wegedzieciak.pl wegedzieciak.pl
forum rodzin wegańskich i wegetariańskich



FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat

Poprzedni temat «» Następny temat
dania na wynos
Autor Wiadomość
jagodzianka 


Dzieci: zbój
Pomogła: 10 razy
Dołączyła: 03 Wrz 2011
Posty: 2731
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2013-04-20, 17:10   dania na wynos

Chyba był już taki temat, ale nie mogę znaleźć.
Jakie macie patenty na obiadowe dania na wynos które dziecko może zjeść i nie upaprać wszystkiego w około?
Smażone tofu, kotlety z kasz (ostatnio nie chce mi się robić), co jeszcze?
_________________
hxxp://alterna-tickers.com]
 
 
karmelowa_mumi 

Dzieci: Marianka 18.02.2009
Pomogła: 41 razy
Dołączyła: 12 Sie 2009
Posty: 2306
Skąd: Poznań
Wysłany: 2013-04-20, 18:54   

samosy, pierogi, naleśniki,
_________________
hxxp://www.suwaczki.com/]
hxxp://wegedzieciak.pl]

ALL YOU NEED IS LOVE.... AND CHOCOLATE
 
 
Agnieszka 

Pomogła: 193 razy
Dołączyła: 02 Cze 2007
Posty: 5193
Wysłany: 2013-04-20, 19:02   

jagodzianka: chyba nie znam jeszcze dziecka niespełna 1,5 roku, które po jedzeniu jest w stanie idealnym (no chyba że odzież zabezpieczona lub do wymiany a rodzice karmią obcierając małego dzioba). Tematy o jedzeniu na wynos pojawiły w opcjach co do przedszkola, na wycieczkę, do szkoły.... Może jak wariant jednorazowy i mocno uroczysty warto coś na przebranie zabrać (bo w żłobkach, przedszkolach i tak masz kolejny zestaw/y by było w co przebrać).
Z dań przychodzi mi do głowy jeszcze polenta ale i tak sos by się przydał, makaron duże rurki lub muszelki faszerowane (tak czy siak sos czy nadzienie do popełnienia zostaje).
Polecam blog i euri (szybkie dania preferuje i jako gotująca przedszkolnie wie jak dzieci jadają) czyli: hxxp://matkaweganka.blogspot.com/
karmelowa: samosy, pierogi szybsze niż kotlety z kaszy (np z dnia poprzedniego). A w sumie to szybciej alu patra niż zabawy z lepieniem. Preferencji jedzeniowych malucha chyba też nie znamy (tu nie zostały przedstawione podobnie jak stan samodzielności jedzeniowej i okoliczności w jakich to potrzebne).
 
 
Kat... 


Dzieci: Z i D
Pomogła: 71 razy
Dołączyła: 03 Sty 2009
Posty: 4342
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2013-04-20, 22:01   

jagodzianka, u nas sprawdzały się pojemniki z przegródkami (tesco) a w środku wafle ryżowe, pokrojone jabłko ale to w ramac przegryzki.
Z obiadowych to pieczone kotlety z bloga jadłonomi, drożdżowe paszteciki (pełnoziarniste ciasto drożdżowe np z makiem a w środku np kasza gryczana z soczewicą), alu patra to też dobry pomysł, może domowa pizza?
_________________
<img src="hxxp://alterna-tickers.com/tickers/generated_tickers/d/drq9l8b04.png" border="0" alt="AlternaTickers - Cool, free Web tickers">
<img src="hxxp://alterna-tickers.com/tickers/generated_tickers/n/nxoasmhk1.png" border="0" alt="AlternaTickers - Cool, free Web tickers">
 
 
moony 
wyjątek od reguły


Dzieci: Bartek 23.02.2011, Błażej 20.03.2014
Pomogła: 49 razy
Dołączyła: 25 Lis 2009
Posty: 3740
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2013-04-20, 22:30   

Kat... napisał/a:
pełnoziarniste ciasto drożdżowe

Na oko czy według przepisu?
_________________
mój muzyczny blog ---> www.ewabujak.blogspot.com
hxxps://www.facebook.com/they.can.rock.me?ref=hl
 
 
jagodzianka 


Dzieci: zbój
Pomogła: 10 razy
Dołączyła: 03 Wrz 2011
Posty: 2731
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2013-04-20, 22:41   

Agnieszka, nie chodzi mi o całkowicie czyste dziecko, bo to w ogóle fikcja dla mnie. :P Wystarczy żeby było trochę czyste i nie-mokre. Raczej nie chodzi mi o wariant jedno razowy, szukam ogólnej inspiracji bo jak jest ciepło to lubię się gdzieś poszlajać i ze obiady w tygodniu wypadają poza domem, a nie stać mnie na żarcie na mieście.
Pierogów i samosów nie chce mi się robić bo w sumie to mąka tak samo jak w makaronie, a makaron szybciej. :P Alu patry to ja w ogóle nigdy w życiu nie robiłam i chyba nie jadłam muszę spróbować niedługo.
Kat..., no właśnie upiekłam w końcu kotlety jadłonomi (burgery z jaglanki i marchewki). O pasztecikach też nie myślałam, dobry pomysł. Tylko muszę jakiś szybki przepis znaleźć. A pizze jemy zwykle w niedziele na kolacje także 2 razy w tygodniu to już by było dosyć często, szczególnie, że ja muszę zjeść pół blachy żeby poczuć, że coś zjadłam. :mrgreen:
Ostatnio robiłam też takie jakby samosy z ciasta francuskiego ze szpinakiem i suszonymi pomidorami (tak piszę bo może kogoś zainspiruje). Ale tego też trzeba wciągnąć duuuużo żeby się najeść.
_________________
hxxp://alterna-tickers.com]
 
 
Kat... 


Dzieci: Z i D
Pomogła: 71 razy
Dołączyła: 03 Sty 2009
Posty: 4342
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2013-04-20, 23:00   

moony napisał/a:
Kat... napisał/a:
pełnoziarniste ciasto drożdżowe

Na oko czy według przepisu?
to jest to samo ciasto co na pizzę czy calzone. U Euri na blogu jest. Ja zawsze mieszam różne mąki, np daję połowę graham, a reszta to mieszanka białej, kukurydzianej i zmielonych pestek czy kaszy jaglanej. No i mak często sypię bo pasuje. A nadzienie robię, próbuję i jak jest ok to nakładam. Polecam przyprawę do gyrosa Kamis. Ma sól, nie ma glutaminianu.
_________________
<img src="hxxp://alterna-tickers.com/tickers/generated_tickers/d/drq9l8b04.png" border="0" alt="AlternaTickers - Cool, free Web tickers">
<img src="hxxp://alterna-tickers.com/tickers/generated_tickers/n/nxoasmhk1.png" border="0" alt="AlternaTickers - Cool, free Web tickers">
 
 
moony 
wyjątek od reguły


Dzieci: Bartek 23.02.2011, Błażej 20.03.2014
Pomogła: 49 razy
Dołączyła: 25 Lis 2009
Posty: 3740
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2013-04-20, 23:04   

Dzięki :) Wypróbujemy na pewno.
_________________
mój muzyczny blog ---> www.ewabujak.blogspot.com
hxxps://www.facebook.com/they.can.rock.me?ref=hl
 
 
Agnieszka 

Pomogła: 193 razy
Dołączyła: 02 Cze 2007
Posty: 5193
Wysłany: 2013-04-21, 13:15   

jagodzianka: ok już rozumiem :-) A sprawdzi się u Was odwrócenie posiłków (nie taki klasyczny schemat jedzeniowy przyjmowany w większości) czyli np.: śniadanie treściwsza zupa, kasza z jakimś dodatkami lub warianty płatowe owsianko podobne.... Dodatkowo jeśli będzie ciepło to chęć jedzenia może maleć i sprawdzą się lżejsze warianty w trakcie dnia. Wówczas na wynos poza propozycjami dziewczyn można zabrać jeszcze ciasto, mufinki, które mogą być wytrawne, wszelakie placuszki (np. pieczone), tarty a nawet sezonowe warzywa ugotowane czy uparowane i jakąś maczankę - jeśli jest potrzebna lub gomasio aby posypać. Chyba Alcia podawała przepis na krokieciki ziemniaczane a żeby nie stać za dużo w kuchni można wykorzystać do tego ziemniaki z obiadu, z dnia poprzedniego.
 
 
go. 


Dzieci: lubię rodzić wiosną;)
Pomogła: 86 razy
Dołączyła: 27 Lut 2011
Posty: 6285
Skąd: toro
Wysłany: 2013-04-21, 14:33   

Jagoda, dodatkowo co tych wszystkich kotketów, samosów, pierogasów itp. co dziewczyny piszą ja sobie opatentowałam, że zawsze na dłuższe wyjścia piekę jakąś roślinkę- buraka w całości, czy w połówce, pora, paprykę, ziemniaka w mundurku czy kukurydzę w sezonie. W jednym kawałku do ręki do zagryzania kotleta, żeby się nie zapchać. U nas świetnie się sprawdza (no może z burakiem najmniej- jak sok tryska, ale przynajmniej jaka zabawa we wgryzanie jest :mrgreen: A łapy ostatecznie można polać wodą mineralną
_________________
"Bez odchyleń od normy niemożliwy jest postęp." Zappa
 
 
jagodzianka 


Dzieci: zbój
Pomogła: 10 razy
Dołączyła: 03 Wrz 2011
Posty: 2731
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2013-04-21, 20:53   

Agnieszka, kaszowo-płatkowe śniadania to my mamy zawsze, ale po pół godzinie już jesteśmy głodni. Ale masz rację, cała nadzieja w tym, że będzie cieplej i nie będziemy tyle wciągać.
gosia, nie jadłam nigdy pieczonego pora, muszę wypróbować. Spoko opcja przynajmniej nie ma za dużo robocizny.
_________________
hxxp://alterna-tickers.com]
 
 
Agnieszka 

Pomogła: 193 razy
Dołączyła: 02 Cze 2007
Posty: 5193
Wysłany: 2013-04-21, 22:02   

To może treściwa zupa śniadaniowo a kasza na zakończenie dnia. Pokombinuj i zobacz co się sprawdzi. Może po kaszy, przed wyjściem jeszcze zupa (większy gar i na 2 dni masz). Warto próbować różnych wariantów i coś dla sobie wykombinujecie. Załóż, że czasem kawiarniach, miejscach przychylnym dzieciom da się podgrzać i samemu przysiąść nad herbatą/kawą.
 
 
rosa 
born to be wild


Dzieci: Szymek '95, Franek '98, Ziemek '09
Pomogła: 174 razy
Dołączyła: 05 Cze 2007
Posty: 7458
Skąd: Zielonka
Wysłany: 2013-04-21, 22:22   

ja praktycznie zawsze zupę w termosie brałam
a jak nie zupa to do termosu kasza z brokułem, warzywami, makaron z pesto (zielonym, czerwonym, buraczanym, orzechowym) cos szybkiego i lubianego
albo uparowany brokuł, kalafior, ziemniaki do pojemnika
termos mam alladin, ciepło trzyma marnie, ale wygodny jest
_________________
hxxp://rosa-robi-to.blogspot.com/
And what would life be like without a few mistakes
 
 
zina 


Dzieci: brat i siostra
Pomogła: 93 razy
Dołączyła: 02 Cze 2007
Posty: 6307
Wysłany: 2013-04-21, 22:27   

Polecam kulki z kaszy jaglanej na podstawie wegeburgerow z jadlonomii, pyszne i niebrudzace ;-)
Robie wersje co mam w lodowce, dzis jarmuz, dziki czosnek i starta marchew.

Zupy do termosu tez sa super.
 
 
 
jagodzianka 


Dzieci: zbój
Pomogła: 10 razy
Dołączyła: 03 Wrz 2011
Posty: 2731
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2013-04-22, 11:54   

Zupa w termosie? O nie, nie, dziewczyny za dużo miejsca zajmuje, roboty, karmić trzeba tym dziecia i uważać żeby się nie rozlało.
Ale dzięki wam za rady! Zaraz wam wlepie pomogła bo właśnie się skapnęłam, że jest taka opcja. :P
_________________
hxxp://alterna-tickers.com]
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,2 sekundy. Zapytań do SQL: 12