wegedzieciak.pl wegedzieciak.pl
forum rodzin wegańskich i wegetariańskich



FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
30-latka che się nauczyć jazdy na rowerze - wasze opinie?
Autor Wiadomość
go. 


Pomogła: 86 razy
Dołączyła: 27 Lut 2011
Posty: 6285
Skąd: toro
Wysłany: 2014-03-20, 14:42   

Mikarin, a nie wyskoczyło to z klocków przy kole? zobaczysz? bo jeśli tak to wystarczy włożyć tam linki o zaczepy:) jo, ale ze zdjęciem będzie najprościej :)
_________________
"Bez odchyleń od normy niemożliwy jest postęp." Zappa
 
 
Mikarin 
szczylowa mama


Pomogła: 16 razy
Dołączyła: 13 Wrz 2011
Posty: 2500
Skąd: Wałbrzych
Wysłany: 2014-03-20, 14:49   

go., fota na FB, zaraz aładuję na Picassę jak chcesz i jeszcze tutaj dam.
_________________
hxxp://pierwszezabki.pl] hxxp://lilypie.com]hxxp://daisypath.com]hxxp://daisypath.com]hxxp://www.kornela-m.blogspot.com/]blog? zapraszam!
SELER RULEZ! :D | Nie łączę wegetarianizmu z filozofią, więc jak czasem coś palnę - proszę o wyrozumiałość! Dziękuję :)
hxxp://wegedzieciak.pl/viewtopic.php?p=651569#651569]Zbieram na rower - zapraszam!
 
 
go. 


Pomogła: 86 razy
Dołączyła: 27 Lut 2011
Posty: 6285
Skąd: toro
Wysłany: 2014-03-20, 14:54   

Mikarin, spoko, na moje linka się wysunęła z klamki, ale jeszcze A. pokażę i odpiszę czy jo :)
_________________
"Bez odchyleń od normy niemożliwy jest postęp." Zappa
 
 
Mikarin 
szczylowa mama


Pomogła: 16 razy
Dołączyła: 13 Wrz 2011
Posty: 2500
Skąd: Wałbrzych
Wysłany: 2014-03-20, 14:55   

Lewy:



Prawy:



Pewnie pierdoła, ale wolę się zapytać....
_________________
hxxp://pierwszezabki.pl] hxxp://lilypie.com]hxxp://daisypath.com]hxxp://daisypath.com]hxxp://www.kornela-m.blogspot.com/]blog? zapraszam!
SELER RULEZ! :D | Nie łączę wegetarianizmu z filozofią, więc jak czasem coś palnę - proszę o wyrozumiałość! Dziękuję :)
hxxp://wegedzieciak.pl/viewtopic.php?p=651569#651569]Zbieram na rower - zapraszam!
 
 
alken87 


Pomogła: 7 razy
Dołączyła: 23 Mar 2010
Posty: 725
Skąd: Wałbrzych/Wrocław
Wysłany: 2014-03-20, 18:32   

dzisiaj na parkingu przedszkola zobaczyłam rower z przyczepką i byłam w szoku że w Wałbrzychu ktoś tak jeździ :mryellow: koleżanka mi powiedziała, że to Japonki tak wożą dzieci do przedszkola :-D
tak więc pomyślnej nauki, a będziesz niedługo też tak pomykać ]:->
 
 
Mikarin 
szczylowa mama


Pomogła: 16 razy
Dołączyła: 13 Wrz 2011
Posty: 2500
Skąd: Wałbrzych
Wysłany: 2014-03-20, 18:45   

alken87, ja już obczajałam te przyczepki ]:->
Chłop zrobił hamulec, sprawny, daje radę, w sobotę pierwsza jazda :P
_________________
hxxp://pierwszezabki.pl] hxxp://lilypie.com]hxxp://daisypath.com]hxxp://daisypath.com]hxxp://www.kornela-m.blogspot.com/]blog? zapraszam!
SELER RULEZ! :D | Nie łączę wegetarianizmu z filozofią, więc jak czasem coś palnę - proszę o wyrozumiałość! Dziękuję :)
hxxp://wegedzieciak.pl/viewtopic.php?p=651569#651569]Zbieram na rower - zapraszam!
 
 
Mikarin 
szczylowa mama


Pomogła: 16 razy
Dołączyła: 13 Wrz 2011
Posty: 2500
Skąd: Wałbrzych
Wysłany: 2014-03-20, 19:31   

O masakra. Znalazłam zdjęcie faceta na rowerze z kółkami bocznymi
_________________
hxxp://pierwszezabki.pl] hxxp://lilypie.com]hxxp://daisypath.com]hxxp://daisypath.com]hxxp://www.kornela-m.blogspot.com/]blog? zapraszam!
SELER RULEZ! :D | Nie łączę wegetarianizmu z filozofią, więc jak czasem coś palnę - proszę o wyrozumiałość! Dziękuję :)
hxxp://wegedzieciak.pl/viewtopic.php?p=651569#651569]Zbieram na rower - zapraszam!
 
 
alken87 


Pomogła: 7 razy
Dołączyła: 23 Mar 2010
Posty: 725
Skąd: Wałbrzych/Wrocław
Wysłany: 2014-03-20, 19:33   

ale jaki tłum go podziwia :mrgreen:
 
 
panikanka 


Pomogła: 3 razy
Dołączyła: 24 Mar 2012
Posty: 888
Skąd: Toronto
Wysłany: 2014-03-20, 22:49   

Mikarin trzymam kciuki, rower jest wspaniały :-D ja też nie miałam za dużo aktywności za dziecia. Pływania nauczyłam się ok 23 r.ż. zawsze mi było głupio z tego powodu, bo odpadał basen, odpadało jezioro i z przymusu wolałam góry :oops: ;-) ... Ale przełamałam się w końcu i sama na basenie pełnym ludu pływałam przy murku co by w razie czego się złapać :mryellow: i co raz dalej coraz głębiej i coraz dalej od murku i jakoś poszło, potem mnie mąż trochę szkolił z różnych technik, ale mi wystarcza moja emerycka żabka, nawet do przepłynięcia całego jeziora wzdłuz i wszerz i jestem siebie dumna i nie muszę wymiatać krałlem ;-) także trzymam kciukasy, bardzo fajnie, że się przełamujesz i uczysz :-D
_________________
hxxp://www.suwaczki.com/]

www.wegeblw.pl
www.zdrowieodkuchni.info
 
 
Mikarin 
szczylowa mama


Pomogła: 16 razy
Dołączyła: 13 Wrz 2011
Posty: 2500
Skąd: Wałbrzych
Wysłany: 2014-03-21, 23:21   

[edytuję poprawiając błędy składniowe i literówki - zmęczenie fizyczne nie sprzyja poprawności]

Dzisiaj, po dwóch godzinach na parkingu jestem w stanie przejechać - wprawdzie zygzakiem ale zawsze - jakieś 150-200 metrów. Zaliczyłam dwie załamki - jedną, że za stara jestem, i drugą, że nie jestem w stanie, przy starcie z prawej nogi, wcelować lewą na pedał. Ugh.... Że w ogóle drugą nogą w drugi pedał nie wceluję, tylko mi ucieka i pedał, i noga.
Potem chłop mnie trzymał i coś kombinował, przechylał na boki, żebym balansowała kierownicą; w końcu namówiłam go jednak na odkręcenie pedałów (czemu był baaaardzo przeciwny) i się kilka razy przejechałam na zasadzie biegówki, a jak już się poczułam w miarę pewnie (w sensie że wiedziałam, jak mam tą kierownica kręcić, żeby się nie wywalić) - wrzuciliśmy pedały i jakoś dałam radę pojechać.
Nie wywróciłam się ani razu.
Natomiast nie za bardzo wiedziałam, jak hamować i rower rozpędził się tak, że straciłam równowagę, musiałam z niego zeskoczyć i tak trzepłam o podjazd, że się składaczek złożył z wrażenia :shock: Dosłownie na pół - zabezpieczenie ramy się rozpięło, nie wiem, jak....

Po dwóch godzinach ja miałam dość i rower pewnie też, bo się okazało, że:
1. ciągle startuję z 3 biegu;
2. mam totalny flak na tylnym kole (zauważyliśmy po skończonej jeździe, więc pewnie nieźle oberwał)
3. Chyba uszkodziłam dynamo ;(
4. Nie umiem korzystać z hamulców i w ogółe nie potrafię za bardzo hamować.
5. Jadę tylko na odcinku prostym...

Czas powoli już nam się koczył (Czy raczej siły), więc podeszliśmy na stadion (parking, na którym się uczyłam ma lekki spad ;) ), ale było tam tak miałko, że nie byłam w stanie przejechać nawet 2 metrów. Byłam tak zmęczona, że olaliśy nawet kompresor (była już 22:00), więc wróciliśmy do domu.
_________________
hxxp://pierwszezabki.pl] hxxp://lilypie.com]hxxp://daisypath.com]hxxp://daisypath.com]hxxp://www.kornela-m.blogspot.com/]blog? zapraszam!
SELER RULEZ! :D | Nie łączę wegetarianizmu z filozofią, więc jak czasem coś palnę - proszę o wyrozumiałość! Dziękuję :)
hxxp://wegedzieciak.pl/viewtopic.php?p=651569#651569]Zbieram na rower - zapraszam!
Ostatnio zmieniony przez Mikarin 2014-03-22, 07:39, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
arahja 


Pomogła: 26 razy
Dołączyła: 23 Cze 2008
Posty: 1146
Skąd: brno
Wysłany: 2014-03-22, 00:31   

Ej, ja też umiem wsiąść na rower tylko z jednej strony :-) to akurat chyba kwestia osobnicza...
_________________
hxxp://czeski-sen.blogspot.cz
 
 
Mikarin 
szczylowa mama


Pomogła: 16 razy
Dołączyła: 13 Wrz 2011
Posty: 2500
Skąd: Wałbrzych
Wysłany: 2014-03-22, 07:42   

arahja, biorąc pod uwagę, że ostatni raz siedziałam na rowerze 11 lat temu i zaliczyłam kilka takich serio bolesnych gleb - cieszę się, że od zera udało mi się przejechac te 100 metrów :) A czy start na lewy pedal czy prawy to jeszcze wydzie w praniu - ruszac umiem i w miarę utrzymać się na linii prostej też, więc.... to jest chyba już jazda na rowerze, tak? (albo jakiś jej ekstrawagancki sposób :mrgreen: )
_________________
hxxp://pierwszezabki.pl] hxxp://lilypie.com]hxxp://daisypath.com]hxxp://daisypath.com]hxxp://www.kornela-m.blogspot.com/]blog? zapraszam!
SELER RULEZ! :D | Nie łączę wegetarianizmu z filozofią, więc jak czasem coś palnę - proszę o wyrozumiałość! Dziękuję :)
hxxp://wegedzieciak.pl/viewtopic.php?p=651569#651569]Zbieram na rower - zapraszam!
 
 
MartaJS 


Pomogła: 101 razy
Dołączyła: 04 Wrz 2010
Posty: 6041
Skąd: Kosieczyn
Wysłany: 2014-03-22, 07:45   

Mikarin, gratulacje :-)
_________________



hxxp://www.kurazdoktoratem.blogspot.com
 
 
kamma 
Magellan


Pomogła: 147 razy
Dołączyła: 04 Cze 2007
Posty: 7442
Skąd: Bielsko-Biała
Wysłany: 2014-03-22, 08:45   

Mikarin, brawo!!! A będzie tylko lepiej :)
_________________
hxxp://alterna-tickers.com]hxxp://alterna-tickers.com]

hxxp://anilanastudio.blogspot.com/
Ostatnio na blogu: Wszystko jest możliwe
"Trzeba wierzyć w człowieka, koleś"
 
 
 
Kat... 


Pomogła: 71 razy
Dołączyła: 03 Sty 2009
Posty: 4342
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2014-03-22, 09:00   

Mikarin, super! Ale postępy! :-)

Ja jeździłam tylko jako dziecko na wsi na wakacjach, nigdy w mieście i kupiłam sobie rower, 40letnią damkę (zwaną pieszczotliwie pomarańczowa strzała ;-) ) jak Z miał 2 lata. Na początku czułam się mało pewnie, i skręcanie też było stresujące lekko ale chwilę później pomykałam z nim w foteliku i się z tego cieszyłam czego i Tobie życzę :-)
_________________
<img src="hxxp://alterna-tickers.com/tickers/generated_tickers/d/drq9l8b04.png" border="0" alt="AlternaTickers - Cool, free Web tickers">
<img src="hxxp://alterna-tickers.com/tickers/generated_tickers/n/nxoasmhk1.png" border="0" alt="AlternaTickers - Cool, free Web tickers">
 
 
margrete 


Pomogła: 2 razy
Dołączyła: 23 Sie 2009
Posty: 81
Skąd: stan umysłu Podlasie
Wysłany: 2014-03-22, 09:50   

Mikarin, przeczytałam cały wątek. Jesteś dzielna kobieta! - to po1.
A po2- jesteś moim motywatorem, bo ja tez mimo 29 lat nie umiem jeździć na rowerze... i do tej pory myślałam, że jestem jedynym takim przypadkiem na świecie ;)
U mnie wyglądało to trochę inaczej- w dzieciństwie uczyłam się jeździć na rowerze w ten sposób, że byłam asekurowana kijem wbitym w bagażnik roweru, który prowadził mój tata. Ale jak już miałam sama przejechać kawałek, to bałam się panicznie. Parę lat temu, za sprawą mojego męża, znowu podjęłam próbę nauczenia się jazdy na rowerze... no nie powiem, mimo bardzo trudnych początków (startowanie i wsiadanie z biegu lub ustawianie się na asekurowanym rowerze) było lepiej. Co ciekawe, lepiej jechało mi się po podleśnych wertepach niż po asfalcie (może to kwestia tego, że wiedziałam, że upadek na trawę będzie mniej bolesny niż na asfalt...).
Teraz mąż namawia mnie na poważne zabranie się za ten temat, bo jesteśmy wycieczkową rodziną i gdybym opanowała rower otworzyło by się przed nami wiele fajnych opcji :) A ja ciągle się boję.. szczególnie wyjechania tym maksymalnie niestabilnym, kruchym sprzętem na ulicę.
Także trzymam kciuki, motywuję się i do boju kobieto! Widzę, że zapał masz duży i przełamujesz lęki, podziwiam, gratuluje i będę obserwować watek :)
_________________
hxxp://wildgardensoap.blogspot.com/
hxxp://maiguziki.blogspot.com/
 
 
Soul 


Pomogła: 27 razy
Dołączyła: 06 Sty 2008
Posty: 554
Skąd: .:ToruńMagicCity:.
Wysłany: 2014-03-22, 12:13   

Mikarin, super, jak na pierwszy raz, naprrrrrawdę! :-D

Ja do tej pory startuję z jednego tylko pedału, i wsiadam tylko z jednej strony :mryellow:

Będzie tylko lepiej, mówię ci :-)
_________________
 
 
go. 


Pomogła: 86 razy
Dołączyła: 27 Lut 2011
Posty: 6285
Skąd: toro
Wysłany: 2014-03-22, 12:31   

Dziewczyny, ale patrzcie- dlaczego zawsze na lodowiskach się jeździ w stronę odwrotną niż ruch wskazówek zegara? Bo ludzie umieją przekładankę tylko w lewo :mrgreen: Więc preferowanie jednej strony jest normalne jak prawo czy lewo-ręctwo :lol: Ja hula hop też tylko w jedną stronę ogarniam, w drugą kręcenie idzie jak po grudzie ;-)

Mikarin, pompkę woź pod siodełkiem. W małych kółkach dużo mniej powietrza, więc nawet mały ubitek dużo bardziej widać
_________________
"Bez odchyleń od normy niemożliwy jest postęp." Zappa
 
 
Mikarin 
szczylowa mama


Pomogła: 16 razy
Dołączyła: 13 Wrz 2011
Posty: 2500
Skąd: Wałbrzych
Wysłany: 2014-03-24, 14:10   

go. napisał/a:
Ja hula hop też tylko w jedną stronę ogarniam, w drugą kręcenie idzie jak po grudzie
Ja ogarniam w obie strony :P
Soul napisał/a:
Ja do tej pory startuję z jednego tylko pedału, i wsiadam tylko z jednej strony
arahja napisał/a:
Ej, ja też umiem wsiąść na rower tylko z jednej strony
go. napisał/a:
preferowanie jednej strony jest normalne jak prawo czy lewo-ręctwo
Ale tu nie chodzi o to, że ja preferuję jedną stronę czy drugą, tylko ze jak startuję z jednej nogi, to nie umiem wcelować drugą nogą w pedał i mi do tyłu ucieka :oops: Niezdara jeszcze trochę ze mnie i tyle.
I na razie to by było tyle z nauki jazdy, bo śniegiem u mnie sypnęło wczoraj wieczorem, temperatura ujemna i na razie jestem uziemiona w domu - ale podstawy są, wiec będzie od czego zacząć przy lepszej pogodzie :mrgreen:
_________________
hxxp://pierwszezabki.pl] hxxp://lilypie.com]hxxp://daisypath.com]hxxp://daisypath.com]hxxp://www.kornela-m.blogspot.com/]blog? zapraszam!
SELER RULEZ! :D | Nie łączę wegetarianizmu z filozofią, więc jak czasem coś palnę - proszę o wyrozumiałość! Dziękuję :)
hxxp://wegedzieciak.pl/viewtopic.php?p=651569#651569]Zbieram na rower - zapraszam!
 
 
olgasza 
królowa życia


Pomogła: 124 razy
Dołączyła: 02 Cze 2007
Posty: 3140
Wysłany: 2014-03-24, 15:23   

i tak gratki!
hxxp://biznesnafali.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=13472%3Arusza-ogolnopolska-akcjadziewczyny-na-rowery-2014&catid=26%3Asport
_________________
hxxp://ekostyl.blogspot.com/
 
 
Mikarin 
szczylowa mama


Pomogła: 16 razy
Dołączyła: 13 Wrz 2011
Posty: 2500
Skąd: Wałbrzych
Wysłany: 2014-03-26, 21:25   

ivonka, raczej dłonie i kostki ;)

Dzisiaj pojeździłam sobie po parkingu wałbrzyskiego makro - u nas oczywiście parking ogromny, a samochody można policzyć na palcach dwu dłoni :)

Nauczyłam się skręcać w prawo! Dalej jade zygzakiem, ale już potrafię w miarę nakierować tor jazdy na dane miejsce. J. chciał, żebym umiała sobie przejechać slalomem między pachołami... to wrąbalam się dwa razy na pachołek, raz na wiatę osłaniającą wózki, raz mi się spodnie zahaczyły o zapięcie ramy (poprzednim razem jechałam w leginsach, więc problemu nie było) i dwa razy wjechałam w J., na szczęście zdązyl uskoczyć.

Na zakończenie zawieźliśmy rower do Decathlonu na przegląd. Mina serwisantów - POCKER FACE FULL PROFESSIONAL - bezcenna :mryellow: :mrgreen: :mryellow: :mrgreen: :mrgreen:
_________________
hxxp://pierwszezabki.pl] hxxp://lilypie.com]hxxp://daisypath.com]hxxp://daisypath.com]hxxp://www.kornela-m.blogspot.com/]blog? zapraszam!
SELER RULEZ! :D | Nie łączę wegetarianizmu z filozofią, więc jak czasem coś palnę - proszę o wyrozumiałość! Dziękuję :)
hxxp://wegedzieciak.pl/viewtopic.php?p=651569#651569]Zbieram na rower - zapraszam!
 
 
go. 


Pomogła: 86 razy
Dołączyła: 27 Lut 2011
Posty: 6285
Skąd: toro
Wysłany: 2014-03-26, 22:19   

Mikarin, jak u A. w pracy moją kozę zobaczyli to tylko powiedzieli do niego "ale złom już wywoziliśmy" :-P
_________________
"Bez odchyleń od normy niemożliwy jest postęp." Zappa
 
 
bodi 
lucky lucky me :)


Pomogła: 91 razy
Dołączyła: 02 Cze 2007
Posty: 4234
Skąd: UK
Wysłany: 2014-03-26, 22:29   

Go., :mryellow:

Mikarin gratulacje!! :D
_________________

 
 
lilias 

Pomogła: 25 razy
Dołączyła: 15 Sie 2012
Posty: 1012
Wysłany: 2014-03-27, 09:25   

Gratki :D
 
 
alken87 


Pomogła: 7 razy
Dołączyła: 23 Mar 2010
Posty: 725
Skąd: Wałbrzych/Wrocław
Wysłany: 2014-03-27, 17:00   

gratulacje :D
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,31 sekundy. Zapytań do SQL: 11