wegedzieciak.pl wegedzieciak.pl
forum rodzin wegańskich i wegetariańskich



FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Wielkanoc
Autor Wiadomość
kofi 

Pomogła: 89 razy
Dołączyła: 12 Lis 2007
Posty: 6415
Skąd: jestem ze wsi
Wysłany: 2014-04-19, 20:14   

U nas Wielkanoc pod znakiem kaszy jaglanej. Sernik jaglany wi piecu, za chwilę wjedzie doń pasztet jaglano-orzechowo-warzywny by Jadłonomia.
A - nie wiem, czy ktoś pamięta taki wątek "jakich potraw wege nie lubicie?" - daaawno temu za czasów mojego forumowego debiutu - pisałam, że nie lubię kaszy jaglanej.
Och jak bardzo to się zmieniło. :mrgreen:
Z ciast zrobiłam jeszcze drożdżowe (z dynią), mazurek daktylowy i paschę z nerkowców.
Jako główne danie świąteczne - kofta z kapusty, bo Danielek sobie zażyczył. No i takie tam - tartaletki z ciasta francuskiego z warzywami, zupa z cukinii i groszku, bo Daniel nie jada żurku, mamy sporo wegańskich serów, specjalnie się nie wysilam, bo od jakiegoś czasu robię tylko tyle, ile zjemy.
W tym roku bardziej Daniel układał jadłospis, bo on znowu ma jakiś skok wzrostowy i bardzo dużo je, my już starzy, to nie potrzebujemy. ;-)
_________________
hxxp://jak-obloki.blogspot.com/
 
 
gosia_w 


Pomogła: 86 razy
Dołączyła: 27 Wrz 2008
Posty: 5545
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2014-04-19, 20:45   

kofi, fajne potrawy :-) A jak zrobiłaś paschę z nerkowców?
 
 
Maple Leaf 


Pomogła: 4 razy
Dołączyła: 23 Lut 2012
Posty: 952
Skąd: Calgary
Wysłany: 2014-04-20, 13:50   

U mnie w tym roku:

- krem z kalafiora ze śmietanką z nerkowców, chrzanem i koperkiem (Rodzina zrezygnowała z żurku, więc nie chciało mi się dla siebie samej nastawiać zakwasu);
- sałatka jarzynowa;
- tekturki sojowe "po grecku" by Mamusia;
- sushi;
- i jakieś tam drobne rzeczy, których nie chce mi się wymieniać, jak np. warzywa grillowane, pikle i te sprawy ;-) ;
- na jutrzejszy obiad planuję pieczone słodkie ziemniaki z twarożkiem migdałowym i jakąś prostą sałatę;
- na słodko: mazurek czekoladowy, brownie, tarta z truskawkami (z mrożonych), pascha, keks.
 
 
kofi 

Pomogła: 89 razy
Dołączyła: 12 Lis 2007
Posty: 6415
Skąd: jestem ze wsi
Wysłany: 2014-04-20, 21:30   

gosia_w napisał/a:
kofi, fajne potrawy :-) A jak zrobiłaś paschę z nerkowców?

Nooo, taki nerkownik, jak u Jadłonomii, tylko dużo bakalii (migdały, żurawina, ananas kandyzowany), tak jak pascha zapakowany w gazę, foremkę - salaterkę i mrożony. Smakuje podobnie jak pascha, chociaż jak dla mie te nerkowce są trochę za mdłe.
_________________
hxxp://jak-obloki.blogspot.com/
 
 
gosia_w 


Pomogła: 86 razy
Dołączyła: 27 Wrz 2008
Posty: 5545
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2014-04-20, 21:36   

Dziękuję kofi. Ja zrobiłam z fermentowanego serka z nerkowców, kaszy jaglanej, pasty z daktyli i odrobiny masła (plus bakalie oczywiście). Konsystencja wyszła taka do jedzenia łyżeczką, ale smakowo rewelacja. Pierwsza została zjedzona.Smak zrobił kiszony serek. Można by dać więcej masła i wtedy konsystencja byłaby bardziej stała, albo wcale (ja dałam 1 łyżkę, a paschy wyszło mi ok. 500ml). Myślę, że dodatek cukru zamiast daktyli też poprawiłby konsystencję.
 
 
kofi 

Pomogła: 89 razy
Dołączyła: 12 Lis 2007
Posty: 6415
Skąd: jestem ze wsi
Wysłany: 2014-04-20, 21:40   

gosia, myślę, że ukiszenie tego serka to dobry pomysł. Jakoś do tej pory nie odważyłam się na takie ekstrawagancje, ale wszystko przede mną. ;-)
U nas jako słodzidło słód kukurydziany, jako zakwaszacz sok z pół cytryni i pół pomarańczy, trzeba było dać całą cytrynę, bez pomarańczy.
_________________
hxxp://jak-obloki.blogspot.com/
 
 
bronka 
Supergirls don t cry

Pomogła: 83 razy
Dołączyła: 02 Lip 2009
Posty: 6426
Wysłany: 2014-04-21, 16:54   

U nas było:
- żurek na wędzonym tofu z młodym czosnkiem
- sałatka jarzynowa
- sałatka z lodowej sałaty z pestkami dyni, marynowaną dynią i fetą ( pyszna- mama robiła)
- bigos
- tofu po grecku ( robię 2 razy do roku :-P )
- jajka faszerowane

- mazurki
- ciasto marchewkowe
- sernik
- drożdżowy kołacz
 
 
Agnieszka 

Pomogła: 193 razy
Dołączyła: 02 Cze 2007
Posty: 5193
Wysłany: 2014-04-21, 18:22   

Jeśli chodzi o paschę chciałam pokombinować z tym przepisem: hxxp://www.olgasmile.com/pascha-jaglana.html ale nie starczyło mi czasu

ja robiłam:
tekturę w zalewie
tofu po grecku
smalec by iw
żurek (ze śmietaną orkiszową i owsianą - były kupne)
pasztet z pestek, gryczanej i warzyw
sałatkę ryżową
sałatka ze szpinaku by: Sylwia8 ale zapomniałam zabrać :-/
kotlety z jaglanej
loco na kukurydzianej waniliowe z bitą śmietaną
majonez z fasoli
w wykonaniu innych:
pasztet z soczewicy i kaszy ze śliwką
sałatka jarzynowa
szarlotka
sernik
niestety i jakieś pieczyste dla tradycjonalistów na obiad zagościło oraz jajka
do tego tradycyjnie: ogórki, sałatka z pomidorów i wiosennej zieleniny itp.
Dzieci starsze jeszcze wcinały wafle ryżowe z korobellą (bratanek nie może kakao i nabiału), owoce suszone (dostały w ramach zajączka)
 
 
Poli 


Pomogła: 17 razy
Dołączyła: 07 Mar 2011
Posty: 1311
Skąd: Dania
Wysłany: 2014-04-30, 22:06   

No to niezle Agnieszka :-D U mnie tradycyjnie, zurek, bigos, salatka warzywna itp a tu takie wynalazki :-o Tylko pozazdroscic, a co to jest te tofu po grecku :?:

A wogole ta pascha nie mam pojecia co to jest :oops: :mrgreen: u mnie w rejonach nie jada sie takich rzeczy :->
_________________

 
 
Agnieszka 

Pomogła: 193 razy
Dołączyła: 02 Cze 2007
Posty: 5193
Wysłany: 2014-05-01, 13:45   

Poli: u nas paschy też się nie jadało ale podstawą oryginalnej jest twaróg. Ta z linku mnie kusiła bo alergie u dzieci w rodzinie są a kasza przyjazna dla nas.
Tofu po grecku wyżej w tym temacie są różne przepisy. Ja kroję zwykłe białe w plastry, skrapiam tamari, obtaczam w mące kukurydziana/ ryżowa co tam mam na stanie i podsmażam. Do tego sos: duszona cebula, tarte korzeniowe (seler, marchew, pietruszka) przecier pomidorowy, sól, pieprz, słodka czerwona papryka, pieprz ulubiony, ziele angielskie. Przekładamy w naczyniu sos plastry tofu, sos... fajne i na ciepło i na zimno. Czasem podobnie robię polentę.
 
 
Alispo 


Pomogła: 127 razy
Dołączyła: 02 Cze 2007
Posty: 5939
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2014-05-01, 13:55   

U mnie tez sie paschy nie jadlo,ale w te swieta mama A.zrobila jakos na bazie mleka kokosowego i marchewki zdaje sie?W kazdym razie spoko było,ale nie mam pojecia jak smakuje oryginal.
_________________
facebook.com/dtogon
 
 
Poli 


Pomogła: 17 razy
Dołączyła: 07 Mar 2011
Posty: 1311
Skąd: Dania
Wysłany: 2014-05-02, 14:16   

Agnieszka dzieki :-D , teraz juz widze ze to jest taka sama wersja jak ryba po grecku , tylko zamiast ryby jest tofu, u mnie odpada , poniewaz smazone.
_________________

 
 
margot

Pomógł: 19 razy
Dołączył: 02 Cze 2007
Posty: 1310
Wysłany: 2014-05-02, 23:52   

Alispo napisał/a:
U mnie tez sie paschy nie jadlo,ale w te swieta mama A.zrobila jakos na bazie mleka kokosowego i marchewki zdaje sie?W kazdym razie spoko było,ale nie mam pojecia jak smakuje oryginal.

może taka ?
hxxp://palcelizac.gazeta.pl/palcelizac/1,110783,15763575,Pascha_marchewkowa.html
 
 
Alispo 


Pomogła: 127 razy
Dołączyła: 02 Cze 2007
Posty: 5939
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2014-05-03, 00:11   

moze :)
_________________
facebook.com/dtogon
 
 
Agnieszka 

Pomogła: 193 razy
Dołączyła: 02 Cze 2007
Posty: 5193
Wysłany: 2015-03-30, 16:14   

a jak tegoroczne przygotowania i menu?

W moim wykonaniu będą:
- gołąbki
- pasztet z pieczonych warzyw by Jadłonomia
- pasta do pieczywa ale jeszcze nie zdecydowałam jaka
- smalec iw (będą modyfikacje bo konsystencja i składniki mają znaczenie o czym dalej)
- nie mam pomysłu na deser ale rodzina upomina się o jakiś wariant czokoloko (prawdę mówiąc rozważam zamówienie gotowca jakiegoś)
- sałatka (młoda chce warstwową), na kolejną nie mam jeszcze pomysłu może z ryżu/pęczaku, warzyw a sosem jak dip ag z pieczonej papryki
- zupa: nastawiłam zakwas na coś jak żur (mąka orkiszowa - łagodniejszy wychodzi niż tradycyjny żytni) ale nie wiem czy zagości na stole. Może zastąpiony zostanie kremem z pieczonych warzyw.

U nas menu pod alergików i mamę - tu łagodnie, miękko, płynne lub kremowe konsystencje, małe kawałki itp. Dodatkowo: zbyt kwaśne zupy i pływające przyprawy drażniące gardło (np w żurku majeranek ale i żywe zioła jak natka, szczypiorek) to kolejne utrudnienie. Jest problem ze strączkami czy kaszą gryczaną nawet jasną i wieloma innymi rzeczami.
 
 
Jadzia 

Pomogła: 29 razy
Dołączyła: 11 Gru 2007
Posty: 3102
Skąd: gliwice
Wysłany: 2015-03-31, 15:45   

U nas nadal nie wiadomo co będzie. Na pewno jakaś sałatka i drożdżówki z jabłkami. Muszę pomyśleć co jeszcze....bo mój mąż wyznaje zasadę, że wystarczą jajka w dużych ilościach i majonez :roll:
_________________
<img src="hxxp://www.suwaczki.com/tickers/ex2b8u69jbdsqcep.png" alt="Suwaczek z babyboom.pl" border="0"/>
<img src="hxxp://www.suwaczki.com/tickers/zem3qtkf1v8ga0gg.png" alt="Suwaczek z babyboom.pl" border="0"/>
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,29 sekundy. Zapytań do SQL: 13