wegedzieciak.pl wegedzieciak.pl
forum rodzin wegańskich i wegetariańskich



FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
AZS u dzieci
Autor Wiadomość
bajaderka 


Pomogła: 53 razy
Dołączyła: 02 Cze 2007
Posty: 647
Skąd: Poznań
Wysłany: 2007-08-29, 08:23   AZS u dzieci

Z tego co wiem jest parę dzieciaczków z azs na forum...może będziemy w tym temacie wymieniać się informacjami i doświadczeniem na ten temat?
czy rzeczywiście uważacie, że azs jest genetyczną chorobą?
czy u Was w rodzinie były takie schorzenia skórne?
zatem otwieram nowy temat....
 
 
Wicia 

Pomogła: 5 razy
Dołączyła: 02 Cze 2007
Posty: 448
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2007-08-29, 12:30   

Moja mama cierpiała na egzemę dłoni. Nikt poza nią nie miał problemów ze skórą. Karolinka miała jakiś czas temu małe zmiany pod kolanami. Zastosowałam elidel i przeszło na jakiś czas. Teraz wysypało na udach i myślę, że to zasługa mleka sojowego. Najsilniej reaguje na to mleko i na banany. Poszły definitywnie w odstawkę.
_________________
www.kartonzabawek.pl
 
 
 
Cytrynka 


Pomogła: 11 razy
Dołączyła: 05 Cze 2007
Posty: 962
Skąd: Olympia, USA
Wysłany: 2007-08-29, 23:55   

Moja Julcia kiedyś po truskawce dostała okropnie swędzącej wysypki. Innym razem po czekoladzie, która mogła zawierać drobiny orzechów ziemnych.
Czy azs zawsze ma objaw w postaci wysypki? Czy można mieć azs i gładką skórę?
 
 
Wicia 

Pomogła: 5 razy
Dołączyła: 02 Cze 2007
Posty: 448
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2007-08-30, 00:02   

To mogla byc pokrzywka, azs to bolesne rany. Takie place czerwone ze złuszczoną całą skórą. Bardzo bolesne. Pokrzywka pojawia się i znika to takie bąble. Karolinka to też niestety miała.
_________________
www.kartonzabawek.pl
 
 
 
Cytrynka 


Pomogła: 11 razy
Dołączyła: 05 Cze 2007
Posty: 962
Skąd: Olympia, USA
Wysłany: 2007-08-30, 00:05   

To Julcia miewała zarówno place z łuszczącą się skórką jak i pokrzywkę. Po pierwszym w życiu ziemniaku dostała pokrzywki wokół ust.
Julcia swojego czasu miała takie straszne czerwone, złuszczone place z ranami na pupie. Jedyne co jej wtedy pomagało, to maść na poranione brodawki Lasinoh (niestety nie wege).
Podczas mycia plakała z bólu :cry:
U Dominika takie czerwone place pojawiały się wokól ust i na brodzie, nie wiem czy swędziały i bolały, ale były cieplejsze niż reszta twarzy.
 
 
puszczyk 


Pomogła: 102 razy
Dołączyła: 03 Cze 2007
Posty: 5319
Wysłany: 2007-08-30, 01:11   

A ja ostatnio doszłam, że to co ma Kamil to rogowacenie mieszków włosowych i że to może być objawem AZS. Nie potwierdził tego żaden lekarz. Nie swędzi, ma to na rękach, udach i czasem na policzkach.
 
 
biechna 


Pomogła: 65 razy
Dołączyła: 09 Cze 2007
Posty: 4587
Wysłany: 2007-08-30, 11:05   

...
Ostatnio zmieniony przez biechna 2010-05-25, 19:05, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Wicia 

Pomogła: 5 razy
Dołączyła: 02 Cze 2007
Posty: 448
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2007-08-30, 11:56   

Biechna, a możesz opisać jak to jest. Rozumiem, że na początku ostro swędzi (jak przy swierzbie?) a potem to już ból jak są rany tak? Czy da się nad tym zapanować? I opisz więcej swoje metody leczenia. My jesteśmy na maściach ale to tylko zaleczanie, widzę, że się Karoliśce pogarsza ale wstrzymuję się z wizytą u lekarza bo wiem, że stać ich jedynie na sterydy. Nie wiem jak jej pomóc. Trochę pomaga elidel no i eliminacja choć dotarcie do źródeł jest ciężkie. Może to być poprostu wszystko :(
Mój dialog z alergologiem był dość dziwny:
Lekarz: Czy dziecko jada nabiał?
Ja: tylko jaja i masło, ale była przez miesiąc na diecie czysto wegańskiej i bez zmian.
L: To w takim razie nie to. A czy je cytrusy?
J: nie (wtedy nie jadla)
L: czekolade, kakao, orzechy ?
J: nie
L: czerwone mięso ?
J: nie
Było jeszcze pare tego typu pytan i na wszystkie odpowiedz byla NIE. Zdziwiona lekarka na koncu spytala: A dlaczego? :shock: Troche mnie zdziwiło, bo wydawało mi się logiczne odstawienie wszystkich alergenów w takim wypadku. Szczerze po tym wywiadzie zastosowalam maść, zaleczyłam i zniechęcona odstąpiłam od ścisłej diety. Od jej urodzenia zwracałam dużą uwagę na pokarmy a tu i tak coś jest .... :roll: Było już dobrze kilka miesięcy cudownego uzdrowienia no i od tygodnia znowu.... :(
_________________
www.kartonzabawek.pl
 
 
 
Tobayashi 


Pomogła: 34 razy
Dołączyła: 03 Sie 2007
Posty: 1507
Wysłany: 2007-08-30, 12:01   

Tobiasz (14mies.) ma AZS. Pojawiło się w 4 miesiącu życia w postaci czerwonych plamek otoczonych ciemniejszą obwódką - najpierw tylko na zewnętrznej stronie przedramion, przy łokciach. Miał także ciemieniuchę.

Pierwsza lekarka uderzyła z grubej rury zapisując mu steryd i przestawiając go na NUtramigen. Posmarowałam go może raz czy dwa - pomogło, ale potem poczytałam o sterydach i zaczęłam szukać innych sposobów.

Odwiedziłam paru homeopatów, ale - to długa historia, więc w skrócie - nie byli zgodni co do leku konstytucyjnego. Zresztą, ani jeden ani drugi lek nie pomógł. Plamy opanowały przedramiona, ramiona, uda, łydki, plecy. Ominęły buzię na szczęście. Poszłam do lekarki eklektycznej że tak powiem, która stosuje leki konwencjonalne, homeo i izopatyczne (moge opisać dokładnie co brał, jesli kogos to interesuje). Dopiero jej terapia zaczęła przynosić jakieś rezultaty, ale potem znowu nastąpiło pogorszenie. Był to okres kiedy małemu trzeba było zacząć wprowadzać nowe pokarmy, bo ileż można na samym NUtramigenie, ale miałam wrażenie, że co zjadł nowego, nasilały się objawy AZS.

W końcu sięgnęłam po "chemię antyhistaminową" czyli najpierw claritinę (nie bardzo pomogła), aż w końcu KETOTIFEN - stary, tani lek, który wreszcie pomógł małemu uwolnić się od świądu i sprawił, że plamy znikały. Tobi mógł zacząć normalnie jeść i wyszedł na prostą, więc odstawiliśmy leki. Na skórze zostały jeszcze takie białe grudki (które w momencie pogorszenia robią się czerwone).

Ale zupełną rewelacją okazał się lek PSORINOHEEL (homeopatyczny), po którym skóra Tobiasza zrobiła się zupełnie gładka, zniknęły owe grudki.

Niestety pewnego razu zabrakło naszych niealergizujących pieluszek huggies, założyłam małemu parę razy happy i strupy na plecach "odżyły". Nie schodzą mu długo - muszę znowu sięgnąć po psorinoheel.

Do mycia skóry i włosów oraz smarowania używamy obecnie kosmetyków Physiogel.

To tyle w skrócie o naszej historii. Co do dziedziczności: oboje z mężem jesteśmy alergikami, ale nie mamy AZS. Ja mam alergię na roztocza, trawy i zboża plus wiele chemikaliów, kosmetyków itp. Mój mąż ma łojotokowe zapalenie skóry. Dla wszystkich lekarzy, z którymi rozmawialiśmy było oczywiste, że Tobiś alergię dostał od nas w spadku.
 
 
Lily 


Pomogła: 425 razy
Dołączyła: 04 Cze 2007
Posty: 18037
Wysłany: 2007-08-30, 12:04   

hxxp://www.zlotemysli.pl/?c=4main&idEbook=279 nie wiem, czy ktoś z Was czytał tego ebooka (ja czytałam, ale nie mam) - jest tam trochę wskazówek, które mogłoby być pomocne...
_________________
hxxp://www.wegetarianskiblog.blox.pl]Blog wegetariańskihttp://www.zielonastrona.blogspot.com], blog mniej wegetariański
 
 
bajaderka 


Pomogła: 53 razy
Dołączyła: 02 Cze 2007
Posty: 647
Skąd: Poznań
Wysłany: 2007-08-30, 22:55   

Jagoda pije teraz od trzech miesięcy zioła na azs od Bonifratrów, do tego jeszcze kąpiele w ziołach....z kremów to tylko maść nagietkowa....
a wcześniej była urynoterapia, biorezonans i odczulanie, pozbywanie się metali ciężkich i obciążeń poszczepiennych, pozbywanie się grzybków...długo by pisać....
ale ja zauważyłam, że po podaniu potrójnej szczepionki bardzo się skóra pogorszyła...pamiętam to dokładnie, Jagoda miała zmiany na twarzy i na przegubie rączki....po zastosowaniu sulphuru wszystko zaczęło znikać...i nagle ciach mach szczepionka...dziecko ma mega wysypkę, mega drapanie.....
a teraz jest zazdrosna o Basię....i znowu zaczęło się drapanie...a było już tak dobrze :cry:
u mnie w rodzinie nie było żadnych alergii, w rodzinie męża skaza białkowa
Jagoda jest weganką...moje przypuszczenie jest takie, że dzieci nie jedzące miesa i nabiału przechodzą azs o wiele łagodniej....
kurcze na razie tyle....moje dziewczyny wzywają ;-)
 
 
Wicia 

Pomogła: 5 razy
Dołączyła: 02 Cze 2007
Posty: 448
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2007-08-31, 20:46   

bajaderka napisał/a:
maść nagietkowa....

I pomaga na te największe rany? U nas z tą maścią jakoś niebardzo szło. Teraz korzystamy z emolium zarówno do kąpieli jak i do smarowania.
bajaderka napisał/a:
urynoterapia

Raz zastosowałam. Nigdy wcześniej i nigdy potem nie słyszałam takiego wrzasku u mojego dziecka. Zrobiła się cała czerwona i okropnie cierpiała. Zaraz ją umyłam i nasmarowałam kremem.
bajaderka napisał/a:
biorezonans i odczulanie

Biorezonans odczulał nam różne alergeny. Jest też program na azs, ale my się na to jeszcze nie zdecydowaliśmy. Mam mieszane uczucia co do tej metody :roll:
bajaderka napisał/a:
moje przypuszczenie jest takie, że dzieci nie jedzące miesa i nabiału przechodzą azs o wiele łagodniej....

Być może. Lekarka mocno się zdziwiła, że Karolince wyszło dopiero po drugim roku życia i to tak niewiele. Twierdzi, że to zasługa długiego karmienia piersią, co dalej czynię :mryellow: Zastanawiałam się ostatnio czy nie robić jej okładów z własnego mleka :roll: Moje mleczko pomogło jej już kilka razy na: katar, opaleniznę, wysypkę.
Pytałam o to lekarza, nie wykluczyła skuteczności niemniej nie dysponowała odpowiednią wiedzą w tej materii.
_________________
www.kartonzabawek.pl
 
 
 
Jagula 
matka-nomadka


Pomogła: 64 razy
Dołączyła: 31 Sie 2007
Posty: 3207
Wysłany: 2007-09-01, 23:57   

Tobayashi,od jakiego wieku można stosować psorinoheel ???
 
 
Tobayashi 


Pomogła: 34 razy
Dołączyła: 03 Sie 2007
Posty: 1507
Wysłany: 2007-09-02, 21:59   

Tego nie wiem, my dostaliśmy go jak mały miał 11 czy 12 miesięcy. Wszystkie leki jakie stosowałam z firmy heel miały adnotację, że można bezpiecznie stosować u niemowląt. Warto poradzić się lekarza.
 
 
Jagula 
matka-nomadka


Pomogła: 64 razy
Dołączyła: 31 Sie 2007
Posty: 3207
Wysłany: 2007-09-03, 20:56   

Dzięki, mi się udało poradzić z alergicznymi problemami ale nie mogę opanować sytuacji w rodzine brata.Raczej się w nic nie wtrącam ale ta sytuacja tego wymaga.Moja bratowa totalnie lekceważy "straszenie" moje, lekarza połowicznie...nie bierze pod uwagę,że dziecko jest narażone na(i ma zdiagnozowane)AZS z naszej strony ("u nas takich rzeczy nie ma i już") i karmi ja od 4m-ca przerażającymi rzeczami :evil: :evil: Ostatnio leciutko sie zreformowała..ale ja już oczymi wyobraźni widzę10-cio miesięcznego malucha z parówą w dłoni...
Jeszcze mam w zanadrzu pomysł z pokazaniem fotografii chorych na AZS...
 
 
biechna 


Pomogła: 65 razy
Dołączyła: 09 Cze 2007
Posty: 4587
Wysłany: 2007-09-05, 16:05   

...
Ostatnio zmieniony przez biechna 2010-05-25, 19:09, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
bajaderka 


Pomogła: 53 razy
Dołączyła: 02 Cze 2007
Posty: 647
Skąd: Poznań
Wysłany: 2007-09-05, 22:12   

Wicia, ja maści nagietkowej nie używam na rozdrapaną skórę, tak samo z moczem....pamiętam, że przykładałam na zaczerwienioną skórę twarzy, przy uchu i zaczęło ładnie schodzić, ja jestem za biorezonansem, widziałam na własne oczy jak Jagodzie po zabiegach odciążających zmienia się skóra na rączce ( Jagoda ma tylko zmienioną skórę na przegubie lewej rączki - to jest jej słaby punkt ) powstawały takie malutkie pęcherzyki - nic innego tylko toksyny wychodziły...ale tą metodą powinien zajmować się doświadczony lekarz, my na taką panią dr trafiliśmy i polecałam ją tutaj na forum ( jeszcze na starym kropkowcu )
z metod wspomagających stosowaliśmy jeszcze lampę bioptron i jaskinie solne - ale robiliśmy to tylko kilkanaście dni, także efektów spektakularnych nie widziałam, przy naświetlaniu lampą na początku skóra szybciej się łuszczy ale póżniej jest coraz lepiej.... niestety lampa droga ( siostra mi wypożyczyła z uzdrowiska ) a chciałoby się mieć takową...
biechna a jak się stresowałaś to jeszcze bardziej Cię swędziało? u mojej Jagody było już tak dobrze, a teraz od momentu pojawienia się Basi rozdrapuje sobie rączkę specjalnie....
jaką wodę pijesz, ja też gotuję wszystko na wodzie mineralnej...a kąpiesz się w takiej filtrowanej?
 
 
Wicia 

Pomogła: 5 razy
Dołączyła: 02 Cze 2007
Posty: 448
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2007-09-05, 22:22   

Biechna, Bajaderka dzięki. U nas białych mąk, cukrów itp nie ma od zawsze. Biorezonans robiłyśmy u dr medycyny. Wielu sobie go chwali, może ja miałam pecha, albo słabe placebo ;-) Zastanowię się jednak nad kuracją azs w razie nasilenia. Jak czytam o tym cierpieniu to wydam każdą złotówkę aby pomóc Karolince. Narazie ładnie jej się nóżki podgoiły i planuję wprowadzić dziennik posiłków dla lepszej kontroli. Pocieszam się, że większość dzieci z tego wyrasta do 5 roku życia.
_________________
www.kartonzabawek.pl
 
 
 
biechna 


Pomogła: 65 razy
Dołączyła: 09 Cze 2007
Posty: 4587
Wysłany: 2007-09-05, 22:29   

...
Ostatnio zmieniony przez biechna 2010-05-25, 19:09, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Tobayashi 


Pomogła: 34 razy
Dołączyła: 03 Sie 2007
Posty: 1507
Wysłany: 2007-09-06, 22:32   

Przez ostatnich kilka dni smaruję Tobiaszowe placki LINOMAGIEM. Efekt mię zadziwił. Rewelacja - to, co nie chciało zejść przez ostatnich kilka tygodni ruszyło z kopyta i znika. NAwiasem mówiąc, maść nagietkowa nigdy "nam" nie pomagała.
 
 
majaja 
wybuchowa wredota


Pomogła: 52 razy
Dołączyła: 12 Cze 2007
Posty: 3450
Skąd: warszawskie Bielany
Wysłany: 2007-09-08, 13:58   

biechna napisał/a:
parę dzieciaczków i ja

Ja też, ale ja mam łagodniejsze, mnie tylko swędzi :) , no i ja nie mam od urodzenia, u mnie problemy ze skórą zaczęły się od ostrego uczulenia na nikiel i chrom, tak ok. 16 lat.
Dziedziczy się skłonność do alergii, przy czym przy obojgu uczulonych na coś rodzicach to jest jakieś 75% prawdopodobieństwa.
 
 
puszczyk 


Pomogła: 102 razy
Dołączyła: 03 Cze 2007
Posty: 5319
Wysłany: 2007-09-11, 09:23   

U Kamila wczoraj pojawiła się monstrualna pokrzywka: na plecach, brzuchu, nadgarstku, udzie. Wykąpałam go w krochmalu i dałam Zyrtec, nie wiem czy dobrze, ale bałam się, że może pojawić się jakiś obrzęk.

Obawiam się, że przyczyną może być podanie po długiej przerwie kropelek od dr Z. Zadzwonię i się dowiem, ale byłam przerażona. Nie widziałam jeszcze czegoś takiego. Rano nie było już nawet śladu.
 
 
Wicia 

Pomogła: 5 razy
Dołączyła: 02 Cze 2007
Posty: 448
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2007-09-11, 09:42   

Dobrze zrobiłaś. Przy pokrzywce dziecko szybko puchnie, może dojść do spuchnięcia szyi i do uduszenia. Zyrtec szybko działa.
_________________
www.kartonzabawek.pl
 
 
 
strzeszynek 

Pomogła: 7 razy
Dołączyła: 31 Paź 2007
Posty: 851
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2007-12-04, 02:01   

U nas żadne nie jest alergikiem, w rodzinie też, a mały ma pokarmową i azs. AZS dość łagodne chyba, bo skóra mu się tylko robi suchsza, ale np. mnie te dzienniczki nic nie dają. Od 2 miesięcy zapisuję, co jem, ze względu na śluz w kupce, no, przyznam, że od czasu do czasu ogarnia mnie słabość i zjem coś niewłaściwego :oops: , ale te najsilniejszew alergeny wyeliminowałam i nic. Pani w sklepie bio podpowiedziała mi, że może by spróbować diety na grupę krwi, tyle że teraz po raz kolejny muszę przemyśleć swój jadłospis :-? Już i tak troszkę się muszę nakombinować, co by się najeść i smaczne było (np. ostatnio po próbach utłuczenia pestek dyni tłuczkiem - nie mam blendera ani nic zbliżonego - odpuściłam sobie przyrządzanie pasty na chleb, a taki miałam apetyt! :-| ), jak jeszcze poodstawiam, to już w ogóle. Rany, jak będziemy mogli oboje jeść już normalnie, to dopiero będzie święto!
_________________

 
 
 
Ania D. 

Pomogła: 115 razy
Dołączyła: 02 Cze 2007
Posty: 2196
Wysłany: 2007-12-04, 09:24   

Strzeszynek, możesz robić inaczej z pestkami (orzechami też). Namaczaj je na noc, rano odcedź i takie kładź na kanapce. Ja bardzo lubię jeść je w ten sposób, nie musi być koniecznie robiony pasztet czy pasta. Pestki dyni robią się delikatne w smaku, podobnie słonecznik i orzechy włoskie (upodabniają się do takich świeżych, wrześniowych).
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,27 sekundy. Zapytań do SQL: 11