej wielkości), ale nie blendowałam. Oddzielnie przysmażyłam niedużą czerwoną cebulę. Tofu rozdrobniłam, zmieszałam ze wszystkim, dodałam trochę soli, pieprzu i łyżeczkę syropu klonowego.

Formę wykleiłam ciastem i podpiekłam 10 minut (180 stopni), potem dałam farsz i piekłam jeszcze 10-15 minut.
 
 
edysqa 


Pomogła: 6 razy
Dołączyła: 02 Sie 2009
Posty: 1092
Skąd: Fasolków domek na wsi :-)
Wysłany: 2012-05-01, 20:59   

Anja, bardzo fajny pomysł na tarte :-) Ja już nazbieralam pokrzywy ale susze na herbatę :-) .jutro jak będzie ładna pogoda to idę nazbierac więcej, więc może wystarczy też na tarte :-)
_________________
Moje gotowanie:
www.zakreconywegeobiad.pl
bezglutenowe:
www.bezglutenowewege.blogspot.com
 
 
koko 


Dzieci: 2011 i 2014
Pomogła: 40 razy
Dołączyła: 08 Maj 2009
Posty: 6187
Wysłany: 2012-05-01, 21:34   

U nas nie ma gdzie kupić marynowanego tofu.. :-/
Ale za to wrzucam fotę zupy z pokrzywy, dla niezdecydowanych.

IMG_6502.JPG
Plik ściągnięto 427 raz(y) 192,04 KB

_________________

 
 
 
MartaJS 


Dzieci: Staś i Tymek
Pomogła: 101 razy
Dołączyła: 04 Wrz 2010
Posty: 6041
Skąd: Kosieczyn
Wysłany: 2012-05-02, 08:24   

Wygląda super :-)

Ja ostatnio robiłam kopytka pokrzywowe.

Zbieram młode czubki, nie same listki.

A co do sikania przez psy - nie wiem, czy was to zachęci, ale pokrzywa to roślina nitrofilna. Czyli rośnie tylko tam, gdzie ktoś lub coś sika lub sra. Ona to kocha po prostu. No ale przecież się ją myje, nie? ;-)
_________________



http://www.kurazdoktoratem.blogspot.com
 
 
edysqa 


Pomogła: 6 razy
Dołączyła: 02 Sie 2009
Posty: 1092
Skąd: Fasolków domek na wsi :-)
Wysłany: 2012-05-02, 09:30   

Hmm, ja do suszenia nie mylam.
_________________
Moje gotowanie:
www.zakreconywegeobiad.pl
bezglutenowe:
www.bezglutenowewege.blogspot.com
 
 
kofi 

Pomogła: 89 razy
Dołączyła: 12 Lis 2007
Posty: 6414
Skąd: jestem ze wsi
Wysłany: 2012-05-02, 11:11   

A z jasnoty będzie dobra zupa, jak myślicie? Bo mam w ogródku i psy akurat tam nie sikają. Tylko, że już kwitnie część.
_________________
http://jak-obloki.blogspot.com/
 
 
Maple Leaf 


Pomogła: 4 razy
Dołączyła: 23 Lut 2012
Posty: 952
Skąd: Calgary
Wysłany: 2012-05-02, 17:12   

A czy taka pokrzywa co sobie rośnie w pobliskim parku (spalin raczej nie ma, ale psy i ludzie chodzą, więc wiadomo czego można się spodziewać) to nada się, żeby coś z niej sobie upichcić? Czy lepiej szukac jakiegoś znajomka z ogródkiem, u którego akurat wyrosła?
 
 
neon.ka 


Dzieci: Synek 16.06.2012
Pomogła: 8 razy
Dołączyła: 26 Sie 2011
Posty: 947
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2012-05-02, 18:02   

koko, zrobiłam dziś taką zupę, jak Ty - tzn. zapewne nie taką samą, bo nie wstawiłaś przepisu ;-) - ale główny składnik był ten sam.
Napiszesz co jeszcze wrzucałaś do tej zupki, to sobie porównam?
Wyszła pycha w każdym razie! W ogóle uwielbiam zupy-krem.

A pytanie do dziewczyn zbierających w Lesie Kabackim - poszukujecie już w samym środku lasu, czy na obrzeżach/tuż przed? Wlazłam trochę w głąb, ale nie miałam za dużo czasu, a nic tam nie znalazłam. Za to przed lasem owszem.
_________________
Lilypie Kids Birthday tickers
 
 
Anja 


Dzieci: Artek i Robert
Pomogła: 78 razy
Dołączyła: 13 Paź 2008
Posty: 3731
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2012-05-02, 19:17   

neon.ka, bo rzeczywiście nie wszędzie rośnie, ja już mam "swoje miejsca". :-> spróbuj poszukać w lesie za wałem graniczącym z zajezdnią metra. zwł tam gdzie są posadzone młode drzewka.
 
 
seminko 
samosiejka

Dzieci: symfonista, wrzesień 2009
Pomogła: 15 razy
Dołączyła: 18 Lip 2010
Posty: 2027
Skąd: znad rzeki
Wysłany: 2012-05-02, 20:04   

MartaJS napisał/a:
rośnie tylko tam, gdzie ktoś lub coś sika lub sra.

Yyyy... Dzięki za info 8-) A co z pokrzywą uprawianą na dużą skalę (np. przeznaczoną na susz herbaciany, na sprzedaż)? Mogę się w takim razie spodziewać, że jest nawożona, ekhm, naturalnie? ;-) Tak biorę na chłopski rozum wobec tego, co napisałaś, Marto ;-)

[ Dodano: 2012-05-02, 20:12 ]
Btw, kupiłam dziś książkę o makrobiotyce- i tam znalazłam przepis na panierowane liście wyżej wymienionej. Spisuję:

-salaterka liści pokrzywy
-olej sezamowy
-łyżka mąki gryczanej
-szkl. wody
-sól lub herbamare (sól ziołowa i przyprawy, nie pytajcie mnie, o co cho)

Rozpuść mąkę w małej ilości wody z dodatkiem soli lub herbamare. Przygotuj patelnię ze sporą ilością oleju. Zanurzaj liść po liściu w panierce i smaż. Natychmiast obracaj, żeby się nie spaliły. Po wyjęciu odkładaj każdy liść na papierowym ręczniku, aby odsączyć nadmiar tłuszczu.

Ponoć bardzo smaczne i autorka sugeruje, aby je podawać do uroczystych i świątecznych dań :-)
Ostatnio zmieniony przez seminko 2012-05-02, 20:12, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
edysqa 


Pomogła: 6 razy
Dołączyła: 02 Sie 2009
Posty: 1092
Skąd: Fasolków domek na wsi :-)
Wysłany: 2012-05-02, 20:12   

Dziewczyny, a czy jasnota oprócz tego że wygląda jak pokrzywa parzy jak ona?
Ususzylam już część chyba pokrzywy, dzisiaj zerwalam nowa i zastanawiam się czy to na pewno pokrzywa.
_________________
Moje gotowanie:
www.zakreconywegeobiad.pl
bezglutenowe:
www.bezglutenowewege.blogspot.com
 
 
Lily 


Pomogła: 425 razy
Dołączyła: 04 Cze 2007
Posty: 18011
Wysłany: 2012-05-02, 20:17   

edysqa napisał/a:
Dziewczyny, a czy jasnota oprócz tego że wygląda jak pokrzywa parzy jak ona?
Nie, w ogóle nie parzy. I kwitnie na biało.
_________________
Blog wegetariański, blog mniej wegetariański
 
 
seminko 
samosiejka

Dzieci: symfonista, wrzesień 2009
Pomogła: 15 razy
Dołączyła: 18 Lip 2010
Posty: 2027
Skąd: znad rzeki
Wysłany: 2012-05-02, 20:19   

edysqa, jasnota ponoć nie parzy. Z tego też powodu nazywana jest "głuchą pokrzywą". Ma też mnóstwo dobroczynnych właściwości, więc susz i działaj z jasnotą w kuchni spokojnie :-)

[ Dodano: 2012-05-02, 20:22 ]
Lily napisał/a:
kwitnie na biało.

Czasem też na różowo (to chyba tzw. purpurowa odmiana).
 
 
edysqa 


Pomogła: 6 razy
Dołączyła: 02 Sie 2009
Posty: 1092
Skąd: Fasolków domek na wsi :-)
Wysłany: 2012-05-02, 20:31   

Dzięki dziewczyny :-)
Gdyby nie Wy nie miałbym pojęcia że ta roslinka wygladajaca jak pokrzywa kwitnaca na biało to nie pokrzywa tylko jasnota :-/
Już przeczytałam o jasnocie i wiem że również jest bardzo zdrowa, ale chodziło mi o żelazo zawarte w pokrzywie. Zebralam raczej pokrzywe bo niektóre parzyly, lub pokrzywe i jasnota, roslinki jeszcze nie kwitly więc nie wiem.
Chyba zrobię sobie jakiś zielnik :-)
_________________
Moje gotowanie:
www.zakreconywegeobiad.pl
bezglutenowe:
www.bezglutenowewege.blogspot.com
 
 
Lily 


Pomogła: 425 razy
Dołączyła: 04 Cze 2007
Posty: 18011
Wysłany: 2012-05-02, 20:39   

Tantra napisał/a:
Czasem też na różowo (to chyba tzw. purpurowa odmiana).
Jasnota plamista? http://pl.wikipedia.org/wiki/Jasnota_plamista
_________________
Blog wegetariański, blog mniej wegetariański
 
 
MartaJS 


Dzieci: Staś i Tymek
Pomogła: 101 razy
Dołączyła: 04 Wrz 2010
Posty: 6041
Skąd: Kosieczyn
Wysłany: 2012-05-02, 20:39   

Jasnota - jest u nas kilka gatunków (biała, purpurowa i jeszcze parę) i jest jeszcze podobna do pokrzywy/jasnoty marzyca.
_________________



http://www.kurazdoktoratem.blogspot.com
 
 
Lily 


Pomogła: 425 razy
Dołączyła: 04 Cze 2007
Posty: 18011
Wysłany: 2012-05-02, 20:40   

A jeśli chodzi o jasnotę białą, to używa się raczej kwiatów => http://herbarium.republik...ecznicze/j.html
_________________
Blog wegetariański, blog mniej wegetariański
 
 
seminko 
samosiejka

Dzieci: symfonista, wrzesień 2009
Pomogła: 15 razy
Dołączyła: 18 Lip 2010
Posty: 2027
Skąd: znad rzeki
Wysłany: 2012-05-02, 20:44   

Lily napisał/a:
Jasnota plamista?

Być może. Ja znałam "jasnotę purpurową", choć moim zdaniem to bliżej Barbie różu, niż purpury ;-)
edysqa napisał/a:
Chyba zrobię sobie jakiś zielnik

Polecam, dobra myśl :-)
Swoją drogą, sama o jasnocie zaczęłam czytać dopiero niedawno, oczywiście dzięki WD i Waszym pokrzywowym dylematom ;-)
 
 
koko 


Dzieci: 2011 i 2014
Pomogła: 40 razy
Dołączyła: 08 Maj 2009
Posty: 6187
Wysłany: 2012-05-02, 21:37   

Racja, u nas najlepsza pokrzywa rośnie w zasranym kurzym ogródku ;-)
neon.ka, u mnie zupa była taka: zeszklona cebula, w to wrzucona pokrzywa (nawet bez krojenia), potem, gdy łodygi zmiękły dodałam dużego ziemniaka. Z przypraw poszła sól, pieprz i tymianek. Zupę zblendowałam. Na koniec posypałam serem i grzankami (co widać na focie).
_________________

 
 
 
excelencja 


Dzieci: Lilka ... ojej serio serio mam dziecko...
Pomogła: 46 razy
Dołączyła: 01 Sty 2008
Posty: 4973
Skąd: Grójec
Wysłany: 2012-05-02, 21:51   

Moje dziecko mnie dziś pięknie zrobiło.
Mam pole pokrzyw i rosną wspólnie z jasnotami, poszłyśmy zrywać pokrzywy, Li założyła rękawiczkę, wyrywa, wyrywa, podbiega do mnie i krzyczy
'chcesz zobaczyć jak parzy?' No to wrzeszczę, że nie i odskakuję.
Dopada mnie i 'mizia' mnie tym po nogach.

Myślałam, że mam totalnie trzepnięte dziecko dopóki nie dotarło do mnie, że to jednak nie pokrzywa :D
_________________
AlternaTickers - Cool, free Web tickers
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,3 sekundy. Zapytań do SQL: 13