wegedzieciak.pl wegedzieciak.pl
forum rodzin wegańskich i wegetariańskich



FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat

Poprzedni temat «» Następny temat
trzy powody do warczenia
Autor Wiadomość
lucy 

Dzieci: 3koty+2 psy+rybki
Pomogła: 4 razy
Dołączyła: 16 Wrz 2008
Posty: 95
Skąd: Silesia
Wysłany: 2017-10-16, 11:49   

1. Wkopałam się w zakup mieszkania z licytacji, wpłaciliśmy pieniądze i czekamy na wydanie postanowieniu o przysądzeniu własności... Ile będziemy czekać? Tego nie wie nikt? <może ktoś z Was wie jak to przyspieszyć?>
2. Dom pseudo rodzinny w rozsypce... poprostu psychicznie wysiadam...
3. Kręgosłup odmawia posluszeństwa...
_________________
 
 
Fatty 

Dzieci: NIGDY! :)
Pomogła: 4 razy
Dołączyła: 30 Maj 2008
Posty: 1150
Wysłany: 2017-12-26, 11:36   

lucy, mam nadzieję, ze sprawy idą ku lepszemu.

Sprzątałam dzis lodówkę- wywaliłam tyle żarcia, że aż mi wstyd(nie chodzi o świąteczne).
Rzadko zaglądam do szuflady z warzywami, a tam kalafior i papryka zaczęły żyć własnym życiem(niemąż jakoś w listopadzie zakupił, bo jakiś przepis miał), pieczarki śliskie - te akurat moje, miałam do czegoś wykorzystać, zapomniałam... słoiki... Syfoza jak diabli :oops:

Ajajaj... obiecuję poprawę...
 
 
Lily 


Pomogła: 425 razy
Dołączyła: 04 Cze 2007
Posty: 18035
Wysłany: 2017-12-26, 17:45   

To jak to się dzieje Fatty? Bo ja np. praktycznie nie wyrzucam jedzenia...
_________________
hxxp://www.wegetarianskiblog.blox.pl]Blog wegetariańskihttp://www.zielonastrona.blogspot.com], blog mniej wegetariański
 
 
Fatty 

Dzieci: NIGDY! :)
Pomogła: 4 razy
Dołączyła: 30 Maj 2008
Posty: 1150
Wysłany: 2017-12-26, 22:19   

Kiedyś mi się nie zdarzało, nawet miałam siebie za mistrzynię jedzeniowego recyklingu, a teraz?
Kupię, zaplanuję- nie ugotuję bo późno wracam, albo jem tylko rzeczy płynne bo akurat gryźć nie mogę, odkąd nauczyłam się pić kawę bez mleka, bywa, że po parę dni wcale lodówki nie otwierami zapominam co tam siedzi.

Coś mi utknęło między zębami, takie miałam odczucie, wiec grzebnęłam - wyciagnęłam pół zęba :/ Całą tylną ścianę(i to sięgajacą głęboko! ) i po trochę boków .
Jestem tak zdołowana kwestia zębów, ze tylko westchnęłam i wyrzuciłam do śmieci :(
 
 
agus 


Dzieci: Ada
Pomogła: 43 razy
Dołączyła: 11 Cze 2007
Posty: 1029
Skąd: Biała Podl./So'ton
Wysłany: 2017-12-26, 22:52   

Fatty, strasznie współczuję utraty zęba :( Wiem, że to Cię nie pocieszy, ale też mam watle uzębienie, brak czterech zębów nie licząc ósemkek, ścieranie szkliwa, odsłonięte szyjki etc. Niektórzy chyba mają to w genach (u mnie plus marna higiena z braku.świadomości w dzieciństwie). Mocne kciuki za doleczenie i niech Ci dadzą spokój na długo. :*
_________________
 
 
Fatty 

Dzieci: NIGDY! :)
Pomogła: 4 razy
Dołączyła: 30 Maj 2008
Posty: 1150
Wysłany: 2017-12-27, 08:45   

W dzieciństwie właśnie, solidnie zapuściłam - moi rodzice uważali, że jestem na tyle rozsądną 8latką, że pójdę sama. Owszem, szłam, osłuchałam się więrtła, czasem jęków i gdy przychodziła moja kolej czmychałam. :roll:
Byłaś? Byłam- ściemniałam.
Dopiero później się ocknęłam, chyba 15latką będąc - to jednego mi usunięto na starcie, resztę zaklejono czarnym amalgamatem.


dzieki agus :)
  
 
 
olgasza 
królowa życia


Dzieci: owszem
Pomogła: 124 razy
Dołączyła: 02 Cze 2007
Posty: 3139
Wysłany: 2017-12-28, 00:10   

Fatty, współczuję.
A z jedzeniem też tak mam, że chociaż raczej się pilnuję, to i tak co jakiś czas zdarza się mi się wywalić żarło. Oj, muszę jutro zrobić przegląd lodówki w końcu...

Ja warczę, bo przeziębionam od piątku, i już mam dość opryszczki i kataru...
_________________
hxxp://ekostyl.blogspot.com/
 
 
Fatty 

Dzieci: NIGDY! :)
Pomogła: 4 razy
Dołączyła: 30 Maj 2008
Posty: 1150
Wysłany: 2017-12-28, 08:24   

olgasza, trzym się i kuruj.
Jam też smarkata, tak znienacka- od wczoraj, tak rozmyślam o cudownym czymś na odporność- kasza jaglana nie działa, wszak wcinam jej dużo :P
 
 
agus 


Dzieci: Ada
Pomogła: 43 razy
Dołączyła: 11 Cze 2007
Posty: 1029
Skąd: Biała Podl./So'ton
Wysłany: 2017-12-28, 14:26   

Fatty, mnie tez zaczynalo brac, ale zaaplikowalam olejek z oregano na przemian z witamina c w proszku (taka do analizy) i przeszlo, kazda z tych rzeczy osobno by nie pomogla...
_________________
 
 
Jadzia 

Dzieci: córka i syn
Pomogła: 29 razy
Dołączyła: 11 Gru 2007
Posty: 3101
Skąd: gliwice
Wysłany: 2017-12-29, 11:16   

pozdrawiam smarkających i mających problem z zębami - też należę do tego klubu :/
Od 2tyg chorujemy, najpierw syn katar, zapalenie spojówek, ucho, potem ja i mąż gorączka, ból mięśni kaszel...jak myślałam, że wychodzimy na prostą to z córką wylądowaliśmy na opiece świątecznej z powodu wycieku z ucha i pęknięcia błony bębenkowej. A to wszystko na urlopie+święta gdzie nie mieliśmy jak dostać się do naszego kochanego pediatry. Wczoraj w końcu mieliśmy u niego wizytę...młody niby zdrowy kilka godzin przed wizytą znowu wył z bólu ucha :/ Okazało się, że u niego obustronne zapalenie uszu, u młodej faktycznie pęknięta błona, ale ładnie się goi. Na szczęście wszystko bez ustnego antybiotyku (na pogotowiu oczywiście dostaliśmy antybiotyk, ale na ew. podanie czekałam aż usłyszę zalecenia pediatry).
Dzieciaki oczywiście oprócz chorych uszek są żywotne jak zawsze więc od 3 dni próbują się skutecznie wzajemnie pozabijać, a mi głowa pęka. Ot taka miła końcówka roku ;)

agus olejek z oregano i wit C to również moja tajna broń :) W jakich dawkach i ile razy dziennie zażywasz wit C "jak Cię bierze"?
_________________
<img src="hxxp://www.suwaczki.com/tickers/ex2b8u69jbdsqcep.png" alt="Suwaczek z babyboom.pl" border="0"/>
<img src="hxxp://www.suwaczki.com/tickers/zem3qtkf1v8ga0gg.png" alt="Suwaczek z babyboom.pl" border="0"/>
 
 
agus 


Dzieci: Ada
Pomogła: 43 razy
Dołączyła: 11 Cze 2007
Posty: 1029
Skąd: Biała Podl./So'ton
Wysłany: 2017-12-29, 18:41   

Jadzia napisał/a:
W jakich dawkach i ile razy dziennie zażywasz wit C "jak Cię bierze"?
Ok. pol lyzeczki dwa razy dziennie (Ada mi wyliczyla wedlug masy ciala), czasem wiecej, jak czuje, ze organizm potrzebuje.

Wspolczuje chorobsk akurat na swieta, trzymajcie sie cieplo.
_________________
  
 
 
Fatty 

Dzieci: NIGDY! :)
Pomogła: 4 razy
Dołączyła: 30 Maj 2008
Posty: 1150
Wysłany: 2018-02-16, 11:08   

Mam problemy rodzinne, jestem tuż po grypie żołądkowej więc słaba i naprawdę mam dziś za mało cierpliwości na klienta patafiana, objeżdżajacego mnie za to, że reklamówki są płatne :|

edit.
babska poniewierka, akurat mnie nie boli ale czuje się bardzo nie w sosie i kręci mi się w głowie, najchętniej zostałabym w domu
  
 
 
Fatty 

Dzieci: NIGDY! :)
Pomogła: 4 razy
Dołączyła: 30 Maj 2008
Posty: 1150
Wysłany: 2018-03-21, 09:33   

Wisi nade mną gastroskopia, mam nadzieję, że sama nagle wyzdrowieję ;)

btw- mam też zanieść próbkę kału "najlepiej jakby to pani dzisiaj zrobiła, a jutro tak na 13 do mnie z wynikami" - tylko skad ja jej teraz ten kał wezmę, jak ja z tych porannych, już dawno po :mrgreen:
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,17 sekundy. Zapytań do SQL: 11