wegedzieciak.pl wegedzieciak.pl
forum rodzin wegańskich i wegetariańskich



FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Szkraby 2017
Autor Wiadomość
eM 


Pomogła: 3 razy
Dołączyła: 12 Lip 2013
Posty: 410
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2017-03-18, 13:18   Szkraby 2017

Dwójka szkrabów już się pojawiła, tym samym czas najwyższy założyć nowy wątek :-)

Mój szkrabik urodzony 13 marca o 1:30. Jak na razie tylko cyc i cyc, szczególnie wieczorami i nocami. W dzień aniołek, w nocy całkiem inne dziecko ;-)
Mam nadzieję, że znajdę dłuższą chwilę aby pisać tu więcej.

Zapraszam pozostałe mamy. Malati, jak tam u Was? :)
_________________
Córka 03.2017
 
 
Malati 

Pomogła: 71 razy
Dołączyła: 10 Cze 2007
Posty: 3923
Wysłany: 2017-03-20, 19:54   

eM, gratuluje. Mysle ze narazie bedziemy w tym watku tylko my dwie ;-)

Stasiu skonczyl dwa tyg i tez tylko cycek i cycek,czyli standart. Mamy male bolesci brzuszka wynikajace wedlug mnie z niedojrzalego ukladu pokarmowego niz z wplywu tego co jem. Malego po prostu kreci w brzuszku przez co bywa niespokojny wierci sie ale nie placze przy tym duzo. Miewa dni kiedy ciagle lezy na mnie a sa momenty ze spi sam Wlasnie teraz jest ta chwila wiec moge cos napisac. ;-)
Mielsimy mala infekcje oczu ale juz podleczona uzywalam rumianku i swojego mleka.
Jutro mamy wizyte u fizjoterapeuty bo Stas ma lewa stope bardziej do srodka. Prawdopodobie to efekt ulozenia kiedy byl w brzuchu ale lekarze zalecili to skonsultowac.
Probujemy sie chustowac ale jak narazie mlody jest na nie. Akceptuje jedynie chuste typu pouch bo w niej moze trzymac sutka w buzi :-D Pozycia pionowa skutkuje robieniem dzieciola i szukaniem zrodla mleka :-)
Czekam na Twoj wpis eM jestem ciekawa co u was?
 
 
eM 


Pomogła: 3 razy
Dołączyła: 12 Lip 2013
Posty: 410
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2017-03-21, 13:27   

Dziękuję Malati :-)
Nam wczoraj tydzień minął :-) Niestety też mamy brzuszkowe dolegliwości i tak się zastanawiam czy to moja dieta, która i tak jest uboga, bo już nie wiem co jeść i kiedy ;-) czy właśnie niedojrzały układ pokarmowy i musimy to przeczekać :-/
Nasz Krzykacz to by tylko na brzuszku leżał, na pleckach to chwilkę i już się budzi. Najchętniej spi przytulona do mamy albo taty, ale może to na brzuszek jej pomaga.
Jak na razie nasza chusta w szafie leży, boję się po nią sięgnąć ;-) ale chciałabym już zacząć naukę i ją trochę przyzwyczajać. No ale coś czuję, że łatwe to nie będzie (motanie) bo co do lubienia to myślę, że nie będzie problemu.

Cytat:
Pozycia pionowa skutkuje robieniem dzieciola i szukaniem zrodla mleka :-)

u nas jest to samo :-D

A jakie były objawy infekcji oka? Bo u nas jedno jest lekko zaczerwienione, chociaż trochę już schodzi, ale myślę, że to od jej krzyku tak się jej robi. No i ma na białku dwie czerwone kropeczki. To normalne czy mam się martwić? Bo myślę sobie, że po prostu w czasie porodu albo jak tak krzyczy popękały jej naczynka, ale nie wiem czy dobrze myślę.

Malati, a dajesz może witaminę D Stasiowi? Bo nie wiem jak to z nią jest i czy dawać Małej :-/

Idę jakiś obiad przyszykować póki Mała śpi ;-)
_________________
Córka 03.2017
 
 
Malati 

Pomogła: 71 razy
Dołączyła: 10 Cze 2007
Posty: 3923
Wysłany: 2017-03-23, 11:53   

eM, ja czytałam ostatnio ze wpływ diety matki na dolegliwości brzuszne u dzieci to mit. Sama nie wiem co o tym myśleć. U nas widać ze to nie kOlka tylko dyskomfort z powodu przesuwającej się w jelitach zawartości. Stasiu nie placze tylko się kręci spina šteka itd.Ja nie jem tłusto nie jem smażonych rzeczy zero slodyczy itd Ale robie to bardziej chyba z myślą o sobie a nie ze względu na karmienie piersią.

Jeśli chodzi o oczka to po prostu mu ropialy. Ja nie podaje rzadnych witamin tutaj w anglii się tego nie zaleca. Doradza się żeby matka brała witaminy i wtedy znajdą się one w mleku. Ponadto czytałam ze witaminy mogą powodować bole brzuszka.Jak gaura był mały tez nie podawała Wit d i jakość przeżył i ma się dobrze mimo mniejszej ilości słońca na wyspach. Niedługo wiosna wiec można wystawiać male buzki na słońce :-)

U nas wczoraj udało się pierwszy raz włożyć młodego do chusty Nie płakał zasnal po dwóch minutach.Chyba trafiłam na dobry moment. ;-)
 
 
eM 


Pomogła: 3 razy
Dołączyła: 12 Lip 2013
Posty: 410
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2017-03-24, 11:14   

Wczoraj tak sobie stwierdziłam, że może to też przez to, że czasem źle cyca łapie i cmoka. Pewnie powietrza się nałyka i potem ma problemy z brzuszkiem, tak sobie myślę, ale to tylko moje domysły.
U nas jest prężenie, prostowanie się i lekkie marudzenie, no i oczywiście wtedy zasnąć nie może.
Z dietą już sama nie wiem jak to jest. Marzy mi się normalny posiłek, już praktycznie ważę tyle co przed ciążą, zostało tylko niecałe 3 kg na plusie, ale akurat każdy dodatkowy kg mnie cieszy bo szczupła jestem.

Wczoraj miałam kryzys po kolejnej nie przespanej nocy :-( Dzisiejsza była już lepsza, tzn. budziła się gdzieś tak co 2-2,5 godziny, ale przynajmniej zasnęła normalnie.

Założyłam jej dzisiaj pierwszy raz pieluszkę wielo, ciekawe jak się sprawdzi. Chusta nadal jeszcze nie używana :roll:

A przewijanie u nas to masakra, jest taki krzyk jakby jej się nie wiadomo jaka krzywda działa. W dzień to jeszcze, ale jak nocami takie krzyki urządza to chyba cały blok budzi.
_________________
Córka 03.2017
 
 
Malati 

Pomogła: 71 razy
Dołączyła: 10 Cze 2007
Posty: 3923
Wysłany: 2017-03-24, 11:45   

Ja jem wszystko tylko prosto , dużo kasz jem owoce bez ograniczeń z warzyw wszystkie oprócz kapusty i kalafiora ale one nigdy nie były moje ulubione . Ze strączkowych jem mung dhal bo jest bardzo delikatny.Ograniczam nabiał do kefir raz na parę dni.
eM, ja uważam że powinnaś normalnie jeść karmisz piersia powinnaś jeść pełnowartościowe posiłki.

Jak malutka złapie źle cyca to ja odessij i niech spróbuje jeszcze raz.A w międzyczasie spróbuj na chwile sponizowac do odbicia. Stasiu tez się nieraz nalyka powietrza ale nie zawsze odbija chociaż ja próbuje go pionizowac.
A robisz Ali masaż brzuszka? Ja młodemu dosiskam nóżki do brzucha później robie rowerek i na końcu prostuje nóżki.
My wczoraj mieliśmy super dzien Staś był spokojniejszy i dużo spał Ale noc była fatalna od 2 do 6 nie spalam bo się kręcił i stekal :roll:
Stasiu generalnie nie ma większych obiekcji przy zmianie pieluchy pod warunkiem że nie jest glodny☺ Nie lubi być nagi wiec placze przed i po kąpieli.
eM, mam nadzieje ze możesz odespac w dzień Ja po gorszych nocach zostawiam gotowanie sprzątanie itp i śpię razem ze Stasiem. Inaczej nie dałabym rady funkcjonowac
  
 
 
Malati 

Pomogła: 71 razy
Dołączyła: 10 Cze 2007
Posty: 3923
Wysłany: 2017-03-24, 21:35   

eM, tutaj można poczytać o diecie matki karmiącej

hxxp://malgorzatajackowska.com/2015/04/29/cebula-czosnek-i-kalafior-czyli-dieta-mamy-karmiacej-znowu/
hxxp://szpinakrobibleee.pl/dieta-matki-karmiacej/
 
 
excelencja 


Pomogła: 46 razy
Dołączyła: 01 Sty 2008
Posty: 4973
Skąd: Grójec
Wysłany: 2017-03-26, 09:26   

Malati, gdzież jest Twój opis porodu? Bo wątek mi się urwał i nie wiem jak wyglądał finał :P
_________________
<img src="hxxp://alterna-tickers.com/tickers/generated_tickers/c/cz2uabiht.png" border="0" alt="AlternaTickers - Cool, free Web tickers">
hxxp://tropyprzyrody.pl/]
 
 
eM 


Pomogła: 3 razy
Dołączyła: 12 Lip 2013
Posty: 410
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2017-03-27, 11:24   

Malati, dzięki za linki.

Ogólnie zaczęłam jeść normalnie. Jeszcze strączków nie jadłam, ale pewnie powoli będę je wprowadzać. W końcu dziecko musi się do różnych smaków przyzwyczajać, a nie wciąż monotonia i ciągle sucha buła.

Do odbicia ją biorę, ale czasem niestety jej się nie odbija albo odbija a potem i tak ulewka albo czkawka i tak w kółko.

Kurcze mszę się wybrać do fryzjera, ale nie wiem jak ja to teraz zrobię. A co gorsza do lekarza muszę iść, ale z noworodkiem przy cycu trochę to trudne :-/
Coś dziwnego pojawiło mi się na stopie, wygląda jak rumień, ech jeszcze tego mi brakowało do szczęścia.
_________________
Córka 03.2017
 
 
eM 


Pomogła: 3 razy
Dołączyła: 12 Lip 2013
Posty: 410
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2017-03-29, 11:33   

Od wczoraj walczymy z jednym wielkim krzykiem. W nocy było w miarę, po karmieniu od razu odkładałam bo bałam się ją poruszyć żeby nie było alarmu :roll:
Wczoraj najlepiej jej się spało na klacie taty albo przytulona do mamy, odłożona od razu się budziła i była histeria. Nie można jej było uspokoić. Przerażające jest to, że chcesz jakoś pomóc dziecku bo widać, że z czymś walczy, ale nie wiesz jak, nic nie pomaga :-(
Nie wiem czy to kolka, czy coś ją boli, czy to jakiś skok :-/ nie mam pojęcia, ale mam nadzieję, że dzisiaj już będzie lepiej.

Alicja od urodzenia ma jedną powiekę zaczerwienioną, dzisiaj widzę, że jakby bardziej, może od tego krzyku. Nie wiem czy to normalne czy mam się martwić :-/
_________________
Córka 03.2017
 
 
Anja 


Pomogła: 78 razy
Dołączyła: 13 Paź 2008
Posty: 3748
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2017-04-04, 16:24   

eM, jeśli Mała nadal tak płacze i krzyczy, to może skonsultujesz to z kimś? Z pediatrą, z fizjoterapeutą?
 
 
Malati 

Pomogła: 71 razy
Dołączyła: 10 Cze 2007
Posty: 3923
Wysłany: 2017-04-06, 02:52   

eM, co u was? Mam nadzieję że mniej płaczu i maleńka czuje się dobrze.
U nas w domu szpital starsi przywleki jakiegoś wirusa.Stasiu ma katar i pokasluje. Byłam z nim u lekarza osluchowo wszystko w porządku gardło czyste uszy tez. Psikam mu wodę morska do noska odciągam glutki Frida i podaje Wit c. Panikuje bo nie mam doświadczenia z chorobami u takich maluszkow. :roll:
Z dobrych wieści byliśmy się ważyć mamy kilogram na plusie. Młody przyzwyczaił się do wózka i ładnie w nim śpi na spacerach. Brzuszek jeszcze mu trochę dokucza ale jest jak narazie poprawa Od dwóch dni podaje mu probiotyk Biogaia.Ładnie pozbywa się gazów a to był do tej pory duży problem dla niego.
Uwielbia kąpiele skończyły się też placze po kapaniu cierpliwie znosi wycierania i ubieranie.Tak wiec chłopiec dorasta :-P

excelencja, opis porodu w zawieszeniu brak czasu :-) A tak wogole to gratuluje :-D
 
 
Anja 


Pomogła: 78 razy
Dołączyła: 13 Paź 2008
Posty: 3748
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2017-04-06, 06:54   

Malati napisał/a:
Panikuje bo nie mam doświadczenia z chorobami u takich maluszkow. :roll:

Jak Robert miał miesiąc, też złapał katar i to taki porządny i też nie byłam wyluzowana w tym temacie. Nawet kupiłam tą końcówkę do odkurzacza, z czego się początkowo smialam, że to przesada. Ale dopiero to pomogło dobrze odciągnąć katar, który go męczył zwł w nocy.
 
 
Malati 

Pomogła: 71 razy
Dołączyła: 10 Cze 2007
Posty: 3923
Wysłany: 2017-04-06, 15:50   

U nas pogorszenie młody gorzej kaszle .Kaszel jest duszacy ale na szczęście nie występuje cały czas.Kiedy Stasiu śpi wtedy nie kaszle jest spokojny lepiej oddycha Najgorzej jak go nagle złapie atak kaszlu albo jak zacznie płakać. Wiec robie co mogę żeby nie plakal Boje się na chwilę zostawić go samemu :roll: Nad ranem chciałam juz jechać do szpitala ale stwierdziliśmy z mężem ze lepiej go nie narażać na dodatkowy kontakt z patogenami.
Po południu mamy wizyte u lekarza rodzinnego Mam nadzieje ze nie rzuciło mu się na dolne drogi oddechowe
 
 
Anja 


Pomogła: 78 razy
Dołączyła: 13 Paź 2008
Posty: 3748
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2017-04-06, 16:08   

Malati, współczuję. Daj znać po.
 
 
Jadzia 

Pomogła: 29 razy
Dołączyła: 11 Gru 2007
Posty: 3102
Skąd: gliwice
Wysłany: 2017-04-06, 17:46   

Malati, a macie ten odciągacz pod odkurzacz? U nas baaardzo pomagał. Mam wrażenie, że dzięki niemu uniknęłam kilku poważniejszych infekcji u I. jak miał poniżej roku. Nawet 4letnia córka chciała żeby ściągać jej odkurzaczem (sama nie była w stanie wydmuchać mega gęstego kataru). Zrobiłabym też inhalacje solą fizjologiczną (u nas zawsze pomaga na kaszel). Mam nadzieję, że Staś szybko poradzi sobie z wirusem. Trzymajcie się!
_________________
<img src="hxxp://www.suwaczki.com/tickers/ex2b8u69jbdsqcep.png" alt="Suwaczek z babyboom.pl" border="0"/>
<img src="hxxp://www.suwaczki.com/tickers/zem3qtkf1v8ga0gg.png" alt="Suwaczek z babyboom.pl" border="0"/>
 
 
Malati 

Pomogła: 71 razy
Dołączyła: 10 Cze 2007
Posty: 3923
Wysłany: 2017-04-06, 18:36   

Juz po wizycie Stasiu ma krup. To wirus wiec jedyne co nam zostało to odciągam kliczki i modlić się o szybka poprawę. Najbardziej przerażają mnie ataki kaszlu które ma bo to mu utrudnia oddychanie. Jutro kolejna wizyta a jakby się w nocy pogorszylo to szpital :cry:

Jadzia, nie mam odciagacza pod odkurzacz. Mam zwykła frida. Nie mam sprzętu rzadnego do inchalacji nie jestem przygotowana na choroby dzieciaków w tym wieku.Wogole mi przez myśl nie przeszło ze może zachorować tak szybko :cry:
 
 
Jadzia 

Pomogła: 29 razy
Dołączyła: 11 Gru 2007
Posty: 3102
Skąd: gliwice
Wysłany: 2017-04-06, 19:02   

Malati, trzymam mocno kciuki za Stasia.
_________________
<img src="hxxp://www.suwaczki.com/tickers/ex2b8u69jbdsqcep.png" alt="Suwaczek z babyboom.pl" border="0"/>
<img src="hxxp://www.suwaczki.com/tickers/zem3qtkf1v8ga0gg.png" alt="Suwaczek z babyboom.pl" border="0"/>
 
 
strzyga 


Pomogła: 10 razy
Dołączyła: 19 Wrz 2012
Posty: 845
Skąd: Kato
Wysłany: 2017-04-06, 19:14   

Malati, u nas przy zapaleniach krtani, nawet oskrzeli, bardzo pomaga nebulizator. Wg mnie to podstawowy sprzęt przy małych bobikach. No i przy atakach krtaniowego kaszlu ważne jest by w pomieszczeniu było chłodno.
_________________
hxxp://www.suwaczki.com/]
hxxp://www.suwaczki.com/]
 
 
Malati 

Pomogła: 71 razy
Dołączyła: 10 Cze 2007
Posty: 3923
Wysłany: 2017-04-06, 21:25   

Jadzia, dziękuję

strzyga, sprawdzilam sprzęt na ebayu zakupie.A czym inhalujesz?
Zapalenie krtani jest nam dobrze znane. Mój najstarszy syn jak choruje to tylko na to.Teraz przechodzi to szybko i bez duszności ale jak był mniejszy reguralnie odwiedzalismy szpital
 
 
strzyga 


Pomogła: 10 razy
Dołączyła: 19 Wrz 2012
Posty: 845
Skąd: Kato
Wysłany: 2017-04-06, 21:58   

Malati, moja córka ma skłonność do zapaleń krtani, mamy w domu sterydy (nebbud), jak tylko się zaczyna inhalujemy 2 razy dziennie przez 2 doby dość dużą dawką i ratuje nas to przed szpitalem (do którego za pierwszym razem zawiozła mnie z nią w nocy karetka, bo miała problemy z oddychaniem).

A przy zapaleniu oskrzeli, które z kolei jest domeną syna, zwykle używamy berodualu i mucosolvanu.
_________________
hxxp://www.suwaczki.com/]
hxxp://www.suwaczki.com/]
  
 
 
Malati 

Pomogła: 71 razy
Dołączyła: 10 Cze 2007
Posty: 3923
Wysłany: 2017-04-07, 09:07   

strzyga, te sterydy które podajesz masz dostępne bez recepty? Tutaj gdzie mieszkam nie możesz podawać lekow tego typu na wlasna rękę

U nas nocą minęła spokojnie.Stasiu nie kaslal prawie wcale jak mu się zdarzyło to były to pojedyncze kaszlencia.Słychać ze oddycha lepiej nie jest już taki zasluzowany. Mam nadzieję że już po chorobsku.
 
 
Anja 


Pomogła: 78 razy
Dołączyła: 13 Paź 2008
Posty: 3748
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2017-04-07, 09:11   

Malati, o rety, współczuję! Mam nadzieję, że szybko mu minie. Też gorąco polecam inhalacje solą fizjologiczną nebulizatorem. No i wspomniany odkurzacz.
Robert też mnie zdziwił chorowaniem, jak miał miesiąc - Artek był w tym wieku zdrowy jak ryba. Ale cóż, jeszcze sezon chorobowy, starsi coś przynoszą,a tu odporność dopiero się buduje. Trzymam kciuki, żeby spokojnie się rozeszlo.
 
 
Jadzia 

Pomogła: 29 razy
Dołączyła: 11 Gru 2007
Posty: 3102
Skąd: gliwice
Wysłany: 2017-04-07, 09:41   

Malati, moje dzieciaki nie mają skłonność do zapaleń krtani, oskrzeli czy też płuc. Ale na taki suchy kaszel (córkę często przy wirusie męczy) czy też chrypkę (to znowu przypadłość syna, jak mu się już kończy katar) inhalacja solą fizjo nebulizatorem daje świetne rezultaty. Przy pierwszym dziecku nie miałam ani inhalatora ani "odkurzacza" i było ok, przy drugim szybko zakupiłam ten sprzęt ;) Cieszę się, że jest lepiej. Myślę, że krytyczny moment już za Wami. Trzymajcie się.
_________________
<img src="hxxp://www.suwaczki.com/tickers/ex2b8u69jbdsqcep.png" alt="Suwaczek z babyboom.pl" border="0"/>
<img src="hxxp://www.suwaczki.com/tickers/zem3qtkf1v8ga0gg.png" alt="Suwaczek z babyboom.pl" border="0"/>
 
 
strzyga 


Pomogła: 10 razy
Dołączyła: 19 Wrz 2012
Posty: 845
Skąd: Kato
Wysłany: 2017-04-07, 12:18   

Malati, leki są na receptę ale staram się mieć w domu zapas. Dawkowanie jest skonsultowane z lekarzem.
_________________
hxxp://www.suwaczki.com/]
hxxp://www.suwaczki.com/]
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,25 sekundy. Zapytań do SQL: 12