|
duszony podagrycznik |
| Autor |
Wiadomość |
MartaJS

Pomogła: 101 razy Dołączyła: 04 Wrz 2010 Posty: 6041 Skąd: Kosieczyn
|
Wysłany: 2011-04-12, 14:49 duszony podagrycznik
|
|
|
Dlaczego jedne rośliny sieje się, sadzi, podlewa, a inne wyrywa i wyrzuca?
W przypadku pogadrycznika zupełnie nie rozumiem.
Duszony jest smaczniejszy niż szpinak - ma taki fajny marchewkowy posmak.
kilka garści młodego podagrycznika
1 nieduża cebula
oliwa
sól, pieprz
opcjonalnie - łyżka mąki kukurydzianej do zagęszczenia
opcjonalnie - łyżeczka masła lub śmietany
Podagrycznik umyć, posiekać. Cebulkę pokroić w kostkę, zeszklić na oliwie. Dodać podagrycznik, dusić do konsystencji szpinaku, ewentualnie dolewając wody. Posolić, popieprzyć do smaku. Można zagęścić mąką kukurydzianą (lub inną), można dodać odrobinę masła.
Podawać z kaszą lub ziemniaczkami |
_________________
hxxp://www.kurazdoktoratem.blogspot.com |
|
|
|
 |
Lily

Pomogła: 425 razy Dołączyła: 04 Cze 2007 Posty: 18041
|
Wysłany: 2011-04-12, 14:56
|
|
|
| MartaJS napisał/a: | | kilka garści młodego podagrycznika | Poproszę, żeby było zdjęcie
hxxp://lh4.ggpht.com/_7D1MyJsmqe4/SR3oPFnOhVI/AAAAAAAAHck/gXl6dNneRNk/Aegopodium%20podagraria%20-%20podagrycznik%20pospolity%20%282%29.JPG - to naprawdę jest jadalne? U mnie tego pełno rośnie, tylko nie wiem, co z psimi siuśkami. |
_________________ hxxp://www.wegetarianskiblog.blox.pl]Blog wegetariańskihttp://www.zielonastrona.blogspot.com], blog mniej wegetariański |
|
|
|
 |
MartaJS

Pomogła: 101 razy Dołączyła: 04 Wrz 2010 Posty: 6041 Skąd: Kosieczyn
|
Wysłany: 2011-04-12, 15:13
|
|
|
Tak, właśnie to Najlepsze są całkiem młode liście, takie jasne, kruche, błyszczące.
Jest nie tylko jadalne, ale bardzo smaczne Dużo witaminy C, A, myślę że również żelazo, jak inne zielska. Ma sporo zastosowań w ziołolecznictwie - ogólnie na problemy z nerkami, kamieniami i w ogóle moczanami. Przyspiesza przemianę materii.
Sprawdza się też jako surówka, ze śmietaną albo z oliwą, chociaż na surowo ma dość intensywny smak i zapach, najlepiej z czymś pomieszać. Do zupy się nadaje. Podobno można też zrobić pesto, ale nie próbowałam.
Psie siuśki to problem, fakt Podagrycznik jest azotolubny i najchętniej rośnie właśnie w takich miejsach. Podobnie zresztą jak pokrzywa. |
_________________
hxxp://www.kurazdoktoratem.blogspot.com |
|
|
|
 |
Lily

Pomogła: 425 razy Dołączyła: 04 Cze 2007 Posty: 18041
|
Wysłany: 2011-04-12, 15:14
|
|
|
| MartaJS napisał/a: | | Podagrycznik jest azotolubny i najchętniej rośnie właśnie w takich miejsach. Podobnie zresztą jak pokrzywa. | wow, to już wiem, gdzie na moim osiedlu psy najchętniej sikają, jest tam taki bujny, zieloniutki Może kiedyś spróbuję, jak się odważę |
_________________ hxxp://www.wegetarianskiblog.blox.pl]Blog wegetariańskihttp://www.zielonastrona.blogspot.com], blog mniej wegetariański |
|
|
|
 |
maharetefka

Pomogła: 22 razy Dołączyła: 19 Gru 2008 Posty: 1566
|
Wysłany: 2011-04-12, 15:53
|
|
|
MartaJS, dzieki, musze wyprobowac! |
_________________ go vegan!
 |
|
|
|
 |
MartaJS

Pomogła: 101 razy Dołączyła: 04 Wrz 2010 Posty: 6041 Skąd: Kosieczyn
|
Wysłany: 2011-04-12, 18:16
|
|
|
Moja mama jadła i jej smakowało a moja mama uważa szpinak, pokrzywę itp. za wynalazki dla masochistów |
_________________
hxxp://www.kurazdoktoratem.blogspot.com |
|
|
|
 |
priya
Pomogła: 77 razy Dołączyła: 12 Lis 2008 Posty: 5315 Skąd: Bielsko-Biała
|
Wysłany: 2011-04-13, 19:51
|
|
|
o, ja mam tego pełno w ogordzie! w życiu bym nie pomyślała, że to można zjeść muszę spróbować, przynajmniej wiem, ze psy żadne nie podlewają |
_________________ hxxp://lilypie.com]
hxxp://lilypie.com] |
|
|
|
 |
MartaJS

Pomogła: 101 razy Dołączyła: 04 Wrz 2010 Posty: 6041 Skąd: Kosieczyn
|
Wysłany: 2011-05-23, 07:05
|
|
|
Nie pochwaliłam się, ale ostatnio nazbierałam na łąkach i zrobiłam duszony barszcz:
Kiedyś podobno była to jedna z najważniejszych roślin jedzonych w naszej części świata. Niezły jest - z marchewkowym posmakiem, konkretniejszy i bardziej sycący od szpinaku.
Z tego zresztą ponoć robiono "prawdziwy" barszcz - z pędów barszczu zwyczejnego, zdaje się, że kiszonych. Barszcz z buraków to podróba |
_________________
hxxp://www.kurazdoktoratem.blogspot.com |
|
|
|
 |
kofi
Pomogła: 89 razy Dołączyła: 12 Lis 2007 Posty: 6415 Skąd: jestem ze wsi
|
Wysłany: 2011-05-23, 07:13
|
|
|
Muszę dokładnie przejrzeć swoje chwasty. Wczoraj mój wujek mówił, że to okropnie uciążliwe zielsko, gorsze niż perz, więc może mamy zapewnione żarcie na całe lato. |
_________________ hxxp://jak-obloki.blogspot.com/
 |
|
|
|
 |
priya
Pomogła: 77 razy Dołączyła: 12 Lis 2008 Posty: 5315 Skąd: Bielsko-Biała
|
Wysłany: 2011-05-23, 08:08
|
|
|
MartaJS, jak się tak znasz na tych zielskach, to wrzucaj tu co się da, może się przydać na wypadek kryzysu
kofi, okropnie uciażliwy ten barszcz czy podagrycznik? |
_________________ hxxp://lilypie.com]
hxxp://lilypie.com] |
|
|
|
 |
MartaJS

Pomogła: 101 razy Dołączyła: 04 Wrz 2010 Posty: 6041 Skąd: Kosieczyn
|
Wysłany: 2011-05-23, 09:45
|
|
|
Pewnie podagrycznik, faktycznie gorsze niż perz.
Barszcz raczej na łąkach rośnie. |
_________________
hxxp://www.kurazdoktoratem.blogspot.com |
|
|
|
 |
Lily

Pomogła: 425 razy Dołączyła: 04 Cze 2007 Posty: 18041
|
Wysłany: 2011-05-23, 09:47
|
|
|
| MartaJS napisał/a: | | Nie pochwaliłam się, ale ostatnio nazbierałam na łąkach i zrobiłam duszony barszcz: | Wow, to mnie zaskoczyłaś, w moich stronach barszcze jest uznawany za najgorsze zło, za truciznę, choć chyba pierwotnie był sprowadzony jako roślina pastewna (?). |
_________________ hxxp://www.wegetarianskiblog.blox.pl]Blog wegetariańskihttp://www.zielonastrona.blogspot.com], blog mniej wegetariański |
|
|
|
 |
kofi
Pomogła: 89 razy Dołączyła: 12 Lis 2007 Posty: 6415 Skąd: jestem ze wsi
|
Wysłany: 2011-05-23, 09:51
|
|
|
| priya napisał/a: | | kofi, okropnie uciażliwy ten barszcz czy podagrycznik? |
Podagrycznik.
Mówicie o barszczu Sosnowskiego - tym parzącym? |
_________________ hxxp://jak-obloki.blogspot.com/
 |
|
|
|
 |
Lily

Pomogła: 425 razy Dołączyła: 04 Cze 2007 Posty: 18041
|
Wysłany: 2011-05-23, 09:54
|
|
|
| kofi napisał/a: | | Mówicie o barszczu Sosnowskiego - tym parzącym? | Aaa, są inne, nie wiedziałam hxxp://pl.wikipedia.org/wiki/Barszcz_zwyczajny |
_________________ hxxp://www.wegetarianskiblog.blox.pl]Blog wegetariańskihttp://www.zielonastrona.blogspot.com], blog mniej wegetariański |
|
|
|
 |
kofi
Pomogła: 89 razy Dołączyła: 12 Lis 2007 Posty: 6415 Skąd: jestem ze wsi
|
Wysłany: 2011-05-23, 09:56
|
|
|
Barszcz? Ja to znam pod nazwą "dzika marchew" i to jedna z moich ulubionych roślin. Jest piękna.
[ Dodano: 2011-05-23, 11:02 ]
I chyba mam ten podagrycznik w ogrodzie. Właśnie wygłusza klematisy. |
_________________ hxxp://jak-obloki.blogspot.com/
 |
|
|
|
 |
MartaJS

Pomogła: 101 razy Dołączyła: 04 Wrz 2010 Posty: 6041 Skąd: Kosieczyn
|
Wysłany: 2011-05-23, 11:53
|
|
|
Ten Sosnowskiego też pewnie jest jadalny po ugotowaniu, chociaż nie próbowałam. Parzący to on jest w stanie surowym. W ogóle "wynaleziono" go jako paszę dla bydła. Mniej zbierania by było, jeden liść i cała rodzinka się naje
No ale ja zbierałam ten zwyczajny, Heracleum sphondylium. |
_________________
hxxp://www.kurazdoktoratem.blogspot.com |
|
|
|
 |
melba
Pomogła: 4 razy Dołączyła: 11 Lut 2009 Posty: 531
|
Wysłany: 2011-06-09, 17:58
|
|
|
jadalna jest takze lebioda (komosa) ktora po uduszeniu jest bardziej miekka i aksamitna niz szpinak a smakuje ludzaco podobnie
hxxp://wegetarianka.blox.pl/2010/05/JADALNE-CHWASTY-LEBIODA.html]o lebiodzie |
_________________ hxxp://wegedzieciak.pl/viewtopic.php?t=6249&postdays=0&postorder=asc&start=0 |
|
|
|
 |
MartaJS

Pomogła: 101 razy Dołączyła: 04 Wrz 2010 Posty: 6041 Skąd: Kosieczyn
|
Wysłany: 2011-06-09, 18:22
|
|
|
| No, ale tylko młodziutka, starsza ma za dużo saponin. Podjadałam na surowo. Szpinak jest w ogóle blisko spokrewniony z komosą. A quinoa to w ogóle gatunek komosy. |
_________________
hxxp://www.kurazdoktoratem.blogspot.com |
|
|
|
 |
melba
Pomogła: 4 razy Dołączyła: 11 Lut 2009 Posty: 531
|
Wysłany: 2011-06-12, 11:57
|
|
|
| MartaJS ja traktuje ja troche jak pokrzywe, to znaczy zrywam same czubeczki z tych starszych i dusze z czosnkiem. Smakuje mi jak malo co, naprawde wole ja niz szpinak. |
_________________ hxxp://wegedzieciak.pl/viewtopic.php?t=6249&postdays=0&postorder=asc&start=0 |
|
|
|
 |
Lily

Pomogła: 425 razy Dołączyła: 04 Cze 2007 Posty: 18041
|
Wysłany: 2011-06-26, 21:10
|
|
|
| MartaJS, czy to jest barszcz??? hxxps://picasaweb.google.com/116683821612185939713/Wiosna2011#5618457049680270674 |
_________________ hxxp://www.wegetarianskiblog.blox.pl]Blog wegetariańskihttp://www.zielonastrona.blogspot.com], blog mniej wegetariański |
|
|
|
 |
MartaJS

Pomogła: 101 razy Dołączyła: 04 Wrz 2010 Posty: 6041 Skąd: Kosieczyn
|
Wysłany: 2011-06-26, 21:15
|
|
|
| Tak. |
_________________
hxxp://www.kurazdoktoratem.blogspot.com |
|
|
|
 |
Lily

Pomogła: 425 razy Dołączyła: 04 Cze 2007 Posty: 18041
|
Wysłany: 2011-06-26, 21:16
|
|
|
Dzięki |
_________________ hxxp://www.wegetarianskiblog.blox.pl]Blog wegetariańskihttp://www.zielonastrona.blogspot.com], blog mniej wegetariański |
|
|
|
 |
|
|