|
Odporność, pomocy! |
| Autor |
Wiadomość |
Ewa [Usunięty]
|
Wysłany: 2007-11-30, 19:12
|
|
|
| Alcia, pisałaś, że robisz syrop z cebuli. Ja robię z cebuli, czosnku i miodu. Gabryś przy przeziębieniu zje po prostu czosnek pokrojony na kanapkę, ale Nati nie ruszy. Dlatego taki syrop robię głównie dla niego. Jest słodziutki, nie czuć czosnkiem i Nati wręcz się go domaga. |
|
|
|
 |
Ania D.
Pomogła: 115 razy Dołączyła: 02 Cze 2007 Posty: 2196
|
Wysłany: 2007-11-30, 20:12
|
|
|
Ja robię tak samo syrop, jak Ewa. Pawełek też się go domaga, a mnie aż wykręca od tej słodyczy, jak spróbuję |
|
|
|
 |
magdusia
Pomogła: 42 razy Dołączyła: 03 Cze 2007 Posty: 1992 Skąd: HRLM
|
Wysłany: 2007-11-30, 20:33
|
|
|
stan zapalny układu moczowego,zapalenie oskrzeli,zapalenie ucha
te trzy przypadłości przechodziła Nadia,na wszystkie trzy zostały zapisane antybiotyki.żadnego z nich nie podałam choć się bardzo bałam na początku.
Pierwsza przypadłość wyleczona z pomocą homeopatii,dwie następne też u homeopaty lecz lekami wspomagającymi odporność-nie homeopatią.
[ Dodano: 2007-11-30, 20:37 ]
a może żyworódka lub/i srebro koloidalne-naturalny antybiotyk. |
_________________
hxxp://alterna-tickers.com]
"Każdy jest geniuszem. Ale jeśli zaczniesz oceniać rybę pod względem jej zdolności wspinania się na drzewa, to przez całe życie będzie myślała, że jest głupia." A. Einstein |
|
|
|
 |
Mala_Mi

Pomogła: 26 razy Dołączyła: 24 Cze 2007 Posty: 753 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 2007-11-30, 20:42
|
|
|
My z takich sytuacji wychodzimy na kaszy jaglanej (monodieta) i ziołach. Ten sposób leczenia nadaje się też dla niemowlaka (wtedy to mama wsuwa kaszę i pije zioła). Przetestowane na naszych dziewczynach i na mnie. Działa.
Kalińcia jak miała 3 miesiące załapała naprawdę paskudny kaszel (wyjechaliśmy na sylwestra i przez kilka dni przebywaliśmy z grupą prawie 20 dzieci - z czego połowa kaszlących i zasmarkanych i tyluż samo dorosłych w stanie podobnym). Żeby wyjść z tego kaszlu potrzebne było 8 dni mojej monodiety i ziół. Nie wiem, czy było coś w oskrzelach na początku, bo osłuchana była dopiero 5 albo 6 dnia diety, a wtedy było już OK, ale odgłosy jakie z siebie wydawała na początku były przerażające. Na szczęście do lekarza stamtąd było daleko, więc nikt nas nie straszył i antybiotyków nie przepisywał. Podjęliśmy leczenie, czyli dietę, a po powrocie umówiliśmy się z naszą panią doktor na konsultację i osłuchanie i dołączyliśmy zioła (bo na wyjeździe nie mieliśmy).
Podobnych przypadków leczenia każde z nas ma za sobą już kilka.
Alcia, życzę przede wszystkim spokoju.
A co do antybiotyków, to czasem są one potrzebne, wtedy kiedy ratują życie. W innych przypadkach warto dać organizmowi szansę na samowyleczenie. |
_________________ <img src="hxxp://by.lilypie.com/nRpup1.png" alt="Lilypie Kids birthday Ticker" border="0" /><img src="hxxp://lb4f.lilypie.com/0KPJp1.png" width="400" height="80" border="0" alt="Lilypie Fourth Birthday tickers" />
<img src="hxxp://lb2f.lilypie.com/66mjp2.png" width="400" height="80" border="0" alt="Lilypie Second Birthday tickers" /> |
|
|
|
 |
bajka
Pomogła: 26 razy Dołączyła: 02 Cze 2007 Posty: 1694 Skąd: Poznań
|
Wysłany: 2007-11-30, 20:46
|
|
|
| kasienka napisał/a: | | Na pewno są super-zdrowe dzieci, które nie chorują |
W przedszkolu? Nie ma takowych raczej... |
_________________ hxxp://www.suwaczki.com/]
hxxp://www.suwaczki.com/]
hxxps://www.suwaczki.com/] |
|
|
|
 |
pao [Usunięty]
|
Wysłany: 2007-11-30, 20:49
|
|
|
gabi nie chorowała... przeszła świnkę i ospę, kontuzjowała sobie palec (paznokcieć trzeba było ściągać) walczyła z alergią i komplikacjami poszczepiennymi, ale przeziębiona nie była... zatem odporność ma wzorową |
|
|
|
 |
majaja
wybuchowa wredota

Pomogła: 52 razy Dołączyła: 12 Cze 2007 Posty: 3450 Skąd: warszawskie Bielany
|
Wysłany: 2007-11-30, 20:58
|
|
|
Alcia, przypadkiem nie stosuj wszystkich tych kuracji na raz , bo rozwalisz dziecku wątrobę. Ale którąkolwiek nie wybierzesz dodać może oklepywanie
A na nabranie odporności to najlepeij nie posyłać niedoleczonego dziecka do przedszkola, poczekać jeszcze ze dwa dni po ustąpieniu wszystkich objawów i dopiero. Po antybiotyku jakbyś musiała dać tydzień jeszcze po zakończeniu conajmniej. Niedługo będzie ci chorować coraz rzadziej.
[ Dodano: 2007-11-30, 20:59 ]
| alcia napisał/a: | | boli ja ucho, |
a to może lepiej sprawdzic u laryngologa, antybiotyku możesz nie podać, a nieleczone zapalenie ucha może uszkodzić słuch. |
|
|
|
 |
bajka
Pomogła: 26 razy Dołączyła: 02 Cze 2007 Posty: 1694 Skąd: Poznań
|
Wysłany: 2007-11-30, 21:08
|
|
|
| alcia napisał/a: | napisał/a:
boli ja ucho |
To tym bardziej laryngolog i sprawdzenie migdałków. Przy ich stanie zapalnym, ucho jest atakowane raz dwa. gaba tak właśnie miała, w badaniu słuchu miała niedosłuch z tego powodu i skończyło się na wycinaniu migdałka... |
_________________ hxxp://www.suwaczki.com/]
hxxp://www.suwaczki.com/]
hxxps://www.suwaczki.com/] |
|
|
|
 |
majaja
wybuchowa wredota

Pomogła: 52 razy Dołączyła: 12 Cze 2007 Posty: 3450 Skąd: warszawskie Bielany
|
Wysłany: 2007-11-30, 21:08
|
|
|
| pao napisał/a: | | kontuzjowała sobie palec (paznokcieć trzeba było ściągać) |
Pao, możesz coś więcej? Bo Miron sobie drzwiami przytrzasnął i zastanawiam się co dalej, sam zejdzie czy do lekarza iść? |
|
|
|
 |
majaja
wybuchowa wredota

Pomogła: 52 razy Dołączyła: 12 Cze 2007 Posty: 3450 Skąd: warszawskie Bielany
|
Wysłany: 2007-11-30, 21:22
|
|
|
| bajka napisał/a: | | Przy ich stanie zapalnym, ucho jest atakowane raz dwa. |
U Mirona zapaelenie ucha za każdym razem zaczynało się od gardła, to lubi przechodzić z jednego na drugie. |
|
|
|
 |
pao [Usunięty]
|
Wysłany: 2007-11-30, 21:25
|
|
|
majaja, powiem, że nie mam pojęcia co się stało. po prostu zaczął sie nagle paprać. mnie nic nie wiadomo o żadnym urazie, gabrysia tez nic nie pamiętała, zatem jak go załatwiła nie wiem. wiem że podszedł bardzo brzydko ropa i trzeba było działać. wpierw lekarz wyciął fragment ale niestety rozniosło sie dalej i mimo czyszczenia trzeba było zdjąć cały paznokieć. gabi dzielnie to znosiła a my czyściliśmy i smarowaliśmy. ganiała jakiś czas z bandażem i poza świnką która sie przypałętała po drodze czas przetrwaliśmy spokojnie |
|
|
|
 |
majaja
wybuchowa wredota

Pomogła: 52 razy Dołączyła: 12 Cze 2007 Posty: 3450 Skąd: warszawskie Bielany
|
Wysłany: 2007-11-30, 21:28
|
|
|
Dzięki Pao, to w takim razie czekam i obserwuję |
|
|
|
 |
kasienka

Pomogła: 123 razy Dołączyła: 02 Cze 2007 Posty: 8362 Skąd: Poznań
|
Wysłany: 2007-11-30, 21:43
|
|
|
| bajka napisał/a: | kasienka napisał/a:
Na pewno są super-zdrowe dzieci, które nie chorują
W przedszkolu? Nie ma takowych raczej... |
miałam na mysli m.in. Gabi pao. Wiesz, że ona się zawsze wyłamie
[ Dodano: 2007-11-30, 21:46 ]
Mala_Mi, ja tak myślałam o tej monodiecie jaglanej...czy to nie jest jednak forma głodówki Czy organizm wtedy nie oczyszcza się z toksyn, które mogą być szkodliwe dla dziecka karmionego piersią? Podobno wszelkiego rodzaju głodówki sa bardzo niewskazane w czasie laktacji |
|
|
|
 |
pao [Usunięty]
|
Wysłany: 2007-11-30, 22:19
|
|
|
| Cytat: | | Wiesz, że ona się zawsze wyłamie |
chyba wiem po kim to ma |
|
|
|
 |
loika
Pomogła: 24 razy Dołączyła: 20 Paź 2007 Posty: 346
|
Wysłany: 2007-12-01, 12:15
|
|
|
Alcia, ja bym postawiła na marynowany czosnek oraz syrop z czosnku i cebuli. To są wypróbowane metody, które z pewnością są bezpieczne nawet dla niemowląt. Poza tym polecam szok z czarnego bzu, ma on działanie przeciwwirusowe (potwierdzone badaniami medycznymi) oraz wzmacniające, ja stosuję go od lat (z dobrym efektem), podaję go również rocznemu synkowi (za zgodą lekarza).
Nie polecam natomiast citroseptu, gdyż likwiduje on zarówno złe jak i dobre bakterie!!
Trzymam za Was kciuki! |
_________________ hxxp://www.alterna-tickers.com] |
|
|
|
 |
Mala_Mi

Pomogła: 26 razy Dołączyła: 24 Cze 2007 Posty: 753 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 2007-12-01, 12:25
|
|
|
| kasienka napisał/a: | | ja tak myślałam o tej monodiecie jaglanej...czy to nie jest jednak forma głodówki Czy organizm wtedy nie oczyszcza się z toksyn, które mogą być szkodliwe dla dziecka karmionego piersią? Podobno wszelkiego rodzaju głodówki sa bardzo niewskazane w czasie laktacji |
Nie wiem dokładnie jak to działa jeśli chodzi o malucha karmionego piersią, ale wiem że działa. Poza tym nie wymyśliłam tego sama, to są zalecenia naszej pani doktor.
Poza tym tej kaszy można jeść dowolnie dużo, więc z głodówką nie musi to mieć nic wspólnego |
_________________ <img src="hxxp://by.lilypie.com/nRpup1.png" alt="Lilypie Kids birthday Ticker" border="0" /><img src="hxxp://lb4f.lilypie.com/0KPJp1.png" width="400" height="80" border="0" alt="Lilypie Fourth Birthday tickers" />
<img src="hxxp://lb2f.lilypie.com/66mjp2.png" width="400" height="80" border="0" alt="Lilypie Second Birthday tickers" /> |
|
|
|
 |
Agnieszka
Pomogła: 193 razy Dołączyła: 02 Cze 2007 Posty: 5199
|
Wysłany: 2007-12-01, 13:10
|
|
|
alcia:
Ada z początkiem przedszkola też często łapała infekcje przeziębieniowe. U nas dołączyła się terapia antybiotykowa i codzienne dojazdy przez pół miasta komunikacją miejską i dieta przedszkolna (choć bez nabiału to z produktami oczyszczonymi, cukrem itp.)
Na szczęście u Ady kończy się taka infekcja kaszlem (zap ucha, gardła, oskrzeli, anginy nie było jeszcze). Wówczas zaczęłam czytać na starym wd posty Gonya i wprowadziłam ciepłe śniadania, sposób gotowania, unikanie pewnych produktów.
Monodiety jaglanej Ada by nie przeszła ale w stanach chorobowych jaglana jest w każdym posiłku (na śniadanie, zupa np. krupnik ale z jaglaną, kotlety jaglane itp.)
Dodatkowo przy katarze zapalam w kominku inhalol, czasem skrapiam pościel tym olejkiem, robię inhalacje np. z inhalolu lub zaparzonej macierzanki, świecuje uszy.
W przypadku kaszlu oklepuję plecy, produkuje sok z cebuli z ksylitolem.
Dodatkowo przy infekcjach przeziębieniowych stosuję bańki chińskie - hxxp://www.pcpoint.com.pl/jata/porady.html , citrosept ale nie za często i tylko w stanach chorobowych (dodaje do naparu z melisy), leki homeopatyczne jak: L52 oraz w zależności od objawów krople R1, R6 (zerknij np: hxxp://www.oferciak.pl/zdrowie_107,homeopatia_372__561769,372.html )
Jeśli pojawia się temperatura czekam do 39 i dopiero potem zbijam.
Jestem fanem teorii o kolorach więc w stanach przeziębieniowych ubieram na czerwono (rajstopy, podkoszulka, skarpetki do spania itp.)
Od czwartku u Ady zaczął się kaszel, w piątek została w domu ale od popołudnia czwartkowego stosuję taką mieszankę (ja robię z mniejszych ilości, na bieżąco i dodaje tylko łyżkę miodu, dodatkowo także pokrzywę a gdy kaszel już wilgotny zmniejszam ilość prawoślazu). Dziś mamy sobotę i niebawem wybywamy, kaszel jest ale nie jest już niepokojący i jest niezbyt intensywny
Mikstura ma w oryginale przepis taki:
3 łyżki macierzanki, 2 łyżki rumianku oraz prawoślazu, 1 łyżkę szałwi oraz nagietka wszystko zalać 1 l wody, zagotować i dodać 1 l miodu a następnie gotować na b małym ogniu pół godziny. Przecedzić i rozlać do butelek.
Stosować 3 x dziennie po 1 łyżce w kieliszku ciepłej wody (ja daję Adzie bez rozcieńczania bo u nas, to nie jest słodkie). Gdy kaszel b dokuczliwy to 1 łyżka co godzinę.
Przepis pochodzi z książki S Korżawskiej „Przewodnik po zdrowym życiu”
Dodatkowo zerknij na stary artykuł w Wegetariańskim Świecie: hxxp://www.wegetarianski.pl/podstrona/czytnik.php?dzial=lekarze&artykul=13
Kiedyś była seria art. m.in. Pietkiewicz Rok o leczeniu dzieci
oczywiście nie stosuję wszystkiego na raz. W obecnej infekcji był citrosept (czwartek wieczorem), inhalol w kominku, inhalacje z macierzanki, mikstura powyższa i co drugi dzień bańki w punkcie na odporność + oklepywanie, czerwone skarpetki do snu i dieta. Poza dawką citroseptu pierwszego dnia nie daje żadnych innych leków homeo, nie świecuję uszu bo kataru brak |
| Ostatnio zmieniony przez Agnieszka 2007-12-01, 23:45, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
magdusia
Pomogła: 42 razy Dołączyła: 03 Cze 2007 Posty: 1992 Skąd: HRLM
|
Wysłany: 2007-12-01, 20:52
|
|
|
| loika napisał/a: | Nie polecam natomiast citroseptu, gdyż likwiduje on zarówno złe jak i dobre bakterie!!
|
naprawdę?mogę zapytać o źródło? |
_________________
hxxp://alterna-tickers.com]
"Każdy jest geniuszem. Ale jeśli zaczniesz oceniać rybę pod względem jej zdolności wspinania się na drzewa, to przez całe życie będzie myślała, że jest głupia." A. Einstein |
|
|
|
 |
Lily

Pomogła: 425 razy Dołączyła: 04 Cze 2007 Posty: 18041
|
Wysłany: 2007-12-01, 21:14
|
|
|
| magdusia napisał/a: | | naprawdę?mogę zapytać o źródło? | już o tym słyszałam, ale oni informują, że w minimalnym stopniu wpływa na korzystną mikroflorę - komu więc wierzyć? |
_________________ hxxp://www.wegetarianskiblog.blox.pl]Blog wegetariańskihttp://www.zielonastrona.blogspot.com], blog mniej wegetariański |
|
|
|
 |
gibusia
gibusia
Pomogła: 1 raz Dołączyła: 14 Wrz 2007 Posty: 104 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 2007-12-04, 10:24
|
|
|
Alcia, na pocieszenie - moja Kaśka była w przedszkolu 2 tygodnie, bo potem dostała poważnego zapalenia płuc. Po wyjściu ze szpitala nie wróciła do przedszkola. Dlaczego? bo dosłownie co półtora tygodnia dostawała infekcji. Wcześniej super zdrowe dziecko - nie wiedzieliśmy co to kaszel, ból ucha. Wreszcie ,teraz w grudniu wróciła do przedszkola, ale widzę, ze znów ma katar.
Co do anemii, to rzeczywiście po zapaleniu płuc wyszła lekka niedokrwistość.
Mi też mówiono, że powinno się robić antybiogram przed podaniem antybiotyku.
Poza tym jednak namawiam cię do homeopatii. |
|
|
|
 |
malina
Pomogła: 83 razy Dołączyła: 02 Cze 2007 Posty: 2819 Skąd: Gdańsk
|
Wysłany: 2007-12-08, 15:06
|
|
|
| Alcia i jak dziewczynki?? |
_________________ hxxp://lilypie.com]
hxxp://lilypie.com]
hxxp://lilypie.com] |
|
|
|
 |
majaja
wybuchowa wredota

Pomogła: 52 razy Dołączyła: 12 Cze 2007 Posty: 3450 Skąd: warszawskie Bielany
|
Wysłany: 2007-12-08, 15:44
|
|
|
| gibusia napisał/a: | | Alcia, na pocieszenie - moja Kaśka była w przedszkolu 2 tygodnie, bo potem dostała poważnego zapalenia płuc. Po wyjściu ze szpitala nie wróciła do przedszkola. Dlaczego? bo dosłownie co półtora tygodnia dostawała infekcji. |
Prawie zawsze tak jest, pierwsze pół roku jest "zmarnowane" bo dziecko ciągle choruje, czy poszło do żłobka czy dopiero do szkoły. Jak to się ciągnie dłużej niż pół roku to jest powód do niepokoju... |
|
|
|
 |
alcia
:-)

Pomogła: 184 razy Dołączyła: 02 Cze 2007 Posty: 7184 Skąd: Ośw.
|
Wysłany: 2007-12-08, 16:13
|
|
|
| malina napisał/a: | | Alcia i jak dziewczynki?? |
Kaja zdrowa już całkiem, od czwartku wróciła do przedszkola. Bardzo szybko doszła do siebie mimo, że wyglądało (a raczej brzmiało) to dość paskudnie. Lenka jeszcze nie całkiem (ale ona zaczęła kilka dni później), przez cały tydzień bywały chwile, kiedy miałam ochotę lecieć z nią do lekarza, potem znów wydawało mi się, że jest coraz lepiej.... Ale od wczoraj wyraźnie wraca do siebie. Znów jest fajną, pogodną dzidzią, nie muszę jej cały czas organizować czasu, tylko jak dawniej - potrafi się czasem sama sobą zająć.., kaszel sporadycznie ją atakuje. Coś tam jej jeszcze chrobocze jak oddycha, ale to już nic, w porównaniu z tym co było. Ale nerwów mnie to wszystko kosztowało...
Będzie dobrze |
_________________ <img src="hxxp://lbyf.lilypie.com/XlSMp2.png" width="400" height="80" border="0" alt="Lilypie Kids Birthday tickers" /><img src="hxxp://dhbf.daisypath.com/KfUBp2.png" width="400" height="80" border="0" alt="Daisypath Happy Birthday tickers" />
fb Pathi: hxxps://www.facebook.com/pages/Pathi-noside%C5%82ka-azjatyckie-Mei-Tai/143627059026080?ref=hl |
|
|
|
 |
malina
Pomogła: 83 razy Dołączyła: 02 Cze 2007 Posty: 2819 Skąd: Gdańsk
|
Wysłany: 2007-12-08, 16:18
|
|
|
| alcia napisał/a: | | Kaja zdrowa już całkiem |
| alcia napisał/a: | | Ale od wczoraj wyraźnie wraca do siebie. Znów jest fajną, pogodną dzidzią, |
| Cytat: | Będzie dobrze |
Pewnie ,nie ma wyjścia!!! |
_________________ hxxp://lilypie.com]
hxxp://lilypie.com]
hxxp://lilypie.com] |
|
|
|
 |
Marcela
Pomógł: 38 razy Dołączył: 04 Cze 2007 Posty: 1417
|
Wysłany: 2007-12-08, 21:46
|
|
|
| Alciu, obyło się bez antybiotyku? |
|
|
|
 |
|
|