wegedzieciak.pl wegedzieciak.pl
forum rodzin wegańskich i wegetariańskich



FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat

Poprzedni temat «» Następny temat
sześciolatki w I klasie
Autor Wiadomość
Humbak 


Pomogła: 80 razy
Dołączyła: 02 Cze 2007
Posty: 3937
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2013-09-02, 21:29   sześciolatki w I klasie

bo ciekawa jestem doświadczeń :)
_________________
AlternaTickers - Cool, free Web tickersAlternaTickers - Cool, free Web tickersAlternaTickers - Cool, free Web tickers
 
 
mada 

Dzieci: Klauduś, Ania
Pomogła: 18 razy
Dołączyła: 06 Cze 2007
Posty: 501
Skąd: Poznań
Wysłany: 2013-09-02, 21:45   

Moj Klaudek poszedl w zeszlym roku do I klasy jako 6 latek. Odnalazl sie bardzo dobrze w szkolnej rzeczywistosci, mysle, ze to w duzej mierze zasluga madrej wychowawczyni.
_________________

 
 
 
dynia 
natulku :)


Dzieci: Hija y hijo
Pomogła: 152 razy
Dołączyła: 02 Cze 2007
Posty: 5252
Skąd: El Mundo
Wysłany: 2013-09-03, 08:14   

Posłałaś Kubę wtym roku ? Ja się nie zdecydowałam i z tego co obserwuję to był słuszny wybór.Ciekawa jestem twoich obserwacji .Powodzenia Kuba w nowej rzeczywistości :)
_________________
Lilypie First Birthday tickersDaisypath Happy Birthday tickersDaisypath Happy Birthday tickers

Nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów, dopóki nie poznałem internetu. Stanisław Lem
 
 
renka 
mama sama

Dzieci: Ronja i Fiona
Pomogła: 123 razy
Dołączyła: 02 Sie 2007
Posty: 3354
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2013-09-03, 09:17   

Ronja w pierwszej klasie jako 6 latka poradzila sobie bardzo dobrze. Zobaczymy jak będzie jej szlo w drugiej, bo jest więcej nauki i material trudniejszy.

A Fiony dziś pierwszy dzień, zatem sama jestem ciekawa pierwszych jej wrazen ;-)
_________________




Ostatnio czytane:
1) HAWKINS P., Dziewczyna z pociągu
http://bonito.pl/k-1098909-dziewczyna-z-pociagu
2) KRAJEWSKI M., Władca liczb
http://bonito.pl/k-1318363-wladca-liczb
3) KRAJEWSKI M., Arena szczurów
http://bonito.pl/k-1301314-arena-szczurow

 
 
Humbak 


Pomogła: 80 razy
Dołączyła: 02 Cze 2007
Posty: 3937
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2013-09-03, 09:20   

dynia, posłałam, ale trochę dlatego że nie było wyjścia... szkoła z zerówką rejonowa jest że pożal się... nigdzie indziej nas system nie zakwalifikował :roll: :-/ i trafił kuba do szkoły natalii, bezzerówkowej, więc jest w pierwszej klasie.
No i mam pietra. On jest mądry, ale emocjonalnie i pod względem sprawności fizycznej (też dłoni - pisania) to sześcio- nie siedmiolatek... Panią ma wymagającą bardzo i boję się, że będzie wytmagała, żeby sześciolatek był siedmiolatkiem... mam nadzieję, że to tylko moje obawy...
Kuba po pierwszej lekcji powiedział, że lubi szkołę "trochę" bo pani powiedziała, że będą się teraz musieli dużo uczyć :-/ Jak na pierwszą lekcję sześciolatka to nie zabrzmiało zachęcająco...
Tłumaczę mu, że właściwie to będzie taka sama praca jak w przedszkolu :-P tylko to nie on będzie materiał z półki ściągał tylko pani będzie mówiła co ma robić, ale Kubuś wyszedł ze szkoły z mieszanymi uczuciami... nawet ja pamiętam że pierwszy dzień w szkole był fajny, więc jestem zawiedziona, że mój syn odczuł to inaczej...

stąd pytanie o wrażenia...

mada napisał/a:
to w duzej mierze zasluga madrej wychowawczyni.
no właśnie... ja mam nadzieję, że u nas też będzie dobrze... Kuba lubi się uczyć i nie chciałabym żeby stracił ten zapał...
_________________
AlternaTickers - Cool, free Web tickersAlternaTickers - Cool, free Web tickersAlternaTickers - Cool, free Web tickers
 
 
Humbak 


Pomogła: 80 razy
Dołączyła: 02 Cze 2007
Posty: 3937
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2013-09-03, 09:21   

renka napisał/a:
Fiony dziś pierwszy dzień, zatem sama jestem ciekawa pierwszych jej wrazen
ooo jak miło... trzymam zatem kciuki i tu :)
_________________
AlternaTickers - Cool, free Web tickersAlternaTickers - Cool, free Web tickersAlternaTickers - Cool, free Web tickers
 
 
renka 
mama sama

Dzieci: Ronja i Fiona
Pomogła: 123 razy
Dołączyła: 02 Sie 2007
Posty: 3354
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2013-09-03, 09:34   

Humbak napisał/a:

Kuba po pierwszej lekcji powiedział, że lubi szkołę "trochę" bo pani powiedziała, że będą się teraz musieli dużo uczyć :-/ Jak na pierwszą lekcję sześciolatka to nie zabrzmiało zachęcająco...
...


Przykre to. Ronji wychowawczyni jest wymagajaca, ale na szczęście bez zbytnich przegiec. Jednak musze przyznać, ze u Ronji zapal do pewnych wcześniej lubianych czynności trochę oslabl w pierwszej klasie - np. rysowanie zawsze było dla niej frajda, a w szkole miała dużo zadań, gdzie cos musiala narysować i wiele rzeczy robila później na odwal. Wakacje ja podreperowaly w tym względzie, zatem ciekawi mnie, jak to w drugiej klasie się utrzyma. Dodatkowo jeszcze u nas dochodzi przygotowywanie się do Komunii - zatem więcej nauki.

Fiona trafila na bardzo ciepla, ale tez ponoc wymagajaca pania. Czas pokaze. Fiony nie chciałam hamować zatrzymując ja po raz 3 w zerówce - ona już sprawnie czyta, radzi sobie z prostym liczeniem i tez lubi się uczyc. Ale totalna beztroska już się niestety skonczyla i jednak obowiazkowosc nastala. Na razie jest pelna zapalu, w wakacje ciagle przegladala elementarze (które zresztą doskonale znala, bo obserwowala w zeszym roku jak Ronja odrabia lekcje).
_________________




Ostatnio czytane:
1) HAWKINS P., Dziewczyna z pociągu
http://bonito.pl/k-1098909-dziewczyna-z-pociagu
2) KRAJEWSKI M., Władca liczb
http://bonito.pl/k-1318363-wladca-liczb
3) KRAJEWSKI M., Arena szczurów
http://bonito.pl/k-1301314-arena-szczurow

 
 
Humbak 


Pomogła: 80 razy
Dołączyła: 02 Cze 2007
Posty: 3937
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2013-09-05, 20:59   

kurka. Po trzech dniach dziś mój syn przeżywał, że krzywo napisał szlaczki... :-| Tłumaczył się milion razy choć nie pytałam o nic, że "pan kosił trawę na zewnątrz" i on "nie mógł się skupić". :evil:
Kuwa, no... co to za babsztyl...
Dziś po zebraniu... konkursy, nagrody, olimpiady... i nie mogą za często wychodzić "bo nie ma czasu na naukę"
sześciolatki :-/ :evil:
Mówię wam, cały dzień przeżywał te diabelne szlaczki, na ch... komuś w życiu szlaczki są potrzebne w trzecim dniu nauki w szkole? PRL pełną gębą.
_________________
AlternaTickers - Cool, free Web tickersAlternaTickers - Cool, free Web tickersAlternaTickers - Cool, free Web tickers
 
 
renka 
mama sama

Dzieci: Ronja i Fiona
Pomogła: 123 razy
Dołączyła: 02 Sie 2007
Posty: 3354
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2013-09-06, 07:11   

Aga, faktycznie ta nauczycielka przegina mocno.
Tak z ciekawosci zapytam - w jakim wieku jest?

Jak zapytuje Fione, co oni robia na lekcjach to slysze: jemy sniadanie, bawimy sie, robilismy jedno cwiczenie w ksiazce ;-) Jako zadanie domowe na razie maja sie nauczyc jakiejs piosenki, ktora musieli i tak mocno wlakowac w klasie, bo jak Fionie puscilam plyte, to ja znala prawie juz na pamiec. Ja wlasnie chcialam, zeby Fiona trafila na te wlasnie babeczke, bo jest ona swietna i wiem, ze nawet, gdyby Fiona miala kryzysy, to pani ta zrobi wszystko, zeby w lagodny sposob jej pomoc w ogarnieciu sie w tym wszystkim.
_________________




Ostatnio czytane:
1) HAWKINS P., Dziewczyna z pociągu
http://bonito.pl/k-1098909-dziewczyna-z-pociagu
2) KRAJEWSKI M., Władca liczb
http://bonito.pl/k-1318363-wladca-liczb
3) KRAJEWSKI M., Arena szczurów
http://bonito.pl/k-1301314-arena-szczurow

 
 
Humbak 


Pomogła: 80 razy
Dołączyła: 02 Cze 2007
Posty: 3937
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2013-09-06, 08:02   

renka napisał/a:
w jakim wieku jest?
dużo starszym od nas... więc tak też uczy, niereformowalnie... :roll:
renka napisał/a:
wiem, ze nawet, gdyby Fiona miala kryzysy, to pani ta zrobi wszystko, zeby w lagodny sposob jej pomoc w ogarniecu sie w tym wszystkim.
eh... fajnie macie :)
_________________
AlternaTickers - Cool, free Web tickersAlternaTickers - Cool, free Web tickersAlternaTickers - Cool, free Web tickers
 
 
renka 
mama sama

Dzieci: Ronja i Fiona
Pomogła: 123 razy
Dołączyła: 02 Sie 2007
Posty: 3354
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2013-09-06, 08:48   

Humbak napisał/a:
eh... fajnie macie :)


Wiesz, ja pracuje przy szkole, wiec jakiś pogląd na panie mam i rozne informacje zarówno ze strony dzieci jak i od rodzicow do mnie docierają. Przyznam, ze i w przypadku Ronji i w przypadku Fiony fuksnelo się nam co do tych nauczycielek na start. U Ronji były 3 panie możliwe - jedna ciepla, ale dosyć mocno zakrecona i zbyt rozchaotyzowana, druga oziebla i mocno wymagajaca (wręcz bym powiedziała, ze stosujaca pewien terror psychiczny w celu osiagniecia wysokich not edukacyjnych u swoich podopiecznych) i trzecia optymalna - czyli ciepla i wymagajaca. Ronja wlasnie do tej trzeciej trafila. Z Fiona większy problem, bo wiedziałam, ze mimo gotowości intelektualnej nie jest do końca gotowa emocjonalnie. I wlasnie bardzo chciałam, żeby trafila do tej pani Ani, bo jest on idealna dla wczesniakow szkolnych. I wielkie ufff, bo dyrektorka widocznie wysluchala naszych próśb i przydzielila nam wlasnie ja (praktycznie cala grupa przedszkolna Fiony przeszla wlasnie do pierwszej klasy).

Bo to osoba nauczyciela jest w szkole najwazniejsza (szczegolnie na tym etapie wczesnoszkolnym, ale w późniejszym tez) i to on wpływa na to, czy dziecko polubi szkole (także nauke) i dobrze będzie ja kojarzylo, czy się zniechęci i sama myśl o szkole będzie powodowala stres.
_________________




Ostatnio czytane:
1) HAWKINS P., Dziewczyna z pociągu
http://bonito.pl/k-1098909-dziewczyna-z-pociagu
2) KRAJEWSKI M., Władca liczb
http://bonito.pl/k-1318363-wladca-liczb
3) KRAJEWSKI M., Arena szczurów
http://bonito.pl/k-1301314-arena-szczurow

 
 
lilias 

Pomogła: 25 razy
Dołączyła: 15 Sie 2012
Posty: 1012
Wysłany: 2013-09-06, 10:26   

Humbak, ja bym jednak pogadała z panią w cztery oczy, albo w sześć (z panią pedagog). jak ktoś próbuje z góry ustawić rodzica i dziecko w pozycji petenta to znaczy, że trzeba go szybciutko naprostować. przykro mi to mówić, ale niektórzy nauczyciele muszą czuć na plecach monitoring rodziców (i to bez względu na wiek dziecka)
 
 
Maniaa

Dołączył: 13 Wrz 2013
Posty: 5
Wysłany: 2013-09-13, 11:01   

Mój ma narazie 4 latka, ale jak dla mnie to żeby 6 letnie dziecko szło już do szkoły to lekka przesada, i wcale nie popieram tego pomysłu.
_________________
Jakie pożyczka hipoteczna moja strona można zaciągnąć? Kwoty, na które udzielane są tego rodzaju pożyczki są bardzo zróżnicowane i zależy to przede wszystkim od firmy udzielającej tego rodzaju kredyty.
 
 
renka 
mama sama

Dzieci: Ronja i Fiona
Pomogła: 123 razy
Dołączyła: 02 Sie 2007
Posty: 3354
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2013-09-13, 11:50   

Maniaa napisał/a:
ale jak dla mnie to żeby 6 letnie dziecko szło już do szkoły to lekka przesada,.


A ten watek jest bardziej dla rodzicow, którzy takiej przesady nie widza ;-)
I dając dziecku wybor w tym zakresie licza się z jego zdaniem.
_________________




Ostatnio czytane:
1) HAWKINS P., Dziewczyna z pociągu
http://bonito.pl/k-1098909-dziewczyna-z-pociagu
2) KRAJEWSKI M., Władca liczb
http://bonito.pl/k-1318363-wladca-liczb
3) KRAJEWSKI M., Arena szczurów
http://bonito.pl/k-1301314-arena-szczurow

 
 
Humbak 


Pomogła: 80 razy
Dołączyła: 02 Cze 2007
Posty: 3937
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2013-09-13, 12:03   

Maniaa, ja nie miałam wyjścia. Długo by tłumaczyć.

Poza tym patrząc na dzieci w przedszkolu ja osobiście widzę, że się nadają. Po tym, z czym Kuba przychodzi ze szkoły widzę, że nauczyciele kompletnie nic nie wiedzą o małym dziecku i nie potrafią go uczyć. I dlatego pewnie tak protestują :-?

lilias, muszę najpierw ją trochę poznać, ale masz rację, znam to z drugiej strony ;)
_________________
AlternaTickers - Cool, free Web tickersAlternaTickers - Cool, free Web tickersAlternaTickers - Cool, free Web tickers
 
 
renka 
mama sama

Dzieci: Ronja i Fiona
Pomogła: 123 razy
Dołączyła: 02 Sie 2007
Posty: 3354
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2013-09-13, 12:10   

Humbak napisał/a:
Po tym, z czym Kuba przychodzi ze szkoły widzę, że nauczyciele kompletnie nic nie wiedzą o małym dziecku i nie potrafią go uczyc


Aga, a moglabys to rozwinąć?
Ile w ogole pierwszych klas jest u Was? Może to kwestia wlasnie - krotko ujmując - nauczycielskiej zołzy i może byłaby opcja przeniesienia go do innej klasy?
_________________




Ostatnio czytane:
1) HAWKINS P., Dziewczyna z pociągu
http://bonito.pl/k-1098909-dziewczyna-z-pociagu
2) KRAJEWSKI M., Władca liczb
http://bonito.pl/k-1318363-wladca-liczb
3) KRAJEWSKI M., Arena szczurów
http://bonito.pl/k-1301314-arena-szczurow

 
 
Humbak 


Pomogła: 80 razy
Dołączyła: 02 Cze 2007
Posty: 3937
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2013-09-13, 12:38   

renko, ona nie jest zołzą - na szczęście - bo kuba dobrze o niej mówi ufff...

Ale teraz choćby wczoraj np. dała tekst piosenki do nauczenia, którą kuba ma trudności zaśpiewać bo jest tak trudna. Zniechęca się, nie wie o czym jest, nie rozumie.
Wczoraj oddała mężowi pisaki z piórnika, bo "nie są potrzebne". Ok, ale czemu je zabrała? Nie wystarczyło powiedzieć? Pytam Kuby - bo pani mówiła, że nie są potrzebne a on zapomniał, żeby je zostawić w domu, więc mu je wyjęła. Nie wiem czy w ten sposób ta pani nauczy kubę pamiętania, nie poradziła mu co ma robić, skoro zapomina, jak sobie z tym poradzić. Ale zabrała na przechowanie czyjąś własność i porządek w klasie ma? Ma. Kuba czegoś się nauczył? Gdzie tam. Dalej nie będzie pamiętał. A w szkole dużo rzeczy trzeba pamiętać.

Inna pani - z j. angielskiego: przychodzi kuba do domu śpiewa piosenkę "jegjukyklohgddd" i jej nie rozumie. O czym - nie wie. Dziś się uczyli. Jest "hello" na początku. No obłęd jakiś. Boję się, że skończy się jak z Natalią - przychodzi do domu i wszystkie lekcje my z nią przerabiamy, bo nie rozumie tego co na lekcjach, panie chcą pomóc ale to za późno, ona się wstydzi, woli w domu.

Myślę że jak pisze lilias, warto pogadać, ale narazie chcę zobaczyć czy to tylko moje obawy i uprzedzenia czy faktycznie niefajnie będzie...
_________________
AlternaTickers - Cool, free Web tickersAlternaTickers - Cool, free Web tickersAlternaTickers - Cool, free Web tickers
 
 
Humbak 


Pomogła: 80 razy
Dołączyła: 02 Cze 2007
Posty: 3937
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2013-09-19, 22:45   

Napisałam tutaj - http://mymontessori4.blog...auczyciele.html - jak się sprawy u nas mają... :(
_________________
AlternaTickers - Cool, free Web tickersAlternaTickers - Cool, free Web tickersAlternaTickers - Cool, free Web tickers
 
 
bajka 

Dzieci: Gabrysia i Olek :-)
Pomogła: 26 razy
Dołączyła: 02 Cze 2007
Posty: 1693
Skąd: Poznań
Wysłany: 2013-09-20, 06:52   

Humbak, moja Gabi poszła jako 6 latka do szkoły i uważam, ze była to jedna z trafniejszych decyzji w moim życiu ;-) A i Gabi sama bardzo już chciała do szkoły...Od 2 r.ż. chodziła do przedszkola....ile można ;-)
Początkowo miała klasę mieszaną- 6 i 7- latków, od przeprowadzki, drugi rok chodzi z samymi sześciolatkami. Szczerze, jedyna różnica jaką widzę pomiędzy tymi dwiema klasami, to taka, że 6-latki są posyłane przez rozsądniejszych, bardziej odpowiedzialnych rodziców, niż to było w przypadku klasy poprzedniej, gdzie 7 latki szły do szkoły "bo musiały"....i zdecydowanie wyższy poziom nauczania i lepsze wyniki w nauce osiągają teraz dzieci w obecnej Gabrysi klasie- porównywane na podstawie testów trzecioklasistów...No, ale wiadomo, ze jest różnie i nie generalizuję.
_________________




 
 
excelencja 


Dzieci: Lilka ... ojej serio serio mam dziecko...
Pomogła: 46 razy
Dołączyła: 01 Sty 2008
Posty: 4973
Skąd: Grójec
Wysłany: 2013-09-21, 20:58   

bajka napisał/a:
lepsze wyniki w nauce

yyyy - może się czepnę, ale co to takiego?
Jak porównuje się 'wyniki w nauce' tak małych dzieci?
_________________
AlternaTickers - Cool, free Web tickers
 
 
Izzi 


Pomogła: 55 razy
Dołączyła: 02 Cze 2007
Posty: 2601
Wysłany: 2013-09-26, 09:09   

Myślę, ze do tematu należałoby podejść bardzo indywidulanie. Bo wiadomo, że dzieci rozwijają się w różnym tempie i niejeden 6 latek lepiej odnajdzie się w szkole od starszego o rok kolegi.

Jednak jako osoba pracująca z dzieciakami i przede wszystkim jako Matka-Polka :-P stwierdzam, że 6 lat to zbyt wcześnie.

Obserwuję zarówno dzieci dające sobie świetnie radę jak i te będące ciągle w tyle (nie tylko jeśli chodzi o zdobywanie wiedzy ale przede wszystkim o emocje).
_________________
Lilypie Kids Birthday tickers Lilypie Second Birthday tickers Lilypie Pregnancy tickers

PustaMiska - akcja charytatywna KLIK;)
 
 
renka 
mama sama

Dzieci: Ronja i Fiona
Pomogła: 123 razy
Dołączyła: 02 Sie 2007
Posty: 3354
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2013-09-26, 09:31   

excelencja napisał/a:
bajka napisał/a:
lepsze wyniki w nauce

yyyy - może się czepnę, ale co to takiego?
Jak porównuje się 'wyniki w nauce' tak małych dzieci?


Tak jak w przypadku starszych, z tym, ze teoretycznie nie ma ocen.

Ronja na początku II klasy przezywa jakiś regres - przez chwile mi przemknelo, ze to może wynik jej wieku i wychodzi to z czasem. Ale jej wychowawczyni mowila, ze taki regres obserwuje tez u innych dzieci, z właściwego rocznika.

Z drugiej strony pamiętam, ze za moich czasów zdarzaly się w roznych klasach młodsze jednostki i wcale nie odbiegaly od klasy.

Zreszta nie każdy musi być orlem ze wszystkiego.
_________________




Ostatnio czytane:
1) HAWKINS P., Dziewczyna z pociągu
http://bonito.pl/k-1098909-dziewczyna-z-pociagu
2) KRAJEWSKI M., Władca liczb
http://bonito.pl/k-1318363-wladca-liczb
3) KRAJEWSKI M., Arena szczurów
http://bonito.pl/k-1301314-arena-szczurow

 
 
bajka 

Dzieci: Gabrysia i Olek :-)
Pomogła: 26 razy
Dołączyła: 02 Cze 2007
Posty: 1693
Skąd: Poznań
Wysłany: 2013-09-26, 11:05   

excelencja napisał/a:
yyyy - może się czepnę, ale co to takiego?
Jak porównuje się 'wyniki w nauce' tak małych dzieci?

czepiaj się, pewnie ;-)
Są już, niestety, obowiązkowe testy na koniec 3 klasy...Wyniki podawane procentowo dla każdej ze szkół.
_________________




 
 
majaja 
wybuchowa wredota


Dzieci: m&m
Pomogła: 52 razy
Dołączyła: 12 Cze 2007
Posty: 3446
Skąd: warszawskie Bielany
Wysłany: 2013-09-28, 20:25   

Izzi napisał/a:
Myślę, ze do tematu należałoby podejść bardzo indywidulanie. Bo wiadomo, że dzieci rozwijają się w różnym tempie i niejeden 6 latek lepiej odnajdzie się w szkole od starszego o rok kolegi.
gorzej jak sie nie odnajdzie, a tu pozamiatane. Mnie się wydaje, że zostawienie takiego malucha na drugi rok w tej samej klasie to dla niego trauma.
Izzi napisał/a:
Jednak jako osoba pracująca z dzieciakami i przede wszystkim jako Matka-Polka stwierdzam, że 6 lat to zbyt wcześnie.
samo w sobie to nie jest za wcześnie, gdtby to wyglądało jak kiedś zerówka w przedszkolu to ok, ale klasy z ławkami i 5-min przerwami a potem zatłoczona świtlica to za wcześnie
 
 
Izzi 


Pomogła: 55 razy
Dołączyła: 02 Cze 2007
Posty: 2601
Wysłany: 2013-09-28, 22:28   

noa potem jeszcze dalej do emerytury.. ( w por. z tymi o rok starszymi)
_________________
Lilypie Kids Birthday tickers Lilypie Second Birthday tickers Lilypie Pregnancy tickers

PustaMiska - akcja charytatywna KLIK;)
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,32 sekundy. Zapytań do SQL: 12