wegedzieciak.pl wegedzieciak.pl
forum rodzin wegańskich i wegetariańskich

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Odchudzamy się od 15 marca :)
Autor Wiadomość
mimish 


Pomogła: 22 razy
Dołączyła: 29 Maj 2010
Posty: 1081
Skąd: Bruksela
Wysłany: 2011-03-14, 12:57   

To i ja sie dolaczam. Cel 4 kg mniej z 54 na 50 :)
Najtrudniej bedzie zmotywowac sie do sportu no ale wiosna w powietrzu wiec musi sie udac. No i skoro zaczynamy jutro musze sie dzis pozbyc orzechow brazylijskich w czekoladzie....i chyba zaraz zaczne ;)
_________________
<img src="hxxp://lb5f.lilypie.com/fe7jp2.png" width="400" height="80" border="0" alt="Lilypie Fifth Birthday tickers" />

<img src="hxxp://lb2f.lilypie.com/35u2p2.png" width="400" height="80" border="0" alt="Lilypie Second Birthday tickers" />
 
 
Capricorn 
2radical4u

Pomogła: 89 razy
Dołączyła: 04 Cze 2007
Posty: 6526
Wysłany: 2011-03-14, 13:02   

Zdaje się, że od samej obecności w tym wątku nie schudnę, więc postanawiam, co następuje:

- koniec z dwiema kawkami 3w1 dziennie - od teraz kawka tylko okazyjnie,
- będę szerokim łukiem omijać migdały w czekoladzie i cynamonie, i w ogóle mocno ograniczę słodycze,
- no i bardzo się będę starać, żeby nie jeść wieczorami
_________________
this is the strangest life I've ever had...

Niniejszym oświadczam, iż wszystkie moje wypowiedzi zawierają wyłącznie moje spojrzenie na omawiany temat. Nikogo do niczego nie nakłaniam. Dziękuję za uwagę.
 
 
rosa 
born to be wild


Pomogła: 174 razy
Dołączyła: 05 Cze 2007
Posty: 7459
Skąd: Zielonka
Wysłany: 2011-03-14, 13:17   

ja się przyłączam, wydrukowałam sobie wytyczne Dagi na 1200, trochę zwiększę, bo jeszcze karmię i postaram się trzymać, mniej i częściej proponowane przez Lily też mi się przyda
nie piekę ciast już od tygodnia, rodzina marudzi, ale trudno
nie będe podjadać razem z Ziemkiem i kończyc po nim
bez Ziemka tez nie będę podjadać
postaram się chodzić na basen i ćwiczyć codziennie chociaż 15 min
i dzisiaj pójdę kupić hulahop, nie żadne ajwaj, tylko zwykłe plastikowe, wyczytałam że cuda czyni na talię (której nie mam)

mój cel 60kg, waga obecna 67-68kg
_________________
hxxp://rosa-robi-to.blogspot.com/
And what would life be like without a few mistakes
 
 
moony 
wyjątek od reguły


Pomogła: 49 razy
Dołączyła: 25 Lis 2009
Posty: 3740
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2011-03-14, 14:24   

To ja też się przyłączę do kibicowania i mogę Was przywoływać do porządku. U mnie co prawda 3 kg mniej niż przed ciążą, ale i tak kiedyś chciałabym spaść poniżej 60, a najchętniej, jak Lily, do 56.
_________________
mój muzyczny blog ---> www.ewabujak.blogspot.com
hxxps://www.facebook.com/they.can.rock.me?ref=hl
 
 
dynia 
natulku :)


Pomogła: 152 razy
Dołączyła: 02 Cze 2007
Posty: 5252
Skąd: El Mundo
Wysłany: 2011-03-14, 14:37   

Jas podobnie jak Capri ,rzucam kawke w cholerę.Rzucam słodycze i obżeranie się po 18.Ciężko będzie :cry: :roll: ;-)

Polecam Wam stronkę hxxp://www.ilewazy.pl/ wartośc kaloryczna poszczególnych produktów jak na dłoni
_________________
<img src="hxxp://lb1m.lilypie.com/2ar3p2.png" width="200" height="80" border="0" alt="Lilypie First Birthday tickers" /><img src="hxxp://dhbm.daisypath.com/PNYBp1.png" width="200" height="80" border="0" alt="Daisypath Happy Birthday tickers" /><img src="hxxp://dhbm.daisypath.com/wdZip1.png" width="200" height="80" border="0" alt="Daisypath Happy Birthday tickers" />

Nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów, dopóki nie poznałem internetu. Stanisław Lem
 
 
Jadzia 

Pomogła: 29 razy
Dołączyła: 11 Gru 2007
Posty: 3103
Skąd: gliwice
Wysłany: 2011-03-14, 14:39   

rosa napisał/a:
i dzisiaj pójdę kupić hulahop, nie żadne ajwaj, tylko zwykłe plastikowe, wyczytałam że cuda czyni na talię (której nie mam)

czyni, czyni :) Mam takie z kulkami masującymi (czy jak to tam się zwie): na początku są genialne siniaki :-D
_________________
<img src="hxxp://www.suwaczki.com/tickers/ex2b8u69jbdsqcep.png" alt="Suwaczek z babyboom.pl" border="0"/>
<img src="hxxp://www.suwaczki.com/tickers/zem3qtkf1v8ga0gg.png" alt="Suwaczek z babyboom.pl" border="0"/>
 
 
Capricorn 
2radical4u

Pomogła: 89 razy
Dołączyła: 04 Cze 2007
Posty: 6526
Wysłany: 2011-03-14, 14:45   

to może i ja zainwestuję w hulahop? kolan nie obciąża ;-) Tylko kiedy ja załapię, i będę kręcić jak trzeba?
_________________
this is the strangest life I've ever had...

Niniejszym oświadczam, iż wszystkie moje wypowiedzi zawierają wyłącznie moje spojrzenie na omawiany temat. Nikogo do niczego nie nakłaniam. Dziękuję za uwagę.
 
 
śliwka 
Iw


Pomogła: 9 razy
Dołączyła: 22 Sie 2010
Posty: 954
Wysłany: 2011-03-14, 15:19   

To i ja się do Was, jeśli pozwolicie przyłączę, jakoś w kupie raźniej ;) Chociaż zaczęłam ćwiczyć od tygodnia (chodzę do fitness klubu) i jeść mniej (zero słodyczy, posiłki częstsze ale mniejsze) to tylko 0,5kg w dół. Słaaabo. Trochę mnie to frustruje i zniechęca, ale muszę być cierpliwa. Do zrzucenia mam sporo (10-13kg), dlatego nie mogę się poddawać. Jednak dużo łatwiej jest mi zabrać się za ćwiczenia, nawet bardzo intensywne niż dbać o dietę. Jestem strasznym głodomorem. Nie wiem jak sobie z tym poradzić :(
Życzę Wam i sobie powodzenia w walce z niepotrzebnymi kilogramami :) .
 
 
 
Lily 


Pomogła: 425 razy
Dołączyła: 04 Cze 2007
Posty: 18041
Wysłany: 2011-03-14, 16:49   

Tylko ostrożnie z tym hula-hop, na jakimś innym forum czytałam o problemach z kręgosłupem u osób, które po kilkadziesiąt minut dziennie kręciły.
Ja pozostanę przy chodzeniu 5-6 km dziennie i może taśma thera-band wróci do łask... No i okna umyję, też gimnastyka :P
_________________
hxxp://www.wegetarianskiblog.blox.pl]Blog wegetariańskihttp://www.zielonastrona.blogspot.com], blog mniej wegetariański
 
 
bronka 
Supergirls don t cry

Pomogła: 83 razy
Dołączyła: 02 Lip 2009
Posty: 6426
Wysłany: 2011-03-14, 16:55   

Lily, a co to za taśma?

Nie wiem o co Wam chodzi z kawą- kalorii nie ma 8-) No chyba, że tak jak pisała Capri 3w1 ]:->

od jutra:
- zero słodyczy ( z wyjątkiem urodzin dziecka, imienin itp 8-) )
- zero żarcia na noc
- jeść mniej i mniej kalorycznie
- ruszać się więcej

Główne pożywienie- kasza z warzywami będzie pewnie.

Może zrobimy takie forumowe dzienniczki ;-)
 
 
kofi 

Pomogła: 89 razy
Dołączyła: 12 Lis 2007
Posty: 6415
Skąd: jestem ze wsi
Wysłany: 2011-03-14, 16:59   

Capricorn napisał/a:
to może i ja zainwestuję w hulahop? kolan nie obciąża ;-) Tylko kiedy ja załapię, i będę kręcić jak trzeba?

W młodości byłam w tym kręceniu całkiem niezła, w ub roku zainwestowałam ze 6 zł w hulahop i okazało się, że nijak mi nie wychodzi. Sprzęt jest tak lekki, że nie umiem. :oops:
Powinnam kupić takie cięższe trochę, nawet zgłosiłam w domu zapotrzebowanie na jakąś okazję, ale nie potraktowano mnie poważnie. Nie mam pomysłów na odchudzanie. Ogródek czeka, wiem, ale kręgosłup nie pozwala. ]:->
Może ten mój rower w końcu postawię przed telewizorem, tylko ja przecież nie oglądam telewizji. A jak oglądam to robię na drutach. A nie jestem przekonana, czy uda mi się pedałowanie i dzierganie za raz. :roll:
_________________
hxxp://jak-obloki.blogspot.com/
 
 
Lily 


Pomogła: 425 razy
Dołączyła: 04 Cze 2007
Posty: 18041
Wysłany: 2011-03-14, 17:01   

bronka napisał/a:
Lily, a co to za taśma?
hxxp://allegro.pl/thera-band-guma-do-cwiczen-zielona-tasma-1-5m-i1490953397.html

Mam zieloną i czerwoną, jej przechowywanie nastręcza mi trochę trudności, bo zwinięcie grozi sklejeniem, więc leży sobie na oparciu fotela :P

Ja sobie obliczyłam, że gdybym nie chodziła tyle ile chodzę, miałabym rocznie przynajmniej 12 kg wagi więcej. To trochę obrazuje moje spożycie :P
A, słodyczy nie rzucam tak do końca, muszę mieć komfort psychiczny ;)
_________________
hxxp://www.wegetarianskiblog.blox.pl]Blog wegetariańskihttp://www.zielonastrona.blogspot.com], blog mniej wegetariański
 
 
bronka 
Supergirls don t cry

Pomogła: 83 razy
Dołączyła: 02 Lip 2009
Posty: 6426
Wysłany: 2011-03-14, 17:05   

kofi napisał/a:
nie jestem przekonana, czy uda mi się pedałowanie i dzierganie za raz.

:mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
:lol:
 
 
moony 
wyjątek od reguły


Pomogła: 49 razy
Dołączyła: 25 Lis 2009
Posty: 3740
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2011-03-14, 17:06   

bronka napisał/a:
Może zrobimy takie forumowe dzienniczki

"co jadły dzisiaj kobiety odchudzające się" :P
_________________
mój muzyczny blog ---> www.ewabujak.blogspot.com
hxxps://www.facebook.com/they.can.rock.me?ref=hl
 
 
kofi 

Pomogła: 89 razy
Dołączyła: 12 Lis 2007
Posty: 6415
Skąd: jestem ze wsi
Wysłany: 2011-03-14, 17:08   

Lily a jak się tego używa?
Bym chciała tak, jak pisze bronka.
Słodycze w weekendy, dla zasady. ;-) Ale mało i zdrowe.
Ja podjadam (mało powiedziane :roll: ) w ramach słodkości wafle kukurydziane, albo płatki kukurydziane. Albo piję mleko sojowe, niestety to z wapniem, a ono jest z cukrem. :roll:
_________________
hxxp://jak-obloki.blogspot.com/
 
 
maga 
mama Zioma

Pomogła: 79 razy
Dołączyła: 03 Cze 2008
Posty: 4625
Skąd: sielsko izersko
Wysłany: 2011-03-14, 17:08   

Capricorn, A6W to na mięśnie brzucha. Ćwiczy się leżąc na plecach, więc kolanem się nie wykęcaj ;-)
kofi, to te hula-hopy są różne i różnie się na nich ćwiczy? Ja ostatnio próbowałam jednym i niestety stwierdziłam, że się nie da :-P A za dziecka byłam mistrzynią ;-)
Lily, a jak się na tej gumie ćwiczy?
_________________
 
 
Jadzia 

Pomogła: 29 razy
Dołączyła: 11 Gru 2007
Posty: 3103
Skąd: gliwice
Wysłany: 2011-03-14, 17:10   

kofi napisał/a:
W młodości byłam w tym kręceniu całkiem niezła, w ub roku zainwestowałam ze 6 zł w hulahop i okazało się, że nijak mi nie wychodzi. Sprzęt jest tak lekki, że nie umiem. :oops:

Na początku kręciłam na zwykłym, dziecięcym za kilka zł. Potem przerzuciłam się na cięższe, z większą średnicą i z wypustkami (początkowo kręci się źle i boli). Jakiś czas potem chciałam sobie pokręcić na starym dziecinnym kółku i nie potrafiłam. Podsumowując: kręcenie na cięższym i większym hulahop jest łatwiejsze ;-)
_________________
<img src="hxxp://www.suwaczki.com/tickers/ex2b8u69jbdsqcep.png" alt="Suwaczek z babyboom.pl" border="0"/>
<img src="hxxp://www.suwaczki.com/tickers/zem3qtkf1v8ga0gg.png" alt="Suwaczek z babyboom.pl" border="0"/>
 
 
Lily 


Pomogła: 425 razy
Dołączyła: 04 Cze 2007
Posty: 18041
Wysłany: 2011-03-14, 17:12   

kofi napisał/a:
Lily a jak się tego używa?
Rozciąga się na różne sposoby ;) hxxp://www.thera-band.com/UserFiles/File/Cwiczenia_z_tasm%C3%84%E2%80%A6_Thera-Band.pdf

Ale ja nie mam takiej długiej taśmy.
_________________
hxxp://www.wegetarianskiblog.blox.pl]Blog wegetariańskihttp://www.zielonastrona.blogspot.com], blog mniej wegetariański
 
 
kofi 

Pomogła: 89 razy
Dołączyła: 12 Lis 2007
Posty: 6415
Skąd: jestem ze wsi
Wysłany: 2011-03-14, 17:12   

maga napisał/a:
kofi, to te hula-hopy są różne i różnie się na nich ćwiczy? Ja ostatnio próbowałam jednym i niestety stwierdziłam, że się nie da :-P A za dziecka byłam mistrzynią ;-)

Są, nwet takie z jakimś "wypustkami masującymi", takie są dużo droższe. Wydaje mi się, że na cięższym by mi się udało - na tym lekkim to trzeba straszie szybko kręcić, żeby nie opadło. W każdym razie taką teorię uknułam.
Mój ogródek wygląda gorzej niż trawnik w "Dniu świra". Bardzo dobrze mi zrobi sprzątanie a i apetyt po tym zapewne spadnie. Więc dlaczego siedzę tutaj, zamiast zabrać się do roboty?
_________________
hxxp://jak-obloki.blogspot.com/
 
 
bronka 
Supergirls don t cry

Pomogła: 83 razy
Dołączyła: 02 Lip 2009
Posty: 6426
Wysłany: 2011-03-14, 17:13   

maga napisał/a:
Lily, a jak się na tej gumie ćwiczy?

no też bym chciała jakieś instrukcje :-P
 
 
alcia 
:-)


Pomogła: 184 razy
Dołączyła: 02 Cze 2007
Posty: 7184
Skąd: Ośw.
Wysłany: 2011-03-14, 17:19   

Lily, ale masz wyczucie.. Ja właśnie od wczoraj zaczęłam "branie się" za siebie :)
A co do kilogramów - mam IDENTYCZNĄ sytuację co Ty :)

Ja już odpuszczam sobie dietę 1200kcal, bo mi nie wychodzi i takie kontrolowanie jedzenia sprawia, że łapię korbę na punkcie jedzenia, przez co w ciągu ostatniego roku i dwóch podejść do 1200kcal, za każdym razem w rezultacie przytyłam.

Ja postanowiłam tak:
- codziennie/prawie codziennie bieganie 30min, potem od razu ćwiczenia siłowe (głównie na brzuch -= 8 min abs i postaram się jeszcze na uda/pośladki też 8 min abs)
- nie podjadać wieczorami
- jeść więcej warzyw, mniej chleba
- unikać tłuszczu
- nie obżerać się i odpuścić sobie puste przekąski


uff. :)
_________________
<img src="hxxp://lbyf.lilypie.com/XlSMp2.png" width="400" height="80" border="0" alt="Lilypie Kids Birthday tickers" /><img src="hxxp://dhbf.daisypath.com/KfUBp2.png" width="400" height="80" border="0" alt="Daisypath Happy Birthday tickers" />

fb Pathi: hxxps://www.facebook.com/pages/Pathi-noside%C5%82ka-azjatyckie-Mei-Tai/143627059026080?ref=hl
 
 
 
Lily 


Pomogła: 425 razy
Dołączyła: 04 Cze 2007
Posty: 18041
Wysłany: 2011-03-14, 17:22   

alcia napisał/a:
takie kontrolowanie jedzenia sprawia, że łapię korbę na punkcie jedzenia
No ja niestety nawet bez liczenia łapię korbę, jak się muszę kontrolować :/ Ale pamiętam sprzed 2 lat, że na początku fajnie się czułam psychicznie i miałam taki miłe uczucie panowania nad swoim życiem. Tylko brakowało mi możliwości najedzenia się do pełna :P

O, to fajne hxxp://odchudzanie-zdrowe.pl/kalkulator_spalania_kalorii.htm - można sobie policzyć, ile się kalorii spala ;)
_________________
hxxp://www.wegetarianskiblog.blox.pl]Blog wegetariańskihttp://www.zielonastrona.blogspot.com], blog mniej wegetariański
 
 
Jagula 
matka-nomadka


Pomogła: 64 razy
Dołączyła: 31 Sie 2007
Posty: 3207
Wysłany: 2011-03-14, 17:31   

Lily jesteś boska bo ja od połowy stycznia mam takie postanowienie od każdego kolejnego poniedziałku :mryellow:
Cudownie ,że to od jutra :mrgreen: - dzisiaj dojem razowego bananowca i ulubione ciasteczka ;-)
Koniecznie muszę zrzucić 3, fajnie byłoby 5 kg.

Czyli koniec z jedzeniem na 4 godziny przed spaniem, zero słodyczy i podjadania między posiłkami 8-) Wracam " w przybliżeniu" do diety 1200- bo na mnie podziałała piorunująco :->

moony napisał/a:
"co jadły dzisiaj kobiety odchudzające się" :P
:mryellow: :mryellow:

Nic nie ćwiczę - jestem leniem w tej dziedzinie i już :-P
_________________
hxxp://www.alterna-tickers.com]

hxxp://alterna-tickers.com]
hxxp://podniebnekorytko.blogspot.co.uk]Když se doma vaří, tak se dobře daří.
 
 
AZ 

Pomogła: 6 razy
Dołączyła: 17 Sty 2011
Posty: 353
Skąd: kielce/wrocław
Wysłany: 2011-03-14, 17:44   

pomysł się zaczął wykluwać w temacie o odchudzaniu 1200kcal. jutro mnie przeraża :-?

ale mam w planie przynajmniej 3 miesiące wytrwać
_________________
ćwicz mięśnie kegla kiedy czytasz moje posty, kiedyś mi za to podziękujesz ;)
 
 
malva 
vegan warrior


Pomogła: 35 razy
Dołączyła: 27 Gru 2007
Posty: 1445
Wysłany: 2011-03-14, 18:14   

ja mam dobrą wiadomość -jak się cudnie powolitku to chudnie się juz na stałe-przynajmniej tak było w moim przypadku z 66 zjechałam do 60 w ciągu ponad 1,5 roku-niby dlugo ,ale nijak nie mogę znwou przytyc ;-) tzn czy się obzeram czy nie i tak waże te 60 -a w ciągu ostatniego pół roku z powodu choroby a co za tym idzie zdrowego odzywiania i róznych głodówek zjechałam jeszcze 4 kg i tak ni stad ni z owad ważę 56 kg :mryellow: i jest to moja waga idealna
z tym że: słodycze jem rzadko:raz dwa razy w tygodniu
wieczorami jem i owszem-nie umiem isc głodna spać, proby niejeDzenia wieczorem kończyły się obżeraniem
rano dosc długo nie jem-akurat rano nie jestem głodna i tyle
trzymAM KCIUKI!
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,47 sekundy. Zapytań do SQL: 13