wegedzieciak.pl wegedzieciak.pl
forum rodzin wegańskich i wegetariańskich

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Co na poprawę apetytu?
Autor Wiadomość
Kasia B. 


Pomogła: 13 razy
Dołączyła: 31 Sie 2007
Posty: 849
Skąd: Warszawka
Wysłany: 2008-09-04, 13:45   Co na poprawę apetytu?

Co polecacie dla dziecka na poprawę apetytu? Fifek mało je i wogóle nie przybiera na wadze :-(
 
 
 
alcia 
:-)


Pomogła: 184 razy
Dołączyła: 02 Cze 2007
Posty: 7184
Skąd: Ośw.
Wysłany: 2008-09-04, 13:52   

A możesz napisać ile waży?
_________________
<img src="hxxp://lbyf.lilypie.com/XlSMp2.png" width="400" height="80" border="0" alt="Lilypie Kids Birthday tickers" /><img src="hxxp://dhbf.daisypath.com/KfUBp2.png" width="400" height="80" border="0" alt="Daisypath Happy Birthday tickers" />

fb Pathi: hxxps://www.facebook.com/pages/Pathi-noside%C5%82ka-azjatyckie-Mei-Tai/143627059026080?ref=hl
 
 
 
Kasia B. 


Pomogła: 13 razy
Dołączyła: 31 Sie 2007
Posty: 849
Skąd: Warszawka
Wysłany: 2008-09-04, 13:53   

alcia 12 kilo :cry:
 
 
 
Malati 

Pomogła: 71 razy
Dołączyła: 10 Cze 2007
Posty: 3924
Wysłany: 2008-09-04, 14:18   

Wiecie co dziewczyny ja uważam że 12kg czy 15 kg to jest waga w porządku jak na trzylatka.Nie rozumiem dlaczego uważacie że to mało?
Mój filip waży 14 z kawałkiem i jak dla mnie jest to w porządku.Znam dzieciaki starsze o rok od niego i mają taka sama wagę i nikt nie robi z tego problemu.Zreszta póżniej dzieciaki nie tyja tak intensywnie,waga jakiś czas ma prawo stać w miejscu.Lepiej byc szczupłym niz otyłym juz jako dziecko ;-) Ja myślę kasiu że nie masz się co nakręcać z jego wagą,a brak apetytu to po pierwsze może byc sprawa chwilowa po drugie zalezy tez od tego czy dostaje jakieś przekąski między posiłkami,ile czasu mija od jednego do drugiego,ile czasu dziecko spędza na dworze w ruchu( to zaostrza apetyt)?
 
 
Kasia B. 


Pomogła: 13 razy
Dołączyła: 31 Sie 2007
Posty: 849
Skąd: Warszawka
Wysłany: 2008-09-04, 14:23   

neo Filip ma 93cm, malutki jest :-/
czarna to prawda co piszesz, ale ja trochę się jednak martwię. Filip jest teraz u mojej mamy i tam jest też 1,5 roczny synek mojej siostry i mama mówi, że zjada dwa razy więcej od Filipa...
 
 
 
Malati 

Pomogła: 71 razy
Dołączyła: 10 Cze 2007
Posty: 3924
Wysłany: 2008-09-04, 14:29   

Kasia B. napisał/a:
Filip jest teraz u mojej mamy i tam jest też 1,5 roczny synek mojej siostry i mama mówi, że zjada dwa razy więcej od Filipa...


Kasiu ale to nie oznacza że z Filipkiem jest cos nie tak.Zreszta to dziecko jest młodsze może więcej potrzebuje bo ma jakiś skok wzrostowy ? ;-) a może po prostu lubi jeść,dzieci są róznie.
Mój mąz mi opowiadał ze wczoraj do jego pracy przyszedł facet z córką któa miała rok i 8 miesięcy a była wyzsza i lepiej zbudowana od Filipa.Koleś mówił że mała co półgodziny musi cos zjeść bo tak to płacze. :-P I czy powinnam się tym przejmować i uważać że mój syn je za mało? Chyba raczej nie ;-) :-) Mój filip nie je też dużo,ale jakoś nie martwi mnie to.Ważne żeby te posiłki były wartościowe....Głowa d góry Kasiu nie martw się :-)
 
 
Kasia B. 


Pomogła: 13 razy
Dołączyła: 31 Sie 2007
Posty: 849
Skąd: Warszawka
Wysłany: 2008-09-04, 14:35   

czarna96 napisał/a:
Głowa d góry Kasiu nie martw się :-)


Kochana jesteś :mryellow:
Mama mi gada, że on za mało je, że jest za mały i wogóle i w szczególe...i mi się to zamartwianie udziela niestety.
 
 
 
dynia 
natulku :)


Pomogła: 152 razy
Dołączyła: 02 Cze 2007
Posty: 5252
Skąd: El Mundo
Wysłany: 2008-09-04, 15:02   

Kasia to wcale nie jest mało taka jest po prostu budowa Twego synka nie ma co się wkręcać w porównywanie centyli tudzież wymiarów innych dzieciJa też może powinnam się martwić bo Jaga ma 115 cm i waży 17 kg a chudzielec z niej taki,że można się anatomii uczyć na przykładzie jej żeber,znajomej syn niespełna 3letni waży prawie 19 kg a innej w tym samym wieku jedynie 11 i wszystko jest w normie ,ja wiem że łątwo się wpędzić w jakiś poczucie winy ale nie daj się sprowokować.Tak przy okazji na zaostrzenie apetytu u nas siwtenie robi pobyt na dworze,kawałęk solidnej wyćwiki ,przebieżka w góry i Jaga z zapałem wcina obiad na ,którym wczesniej pluła ;-) Znaczne wyeliminowane słodkosci (soków takeż)też się u nas sprawdziło znakomicie :-)
_________________
<img src="hxxp://lb1m.lilypie.com/2ar3p2.png" width="200" height="80" border="0" alt="Lilypie First Birthday tickers" /><img src="hxxp://dhbm.daisypath.com/PNYBp1.png" width="200" height="80" border="0" alt="Daisypath Happy Birthday tickers" /><img src="hxxp://dhbm.daisypath.com/wdZip1.png" width="200" height="80" border="0" alt="Daisypath Happy Birthday tickers" />

Nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów, dopóki nie poznałem internetu. Stanisław Lem
 
 
alcia 
:-)


Pomogła: 184 razy
Dołączyła: 02 Cze 2007
Posty: 7184
Skąd: Ośw.
Wysłany: 2008-09-04, 15:19   

U nas zawsze jest reguła - jak tylko Kaja zaczyna ściemniać przy jedzeniu - wszelkie smakołyki idą w odstawkę (z wyjątkiem owoców, ale nie bananów). Po paru dniach wcina znów wszystko z zapałem.
Ale co do ilości jedzenia - Kaja je na pewno znacznie mniej niż Lena. I niż ona sama w wieku Leny. I Lena i Kaja w wieku ponadrocznym jadły ilościowo często nawet więcej niż ja. Kaja mimo to zawsze była drobna. Lena też się wielkością/wzrostem nie wybija. Ale siatki centylowej się spokojnie trzymają.

Jak się tak martwisz, nie możesz pogadać z jakimś zaufanym lekarzem?
Lena np. nie przybierała prawie wogóle na wadze przez niecałe pół roku, kiedy non-stop chorowała (przedszkole Kai :roll: ). Zaczęły się wakacje, skończyły choroby - od razu przybrała ponad kilo w ciągu niecałego miesiąca, co normalnie w tym wieku się już nie zdarza. Bywają różne okoliczności słabego wzrostu, zawsze lepiej posprawdzać, może się uspokoisz dzięki wyjaśnieniu lekarza (gdyby mi lekarka Leny nie powiedziała, że walki z infekcjami pochłaniają prawie całe dostawy białka, dlatego stopują przyrost, też bym się pewnie martwiła.. a tak - nie miałam powodu, bo wpływu na ten stan rzeczy nie miałam)

popytać zawsze można. A jak przyczyny wyraźnej nie ma - olać. Ma swoje tempo i tyle, nie będzie mu nikt mówił jak szybko ma rosnąć, by było w sam raz :roll: ;-)

A co do apetytu, myślisz, ze dostawy białka są OK?
_________________
<img src="hxxp://lbyf.lilypie.com/XlSMp2.png" width="400" height="80" border="0" alt="Lilypie Kids Birthday tickers" /><img src="hxxp://dhbf.daisypath.com/KfUBp2.png" width="400" height="80" border="0" alt="Daisypath Happy Birthday tickers" />

fb Pathi: hxxps://www.facebook.com/pages/Pathi-noside%C5%82ka-azjatyckie-Mei-Tai/143627059026080?ref=hl
 
 
 
Kasia B. 


Pomogła: 13 razy
Dołączyła: 31 Sie 2007
Posty: 849
Skąd: Warszawka
Wysłany: 2008-09-04, 16:18   

dyniawiem wiem, że ruch to podstawa, staram się żeby dużo przebywał na dworzu, ale długich spacerów w ciągu tygodnia niestety nie mogę mu zapewnić (praca ]:-> )
W przedszkolu też podejrzewam, że jak się jesień zacznie to będą siedzieć w środku i mało się ruszać.

alcia zapisałam się na przyszły tydzień do pediatry, porobię mu podstawowe badania i pójdę do jakiegoś dobrego lekarza.
Co masz na myśli z dostawą białka? Filip je nabiał, jajka, strączkowe, orzechy czy to za mało? :-/
 
 
 
Malati 

Pomogła: 71 razy
Dołączyła: 10 Cze 2007
Posty: 3924
Wysłany: 2008-09-04, 16:43   

Kasia B. napisał/a:
Co masz na myśli z dostawą białka? Filip je nabiał, jajka, strączkowe, orzechy czy to za mało?


ja myślę że w sam raz. :-)
 
 
Karolina 

Pomogła: 114 razy
Dołączyła: 06 Cze 2007
Posty: 4928
Wysłany: 2008-09-04, 17:29   

Mia zjada więcej niż Tymek. Tymek się niejadek zrobił, właściwie podjada a nie je. Kasia ja stawiam na odrobaczanie.
Jest jeszcze jedno ale miejmy nadzieję, ze to nie dotyczy Twojego synka - gluten.
_________________
hxxp://s-p-l-o-t.blogspot.com/
 
 
 
Marcela

Pomógł: 38 razy
Dołączył: 04 Cze 2007
Posty: 1417
Wysłany: 2008-09-04, 17:37   

Kasiu B., przy robakach czasem jest kłopot z jedzeniem i przybieraniem na wadze. Nie mogę Ci polecić badań laboratoryjnych kału, bo zbyt często dają wynik fałszywie ujemny. Polecam biorezonans. Myślę, ze warto to sprawdzić.
 
 
Kasia B. 


Pomogła: 13 razy
Dołączyła: 31 Sie 2007
Posty: 849
Skąd: Warszawka
Wysłany: 2008-09-04, 18:10   

A na czym polega ten biorezonans? :shock:
Karolina o co chodzi z glutenem? :-/
 
 
 
alcia 
:-)


Pomogła: 184 razy
Dołączyła: 02 Cze 2007
Posty: 7184
Skąd: Ośw.
Wysłany: 2008-09-04, 20:23   

Kasia B. napisał/a:
Filip je nabiał, jajka, strączkowe, orzechy czy to za mało? :-/

chodziło mi o to, że piszesz, że niewiele je. Więc sama oceń, ile zjada takich rzeczy. Bo podawanie to jedno, a ile trafia do brzuszka to drugie :)

Kasia B., jet na prawdę wiele rzeczy, które mogłyby wpłynąć na powolny wzrost i powolne przybieranie na wadze. Najczęściej występujący pewnie, to genetyka ;)
Dlatego nie ma co sobie teraz nic wkręcać i szukać, też mogę Cię tu zasypać potencjalnymi innymi powodami, ale po co, skoro najprawdopodobniej nie mają z Wami żądnego związku.. Wystarczy pogadać z lekarzem, rozwiejesz wątpliwości i uspokoisz się, że wszystko OK.

Ale też na pewno nie zgadzam się z takim podejściem:
dynia napisał/a:
Kasia to wcale nie jest mało taka jest po prostu budowa Twego synka nie ma co się wkręcać w porównywanie centyli tudzież wymiarów innych dzieci

Tego przecież nie wiemy. Jak mama ma wątpliwości, to powinna je rozwiać konsultując się z kimś, kto przynajmniej to dziecko widzi. Bo jeśli jest problem, to lepiej o nim wiedzieć i coś zaradzić. A jeśli nie ma, to lepiej się uspokoić, niż nie spać po nocach i mieć nadal wątpliwości.
_________________
<img src="hxxp://lbyf.lilypie.com/XlSMp2.png" width="400" height="80" border="0" alt="Lilypie Kids Birthday tickers" /><img src="hxxp://dhbf.daisypath.com/KfUBp2.png" width="400" height="80" border="0" alt="Daisypath Happy Birthday tickers" />

fb Pathi: hxxps://www.facebook.com/pages/Pathi-noside%C5%82ka-azjatyckie-Mei-Tai/143627059026080?ref=hl
 
 
 
Karolina 

Pomogła: 114 razy
Dołączyła: 06 Cze 2007
Posty: 4928
Wysłany: 2008-09-04, 22:48   

A jeśli dziecko od ukończenia pierwszego roczku jedzie na tym samym centylu?
_________________
hxxp://s-p-l-o-t.blogspot.com/
 
 
 
Kasia B. 


Pomogła: 13 razy
Dołączyła: 31 Sie 2007
Posty: 849
Skąd: Warszawka
Wysłany: 2008-09-04, 23:32   

Filip jedzie od dwóch lat na 3 centylu. Jest żywym i rozbrykanym dzieckiem, więc ja żadnych chorobowych ojawów nie wiedzę. Ale alcia ma rację, przejdę się z nim do lekarza tak dla spokojności ;-) Zrobię mu badania, tym bardziej że jeszcze nie miał robionych.
Jeśli chodzi o zjadane ilości to według mnie nie są małe.

Zajrzałam do wątku Fifkowe gadulstwo, w marcu pisałam że nie dosięgał do klamki w łazience, a teraz już sam sobie otwiera drzwi. :-D

Dzięki dziewczyny za wsparcie ;-)
 
 
 
Jagula 
matka-nomadka


Pomogła: 64 razy
Dołączyła: 31 Sie 2007
Posty: 3207
Wysłany: 2008-09-05, 08:51   

Karolina napisał/a:
A jeśli dziecko od ukończenia pierwszego roczku jedzie na tym samym centylu?
najlepiej gdy dziecko rozwija sie równomiernie i "jedzie na tym samym centylu"
Kasia B. napisał/a:
neo Filip ma 93cm, malutki jest :-/
czarna to prawda co piszesz, ale ja trochę się jednak martwię. Filip jest teraz u mojej mamy i tam jest też 1,5 roczny synek mojej siostry i mama mówi, że zjada dwa razy więcej od Filipa...

Radziej też wielkoludem nie jest, przez ostatni rok przybrał 0,5kg i urósł ok5cm...je najmniej wśród swoich kolegów. Ważąc 14, 5kg miał kolegę dwulatka mniejszego o 2 cm i cięższego 4kg. Taka uroda każdego dziecka. Jeśli Filip biega skacze i dokazuje to wszystko jest ok ;-) a lekarzowi go pokaż dla własnego spokoju
_________________
hxxp://www.alterna-tickers.com]

hxxp://alterna-tickers.com]
hxxp://podniebnekorytko.blogspot.co.uk]Když se doma vaří, tak se dobře daří.
 
 
alcia 
:-)


Pomogła: 184 razy
Dołączyła: 02 Cze 2007
Posty: 7184
Skąd: Ośw.
Wysłany: 2008-09-05, 10:18   

Karolina napisał/a:
A jeśli dziecko od ukończenia pierwszego roczku jedzie na tym samym centylu?

tak powinno być - na tym samym poziomie, lub powolne zmiany. Niepokojące są ponoć tylko gwałtowne skoki, z najwyższego centyla przykładowo na niski...
_________________
<img src="hxxp://lbyf.lilypie.com/XlSMp2.png" width="400" height="80" border="0" alt="Lilypie Kids Birthday tickers" /><img src="hxxp://dhbf.daisypath.com/KfUBp2.png" width="400" height="80" border="0" alt="Daisypath Happy Birthday tickers" />

fb Pathi: hxxps://www.facebook.com/pages/Pathi-noside%C5%82ka-azjatyckie-Mei-Tai/143627059026080?ref=hl
 
 
 
magdusia 

Pomogła: 42 razy
Dołączyła: 03 Cze 2007
Posty: 1992
Skąd: HRLM
Wysłany: 2008-09-05, 10:39   

Kasia B., ja uważam że Filipek ma odpowiednią wagę do swojego wzrostu ,gdyby ważył więcej do tych 93 cm to wyglądałby na przekarmionego.
Powiem ci że nie wierzę w to że od częstego podkarmiania dziecka może ono urosnąć.
Nadia je raczej dużo a czasami bardzo dużo a i tak ma te swoje około 104cm i jest drobnej i drobnokościstej ;-) budowy.
_________________

hxxp://alterna-tickers.com]
"Każdy jest geniuszem. Ale jeśli zaczniesz oceniać rybę pod względem jej zdolności wspinania się na drzewa, to przez całe życie będzie myślała, że jest głupia." A. Einstein
 
 
Marcela

Pomógł: 38 razy
Dołączył: 04 Cze 2007
Posty: 1417
Wysłany: 2008-09-05, 12:07   

Kasia B. napisał/a:
A na czym polega ten biorezonans?

Na pasożyty badanie jest proste. Dziecko trzyma w rączce taki "długopis" połączony kablem z maszyną , a badający dotyka drugą taką samą końcówką paluszka dziecka. To wszystko. Nie boli. Warto tylko pogadać wcześniej z maluchem, zeby posiedział chwilkę grzecznie. Ale Twój synek jest już duży, więc nie powinno być problemu. Uważam, że badanie jest tak łatwe do zrobienia, ze naprawdę warto. Choćby dla własnego spokoju, ze niczego się nie zaniedbało. "Za jednym zamachem" można zrobić jeszcze np. grzyby lub alergie pokarmowe.
W Warszawie na pewno jest jakiś dobry biorezonans.
3 centyl to niewiele... A wcześniej jak było? (napisałaś , ze od 2 lat utrzymuje się na tym poziomie)
alcia napisał/a:
Jak mama ma wątpliwości, to powinna je rozwiać

Otóż to...
 
 
Kasia B. 


Pomogła: 13 razy
Dołączyła: 31 Sie 2007
Posty: 849
Skąd: Warszawka
Wysłany: 2008-09-05, 12:56   

Marcela wcześniej jak był na piersi to więcej rósł, czyli do 18 miesiąca.
Muszę sprawdzić w książecce, odkąd zaczął więcej chodzić i się ruszać stanął na 3 centylu... :-/
 
 
 
Karolina 

Pomogła: 114 razy
Dołączyła: 06 Cze 2007
Posty: 4928
Wysłany: 2008-09-05, 13:29   

Tymek też tak samo, wcześmiej był na 50tym, ale jak skończył roczek to jedzie na 12tym. Robaki ma na bank bo rok temu miał cykliczne infekcje. (czekam aż dobije z wagą do 15 kilo, zeby móc zastosować nalewkę).
_________________
hxxp://s-p-l-o-t.blogspot.com/
 
 
 
bodi 
lucky lucky me :)


Pomogła: 91 razy
Dołączyła: 02 Cze 2007
Posty: 4234
Skąd: UK
Wysłany: 2008-09-05, 15:15   

Karoina, myślisz o Vernicadis, czy o nalewce z orzecha?
_________________

 
 
Karolina 

Pomogła: 114 razy
Dołączyła: 06 Cze 2007
Posty: 4928
Wysłany: 2008-09-05, 17:48   

Z orzecha.
_________________
hxxp://s-p-l-o-t.blogspot.com/
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,23 sekundy. Zapytań do SQL: 8