wegedzieciak.pl wegedzieciak.pl
forum rodzin wegańskich i wegetariańskich

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Kiełki
Autor Wiadomość
Kahela 

Pomogła: 9 razy
Dołączyła: 23 Sty 2010
Posty: 453
Wysłany: 2011-02-16, 19:29   

Malinetshka napisał/a:
po kiełkach z kukurydzy było mi niedobrze.. jadłam takie krótkie, ledwo wykiełkowane, całe - łącznie z ziarnem.. nie dałam rady, musiałam wyrzucić na kompost
heh, to nie tylko ja nie dałam rady... było mi ich szkoda, ale były jedną z najobrzydliwszych rzeczy jakie jadłamw życiu: słodko-mdłe, feeeeeeeeeeee :-?
 
 
maga 
mama Zioma

Pomogła: 79 razy
Dołączyła: 03 Cze 2008
Posty: 4625
Skąd: sielsko izersko
Wysłany: 2011-02-16, 21:10   

Marcela, ale te tacki są przeznaczone do produktów żywnościowych, w odróżnieniu od wacików.
_________________
 
 
Malinetshka 
Paulina


Pomogła: 73 razy
Dołączyła: 02 Cze 2007
Posty: 5765
Skąd: Łódź
Wysłany: 2011-02-16, 23:16   

Kahela napisał/a:
były jedną z najobrzydliwszych rzeczy jakie jadłamw życiu: słodko-mdłe

U mnie podobnie. A nastawiłam się na słodycz jaką znam z gotowanej kolby kukurydzy... 8-)
_________________
hxxp://www.myticker.eu/ticker/]
 
 
Lily 


Pomogła: 425 razy
Dołączyła: 04 Cze 2007
Posty: 18041
Wysłany: 2011-02-16, 23:22   

A brokuły? Mnie się nie udały... właściwie to najlepiej mi zawsze wychodziła zielona soczewica i rzodkiewka, tylko że przy rzodkiewce wybieranie tych łupinek mnie denerwuje. Lucerny nie jadłam i szczerze mówiąc bałabym się to spożywać regularnie, ze względu na te doniesienia o toczniu.
_________________
hxxp://www.wegetarianskiblog.blox.pl]Blog wegetariańskihttp://www.zielonastrona.blogspot.com], blog mniej wegetariański
 
 
Malinetshka 
Paulina


Pomogła: 73 razy
Dołączyła: 02 Cze 2007
Posty: 5765
Skąd: Łódź
Wysłany: 2011-02-16, 23:43   

Lily napisał/a:
A brokuły? Mnie się nie udały...

Mnie nie udawały się wtedy gdy miały już krótką datę przydatności.. w innym razie - wychodziły i były smaczne, troszkę pikantne, ale nie tak jak rzodkiewka czy rzodkiew. BTW, rzodkiew jest ostrzejsza do rzodkiewki i ma większe kły ;)

Lily napisał/a:
właściwie to najlepiej mi zawsze wychodziła zielona soczewica i rzodkiewka,

Mi jeszcze: rzodkiew, fasolka mung (ale króciutka, taka 2-dobowa - słodziutka, potem gorzknieje) i lucerna właśnie (uwielbiam, bo lubię łagodne, trawiaste...), ale ostatnio nie kiełkuję nic.

Lily napisał/a:
przy rzodkiewce wybieranie tych łupinek mnie denerwuje.

Ja zjadam, nie wybieram ;)
_________________
hxxp://www.myticker.eu/ticker/]
 
 
Lily 


Pomogła: 425 razy
Dołączyła: 04 Cze 2007
Posty: 18041
Wysłany: 2011-02-16, 23:45   

Malinetshka napisał/a:
Ja zjadam, nie wybieram ;)
Ja wybieram, bo zjadanie denerwuje mnie bardziej :P Najwygodniej kupić, ale kupne są często spleśniałe niestety...
_________________
hxxp://www.wegetarianskiblog.blox.pl]Blog wegetariańskihttp://www.zielonastrona.blogspot.com], blog mniej wegetariański
 
 
edysqa 


Pomogła: 6 razy
Dołączyła: 02 Sie 2009
Posty: 1093
Skąd: Fasolków domek na wsi :-)
Wysłany: 2011-02-16, 23:47   

Ja tez nie wybieram.
Kielkuję cały czas :-) jedne wyrosna, robię następne :-) zazwyczaj lucerne, rzodkiewke, rzezuche, slonecznik, fasole mung, czasami sezam (chociaż za gorzki jest dla mnie), brokula.
_________________
Moje gotowanie:
www.zakreconywegeobiad.pl
bezglutenowe:
www.bezglutenowewege.blogspot.com
 
 
Kahela 

Pomogła: 9 razy
Dołączyła: 23 Sty 2010
Posty: 453
Wysłany: 2011-02-17, 07:55   

edysqa napisał/a:
Kielkuję cały czas jedne wyrosna, robię następne
ja ostatnio się zapuściłam z tym parapetowym ogeódkiem, znów czas zacząć, jak czytam to mnie mobilizujecie :mrgreen:

U mnie zawsze rządziła lucerna, rzepak (takie zwykłe nasiona, nie wiem w sumie czy to ma jakieś dzikie witaminy, ale bylo pikantne więc mniam ), rzodkiewka, czasem oczewica. Czas by spróbować inne 8-)
edysqa napisał/a:
brokula.
nasiona chciała ale były drogie :-?
 
 
seminko 
samosiejka

Pomogła: 15 razy
Dołączyła: 18 Lip 2010
Posty: 2027
Skąd: znad rzeki
Wysłany: 2011-02-17, 23:37   

maga napisał/a:
w odróżnieniu od wacików.

:mrgreen:
To mnie matka wrobiła:D
Ja po prostu, niewiele myśląc, założyłam, że waciki są wyjałowione, więc "czyste";)- ale i tak używałam ich... awaryjnie;)

Sorry, nie chciałam nikogo wprowadzać w błąd ;-)

[ Dodano: 2011-02-17, 23:40 ]
A czy da się takie maleństwa, jak nasiona wiesiołka, kiełkować w słoiku? Macie jakieś doświadczenie z takim drobiazgiem..? :-) Może wystarczy talerzyk..? I jak to jest z tym kiełkowaniem w cieniu? :roll:
_________________
"wiara w to,że okoliczności działają na naszą korzyść, ostatecznie sprawia, że tak jest." Chris Prentiss
 
 
ganio4 

Pomogła: 5 razy
Dołączyła: 04 Sty 2011
Posty: 268
Skąd: stąd
Wysłany: 2011-02-18, 09:32   

Mi się wszystkie kiełki udają. Robię w plastikowej podrójnej kiełkownicy. Polecam, są świetne. Zawsze są jakieś kiełki świeżutkie.
_________________
Kasia
 
 
mamka_klamka 

Pomogła: 5 razy
Dołączyła: 13 Wrz 2010
Posty: 100
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2011-02-18, 11:05   

Tantra napisał/a:
A czy da się takie maleństwa, jak nasiona wiesiołka, kiełkować w słoiku? Macie jakieś doświadczenie z takim drobiazgiem..? :-) Może wystarczy talerzyk..? I jak to jest z tym kiełkowaniem w cieniu? :roll:


Chyba się da, bo zauważyłam, że one lubia rosnąć na kupie (znaczy gęsto). Tylko musiałabys znależć jakiś patent na odlewanie wody. Z resztą w kiełkownicy tez nie było z nimi łatwo, bo odpływ zatykały.
Ale w końcu urosły i skonsumowałam, troche bez smaku były.
_________________
hxxp://lilypie.com]hxxp://lilypie.com]hxxp://lilypie.com]
 
 
gemi 
Matka Polka ;)


Pomogła: 40 razy
Dołączyła: 30 Wrz 2008
Posty: 2460
Wysłany: 2011-04-28, 07:01   

już drugi raz nie wyszła ni gorczyca. Ani w słoiku, ani w kiełkownicy. Po namoczeniu robi się taka kleista mazia i mimo późniejszego dokładnego przepłukiwania, całość tuż po wykiełkowaniu zaczyna się psuć i nieźle śmierdzieć.

Ma ktoś może doświadczenia w hodowli gorczycy?
_________________
"Nowego kłamstwa słucha się chętniej aniżeli starej prawdy" (A.Czechow)
 
 
z_grzywką 


Pomogła: 2 razy
Dołączyła: 31 Mar 2010
Posty: 560
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2011-05-27, 10:15   pleśniejące kiełki

Kochani a jak sobie radzić z pleśnią?
Mi raz wyrosła i od tego czasu pleśnieje mi wszystko. Niektóre ziarenka nie zdążą wypuścić kiełków a już pojawia się pleśniowa siateczka. Czyściłam tacki bardzo dokładnie, wrzucałam do zmywarki, szorowałam szczoteczką, wyparzałam i nic.
Czym wyczyścić?
 
 
gosia_w 


Pomogła: 86 razy
Dołączyła: 27 Wrz 2008
Posty: 5545
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2011-05-27, 10:35   

z_grzywką, mi nigdy nie pleśniały. Ale ja nie mam kiełkownicy, używam litrowego słoika i gazy.
 
 
dżo 


Pomogła: 142 razy
Dołączyła: 04 Cze 2007
Posty: 5422
Skąd: między polem a łąką
Wysłany: 2011-05-27, 19:05   

z_grzywką, znalzałm coś takiego:
Cytat:
wina zlego odprowadzania wody + malo slonca
,

Cytat:
jak zabić formy z sody oczyszczonej
•Dodaj jedną czwartą łyżkę sody do spryskiwacza wody.
•Wstrząsnąć butelką aby rozpuścić sodę w wodzie.
•Spray spleśniały obszaru z roztworu sody oczyszczonej i wody.
•Następnie za pomocą pędzla lub płukanie gąbki aby upewnić się, aby usunąć wszystkie formy z powierzchni.
•Po usunięty od formy przemyć powierzchnię wodą w celu usunięcia pozostałości pleśni na powierzchni.
•Spray obszar o sprayem ponownie i niech suchej powierzchni. To zabije wszelkie pozostałe formy i zapobiec formy powrotu.


•Możesz użyć ściereczki zamiast sprayem do czyszczenia form z sody oczyszczonej.
•Zanurzyć się szmatkę w wodzie, a następnie dodać jedną czwartą łyżkę sody do niego.
•Użyj materiału na spleśniałe obszar do usunięcia pleśni z roztworu sody oczyszczonej i wody.


Cytat:
zabijania formy z olejkiem z drzewa herbacianego
Ze wszystkich naturalnych form zabijania rozwiązań herbaty olejku z drzewa jest najbardziej skuteczne. Mimo że jest drogie, niewielką ilość olejku z drzewa herbacianego przechodzi długą drogę w zabijaniu formy.

Olejek z drzewa herbacianego jest olejek eteryczny, który jest nieszkodliwy dla ludzi i zwierząt. Olejek z drzewa herbacianego jest przeciwgrzybicze, które mogą zabijać wszystkich typów form. Olejek z drzewa herbacianego jest antybakteryjne, jak również.

Możesz kupić olejek z drzewa herbacianego za około 10 dolarów za niewielką butelkę z najbardziej naturalnych sklepach spożywczych. Upewnij się, że olejek z drzewa herbacianego, który kupisz pochodzi z Melaleuca alternifolia, który jest nazwą techniczną dla drzewa herbacianego, ponieważ nie wszystkie marki są zawsze.



jak zabić formy z olejkiem z drzewa herbacianego
•Aby zabić formy za pomocą olejku z drzewa herbacianego dodać wodę do spryskiwacza, pamiętając, ile filiżanek trwa napełnienie butelki.
•Następnie dodać olejek z drzewa herbacianego, w stosunku 1 łyżeczka na szklankę wody, że poszedł do spryskiwacza.
•Spray roztworu na spleśniałe powierzchni.
•Nie ma potrzeby, aby wypłukać od momentu opuszczenia olejek z drzewa herbacianego na powierzchni zabije formy i zapobiegania nawrotom.


•Alternatywnie do korzystania z rozpylacza jest użycie szmatki lub ściereczki z drzewa herbacianego roztworze oleju do czyszczenia od formy.
•Najpierw utwórz roztwór olejku z drzewa herbacianego i wody w proporcji 1 łyżeczka na szklankę wody.
•Użyj szmatki do zastosowania rozwiązania do rozwoju pleśni i zarośla powierzchni od formy.
•Znowu, nie trzeba do płukania powierzchni później.

Olejek z drzewa herbacianego ma silny zapach, ale zniknie on po pewnym czasie. Możesz zachować i korzystać z rozwiązania dokonane przez długi czas potem, jak olejek z drzewa herbacianego nie traci swych właściwości szybko.



źródło:
hxxp://blackmold.awardspace.com/pl/kill-remove-mold.html
 
 
z_grzywką 


Pomogła: 2 razy
Dołączyła: 31 Mar 2010
Posty: 560
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2011-05-28, 13:01   

Moje kiełki stoją na słonecznym parapecie. Więc może to odprowadzanie wody?
Dziękuję dżo za wskazówki
 
 
Malinetshka 
Paulina


Pomogła: 73 razy
Dołączyła: 02 Cze 2007
Posty: 5765
Skąd: Łódź
Wysłany: 2011-05-28, 22:42   

z_grzywką napisał/a:
pleśniowa siateczka

A jesteś pewna, że to pleśń? Niektóre kiełki wytwarzają takie mini-korzonki...
_________________
hxxp://www.myticker.eu/ticker/]
 
 
ganio4 

Pomogła: 5 razy
Dołączyła: 04 Sty 2011
Posty: 268
Skąd: stąd
Wysłany: 2011-05-30, 06:31   

Kiełki powinny stać w nienasłonecznionym miejscu, aż do pojawienia się ,,listków", takie informacje znajdują się na opakowaniach. Swoje przepłukuję dwa razy dziennie co zapobiega powstawaniu tych mini korzonków przypominających pleśń.
Najchętniej używam kiełek tej firmy: hxxp://www.top-decor.pl/produkty/31/31
Ostatnio kupowałam je po 1,60zł na Trakcie Brzeskim w sklepie ogrodniczym Aura.
_________________
Kasia
 
 
krzysztof

Pomógł: 15 razy
Dołączył: 30 Wrz 2008
Posty: 259
Wysłany: 2011-06-21, 20:04   Re: Kiełki - prawie wsztko o kiełkach

WITAM :-o

Dział KIEŁKOWANIE z Surawki
hxxp://www.surawka.republika.pl/artykuly.htm
hxxp://www.surawka.republika.pl/
Cytat:

1.Kiełki i ich wartość dietetyczna
hxxp://www.surawka.republika.pl/K1.htm

2. Łatwe instrukcje do kiełkowania i tabelka
hxxp://www.surawka.republika.pl/K2.htm

3. Kiełkowanie: przegląd wstępny
hxxp://www.surawka.republika.pl/K3.htm

4. Podkiełkowane nasiona: zapomniany pokarm
hxxp://www.surawka.republika.pl/K4.htm

5. Popularne nasiona
hxxp://www.surawka.republika.pl/K5.htm

6. Polepszanie strawialności podkiełkowanych nasion
hxxp://www.surawka.republika.pl/K6.htm

7.Słonecznik, kiełki i zielenina
hxxp://www.surawka.republika.pl/K7.htm

8. Problemy z kiełkowaniem dużych nasion strączkowych
hxxp://www.surawka.republika.pl/K8.htm

9.Kiełkowanie nasion pinii i lotosu
hxxp://www.surawka.republika.pl/K9.htm

10. Kiełkowanie nasion kukurydzy
hxxp://www.surawka.republika.pl/K10.htm

11.Pytanka i odpowiedzi: nasiona oraz zakup sprzętu
hxxp://www.surawka.republika.pl/K11.htm

12.Kiełki - przyjaciele czy wrogowie
hxxp://www.surawka.republika.pl/K12.htm

13.Kiełki ? korzyści zdrowotne
hxxp://www.surawka.republika.pl/K13.htm

14. Dlaczego kiełki lucerny są nadal bezpieczne i zdrowe?
hxxp://www.surawka.republika.pl/K14.htm

15.Niepotrzebne straszenie konsumentów salmonellą w kiełkach lucerny
hxxp://www.surawka.republika.pl/K15.htm

16.Naturalne toksyny w kiełkujących roślinach
hxxp://www.surawka.republika.pl/K16.htm

17.Kiełkowanie: Pytanka i odpowiedzi
hxxp://www.surawka.republika.pl/K17.htm

18.Owoce i kiełkujące ziarna - porównanie
hxxp://www.surawka.republika.pl/K18.htm



POZDRAWIAM Z ZIELOENJ GÓRY :-o
 
 
kris75

Dołączył: 20 Lip 2011
Posty: 2
Wysłany: 2011-07-20, 09:46   

witam, mam taki problem z kielkami pszenicy orkisz, kupiłem jej sporo na allegro są z certyfikatem ze nadaja sie pod wysiew i kielki, ja robię z nich trawę pszeniczną no i postępuję tak, że namaczam kielki w wodzie okolo 8-12h, potem wysypuje do tacki z drenazem w ktorej stoja 3 dni , przemywam ziarna 2 razy dziennie i po 3 dniach robi mi sie tak , że mam 1/3 ziaren wykielkowanych tak mocno ze wyrastaja juz koncowki trawy, 1/3 ma male korzonki i 1/3 nic. Po zasianiu do ziemi po 4 dniach efekt jest taki ze mam malo gesta trawe ktora juz trzeba scinac, a na dole rosna male zdzbla ktore dopiero co wykielkowaly. Problemem jest bardzo duza nierownomiernosc kielkowania tego orkisza, co zrobic jakies porady? Czy mam po prostu segregowac kielki?
 
 
Mia 


Pomogła: 9 razy
Dołączyła: 20 Sie 2010
Posty: 843
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2012-01-24, 17:40   sposób na kiełki słonecznika

Jak w temacie postu: macie jakiś sprawdzony sposób na dorodne kiełki słonecznika? Zależy mi na tym, aby wyhodować taki "lasek" ciemnozielonych kiełków - w warzywniakach można takie kupić (np. firmy "Pokarm życia"), tymczasem te, które mi się z bólem uda wyhodować są zawsze karłowate, pokurczone, pozwijane w spiralki itd. :-/ Różnią się też smakiem - domowe są bardzo pikantne, a sklepowe łagodne z fajnym posmakiem ziaren słonecznika, choć może to kwestia odmiany nasion...
I tu pojawia się pytanie nr 2: gdzie najlepiej zaopatrzyć się w nasiona? Ja do tej pory kupowałam w sklepie eko specjalne nasiona do kiełkowania firmy Diet-food (białe torebeczki ze zdjęciem skiełkowanych nasion), ale bardzo dużo było tam odrzutów, tzn. uszkodzonych nasion, które inicjowały proces gnilny w hodowli - ich codzinne żmudne wybieranie doporwadzało mnie do szewskiej pasji :evil: no i do jedzenia pozostawało niewiele, bo conajmniej 60% nadawało się do wyrzucenia :cry:
_________________
<img src="hxxp://lpmf.lilypie.com/k22pp2.png" width="400" height="80" border="0" alt="Lilypie Premature Baby tickers" /><img src="hxxp://lbdf.lilypie.com/t1frp2.png" width="400" height="80" border="0" alt="Lilypie Pregnancy tickers" /><img src="hxxp://davm.daisypath.com/f7xmp2.png" width="200" height="80" border="0" alt="Daisypath Anniversary tickers" />

Mój blog parentingowy: hxxp://ronja.pl/
 
 
Lily 


Pomogła: 425 razy
Dołączyła: 04 Cze 2007
Posty: 18041
Wysłany: 2012-01-24, 17:44   

Mia, a jak hodujesz? Zielone muszą być hodowane w świetle. Chociaż słonecznikowe zrobiłam raz i były wstrętne - okropnie palące i jakieś takie dziwne...
_________________
hxxp://www.wegetarianskiblog.blox.pl]Blog wegetariańskihttp://www.zielonastrona.blogspot.com], blog mniej wegetariański
 
 
Mia 


Pomogła: 9 razy
Dołączyła: 20 Sie 2010
Posty: 843
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2012-01-24, 18:00   

wg instrukcji, tzn. w słoiku z gazą najpierw w ciemności, a jak tylko wykiełkują, wystawiam na parapet.

Aha, może niedokładnie napisałam - moje kielki są zielone, ale i tak dużo jaśniejsze od sklepowych i zdeformowane.
Myślałam nawet, żeby spróbować je uprawiać na wacie, tak jak rzeżuchę, która właśnie rośnie w formie takiego "lasku", ale słonecznik ma chyba zbyt duże nasiona i nie wypija wilgoci z waty :roll:
_________________
<img src="hxxp://lpmf.lilypie.com/k22pp2.png" width="400" height="80" border="0" alt="Lilypie Premature Baby tickers" /><img src="hxxp://lbdf.lilypie.com/t1frp2.png" width="400" height="80" border="0" alt="Lilypie Pregnancy tickers" /><img src="hxxp://davm.daisypath.com/f7xmp2.png" width="200" height="80" border="0" alt="Daisypath Anniversary tickers" />

Mój blog parentingowy: hxxp://ronja.pl/
 
 
squamish 

Pomogła: 18 razy
Dołączyła: 10 Kwi 2010
Posty: 2159
Skąd: Calisia city
Wysłany: 2012-01-25, 11:17   

MI w słoiku nigdy nie wychodziły ale za to(teraz zabrzmi jak reklama :mryellow: ) odkąd mam kiełkownice wszystko fajnie mi kiełkuje że hej :-) Póki co mam tylko nasionka brokuła,alfa alfa i rzodkiewki...Kiełkownica stoi centralnie na blacie ,już sie nie szczypie z przestrzeganiem zasad i fajnie sie kiełkuje.Ważne ,żeby woda fajnie spływała wlać troszke powyżej tego korka tam gdzie odpływ wody(ale nie dużo za dużo :-D tak w sam raz wtedy woda spływa równomiernie ).
_________________
hxxp://www.suwaczki.com/] hxxp://www.suwaczki.com/]
Do sprzedania/oddania hxxps://picasaweb.google.com/lh/myphotos
 
 
bronka 
Supergirls don t cry

Pomogła: 83 razy
Dołączyła: 02 Lip 2009
Posty: 6426
Wysłany: 2012-01-25, 14:37   

Mia, mi też słonecznika wychodzą taki karłowate i pikantne.
Nie mam czasu przekopywać wątku, ale coś mi świta, że ktoś pisał o hartowaniu nasion w lodówce.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,32 sekundy. Zapytań do SQL: 12