wegedzieciak.pl wegedzieciak.pl
forum rodzin wegańskich i wegetariańskich



FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat

Poprzedni temat «» Następny temat
kiedy pierwszy raz na kolonie?
Autor Wiadomość
kocham_tramwaje 

Pomogła: 14 razy
Dołączyła: 07 Wrz 2008
Posty: 997
Wysłany: 2015-05-08, 07:47   kiedy pierwszy raz na kolonie?

Nie wiem czy był temat.
Kiedy puszczaliście dzieciaka po raz pierwszy na kolonie?
Chciałabym puścić córę (w lipcu 7 i pół) na obóz zuchowy.
2 tygodnie nad jeziorem na Kaszubach (daleko..no i to jezioro, milion wizji co się może wydarzyć..).
Mam pietra, bo to byłby pierwszy raz. W zeszłym roku byłyśmy razem na kolonii pod namiotami, nie widziałyśmy się cały dzień, spotykałyśmy się praktycznie dopiero wieczorem w namiocie. Radziła sobie. No, ale ja byłam na miejscu ;-)

Dla wprawki chcę ją puścić na biwak na 2 dni, będą nocować (2 noce) w szkole na karimatach.

Wyposażaliście dzieciaka w telefon?

Dzięki za rady.
_________________
https://www.facebook.com/...77755418?ref=hl
https://www.facebook.com/...bookmark_t=page
  
 
 
 
renka 
mama sama

Dzieci: Ronja i Fiona
Pomogła: 123 razy
Dołączyła: 02 Sie 2007
Posty: 3354
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2015-05-08, 11:16   

Ja wlasnie w tym roku po raz pierwszy puszczam obie dziewczyny na kolonie na 12 dni do Jaroslawca nad morzem (kurka, nie wiedziałam, że Fiona jest w wieku W. ;) ). Tez się trochę cykam - ale bardziej o higienę chodzi, niż o jakies nieszczęśliwe zdarzenia. I stresuje mnie myśl o podrozy, bo jada autokarem w dzień, a obie maja chorobę lokomocyjna i rzyganko jest mimo przyjmowania cudownych pigułek mających zneutralizowac trudy podrozy.
Ronja będzie mieć przedsmak samodzielnej podrozy bez mamy, bo w ostatnim tyg. maja jedzie z klasa na Zielona Szkole. A Fiona będzie musiala sobie poradzić bez wprawy. Mam nadzieje, ze to emocjonalnie zniesie i się nie rozchoruje, bo ma do tego tendencje (ja swoja pierwsza kolonie przechorowałam z tęsknoty).
W tel. na pewno je wyposażę, ale powiem pani, żeby ona go przechowywala.
_________________




Ostatnio czytane:
1) HAWKINS P., Dziewczyna z pociągu
http://bonito.pl/k-1098909-dziewczyna-z-pociagu
2) KRAJEWSKI M., Władca liczb
http://bonito.pl/k-1318363-wladca-liczb
3) KRAJEWSKI M., Arena szczurów
http://bonito.pl/k-1301314-arena-szczurow

  
 
 
zina 


Dzieci: brat i siostra
Pomogła: 93 razy
Dołączyła: 02 Cze 2007
Posty: 6303
Wysłany: 2015-05-08, 22:34   

Moja siedmiolatka juz bardzo gotowa, tak sama twierdzi ale czekam jeszcze rok.
Poki co zobacze jak bedzie sie miala na polkolonii.
 
 
 
kocham_tramwaje 

Pomogła: 14 razy
Dołączyła: 07 Wrz 2008
Posty: 997
Wysłany: 2015-05-08, 23:25   

renka napisał/a:
bardziej o higienę chodzi
ano..Walencja potrafi się zapuścić (zaaferowana wydarzeniami), tłumaczę jej, że jesli nawet ma gdzieś dbanie o siebie, niech przynajmniej dba o innych, którzy z nią przebywają :-P
Jak się dowiedziała o biwaku-pierwsza w kolejce z podniesioną łapką :lol: spytałam, czy się nie boi tak bez mamy, usłyszałam "pffff mamo, nie rób mi wstydu".. heh kiedyż to nastąpiło..
Na obóz też bardzo chętna, mam nadzieję, że uda mi się wcisnąć bo to już po terminie.
Cytat:

Moja siedmiolatka juz bardzo gotowa, tak sama twierdzi ale czekam jeszcze rok.
też sie chciałam tak zaasekurować, że jeszcze poczekamy rok, ale młoda nie odpuszcza..
_________________
https://www.facebook.com/...77755418?ref=hl
https://www.facebook.com/...bookmark_t=page
 
 
 
zina 


Dzieci: brat i siostra
Pomogła: 93 razy
Dołączyła: 02 Cze 2007
Posty: 6303
Wysłany: 2015-05-09, 11:16   

My mieszkamy w Anglii wiec trudniej cos zorganizowac.
Tutaj takich koloni raczej nie ma albo sa malo popularne.
Za rok chce ja wyslac na wioske Bullerbyn.
  
 
 
 
zojanka 

Pomogła: 3 razy
Dołączyła: 01 Mar 2014
Posty: 556
Skąd: Toruń
Wysłany: 2015-05-09, 16:25   

Byłam pierwszy raz na koloniach właśnie w tym wieku i to było zdecydowanie za wcześnie. Zwłaszcza, jeśli chcesz wysłać dziecko wegetariańskie - dzieci bywają okrutne, jak zobaczą kogoś kto nie tylko jest młodszy, ale w dodatku "odstaje", łatwo zrobią z niego kozła ofiarnego, a z opiekunami też nie będzie łatwego życia. Jeśli już wysyłać, to z jakimś kolegą/koleżanką - imho 7latki są za małe żeby je wpuszczać od razu na głęboką wodę.
 
 
Kasumi 


Dzieci: Maja i Zoja
Pomogła: 7 razy
Dołączyła: 26 Mar 2008
Posty: 454
Skąd: Wwa
Wysłany: 2015-05-17, 22:43   

kocham_tramwaje, i jaka decyzja?
Moja córka właśnie jedzie na zieloną szkołę na 5 dni. Co prawda nie są to kolonie, zna dzieci, zna wychowawców, ale i tak mam pietra. Jest wrażliwcem, boi się ciemności, lubi zasypiać z kimś "w tle"... ech, obie mamy stracha, ale Młoda chce spróbować. Najwyżej po nią pojadę, jak będzie bardzo źle.
_________________
 
 
kokosikanka

Dołączył: 15 Maj 2015
Posty: 42
Wysłany: 2015-05-18, 08:29   

Kasumi napisał/a:
kocham_tramwaje, i jaka decyzja?
Moja córka właśnie jedzie na zieloną szkołę na 5 dni. Co prawda nie są to kolonie, zna dzieci, zna wychowawców, ale i tak mam pietra. Jest wrażliwcem, boi się ciemności, lubi zasypiać z kimś "w tle"... ech, obie mamy stracha, ale Młoda chce spróbować. Najwyżej po nią pojadę, jak będzie bardzo źle.

Dzieci jeszcze jak są w "swoim" towarzystwie, które znają zaraz mają z takiego wyjazdu frajdę. Moja siostra się stresowała wyjazdem swojej córki (mojej kochanej chrześnicy ;) ) okazało się, że nie potrzebnie. Jeszcze dobrze nie pojechali a Mała już o rodzicach zapomniała i była podekscytowana obecnością koleżanek. Nawet jak siostra zadzwoniła drugiego dnia po południu to usłyszała, że nie będą długo rozmawiać bo oni tutaj mają swoje sprawy i ona chce z koleżankami siedzieć a nie gadać z Mamą ;)
 
 
ag 


Dzieci: Łukasz, 1/04/2007
Pomogła: 45 razy
Dołączyła: 04 Wrz 2008
Posty: 1127
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2015-05-19, 23:43   

Łukasz był w ubiegłym roku w Fundacji Bullerbyn w lecie (miał wtedy 7 lat), wrócił zadowolony, a potem był jeszcze przez tydzień na nartach ze szkołą w zimie (trochę trudniej ale generalnie dał radę).
_________________
http://podrozelukasza.geoblog.pl/podroze
 
 
majaja 
wybuchowa wredota


Dzieci: m&m
Pomogła: 52 razy
Dołączyła: 12 Cze 2007
Posty: 3441
Skąd: warszawskie Bielany
Wysłany: 2015-05-26, 10:25   

http://wyborcza.pl/1,1403...ama_swiata.html
trochę na temat, wolność dzieci :)
 
 
Promyl 


Dzieci: Bruno i Zofia
Pomogła: 2 razy
Dołączyła: 28 Lip 2014
Posty: 525
Skąd: Promylowa Bajka
Wysłany: 2015-05-28, 10:51   

ja posyłam swojego prawie 8 latka na obóz sportowy karate ... od 2 lat trenuje i jedzie ze swoją grupą i swoim Sensei -em .... chce i chyba na pewno przeżyje to lepiej niż ja :P ..... jest bardzo samodzielnym gościem i kocha karate .... Mistrz mówił, że na bank sobie poradzi ... więc się zgodziłam ....
_________________

 
 
kokosikanka

Dołączył: 15 Maj 2015
Posty: 42
Wysłany: 2015-06-05, 16:04   

noo jak jedzie jeszcze na coś co lubi i jest jego pasją to na pewno będzie zadowolony ;)
_________________
Blog o materacach - z poradami wyboru materaca dla zwierzolubów ;)
 
 
kocham_tramwaje 

Pomogła: 14 razy
Dołączyła: 07 Wrz 2008
Posty: 997
Wysłany: 2015-06-06, 11:21   

no w tym roku jednak jej nie puszczę.
druh (tegoroczny maturzysta *) przekonał mnie, powiedział, że nie zna córy (na zbiórki chodzi od miesiąca), nie wie czego się po niej spodziewać, itd. że jeśli mogę odłożyć na przyszły rok, tak będzie lepiej.
no ja myślę, że poradziłaby sobie, choć wizja 2 tygodni w lesie, nad jeziorem..brrr :-P

*zbiórki prowadzi młodzież. z jednej strony mnie to na początku przeraziło, że dzieciaki są pod okiem 18-20 latków, z drugiej..no nie byłam harcerzem, specyfika mi jest nieznana, może to fajne, że starsze "dzieci" mają pieczę nad maluchami. w sumie uczą się wzajemnie życia, a ja raczej z tych złych rodziców, którzy pozwalają dziecku nabić sobie guza :-P
_________________
https://www.facebook.com/...77755418?ref=hl
https://www.facebook.com/...bookmark_t=page
 
 
 
kokosikanka

Dołączył: 15 Maj 2015
Posty: 42
Wysłany: 2015-06-06, 12:42   

ooo też nie byłam harcerzem ale faktycznie coś mi się wydawało, że jak znajomi w podstawówce byli to opiekowali się nimi też ludzie w wieku Licealnym ;)
_________________
Blog o materacach - z poradami wyboru materaca dla zwierzolubów ;)
 
 
Meri 

Pomogła: 1 raz
Dołączyła: 21 Kwi 2015
Posty: 21
Skąd: warszawa
Wysłany: 2015-07-03, 10:38   

Ja sama nigdy nie byłam na koloniach, ale chciałabym, ze moje dziecko spróbowało - niemniej nic na siłę. Póki co była na półkoloniach w Vinci i bardzo jejs ię podobało, a w tym roku będzie w splocie artystycznym - tygodniowe "turnusy" tematyczne, wybrałyśmy Małą damę - szycie torebek z filcu, spódniczek tiulowych i małego ekologa: półkolonie
_________________
Dobre jedzenie jest jak dobry sex
 
 
Kinderek0 

Dołączył: 24 Lis 2015
Posty: 1
Wysłany: 2015-11-24, 19:29   

Ja swojego dzieciaka wysłałem kiedy miał 9 lat, myślę że wcześniej nie ma co kombinować
 
 
Mateo 

Dołączył: 08 Lip 2015
Posty: 7
Wysłany: 2015-12-30, 09:54   

Jeśli jest to wyjazd ze swoją grupą np. sportową, to pewnie i 7-8 latek sobie poradzi. Natomiast uważam, że jak to mają być pierwsze "niezależne" kolonie, to malucha poniżej 10 lat bym nie puścił. Zresztą pamiętam po sobie, że taki bardziej samodzielny stałem się mając 11-12 lat. Poza tym próg 10-lat ustanowiła również Szkoła Tropicieli (organizująca tematyczne kolonie, obozowiska i tego typu aktywności), której ofertę mi niedawno podrzucono (wyguglajcie sobie, naprawdę świetnie wygląda), więc chyba coś w tym musi być.
 
 
sowa_m 

Dołączyła: 23 Lut 2016
Posty: 3
Wysłany: 2016-02-23, 18:43   

córka pojechała w ubiegłym roku jako siedmiolatka, w styczniu tego roku byłą na obozie narciarskim, świetnie sobie radziła. Myślę, ze wszystko zależy od dziecka - jeżeli jest samodzielne, otwarte i chce jechać - czemu nie?
 
 
emaliia 


Pomogła: 7 razy
Dołączyła: 23 Lut 2010
Posty: 156
Wysłany: 2016-03-03, 17:07   

Mysle ze to jest indywidualna rzecz dla kazdego dziecka. Ja sama jechalam pierwszy raz jak mialam 8 lat, na dwa miesiace, bolało nieco przez kilka dni ale poradzilam sobie dobrze,, kazdego kolejnego roku jezdziłam 400 km z dala od domu i było bezbolesnie. Moj G ma 8 i za 2 tygodnie pierwszy raz zostanie u kolegow na noc, zobaczymy jak zniesie te zmiane, potem sprobujemy wyslac go do dziadków na tydzien i mam nadzieje ze do roku na pierwsza kolonie ;)
_________________
Dlaczego ja, matka która rodzi, pielęgnuje i kocha swoje dziecko mam zjadać dziecko innej matce która tak samo jak ja wyczekiwała go przez okres całej ciąży i pięlegnowała piersią po porodzie? Dla czego ja mam temu dziecku zjadać jego matke, którą kocha do łez.....Nie pytajcie mnie dlaczego jestem vege-zrozumiecie kiedy zostaniecie rodzicami.
 
 
Wicia 

Pomogła: 5 razy
Dołączyła: 02 Cze 2007
Posty: 448
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2016-03-24, 09:12   

Wszystko zależy od dziecka i od samej kolonii. Opiekunowie i program wiele mogą pomóc albo zaszkodzić. Moja córka pojechała pierwszy raz w wieku 9 lat. Trzeciego dnia zadzwoniła aby ją zabrać. Czwartego już było ok. Problem był w sublokatorce i w diecie. Dzieci ją masowo wypytywały dlaczego mięsa nie je. Wróciła jednak zadowolona. Syn jeszcze nigdy nie był i wyrodna matka po doświadczeniach z córką chyba nie wyśle :shock: :mryellow:

To oczywiście pół żartem. Teraz ma 7 lat. Za dwa lata może pojedzie ;)
_________________
www.kartonzabawek.pl
 
 
 
kocham_tramwaje 

Pomogła: 14 razy
Dołączyła: 07 Wrz 2008
Posty: 997
Wysłany: 2016-07-05, 08:49   

rok temu założyłam temat, wczoraj pojechała :->
na pewno ja bardziej przeżywam, młoda ma radochę.
spakowałam ją do walizki na kółkach- co prawda walizka do harcerzy to obciach, ALE chciała poradzić sobie sama. plecak by ja przeważył, walizę dzielnie prowadziła, nie chciała pomocy, poza tym łatwiej było z pakowaniem.
zrobiłam jej checklistę- odptaszkowałyśmy co spakowane, jak będzie się pakować ma odptaszkować z powrotem. szczerze wątpię, że z tego skorzysta, ale ;-)
_________________
https://www.facebook.com/...77755418?ref=hl
https://www.facebook.com/...bookmark_t=page
 
 
 
Monia345

Dołączył: 20 Kwi 2017
Posty: 5
Wysłany: 2017-04-20, 18:45   

Moja po raz pierwszy jedzie w tym roku na obóz na 2 tygodnie nad morze - ma 9 lat i bardzo chce.
 
 
martakowal 

Dołączyła: 13 Lip 2017
Posty: 2
Wysłany: 2017-07-13, 10:12   

Moja córka po raz pierwszy była na koloniach rok temu, w wieku siedmiu lat. Wysłałam ją na obóz językowy ze szkoły, w której uczy się angielskeigo - [SPAM] bardzo jej się podobało :) Przyznaję, że miałam pewne obawy, czy poradzi sobie zdala od domu, ale okazało się, że zupełnie niepotrzebnie. Myślę, że 7 lat to dobry wiek na pierwszy, samodzielny wyjazd.
  
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,21 sekundy. Zapytań do SQL: 12