wegedzieciak.pl wegedzieciak.pl
forum rodzin wegańskich i wegetariańskich

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
WODA
Autor Wiadomość
Humbak 


Pomogła: 80 razy
Dołączyła: 02 Cze 2007
Posty: 3937
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2007-06-04, 10:52   

Malinetshka napisał/a:
Żywiec okazał się najczystszy
Malinetshka napisał/a:
Nałęczowianka... porównywalne z niefiltrowaną kranówą..

A ja piję nałęczowiankę po przeczytaniu wyników badań o których pisze Alcia... :roll:

Mój znajomy zdecydował się nie gdybać i zaniósł do sanepidu próbkę - niestety dość drogo go to kosztowało bo ok. 200zł ale dowiedział się dzięki temu że wodę ma ok i nie ma sensu kupować butelkowanej. Najwyraźniej rury u niego też są jeszcze ok. Jak ktoś sobie może pozwolić na taki wydatek to wydaje mi się że to dobra droga do zracjonalizowania miesięcznych wypływów na wodę...
My mamy filtr tylko pod zlewem i na zimną wodę - był potrójny, my mamy 2 części tzn mechaniczną i węglową - obie wyglądają obrzydliwie przy wymianie... wymieniamy co 3-4 miesiące, koszt tego po 30zł za wkład.
W ten sposób oczyszczamy sobie wodę ale tylko ta do picia, idealnie byłoby móc ofiltrowac mieszkanie jak u pao, no ale wiadomo co to oznacza miesięcznie... Niemniej jednak jeśli to nie kwestia pieniędzy a niezdecydowania to zapraszam do obejrzenia wkładu przed jego wymianą ]:->
 
 
kasienka 


Pomogła: 123 razy
Dołączyła: 02 Cze 2007
Posty: 8362
Skąd: Poznań
Wysłany: 2007-06-04, 10:59   

puszczyk, ile płacicie za tą wodę?

My pijemy głównie przegotowaną kranówę, wolę nie myśleć, co w niej jest...Tym bardziej, że niektóre rury to chyba mają ze sto lat....
 
 
puszczyk 


Pomogła: 102 razy
Dołączyła: 03 Cze 2007
Posty: 5319
Wysłany: 2007-06-04, 11:54   

Kaucja za butelkę płatna na początku 30 zł, butla 22L 20 zł. W sumie wypada to najciekawiej w porównaniu do innych dostawców wody, bo biorę jej ile chcę, nie mam obowiązku zamawiać ciągle.
 
 
pao
[Usunięty]

Wysłany: 2007-06-04, 11:58   

też początkowo myślałam nad tą opcją, ale przy naszym zużyciu wody było by to mniej ekonomiczne... u nas wody bardzo dużo sie pije a i wszystko co ze spożywką związane łączone jest z dobra wodą a nie kranówą. kranówa tylko do mycia naczyń stosowana.
 
 
rosa 
born to be wild


Pomogła: 174 razy
Dołączyła: 05 Cze 2007
Posty: 7459
Skąd: Zielonka
Wysłany: 2007-06-06, 10:05   

ja kupuję Jurajską, bo u nas w sklepie jest w szklanych butelkach jak kiedyś Ptyś

zainwestowałam w dwanaście bytelek, w lesie (!!!) znalazłam plastikowy pojemnik po butelkach i teraz jest lux
_________________
hxxp://rosa-robi-to.blogspot.com/
And what would life be like without a few mistakes
 
 
Ewa
[Usunięty]

Wysłany: 2007-06-06, 13:51   

A ja wychodzę z założenia, że woda ma być po prostu czysta i niskosodowa, niekoniecznie firmowa. Niestety zdążyłam się już przekonać jak wygląda produkcja wody mineralnej, rzekomo wydobywanej z jakiegoś tam źródła (na przykładzie Staropolanki). Teraz kupuję wodę półtoralitrową za 64 gr, niskosodową i jest dobrze. Biorąc pod uwagę ilości, jakie u nas idą, na droższą po prostu mnie nie stać, a i sensu już nie widzę.
 
 
pao
[Usunięty]

Wysłany: 2007-06-06, 13:58   

Ewa, filtr :)
u mnie szły takie ilości wody, ze zakup filtra bardzo szybko sie zwrócił :)
 
 
frjals 
ískalt tófa


Pomogła: 23 razy
Dołączyła: 02 Cze 2007
Posty: 1706
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2007-06-06, 23:09   

rosa napisał/a:
jest w szklanych butelkach

istnieją jeszcze??? z naszego sklepu zniknęły pare lat temu, niestety, tylko czy to była Jurajaska to nie pamiętam. Kupowałam je bo przynajmniej śmieci nie produkowały. Potem przeszłam na 5 litrowe plastiki i tak zostało. Obecnie z lidla bo kosztuje ok 1,50, tylko nie mam pewności co ta woda jest warta :roll:
_________________

 
 
rosa 
born to be wild


Pomogła: 174 razy
Dołączyła: 05 Cze 2007
Posty: 7459
Skąd: Zielonka
Wysłany: 2007-06-11, 10:50   

frjals napisał/a:

istnieją jeszcze??? z naszego sklepu zniknęły pare lat temu, niestety, tylko czy to była Jurajaska to nie pamiętam. Kupowałam je bo przynajmniej śmieci nie produkował


u nas w małym sklepie jest, tylko jurassik, i do pracy też kupujemy jurassik, tylko, że w małych orenżadówkach

a kupuję właśnie dlatego, że nie ma po nich śmieci.
 
 
Humbak 


Pomogła: 80 razy
Dołączyła: 02 Cze 2007
Posty: 3937
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2007-06-11, 11:00   

A tak a'propos wody - mój Przemek usłyszał, że powinien pić tylko wodę źródlaną, bo reszta wypłukuje elektrolity, a cukrzycy z gospodarką potasową mają problemy poprzez fakt wstrzykiwania insuliny...

Wiecie może jaka jest różnica między źródlaną a mineralną? Dla mnie elektrolity są i tu i tu, jak jedna może je wypłukiwać... nieco tępa w tym jestem... :roll:
_________________
<img src="hxxp://alterna-tickers.com/tickers/generated_tickers/q/qbfxwgk3a.png" border="0" alt="AlternaTickers - Cool, free Web tickers"><img src="hxxp://alterna-tickers.com/tickers/generated_tickers/z/zv7rbqnhj.png" border="0" alt="AlternaTickers - Cool, free Web tickers"><img src="hxxp://alterna-tickers.com/tickers/generated_tickers/3/3hcbwsnal.png" border="0" alt="AlternaTickers - Cool, free Web tickers">
 
 
pao
[Usunięty]

Wysłany: 2007-06-11, 11:27   

być może pod słowem "mineralna" chodziło o wody wysokozmineralizowane. one rzeczywiście nie są najzdrowsze i to z kilku powodów. nie bez przyczyny nie podaje ich sie dzieciom...

wodami wysokozmineralizowanymi warto podlewać ogródek :) ale poić się nimi tylko w konkretnych okolicznościach, schorzeniach lub po prostu sporadycznie.
 
 
dżo 


Pomogła: 142 razy
Dołączyła: 04 Cze 2007
Posty: 5422
Skąd: między polem a łąką
Wysłany: 2007-06-13, 11:07   

Humbak napisał/a:
Wiecie może jaka jest różnica między źródlaną a mineralną?

woda mineralna zawiera sporo minerałów (jak sama nazwa wskazuje ;-) ) ale może mieć również dość dużo zanieczyszczeń np. azotanów, natomiast woda żródlana ma niewiele minerałów ale też jest duzo czystsza, niedawne badania robione w niezależnym labolatorium w Niemczech wykazały, że z wód mineralnych najlepsza to Nałęczowianka, Staropolanka, Cisowianka i Jurajska a ze żródlanych kropla Beskidu. To wszystko usłyszałam dziś w audycji Grażyny Dobroń w radiowej trójce :-)
 
 
pao
[Usunięty]

Wysłany: 2007-06-13, 11:12   

Cytat:
kropla Beskidu

kropla beskidu to koncern coca coli jeśli dobrze kojarzę. albo innego tego typu zjawiska ;)

a co do wyników: w zeszłym roku Nałęczowianka miała najniższe notowania... zatem albo coś poprawili, albo któreś badani są wątpliwe ;)
 
 
dżo 


Pomogła: 142 razy
Dołączyła: 04 Cze 2007
Posty: 5422
Skąd: między polem a łąką
Wysłany: 2007-06-13, 11:16   

albo program był sponsorowany ;-)
 
 
pao
[Usunięty]

Wysłany: 2007-06-13, 11:26   

to jest bardzo prawdopodobne, szczególnie że jako nr 1 wylądaowała woda dużego i nieetycznego koncernu...

ech te wszystkie badania... dobrze że mam filtr :)

ostatnio koleżanka przychodzi do mnie z 5 litrowym baniakiem :D
 
 
taniulka 


Pomogła: 20 razy
Dołączyła: 03 Cze 2007
Posty: 1106
Skąd: Poznań/Melbourne
Wysłany: 2007-06-13, 14:05   

Ewa napisał/a:
iestety zdążyłam się już przekonać jak wygląda produkcja wody mineralnej, rzekomo wydobywanej z jakiegoś tam źródła (na przykładzie Staropolanki).


Czy mogłabyś napisać cos wiecej na ten temat?
_________________
<img src="hxxp://lbyf.lilypie.com/kOPap10.png" width="400" height="80" border="0" alt="Lilypie Kids Birthday tickers" />
<img src="hxxp://lbdf.lilypie.com/1IX8p10.png" width="400" height="80" border="0" alt="Lilypie Pregnancy tickers" />

Boże, użycz mi pogody ducha, ażebym godziła się z tym, czego zmienić nie mogę! Odwagi, abym zmieniała to, co zmienić jestem w stanie i mądrości, abym odróżniała jedno od drugiego.
 
 
Ewa
[Usunięty]

Wysłany: 2007-06-13, 14:32   

taniulka napisał/a:
Czy mogłabyś napisać cos wiecej na ten temat?

Właściciel firmy produkującej wodę mineralną (akurat była to Staropolanka) podczas prywatnej rozmowy ze swoją znajomą (a znajomi bywają wspólni, bo świat jest mały ;-) ) stwierdził, że w życiu nie opłacałoby mu się sprowadzać wody z właściwego źródła. Znajoma była u niego w pracy w momencie, gdy pracownik przyszedł po wytyczne ile jakiego proszku ma wsypać do wody (rzekome minerały) :-?
 
 
taffit 
Wyrwany Z Kontekstu


Pomógł: 3 razy
Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 53
Skąd: z kapusty
Wysłany: 2007-06-14, 11:36   

Duża mineralizacja wody nie jest zbyt korzystna. W naturze jest tak, że pierwiastek ze środowiska o mniejszym stężeniu przechodzi do środowiska o większym stężeniu (osmoza).
Dlatego np. w glebach przenawożonych rośliny miast korzystać jeszcze tracą substancje, które miały czerpać. Podobnie pewnie jest też z wapniem w organizmie.

Osobiście przerzuciłem się na wodę źódlaną miast mineralnej, właśnie ze względów na mniejsze stężenia minerałów, co wcale nie znaczy, że jest mniej zdrowa czy uboga.

Najzdrowsza natomiast jest oczywiście woda struktorowana, która jest m.in. w sokach. Tombak poleca też wodę strukturowaną z roztopionego lodu, ale to dla mnie za duże halo.

Co do filtrów i oczyszczania..
Wpadł kiedyś do mnie do domu taki czarodziej, co do szklanki kranówy wsypał magiczny proszek i po chwili szklanka stała się wręcz czarna od "zanieczyszczeń". Jakieś oleje nawet się pojawiły. Gdybym nie wiedział, że woda to nie czyste H2O tylko cala gama związków, które po prostu muszą zacząć reagować, gdy dodać do nich innych (odpowiednio dobranych), to pewnie z przerażeniem w oczach, zacząłbym wykładać kasę.

Odrócona osmoza jest jak najbardziej fajna.. gdy nie chcemy mieć smug na naczyniach albo karoserii samochodu. Sam osobiście takiego systemu bym sobie nie zamontował, gdyż za bardzo wyjaławia wodę. Sama obecność jakiś związków w wodzie nie jest zagrożeniem. Niebezpieczna jest tylko ich nadmierna ilość. Po to jest uzdatnianie wody, żeby tą ilosć zmiejszyć. Proces dopasowany jest do wymogów ustawowych określających dopuszczalną ilość poszczególnych związków.

Inną sprawą jest chlor, który daje się do wody, by zapobiec rozwojowi mikroorganizmów. Clorowanie w tym momencie jest niezbędne. Przykładowo ozonowanie ma tylko dzialanie miejscowe, czyli wybije mikroorganizmy na stacji uzdataniania wody, ale nie zapobiegnie ich wzrostowi w rurach.
Jeśli chcemy pozbyć się chloru z kranówy wystarczy ją odstawić na 2-3 godziny, podczas których chlor zwyczajnie się ulotni. Gotowanie chloru nie usuwa.

hxxp://www.forumveg.webd.pl/topics3/2030.htm]woda strukturowana
_________________
hxxp://www.forumveg.webd.pl]
 
 
 
pao
[Usunięty]

Wysłany: 2007-06-14, 12:22   

Cytat:
Sam osobiście takiego systemu bym sobie nie zamontował, gdyż za bardzo wyjaławia wodę.


to kolejny stereotyp :)

człowiek nie przyswaja minerałów nie przetworzonych, zatem jeśli wodą wysokozmineralizowaną podlejemy grządki, to dopiero w warzywach z tejże grządki mamy pełną gamę tego co nam potrzeba. nam woda potrzebna i nie musi być zmineralizowana. dla nas ważne by była czysta.

woda po filtracji osmotycznej lepiej nie podlewać roślinek, bo dla nich to jest wyjałowione, ale nie dla człowieka :)

[ Dodano: 2007-06-14, 12:23 ]
no i faktem jest, ze zbyt wysoka mineralizacja jest niezdrowa dla ludzi, ale to wynika właśnie z tego, że nie przyswajamy minerałów pochodzenia skalnego. my minerały przyswajamy w związkach koloidalnych najczęściej pochodzenia roślinnego :)

zatem muszynianką podlewamy grządki ;)
 
 
taffit 
Wyrwany Z Kontekstu


Pomógł: 3 razy
Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 53
Skąd: z kapusty
Wysłany: 2007-06-14, 12:39   

pao napisał/a:
to kolejny stereotyp


to nie jest stereotyp tylko fakt naukowy
na szczęscie nie mówimy tu o wodzie destylowanej, bo to już zupełnie katastrofa

w naturze nie ma czegoś takiego jak czyste H2O, a przyjmowanie przez człowieka takiego czystego byłoby niebezpieczne dla człowieka

pao napisał/a:
nam woda potrzebna i nie musi być zmineralizowana


musi być zmineralizowana inaczej moglibyśmy spokojnie propagować łykanie witaminy C, pozbawionej jakiejkolwiek obudowy biologicznej
_________________
hxxp://www.forumveg.webd.pl]
 
 
 
pao
[Usunięty]

Wysłany: 2007-06-14, 12:44   

cóż, a "faktami" jest tak, że każdy inaczej pewne "fakty" przedstawia. prawda jednak leży nieco inaczej usytuowana niż owe "fakty". szczególnie te "naukowe"

ja mam filtr osmotyczny i bardzo sobie go chwalę. szczególnie, ze dla miłośników mineralizacji można dodać też część mineralizującą, zatem o wyjałowienie martwić sie nie trzeba :)
 
 
taffit 
Wyrwany Z Kontekstu


Pomógł: 3 razy
Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 53
Skąd: z kapusty
Wysłany: 2007-06-14, 12:49   

pao napisał/a:
cóż, a "faktami" jest tak, że każdy inaczej pewne "fakty" przedstawia. prawda jednak leży nieco inaczej usytuowana niż owe "fakty". szczególnie te "naukowe"


prawd też jest wiele :lol:

pao napisał/a:
ja mam filtr osmotyczny i bardzo sobie go chwalę. szczególnie, ze dla miłośników mineralizacji można dodać też część mineralizującą, zatem o wyjałowienie martwić sie nie trzeba


ale po co odmineralizować wodę a potem znów ją mineralizować?
_________________
hxxp://www.forumveg.webd.pl]
 
 
 
sebusel 


Pomógł: 6 razy
Dołączył: 03 Cze 2007
Posty: 288
Skąd: Melbourne, Australia
Wysłany: 2007-06-14, 12:53   

taffit napisał/a:
Najzdrowsza natomiast jest oczywiście woda struktorowana, która jest m.in. w sokach. Tombak poleca też wodę strukturowaną z roztopionego lodu, ale to dla mnie za duże halo.

Można też umieścić w dzbanku kryształ górski, podobno też strukturyzuje wodę.

pao napisał/a:
człowiek nie przyswaja minerałów nie przetworzonych

pao, w takim razie jaki jest sens sanatoriów gdzie leczą wodami mineralnymi, może tu nie chodzi o wchłanianie minerałów z wody, ale o regulację pracy układu pokarmowego, moja mama swego czasu piła wody Jan i Zuber, były aż gęste tak wysoko zmineralizowane.
 
 
 
taniulka 


Pomogła: 20 razy
Dołączyła: 03 Cze 2007
Posty: 1106
Skąd: Poznań/Melbourne
Wysłany: 2007-06-14, 13:03   

Ewa napisał/a:
Znajoma była u niego w pracy w momencie, gdy pracownik przyszedł po wytyczne ile jakiego proszku ma wsypać do wody (rzekome minerały)


Dziekuję Ewo za wyjasnienie. :evil:

[ Dodano: 2007-06-14, 13:05 ]
Cytat:
zatem muszynianką podlewamy grządki ;)


:mrgreen:
_________________
<img src="hxxp://lbyf.lilypie.com/kOPap10.png" width="400" height="80" border="0" alt="Lilypie Kids Birthday tickers" />
<img src="hxxp://lbdf.lilypie.com/1IX8p10.png" width="400" height="80" border="0" alt="Lilypie Pregnancy tickers" />

Boże, użycz mi pogody ducha, ażebym godziła się z tym, czego zmienić nie mogę! Odwagi, abym zmieniała to, co zmienić jestem w stanie i mądrości, abym odróżniała jedno od drugiego.
 
 
mossi 


Pomogła: 20 razy
Dołączyła: 04 Cze 2007
Posty: 2010
Skąd: Sari/Wro
Wysłany: 2007-06-14, 13:33   

ja słyszałam, że picie wody mineralnej wypłukuje jakies minerały potrzebne dla organizmu? i, że wcale nie powinno sie tyle wody pić. A ja sie uzalezniłam już :-P Wie ktoś o co chodzi?
_________________
Ja chcę dobrze ale nie udaje mi się to jak Kaliszowi dieta
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,35 sekundy. Zapytań do SQL: 12