 |
wegedzieciak.pl
forum rodzin wegańskich i wegetariańskich
|
|
Do jakiego specjalisty się udać? |
| Autor |
Wiadomość |
Cytrynka

Pomogła: 11 razy Dołączyła: 05 Cze 2007 Posty: 962 Skąd: Olympia, USA
|
Wysłany: 2007-10-18, 18:35 Do jakiego specjalisty się udać?
|
|
|
Drogie Wege Ludki
Adaś 9 października skończył rok.
Wyczytałam, że:
12 MIESIĄC – SYGNAŁY OSTRZEGAWCZE W ROZWOJU
U – nie wkłada wypuszczając z dłonie małych przedmiotów do większych np.: klocka do kubka, nie naśladuje demonstrowanych czynności: np. mieszania łyżeczką, bazgrania ołówkiem, nie wymawia słów: mama, tata, nie rozumie poleceń np.: daj lalę
E - nie reaguje niepokojem na nieznane osoby i miejsca, nie rozumie zakazu „nie wolno”, nie wyraża swoich potrzeb inaczej niż płaczem
R – nie stoi samo nawet przez moment, nie robi paru kroków z podtrzymywaniem, nie chwyta drobnych przedmiotów z udziałem kciuka.
Jeśli roczne dziecko nie próbuje siadać, stawać i chodzić z pomocą, mówić i naśladować czynności jest to sygnałem poważnych zaburzeń rozwoju.
Materiały źródłowe
T. Hellbrügge, J., Hermann von Wimpffen: Pierwsze 365 dni życia dziecka. Fundacja na Rzecz Dzieci Niepełnosprawnych, Warszawa 1992.
M. Dyga-Konarska, A.Bielawska: Sygnały ostrzegawcze w rozwoju psychoruchowym dziecka do lat 3. Informator dla pediatrów i rodziców. Warszawa 2000.
M.Rybakowa, O.Torbus: Kryteria oceny rozwoju psychoruchowego dziecka w wieku od 0-3 lat i fizycznego do lat 18. W: Wybrane problemy pediatryczne w praktyce lekarza rodzinnego. Red.: I.Norska-Borówka, W.Lukas. ŚAM 1999.
No więc Mój maluszek nie potrafi sam usiąść, stać, zrobić z pomocą kilku kroczków. Leżeć na brzuszku zaczął w wieku 9 miesięcy (bez awantur). Jak go posadzę, to siedzi bez podparcia, ale jak się przewróci nie potrafi znowu usiąść. Jak przewraca się siedzać, to leci do tyłu, na boki albo na buzię, nie zauważyłam, by próbował się jakoś ratować. Adaś więc siedzi, pełza (dla porównania Domiś tak pełzać w wieku 7 miesięcy), turla się, stoi podtrzymywany za paszki albo za rączki, ale nie potrafi sam usiąść, zrobić kilku kroczków, raczkować (kilka razy podczas pełzania podniósł pupę, ale nie raczkuje). Ostatnio nauczyłam go jak robić pa pa i czasem robi. Próbuję go nauczyć gdzie jest nosek, oko itp, ale nie potrafi powtórzyć. Wydaje mi się, że poza tym ok. Mówi kilka wyrazów, obawia się obcych, potrafi do mnie podpełząć i próbuje się na mnie wdrapać, bez problemu chwyta drobne przedmioty, wkłada zabawki jedna w drugą, odpowiada uśmiechem na uśmiech, ostatnio na moją prośbę powtarzał wyrazy.
Czy powinnam iść do specjalisty? Jakiego? Neurologa?
Koleżanki synek o dwa dni młodszy sam siada, raczkuje, chodzi przy meblach, ostatnio uczy się wchodzić i schodzić z łóżka. Martwię się.
Ostatnio miał kontrolę w wieku 10 miesięcy. Nie panikowałam, postanowiłam mu dać czas do następnej kontroli, bo uznałam, że dziesięciomiesieczny maluszek nie musia sam siadać (mimo, że w poradnikach jest napisane, że następuje to w wieku 9 miesięcy),ale teraz się martwię. Raz próbował teraz nie chce. Dwa tygodnie temu nie wiedział mnie przez dwie godziny i teraz nie bardzo daje się posadzić, od razu wyciąga w moją stronę rączki, łapie mnie za co się da i próbuje się do mnie podciągnąć.
Czy znacie zdrowe dziecko, które w tym wieku nie umiało samo usiąść? |
|
|
|
 |
malina
Pomogła: 83 razy Dołączyła: 02 Cze 2007 Posty: 2819 Skąd: Gdańsk
|
Wysłany: 2007-10-18, 20:37
|
|
|
Cytrynko,Każde dziecko rozwija się w swoim tempie,wszystkie poradniki podają tylko przybliżony czas kiedy dziecko powinno opanować jakąś czynność co nie znaczy,że własnie tak się stanie.Adaś rozwija się,uczy nowych czynności - myślę,że gdyby np jego rozwój zatrzymał się lub zaczął cofać mogłabyś się martwić.Dla pewności i Twojego spokoju warto odwiedzić neurologa.
| Cytrynka napisał/a: | | Czy znacie zdrowe dziecko, które w tym wieku nie umiało samo usiąść? |
znam chłopca który już stał i zaczynał chodzić ale sam nie potrafił usiąść - gdy zmeczył sie staniem zaczynał płakać i przestawał dopiero jak ktoś go posadził.Dzieci są różne,nie sugeruj się osiągnięciami starszych dzieci. |
_________________ hxxp://lilypie.com]
hxxp://lilypie.com]
hxxp://lilypie.com] |
|
|
|
 |
honey

Pomogła: 14 razy Dołączyła: 08 Cze 2007 Posty: 428 Skąd: hameryka
|
Wysłany: 2007-10-18, 20:44
|
|
|
a ile wazy twoje dziecko..?
moze jest po prostu okraglutki...?? i wolniej mu idzie w pewnych fizycznych ruchowych kwestiach...
absolutnie nie mozesz tez porownywac malego i jego rozwoju do swoich starszych dzieci ,bo przeciez czlowiek to juz od urodzenia wielka indywidualnosc..
moze najpierw umowic sie na wizyte do regularnego pediatry i porozmawiac o wszystkim...
zapisz sobie na kartce swoje pytania i obawy bedzie ci latwiej zapamietac..i bez nerwow... wypytac
niech pediatra wypowie sie na ten temat i podpowie ci co zrobic...
zawsze mozna odwiedzic dwoch ..jezeli nie masz zaufania do swojego...
generalnie uwazam ,ze matka wiele lepiej nawet niz lekarz co ja niepokoi i na co zwrocic uwage u dziecka...i co moze byc problemem...
ale kobiety sa rozne i niekore maja tendencje do przesadzania...
jednak zawsze warto sprawdzic by moc spac spokojnie:) |
_________________ dzisiaj liczy sie tylko teraz,teraz licze tylko na dzisiaj ..a jutro....to sie zobaczy jutro |
|
|
|
 |
Lily

Pomogła: 425 razy Dołączyła: 04 Cze 2007 Posty: 18041
|
Wysłany: 2007-10-18, 20:45
|
|
|
| Cytrynko, fakt, że mały powinien już sam siadać, ale nie należy się zamartwiać na zapas. Nie wiem, jaki tam macie system, więc nie wiem, do kogo powinnaś się udać, ale tak mi przyszło do głowy, że Adaś może mieć jakiś problem z napięciem mięśniowym, a wtedy zazwyczaj pomaga rehabilitacja - wiele ćwiczeń mamy robią z dziećmi samodzielnie. |
_________________ hxxp://www.wegetarianskiblog.blox.pl]Blog wegetariańskihttp://www.zielonastrona.blogspot.com], blog mniej wegetariański |
|
|
|
 |
malina
Pomogła: 83 razy Dołączyła: 02 Cze 2007 Posty: 2819 Skąd: Gdańsk
|
Wysłany: 2007-10-18, 20:48
|
|
|
| Lily napisał/a: | | ale tak mi przyszło do głowy, że Adaś może mieć jakiś problem z napięciem mięśniowym |
Min to własnie ocenia neurolog |
_________________ hxxp://lilypie.com]
hxxp://lilypie.com]
hxxp://lilypie.com] |
|
|
|
 |
Lily

Pomogła: 425 razy Dołączyła: 04 Cze 2007 Posty: 18041
|
Wysłany: 2007-10-18, 20:49
|
|
|
| Tak, neurolog, rehabilitant, dobry pediatra (ale nie każdy to potrafi zauważyć...). |
_________________ hxxp://www.wegetarianskiblog.blox.pl]Blog wegetariańskihttp://www.zielonastrona.blogspot.com], blog mniej wegetariański |
|
|
|
 |
kamma
Magellan

Pomogła: 147 razy Dołączyła: 04 Cze 2007 Posty: 7442 Skąd: Bielsko-Biała
|
Wysłany: 2007-10-19, 11:05
|
|
|
Cytrynka, zależy, jak duże jest to opóźnienie. Jeżeli Adaś spóźnia się ze wszystkimi (lub niektórymi) osiągnięciami rozwojowymi o nie więcej niż miesiąc, to nie ma się czym niepokoić. Grunt, żeby szedł do przodu w swoim tempie. Jeżeli jednak opóźnienie jest większe niż miesiąc, lepiej udać się do neurologa dziecięcego. Pojedyncze osiągnięcia natomiast mogą się spóźniać nawet o więcej niż miesiąc. Na przykład Irma zaczęła chodzić o 3 miesiące później niż piszą w podręcznikach, ale miałam inne sygnały, że rozwija się prawidłowo. Poszukaj również takich sygnałów. Z tego co piszesz wynika, że opóźnienie jest tylko w rozwoju ruchowym. Rozwój psychiczny i społeczny chyba postępują prawidłowo. W wieku 1 roku dziecko zaczyna ponownie obawiać się obcych. Wynika to z rozszerzenia terytorium. Dziecko eksploruje nowe obszary, ale musi wracać do mamy po poczucie bezpieczeństwa. Wprawdzie u Was ta eksploracja nie jest zbyt duża w związku z małą ruchliwością Adasia, ale faktem jest że roczniak zaczyna inaczej spostrzegać świat i być może stąd ten niepokój u niego.
Czy jego słuch jest w porządku? Może ma jakieś zaburzenia w obrębie błędnika i dlatego nie ratuje się, gdy upada i być może nie potrafi sam utrzymać równowagi.
Przejdź się do neurologa, taka wizyta może wiele wyjaśnić i ukierunkować postępowanie względem Adasia.
Głowa do góry! |
_________________ hxxp://alterna-tickers.com] hxxp://alterna-tickers.com]
hxxp://anilanastudio.blogspot.com/
Ostatnio na blogu: Wszystko jest możliwe
"Trzeba wierzyć w człowieka, koleś" |
|
|
|
 |
Karolina
Pomogła: 114 razy Dołączyła: 06 Cze 2007 Posty: 4928
|
Wysłany: 2007-10-19, 17:18
|
|
|
Wydaje mi się, że tak jak pisze kamma nie ma problemu z rozwojem psychologicznym, Tymek w jego wieku także nie spełniał powyższych kryteriów, zaczął chodzić jak miał 15 mies., | Cytrynka napisał/a: |
Próbuję go nauczyć gdzie jest nosek, oko itp, ale nie potrafi powtórzyć |
moim zdaniem to jest trudna umiejętność, Tymek też długo nie mógł załapać.
Cytrynko, masz trójkę dzieci i wiesz, że każde rozwija się w swoim tempie. Także polecam neurologa. Jednak taki lekarz ma o wile większa wiedzę od pediatry. Poza tym często można z takim porozmawiać o szczepieniach, objawach poszczepiennych. |
_________________ hxxp://s-p-l-o-t.blogspot.com/ |
|
|
|
 |
honey

Pomogła: 14 razy Dołączyła: 08 Cze 2007 Posty: 428 Skąd: hameryka
|
Wysłany: 2007-10-19, 19:49
|
|
|
cytrynke wcielo... |
_________________ dzisiaj liczy sie tylko teraz,teraz licze tylko na dzisiaj ..a jutro....to sie zobaczy jutro |
|
|
|
 |
Cytrynka

Pomogła: 11 razy Dołączyła: 05 Cze 2007 Posty: 962 Skąd: Olympia, USA
|
Wysłany: 2007-10-19, 20:12
|
|
|
Dzieki wielkie za odpowiedzi. Potem odpisze, bo zaraz wychodzimy. Honey, nie wcieło mnie, po prostu nie mam czasu siedziec przy komputerze.
Mój maz bawił sie dzis z Adasiem i wydaje mu sie ze nasz maluch obawia sie stac.
Potem napisze.
Jeszcze raz dzieki. |
|
|
|
 |
Ewa [Usunięty]
|
Wysłany: 2007-10-20, 14:25
|
|
|
| neoaferatu napisał/a: | | Niepokojące jest to ze on nie osłania sie przed upadkiem |
Nie no bez przesady. Nati do półtora roku nie osłaniał się rączkami tylko leciał na buzię. Na pamiątkę ma bliznę na wardze, bo właśnie wargi wiecznie były rozwalone, cud, że jeszcze żeby wszystkie ma. Nie można sztywno trzymać się wieku i tego, co już dziecko powinno umieć. Nataniel siedział dopiero po ukończeniu 10 miesiąca, miał dobrze powyżej półtora roku, jak powiedział po raz pierwszy "mama". Jednak widziałam, że ogólnie rozwija się prawidłowo. Tylko w jakiś konkretnych umiejętnościach odstawał o ogółu. Cytrynko, zawsze warto iść do lekarza i porozmawiać o swoich wątpliwościach, ale nie należy panikować. Właściwie jak by tak rozpatrywać osobno każde zachowanie i opóźnienie, to można by się dopatrzeć każdej choroby. Na dziecko należy jednak spojrzeć całościowo. Niepokoić może kilka (4-5) jednocześnie występujących "odchyleń" od normy. |
|
|
|
 |
Lily

Pomogła: 425 razy Dołączyła: 04 Cze 2007 Posty: 18041
|
Wysłany: 2007-10-20, 16:19
|
|
|
| Moja mama opowiadała, że jak byłam mała to zawsze upadałam "bezpiecznie", a z kolei siostra zawsze w coś się uderzyła, nie broniła się przed tym, a mimo to wyrosła na zdrową kobietę. Nie przesądzajmy, niech to oceni ktoś kompetentny. |
_________________ hxxp://www.wegetarianskiblog.blox.pl]Blog wegetariańskihttp://www.zielonastrona.blogspot.com], blog mniej wegetariański |
|
|
|
 |
Karolina
Pomogła: 114 razy Dołączyła: 06 Cze 2007 Posty: 4928
|
Wysłany: 2007-10-20, 17:01
|
|
|
| Ewa napisał/a: | | Nati do półtora roku nie osłaniał się rączkami tylko leciał na buzię |
u nas tak samo, piasek z buzi wyjmowałam |
_________________ hxxp://s-p-l-o-t.blogspot.com/ |
|
|
|
 |
Cytrynka

Pomogła: 11 razy Dołączyła: 05 Cze 2007 Posty: 962 Skąd: Olympia, USA
|
Wysłany: 2007-10-21, 07:31
|
|
|
Ostatnio dla Adasia rozłożyliśmy coś hxxp://www.toysrus.com/product/index.jsp?productId=2266978]takiego .
Synek dziś postał w środku kilka minut (może 3, może 5) gorąco zachęcany przez tatę.
Oczywiście porozmawiam z pediatrą, może skieruje nas do neurologa. Niedawno rozmawiałam z mamą i powiedziała, że ja nie chciałam ani siedzieć ani raczkować.
Mam nadzieję, że wszystko jest dobrze z moim synkiem.
Poza tym opóźnieniem ruchowym, wydaje mi się, że Adaś dobrze sie rozwija. Dziś chciałam mu założyć "butki" na nóżki i poprosiłm go, aby podał mi nóżkę. Adaś podał. Zdziwiłam się, ale poprosiłam o drugą. Też podał mi stópkę do ubrania. Wydaje mi się, że Adaś dużo rozumie i zarowno intelektualnie jak i emocjonalnie jest OK.
Powiem Wam, że moje niepokoje mają podłoże w diagnozie Adasia, kiedy byłam w ciąży. Ponieważ przy DWS uszkodzony bądź niedorozwinięty jest zazwyczaj robak móżdżku, ktory odpowiada za ruch między innymi, dlatego się denerwowałam. W sumie niepotrzebnie, bo przecież rezonans wykazał, że Adaś jest zdrowy.
Dzięki jeszcze raz. |
|
|
|
 |
pao [Usunięty]
|
Wysłany: 2007-10-21, 07:51
|
|
|
ano, diagnoza lekarska potrafi zniszczyć spokój...
bartkowi powiedzieli, że nie dożyje swych 30 urodzin. na końcówce był wyczerpany ale nie tyle z powodu guza ale psychicznie. w styczniu kończy 35 lat i teraz nie ma żadnego zagrożenia dla zdrowia czy życia. niemniej 8 lat żył z wyrokiem śmierci... |
|
|
|
 |
Cytrynka

Pomogła: 11 razy Dołączyła: 05 Cze 2007 Posty: 962 Skąd: Olympia, USA
|
Wysłany: 2007-10-21, 07:57
|
|
|
| pao napisał/a: | ano, diagnoza lekarska potrafi zniszczyć spokój...
bartkowi powiedzieli, że nie dożyje swych 30 urodzin. na końcówce był wyczerpany ale nie tyle z powodu guza ale psychicznie. w styczniu kończy 35 lat i teraz nie ma żadnego zagrożenia dla zdrowia czy życia. niemniej 8 lat żył z wyrokiem śmierci... |
Takie wiadomości są straszne, bardzo źle wpływają na psychikę. Przeszliście ciężkie chwile, współczuję.
Co do Adasia. Wg lekarza ma normalną główkę, właściwie jej rozmiar jest w okolicach 25 centyla. I ja mimo, że wiem, że Adaś jest zdrowy, to jak słyszę czasem tekst: "ale ma dużą główkę" to mnie aż ściska bo przecież doszukiwali się u mojego synka wodogłowia. Mam nadzieję, że kiedyś mnie takie niewinne uwagi nie będą ruszać.
[ Dodano: 2007-10-25, 05:05 ]
Drogie Wege Ludki
Mojemu Adasiowi spodobało się stanie. Yupiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiii
W związku z tym nabił sobie guza, jak próbował się wdrapać na jeździdełko. Próbuje też wdrapać się na kanapę. I dzisiaj po raz pierwszy sam usiadł w łóżeczku (położyłam go tam, bo musiałam wyjść. Kiedy wróciłam, zapłakany trzymał się szczebelków i siedział).
Tak się cieszę. |
|
|
|
 |
kasienka

Pomogła: 123 razy Dołączyła: 02 Cze 2007 Posty: 8362 Skąd: Poznań
|
Wysłany: 2007-10-29, 11:30
|
|
|
Cytrynka, |
|
|
|
 |
Karolina
Pomogła: 114 razy Dołączyła: 06 Cze 2007 Posty: 4928
|
Wysłany: 2007-10-29, 20:28
|
|
|
| No widzisz Cytrynka słuchaj się wegemam:P |
_________________ hxxp://s-p-l-o-t.blogspot.com/ |
|
|
|
 |
orenda
double mama
Pomogła: 31 razy Dołączyła: 02 Cze 2007 Posty: 1601 Skąd: Toruń/Płock
|
Wysłany: 2007-10-29, 20:30
|
|
|
Cytrynka, |
_________________ hxxp://lilypie.com]
hxxp://lilypie.com] |
|
|
|
 |
Ania D.
Pomogła: 115 razy Dołączyła: 02 Cze 2007 Posty: 2196
|
Wysłany: 2007-10-29, 20:48
|
|
|
|
|
|
|
 |
majaja
wybuchowa wredota

Pomogła: 52 razy Dołączyła: 12 Cze 2007 Posty: 3450 Skąd: warszawskie Bielany
|
Wysłany: 2007-10-29, 22:03
|
|
|
Gratulacje dla Adasia
Chyba każde zdrowe dziecko przynajmniej w jednym punkcie ignoruje podręczniki. Miron do dziś nie boi się obcych dorosłych, każdemu menelowi pomacha, zagada; a z części ciała to pokazywał tylko pępek. Z racji tamtej diagnozy przewrażliwiona jesteś, biedny Adaś ma dość odpowiadania na głupie pytania mamy , bo w tym wieku nie wiedzieć gdzie jest nosek
Najbardziej podoba mi się - nie rozumie poleceń - daj lalę - "no i jeszcze czego, moja lala" |
|
|
|
 |
Cytrynka

Pomogła: 11 razy Dołączyła: 05 Cze 2007 Posty: 962 Skąd: Olympia, USA
|
Wysłany: 2007-10-30, 06:27
|
|
|
Trochę mi ulżyło. Adaś jak narazie nie powtórzył wyczynu i nie usiadł sam ponownie, ale za to mąż mi powiedział, że trzymając się mebla zrobił z 5 kroczków. Ponadto również dzisiaj postawiłam mojego szkrabka na podłodzę przed sobą (tak, że widziałam jego plecy), złapałam za rączki i zachęcałam do zrobienia kilku kroczków. Adaś zrobił 3 kroki do przodu i zrezygnował. Wyglądało to tak, jakby sobie przypomniał, że się boi. Może zacznie chodzić za rączkę do Bożego Narodzenia, a może nawet i sam |
|
|
|
 |
kamma
Magellan

Pomogła: 147 razy Dołączyła: 04 Cze 2007 Posty: 7442 Skąd: Bielsko-Biała
|
Wysłany: 2007-10-30, 09:00
|
|
|
Ale fajnie
A może Adaś nie ma motywacji, żeby chodzić i siadać samemu, bo nie miał dotąd takiej potrzeby Ale wygląda na to, że potencjalnie jest zdolny do takich czynności, więc musi po prostu trafić na odpowiednie okoliczności, jak to się właśnie ostatnio stało.
Buziaki dla Was |
_________________ hxxp://alterna-tickers.com] hxxp://alterna-tickers.com]
hxxp://anilanastudio.blogspot.com/
Ostatnio na blogu: Wszystko jest możliwe
"Trzeba wierzyć w człowieka, koleś" |
|
|
|
 |
Lily

Pomogła: 425 razy Dołączyła: 04 Cze 2007 Posty: 18041
|
Wysłany: 2007-10-30, 10:10
|
|
|
Moze był za bardzo wspomagany i nie miał potrzeby, by być samodzielnym |
_________________ hxxp://www.wegetarianskiblog.blox.pl]Blog wegetariańskihttp://www.zielonastrona.blogspot.com], blog mniej wegetariański |
|
|
|
 |
dort

Pomogła: 56 razy Dołączyła: 04 Cze 2007 Posty: 2569 Skąd: okolice
|
Wysłany: 2007-10-30, 11:24
|
|
|
gratulacje dla Adasia |
_________________ syn 02.09.2005r. i syn 09.06.2013r. |
|
|
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
|
Dodaj temat do Ulubionych Wersja do druku
|
|