wegedzieciak.pl wegedzieciak.pl
forum rodzin wegańskich i wegetariańskich

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
grzybek tybetanski - oddam
Autor Wiadomość
 
Berserk fan


Pomogła: 90 razy
Dołączyła: 02 Cze 2007
Posty: 6991
Wysłany: 2010-09-05, 09:43   

rosa, ja Ci wyślę, mamy sporo, podaj mi adres na pw
_________________
Jag 2004; Lefo 2008; Dobr 2012
 
 
jarzynajarzyna 


Pomogła: 8 razy
Dołączyła: 11 Sie 2010
Posty: 2549
Wysłany: 2010-09-05, 12:27   

a moze sie zdarzyć, ze po czasie krótszym niż 24h będzie gotowe? ja zalałam wczoraj koło 20.00, a teraz widzę, że chyba już jest ten ostatni stan, o którym mowi Malinetshka.
wolno zjeść taki krócej fermentowany?
 
 
mono-no-aware 
Ewa


Pomogła: 22 razy
Dołączyła: 12 Sty 2009
Posty: 897
Skąd: Gliwice
Wysłany: 2010-09-05, 13:03   

[ Dodano: 2010-09-05, 13:04 ]
euridice napisał/a:
Kat... napisał/a:
Uważajcie żeby za energicznie nie mieszać, mi już ze 3 razy kefir wyszedł od mieszania ze słoika :-)

Kat... i masz wtedy taki gazowany kefir?
Jeśli taki Ci smakuje, to ok, ale na moje oko - za długo grzyb Ci pracuje :>
Albo zmniejsz ilość grzybka albo wlewaj więcej mleka albo rób kefir w jakimś podłużnym, dość płaskim naczyniu - fermentacja będzie przebiegać z uwolnieniem CO2, wtedy kefir Ci nie będzie wychodził ze słoika :) (poza tym w tym mniej "przetrawionym" kefirze są inne szczepy bakterii niż w takim "mocarnym", myślę, że warto pić czasem taki "lekki" kefir, a czasem "mocniejszy" :) )
No chyba, że jesteś w pełni zadowolona ze swojego kefiru, to wybacz, że się mądrzę :mryellow:



Hmmm, czyli mam rozumieć, że w trakcie tych 24 h należy też kilka razy całość przemieszać??? Mi jak narazie wyszedł taki "zgazowany" kefirek. Nawet się zastanawiałam czy to dobrze robię (mam i w szklance, i w słoiku). Mam dać więcej mleka sojowego, tak? Z drugiej strony nigdy mi z pojemnika szklanego nie wyszedł.
_________________
hxxp://www.suwaczek.pl/]
 
 
Malinetshka 
Paulina


Pomogła: 73 razy
Dołączyła: 02 Cze 2007
Posty: 5765
Skąd: Łódź
Wysłany: 2010-09-05, 16:38   

jarzynajarzyna napisał/a:
a moze sie zdarzyć, ze po czasie krótszym niż 24h będzie gotowe?

Jak najbardziej :) Gdy proporcjonalnie grzybka jest sporo względem mleka to ma prawo się ściąć wcześniej.
Cytat:
wolno zjeść taki krócej fermentowany?

Jak najbardziej :) To mleko (czy to krowie, sojowe czy inne) w stanie "słodkim" jest przecież napojem nadającym się do spożycia, więc nawet jeśli częściowo będzie kwaśne, a częściowo słodkie to po wymieszaniu będzie po prostu mniej wytrawne ;) Być może fakt, że nie całe mleko będzie przerobione przez grzybka, sprawi, że to, co miało zostać rozłożone (np. laktoza w mleku krowim) takim się nie stanie (przynajmniej nie cała), no i pewnie nie będzie tak dużo dobroczynnych substancji w kefirze (gdyż nie zdążą się wytworzyć - o tych innych szczepach bakterii nie wiedziałam - dzięki euri :) - ale tak na intuicję to biorę, że coś tam trochę inaczej jest..), ale to należy brać pod uwagę w przypadku efektu leczniczego, jaki chcemy uzyskać, a tak poza tym to chyba niczemu nie szkodzi..
mono-no-aware napisał/a:

Hmmm, czyli mam rozumieć, że w trakcie tych 24 h należy też kilka razy całość przemieszać???

Ja mieszam, zwykle 1-2 razy. Po to, żeby do grzybka dotarło właśnie to słodkie mleko, które jest na dnie (robię kefir w litrowym słoju).

Jak były upały to kefir robiłam w lodówce - po 24h był super do picia. Poza lodówką, za mocno gazował i kwaśny był bardzo szybko.
Teraz pół lub 3/4 ;) doby siedzi w lodówce (w zależności od tego ile mam grzyba, jeśli dużo to dłużej w lodówce), a potem wyjmuję go do temperatury pokojowej, mieszam i daję mu jeszcze parę godzin.

euridice napisał/a:
Malinetshka, ładnie napisałaś :D

A dziękuję :D
Czytałam Twój art. w VEGE, fajnie, że o tybetańczyku napisałaś :) Widziałam, że foto są Twoje i kasieńki, moich niet (bu ;) )
_________________
hxxp://www.myticker.eu/ticker/]
 
 
Kat... 


Pomogła: 72 razy
Dołączyła: 03 Sty 2009
Posty: 4347
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2010-09-05, 20:34   

euridice napisał/a:
Kat... i masz wtedy taki gazowany kefir?
miałam kilka razy podczas upałów. Ale był gazowany tylko jak energicznie zamieszałam- wtedy wychodził ze słoika.
Jestem megazadowolona ze swojego kefiru- jest idealny! Ścina się pięknie, na kremową, gęstą masę i mam 0 serwatki- całość gęsta i pyszna. Grzyb w ogóle mi się nie rozrasta i uwaga uwaga był zamrożony na miesiąc, rozmrożony, pierwszy kefir wylałam a już od drugiego pracuje idealnie! Robię w słoiku, nie przykrywam niczym, trzymam na blacie a jak jest ciepło to w szafce.
_________________
<img src="hxxp://alterna-tickers.com/tickers/generated_tickers/d/drq9l8b04.png" border="0" alt="AlternaTickers - Cool, free Web tickers">
<img src="hxxp://alterna-tickers.com/tickers/generated_tickers/n/nxoasmhk1.png" border="0" alt="AlternaTickers - Cool, free Web tickers">
 
 
rosa 
born to be wild


Pomogła: 174 razy
Dołączyła: 05 Cze 2007
Posty: 7459
Skąd: Zielonka
Wysłany: 2010-09-05, 21:42   

dziewczyny thx, dragi już mi wysłała :-)
_________________
hxxp://rosa-robi-to.blogspot.com/
And what would life be like without a few mistakes
 
 
Malinetshka 
Paulina


Pomogła: 73 razy
Dołączyła: 02 Cze 2007
Posty: 5765
Skąd: Łódź
Wysłany: 2010-09-05, 21:47   

Kat... napisał/a:
nie przykrywam niczym

Fiu fiu, u mnie to by nie przeszło :> masa muszek owocówek w chałupie :/ do tego kot, który chętnie zjada kefirek :) (oba koty chętnie, ale jeden mógłby sobie go sam wziąć bez pytania..) ;)
Kat... napisał/a:
Grzyb w ogóle mi się nie rozrasta

To chyba dlatego, że na roślinnym mleku, ale ma to w sumie swoje zalety... Nie trzeba myśleć co robić z nadmiarem :>
Kat... napisał/a:
uwaga uwaga był zamrożony na miesiąc, rozmrożony, pierwszy kefir wylałam a już od drugiego pracuje idealnie!

WOW. No to mamy już dowód, że DA się go mrozić bez uszczerbku na grzybim zdrowiu :)
euridice napisał/a:

Znalazłam fragment o tych innych bakteriach bytujących w kefirze w trakcie procesu fermentacyjnego

Merci :) :*
_________________
hxxp://www.myticker.eu/ticker/]
 
 
Mona.m

Dołączył: 01 Wrz 2010
Posty: 4
Wysłany: 2010-09-05, 22:59   

Cytat:
Ja ostatnio na co dzień :> . A mrozić nie chcę, bo nie słyszałam jeszcze nikogo, kto by powiedział: zamroziłem grzyba i po rozmrożeniu działa jak nowo-narodzony.

Zastanawiam się, czy można pić na co dzień, skoro on produkuje antybiotyki.
Na tym forum ktoś napisał, że zamroził na miesiąc i grzybek działał, tylko nie pamiętam na której stronie
 
 
Mona.m

Dołączył: 01 Wrz 2010
Posty: 4
Wysłany: 2010-09-06, 20:03   

Na pierwszej stronie tego forum, w pierwszym poście pisze, że produkuje antybiotyki. Zasugerowałam się tym, ale poszukam szerszej informacji.

[ Dodano: 2010-09-06, 20:07 ]
Dotarł w dobrym stanie i nawet radzi sobie z mlekiem uchatym :-)

[ Dodano: 2010-09-06, 20:08 ]
Dzięki, Dragi

[ Dodano: 2010-09-06, 20:52 ]
hxxp://grzybektybetanski.pl.tl/W%26%23322%3Ba%26%23347%3Bciwo%26%23347%3Bci-lecznicze.htm#
 
 
dragi 


Dołączyła: 08 Lip 2010
Posty: 29
Skąd: Lublin
Wysłany: 2010-09-08, 00:10   

Mona.m napisał/a:
[ Dodano: 2010-09-06, 20:08 ]
Dzięki, Dragi


Ależ nie ma za co :)

Jeśli któraś z Was jeszcze potrzebuje kefirotwórczego grzybka, to mogę porcyjkę-dwie wygospodarować ;-)
 
 
rosa 
born to be wild


Pomogła: 174 razy
Dołączyła: 05 Cze 2007
Posty: 7459
Skąd: Zielonka
Wysłany: 2010-09-08, 08:58   

dragi, dzięki, przesyłka dotarła :-)
_________________
hxxp://rosa-robi-to.blogspot.com/
And what would life be like without a few mistakes
 
 
Aga-vel

Dołączył: 08 Wrz 2010
Posty: 1
Wysłany: 2010-09-08, 22:04   

Witam ^^ dopiero dziś dowiedziałam się o grzybku ... chętnie rozpoczełabym hodowle :D Gdzie mogę zdobyć grzybek ?? Jestem z Łodzi
 
 
mono-no-aware 
Ewa


Pomogła: 22 razy
Dołączyła: 12 Sty 2009
Posty: 897
Skąd: Gliwice
Wysłany: 2010-09-09, 15:33   

Mi póki co kefirek z mleka ryżowego nie wyszedł, ale może dlatego, że był bardziej "skomplikowany" w składzie. Wracam więc do sojowego.
_________________
hxxp://www.suwaczek.pl/]
 
 
jarzynajarzyna 


Pomogła: 8 razy
Dołączyła: 11 Sie 2010
Posty: 2549
Wysłany: 2010-09-12, 14:30   

u mnie tez same sukcesy :D jestesmy na etapie, że umiemy zrobic sobie supergęsty cudny kefir :D wprawdzie to złożona procedura - po wyłowieniu grzybka i zamieszaniu wstawiam kefirek na parę godzin do lodowki i on tam tak cudnie gestnieje :D robię z sojowego naturalnego ze Stonki. zrobilam tez pare razy z waniliowego, wtedy produkuje mi takie gęste cos na kształt jogurtu waniliowego, jednak nie tak gęste , jak z naturalnego. teraz zalałam go resztką naturalnego i dolałam waniliowego z następnego kartonu - czekam na efekty :D
a mam takie pytanie - koleżanka karmi cycem - wolno jej to pic?
i czy można podawać to zwierzakom? psu i szczurom znaczy? :D
 
 
lilias
[Usunięty]

Wysłany: 2010-09-12, 16:20   

jarzynajarzyna, znane są przypadki kocich amatorów kefirku, prawda Mali :mryellow: ? generalna próba wskazana przed podaniem bo psisko może czasem na dwór nie zdążyć ;-) a szczurki? hm... nie mam zielonego (ani żadnego innego) pojęcia. chociaż jakby popatrzeć co jadają żyjąc dziko to taki kefir przy tym to dosłownie bułka z masłem :-P Ciekawe pytanie swoją drogą :-)
 
 
Malinetshka 
Paulina


Pomogła: 73 razy
Dołączyła: 02 Cze 2007
Posty: 5765
Skąd: Łódź
Wysłany: 2010-09-12, 17:00   

lilias napisał/a:
znane są przypadki kocich amatorów kefirku, prawda Mali :mryellow: ?

Si. :) Znam takich dwóch amatorów ;) Mój Ziutek co prawda od roku nie pije mleka (przestawiliśmy się na wodę), ale mniemam, że kefirek lepiej strawny i trochę mu tam reguluje co trzeba..
A psiakowi podałam jak zaczął kaszleć i kichać... i wylizał miseczkę. Chyba mu lepiej.
_________________
hxxp://www.myticker.eu/ticker/]
 
 
jarzynajarzyna 


Pomogła: 8 razy
Dołączyła: 11 Sie 2010
Posty: 2549
Wysłany: 2010-09-12, 22:04   

no wlasnie zaserwowalam swojemu pare kropelek i zasmakowalo... :D
 
 
JaSam

Dołączył: 19 Wrz 2010
Posty: 1
Wysłany: 2010-09-19, 21:47   

Gdyby jakaś miła osoba zechciała się trochę podzielić grzybkiem, byłbym zobowiązany. W razie czego, proszę o kontakt przez PW. Pozdrawiam !
 
 
Kat... 


Pomogła: 72 razy
Dołączyła: 03 Sty 2009
Posty: 4347
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2010-09-22, 11:39   

Przeczytałam artykuł i jedna rzecz mnie zastanawia. Tak jest napisane, że grzybek podwaja swoją objętość po 2-3 tygodniach. Wasze grzybki się tak zachowują? Mój nie rośnie w ogóle. Mam go już ze 3 miesiące i jest jakiego go dostałam. Kwasi dobrze ale nie rośnie.
_________________
<img src="hxxp://alterna-tickers.com/tickers/generated_tickers/d/drq9l8b04.png" border="0" alt="AlternaTickers - Cool, free Web tickers">
<img src="hxxp://alterna-tickers.com/tickers/generated_tickers/n/nxoasmhk1.png" border="0" alt="AlternaTickers - Cool, free Web tickers">
 
 
Malinetshka 
Paulina


Pomogła: 73 razy
Dołączyła: 02 Cze 2007
Posty: 5765
Skąd: Łódź
Wysłany: 2010-09-22, 12:15   

Kat..., już chyba dziewczyny o tym pisały, że na wegańskim mleku grzybek nie chce rosnąć. Ja widzę po swojej hodowli (na mleku krowim), że rośnie jak szalony i co rusz mam go dużo za dużo..
JaSam, mogę Ci wysłać grzybka jeśli chcesz.
Jeśli ktoś jeszcze chce to służę.
_________________
hxxp://www.myticker.eu/ticker/]
 
 
Kat... 


Pomogła: 72 razy
Dołączyła: 03 Sty 2009
Posty: 4347
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2010-09-22, 14:46   

Ja go właśnie hoduję na Alpro naturalnym bo mi na domowym nie chciał kwasić i nic. Ja już kiedyś pisałam, że on jest jakiś dziwny, kiedyś już miałam i tamten wyglądał zupełnie inaczej, jak na wszystkich zdjęciach, mój jest trochę inny jakby bardziej zbity, ciemniejszy, drobniejszy. Nie mam aparatu, szkoda.
_________________
<img src="hxxp://alterna-tickers.com/tickers/generated_tickers/d/drq9l8b04.png" border="0" alt="AlternaTickers - Cool, free Web tickers">
<img src="hxxp://alterna-tickers.com/tickers/generated_tickers/n/nxoasmhk1.png" border="0" alt="AlternaTickers - Cool, free Web tickers">
 
 
makamboo 

Dołączyła: 27 Wrz 2010
Posty: 6
Skąd: paryż
Wysłany: 2010-09-28, 00:59   

Malinetshka, ja bym z olbrzymią przyjemnością zaadoptowała pana grzybka
 
 
va


Pomógł: 10 razy
Dołączył: 03 Cze 2007
Posty: 427
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2010-09-30, 11:58   

dojrzalam psychicznie do przygarniecia grzybka

czy ktos sie ze mna podzieli, pls?
_________________
hxxps://www.facebook.com/miastozercy
 
 
rosa 
born to be wild


Pomogła: 174 razy
Dołączyła: 05 Cze 2007
Posty: 7459
Skąd: Zielonka
Wysłany: 2010-09-30, 13:11   

va, ja mam trochę na zbyciu :-)
_________________
hxxp://rosa-robi-to.blogspot.com/
And what would life be like without a few mistakes
 
 
va


Pomógł: 10 razy
Dołączył: 03 Cze 2007
Posty: 427
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2010-09-30, 13:25   

super, dziekuje
przygotuj zatem swego grzyba na podzial ]:->
_________________
hxxps://www.facebook.com/miastozercy
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,21 sekundy. Zapytań do SQL: 11